Ta strona używa cookie w celu lepszego dostosowania treści oraz dla celów statystycznych. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie. Możesz wyłączyć możliwość ich zapisu, zmieniając ustawienia Twojej przeglądarki.

Zgadzam się

Your browser version is not supported. Download the latest browers, or use other.

Zamknij

r e k l a m a

Partner portalu

Profilaktyka czyni mistrza

03.10.2017

Drukuj

Profilaktyka czyni mistrza

Artykuł dostępny

Lepiej zapobiegać, niż leczyć - stare powiedzenie jest nadal aktualne. Wiedzą o tym także duńscy naukowcy, Janne Rothmann Holm z Uniwersytetu w Aarhus oraz Thomas Andersen z SEGES, instytucji wspierającej rolnictwo. Proponują nowe podejście do HACCP, konceptu, który pozwala hodowcom szybciej pozbyć się problemów ze stada. Nowe pomysły mają skutkować polepszeniem stanu zdrowia bydła i portfela hodowcy. Projekt wspiera Unia Europejska i już niedługo ma on na stałe wejść w praktykę zarządzających stadami.

r e k l a m a



Rolnictwo wpływa na poziom życia całej społeczności wiejskiej. Dużo mówi się o tym, jak zmniejszyć zanieczyszczenie pojawiające się po użyciu nawozów, obornika, jak nie szkodzić sobie i sąsiadom i nie zostawiać śladów działalności w środowisku naturalnym. 
Czasami może wydawać się, że dyskusje na ten temat skupiają się na złej stronie całej działalności rolniczej i żeby coś zmienić, należałoby zacząć od zarządzania hodowlą stada. Stworzono wiele narzędzi, które mają pomóc rolnikom w utrzymaniu wysokiego poziomu zdrowia i odchowu zwierząt, który zapewni stały, solidny i pewny początek całego łańcucha żywnościowego. Jednym z takich narzędzi jest HACCP.


Co to jest HACCP?
HACCP to angielski skrót od Analizy Zagrożeń i Krytycznych Punktów Kontrolnych. System opiera się na zarządzaniu ryzykiem z podejściem profilaktycznym. Koncept ma na celu zidentyfikowanie problemów jeszcze zanim te się pojawią. Używając tego podejścia hodowca walczy z czynnikami wywołującymi choroby, a nie chorobami. A czynniki ryzyka są kontrolowane poprzez monitorowanie krytycznych punktów kontrolnych w całym systemie produkcji.

Polecany artykuł

Nowa Zelandia: Profilaktyczny ubój 4 000 krów




Pierwszym punktem w HACCP jest analiza zagrożeń,w której należy zidentyfikować i nazwać wszystkie możliwe zagrożenia. Może to być stan zwierzęcia lub jego choroba, które na dłużej zaszkodzą zdrowiu krowy lub jej dobrostanowi, ale także w efekcie wpłyną na produkt końcowy produkcji, który nie jest akceptowany przez konsumentów. Każde z zagrożeń powinno mieć wyznaczone momenty, kiedy może się pojawić, kiedy można się go spodziewać, zarówno w czasie, jak i miejscu na gospodarstwie. Jeśli zagrożenie pojawia się (lub może się pojawiać) wyjątkowo często, powinno mieć więcej takich punktów. Wszystkie punkty powinny być szczegółowo kontrolowane, a jeśli na ich etapie pojawia się zagrożenia, przygotowane są już działania, które zatrzymają zagrożenie już w tym momencie.

7 głównych zasad tej metody

  • analiza wszystkich możliwych zagrożeń;
  • ustalenie punktów krytycznych dla każdego zagrożenia;
  • ustalenie limitów - wartości krytycznych dla każdego punktu kontrolnego;
  • zaplanowanie rutynowej kontroli w czasie pracy na wszystkich punktach kontrolnych;
  • ustalenie planu działania, gdy limity zostaną przekroczone;
  • zaplanowanie efektywnego systemu zapisu i archiwizowanie danych;
  • ustalenie systemu weryfikacji, czy cały plan jest realizowany.

Jak to wygląda w praktyce?

Jako przykład praktycznego zastosowania HACCP można podać żywienie w okresie trans, czyli okołowycieleniowym.
W tym wypadku zagrożeniem będzie negatywny bilans energetyczny (NEB). Zachodzi wtedy, kiedy krowie nie dostarczamy wystarczającej ilości składników pokarmowych. Jeśli dojdzie do takiej sytuacji, krowa mobilizuje rezerwy energii z organizmu i traci na wadze. Jest to normalne w pierwszej fazie laktacji, ale niestety zdarza się, że negatywny bilans energetyczny jest nieumiarkowany i staje się prawdziwym ryzykiem w utrzymaniu zdrowia. Stan krowy może przejść w kliniczną lub subkliniczna ketozę i zwiększa się możliwość, że krowa nie dożyje kolejnej laktacji.


Tak więc mamy już zidentyfikowane zagrożenie. Następnie ustalamy krytyczne punkty kontrolne dla tego zagrożenia. Dla NEB takim punktem będzie poziom beta-hydroksymaślanu (BHB) we krwi lub mleku. Jest to jedno z ciał ketonowych, które pojawiają się w organizmie krów z negatywnym bilansem energetycznym. 
Pomiary pokazują, że koncentracja BHB jest powiązana z negatywnym bilansem jeśli poziom glukozy we krwi krowy jest niski. Dlatego poziom glukozy także może być krytycznym punktem kontrolnym. 


Przechodzimy do kolejnego punktu HACCP. Jeśli poziom BHB jest wysoki, a glukozy niski, należy wprowadzić działania niwelujące te wartości. W zależności od sytuacji może to być zwiększenie energii w dawce przez zmianę formuły lub zastosowanie glikolu propylenowego.

Ostatnim krokiem będzie dokumentacja i zapamiętanie danych. Na powyższym przykładzie możemy ustalić alarmujący poziom BHB, który będzie kontrolowany np. w czasie doju. W dokumentacji trzymamy wszystkie przeprowadzone pomiary. 


Nie sztuką jest leczyć chore, ledwie żywe krowy. Nawet, jeśli takie działanie się powiedzie, drastycznie zmniejszony jest dobrostan bydła. A żaden hodowca (miejmy nadzieję) nie chce celowo powodować bólu lub dyskomfortu u swoich zwierząt. Dlatego lepiej zapobiegać, niż leczyć.

al na podst. cattlesite

Polecane dla Ciebie:

article icon

Ile kosztuje używany pług obrotowy?

Czytaj

r e k l a m a

Komentarze (?)

r e k l a m a

więcej artykułów z tej kategorii