🔔 Pierwszy miesiąc prenumeraty za jedyne 9 zł
   

Your browser version is not supported. Download the latest browers, or use other.

Zamknij

r e k l a m a

Partner portalu

Na wojnę z gronkowcem

03.05.2017

Drukuj

Na wojnę z gronkowcem

Pozostało 0% artykułu.
Więcej przeczytasz dzięki prenumeracie lub kupując dostęp.

Masz już prenumeratę lub dostęp?

Możesz już teraz kupić dostęp do wszystkich treści lub do wybranego artykułu

Kup dostęp Kup ten artykuł za 3,69 zł Kup ten artykuł za 0 złpo wyrażeniu zgód

r e k l a m a

Źródłem zakażenia wymienia przez gronkowca jest mleko innych krów, urządzenia udojowe, a także skóra rąk osób dojących i ręczniki do wymion, używane dla kilku krów. Jeśli więc w gospodarstwie mamy gronkowca – do poprawy jest wiele. Ryzyko zarażenia jest ogromne – jedna chora sztuka zakaża przynajmniej 8 zdrowych – w ten sposób patogen szybko może zaatakować prawie całe stado. Okresem newralgicznym jest dój, kiedy przez otwarty kanał strzykowy do wymienia mogą wnikać bakterie.

Mamy problem
– W jednym z dużych gospodarstw rodzinnych, o bogatych tradycjach hodowlanych, pojawił się duży problem z zapaleniem wymion. Walczyliśmy, by utrzymać lks w mleku poniżej 400 tys. i nie wypaść z klasy ekstra, choć oczywiście komórek somatycznych było i tak dużo za dużo – wyjaśnia lekarz. Leczenie było mało efektywne i frustrujące – cały czas zapalenia powracały (po około 20 dniach od zakończenia kuracji, prowadzonej wtedy „w ciemno”), a straty kolosalne – mleko trafiało do utylizacji przez około 5 dni leczenia i 5 dni karencji. Staraliśmy się je nadrabiać zwiększaniem wydajności, ale na dłuższą metę było wiadomo, że nie tędy droga. Kiedy padła decyzja o przebadaniu całego stada, winowajca znalazł się szybko – gronkowca złocistego znaleźliśmy w co drugiej próbce, choć zainfekowanych sztuk mogło być więcej. Patogen ten nie tak łatwo wykryć – żywe bakterie w mleku możemy znaleźć co kilka dni – podczas zwiększonego siewstwa. W tym wypadku sprawdza się badanie mleka zbiorczego metodą PCR (test StartCheck), pozwalającą na wykrycie DNA bakterii.

r e k l a m a

Wyjście awaryjne
W walce z gronkowcem najlepiej sprawdza się… eliminacja sztuk zakażonych ze stada.
– W naszym przypadku oznaczałoby to pozbycie się przynajmniej połowy zwierząt, co oczywiście nie wchodziło w grę ze względów ekonomicznych i z uwagi na ich wysoką wartość hodowlaną – wyjaśnia lekarz. Trzeba było znaleźć alternatywę, czyli opracować plan naprawczy. W tym celu gospodarstwo poprosiło o pomoc firmę zewnętrzną, która przeprowadziła audyt i krytycznym okiem spojrzała na obowiązujące procedury, po czym zaproponowała program kontroli mastitis:
* krowy zasuszane oraz krowy po porodzie przeprowadzono z głębokiej ściółki na płytką, wymienianą raz w tygodniu, z dezynfekcją co tydzień i dościelaniem co 2. dzień;
* rozdzielono krowy od jałówek przed porodem i tak samo utrzymywano je oddzielnie po porodzie – aby uniknąć  transmisji bakterii ze starych, zakażonych krów na zdrowe jałówki;
* legowiska w oborze dezynfekowano i dościelano co 2. dzień;
* zastosowano „złote zasady doju” – zmieniono preparaty do dippingów przed- i po doju na środki na bazie chloru i jodu, pilnowano odpowiedniego czasu stymulacji (60–90 s), zastosowano papierowe ręczniki do wycierania wymion, dój tylko w rękawiczkach;
* wprowadzono nowy system  dezynfekcji aparatów udojowych – po każdej sztuce, ciepłą wodą z kwasem nadoctowym;
* przed zasuszeniem pobierano mleko do badań z każdej ćwiartki – jeśli stwierdzano gronkowca – siarę utylizowano; od sztuk „niepewnych” nie wykorzystywano siary do odpajania jałówek;
* cielęta po odpojeniu bezpieczną siarą przechodziły od razu na preparat mlekozastępczy;
* wprowadzono program szczepień ochronnych przeciwko gronkowcowi złocistemu i Escherichia coli. Ponieważ zapalenia zdarzały się w każdej fazie laktacji, zgodnie z zaleceniami producenta szczepionki – na 35 i 10 dni przed porodem szczepiono tylko jałówki, a krowy regularnie (dywanowo) co 3 miesiące. Po szczepieniu liczba zapaleń spadła o połowę, zmniejszyła się też liczba nawrotów po wyleczeniu. Koszt szczepienia na cały rok dla jednej krowy  to równowartość 8-12 tubek dowymieniowych. Po szczepieniu nie ma karencji na mleko ani na tkanki;
* krowy z gronkowcem zaznaczono na stałe opaskami; po każdej chorej krowie obsługa zmienia rękawiczki;
* serwis sprzętu – sprawdzono podciśnienie w automatach, ustawienia hali udojowej, wydajność i stabilność pracy pompy;
* wprowadzono obowiązek używania przedzdajacza i rejestrowania jakichkolwiek zmian (należy robić to ostrożnie – przedzdojone mleko to potencjalny materiał zakaźny);
*sprawdzano każdorazowo spadek mleka i poziom chlorków (przewodność);
* zmieniono antybiotyk do zasuszenia (zasuszenie nagłe, dla każdej sztuki) i zastosowano czopy zatykające kanał strzykowy;
* zmieniono żywienie – w zasuszeniu krowy dostawały większe dawki -karotenu, wit. E i selenu.

I jest efekt
Ferma jest najlepszym przykładem, że walka z gronkowcem może się udać. Co się zmieniło? Produkcja mleka wzrosła do 34 litrów dziennie od krowy (z 29), co przekłada się na średnią roczną wydajność – 12 400 kg mleka (vs 10 500 kg wcześniej). Nie tylko wzrosła produkcja, ale też tzw. „odstawy” do mleczarni ze względu na zmniejszenie ilości mleka wylewanego przy antybiotykoterapii. Konieczność utylizacji surowca zdarzała się już tylko wyjątkowo. Liczba komórek somatycznych spadła do 150–200 (z około 400), a odsetek zapaleń wymienia wywołanych gronkowcem spadł z 15% poniżej 1%.
– Koszty były spore, dużo pracy włożyli ludzie, ale po 2 latach można powiedzieć, że opłaciło się – podsumowuje Wojciech Ptak, stwierdzając, że profilaktyk

Polecany artykuł

Wystawa bydła mięsnego w Sielinku


Widziałeś już nasze video "Zboża: Chroń podstawę źdźbła i pierwsze liście"?

Czytaj artykuły w naszej aplikacji!

Aplikacja TAP jest już dostępna

r e k l a m a

r e k l a m a

więcej artykułów z tej kategorii

Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody