Reklama zniknie za 11 sekund

Topagrar.pl

Odchów w grupach

Obrazek

Cielęta utrzymywane grupowo mają możliwość rozwinięcia cech socjalnych, które mogą im pomóc w dorosłym życiu – podkreśla prof. Zygmunt M. Kowalski z UR w Krakowie w naszej publikacji „Odchów jałówek“.

Marcin Jajor31 grudnia 2019, 06:00
Jeszcze do niedawna powszechnie zalecano, aby cielęta-jałówki ras mlecznych utrzymywane były od pierwszych godzin życia w kojcach indywidualnych. Najważniejszym argumentem przemawiającym za takim systemem utrzymania było zmniejszenie ryzyka przenoszenia bakterii czy wirusów, powodujących choroby infekcyjne. Za indywidualnym utrzymywaniem cieląt przemawiały również lepsza niż gdy utrzymywane są grupowo kontrola pobrania paszy oraz zdrowia.

Jak podkreśla Prof. Zygmunt M. Kowalski z UR w Krakowie, w świetle badań prowadzonych w ostatnich latach wiemy o odchowie cieląt znacznie więcej niż kiedyś. Niestety, indywidualne kojce nie zapewniają cielętom tzw. interakcji socjalnych, wynikających ze wspólnego przebywania kilku zwierząt na konkretnej powierzchni kojca. Dlatego liczne badania dotyczące dobrostanu cieląt, a także ich zdrowia i wzrostu zachęcają do zmiany obowiązujących poglądów.

– Cielęta utrzymywane i pojone grupowo szybciej uczą się zachowań socjalnych. Poprawia to ich dobrostan, zwiększa pobranie paszy i przyrosty masy ciała, co przekłada się na efekty w późniejszym okresie – podkreśla prof. Zygmunt M. Kowalski w naszej publikacji „Odchów jałówek“.

Jakie jeszcze argumenty przemawiają za grupowym utrzymaniem młodzieży hodowlanej, jak należy zorganizować żywienie i czy taki sposób utrzymania jest bezpieczny dla ich zdrowia? Ile w końcu można zyskać poprawiając wyniki odchowu, a tym samym przyspieszając wiek pierwszej inseminacji? Na te i wiele innych pytań znajdziesz odpowiedź w naszej publikacji „Odchów jałówek”.


opr. mj
Fot. Bujoczek




 

Picture of the author
Autor Artykułu:Marcin Jajor
Pozostałe artykuły tego autora

Ważne Tematy

Ważne Tematy

Ważne Tematy