Czytaj wygodniej w nowej darmowej aplikacji mobilnej!

Your browser version is not supported. Download the latest browers, or use other.

Zamknij

r e k l a m a

Partner portalu

Kurtyny w tuczarni

16.12.2013

Drukuj

Kurtyny w tuczarni

Artykuł dostępny

 

r e k l a m a

Kurtynowy system wentylacyjny zakładany jest głównie w oborach. Technologia ta, już od dawna rozpowszechniona w chlewniach w USA, powoli wślizguje się do projektów tuczarni w naszym kraju. W Polsce na razie wybudowano ich zaledwie kilka. Dwa miesiące temu prace nad budową tuczarni wyposażonej przez firmę Hog Slat  właśnie w ten rodzaj systemu wentylacyjnego ukończył Leon Molik ze Stoków w powiecie międzyrzeckim (woj. wielkopolskie).

 

Polecany artykuł

Awaria? Alarmuj!

– Wentylacja pożera najwięcej prądu, co generuje wysokie koszty produkcji. System kurtynowy do działania potrzebuje niewielkich ilości energii elektrycznej, a to oznacza oszczędności. Ponadto, gdy budynek jest wyposażony w kurtyny, nie trzeba montować dość drogich okien – mówi świeżo upieczony właściciel obiektu.

 

 

Tucz na kontrakcie: Dla Molika każdy zaoszczędzony grosz jest ważny, gdyż podjął się tuczu nakładczego dla firmy AgriPlus. Za odstawionego tucznika firma zapłaci mu 33,50 zł, przy założeniach, że zużycie paszy nie przekroczy 2,85 kg, a upadki 3%. Do tego doliczy indywidualnie wynegocjowaną premię rozwojową. AgriPlus dostarczy mieszanki paszowe i zapewni obsługę weterynaryjną, więc kosztem dla rolnika będzie praca przy świniach, rachunki za media oraz kredyt z linii nMR zaciągnięty na budynek na blisko 1000 stanowisk tuczu. Inwestycja kosztowała go 765 tys. zł netto.

– Kontrakt daje gwarancję dochodu, a to ważne, gdy regularnie trzeba spłacać raty – mówi. Właściciel przez 4 lata przymierzał się do budowy tuczarni, ale ze względu na to, że woj. lubuskie zostało uwolnione od choroby Aujeszkyego ciężko było wwieźć do niego świnie.

– Gdy w większości regionów kraju wyeliminowano wirusa chA, zapaliło się dla mnie zielone światło. W czerwcu dostałem pozwolenie na budowę, a we wrześniu skończyłem wyposażać obiekt – relacjonuje.

 

Jak działają kurtyny: System naturalnej wentylacji kurtynowej składa się z dwóch kurtyn bocznych o wysokości 122 cm i długości 50 m i ośmiu kwadratowych kominów kalenicowych wyposażonych w klapy. Kurtyną steruje jeden siłownik o skoku wynoszącym 122 cm, który służy do regulacji wysokości kurtyn. Za stopień uchylenia klap w kominach wentylacyjnych odpowiedzialny jest dodatkowy siłownik. Całością systemu steruje kontroler Alpha 8CV. Kurtyny wykonane są z tworzywa sztucznego i zabezpieczone metalową siatką na ptaki.

– To, czy kurtyny będą otwarte, czy zamknięte, zależy od temperatury wewnątrz i na zewnątrz budynku oraz prędkości i kierunku wiatru mierzonych czujnikami – tłumaczy inwestor.

Powietrze wlatuje do budynku przez kurtyny, odbija się od podłogi na wysokości korytarza głównego i kieruje się do kominów szczytowych (rys. 1.). Właściciel tej zimy przekona się, czy w tuczarni do połowy chronionej tylko przez kurtyny temperatura będzie wystarczająca.

– Gdyby było zbyt zimno, kurtyny osłonię dodatkowo folią bąbelkową i będę otwierał tylko jedną stronę. To sposób sprawdzony przez użytkowników podobnych budynków – zapowiada Molik. Receptą na zbyt intensywne upały, które mogą wystąpić w przyszłym roku jest montaż tzw. mieszaczy powietrza.

Tuczarnia z systemem kurtynowym musi być dobrze zaizolowana, by wnętrze nie wychładzało się w zimnych miesiącach ani nie nagrzewało latem. Właściciel postawił budynek z 24-cm silikatu, który ocieplił styropianem (10 cm). Izolację dachu stanowi 10- -cm płyta poliuretanowa obita od wewnątrz blachą. Dach wsparty na 10 kratownicach,  żelbetonowych podciągach i trzpieniach pokryty jest blachą falistą.

 

Cały budynek pusty – cały pełny: Tuczarnia w Stokach o powierzchni blisko 719 m2 na pełnym ruszcie betonowym przewidziana jest do jednorazowego zasiedlenia. Składa się z 24 kojców (4,26 × 7,03 m) na 40 tuczników każdy, oraz czterech mniejszych na 20 zwierząt, które mogą służyć za szpitalne (rys. 2.). Podłoga rusztowa z 14-mm szczelinami pozwala na produkcję w trybie od warchlaka do tucznika. Rusztowe panele mają 3 m długości, 0,6 m szerokości i 10 cm grubości. Są wzmocnione podwójnym zbrojeniem i wykonane z mieszanki z opadem betonu 0 cm.

Pod rusztem rolnik wybudował system odprowadzenia gnojowicy własnego pomysłu. – Pod chlewnią z betonowych bloczków postawiłem 8 poprzecznych kanałów na gnojowicę szerokości 6,3 m i długości 9 i 6 m. Przy korytarzu głównym mają 1,1 m głębokości, a przy ścianach zewnętrznych 1,5 m – opisuje Molik.

Przed wyciekiem gnojowicy do gleby chroni warstwa emulsji bitumicznej. Każdy kanał wyposażony jest w studzienkę o głębokości 80 cm i średnicy 1 m. Znajduje się ona tuż przy ścianach zewnętrznych obiektu, na końcu każdego kanału na gnojowicę. Odchody będą z nich usuwane przez rury PCV o średnicy 200 mm. Zamontowane są one skośnie – z jednej strony sięgają studzienki w kanale, z drugiej wychodzą na zewnątrz tuczarni, tak by łatwo było podłączyć wóz asenizacyjny (rys. 1.).

– Kanały są na tyle pojemne, że pomieszczą gnojowicę z jednego cyklu tuczu – twierdzi właściciel. Już dysponuje beczką o pojemności 6 tys. l. W planie ma zakup wozu na 12 tys. l, wyposażonego w węże rozlewowe. Będzie nawoził gnojowicą swoje 70 ha oraz pola sąsiadów. Mankamentem zastosowanego rozwiązania może być nierównomierny spływ frakcji stałych i płynnych gnojowicy w kierunku studzienki i pozostawanie osadu na dnie.

– Jeżeli pojawi się tego typu problem, będę płukać kanały – zapowiada rolnik.

 

 Żywienie i pojenie: Kojce oddzielone są od siebie jednodeskowymi burtami z PCV o wysokości 1 m. W burtach pomiędzy kojcami, tuż przy korytarzu głównym wstawione są wykonane ze stali nierdzewnej dwustronne autokarmniki skrzynkowe. Automaty wyposażone są w oczkowy mechanizm regulujący zasyp paszy i obsługują do 80 tuczników. Kontrakt z AgriPlus przewiduje żywienie tuczników gotową granulowaną paszą przemysłową. Do jej magazynowania przeznaczone są dwa silosy o pojemności 13 t, których integralnym elementem jest stożek FeedFas umieszczony u wylotu leja. Ma on ułatwić równomierne osypywanie się mieszanki do linii zadawania pasz.

Sam spiralny paszociąg z PCV średnicy 75 mm napędzany jest silnikiem o mocy 0,75 kW. Łuki paszociągu mają wzmocnione ściany. Za dostarczenie wody do kojców odpowiedzialne są 4 poidła smoczkowe z miseczkami, które zamiast sprężyny zwalniającej przepływ wody wykorzystują centryczny wkład silikonowy.

– Z założenia ma on ograniczyć straty wody – wyjaśnia właściciel. Poidła zamontowane są na dwóch wysokościach – dolna krawędź miski zawieszona jest 10 cm i 20 cm nad rusztem. Molik doposażył system wodny w dozownik leków.

Po pierwszym zasiedleniu: Leon Molik rozpoczął zasiedlanie tuczarni na początku listopada. W pierwszym transporcie przyjechało ponad 400 30-kg warchlaków, które zapełniły połowę budynku. – Obiekt stał przez kilka miesięcy pusty i był wyziębiony. By się nagrzał, zamknąłem wszystkie kurtyny. Po jednym dniu od zasiedlenia połowy tuczarni, przy temperaturze 10ºC na zewnątrz, w budynku było już ponad 17ºC – opisuje.

Kurtyny pozostały zamknięte do czasu zasiedlenia całej tuczarni i dogrzania budynku do 20ºC. – Powinno to zająć kilka dni, później wentylacją i utrzymaniem temperatury na poziomie 20ºC będzie sterował komputer – wyjaśnia właściciel.

Najbliższe miesiące pokażą, jak będzie się kształtował mikroklimat w tuczarni w Stokach i jak w nowym budynku będą czuły się świnie. – Najważniejsze, by utrzymać wysokie przyrosty przy niewielkim wykorzystaniu paszy. Wtedy zarobimy! – zaznacza rolnik.

Paulina Janusz

 

Więcej projektów w nowej publikacji

W naszym nowym wydaniu ekstra znajdą Państwo więcej innowacyjnych rozwiązań z zakresu budowy nowoczesnych tuczarni. Na łamach „Tuczarni na medal” przedstawiliśmy gotowe realizacje budynków wraz z dokładnymi wymiarami, opisem wyposażenia i zasad działania wykorzystanych systemów.Ponadto w naszej publikacji zamieściliśmy informacje na temat dostępnych na rynku linii żywienia, pojenia, a także najnowszych metod wentylacji oraz odprowadzania gnojowicy. Nie ominęliśmy też tematyki związanej z pozyskiwaniem pozwoleń na budowę. „Tuczarnie na medal” to publikacja przeznaczona dla każdego, kto chce zmodernizować starą lub zbudować nową chlewnię.

 

Polecane dla Ciebie:

article icon

Szczęśliwe krowy z Deszczna znowu na gigancie

Czytaj

Czytaj artykuły w naszej aplikacji!

Aplikacja TAP jest już dostępna

Galeria zdjęć

ts 20-21
ts 18-19

r e k l a m a

Komentarze (?)

r e k l a m a

więcej artykułów z tej kategorii

Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody