Ta strona używa cookie w celu lepszego dostosowania treści oraz dla celów statystycznych. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie. Możesz wyłączyć możliwość ich zapisu, zmieniając ustawienia Twojej przeglądarki.

Zgadzam się

Your browser version is not supported. Download the latest browers, or use other.

Zamknij

r e k l a m a

Portal partner

Sejmowa walka o wydatki na rolnictwo

11.01.2018

Drukuj

Sejmowa walka o wydatki na rolnictwo

Artykuł dostępny

W przedłożonym Sejmowi projekcie budżetu na 2018 r. rząd przyjął dochody w wysokości 335,7 mld zł, czyli wyższe o 3,5% w stosunku do przewidywanego wykonania roku 2017, a jednocześnie w prognozie zakłada się wzrost dochodów podatkowych o 6,6%. Rząd prognozuje wzrost PKB w 2018 r. na poziomie 3,8%. W projekcie budżetu na 2018 r. na rolnictwo, rozwój wsi i rynki rolne rząd przewiduje następujące wydatki:
  • wydatki z budżetu krajowego – 9 mld zł

  • Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego – 17,9 mld zł

  • środki Unii Europejskiej – 21,4 mld zł

  • pożyczka z Banku Gospodarstwa Krajowego dla samorządów - 0,5 mld zł
Długa lista życzeń
Jednak zdaniem opozycji to za mało. Zwłaszcza w kontekście rosnącego zagrożenia afrykańskim pomorem świń. - Oddawaliśmy wam państwo, gdzie były trzy ogniska ASF-u 15 km od granicy z Białorusią. Teraz jest 106 ognisk wśród świń, 935 ognisk wśród dzików i nic z tym nie robicie, nie macie pomysłu na walkę z ASF-em, nie potraficie. Przez wasze błędne decyzje Polacy dzisiaj naprawdę tracą dorobek własnego życia, tracą własne miejsca pracy, tracą swoje gospodarstwa. A ASF przekroczył naturalną barierę Wisły, zmierza do województwa wielkopolskiego, kujawsko-pomorskiego, czyli do miejsc, gdzie są największe hodowle trzody chlewnej. 1 mld zł trzeba przeznaczyć na zwalczanie ASF-u w Polsce i na realne odszkodowania, a nie na pozorowaną pomoc – mówił Władysław Kosiniak-Kamysz z Polskiego Stronnictwa Ludowego.

r e k l a m a



Zwiększenia wydatków na rolnictwo, a szczególnie na walkę z ASF domaga się również Platforma Obywatelska. - W imieniu grupy 16 posłów chciałbym złożyć poprawki do naszego budżetu na 2018 r. Proponujemy zwiększyć o 200 mln wydatki z przeznaczeniem na utworzenie nowej pozycji w części 83: rezerwy, na dofinansowanie bioasekuracji hodowców trzody chlewnej w Wielkopolsce i nie tylko w związku z ASF-em. W części 77 również o 200 mln na utworzenie rezerwy, na modernizację urządzeń melioracyjnych. Również zwiększenie o 500 mln, utworzenie nowej pozycji, na dofinansowanie budowy zbiorników i płyt u rolników. Musimy zwiększyć o 50% te budowle - przekonywał poseł Zbigniew Ajchler.
Wzrost wydatków na rolnictwo
Ale zdaniem posłów Prawa i Sprawiedliwości obawy opozycji są niepotrzebne, gdyż planowane wydatki są większe niż rok wcześniej jednocześnie gwarantują realizację wszystkich założonych celów. - Przeznaczyliśmy w tym budżecie na rolnictwo prawie 50 mld zł. To jest o 545 mln zł więcej niż w zeszłym roku. To jest właśnie pokazanie, że rząd Prawa i Sprawiedliwości wie, jak ważną dziedziną, jak ważną dziedziną gospodarczą w Polsce jest polskie rolnictwo –uspokajał opozycję poseł Robert Telus z Prawa i Sprawiedliwości, który jednocześnie przekonywał, że rząd zagwarantował w budżecie wystarczające środki na zwalczanie chorób zakaźnych wśród zwierząt. Jego zdaniem w budżecie na 2018 r. o 6% rosną wydatki, ze Wspólnej Polityki Rolnej oraz zapewniono fundusze na przejmowanie przez ministerstwo rolnictwa z powrotem szkół rolniczych. Z kolei na wzrost pensji w Państwowej Inspekcji Ochrony Roślin i Nasiennictwa pójdzie 13 mln zł.

Głosowanie nad budżetem w Sejmie jeszcze dzisiaj.     wk

Fot. Kancelaria Sejmu/Rafał Zambrzycki

Read more in the premium version

article icon

Rynek zbóż: raczej bez dobrych wiadomości

Order a premium version

r e k l a m a

Komentarze (?)

r e k l a m a

więcej artykułów z tej kategorii