🔔 Letnia promocja - prenumerata za 1 zł
   

Your browser version is not supported. Download the latest browers, or use other.

Zamknij

r e k l a m a

Partner portalu

Tak wygląda ASF!

24.01.2020

Drukuj

Tak wygląda ASF!

Pozostało 0% artykułu.
Więcej przeczytasz dzięki prenumeracie lub kupując dostęp.

Masz już prenumeratę lub dostęp?

Możesz już teraz kupić dostęp do wszystkich treści lub do wybranego artykułu

Kup dostęp Kup ten artykuł za 3,69 zł Kup ten artykuł za 0 złpo wyrażeniu zgód

r e k l a m a

Choroba rozwija się podstępnie, aby z niesamowitą siłą uderzyć i zaatakować zwierzęta. Na początku nic nie wskazuje na to, z czym mamy do czynienia.
Ferma, w której stwierdzono w zeszłym roku ognisko nr 28, znajduje się w województwie warmińsko-mazurskim w powiecie kętrzyńskim, w strefie niebieskiej. W lipcu 2019 r. strefa ta była również niebieska. W okolicach fermy znajdowano padłe dziki, które po zbadaniu okazywały się dodatnie w kierunku wirusa afrykańskiego pomoru świń (ASFV).

Obiekt jest otoczony polami i lasami. Wokół znajduje się dużo terenów podmokłych. Aby odstraszyć dziki i zwierzęta leśne, oprócz standardowego ogrodzenia, wokół fermy rozciągnięto dodatkowe ogrodzenie elektryczne. Ogrodzenie to co kilka słupków zaopatrzono dodatkowo w pojemnik z preparatem chemicznym odstraszającym dziki.
Wyniki produkcyjne tej fermy były zgodne z wytyczonymi dla niej celami. Tak więc nikt nie spodziewał się najgorszego.
Ze względu na to, że ferma znajdowała się w strefie niebieskiej, podlegała monitoringowi polegającemu na badaniu próbek krwi zwierząt przed wysłaniem ich do dalszego chowu oraz badaniu kości długich padłych dorosłych świń w kierunku ewentualnego wykrycia wirusa ASF.

r e k l a m a


Wybuch pomoru

Choroba pojawiła się w stadzie loch – 16 lipca, bez specyficznych objawów padły dwie maciory. Zgodnie z procedurami wysłano do badania próbki pobrane od tych zwierząt. Po sześciu dniach okazało się, że w szpiku kostnym jednej z tych loch wykryto obecność wirusa ASF. Były to informacje z laboratorium w Ostrołęce. Tego samego dnia wysłano tę próbkę do ponownego badania i ewentualnego potwierdzenia w laboratorium w Instytucie Weterynaryjnym w Puławach. 23 lipca laboratorium w Puławach potwierdziło obecność wirusa ASF w przesłanej do badań kontrolnych próbce.
Decyzja o likwidacji ogniska zapadła 25 lipca. W międzyczasie pobrano dodatkowo 1200 próbek krwi od zwierząt oraz wysłano narządy wewnętrzne od ośmiu padłych w ostatnich dniach świń. Jedynie w siedmiu próbkach krwi potwierdzono obecność wirusa ASF. Wirus był także obecny i potwierdzony laboratoryjnie w narządach pochodzących od trzech padłych świń.

Polecany artykuł

ASF szaleje w 9 państwach UE


Likwidacja ogniska

Likwidacja objęła fermę zarodową i trwała przez pięć dni, od 26 do 30 lipca 2019 r. W tym czasie 65 osób pracowało od wczesnych godzin porannych do późnego wieczora, a często i w nocy. Zabito łącznie 12 185 zwierząt. Były to maciory – blisko 3 tysiące loch, oraz prosięta, które rodziły się, a od momentu pierwszych informacji o obecności wirusa ASF już nie opuszczały fermy.

Agrarsklep

top agrar Polska – roczna prenumerata

top agrar Polska – roczna prenumerata

Płacisz tylko

198,00 zł SPRAWDŹ
W likwidacji ogniska czynny udział brali lekarze weterynarii z Inspekcji Weterynaryjnej oraz lekarze terenowi, pracownicy fermy, pracownicy wynajęci na ten okres do przepędzania zwierząt, pracownicy zakładu ubojowego, kierowcy koparek i ciężarówek odbierających zabite zwierzęta. Pracowały tam również osoby z firmy dezynfekcyjnej oraz ochroniarze, wynajęci do pilnowania fermy przed niepowołanymi osobami w trakcie działań w ognisku choroby.

Prosięta usypiane były środkiem farmakologicznym. Dorosłe zwierzęta ogłuszano elektrycznymi kleszczami, a następnie stosowano penetrujący aparat ubojowy.


Klinika ASF

Pierwsze objawy kliniczne i anatomopatologiczne afrykańskiego pomoru świń wskazujące na chorobę pojawiły się 23 lipca, dokładnie tydzień po padnięciu pierwszej lochy, u której wykryto materiał genetyczny wirusa w szpiku kostnym.

Zaobserwowano rozlane wybroczyny u lochy karmiącej. Temperatura ciała ani zachowanie zwierzęcia nie wskazywały na chorobę. Oprócz wybroczyn widoczne było zasinienie uszu, które pojawiało się z czasem u kolejnych zwierząt. Często sinym uszom towarzyszyła martwica na brzegach małżowin. Tego samego dnia jedna z macior miała na skórze drobne, rozsiane wybroczyny w kolorze jagodowym.

Z czasem wybroczyny zaczęły pojawiać się u coraz większej liczby świń. Były one coraz większe, zlewały się i tworzyły wypukłe, jagodowe plamy. Wybroczyny pojawiały się również we wszystkich narządach wewnętrznych, począwszy od skóry, tkanki podskórnej, przez mięśnie, serca, jelita, nerki, pęcherze moczowe, na śledzionach kończąc.
Padłe zwierzęta miały pienisty wypływ z nozdrzy, opuchnięte powieki i krwisty wypływ z worków spojówkowych, a w ostatnich dniach likwidacji ogniska również z odbytu i narządów rodnych.

Krtań, tak często sekcjonowana w przypadku podejrzeń zakażenia wirusem ASF, u wszystkich badanych zwierząt była przekrwiona. U niektórych świń pojawiały się czerwone, punkcikowe wybroczyny. W świetle narządu zalegała pienista, czerwona wydzielina.

Węzły chłonne u każdej sekcjonowanej świni, były powiększone i ciemnoczerwone. Wyglądały jak skrzepy krwi. Śledziony wszystkich zwierząt były powiększone. Z kolei pęcherze moczowe były nieznacznie przekrwione.

Ściany pęcherzyków żółciowych były obrzęknięte, a treść stanowiła żółć z krwią. Jednocześnie wątroby były znacznie powiększone. Zmiany te zaobserwowano u wszystkich badanych sekcyjnie zwierząt.

Likwidacja stada odbyła się pod nadzorem Inspekcji Weterynaryjnej. Zgodnie z procedurami, po likwidacji miało miejsce czyszczenie i dezynfekcja fermy (sprzęt, budynki). Takie działanie to wielotygodniowa, ciężka praca osób odpowiedzialnych za wyczyszczenie fermy, aby nie było w niej śladu obecności zwierząt.


Widziałeś już nasze video "Czy nowe przepisy zablokują inwestycję w produkcję świń? - Piotr Włodawiec (Kancelaria Prokurent)"?

Czytaj artykuły w naszej aplikacji!

Aplikacja TAP jest już dostępna

Galeria zdjęć

Wraz z upływem dni wybroczyny pojawiały się u coraz większej liczby zwierząt. Były coraz większe, zlewały się i niekiedy tworzyły ciemne, jagodowe, wypukłe plamy.
Dokładnie tydzień po padnięciu pierwszej lochy w stadzie pojawiły się objawy kliniczne. Najpierw zaobserwowano rozlane wybroczyny u lochy karmiącej.
W przebiegu ASF jednym z charakterystycznych objawów było zasinienie uszu, któremu u znacznej części zwierząt towarzyszyła martwica na brzegach małżowin.
U niektórych zwierząt występowały na początku drobne, rozsiane wybroczyny w kolorze jagodowym.
U części chorujących i padłych świń wyraźnie widoczne było też zasinienie brzucha.
W pierwszych dniach zachowanie zwierząt ani temperatura nie wskazywały na chorobę. Gdy świnie zaczęły padać, u części z nich widoczne było zasinienie podgardła.
Krwiste wypływy z odbytów i dróg rodnych padłych zwierząt były objawem w późniejszym stadium przebiegu choroby. Pojawiły się one dopiero w ostatnich dniach likwidacji ogniska.
Padłe zwierzęta miały pienisty wypływ z nozdrzy, opuchnięte powieki oraz krwisty wypływ z worków spojówkowych.

r e k l a m a

r e k l a m a

więcej artykułów z tej kategorii

Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody