Ta strona używa cookie w celu lepszego dostosowania treści oraz dla celów statystycznych. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie. Możesz wyłączyć możliwość ich zapisu, zmieniając ustawienia Twojej przeglądarki.

Zgadzam się

Your browser version is not supported. Download the latest browers, or use other.

Zamknij

r e k l a m a

Partner portalu

Jak przetrwać erę pomoru?

03.11.2018

Drukuj

Jak przetrwać erę pomoru?

Artykuł dostępny

Reorganizacja produkcji świń jest sposobem na przetrwanie kryzysu związanego z ASF Mirosława Zachariasza, gospodarującego w Wenecji w pow. ostródzkim w woj. warmińsko-mazurskim.
Jego gospodarstwo położone jest na terenie nieobjętym jeszcze restrykcjami związanymi z ASF. Jednak choroba jest coraz bliżej. 14 sierpnia br. w oddalonych ok. 50 km Młynarach, w chlewni utrzymującej 8 świń, stwierdzone zostało ognisko. Teren ten jest obecnie w strefie niebieskiej. Strefa żółta, buforowa kończy się niecałe 15 km od zabudowań Zachariasza.

r e k l a m a



– Miałem chwile zwątpienia. Nawet jedną grupę loch wysłałem po odsadzeniu prosiąt na rzeź, chcąc skończyć z produkcją świń. Jednak przyszło opamiętanie. Jeżeli teraz zakończę produkcję, nigdy już do niej nie wrócę – wspomina producent.
– Po dokładnym przeanalizowaniu wszystkich za i przeciw oraz moich możliwości, postanowiłem przeorganizować produkcję. Gdyby odeszli ludzie, którzy u mnie pracują, na czele z zootechniczką, nie byłbym w stanie skompletować nowej załogi – podkreśla. 

Rolnik utrzymujący do niedawna stado ok. 800 loch odchowywał rocznie ok. 22 tys. prosiąt. Większość z nich przeznaczana była na sprzedaż. Zachariasz ma wieloletnich odbiorców warchlaków, dziś jednak wie, że kiedy przyjdzie ASF, mogą się oni wykruszyć.

Polecany artykuł

Minister wstrzymał wydawanie zezwoleń na import świń z Litwy!



– Trudny rynek związany ze sprzedażą prosiąt nauczył mnie, że aby mieć stałych klientów, muszę mieć zdrowe świnie. Przez 16 lat udało mi się w budynkach z lat 80. XX w. utrzymywać bardzo wysoki status zdrowotny stada, ponieważ niemal od zawsze restrykcyjnie przestrzegamy zasad bioasekuracji – wyjaśnia Zachariasz, który ma w związku z tym nadzieję, że skoro uniknął innych chorób, przed pomorem też się ustrzeże. 

Więcej o tym jak Mirosław Zachariasz planuje przeorganizować produkcję świń oraz o aktualnej sytuacji związanej z ASF przeczytacie w listopadowym wydaniu "top świnie".
Zapraszam do lektur. 

Polecane dla Ciebie:

article icon

Wyrok na dym z komina sąsiada

Czytaj

r e k l a m a

Komentarze (?)

r e k l a m a

więcej artykułów z tej kategorii