Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody

Czytaj wygodniej w nowej darmowej aplikacji mobilnej!

Your browser version is not supported. Download the latest browers, or use other.

Zamknij

r e k l a m a

Partner portalu

Federacja wygwizdała ministra rolnictwa

18.05.2019

Drukuj

Federacja wygwizdała ministra rolnictwa

Artykuł dostępny

Sygnały niezadowolenia widać było na Wystawie już wczoraj. „Ardanowski - dość beztroski!", „Aborcja polskiej hodowli”, „Rząd grabarzem polskiej hodowli” –  takie hasła wywiesili hodowcy na boksach ze zwierzętami i wokół ringu, na której odbywała się ocena zwierząt. Protestowali hodowcy bydła, trzody chlewnej, owiec i koni przeciwko polityce rządzących.

r e k l a m a


Jak nie wiadomo o co chodzi… to chodzi o pieniądze

Dwa tygodnie temu w mediach pojawiła się informacja, że minister Ardanowski wstrzymał 58% dotacji na rozwój polskiej hodowli i postęp biologiczny (przeznaczonej m.in. na prowadzenie ksiąg hodowlanych czy ocenę wartości użytkowej bydła). Związki hodowców nie zostały wcześniej poinformowane, że takie działania są planowane. Po prostu pojawił się projekt rozporządzenia.

Polecany artykuł

Narodowa Wystawa Zwierząt Hodowlanych: Dla kogo najwyższe laury?

Duże wzburzenie panowało w Polskiej Federacji Hodowców Bydła i Producentów Mleka – jej członkowie, w sobotni dzień, ubrani na czarno wygwizdali wchodzącego na mównicę ministra. Jak podkreślał w rozmowie z dziennikarzami prezydent Federacji – Leszek Hądzlik, obcięcie dotacji spowoduje wzrost usługi oceny wartości użytkowej o 30%. Dzięki dotacjom organizacja, która dotychczas miała monopol na tę działalność oferowała tańsze usługi badań jakości mleka, prowadzenia ksiąg hodowlanych i prowadzenia hodowli w Polsce.

Zadowolone nie były także organizacje zrzeszające hodowców trzody chlewnej, koni czy owiec. Dla nich wstrzymanie środków może być znacznie bardziej dotkliwe.


Druga strona medalu – co na to minister?

Jan Krzysztof Ardanowski powiedział w trakcie otwarcia imprezy, że poznańska Wystawa jest „świętem polskich rolników, ale jednocześnie pokazaniem społeczeństwu polskiemu i polskim rolnikom, jaki jest stan produkcji zwierzęcej w Polsce”. Podkreślał, że hodowla jest elementem produkcji zwierzęcej.
– Naszym wspólnym celem jest to, żeby rozwinąć produkcję zwierzęcą w każdym gatunku zwierząt, które hoduje się w Polsce. Hodowla jest tym elementem, który musi służyć wszystkim polskim rolnikom, a nie tylko wąskiej grupie hodowców— powiedział.

Jego zdaniem zarzut, jaki jest formułowany, że rządzący nie wspierają produkcji zwierzęcej w Polsce - czy to bydła, czy koni, drobiu czy zwierząt futerkowych czy hodowli owiec, kóz i wszystkich innych gatunków - jest zarzutem, który nie wytrzymuje zderzenia z rzeczywistością.

– Bo czym proszę państwa jak nie pomocą dla rolników zajmujących się produkcją zwierzęcą jest choćby zwiększenie paliwa rolniczego, uwzględnienie użytków zielonych przy pomocy suszowej, rozszerzenie możliwości sprzedaży produktów pochodzenia zwierzęcego w rolniczym handlu detalicznym, w sprzedaży bezpośredniej – wymieniał minister.

Szef resortu rolnictwa zapewnił, że państwo nie wycofuje się ze wsparcia produkcji zwierzęcej w Polsce. Jednocześnie obiecał, że produkcja będzie wspierana, mocno podtrzymywana i będzie się rozwijała. Działania jakie podjął minister są odpowiedzią na to co dzieje się w związkach. Ardanowski wymienił choćby kwestionowanie władz centralnych przez związki regionalne, wątpliwości hodowców, niejasności w wydatkowaniu środków czy wycofywanie się spółdzielni mleczarskich ze współfinansowania postępu hodowlanego.

– Jak powinno się wspierać postęp biologiczny w produkcji zwierzęcej? Szukamy nowych rozwiązań, bardziej skutecznych. Jestem otwarty na rozmowę – mówił minister. mw



Polecane dla Ciebie:

article icon

Jakie będą ceny zbóż w sezonie 2019/2020? Zobacz stawki!

Czytaj

Zobacz wideo

Gwizdy na powitanie ministra Ardanowskiego podczas otwarcia Narodowej Wystawy Zwierząt Hodowlanych

r e k l a m a

Komentarze (?)

r e k l a m a

więcej artykułów z tej kategorii