<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" version="2.0">
	<channel>
		<title>Aktualności branżowe - Portal topagrar.pl</title>
		<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika</link>
		<description></description>
              <atom:link href="https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />		<item>
			<title>Agro-Tom szykuje premiery na Agro Show 2026</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/agro-tom-szykuje-premiery-na-agro-show-2026-2689843</link>
			<description>Agro-Tom przywiezie na Agro Show 2026 kilka nowych i zmodernizowanych maszyn do uprawy oraz siewu. Wśród nich znajdą się lżejsza brona ATH Plus 5.0, dwa kultywatory bezorkowe i zestaw ATSN E z elektrycznym napędem wysiewu.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nowa brona talerzowa <strong>Agro-Tom ATH Plus 5.0</strong> to <strong>lżejsza </strong>konstrukcja w porównaniu z serią ATH Premium. Jak informuje producent masa została zmniejszona o ponad<strong> tonę</strong>, co pozwala ograniczyć wymagania dotyczące mocy ciągnika. Istotną zmianą jest sposób regulacji głębokości pracy, gdzie w ATH Plus 5.0 odbywa się ona na<strong> wale doprawiającym</strong>, a nie na sekcji talerzowej. W standardzie maszyna otrzymuje talerze <strong>510 mm</strong>, wał rurowy <strong>600 mm</strong>, koła transportowe w rozmiarze <strong>400</strong>, pływające ekrany boczne, hydrauliczne zabezpieczenie transportowe i oświetlenie LED.</p>

<p>Bronę można opcjonalnie doposażyć w większe talerze <strong>560</strong> lub <strong>610 mm</strong> w tym wersja z talerzami <strong>agresywnymi</strong>, różnego rodzaju wały doprawiające m.in. daszkowy, ceownikowy czy tandem oraz elementy dodatkowe takie jak: większe koła transportowe, przednie koła podporowe, <strong>wał nożowy </strong>czy zgrzebło wyrównujące.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/26/947821.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/26/947821.jpg?1788416137" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Brona talerzowa Agro-Tom ATH Plus 5.0</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Agro-Tom</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p><strong>Srawdź również: <a href="https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/jakie-maszyny-pokaze-alima-bis-na-agro-show-2026-2689316" target="_blank">Jakie maszyny pokaże Alima Bis na Agro Show 2026?</a></strong></p>

<h2><strong>Bezorkowiec z dwoma rzędami redlic</strong></h2>

<p><strong>Agro-Tom APL </strong>jest nową konstrukcją kultywatora <strong>bezorkowego </strong>z <strong>dwoma</strong> rzędami redlic. Maszyna zastępuje model <strong>T XL</strong> i umożliwia wybór systemu roboczego <strong>Deltaflex </strong>(do głębokiego spulchniania i intensywnego mieszania resztek) lub <strong>Horsch </strong>(do precyzyjnej uprawy i podorywki).</p>

<p>W podstawowym wyposażeniu kultywator ma <strong>mechaniczną</strong> regulację głębokości pracy, <strong>sprężynowe</strong> lub <strong>kołkowe </strong>zabezpieczenie elementów roboczych, jeden z trzech wałów 500 mm: 9-rurowy, 12-rurowy lub 15-płaskownikowy oraz <strong>talerze zgarniające</strong> o średnicy <strong>460 mm</strong>.Wśród wałów opcjonalnych o większej średnicy znajdują się m.in. dyskowe, ceownikowe, pierścieniowe i daszkowe. Jako opcje dodatkowo płatną kultywator można doposażyć też w <strong>hydrauliczną</strong> regulację głębokości pracy i hydrauliczne <strong>zabezpieczenie </strong>grządzieli, <strong>siewnik poplonów </strong>czy oświetlenie <strong>LED.</strong></p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/26/947820.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/26/947820.png?1788416137" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Kultywator bezorkowy Agro-Tom APL z dwoma rzędami redlic</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Agro-Tom</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2><strong>Zmodernizowany kultywator AP</strong></h2>

<p>Kolejną prezentowaną maszyną na stoisku firmy <a href="https://www.topagrar.pl/tag/agro-tom" target="_blank">Agro-Tom</a> będzie zmodernizowany <strong>kultywator AP. </strong>Najważniejszą innowacją wprowadzoną w nowej maszynie jest możliwość wyboru pomiędzy <strong>dwoma systemami</strong> roboczymi: <strong>Deltaflex</strong> lub <strong>Horsch</strong>. Za sekcją dłut roboczych umieszczono <strong>jeden </strong>rząd talerzy zagarniających o średnicy<strong> 460 mm</strong>, których zadaniem jest wyrównanie powierzchni pola przed wałem doprawiającym. W wyposażeniu podstawowym głębokość pracy regulowana jest <strong>mechanicznie</strong>, a rolnik ma do wyboru <strong>trzy </strong>warianty wałów doprawiających<strong>.</strong> Za dopłatą maszynę, tak jak w modelu APL można doposażyć m.in. w <strong>hydrauliczną </strong>regulację głębokości pracy, siewnik do poplonów czy ledowe oświetlenie.</p>

<h2><strong>Siewnik z elektrycznym napędem</strong></h2>

<p>Ciekawą nowością producenta z <strong>Pogorzeli</strong> będzie zmodernizowany <strong>zestaw uprawowo-siewny</strong> Agro-Tom <strong>ATSN E</strong>  z <strong>elektrycznym napędem</strong> układu wysiewającego. Sekcja uprawowa wykorzystuje dwa rzędy talerzy <strong>460 mm</strong> z bezobsługowymi piastami, natomiast wysiew realizują<strong> redlice dwutalerzowe</strong> z kołami kopiująco-dociskowymi w rozstawie <strong>12,5 cm</strong>.</p>

<p>Kluczową zmianą jest całkowicie <strong>elektryczny</strong> <strong>układ napędowy.</strong> Wałek wysiewający został podzielony na<strong> dwie</strong> niezależne części, a każda strona otrzymała swój własny, dedykowany <strong>silnik elektryczny</strong>. Takie rozwiązanie pozwala na <strong>precyzyjne</strong> <strong>dawkowanie</strong> nasion, szybką zmianę <strong>normy </strong>wysiewu z poziomu kabiny ciągnika, a także <strong>niezależną</strong> pracę <strong>lewej i prawej</strong> strony, co umożliwia m.in. płynne odłączanie <strong>połówki</strong> siewnika na klinach czy omijanie <strong>nakładek</strong>. Maszyna może być wyposażona w zbiornik o pojemności <strong>od 550 l do 950 l</strong> (z możliwością rozbudowy o nadstawki).</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/26/947822.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/26/947822.png?1788416137" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Zestaw uprawowo-siewny Agro-Tom ATSN E  z elektrycznym napędem układu wysiewającego</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Agro-Tom</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/26/947823.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>k.gebski@topagrar.pl (Krzysztof Gębski)</author>
			<pubDate>Sat, 05 Sep 2026 18:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/agro-tom-szykuje-premiery-na-agro-show-2026-2689843</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Konkurs Orki wraca do Podgórzyna. Będą zabytkowe ciągniki i tor na czas</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/konkurs-orki-wraca-do-podgorzyna-beda-zabytkowe-ciagniki-i-tor-na-czas-2689932</link>
			<description>W Podgórzynie koło Żnina znów spotkają się zawodnicy walczący o tytuł w Wojewódzkim Konkursie Orki. Tegoroczna edycja 13 września połączy rywalizację na polu z pokazem zabytkowych maszyn i rodzinnym piknikiem.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Na Kujawach i Pomorzu pielęgnowane są umiejętności związane z wykonywaniem prawidłowego zabiegu orki. Od 13 lat Izba Rolnicza organizuje <a href="https://www.topagrar.pl/tag/konkurs-orki" target="_blank"><strong>Wojewódzki Konkurs Orki</strong></a>. Tegoroczna edycja odbędzie się <strong>13 września</strong> tradycyjnie w miejscowości <strong>Podgórzyn</strong>. Organizatorami wydarzenia są Kujawsko-Pomorska Izba Rolnicza oraz firma Inter-Vax. Konkurs rozpocznie się o godz. 9.00, natomiast dwie godziny później wystartuje piknik rodzinny.</p>

<p><strong>Zobacz też: <a href="https://www.topagrar.pl/articles/maszyny-rolnicze/dzis-sciernisko-za-rok-ziemniaki-prof-piechota-pokazuje-dwa-sposoby-przygotowania-pola-2689842" target="_blank">Dziś ściernisko, za rok ziemniaki. Prof. Piechota pokazuje dwa sposoby przygotowania pola</a></strong></p>

<h2><strong>Jakie atrakcje przygotowano poza rywalizacją w orce?</strong></h2>

<p>W programie wydarzenia przewidziane zostały konkursy z nagrodami, gry i zabawy dla dzieci oraz pokaz sprzętu rolniczego. Organizatorzy zaplanowali również <strong>„Konkurs Orki Retro”</strong>, w którym seniorzy wykonają orkę zabytkowymi ciągnikami, oraz cieszącą się ogromną popularnością <strong>konkurencję dla pań, które będą ciągnikiem na czas pokonywały wymagający tor</strong>. Konkursowi będzie towarzyszył Piknik Wakacyjny promujący mięso wieprzowe. Uczestnicy będą mogli spróbować dań przygotowanych na miejscu.</p>

<h2><strong>Jak przebiega rywalizacja w Konkursie Orki?</strong></h2>

<p>Województwo kujawsko-pomorskie tworzy 19 powiatów ziemskich. Każde biuro powiatowe Kujawsko-Pomorskiej Izby Rolniczej deleguje do konkursu jednego reprezentanta.</p>

<p>Zmagania obejmują <strong>dwa etapy</strong>. Pierwszy, trwający około 15 minut, polega na wykonaniu kilku przejazdów testowych. W tym czasie zawodnicy <strong>ustawiają pług</strong>, aby jak najlepiej przygotować się do właściwej orki. Druga część to <strong>orka konkursowa</strong> oceniana przez komisję złożoną z pracowników Politechniki Bydgoskiej. Sędziowie oceniają wykonanie zabiegu według ustalonych kryteriów.</p>

<div class="embed-gallery-2-tap_class"><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/09/04/600988.jpg?1788506679"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/09/04/600983.jpg?1788506679"></span></div>

<h2><strong>Jak zgłosić się do Konkursu Orki w Podgórzynie?</strong></h2>

<p>Rolnicy zainteresowani startem w Wojewódzkim Konkursie Orki powinni skontaktować się z właściwym dla siebie biurem powiatowym <strong>Kujawsko-Pomorskiej Izby Rolniczej</strong>. Biura udzielają informacji o zasadach oraz warunkach udziału w rywalizacji.</p>

<div class="se-embed se-embed--facebook">

</div>

<p><em>Tomasz Ślęzak</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/09/04/552945.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>t.slezak@tygodnik-rolniczy.pl (Tomasz Slezak)</author>
			<pubDate>Sat, 05 Sep 2026 09:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/konkurs-orki-wraca-do-podgorzyna-beda-zabytkowe-ciagniki-i-tor-na-czas-2689932</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ciągnik dla zwycięzcy konkursu „Bezpieczne Gospodarstwo Rolne”</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/ciagnik-dla-zwyciezcy-konkursu-bezpieczne-gospodarstwo-rolne-2689552</link>
			<description>Podczas targów Agro Show w Bednarach odbędzie się przekazanie nagrody głównej konkursu „Bezpieczne gospodarstwo rolne”. Jaką nagrodę otrzyma zwycięzca?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tegoroczna edycja targów Agro Show w Bednarach będzie miała dla marki<strong> Farmtrac </strong>szczególne znaczenie. Podczas 27. edycji wydarzenia odbędzie się uroczyste wręczenie nagrody głównej w ogólnokrajowym <strong>konkursie „Bezpieczne Gospodarstwo Rolne”</strong>. Po raz piąty z rzędu zwycięzca konkursu otrzyma fabrycznie <strong>nowy ciągnik</strong> marki Farmtrac.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/26/947873.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/26/947873.png?1788173173" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">firmowe</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>W tym roku nagrodą będzie model <strong>Farmtrac 680DT V</strong> o mocy <strong>74 KM</strong>. To wszechstronny ciągnik, napędzany <strong>4-</strong>cylindrowym silnikiem, który wyposażony jest m.in. w <strong>mechaniczną przekładnię</strong>, <strong>rewers </strong>czy <strong>klimatyzację</strong>. Oficjalne <strong>wręczenie kluczyków</strong> do zwycięskiego ciągnika odbędzie się <strong>pierwszego </strong>dnia wystawy.</p>

<p><strong>Zobacz też: <a href="https://www.topagrar.pl/articles/ciagniki/766-nowych-ciagnikow-w-lipcu-kioti-rosnie-mimo-spadkow-rynku-2688064" target="_blank">766 nowych ciągników w lipcu. Kioti rośnie mimo spadków rynku</a></strong></p>

<h2><strong>A na AGRO SHOW koniecznie odwiedź top agrar Polska!</strong></h2>

<p>AGRO SHOW 2026 już 18–20 września w Bednarach. Jeśli masz aktywną prenumeratę top agrar Polska, możesz odebrać<strong> 2 bezpłatne bilety</strong> (<a href="https://eventy.agrohorti.pl/event/bilety-agro-show-2026?utm_source=www_article_tap" target="_blank">link</a>). Na stoisku czekają:</p>

<ul>
	<li>nowości wydawnicze,</li>
	<li>kawa i ciepły posiłek,</li>
	<li>spotkania i rozmowy z redakcją top agrar Polska,</li>
	<li>emocje przy symulatorze <strong>PIT-STOP</strong> i rolniczym kole fortuny,</li>
	<li>k<strong>ultowe Ursusy C-330</strong> i <strong>C-360</strong>,</li>
	<li>specjalne targowe rabaty na produkty i gadżety rolnicze.</li>
</ul>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/26/947872.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>k.gebski@topagrar.pl (Krzysztof Gębski)</author>
			<pubDate>Thu, 03 Sep 2026 09:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/ciagnik-dla-zwyciezcy-konkursu-bezpieczne-gospodarstwo-rolne-2689552</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Wielton pokaże nowe przyczepy. Wśród nich skorupa Tridem z wymuszonym skrętem</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/wielton-pokaze-nowe-przyczepy-wsrod-nich-skorupa-tridem-z-wymuszonym-skretem-2689488</link>
			<description>Na wystawie Agro Show firma Wielton zaprezentuje nowe rozwiązania w segmencie przyczep rolniczych – od 14-tonowych modeli z zabudową płytową po trzyosiową przyczepę skorupową z wymuszonym układem skrętu.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><strong>Przyczepy z zabudową płytową</strong></h2>

<p>Nowa linia 14-tonowych przyczep marki <a href="https://www.topagrar.pl/tag/wielton" target="_blank">Wielton</a> dostępna jest w wersji na <strong>obrotnicy </strong>(PRS-2/W14 DP) i <strong>tandemie </strong>(PRC-2/W14 DP). Zabudowa została wykonana z <strong>25-mm płyt furgonowych</strong> odpornych na <strong>uderzenia</strong>, <strong>wilgoć,</strong> <strong>UV</strong> i <strong>korozję</strong>. Jak podkreśla producent, lekka, a jednocześnie stabilna konstrukcja przekłada się na długą żywotność zabudowy i niższe koszty eksploatacji.</p>

<p>Burty otwierane <strong>na bok</strong> ułatwiają załadunek palet, bel, big-bagów i skrzyniopalet, natomiast funkcja wywrotu oraz tylny zsyp umożliwiają sprawny rozładunek materiałów sypkich. W przyczepie zastosowano też wzmocnioną <strong>3-mm</strong> przednią ścianę.</p>

<div class="embed-gallery-2-tap_class"><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/26/947826.png?1787902034"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/26/947827.jpg?1787902034"></span></div>

<h2><strong>Skorupa Tridem z wymuszonym układem skrętu oraz plandeką FlipTop</strong></h2>

<p>Przyczepa skorupowa <strong>Wielton Agro PRC-3HP</strong>  wyposażona jest w trzyosiowy układ jezdny typu <strong>Tridem </strong>oraz <strong>wymuszony</strong> układ skrętu pierwszej i drugiej osi. Układ skrętu odwzorowuje tor jazdy <strong>ciągnika</strong>, ograniczając boczne przesuwanie osi podczas pokonywania zakrętów i manewrowania. W praktyce zmniejsza to <strong>promień skrętu</strong> oraz ogranicza zużycie ogumienia i ugniatanie podłoża. Skrzynia ładunkowa wykonana jest ze stali o <strong>podwyższonej </strong>wytrzymałości. Zastosowano też zabezpieczenie antykorozyjne w technologii <strong>KTL</strong>, a za rozładunek odpowiada hydrauliczny układ wywrotu.</p>

<p><strong>Zobacz też: <a href="https://www.topagrar.pl/technika/ile-kosztuja-przyczepy-rolnicze-2687245" target="_blank">Ile kosztują przyczepy rolnicze?</a></strong></p>

<p>Przyczepa może być wyposażona w system przykrycia ładunku <strong>FlipTop</strong>. System umożliwia <strong>hydrauliczne</strong> otwieranie i zamykanie <strong>plandeki</strong> na jedną lub dwie strony, bez konieczności ręcznej obsługi. Rozwiązanie ułatwia dostęp do skrzyni podczas załadunku i rozładunku oraz ogranicza czas potrzebny na zabezpieczenie ładunku. Konstrukcja <a href="https://www.topagrar.pl/tag/przyczepy" target="_blank">przyczepy</a> jest przeznaczona do transportu <strong>materiałów sypkich</strong>, w szczególności zbóż, kukurydzy, rzepaku, buraków, nawozów oraz innych materiałów sypkich.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/26/947825.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>k.gebski@topagrar.pl (Krzysztof Gębski)</author>
			<pubDate>Tue, 01 Sep 2026 07:30:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/wielton-pokaze-nowe-przyczepy-wsrod-nich-skorupa-tridem-z-wymuszonym-skretem-2689488</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Nowa generacja siewnika Pöttinger. Co go wyróżnia?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/nowa-generacja-siewnika-pottinger-co-go-wyroznia-2689477</link>
			<description>Na zbliżających się targach Agro Show w Bednarach firma Pöttinger zaprezentuje najnowszą generację pneumatycznego nabudowanego siewnika Aerosem M, który umożliwia wysiew do trzech komponentów jednocześnie.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Siewnik <strong>Pöttinger Aerosem</strong> jest teraz dostępny w dwóch wariantach zbiornika: <strong>standardowym</strong>, z systemem <strong>PCS </strong>(Precision Combi Seeding) lub bez niego, oraz <strong>podwójnym</strong> zbiornikiem ciśnieniowym.</p>

<p>Jak zaznacza producent, <a href="https://www.topagrar.pl/tag/siewnik" target="_blank"><strong>siewnik</strong></a> można opcjonalnie doposażyć w <strong>inteligentny system dystrybucji IDS</strong> sterowany za pośrednictwem ISOBUS. Umożliwia on sterowanie poszczególnymi wyjściami oraz konfigurację wyłączania rzędów wysiewu i ścieżek technologicznych, dzięki czemu daje szerokie możliwości wykorzystania siewnika na różnych polach.</p>

<p>Standardowy zbiornik ma pojemność <strong>1250 l </strong>i może zostać powiększony o dodatkowe <strong>600 l.</strong> Materiał siewny jest dozowany za pomocą systemu eżektorowego, a następnie transportowany przez głowicę rozdzielającą do szyny wysiewającej wyposażonej w podwójne redlice talerzowe Dual Disc.</p>

<p><strong>Zobacz też: <a href="https://www.topagrar.pl/uprawa/slonecznik-na-250-ha-jedna-odmiana-sprawdza-sie-w-gospodarstwie-na-calym-areale-2689437" target="_blank">Słonecznik na 250 ha. Jedna odmiana sprawdza się w gospodarstwie na całym areale</a></strong></p>

<h2><strong>Zbiornik standardowy z Precision Combi Seeding</strong></h2>

<div class="se-embed se-embed--photo right-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/26/947799.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/26/947799.jpg?1787898266" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Siewnik Pöttinger Aerosem</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Pöttinger</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>W przypadku wyposażenia siewnika w <strong>PCS</strong>, zbiornik przeznaczony do siewu rzędowego jest rozbudowany o elementy do siewu punktowego, co umożliwia punktowy <strong>siew kukurydzy</strong>. W wyposażeniu standardowym zbiornik mieści <strong>450 l </strong>kukurydzy (2 x 225 l) i <strong>800 l </strong>nawozu. Po zwiększeniu zbiornika pojemność dla kukurydzy rośnie do <strong>650 l </strong>(2 x 325 l) i <strong>1200 l</strong> dla nawozu.</p>

<h2><strong>Zbiornik podwójny z system ciśnieniowych do siewu metodą Single Shoot</strong></h2>

<p>Do siewu metodą Single Shoot<strong> </strong>zastosowano podwójny zbiornik ciśnieniowy o łącznej pojemności<strong> 2000 l,</strong> podzielony w proporcji <strong>60:40.</strong> Każda z jego części ma oddzielny układ dozowania, co umożliwia jednoczesne dozowanie <strong>różnych materiałów</strong> i ich podawanie do <strong>tego</strong> <strong>samego</strong> rzędu wysiewu. W tym wariancie wydajność wysiewu może wynosić do<strong> 520 kg/ha</strong>.</p>

<h2><strong>Zmodyfikowane redlice Dual Disc </strong></h2>

<p>Redlice talerzowe Dual Disc mogą pracować z dociskiem do <strong>60 kg.</strong> W wersji przeznaczonej do siewu punktowego kukurydzy zmodyfikowano konstrukcję redlicy w celu właściwego umieszczenia nasion w rowku wysiewu. Rura wylotowa i rolki wychwytujące ostrożnie umieszczają nasiona i dociskają je. Dostępne jako opcja <strong>zagarniacze</strong> sprawnie wyrównują glebę. System <strong>podwójnych redlic talerzowych</strong> sprawdza się szczególnie w trudnych warunkach pracy np. gliniasta gleba, duża ilość resztek pożniwnych czy duża prędkość jazdy.</p>

<p>Oprócz tego na swoim stoisku <a href="https://www.topagrar.pl/tag/poettinger" target="_blank"><strong>Pöttinger</strong></a> zaprezentuje nowe <strong>kultywatory</strong> z serii <strong>Synkro</strong> czy wszechstronny <strong>zbiornik</strong> na środek do zakiszania <strong>Liquido F</strong>.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/swinie/2000-beczek-gnojowicy-rocznie-jak-ja-aplikuja-w-gospodarstwie-stelmaszyk-2689271">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/08/25/947701.jpg?1787661023" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>2000 beczek gnojowicy rocznie. Jak ją aplikują w gospodarstwie Stelmaszyk?</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/26/947798.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>k.gebski@topagrar.pl (Krzysztof Gębski)</author>
			<pubDate>Sun, 30 Aug 2026 13:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/nowa-generacja-siewnika-pottinger-co-go-wyroznia-2689477</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Kramer KL20.5T ma tylko 1,32 m szerokości. Powstała do pracy w ciasnych budynkach</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/kramer-kl20-5t-ma-tylko-1-32-m-szerokosci-powstala-do-pracy-w-ciasnych-budynkach-2689450</link>
			<description>Podczas targów Agro Show 2026 firma Kramer zaprezentuje kompaktową ładowarkę KL20.5T wyposażoną m.in. w trzy tryby kierowania, silnik Yanmar oraz system szybkiej wymiany osprzętu Smart Attach.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><strong>Nowa kompaktowa ładowarka Kramer</strong></h2>

<p>Na targach w Bednarach <a href="https://www.topagrar.pl/tag/Kramer" target="_blank"><strong>Kramer</strong></a> zaprezentuje kompaktową ładowarkę teleskopową <strong>KL20.5T</strong>. Model ma <strong>1,32 m</strong> szerokości i sprawdzi się szczególnie w pracy w ciasnych budynkach. <strong>Jednoczęściowa rama </strong>zapewnia stabilność, a trzy tryby kierowania: <strong>cztery koła skrętne, psi chód i skrętna przednia oś </strong>zwiększają zwrotność.</p>

<p>Ładowarkę napędza <strong>1.6-litrowy</strong> silnik <strong>Yanmar </strong>o mocy <strong>45 KM</strong> spełniający normy emisji Stage V. Bezstopniowa przekładnia zapewnia jazdę z prędkością <strong>od 0 do 30 km/h. </strong>Maszyna podniesie ładunek na wysokość 3,8 m a jej masa to ponad 3 tony. Wyposażona jest w pompę hydrauliczną o wydatku 40+37 l/min. Z podczepionymi widłami do palet jest w stanie udźwignąć <strong>1,5 t, </strong>z łyżką<strong> 1,9 t.</strong> </p>

<h2><strong>Jakie możliwości daje <a href="https://www.topagrar.pl/tag/ladowarka-teleskopowa" target="_blank">ładowarka telekopowa</a> Kramer KL20.5T?</strong></h2>

<div class="se-embed se-embed--photo right-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/25/947743.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/25/947743.jpg?1787839831" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Kramer</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>W modelu <strong>KL20.5T </strong>dostępne są dwie wersje kabiny – komfortowa o wysokości <strong>2,26 m </strong>i niska o wysokości <strong>2,11 m</strong>. Obie kabiny zapewniają dobrą widoczność oraz ergonomicznie ustawione elementy obsługowe do prostej i intuicyjnej obsługi. Szerokie wejście umożliwia wygodne i szybkie wsiadanie do maszyny.</p>

<p>Opcjonalnie dostępny jest w pełni <strong>hydrauliczny</strong> system szybkiej wymiany osprzętu <strong>Smart Attach</strong>, który umożliwia wymianę osprzętu bezpośrednio z <strong>kabiny</strong>. Dzięki temu można elastycznie i efektywnie zmieniać różne narzędzia bez konieczności przerywania pracy. Dodatkowo dostępne są alternatywne płyty szybkiej wymiany osprzętu, takie jak system <strong>Euro.</strong></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/25/947739.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>k.gebski@topagrar.pl (Krzysztof Gębski)</author>
			<pubDate>Fri, 28 Aug 2026 16:30:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/kramer-kl20-5t-ma-tylko-1-32-m-szerokosci-powstala-do-pracy-w-ciasnych-budynkach-2689450</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Jakie maszyny pokaże Alima Bis na Agro Show 2026?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/jakie-maszyny-pokaze-alima-bis-na-agro-show-2026-2689316</link>
			<description>Podczas tegorocznych targów Agro Show w Bednarach Alima Bis zaprezentuje nowe konstrukcje oraz rozwinięcia swoich najważniejszych linii produktowych. W centrum ekspozycji znajdą się: nowy jednoosiowy rozrzutnik obornika Spreader Max, dwuślimakowy mieszalnik stacjonarny Evo ST Twin, tandemowy rozrzutnik Spreader Beast oraz samojezdny wóz paszowy Evo Motion Twin.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jedną z najważniejszych targowych nowości firmy <strong>Alima Bis</strong> będzie jednoosiowy rozrzutnik obornika <strong>Spreader Max</strong>. Model otrzymał nową konstrukcję<strong> adaptera z dwoma pionowymi walcami </strong>o większej średnicy niż w dotychczasowej serii Spreader. Szersze walce mają zwiększać przepustowość adaptera, a tym samym pozwalać na rozrzucenie większej ilości materiału w krótszym czasie.</p>

<p>Zmiany wprowadzono również w przenośniku podłogowym. System opiera się na <strong>dwóch łańcuchach </strong>z pojedynczą listwą, przy czym zastosowano łańcuchy o większym przekroju oczek. Ma to jeszcze bardziej zwiększyć ich odporność na rozciąganie i zerwanie podczas pracy z ciężkim lub nierównomiernie załadowanym materiałem.</p>

<p>Jak zaznacza producent z <strong>Wielkopolski </strong>przeprojektowano także przednią część <strong>skrzyni ładunkowej</strong>. Zmieniona geometria ma ułatwiać przesuwanie materiału w kierunku adaptera i ograniczać jego zaleganie w skrzyni. Rozrzutnik zostanie wyposażony w opcjonalny <strong>system wagowy</strong>, umożliwiający kontrolę ilości załadowanego materiału. Docelowo Spreader Max ma być dostępny w wersji <strong>malowanej</strong>, <strong>ocynkowanej</strong> lub łączącej <strong>oba</strong> rodzaje zabezpieczenia powierzchni. Nowy model powstaje w średzkim zakładzie Alima Bis i może być konfigurowany zgodnie z warunkami pracy oraz oczekiwaniami konkretnego gospodarstwa.</p>

<h2>Dla gospodarstw i biogazowni</h2>

<p>Drugą z prezentowanych maszyn będzie <strong>dwuślimakowy mieszalnik stacjonarny Evo ST Twin</strong>. Urządzenie należy do szerokiej serii mieszalników Evo ST, wykorzystywanych zarówno do przygotowywania pasz w gospodarstwach hodowlanych, jak i do homogenizacji komponentów podawanych do<strong> instalacji biogazowych.</strong> Gama obejmuje modele<strong> jedno-, dwu- i trzyślimakowe</strong> z koszami o pojemności<strong> od 8 do 50 m³.</strong></p>

<p>W zależności od wersji stosowane są <strong>silniki elektryczne</strong> o mocy <strong>od 22 kW do 55 kW</strong> każdy.<strong> Pionowe </strong>ślimaki mieszające są wyposażone w zestawy noży dobierane do pojemności i przeznaczenia urządzenia. Wyposażenie podstawowe obejmuje m.in. <strong>napęd elektryczny</strong>, zewnętrzny<strong> układ hydrauliczny</strong>, system <strong>wagowy</strong>, okno wysypowe oraz platformę inspekcyjną. Konfigurację można rozszerzyć o<strong> transportery wzdłużne</strong>, poprzeczne lub boczne, elementy ze stali kwasoodpornej, <strong>magnes</strong>, <strong>noże Quick Cut</strong>, dodatkowy segment wygarniający oraz <strong>szafę sterowniczą</strong>.</p>

<p>Mieszalniki mogą być <strong>integrowane</strong> z istniejącymi instalacjami, a ich konstrukcja i wyposażenie dobierane są do rodzaju przetwarzanych <strong>komponentów</strong>. Rozwiązania Alima Bis pracują już na rynkach europejskich, szczególnie w krajach skandynawskich. Doświadczenia te producent wykorzystuje także podczas realizacji projektów dla polskich inwestycji biogazowych.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/25/947725.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/25/947725.png?1787726613" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Alima Bis</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Tandemowy rozrzutnik do dużych gospodarstw</h2>

<p><strong>Spreader Beast</strong> to <strong>dwuosiowy </strong>rozrzutnik obornika rozwijający rozwiązania stosowane wcześniej w jednoosiowych modelach Alima Bis o ładowności od 9 do 16 ton. Nowa gama obejmuje wersje <strong>20, 22 i 24 tonowe,</strong> przeznaczone dla gospodarstw oczekujących większej wydajności oraz pojemności transportowej. Maszyna została wyposażona w <strong>adapter z dwoma poziomymi wałami</strong> oraz<strong> talerzami rozrzutowymi.</strong> Taka konstrukcja umożliwia szeroki i równomierny rozrzut nie tylko<strong> obornika</strong>, lecz także <strong>wapna </strong>oraz p<strong>omiotu kurzego</strong>.</p>

<p>Materiał transportowany jest przez<strong> hydraulicznie</strong> napędzany <strong>przenośnik łańcuchowo-listwow</strong>y z czterema łańcuchami i regulacją prędkości. Operator może sterować posuwem z <strong>kabiny ciągnika</strong>, dopasowując dawkowanie do rodzaju materiału i warunków pracy. Opcjonalny system <strong>wagowy</strong> pozwala kontrolować załadunek i ilość rozrzucanego nawozu, natomiast ogranicznik rozrzutu ułatwia pracę przy <strong>granicach pól</strong>. W zależności od wersji pojemność skrzyni wynosi <strong>od 16 do 20 m³,</strong> a po zamontowaniu nadstawek <strong>od 20 do 24 m³</strong>. Zapotrzebowanie na moc ciągnika wynosi odpowiednio ok. <strong>150, 170 lub 190 KM</strong>. Zawieszenie <strong>tandemowe</strong>, <strong>hydraulicznie </strong>amortyzowany zaczep, podpora hydrauliczna oraz<strong> tylna oś skrętna</strong> zwiększają stabilność i komfort prowadzenia zestawu.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/25/947727.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/25/947727.png?1787726613" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Alima Bis</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Samojezdny wóz paszowy o pojemności 18 m³</h2>

<p>Stoisko polskiego producenta maszyn uzupełni <strong>flagowy</strong> produkt –<strong> samojezdny i samozaładowczy wóz paszowy Evo Motion</strong> <strong>Twin</strong>. Prezentowana maszyna będzie wyposażona w <strong>dwuślimakowy</strong> kosz mieszający o pojemności <strong>18 m³</strong>. W całej gamie wersje <strong>jednoślimakowe </strong>oferowane są z koszami <strong>od 12 do 16 m³,</strong> natomiast modele<strong> dwuślimakowe </strong>– <strong>od 14 do 24 m³.</strong></p>

<p>Maszynę napędza silnik <strong>Volvo </strong>o pojemności<strong> 5,1 l</strong> i mocy <strong>od 175 do 238 KM,</strong> spełniający normę emisji Stage V. Jednostkę umieszczono z tyłu pojazdu, co poprawia widoczność z kabiny, zmniejsza poziom hałasu i drgań oraz ułatwia dostęp serwisowy. Napęd hydrauliczny dostępny jest w konfiguracji<strong> 2×2</strong>, a opcjonalnie także<strong> 4×4</strong>. Załadunek paszy odbywa się za pomocą frezu o szerokości<strong> 2,1 m,</strong> który może pobierać materiał z wysokości <strong>do 5 m</strong>. Dwa silniki hydrauliczne o mocy <strong>55 kW</strong> każdy zapewniają maksymalną moc układu na poziomie <strong>110 kW</strong>. Wydajność frezu może sięgać <strong>835 kg </strong>materiału na minutę. System automatycznie odłącza napęd w przypadku przeciążenia, chroniąc elementy robocze przed uszkodzeniem.</p>

<p>Wóz ma bezstopniową regulację pracy ślimaków oraz <strong>system wagowy Topcon</strong>, który może zostać zintegrowany z <strong>oprogramowaniem do zarządzania stadem</strong>. Maszyna może poruszać się z prędkością <strong>do 40 km/h,</strong> a opcjonalne dwie osie skrętne i tryb „krabiego chodu” ułatwiają manewrowanie na ograniczonej przestrzeni. Samojezdny system pozwala <strong>jednej osobie</strong> wykonać pobranie komponentów, ich ważenie, mieszanie, transport i zadanie paszy, ograniczając liczbę wykorzystywanych maszyn i przejazdów pomiędzy silosami a oborą.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/25/535213.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/25/535213.jpg?1787726613" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Łukasz Siara</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/25/947726.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>k.gebski@topagrar.pl (Krzysztof Gębski)</author>
			<pubDate>Wed, 26 Aug 2026 09:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/jakie-maszyny-pokaze-alima-bis-na-agro-show-2026-2689316</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Jeden przejazd, dwa zabiegi. Tak działa Müthing CoverSeeder 600</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/jeden-przejazd-dwa-zabiegi-tak-dziala-muthing-coverseeder-600-2689204</link>
			<description>Müthing CoverSeeder 600 łączy rozdrabnianie ścierniska z wysiewem poplonów, pozwalając wykonać oba zabiegi podczas jednego przejazdu. Sześciometrowy mulczer wyposażono w pneumatyczny siewnik ze zbiornikiem o pojemności 500 l. Jak działa?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Müthing CoverSeeder 600 to <strong>mulczer</strong>, którym w czasie <strong>rozdrabniania</strong> ścierniska można wysiewać<strong> poplony</strong>. Maszyna o szerokości <strong>6 m</strong> powstała na bazie mniejszego mulczera <strong>CoverSeeder 28</strong>0, na którym testowano tę technologię.</p>

<p>Na rozdrabniaczu<strong> bijakowym </strong>o szerokości 6 m zamontowany jest <strong>siewnik poplonów</strong> ze zbiornikiem o pojemności <strong>500 l.</strong> Müthing informuje, że w razie potrzeby siewnik poplonów można w każdej chwili zdemontować i używać go w konwencjonalnych zastosowaniach. Zasada działania Müthing CoverSeeder jest bardzo prosta. Podczas pracy noże bijakowe umieszczone na rotorze<strong> rozdrabniają </strong>ściernisko i zasysają resztki pożniwne z gleby, pozostawiając ją wolną od słomy. Intensywność rozdrabniania regulowana jest na <strong>listwie</strong> <strong>przeciwnoży</strong>.<strong> Nasiona</strong> z siewnika transportowane są <strong>pneumatycznie</strong> i trafiają na talerzyki odbojowe, a następnie spadają na glebę bez resztek pożniwnych. Rozdrobniona masa słomy kierowana jest nad talerzykami odbojowymi, co zapewnia dobry kontakt nasion z glebą. Ostatnim elementem jest <strong>gładki wał</strong>, który dociska nasiona okryte mulczem, co ułatwia <strong>kiełkowanie</strong> roślin poplonowych.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/24/947627.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/24/947627.png?1787577052" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">firmowe</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Jak informuje producent, <strong>Müthing CoverSeeder </strong>powstał w ścisłej współpracy z rolnikami i usługodawcami. Dostępne od kilku lat rozwiązanie pozwala <strong>przyspieszyć</strong> wysiew roślin okrywowych. Wszechstronne wykorzystanie Müthing CoverSeeder można jeszcze zwiększyć, montując przed mulczerem <strong>listwę z rozpylaczami</strong> aplikującymi <strong>preparaty mikrobiologiczne </strong>wspomagające rozkład słomy. Wtedy konieczne jest zamontowanie zbiornika cieczy na przednim <strong>TUZ</strong> ciągnika. </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/24/947628.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>k.gebski@topagrar.pl (Krzysztof Gębski)</author>
			<pubDate>Mon, 24 Aug 2026 21:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/jeden-przejazd-dwa-zabiegi-tak-dziala-muthing-coverseeder-600-2689204</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>3-metrowe siewniki pneumatyczne od 100 tys. zł. Co oferują polscy producenci?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/3-metrowe-siewniki-pneumatyczne-od-100-tys-zl-co-oferuja-polscy-producenci-2689188</link>
			<description>Pneumatyczne 3-metrowe siewniki do zbóż oferują dziś rozwiązania, które jeszcze kilka lat temu były dostępne głównie w większych i droższych maszynach. Sprawdzamy, co mają do zaoferowania polscy producenci oraz ile kosztują nowoczesne zestawy uprawowo-siewne.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jeszcze do niedawna <strong>pneumatyczne</strong> siewniki z <strong>elektrycznym</strong> napędem aparatu wysiewającego kojarzyły się głównie z dużymi, drogimi zestawami, przeznaczonymi dla większych gospodarstw. Dziś coraz częściej trafiają także do segmentu 3<strong>-metrowych </strong>maszyn, czego dowodzi szeroka oferta zarówno polskich, jak i zagranicznych producentów. Rolnicy stawiają na <strong>precyzję siewu</strong> niezależnie od wielkości gospodarstwa i coraz chętniej wdrażają rozwiązania z zakresu rolnictwa precyzyjnego. Dlatego nawet w 3-metrowych siewnikach zbożowych standardem stają się rozwiązania, takie jak obsługa <strong>ISOBUS</strong>, <strong>zmienny wysiew</strong>, automatyczne ścieżki technologiczne, kontrola <strong>przepływu nasion</strong>, <strong>hydrauliczna</strong> regulacja docisku redlic i głębokości siewu czy <strong>pojemne </strong>zbiorniki na materiał siewny.</p>

<p>Pneumatyczny system transportu i dystrybucji ziarna w połączeniu z elektrycznym napędem aparatu wysiewającego zapewnia <strong>dokładniejsze</strong> dawkowanie materiału siewnego, <strong>automatyczną </strong>regulację dawki w zależności od prędkości jazdy oraz łatwiejszą<strong> kalibrację</strong>. Co istotne, nowoczesne 3-metrowe siewniki nie wymagają ciągników o dużej mocy, w większości przypadków wystarcza <strong>100–180 KM</strong>. Ważny jest faktyczny <strong>udźwig</strong>, bo to ciężkie i długie zestawy. Sprawdziliśmy, jakie pneumatyczne siewniki do zbóż oferują <strong>polscy producenci i ile kosztują</strong>.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/24/947546.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/24/947546.png?1787570470" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">firmowe</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Propozycją od firmy <strong>Akpil</strong> jest 3-m agregat uprawowo-siewny<strong> Gepard Drill</strong> z systemem automatycznego sterownia<strong> e-Tripto</strong>, który może precyzyjnie wysiewać w dawce <strong>1–500 kg/ha</strong>. Siewnik wyposażony jest w dwa rzędy talerzy <strong>560 mm</strong>, a rozstaw między rzędami wynosi <strong>75 cm</strong>. W zależności od wyposażenia, cena zaczyna się od ok. <strong>130 tys. zł netto.</strong></p>

<p>Firma <strong>AMJ Agro</strong> oferuje 3-m siewnik pneumatyczny <strong>Brastal Fortune Seeder 3M</strong>. Atutem maszyny jest <strong>niezależny układ hydrauliki</strong> (pompa napędzana z WOM ciągnika z filtrem i zbiornikiem oleju), który eliminuje problem mieszania olejów w różnych ciągnikach i zapewnia optymalną wydajność dmuchawy. Siewnik ma ponad<strong> 2</strong> tony masy i do pracy wymaga ciągnika ok. <strong>110 KM</strong>.  Jego cena zaczyna się od <strong>100 tys. zł netto</strong>.</p>

<p>O pozostałych pneumatycznych siewnikach, ich <strong>cenach</strong>, szczegółowych opisach i najważniejszych <strong>danych technicznych</strong> przeczytasz w <strong>sierpniowym</strong> numerze<strong> top agrar Polska 8/26 na str. 112</strong>.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/24/947547.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/24/947547.png?1787570470" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">firmowe</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/24/947545.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>k.gebski@topagrar.pl (Krzysztof Gębski)</author>
			<pubDate>Mon, 24 Aug 2026 20:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/3-metrowe-siewniki-pneumatyczne-od-100-tys-zl-co-oferuja-polscy-producenci-2689188</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>31 noży, 45 mm cięcia i mniej mocy. Nowa przyczepa Pöttingera</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/nowy-siewnik-punktowy-i-przyczepy-do-zbioru-pottinger-2689202</link>
			<description>Pöttinger rozwija ofertę maszyn. Wśród nowości znalazł się sześciorzędowy siewnik Puro H 3000 oraz przyczepa samozbierająca Profi 5000.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Od momentu przejęcia włoskiej fabryki siewników punktowych <strong>MaterMacc</strong> w 2022 roku firma<strong> Pöttinger</strong> intensywnie pracuje nad rozwojem <strong>siewników punktowych.</strong> Pierwszym owocem pracy inżynierów jest sześciorzędowy siewnik <strong>Puro H 3000</strong>. Pierwsza seria maszyn została wypuszczona na początku tego roku, dwie z dziesięciu maszyn testowych pracowały tej wiosny w Polsce. Zasiały łącznie kilkaset hektarów kukurydzy i słonecznika. Producent informuje, że na sezon<strong> 2027</strong> zostanie wyprodukowanych pierwsze <strong>50 </strong>maszyn, które mają trafić do klientów.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/24/947631.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/24/947631.jpg?1787578217" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Konieczka</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Puro to nowa konstrukcja Pöttingera. Jedynym elementem, który nie został zmieniony i przejęty jest w 100% z firmy MaterMacc jest<strong> aparat wysiewający</strong> – <strong>podciśnieniowa </strong>konstrukcja z pojedynczym zgarniaczem nasion. Elementem wyróżniającym aparat wysiewający w siewnikach Puro jest cienka blaszka na obwodzie aparatu od wewnętrznej strony tarczy wysiewającej. Stanowi ona ważny element podczas siewu<strong> słonecznika</strong>, który zapobiega uszkodzeniu ziarniaków. Stożkowe końcówki nasion słonecznika mogą zostać wessane do otworu tarczy. W miejscu plastikowego elementu, gdzie odcinane jest podciśnienie może dochodzić do uszkodzenia nasion. <strong>Blaszka</strong> na obwodzie zapobiega zasysaniu stożka nasion słonecznika, co chroni je przed uszkodzeniem i zabrudzeniem tarczy. Pozostałe elementy sekcji wysiewających, takie jak np. <strong>równoległobok</strong>, na którym zawieszone są sekcje wysiewające, układ docisku sekcji to nowa konstrukcja Pöttingera.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/24/943211.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/24/943211.jpg?1787578217" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Konieczka</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Wyprodukowane do tej pory <strong>10 </strong>egzemplarzy <strong>testowych </strong>siewników Puro to maszyny w pełni <strong>mechaniczne</strong>. Celem pierwszych egzemplarzy było zebranie doświadczeń o nowych rozwiązaniach Pöttingera. Jak informuje producent, wśród kolejnych <strong>50</strong> siewników, które mają trafić do europejskich rolników w przyszłym roku będą już maszyny z <strong>elektrycznym </strong>napędem aparatów wysiewających nasiona oraz nawóz. Od tego momentu do listy wyposażenia dodatkowego siewników Puro trafią rozwiązania <strong>rolnictwa precyzyjnego</strong>, takie jak <strong>kontrola sekcji</strong>, czy <strong>zmienny wysiew</strong> i nawożenie zgodnie z <strong>mapą aplikacji</strong>.</p>

<h2>Przyczepa Profi zastępuje Faro </h2>

<p>Jedną z wielu nowości Pöttingera w segmencie maszyn do zbioru pasz dla bydła jest przyczepa<strong> Profi 5000</strong>, która zastępuje przyczepy<strong> Faro</strong>. To najmniejsza przyczepa austriackiego producenta, z<strong> rotorowym</strong> systemem załadunku, która może współpracować nawet z ciągnikami klasy mocy <strong>100–120 KM</strong>. Szeroka gama modeli obejmuje maszyny ze skrzynią o pojemności <strong>od 26 do 52 m<sup>3</sup></strong>.</p>

<p>Przyczepa wyposażona jest w <strong>krzywkowy podbieracz</strong> o szerokości <strong>2,1 m</strong>. Pod rotorem o średnicy <strong>750 mm</strong> pracuje<strong> 31 </strong>noży tnących, które zapewniają teoretyczną długość cięcia <strong>45 mm</strong>. W przyczepie Profi 5000 producent zastosował noże o grubości <strong>4 mm</strong>. Z doświadczeń Pöttingera wynika, że przy zastosowaniu noży o grubości <strong>4 mm</strong> zamiast <strong>5 mm</strong> zapotrzebowanie na moc spada o <strong>10%</strong>.</p>

<p>Przyczepa wyposażona jest w system <strong>Easy Move</strong>, który pozwala wygodnie wychylać na bok całą belkę nożową. Standardowym wyposażeniem jest system centralnego blokowania noży. Standardem jest także automatyka załadunku, co zwiększa komfort podczas pracy. Dostępne są<strong> dwie wersje zaczepów</strong>: górny z maksymalnym naciskiem <strong>2 t</strong> i dolny <strong>2,5 tony</strong>.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/24/947630.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/24/947630.jpg?1787578217" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Konieczka</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Opcjonalnym wyposażeniem jest system ręcznego ostrzenia noży <strong>ComfortCut</strong>, w którym wykorzystuje się <strong>szlifierkę kątową</strong> z tarczą o średnicy <strong>15 cm.</strong> Jest ona osadzona w specjalnym mocowaniu zaczepianym do osi prowadzącej na belce nożowej. Przesuwając mocowanie na osi można ręcznie ostrzyć wszystkie<strong> noże.</strong> W czasie prezentacji polowej ostrzenie <strong>31</strong> noży trwało ok.<strong> 3 minut</strong>. Zdaniem Pöttingera, ostrzenie noży w zależności od warunków zbioru, powinno odbywać się co <strong>20–30 </strong>zebranych przyczep. W czasie jednego dnia pracy stępione noże mogą spowodować wzrost zapotrzebowania na moc nawet o <strong>40%.</strong></p>

<p> </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/24/947629.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>k.gebski@topagrar.pl (Krzysztof Gębski)</author>
			<pubDate>Mon, 24 Aug 2026 15:30:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/nowy-siewnik-punktowy-i-przyczepy-do-zbioru-pottinger-2689202</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Pompa wtryskowa w Ursusie C-360 ma własny olej. Wymieniaj go co 200 mth</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/pompa-wtryskowa-w-ursusie-c-360-ma-wlasny-olej-wymieniaj-go-co-200-mth-2688857</link>
			<description>Pompa wtryskowa w Ursusie C-360 i C-355 pracuje na własnym oleju, który z czasem może rozcieńczać się paliwem. Gdy traci lepkość, gorzej chroni precyzyjne elementy pompy i regulator obrotów. Wymiana jest prosta, ale wymaga sprawdzenia właściwego poziomu oleju dla konkretnej pompy.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Przekonanie o niezniszczalności dawnej polskiej techniki prowadzi jednak do cichej degradacji precyzyjnych mechanizmów pompy, czego można łatwo uniknąć, poświęcając tej czynności zaledwie kilkanaście minut.</p>

<h2><strong>Pompa wtryskowa wymaga świeżego oleju</strong></h2>

<p>Rzędowa pompa wtryskowa, stosowana powszechnie w kultowej „sześćdziesiątce” (w tym popularne konstrukcje czeskiej marki Motorpal), posiada swój własny, autonomiczny układ smarowania, całkowicie niezależny od magistrali olejowej silnika. Podczas normalnej pracy maszyny przez precyzyjne pasowania sekcji tłoczących do wnętrza obudowy pompy nieuchronnie przesączają się niewielkie ilości oleju napędowego.</p>

<div class="se-embed se-embed--tiktok">
<blockquote class="tiktok-embed" cite="https://www.tiktok.com/@wiadomoscirolniczepolska/video/7675615561539128598" data-video-id="7675615561539128598" style="max-width: 605px;min-width: 325px;" > <section> <a target="_blank" title="@wiadomoscirolniczepolska" href="https://www.tiktok.com/@wiadomoscirolniczepolska?refer=embed">@wiadomoscirolniczepolska</a> Masz Ursusa C-360? Tak wymienisz olej w pompie wtryskowej <a title="rolnictwo" target="_blank" href="https://www.tiktok.com/tag/rolnictwo?refer=embed">#rolnictwo</a> <a title="maszynyrolnicze" target="_blank" href="https://www.tiktok.com/tag/maszynyrolnicze?refer=embed">#maszynyrolnicze</a> <a title="ursus" target="_blank" href="https://www.tiktok.com/tag/ursus?refer=embed">#ursus</a> <a title="ciągnik" target="_blank" href="https://www.tiktok.com/tag/ci%C4%85gnik?refer=embed">#ciągnik</a> <a title="traktor" target="_blank" href="https://www.tiktok.com/tag/traktor?refer=embed">#traktor</a> <a target="_blank" title="♬ oryginalny dźwięk – Wiadomości Rolnicze Polska - Wiadomości Rolnicze Polska" href="https://www.tiktok.com/music/oryginalny-dźwięk-–-Wiadomości-Rolnicze-Polska-7675615592619051798?refer=embed">♬ oryginalny dźwięk – Wiadomości Rolnicze Polska - Wiadomości Rolnicze Polska</a> </section> </blockquote> <!---->
</div>

<p>Z biegiem kolejnych przepracowanych motogodzin mieszanina ta powoduje sukcesywne rozcieńczanie oleju smarującego, przez co traci on całkowicie swoje właściwości ochronne i lepkość. Przestaje powstawać stabilny film olejowy, co bezpośrednio naraża krzywki wałka rozrządu, precyzyjne sekcje oraz mechanizm regulatora obrotów na pracę w warunkach zwiększonego tarcia i przyspieszonego zużycia.</p>

<div class="newsletter_banner">
  <img class="newsletter_banner--img" src="https://www.topagrar.pl//templates/site/images/pngs/tap/newsletter-illustration.png" alt="Newsletter top agrar Polska">
    <div class="newsletter_banner--text">
  <div class="newsletter_banner--title">
    Newsy i porady dla ekspertów
  </div>
   <div class="newsletter_banner--subtitle">
    Newsletter top agrar Polska
  </div> 
        </div> 
  <a class="newsletter_banner--button" href="https://www.topagrar.pl/web-static/newsletter-codzienna-dawka-informacji-2533178" target="_blank">
    Zapisz się
</a></div>

<p>Wielu użytkowników potrafi eksploatować maszynę bez wymiany oleju w pompie przez 20 lub nawet 30 lat. W efekcie rośnie ryzyko zacierania się regulatora obrotów, pojawia się uciążliwe „falowanie” obrotów silnika na biegu jałowym, a kończy się to bolesną dla portfela wizytą w zakładzie regeneracji pomp.</p>

<h2><strong>Odpowiednie parametry</strong></h2>

<p>Zgodnie z zaleceniami producenta oraz dobrą praktyką, olej w pompie wtryskowej należy wymieniać co 200 motogodzin (mth) lub przynajmniej raz w roku, na przykład podczas przeglądu przedsezonowego. Całkowita pojemność układu wynosi w zależności od modelu i rocznika od około 350 do 500 mililitrów.</p>

<p><a href="https://www.topagrar.pl/articles/ciagniki/bizon-z043-z-przedseryjnej-serii-na-sprzedaz-to-jeden-z-dziesieciu-2688483" target="_blank"><strong>Zobacz także: Bizon Z043 z przedseryjnej serii na sprzedaż. To jeden z dziesięciu</strong></a></p>

<p>Do prawidłowego smarowania doskonale nadaje się klasyczny olej silnikowy, taki jak tradycyjny Superol CC30, Lux 10 lub nowoczesne oleje wielosezonowe typu 15W40 czy 10W40. W praktyce warsztatowej najwygodniej jest odmierzyć w pojemniku z podziałką dokładnie 350 ml świeżej cieczy, lub więcej jeśli w naszym modelu tyle się zmieści. Nie warto jednak przesadzać z ilością.</p>

<h2><strong>Struktura pompy</strong></h2>

<p>Przed rozpoczęciem prac warto zapoznać się ze strukturą samej pompy. Wszystkie punkty serwisowe są łatwo dostępne od strony pompy paliwowej. W dolnej lub środkowej części tylnej obudowy regulatora obrotów znajduje się śruba pełniąca funkcję korka spustowego. Na samej górze korpusu regulatora umieszczono korek wlewowy, natomiast z boku, w przedniej części pompy (w sąsiedztwie pompki zasilającej), znajduje się wskaźnik poziomu oleju, pełniący rolę miarki kontrolnej.</p>

<h2><strong>Wymiana krok po kroku</strong></h2>

<p>Cały proces rozpoczyna się od podstawienia pod tylną część regulatora odpowiedniego naczynia, na przykład plastikowego kubka z podziałką(po to by od razu wiedzieć ile oleju wchodzi do naszej pompy). Po odkręceniu śruby spustowej należy odczekać chwilę, aż stary, często przepalony i mocno rozcieńczony ropą olej całkowicie wycieknie z korpusu.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/aktualnosci-branzowe-technika/hak-w-samochodzie-a-mandat-tego-rolnik-powinien-dopilnowac-2688401">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/08/11/131606.jpg?1786471015" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Hak w samochodzie a mandat. Tego rolnik powinien dopilnować</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>Gdy wyciek ustanie, oczyszczamy gwint i z powrotem dokręcamy śrubę spustową. Następnie wykręcamy górny korek wlewowy oraz boczny wskaźnik poziomu, co zapewnia prawidłowe odpowietrzenie układu podczas zalewania. Przez górny wlew powoli wlewamy wcześniej odmierzony, świeży olej, jednocześnie kontrolując boczny otwór inspekcyjny. Gdy ciecz sięgnie poziomu wyznaczonego przez miarkę, proces zalewania uznaje się za zakończony. Na koniec należy starannie dokręcić górny korek oraz boczny wskaźnik, pamiętając o zachowaniu umiaru przy dokręcaniu śrub w żeliwnym korpusie.</p>

<h3>Podsumowanie</h3>

<p>Regularna obsługa pompy wtryskowej w Ursusie C-360 to banalnie prosta czynność, która wymaga od nas niespełna pół litra oleju i odrobiny czasu. Systematyczność spłaca się jednak z nawiązką w postaci równej, kulturalnej pracy silnika, braku skoków obrotów oraz długoletniej bezawaryjności całego układu paliwowego.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/19/946999.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>karol_wieteska@karol_wieteska.empty (Karol Wieteska)</author>
			<pubDate>Fri, 21 Aug 2026 21:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/pompa-wtryskowa-w-ursusie-c-360-ma-wlasny-olej-wymieniaj-go-co-200-mth-2688857</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Hak w samochodzie a mandat. Tego rolnik powinien dopilnować</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/hak-w-samochodzie-a-mandat-tego-rolnik-powinien-dopilnowac-2688401</link>
			<description>Samochód z hakiem holowniczym to w gospodarstwie często niezbędne narzędzie. Przyczepa do przewozu sprzętu, materiałów budowlanych czy płodów rolnych jest na wsi codziennością. Trzeba jednak pamiętać, że nieprawidłowo zamontowany lub wykorzystywany hak może podczas kontroli drogowej oznaczać mandat. Kiedy policja może ukarać kierowcę i czy trzeba zdejmować hak, gdy nie ciągniemy przyczepy?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><a id="Hak w samochodzie rolnika – czy można jeździć cały czas?" name="Hak%20w%20samochodzie%20rolnika%20%E2%80%93%20czy%20mo%C5%BCna%20je%C5%BAdzi%C4%87%20ca%C5%82y%20czas?">Hak w samochodzie rolnika – czy można jeździć cały czas?</a></h2>

<p>Wielu rolników korzysta z samochodów wyposażonych w haki holownicze. Nie ma jednak przepisu, który nakazywałby demontaż haka za każdym razem, gdy<strong> samochód nie ciągnie przyczepy</strong>. Sam fakt posiadania zamontowanego haka nie oznacza więc mandatu. Problem pojawia się dopiero wtedy, gdy urządzenie lub element zamontowany na haku narusza przepisy dotyczące wyposażenia samochodu.</p>

<h2><a id="Kiedy hak może oznaczać mandat?" name="Kiedy%20hak%20mo%C5%BCe%20oznacza%C4%87%20mandat?">Kiedy hak może oznaczać mandat?</a></h2>

<p>Największe znaczenie ma widoczność tylnej tablicy rejestracyjnej. Przepisy zabraniają zakrywania tablic oraz umieszczania na pojeździe przedmiotów, które ograniczają ich czytelność. Jeżeli więc hak znajduje się w takim miejscu, że zasłania część numeru rejestracyjnego, kierowca może mieć problem podczas kontroli.</p>

<p>Jeszcze częściej sytuacja taka może wystąpić, gdy na haku zamontowany jest bagażnik rowerowy, platforma transportowa albo inne dodatkowe urządzenie.</p>

<h2><a id="Hak może oznaczać 500 zł mandatu" name="Hak%20mo%C5%BCe%20oznacza%C4%87%20500%20z%C5%82%20mandatu">Hak może oznaczać 500 zł mandatu</a></h2>

<p>Sam hak holowniczy nie jest zakazanym wyposażeniem samochodu. Problem pojawia się wtedy, gdy hak albo urządzenie zamontowane na nim wpływa na widoczność tylnej tablicy rejestracyjnej. Przepisy rozróżniają dwie sytuacje. Za zakrywanie tablicy rejestracyjnej<strong> grozi 500 zł mandatu i 8 punktów karnych</strong>. Jeżeli natomiast umieszczony na pojeździe przedmiot ogranicza czytelność tablicy, kara wynosi 500 zł i 5 punktów karnych.</p>

<p>Dlatego rolnik korzystający z samochodu z hakiem powinien zwrócić uwagę nie tylko na samą możliwość holowania przyczepy, ale również na to, czy hak, platforma transportowa lub inne wyposażenie nie zasłania numeru rejestracyjnego. Nie ma natomiast podstaw do ukarania kierowcy wyłącznie za to, że jego samochód ma zamontowany hak holowniczy. Kluczowe jest konkretne naruszenie przepisów – m.in. dotyczące tablic rejestracyjnych lub wymagań technicznych pojazdu.</p>

<h2><a id="Rolnik często korzysta z haka. Co trzeba sprawdzić?" name="Rolnik%20cz%C4%99sto%20korzysta%20z%20haka.%20Co%20trzeba%20sprawdzi%C4%87?">Rolnik często korzysta z haka. Co trzeba sprawdzić?</a></h2>

<p>Przed wyjazdem samochodem z przyczepą warto sprawdzić:</p>

<ul>
	<li><strong>czy tablica rejestracyjna jest w całości czytelna,</strong></li>
	<li>czy hak jest prawidłowo zamontowany,</li>
	<li>czy urządzenie sprzęgające nie jest uszkodzone,</li>
	<li>czy działa instalacja elektryczna przyczepy,</li>
	<li>czy dodatkowe wyposażenie na haku nie zasłania świateł,</li>
	<li>czy samochód ma odpowiednie parametry do ciągnięcia danej przyczepy.</li>
</ul>

<p>To szczególnie ważne podczas intensywnych prac gospodarskich, kiedy samochód z hakiem jest wykorzystywany niemal codziennie.</p>

<p>Przeczytaj także: <a href="https://www.topagrar.pl/articles/top-prawo/szkoda-z-winy-nieznanego-kierowcy-czy-mozna-uzyskac-odszkodowanie-2688018" target="_blank"><strong>Szkoda z winy nieznanego kierowcy. Czy można uzyskać odszkodowanie?</strong></a></p>

<p><strong>Nie tylko przyczepa. Uwaga na bagażnik</strong></p>

<p>Hak holowniczy coraz częściej służy również do montażu platform transportowych. Jeżeli taki sprzęt zasłania tablicę rejestracyjną, nie można po prostu kontynuować jazdy. Rolnik korzystający z takiego rozwiązania powinien zadbać o zgodne z przepisami oznaczenie pojazdu. Nie wolno samodzielnie wykonywać kopii tablicy rejestracyjnej.</p>

<p><strong>Czy hak trzeba zdejmować po odpięciu przyczepy?</strong></p>

<p>Nie ma ogólnego obowiązku zdejmowania haka tylko dlatego, że samochód jedzie bez przyczepy. Dotyczy to również sytuacji, gdy hak jest wykorzystywany sezonowo – np. podczas żniw, transportu materiałów czy prac remontowych w gospodarstwie. Jeżeli jednak konstrukcja haka jest wypinana i producent przewidział możliwość demontażu elementu kulowego, należy stosować się do instrukcji dotyczącej jego użytkowania.</p>

<p><strong>Hak może być legalny, a mandat i tak możliwy</strong></p>

<p>Dla rolnika najważniejsza jest jedna zasada: mandat nie jest karą za sam fakt posiadania haka holowniczego. Problem pojawia się wtedy, gdy hak albo urządzenie zamontowane na nim ogranicza czytelność tablicy lub powoduje inne naruszenie wymagań technicznych.</p>

<p>Dlatego przed wyjazdem z gospodarstwa warto poświęcić kilkanaście sekund na sprawdzenie samochodu. Zwłaszcza gdy do haka została zamontowana dodatkowa platforma lub inne wyposażenie. Taki prosty przegląd może uchronić kierowcę przed mandatem i niepotrzebną kontrolą dokumentów pojazdu.</p>

<p>Źródło: Przepisy ruchu drogowego, taryfikator</p>

<p>fot. Katarzyna Sierszeńska</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/11/131606.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>a.drygas@pwr.agro.pl (Angelika Drygas)</author>
			<pubDate>Sun, 16 Aug 2026 12:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/hak-w-samochodzie-a-mandat-tego-rolnik-powinien-dopilnowac-2688401</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Cena łyżki do big bagów zależy nie tylko od pojemności</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/cena-lyzki-do-big-bagow-zalezy-nie-tylko-od-pojemnosci-2688096</link>
			<description>Cena łyżki do big bagów zależy nie tylko od jej pojemności. Na końcową kwotę wpływają też mocowanie, hydrauliczny wysyp, rodzaj stali i przeznaczenie osprzętu.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tego typu osprzęt ten pozwala <strong>automatyzować pakowanie materiałów</strong> bez konieczności inwestowania w kosztowne, stacjonarne linie pakujące. W tym artykule przyglądamy się rozwiązaniom dostępnym na polskim rynku, porównujemy producentów oraz analizujemy aktualne ceny.</p>

<h2><strong>Szufla ładunkowa a łyżka</strong></h2>

<p>Główną różnicą między standardową szuflą ładunkową a łyżką przeznaczoną do big bagów jest obecność sterowanego hydraulicznie leja spustowego umieszczonego w dnie osprzętu. Sam proces konfekcjonowania przebiega bardzo sprawnie i sprowadza się do kilku prostych czynności. Operator ciągnika lub ładowarki pobiera materiał sypki bezpośrednio z hałdy lub pryzmy, korzystając z łyżki tak samo, jak ze standardowego osprzętu objętościowego.</p>

<p>{embed_foto}903204{/embed_foto}</p>

<p>Po nabraniu ładunku worek typu big bag zawiesza się na specjalnych uchwytach zintegrowanych z ramą łyżki. Następnie operator za pomocą siłownika hydraulicznego, sterowanego z wnętrza kabiny, otwiera dolną klapę spustową. Materiał pod wpływem grawitacji wsypuje się bezpośrednio do wnętrza worka, co pozwala uniknąć wysypywania się surowca na boki. Na koniec napełniony worek zostaje przetransportowany i bezpiecznie odstawiony na paletę, przyczepę lub place składowe.</p>

<div class="newsletter_banner">
  <img class="newsletter_banner--img" src="https://www.topagrar.pl//templates/site/images/pngs/tap/newsletter-illustration.png" alt="Newsletter top agrar Polska">
    <div class="newsletter_banner--text">
  <div class="newsletter_banner--title">
    Newsy i porady dla ekspertów
  </div>
   <div class="newsletter_banner--subtitle">
    Newsletter top agrar Polska
  </div> 
        </div> 
  <a class="newsletter_banner--button" href="https://polskiewydawnictworolnicze.user.com/embedded_forms/a9plh9/public/ " target="_blank">
    Zapisz się
</a></div>

<h2><strong>O czym pomyśleć przed zakupem?</strong></h2>

<p>Wybierając <strong>łyżkę zasypową</strong>, kluczowe jest dopasowanie jej parametrów technicznych do możliwości maszyny oraz rodzaju ładowanego surowca. Pojemność osprzętu waha się zazwyczaj od 0,5 m3 przy szerokości 1,5 metra w wersjach kompaktowych, aż do imponujących 2,5 m3 przy szerokości 3 metrów w modelach przemysłowych. Równie ważna jest grubość blachy i jakość zastosowanej stali – poszycie standardowo wykonuje się z blachy konstrukcyjnej S355 o grubości od 5 do 6 mm, natomiast ślizgi spodu osiągają 10 mm. Przy pracy z ciężkimi i ściernymi kruszywami kluczowy okazuje się lemiesz wykonany ze stali trudnościeralnej<strong> HARDOX.</strong></p>

<p>Istotnym elementem jest także wielkość samego <strong>okna spustowego.</strong> Standardowo spotyka się wymiary 300x500 mm w mniejszych konstrukcjach lub 500x500 mm w pojemniejszych łyżkach, co zapewnia szybki przepływ surowca. Przed zakupem warto również zwrócić uwagę na system mocowania. Rozwiązania skręcane gwarantują dużą uniwersalność, ponieważ pozwalają na łatwą adaptację łyżki (np. zmiana z mocowania Euro/SMS na Manitou, JCB czy Caterpillar) w przypadku wymiany parku maszynowego w przyszłości.</p>

<p><a href="https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/porsche-z-patentem-na-naped-kombajnu-zamiast-pasow-maja-pracowac-silniki-elektryczne-2687599" target="_blank"><strong>Zobacz także: Porsche z patentem na napęd kombajnu. Zamiast pasów mają pracować silniki elektryczne</strong></a></p>

<h2>Co znajdziemy na rynku?</h2>

<p>Polski rynek osprzętu oferuje zarówno seryjne modele od rozpoznawalnych marek, jak i dedykowane konstrukcje od lokalnych warsztatów ślusarskich. Przykładem cenionego producenta jest firma RADSTAL, która stawia na solidne wykonanie łyżek dedykowanych pod piach, żwir oraz węgiel, ale też oczywiście inne materiały sypkie. Osprzęt tej marki posiada w standardzie mocowanie Euro oraz odporny lemiesz ze stali Hardox. Ceny modeli o pojemności od 0,8 do 1,2 m3 kształtują się zazwyczaj w przedziale od 7 500 do 9 500 zł netto (ok. 9 000 – 11 000 zł brutto) w zależności od konfiguracji.</p>

<p>{embed_foto}903203{/embed_foto}</p>

<p>Z kolei dla podmiotów potrzebujących osprzętu do ciężkich prac przemysłowych ciekawą propozycję ma firma TMT Weld. Producent ten specjalizuje się w masywnych łyżkach do ładowarek kołowych i teleskopowych, pracujących w żwirowniach i na dużych składach opału. Ich flagowe modele osiągają pojemności od 1,5 m3 do 2,5 m3, a przykładowa ciężka łyżka o pojemności 2,5 m3 to koszt rzędu 25 830 zł brutto.</p>

<p>{embed_foto}903205{/embed_foto}</p>

<p>Jednym z najbardziej rozpoznawalnych dostawców na rynku jest firma SID Sp. z o.o., oferująca pełny szereg wymiarowy łyżek serii LBB. Najmniejszy, kompaktowy model LBB1 o pojemności 0,5 m3 i masie 400 kg wyceniany jest na 8 205 zł brutto.</p>

<p>Bestsellerem w rolnictwie pozostaje wariant SID LBB2 o szerokości 1,5 m i pojemności 1 m3, który pozwala napełnić cały worek zboża lub nawozu podczas jednego cyklu – jego cena wynosi 11 945 zł brutto.</p>

<p>{embed_foto}903206{/embed_foto}</p>

<p>Do większych zastosowań przeznaczony jest model SID LBB3 (2 m szerokości, 1,5 m3 pojemności) z powiększonym oknem wysypowym, dostępny za 13 380 zł brutto.</p>

<p>Szukając łyżek, warto przeanalizować także propozycje niezależnych, mniejszych wytwórców tego typu osprzętu. Na portalach ogłoszeniowych bez trudu znajdziemy uniwersalne łyżko-szufle ze sterowaniem hydraulicznym o pojemnościach około 1–1,2 m3, których ceny zaczynają się już od 8 500 do 9 500 zł brutto. Warto też zwrócić uwagę na osprzęt "fabryczny", który będzie w pełni kompatybilny z z naszą ładowarką czy ładowaczem. Łyżki do big bagów ma w swojej ofercie choociażby Manitou (seria BBF).</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/prawo/kombajn-z-hederem-pojedzie-legalnie-po-drodze-minister-zapowiada-konwoj-rolniczy-2687402">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/07/27/155074.jpg?1785146506" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Kombajn z hederem pojedzie legalnie po drodze? Minister zapowiada konwój rolniczy</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2><strong>Czy to się opłaca?</strong></h2>

<p>Zakup łyżki z wysypem dolnym jest inwestycją, która w większości przedsiębiorstw i gospodarstw zwraca się w ciągu jednego lub dwóch sezonów. Oszczędność czasu oraz redukcja zapotrzebowania na pracę ręczną sprawiają, że cały proces konfekcjonowania staje się o wiele bardziej płynny. Ostateczny wybór konkretnego producenta powinien być podyktowany specyfiką pracy. W rolnictwie doskonale sprawdzą się uniwersalne modele 1-metrowe, w żwirowniach warto postawić na konstrukcje wzmocnione stalą Hardox, a na dużych terminalach i składach najlepiej zaimplementować masywne łyżki przemysłowe.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/06/945352.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>karol_wieteska@karol_wieteska.empty (Karol Wieteska)</author>
			<pubDate>Sat, 15 Aug 2026 12:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/cena-lyzki-do-big-bagow-zalezy-nie-tylko-od-pojemnosci-2688096</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Gruber czy talerzówka do mieszania słomy na suchą i twardą glebę?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/gruber-czy-talerzowka-do-mieszania-slomy-na-sucha-i-twarda-glebe-2688501</link>
			<description>Żniwa za pasem. To odpowiedni czas, aby chronić resztki wilgoci w glebie i wykonać uprawki pożniwne. Jaki sprzęt lepiej spisze się w polu z rozdrobnioną słomą jeśli gleba jest twarda i sucha?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wilgotność gleby w wierzchniej warstwie może znacznie różnić się w różnych regionach kraju. Tam gdzie jeszcze przed tygodniem było wystarczająco dużo wilgoci powoli zaczyna jej brakować. Lokalnie widoczne są duże niedobory wody i to pomimo umiarkowanych temperatur 20- 25 st. C. Najlepiej widać to po polach z burakami cukrowymi, gdzie liście tracą turgor, oraz kukurydzy, która zwija liście aby ograniczyć transpirację.</p>

<h2>Gdy jest sucho i twardo</h2>

<p>Kto nie wykonał do tej pory uprawek pożniwnych musi liczyć się z tym, że będzie musiał pracować w znacznie mniej sprzyjających warunkach. Oznacza to, że elementy robocze pracujące w glebie będą stawiać większy opór, co przełoży się na wyższe spalanie. Co gorsza w suchej glebie rozdrobiona słoma miesza się znacznie gorzej. Gorszy efekt mieszania słomy może skłaniać niektórych do zwiększania głębokości uprawy, ale w suchych warunkach to zbędny koszt. Warto pamiętać, że gleba po zerwaniu ścierniska nie powinna być czarna, gleba bez resztek pożniwnych na powierzchni nagrzewa się znacznie szybciej. To prowadzi do szybkiego wzrostu temperatury, co jest niesprzyjające dla mikroorganizmów glebowych.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/13/946439.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/13/946439.jpg?1786615471" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Zmieniając położenie śruby w kieszeni mocowania zębów zmieniamy kąt natarcia elementów pracujących w glebie co poprawia zagłębianie.</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Gruber czy talerzówka?</h2>

<p>Generalnie do uprawy ścierniska z rozdrobioną słomą niezależnie od warunków wilgotnościowych zawsze lepiej wykorzystywać kultywator. Zaletą kultywatora jest to, że elementy robocze ciągnięte są w glebie, po sprzyja rozciąganiu lokalnych grubszych warstw  sieczki na polu np. w miejscu zatrzymania kombajnu. Im więcej rzędów elementów roboczych ma kultywator tym efekt rozciągania resztek pożniwnych jest lepszy.</p>

<p>Brona talerzowa również dobrze wymiesza rozdrobnioną słomę z glebą, pod warunkiem że jest równomiernie rozłożona na powierzchni ścierniska. Jeśli na polu występują lokalne skupiska sieczki brona talerzowa nie rozciągnie ich na większą długość. Talerze po prostu przetoczą się po sieczce.</p>

<h2>Na twardą glebę</h2>

<p>Gdy jest ekstremalnie sucho i twardo trudno będzie utrzymać niewielką głębokość uprawy pożniwnej, dotyczy to zarówno kultywatora jak i brony talerzowej. Dodatkowo brona talerzowa może mieć większe problemy z zagłębieniem się – dotyczy to zwłaszcza lekkich bron. Do pracy w takich warunkach lepiej spiszą się ciężkie brony, które dodatkowo mają agresywny kąt natarcia talerzy.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/13/946436.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/13/946436.jpg?1786615471" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Płytko ząbkowane talerze lepiej spisują się podczas pracy na niewielkiej głębokości. Im mniejsza średnica talerza tym większa prędkość obrotowa i lepsze mieszanie sieczki.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Do intensywnego mieszania sieczki i ścierniska lepiej nadają się brony z talerzami o niewielkiej średnicy. Im mniejsza średnica talerza, tym większa jego prędkość obwodowa. Jeśli brona ma talerze o dużej średnicy np. powyżej 600 mm do uzyskania dobrego efektu mieszania potrzebujemy większej prędkości roboczej i ciągnika o wyższej mocy.</p>

<p>W przypadku kultywatora konieczne może okazać się zamontowanie nowych elementów roboczych, co pomoże utrzymać niewielką głębokość roboczą. Poza tym gdy jest bardzo twardo i sucho warto zmienić kąt natarcia zębów kultywatora. Większość maszyn ma dwa otwory w kieszeni, w której zamocowany jest ząb. Odchylając ząb do tyłu zwiększymy kąt natarcia czubka, który zagłębia się w glebie. Należy pamiętać, że jednocześnie zmieni się także kąt bocznych skrzydełek podcinających. Dlatego z reguły konieczna będzie także zmiana głębokości na większą, aby zapewnić pełne podcięcie ścierniska.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/13/946440.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>d.konieczka@topagrar.com.pl (Dawid Konieczka)</author>
			<pubDate>Thu, 13 Aug 2026 13:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/gruber-czy-talerzowka-do-mieszania-slomy-na-sucha-i-twarda-glebe-2688501</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Grimme rozwija działalność. Nowe centrum maszyn używanych i dealer</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/grimme-rozwija-dzialalnosc-nowe-centrum-maszyn-uzywanych-i-dealer-2688312</link>
			<description>Firma Grimme rozwija zaplecze dla używanych maszyn w Niemczech i poszerza sieć autoryzowanych dealerów w Polsce. Sprawdź szczegóły!</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Latem 2026 roku firma <strong>Grimme Landmaschinenfabrik</strong> otworzyła <strong>centrum maszyn używanych</strong> w parku przemysłowym Niedersachsenpark w<strong> Rieste</strong> (Dolna Saksonia, Niemcy).</p>

<p>W ciągu zaledwie kilku miesięcy powstał budynek o powierzchni <strong>5500 m²</strong>, w którym mieszczą się warsztat, zadaszona myjnia oraz pomieszczenia biurowe. W nowym zakładzie pracuje ponad <strong>30 </strong>osób.</p>

<p>Jak informuje Grimme, nowe centrum skupi się na naprawie używanych maszyn i będzie wspierać zakład w <strong>Damme</strong>. Warto wiedzieć, że Grimme od wielu lat zajmuje się <strong>renowacją samojezdnych maszyn</strong> do zbioru w swojej fabryce. Nowy obiekt w Rieste będzie odpowiadał przede wszystkim za ten obszar działalności.</p>

<p>Centrum maszyn używanych będzie również wspierać <strong>testowanie prototypów.</strong> Według producenta moce produkcyjne zakładu w Damme nie są już wystarczające do realizacji tych zadań. Dlatego zakład w Rieste, oprócz remontu używanych maszyn, przejmie część prac związanych z rozwojem <strong>nowych konstrukcji</strong>. Nowe centrum maszyn używanych znajduje się około<strong> 500 </strong>km od polskiej granicy.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/10/945826.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/10/945826.jpg?1786360699" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">profi.de</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Ulenberg zostaje partnerem Grimme</h2>

<p>Z końcem lipca firma Grimme pozyskała nowego autoryzowanego partnera sprzedaży i serwisu w Polsce. Do grona dealerów marki dołącza firma <strong>Ulenberg</strong> z siedzibą w Główczycach. Pozostałymi, wieloletnimi partnerami handlowymi Grimme w Polsce są firmy <strong>Raitech </strong>oraz <strong>PHZ Kalchem</strong>.</p>

<p>Jak zaznacza niemiecki producent, Polska jest jednym z <strong>najważniejszych </strong>w Europie rynków uprawy ziemniaków, buraków cukrowych i warzyw, a jednocześnie jednym z kluczowych rynków dla firmy Grimme.</p>

<p>– Wszyscy spośród 27 pracowników Grimme Polska w Brzezimierzu koło Wrocławia z niecierpliwością oczekują współpracy z naszym nowym partnerem handlowym. Wspólnie będziemy wspierać klientów we wszystkich obszarach związanych ze sprzedażą, serwisem oraz dostawą części zamiennych – podkreśla <strong>Dariusz Smolarz, </strong>kierownik Grimme Polska.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/10/945825.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>k.gebski@topagrar.pl (Krzysztof Gębski)</author>
			<pubDate>Mon, 10 Aug 2026 18:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/grimme-rozwija-dzialalnosc-nowe-centrum-maszyn-uzywanych-i-dealer-2688312</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Głębokość uprawy pożniwnej: dopasuj ją do ilości słomy i wilgotności gleby</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/glebokosc-uprawy-pozniwnej-dopasuj-ja-do-ilosci-slomy-i-wilgotnosci-gleby-2688262</link>
			<description>Pierwsze zabiegi po żniwach mają bezpośredni wpływ na rozwój kolejnej uprawy. Ich celem jest równomierne rozprowadzenie i wymieszanie resztek pożniwnych, przerwanie podsiąku kapilarnego oraz pobudzenie samosiewów i chwastów do kiełkowania. Dobrze przygotowana gleba powinna także szybko przyjmować wodę opadową i zawierać odpowiednią ilość powietrza, niezbędnego dla życia w glebie.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Głębokość uprawy trzeba dostosować do ilości pozostawionej słomy. W warunkach wilgotnych przyjmuje się <strong>około 1 cm głębokości na każdą tonę słomy</strong>. W suchym roku można zwiększyć tę wartość do około 2 cm na tonę, aby lepiej wymieszać resztki z glebą. W zależnośći od gatunku i plonu zboża przyjmuje się, że po zbiorze ziarna na polu zostajo od 4 do 7 t słomy. Nie oznacza to jednak, że już na początku trzeba pracować głęboko. Zanim jednak wbijemy narzędzie na zakładaną głebokość, pierwszy zabieg należy wykonać zdecydowanie płycej.</p>

<h2>Jak wykonac ultrapłytką uprawę?</h2>

<p>Podstawowym zabiegiem zaraz po przejeżdzie kombajnu lub zbiorze słomy powinna być płytka uprawa ścierniska, często na głębokość do 5 cm. Można do niej wykorzystać bronę mulczową, bronę talerzową, bronę łopatkową, bronę łańcuchową lub kultywator wielobelkowy. <strong>Płytkie podcięcie</strong> ogranicza parowanie, zachęca samosiewy do wschodów i pozwala zatrzymać resztki na powierzchni, gdzie chronią glebę przed nagrzewaniem i erozją.</p>

<p>Jeżeli trzeba głębiej rozluźnić glebę, szerokość redlic powinna być odpowiednio dobrana. Przy pracy na 12 cm sprawdzą się <strong>redlice o szerokości około 80 mm</strong>. Przy głębokości 20 cm lepsze będą redlice węższe, około 40 mm. Pamiętajcie, że im głębsza praca, tym większe powinny być odstępy między redlicami, aby ograniczyć zapotrzebowanie na siłę uciągu i nie powodować nadmiernego spulchnienia całej powierzchni.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/09/545483.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/09/545483.png?1786336526" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Zrywanie ścierniska gruberami</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Katarzyna Sierszeńska</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Praca na głębokości do 5 cm jest skuteczna tylko na wyrównanym polu. Koleiny i nierównomiernie rozrzucona słoma uniemożliwiają równe podcięcie ścierniska. W czasie transportu zboża warto korzystać ze ścieżek technologicznych, które później można spulchnić głębiej.</p>

<p>Jeżeli pozwala na to areał, kolejne <strong>przejazdy warto wykonywać pod kątem około 30°</strong> względem kierunku przyszłego siewu. Poprawia to rozprowadzenie słomy i ogranicza pozostawianie nieuprawionych pasów. Zalecane prędkości zależą od maszyny: około 12 km/h dla kultywatora, 15 km/h dla bron talerzowych i nawet 20 km/h dla bron mulczowych.</p>

<p>Trzeba jednak pamiętać, że większa prędkość nie zawsze oznacza lepszą pracę. W bronach mulczowych przy szybkiej jeździe zęby słabiej kopiują nierówności, przez co głębokość robocza może zmniejszyć się nawet o 0,5–1,5 cm. W efekcie pogarsza się niszczenie samosiewów.</p>

<p>Pierwszy przejazd powinien przede wszystkim równomiernie rozprowadzić resztki i pozostawić ich część na powierzchni. Pełny efekt płytkiej uprawy często uzyskuje się dopiero po dwóch lub trzech przejazdach, najlepiej wykonanych w różnych kierunkach. Termin kolejnego zabiegu zależy od opadów i tempa wschodów chwastów.</p>

<h2>
<span style="color:rgb(51, 102, 0); font-size:16.8px">Recepty</span><span style="color:rgb(51, 102, 0); font-size:16.8px"> na </span><span style="color:rgb(51, 102, 0); font-size:16.8px">mokry i chuchy rok</span>
</h2>

<p>W warunkach dużej wilgotności należy rozpocząć od <strong>płytkiego rozprowadzenia resztek</strong>, np. broną mulczową. Taka praca pozwala glebie przesychać i ogranicza ryzyko jej zmazania. Nie wolno wjeżdżać na pole zbyt wcześnie tylko po to, aby wykonać zabieg zgodnie z harmonogramem. Jeżeli gleba odkształca się plastycznie, klei do narzędzi i nie kruszy się, jest zbyt mokra.</p>

<p>W mokrym roku nie należy próbować likwidować głębokich zagęszczeń. Praca w takich warunkach może stworzyć mazy i warstwy ograniczające rozwój korzeni. Lepiej poczekać na przesuszenie gleby. Jeśli jednak orka jest konieczna, np. do przykrycia dużej ilości resztek, powinna być możliwie płytka — na około 15–18 cm — i <strong>wykonana z użyciem lekkiego wału</strong>.</p>

<p>Przy bardzo wilgotnej glebie warto ograniczyć liczbę przejazdów. Czasem lepszy efekt daje płytka uprawa i siew niż wielokrotne przejazdy ciężkim sprzętem, które niszczą strukturę i pogarszają podsiąkanie.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo right-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/09/190168.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/09/190168.jpg?1786336526" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Agregat Agro-Tom w uprawie pożniwnej</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Józefowicz</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>W suszy priorytetem jest ograniczenie strat wody. Należy unikać niepotrzebnej orki i intensywnego spulchniania. Po rozprowadzeniu słomy można wykonać płytkie podcięcie ścierniska, a następnie — jeśli gleba wymaga rozluźnienia — zastosować gruber z bocznymi skrzydełkami na głębokość do około 15 cm.</p>

<p>W przypadku głębszej pracy trzeba <strong>później zagęścić glebę</strong>. Zbyt luźne podłoże nie zapewnia odpowiedniego podsiąku kapilarnego, a korzenie mają trudności z ukierunkowanym wzrostem. Nadmiernie spulchniona gleba może także zwiększać dostęp tlenu i sprzyjać uwstecznianiu niektórych składników, np. manganu.</p>

<p>Jeżeli planowany jest siew zboża po zbożu lub po kukurydzy na ziarno, głębsza uprawa może być potrzebna do wymieszania resztek. Pod rzepak, buraki lub soję sprawdzi się głębokie spulchnianie, o ile pozwala na to wilgotność gleby i nie powoduje nadmiernego przesuszenia.</p>

<h2>Jak ocenić właściwy moment?</h2>

<p>Gleba ma swoje optymalne „okno” uprawowe. Im więcej zawiera części ilastych i im jest wilgotniejsza, tym krótszy jest właściwy termin wykonania zabiegu. Jeżeli gleba ugniata się i klei, jest zbyt mokra. Jeżeli tworzy duże bryły i stawia wysoki opór, jest zbyt sucha. Uprawa przesuszonej gleby jest jednak zwykle mniej szkodliwa niż praca w warunkach nadmiernej wilgotności.</p>

<p>Nie ma jednej uniwersalnej maszyny do wszystkich warunków. Przy wyborze trzeba uwzględnić <strong>rodzaj gleby, ilość słomy, płodozmian i moc ciągnika</strong>. W bronach mulczowych warto stosować przednie sekcje robocze, a w bronach talerzowych — palce sprężyste z przodu lub z tyłu. Talerze faliste dobrze sprawdzają się przy niszczeniu samosiewów rzepaku, natomiast przedni wał nożowy będzie przydatny po kukurydzy na ziarno.</p>

<p>Ostatecznie skuteczna uprawa pożniwna polega na dopasowaniu głębokości do dwóch czynników: ilości resztek i wilgotności gleby. W mokrym roku trzeba chronić strukturę i pracować płytko. W suchym — zatrzymać wodę, ograniczyć liczbę przejazdów i tylko w razie potrzeby głębiej rozluźnić glebę. Najlepsze rozwiązanie to nie najgłębsza ani najszybsza uprawa, lecz taka, która przygotuje równe stanowisko przy możliwie małym zużyciu wody, paliwa i czasu.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/09/501910.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>j.beba@topagrar.com.pl (Jan Beba)</author>
			<pubDate>Sun, 09 Aug 2026 20:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/glebokosc-uprawy-pozniwnej-dopasuj-ja-do-ilosci-slomy-i-wilgotnosci-gleby-2688262</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>136 mln zł za kolejną zmowę! UOKiK nałożył karę na AGCO</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/136-mln-zl-za-kolejna-zmowe-uokik-nalozyl-kare-na-agco-2687899</link>
			<description>Prezes UOKiK stwierdził, że spółka AGCO i dealerzy maszyn marek: Valtra, Fendt i Massey Ferguson podzielili między siebie rynek. Kary w łącznej wysokości blisko 136 mln zł otrzymało dziewięć firm i pięciu menedżerów odpowiedzialnych za zmowę.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>To kolejna decyzja Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów dotycząca zmowy przy sprzedaży maszyn rolniczych. Wcześniejsze rozstrzygnięcia dotyczyły sprzętu marki Claas oraz New Holland, Case i Steyr. Dziś potwierdziło się, że niedozwolone praktyki stosowała także <strong>spółka AGCO oraz ośmiu dealerów maszyn rolniczych</strong> marek Valtra, Fendt lub Massey Ferguson.</p>

<p><strong>Dealerami Fendt i Valtra były spółki: </strong>Agrotechnik z siedzibą w Stawiskach, Agronom z siedzibą w Jasionce, Agravis Technik Polska z siedzibą w Pianowie, Agrolmet z siedzibą w Gniewkowie. Natomiast sprzedawcami Massey Ferguson byli następujący przedsiębiorcy: Agro-Marek z siedzibą w Skrzyszowie, Lukpol Agro z siedzibą w Górnie, Agrimar z siedzibą w Stołpiu i Euromasz z siedzibą w Lipce.</p>

<p>Jak informuje UOKiK przedsiębiorcy podzielili rynek i wymieniali się informacjami o cenach. Porozumienie między nimi trwało jedenaście lat – od 2012 r. do 2023 r., w którym pracownicy Urzędu przeprowadzili przeszukania. Początkowo dotyczyło tylko marki Valtra, a od 2018 r. także Fendt i Massey Ferguson. W przypadku Valtra i Fendt zmową objęta była również sprzedaż części zamiennych do maszyn rolniczych.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo right-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/03/590192.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/03/590192.jpg?1786347673" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Prezes UOKiK Tomasz Chróstny</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">UOKiK</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>- Rozbicie zmowy przy sprzedaży maszyn popularnych marek to nasz kolejny, zdecydowany krok w obronie polskich rolników. Przez wiele lat byli oni przydzielani do konkretnego sprzedawcy, a jeśli chcieli kupić ciągnik czy kombajn u innego dealera, byli <strong>zniechęcani jeszcze wyższymi cenami</strong>. Nie mogli tym samym dokonać zakupu maszyn preferowanej marki w warunkach uczciwej konkurencji. To niedopuszczalne, stąd dotkliwe kary o łącznej wysokości blisko 136 mln zł – mówi Prezes UOKiK Tomasz Chróstny.</p>

<h2>Jak podzielono rynek?</h2>

<p>W uzasadnieniu informacji o karze czytamy, że uczestnicy zmowy podzielili rynek uzgadniając, który dealer będzie obsługiwał klientów z poszczególnych części kraju. Pozostali nie mogli sprzedawać produktów rolnikom z tych terenów, chyba że uzyskali zgodę "właściwego terytorialnie" dealera oraz AGCO. W praktyce wyglądało to tak, że jeśli któryś ze sprzedawców otrzymał telefon od klienta spoza przydzielonego mu terenu, kontaktował się ze swoim konkurentem i wymieniał się informacjami o cenach – tak, aby rolnik szukający oferty poza przypisanym mu regionem usłyszał wyższą cenę niż u lokalnego dealera. Zdarzały się również przypadki, że sprzedawcy całkowicie odmawiali przedstawienia oferty.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/03/526482.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/03/526482.jpg?1786347673" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Massey Ferguson</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Jan Józefowicz</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<div class="se-embed se-embed--photo right-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/03/488202.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/03/488202.jpg?1786347673" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Valtra</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Jan Józefowicz</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/03/819503.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/03/819503.jpg?1786347673" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Rogator opryskiwacz Fendt</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Archiwum</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Jeśli któryś z dealerów próbował wyłamać się z ustaleń, wówczas konkurenci skarżyli się do spółki AGCO, która podejmowała interwencję. Początkowo firma głównie upominała sprzedawców pisemnie. Później sterowała podziałem rynku za pomocą polityki rabatowej, np. odbierając rabaty dealerom, którzy próbowali sprzedawać maszyny rolnikom nieprzypisanym do ich terenu.</p>

<h2>Jaka odpowiedź AGCO?</h2>

<p>Decyzja nie jest prawomocna, przysługuje od niej odwołanie do sądu, z czego z pewnością skorzysta spółka, którą poprosiłem o komentarz. Do sprawy odniósł się<strong> Bob Blakely, manager PR AGCO Corporation:</strong></p>

<p>"AGCO Corporation (NYSE: AGCO) powzięła wiadomość o decyzji wydanej przez Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w związku z postępowaniem obejmującym AGCO Polska oraz niektórych autoryzowanych dealerów.</p>

<p>Spółka dokona szczegółowej analizy decyzji po jej formalnym doręczeniu, jednak na podstawie wstępnej oceny sprawy nie zgadza się z przedstawionymi w niej ustaleniami. AGCO zamierza złożyć odwołanie od decyzji, korzystając z właściwych środków prawnych przewidzianych w przepisach prawa polskiego.</p>

<p>Priorytetami AGCO pozostają <strong>wspieranie rolników oraz prowadzenie działalności w sposób etyczny i zgodny z obowiązującymi przepisami</strong>. AGCO nie będzie udzielać dalszych komentarzy w toku postępowania odwoławczego."</p>

<p>Temat kary skomentował też jeden z dealerów, firma Agravis Technik Polska:</p>

<p>"W czerwcu 2025 roku Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wszczął postępowanie przeciwko Agravis Technik Polska Spółka z o.o. (ATP), Spółce w 100 % zależnej od Agravis Raiffeisen AG, a także innym dealerom i producentowi maszyn rolniczych, z powodu podejrzenia zawarcia niezgodnych z prawem konkurencji porozumień terytorialnych oraz wymiany informacji. Z tego powodu nałożono karę pieniężną za rzekome naruszenia prawa antymonopolowego. ATP uważa tę decyzję za całkowicie błędną i podejmie kroki prawne w celu odwołania się od niej."</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/03/498583.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>j.beba@topagrar.com.pl (Jan Beba)</author>
			<pubDate>Mon, 03 Aug 2026 17:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/136-mln-zl-za-kolejna-zmowe-uokik-nalozyl-kare-na-agco-2687899</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Porsche z patentem na napęd kombajnu. Zamiast pasów mają pracować silniki elektryczne</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/porsche-z-patentem-na-naped-kombajnu-zamiast-pasow-maja-pracowac-silniki-elektryczne-2687599</link>
			<description>Porsche może ponownie pojawić się w świecie maszyn rolniczych, choć tym razem nie chodzi o produkcję ciągników. Niemiecka marka opatentowała rozwiązanie, które może zmienić sposób napędzania kombajnów zbożowych.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><strong>Porsche wraca z nowym pomysłem dla rolnictwa</strong></h2>

<p>To naprawdę niesamowita wiadomość. Po dekadach od zakończenia produkcji ciągników <strong>Porsche Diesel</strong>, niemiecki producent luksusowych sportowych samochodów znów może namieszać na rynku maszyn rolniczych, o czym donosi holenderski serwis Trekker. Tym razem prawdopodobnie nie za sprawą produkcji maszyn, lecz rozwiązań, które znajdą zastosowanie w... <a href="https://www.topagrar.pl/articles/kombajny" target="_blank"><strong>kombajnach do zbóż</strong></a>.</p>

<p><a href="https://www.topagrar.pl/prawo/kombajn-z-hederem-pojedzie-legalnie-po-drodze-minister-zapowiada-konwoj-rolniczy-2687402" target="_blank"><strong>Kombajn z hederem pojedzie legalnie po drodze? Minister zapowiada konwój rolniczy</strong></a></p>

<h2><strong>Hybrydowy napęd ma uprościć konstrukcję kombajnu</strong></h2>

<p>Chodzi mianowicie o złożony przez Porsche <strong>wniosek patentowy na napęd hybrydowy w kombajnie zbożowym</strong>, w którym silnik spalinowy miałby służyć jedynie za generator energii dla silników elektrycznych, napędzających podzespoły kombajnu. Takie rozwiązanie ma nieść za sobą mnóstwo korzyści: od wyeliminowania podzespołów odpowiadających za przeniesienie napędu (pasów i przekładni) przez ograniczenie nakładów na konserwację maszyny.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/07/29/944743.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/07/29/944743.jpg?1785322295" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Literą G oznaczony jest silnik spalinowy, literami E jednostki elektryczne</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>To niejako powrót do korzeni. Przypomnijmy, że „konikiem” ojca założyciela firmy – Ferdynanda Porsche – były właśnie <strong>napędy hybrydowe</strong>, z którymi eksperymentował już w I połowie XX wieku. Miłośnicy pojazdów pancernych na pewno doskonale znają historię i konstrukcję „Myszki”.</p>

<h2><strong>Patent, ale niekoniecznie kombajn z logo Porsche</strong></h2>

<p>Porsche nie jest bynajmniej pionierem jeśli chodzi o zastosowanie tego typu napędu w kombajnie do zboża. Zaledwie na ostatniej Agritechnice mogliśmy zobaczyć <strong>prototyp chińskiego kombajnu Zoomlion</strong> zbudowanego właśnie w bardzo podobnej koncepcji. Trudno też oczekiwać, że zobaczymy nowe maszyny rolnicze pod szyldem Porsche; firma raczej będzie zorientowana na sprzedaż technologii innym producentom, choć kto wie...</p>

<p><em>Źródło: <a href="https://www.wrp.pl/" target="_blank">Wiadomości Rolnicze Polska</a></em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/07/29/941776.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>m.wasak@agrohorti.pl (Mateusz Wasak)</author>
			<pubDate>Thu, 30 Jul 2026 13:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/porsche-z-patentem-na-naped-kombajnu-zamiast-pasow-maja-pracowac-silniki-elektryczne-2687599</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Tuba po smarze, stary ruszt i korytko. Takie patenty ratują pracę w gospodarstwie</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/tuba-po-smarze-stary-ruszt-i-korytko-takie-patenty-ratuja-prace-w-gospodarstwie-2683983</link>
			<description>Tuba po smarze przy silosie, betonowy ruszt dociskający folię i korytko zawieszone na drabinie — te patenty nie wyglądają efektownie, ale w gospodarstwie rozwiązują bardzo konkretne problemy. Pokazujemy trzy proste pomysły rolników, które ułatwiają codzienną pracę i nie wymagają dużych wydatków.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Tuba po smarze zamiast skrzynki na dokument WZ</h2>

<p>W obejściu każdego gospodarstwa, które zajmuje się hodowlą zwierząt cały czas coś się dzieje. Dlatego jedna osoba nie zawsze jest w stanie dopilnować wszystkiego na czas i obsłużyć każdego interesanta. Oto pomysł rolnika, który wykonał bardzo prostą, a zarazem sprytną skrytkę na dowody dostarczenia paszy dla zwierząt.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/16/890659.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/16/890659.jpg?1782897550" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">W pustą tubę po smarze kierowca ciężarówki odkłada dokument dostawy paszy.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>W pobliżu złącza, przez które napełniany jest silos, rolnik zamontował pustą tubę po smarze. Metalowy wspornik przykręcił do ściany, wykorzystując dwa kołki rozporowe. Następnie dwiema opaskami zaciskowymi przymocował tubę do wspornika. Ten bardzo prosty pomysł sprawdza się od lat i daje pewność, że dokument WZ zawsze jest w tym samym miejscu. Na wykonanie uchwytu i jego zamocowanie do ściany rolnik poświęcił ok. 30 minut.</p>

<h2>Stary betonowy ruszt dostał drugie życie przy kiszonce</h2>

<p>Zamiast wyrzucać na gruz stare betonowe elementy podłogi rusztowej, można je jeszcze wykorzystywać przez długie lata w gospodarstwie. Ciężkie elementy doskonale sprawdzają się do obciążenia folii w silosie przejazdowym, z którego pobierana jest kiszonka dla bydła.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/16/890658.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/16/890658.jpg?1782897550" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Stary ruszt z podłogi idealnie sprawdza się jako obciążnik do folii w silosie z kiszonką.</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Pomysłowy rolnik zespawał uchwyt ze stalowej rurki i krótkich odcinków kątownika. Część stalowej konstrukcji wykonanej z materiałów odpadowych umieszczono wewnątrz rusztu i zalano betonem. Od spodu do rusztu przykręcono gumową matę, co zapobiega uszkodzeniu folii okrywającej kiszonkę. Uchwyt z rurką umożliwia sprawne i szybkie przestawienie rusztu w dowolne miejsce. Ciężki obciążnik solidnie dociska folię, co zabezpiecza ją przed silnymi podmuchani wiatru.</p>

<h2>Korytko na drabinie pomaga bezpiecznie pracować na wysokości</h2>

<p>W każdym obejściu co chwilę trzeba wykonać drobne prace konserwacyjne lub naprawy, do których trzeba używać drabiny. Problem polega na tym, że zanim rozpoczniemy pracę, na miejsce naprawy trzeba dostarczyć wszystkie niezbędne narzędzia. Trzymanie ich w dłoniach podczas wspinania się po szczeblach drabiny jest bardzo niebezpieczne. Tak samo wkładanie kluczy czy kombinerek do kieszeni spodni krępuje ruchy na drabinie, co grozi upadkiem z wysokości.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo right-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/16/890657.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/16/890657.jpg?1782897550" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Korytko z narzędziami zawieszone na drabinie znacznie ułatwia pracę na wysokości.</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Rozwiązaniem tych problemów jest skrzynka, którą można zawiesić na szczeblu drabiny. Pomysłowy rolnik wykorzystał w tym celu korytko od kwiatów ozdobnych. Jego uchwyt zawiesza na dowolnym szczeblu drabiny. Ten bardzo prosty pomysł sprawdzi się w każdym obejściu. Pojemne korytko pomieści wiele drobnych narzędzi, które zawsze są pod ręką.</p>

<h2>Proste patenty z gospodarstwa, które można szybko skopiować i 150 zł dla Ciebie!</h2>

<p>Masz interesujące rozwiązanie? Chciałbyś podzielić się swoim pomysłem i zyskać uznanie wśród kolegów po fachu z całej Polski? Nie zwlekaj, zgłoś swój pomysł do naszej rubryki, prześlij krótki opis wynalazku i kilka zdjęć. Warto podać też swój telefon – tylko do wiadomości redakcji.</p>

<p>Nasz e-mail: <span style="color:#FF0000">wynalazki@topagrar.pl.</span></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/16/938450.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>d.konieczka@topagrar.com.pl (Dawid Konieczka)</author>
			<pubDate>Sun, 12 Jul 2026 10:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/tuba-po-smarze-stary-ruszt-i-korytko-takie-patenty-ratuja-prace-w-gospodarstwie-2683983</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Trzy dni i trzy noce w trasie! Retro Ciapek pojedzie 800 km dla hospicjum</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/trzy-dni-i-trzy-noce-w-trasie-retro-ciapek-pojedzie-800-km-dla-hospicjum-2684030</link>
			<description>Milena Klimczak 2 lipca wyruszy z Jaworzna do Pucka zabytkowym Ursusem C-328 z 1965 roku. Przed nią około 800 km jazdy wyłącznie na kołach, a celem całej wyprawy jest wsparcie rozbudowy Puckiego Hospicjum.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Przed Mileną Klimczak trzy dni i trzy noce jazdy zabytkowym ciągnikiem. To ogromne wyzwanie logistyczne i fizyczne, ale przede wszystkim akcja charytatywna, do której może dołączyć każdy miłośnik rolnictwa, klasycznej techniki i pomagania.</p>

<div class="embed-gallery-2-tap_class"><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/07/01/938531.png?1782926086"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/07/01/938532.jpg?1782926086"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/07/01/938533.jpg?1782926086"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/07/01/938534.jpg?1782926086"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/07/01/938535.jpg?1782926086"></span></div>

<h2>800 kilometrów dla szczytnego celu</h2>

<p>Przejazd będzie można śledzić na żywo w mediach społecznościowych organizatorów. Relacje z trasy, spotkania z mieszkańcami i miłośnikami starych maszyn oraz kolejne etapy wyprawy mają pokazać, że środowisko rolnicze potrafi jednoczyć się wokół ważnych inicjatyw. Milena Klimczak rusza o 7 30. </p>

<p>Organizatorzy zachęcają nie tylko do kibicowania Milenie, ale także do wspólnej jazdy na wybranych odcinkach trasy oraz wsparcia finansowego rozbudowy Puckiego Hospicjum.</p>

<p>Na udostępniony numer konta można przekazywać darowizny:</p>

<p>49 1020 1912 0000 9202 0148 8055</p>

<div class="se-embed se-embed--facebook">

</div>

<h2>Finał na Kaszubach</h2>

<p>Zakończenie wyprawy zaplanowano na 5 lipca w Warszkowskim Młynie, gdzie odbędzie się finał wydarzenia. Organizatorzy zapraszają wszystkich sympatyków rolnictwa, zabytkowych ciągników i osób o wielkich sercach do wspólnego powitania Mileny po pokonaniu 800-kilometrowej trasy.</p>

<p>Takie inicjatywy pokazują, że ciągnik może być nie tylko narzędziem pracy, ale również symbolem solidarności i pomocy. Jeśli spotkacie Milenę Klimczak na trasie – pomachajcie, dołączcie choć na kilka kilometrów lub wesprzyjcie zbiórkę na rzecz Puckiego Hospicjum.</p>

<p><em>Trzymamy kciuki za bezpieczną podróż i powodzenie całej akcji!</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/07/01/293184.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>d.kolasinska@topagrar.com.pl (Dorota Kolasińska)</author>
			<pubDate>Thu, 02 Jul 2026 07:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/trzy-dni-i-trzy-noce-w-trasie-retro-ciapek-pojedzie-800-km-dla-hospicjum-2684030</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Horsch zaskoczył nowym opryskiwaczem. 9000 litrów w jednym zbiorniku i tylko jedna oś</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/horsch-zaskoczyl-nowym-opryskiwaczem-9000-litrow-w-jednym-zbiorniku-i-tylko-jedna-2683455</link>
			<description>Większy zbiornik, mniej postojów na tankowanie i większa wydajność podczas oprysków. Horsch zaprezentował model Leeb 9 LT, który mieści aż 9000 litrów cieczy roboczej. Mimo imponującej pojemności maszyna pozostała jednoosiowa i otrzymała rozwiązania poprawiające zwrotność oraz komfort pracy.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jeszcze kilka lat temu wydawało się, że jeśli rolnik chciał większy opryskiwacz, musiał pogodzić się z większą liczbą osi, większym ciężarem i nieco mniejszą zwrotnością. Horsch postanowił jednak udowodnić, że nie zawsze musi tak być.</p>

<p>Efektem jest nowy opryskiwacz ciągany Leeb 9 LT, który łączy ogromny, 9000-litrowy zbiornik z jednoosiową konstrukcją. To maszyna stworzona dla gospodarstw, które potrzebują większej wydajności, ale nie chcą rezygnować z łatwego manewrowania</p>

<h2><a id="Pojemność zbiornika jest imponująca" name="Pojemno%C5%9B%C4%87%20zbiornika%20jest%20imponuj%C4%85ca">Pojemność zbiornika jest imponująca</a></h2>

<p>Najważniejszą cechą nowego modelu jest oczywiście pojemność zbiornika na ciecz roboczą wynosząca 9000 litrów. Oprócz niego producent przewidział również 500-litrowy zbiornik czystej wody.</p>

<p>Takie parametry pozwalają ograniczyć liczbę przejazdów do punktu napełniania i zwiększyć dzienną wydajność pracy. To właśnie pojemność zbiornika ma być jednym z głównych argumentów przemawiających za tym modelem.</p>

<p><strong>Horsch Leeb 9 LT</strong> został umieszczony w ofercie pomiędzy klasycznymi modelami LT a większymi opryskiwaczami serii GS i Tandem. Dzięki temu trafia w potrzeby gospodarstw, które chcą zwiększyć wydajność powierzchniową bez przesiadki na znacznie większe konstrukcje.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/28/937269.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/28/937269.jpg?1782657167" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Horsch Leeb 9 LT to nowość na polskim rynku</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">fot. Adam Ładowski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2><a id="Jednoosiowy przy takich parametrach" name="Jednoosiowy%20przy%20takich%20parametrach">Jednoosiowy przy takich parametrach</a></h2>

<p>Mimo imponującej pojemności producent pozostał przy konstrukcji jednoosiowej. Oś skrętna może osiągać kąt skrętu do 28 stopni, co znacząco poprawia manewrowość na uwrociach i podczas transportu. Dodatkowo układ automatycznie blokuje i centruje oś po przekroczeniu 16 km/h, zwiększając bezpieczeństwo jazdy po drogach.</p>

<p>To właśnie połączenie dużego zbiornika i jednoosiowego podwozia jest najważniejszym wyróżnikiem Leeba 9 LT. Horsch przekonuje, że maszyna została opracowana z myślą o gospodarstwach posiadających rozproszone pola, trudne dojazdy lub mniejsze działki, gdzie zwrotność pozostaje równie ważna jak wydajność.</p>

<p>Przeczytaj także: <a href="https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/czy-na-kombajn-wystarczy-kat-b-kurs-bywa-wazniejszy-niz-sie-wydaje-2683393" target="_blank"><strong>Czy na kombajn wystarczy kat. B? Kurs bywa ważniejszy, niż się wydaje</strong></a></p>

<p><strong>Pneumatyczne zawieszenie i stabilna belka</strong></p>

<p>Przy tak dużej maszynie ogromne znaczenie ma komfort pracy oraz zachowanie stabilności belki opryskowej. Dlatego Horsch Leeb 9 LT wykorzystuje zawieszenie osi z kompensacją poziomu oraz rozwiązania hydropneumatyczne. Również sama belka korzysta z hydropneumatycznego tłumienia drgań, co pozwala utrzymywać wysokie prędkości robocze bez pogarszania jakości zabiegu.</p>

<p>W praktyce oznacza to spokojniejszą pracę belki nad łanem, mniejsze wahania wysokości i większą precyzję oprysku nawet w trudniejszych warunkach polowych.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/28/937271.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/28/937271.jpg?1782657167" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Zbiornik o pojemności roboczej 9000 litrów</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">fot. Adam Ładowski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2><a id="BoomControl w Horsch Leeb" name="BoomControl%C2%A0w%C2%A0Horsch%20Leeb">BoomControl w Horsch Leeb</a></h2>

<p>Od lat wizytówką opryskiwaczy Leeb jest system BoomControl. To aktywne prowadzenie belki, które pozwala utrzymywać ją bardzo blisko chronionej rośliny. Dzięki temu ograniczane jest znoszenie cieczy roboczej, a skuteczność zabiegu rośnie. Producent podaje, że odległość od celu może zostać ograniczona nawet do około 30–40 cm.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/28/937266.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/28/937266.jpg?1782657167" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Elementy układu sterowania</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">fot. Adam Ładowski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Belki dostępne są w szerokościach od 18 do 45 metrów, a rozstaw rozpylaczy wynosi 25 cm. Dodatkowo opryskiwacz może być wyposażony w systemy AutoSelect i AutoSelect Pro, które automatycznie dobierają pracę rozpylaczy oraz kompensują różnice prędkości podczas jazdy po łuku.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/28/937270.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/28/937270.jpg?1782657167" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Oś skrętna może osiągać kąt skrętu do 28 stopni, co znacząco poprawia manewrowość na uwrociach i podczas transportu</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">fot. Adam Ładowsk</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p><strong>Technika dla dużych gospodarstw</strong></p>

<p>Opryskiwacz Horsch Leeb 9 LT wyposażono w pompę o wydajności do 1000 l/min oraz układ pełnej cyrkulacji cieczy wykonany ze stali nierdzewnej aż do samych rozpylaczy. Opryskiwacz posiada także system ciągłego mycia instalacji oraz pełną kompatybilność z ISOBUS.</p>

<h2><a id="Horsch Leeb 9 LT: ważne parametry" name="Horsch%20Leeb%209%20LT:%20wa%C5%BCne%20parametry">Horsch Leeb 9 LT i jego ważne parametry:</a></h2>

<ul>
	<li>pojemność zbiornika cieczy roboczej: 9000 l,</li>
	<li>zbiornik czystej wody: 500 l,</li>
	<li>wydajność pompy: do 1000 l/min,</li>
	<li>szerokość robocza belki: 18–45 m,</li>
	<li>rozstaw rozpylaczy: 25 cm,</li>
	<li>prześwit podwozia: do 85 cm,</li>
	<li>maksymalny kąt skrętu osi: 28°,</li>
	<li>aktywne prowadzenie belki BoomControl,</li>
	<li>hydropneumatyczne tłumienie belki,</li>
	<li>skrętna oś z zawieszeniem pneumatycznym i kompensacją poziomu,</li>
	<li>sterowanie ISOBUS.</li>
</ul>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/28/937267.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/28/937267.jpg?1782657167" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Horsch Leeb 9 LT wykorzystuje zawieszenie osi z kompensacją poziomu oraz rozwiązania hydropneumatyczne. Również sama belka korzysta z hydropneumatycznego tłumienia drgań, co pozwala utrzymywać wysokie prędkości robocze bez pogarszania jakości zabiegu</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">fot. Adam Ładowski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2><a id="Horsch Leeb 9 LT" name="Horsch%20Leeb%209%20LT">Horsch Leeb 9 LT</a></h2>

<p>Horsch Leeb 9 LT pokazuje kierunek, w którym rozwijają się nowoczesne opryskiwacze. Coraz większe zbiorniki nie muszą oznaczać utraty zwrotności, a wysoka wydajność może iść w parze z precyzją aplikacji. Dla gospodarstw wykonujących zabiegi na setkach hektarów nowy Leeb może okazać się sposobem na ograniczenie przestojów i lepsze wykorzystanie coraz krótszych okien pogodowych.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/28/937268.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/28/937268.jpg?1782657167" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Belki dostępne są w szerokościach od 18 do 45 metrów, a rozstaw rozpylaczy wynosi 25 cm. Dodatkowo opryskiwacz może być wyposażony w systemy AutoSelect i AutoSelect Pro, które automatycznie dobierają pracę rozpylaczy oraz kompensują różnice prędkości podczas jazdy po łuku</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">fot. Adam Ładowski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>fot. Adam Ładowski</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/28/937271.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<pubDate>Sun, 28 Jun 2026 18:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/horsch-zaskoczyl-nowym-opryskiwaczem-9000-litrow-w-jednym-zbiorniku-i-tylko-jedna-2683455</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Czy na kombajn wystarczy kat. B? Kurs bywa ważniejszy, niż się wydaje</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/czy-na-kombajn-wystarczy-kat-b-kurs-bywa-wazniejszy-niz-sie-wydaje-2683393</link>
			<description>Prawo jazdy kat. B faktycznie może wystarczyć do jazdy kombajnem po drodze, ale to nie zamyka tematu. W praktyce ważne okazują się też warunki pracy, kurs operatora i to, czy chodzi o własne pole, czy o pracę u kogoś lub usługi.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jakie uprawnienia i dokumenty są rzeczywiście niezbędne, aby<strong> legalnie i bezpiecznie pracować jako kombajnista</strong>? Wyjaśniamy krok po kroku na podstawie aktualnych przepisów.</p>

<h2><strong>Uprawnienia i dokumenty na kombajn</strong></h2>

<p>Zgodnie z ustawą Prawo o ruchu drogowym, kombajn zbożowy jest klasyfikowany jako pojazd wolnobieżny – czyli pojazd silnikowy, którego konstrukcja ogranicza prędkość jazdy do 25 km/h. Aby legalnie przemieszczać się nim po drogach publicznych, strefach zamieszkania czy strefach ruchu, kierowca musi posiadać uprawnienia do kierowania pojazdami.<br>
<div class="newsletter_banner">
  <img class="newsletter_banner--img" src="https://www.topagrar.pl//templates/site/images/pngs/tap/newsletter-illustration.png" alt="Newsletter top agrar Polska">
    <div class="newsletter_banner--text">
  <div class="newsletter_banner--title">
    Newsy i porady dla ekspertów
  </div>
   <div class="newsletter_banner--subtitle">
    Newsletter top agrar Polska
  </div> 
        </div> 
  <a class="newsletter_banner--button" href="https://polskiewydawnictworolnicze.user.com/embedded_forms/a9plh9/public/ " target="_blank">
    Zapisz się
</a></div>

<p><strong>Wielu rolników </strong>wciąż wierzy w mit, że kategoria B to za mało na kilkunastotonowy kombajn ze względu na limity tonażowe (do 3,5 tony). To nieprawda! W przypadku pojazdów wolnobieżnych przepisy w Polsce są wyjątkowo liberalne.</p>

<p>Zgodnie z Ustawą o kierujących pojazdami, kombajnem na drodze publicznej można kierować, <strong>posiadając prawo jazdy jednej z następujących kategorii:</strong></p>

<ul>
	<li><strong>Kategoria B</strong></li>
	<li><strong>Kategoria T</strong></li>
	<li><strong>Kategoria C1 lub C</strong></li>
	<li><strong>Kategoria D1 lub D</strong></li>
</ul>

<h2><strong>Kurs na kombajn - czy jest obowiązkowy?</strong></h2>

<p><strong>Podczas kontroli drogowej</strong> policja sprawdza wyłącznie prawo jazdy funkcjonariusze nie mają prawa wymagać od nas certyfikatu operatora maszyn. To, czy kurs jest nam potrzebny, zależy przede wszystkim od charakteru naszej pracy.</p>

<h2><strong>Co z pracą na własnym gospodarstwie?</strong></h2>

<p>Jeśli kosimy wyłącznie własne pole i prowadzimy własne gospodarstwo, polskie prawo nie nakazuje posiadania zaświadczenia o ukończeniu specjalistycznego kursu. Taki dokument nie jest również wymagany przez dilerów maszyn w przypadku awarii, gdyż brak kursu nie powoduje utraty gwarancji fabrycznej na kombajn.</p>

<p><a href="https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/tani-ciagnik-bez-homologacji-ten-zakup-moze-sie-zemscic-2683285" target="_blank"><strong>Zobacz także: Tani ciągnik bez homologacji. Ten zakup może się zemścić</strong></a></p>

<p>Istnieje jednak ogromny haczyk ubezpieczeniowy. Towarzystwa ubezpieczeniowe w Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia (OWU) polis AC (Autocasco maszyn rolniczych) niemal zawsze wymagają, aby operator posiadał odpowiednie kwalifikacje. Jeśli uszkodzimy maszynę na polu lub dojdzie do wypadku, a my nie będziemy mieć  ukończonego kursu, ubezpieczyciel z dużym prawdopodobieństwem odmówi <strong>wypłaty odszkodowania</strong>.</p>

<p>Jeśli natomiast zatrudniamy się jako kombajnista u innego rolnika lub pracujemy w firmie świadczącej usługi rolnicze lub sami prowadzimy działalność usługową, kurs operatora kombajnów zbożowych staje się bezwzględnym obowiązkiem. Pracodawca, zgodnie z przepisami BHP, nie może dopuścić do pracy na stanowisku operatora osoby, która nie posiada udokumentowanego przeszkolenia z bezpiecznej obsługi danego typu maszyny.</p>

<h2><strong>Kurs kombajnisty</strong></h2>

<p>Szkolenie na operatora kombajnu nie jest długie, ale dostarcza wiedzy, która pozwala unikać kosztownych awarii i niebezpiecznych wypadków z ciężkim sprzętem.</p>

<p>Wymagania wstępne dla kandydatów to:</p>

<ul>
	<li>ukończone 18 lat,</li>
	<li>wykształcenie minimum podstawowe,</li>
	<li>posiadanie prawa jazdy (min. kat. B lub T)</li>
	<li>oraz aktualne badania lekarskie,</li>
	<li>czyli brak przeciwwskazań zdrowotnych do prowadzenia pojazdów i obsługi maszyn.</li>
</ul>

<p>Kurs ma charakter <strong>teoretyczno-praktyczny.</strong> Zazwyczaj trwa od kilku do kilkunastu godzin i jest organizowany w formie intensywnego, dwudniowego szkolenia.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/aktualnosci-branzowe-technika/czesci-do-ciagnika-zle-dobrane-jedna-rzecz-zmniejsza-ryzyko-pomylki-2682639">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/06/15/890317.jpg?1781513980" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Części do ciągnika źle dobrane? Jedna rzecz zmniejsza ryzyko pomyłki</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p><strong>Część teoretyczna</strong> obejmuje budowę, zasady działania i mechanikę podzespołów kombajnu (znajomość mechaniki pozwala unikać wielu awarii w trakcie żniw), technologię zbioru oraz rygorystyczne zasady BHP i ochrony przeciwpożarowej.</p>

<p>Z kolie część praktyczna to m.in nauka jazdy, manewrowanie maszyną, obsługa i regulacja zespołu żniwnego oraz codzienna konserwacja techniczna.</p>

<p>Szkolenie kończy się e<strong>gzaminem sprawdzającym wiedzę i umiejętności. </strong>Po jego zaliczeniu kursant otrzymuje oficjalne zaświadczenie uprawniające do obsługi kombajnów.</p>

<p>Ceny szkoleń są zróżnicowane i zależą od regionu, ale zazwyczaj mieszczą się w granicach od 500 do 1500 zł (najczęściej jest to koszt około 600–800 zł), co biorąc pod uwagę stawki dla operatorów w sezonie, zwraca się błyskawicznie.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/26/905367.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<pubDate>Sun, 28 Jun 2026 10:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/czy-na-kombajn-wystarczy-kat-b-kurs-bywa-wazniejszy-niz-sie-wydaje-2683393</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Jak polski producent SaMASZ trafił do Farmy Clarksona?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/jak-polski-producent-samasz-trafil-do-farmy-clarksona-2683085</link>
			<description>SaMASZ pojawił się w 5. sezonie „Farmy Clarksona” po drodze, która zaczęła się od żartu i zdjęcia pod Diddly Squat Farm Shop. Za wejściem polskiej marki do światowego hitu stały jednak także kontakty biznesowe i dobre wsparcie na miejscu.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><strong>SaMASZ w Farmie Clarksona</strong></h2>

<p>Marzenia o wielkim świecie marketingu czasem zaczynają się od niewinnego żartu. Przekonał się o tym zespół<strong> SaMASZ UK,</strong> którego flagowe <strong>maszyny zielonkowe</strong> zadebiutowały właśnie na polach Diddly Squat w najnowszym, 5. sezonie kultowego serialu Farma Clarksona w odcinku 7.</p>

<div class="newsletter_banner">
  <img class="newsletter_banner--img" src="https://www.topagrar.pl//templates/site/images/pngs/tap/newsletter-illustration.png" alt="Newsletter top agrar Polska">
    <div class="newsletter_banner--text">
  <div class="newsletter_banner--title">
    Newsy i porady dla ekspertów
  </div>
   <div class="newsletter_banner--subtitle">
    Newsletter top agrar Polska
  </div> 
        </div> 
  <a class="newsletter_banner--button" href="https://polskiewydawnictworolnicze.user.com/embedded_forms/a9plh9/public/ " target="_blank">
    Zapisz się
</a></div>

<p>Wszystko zaczęło się dokładnie trzy lata temu, w 2023 roku. Jakub Korczowski, Łukasz i Tommy, czyli trzon zespołu budującego sieć dilerską <strong>SaMASZ w Wielkiej Brytanii</strong>, odwiedzili słynny sklepik rolniczy<strong> Jeremy’ego Clarksona</strong> jako zwykli turyści.</p>

<p>Stojąc pod Diddly Squat Farm Shop, zrobili pamiątkowe zdjęcie i pół żartem, pół serio rzucili wyzwanie. Jak cudownie byłoby pewnego dnia zobaczyć maszynę <strong>SaMASZ </strong>występującą w programie. Wtedy wydawało się to brawurową fantazją.</p>

<p><a href="https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/ten-siewnik-amazone-ma-prawie-70-lat-nadal-pracuje-2682635" target="_blank"><strong>Zobacz także: Ten siewnik Amazone ma prawie 70 lat. Nadal pracuje</strong></a></p>

<p>Droga od marzenia do globalnej emisji wymagała jednak twardego biznesowego podejścia. Kluczowe okazało się wsparcie Bena Gibbensa, który otworzył polskiej marce drzwi do gwiazdy programu i szefa firmy usługowej, czyli doskonale wszystkim znanego Kaleba Coopera, pracującego dla Clarksona od samego początku programu.Przy logistycznym wsparciu firmy Knighton Countryside Management potężny, potrójny zestaw kosiarek dyskowych (tzw. motyl) z Podlasia trafił w ręce wymagającego Brytyjczyka i został zagregowany z jego flagowym ciągnikiem Case IH Puma 260.</p>

<p>Choć, jak szczerze przyznaje w swoich mediach społecznościowych Jakub Korczowski, czysty czas ekranowy polskiego sprzętu to około dwóch minut i garść ujęć, w świecie telewizji to absolutny Święty Graal.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/technika/pusty-magazyn-tez-trzeba-sprawdzic-szkodniki-chowaja-sie-w-zakamarkach-2682853">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/06/18/503096.png?1781767536" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Pusty magazyn też trzeba sprawdzić. Szkodniki chowają się w zakamarkach</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p><strong>Farma Clarksona </strong>to obecnie najpopularniejszy program rolniczy na świecie. Widok nowoczesnych, zielonych maszyn SaMASZ precyzyjnie koszących brytyjskie łąki to bezcenna reklama i dowód na to, że polskie maszyny rolnicze bez kompleksów podbijają najbardziej wymagające rynki.</p>

<p>Gratulacje dla ekipy SaMASZ UK, ponieważ to podręcznikowy przykład, jak pasją i konsekwencją przekuć turystyczne zdjęcie w międzynarodowy sukces!</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/22/863098.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>p.bernat@pwr.agro.pl (Patrycja Bernat)</author>
			<pubDate>Sat, 27 Jun 2026 14:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/jak-polski-producent-samasz-trafil-do-farmy-clarksona-2683085</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Czy przy eżektorach trzeba montować osobne filtry?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/czy-przy-ezektorach-trzeba-montowac-osobne-filtry-2683082</link>
			<description>Przy rozpylaczach eżektorowych sam filtr główny i sekcyjny to zwykle za mało. W praktyce dodatkowe sitko przy każdej dyszy pomaga chronić wewnętrzną kryzę, utrzymać równą pracę rozpylacza i ograniczyć ryzyko zapchania.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><strong>Filtry do rozpylaczy eżektorowych</strong></h2>

<p><strong>Rozpylacze eżektorowe </strong>zrewolucjonizowały podejście do oprysków. Dzięki napowietrzaniu kropel pozwalają na pracę przy silniejszym wietrze, ograniczają znoszenie cieczy i dbają o to, by chemia trafiała dokładnie tam, gdzie powinna, czyli na roślinę. Jednak ich zaawansowana konstrukcja ma swoją piętę achillesową, czyli wrażliwość na zanieczyszczenia.</p>

<p>Często pojawia się pytanie<strong> czy przy „eżektorach” trzeba stosować dodatkowe filterki indywidualne</strong>, skoro opryskiwacz ma już filtry sekcyjne i główny ssawny? Odpowiedź brzmi: Tak, zdecydowanie warto, a wręcz trzeba je stosować. Oto dlaczego wybór odpowiedniego filtra to klucz do równego oprysku i długiej żywotności dysz.</p>

<div class="newsletter_banner">
  <img class="newsletter_banner--img" src="https://www.topagrar.pl//templates/site/images/pngs/tap/newsletter-illustration.png" alt="Newsletter top agrar Polska">
    <div class="newsletter_banner--text">
  <div class="newsletter_banner--title">
    Newsy i porady dla ekspertów
  </div>
   <div class="newsletter_banner--subtitle">
    Newsletter top agrar Polska
  </div> 
        </div> 
  <a class="newsletter_banner--button" href="https://polskiewydawnictworolnicze.user.com/embedded_forms/a9plh9/public/ " target="_blank">
    Zapisz się
</a></div>

<h2><strong>Dlaczego rozpylacze zapychają się mimo filtrów?</strong></h2>

<p>Może się wydawać, że skoro ciecz przeszła przez <strong>filtr główny i sekcyjny,</strong> to jest krystalicznie czysta. Nic bardziej mylnego. W przewodach cieczowych opryskiwacza, korpusach i na gwintach zawsze mogą odłożyć się osady z gęstych środków ochrony roślin (np. zawiesinowych), kamień z twardej wody czy drobinki rdzy.</p>

<p>Rozpylacz eżektorowy działa w oparciu o<strong> zwężkę Venturiego</strong>. Posiada on wewnętrzną kryzę dozującą, która ma znacznie mniejszą średnicę niż otwór wylotowy, który widzimy z zewnątrz.</p>

<p>Jeśli drobinka brudu zablokuje wewnętrzną kryzę dozującą, rozpylacz albo całkowicie przestanie działać, albo drastycznie zmieni się struktura kropli (przestanie napowietrzać), co zniweczy cały sens stosowania eżektora.</p>

<p><a href="https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/czesci-do-ciagnika-zle-dobrane-jedna-rzecz-zmniejsza-ryzyko-pomylki-2682639" target="_blank"><strong>Zobacz także: Części do ciągnika źle dobrane? Jedna rzecz zmniejsza ryzyko pomyłki</strong></a></p>

<h2><strong>Wybór filtra - jakie stosować?</strong></h2>

<p><strong>Wybór filtra</strong> nie może być losowy. Kluczowym parametrem jest gęstość siatki filtra, wyrażana w jednostkach Mesh (liczba oczek na liniowy cal). Im wyższa wartość Mesh, tym gęstsze sitko i drobniejsza filtracja.</p>

<p>Dobór filtra zależy ściśle od <strong>rozmiaru </strong>(koloru) rozpylacza. Zbyt rzadki filtr przepuści brud, który zapcha dyszę. Zbyt gęsty filtr będzie się błyskawicznie zatykał i powodował spadki ciśnienia na końcu belki.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/aktualnosci-branzowe-technika/ten-siewnik-amazone-ma-prawie-70-lat-nadal-pracuje-2682635">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/06/15/890313.jpg?1781510985" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Ten siewnik Amazone ma prawie 70 lat. Nadal pracuje</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>Dlatego zasada doboru jest następująca:</p>

<ul>
	<li>dla rozmiaru dyszy 01, 015 stosujemy filtry 100 Mesh;</li>
	<li>dla 02, 025 80/100 Mesh;</li>
	<li>przy rozpylaczach 03, 04 jest to 50 Mesh</li>
	<li>a dla 05 i większych będzie to 50 lub 30 Mesh.</li>
</ul>

<p>Warto tutaj wybierać filtry wykonane z wysokiej jakości stali nierdzewnej osadzonej w plastikowym korpusie. Tanie, w pełni plastikowe sitka szybko się deformują, a agresywna chemia potrafi je uszkodzić.</p>

<p> </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/22/140210.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<pubDate>Sat, 27 Jun 2026 08:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/czy-przy-ezektorach-trzeba-montowac-osobne-filtry-2683082</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Tani ciągnik bez homologacji. Ten zakup może się zemścić</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/tani-ciagnik-bez-homologacji-ten-zakup-moze-sie-zemscic-2683285</link>
			<description>Na rynku pojawiają się ciągniki, które kuszą ceną, ale mogą narobić więcej problemów niż oszczędności. W przypadku maszyn bez homologacji ryzyko zaczyna się już przy rejestracji, a potem może wrócić przy kontroli albo wypadku.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><strong>Wyjątkowo tania oferta na ciągnik</strong></h2>

<p>Przy okazji przeglądania ofert na jednym z popularnych portali ogłoszeniowych, w oczy szczególnie rzuciła nam się jedna – <strong>chińskiego ciągnika Machpro 604. 60 koni mechanicznych za… 46 900 złotych!</strong> Oferta niesamowicie korzystna; dopiero co opisywany przez<strong> <a href="https://www.wrp.pl/" target="_blank">WRP.pl</a></strong> Tauros LX504 o mocy 50 KM kosztuje tyle samo. Jednak pomiędzy tymi dwoma ciągnikami jest jedna zasadnicza różnica. <strong>Tauros ma homologację, Machpro jej nie ma.</strong> W jego przypadku sprzedawca pisze w ogłoszeniu wprost, że ciągnik nie ma dokumentów do rejestracji. Gdyby na tym poprzestano, byłoby w porządku. W porządku jednak nie jest, ponieważ dalej czytamy, że jest to “pojazd wolnobieżny”.</p>

<div class="newsletter_banner">
  <img class="newsletter_banner--img" src="https://www.topagrar.pl//templates/site/images/pngs/tap/newsletter-illustration.png" alt="Newsletter top agrar Polska">
    <div class="newsletter_banner--text">
  <div class="newsletter_banner--title">
    Newsy i porady dla ekspertów
  </div>
   <div class="newsletter_banner--subtitle">
    Newsletter top agrar Polska
  </div> 
        </div> 
  <a class="newsletter_banner--button" href="https://polskiewydawnictworolnicze.user.com/embedded_forms/a9plh9/public/ " target="_blank">
    Zapisz się
</a></div>

<h2><strong>Bez homologacji nie wyjedzie na drogę</strong></h2>

<p><strong>Machpro 604</strong> pojazdem wolnobieżnym jednak nie jest; w myśl Ustawy Prawo o ruchu drogowym, pojazd wolnobieżny to pojazd silnikowy, którego konstrukcja ogranicza prędkość jazdy do 25 km/h, z wyłączeniem ciągnika rolniczego. Co to oznacza w praktyce?</p>

<p>To, że <strong>ciągnika bez świadectwa homologacji nie zarejestrujemy,</strong> już wiadomo. To, że nie jest on <strong>pojazdem wolnobieżnym</strong>, także. O poruszaniu się nim na drogach publicznych możemy więc zapomnieć. Mogłoby się wydawać, że takim ciągnikiem moglibyśmy pracować w obrębie własnego podwórka, jednak również nie, ponieważ w razie wypadku przy pracy, pierwsze o co zapytają nas instytucje czy to KRUS w przypadku rolników indywidualnych, czy Państwowa Inspekcja Pracy w przypadku przedsiębiorców, to pakiet dokumentów, w tym <strong>świadectwo homologacji ciągnika rolniczego</strong>. Brak takowych oznacza często znacznie większe problemy niż tylko niewypłacone świadczenie.</p>

<p><a href="https://www.topagrar.pl/articles/maszyny-rolnicze/kubota-wchodzi-w-ladowarki-wiemy-ile-kosztuja-nowe-modele-2683026" target="_blank"><strong>Zobacz także: Kubota wchodzi w ładowarki. Wiemy, ile kosztują nowe modele</strong></a></p>

<h2><strong>Polisa jest, ale odszkodowania może nie być</strong></h2>

<p>Zapewne znajdą się tacy, którzy stwierdzą, że mają <strong>ciągniki rolnicze </strong>figurujące jako pojazdy wolnobieżne. Takie sytuacje też się zdarzają, z czego sprzedawcy korzystają, właśnie tak określając swoje ciągniki, aby zachęcić klientów do zakupu. Ba, ciągniki takie często mają polisy <strong>OC i NNW</strong> i teoretycznie wszystko jest w najlepszym porządku. Zdarzają się bowiem agenci ubezpieczeniowi, którzy żądni prowizji wystawiają ciągnikom polisy na pojazdy wolnobieżne. Polisy, który zwykle działają do pierwszego nieszczęścia, bowiem w toku likwidacji szkody okazuje się, że w zdarzeniu udział wziął niezarejestrowany ciągnik (bo właśnie takim pojazd będzie dla każdej instytucji) bez świadectwa homologacji, nie zaś pojazd wolnobieżny.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/maszyny-rolnicze/tolmet-optimus-500-kolejna-brona-talerzowa-na-naszych-pokazach-2683016">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/06/19/891229.jpg?1781948941" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Tolmet Optimus 500 – kolejna brona talerzowa na naszych pokazach</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p><strong>Niska cena może oznaczać bardzo drogie konsekwencje</strong></p>

<p>Zakup bardzo <strong>taniego ciągnika bez homologacji </strong>może wydawać się atrakcyjną okazją, jednak w praktyce oznacza poważne ograniczenia i ryzyko. Taki pojazd nie może zostać zarejestrowany, nie wolno nim poruszać się po drogach publicznych, a w przypadku wypadku lub kontroli mogą pojawić się problemy z wypłatą odszkodowania czy świadczeń. Przed zakupem warto dokładnie <strong>sprawdzić dokumentację maszyny</strong>, ponieważ pozorna oszczędność może szybko zamienić się w kosztowny problem. I to pomijając już zaplecze serwisowe dla tego typu ciągnika…</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/25/932801.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<pubDate>Thu, 25 Jun 2026 19:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/tani-ciagnik-bez-homologacji-ten-zakup-moze-sie-zemscic-2683285</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Siew i nawożenie w jednym przejeździe. Agro-Masz pokaże ten zestaw w polu</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/siew-i-nawozenie-w-jednym-przejezdzie-agro-masz-pokaze-ten-zestaw-w-polu-2683149</link>
			<description>Agregat uprawowo-siewny Agro-Masz Aquila Drive 600 F to jeden z najmocniejszych punktów pokazu Żniwa i siew z top agrar i profi podczas dni pola HR Strzelce. Maszyna pozwala w jednym przejeździe wysiewać nasiona i nawóz, a przy tym podawać składniki głębiej w glebę.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Uproszczone systemy uprawy gleby</strong> stosuje coraz szersze grono rolników. Do ich największych zalet należą mniejsze straty cennej wody i spowolnione tempo mineralizacji materii organicznej, co skutkuje lepszą sorpcją wody i składników odżywczych. Jednak pułapką uproszczeń, zwłaszcza gdy gleba nie jest odwracana pługiem od kilku ładnych lat jest nagromadzenie składników odżywczych w wierzchniej warstwie. Aby temu zapobiec powinno stosować się maszyny i systemy uprawy, które pozwalają wprowadzać nawozy wgłąb gleby.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/23/891606.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/23/891606.jpg?1782212029" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Aquila Drive 600 F, Agro-masz</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Agromasz</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Aquila Drive 600 F nawozi w czasie siewu</h2>

<p>Podczas naszego pokazu Żniwa i siew z top agrar i profi, który odbędzie się podczas dni pola HR Strzelce na polu pokazowym pracować będzie m.in. agregat uprawowo-siewny Agro-Masz Aquila Drive 600F. Ta potężna maszyna o szerokości 6 m poszerza portfolio krajowego producenta, który do tej pory oferował zaczepiane zestawy Aquila Drive do uprawy i siewu o szerokości 3 i 4 m.</p>

<p>Nowy<strong> Aquila Drive 600F </strong>wyposażony jest w <strong>zbiornik o łącznej pojemności 4900 l</strong>. Jest on podzielony na dwie komory tj. 2100 i 2800 l. Niezależne, elektrycznie napędzane aparaty wysiewające pozwalają w czasie jednego przejazdu wysiewać nawóz i nasiona. Nad praca rozbudowanej maszyny czuwa <strong>system ISOBUS</strong>, który pozwala wysiewać nawóz i nasiona z mapą aplikacjną tj. w różnych dawkach na różnych fragmentach pola.</p>

<h2>Nawóz pod glebę</h2>

<p>Sekcja uprawowa składa się z dwóch rzędów talerzy o średnicy 460 mm. W pobliże drugiego rzędu talerzy doprowadzone są przewody, którym dostarczany jest nawóz. Wał oponowy  dociska glebę, w którą wysiewane są nasiona gatunków uprawnych. Dwutalerzowe redlice wysiewające o średnicy 343 mm wyposażone są koła kopiująco/dociskowe o średnicy 330 mm. </p>

<h2>Dlaczego warto przyjechać na nasz pokaz?</h2>

<p>Żniwa i siew z top agrar i profi to niepowtarzalna okazja, aby zobaczyć  jak maszyny pracują w warunkach polowych. Fachowy komentarz producentów będzie zawierał informacje o zastosowanych rozwiązaniach oraz korzyściach ich zastosowania. Nasz pokaz to niepowtarzalne okazja, aby wejść w pole i ocenić jakość pracy maszyn, które będą brać udział w pokazie.</p>

<p><strong>Przyjedź na dni pola HR Strzelce i odwiedź nasz pokaz. Uczestnictwo w wydarzeniu jest bezpłatne, a formularz do rejestracji znajdziesz <a href="https://eventy.agrohorti.pl/event/zniwa-i-siew-2026?utm_source=baner_article" target="_blank">TUTAJ.</a></strong></p>

<p><a href="https://eventy.agrohorti.pl/event/zniwa-i-siew-2026?utm_source=baner_article" target="_blank"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/23/890401.jpg?1782212029" alt="image">
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Ahm</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div></a></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/23/891605.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>d.konieczka@topagrar.com.pl (Dawid Konieczka)</author>
			<pubDate>Tue, 23 Jun 2026 16:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/siew-i-nawozenie-w-jednym-przejezdzie-agro-masz-pokaze-ten-zestaw-w-polu-2683149</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Części do ciągnika źle dobrane? Jedna rzecz zmniejsza ryzyko pomyłki</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/czesci-do-ciagnika-zle-dobrane-jedna-rzecz-zmniejsza-ryzyko-pomylki-2682639</link>
			<description>Samodzielny dobór części do ciągnika bywa prosty tylko z pozoru. W obrębie jednego modelu mogą występować różne wersje podzespołów, dlatego przed zakupem warto sprawdzić to, co naprawdę identyfikuje maszynę.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><strong>Zacznij od tabliczki znamionowej</strong></h2>

<p>Wielu rolników popełnia ten sam błąd. Wiedzą, że mają na przykład <strong>ciągnik </strong>o określonym modelu i uznają, że to wystarczy do zamówienia części. Tymczasem producenci przez lata produkcji wprowadzali zmiany konstrukcyjne, modernizacje i nowe warianty wyposażenia.</p>

<p>Dlatego pierwszym krokiem powinno być zebranie podstawowych informacji o maszynie. </p>

<p><strong>Najważniejsze są:</strong></p>

<ul>
	<li>numer seryjny ciągnika (VIN lub PIN),</li>
	<li>rok produkcji,</li>
	<li>wersja wyposażenia,</li>
	<li>oznaczenie silnika,</li>
	<li>oznaczenie skrzyni biegów.</li>
</ul>

<div class="newsletter_banner">
  <img class="newsletter_banner--img" src="https://www.topagrar.pl//templates/site/images/pngs/tap/newsletter-illustration.png" alt="Newsletter top agrar Polska">
    <div class="newsletter_banner--text">
  <div class="newsletter_banner--title">
    Newsy i porady dla ekspertów
  </div>
   <div class="newsletter_banner--subtitle">
    Newsletter top agrar Polska
  </div> 
        </div> 
  <a class="newsletter_banner--button" href="https://polskiewydawnictworolnicze.user.com/embedded_forms/a9plh9/public/ " target="_blank">
    Zapisz się
</a></div>

<p>To właśnie te dane pozwalają jednoznacznie określić, jakie podzespoły zastosowano w konkretnym egzemplarzu.</p>

<p>Jeżeli wymieniana część była już kiedyś naprawiana lub zastępowana nową, warto również odszukać jej numer katalogowy. Dobrze sprawdza się także zwykłe zdjęcie uszkodzonego elementu wykonane telefonem.</p>

<h2><strong>Różne części dla ciągników</strong></h2>

<p>Rolnicy często są zaskoczeni, gdy okazuje się, że <strong>dwa pozornie identyczne ciągniki wymagają innych części.</strong> Powodem są zmiany produkcyjne wprowadzane przez producentów.</p>

<p>Różnice mogą dotyczyć średnic wałków, typów uszczelnień, mocowań pomp hydraulicznych czy nawet całych zespołów przekładni. W praktyce oznacza to, że część dobrana wyłącznie po modelu może okazać się bezużyteczna.</p>

<p>Dlatego doświadczeni mechanicy powtarzają jedną zasadę: model ciągnika jest ważny, ale numer seryjny jest jeszcze ważniejszy.</p>

<p><a href="https://www.topagrar.pl/articles/maszyny-rolnicze/krone-pokazuje-kosiarke-na-duze-arealy-ma-12-5-m-i-sklada-sie-do-transportu-2682318" target="_blank"><strong>Zobacz także: Krone pokazuje kosiarkę na duże areały. Ma 12,5 m i składa się do transportu</strong></a></p>

<p>Jeszcze kilkanaście lat temu katalog części kojarzył się głównie z grubą książką leżącą na półce w warsztacie. Dziś większość <strong>producentów</strong> udostępnia elektroniczne katalogi, które pozwalają szybko odnaleźć potrzebny element.</p>

<p><strong>To szczególnie przydatne podczas napraw:</strong></p>

<ul>
	<li>układów hydraulicznych,</li>
	<li>pomp i rozdzielaczy,</li>
	<li>wałów napędowych,</li>
	<li>przekładni,</li>
	<li>elementów występujących w wielu wariantach.</li>
</ul>

<p>Katalog pozwala nie tylko znaleźć właściwą część, ale również sprawdzić jej numer referencyjny. Dzięki temu można uniknąć zgadywania i zamawiania „na próbę”.</p>

<p>Przy większych remontach katalog pomaga również przygotować kompletną listę potrzebnych elementów jeszcze przed rozpoczęciem prac. To często oszczędza kilka dni przestoju w gospodarstwie.</p>

<h2><strong>Jakie elementy kupić? </strong></h2>

<p>To pytanie wraca przy każdej naprawie. Odpowiedź nie jest jednak jednoznaczna.</p>

<p>Jeżeli mówimy o elementach odpowiedzialnych za bezpieczeństwo i prawidłową pracę maszyny, takich jak układ hydrauliczny, skrzynia biegów czy układ wtryskowy, warto rozważyć części oryginalne. Zapewniają one pełną zgodność parametrów i wymiarów.</p>

<p>Nie oznacza to jednak, że każdy zamiennik jest zły. W przypadku części eksploatacyjnych – filtrów, pasków klinowych, łożysk czy niektórych uszczelnień – dobrej jakości zamienniki często sprawdzają się bardzo dobrze.</p>

<p>Kluczowe jest jedno: nie kupować wyłącznie według najniższej ceny. Różnice w jakości wykonania czy dokładności wymiarów mogą sprawić, że pozorna oszczędność szybko zamieni się w kolejną awarię.</p>

<h2><strong>Numer seryjny ciągnika</strong></h2>

<p>Jeżeli istnieje jeden sposób na ograniczenie ryzyka błędnego zakupu części, jest nim właśnie wykorzystanie numeru seryjnego ciągnika.</p>

<p>Po tym oznaczeniu można sprawdzić dokładną konfigurację fabryczną maszyny. Ma to szczególne znaczenie przy elementach elektronicznych, hydraulicznych czy podzespołach, które były modernizowane w trakcie produkcji.</p>

<p>W praktyce oznacza to, że zamiast wybierać część spośród kilku podobnych wariantów, otrzymujemy konkretny numer przypisany do naszego egzemplarza ciągnika.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/maszyny-rolnicze/mtz-4-radziecki-ciagnik-ktory-oral-na-kablu-2682325">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/06/09/889572.jpg?1781004174" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>MTZ-4. Radziecki ciągnik, który orał na kablu</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2><strong>Jak uniknąć kosztownej pomyłki przy naprawie?</strong></h2>

<p>Przed złożeniem zamówienia warto poświęcić kilka minut na dodatkową weryfikację.</p>

<p><strong>Dobrą praktyką jest:</strong></p>

<ul>
	<li>porównanie wymiarów starej i nowej części,</li>
	<li>sprawdzenie numerów katalogowych,</li>
	<li>wykonanie zdjęć elementu przed demontażem,</li>
	<li>konsultacja ze sprzedawcą lub serwisem w przypadku wątpliwości.</li>
</ul>

<p>W sezonie każda godzina przestoju kosztuje. Znacznie lepiej poświęcić chwilę na sprawdzenie numerów niż później czekać na wymianę błędnie zamówionego podzespołu.</p>

<p>Samodzielny dobór części do ciągnika nie jest dziś trudny, ale wymaga odrobiny przygotowania. Podstawą jest ustalenie numeru seryjnego, wersji wyposażenia oraz dokładnej specyfikacji maszyny. Dopiero później warto zaglądać do katalogów i porównywać oferty sklepów.</p>

<p>To właśnie<strong> numer seryjny, a nie nazwa modelu na masce, najczęściej decyduje o tym, czy zamówiona część trafi prosto do ciągnika</strong>, czy też na półkę z napisem „nietrafiony zakup”. A jak wiadomo, w środku sezonu każdy rolnik woli naprawiać maszynę niż prowadzić logistykę zwrotów.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/15/890317.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<pubDate>Sun, 21 Jun 2026 12:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/czesci-do-ciagnika-zle-dobrane-jedna-rzecz-zmniejsza-ryzyko-pomylki-2682639</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ten siewnik Amazone ma prawie 70 lat. Nadal pracuje</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/ten-siewnik-amazone-ma-prawie-70-lat-nadal-pracuje-2682635</link>
			<description>Amazone D3 to jeden z tych siewników, które najlepiej pokazują, jak trwała potrafi być dobra konstrukcja. Maszyna ma już prawie 70 lat, a po prostym odświeżeniu nadal potrafi wyjechać w pole.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><strong>Amazone D3  - Legendy rolnictwa</strong></h2>

<p>Zwykle opisujemy wam stare ciągniki.<strong> Ursusy, Zetory, Lanz-Buldogi </strong>czy inne legendy rolnictwa. Tym razem jednak bohaterem będzie maszyna znacznie mniej widowiskowa, ale dla historii rolnictwa równie ważna. Oto <strong>Amazone D3</strong> – siewnik, który wyznaczał standardy jakie znamy do dziś.</p>

<p><strong>Siewnik Amazone D3</strong> ma już niemal 70 lat. A mimo to wciąż można spotkać egzemplarze, które po nasmarowaniu kilku punktów i założeniu nowych przewodów nasiennych wyjeżdżają w pole i sieją równie równo, jak robiły to za czasów pierwszego właściciela. To genialna konstrukcja i pomysłowa. Zanim się jednak pojawiła…</p>

<div class="newsletter_banner">
  <img class="newsletter_banner--img" src="https://www.topagrar.pl//templates/site/images/pngs/tap/newsletter-illustration.png" alt="Newsletter top agrar Polska">
    <div class="newsletter_banner--text">
  <div class="newsletter_banner--title">
    Newsy i porady dla ekspertów
  </div>
   <div class="newsletter_banner--subtitle">
    Newsletter top agrar Polska
  </div> 
        </div> 
  <a class="newsletter_banner--button" href="https://polskiewydawnictworolnicze.user.com/embedded_forms/a9plh9/public/ " target="_blank">
    Zapisz się
</a></div>

<h2><strong>Jaka jest historia Amazone D3?</strong></h2>

<p>Historia Amazone w technice siewu zaczęła się od <strong>modelu D1</strong>, opracowanego w 1949 roku przez Heinricha Dreyera i jego współpracowników. To właśnie wtedy narodziła się filozofia firmy, która później uczyniła ją jednym z największych producentów siewników na świecie.Już pierwszy model otrzymał charakterystyczny<strong> aparat wysiewający Elite</strong>, pozwalający wysiewać różne rodzaje nasion bez ciągłej wymiany elementów roboczych. Było to rozwiązanie wyjątkowo nowoczesne jak na tamte czasy.</p>

<p>Po modelach D1 i D2 przyszedł czas na D3. Produkowany w latach 1958–1964 r. był ostatnim przedstawicielem starej generacji siewników Amazone. Stanowił pomost między pionierskimi konstrukcjami powojennymi a nowoczesnym, zawieszanym siewnikiem D4, który zadebiutował w 1964 roku i stał się jedną z największych legend marki.</p>

<p><a href="https://www.topagrar.pl/articles/maszyny-rolnicze/krone-pokazuje-kosiarke-na-duze-arealy-ma-12-5-m-i-sklada-sie-do-transportu-2682318" target="_blank"><strong>Zobacz także: Krone pokazuje kosiarkę na duże areały. Ma 12,5 m i składa się do transportu</strong></a></p>

<p>Patrząc na D3 trudno dostrzec coś rewolucyjnego. Skrzynia nasienna, redlice stopkowe, koło napędowe i mechaniczny układ wysiewający. Jednak diabeł tkwił w szczegółach.</p>

<p>Największą zaletą była wspomniana konstrukcja aparatu Elite. W czasach gdy wielu konkurentów wymagało wymiany kół wysiewających przy zmianie gatunku nasion, Amazone oferowało rozwiązanie znacznie wygodniejsze. Rolnik oszczędzał czas, a przy okazji uzyskiwał większą precyzję wysiewu.</p>

<p>Drugim wyróżnikiem była rozbudowana przekładnia umożliwiająca łatwą zmianę norm wysiewu. Dla dzisiejszego użytkownika elektroniki i monitorów ISOBUS może to brzmieć zabawnie, ale w latach 60. była to technika z wyższej półki.</p>

<h2><strong>Amazone i nowoczesne rolnictwo</strong></h2>

<p>D3 był jednym z modeli, które pomogły Amazone zdobywać kolejne rynki. Wraz z innymi siewnikami serii D trafiał nie tylko do <strong>Niemiec, Francji czy Wielkiej Brytanii. </strong>Maszyny Amazone zaczęły pojawiać się praktycznie wszędzie tam, gdzie rozwijało się <strong>nowoczesne rolnictwo.</strong></p>

<p>To właśnie dzięki takim konstrukcjom firma stopniowo budowała pozycję światowego lidera techniki siewu. Sama Amazone podkreśla dziś, że rozwój rozpoczęty od modeli D1, D2 i D3 doprowadził do powstania całej rodziny siewników, która rozsławiła markę na całym świecie.</p>

<p>W przypadku Amazone D3 często powtarza się jedno zdanie: „tego nie da się zajechać”. Oczywiście da się, ale trzeba się naprawdę postarać.</p>

<p>W czasach jego produkcji nikt nie oszczędzał na grubości blach, jakości odlewów czy wielkości łożysk. Konstruktorzy projektowali maszyny na dekady pracy, a nie na okres gwarancyjny. Efekt jest taki, że wiele egzemplarzy po niemal siedmiu dekadach nadal zachowuje dokładność wysiewu, która zawstydziłaby niejeden późniejszy siewnik z Europy Wschodniej.</p>

<p>To właśnie dlatego na zachodzie Europy D3 coraz częściej staje się maszyną kolekcjonerską. Co ciekawe, wielu właścicieli nie traktuje go jak eksponatu muzealnego. Jest niemal jak dziedzictwo rodzinne.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/maszyny-rolnicze/mtz-4-radziecki-ciagnik-ktory-oral-na-kablu-2682325">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/06/09/889572.jpg?1781004174" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>MTZ-4. Radziecki ciągnik, który orał na kablu</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2><strong>Pierwszy nowoczesny agregat</strong></h2>

<p>Choć dziś znacznie częściej mówi się o modelu D4, to bez D3 prawdopodobnie nie byłoby późniejszego sukcesu Amazone. To właśnie na doświadczeniach zdobytych przy budowie D3 powstał pierwszy nowoczesny zawieszany siewnik D4, który od 1964 roku rozpoczął prawdziwą ekspansję firmy.</p>

<p>Kilka lat później D4 w połączeniu z <strong>broną wahadłową </strong>stworzył jeden z pierwszych <strong>nowoczesnych agregatów uprawowo-siewnych, a Amazone stało się liderem rynku niemieckiego.</strong></p>

<p>Dla młodych rolników Amazone D3 jest dziś ciekawostką z dawnych czasów. Dla starszych – wspomnieniem epoki, gdy maszyny kupowało się na całe życie. Nie miał elektroniki, terminali, czujników ani aplikacji w telefonie. Miał za to coś, czego często brakuje współczesnym konstrukcjom – prostotę połączoną z trwałością.</p>

<p>I może właśnie dlatego po prawie 60 latach od zakończenia produkcji wciąż można spotkać D3 w gospodarstwie. A to najlepszy dowód na to, że niektóre maszyny stają się legendami nie dzięki reklamom, lecz dzięki temu, że po prostu wykonują swoją pracę przez kilka pokoleń rolników.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/15/890313.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<pubDate>Sat, 20 Jun 2026 20:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/ten-siewnik-amazone-ma-prawie-70-lat-nadal-pracuje-2682635</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Awaria w żniwa kosztuje najwięcej. Serwis liczy wtedy nawet +50 proc. stawki</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/awaria-w-zniwa-kosztuje-najwiecej-serwis-liczy-wtedy-nawet-50-proc-stawki-2682893</link>
			<description>Awaria kombajnu w środku żniw potrafi błyskawicznie podbić rachunek za serwis. W grę wchodzi nie tylko sama roboczogodzina, ale też pilność naprawy, dojazd i dopłaty za pracę w trybie awaryjnym.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><strong>Ile kosztuje serwis maszyny rolniczej?</strong></h2>

<p><strong>Rynek usług serwisowych </strong>w rolnictwie jest wyraźnie spolaryzowany. Ostateczny koszt zależy od tego, czy naprawę zlecamy renomowanemu serwisowi producenta, czy lokalnemu, wyspecjalizowanemu mechanikowi.</p>

<p><strong>Średnie stawki na rynku</strong> prezentują się następująco, tzn. w przypadku korzystania z ASO będą to widełki od 200 do 400 zł netto za roboczogodzinę. Jeśli natomiast zdecydujemy się na niezależny warsztat/lokalnego mechanika to trzeba się liczyć z wydatkiem pomiędzy 150 a 250 zł netto za roboczogodzinę pracy.</p>

<div class="newsletter_banner">
  <img class="newsletter_banner--img" src="https://www.topagrar.pl//templates/site/images/pngs/tap/newsletter-illustration.png" alt="Newsletter top agrar Polska">
    <div class="newsletter_banner--text">
  <div class="newsletter_banner--title">
    Newsy i porady dla ekspertów
  </div>
   <div class="newsletter_banner--subtitle">
    Newsletter top agrar Polska
  </div> 
        </div> 
  <a class="newsletter_banner--button" href="https://polskiewydawnictworolnicze.user.com/embedded_forms/a9plh9/public/ " target="_blank">
    Zapisz się
</a></div>

<h2><strong>Co wpływa na  rachunek?</strong></h2>

<p><strong>Kiedy mechanik przyjeżdża na pole lub gospodarstwo</strong>, sama stawka za godzinę to zazwyczaj dopiero początek wyliczeń. Na finalny koszt składa się kilka kluczowych czynników:</p>

<p><strong>Maszyny rolnicze </strong>rzadko kiedy da się łatwo przetransportować do warsztatu w trakcie awarii na polu. Serwisy mobilne to standard, ale generują one dodatkowe koszty, czyli stawka za kilometr oscylująca zazwyczaj od 3 do 5 zł netto za km (liczone w obie strony). Jednak niektóre serwisy zamiast kilometrówki stosują strefowy ryczałt (np. do 50 km – 200 zł).</p>

<p>Prosta <strong>wymiana filtrów i olejów</strong> (tzw. przegląd okresowy) ma zazwyczaj niższą stawkę godzinową lub jest wyceniana jako usługa pakietowa. Z kolei szukanie błędów w magistrali CAN, naprawa przekładni bezstopniowych (np. Vario) czy kalibracja systemów GPS i rolnictwa precyzyjnego wymagają unikalnej wiedzy oraz drogiego oprogramowania, co winduje stawkę w okolice górnych granic.</p>

<p><a href="https://www.topagrar.pl/technika/wydajna-5-metrowa-brona-talerzowa-agro-masz-fox-na-naszych-pokazach-zniwa-i-siew-2682822" target="_blank"><strong>Zobacz także: Wydajna 5-metrowa brona talerzowa Agro-Masz Fox na naszych pokazach „Żniwa i siew”</strong></a></p>

<p>W rolnictwie czas to dosłownie pieniądz. Awaria kombajnu w środku żniw generuje gigantyczne straty. Serwisy doskonale o tym wiedzą. Dlatego też naprawa na cito lub w weekendy/noce podczas kampanii żniwnej będzie się raczej wiązać z dopłatami do roboczogodziny rzędu nawet plus 50% stawki podstawowej.</p>

<h2><strong>Skąd ceny?</strong></h2>

<p>Rolnicy często kręcą nosem na widok faktur za serwis, jednak wysokie stawki mają swoje uzasadnienie rynkowe, na które wpływają m.in. koszty narzędzi i licencji, ponieważ chociażby profesjonalny komputer diagnostyczny do kilku marek maszyn rolniczych wraz z rocznym abonamentem to wydatek rzędu kilkudziesięciu tysięcy złotych.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/fotowoltaika/zmiany-w-przepisach-o-emisjach-rolnicy-i-wlasciciele-biogazowni-powinni-to-wiedziec-2682798">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/06/17/516472.jpg?1781688536" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Zmiany w przepisach o emisjach. Rolnicy i właściciele biogazowni powinni to wiedzieć</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>Niebagatelny wpływ na ceny mają również szkolenia, ponieważ nowoczesne ciągniki to właściwie komputery na kołach i dobry mechanik musi stale jeździć na szkolenia producenckie, których koszt pokrywa warsztat.</p>

<p>I wreszcie rzecz najważniejsza, czyli brak rąk do pracy. Na rynku brakuje młodych, zdolnych mechaników, którzy chcą pracować w trudnych warunkach (często w błocie, na polu, pod presją czasu). Aby utrzymać dobrego specjalistę, właściciele serwisów muszą oferować wysokie pensje, co bezpośrednio przerzuca się na stawkę roboczogodziny.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/18/191204.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<pubDate>Sat, 20 Jun 2026 14:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/awaria-w-zniwa-kosztuje-najwiecej-serwis-liczy-wtedy-nawet-50-proc-stawki-2682893</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Deutz-Fahr i Same mocniejsze na rynku. SDF stawia na technologie i ciągniki specjalistyczne</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/deutz-fahr-i-same-mocniejsze-na-rynku-sdf-stawia-na-technologie-i-ciagniki-specjalistyczne-2682297</link>
			<description>Branża maszyn rolniczych ma za sobą trudny rok, ale SDF wykorzystał ten czas do wzmocnienia pozycji. Szczególnie dobrze wypadły ciągniki specjalistyczne i segment zaawansowanych technologii.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Globalny rynek maszyn rolniczych kurczy się trzeci rok z rzędu. Mimo trudnej sytuacji w branży, Grupa SDF,<strong> producent takich marek jak Deutz Fahr czy Same</strong>, podsumowała rok 2025 i ma powody do świętowania, ponieważ firma nie tylko obroniła swoją pozycję, ale wręcz zwiększyła globalne i europejskie udziały rynkowe.</p>

<p><strong>Zobacz też: <a href="https://www.topagrar.pl/technika/awaria-prasy-w-sezonie-to-sprawdz-zanim-wyjedziesz-w-pole-2681896" target="_blank">Awaria prasy w sezonie? To sprawdź, zanim wyjedziesz w pole</a></strong></p>

<h2><strong>SDF rośnie na trudnym rynku maszyn rolniczych</strong></h2>

<p>Rok 2025 był wymagający dla całej branży. Globalna sprzedaż ciągników spadła o 9% – z 226 tysięcy sztuk w 2024 roku do około 206 tysięcy. W tym trudnym otoczeniu SDF zanotowało znacznie mniejszy spadek niż konkurenci (-7,7%), co automatycznie przełożyło się na wzrost ich udziałów w rynku.</p>

<p>Na świecie udziały koncernu wzrosły do poziomu 10,6%, natomiast na wymagającym rynku europejskim SDF osiągnęło wynik 11,4% (+1,1 p.p.). Przychody firmy za rok 2025 zamknęły się w kwocie 1,412 mld euro, a marża EBITDA wyniosła 8,4%.</p>

<h2><strong>Segment specjalistyczny stał się najmocniejszą stroną Grupy SDF</strong></h2>

<p>Prawdziwym motorem napędowym grupy okazały się <strong>ciągniki specjalistyczne</strong> marek Deutz Fahr i Same. W tym sektorze SDF po prostu zmiażdżyło konkurencję.</p>

<p>W Europie firma osiągnęła aż 26,9% udziału w rynku, co oznacza gigantyczny wzrost o 6,6 punktu procentowego w porównaniu z 2024 rokiem. Sukces ten to zasługa bogatego portfolio: od zaawansowanych ciągników sadowniczych (w tym modeli z czterema kołami skrętnymi), przez maszyny do zbiorów, aż po autonomiczne roboty pracujące w winnicach. Klientów przyciąga też <strong>modernizacja segmentu premium</strong>, na czele z nowym, świetnie przyjętym modelem Deutz Fahr Serii 8 TTV.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/testy/jak-pracuje-nowy-deutz-fahr-seria-8-sprawdzilismy-w-polu-2669636">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/05/06/820431.jpg?1778054184" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Jak pracuje nowy Deutz-Fahr seria 8? Sprawdziliśmy w polu!</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2><strong>Deutz-Fahr i Same mają iść w cyfryzację oraz zaawansowane napędy</strong></h2>

<p>SDF nie zamierza osiadać na laurach i mocno inwestuje w przyszłość. Na badania i rozwój (R&amp;D) firma przeznaczyła w 2025 roku aż 66 mln euro, co stanowi 4,7% jej całkowitego obrotu.</p>

<p>Środki te trafią m. in. na <strong>rozwój ciągników o wielkiej mocy oraz technologii wspierających rolnictwo cyfrowe</strong>, czy też na <strong>tworzenie usług cyfrowych</strong> idealnie skrojonych pod potrzeby nowoczesnych rolników. Ponadto zostaną przeznaczone na <strong>rozwój napędów elektrycznych</strong>, a symbolem tych zmian jest otwarte na początku 2026 roku <strong>nowe Centrum Kompetencji w Szanghaju</strong>.</p>

<h2><strong>SDF patrzy poza Europę. Afryka staje się kolejnym kierunkiem ekspansji</strong></h2>

<p>Choć <strong>65% przychodów grupy wciąż generuje Europa</strong>, SDF coraz śmielej radzi sobie na innych kontynentach. Koncern konsekwentnie realizuje strategię internacjonalizacji. W 2025 roku otworzył swoje oficjalne przedstawicielstwo w Tanzanii, a w ostatnich dniach uruchomił oddział w Republice Południowej Afryki.</p>

<p>Obecnie potęga Grupy SDF opiera się na <strong>8 zakładach produkcyjnych oraz 17 oddziałach handlowych</strong> rozsianych po Europie, Azji, obu Amerykach i Afryce.</p>

<p><em>Źródło: <a href="https://www.wrp.pl/" target="_blank">wrp.pl</a></em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/09/847843.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<pubDate>Thu, 11 Jun 2026 10:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/deutz-fahr-i-same-mocniejsze-na-rynku-sdf-stawia-na-technologie-i-ciagniki-specjalistyczne-2682297</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Bednary u Rolnika Na Każdą Okazję - wyjątkowa impreza polowa już niebawem!</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/bednary-u-rolnika-na-kazda-okazje-wyjatkowa-impreza-polowa-juz-niebawem-2682208</link>
			<description>Kamil Marunowski, rolnik z Kujaw, znany jest doskonale wszystkim użytkownikom rolniczych mediów społecznościowych jako Rolnik Na Każda Okazję. Już niebawem będzie wyjątkowa okazja by odwiedzić tego przesympatycznego youtubera w jego rodzinnym gospodarstwie w Serocku.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W sobotę 13 czerwca w Serocku (woj. kujawsko-pomorskie) wszyscy fani rolnictwa i Rolnika Na Każdą Okazję będą mieli możliwość spotkania się na żywo ze znanym youtuberem, a przede wszystkim obejrzenia jego pól, na których przygotowanych będzie wiele atrakcji. Nie zabraknie też ciągników, maszyn i innego sprzętu rolniczego oraz akcesoriów.</p>

<h2>Bednary u RNKO</h2>

<p>Impreza polowa rozpocznie się o godz. 10:00 w Serocku (dokładny adres ul. Kolejowa 23, 86-120 Pruszcz. Jej ramowy plan jest następujący:</p>

<ul>
	<li>powitanie gości,</li>
	<li>lustracja poletek,</li>
	<li>rozmowy ze specjalistami z firm branżowych,</li>
	<li>pokazy dronów i maszyn rolniczych,</li>
	<li>konkurs,</li>
	<li>poczęstunek i wspólne biesiadowanie,</li>
</ul>

<p>Planowany koniec spotkania ok. godz. 16:00. Organizatorzy zadbali o parking, ochronę terenu imprezy i zespół ratownictwa medycznego, a na terenie dojazdu na miejsce imprezy ruchem będą kierować policjanci.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/06/889333.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/06/889333.jpg?1780740115" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Partnerzy imprezy</h2>

<p>Rolnik na Każdą Okazję organizuje to spotkanie polowe wspólnie z wieloma partnerami z branży agro, których będzie można spotkać na polach w Serocku. Głównym z nich jest firma Agrosimex, która na polach Kamila Marunowskiego będzie prezentować swoje propozycje w ramach Demofarmy. Do pozostałych partnerów imprezy należą: </p>

<ul>
	<li>Agrosieć</li>
	<li>Euromasz Lipka </li>
	<li>Tomasz Batyra,</li>
	<li>Zip Agro,</li>
	<li>Claas,</li>
	<li>JCB/AgroSznajder</li>
	<li>Wagen Mont</li>
	<li>Agraled</li>
	<li>Czesław Daszkowski</li>
	<li>Schaumann Polska</li>
	<li>Spaw-Met</li>
	<li>Sveaverken</li>
	<li>Zychar</li>
	<li>Agrolmet</li>
	<li>Eco Boost Service</li>
	<li>Amazone</li>
	<li>Bank Credit Agricole</li>
	<li>Farmsklep.pl</li>
	<li>DTR</li>
	<li>HS Farm</li>
	<li>Kalchem</li>
	<li>Oil Gaz</li>
	<li>ATT</li>
	<li>Amatech</li>
	<li>Schaumann</li>
</ul>

<p>Na polach w Serocku będzie można także zobaczyć zabytkowe ciągniki rolnicze.</p>

<p>Redakcja portalu topagrar.pl jest patronem medialnym tego spotkania. Serdecznie zapraszamy do Serocka!</p>

<p><em>Fot. Marunowski/FB</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/06/889334.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>b.czekala@topagrar.com.pl (Bartłomiej Czekała)</author>
			<pubDate>Sat, 06 Jun 2026 12:01:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/bednary-u-rolnika-na-kazda-okazje-wyjatkowa-impreza-polowa-juz-niebawem-2682208</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Nie postawili nowych magazynów. Zboże trzymają w sprytnie zmodernizowanych silosach</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/nie-postawili-nowych-magazynow-zboze-trzymaja-w-sprytnie-zmodernizowanych-silosach-2681911</link>
			<description>Nowy magazyn zbożowy to dziś duży koszt, dlatego część gospodarstw szuka tańszych rozwiązań we własnym zakresie. Dwa przykłady pokazują, jak dzięki przeróbce używanych silosów i prostym konstrukcjom pod dachem można zyskać pojemność, wygodniejszy rozładunek i większą elastyczność bez wielkiej inwestycji.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nie każde gospodarstwo potrzebuje nowych, drogich obiektów do przechowywania zboża. Czasem lepszym rozwiązaniem jest sprytna modernizacja istniejącej bazy. Rolnicy pokazują, że przy własnej pracy, prostych projektach i rozsądnym budżecie można stworzyć funkcjonalne magazyny, które dają bezpieczeństwo w żniwa i elastyczność  w późniejszym czasie.</p>

<h2><strong>Magazyn dopasowany do gospodarstwa</strong></h2>

<p>Pojemny magazyn zbożowy to dla rolnika przede wszystkim spokój w czasie żniw. Pozwala skupić się na zbiorze dobrej jakości, zamiast nerwowo szukać kupca czy stać w kolejkach do skupu. Z drugiej strony ostatnie sezony pokazały, że sprzedaż tuż po żniwach bywała najbardziej opłacalna, dlatego magazyn musi być nie tylko pojemny, ale też funkcjonalny.</p>

<p>Potrzeby są różne w zależności od areału, struktury zasiewów i liczby partii zboża. Jedni wybierają silosy, inni stawiają na hale, które po opróżnieniu można wykorzystać do innych celów. Wspólny mianownik jest jeden: niskie ceny ziarna wymuszają ostrożne liczenie kosztów.</p>

<h2><strong>200 ton za około 100 tys. zł</strong></h2>

<p>Ciekawy przykład pochodzi z gospodarstwa Grzegorza Pilcha, który kupił „po sąsiedzku” trzy silosy BIN o pojemności 70 ton każdy. Konstrukcje były zużyte, zwłaszcza podłogi, więc razem z Sebastianem Książkiem postanowili je gruntownie zmodernizować.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/15/821482.jpg?1780385465" alt="image">
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Magazyn zbożowy był gotowy przed żniwami w 2025 roku. Składa się z trzech silosów BIN 70 t z łatwym wyładunkiem, plus dwa małe zbiorniki 28 t, które również zostaną zmodernizowane.</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>- Podłoga była w stanie agonalnym, więc trzeba było coś wymyślić – mówi Pilch.</p>

<p>Najważniejszą zmianą było wykonanie lejowego dna o spadku 42 stopni, dzięki czemu ziarno samo osypuje się przy rozładunku. To wyeliminowało problem ręcznego wybierania resztek z płaskiego dna. Książek przygotował projekt w CAD, a kluczowym elementem okazał się stalowy pierścień nośny o średnicy 4,5 m.</p>

<p>- Do skręcenia jednego dna silosu potrzeba 3,5 tys. śrub M8, to zajęło nam całe trzy dni – podkreśla Książek.</p>

<p>Zmodernizowano też przenośnik kubełkowy i wykonano prosty obrotowy rozdzielacz do napełniania różnych silosów z poziomu gruntu. Dodatkowo powstała prosta czyszczalnia z aspiratorem cyklonowym, zbudowana z dostępnych elementów, m.in. wentylatora z agregatu chłodniczego. Całość – wraz z zakupem silosów, fundamentami i modernizacją – kosztowała około 100 tys. zł.</p>

<h2><strong>Składany silos pod dachem</strong></h2>

<p>Inne rozwiązanie zastosował Mariusz Suchara z Zamojszczyzny. W narożniku magazynu wykonał składany silos mieszczący około 30 ton ziarna. Konstrukcja ma ściany długości 3 m i wysokości 4 m, a po opróżnieniu można ją złożyć i odzyskać miejsce np. na garaż.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/15/169900.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/15/169900.jpg?1780385465" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>- Od lat myślałem o takim silosie – mówi rolnik.</p>

<p>Ściany wykonano ze stalowych profili i dużych arkuszy blachy, by ograniczyć odpady. Są one składane na zawiasach i skręcane śrubami, podobnie jak dno. Wewnątrz dodatkowe płaskowniki usztywniają całość. Rozwiązanie jest szczelne, proste i praktyczne, a przy opróżnianiu pomaga właz oraz skośne dno z oknem spustowym.</p>

<p>- Również dno silosu jest na zawiasach. Do jego unoszenia zamontowałem w ubiegłym roku elektryczną wciągarkę – wyjaśnia Suchara.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/15/821480.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/15/821480.jpg?1780385465" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Składany silos wymiarach 3 × 3 × 4 m w narożniku budynku pozwala wykorzystać przestrzeń po sprzedaży ziarna. Koszt materiałów zużytych do wykonania konstrukcji to zaledwie 2,5 tys. zł.</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Dzięki temu po sprzedaży ziarna przestrzeń szybko zmienia funkcję. Jak podkreśla gospodarz, właśnie na tej elastyczności zależało mu najbardziej.</p>

<h2><strong>Pomysł zamiast wielkiej inwestycji</strong></h2>

<p>Oba przykłady pokazują, że magazyn zbożowy nie musi oznaczać kosztownej budowy od zera. Przy własnej pracy, umiejętnym wykorzystaniu dostępnych materiałów i dopasowaniu konstrukcji do realnych potrzeb można stworzyć tani, funkcjonalny i wygodny system magazynowania. Dziś to często rozsądniejsza droga niż wielkie inwestycje o niepewnym zwrocie.</p>

<p><em>Czytaj więcej w wydaniu top agrar Polska 6/2026</em></p>

<div class="epaper_link"><p class="epaper_link--text">Ten artykuł pochodzi z wydania top agrar Polska 6/2026</p> <a class="epaper_link--button" href=https://www.topagrar.pl/e-wydanie/top-agrar>czytaj więcej</a></div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/15/821487.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>d.konieczka@topagrar.com.pl (Dawid Konieczka)</author>
			<pubDate>Tue, 02 Jun 2026 08:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/nie-postawili-nowych-magazynow-zboze-trzymaja-w-sprytnie-zmodernizowanych-silosach-2681911</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Silniki MMZ napędzały ciągniki w Polsce. Teraz marka może zniknąć z rynku</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/silniki-mmz-napedzaly-ciagniki-w-polsce-teraz-marka-moze-zniknac-z-rynku-2670240</link>
			<description>Białoruski rząd rozważa połączenie kilku producentów maszyn pod jedną marką. Wśród nich jest Mińska Fabryka Silników (MMZ), czyli producent silników dobrze znanych także polskim rolnikom.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jak poinformowało biuro prasowe białoruskiego rządu, obecnie omawiana jest kwestia stworzenia holdingu w skład którego miałyby wejść przedsiębiorstwa takie jak <strong>Lidselmasz</strong> (trudniące się m.in. cynkowaniem elementów stalowych), <strong>Bobrujskagromasz</strong> (produkcja maszyn rolniczych, w tym pras, wozów asenizacyjnych, rozrzutników, pras czy przyczep) i <strong>Mińska Fabryka Silników</strong> właśnie.</p>

<h2><strong>Jedna marka i wspólna sieć dealerów mają wzmocnić eksport maszyn</strong></h2>

<p>– <em>Utworzenie holdingu umożliwi wszystkim producentom zjednoczenie się pod jedną marką, co potencjalnie zwiększy rozpoznawalność ich sprzętu na rynkach eksportowych, a biorąc pod uwagę możliwości działów projektowych obu firm, umożliwi <strong>produkcję indywidualnych typów skomplikowanego, wysoko wydajnego sprzętu</strong></em> – stwierdził premier Białorusi Aleksandr Turczyn.</p>

<p>Taka konsolidacja miałaby wzmocnić producentów wobec wyzwań rynkowych; pozwolić im m.in. na stworzenie wspólnej sieci dealerskiej, optymalizację procesów i lepszą obsługę klientów, a w rezultacie na uzyskanie lepszego bilansu ekonomicznego.‘</p>

<p><strong>Sprawdź również: <a href="https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/rolnicy-sami-to-zrobili-kilka-prostych-wynalazkow-ktore-ulatwiaja-prace-2670137" target="_blank">Rolnicy sami to zrobili. Kilka prostych wynalazków, które ułatwiają pracę</a></strong></p>

<h2><strong>Mińska Fabryka Silników ma długą historię w technice rolniczej</strong></h2>

<p>Historia Mińskiej Fabryki Silników sięga 1963 roku. Wiele jej jednostek napędza ciągniki pracujące w Polsce, szczególnie MTZ-y (<a href="https://www.wrp.pl/ile-bez-remontu-wytrzyma-silnik-mtz-82-czy-zaplon-to-jego-najwiekszy-wrog/" target="_blank">chociażby słynny D-240 w MTZ 82</a>). Obecnie MMZ produkuje silniki 3-, 4- i 6-cylindrowe o mocach od 23 do 243 kW stosowane nie tylko w ciągnikach rolniczych, ale także m.in. w generatorach.</p>

<p><em>Źródło: <a href="https://www.wrp.pl/czy-minska-fabryka-silnikow-mmz-zniknie-z-rynku/" target="_blank">wrp.pl</a></em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/15/821526.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>m.wasak@agrohorti.pl (Mateusz Wasak)</author>
			<pubDate>Sun, 17 May 2026 16:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/silniki-mmz-napedzaly-ciagniki-w-polsce-teraz-marka-moze-zniknac-z-rynku-2670240</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Koniec znanej marki opryskiwaczy. Fabryka zostaje zamknięta</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/koniec-znanej-marki-opryskiwaczy-fabryka-zostaje-zamknieta-2670092</link>
			<description>To koniec marki Mazzotti, znanej z produkcji charakterystycznych samojezdnych opryskiwaczy. John Deere ogłosił likwidację włoskiej firmy i zamknięcie zakładu w Rawennie. Producent wyjaśnia powody decyzji. Co z serwisem zakupionych już maszyn?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><strong>Włoska marka opryskiwaczy znika z rynku</strong></h2>

<p>To <strong>koniec włoskiej marki opryskiwaczy Mazzotti</strong>. John Deere, jej właściciel od 2017 roku, ogłosił właśnie jej likwidację. Co to oznacza dla posiadaczy charakterystycznych żółtych opryskiwaczy samojezdnych?</p>

<p>– Firma John Deere ogłosiła zamknięcie i likwidację firmy <strong>Mazzotti SRL,</strong> produkującej<strong> opryskiwacze samojezdne </strong>z siedzibą w Rawennie we Włoszech. Zamknięcie zakładu Mazzotti wpłynie na zatrudnienie dwudziestu dziewięciu pracowników. Środki wsparcia dla pracowników objętych likwidacją są ustalane w ramach trwających konsultacji ze związkami zawodowymi i władzami włoskimi – czytamy w opublikowanym przez firmę John Deere komunikacie.</p>

<div class="newsletter_banner">
  <img class="newsletter_banner--img" src="https://www.topagrar.pl//templates/site/images/pngs/tap/newsletter-illustration.png" alt="Newsletter top agrar Polska">
    <div class="newsletter_banner--text">
  <div class="newsletter_banner--title">
    Newsy i porady dla ekspertów
  </div>
   <div class="newsletter_banner--subtitle">
    Newsletter top agrar Polska
  </div> 
        </div> 
  <a class="newsletter_banner--button" href="https://polskiewydawnictworolnicze.user.com/embedded_forms/a9plh9/public/ " target="_blank">
    Zapisz się
</a></div>

<p><a href="https://www.topagrar.pl/articles/ciagniki/rynek-ciagnikow-mocno-hamuje-sprzedaz-popularnych-modeli-spadla-nawet-o-45-proc-2669826" target="_blank"><strong>Zobacz także: Rynek ciągników mocno hamuje. Sprzedaż popularnych modeli spadła nawet o 45 proc.</strong></a></p>

<p><strong>John Deere</strong> tłumaczy swój krok <strong>niskim wolumenem zamówień na opryskiwacze Mazzotti</strong> i podkreśla, że decyzja dotyczy tylko i wyłącznie tej marki.</p>

<h2><strong>Co z serwisem zakupionych już maszyn?</strong></h2>

<p><strong>John Deere </strong>uspokaja. Jak podaje w komunikacie, <strong>obsługa posprzedażowa opryskiwaczy</strong> będzie nadal zapewniana.</p>

<p>– <strong>John Deere </strong>nadal koncentruje się na wspieraniu klientów w okresie przejściowym. Seria opryskiwaczy John Deere 300M i rodziny opryskiwaczy Mazzotti zostaną wycofane z produkcji, firma będzie nadal wspierać istniejącą flotę, dostarczając części i usługi serwisowe – czytamy dalej.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://profitechnika.pl/profi/aktualnosci/masz-maszyne-claas-to-moze-cie-dotyczyc-producent-rozstaje-sie-z-dotychczasowym-dealerem-2530449">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2025/04/16/581277.jpg?1744806449" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Masz maszynę Claas? To może Cię dotyczyć! Producent rozstaje się z dotychczasowym dealerem!</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>Marka Mazzotti ma za sobą ponad 70-letnią historię. Opryskiwacze samojezdne produkowała od 1987 roku, a 30 lat później znalazła się w strukturach John Deere’a. Jej ostatnimi produktami są opryskiwacze z serii MAF i IBIS.</p>

<p><em>Źródło: John Deere</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/13/180993.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>m.wasak@agrohorti.pl (Mateusz Wasak)</author>
			<pubDate>Sat, 16 May 2026 12:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/koniec-znanej-marki-opryskiwaczy-fabryka-zostaje-zamknieta-2670092</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Rolnicy sami to zrobili. Kilka prostych wynalazków, które ułatwiają pracę</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/rolnicy-sami-to-zrobili-kilka-prostych-wynalazkow-ktore-ulatwiaja-prace-2670137</link>
			<description>Nie wszystkie przydatne rozwiązania w gospodarstwie trzeba kupować. W tym zestawieniu pokazujemy kilka prostych wynalazków rolników, które pomagają oszczędzić czas, uporządkować warsztat i ułatwić codzienną pracę przy maszynach oraz w polu. Te wynalazki rolnicy najchętniej oglądali.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<ul>
	<li><strong>Samodzielnie zbudowany uchwyt do bel montowany na TUZ</strong></li>
</ul>

<p>Czas to pieniądz, więc warto wykorzystywać go jak najefektywniej. Oto pomysł jednego z hodowców, który na specjalnym uchwycie transportuje jednocześnie trzy bele <a href="https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/hodowcy-alarmuja-bedzie-mniej-pasz-dla-bydla-2532239" target="_blank">sianokiszonki</a>. <strong>Rama, która pozwala montować uchwyt na TUZ została wykonana z profili stalowych. Do ramy przyspawane są okrągłe rury, na których transportowane są <a href="https://www.topagrar.pl/tag/bele">bele</a></strong>. W czasie sianokosów konieczne jest specjalne układanie bel, na dwóch leżących na podłożu układana jest trzecia. Pomysłowy <strong><a href="https://www.topagrar.pl/tag/rolnik">rolnik</a></strong> wykonał także skrzynię, która montowana jest na okrągłe widły.</p>

<h2><strong>Inne wynalazki rolników</strong></h2>

<ul>
	<li><strong>Wózek z restauracji znalazł nowe życie w warsztacie rolnika</strong></li>
</ul>

<p>Oto zaskakujący przykład na to, jak można wykorzystać wózek z baru bistro. Pionowy regał, na który w restauracji odkłada się tace z naczyniami po posiłku, idealnie sprawdza się teraz w warsztacie. Zamiast tac pomysłowy rolnik wsuwa do regału płaskie organizery z tworzywa. Przechowuje w nich różne materiały, które przydatne są w warsztacie. Są to m.in. niewielkie śruby różnej długości, nakrętki, podkładki itd. W innej walizce przechowywane są np. akcesoria do naprawy instalacji oświetlenia maszyn rolniczych. Jeszcze w innym rolnik gromadzi żarówki. <a href="https://www.topagrar.pl/articles/porady-mechanika/jak-uporzadkowac-sruby-i-czesci-w-rolniczym-warsztacie-prosty-pomysl-duzo-korzysci-2648696" target="_blank"><strong>Zobacz tutaj</strong></a></p>

<ul>
	<li><strong>Demontaż kół w ciągniku bez wysiłku. Sprytny pomysł rolnika</strong></li>
</ul>

<p>Od początku rolnik myślał o tym, żeby wózek do demontażu kół miał regulowany rozstaw wideł, co ułatwi pracę z kołami o dużej rozpiętości średnicy. Teleskop, na którym rozsuwane są widły został wykonany z kwadratowych profili. Ich średnica została tak dobrana, że jeden wsuwa się w drugi z niewielkim luzem. Do rozsuwania teleskopu rolnik wykorzystuje gwintowany pręt. <a href="https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/demontaz-kol-w-ciagniku-bez-wysilku-sprytny-pomysl-rolnika-2648394" target="_blank"><strong>Zobacz tutaj.</strong></a></p>

<ul>
	<li><strong>Praca ciągnikiem po zmroku? Rolnik zamontował dodatkowe oświetlenie robocze ciągnika</strong></li>
</ul>

<p>Wydajne oświetlenie robocze ciągnika pozwala wydajnie i bezpiecznie pracować po zmroku. Taki komfort doceniają nie tylko rolnicy pracujący w polu, ale także w obejściu. Oto modernizacja rolnika, który zamontował do ciągnika dodatkowe oświetlenie robocze w celu oświetlenia obszarów z boku kabiny. </p>

<p>Wykorzystał w tym celu instalację od obrotowych lamp błyskowych. Modernizacja dotyczy ciągnika, który pracuje głównie w obejściu, więc „kogut” nie jest koniecznym wyposażeniem. Rolnik zdemontował fabryczne uchwyty lamp błyskowych i zamontował uchwyty własnej konstrukcji, do których przykręcił lampy. Po wciśnięciu przycisku lamp błyskowych oświetlana jest przestrzeń z lewej i prawej strony ciągnika. Rolnik wykorzystuje dodatkowe oświetlenie głównie do pracy ze ścielarką w obszarach obory, gdzie brakuje naturalnego światła. <a href="https://www.topagrar.pl/articles/porady-mechanika/praca-ciagnikiem-po-zmroku-rolnik-zamontowal-dodatkowe-oswietlenie-robocze-ciagnika-2646891" target="_blank"><strong>Zobacz tutaj. </strong></a></p>

<ul>
	<li><strong>Mieszanie środków ochrony roślin bez wysiłku. Pomysł rolnika</strong></li>
</ul>

<p>Zaskoczy cię, do czego można wykorzystać betoniarkę. Oto pomysł rolnika, który wykorzystuje ją do mieszania środków ochrony roślin w formulacji zawiesinowej. Wiele preparatów zanim trafi do rozwadniacza potrzebuje starannego wymieszania. Ręczne mieszanie wymaga czasu i jest męczące. </p>

<p>Na bębnie betoniarki znajduje się kosz, w którym mieszane  są środki ochrony roślin zanim trafią do rozwadniacza.</p>

<p>Aby ułatwić sobie to zadanie, pomysłowy rolnik przymocował do obrotowego bębna betoniarki stalowy kosz wykonany z drutu. Jego szerokość i głębokość jest odpowiednia do pojemników o objętości 5 l. W czasie mieszania pojemnik warto dodatkowo przymocować do kosza gumową linką. Bardzo proste rozwiązanie sprawdza się bez zarzutów i oszczędza czas. <a href="https://www.topagrar.pl/articles/porady-mechanika/mieszanie-srodkow-ochrony-roslin-bez-wysilku-pomysl-rolnika-2555448" target="_blank"><strong>Zobacz tutaj.</strong></a></p>

<ul>
	<li><strong>Prosty wynalazek rolnika. Pole równe na całej powierzchni</strong></li>
</ul>

<p><strong>​</strong>Zima jest wolna od prac polowych, więc spokojniejszy czas warto wykorzystać na przygotowanie sprzętu przed kolejnym sezonem. Oto prosty pomysł rolnika, który postanowił zamontować do siewnika od kukurydzy dwa sprężyste palce pomiędzy środkowymi sekcjami. Ich zadaniem jest wyrównanie bruzdy po znaczniku przejazdów. Zęby zamontowane są na równoległoboku zdemontowanym ze starego pielnika. Dzięki temu mogą kopiować nierówności lub unosić cały mechanizm, gdy zęby trafią na kamień. Całość przykręcona jest do ramy siewnika za pomocą niewielkich cybantów. Dzięki bardzo prostej modernizacji pole po siewie jest idealnie równe, co cieszy oko. <a href="https://www.topagrar.pl/articles/porady-mechanika/prosty-wynalazek-rolnika-pole-rowne-na-calej-powierzchni-2555447" target="_blank"><strong>Zobacz tutaj. </strong></a></p>

<p><strong>Więcej wynalazków znajdziesz <a href="https://www.topagrar.pl/szukaj-tap?q=wynalazek+rolnika" target="_blank">TUTAJ</a></strong></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/14/821369.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>d.konieczka@topagrar.com.pl (Dawid Konieczka)</author>
			<pubDate>Thu, 14 May 2026 10:11:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/rolnicy-sami-to-zrobili-kilka-prostych-wynalazkow-ktore-ulatwiaja-prace-2670137</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Rolnik prowadzi usługi i wynajmuje swoje maszyny. Ile zarabia za dobę?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/rolnik-prowadzi-uslugi-i-wynajmuje-swoje-maszyny-ile-zarabia-za-dobe-2669173</link>
			<description>W gospodarstwie Jarosława Ratajaka z Wielkopolski prowadzone są usługi, ale też część maszyn trafia na wynajem dla innych rolników. Sprawdziliśmy, jaki sprzęt oferuje, ile kosztuje doba najmu i kiedy się to opłaca.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>– Po co inwestować w nowe, drogie maszyny, które pracują kilka dni w roku, jak można je na ten czas wynająć – mówi <strong>Jarosław Ratajak</strong>, rolnik z okolic <strong>Kościana</strong>, który prowadzi <strong>200-ha </strong>gospodarstwo nastawione na <strong>produkcję roślinną </strong>oraz <strong>zwierzęcą </strong>– bydło opasowe oraz tucz kontraktowy (trzoda chlewna). Drugą gałęzią, którą zajmuje się od ponad 20 lat są <strong>usługi rolnicze</strong>.</p>

<p>– Co roku kosimy ok. <strong>1500 ha </strong>zbóż, <strong>1500 ha</strong> kukurydzy, czy <strong>200 ha</strong> słonecznika. Gospodarstwo wyposażone jest też w siewniki punktowe i rzędowe. Każda maszyna rocznie sieje ok.<strong> 500 ha</strong>. Świadczymy też usługi uprawy bezorkowej, nawożenia czy transportu – wymienia rolnik. Liczny, nowoczesny park maszynowy daje możliwość świadczenia usług praktycznie w każdym zakresie prac polowych. Jak zaznacza gospodarz, jego zdaniem w dzisiejszych czasach maszyny powinny być możliwie <strong>maksymalnie wykorzystywane</strong>, aby przynosiły zysk do portfela.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/28/819659.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/28/819659.jpg?1777371294" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Gębski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Pomysł na wynajem</h2>

<p>– Mamy dużo sprzętu i choć jest on efektywnie używany, to potencjał jego wykorzystania jest jeszcze większy. Dlatego postanowiłem część swoich maszyn spróbować<strong> wynająć innymi rolnikom</strong>. Jak zaznacza Ratajak, pomysł wynajmowania maszyn pojawił się tej zimy, a zalążkiem był wóz asenizacyjny <strong>Meprozet</strong>, który pierwotnie szykowany był na sprzedaż.</p>

<p>– W najbliższym czasie kupuję nowy, większy wóz asenizacyjny, dlatego planowałem stary wóz sprzedać. Jednak kiedy pomyślałem, że jego wartość to ok. <strong>50 tys. zł</strong>, wpadłem na pomysł, żeby został w gospodarstwie i spróbować go <strong>wynająć</strong>. W razie potrzeby mógłbym go też wykorzystać do dodatkowego dowożenia gnojowicy na pole. Idąc dalej, wpadłem na pomysł, żeby ofertę wynajmu rozszerzyć też o inne swoje maszyny –<strong> 6-m bronę talerzową Farmet</strong>,<strong> heder do słonecznika Optigep Optisun, 4-m agregat bezorkowy Köckerling</strong>, czy <strong>pług dłutowy Maschio Gaspardo</strong> – opowiada rolnik.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/28/818051.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/28/818051.jpg?1777371294" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Gębski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Jego zdaniem wynajem podstawowych maszyn może być receptą dla gospodarstw, które<strong> bez konieczności wydawania</strong> <strong>dużych pieniędzy </strong>mogą szybko i efektywnie wykonać pracę nowoczesnym sprzętem. Swoją ofertę wynajmu rolnik wystawił na portal społecznościowy. I jak się okazało, na pierwsze telefony nie trzeba było długo czekać.</p>

<p>– Na wynajem maszyn wiosną zgłosili się już <strong>pierwsi klienci </strong>– talerzówka była już kilkakrotnie wypożyczana, wynająłem na kilka dni beczkę, a w następnym tygodniu mam już kolejne zamówienie na talerzówkę. W kalendarzu jest też już zaplanowany wynajem hederu do słonecznika na obszar <strong>100 ha</strong> – mówi rolnik.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/28/818050.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/28/818050.jpg?1777371294" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Gębski </span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>W ofercie wynajmu dostępna jest też 3-osiowa przyczepa skorupowa <strong>Krampe BigBody 900</strong> oraz przyczepa skorupowa <strong>Metaltech </strong>o ładowności <strong>18 t.</strong> – Myślę, że przyczepy skorupowe będą z powodzeniem wynajmowane na <strong>zbiór kukurydzy na kiszonkę</strong>, czy do wożenia <strong>buraków</strong>. Jeśli ktoś ma większy ciągnik w gospodarstwie, to wypożyczenie dużej przyczepy objętościowej jest fajnym rozwiązaniem, żeby zwiększyć <strong>wydajność odwozu</strong> i nie narażać się na dodatkowe koszty firmy usługowej – opowiada.</p>

<p>W skład wynajmowanych maszyn wchodzą też 2 przyczepy burtowe <strong>Metaltech DB 14</strong>. – Czasem ktoś potrzebuje większych przyczep, żeby zimą odwieźć zboże do skupu. Wypożyczy na 2–3 dni przyczepy i wywiezie z magazynu zboże – dodaje rolnik.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/28/819658.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/28/819658.jpg?1777371294" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Gębski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Warunki wynajmu</h2>

<p>– Przed wynajęciem maszyny <strong>nagrywamy film </strong>wokół niej, patrzymy, jak wyglądają opony, elementy robocze, światła i wszystkie <strong>newralgiczne punkty</strong>. W przypadku wynajmowania talerzówki pobieramy kaucję w wysokości <strong>1000 zł</strong>. Przyczepy są ubezpieczone, mają <strong>Agrocasco</strong>. Maszyny trafiają do klienta czyste i chcemy, żeby do nas wracały również w takim stanie – mówi Ratajak.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/28/818053.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/28/818053.jpg?1777371294" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Gębski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>W przypadku pługu dłutowego Atilla rolnik planuje doliczyć koszty zużycia elementów roboczych. – Komplet łap kosztuje ok. <strong>2500 zł </strong>i wytrzymuje ok. <strong>60–70 ha.</strong> Dlatego tutaj będę doliczał ok. <strong>30 zł za ha</strong> na koszty eksploatacji. W pozostałych maszynach nie ma konieczności dodatkowych opłat – wyjaśnia gospodarz. Jak zaznacza, przed sezonem każda maszyna przechodzi kompletny przegląd i bez problemu może pracować również w innych gospodarstwach.</p>

<p>Na początek swojej przygody z wynajmem maszyn Ratajak oferuje następujące stawki (netto):</p>

<ul>
	<li>brona talerzowa – 800 zł doba,</li>
	<li>agregat bezorkowy – 1000 zł doba,</li>
	<li>pług dłutowy – 700 zł + koszt eksploatacji 30 zł/ha,</li>
	<li>wóz asenizacyjny – 700 zł doba,</li>
	<li>przyczepa skorupowa Metaltech – 400 zł doba,</li>
	<li>przyczepa Krampe – 700 zł doba,</li>
	<li>zestaw przyczep burtowych – 300 zł/szt.</li>
</ul>

<p>Co istotne, gospodarstwo oparte jest na ciągnikach marki <strong>Fendt,</strong> które mają <strong>osobne </strong>układy olejowe dla skrzyni biegów i hydrauliki zewnętrznej, dzięki czemu nie ma problemu z mieszaniem się olejów między maszynami a ciągnikiem. – To istotna kwestia, która wpłynęła na decyzję o możliwości wynajmowania moich maszyn – mówi rolnik.</p>

<p>Od wiosny w ofercie jest też możliwość wynajmu<strong> ciągnika Fendt 828 i 930 wraz z operatorem </strong>w cenie <strong>160 zł netto za mtg.</strong> Oba ciągniki wyposażone są w nawigację <strong>RTK</strong>.  – To fajna opcja dla większych gospodarstw np. w przypadku awarii ciągnika w pełni sezonu – kończy Ratajak.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/28/818054.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>k.gebski@topagrar.pl (Krzysztof Gębski)</author>
			<pubDate>Sun, 03 May 2026 10:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/rolnik-prowadzi-uslugi-i-wynajmuje-swoje-maszyny-ile-zarabia-za-dobe-2669173</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ponad 2000 km starym Ursusem. Rusza pielgrzymka do Watykanu i na Monte Cassino</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/ponad-2000-km-starym-ursusem-rusza-pielgrzymka-do-watykanu-i-na-monte-cassino-2669290</link>
			<description>W czerwcu 2026 roku z Polski wyruszy pielgrzymka, jakiej jeszcze nie było: załogi zabytkowych ciągników, w tym Ursusów C-330 i C-328, chcą pokonać ponad 2000 km do Watykanu, a potem dojechać także na Monte Cassino. Wyprawa ma wymiar religijny i historyczny, ale towarzyszyć jej będzie również zbiórka dla chorej Laury Piechoty.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W czerwcu 2026 roku z Polski wyruszy niezwykła pielgrzymka – kolumna odrestaurowanych, zabytkowych ciągników rolniczych pokona trasę prowadzącą przez Europę aż do Watykanu. To wyjątkowe przedsięwzięcie połączy wymiar religijny, historyczny, społeczny oraz charytatywny. Organizatorem jest Stowarzyszenie Traktorowi Podróżnicy.</p>

<h2>Skąd i kiedy rusza pielgrzymka zabytkowymi traktorami?</h2>

<p>Uczestnicy wyprawy, podróżując maszynami, które przez dziesięciolecia służyły polskim rolnikom, chcą oddać hołd historii polskiej wsi, tradycjom rolniczym oraz dziedzictwu techniki. Zabytkowe traktory, pieczołowicie odrestaurowane przez pasjonatów, staną się ambasadorami polskiej kultury technicznej i świadectwem kunsztu dawnych konstruktorów.</p>

<div class="se-embed se-embed--facebook">

</div>

<h2>Dlaczego uczestnicy jadą właśnie do Watykanu i na Monte Cassino?</h2>

<p>Kulminacyjnym punktem wyprawy będzie przyjazd na Plac Świętego Piotra w Watykanie, gdzie uczestnicy planują udział w audiencji u Ojca Świętego. Następnie kolumna zabytkowych maszyn uda się na Monte Cassino – miejsce szczególnie ważne dla polskiej historii i narodowej pamięci.</p>

<h2>Ponad 2000 km w jedną stronę. To duże wyzwanie dla załóg i maszyn</h2>

<p>Każdy etap pielgrzymki będzie okazją do spotkań z lokalnymi społecznościami, rozmów, wspólnych zdjęć oraz prezentacji zabytkowych maszyn. Organizatorzy chcą pokazać, że pasja do dawnej motoryzacji, szacunek dla pracy rolników oraz przywiązanie do tradycji mogą łączyć pokolenia, środowiska i instytucje.</p>

<div class="se-embed se-embed--facebook">

</div>

<h2>Pielgrzymce będzie towarzyszyć zbiórka dla chorej Laury</h2>

<p>Szczególnie istotny będzie charytatywny wymiar wydarzenia. Pielgrzymce towarzyszyć będzie zbiórka na rzecz chorej Laury Piechoty. Dzięki temu ta niezwykła podróż stanie się nie tylko świadectwem wiary i przywiązania do tradycji, ale także realnym wsparciem dla potrzebującego dziecka i jego rodziny.</p>

<h2>Jakie ciągniki są już zgłoszone do wyprawy?</h2>

<p>W pielgrzymce wezmą udział zabytkowe polskie ciągniki – maszyny, które pamiętają czasy naszych dziadków i do dziś budzą szacunek oraz sentyment. Wśród zgłoszonych uczestników znajdują się już między innymi:</p>

<ul>
	<li>Ursus C-330 – rok produkcji 1977</li>
	<li>Ursus C-328 – rok produkcji 1965</li>
</ul>

<p>Każda z tych maszyn pokona ponad 2000 kilometrów w jedną stronę. Lista uczestników pozostaje otwarta, a kolejne załogi i zabytkowe traktory wciąż zgłaszają swój udział w tej wyjątkowej wyprawie.</p>

<p><em>Pielgrzymka traktorami do Watykanu będzie wydarzeniem bez precedensu – połączeniem wiary, historii, patriotyzmu, technicznej pasji i ludzkiej solidarności. To podróż, która udowodni, że stare traktory wciąż potrafią poruszać nie tylko koła, ale również serca.</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/29/819882.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<pubDate>Wed, 29 Apr 2026 15:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/ponad-2000-km-starym-ursusem-rusza-pielgrzymka-do-watykanu-i-na-monte-cassino-2669290</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Kiedy wynajem ciągnika ma więcej sensu niż zakup? Seweryn Nowak już to sprawdził</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/kiedy-wynajem-ciagnika-ma-wiecej-sensu-niz-zakup-seweryn-nowak-juz-to-sprawdzil-2669174</link>
			<description>W obliczu rosnących kosztów i niepewnej sytuacji w rolnictwie coraz więcej gospodarzy sięga po wynajem maszyn zamiast ich zakupu. Przykładem jest Seweryn Nowak, który co roku w najbardziej intensywnym okresie prac polowych korzysta z opcji wynajmu ciągnika.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Seweryn Nowak – rolnik z północnej Wielkopolski, wspólnie z żoną Magdaleną, rozwija <strong>120-ha </strong>gospodarstwo, nastawione na <strong>produkcję roślinną.</strong> Dodatkowo Nowakowie prowadzą też <strong>agroturystykę,</strong> a trzecim filarem gospodarstwa są <strong>usługi międzysąsiedzkie</strong> – głównie uprawa i siew.</p>

<p>Park maszynowy stanowią m.in. średniej mocy <strong>Ursusy, Claas Ares 815</strong> czy kombajn <strong>Claas Dominator 108 SL Maxi</strong>. Co istotne od 4 lat Nowak pracuje też <strong>wynajmowanym sprzętem</strong>. Jak zaznacza, pierwsze skorzystanie z opcji wypożyczenia spowodowane było awarią głównego ciągnika w gospodarstwie.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/28/819663.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/28/819663.jpg?1777442569" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Gębski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Ciągnik potrzebny od zaraz</h2>

<p>– Miałem poważną <strong>awarię pompy paliwa</strong>, a czas naprawy przez mechanika wynosił nawet do <strong>3 tygodni</strong>. Był to też najbardziej wzmożony czas wiosennych prac, dlatego musiałem bardzo szybko szukać zastępczego traktora. Wtedy pojawił się pomysł <strong>wynajmu ciągnika</strong> – opowiada</p>

<p>Jeden z punktów firmy <strong>AgroSharing</strong> zlokalizowany jest ok. <strong>30 km</strong> od gospodarstwa. – Zadzwoniłem, firma miała wolny ciągnik, podpisałem umowę i na następny dzień <strong>mogłem już pracować</strong> wynajętą maszyną i dokończyć pracę – tłumaczy Nowak.</p>

<p>Rolnik zdecydował się wynająć ciągnik <strong>John Deere 6155M</strong>, który pracował przez <strong>3</strong> tygodnie. Wykonywał głównie prace uprawowe, siewy zbóż, zarówno w gospodarstwie, jak i na usługach. – Wybrałem opcję z dziennym limitem godzin pracy, a stawka wyniosła ok. <strong>450 zł/dobę</strong> – mówi młody gospodarz.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/28/819661.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/28/819661.jpg?1777442569" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Nowak</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Zaznacza, że cała procedura wypożyczenia maszyny była bardzo szybka i prosta, dlatego jesienią rolnik również zdecydował się wynająć ciągnik, żeby przyśpieszyć pracę w gospodarstwie. Tym razem wybór padł na mocniejszy <strong>250-konny </strong>model<strong> 6250R</strong>.</p>

<p>– Mam dużo gliniastych pól z górkami, dlatego potrzebowałem mocniejszego ciągnika do uprawy bezorkowej z <strong>3-m agregatem Namyslo Marracell</strong>. Dodatkowo wynajętym ciągnikiem świadczyłem też usługi w zakresie<strong> orki i siewu</strong>. Wynajem ciągnika bez limitu motogodzin kosztował ok. <strong>2000 zł/dobę</strong> – wyjaśnia gospodarz.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/28/818049.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/28/818049.jpg?1777442569" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Nowak</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Pozytywne doświadczenie z wynajem ciągnika sprawiło, że rolnik obecnie regularnie korzysta z takiej opcji – ciągnik wypożycza przeważnie na<strong> wiosnę i jesienią</strong>, kiedy pracy w polu jest najwięcej.</p>

<p>– Do mojego gospodarstwa potrzebuję ciągnika co najmniej<strong> 200-KM</strong>. Kupno nowej maszyny to <strong>olbrzymie koszty</strong>. Dziś sytuacja w rolnictwie jest niepewna i nieprzewidywalna, ceny płodów są niskie, dlatego w moim przypadku rozsądną opcją jest wynajęcie ciągnika na<strong> kilka tygodni</strong> w roku. Znam koszty, szybko to sobie kalkuluję i wiem, czy mi się to opłaci. Dostaję nowy sprzęt za stosunkowo nieduże pieniądze i co ważne, nie interesuje mnie amortyzacja, serwis czy ubezpieczenie maszyny – wykonuję prace i oddaję ciągnik. <strong>Obecnie to najlepsza dla mnie opcja</strong> – wyjaśnia.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/28/819662.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/28/819662.jpg?1777442569" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Nowak</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Komfortowa praca z nawigacją</h2>

<p>Rolnikowi przypadło szczególnie do gustu podczas pracy wypożyczonym ciągnikiem wyposażenie w <strong>nawigację</strong>. Co istotne, były to pierwsze doświadczenia Nowaka z automatycznym prowadzeniem.</p>

<p>– Praca na nawigacji to przede wszystkim wygoda pracy, mniejsze obciążenie i skupienie się na maszynie z tyłu. Po pierwszych doświadczeniach z automatycznym prowadzeniem zacząłem myśleć o <strong>zakupie </strong>nawigacji do swojego ciągnika – opowiada.</p>

<p>W tym roku rolnik zdecydował się na zakup nawigacji <strong>PWL Nanosteer,</strong> sprzedawanej przez firmę <strong>Pawelec Agro</strong>. Do zakupu zachęciła go bardzo przystępna cena ok. <strong>11 600 zł brutto z montażem</strong>. Nawigacja pracuje na darmowym sygnale <strong>RTK</strong>, wyposażona jest w <strong>elektryczną kierownicę</strong>, montowaną na dachu antenę, wiązkę z okablowaniem oraz <strong>10-calowy</strong> terminal. Ma możliwość m.in. jazdy AB, jazdy po krzywej, czy automatyczne uwrocia.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/28/818048.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/28/818048.jpg?1777442569" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Gębski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>– Nawigację wykorzystałem na wiosnę do <strong>uprawy, siewu i wałowania</strong>. Po pierwszych testach jestem z niej zadowolony. Wszystko jest dokładnie zasiane, nie ma nakładek, a klienci doceniają precyzyjniejsze wykonanie usługi – zaznacza. Nowak rozważa jeszcze w tym roku zakup kolejnych nawigacji – <strong>do opryskiwacza oraz do kombajnu</strong>. </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/28/818047.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>k.gebski@topagrar.pl (Krzysztof Gębski)</author>
			<pubDate>Wed, 29 Apr 2026 11:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/kiedy-wynajem-ciagnika-ma-wiecej-sensu-niz-zakup-seweryn-nowak-juz-to-sprawdzil-2669174</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ile naprawdę kosztuje wynajem ciągnika? Stawka za mth to nie wszystko</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/ile-naprawde-kosztuje-wynajem-ciagnika-stawka-za-mth-to-nie-wszystko-2669169</link>
			<description>Coraz więcej gospodarstw zamiast kupować nowy ciągnik sprawdza ofertę wynajmu, ale o opłacalności nie decyduje tylko sama stawka. Trzeba policzyć limit motogodzin, warunki kaucji, dopłaty za przekroczenie mth i zasady odpowiedzialności za ewentualną szkodę. Jakie są stawki?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Obecna sytuacja w rolnictwie nie napawa optymizmem, dlatego rolnicy coraz rzadziej decydują się na zakup nowego sprzętu. W takiej sytuacji alternatywą dla zakupu nowego ciągnika czy innych maszyn staje się wynajem krótko- lub długoterminowy.</p>

<p>Szczególnie mniejsze i średnie gospodarstwa hamują z inwestycjami w nowy sprzęt i szukają alternatyw. Część decyduje się na zamówienie usług, inni <strong>wypożyczają traktor</strong> czy <strong>maszyny</strong>, by bez dużych wydatków rozwijać produkcję. Argumentem przemawiającym za wynajęciem ciągnika jest też chęć wykonania prac polowych<strong> szybciej i efektywniej</strong>. Dlatego moc ciągników przeznaczonych na wynajem najczęściej zaczyna się od <strong>150 KM</strong> wzwyż.</p>

<h2>Oferty firm i dealerów</h2>

<p>W przypadku wynajmu w ramach programu <strong>First Claas Rental,</strong> do dyspozycji dealerów przeznaczono ok. <strong>30</strong> nowych ciągników o mocy od <strong>205 KM </strong>z serii Arion do Xeriona 5000 o mocy maksymalnej<strong> 530 KM</strong>. Każdy ciągnik wyposażono w nawigację z sygnałem <strong>RTK</strong>, a większość z nich ma również bezstopniową przekładnię <strong>Cmatic</strong>. W większych modelach zainstalowano również system <strong>CEMOS,</strong> wspomagający ustawienia ciągnika w pracy.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/28/819639.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/28/819639.jpg?1777376899" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Siara</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Firma <strong>Porszak </strong>z okolic Lipna (woj. kujawsko-pomorskie), która z wynajmem na terenie całego kraju ruszyła już kilkanaście lat temu, obecnie zgromadziła flotę przekraczającą<strong> 70</strong> ciągników – głównie marki <strong>Fendt.</strong> Firma ma własny transport, co pozwala na przyspieszenie dostawy ciągnika do klienta w różne zakątki Polski. Do końca roku Porszak planuje wzbogacić ofertę o <strong>ładowarki teleskopowe</strong>.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/28/819638.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/28/819638.jpg?1777376899" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Siara</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Kolejną doświadczoną w kwestii wynajmu ciągników firmą jest <strong>Gravit</strong>, z flotą ciągników <strong>John Deere</strong> od serii <strong>5M/R</strong> do blisko 400-konnych modeli <strong>8R</strong>. Firma z Lubelszczyzny wynajmuje też<strong> ładowarki teleskopowe</strong>, traktory <strong>komunalne</strong> z osprzętem, kosiarki oraz <strong>koparki</strong> gąsiennicowe. Za dopłatą maszyny mogą zostać doposażone np. w ładowacz czołowy (125 zł za dzień).</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/28/819641.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/28/819641.jpg?1777376899" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Gravit</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Jak to działa?</h2>

<p>Opłaty za wynajem szacowane są na podstawie założonego limitu przepracowanych <strong>motogodzin</strong> lub <strong>dni</strong>. W przypadku przekroczenia zakładanej liczby motogodzin, przy zwrocie ciągnika lub podczas comiesięcznych rozliczeń dodatkowe motogodziny są rozliczane wg ustalonej stawki – w firmie<strong> Gravit</strong> wynosi ona <strong>95 zł/mth,</strong> a w wypożyczalni <strong>Porszak 115 zł/mth</strong>. Czas od zgłoszenia chęci wynajmu do odbioru maszyny jest zróżnicowany. Przykładowo w First Claas Rental ma wynosić maksymalnie <strong>48 h</strong>. Zanim ciągnik zostanie wydany, <strong>weryfikowany</strong> jest jego stan zewnętrzny, wyposażenie oraz poziom paliwa (pełny bak). Oprócz wypełnienia odpowiedniej dokumentacji, uzupełniana jest ona o <strong>zdjęcia ciągnika</strong> przed wydaniem i po zwrocie. Niektóre firmy pobierają też<strong> kaucję </strong>zwrotną, której wielkość uzależniona jest od okresu, na jaki wypożyczamy dany ciągnik.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/28/819640.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/28/819640.jpg?1777376899" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Profi</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Każda z firm ubezpiecza maszyny, wykupując <strong>OC i AC</strong>. W firmie Porszak i Gravit w przypadku awarii kwestia ewentualnego udziału własnego najemcy w szkodzie ustalana jest indywidualnie i zależy od wielu czynników. Najemcy ciągników z floty Claas są informowani już na etapie zgłoszenia, że sugerowane warunki ubezpieczenia zawierają każdorazowy udział własny w wysokości <strong>5 tys. zł netto</strong>.</p>

<p> </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/28/819638.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>k.gebski@topagrar.pl (Krzysztof Gębski)</author>
			<pubDate>Tue, 28 Apr 2026 11:50:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/ile-naprawde-kosztuje-wynajem-ciagnika-stawka-za-mth-to-nie-wszystko-2669169</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Dobór dysz do opryskiwacza: co naprawdę oznaczają kolory dysz?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/dobor-dysz-do-opryskiwacza-co-naprawde-oznaczaja-kolory-dysz-2668629</link>
			<description>Kolor dyszy w opryskiwaczu wskazuje jej wydatek, ale nie decyduje sam o skuteczności zabiegu. Jak właściwie dobierać rozpylacze, by uniknąć błędów i poprawić jakość oprysku?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><strong>O czym mówi kolor dyszy?</strong></h2>

<p>Najprostszym sposobem rozpoznawania <strong>wielkości rozpylaczy jest oznaczenie kolorystyczne,</strong> które informuje o ich nominalnym przepływie cieczy wyrażonym w litrach na minutę. W praktyce spotyka się m.in.</p>

<ul>
	<li>dysze pomarańczowe (01),</li>
	<li>zielone (015), żółte (02),</li>
	<li>fioletowe (025),</li>
	<li>niebieskie (03),</li>
	<li>czerwone (04),</li>
	<li>brązowe (05)</li>
	<li>i szare (06).</li>
</ul>

<p>Każdy z tych kolorów odpowiada innemu zakresowi wydatku.</p>

<p><strong>Sama barwa nie wystarcza jednak do prawidłowego doboru rozpylacza.</strong> O końcowym efekcie decydują również ciśnienie robocze oraz prędkość jazdy, bo to one wpływają zarówno na ilość cieczy trafiającej na hektar, jak i na wielkość wytwarzanych kropli.</p>

<div class="newsletter_banner">
  <img class="newsletter_banner--img" src="https://www.topagrar.pl//templates/site/images/pngs/tap/newsletter-illustration.png" alt="Newsletter top agrar Polska">
    <div class="newsletter_banner--text">
  <div class="newsletter_banner--title">
    Newsy i porady dla ekspertów
  </div>
   <div class="newsletter_banner--subtitle">
    Newsletter top agrar Polska
  </div> 
        </div> 
  <a class="newsletter_banner--button" href="https://polskiewydawnictworolnicze.user.com/embedded_forms/a9plh9/public/ " target="_blank">
    Zapisz się
</a></div>

<h2><strong>Jak kolor dyszy i parametry pracy wpływają na efekt oprysku?</strong></h2>

<p>Przy ciśnieniu 3 barów i prędkości 8 km/h <strong>żółte</strong> <strong>dysze</strong> mogą podawać około 120 l/ha, wytwarzając drobne krople. <strong>Fioletowe rozpylacze </strong>025 zapewniają w takich warunkach około 150 l/ha, również przy drobnym rozpyleniu. Z kolei <strong>dysze niebieskie</strong> 03 i <strong>czerwone</strong> 04 dają większy wydatek cieczy – odpowiednio około 175 i 240 l/ha – a w typowych ustawieniach tworzą krople średniej wielkości. Jeszcze wyższe wartości osiągają rozpylacze <strong>brązowe 05 i szare 06</strong>, gdzie wydatek może przekraczać 300 l/ha.To pokazuje, że ten sam zabieg można kształtować nie tylko przez wybór konkretnego koloru dyszy, ale też przez zmianę ustawień pracy opryskiwacza.</p>

<p><a href="https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-uprawa/blad-przy-oprysku-ktory-kosztuje-plony-zla-wysokosc-belki-obniza-skutecznosc-zabiegu-2668130" target="_blank"><strong>Zobacz także: Błąd przy oprysku, który kosztuje plony. Zła wysokość belki obniża skuteczność zabiegu</strong></a></p>

<p>W wielu gospodarstwach przyjęło się, że<strong> żółte dysze wybiera się głównie do fungicydów, niebieskie do herbicydów, a czerwone do zabiegów doglebowych.</strong> Taki podział bywa pomocny orientacyjnie, ale nie powinien być traktowany jako sztywna reguła.W praktyce dużo ważniejsze jest dopasowanie rozpylacza do celu zabiegu, warunków pogodowych, wymaganej wielkości kropli i planowanej dawki cieczy. Dzięki regulacji ciśnienia i prędkości jazdy można uzyskać zbliżony efekt roboczy nawet na różnych rozmiarach dysz. To właśnie dlatego o skuteczności zabiegu nie decyduje sam kolor, lecz cały zestaw parametrów pracy.</p>

<h2><strong>Jakie dysze wybierać i dlaczego tanie zamienniki to ryzyko?</strong></h2>

<p>Poza<strong> aplikacją RSM </strong>w większości zabiegów najczęściej stosuje się rozpylacze w rozmiarach od 02 do 04. Ten zakres daje stosunkowo dużą elastyczność, ponieważ pozwala zmieniać wydatek cieczy i charakterystykę kropli poprzez odpowiednie ustawienie ciśnienia roboczego.</p>

<p>Dla operatora oznacza to większą możliwość dopasowania techniki oprysku do konkretnej sytuacji na polu – zarówno przy zabiegach nalistnych, jak i przy aplikacjach wymagających lepszego pokrycia lub ograniczenia znoszenia.</p>

<p>Kolorystyczne oznaczenia rozpylaczy powinny <strong>odpowiadać wartościom wydatku przewidzianym w normach ISO.</strong> Problem zaczyna się wtedy, gdy do opryskiwacza trafiają <strong>bardzo tanie zamienniki niewiadomego pochodzenia.</strong> Na rynku nie brakuje produktów, które tylko z wyglądu przypominają standardowe rozpylacze, ale w praktyce nie trzymają deklarowanych parametrów.</p>

<p>W przypadku oprysku nawet niewielkie odchylenia mogą mieć duże znaczenie. Jeżeli rozpylacz podaje wyraźnie mniej cieczy niż powinien, zabieg może okazać się słabszy, nierównomierny i mniej skuteczny. Pozorna oszczędność na zakupie szybko może więc przełożyć się na <strong>większy koszt w polu</strong>.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/maszyny-rolnicze/sprawny-opryskiwacz-i-kalibracja-o-czym-trzeba-pamietac-zanim-ruszysz-w-pole-2648518">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/03/13/522615.jpg?1773396301" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Sprawny opryskiwacz i kalibracja. O czym trzeba pamiętać, zanim ruszysz w pole?</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2><strong>Kontrola rozpylaczy kluczem do skutecznego oprysku</strong></h2>

<p>Dlatego tak ważne jest, aby operator nie opierał się wyłącznie na oznaczeniu koloru. W praktyce warto <strong>regularnie sprawdzać tabele wydatku, kontrolować rzeczywisty przepływ cieczy i porównywać go z danymi producenta</strong>. Równie istotna jest okresowa kontrola stanu technicznego rozpylaczy, bo zużycie także zmienia parametry pracy.</p>

<p>Jak podkreślają eksperci, <strong>najtańsze, nieatestowane rozpylacze </strong>często odbiegają od deklarowanych wartości. Zdarza się, że zamiast oczekiwanego wydatku zapewniają znacznie niższy przepływ, co przekłada się na gorszą jakość pokrycia i mniejszą skuteczność zabiegu. Różnica w cenie jednostkowej może wyglądać zachęcająco, ale w praktyce markowe i sprawdzone rozpylacze okazują się bezpieczniejszym wyborem dla jakości oprysku.</p>

<p><em>Opr. KW, mw</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/17/812496.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<pubDate>Sun, 26 Apr 2026 10:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/dobor-dysz-do-opryskiwacza-co-naprawde-oznaczaja-kolory-dysz-2668629</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Kalchem otworzył piąty oddział, a w nim pierwszy w Polsce Digital Corner Claas</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/kalchem-otworzyl-piaty-oddzial-a-w-nim-pierwszy-w-polsce-digital-corner-claas-2668041</link>
			<description>Kalchem uruchomił nowy oddział w Szadowie Księżym koło Turku i rozszerzył swoją sieć do pięciu lokalizacji. Oprócz biur, magazynu części i hali serwisowej firma otworzyła tam także pierwszy w Polsce Digital Corner Claas, gdzie rolnicy mogą sprawdzić w praktyce możliwości platformy Claas Connect i przygotowania map aplikacyjnych.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wczoraj, tj. 8.04.2026 r. spółka <strong>PHZ Kalchem</strong> otworzyła kolejny, piąty już <strong>punkt dealerski</strong>. Nowy obiekt powstał w miejscowości <strong>Szadów Księży k. Turku w woj. wielkopolskim.</strong></p>

<p>Nowy punkt dealerski spółki PHZ Kalchem o powierzchni zabudowy 800 m2 powstał w miejscowości Szadów Księży k. Turku w woj. wielkopolskim. Mieszczą się w nim powierzchnie biurowe, magazyn części zamiennych o powierzchni 150 m2 oraz hala serwisowa. W nowym obiekcie zatrudnionych jest obecnie 15 pracowników.</p>

<div class="se-embed se-embed--facebook">

</div>

<p>Nowy obiekt spółki Kalchem to m.in. pokłosie zmian w sieci dealerskiej Claas. Z firmą Claas spółka Kalchem związana jest od początku jej działalności w Polsce, która liczy sobie już 17 lat. Wraz z najnowszym oddziałem spółka Kalchem działa już w 5 lokalizacjach. Siedziba mieści się w Głęboczku w woj. kujawsko-pomorskim. Kolejne oddziały zlokalizowane są w:</p>

<ul>
	<li>Wiktorynie (woj. kujawsko-pomorskie)</li>
	<li>Żurominku (woj. mazowieckie)</li>
	<li>Kaszewach Dwornych (woj. łódzkie)</li>
	<li>i najnowszy obiekt w miejscowości Szadów Księży (woj. wielkopolskie)</li>
</ul>

<div class="embed-gallery-2-tap_class"><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/09/817465.jpg?1775740230"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/09/817466.jpg?1775740230"></span></div>

<h2>Digital Corner i rolnictwo przyszłości w Szadowie Księżym</h2>

<p>- Chcemy być jeszcze bliżej rolników i zapewnić im najwyższy poziom obsługi – zarówno w zakresie serwisu, dostępności części, jak i doradztwa. Nasz nowy oddział to odpowiedź na rosnące potrzeby nowoczesnego rolnictwa – mówi Elwira Najda, która jest prezesem rodzinnej spółki Kalchem. Odpowiedzią ma nowe wyzwania stojące przed rolnictwem jest uruchomienie w Szadowie Księżym pierwszego w  Polsce Digital Corner, czyli miejsca gdzie rolnicy, klienci Claas mogą zapoznać się i wypróbować możliwości platformy do zarządzania gospodarstwem Claas Connect.</p>

<div class="embed-gallery-2-tap_class"><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/09/817463.jpg?1775740230"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/09/817467.jpg?1775740230"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/09/817468.jpg?1775740230"></span></div>

<p>W Digital Corner rolnicy mogą sprawdzić jak łatwo i szybko można przygotować np. mapy aplikacji nawozów lub zmiennej obsady podczas siewu i wysłać gotowa mapę do stosującego obok stoiska testowego z terminalem Cemis 1200, takiego samego jak w kabinach ciągników Claas.</p>

<p>Podczas otwarcia nowego oddziału spółki Kalchem odbyła się debata o przyszłości polskiego i europejskiego rolnictwa. Wzięli w niej udział rolnicy, przedstawiciele nauki, specjaliści Claas z zakresu rozwiązań Claas Connect oraz wójt gminy Turek. Z przesłania debaty płynie wyraźny przekaz, że ze względu na presję kosztów, wymagań konsumentów i instytucji nadzorujących produkcję żywności nie ma mowy o rolnictwie przyszłości bez wykorzystania rozwiązań z zakresu rolnictwa precyzyjnego, gromadzenia danych i ich analizy.</p>

<h2>Rodzinna firma z tradycją</h2>

<p>Firma Kalchem działa w branży dealerstwa maszyn rolniczych od 22 lat. Jej założycielem i twórcą jest Waldemar Kalisz, który do dziś zasada w zarządzie spółki. Stanowisko prezesa spółki piastuje jego córka Elwira Najda. W zarządzie spółki zasiadają także dwie pozostałe córki Waldemara Kalisza tj. Marzena Markowska i Paulina Wiśniewska. Obecnie spółka Kalchem zatrudnia ponad 120 pracowników.</p>

<p>Kalchem jest dealerem maszyn takich firm jak: <strong>Claas, Umega, Agrimet, Hardi, Fliegl, Pichon, Sky, Toscano</strong> itd. Nowością w ofercie firmy Kalchem jest rozpoczęcie współpracy z firmą Grimme, która oferuje maszyny do produkcji ziemniaków oraz logistyki i załadunku ziemniaków do przechowalni.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/09/817464.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>d.konieczka@topagrar.com.pl (Dawid Konieczka)</author>
			<pubDate>Thu, 09 Apr 2026 11:30:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/kalchem-otworzyl-piaty-oddzial-a-w-nim-pierwszy-w-polsce-digital-corner-claas-2668041</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Jaką prasę kupić do małego gospodarstwa? Ceny i wymagania</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/jaka-prase-kupic-do-malego-gospodarstwa-ceny-i-wymagania-2667679</link>
			<description>Zakup prasy zwijającej przed sianokosami to dla mniejszego gospodarstwa zwykle wybór między tańszą używką a prostszym nowym modelem. Sprawdziliśmy oferty pras z portalu traktorpool.pl i zestawiliśmy nie tylko ceny, ale też wymagania dotyczące mocy ciągnika, wyposażenia i typu komory.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kwiecień to ostatni dzwonek na zakup maszyn zielonkowych przed pierwszym wjazdem na łąki. Na portalu<strong> traktorpool.pl</strong> przyjrzeliśmy się bliżej cenom <strong>pras zwijających</strong>, które sprawdzą się przede wszystkim w<strong> mniejszych i średnich gospodarstwach</strong>. W naszym zestawieniu znalazły się zarówno n<strong>owe </strong>modele polskich producentów, jak i <strong>używane</strong> maszyny z kraju i zagranicy. Poniżej najciekawsze oferty.</p>

<h2>Lely Welger</h2>

<p>Używana prasa <strong>Lely Welger RP 545 </strong>z <strong>2013 r.</strong> na liczniku ma <strong>25691 </strong>zrobionych bel.  Maszyna wyposażona jest w podbieracz o szerokości <strong>2,25 m</strong>, zmienną komorę z możliwością formowania bel o średnicy od <strong>1,1 do 2 m,</strong> koła w rozmiarze 460/65 - 20, czy system wiązania siatką. Maszyna do pracy potrzebuje ciągnik ok.<strong> 100 KM</strong>. Prasa Lely sprzedawana jest za <strong>99 tys. zł netto</strong> <strong>i</strong> obejrzeć można ją w Rakoniewicach w woj. wielkopolskim.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/31/816792.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/31/816792.jpg?1775024970" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Sipma</h2>

<p>W kolejnym ogłoszeniu na sprzedaż wystawiona jest prasa walcowo-łańcuchowa <strong>Sipma PS 1225 Fortis</strong>. Stałokomorowa prasa polskiego producenta wyposażona jest m.in. w rotor, podbieracz <strong>2 m</strong>, <strong>7</strong> walców zwijających, komorę zwijania o szerokości <strong>1200 mm</strong> i średnicy <strong>1200 mm</strong>, hydrauliczną obsługę noży czy mechaniczny system odblokowywania. Sipma pracuje na WOM z prędkością<strong> 540 obr/min</strong> i wymaga ciągnika o mocy ok. <strong>75 KM </strong>–<strong> 95 KM</strong>. Oprócz tego maszyna ma obwiązywacz siatką, sterowanie elektroniczne, automatyczne smarowanie łańcuchów, zgrupowane punkty smarowania łożysk czy szerokie ogumienie 500/50 – 17. Jest to fabrycznie nowa maszyna wyprodukowana w <strong>2023 r.</strong> Polska prasa sprzedawana jest w Wałczu (woj. zachodniopomorskie) za kwotę <strong>85 900 zł netto. </strong></p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/31/816791.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/31/816791.jpg?1775024970" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Claas</h2>

<p><strong>16-letnia </strong>prasa zmiennokomorowa <strong>Claas Variant 360</strong>, którą obejrzeć można na Lubelszczyźnie sprzedawana jest za niespełna <strong>56 tys. zł netto</strong>. Maszyna wyposażona jest w<strong> komputer,</strong> <strong>2,1-m</strong> podbieracz, licznik bel czy system automatycznego wiązania. Do pracy z prasą Variant 360 wymagany jest ciągnik o mocy ok. <strong>100 KM.</strong></p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/31/816790.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/31/816790.jpg?1775024970" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Unia</h2>

<p>Dla gospodarstw szukających nieco tańszych maszyn ciekawa propozycją może być stałokomorowa prasa <strong>Unia DF 120. 1,8 D</strong>. Maszyna z <strong>2009 r.</strong> na liczniku ma <strong>14817</strong> zwiniętych balotów.  Wyposażona jest w rotor tnący i ma możliwość wiązania siatką i sznurkiem. Prasa formuje bele o średnicy <strong>120 cm</strong>. Do pracy potrzebuje  traktor ok.<strong> 70 KM</strong>.  Cena prasy –<strong> 21 900 zł netto</strong>. Lokalizacja: Rydzyna – Wielkopolska</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/31/816795.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/31/816795.jpg?1775024970" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Metal-Fach</h2>

<p>Ostatnią propozycją jest nowa prasa belująca <strong>Metal-Fach Z562</strong>. Jest to prasa stałokomorowa, która formuje bele 1<strong>200 x 1200 mm</strong>.  W standardzie wyposażona jest w system owijania sznurkiem, a jako opcja dodatkowo płatna siatką. W ciągu godziny prasa Z562 jest w stanie zrobić ok.<strong> 20 balotów</strong>. Prasa posiada rotor, <strong>16</strong> walcową komorę, mechaniczny wskaźnik wypełnienia komory, odrzutnik bel, prosty panel sterowania czy <strong>centralne smarowanie łożysk</strong>.  Minimalne zapotrzebowanie na moc to ok. <strong>50 KM</strong>.  Jest to nieużywana maszyna placowa z <strong>2024 r.</strong> i kosztuje niecałe <strong>64 tys. zł. </strong>Maszyna sprzedawana jest w Zgorzelcu.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/31/816794.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/31/816794.jpg?1775024970" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/31/816793.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>k.gebski@topagrar.pl (Krzysztof Gębski)</author>
			<pubDate>Sat, 04 Apr 2026 20:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/jaka-prase-kupic-do-malego-gospodarstwa-ceny-i-wymagania-2667679</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Dzień Młodego Mechanika w Trzciance – przyszłość rolnictwa na wyciągnięcie ręki!</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/dzien-mlodego-mechanika-w-trzciance-przyszlosc-rolnictwa-na-wyciagniecie-reki-2667863</link>
			<description>Za nami już trzecia edycja Dnia Młodego Mechanika, które na stałe wpisało się w tradycję Zespołu Szkół RCKU im. gen. D. Chłapowskiego w Trzciance w woj. wielkopolskim. W tym roku adepci rolnictwa mieli okazję zobaczyć najnowsze maszyny John Deere, Massey Ferguson czy Kramer oraz nowoczesne technologie, w tym drony rolnicze w akcji.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pięć stanowisk dydaktycznych z dużą dawka praktycznej wiedzy czekało pierwszego dnia kwietnia na uczniów trzcianeckiej szkoły rolniczej. Swoje maszyny zaprezentowały firmy <strong>Agro-Efekt</strong> (ciągnik John Deere z agregatem talerzowym Unia oraz ładowarka teleskopowa Kramer), <strong>Zawadzka </strong>(ciągnik Massey Ferguson z kultywatorem Bednar) oraz <strong>Complex</strong> – specjalizująca się w zabiegach agrotechnicznych z wykorzystaniem dronów.</p>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>

<p>Była to doskonała okazja dla licznie zgromadzonej młodzieży, by z bliska na dziedzińcu swojej szkoły zapoznać się z najnowszymi rozwiązaniami w maszynach i urządzeniach. To właśnie prezentacja oprysku za pomocą drona wzbudziła największe zainteresowanie. Cieszy, że <strong>przyszli rolnicy mogą być blisko technologii</strong>, które już dziś zmieniają branżę i będą jej fundamentem w przyszłości.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/03/817101.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/03/817101.jpg?1775244457" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Dzień Młodego Mechanika w Trzciance odbył się 1 kwietnia.</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Siwiński</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<div class="se-embed se-embed--photo right-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/03/817102.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/03/817102.jpg?1775244457" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Dzień Młodego Mechanika w Trzciance odbył się 1 kwietnia.</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Siwiński</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Jak mądrze inwestować w rolnictwo 4.0?</h2>

<p>Ciekawych treści nie zabrakło także w salach dydaktycznych, gdzie tradycyjnie jedną z sesji prowadzili przedstawiciele producenta akumulatorów firmy Varta. Młodzi mechanicy dowiedzieli się, jak prawidłowo wykonywać czynności serwisowe oraz jak dbać o sprzęt – zwłaszcza akumulator, aby służył bezawaryjnie przez długi czas.</p>

<p>Zaproszenie do czynnego udziału w spotkaniu wpłynęło także do naszej redakcji. Z przyjemnością stanąłem więc przed młodzieżą, by pokazać jak istotne w planowaniu rozwoju gospodarstwa, także o technologie <strong>Rolnictwa 4.0 </strong>jest mądre inwestowanie poparte kalkulacją kosztów pracy maszyn.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/03/817103.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/03/817103.jpg?1775244457" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Dzień Młodego Mechanika w Trzciance odbył się 1 kwietnia.</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Siwiński</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<div class="se-embed se-embed--photo right-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/03/817100.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/03/817100.jpg?1775244457" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Dzień Młodego Mechanika w Trzciance odbył się 1 kwietnia.</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Siwiński</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>To wydarzenie to nie tylko wiedza, ale także inspiracja dla młodych ludzi, którzy dopiero planują swoją ścieżkę zawodową. Kto wie – może wśród uczestników są przyszli specjaliści, którzy już niedługo będą pracować w firmach obecnych na wydarzeniu?</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/03/817101.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>j.beba@topagrar.com.pl (Jan Beba)</author>
			<pubDate>Fri, 03 Apr 2026 21:27:37 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/dzien-mlodego-mechanika-w-trzciance-przyszlosc-rolnictwa-na-wyciagniecie-reki-2667863</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Nowy komputer i ISOBUS w 19-letnim siewniku. Precyzyjny siewnik za 95 tys. zł.</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/nowy-komputer-i-isobus-w-19-letnim-siewniku-precyzyjny-siewnik-za-95-tys-zl-2667802</link>
			<description>Eryk Labrenz, młody rolnik z Wielkopolski za stosunkowo niewielkie pieniądze zmodernizował swój używany siewnik do aktualnych standardów Rolnictwa 4.0. Zobacz w co wyposażył swoją maszynę i ile to kosztowało.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nie sztuka jest wydać setki tysięcy na nowoczesny świetnie wyposażony sprzęt, a zainwestować<strong> ułamek</strong> tej kwoty i mieć maszynę pracującą na podobnym lub tym samym<strong> poziomie technologicznym </strong>– zwłaszcza dziś, kiedy każda nawet najmniejsza oszczędność może zadecydować o <strong>opłacalności</strong> gospodarstwa.</p>

<p>– Za niespełna <strong>100 tys. zł</strong> mam precyzyjny <strong>4-m</strong> siewnik <strong>Horsch Pronto</strong>, z wyposażeniem nieodbiegającym od nowych maszyn – mówi <strong>Eryk Labrenz</strong>, młody rolnik z Wielkopolski.</p>

<p>W swoim <strong>200-ha</strong> gospodarstwie z powodzeniem wykorzystuje <strong>technologie rolnictwa precyzyjnego</strong>, w tym m.in. siewnik punktowy, rozsiewacz nawozów, opryskiwacz oraz siewnik zbożowy. Co istotne, wszystkie ciągniki wyposażone są w <strong>nawigację</strong> i <strong>ISOBUS</strong>.</p>

<p>– Pięć lat temu stanęliśmy przed decyzją zakupu siewnika do zbóż. Początkowo planowaliśmy kupić nową maszynę, lecz cena <strong>ok. 300 tys. zł </strong>oraz długi czas oczekiwania spowodowały, że finalnie kupiliśmy <strong>maszynę używaną</strong>. Wybór padł na siewnik Horsch Pronto 4 DC z<strong> 2007 r.,</strong> który kosztował <strong>65 tys. zł –</strong> opowiada rolnik.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/02/816982.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/02/816982.jpg?1775133265" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><strong>Eryk Labrenz</strong>

<strong>gospodarstwo: 200 ha, gleby klasy: II–IVb</strong>

<strong>produkcja roślinna: rzepak (50 ha), pszenica (70 ha), jęczmień (20 ha), kukurydza ziarnowa (30 ha), buraki cukrowe (30 ha)</strong></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Gębski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Jak zaznacza Labrenz, maszyna nie miała ISOBUS i była wyposażona w stary komputer <strong>Agtron</strong>, który nie spełniał oczekiwań gospodarstwa. Poza tym siewnik był sprawny i utrzymany w dobrej kondycji, dlatego młody rolnik postanowił go doposażyć.</p>

<p>– Stwierdziłem, że lepiej doposażyć używany siewnik w ISOBUS i <strong>nowy system sterowania</strong>, niż wydać <strong>3-krotnie</strong> więcej pieniędzy na nową maszynę.</p>

<p>Rolnik zdecydował się zmodernizować siewnik i wyposażyć go w zaawansowany system sterowania <strong>E-Manager</strong>, który po wgraniu odpowiedniego oprogramowania jest w stanie obsłużyć <strong>mapy aplikacyjne</strong> we współpracy z systemem <strong>John Deere</strong> (Operation Center). Wymiana komputera wiązała się z zakupem nowych <strong>czujników poziomu ziarna</strong>, c<strong>zujnika pozycji roboczej, silników zamykania ścieżek technologicznych oraz okablowania ISOBUS i wiązki na siewniku</strong>. Modernizację siewnika wykonała firma <strong>FarmSpec </strong>z Wielkopolski. Doposażenie wraz z usługą montażu kosztowało <strong>ok. 25 tys. zł.</strong></p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/02/816981.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/02/816981.jpg?1775133265" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Siewnik Horsch Pronto 4 DC z 2007 r. wraz z modernizacją kosztował rolnika ok. 95 tys. zł. </div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Gębski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>ISOBUS, kontrola sekcji i zmienne dawkowanie wysiewu</h2>

<p>– Teraz siewnik pracuje z ciągnikiem przez <strong>ISOBUS</strong>, wszystkie parametry ustawiane są z pozycji <strong>terminalu ciągnika</strong> – mówi Labrenz.</p>

<p>Co istotne, w planach młodego rolnika jest <strong>nawożenie, siew i ochrona na podstawie map aplikacyjnych</strong>. – Wszystko jest już przygotowane. Mam zrobione próby glebowe, nawigacja ma odblokowane mapowanie i zmienne dawkowanie. W przyszłym roku planuję już tak nawozić, siać czy aplikować r.s.m. – wymienia.</p>

<p>Wyjaśnia, że głównym powodem pójścia w tym kierunku są przede wszystkim mozaikowate pola, gdzie technologia zmiennego dawkowania może przynieść sporo oszczędności. W planach gospodarstwa jest też doposażenie kombajnu <strong>John Deere W540</strong> w system <strong>mapowania plonu</strong>. Wszystkie dane zbierane są i wykorzystywane w platformie <strong>John Deere Operation Center</strong>.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/02/816980.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/02/816980.jpg?1775133265" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Wszystkie parametry siewnika Horsch Pronto wyświetlane są na monitorze ciągnika przez ISOBUS.</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Gębski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Siewnik Horsch Pronto pracuje z ciągnikiem John Deere 7R230, John Deere 6630 lub w razie potrzeby z Fendt 936. – Przełączam na terminalu model ciągnika,<strong> ustawiam parametry siewu</strong>, wykonuję <strong>obrys pola</strong> i ruszam. To ogromna <strong>wygoda</strong>, bo nie muszę zmieniać terminali czy anten – wyjaśnia gospodarz. Siewnik Horsch Pronto 4 DC z 2007 r. wraz z modernizacją kosztował rolnika<strong> ok. 95 tys. zł.</strong></p>

<p>Dzięki modernizacji maszyny wzrosła nie tylko precyzja, ale też wydajność pracy. – Sieję bezpośrednio za agregatem bezorkowym z prędkością <strong>ok. 12–14 km/h</strong>, rocznie ok. <strong>250 ha</strong> wraz z poplonami. Po 5 latach intensywnej pracy, w tym roku w siewniku zostaną wymienione wszystkie talerze wraz z łożyskami – kończy rolnik.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/02/816979.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>k.gebski@topagrar.pl (Krzysztof Gębski)</author>
			<pubDate>Fri, 03 Apr 2026 17:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/nowy-komputer-i-isobus-w-19-letnim-siewniku-precyzyjny-siewnik-za-95-tys-zl-2667802</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>9 ciągników i opryskiwacz samojezdny w akcji! Pokaz mocy z Agravis Technik Polska</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/9-ciagnikow-i-opryskiwacz-samojezdny-w-akcji-pokaz-mocy-z-agravis-technik-polska-2667796</link>
			<description>W okolicach Czarnkowa odbyły się wiosenne pokazy maszyn z oferty Agravis Technik Polska. Efektowne widowisko zapewniły ciągniki Fendt i Valtra, które pracowały m.in. z maszynami Väderstad, Mazuri, Rolmako czy Gregoire Besson. Zobacz relację!</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W Hucie k. Czarnkowa firma<strong> Agravis Technik Polska</strong> zorganizowała pokazy pole, gdzie na testowym polu pracowały najnowsze ciągniki F<strong>endt i Valtra</strong> zaagregowane z maszynami do uprawy i siewu. Nie zabrakło też samojezdnego opryskiwacza, nowej ładowarki Magni, a także wozu asenizacyjnego Samson czy paszowozu Siloking.</p>

<div class="se-embed se-embed--facebook">

</div>

<h2>Kompaktowa, ale mocna Valtra G</h2>

<p>Uwagę rolników zwrócił nieco mniejszy ciągnik – <strong>Valtra serii G.</strong> Seria G to ciągniki mocy <strong>105, 115, 125 i 135 koni mechanicznych</strong>. W całej serii ciągniki różnią się jedynie mocą - gabaryty są te same. Prezentowany najmocniejszy wariant <strong>G135</strong> wyposażony był w przekładnię <strong>24 biegi</strong> do przodu, <strong>24 biegi </strong>do tyłu – czyli<strong> 6</strong> biegów pod obciążeniem. Co istotne od końca zeszłego roku ciągnik serii G można zamawiać także z <strong>przekładnią bezstopniową</strong> z prędkością jazdy <strong>od 0 do 43 km/h</strong>. Ciągnik wyposażony był też w pełen pakiet rozwiązań precyzyjnych z <strong>nawigacją</strong>, który idealnie wpasował się pod ostatni program Rolnictwa 4.0.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/02/816946.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/02/816946.jpg?1775130065" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Gębski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<div class="se-embed se-embed--facebook">

</div>

<h2>Fendt 300 od 103 do 143 KM</h2>

<p>Zwiedzający mogli przetestować ciągnik <strong>Fendt 314</strong> z ładowaczem czołowym Fendt <strong>Cargo.</strong> Jest to już piąta generacja serii 300. W nowej wersji zmieniona została m.in.<strong> maska</strong> z oświetleniem do jazdy dziennej oraz nowe oświetlenie tylne. Do serii dołączył też nowy model <strong>310</strong>, dzięki czemu ciągniki Fendt 300 dostępne są teraz w 5 wersjach od <strong>103 do 143 KM</strong>. Każdy model serii 300 wyposażony jest też w system <strong>Fendt Dynamic Performance</strong> oraz technologie <strong>FendtOne.</strong></p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/02/816952.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/02/816952.jpg?1775130065" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Gębski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<div class="se-embed se-embed--facebook">

</div>

<h2>Nowa ładowarka w ofercie Agravis</h2>

<p>Firma Agravis od stycznia tego roku jest dealerem ładowarek teleskopowych włoskiej marki <strong>Magni.</strong> Prezentowana ładowarka teleskopowa <strong>Magni THA 4,5.8 </strong>o masie własnej <strong>8,5 t</strong> ma <strong>4,5 t</strong> udźwigu i <strong>7,7 m </strong>wysokości podnoszenia. Promień skrętu po obwodzie wynosi <strong>3,6 m</strong>, co jak na maszynę o takich gabarytach jest naprawdę dobrym wynikiem. Ładowarkę napędza <strong>170 konny silnik</strong>, a w standardzie znajduje się mocna pompa hydrauliczna o wydatku <strong>165 l/min</strong>. Dostępne są <strong>trzy tryby prędkości</strong> pracy hydrauliki. Tryb szybki, tryb precyzyjny i tryb pracy łyżką. Maszyna oferuje w standardzie blokadę mechanizmu różnicowego na oba mosty oraz system ważenia. Operator na wyświetlaczu widzi wagę materiału na łyżce czy palecie. Standardowe wyposażenie obejmuje także amortyzacja kabiny.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/02/816948.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/02/816948.jpg?1775130065" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Gębski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Nowa generacja ciągników Fendt 500 z 5-litrowym silnikiem</h2>

<p>Kolejnym prezentowanym ciągnikiem ze stajni Fendta był<strong> model 516</strong>. W nowej (Gen 4.) generacji ciągników<strong> Fendt 500 </strong>o mocy <strong>od 134 do 164 KM</strong> nastąpiło wiele zmian. Modele wyposażono w nowy <strong>5-litrowy silnik AGCO Power</strong>, przekładnię <strong>VarioDrive</strong>, kabinę <strong>VisioPlus</strong> z opcją terminala <strong>FendtOne</strong> oraz rozwiązania z zakresu rolnictwa precyzyjnego. Co istotne ciągniki serii 500 można doposażyć w <strong>system automatycznej regulacji ciśnienia w kołach.</strong></p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/02/816953.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/02/816953.jpg?1775130065" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Gębski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Samojezdny opryskiwacz Rogator</h2>

<p>Nie lada atrakcją pokazów był samojezdny opryskiwacz <strong>Fendt Rogator 655.</strong> Opryskiwacz napędza<strong> 7,4-l silnik AGCOPower </strong>o mocy <strong>272 KM</strong>. Opryskiwacz ma niezależne zawieszenie na każdej osi oraz cztery silniki hydrauliczne co gwarantuje wysoki komfort pracy, ale także bardzo dobrą trakcję, ponieważ system automatycznie dobiera ciśnienie w każdym silniku hydraulicznym, jeżeli pracujemy w błocie czy na pochyłościach. Dostępne są też dwie wysokości prześwitu <strong>75 lub 120 cm</strong>, co umożliwia prace np. w rzepaku czy kukurydzy. Kolejnym rozwiązaniem jest hydraulicznie regulowany rozstaw kół o<strong>d 1,80 do 2,25 m.</strong></p>

<p>Opryskiwacz Rogator 655 dostępny jest z zbiornikiem o poj. <strong>5 lub 6 tys. l</strong>. Ma pompę wirową o wydatku <strong>785 l/min </strong>i aluminiową belkę o szerokości <strong>od 24 do 39 m</strong>. Prezentowany model miał 36-m belkę z <strong>72</strong> sekcjami i<strong> 6-cioma</strong> czujnikami wysokości. Opryskiwacz może poruszać się z prędkością do<strong> 40 km/h.</strong></p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/02/816950.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/02/816950.jpg?1775130065" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Gębski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Popularna Valtra T215 i kultywator Cultus</h2>

<p>Podczas pokazów nie mogło zabraknąć przedstawiciela serii ciągników <strong>Valtra T</strong>. Popularny model <strong>T215</strong> o mocy <strong>215 KM</strong> pracował z <strong>3-m</strong> agregatem bezorkowym <strong>Väderstad Cultus.</strong> Ciągniki serii T dostępne są zarówno z przekładnią typu <strong>Powerschift</strong> jak i <strong>bezstopniową</strong>. Prezentowany model wyposażony został w amortyzowaną oś, kabinę oraz <strong>pakiet Technologia</strong> czyli pełna nawigacja. Model T215 w ramach kampanii promocyjnej dostępny jest za <strong>ok. 530 tysięcy złotych netto</strong>.</p>

<p>Kultywator Väderstad Cultus może pracować na głębokość <strong>od 5 do 30 cm</strong> w głąb gleby. Jest to konstrukcja trzybelkowa o szerokości <strong>3 m</strong>. Do pracy wymagany jest ciągnik co najmniej <strong>140 KM</strong>. Sercem maszyny są wytrzymałe <strong>zęby Cultus</strong> z bardzo skutecznym zabezpieczeniem o sile uwalniania <strong>480 kg</strong> i poziomo zamontowanymi podwójnymi sprężynami.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/02/816951.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/02/816951.jpg?1775130065" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Gębski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Uniwersalny 4-cylindrowy Fendt 600</h2>

<p>Na pokazach nie mogło zabraknąć także przedstawiciela serii ciągników<strong> Fendt 600</strong>. Traktory tej serii zostały zaprojektowane jako <strong>uniwersalne</strong> ciągniki, które muszą być zwrotne i silne podczas każdej pracy. Pod maską pracuje <strong>4-cylindrowa jednostka napędowa AGCO Power CORE50 </strong>o pojemności <strong>5 l.</strong> Ciągniki tak samo jak seria 500 wyposażone są w nową przekładnie <strong>VarioDrive</strong>, która nie posiada już zakresów – jest jeden zakres do jazdy na drodze i na polu. Podczas pokazów ciągnik został zagregowany z <strong>3-m </strong>agregatem bezorkowym<strong> Rolmako U436 Premium</strong> wyposażonym w<strong> 10 łap</strong> oraz wał daszkowy.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/02/816954.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/02/816954.jpg?1775130065" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Gębski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>280-konny Fendt i 5,2-m talerzówka Gregorie Besson</h2>

<p>W zmaganiach polowych zobaczyć mogliśmy także ciągnik <strong>Fendt 728</strong>, który pracował z ponad <strong>5-m</strong> broną talerzową <strong>Gregorie Besson Occitan.</strong> Nowa seria 700 charakteryzuje się <strong>6-cylidrowym</strong> silnikiem AGCO Power o <strong>poj. 7,5 l</strong>, wydajną hydrauliką z pompą o wydatku do <strong>220 l/min </strong>oraz nową przekładnią <strong>VarioDrive</strong>, która w modelach 724, 726 i 728 umożliwia jazdę z prędkością<strong> 60 km/h</strong>. Każdy przedstawiciel serii ma też inteligentny system dodatkowej mocy <strong>Dynamic Performance</strong>, czyli dodatkową moc <strong>24 KM</strong>, która działa już od zerowej prędkości ciągnika.</p>

<p>Brona talerzowa Gregorie Besson Occitan wyposażona została w dużej średnicy talerze<strong> 620 mm,</strong> gdzie rozstaw między rzędami wynosi <strong>110 cm</strong>. Dzięki temu maszyna dobrze radzi sobie z dużą ilością resztek pożniwnych. Kolejnym rozwiązaniem jest układ jezdny umieszczony w środkowej części maszyny.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/02/816943.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/02/816943.jpg?1775130065" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Gębski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>300-konna Valtra Q i 4-m Mzuri</h2>

<p>Swoją moc pokazała <strong>Valtra Q305,</strong> która pracowała z agregatem do uprawy pasowej <strong>Mzuri Pro-Til 4Tx</strong>. Seria Q to ciągniki o mocy <strong>220</strong>-<strong>305 KM </strong>wyposażone w<strong> 6-cylindrowe silniki o poj. 7,4 l </strong>połączone z przekładnią <strong>bezstopniową.</strong> Każdy ciągnik serii Q w standardzie ma amortyzację osi i kabiny, nawigację czy podłokietnik <strong>SmartTouch</strong> z ekranem dotykowym, inteligentną i wielofunkcyjną dźwignią jazdy i joystickiem hydraulicznym.</p>

<p>Prezentowany siewnik Mzuri Pro-Til 4T Select to <strong>4-m</strong> maszyna, która łączy <strong>uprawę pasową, nawożenie i siew w jednym przejeździe</strong>. Taka technologia pozwala na zmniejszenie erozji gleby, lepsze gospodarowanie wilgocią i optymalne rozmieszczenie nasion. Siewnik wyposażony jest w nowoczesny system redlic, który precyzyjnie umieszcza nasiona na kontrolowanej głębokości, zapewniając ich szybkie kiełkowanie i wyrównane wschody.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/02/816949.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/02/816949.jpg?1775130065" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Gębski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Nowy Fendt 800 z 8-l silnikiem</h2>

<p>To co rzuca się najbardziej w oczy w nowej serii ciągników <strong>Fendt 800</strong> to zupełnie nowa<strong> kabina </strong>z oświetleniem 360. Pod maską ciągników Fendt <strong>826, 829 i 832 Vario </strong>pracuje zaś nowy silnik A<strong>GCO Power CORE80 </strong>o pojemności <strong>8 l</strong>. Moc maksymalna największego modelu wynosi teraz <strong>343 KM</strong>.</p>

<p>Silnik pracuje zgodnie z koncepcją <strong>Fendt ID</strong>, czyli obniżonymi obrotami. Znamionowa prędkość obrotowa wynosi <strong>1700 obr./min</strong>, a główny zakres roboczy mieści się w przedziale <strong>1100 – 1400 obr./min</strong>. Prędkość 40 km/h osiągana jest już przy <strong>950 obr./min</strong>, a 60 km/h przy <strong>1450 obr./min</strong>. Prezentowany model <strong>832</strong>, czyli największy przedstawiciel tej serii pracował z <strong>pługiem dłutowym</strong> <strong>Gregoire Besson </strong>o szerokości<strong> 3-m</strong> z zabezpieczeniem hydraulicznym. Maszyna ta może pracować na głębokość <strong>do 45 cm</strong>.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/02/816944.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/02/816944.jpg?1775130065" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Gębski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Fendt 933 i 6-m siewnik Spirit</h2>

<p>Największy ciągnik na pokazach w Wielkopolsce – <strong>Fendt 933</strong> pracował z<strong> 6-m </strong>siewnikiem <strong>Väderstad Spirit.</strong> To uniwersalny siewnik z <strong>pneumatycznym </strong>dozowaniem nasion który może siać w różnych technologiach: po orce, uproszczeniach, a nawet bezpośrednio w ściernisko np. poplony czy podsiew łąk. Siewniki<strong> Spirit </strong>słyną z długiej<strong> żywotności</strong> i imponującej precyzji siewu podczas siewu prowadzonego z dużą prędkością.</p>

<p>Zainteresowani rolnicy z szczególną uwagą przyglądali się pracy ponad<strong> 300-km </strong>Fendtowi. Cała seria <strong>900 </strong>oferuje ciągniki o mocy <strong>od 300 do 420 KM</strong>. Wszystkie modele gabarytowo są takie same w całej gamie. Ciągniki serii 900 wyposażone są w zaprojektowany całkowicie od nowa <strong>6-cylindrowy silnik MAN </strong>o pojemności skokowej<strong> 9 l,</strong> opracowany dla marki Fendt, z turbosprężarką <strong>VTG</strong> o zmiennej geometrii turbiny. Ciągniki przeznaczone są z myślą o ciężkich pracach pociągowych lub wymagających użycia WOM, takich jak np. rozdrabnianie drewna. Model 900 nadaje się również do transportu z prędkością do <strong>60 km/h.</strong></p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/02/816956.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/02/816956.jpg?1775130065" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Gębski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Podczas pokazów swoje maszyny stacjonarnie zaprezentowała także firma <strong>Siloking</strong> – wóz paszowy TrailedLine Duo 20, <strong>Samson</strong> – wóz asenizacyjny TG 24 oraz <strong>Krampe</strong> – 3-osiowa przyczepa skorupowa.</p>

<div class="embed-gallery-1-tap_class"><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/02/816957.jpg?1775130065"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/02/816958.jpg?1775130065"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/02/816959.jpg?1775130065"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/02/816960.jpg?1775130065"></span></div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/02/816955.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>k.gebski@topagrar.pl (Krzysztof Gębski)</author>
			<pubDate>Thu, 02 Apr 2026 12:37:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/9-ciagnikow-i-opryskiwacz-samojezdny-w-akcji-pokaz-mocy-z-agravis-technik-polska-2667796</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>400 tys. zł zamiast 2 mln zł. Tak rolnicy zmodernizowali opryskiwacz Hardi</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/400-tys-zl-zamiast-2-mln-zl-tak-rolnicy-zmodernizowali-opryskiwacz-hardi-2667647</link>
			<description>Zamiast kupować nowy opryskiwacz za kwotę przekraczającą 2 mln zł, gospodarstwo Hajduk z woj. lubuskiego postawiło na remont oraz wyposażenie swojego samojezdnego opryskiwacza Hardi Alpha w system opryskowy PWM. Jak się okazało już w pierwszym sezonie maszyna przyniosła realne korzyści i oszczędności.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Rozwój <strong>rolnictwa precyzyjnego</strong> sprawia, że coraz większą rolę w gospodarstwach odgrywa cyfrowy monitoring pracy nie tylko ciągników, ale również narzędzi rolniczych, takich jak <strong>opryskiwacze, siewniki, rozsiewacze czy maszyny uprawowe</strong>. Wygoda ma swoją cenę i choć nowoczesny sprzęt daje ogrom możliwości, to jednak wiąże się z niemałym wydatkiem, co często w gospodarstwach jest <strong>zaporą</strong> do inwestycji. Receptą na to może okazać się<strong> modernizacja starszej maszyny</strong> w rozwiązania <strong>Rolnictwa 4.0</strong>. Poniżej przykład gospodarstwa Hajduk z woj. lubuskiego, które doposażyło swój samojezdny opryskiwacz <strong>Hardi Alpha</strong> w nowoczesne rozwiązania. Zobacz ile kosztowała modernizacja i jakie przyniosła efekty. </p>

<h2>Precyzja na polu, szybki zwrot w portfelu</h2>

<p>– Po kilkunastu latach pracy nasz samojezdny opryskiwacz nie pozwalał już osiągać takiej precyzji, jakiej oczekiwaliśmy, dlatego podjęliśmy decyzję o jego modernizacji – mówi <strong>Piotr Baruch, kierownik gospodarstwa rolnego Hajduk.</strong></p>

<p>Mimo przewagi słabszych stanowisk gospodarstwo położone w województwie lubuskim uzyskuje stabilne wyniki produkcyjne, a gleby utrzymywane są w dobrej kulturze rolnej. To efekt konsekwentnie prowadzonej od blisko 15 lat uprawy bezorkowej oraz wdrażania rozwiązań z zakresu rolnictwa precyzyjnego, w tym zmiennego nawożenia i zmiennego siewu na podstawie map aplikacyjnych.</p>

<p>– Dysponujemy szczegółowymi<strong> mapami zmiennego wysiewu i nawożenia</strong>, nasze kombajny pracują z <strong>mapowaniem plonów</strong>, a słonecznik i kukurydzę wysiewamy ze zmienną obsadą. Zaczynamy również stosować nawożenie organiczne w postaci obornika i kompostu ze zmienną dawką na podstawie <strong>map zasobności.</strong> Obszarem, który chcieliśmy jeszcze poprawić, była precyzja wykonywania zabiegów ochrony roślin – podkreśla kierownik.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/31/816731.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/31/816731.jpg?1774953630" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><strong>Piotr Baruch</strong>

<strong>kierownik gospodarstwa rolnego Hajduk</strong>

<strong>gospodarstwo: ok. 1800 ha,<br>
gleby klasy: V–VI</strong>

<strong>produkcja roślinna: żyto (600 ha), kukurydza na ziarno (370 ha),<br>
kukurydza na kiszonkę (80 ha),<br>
słonecznik (200 ha), jęczmień (120 ha), facelia (100 ha), TUZ (190 ha),<br>
lucerna (80 ha), sałata lodowa (80 ha), produkcja zwierzęca:<br>
bydło mięsne: 1500 szt.</strong>

 </div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Gębski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Nowy opryskiwacz czy modernizacja?</h2>

<p>W pewnym momencie gospodarstwo stanęło przed wyborem: zakup nowego opryskiwacza za kwotę przekraczającą<strong> 2 mln</strong> <strong>zł</strong> lub modernizacja posiadanej maszyny.</p>

<p>– Rozważaliśmy zakup nowego sprzętu, ale ponieważ nasz opryskiwacz przez lata pracował bardzo dobrze i był maszyną sprawdzoną, zdecydowaliśmy się na remont i doposażenie – wyjaśnia Baruch.</p>

<p>Maszyna została najpierw dokładnie sprawdzona pod względem technicznym. Wymieniono lub naprawiono niezbędne elementy eksploatacyjne, zregenerowano układ jezdny i sterujący, zabezpieczono oraz pomalowano ramę, a także zamontowano nowy rękaw powietrzny i wentylator. Koszt tego etapu wyniósł <strong>ok. 200 tys. zł.</strong></p>

<p>Modernizowany opryskiwacz to <strong>Hardi Alpha</strong> z 2014 r., wyposażony w zbiornik o pojemności <strong>4100 l</strong> oraz <strong>30-metrową</strong> belkę z rękawem powietrznym. Jak na swoje lata maszyna była dobrze wyposażona – miał m.in. kontrolę dawki, kontrolę sekcji oraz czujnik położenia belki.</p>

<p>– W pierwotnej konfiguracji opryskiwacz miał <strong>11 sekcji.</strong> Mimo ich kontroli nakładki potrafiły sięgać nawet do <strong>2 metrów</strong>. Przy pracy na łukach czy w pobliżu przeszkód zdarzały się miejsca z <strong>niedostatecznym pokryciem </strong>oraz takie, gdzie dawka była <strong>wyższa</strong> od zakładanej. W praktyce wpływało to na jakość zabiegu i czasami wymagało<strong> poprawek</strong> – zaznacza Baruch.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/31/816737.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/31/816737.jpg?1774953630" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Gębski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Indywidualna kontrola każdego rozpylacza</h2>

<p>Aby zwiększyć dokładność wykonywanych zabiegów, gospodarstwo zdecydowało się doposażyć opryskiwacz w <strong>system pulsacyjny PWM Leapbox firmy BBleap</strong>, sterujący <strong>indywidualnie</strong> każdym rozpylaczem rozmieszczonym co <strong>50 cm</strong> – łącznie <strong>60 rozpylaczami</strong>.</p>

<p>– W klasycznym opryskiwaczu jeden regulator ciśnienia odpowiada jednocześnie za utrzymanie ciśnienia i dawkowanie. W praktyce oznacza to, że wraz ze zmianą prędkości zmieniają się parametry pracy całego układu – tłumaczy kierownik.</p>

<p>W zastosowanym rozwiązaniu regulator ciśnienia odpowiada przede wszystkim za utrzymanie zadanego ciśnienia na belce, natomiast regulacja dawki odbywa się indywidualnie przy każdym rozpylaczu przez <strong>100 Hz elektrozawór PWM</strong>, czyli przez zmianę<strong> cyklu i częstotliwości jego pracy.</strong> Operator ustala oczekiwaną wielkość <strong>kropli</strong>, a system utrzymuje odpowiednie warunki pracy podczas zabiegu. Dzięki temu każdy rozpylacz utrzymuje indywidualnie wydatek, a oprysk jest aplikowany na polu w <strong>równej dawce.</strong></p>

<p>Takie rozwiązanie pozwala lepiej kontrolować równomierność aplikacji cieczy roboczej, także w bardziej wymagających warunkach polowych. – Dzięki systemowi PWM mogliśmy wyraźnie ograniczyć ryzyko<strong> niedopryskania </strong>i <strong>przedawkowania,</strong> ponieważ każdy rozpylacz pracuje indywidualnie. Dodatkową zaletą jest <strong>szeroki zakres pracy</strong> na jednym typie rozpylacza, co upraszcza organizację zabiegów – mówi kierownik.</p>

<p>Jednym z wyraźnie odczuwalnych efektów modernizacji była możliwość pracy przy <strong>mniejszej ilości wody.</strong> Wcześniej w gospodarstwie standardowo wykonywano zabiegi przy dawce <strong>ok. 200 l/ha</strong>, natomiast obecnie najczęściej jest to <strong>80–150 l/ha</strong>, w zależności od rodzaju zabiegu i warunków.</p>

<p>– Wcześniej przy dawce 200 l/ha na jednym zbiorniku wykonywaliśmy oprysk na ok. <strong>20 ha</strong> i konieczne było dodatkowe dowożenie wody na pole. Obecnie przy dawce rzędu 120 l/ha jesteśmy w stanie wykonać zabieg na ok. <strong>35 ha </strong>bez angażowania dodatkowego zestawu do transportu wody. To daje <strong>oszczędność</strong> czasu i poprawia organizację pracy. Mniejsza ilość cieczy roboczej przełożyła się więc nie tylko na wydajność, ale również na ograniczenie <strong>kosztów logistycznych </strong>– wyjaśnia.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/31/816740.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/31/816740.jpg?1774953630" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Gębski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-gray left-50">
<div class="se__title"><h2>System pulasacyjny wykorzystujący zawory PWM 100 Hz</h2>
</div>
<div class="se__text"><div class="se-embed se-embed--photo right-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/31/816730.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/31/816730.jpg?1774953630" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Włodzimierz Piotrowski, BBleap</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">firmowe</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Możemy zmodernizować do standardów rolnictwa 4.0 każdy opryskiwacz, który wyposażony jest w ISOBUS i GPS. Firma BBleap specjalizuje się w technologii precyzyjnego oprysku i dostarcza system pulsacyjny Leapbox. System ten wykorzystuje zawory PWM 100 Hz, które pracując ze zmienną częstotliwością zapewniają:</p>

<ul>
	<li>utrzymanie stałej wielkości kropli,</li>
	<li>doskonałą dystrybucję cieczy i dawkę niezależnie od zmiany prędkości czy kierunku jazdy,</li>
	<li>bardzo szeroki zakres pracy na jednym typie rozpylacza (umożliwia oprysk zarówno małą dawką z małą prędkością jak i dużą dawką z dużą prędkością).</li>
</ul>

<p>Co istotne system Leapbox nie ma elementów wymagających regularnej wymiany (brak kosztownych części eksploatacyjnych). Obsługa odbywa się przez wirtualny terminal, który w czasie rzeczywistym pokazuje stopień otwarcia zaworów PWM oraz parametry pracy.</p>

<p>System można rozszerzyć o realizację map zmiennego dawkowania o rozdzielczości 25×25 cm oraz map oprysku punktowego. Dostępny jest też oprysk pasowy z dawką dopasowaną do konkretnego rzędu, czy system Leapeye - kamery detekcyjne montowane na belce polowej co 3 m, które umożliwiają skanowanie powierzchni na całej szerokości belki, detekcję i oprysk w czasie rzeczywistym (pierwsza edycja będzie dostępna od połowy 2026 roku). System Leapbox posiada także pełną telematykę. W ofercie mamy również rozwiązania dla sadowników.</p></div>
</div>

<h2>Modernizacja w praktyce</h2>

<p>Samo doposażenie opryskiwacza samojezdnego Hardi Alpha w system firmy BBleap zajęło niecały tydzień. W czasie prac wymieniono<strong> regulator ciśnienia</strong> na szybszy, zamontowano nowy <strong>przepływomierz </strong>i <strong>czujnik ciśnienia</strong>, a oryginalne <strong>sekcje</strong> zostały <strong>zdemontowane</strong>. Do każdego korpusu rozpylacza dołożono <strong>elektrozawór PWM</strong> oraz <strong>moduły sterujące</strong>, rozmieszczone co <strong>cztery </strong>rozpylacze. Na środku belki zamontowano centralny <strong>komputer zarządzający</strong>, a w środkowej części opryskiwacza zainstalowano <strong>układ zasilania z akumulatorem buforowym.</strong></p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/31/816732.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/31/816732.jpg?1774953630" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Koszt inwestycji w system BBleap Leapbox wyniósł ok. 200 tys. zł. Montaż zajął 5 dni roboczych.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">BBleap</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Komunikacja z maszyną odbywa się przez I<strong>SOBUS</strong>, a <strong>wirtualny terminal </strong>wyświetlany jest na fabrycznym monitorze opryskiwacza. System umożliwia także <strong>dwukierunkową wymianę danych</strong>, a mapy i informacje robocze mogą być przesyłane za pośrednictwem <strong>chmury. </strong>Koszt inwestycji w system <strong>BBleap Leapbox </strong>wyniósł <strong>ok. 200 tys. zł.</strong></p>

<p>Jak podkreśla kierownik gospodarstwa, modernizacja przyniosła wymierne <strong>korzyści </strong>już w pierwszym sezonie użytkowania.</p>

<p>– Z naszych wyliczeń wynika, że inwestycja bardzo szybko się zwróciła, przede wszystkim dzięki <strong>oszczędnościom </strong>w środkach ochrony roślin oraz <strong>ograniczeniu</strong> liczby poprawek. Przy areale <strong>1800 ha</strong> każdy dodatkowy zabieg oznacza<strong> istotny koszt, </strong>dlatego większa precyzja aplikacji ma dla nas duże znaczenie ekonomiczne. Mimo obniżenia ilości cieczy roboczej uzyskaliśmy dobre pokrycie roślin, a efekty zabiegów były wyraźnie widoczne w polu – podsumowuje Baruch.</p>

<div class="embed-gallery-1-tap_class"><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/31/816728.jpg?1774953630"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/31/816733.jpg?1774953630"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/31/816734.jpg?1774953630"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/31/816736.jpg?1774953630"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/31/816738.jpg?1774953630"></span></div>

<p> </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/31/816729.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>k.gebski@topagrar.pl (Krzysztof Gębski)</author>
			<pubDate>Tue, 31 Mar 2026 15:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/400-tys-zl-zamiast-2-mln-zl-tak-rolnicy-zmodernizowali-opryskiwacz-hardi-2667647</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Nawet 80 proc. polskich maszyn trafia na eksport! Jakie prognozy na rynku maszyn?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/nawet-80-proc-polskich-maszyn-trafia-na-eksport-jakie-prognozy-na-rynku-maszyn-2667306</link>
			<description>W ostatnich latach wyraźnie wzrosła liczba polskich producentów maszyn rolniczych, szczególnie w sektorze maszyn, przechowalnictwa i suszarnictwa. Teraz, przy słabszej koniunkturze i ostrożnych zakupach rolników, firmy muszą szukać sprzedaży poza krajem.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mamy polskie firmy, które już wiele lat temu postawiły na eksport i dziś udział sprzedaży zagranicznej sięga u nich 70–80% w stosunku do rynku krajowego. Większość przedsiębiorstw jednak wciąż koncentruje się na rynku lokalnym, gdzie 60–80% produkcji trafia do polskich klientów. Te firmy, dotknięte spadkiem sprzedaży w kraju, muszą dziś aktywnie szukać rynków zagranicznych – mówi <strong>Przemysław Bochat, prezes Polskiej Izby Gospodarczej Maszyn i Urządzeń Rolniczych</strong>. Jak podkreślił, najłatwiej nie tylko ze względów logistycznych sprzedawać na rynki sąsiednie. Najwięcej polskich maszyn trafia do Niemiec, Francji, krajów skandynawskich i bałtyckich oraz do naszych południowych sąsiadów (Czechy, Słowacja), czy na Węgry. To główne kierunki eksportu polskich producentów.</p>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>

<h2>Utrudniona sprzedaż na Wschód</h2>

<p>Osobnym, bardzo złożonym tematem jest rynek ukraiński, który przed laty był bardzo atrakcyjny dla naszych marek, szczególnie pod względem maszyn uprawowych o dużej szerokości roboczej.</p>

<p>– Agresja Rosji na Ukrainę wywołała na początku wiele nerwowych reakcji, bo rynki wschodnie, w tym Rosja, były istotnymi rynkami eksportowymi dla polskich producentów. <strong>Rynek rosyjski praktycznie zamarł,</strong> sprzedaż tam w zasadzie nie istnieje. Sytuacja na Ukrainie jest zmienna, a wszyscy czekamy na zakończenie wojny i stabilizację, aby w przyszłości móc zagospodarować ten ogromny rynek rolniczy – podkreśla.</p>

<p>Niezwykle gorącym tematem w ostatnich tygodniach jest umowa między Unią Europejską a krajami Mercosur (s. 16). Oczywiście, z punktu widzenia polskich producentów sprzedających na rynek krajowy i aktualnej sytuacji w rolnictwie, wizja finalizacji tej umowy nie napawa rolników optymizmem. Niesie duże ryzyko dla polskiego sektora rolnego, głównie ze względu na kwestie cenowe i obawę przed zalewem tanich produktów z tych krajów, nierzadko niespełniających naszych standardów jakościowych. <strong>Przemysław Bochat</strong> wskazuje, że jest przeciwny obecnym zapisom tej umowy, ale z drugiej strony nawet w tej sytuacji stara się szukać pozytywów.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo right-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/03/727717.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/03/727717.jpg?1774531248" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Przemysław Bochat, prezes Polskiej Izby Gospodarczej Maszyn i Urządzeń Rolniczych.</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Beba</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>– Potencjał eksportowy dla polskich firm działających na rynkach zagranicznych jest znaczący. Oprócz sprzedaży w Europie warto patrzeć szerzej również na rynki bardziej odległe, może mniej nam znane, ale będące szansą. Firmy, które zechcą skorzystać z możliwości sprzedaży m.in. do krajów Mercosur, będą miały taką szansę i powinny ją jak najlepiej wykorzystać – mówi. Zdaniem prezesa Izby, kolejnym ważnym z punktu widzenia rynku maszyn tematem jest <strong>rosnąca konkurencja produktów z Azji, głównie z Chin i Indii</strong>.</p>

<p>– Już na Agro Show w Bednarach widzieliśmy wiele firm z tych regionów, które chciały zaprezentować swoją ofertę polskim rolnikom, a listopadowe targi Agritechnica w Niemczech pokazały z kolei ogromny rozwój tamtejszego sektora maszyn i rozwiązań dla rolnictwa – zauważa i dodaje, że z europejskiego punktu widzenia jest to trudne zjawisko. Globalizacja postępuje, co widzimy choćby w sektorze motoryzacyjnym, gdzie chińskie i koreańskie firmy weszły zdecydowanie na rynek polski i europejski.</p>

<p>– Tego procesu nie zatrzymamy. <strong>Musimy się z tym mierzyć</strong>, być coraz bardziej konkurencyjni i jednocześnie dbać o to, by produkty spoza Europy spełniały takie same, jednolite standardy jakościowe, jak nasze. Konkurencja z tymi firmami jest nieunikniona – zaznacza Bochat.</p>

<p>Kierownictwo PIGMiUR kreśli ambitne plany na obecny rok, bardzo mocno stawiając na edukację młodzieży i współpracę ze szkołami rolniczymi. W przygotowaniu są zeszyty ćwiczeń zgodne z obowiązującą w Polsce podstawą programową na poziomie szkół średnich. Celem Izby jest, by coraz więcej młodzieży kształciło się w obszarze rolnictwa i mechanizacji.</p>

<h2>Klucz to edukacja młodzieży</h2>

<p>– Potrzebujemy dobrych mechaników, pracowników firm rolniczych, serwisantów nowoczesnych maszyn. W tym zakresie jest ogrom pracy do wykonania i Izba chce tę pracę organizować – wskazuje. Jednym ze sposobów promowania pracy wokół rolnictwa są konkursy, które PIGMiUR prowadzi od wielu lat, takie jak „<strong>Student na medal” i „Mechanik na medal</strong>”. Warto podkreślić kontynuację bardzo dobrze rozwijającej się współpracy z Agencją Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w obszarze środków unijnych i dofinansowania zakupów.</p>

<p>– Chcemy dalej intensywnie wymieniać się doświadczeniami, tak aby proces składania i rozpatrywania wniosków był jak najprostszy i jak najsprawniejszy, a środki jak najszybciej trafiały do rolników i gospodarstw. Dzięki temu branża będzie mogła w 2026 roku dostarczyć polskim rolnikom jak najwięcej dobrych, nowoczesnych maszyn. Nie możemy stać w miejscu, nie możemy czekać, musimy działać. W tych realiach wszyscy uczestnicy rynku, czyli rolnicy, producenci, dostawcy oraz dealerzy sprzętu rolniczego muszą funkcjonować w symbiozie – wskazuje Bochat.</p>

<p>Niestety, sytuacja wokół rolnictwa jest burzliwa, dlatego życzeniem wielu uczestników rynku, a zwłaszcza rolników jest spokój i stabilność prowadzonej działalności.</p>

<h2>Perspektywa dla rynku maszyn</h2>

<p>– Stawiamy na dalszy stopniowy, stabilny rozwój polskiego rolnictwa, konieczność inwestowania i unowocześniania gospodarstw, aby móc konkurować z dostawcami surowców rolniczych z całej Europy, a wkrótce także spoza niej. To są wyzwania, z którymi musimy się mierzyć – mówi. Jak podkreśla, nastroje, z jakimi wchodzimy w rok 2026, są umiarkowanie optymistyczne. Z jednej strony widzimy <strong>niskie ceny płodów rolnych</strong>, niezadowalające wyniki finansowe produkcji, protesty rolników nie tylko w Polsce, ale i w całej Europie, ale mimo to trzeba pracować, bo wiele gospodarstw nadal chce inwestować, rozwijać się i sprostać wyzwaniom, które stawia rynek.</p>

<p>Warto przypomnieć, że miniony rok na rynku ciągników, przyczep i maszyn rolniczych zakończył się delikatnym ożywieniem sprzedaży po dość głębokiej zapaści z 2024 roku. Stało się to głównie dzięki realizacji programów dofinansowań Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa: programu<strong> Rolnictwo 4.0</strong>, a następnie – w drugiej połowie roku – działania 10.4, czyli wsparcia inwestycji mających na celu poprawę klimatu i środowiska. Wnioski są nadal realizowane, kończy się też wdrażanie inwestycji z Rolnictwa 4.0. To wszystko złożyło się na wzrostową i pozytywną końcówkę 2025 roku dla polskich producentów, dealerów i importerów maszyn rolniczych.</p>

<p>Jeśli chodzi o rynek pozostałych maszyn, tendencje są podobne, czyli po wzrostach w latach 2022–2023 nastąpił spadek w latach 2024–2025, który obecnie delikatnie się odwraca. Jest to również związane z napływem środków unijnych. Część działań w ramach PROW się zakończyła, ale na rynku opryskiwaczy, agregatów uprawowych, maszyn zielonkowych, czy urządzeń do aplikowania gnojowicy, powiązanych z programami rolnośrodowiskowymi panuje względna stabilizacja.</p>

<p>– W 2026 roku możemy liczyć na umiarkowany wzrost sprzedaży raczej rzędu kilku, a nie kilkunastu procent – szacuje Bochat.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/03/183791.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>j.beba@topagrar.com.pl (Jan Beba)</author>
			<pubDate>Thu, 26 Mar 2026 20:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/nawet-80-proc-polskich-maszyn-trafia-na-eksport-jakie-prognozy-na-rynku-maszyn-2667306</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Nowy agregat uprawowy Agro-Masz Siena. Czym się wyróżnia na rynku?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/nowy-agregat-uprawowy-agro-masz-siena-czym-sie-wyroznia-na-rynku-2648417</link>
			<description>Agro-Masz wprowadza do swojej oferty agregat Siena do uprawy na głębokość od 4 do 15 cm. Zobacz jego najważniejsze parametry.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Agro-Masz Siena </strong>to nowy agregat uprawowy w ofercie polskiego producenta, który umożliwia równomierne podcięcie wierzchniej warstwy gleby na całej szerokości roboczej. Dzięki<strong> hydraulicznej regulacji głębokości pracy</strong>, można nim wykonać zarówno <strong>płytkie </strong>podcięcie wierzchniej warstwy gleby<strong> od 4 cm</strong>, jak i <strong>głębszą </strong>uprawę do <strong>15 cm,</strong> by spulchnić glebę np. przed siewem. Siena nadaje się również do mechanicznego niszczenia <strong>chwastów</strong>.</p>

<p>Agregat wyposażony jest w <strong>zęby </strong>z zabezpieczeniem <strong>sprężynowym </strong>oraz <strong>gęsiostopką</strong>. Dzięki temu zęby skutecznie omijają przeszkody, takie jak kamienie, a następnie wracają do zadanej głębokości, zapewniając równomierne podcięcie na całej szerokości roboczej. <strong>Wał nożowy </strong>(tnący), znajdujący się w pierwszej sekcji roboczej zapewnia podcięcie resztek organicznych. Agro-Masz Siena to maszyna<strong> zawieszana</strong>, składana hydraulicznie, dostępna w wersji<strong> 4 i 5 m</strong>. Zapotrzebowanie na moc to min. <strong>180 KM</strong>.</p>

<h2>Cechy agregatu Siena:</h2>

<ul>
	<li>Dostępne szerokości robocze: 4 oraz 5 m</li>
	<li>Zapotrzebowanie na moc: 180 KM</li>
	<li>Zęby z zabezpieczeniem sprężynowym i gęsiostopką</li>
	<li>Wał nożowy</li>
	<li>Hydrauliczna regulacja głębokości pracy</li>
	<li>Zawieszany, składany hydraulicznie</li>
	<li>Głębokość pracy od 4 do 15 cm</li>
</ul>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/09/728494.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/09/728494.jpg?1773315194" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">agro-masz</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/09/728493.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>k.gebski@topagrar.pl (Krzysztof Gębski)</author>
			<pubDate>Mon, 23 Mar 2026 12:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/nowy-agregat-uprawowy-agro-masz-siena-czym-sie-wyroznia-na-rynku-2648417</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Nowa ładowarka Manitou: 4 t udźwigu i wysokość podnoszenia 7 m!</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/nowa-ladowarka-manitou-4-t-udzwigu-i-wysokosc-podnoszenia-7-m-2648419</link>
			<description>Ponad 130 KM mocy, komfortowa przekładnia bezstopniowa, 4 t udźwigu i wysokość podnoszenia na blisko 7 m to najważniejsze cechy ładowarki Manitou MLT 742-140 V+ z gamy NewAg.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Udźwig <strong>4,2 tony</strong> i wysokość podnoszenia prawie<strong> 7 m </strong>oferuje <strong>136-konna </strong>ładowarka Manitou <strong>MLT 742-140 V+ </strong>z serii <strong>NewAg</strong>. Jak zaznacza producent, kluczowym elementem wpływającym na płynność pracy jest przekładnia bezstopniowa <strong>M-Vario Plus</strong> (CVT). W przeciwieństwie do tradycyjnych skrzyń zapewnia ona płynną dynamikę jazdy <strong>od 0 do 40 km/h </strong>i wysoki moment obrotowy <strong>500 Nm</strong> dostępny w każdym zakresie.</p>

<h2>Komfortowa kabina</h2>

<p>Ładowarka wyposażona jest w kabinę NewAg, której wnętrze wyciszono do<strong> 72 dB</strong>. Komfort pracy zapewnia <strong>joystick JSM</strong> (Joystick Switch &amp; Move), który jest zintegrowany z podłokietnikiem i umożliwia obsługę wszystkich funkcji hydraulicznych oraz zmianę kierunku jazdy jedną dłonią. Dzięki przyciskom<strong> DSB </strong>operator może sam zdecydować o układzie przełączników na pulpicie, dostosowując maszynę do swoich przyzwyczajeń. Producent zwraca uwagę na system <strong>Easy Step</strong> – głębokie wycięcie w podłodze kabiny, który eliminuje konieczność wysokiego podnoszenia nóg i ułatwiając wejście do maszyny.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/09/728484.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/09/728484.jpg?1773314603" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Manitou</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/09/728485.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>k.gebski@topagrar.pl (Krzysztof Gębski)</author>
			<pubDate>Sun, 22 Mar 2026 12:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/nowa-ladowarka-manitou-4-t-udzwigu-i-wysokosc-podnoszenia-7-m-2648419</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Kubota RT 270-2 podnosi 1,4 t i rozpędza się do 30 km/h. Jakie wymiary i specyfikacja!</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/kubota-rt-270-2-podnosi-1-4-t-i-rozpedza-sie-do-30-km-h-jakie-wymiary-i-specyfikacja-2648418</link>
			<description>Kubota wprowadza do swojej oferty kompaktową ładowarkę przegubową RT 270-2. Zobacz czym się charakteryzuje!</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kompaktowa ładowarka <strong>Kubota RT 270-2</strong> wyposażona jest w 3-cylindrowy silnik o poj. <strong>1,8 </strong>l i mocy <strong>50 KM</strong>. Maszyna ma <strong>hydrostatyczną</strong> przekładnię, która może pracować w trybie żółw/zając i z prędkością jazdy do<strong> 30 km/</strong>h.</p>

<h2>Specyfikacja miniładowarki Kubota</h2>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/09/728473.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/09/728473.jpg?1773314978" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Kubota</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Podstawowe parametry modelu RT 270-2 to rozstaw osi <strong>1648 mm</strong>, długość bez osprzętu – <strong>3405 mm</strong>, wysokość <strong>2339 mm</strong> i szerokość <strong>1100 mm</strong>. Poza tym maszyna ma <strong>1,4 t</strong> udźwigu i uniesie łyżkę (w najwyższym punkcie) na ponad <strong>3,5 m</strong>. Ładowarka ma też pompę hydrauliczną o wydatku<strong> 51l/min</strong> i ciśnieniu <strong>230 barów </strong>oraz <strong>30-l </strong>zbiornik paliwa. Dostępna jest zarówno w wersji z daszkiem, jak i kabiną.</p>

<h2>Wymiary miniładowarki Kubota</h2>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/09/728475.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/09/728475.jpg?1773314978" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Kubota</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/09/728474.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>k.gebski@topagrar.pl (Krzysztof Gębski)</author>
			<pubDate>Sat, 21 Mar 2026 12:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/kubota-rt-270-2-podnosi-1-4-t-i-rozpedza-sie-do-30-km-h-jakie-wymiary-i-specyfikacja-2648418</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
	</channel>
</rss>
