Ta strona używa cookie w celu lepszego dostosowania treści oraz dla celów statystycznych. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie. Możesz wyłączyć możliwość ich zapisu, zmieniając ustawienia Twojej przeglądarki.

Zgadzam się

Your browser version is not supported. Download the latest browers, or use other.

Zamknij

r e k l a m a

Portal partner

Nerw kulszowy uszkodzony zastrzykiem?

14.11.2017

Drukuj

Nerw kulszowy uszkodzony zastrzykiem?

Artykuł dostępny

Ilu hodowców, techników i lekarzy weterynarii, tyle sposobów na podanie bydłu leku. Jeśli chodzi o leki domięśniowe, większość praktyków wybiera jedną metodę i zazwyczaj tej się trzyma.

r e k l a m a



W Wielkiej Brytanii najbardziej popularnym sposobem wstrzykiwania leku jest zastrzyk w część pośladka. Anatomowie, patolodzy i lekarze weterynarii z Uniwersytetu Nottingham stwierdzili, że obecna metoda iniekcji grozi uszkodzeniem nerwu kulszowego, szczególnie u krów mlecznych o niższej kondycji, takich jak świeżo wycielone.  

Hodowcy bydła mlecznego zmagają się z wieloma przeciwnościami, by sprostać wysokim wymaganiom konsumentów, produkować dobrej jakości towar i utrzymać jak najlepszy dobrostan zwierząt. Badacze wierzą, że wyniki opublikowanych przez nich badań pomogą farmerom sprostać tym wymaganiom.

Dr Wendel Wapenaar, która brała udział w projekcie, od dawna próbuje poprawić dobrostan zwierząt.
– Aby pomóc zwierzętom i lekarzom weterynarii chcieliśmy odpowiedzieć na pytanie, czy wstrzykiwanie leku domięśniowo w okolicy pośladkowej u krów mlecznych może stworzyć ryzyko uszkodzenia nerwu kulszowego. Potwierdziliśmy, że jest takie ryzyko, jeśli zastrzyk podawany jest w zad od strony grzbietowej. U bydła mięsnego, ze względu na dbałość o jakość wołowiny hodowcy już dawno odeszli od tego sposobu iniekcji. U bydła mlecznego ze względu na wygodę praktycy nadal korzystają z tych okolic.

W badaniu naukowcy poprosili hodowców, weterynarzy i innych praktyków o to, by na zwłokach krów zaprezentowali, w jaki sposób podawali domięśniowo lek. Ku zaskoczeniu badaczy, aż 69% zapytanych wbiło igłę w okolicy 5 cm i mniej od nerwu, a kilku z nich trafiło prostu w niego.

Co więcej, szczegółowe oględziny zwłok pokazały, że szerokość nerwu jest większa, niż uczą podręczniki. W okolicy pośladkowej nerw może osiągać od 3,5 do 4 cm szerokości, co czyni go trudnym do ominięcia. Głębokość położenia nerwu jest trudniejsza do ustalenia. Czasami jest to tylko 2,5 cm, a różnice wynikają z kondycji, w jakiej jest krowa.

Badania były częścią projektu dla studentów, prowadzono je od 2015 roku. Wyniki pomogą nie tylko studentom i przyszłym praktykom, ale wszystkim, którym zależy na dobrostanie i zdrowiu zwierząt.

W związku z tym naukowcy przekonują, że najlepszym rozwiązaniem jest wstrzykiwanie leków domięśniowych w szyję zwierząt o ile to możliwe. Jeśli nie ma takiej możliwości i trzeba wykonać iniekcję w zad krowy, należy wybrać część boczną, a unikać zastrzyku od góry.
Region pomiędzy guzem miednicznym i guzem kulszowym jest bardziej umięśniony i nie ma tam wielu grożących uszkodzeniem struktur neurologicznych. Ta niewielka zmiana w systemie pracy przy zwierzętach może uchronić nerw przed uszkodzeniem, a jednocześnie oszczędzić krowie bólu.

al na podst. the cattle site

Read more in the premium version

article icon

Rynek zbóż: raczej bez dobrych wiadomości

Order a premium version

r e k l a m a

Komentarze (?)

r e k l a m a

więcej artykułów z tej kategorii