<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" version="2.0">
	<channel>
		<title>Aktualności branżowe - Portal topagrar.pl</title>
		<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika</link>
		<description></description>
              <atom:link href="https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />		<item>
			<title>Rynek maszyn rolniczych we wrześniu: ciągniki odbiły, przyczepy nadal tracą</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/rynek-maszyn-rolniczych-we-wrzesniu-ciagniki-odbily-przyczepy-nadal-traca-2692327</link>
			<description>We wrześniu 2026 r. wzrosła liczba rejestracji nowych ciągników, choć wynik nadal był słabszy niż rok wcześniej. Zupełnie inaczej wygląda sytuacja na rynku przyczep, gdzie sprzedaż spadła zarówno miesiąc do miesiąca, jak i w dłuższym ujęciu. Sprawdzamy, które marki i modele wybierali rolnicy.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wrzesień przyniósł zróżnicowane sygnały z <strong>rynku maszyn rolniczych</strong>. Z jednej strony zwiększyła się liczba rejestracji nowych ciągników. Z drugiej – rynek przyczep nadal wyraźnie hamował – pisze portal <a href="https://www.wrp.pl/" target="_blank"><em>wrp.pl</em></a>. Dane CEPiK pokazują, że rolnicy wciąż inwestują w sprzęt, ale decyzje zakupowe są ostrożniejsze niż przed rokiem. Szczególnie dobrze widać to przy przyczepach, których zakup można często przesunąć w czasie.</p>

<h2><strong><a href="https://www.topagrar.pl/articles/ciagniki" target="_blank">Ciągniki</a>: więcej rejestracji niż w sierpniu</strong></h2>

<p>We wrześniu 2026 r. w Polsce zarejestrowano <strong>771 nowych ciągników rolniczych</strong>. To o 141 maszyn, czyli 22,38 proc., więcej niż w sierpniu, gdy zarejestrowano 630 ciągników.</p>

<p>Miesięczne odbicie nie wystarczyło jednak do osiągnięcia poziomu sprzed roku. We wrześniu 2025 r. zarejestrowano 796 nowych maszyn, a więc o 25 więcej. W skali roku oznacza to spadek o 3,14 proc. Wrześniowy rezultat był jednocześnie wyższy od średniej z ostatnich 12 miesięcy, która wyniosła 754 rejestracje miesięcznie.</p>

<h3><strong>New Holland liderem miesiąca</strong></h3>

<p>Najwięcej nowych ciągników we wrześniu zarejestrował New Holland. Marka osiągnęła wynik 120 maszyn i zdobyła 15,7 proc. rynku. John Deere zajął drugą pozycję z rezultatem 82 rejestracji. Na kolejnym miejscu ex aequo uplasowały się Claas oraz Kubota – po 63 ciągniki każda.</p>

<h3><strong>Najpopularniejsze marki nowych ciągników we wrześniu 2026 r.</strong></h3>

<ul>
	<li>New Holland – 120 szt.</li>
	<li>John Deere – 82 szt.</li>
	<li>Claas – 63 szt.</li>
	<li>Kubota – 63 szt.</li>
	<li>Deutz-Fahr – 58 szt.</li>
</ul>

<h3><strong>Od małego Farmtraca po duży John Deere</strong></h3>

<p>Czołówka modeli pokazuje, że rolnicy szukali we wrześniu maszyn o bardzo różnym przeznaczeniu i mocy. Najczęściej rejestrowanym ciągnikiem był <strong>New Holland T5.90S</strong> – 23 sztuki. Drugie miejsce przypadło modelowi <strong>Farmtrac 26 PRO</strong>, który osiągnął wynik 21 rejestracji. Na podium znalazł się również <strong>John Deere 6M 155</strong> z 19 rejestracjami. Zestawienie obejmuje więc zarówno kompaktowy ciągnik, jak i znacznie większe maszyny przeznaczone do bardziej wymagających prac.</p>

<h3><strong>Ciągniki rolnicze według mocy – kto był liderem?</strong></h3>

<p>Układ sił zmienia się po podziale rynku na klasy mocy. <strong>Kubota </strong>prowadziła w segmencie 30–50 KM z udziałem 26,3 proc. <strong>New Holland</strong> był liderem w klasach 51–70 KM oraz 71–100 KM, osiągając odpowiednio 18,6 i 25,8 proc. udziału.</p>

<p>W przedziale 101–140 KM najwięcej rejestracji zanotował <strong>Massey Ferguson</strong> – 18,2 proc. rynku. W największych segmentach dominował <strong>John Deere</strong>: 25,7 proc. udziału w klasie 141–200 KM i 30,3 proc. w grupie powyżej 200 KM.</p>

<h2><strong><a href="https://www.topagrar.pl/tag/przyczepy-rolnicze" target="_blank">Przyczepy rolnicze</a> nadal bez oznak poprawy</strong></h2>

<p>Inaczej wygląda sytuacja na rynku nowych przyczep rolniczych. We wrześniu zarejestrowano <strong>373 takie maszyny</strong>, czyli o 12 proc. mniej niż miesiąc wcześniej. W dłuższej perspektywie spadek jest jeszcze bardziej widoczny. Od października 2025 r. do września 2026 r. zarejestrowano 5425 nowych przyczep. Rok wcześniej, w analogicznym okresie, było ich 6415. Oznacza to spadek o 990 sztuk, czyli 15,4 proc.</p>

<p>Przyczepa jest podstawowym wyposażeniem wielu gospodarstw, ale jej wymianę łatwiej odroczyć niż zakup sprzętu niezbędnego do bieżącej pracy. To może być jeden z powodów słabszego rynku.</p>

<h3><strong>Pronar utrzymuje przewagę</strong></h3>

<p>Największym producentem przyczep pozostaje <strong>Pronar</strong>. W 2026 r. marka zarejestrowała 1067 maszyn, co dało jej 27 proc. udziału w rynku. Drugie miejsce zajmuje <strong>Metal-Fach</strong> z wynikiem 508 rejestracji i udziałem 12,9 proc. Trzeci jest <strong>Meprozet</strong> – 364 przyczepy oraz 9,2 proc. rynku.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/technika/nawet-o-tone-wiecej-z-hektara-sposoby-rolnika-na-pozny-siew-ozimin-2692099">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/10/06/952691.jpg?1791465064" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Siew pszenicy w połowie listopada? Rolnik pokazuje, jak uzyskuje o 1 tonę wyższy plon</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h3><strong>Czołowi producenci przyczep w 2026 r.</strong></h3>

<ul>
	<li>Pronar – 1067 szt.</li>
	<li>Metal-Fach – 508 szt.</li>
	<li>Meprozet – 364 szt.</li>
	<li>Wielton – 229 szt.</li>
	<li>Pomot – 220 szt.</li>
</ul>

<p>Także liderzy odczuwają jednak słabszą koniunkturę. Pronar zarejestrował o 269 przyczep mniej niż w porównywalnym okresie poprzedniego roku. Metal-Fach zanotował spadek liczbowy sięgający 374 maszyn.</p>

<h3><strong>Wielkopolska na czele, Meprozet z najpopularniejszym modelem</strong></h3>

<p>Najwięcej nowych przyczep w 2026 r. zarejestrowano w województwie wielkopolskim – 602 sztuki. Kolejne miejsca zajęły Mazowsze z 484 rejestracjami oraz województwo podlaskie z wynikiem 337 sztuk. </p>

<p>We wrześniu najpopularniejszym pojedynczym modelem przyczepy był <strong>Meprozet </strong>PW-1/5, z 18 rejestracjami. <strong>Pomot T1C05SS3</strong> osiągnął wynik 11 sztuk, a przyczepy <strong>Zasław </strong>– 9 rejestracji.</p>

<h3><strong>Rynek używanych przyczep również wyraźnie hamuje</strong></h3>

<p>Mniejszą aktywność widać nie tylko przy nowych maszynach. We wrześniu zarejestrowano zaledwie <strong>62 używane przyczepy rolnicze</strong> – o 56 mniej niż przed rokiem. To spadek o 47,5 proc.</p>

<h2><strong>Ostrożne zakupy zamiast pełnego odbicia</strong></h2>

<p>Wrześniowe dane pokazują dwa różne obrazy rynku. Ciągniki zanotowały wyraźną poprawę względem sierpnia, ale nadal nie wróciły do poziomu z poprzedniego roku. Przyczepy pozostają natomiast w trendzie spadkowym, a ograniczenie zakupów obejmuje zarówno maszyny nowe, jak i używane. Kolejne miesiące pokażą, czy wzrost rejestracji ciągników okaże się początkiem trwalszego odbicia, czy jedynie krótkim, sezonowym ożywieniem.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/10/08/558418.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>adam_Ładowski@adam_Ładowski.empty (Adam Ładowski)</author>
			<pubDate>Thu, 08 Oct 2026 20:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/rynek-maszyn-rolniczych-we-wrzesniu-ciagniki-odbily-przyczepy-nadal-traca-2692327</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>SMS o 5.30, siew do północy. Tak rolnik ogranicza koszty maszyn na 800 ha</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/sms-o-5-30-siew-do-polnocy-tak-rolnik-ogranicza-koszty-maszyn-na-800-ha-2691905</link>
			<description>Po trzech latach suszy Quint Pottinger szukał kolejnych oszczędności w gospodarstwie. Sprzedał duże maszyny i postawił na mniejszy ciągnik, który sieje bez kierowcy. Jak organizuje pracę na około 800 ha i czego nadal musi dopilnować sam?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>O godz. 5.30 wysyła wiadomość, która wybudza komputer ciągnika. Potem sprawdza obraz z kamer i wydaje polecenie rozpoczęcia pracy. Około godz. 6 zestaw rusza z siewem, a Pottinger może zająć się innymi zadaniami. Ciągnik pracuje z przerwami na obsługę nawet do północy.</p>

<p>Tak wygląda dzień na początku tegorocznej kampanii siewnej w Affinity Farms w pobliżu New Haven w amerykańskim stanie Kentucky. Jak opisuje <a href="https://www.topagrar.com/technik/news/er-ist-der-erste-us-landwirt-der-seine-gesamte-ernte-autonom-ausgesat-hat-20029599.html" target="_blank">topagrar.com</a>, rolnik sięgnął po <strong>autonomię</strong> po trzech latach suszy i cięciu kolejnych wydatków. Mniejszy ciągnik z zestawem do jazdy bez kierowcy miał pomóc obniżyć koszty maszyn i utrzymać gospodarstwo.</p>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>

<h2><strong>Po trzech latach suszy oszczędności szukał już w maszynach</strong></h2>

<p>Pottinger prowadzi gospodarstwo w ósmym pokoleniu. Gdy <strong>susza</strong> ograniczała plony, rodzina zmniejszała wydatki na nasiona, nawozy i dzierżawy. Kolejna rozmowa z kredytodawcą skierowała uwagę rolnika na sprzęt. Korzystał z maszyn mających 10-15 lat, jednak także one obciążały finanse gospodarstwa.</p>

<p>W rozmowie z <a href="https://www.agweb.com/news/business/technology/meet-first-u-s-farmer-plant-his-entire-crop-autonomously" target="_blank">AgWeb</a> wspomina, że zaczął szukać informacji o autonomii i trafił na firmę Sabanto. Jej rozwiązanie pozwala <strong>przystosować zwykły ciągnik do pracy bez kierowcy</strong>. Po pokazie w gospodarstwie zdecydował się na zmianę sposobu siewu.</p>

<h2><strong>Mniejszy siewnik, ale więcej hektarów dziennie</strong></h2>

<p>Według <a href="https://www.kyagr.com/Ky-agriculture/AgNews/2026/Nelson-County-farm-becomes-first-in-Kentucky-to-plant-entire-crop-using-driverless-tractor" target="_blank">Departamentu Rolnictwa Kentucky</a> Pottinger <strong>sprzedał dwa duże ciągniki John Deere serii 8000 i dwa siewniki o szerokości około 12 m</strong>. Zastąpił je ciągnikiem o mocy około 130 KM i siewnikiem o szerokości około 6 m.</p>

<p><strong>Węższy zestaw nadrabia czasem pracy.</strong> W majowej rozmowie rolnik porównywał wcześniejsze 60-70 akrów dziennie siewnikiem 16-rzędowym, czyli około 24-28 ha, z blisko 100 akrami, czyli 40 ha, zestawem 8-rzędowym. Ten drugi pracował nawet <strong>20 godzin na dobę</strong>.</p>

<p>– Oszczędzaliśmy wszędzie, gdzie mogliśmy. Zostały już tylko maszyny – mówił Pottinger.</p>

<p>Rolnik podkreślał, że zależało mu przede wszystkim na ograniczeniu pieniędzy zaangażowanych w sprzęt. <strong>Zachował pracowników i przydzielił im inne zadania</strong>. Sam również zyskał czas, który wcześniej spędzał za kierownicą podczas siewu.</p>

<div class="se-embed se-embed--twitter">
<blockquote class="twitter-tweet"><p lang="en" dir="ltr">“In the promise of better days through better ways”<br><br>Corn planting has officially started at AF and for the first time there will not be an operator in the cab for spring planting.<br><br>It’s been an incredible journey getting here and I cannot thank everyone enough for the late… <a href="https://t.co/o6RvlVb6Il">pic.twitter.com/o6RvlVb6Il</a></p>— Quint Pottinger (Affinity Farms) (@KentuckyAF) <a href="https://x.com/KentuckyAF/status/2052214600657932350?ref_src=twsrc%5Etfw">May 7, 2026</a></blockquote> <!---->
</div>

<h2><strong>Jak kontroluje ciągnik i siewnik z telefonu?</strong></h2>

<p>Opisywany przez <a href="https://www.dtnpf.com/agriculture/web/ag/equipment/article/2026/04/02/kentucky-farmer-aims-plant-90-corn" target="_blank">DTN/Progressive Farmer</a> areał kukurydzy i soi wynosi 2000 akrów, czyli około <strong>809 ha</strong>. Zestaw do siewu łączy kilka rozwiązań, z których każde odpowiada za inną część pracy.</p>

<p>System <a href="https://support.sabantoag.com/autonomy-system-overview" target="_blank">Sabanto</a> prowadzi ciągnik i pozwala zdalnie nadzorować jego pracę. Rolnik może zatrzymać maszynę lub wznowić przejazd, a powiadomienia informują go o sytuacjach wymagających reakcji.</p>

<p>Z kolei <a href="https://www.precisionplanting.com/resources/articles/panorama-livestream" target="_blank">Panorama firmy Precision Planting</a> daje dostęp do danych monitora siewnika. Pozwala obserwować postęp siewu, sprawdzać komunikaty i zdalnie zmieniać ustawienia. Łączność w gospodarstwie wspiera internet satelitarny Starlink.</p>

<div class="se-embed se-embed--twitter">
<blockquote class="twitter-tweet" data-media-max-width="560"><p lang="en" dir="ltr">In Germany on a rye research trip and able start Geneva in Kentucky to plant double crop beans into our harvested rye. The Sabanto global landing page tells a story unimagined 12 months ago. A lot can happen in a year. <a href="https://x.com/SabantoAg?ref_src=twsrc%5Etfw">@SabantoAg</a> <a href="https://t.co/GEGzaPuGR8">pic.twitter.com/GEGzaPuGR8</a></p>— Quint Pottinger (Affinity Farms) (@KentuckyAF) <a href="https://x.com/KentuckyAF/status/2077520472032285076?ref_src=twsrc%5Etfw">July 15, 2026</a></blockquote> <!---->
</div>

<p><strong>Pusta kabina nie zwalnia z obsługi zestawu.</strong> W relacji dla AgWeb Pottinger opisuje, że po około dwóch godzinach porannej pracy dojeżdża na pole, uzupełnia paliwo i nasiona oraz sprawdza ciągnik i siewnik. Później kontroluje pracę także w ciągu dnia. SMS rozpoczyna więc codzienną procedurę, a rolnik nadal odpowiada za przygotowanie maszyn i ich nadzór.</p>

<h2><strong>Wolniejszy przejazd też może się opłacać</strong></h2>

<p>Dłuższa praca daje również możliwość ograniczenia prędkości. W rozmowie ze Strip-Till Farmer Pottinger opisywał siew <a href="https://www.topagrar.pl/articles/kukurydza" target="_blank"><strong>kukurydzy</strong></a> bez uprawy gleby, w jeszcze rosnące żyto. Chodzi o tzw. <em>planting green</em>: żyto pełni funkcję rośliny okrywowej, a rolnik wysiewa kukurydzę przed jego likwidacją. Siewnik umieszcza nasiona w glebie wśród żywych roślin.</p>

<p>W takich warunkach Pottinger miał trudności z utrzymaniem głębokości siewu. Zmniejszył więc prędkość z około 5,6 do 4,5 km/h.</p>

<p>Praca na polu trwała przez to o półtorej godziny dłużej, ale zestaw kontynuował siew nocą. Według rolnika pozwoliło to poprawić umieszczenie nasion i uzyskać dobre wschody.</p>

<h2><strong>Narożniki pól nadal wymagają kierowcy</strong></h2>

<p>Rozwiązanie ma jednak ograniczenia. Departament Rolnictwa Kentucky podaje, że zestaw Pottingera nie cofa autonomicznie. Na nieregularnych działkach rolnik musi więc sam dosiewać narożniki. W majowej relacji szacował, że na polu o powierzchni około 12-16 ha takie miejsca zajmują zwykle około 0,8 ha.</p>

<p>Znaczenie ma też położenie gruntów. W rozmowie z DTN Pottinger wyjaśniał, że zmienił dobór użytkowanych działek, aby zestaw mógł przemieszczać się między nimi drogami wewnętrznymi. Organizacja gospodarstwa stała się częścią wdrożenia nowej techniki.</p>

<h2><strong>Pierwsze zbiory autonomicznie zasianej kukurydzy lepsze, niż się spodziewali</strong></h2>

<p>Jesienią 2026 r. Pottingerowie rozpoczęli zbiór kukurydzy, którą po raz pierwszy zasiali autonomicznie. Początek sezonu był trudny: ulewne deszcze i zalania zmusiły ich do ponownego siewu części pól, niektórych nawet trzykrotnie. Tym większą ulgę przyniosły pierwsze wyniki zbiorów.</p>

<p>W relacji opublikowanej przez AgWeb 29 września Quint mówił o plonach 200-250 buszli z akra, czyli<strong> około 12,6-15,7 t/ha, a miejscami więcej</strong>. Ziarno podczas zbioru miało około 30% wilgotności. Podane wartości opisują trwające zbiory, a nie końcową średnią z całego gospodarstwa.</p>

<p>– To duże i bardzo mile widziane zaskoczenie – przyznawał rolnik.</p>

<p>Według tej samej relacji <strong>średnie plony w okolicy odpowiadają około 9,4-10,7 t/ha</strong>. Przez trzy poprzednie lata susza ograniczała jednak wyniki Pottingerów do około 6,3-8,2 t/ha, co utrudniało opłacanie rachunków. Tegoroczne zbiory dały rodzinie nadzieję na poprawę finansów gospodarstwa.</p>

<p>Autonomia pomogła zmienić organizację siewu i ograniczyć koszty sprzętu. O wyniku sezonu nadal decydują także pogoda i warunki na polach. Sam zbiór pozostaje zadaniem ludzi: kombajn oraz ciągnik z wozem przeładowczym prowadzą operatorzy.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/10/02/578823.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>m.khamiuk@pwr.agro.pl (Maria Khamiuk)</author>
			<pubDate>Fri, 02 Oct 2026 16:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/sms-o-5-30-siew-do-polnocy-tak-rolnik-ogranicza-koszty-maszyn-na-800-ha-2691905</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Liczą się technologie, a nie maszyny. Prezes Agro-Efekt o przyszłości polskich gospodarstw</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/licza-sie-technologie-a-nie-maszyny-prezes-agro-efekt-o-przyszlosci-polskich-gospodarstw-2691474</link>
			<description>O przyszłości zdecyduje przede wszystkim rentowność. Jeśli gospodarstwa nie zapewnią młodym ludziom dochodu porównywalnego ze średnią krajową, następcy mogą nie chcieć kontynuować pracy rodziców – przekonuje Stefan Ścieszka, właściciel firmy Agro-Efekt, jednego z trzech dealerów marki John Deere w Polsce.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p class="SEClass3"><strong>Jak ocenia pan pozycję firmy Agro-Efekt w niestabilnym otoczeniu rynkowym? Czy obecna sytuacja w rolnictwie jest wyjątkowa, czy należy uznać ją za nową normalność?</strong></p>

<p>Zmienność zawsze była obecna w rolnictwie, jednak wcześniej łagodziła ją dobra koniunktura. Dziś rolnicy wyraźniej odczuwają wpływ niskich cen, zmian klimatycznych i decyzji politycznych, co przekłada się na ograniczony popyt na maszyny. <strong>Firma Agro-Efekt działa od ponad 30 lat</strong>, dlatego niestabilność nie jest dla nas zaskoczeniem. Staramy się koncentrować na mniejszym obszarze, ale utrzymywać bliskie i intensywne relacje z klientami.</p>

<p><strong>Mamy około 40 obiektów</strong> w południowo-zachodniej Polsce, które zajmują się skupem produktów rolnych, dostarczaniem środków produkcji, serwisem, sprzedażą części i doradztwem. <strong>W dziale handlowym pracuje ok. 80 osób</strong>, <strong>a cała firma zatrudnia ponad 500 pracowników</strong>. Wielu naszych handlowców współpracuje z kolejnymi pokoleniami tych samych rodzin – od dziadków, przez rodziców, dzieci, po wnuków.</p>

<p class="SEClass3"><strong>Jak przez lata zmieniła się firma?</strong></p>

<p>Nasza podstawowa filozofia pozostała ta sama: kompleksowa obsługa rolnictwa i promowanie nowych technologii. Zmieniło się natomiast otoczenie oraz zakres oferowanych rozwiązań. Na początku sprowadzaliśmy do Polski nowości z Niemiec, Francji i Szwajcarii. <strong>Dziś różnice technologiczne są znacznie mniejsze</strong>, ale klienci oczekują bardziej zaawansowanych rozwiązań.</p>

<p>Inwestujemy m.in. w rolnictwo precyzyjne, stacje meteorologiczne, drony, zdjęcia satelitarne i systemy zarządzania gospodarstwem. Nie ma możliwości, aby firma nie reagowała na zmiany rynku i oczekiwania partnerów.</p>

<p class="SEClass3"><strong>Jak ważna jest sprzedaż i serwis maszyn w działalności Agro-Efektu?</strong></p>

<p>Dział maszyn odpowiada za mniej niż połowę naszych obrotów. Od początku nie chcieliśmy ograniczać się do jednego segmentu. O<strong>bsługujemy rolnictwo kompleksowo</strong> – od przygotowania gleby i siewu, przez nawożenie i ochronę roślin, aż po zbiór i skup płodów rolnych.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/31/601177.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/31/601177.jpg?1790534364" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Siedziba firmy Agro-Efekt w Sycowie w woj. dolnośląskim</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Agro-Efekt</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Mamy własne centrum zaopatrzenia w materiał siewny, oferujemy maszyny, serwis, części i doradztwo. Dzięki temu rolnik może z nami przejść cały cykl produkcyjny: zasiać, zebrać i sprzedać plon. Taki zamknięty łańcuch częściowo chroni firmę i klientów przed skutkami wahań koniunktury. To istotne, bo rzeczywiście zła koniunktura może trwać 2–3 lata. To nie jest kwestia jednego sezonu.</p>

<p class="SEClass3"><strong>Czy tradycyjne targi rolnicze nadal są skutecznym narzędziem sprzedaży?</strong></p>

<p>Targi coraz częściej pełnią funkcję wydarzeń towarzysko-biznesowych. Rolnicy odwiedzają je z rodzinami, ale nie zawsze przyjeżdżają po konkretną maszynę. Parametry i wyposażenie można dziś łatwo sprawdzić w Internecie. Klient szuka przede wszystkim technologii dopasowanej do swojego gospodarstwa.</p>

<p>Dlatego organizujemy spotkania, podczas których prezentujemy całe rozwiązania technologiczne. Przykładem jest wydarzenie takie jak "HarvFest by Agro-Efekt", przygotowane na 19 ha, gdzie można porównać różne kombinacje maszyn, upraw i technologii w jednym miejscu. Przygotowanie takiej prezentacji wymaga kilku miesięcy pracy, m.in. założenia odpowiednich doświadczeń polowych.</p>

<p class="SEClass3"><strong>Jakie znaczenie ma dziś kompleksowe podejście do produkcji?</strong></p>

<p>Rolnik powinien wiedzieć nie tylko, jaką maszynę kupić, lecz także jak najlepiej wykorzystać jej możliwości. Nietrafiona inwestycja albo <strong>niewłaściwe zastosowanie sprzętu może utrudnić jego spłatę</strong>. Dlatego pokazujemy maszyny w całym łańcuchu technologicznym i wyjaśniamy, jakie korzyści mogą przynieść.</p>

<p>Podczas naszych spotkań omawiamy również zasobność gleby, zwiększanie zawartości materii organicznej i wpływ technologii uprawy na plonowanie. Jeden z naszych klientów w ciągu 15 lat podniósł zawartość materii organicznej w glebie o ponad 1 punkt procentowy. To pokazuje, że gleba jest kapitałem, który można odbudowywać i zwiększać jego potencjał.</p>

<p class="SEClass3"><strong>Jak polskie gospodarstwa powinny przygotować się na konkurencję z zagranicy?</strong></p>

<p>Rolnicy muszą brać pod uwagę zarówno czynniki wewnętrzne, jak i zewnętrzne. Konkurencja z Ukrainy, Ameryki Południowej czy Ameryki Północnej często dotyczy gospodarstw o zupełnie innej skali i kosztach produkcji. Są to duże holdingi, korzystające z tańszej ziemi i pracy, mniejszych wymagań środowiskowych oraz innych warunków klimatycznych.</p>

<p><strong>Konkurowanie wyłącznie ceną j</strong>est dla europejskiego rolnika bardzo trudne. Dlatego konieczne są dywersyfikacja produkcji, rozsądny płodozmian, kontrola kosztów i poszukiwanie nisz rynkowych. Wymagający konsumenci są gotowi zapłacić więcej za produkt wysokiej jakości, bezpieczny i wytworzony zgodnie z określonymi standardami.</p>

<p class="SEClass3"><strong>Czy rolnictwo precyzyjne może zdecydować o przyszłości gospodarstw?</strong></p>

<p>Rolnictwo cyfrowe i precyzyjne staje się przepustką do przyszłości. Pozwala optymalizować zużycie nasion, nawozów i środków ochrony roślin, a także poprawiać organizację pracy. Ważne jest nie tylko to, ile produktu zastosujemy, lecz również kiedy i w jakim miejscu go użyjemy.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/31/948243.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/31/948243.jpg?1790534364" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Rolnicy coraz częściej inwestują w kompletną technologię dopasowaną do gospodarstwa. Liczy się wykorzystanie danych agronomicznych.</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Beba</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Dzięki systemom cyfrowym rolnik otrzymuje dane archiwalne, może analizować wcześniejsze zabiegi i podejmować trafniejsze decyzje. Coraz więcej gospodarstw korzysta z centrów operacyjnych, które łączą maszyny z doradztwem i serwisem. Rozwój tego kierunku przyspieszyły również programy<strong> dotacyjne wspierające cyfryzację</strong>.</p>

<p>W przyszłości dane z maszyn mogą być wykorzystywane nie tylko do zarządzania produkcją, lecz także do automatycznej ewidencji zabiegów i ustalania wysokości dopłat. Ten proces będzie się rozwijał, ponieważ łączy poprawę efektywności z kontrolą jakości i przestrzegania wymogów.</p>

<p class="SEClass3"><strong>Czy rozdrobnienie polskiego rolnictwa jest szansą, czy zagrożeniem?</strong></p>

<p>To jednocześnie szansa i zagrożenie. <strong>Duże gospodarstwa będą najczęściej koncentrować się</strong> na produkcji towarowej, natomiast mniejsze mogą rozwijać niszowe kierunki, takie jak sadownictwo, precyzyjna produkcja warzyw, czy żywność wysokiej jakości.</p>

<p>O przyszłości zdecyduje przede wszystkim rentowność. Jeśli gospodarstwa nie zapewnią młodym ludziom dochodu porównywalnego ze średnią krajową, następcy mogą nie chcieć kontynuować pracy rodziców. Znaczenie będzie miała również polityka Unii Europejskiej, możliwości eksportowe oraz zdolność przemysłu rolno-spożywczego do tworzenia atrakcyjnych produktów.</p>

<p class="SEClass3"><strong>Jakie jest najważniejsze przesłanie?</strong></p>

<p>Rolnictwo będzie się zmieniać coraz szybciej. Nie można udawać, że otoczenie pozostaje takie samo. Miarą inteligencji organizacji i gospodarstwa jest zdolność do zmian.</p>

<p>Nasze hasło brzmi:<strong> Razem możemy więcej.</strong> Jeśli nasi partnerzy będą rentowni i zadowoleni, będzie to również nasz sukces. Dlatego chcemy doradzać uczciwie, efektywnie i w sposób przynoszący realne korzyści. Rolnicy coraz częściej nie będą kupować pojedynczego produktu czy maszyny, lecz kompletną technologię dopasowaną do własnego gospodarstwa.</p>

<p class="SEClass3"><strong>Dziękuję za rozmowę.</strong></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/31/948617.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>j.beba@topagrar.com.pl (Jan Beba)</author>
			<pubDate>Sun, 27 Sep 2026 09:45:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/licza-sie-technologie-a-nie-maszyny-prezes-agro-efekt-o-przyszlosci-polskich-gospodarstw-2691474</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>21 albo 26 KM i szerokość od 100,7 cm. Nowa seria kompaktowych ciągników ISEKI</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/21-albo-26-km-i-szerokosc-od-100-7-cm-nowa-seria-kompaktowych-ciagnikow-iseki-2691073</link>
			<description>Firma Iseki zaprezentowała w Bednarach nową serie kompaktowych ciągników TM4. To następca modeli TM3267 i TM3217. Co wyróżnia nową serię?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Seria <strong>Iseki TM4</strong> zastępuje hydrostatyczne modele <strong>TM3267</strong> i <strong>TM3217</strong>. W nowej konstrukcji producent skupił się przede wszystkim na <strong>komforcie operatora</strong>, ergonomii i możliwości współpracy z <strong>różnym osprzętem</strong>. Kompaktowy ciągnik Iseki TM4 ma <strong>hydrostatyczny </strong>napęd, fabrycznie montowaną <strong>kabinę z klimatyzacją</strong>, dwa wałki <strong>WOM</strong> oraz rozbudowaną hydraulikę.</p>

<p>Producent daje możliwość wyboru ogumienia, dzięki czemu ciągnik można wykorzystać zarówno przy pielęgnacji zieleni, odśnieżaniu i pracach porządkowych, jak i w gospodarstwie ogrodniczym, szkółkarskim i sadowniczym czy przy lżejszych pracach rolniczych. TM4 wykorzystuje<strong> trzystopniową</strong> przekładnię hydrostatyczną z maksymalną prędkością jazdy <strong>28 km/h</strong>. W standardowym wyposażeniu znajduje się również <strong>tempomat</strong> oraz regulowana kolumna kierownicy.</p>

<h2>Dwa silniki</h2>

<p>Nowa seria korzysta z <strong>silników Iseki </strong>spełniających normę <strong>Stage V</strong>. Dostępne są dwie jednostki napędowe:</p>

<p><strong>TM 4230 AHLK</strong></p>

<ul>
	<li>pojemność <strong>1123 cm³</strong>,</li>
	<li>3 cylindry,</li>
	<li>moc <strong>15,5 kW/21 KM</strong>
</li>
	<li>maksymalny moment <strong>63 Nm przy 1600 obr./min.</strong>,</li>
	<li>obroty znamionowe <strong>2600 obr./min</strong>.</li>
</ul>

<p><strong>TM 4270 AHLK</strong></p>

<ul>
	<li>pojemność: <strong>1498 cm³</strong>,</li>
	<li>3 cylindry,</li>
	<li>moc: <strong>18,9 kW/26 KM</strong>
</li>
	<li>maksymalny moment: <strong>75,6 Nm przy 2000 obr./min</strong>,</li>
	<li>obroty znamionowe: <strong>2600 obr./min</strong>.</li>
</ul>

<p>Oba silniki współpracują z systemem ILS – <strong>Iseki Easy Control</strong>. Po naciśnięciu pedału jazdy system automatycznie zwiększa obroty silnika. Przy lżejszych pracach pozwala to utrzymywać niższe obroty, co ogranicza zużycie paliwa, hałas i wibracje odczuwane przez operatora. TM4 ma hydraulikę o łącznej wydajności <strong>32 l/min</strong>. Z tego <strong>11,6 l/min</strong> przypada na układ kierowniczy, a <strong>19,9 l/min </strong>na hydraulikę roboczą. Ciśnienie robocze wynosi <strong>160 </strong>bar.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/09/21/951082.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/09/21/951082.jpg?1789995407" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">ISEKI</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>4 sekcje hydrauliki, moc TUZ i różne rodzaje ogumienia</h2>

<p>W standardzie znajdują się <strong>4 </strong>sekcje hydraulik (2 z przodu i 2 z tyłu). W najbardziej rozbudowanej konfiguracji z przodu może znaleźć się nawet <strong>6 </strong>wyjść hydraulicznych. Tylny TUZ kategorii 1 ma udźwig <strong>600 kg</strong>. Ciągnik można skonfigurować z czterema podstawowymi rodzajami ogumienia: przemysłowe, golfowe/boiskowe, trawnikowe oraz rolnicze. W zależności od zastosowanych kół całkowita wysokość ciągnika wynosi od <strong>199 do 200,8 cm</strong>, a szerokość od <strong>100,7 do 129,4 cm</strong>. Tylny WOM oferuje <strong>540 i 750 obr./min</strong>. Prędkość 750 obr./min odpowiada trybowi <strong>540 eco</strong>, który umożliwia pracę z narzędziem przy niższych obrotach silnika, co sprzyja oszczędności paliwa.</p>

<h2>100 lat ISEKI</h2>

<p>Historia Iseki rozpoczęła się w <strong>1926</strong> roku w Japonii od zautomatyzowanych maszyn do przetwórstwa <strong>ryżu</strong>. Trzydzieści pięć lat później rozpoczęto produkcję ciągników, najpierw wykorzystując doświadczenia i technologię <strong>Porsche-Diesel,</strong> a następnie rozwijając własne konstrukcje. W kolejnych dekadach oferta rozszerzyła się o maszyny dla <strong>rolnictwa</strong>, pielęgnacji <strong>terenów zieleni</strong> i sektora <strong>komunalnego</strong>.</p>

<p>W tym roku japońska firma obchodzi swoje <strong>100 lecie</strong>. Z okazji jubileuszu firma przygotowała specjalną promocje na traktor <strong>Iseki TM3267</strong>. Ciągnik o mocy <strong>26 KM</strong> z przekładnią <strong>8x8</strong> z rewersem i napędem<strong> 4x4</strong> w komplecie z <strong>ładowaczem </strong>czołowym, szerokimi <strong>kołami</strong>, rozbudowaną <strong>hydrauliką</strong> oraz bezpieczną <strong>ramą OPG</strong> kosztuje<strong> 63 999 zł netto</strong>.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/09/21/951083.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/09/21/951083.jpg?1789995407" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">ISEKI</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>W <strong>Polsce</strong> oficjalna działalność marki Iseki rozpoczęła się w <strong>2016 </strong>roku. W pierwszych latach rozwijana była sieć dealerska i zaplecze serwisowe. Oferta obejmowała przede wszystkim maszyny z silnikami Diesla, a później została rozszerzona o kolejne grupy produktów – między innymi karczownice, kosiarki oraz maszyny zdalnie sterowane.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/09/21/951085.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>k.gebski@topagrar.pl (Krzysztof Gębski)</author>
			<pubDate>Mon, 21 Sep 2026 20:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/21-albo-26-km-i-szerokosc-od-100-7-cm-nowa-seria-kompaktowych-ciagnikow-iseki-2691073</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Czego rolnicy szukają na Agro Show w Bednarach? Plany, marzenia i rzeczywistość [SONDA]</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/czego-rolnicy-szukaja-na-agro-show-w-bednarach-plany-marzenia-i-rzeczywistosc-sonda-2690983</link>
			<description>W podpoznańskich Bednarach trwa kolejna edycja największej plenerowej wystawy rolniczej Agro Show 2026. Postanowiliśmy zapytać rolników, którzy odwiedzają targi o cel ich wizyty na targach. Kupują maszyny czy tylko oglądają? Niektóre odpowiedzi nas zaskoczyły.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Podczas 27. edycji targów Agro Show w Bednarach zapytaliśmy rolników, jakie maszyny najbardziej przydałyby się w ich gospodarstwach. Rozmawialiśmy także z młodymi ludźmi, którzy już dziś planują związać swoją przyszłość z rolnictwem.</p>

<p>Targi Agro Show w Bednarach to jedno z najważniejszych wydarzeń w branży rolniczej. Na ponad 130 hektarach wystawienniczych rolnicy mogą zobaczyć najnowsze ciągniki, kombajny, ładowarki i maszyny do uprawy gleby. Dla wielu z nich to także okazja do porównania ofert i zaplanowania inwestycji.</p>

<h2>Ładowarka teleskopowa potrzebna od zaraz</h2>

<p>Jednym z rolników, których spotkaliśmy na targach, był gospodarz z okolic Pleszewa i Ostrowa Wielkopolskiego. Jak przyznał, najbardziej interesuje go zakup ładowarki teleskopowej.</p>

<p>– Rozglądam się za ładowarką teleskopową. Ułatwiłaby mi pracę. Mam taką starą maszynę do usuwania obornika, jeszcze z czasów PRL-u – mówił rolnik.</p>

<p>Nowa maszyna miałaby nie tylko usprawnić codzienną pracę, ale również zachęcić młodsze pokolenie do pozostania na gospodarstwie.</p>

<p>– Dzieci dorastają i nie chcą już jeździć na starym sprzęcie. Widzą nowe maszyny, więc chętnie by na nich pracowały – dodał.</p>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>

<h2>Młodzi chcą przejmować gospodarstwa</h2>

<p>Wśród rozmówców nie zabrakło młodych osób, które już dziś myślą o przyszłości w rolnictwie. Filip, którego rodzina prowadzi gospodarstwo o powierzchni około 120 ha, nie ma wątpliwości, że chce pozostać na wsi.</p>

<p>– Interesuje mnie gospodarstwo i chciałbym je dalej rozwijać oraz w przyszłości na nim zostać – powiedział.</p>

<p>Podobne plany ma młoda rolniczka z Podlasia. Jej rodzina prowadzi 40-hektarowe gospodarstwo z bydłem mlecznym. Zapytana o to, czy chciałaby zostać na gospodarstwie, odpowiedziała krótko: „Raczej tak”.</p>

<p>Także młody gospodarz z 50-hektarowego gospodarstwa zamierza kontynuować rodzinną działalność. Uczy się w szkole rolniczej, ponieważ chce w przyszłości przejąć gospodarstwo po rodzicach. Jego pomysł na rozwój to odejście od produkcji mlecznej na rzecz opasów.</p>

<p>– Na pewno chciałbym postawić bardziej na opasy mięsne. Przy bydle mlecznym jest dużo obowiązków, a przy opasach pracy jest mniej – tłumaczył.</p>

<p>Gdyby mógł wybrać jedną maszynę z wystawy, zdecydowałby się na kombajn zbożowy. Najbardziej interesowałyby go maszyny marek Deutz-Fahr lub Claas.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/doplaty-prow-i-vat/850-mln-zl-dla-rolnikow-wiceminister-zdradza-kto-moze-liczyc-na-wsparcie-2690978?previewBeforepublishing=1">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/09/18/950933.jpg?1789764422" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>850 mln zł dla rolników. Wiceminister zdradza, kto może liczyć na wsparcie</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2>Inwestycje dopasowane do gospodarstwa</h2>

<p>Nie każdy rolnik przyjechał do Bednar z myślą o dużych inwestycjach. Gospodarz z Inowrocławia, prowadzący 160-hektarowe gospodarstwo, również rozglądał się za ładowarką. Obecną maszynę chciałby wymienić na nowszy model.</p>

<p>– Mamy ładowarkę, ale chcielibyśmy zmienić ją na lepszą. Potrzebujemy jej do różnych prac, między innymi do przewożenia materiałów – mówił.</p>

<p>Z kolei właściciel niewielkiego, 2,5-hektarowego gospodarstwa zastanawiał się nad zakupem małego bezorkowca. Zajmuje się przede wszystkim uprawą zbóż, a dodatkowo hoduje trzodę chlewną.</p>

<p>– Przydałby się jakiś mały bezorkowiec. Lubię prace związane z uprawą gleby, na przykład talerzowanie – powiedział.</p>

<p>Mimo niewielkiego areału młody rolnik ma ambitne plany.</p>

<p>– Mam nadzieję, że przejmę gospodarstwo, żeby dalej je rozwijać – dodał.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/targi-wystawy/agro-show-otwarte-682-wystawcow-i-najnowsza-technika-dla-rolnikow-2690939">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/09/18/950818.jpg?1789723057" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Tak zmienia się polskie rolnictwo. Agro Show 2026 pełne nowych technologii</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2>Ciągnik z napędem na cztery koła</h2>

<p>Na targach spotkaliśmy również gospodarza z Rzeszowa, który regularnie odwiedza Agro Show. Gdyby otrzymał bon na jedną maszynę, wybrałby niewielki ciągnik.</p>

<p>– Zabrałbym mały ciągnik z napędem na cztery koła – powiedział.</p>

<p>Taki sprzęt sprawdziłby się przy codziennych pracach w mniejszym gospodarstwie, zwłaszcza przy transporcie, pracach pielęgnacyjnych i przygotowaniu gleby.</p>

<h2>Rolnictwo jako wybór na całe życie</h2>

<p>O tym, że młodzi ludzie nadal widzą swoją przyszłość w rolnictwie, przekonywali również uczniowie szkół rolniczych. Jedna z młodych uczestniczek targów przyznała, że właśnie dlatego wybrała szkołę o profilu rolniczym.</p>

<p>Jej rodzina prowadzi gospodarstwo ze stadem krów mlecznych. Mimo że nie pracuje jeszcze samodzielnie na wszystkich maszynach, już wie, że najbardziej interesuje ją hodowla zwierząt.</p>

<p>– Całe życie mam z nimi kontakt. Zwierzęta interesują mnie bardziej niż uprawa ziemi – mówiła.</p>

<p>Nauczycielka szkoły rolniczej potwierdziła, że wielu uczniów wiąże swoją przyszłość z rodzinnymi gospodarstwami.</p>

<p>– Przychodzą do szkoły, żeby zdobyć uprawnienia i kwalifikacje, a później przejąć gospodarstwa. Wielu z nich zostaje na wsi – wyjaśniała.</p>

<p>Jak dodała, uczniowie już podczas nauki pomagają w gospodarstwach, między innymi przy przygotowywaniu kiszonek. Są przyzwyczajeni do pracy i znają realia prowadzenia produkcji rolnej.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/event/co-czeka-na-odwiedzajacych-na-naszym-stoisku-podczas-agro-show-2026-2690929">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/09/15/950824.jpg?1789729105" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p><strong>Co czeka na odwiedzających na naszym stoisku podczas Agro Show 2026?</strong></p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2>Agro Show miejscem rozmów o przyszłości</h2>

<p>Rozmowy z rolnikami pokazują, że potrzeby gospodarstw są bardzo różne. Jedni planują zakup ładowarek, inni kombajnów, bezorkowców czy ciągników. Wspólnym mianownikiem jest jednak chęć usprawniania pracy i dalszego rozwoju.</p>

<p>Optymizmem napawają również deklaracje młodych ludzi. Wielu z nich chce przejąć rodzinne gospodarstwa, modernizować je i dostosowywać do zmieniających się warunków. Targi Agro Show są dla nich nie tylko okazją do obejrzenia nowoczesnych maszyn, lecz także miejscem, w którym mogą planować swoją rolniczą przyszłość.</p>

<p><em>Z rolnikami rozmawiała Anna Malinowski</em></p>

<p><em>Tekst: Bartłomiej Czekała</em></p>

<p><em>Realizacja i montaż: Michał Heluszka</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/09/19/950951.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>b.czekala@topagrar.com.pl (Bartłomiej Czekała)</author>
			<pubDate>Sat, 19 Sep 2026 13:27:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/czego-rolnicy-szukaja-na-agro-show-w-bednarach-plany-marzenia-i-rzeczywistosc-sonda-2690983</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Bez pługa i z robotem udojowym. Dwa gospodarstwa, dwa sposoby na niższe koszty</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/bez-pluga-i-z-robotem-udojowym-dwa-gospodarstwa-dwa-sposoby-na-nizsze-koszty-2690750</link>
			<description>W Austrii dwa gospodarstwa szukają oszczędności na zupełnie różne sposoby. Jedno inwestuje w robotyzację obory i własną energię, drugie od ponad 50 lat rozwija uprawę bez pługa oraz precyzyjne technologie. W obu przypadkach kluczowe jest ograniczanie kosztów pracy, paliwa i produkcji.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><strong>Martin Anzengruber: mleko, hodowla i maksymalne wykorzystanie gospodarstwa</strong></h2>

<p>Martin Anzengruber z miejscowości Letten prowadzi wraz z ojcem Johannem około 50-hektarowe gospodarstwo. Około 25 ha stanowią użytki zielone, a pozostałe grunty orne przeznaczone są m.in. pod kukurydzę, jęczmień ozimy i pszenżyto. Produkcja roślinna jest podporządkowana przede wszystkim potrzebom stada.</p>

<p>W oborze znajduje się 55 krów mlecznych rasy Fleckvieh, a łącznie z młodzieżą gospodarstwo utrzymuje około 120 sztuk bydła. Dochody są podzielone niemal po równo: połowa pochodzi z produkcji mleka, a druga część ze sprzedaży cieląt i jałówek hodowlanych.</p>

<p>– <strong>Połowę dochodu gospodarstwa stanowi produkcja mleka, drugą połowę sprzedaż cieląt i jałówek hodowlanych</strong> – mówi Anzengruber.</p>

<p>Mimo trudniejszej koniunktury i spadku cen mleka rolnik nie zamierza rezygnować z hodowli. W 2025 roku wybudował nową oborę na 65 krów. Zainstalowano w niej robot udojowy Lely Astronaut, wydajną wentylację oraz zbiornik na gnojowicę o pojemności około 1000 m³.</p>

<div class="embed-gallery-2-tap_class"><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/10/945917.jpg?1789546955"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/10/945918.jpg?1789546955"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/10/945920.jpg?1789546955"></span></div>

<p>– <strong>Robot daje nam większą swobodę w organizacji pracy, poprawiła się zdrowotność stada i wydajność mleka</strong> – podkreśla rolnik.</p>

<p>Efekty są widoczne w wynikach. Średnia wydajność przekracza obecnie 10 tys. l mleka od krowy i nadal rośnie. W czerwcu rolnik otrzymywał za litr mleka około 46 eurocentów brutto.</p>

<h2><strong>Nie wszystko trzeba kupować nowe</strong></h2>

<p>Anzengruber bardzo ostrożnie podchodzi do kosztów maszyn. Część prac wykonuje sam, a do siewu kukurydzy, omłotu zbóż i prasowania słomy korzysta z usług. Jego gospodarstwo posiada m.in. kilkunastoletnią sieczkarnię Claas Jaguar, którą dodatkowo wykorzystuje usługowo. Każdego roku maszyna zbiera około 200 ha kukurydzy na kiszonkę u okolicznych rolników oraz wykonuje od 50 do 100 godzin pracy przy zbiorze traw.</p>

<p>– <strong>Nowe maszyny są zbyt drogie, alternatywą są maszyny używane w dobrym stanie technicznym</strong> – zaznacza.</p>

<p>Rolnik szuka oszczędności również w inwestycjach. Drewno wykorzystane do budowy nowej obory pochodziło z własnego lasu, co pozwoliło ograniczyć koszt budowy o około 10 tys. euro. Gospodarstwo ma też instalację fotowoltaiczną o mocy 30 kW z magazynem energii o pojemności 58 kWh.</p>

<p>– <strong>Instalacja jest wystarczająca dla naszych potrzeb, jedynie w czasie upałów ze względu na intensywnie pracującą wentylację musimy dokupić nieco energii z sieci</strong> – mówi Anzengruber.</p>

<h2><strong>Alfred Schreiberhuber: ponad pół wieku bez pługa</strong></h2>

<p>Zupełnie inną drogę obrał Alfred Schreiberhuber z Ansfelden koło Linzu. Gospodaruje na około 500 ha, z czego 470 ha stanowią grunty orne. Uprawia m.in. pszenicę ozimą, orkisz, jęczmień ozimy, pszenżyto, żyto, soję, rzepak jary, buraki cukrowe, kukurydzę ziarnową, bobik i dynię na pestki. Specjalizuje się również w reprodukcji materiału siewnego zbóż.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/10/945924.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/10/945924.jpg?1789546955" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Jego znakiem rozpoznawczym jest jednak uprawa bez pługa. Pierwsze próby rezygnacji z orki prowadził już ponad 50 lat temu.</p>

<p>– <strong>Uprawa bez pługa była tematem mojej pracy doktorskiej</strong> – mówi Schreiberhuber.</p>

<p>Na jego gliniastych i ilastych glebach, przy średnich opadach wynoszących około 840 mm rocznie, szczególnie problematyczna jest jesień. Wilgotna gleba nie daje wielu dni na wykonanie uprawy i siewu.</p>

<p>– <strong>W takich warunkach przy wilgotnej glebie pług tylko szkodzi glebie</strong> – przekonuje.</p>

<p>Rezygnacja z orki pozwoliła przede wszystkim skrócić czas pracy i ograniczyć zużycie paliwa. Obecnie na jesienne spulchnianie gleby i siew Schreiberhuber zużywa średnio około 10 l ON/ha.</p>

<p>– <strong>Czas i energia to największe zalety uprawy bez pługa. Kolejna korzyść to niższe koszty pracownicze</strong> – wylicza.</p>

<h2><strong>Soja, precyzja i mechaniczne odchwaszczanie</strong></h2>

<p>Ważnym elementem strategii gospodarstwa jest płodozmian. Około połowy powierzchni zajmują zboża, a reszta przypada m.in. na soję, buraki cukrowe i kukurydzę. W tym roku soja rośnie na 75 ha, z czego około dwie trzecie stanowią plantacje nasienne.</p>

<p>Roślina pozwala ograniczyć wydatki na azot. Soja nie jest nawożona azotem, a po jej uprawie dawki tego składnika są odpowiednio redukowane.</p>

<div class="embed-gallery-2-tap_class"><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/10/945925.jpg?1789546955"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/10/945926.jpg?1789546955"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/10/945927.jpg?1789546955"></span></div>

<p>– <strong>Od wielu lat stosujemy precyzyjne nawożenie z mapami aplikacyjnymi, nawozy stosujemy w zmiennych dawkach tylko tam, gdzie wymaga tego nieco niższa zasobność</strong> – mówi rolnik.</p>

<p>Schreiberhuber ogranicza również zużycie środków ochrony roślin. W soi i burakach cukrowych wykorzystuje mechaniczne odchwaszczanie. Dwa 12-rzędowe pielniki pozwalają wykonywać zabieg z prędkością 6–8 km/h, a jeden zestaw może w ciągu godziny przepracować nawet 3 ha.</p>

<p>Austriacki rolnik pokazuje tym samym, że w walce o rentowność nie zawsze chodzi o zwiększanie skali produkcji. Równie ważne jest ograniczanie kosztów każdego hektara, godziny pracy i litra paliwa.</p>

<div class="epaper_link"><p class="epaper_link--text">Ten artykuł pochodzi z wydania top agrar Polska 9/2026</p> <a class="epaper_link--button" href=https://www.topagrar.pl/e-wydanie/top-agrar/tap-2026-9-2689227>czytaj więcej</a></div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/10/945916.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>d.konieczka@topagrar.com.pl (Dawid Konieczka)</author>
			<pubDate>Sat, 19 Sep 2026 12:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/bez-pluga-i-z-robotem-udojowym-dwa-gospodarstwa-dwa-sposoby-na-nizsze-koszty-2690750</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>25 cm głębokości, prosta bruzda i czas. Tak wyłoniono mistrza orki w Podgórzynie</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/25-cm-glebokosci-prosta-bruzda-i-czas-tak-wyloniono-mistrza-orki-w-podgorzynie-2690737</link>
			<description>Dziewiętnastu reprezentantów powiatów województwa kujawsko-pomorskiego rywalizowało w XIII Wojewódzkim Konkursie Orki w Podgórzynie koło Żnina. Wszyscy pracowali identycznymi zestawami: ciągnikami Zetor 6170 i czteroskibowymi pługami Unia Ibis XMS. Kto został mistrzem?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nie wystarczyło szybko przejechać wyznaczone poletko. W konkursowej orce liczyły się centymetry, utrzymanie linii i umiejętność przygotowania pługa do pracy w konkretnych warunkach. Tegoroczna, XIII edycja Wojewódzkiego Konkursu Orki odbyła się w Podgórzynie niedaleko Żnina.</p>

<p>Do zawodów przystąpiło <strong>19 uczestników</strong>, po jednym z każdego powiatu ziemskiego województwa kujawsko-pomorskiego. Reprezentantów delegowały biura powiatowe Kujawsko-Pomorskiej Izby Rolniczej, czasem po przeprowadzeniu lokalnych eliminacji.</p>

<div class="se-embed se-embed--facebook">

</div>

<h2><strong>Trzy identyczne zestawy i 15 minut na ustawienie pługa</strong></h2>

<p>Organizatorzy zapewnili trzy takie same zestawy maszynowe. Tym razem zawodnicy pracowali nowymi ciągnikami <strong>Zetor 6170</strong>, zagregowanymi z czteroskibowymi pługami obracalnymi <strong>Unia Ibis XMS</strong>. Sprzęt i obsługę techniczną zawodów zapewniła firma Inter-Vax ze Żnina.</p>

<p>Rywalizacja została podzielona na dwa etapy. Najpierw każdy operator otrzymywał 15 minut na przejazdy próbne i ustawienie maszyny na osobnym poletku. Musiał przygotować zestaw samodzielnie, regulując łącznik centralny, głębokość roboczą, szerokość pierwszej skiby.</p>

<p>Po zakończeniu próby serwis rozregulowywał wskazane nastawy. Kolejny zawodnik nie mógł więc rozpocząć pracy na ustawieniach przygotowanych przez poprzednika.</p>

<p>W części właściwej uczestnicy wykonywali dwa przejazdy na poletku konkursowym. Mogli korygować ustawienia <a href="https://www.topagrar.pl/tag/plug" target="_blank"><strong>pługa</strong></a> również podczas pracy, ale każda taka decyzja wiązała się z utratą czasu.</p>

<h2><strong>Pięć kryteriów konkursowej orki</strong></h2>

<p>Pracę zawodników oceniała komisja złożona z ekspertów Politechniki Bydgoskiej im. Jana i Jędrzeja Śniadeckich. Sędziowie sprawdzali zarówno przebieg rywalizacji, jak i każdy parametr wykonanej <a href="https://www.topagrar.pl/tag/orka" target="_blank"><strong>orki</strong></a>.</p>

<p>Maksymalny wynik wynosił 100 punktów. Po 20 punktów można było zdobyć w pięciu kategoriach:</p>

<ul>
	<li>głębokość orki,</li>
	<li>rozpoczęcie przejazdu,</li>
	<li>zakończenie orki na uwrociu,</li>
	<li>prostoliniowość oraz wygląd zaoranego poletka,</li>
	<li>czas wykonania zadania.</li>
</ul>

<p>W tym roku gleba była bardzo wilgotna, a wymagana głębokość pracy wynosiła 25 cm. Sędziowie mierzyli ją w bruździe pozostawionej po ostatnim przejeździe. Znaczenie miało także precyzyjne zagłębienie pierwszego korpusu przy linii startowej oraz moment podniesienia pługa na końcu odcinka.</p>

<div class="embed-gallery-3-tap_class"><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/09/16/949951.jpg?1789540259"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/09/16/949957.jpg?1789540259"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/09/16/949947.jpg?1789540259"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/09/16/949949.jpg?1789540259"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/09/16/949950.jpg?1789540259"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/09/16/949952.jpg?1789540259"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/09/16/949956.jpg?1789540259"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/09/16/949959.jpg?1789540259"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/09/16/949960.jpg?1789540259"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/09/16/949961.jpg?1789540259"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/09/16/949962.jpg?1789540259"></span></div>

<h2><strong>Ustawienie pługa pod presją czasu</strong></h2>

<p>Konkurs pokazał, jak duże znaczenie ma prawidłowe ustawienie pługa. W praktyce to od niego zależą m.in. równomierna głębokość pracy, właściwy obraz pierwszej skiby oraz prosty przebieg bruzdy.</p>

<p>Mirosław Smaruj, jeden z sędziów konkursu i członek zarządu Kujawsko-Pomorskiej Izby Rolniczej, zwracał uwagę, że pług wciąż pozostaje ważną maszyną w wielu gospodarstwach. Mimo rozwoju technologii uproszczonych i uprawy bezorkowej, orka może pomagać w ograniczaniu zachwaszczenia, presji szkodników oraz gryzoni.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo right-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/09/16/949948.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/09/16/949948.jpg?1789540259" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Mirosław Smaruj </div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Tomasz Ślęzak </span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>- Orka skutecznie redukuje presję chwastów i ogranicza zagrożenie związane ze szkodnikami oraz gryzoniami, stanowiąc naturalny element ochrony roślin w obliczu ograniczania chemicznych środków ochrony. Ponadto konkurs pełni funkcję integracyjną, łącząc społeczności wiejskie i miejskie, a także stanowiąc platformę prezentacji najnowocześniejszych maszyn oraz promocji zdrowej, tradycyjnej polskiej żywności, ze szczególnym uwzględnieniem wieprzowiny i drobiu – mówi Mirosław Smaruj.</p>

<h2><strong>Filip Śliwiński mistrzem orki w woj. kujawsko-pomorskim</strong></h2>

<p>Najlepszy wynik w tegorocznym Wojewódzkim Konkursie Orki uzyskał Filip Śliwiński, reprezentujący powiat chełmiński. Drugie miejsce zajął Patryk Bociek z powiatu bydgoskiego, a trzeci był Mariusz Meller z powiatu nakielskiego.</p>

<p>Pełna klasyfikacja konkursu:</p>

<ul>
	<li>
<strong>1.</strong> <strong>miejsce:</strong> Filip Śliwiński, powiat chełmiński</li>
	<li>
<strong>2.</strong> <strong>miejsce:</strong> Patryk Bociek, powiat bydgoski</li>
	<li>
<strong>3.</strong> <strong>miejsce:</strong> Mariusz Meller, powiat nakielski</li>
	<li>
<strong>4.</strong> <strong>miejsce:</strong> Bartosz Górski, powiat włocławski</li>
	<li>
<strong>5.</strong> <strong>miejsce:</strong> Arkadiusz Żuchowski, powiat golubsko-dobrzyński</li>
	<li>
<strong>6.</strong> <strong>miejsce:</strong> Przemysław Deka, powiat świecki</li>
	<li>
<strong>7.</strong> <strong>miejsce:</strong> Miłosz Augustyn, powiat wąbrzeski</li>
	<li>
<strong>8.</strong> <strong>miejsce:</strong> Radosław Lipka, powiat toruński</li>
	<li>
<strong>9.</strong> <strong>miejsce:</strong> Leszek Łukaszewski, powiat radziejowski</li>
	<li>
<strong>10.</strong> <strong>miejsce:</strong> Michał Ziemecki, powiat aleksandrowski</li>
	<li>
<strong>11.</strong> <strong>miejsce:</strong> Michał Skonieczny, powiat mogileński</li>
	<li>
<strong>12.</strong> <strong>miejsce:</strong> Jakub Mirek, powiat inowrocławski</li>
	<li>
<strong>13.</strong> <strong>miejsce:</strong> Miłosz Słodowski, powiat rypiński</li>
	<li>
<strong>14.</strong> <strong>miejsce:</strong> Janusz Skonieczny, powiat tucholski</li>
	<li>
<strong>15.</strong> <strong>miejsce:</strong> Mateusz Zabroń, powiat grudziądzki</li>
	<li>
<strong>16.</strong> <strong>miejsce:</strong> Mateusz Szafrański, powiat brodnicki</li>
	<li>
<strong>17.</strong> <strong>miejsce:</strong> Bartosz Augustyn, powiat lipnowski</li>
	<li>
<strong>18.</strong> <strong>miejsce:</strong> Tomasz Rychlewski, powiat żniński</li>
	<li>
<strong>19.</strong> <strong>miejsce:</strong> Janusz Pieczywek, powiat sępoleński</li>
</ul>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/09/16/949966.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/09/16/949966.jpg?1789540259" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Najlepsi zawodniczy Wojewódzkiego Konkursu Orki </div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Tomasz Ślęzak </span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/09/16/949967.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/09/16/949967.jpg?1789540259" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Wszyscy uczestnicy Konkursu zostali uhonorowani atrakcyjnymi nagrodami rzeczowymi  </div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Tomasz Ślęzak </span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2><strong>Rolniczy piknik wokół konkursowej rywalizacji</strong></h2>

<p>Wydarzenie rozpoczęło się rano, a od godz. 11 trwał rodzinny piknik z udziałem przedstawicieli samorządów, organizacji rolniczych i firm z branży. Swoje stoiska przygotowali wystawcy oferujący maszyny, środki do produkcji rolnej oraz doradztwo dla gospodarstw.</p>

<p>Głównym organizatorem wydarzenia była Kujawsko-Pomorska Izba Rolnicza. Według jej danych XIII Wojewódzki Konkurs Orki oraz piknik odwiedziło około 5 tys. osób – zarówno mieszkańców obszarów wiejskich, jak i miast regionu.</p>

<h2><strong>Kobiety za kierownicą Lovola, seniorzy przy Ursusie C-330</strong></h2>

<p>Podczas wydarzenia rozegrano także dwie dodatkowe konkurencje. W <strong>konkursie „Kobiety na Lovole”</strong> uczestniczki pokonywały slalom ciągnikiem Lovol M404. Na specjalnej półce przed maską znajdowała się piłka, której nie można było zrzucić podczas jazdy między przeszkodami. Jakie były wyniki?</p>

<ul>
	<li>
<strong>1. miejsce:</strong> Beata Kania</li>
	<li>
<strong>2. miejsce:</strong> Sylwia Prus-Kachel</li>
	<li>
<strong>3. miejsce:</strong> Julia Barczykowska</li>
</ul>

<div class="embed-gallery-3-tap_class"><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/09/16/949953.jpg?1789540259"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/09/16/949954.jpg?1789540259"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/09/16/949955.jpg?1789540259"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/09/16/949958.jpg?1789540259"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/09/16/949963.jpg?1789540259"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/09/16/949964.jpg?1789540259"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/09/16/949965.jpg?1789540259"></span></div>

<p>Seniorzy, którzy ukończyli 65 lat, zmierzyli się w <strong>konkursie „Orki Retro”</strong>. Pracowali dwuskibowym pługiem zagonowym podpiętym do odrestaurowanego Ursusa C-330 z 1977 r. Zwyciężył <strong>Janusz Rochowiak</strong>, drugie miejsce zajął <strong>Bogdan Becherowicz</strong>, a trzecie <strong>Kazimierz Sala</strong>.</p>

<p>Piknikowi towarzyszyła promocja polskiego mięsa wieprzowego, finansowana ze środków Funduszu Promocji Mięsa Wieprzowego. Uczestnicy mogli skorzystać z degustacji potraw, a dla dzieci przygotowano strefę zabaw i animacji.</p>

<p><em>Oprac. Tomasz Ślęzak  </em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/09/16/949951.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>t.slezak@tygodnik-rolniczy.pl (Tomasz Slezak)</author>
			<pubDate>Wed, 16 Sep 2026 16:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/25-cm-glebokosci-prosta-bruzda-i-czas-tak-wyloniono-mistrza-orki-w-podgorzynie-2690737</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Firma Bury ma już 35 lat! Jak zmieniły się opryskiwacze?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/firma-bury-ma-juz-35-lat-jak-zmienily-sie-opryskiwacze-2690494</link>
			<description>Jedną z lepiej zorientowanych osób w kraju w zakresie rewolucji, jaka w ostatnich kilkudziesięciu latach wydarzyła się w polskim rolnictwie w technice oprysku jest Wojciech Bury, który już 35 lat temu pod swoim nazwiskiem założył fabrykę opryskiwaczy. Zobaczcie jak w tym czasie zmieniły się maszyny!</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2 class="SEClass3">W tym roku minęło 35 lat od założenia przez pana fabryki opryskiwaczy. Jaką rolę pełniły opryskiwacze z czasów początków produkcji, a jak to wygląda dzisiaj?</h2>

<p>Wcześniej w większości upraw wystarczyły lub były dostępne tylko dwa zabiegi, a dziś są uprawy, gdzie niemalże opryskiwacz nie stygnie. Przykładem niech będzie sadownictwo. Gdy zaczynałem produkować pierwsze opryskiwacze sadownicze w roku 1996, mówiło się, że w polskim sadzie wykonuje się<strong> 6–7 oprysków w sezonie</strong>, a Holendrzy już wtedy wjeżdżali ok. 20-krotnie. Dzisiaj w Polsce niektórzy stosują nawet ponad <strong>30 różnych zabiegów</strong>. Nie zawsze jest to chemia, a bardzo często różne odżywki. Można powiedzieć, że mając 10 hektarów sadu w sezonie pryska się blisko tysiąc.</p>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>

<h2 class="SEClass3">To rzeczywiście duże wyzwanie dla całej konstrukcji. Na co dzisiaj zwraca się uwagę w oprysku?</h2>

<p>Wtedy mało kto przejmował się dawką cieczy roboczej czy precyzją samego oprysku. Obecnie nacisk na ekologię jest coraz większy i obniżane są zawartości substancji czynnych w preparatach. Dlatego coraz większe znaczenie ma jakość zabiegu, czyli precyzyjna dawka i odpowiednie rozpylacze. Pamiętam, gdy jako jedna z pierwszych firm zaczęliśmy stosować rozpylacze płaskostrumieniowe zamiast wirowych i mocno obrywaliśmy od klientów, że ten nasz opryskiwacz nie pyli. Chodziło nam o to, by <strong>pryskać na roślinę, a nie wokół</strong>. Na szczęście dzisiaj mamy całe mnóstwo rozpylaczy do różnych preparatów, najczęściej montowane przez oprawy trzy-, cztero- i pięciopozycyjne. Dzięki temu w zależności od preparatu czy pogody zabiegi wykonujemy odpowiednimi rozpylaczami.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/05/949155.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/05/949155.jpg?1789132212" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Wojciech Bury</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2 class="SEClass3">W opryskiwacze Bury można zastosować rękaw powietrzny.</h2>

<p>Nie tylko rękaw, ale stawiamy również na wspomaganie oprysku dyfuzorami do pasowych oprysków. Chcemy jak najbardziej ograniczyć znoszenie cieczy, bo to straty, ale również jak najdokładniej pokryć rośliny. Badania mówią o tym, że sam rękaw powietrzny pozwala na <strong>zmniejszenie dawki o 30%</strong> i polepszenie jakości zabiegów. W tej chwili jesteśmy w fazie składania takiego projektu badawczego, w którego ramach chcemy zbadać i naukowo potwierdzić, o ile możemy ograniczyć dawki środków i poprawić jakość zabiegów opryskiwaczami dwurzędowymi do sadu, gdy drzewo lub krzew opryskiwany jest z dwóch stron równocześnie i nie ma przedmuchów.</p>

<h2 class="SEClass3">Co jest największym osiągnięciem minionych kilkudziesięciu lat w dziedzinie oprysku?</h2>

<p>Coraz precyzyjniejsze sterowanie, bo kiedyś zwykłymi zaworami sterującymi musieliśmy zrobić zapas, bo chociażby uślizg koła, czy jazda pod górkę. Jako jedna z pierwszych firm zaczęliśmy stosować komputery sterujące i okazało się, że na niewielkim wzniesieniu przy dobrej przyczepności różnica dawki sięgała aż 30% między jazdą w dół a pod górę. Pokazuje to, jaki nadmiar trzeba było dać, żeby ta niższa dawka była wystarczająca, a z drugiej strony były fragmenty z 30% wyższą dawką. Dobrą robotę robią <strong>nawigacje ze sterowaniem sekcjami</strong>, by zwiększyć precyzję oprysku na uwrociach czy łukach. Kolejną rzeczą jest belka z cyrkulacją, która daje pewność, że po uruchomieniu oprysku z rozpylaczy popłynie ciecz robocza, a nie woda po płukaniu. Na jakość zabiegów ma wpływ jakość wody, którą trudno określić bez dokładnych pomiarów. Dlatego myślimy o rozwiązaniu tego problemu, gdyż dzisiaj coraz drobniejsze szczegóły mają wpływ na powodzenie zabiegu.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo right-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/05/949156.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/05/949156.jpg?1789132212" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Fabryka firmy Bury w miejscowości Woźniaków k. Kutna.</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2 class="SEClass3">Jednym z nowych kierunków, w jakim rozwija się marka Bury jest aplikacja biopreparatów.</h2>

<p>Wszystko zaczęło się tuż po powodzi z 2024 r. i pomocy dotkniętym zalaniem ludziom w odkażaniu domostw. Wysłałem wtedy dwóch ludzi z dwoma ciągnikami i opryskiwaczami sadowniczymi, by można było wykonywać zabiegi lancami lub nawet z wentylatorem. Od tego zaczęła się współpraca z firmą <strong>ProBiotics Polska</strong> i w ogóle zrozumiałem, jak działa biologia i jakie to jest dobre. Z tego powodu zaczęliśmy budować maszyny umożliwiające skuteczne aplikowanie preparatów mikrobiologicznych, które są bardzo wrażliwe na promieniowanie UV. Bardzo ważną rzeczą jest, żeby po zastosowaniu tego preparatu jak najszybciej go wymieszać z glebą. Na ostatnich targach w Kielcach pokazaliśmy zestaw złożony z brony talerzowej z rozpylaczami oraz przedniego zbiornika na preparat.</p>

<h2 class="SEClass3">Właśnie rozwiązania do uprawy, głównie brony talerzowe i kultywatory są silnym, stabilnym punktem oferty, która będzie się także rozwijać, o czym świadczy współpraca z Uniwersytetem Przyrodniczym w Poznaniu.</h2>

<p>W tej chwili jesteśmy w trakcie projektu badawczego wspólnie z<strong> UP w Poznaniu</strong>, gdzie pracujemy nad rodziną maszyn do uprawy uproszczonej, konserwującej. Choć takich maszyn jest sporo na rynku, to wciąż brakuje sprzętu dla mniejszych gospodarstw, dysponujących <strong>ciągnikami rzędu 100, 120 KM</strong>. Postawiliśmy sobie cel, by zrobić takie właśnie maszyny do tych mniejszych mocy, żeby ci mniejsi rolnicy mieli szansę skorzystać z nowych technologii. Jesteśmy po pierwszych próbach i badaniach polowych, a wyniki są dosyć obiecujące. Prawdopodobnie uda się już część maszyn pokazać na najbliższych targach Agro Show. Część uprawowa jest bardziej zaawansowana, natomiast do tego grona w przyszłości dołączą siewniki do wysiewu nawozów i nasion, które w tym roku dopiero będziemy bardziej badać.</p>

<h2 class="SEClass3">Dziękuję za rozmowę.</h2>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/05/814895.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>j.beba@topagrar.com.pl (Jan Beba)</author>
			<pubDate>Fri, 11 Sep 2026 20:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/firma-bury-ma-juz-35-lat-jak-zmienily-sie-opryskiwacze-2690494</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Rejestracje ciągników i przyczep mocno spadły. Wyjątkiem pozostają wozy asenizacyjne</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/rejestracje-ciagnikow-i-przyczep-mocno-spadly-wyjatkiem-pozostaja-wozy-asenizacyjne-2690353</link>
			<description>Sierpień przyniósł wyraźne osłabienie rejestracji nowych ciągników i przyczep rolniczych. Na spadającym rynku wyróżniają się jednak wozy asenizacyjne i beczkowozy, których producenci notują wzrosty mimo słabszego wyniku całej branży.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><strong>Mniej nowych <a href="https://www.topagrar.pl/articles/ciagniki" target="_blank">ciągników</a> na polskich drogach</strong></h2>

<p>W sierpniu 2026 r. zarejestrowano w Polsce 630 nowych ciągników rolniczych. To rezultat wyraźnie niższy od średniej z poprzednich 12 miesięcy, wynoszącej 777 maszyn. W porównaniu z lipcem liczba rejestracji zmniejszyła się o 17,75 proc. Jeszcze mocniej widać to w zestawieniu rok do roku: względem sierpnia 2025 r. rynek skurczył się o 31 proc., czyli o 280 ciągników.</p>

<p>Od stycznia do końca sierpnia zarejestrowano 5530 nowych traktorów. To o 21,9 proc. mniej niż przed rokiem, gdy w analogicznym okresie wynik wynosił 7081 sztuk. W ujęciu obejmującym ostatnie 12 miesięcy zarejestrowano 9052 ciągniki, co oznacza spadek o 13,52 proc. rok do roku.</p>

<p>W sierpniu najwięcej rejestracji przypadło marce John Deere – 100 sztuk, czyli 15,9 proc. rynku. New Holland, lider klasyfikacji narastającej, zajął drugie miejsce z wynikiem 97 maszyn.</p>

<h3><strong>Najpopularniejsze marki ciągników w sierpniu 2026 r.</strong></h3>

<ul>
	<li>
<strong>John Deere:</strong> 100 szt. – 15,9 proc. udziału</li>
	<li>
<strong>New Holland:</strong> 97 szt. – 15,4 proc. udziału</li>
	<li>
<strong>Case IH:</strong> 51 szt. – 8,1 proc. udziału</li>
	<li>
<strong>Kubota:</strong> 40 szt. – 6,3 proc. udziału</li>
	<li>
<strong>Deutz Fahr:</strong> 35 szt. – 5,6 proc. udziału</li>
</ul>

<p>Od początku roku pierwszą pozycję utrzymuje New Holland, z 802 rejestracjami i udziałem na poziomie 14,5 proc. Za nim znajdują się John Deere – 677 sztuk – oraz Kubota – 500 sztuk.</p>

<p>Najczęściej rejestrowanym modelem ciągnika w sierpniu był New Holland T5.90S, wybrany przez 23 nabywców. Kolejne miejsca zajęły Solis 26 9+9 4WD z 12 rejestracjami oraz John Deere 6M 155 i Kubota EK1-261, po 10 sztuk.</p>

<h2><strong><a href="https://www.topagrar.pl/tag/przyczepy" target="_blank">Przyczepy</a> także tracą, lecz beczkowozy idą pod prąd</strong></h2>

<p>Rynek <strong>przyczep rolniczych</strong> również odnotował słabszy sierpień. W tym miesiącu zarejestrowano 806 nowych maszyn, o 48 proc. mniej niż w lipcu. W pierwszych ośmiu miesiącach 2026 r. liczba rejestracji przyczep wyniosła 3573 sztuki. Oznacza to spadek o 27,4 proc. względem analogicznego okresu ubiegłego roku, kiedy zarejestrowano 4922 maszyny.</p>

<p>Niekwestionowanym liderem pozostaje Pronar. Producent zarejestrował od stycznia 988 maszyn i zwiększył swój udział w rynku z 25,8 do 27,7 proc., mimo że jego wynik ilościowy był niższy o 22,3 proc. niż rok wcześniej. Drugą pozycję zajmuje Metal-Fach z 467 rejestracjami.</p>

<h3><strong>Najpopularniejsze marki przyczep od stycznia do sierpnia 2026 r.</strong></h3>

<ul>
	<li>
<strong>Pronar:</strong> 988 szt. – 27,7 proc. udziału</li>
	<li>
<strong>Metal-Fach:</strong> 467 szt. – 13,1 proc. udziału</li>
	<li>
<strong>Meprozet:</strong> 325 szt. – 9,1 proc. udziału</li>
	<li>
<strong>Wielton:</strong> 210 szt. – 5,9 proc. udziału</li>
	<li>
<strong>Pomot:</strong> 193 szt. – 5,4 proc. udziału</li>
</ul>

<p>Wyraźnym wyjątkiem od spadkowego trendu jest segment <strong>maszyn asenizacyjnych</strong>. Meprozet zarejestrował 325 maszyn, czyli o 109,7 proc. więcej niż rok wcześniej. Z kolei Pomot osiągnął wzrost o 89,2 proc., rejestrując 193 maszyny. Wzrost, choć przy znacznie mniejszej skali, zanotował także Kobzarenko – o 68,4 proc.</p>

<p>Sierpniowe zestawienie modeli potwierdza rosnące znaczenie tego segmentu. Najpopularniejszy był Meprozet PW-1/5, czyli wóz do transportu wody i niewielki beczkowóz, z wynikiem 27 rejestracji. Po 13 sztuk zarejestrowano przyczepy Metal-Fach T713A oraz wozy asenizacyjne Pomot T1C05SS3.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/co-ile-kosztuje/ceny-paliw-we-wrzesniu-mocno-w-gore-najnowsza-prognoza-niepokoi-rolnikow-2690082">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/09/07/944074.jpg?1788773437" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Ceny paliw we wrześniu mocno w górę. Najnowsza prognoza niepokoi rolników</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2><strong>Rynek maszyn pod presją, ale nie wszystkie segmenty hamują</strong></h2>

<p>Dane za sierpień pokazują, że zarówno rynek ciągników, jak i przyczep znalazł się w wyraźnie słabszej fazie niż przed rokiem. Jednocześnie rolnicy chętniej inwestują w rozwiązania związane z <strong>transportem i aplikacją nawozów płynnych</strong>. To właśnie beczkowozy oraz wozy asenizacyjne pozostają jednym z nielicznych segmentów, które skutecznie opierają się ogólnemu spadkowi rejestracji.</p>

<p><em>Źródło: PIGMiUR, na podstawie danych CEPiK.</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/09/10/524932.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>karol_wieteska@karol_wieteska.empty (Karol Wieteska)</author>
			<pubDate>Thu, 10 Sep 2026 17:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/rejestracje-ciagnikow-i-przyczep-mocno-spadly-wyjatkiem-pozostaja-wozy-asenizacyjne-2690353</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Agro-Tom szykuje premiery na Agro Show 2026</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/agro-tom-szykuje-premiery-na-agro-show-2026-2689843</link>
			<description>Agro-Tom przywiezie na Agro Show 2026 kilka nowych i zmodernizowanych maszyn do uprawy oraz siewu. Wśród nich znajdą się lżejsza brona ATH Plus 5.0, dwa kultywatory bezorkowe i zestaw ATSN E z elektrycznym napędem wysiewu.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nowa brona talerzowa <strong>Agro-Tom ATH Plus 5.0</strong> to <strong>lżejsza </strong>konstrukcja w porównaniu z serią ATH Premium. Jak informuje producent masa została zmniejszona o ponad<strong> tonę</strong>, co pozwala ograniczyć wymagania dotyczące mocy ciągnika. Istotną zmianą jest sposób regulacji głębokości pracy, gdzie w ATH Plus 5.0 odbywa się ona na<strong> wale doprawiającym</strong>, a nie na sekcji talerzowej. W standardzie maszyna otrzymuje talerze <strong>510 mm</strong>, wał rurowy <strong>600 mm</strong>, koła transportowe w rozmiarze <strong>400</strong>, pływające ekrany boczne, hydrauliczne zabezpieczenie transportowe i oświetlenie LED.</p>

<p>Bronę można opcjonalnie doposażyć w większe talerze <strong>560</strong> lub <strong>610 mm</strong> w tym wersja z talerzami <strong>agresywnymi</strong>, różnego rodzaju wały doprawiające m.in. daszkowy, ceownikowy czy tandem oraz elementy dodatkowe takie jak: większe koła transportowe, przednie koła podporowe, <strong>wał nożowy </strong>czy zgrzebło wyrównujące.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/26/947821.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/26/947821.jpg?1788416137" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Brona talerzowa Agro-Tom ATH Plus 5.0</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Agro-Tom</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p><strong>Srawdź również: <a href="https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/jakie-maszyny-pokaze-alima-bis-na-agro-show-2026-2689316" target="_blank">Jakie maszyny pokaże Alima Bis na Agro Show 2026?</a></strong></p>

<h2><strong>Bezorkowiec z dwoma rzędami redlic</strong></h2>

<p><strong>Agro-Tom APL </strong>jest nową konstrukcją kultywatora <strong>bezorkowego </strong>z <strong>dwoma</strong> rzędami redlic. Maszyna zastępuje model <strong>T XL</strong> i umożliwia wybór systemu roboczego <strong>Deltaflex </strong>(do głębokiego spulchniania i intensywnego mieszania resztek) lub <strong>Horsch </strong>(do precyzyjnej uprawy i podorywki).</p>

<p>W podstawowym wyposażeniu kultywator ma <strong>mechaniczną</strong> regulację głębokości pracy, <strong>sprężynowe</strong> lub <strong>kołkowe </strong>zabezpieczenie elementów roboczych, jeden z trzech wałów 500 mm: 9-rurowy, 12-rurowy lub 15-płaskownikowy oraz <strong>talerze zgarniające</strong> o średnicy <strong>460 mm</strong>.Wśród wałów opcjonalnych o większej średnicy znajdują się m.in. dyskowe, ceownikowe, pierścieniowe i daszkowe. Jako opcje dodatkowo płatną kultywator można doposażyć też w <strong>hydrauliczną</strong> regulację głębokości pracy i hydrauliczne <strong>zabezpieczenie </strong>grządzieli, <strong>siewnik poplonów </strong>czy oświetlenie <strong>LED.</strong></p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/26/947820.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/26/947820.png?1788416137" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Kultywator bezorkowy Agro-Tom APL z dwoma rzędami redlic</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Agro-Tom</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2><strong>Zmodernizowany kultywator AP</strong></h2>

<p>Kolejną prezentowaną maszyną na stoisku firmy <a href="https://www.topagrar.pl/tag/agro-tom" target="_blank">Agro-Tom</a> będzie zmodernizowany <strong>kultywator AP. </strong>Najważniejszą innowacją wprowadzoną w nowej maszynie jest możliwość wyboru pomiędzy <strong>dwoma systemami</strong> roboczymi: <strong>Deltaflex</strong> lub <strong>Horsch</strong>. Za sekcją dłut roboczych umieszczono <strong>jeden </strong>rząd talerzy zagarniających o średnicy<strong> 460 mm</strong>, których zadaniem jest wyrównanie powierzchni pola przed wałem doprawiającym. W wyposażeniu podstawowym głębokość pracy regulowana jest <strong>mechanicznie</strong>, a rolnik ma do wyboru <strong>trzy </strong>warianty wałów doprawiających<strong>.</strong> Za dopłatą maszynę, tak jak w modelu APL można doposażyć m.in. w <strong>hydrauliczną </strong>regulację głębokości pracy, siewnik do poplonów czy ledowe oświetlenie.</p>

<h2><strong>Siewnik z elektrycznym napędem</strong></h2>

<p>Ciekawą nowością producenta z <strong>Pogorzeli</strong> będzie zmodernizowany <strong>zestaw uprawowo-siewny</strong> Agro-Tom <strong>ATSN E</strong>  z <strong>elektrycznym napędem</strong> układu wysiewającego. Sekcja uprawowa wykorzystuje dwa rzędy talerzy <strong>460 mm</strong> z bezobsługowymi piastami, natomiast wysiew realizują<strong> redlice dwutalerzowe</strong> z kołami kopiująco-dociskowymi w rozstawie <strong>12,5 cm</strong>.</p>

<p>Kluczową zmianą jest całkowicie <strong>elektryczny</strong> <strong>układ napędowy.</strong> Wałek wysiewający został podzielony na<strong> dwie</strong> niezależne części, a każda strona otrzymała swój własny, dedykowany <strong>silnik elektryczny</strong>. Takie rozwiązanie pozwala na <strong>precyzyjne</strong> <strong>dawkowanie</strong> nasion, szybką zmianę <strong>normy </strong>wysiewu z poziomu kabiny ciągnika, a także <strong>niezależną</strong> pracę <strong>lewej i prawej</strong> strony, co umożliwia m.in. płynne odłączanie <strong>połówki</strong> siewnika na klinach czy omijanie <strong>nakładek</strong>. Maszyna może być wyposażona w zbiornik o pojemności <strong>od 550 l do 950 l</strong> (z możliwością rozbudowy o nadstawki).</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/26/947822.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/26/947822.png?1788416137" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Zestaw uprawowo-siewny Agro-Tom ATSN E  z elektrycznym napędem układu wysiewającego</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Agro-Tom</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/26/947823.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>k.gebski@topagrar.pl (Krzysztof Gębski)</author>
			<pubDate>Sat, 05 Sep 2026 18:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/agro-tom-szykuje-premiery-na-agro-show-2026-2689843</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Konkurs Orki wraca do Podgórzyna. Będą zabytkowe ciągniki i tor na czas</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/konkurs-orki-wraca-do-podgorzyna-beda-zabytkowe-ciagniki-i-tor-na-czas-2689932</link>
			<description>W Podgórzynie koło Żnina znów spotkają się zawodnicy walczący o tytuł w Wojewódzkim Konkursie Orki. Tegoroczna edycja 13 września połączy rywalizację na polu z pokazem zabytkowych maszyn i rodzinnym piknikiem.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Na Kujawach i Pomorzu pielęgnowane są umiejętności związane z wykonywaniem prawidłowego zabiegu orki. Od 13 lat Izba Rolnicza organizuje <a href="https://www.topagrar.pl/tag/konkurs-orki" target="_blank"><strong>Wojewódzki Konkurs Orki</strong></a>. Tegoroczna edycja odbędzie się <strong>13 września</strong> tradycyjnie w miejscowości <strong>Podgórzyn</strong>. Organizatorami wydarzenia są Kujawsko-Pomorska Izba Rolnicza oraz firma Inter-Vax. Konkurs rozpocznie się o godz. 9.00, natomiast dwie godziny później wystartuje piknik rodzinny.</p>

<p><strong>Zobacz też: <a href="https://www.topagrar.pl/articles/maszyny-rolnicze/dzis-sciernisko-za-rok-ziemniaki-prof-piechota-pokazuje-dwa-sposoby-przygotowania-pola-2689842" target="_blank">Dziś ściernisko, za rok ziemniaki. Prof. Piechota pokazuje dwa sposoby przygotowania pola</a></strong></p>

<h2><strong>Jakie atrakcje przygotowano poza rywalizacją w orce?</strong></h2>

<p>W programie wydarzenia przewidziane zostały konkursy z nagrodami, gry i zabawy dla dzieci oraz pokaz sprzętu rolniczego. Organizatorzy zaplanowali również <strong>„Konkurs Orki Retro”</strong>, w którym seniorzy wykonają orkę zabytkowymi ciągnikami, oraz cieszącą się ogromną popularnością <strong>konkurencję dla pań, które będą ciągnikiem na czas pokonywały wymagający tor</strong>. Konkursowi będzie towarzyszył Piknik Wakacyjny promujący mięso wieprzowe. Uczestnicy będą mogli spróbować dań przygotowanych na miejscu.</p>

<h2><strong>Jak przebiega rywalizacja w Konkursie Orki?</strong></h2>

<p>Województwo kujawsko-pomorskie tworzy 19 powiatów ziemskich. Każde biuro powiatowe Kujawsko-Pomorskiej Izby Rolniczej deleguje do konkursu jednego reprezentanta.</p>

<p>Zmagania obejmują <strong>dwa etapy</strong>. Pierwszy, trwający około 15 minut, polega na wykonaniu kilku przejazdów testowych. W tym czasie zawodnicy <strong>ustawiają pług</strong>, aby jak najlepiej przygotować się do właściwej orki. Druga część to <strong>orka konkursowa</strong> oceniana przez komisję złożoną z pracowników Politechniki Bydgoskiej. Sędziowie oceniają wykonanie zabiegu według ustalonych kryteriów.</p>

<div class="embed-gallery-2-tap_class"><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/09/04/600988.jpg?1788506679"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/09/04/600983.jpg?1788506679"></span></div>

<h2><strong>Jak zgłosić się do Konkursu Orki w Podgórzynie?</strong></h2>

<p>Rolnicy zainteresowani startem w Wojewódzkim Konkursie Orki powinni skontaktować się z właściwym dla siebie biurem powiatowym <strong>Kujawsko-Pomorskiej Izby Rolniczej</strong>. Biura udzielają informacji o zasadach oraz warunkach udziału w rywalizacji.</p>

<div class="se-embed se-embed--facebook">

</div>

<p><em>Tomasz Ślęzak</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/09/04/552945.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>t.slezak@tygodnik-rolniczy.pl (Tomasz Slezak)</author>
			<pubDate>Sat, 05 Sep 2026 09:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/konkurs-orki-wraca-do-podgorzyna-beda-zabytkowe-ciagniki-i-tor-na-czas-2689932</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ciągnik dla zwycięzcy konkursu „Bezpieczne Gospodarstwo Rolne”</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/ciagnik-dla-zwyciezcy-konkursu-bezpieczne-gospodarstwo-rolne-2689552</link>
			<description>Podczas targów Agro Show w Bednarach odbędzie się przekazanie nagrody głównej konkursu „Bezpieczne gospodarstwo rolne”. Jaką nagrodę otrzyma zwycięzca?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tegoroczna edycja targów Agro Show w Bednarach będzie miała dla marki<strong> Farmtrac </strong>szczególne znaczenie. Podczas 27. edycji wydarzenia odbędzie się uroczyste wręczenie nagrody głównej w ogólnokrajowym <strong>konkursie „Bezpieczne Gospodarstwo Rolne”</strong>. Po raz piąty z rzędu zwycięzca konkursu otrzyma fabrycznie <strong>nowy ciągnik</strong> marki Farmtrac.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/26/947873.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/26/947873.png?1788173173" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">firmowe</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>W tym roku nagrodą będzie model <strong>Farmtrac 680DT V</strong> o mocy <strong>74 KM</strong>. To wszechstronny ciągnik, napędzany <strong>4-</strong>cylindrowym silnikiem, który wyposażony jest m.in. w <strong>mechaniczną przekładnię</strong>, <strong>rewers </strong>czy <strong>klimatyzację</strong>. Oficjalne <strong>wręczenie kluczyków</strong> do zwycięskiego ciągnika odbędzie się <strong>pierwszego </strong>dnia wystawy.</p>

<p><strong>Zobacz też: <a href="https://www.topagrar.pl/articles/ciagniki/766-nowych-ciagnikow-w-lipcu-kioti-rosnie-mimo-spadkow-rynku-2688064" target="_blank">766 nowych ciągników w lipcu. Kioti rośnie mimo spadków rynku</a></strong></p>

<h2><strong>A na AGRO SHOW koniecznie odwiedź top agrar Polska!</strong></h2>

<p>AGRO SHOW 2026 już 18–20 września w Bednarach. Jeśli masz aktywną prenumeratę top agrar Polska, możesz odebrać<strong> 2 bezpłatne bilety</strong> (<a href="https://eventy.agrohorti.pl/event/bilety-agro-show-2026?utm_source=www_article_tap" target="_blank">link</a>). Na stoisku czekają:</p>

<ul>
	<li>nowości wydawnicze,</li>
	<li>kawa i ciepły posiłek,</li>
	<li>spotkania i rozmowy z redakcją top agrar Polska,</li>
	<li>emocje przy symulatorze <strong>PIT-STOP</strong> i rolniczym kole fortuny,</li>
	<li>k<strong>ultowe Ursusy C-330</strong> i <strong>C-360</strong>,</li>
	<li>specjalne targowe rabaty na produkty i gadżety rolnicze.</li>
</ul>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/26/947872.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>k.gebski@topagrar.pl (Krzysztof Gębski)</author>
			<pubDate>Thu, 03 Sep 2026 09:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/ciagnik-dla-zwyciezcy-konkursu-bezpieczne-gospodarstwo-rolne-2689552</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Wielton pokaże nowe przyczepy. Wśród nich skorupa Tridem z wymuszonym skrętem</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/wielton-pokaze-nowe-przyczepy-wsrod-nich-skorupa-tridem-z-wymuszonym-skretem-2689488</link>
			<description>Na wystawie Agro Show firma Wielton zaprezentuje nowe rozwiązania w segmencie przyczep rolniczych – od 14-tonowych modeli z zabudową płytową po trzyosiową przyczepę skorupową z wymuszonym układem skrętu.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><strong>Przyczepy z zabudową płytową</strong></h2>

<p>Nowa linia 14-tonowych przyczep marki <a href="https://www.topagrar.pl/tag/wielton" target="_blank">Wielton</a> dostępna jest w wersji na <strong>obrotnicy </strong>(PRS-2/W14 DP) i <strong>tandemie </strong>(PRC-2/W14 DP). Zabudowa została wykonana z <strong>25-mm płyt furgonowych</strong> odpornych na <strong>uderzenia</strong>, <strong>wilgoć,</strong> <strong>UV</strong> i <strong>korozję</strong>. Jak podkreśla producent, lekka, a jednocześnie stabilna konstrukcja przekłada się na długą żywotność zabudowy i niższe koszty eksploatacji.</p>

<p>Burty otwierane <strong>na bok</strong> ułatwiają załadunek palet, bel, big-bagów i skrzyniopalet, natomiast funkcja wywrotu oraz tylny zsyp umożliwiają sprawny rozładunek materiałów sypkich. W przyczepie zastosowano też wzmocnioną <strong>3-mm</strong> przednią ścianę.</p>

<div class="embed-gallery-2-tap_class"><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/26/947826.png?1787902034"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/26/947827.jpg?1787902034"></span></div>

<h2><strong>Skorupa Tridem z wymuszonym układem skrętu oraz plandeką FlipTop</strong></h2>

<p>Przyczepa skorupowa <strong>Wielton Agro PRC-3HP</strong>  wyposażona jest w trzyosiowy układ jezdny typu <strong>Tridem </strong>oraz <strong>wymuszony</strong> układ skrętu pierwszej i drugiej osi. Układ skrętu odwzorowuje tor jazdy <strong>ciągnika</strong>, ograniczając boczne przesuwanie osi podczas pokonywania zakrętów i manewrowania. W praktyce zmniejsza to <strong>promień skrętu</strong> oraz ogranicza zużycie ogumienia i ugniatanie podłoża. Skrzynia ładunkowa wykonana jest ze stali o <strong>podwyższonej </strong>wytrzymałości. Zastosowano też zabezpieczenie antykorozyjne w technologii <strong>KTL</strong>, a za rozładunek odpowiada hydrauliczny układ wywrotu.</p>

<p><strong>Zobacz też: <a href="https://www.topagrar.pl/technika/ile-kosztuja-przyczepy-rolnicze-2687245" target="_blank">Ile kosztują przyczepy rolnicze?</a></strong></p>

<p>Przyczepa może być wyposażona w system przykrycia ładunku <strong>FlipTop</strong>. System umożliwia <strong>hydrauliczne</strong> otwieranie i zamykanie <strong>plandeki</strong> na jedną lub dwie strony, bez konieczności ręcznej obsługi. Rozwiązanie ułatwia dostęp do skrzyni podczas załadunku i rozładunku oraz ogranicza czas potrzebny na zabezpieczenie ładunku. Konstrukcja <a href="https://www.topagrar.pl/tag/przyczepy" target="_blank">przyczepy</a> jest przeznaczona do transportu <strong>materiałów sypkich</strong>, w szczególności zbóż, kukurydzy, rzepaku, buraków, nawozów oraz innych materiałów sypkich.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/26/947825.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>k.gebski@topagrar.pl (Krzysztof Gębski)</author>
			<pubDate>Tue, 01 Sep 2026 07:30:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/wielton-pokaze-nowe-przyczepy-wsrod-nich-skorupa-tridem-z-wymuszonym-skretem-2689488</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Nowa generacja siewnika Pöttinger. Co go wyróżnia?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/nowa-generacja-siewnika-pottinger-co-go-wyroznia-2689477</link>
			<description>Na zbliżających się targach Agro Show w Bednarach firma Pöttinger zaprezentuje najnowszą generację pneumatycznego nabudowanego siewnika Aerosem M, który umożliwia wysiew do trzech komponentów jednocześnie.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Siewnik <strong>Pöttinger Aerosem</strong> jest teraz dostępny w dwóch wariantach zbiornika: <strong>standardowym</strong>, z systemem <strong>PCS </strong>(Precision Combi Seeding) lub bez niego, oraz <strong>podwójnym</strong> zbiornikiem ciśnieniowym.</p>

<p>Jak zaznacza producent, <a href="https://www.topagrar.pl/tag/siewnik" target="_blank"><strong>siewnik</strong></a> można opcjonalnie doposażyć w <strong>inteligentny system dystrybucji IDS</strong> sterowany za pośrednictwem ISOBUS. Umożliwia on sterowanie poszczególnymi wyjściami oraz konfigurację wyłączania rzędów wysiewu i ścieżek technologicznych, dzięki czemu daje szerokie możliwości wykorzystania siewnika na różnych polach.</p>

<p>Standardowy zbiornik ma pojemność <strong>1250 l </strong>i może zostać powiększony o dodatkowe <strong>600 l.</strong> Materiał siewny jest dozowany za pomocą systemu eżektorowego, a następnie transportowany przez głowicę rozdzielającą do szyny wysiewającej wyposażonej w podwójne redlice talerzowe Dual Disc.</p>

<p><strong>Zobacz też: <a href="https://www.topagrar.pl/uprawa/slonecznik-na-250-ha-jedna-odmiana-sprawdza-sie-w-gospodarstwie-na-calym-areale-2689437" target="_blank">Słonecznik na 250 ha. Jedna odmiana sprawdza się w gospodarstwie na całym areale</a></strong></p>

<h2><strong>Zbiornik standardowy z Precision Combi Seeding</strong></h2>

<div class="se-embed se-embed--photo right-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/26/947799.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/26/947799.jpg?1787898266" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Siewnik Pöttinger Aerosem</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Pöttinger</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>W przypadku wyposażenia siewnika w <strong>PCS</strong>, zbiornik przeznaczony do siewu rzędowego jest rozbudowany o elementy do siewu punktowego, co umożliwia punktowy <strong>siew kukurydzy</strong>. W wyposażeniu standardowym zbiornik mieści <strong>450 l </strong>kukurydzy (2 x 225 l) i <strong>800 l </strong>nawozu. Po zwiększeniu zbiornika pojemność dla kukurydzy rośnie do <strong>650 l </strong>(2 x 325 l) i <strong>1200 l</strong> dla nawozu.</p>

<h2><strong>Zbiornik podwójny z system ciśnieniowych do siewu metodą Single Shoot</strong></h2>

<p>Do siewu metodą Single Shoot<strong> </strong>zastosowano podwójny zbiornik ciśnieniowy o łącznej pojemności<strong> 2000 l,</strong> podzielony w proporcji <strong>60:40.</strong> Każda z jego części ma oddzielny układ dozowania, co umożliwia jednoczesne dozowanie <strong>różnych materiałów</strong> i ich podawanie do <strong>tego</strong> <strong>samego</strong> rzędu wysiewu. W tym wariancie wydajność wysiewu może wynosić do<strong> 520 kg/ha</strong>.</p>

<h2><strong>Zmodyfikowane redlice Dual Disc </strong></h2>

<p>Redlice talerzowe Dual Disc mogą pracować z dociskiem do <strong>60 kg.</strong> W wersji przeznaczonej do siewu punktowego kukurydzy zmodyfikowano konstrukcję redlicy w celu właściwego umieszczenia nasion w rowku wysiewu. Rura wylotowa i rolki wychwytujące ostrożnie umieszczają nasiona i dociskają je. Dostępne jako opcja <strong>zagarniacze</strong> sprawnie wyrównują glebę. System <strong>podwójnych redlic talerzowych</strong> sprawdza się szczególnie w trudnych warunkach pracy np. gliniasta gleba, duża ilość resztek pożniwnych czy duża prędkość jazdy.</p>

<p>Oprócz tego na swoim stoisku <a href="https://www.topagrar.pl/tag/poettinger" target="_blank"><strong>Pöttinger</strong></a> zaprezentuje nowe <strong>kultywatory</strong> z serii <strong>Synkro</strong> czy wszechstronny <strong>zbiornik</strong> na środek do zakiszania <strong>Liquido F</strong>.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/swinie/2000-beczek-gnojowicy-rocznie-jak-ja-aplikuja-w-gospodarstwie-stelmaszyk-2689271">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/08/25/947701.jpg?1787661023" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>2000 beczek gnojowicy rocznie. Jak ją aplikują w gospodarstwie Stelmaszyk?</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/26/947798.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>k.gebski@topagrar.pl (Krzysztof Gębski)</author>
			<pubDate>Sun, 30 Aug 2026 13:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/nowa-generacja-siewnika-pottinger-co-go-wyroznia-2689477</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Kramer KL20.5T ma tylko 1,32 m szerokości. Powstała do pracy w ciasnych budynkach</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/kramer-kl20-5t-ma-tylko-1-32-m-szerokosci-powstala-do-pracy-w-ciasnych-budynkach-2689450</link>
			<description>Podczas targów Agro Show 2026 firma Kramer zaprezentuje kompaktową ładowarkę KL20.5T wyposażoną m.in. w trzy tryby kierowania, silnik Yanmar oraz system szybkiej wymiany osprzętu Smart Attach.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><strong>Nowa kompaktowa ładowarka Kramer</strong></h2>

<p>Na targach w Bednarach <a href="https://www.topagrar.pl/tag/Kramer" target="_blank"><strong>Kramer</strong></a> zaprezentuje kompaktową ładowarkę teleskopową <strong>KL20.5T</strong>. Model ma <strong>1,32 m</strong> szerokości i sprawdzi się szczególnie w pracy w ciasnych budynkach. <strong>Jednoczęściowa rama </strong>zapewnia stabilność, a trzy tryby kierowania: <strong>cztery koła skrętne, psi chód i skrętna przednia oś </strong>zwiększają zwrotność.</p>

<p>Ładowarkę napędza <strong>1.6-litrowy</strong> silnik <strong>Yanmar </strong>o mocy <strong>45 KM</strong> spełniający normy emisji Stage V. Bezstopniowa przekładnia zapewnia jazdę z prędkością <strong>od 0 do 30 km/h. </strong>Maszyna podniesie ładunek na wysokość 3,8 m a jej masa to ponad 3 tony. Wyposażona jest w pompę hydrauliczną o wydatku 40+37 l/min. Z podczepionymi widłami do palet jest w stanie udźwignąć <strong>1,5 t, </strong>z łyżką<strong> 1,9 t.</strong> </p>

<h2><strong>Jakie możliwości daje <a href="https://www.topagrar.pl/tag/ladowarka-teleskopowa" target="_blank">ładowarka telekopowa</a> Kramer KL20.5T?</strong></h2>

<div class="se-embed se-embed--photo right-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/25/947743.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/25/947743.jpg?1787839831" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Kramer</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>W modelu <strong>KL20.5T </strong>dostępne są dwie wersje kabiny – komfortowa o wysokości <strong>2,26 m </strong>i niska o wysokości <strong>2,11 m</strong>. Obie kabiny zapewniają dobrą widoczność oraz ergonomicznie ustawione elementy obsługowe do prostej i intuicyjnej obsługi. Szerokie wejście umożliwia wygodne i szybkie wsiadanie do maszyny.</p>

<p>Opcjonalnie dostępny jest w pełni <strong>hydrauliczny</strong> system szybkiej wymiany osprzętu <strong>Smart Attach</strong>, który umożliwia wymianę osprzętu bezpośrednio z <strong>kabiny</strong>. Dzięki temu można elastycznie i efektywnie zmieniać różne narzędzia bez konieczności przerywania pracy. Dodatkowo dostępne są alternatywne płyty szybkiej wymiany osprzętu, takie jak system <strong>Euro.</strong></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/25/947739.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>k.gebski@topagrar.pl (Krzysztof Gębski)</author>
			<pubDate>Fri, 28 Aug 2026 16:30:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/kramer-kl20-5t-ma-tylko-1-32-m-szerokosci-powstala-do-pracy-w-ciasnych-budynkach-2689450</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Jakie maszyny pokaże Alima Bis na Agro Show 2026?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/jakie-maszyny-pokaze-alima-bis-na-agro-show-2026-2689316</link>
			<description>Podczas tegorocznych targów Agro Show w Bednarach Alima Bis zaprezentuje nowe konstrukcje oraz rozwinięcia swoich najważniejszych linii produktowych. W centrum ekspozycji znajdą się: nowy jednoosiowy rozrzutnik obornika Spreader Max, dwuślimakowy mieszalnik stacjonarny Evo ST Twin, tandemowy rozrzutnik Spreader Beast oraz samojezdny wóz paszowy Evo Motion Twin.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jedną z najważniejszych targowych nowości firmy <strong>Alima Bis</strong> będzie jednoosiowy rozrzutnik obornika <strong>Spreader Max</strong>. Model otrzymał nową konstrukcję<strong> adaptera z dwoma pionowymi walcami </strong>o większej średnicy niż w dotychczasowej serii Spreader. Szersze walce mają zwiększać przepustowość adaptera, a tym samym pozwalać na rozrzucenie większej ilości materiału w krótszym czasie.</p>

<p>Zmiany wprowadzono również w przenośniku podłogowym. System opiera się na <strong>dwóch łańcuchach </strong>z pojedynczą listwą, przy czym zastosowano łańcuchy o większym przekroju oczek. Ma to jeszcze bardziej zwiększyć ich odporność na rozciąganie i zerwanie podczas pracy z ciężkim lub nierównomiernie załadowanym materiałem.</p>

<p>Jak zaznacza producent z <strong>Wielkopolski </strong>przeprojektowano także przednią część <strong>skrzyni ładunkowej</strong>. Zmieniona geometria ma ułatwiać przesuwanie materiału w kierunku adaptera i ograniczać jego zaleganie w skrzyni. Rozrzutnik zostanie wyposażony w opcjonalny <strong>system wagowy</strong>, umożliwiający kontrolę ilości załadowanego materiału. Docelowo Spreader Max ma być dostępny w wersji <strong>malowanej</strong>, <strong>ocynkowanej</strong> lub łączącej <strong>oba</strong> rodzaje zabezpieczenia powierzchni. Nowy model powstaje w średzkim zakładzie Alima Bis i może być konfigurowany zgodnie z warunkami pracy oraz oczekiwaniami konkretnego gospodarstwa.</p>

<h2>Dla gospodarstw i biogazowni</h2>

<p>Drugą z prezentowanych maszyn będzie <strong>dwuślimakowy mieszalnik stacjonarny Evo ST Twin</strong>. Urządzenie należy do szerokiej serii mieszalników Evo ST, wykorzystywanych zarówno do przygotowywania pasz w gospodarstwach hodowlanych, jak i do homogenizacji komponentów podawanych do<strong> instalacji biogazowych.</strong> Gama obejmuje modele<strong> jedno-, dwu- i trzyślimakowe</strong> z koszami o pojemności<strong> od 8 do 50 m³.</strong></p>

<p>W zależności od wersji stosowane są <strong>silniki elektryczne</strong> o mocy <strong>od 22 kW do 55 kW</strong> każdy.<strong> Pionowe </strong>ślimaki mieszające są wyposażone w zestawy noży dobierane do pojemności i przeznaczenia urządzenia. Wyposażenie podstawowe obejmuje m.in. <strong>napęd elektryczny</strong>, zewnętrzny<strong> układ hydrauliczny</strong>, system <strong>wagowy</strong>, okno wysypowe oraz platformę inspekcyjną. Konfigurację można rozszerzyć o<strong> transportery wzdłużne</strong>, poprzeczne lub boczne, elementy ze stali kwasoodpornej, <strong>magnes</strong>, <strong>noże Quick Cut</strong>, dodatkowy segment wygarniający oraz <strong>szafę sterowniczą</strong>.</p>

<p>Mieszalniki mogą być <strong>integrowane</strong> z istniejącymi instalacjami, a ich konstrukcja i wyposażenie dobierane są do rodzaju przetwarzanych <strong>komponentów</strong>. Rozwiązania Alima Bis pracują już na rynkach europejskich, szczególnie w krajach skandynawskich. Doświadczenia te producent wykorzystuje także podczas realizacji projektów dla polskich inwestycji biogazowych.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/25/947725.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/25/947725.png?1787726613" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Alima Bis</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Tandemowy rozrzutnik do dużych gospodarstw</h2>

<p><strong>Spreader Beast</strong> to <strong>dwuosiowy </strong>rozrzutnik obornika rozwijający rozwiązania stosowane wcześniej w jednoosiowych modelach Alima Bis o ładowności od 9 do 16 ton. Nowa gama obejmuje wersje <strong>20, 22 i 24 tonowe,</strong> przeznaczone dla gospodarstw oczekujących większej wydajności oraz pojemności transportowej. Maszyna została wyposażona w <strong>adapter z dwoma poziomymi wałami</strong> oraz<strong> talerzami rozrzutowymi.</strong> Taka konstrukcja umożliwia szeroki i równomierny rozrzut nie tylko<strong> obornika</strong>, lecz także <strong>wapna </strong>oraz p<strong>omiotu kurzego</strong>.</p>

<p>Materiał transportowany jest przez<strong> hydraulicznie</strong> napędzany <strong>przenośnik łańcuchowo-listwow</strong>y z czterema łańcuchami i regulacją prędkości. Operator może sterować posuwem z <strong>kabiny ciągnika</strong>, dopasowując dawkowanie do rodzaju materiału i warunków pracy. Opcjonalny system <strong>wagowy</strong> pozwala kontrolować załadunek i ilość rozrzucanego nawozu, natomiast ogranicznik rozrzutu ułatwia pracę przy <strong>granicach pól</strong>. W zależności od wersji pojemność skrzyni wynosi <strong>od 16 do 20 m³,</strong> a po zamontowaniu nadstawek <strong>od 20 do 24 m³</strong>. Zapotrzebowanie na moc ciągnika wynosi odpowiednio ok. <strong>150, 170 lub 190 KM</strong>. Zawieszenie <strong>tandemowe</strong>, <strong>hydraulicznie </strong>amortyzowany zaczep, podpora hydrauliczna oraz<strong> tylna oś skrętna</strong> zwiększają stabilność i komfort prowadzenia zestawu.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/25/947727.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/25/947727.png?1787726613" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Alima Bis</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Samojezdny wóz paszowy o pojemności 18 m³</h2>

<p>Stoisko polskiego producenta maszyn uzupełni <strong>flagowy</strong> produkt –<strong> samojezdny i samozaładowczy wóz paszowy Evo Motion</strong> <strong>Twin</strong>. Prezentowana maszyna będzie wyposażona w <strong>dwuślimakowy</strong> kosz mieszający o pojemności <strong>18 m³</strong>. W całej gamie wersje <strong>jednoślimakowe </strong>oferowane są z koszami <strong>od 12 do 16 m³,</strong> natomiast modele<strong> dwuślimakowe </strong>– <strong>od 14 do 24 m³.</strong></p>

<p>Maszynę napędza silnik <strong>Volvo </strong>o pojemności<strong> 5,1 l</strong> i mocy <strong>od 175 do 238 KM,</strong> spełniający normę emisji Stage V. Jednostkę umieszczono z tyłu pojazdu, co poprawia widoczność z kabiny, zmniejsza poziom hałasu i drgań oraz ułatwia dostęp serwisowy. Napęd hydrauliczny dostępny jest w konfiguracji<strong> 2×2</strong>, a opcjonalnie także<strong> 4×4</strong>. Załadunek paszy odbywa się za pomocą frezu o szerokości<strong> 2,1 m,</strong> który może pobierać materiał z wysokości <strong>do 5 m</strong>. Dwa silniki hydrauliczne o mocy <strong>55 kW</strong> każdy zapewniają maksymalną moc układu na poziomie <strong>110 kW</strong>. Wydajność frezu może sięgać <strong>835 kg </strong>materiału na minutę. System automatycznie odłącza napęd w przypadku przeciążenia, chroniąc elementy robocze przed uszkodzeniem.</p>

<p>Wóz ma bezstopniową regulację pracy ślimaków oraz <strong>system wagowy Topcon</strong>, który może zostać zintegrowany z <strong>oprogramowaniem do zarządzania stadem</strong>. Maszyna może poruszać się z prędkością <strong>do 40 km/h,</strong> a opcjonalne dwie osie skrętne i tryb „krabiego chodu” ułatwiają manewrowanie na ograniczonej przestrzeni. Samojezdny system pozwala <strong>jednej osobie</strong> wykonać pobranie komponentów, ich ważenie, mieszanie, transport i zadanie paszy, ograniczając liczbę wykorzystywanych maszyn i przejazdów pomiędzy silosami a oborą.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/25/535213.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/25/535213.jpg?1787726613" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Łukasz Siara</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/25/947726.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>k.gebski@topagrar.pl (Krzysztof Gębski)</author>
			<pubDate>Wed, 26 Aug 2026 09:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/jakie-maszyny-pokaze-alima-bis-na-agro-show-2026-2689316</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Jeden przejazd, dwa zabiegi. Tak działa Müthing CoverSeeder 600</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/jeden-przejazd-dwa-zabiegi-tak-dziala-muthing-coverseeder-600-2689204</link>
			<description>Müthing CoverSeeder 600 łączy rozdrabnianie ścierniska z wysiewem poplonów, pozwalając wykonać oba zabiegi podczas jednego przejazdu. Sześciometrowy mulczer wyposażono w pneumatyczny siewnik ze zbiornikiem o pojemności 500 l. Jak działa?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Müthing CoverSeeder 600 to <strong>mulczer</strong>, którym w czasie <strong>rozdrabniania</strong> ścierniska można wysiewać<strong> poplony</strong>. Maszyna o szerokości <strong>6 m</strong> powstała na bazie mniejszego mulczera <strong>CoverSeeder 28</strong>0, na którym testowano tę technologię.</p>

<p>Na rozdrabniaczu<strong> bijakowym </strong>o szerokości 6 m zamontowany jest <strong>siewnik poplonów</strong> ze zbiornikiem o pojemności <strong>500 l.</strong> Müthing informuje, że w razie potrzeby siewnik poplonów można w każdej chwili zdemontować i używać go w konwencjonalnych zastosowaniach. Zasada działania Müthing CoverSeeder jest bardzo prosta. Podczas pracy noże bijakowe umieszczone na rotorze<strong> rozdrabniają </strong>ściernisko i zasysają resztki pożniwne z gleby, pozostawiając ją wolną od słomy. Intensywność rozdrabniania regulowana jest na <strong>listwie</strong> <strong>przeciwnoży</strong>.<strong> Nasiona</strong> z siewnika transportowane są <strong>pneumatycznie</strong> i trafiają na talerzyki odbojowe, a następnie spadają na glebę bez resztek pożniwnych. Rozdrobniona masa słomy kierowana jest nad talerzykami odbojowymi, co zapewnia dobry kontakt nasion z glebą. Ostatnim elementem jest <strong>gładki wał</strong>, który dociska nasiona okryte mulczem, co ułatwia <strong>kiełkowanie</strong> roślin poplonowych.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/24/947627.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/24/947627.png?1787577052" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">firmowe</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Jak informuje producent, <strong>Müthing CoverSeeder </strong>powstał w ścisłej współpracy z rolnikami i usługodawcami. Dostępne od kilku lat rozwiązanie pozwala <strong>przyspieszyć</strong> wysiew roślin okrywowych. Wszechstronne wykorzystanie Müthing CoverSeeder można jeszcze zwiększyć, montując przed mulczerem <strong>listwę z rozpylaczami</strong> aplikującymi <strong>preparaty mikrobiologiczne </strong>wspomagające rozkład słomy. Wtedy konieczne jest zamontowanie zbiornika cieczy na przednim <strong>TUZ</strong> ciągnika. </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/24/947628.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>k.gebski@topagrar.pl (Krzysztof Gębski)</author>
			<pubDate>Mon, 24 Aug 2026 21:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/jeden-przejazd-dwa-zabiegi-tak-dziala-muthing-coverseeder-600-2689204</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>3-metrowe siewniki pneumatyczne od 100 tys. zł. Co oferują polscy producenci?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/3-metrowe-siewniki-pneumatyczne-od-100-tys-zl-co-oferuja-polscy-producenci-2689188</link>
			<description>Pneumatyczne 3-metrowe siewniki do zbóż oferują dziś rozwiązania, które jeszcze kilka lat temu były dostępne głównie w większych i droższych maszynach. Sprawdzamy, co mają do zaoferowania polscy producenci oraz ile kosztują nowoczesne zestawy uprawowo-siewne.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jeszcze do niedawna <strong>pneumatyczne</strong> siewniki z <strong>elektrycznym</strong> napędem aparatu wysiewającego kojarzyły się głównie z dużymi, drogimi zestawami, przeznaczonymi dla większych gospodarstw. Dziś coraz częściej trafiają także do segmentu 3<strong>-metrowych </strong>maszyn, czego dowodzi szeroka oferta zarówno polskich, jak i zagranicznych producentów. Rolnicy stawiają na <strong>precyzję siewu</strong> niezależnie od wielkości gospodarstwa i coraz chętniej wdrażają rozwiązania z zakresu rolnictwa precyzyjnego. Dlatego nawet w 3-metrowych siewnikach zbożowych standardem stają się rozwiązania, takie jak obsługa <strong>ISOBUS</strong>, <strong>zmienny wysiew</strong>, automatyczne ścieżki technologiczne, kontrola <strong>przepływu nasion</strong>, <strong>hydrauliczna</strong> regulacja docisku redlic i głębokości siewu czy <strong>pojemne </strong>zbiorniki na materiał siewny.</p>

<p>Pneumatyczny system transportu i dystrybucji ziarna w połączeniu z elektrycznym napędem aparatu wysiewającego zapewnia <strong>dokładniejsze</strong> dawkowanie materiału siewnego, <strong>automatyczną </strong>regulację dawki w zależności od prędkości jazdy oraz łatwiejszą<strong> kalibrację</strong>. Co istotne, nowoczesne 3-metrowe siewniki nie wymagają ciągników o dużej mocy, w większości przypadków wystarcza <strong>100–180 KM</strong>. Ważny jest faktyczny <strong>udźwig</strong>, bo to ciężkie i długie zestawy. Sprawdziliśmy, jakie pneumatyczne siewniki do zbóż oferują <strong>polscy producenci i ile kosztują</strong>.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/24/947546.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/24/947546.png?1787570470" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">firmowe</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Propozycją od firmy <strong>Akpil</strong> jest 3-m agregat uprawowo-siewny<strong> Gepard Drill</strong> z systemem automatycznego sterownia<strong> e-Tripto</strong>, który może precyzyjnie wysiewać w dawce <strong>1–500 kg/ha</strong>. Siewnik wyposażony jest w dwa rzędy talerzy <strong>560 mm</strong>, a rozstaw między rzędami wynosi <strong>75 cm</strong>. W zależności od wyposażenia, cena zaczyna się od ok. <strong>130 tys. zł netto.</strong></p>

<p>Firma <strong>AMJ Agro</strong> oferuje 3-m siewnik pneumatyczny <strong>Brastal Fortune Seeder 3M</strong>. Atutem maszyny jest <strong>niezależny układ hydrauliki</strong> (pompa napędzana z WOM ciągnika z filtrem i zbiornikiem oleju), który eliminuje problem mieszania olejów w różnych ciągnikach i zapewnia optymalną wydajność dmuchawy. Siewnik ma ponad<strong> 2</strong> tony masy i do pracy wymaga ciągnika ok. <strong>110 KM</strong>.  Jego cena zaczyna się od <strong>100 tys. zł netto</strong>.</p>

<p>O pozostałych pneumatycznych siewnikach, ich <strong>cenach</strong>, szczegółowych opisach i najważniejszych <strong>danych technicznych</strong> przeczytasz w <strong>sierpniowym</strong> numerze<strong> top agrar Polska 8/26 na str. 112</strong>.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/24/947547.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/24/947547.png?1787570470" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">firmowe</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/24/947545.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>k.gebski@topagrar.pl (Krzysztof Gębski)</author>
			<pubDate>Mon, 24 Aug 2026 20:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/3-metrowe-siewniki-pneumatyczne-od-100-tys-zl-co-oferuja-polscy-producenci-2689188</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>31 noży, 45 mm cięcia i mniej mocy. Nowa przyczepa Pöttingera</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/nowy-siewnik-punktowy-i-przyczepy-do-zbioru-pottinger-2689202</link>
			<description>Pöttinger rozwija ofertę maszyn. Wśród nowości znalazł się sześciorzędowy siewnik Puro H 3000 oraz przyczepa samozbierająca Profi 5000.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Od momentu przejęcia włoskiej fabryki siewników punktowych <strong>MaterMacc</strong> w 2022 roku firma<strong> Pöttinger</strong> intensywnie pracuje nad rozwojem <strong>siewników punktowych.</strong> Pierwszym owocem pracy inżynierów jest sześciorzędowy siewnik <strong>Puro H 3000</strong>. Pierwsza seria maszyn została wypuszczona na początku tego roku, dwie z dziesięciu maszyn testowych pracowały tej wiosny w Polsce. Zasiały łącznie kilkaset hektarów kukurydzy i słonecznika. Producent informuje, że na sezon<strong> 2027</strong> zostanie wyprodukowanych pierwsze <strong>50 </strong>maszyn, które mają trafić do klientów.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/24/947631.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/24/947631.jpg?1787578217" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Konieczka</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Puro to nowa konstrukcja Pöttingera. Jedynym elementem, który nie został zmieniony i przejęty jest w 100% z firmy MaterMacc jest<strong> aparat wysiewający</strong> – <strong>podciśnieniowa </strong>konstrukcja z pojedynczym zgarniaczem nasion. Elementem wyróżniającym aparat wysiewający w siewnikach Puro jest cienka blaszka na obwodzie aparatu od wewnętrznej strony tarczy wysiewającej. Stanowi ona ważny element podczas siewu<strong> słonecznika</strong>, który zapobiega uszkodzeniu ziarniaków. Stożkowe końcówki nasion słonecznika mogą zostać wessane do otworu tarczy. W miejscu plastikowego elementu, gdzie odcinane jest podciśnienie może dochodzić do uszkodzenia nasion. <strong>Blaszka</strong> na obwodzie zapobiega zasysaniu stożka nasion słonecznika, co chroni je przed uszkodzeniem i zabrudzeniem tarczy. Pozostałe elementy sekcji wysiewających, takie jak np. <strong>równoległobok</strong>, na którym zawieszone są sekcje wysiewające, układ docisku sekcji to nowa konstrukcja Pöttingera.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/24/943211.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/24/943211.jpg?1787578217" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Konieczka</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Wyprodukowane do tej pory <strong>10 </strong>egzemplarzy <strong>testowych </strong>siewników Puro to maszyny w pełni <strong>mechaniczne</strong>. Celem pierwszych egzemplarzy było zebranie doświadczeń o nowych rozwiązaniach Pöttingera. Jak informuje producent, wśród kolejnych <strong>50</strong> siewników, które mają trafić do europejskich rolników w przyszłym roku będą już maszyny z <strong>elektrycznym </strong>napędem aparatów wysiewających nasiona oraz nawóz. Od tego momentu do listy wyposażenia dodatkowego siewników Puro trafią rozwiązania <strong>rolnictwa precyzyjnego</strong>, takie jak <strong>kontrola sekcji</strong>, czy <strong>zmienny wysiew</strong> i nawożenie zgodnie z <strong>mapą aplikacji</strong>.</p>

<h2>Przyczepa Profi zastępuje Faro </h2>

<p>Jedną z wielu nowości Pöttingera w segmencie maszyn do zbioru pasz dla bydła jest przyczepa<strong> Profi 5000</strong>, która zastępuje przyczepy<strong> Faro</strong>. To najmniejsza przyczepa austriackiego producenta, z<strong> rotorowym</strong> systemem załadunku, która może współpracować nawet z ciągnikami klasy mocy <strong>100–120 KM</strong>. Szeroka gama modeli obejmuje maszyny ze skrzynią o pojemności <strong>od 26 do 52 m<sup>3</sup></strong>.</p>

<p>Przyczepa wyposażona jest w <strong>krzywkowy podbieracz</strong> o szerokości <strong>2,1 m</strong>. Pod rotorem o średnicy <strong>750 mm</strong> pracuje<strong> 31 </strong>noży tnących, które zapewniają teoretyczną długość cięcia <strong>45 mm</strong>. W przyczepie Profi 5000 producent zastosował noże o grubości <strong>4 mm</strong>. Z doświadczeń Pöttingera wynika, że przy zastosowaniu noży o grubości <strong>4 mm</strong> zamiast <strong>5 mm</strong> zapotrzebowanie na moc spada o <strong>10%</strong>.</p>

<p>Przyczepa wyposażona jest w system <strong>Easy Move</strong>, który pozwala wygodnie wychylać na bok całą belkę nożową. Standardowym wyposażeniem jest system centralnego blokowania noży. Standardem jest także automatyka załadunku, co zwiększa komfort podczas pracy. Dostępne są<strong> dwie wersje zaczepów</strong>: górny z maksymalnym naciskiem <strong>2 t</strong> i dolny <strong>2,5 tony</strong>.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/24/947630.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/24/947630.jpg?1787578217" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Konieczka</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Opcjonalnym wyposażeniem jest system ręcznego ostrzenia noży <strong>ComfortCut</strong>, w którym wykorzystuje się <strong>szlifierkę kątową</strong> z tarczą o średnicy <strong>15 cm.</strong> Jest ona osadzona w specjalnym mocowaniu zaczepianym do osi prowadzącej na belce nożowej. Przesuwając mocowanie na osi można ręcznie ostrzyć wszystkie<strong> noże.</strong> W czasie prezentacji polowej ostrzenie <strong>31</strong> noży trwało ok.<strong> 3 minut</strong>. Zdaniem Pöttingera, ostrzenie noży w zależności od warunków zbioru, powinno odbywać się co <strong>20–30 </strong>zebranych przyczep. W czasie jednego dnia pracy stępione noże mogą spowodować wzrost zapotrzebowania na moc nawet o <strong>40%.</strong></p>

<p> </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/24/947629.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>k.gebski@topagrar.pl (Krzysztof Gębski)</author>
			<pubDate>Mon, 24 Aug 2026 15:30:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/nowy-siewnik-punktowy-i-przyczepy-do-zbioru-pottinger-2689202</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Pompa wtryskowa w Ursusie C-360 ma własny olej. Wymieniaj go co 200 mth</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/pompa-wtryskowa-w-ursusie-c-360-ma-wlasny-olej-wymieniaj-go-co-200-mth-2688857</link>
			<description>Pompa wtryskowa w Ursusie C-360 i C-355 pracuje na własnym oleju, który z czasem może rozcieńczać się paliwem. Gdy traci lepkość, gorzej chroni precyzyjne elementy pompy i regulator obrotów. Wymiana jest prosta, ale wymaga sprawdzenia właściwego poziomu oleju dla konkretnej pompy.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Przekonanie o niezniszczalności dawnej polskiej techniki prowadzi jednak do cichej degradacji precyzyjnych mechanizmów pompy, czego można łatwo uniknąć, poświęcając tej czynności zaledwie kilkanaście minut.</p>

<h2><strong>Pompa wtryskowa wymaga świeżego oleju</strong></h2>

<p>Rzędowa pompa wtryskowa, stosowana powszechnie w kultowej „sześćdziesiątce” (w tym popularne konstrukcje czeskiej marki Motorpal), posiada swój własny, autonomiczny układ smarowania, całkowicie niezależny od magistrali olejowej silnika. Podczas normalnej pracy maszyny przez precyzyjne pasowania sekcji tłoczących do wnętrza obudowy pompy nieuchronnie przesączają się niewielkie ilości oleju napędowego.</p>

<div class="se-embed se-embed--tiktok">
<blockquote class="tiktok-embed" cite="https://www.tiktok.com/@wiadomoscirolniczepolska/video/7675615561539128598" data-video-id="7675615561539128598" style="max-width: 605px;min-width: 325px;" > <section> <a target="_blank" title="@wiadomoscirolniczepolska" href="https://www.tiktok.com/@wiadomoscirolniczepolska?refer=embed">@wiadomoscirolniczepolska</a> Masz Ursusa C-360? Tak wymienisz olej w pompie wtryskowej <a title="rolnictwo" target="_blank" href="https://www.tiktok.com/tag/rolnictwo?refer=embed">#rolnictwo</a> <a title="maszynyrolnicze" target="_blank" href="https://www.tiktok.com/tag/maszynyrolnicze?refer=embed">#maszynyrolnicze</a> <a title="ursus" target="_blank" href="https://www.tiktok.com/tag/ursus?refer=embed">#ursus</a> <a title="ciągnik" target="_blank" href="https://www.tiktok.com/tag/ci%C4%85gnik?refer=embed">#ciągnik</a> <a title="traktor" target="_blank" href="https://www.tiktok.com/tag/traktor?refer=embed">#traktor</a> <a target="_blank" title="♬ oryginalny dźwięk – Wiadomości Rolnicze Polska - Wiadomości Rolnicze Polska" href="https://www.tiktok.com/music/oryginalny-dźwięk-–-Wiadomości-Rolnicze-Polska-7675615592619051798?refer=embed">♬ oryginalny dźwięk – Wiadomości Rolnicze Polska - Wiadomości Rolnicze Polska</a> </section> </blockquote> <!---->
</div>

<p>Z biegiem kolejnych przepracowanych motogodzin mieszanina ta powoduje sukcesywne rozcieńczanie oleju smarującego, przez co traci on całkowicie swoje właściwości ochronne i lepkość. Przestaje powstawać stabilny film olejowy, co bezpośrednio naraża krzywki wałka rozrządu, precyzyjne sekcje oraz mechanizm regulatora obrotów na pracę w warunkach zwiększonego tarcia i przyspieszonego zużycia.</p>

<div class="newsletter_banner">
  <img class="newsletter_banner--img" src="https://www.topagrar.pl//templates/site/images/pngs/tap/newsletter-illustration.png" alt="Newsletter top agrar Polska">
    <div class="newsletter_banner--text">
  <div class="newsletter_banner--title">
    Newsy i porady dla ekspertów
  </div>
   <div class="newsletter_banner--subtitle">
    Newsletter top agrar Polska
  </div> 
        </div> 
  <a class="newsletter_banner--button" href="https://www.topagrar.pl/web-static/newsletter-codzienna-dawka-informacji-2533178" target="_blank">
    Zapisz się
</a></div>

<p>Wielu użytkowników potrafi eksploatować maszynę bez wymiany oleju w pompie przez 20 lub nawet 30 lat. W efekcie rośnie ryzyko zacierania się regulatora obrotów, pojawia się uciążliwe „falowanie” obrotów silnika na biegu jałowym, a kończy się to bolesną dla portfela wizytą w zakładzie regeneracji pomp.</p>

<h2><strong>Odpowiednie parametry</strong></h2>

<p>Zgodnie z zaleceniami producenta oraz dobrą praktyką, olej w pompie wtryskowej należy wymieniać co 200 motogodzin (mth) lub przynajmniej raz w roku, na przykład podczas przeglądu przedsezonowego. Całkowita pojemność układu wynosi w zależności od modelu i rocznika od około 350 do 500 mililitrów.</p>

<p><a href="https://www.topagrar.pl/articles/ciagniki/bizon-z043-z-przedseryjnej-serii-na-sprzedaz-to-jeden-z-dziesieciu-2688483" target="_blank"><strong>Zobacz także: Bizon Z043 z przedseryjnej serii na sprzedaż. To jeden z dziesięciu</strong></a></p>

<p>Do prawidłowego smarowania doskonale nadaje się klasyczny olej silnikowy, taki jak tradycyjny Superol CC30, Lux 10 lub nowoczesne oleje wielosezonowe typu 15W40 czy 10W40. W praktyce warsztatowej najwygodniej jest odmierzyć w pojemniku z podziałką dokładnie 350 ml świeżej cieczy, lub więcej jeśli w naszym modelu tyle się zmieści. Nie warto jednak przesadzać z ilością.</p>

<h2><strong>Struktura pompy</strong></h2>

<p>Przed rozpoczęciem prac warto zapoznać się ze strukturą samej pompy. Wszystkie punkty serwisowe są łatwo dostępne od strony pompy paliwowej. W dolnej lub środkowej części tylnej obudowy regulatora obrotów znajduje się śruba pełniąca funkcję korka spustowego. Na samej górze korpusu regulatora umieszczono korek wlewowy, natomiast z boku, w przedniej części pompy (w sąsiedztwie pompki zasilającej), znajduje się wskaźnik poziomu oleju, pełniący rolę miarki kontrolnej.</p>

<h2><strong>Wymiana krok po kroku</strong></h2>

<p>Cały proces rozpoczyna się od podstawienia pod tylną część regulatora odpowiedniego naczynia, na przykład plastikowego kubka z podziałką(po to by od razu wiedzieć ile oleju wchodzi do naszej pompy). Po odkręceniu śruby spustowej należy odczekać chwilę, aż stary, często przepalony i mocno rozcieńczony ropą olej całkowicie wycieknie z korpusu.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/aktualnosci-branzowe-technika/hak-w-samochodzie-a-mandat-tego-rolnik-powinien-dopilnowac-2688401">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/08/11/131606.jpg?1786471015" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Hak w samochodzie a mandat. Tego rolnik powinien dopilnować</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>Gdy wyciek ustanie, oczyszczamy gwint i z powrotem dokręcamy śrubę spustową. Następnie wykręcamy górny korek wlewowy oraz boczny wskaźnik poziomu, co zapewnia prawidłowe odpowietrzenie układu podczas zalewania. Przez górny wlew powoli wlewamy wcześniej odmierzony, świeży olej, jednocześnie kontrolując boczny otwór inspekcyjny. Gdy ciecz sięgnie poziomu wyznaczonego przez miarkę, proces zalewania uznaje się za zakończony. Na koniec należy starannie dokręcić górny korek oraz boczny wskaźnik, pamiętając o zachowaniu umiaru przy dokręcaniu śrub w żeliwnym korpusie.</p>

<h3>Podsumowanie</h3>

<p>Regularna obsługa pompy wtryskowej w Ursusie C-360 to banalnie prosta czynność, która wymaga od nas niespełna pół litra oleju i odrobiny czasu. Systematyczność spłaca się jednak z nawiązką w postaci równej, kulturalnej pracy silnika, braku skoków obrotów oraz długoletniej bezawaryjności całego układu paliwowego.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/19/946999.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>karol_wieteska@karol_wieteska.empty (Karol Wieteska)</author>
			<pubDate>Fri, 21 Aug 2026 21:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/pompa-wtryskowa-w-ursusie-c-360-ma-wlasny-olej-wymieniaj-go-co-200-mth-2688857</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Hak w samochodzie a mandat. Tego rolnik powinien dopilnować</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/hak-w-samochodzie-a-mandat-tego-rolnik-powinien-dopilnowac-2688401</link>
			<description>Samochód z hakiem holowniczym to w gospodarstwie często niezbędne narzędzie. Przyczepa do przewozu sprzętu, materiałów budowlanych czy płodów rolnych jest na wsi codziennością. Trzeba jednak pamiętać, że nieprawidłowo zamontowany lub wykorzystywany hak może podczas kontroli drogowej oznaczać mandat. Kiedy policja może ukarać kierowcę i czy trzeba zdejmować hak, gdy nie ciągniemy przyczepy?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><a id="Hak w samochodzie rolnika – czy można jeździć cały czas?" name="Hak%20w%20samochodzie%20rolnika%20%E2%80%93%20czy%20mo%C5%BCna%20je%C5%BAdzi%C4%87%20ca%C5%82y%20czas?">Hak w samochodzie rolnika – czy można jeździć cały czas?</a></h2>

<p>Wielu rolników korzysta z samochodów wyposażonych w haki holownicze. Nie ma jednak przepisu, który nakazywałby demontaż haka za każdym razem, gdy<strong> samochód nie ciągnie przyczepy</strong>. Sam fakt posiadania zamontowanego haka nie oznacza więc mandatu. Problem pojawia się dopiero wtedy, gdy urządzenie lub element zamontowany na haku narusza przepisy dotyczące wyposażenia samochodu.</p>

<h2><a id="Kiedy hak może oznaczać mandat?" name="Kiedy%20hak%20mo%C5%BCe%20oznacza%C4%87%20mandat?">Kiedy hak może oznaczać mandat?</a></h2>

<p>Największe znaczenie ma widoczność tylnej tablicy rejestracyjnej. Przepisy zabraniają zakrywania tablic oraz umieszczania na pojeździe przedmiotów, które ograniczają ich czytelność. Jeżeli więc hak znajduje się w takim miejscu, że zasłania część numeru rejestracyjnego, kierowca może mieć problem podczas kontroli.</p>

<p>Jeszcze częściej sytuacja taka może wystąpić, gdy na haku zamontowany jest bagażnik rowerowy, platforma transportowa albo inne dodatkowe urządzenie.</p>

<h2><a id="Hak może oznaczać 500 zł mandatu" name="Hak%20mo%C5%BCe%20oznacza%C4%87%20500%20z%C5%82%20mandatu">Hak może oznaczać 500 zł mandatu</a></h2>

<p>Sam hak holowniczy nie jest zakazanym wyposażeniem samochodu. Problem pojawia się wtedy, gdy hak albo urządzenie zamontowane na nim wpływa na widoczność tylnej tablicy rejestracyjnej. Przepisy rozróżniają dwie sytuacje. Za zakrywanie tablicy rejestracyjnej<strong> grozi 500 zł mandatu i 8 punktów karnych</strong>. Jeżeli natomiast umieszczony na pojeździe przedmiot ogranicza czytelność tablicy, kara wynosi 500 zł i 5 punktów karnych.</p>

<p>Dlatego rolnik korzystający z samochodu z hakiem powinien zwrócić uwagę nie tylko na samą możliwość holowania przyczepy, ale również na to, czy hak, platforma transportowa lub inne wyposażenie nie zasłania numeru rejestracyjnego. Nie ma natomiast podstaw do ukarania kierowcy wyłącznie za to, że jego samochód ma zamontowany hak holowniczy. Kluczowe jest konkretne naruszenie przepisów – m.in. dotyczące tablic rejestracyjnych lub wymagań technicznych pojazdu.</p>

<h2><a id="Rolnik często korzysta z haka. Co trzeba sprawdzić?" name="Rolnik%20cz%C4%99sto%20korzysta%20z%20haka.%20Co%20trzeba%20sprawdzi%C4%87?">Rolnik często korzysta z haka. Co trzeba sprawdzić?</a></h2>

<p>Przed wyjazdem samochodem z przyczepą warto sprawdzić:</p>

<ul>
	<li><strong>czy tablica rejestracyjna jest w całości czytelna,</strong></li>
	<li>czy hak jest prawidłowo zamontowany,</li>
	<li>czy urządzenie sprzęgające nie jest uszkodzone,</li>
	<li>czy działa instalacja elektryczna przyczepy,</li>
	<li>czy dodatkowe wyposażenie na haku nie zasłania świateł,</li>
	<li>czy samochód ma odpowiednie parametry do ciągnięcia danej przyczepy.</li>
</ul>

<p>To szczególnie ważne podczas intensywnych prac gospodarskich, kiedy samochód z hakiem jest wykorzystywany niemal codziennie.</p>

<p>Przeczytaj także: <a href="https://www.topagrar.pl/articles/top-prawo/szkoda-z-winy-nieznanego-kierowcy-czy-mozna-uzyskac-odszkodowanie-2688018" target="_blank"><strong>Szkoda z winy nieznanego kierowcy. Czy można uzyskać odszkodowanie?</strong></a></p>

<p><strong>Nie tylko przyczepa. Uwaga na bagażnik</strong></p>

<p>Hak holowniczy coraz częściej służy również do montażu platform transportowych. Jeżeli taki sprzęt zasłania tablicę rejestracyjną, nie można po prostu kontynuować jazdy. Rolnik korzystający z takiego rozwiązania powinien zadbać o zgodne z przepisami oznaczenie pojazdu. Nie wolno samodzielnie wykonywać kopii tablicy rejestracyjnej.</p>

<p><strong>Czy hak trzeba zdejmować po odpięciu przyczepy?</strong></p>

<p>Nie ma ogólnego obowiązku zdejmowania haka tylko dlatego, że samochód jedzie bez przyczepy. Dotyczy to również sytuacji, gdy hak jest wykorzystywany sezonowo – np. podczas żniw, transportu materiałów czy prac remontowych w gospodarstwie. Jeżeli jednak konstrukcja haka jest wypinana i producent przewidział możliwość demontażu elementu kulowego, należy stosować się do instrukcji dotyczącej jego użytkowania.</p>

<p><strong>Hak może być legalny, a mandat i tak możliwy</strong></p>

<p>Dla rolnika najważniejsza jest jedna zasada: mandat nie jest karą za sam fakt posiadania haka holowniczego. Problem pojawia się wtedy, gdy hak albo urządzenie zamontowane na nim ogranicza czytelność tablicy lub powoduje inne naruszenie wymagań technicznych.</p>

<p>Dlatego przed wyjazdem z gospodarstwa warto poświęcić kilkanaście sekund na sprawdzenie samochodu. Zwłaszcza gdy do haka została zamontowana dodatkowa platforma lub inne wyposażenie. Taki prosty przegląd może uchronić kierowcę przed mandatem i niepotrzebną kontrolą dokumentów pojazdu.</p>

<p>Źródło: Przepisy ruchu drogowego, taryfikator</p>

<p>fot. Katarzyna Sierszeńska</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/11/131606.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>a.drygas@pwr.agro.pl (Angelika Drygas)</author>
			<pubDate>Sun, 16 Aug 2026 12:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/hak-w-samochodzie-a-mandat-tego-rolnik-powinien-dopilnowac-2688401</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Cena łyżki do big bagów zależy nie tylko od pojemności</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/cena-lyzki-do-big-bagow-zalezy-nie-tylko-od-pojemnosci-2688096</link>
			<description>Cena łyżki do big bagów zależy nie tylko od jej pojemności. Na końcową kwotę wpływają też mocowanie, hydrauliczny wysyp, rodzaj stali i przeznaczenie osprzętu.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tego typu osprzęt ten pozwala <strong>automatyzować pakowanie materiałów</strong> bez konieczności inwestowania w kosztowne, stacjonarne linie pakujące. W tym artykule przyglądamy się rozwiązaniom dostępnym na polskim rynku, porównujemy producentów oraz analizujemy aktualne ceny.</p>

<h2><strong>Szufla ładunkowa a łyżka</strong></h2>

<p>Główną różnicą między standardową szuflą ładunkową a łyżką przeznaczoną do big bagów jest obecność sterowanego hydraulicznie leja spustowego umieszczonego w dnie osprzętu. Sam proces konfekcjonowania przebiega bardzo sprawnie i sprowadza się do kilku prostych czynności. Operator ciągnika lub ładowarki pobiera materiał sypki bezpośrednio z hałdy lub pryzmy, korzystając z łyżki tak samo, jak ze standardowego osprzętu objętościowego.</p>

<p>{embed_foto}903204{/embed_foto}</p>

<p>Po nabraniu ładunku worek typu big bag zawiesza się na specjalnych uchwytach zintegrowanych z ramą łyżki. Następnie operator za pomocą siłownika hydraulicznego, sterowanego z wnętrza kabiny, otwiera dolną klapę spustową. Materiał pod wpływem grawitacji wsypuje się bezpośrednio do wnętrza worka, co pozwala uniknąć wysypywania się surowca na boki. Na koniec napełniony worek zostaje przetransportowany i bezpiecznie odstawiony na paletę, przyczepę lub place składowe.</p>

<div class="newsletter_banner">
  <img class="newsletter_banner--img" src="https://www.topagrar.pl//templates/site/images/pngs/tap/newsletter-illustration.png" alt="Newsletter top agrar Polska">
    <div class="newsletter_banner--text">
  <div class="newsletter_banner--title">
    Newsy i porady dla ekspertów
  </div>
   <div class="newsletter_banner--subtitle">
    Newsletter top agrar Polska
  </div> 
        </div> 
  <a class="newsletter_banner--button" href="https://polskiewydawnictworolnicze.user.com/embedded_forms/a9plh9/public/ " target="_blank">
    Zapisz się
</a></div>

<h2><strong>O czym pomyśleć przed zakupem?</strong></h2>

<p>Wybierając <strong>łyżkę zasypową</strong>, kluczowe jest dopasowanie jej parametrów technicznych do możliwości maszyny oraz rodzaju ładowanego surowca. Pojemność osprzętu waha się zazwyczaj od 0,5 m3 przy szerokości 1,5 metra w wersjach kompaktowych, aż do imponujących 2,5 m3 przy szerokości 3 metrów w modelach przemysłowych. Równie ważna jest grubość blachy i jakość zastosowanej stali – poszycie standardowo wykonuje się z blachy konstrukcyjnej S355 o grubości od 5 do 6 mm, natomiast ślizgi spodu osiągają 10 mm. Przy pracy z ciężkimi i ściernymi kruszywami kluczowy okazuje się lemiesz wykonany ze stali trudnościeralnej<strong> HARDOX.</strong></p>

<p>Istotnym elementem jest także wielkość samego <strong>okna spustowego.</strong> Standardowo spotyka się wymiary 300x500 mm w mniejszych konstrukcjach lub 500x500 mm w pojemniejszych łyżkach, co zapewnia szybki przepływ surowca. Przed zakupem warto również zwrócić uwagę na system mocowania. Rozwiązania skręcane gwarantują dużą uniwersalność, ponieważ pozwalają na łatwą adaptację łyżki (np. zmiana z mocowania Euro/SMS na Manitou, JCB czy Caterpillar) w przypadku wymiany parku maszynowego w przyszłości.</p>

<p><a href="https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/porsche-z-patentem-na-naped-kombajnu-zamiast-pasow-maja-pracowac-silniki-elektryczne-2687599" target="_blank"><strong>Zobacz także: Porsche z patentem na napęd kombajnu. Zamiast pasów mają pracować silniki elektryczne</strong></a></p>

<h2>Co znajdziemy na rynku?</h2>

<p>Polski rynek osprzętu oferuje zarówno seryjne modele od rozpoznawalnych marek, jak i dedykowane konstrukcje od lokalnych warsztatów ślusarskich. Przykładem cenionego producenta jest firma RADSTAL, która stawia na solidne wykonanie łyżek dedykowanych pod piach, żwir oraz węgiel, ale też oczywiście inne materiały sypkie. Osprzęt tej marki posiada w standardzie mocowanie Euro oraz odporny lemiesz ze stali Hardox. Ceny modeli o pojemności od 0,8 do 1,2 m3 kształtują się zazwyczaj w przedziale od 7 500 do 9 500 zł netto (ok. 9 000 – 11 000 zł brutto) w zależności od konfiguracji.</p>

<p>{embed_foto}903203{/embed_foto}</p>

<p>Z kolei dla podmiotów potrzebujących osprzętu do ciężkich prac przemysłowych ciekawą propozycję ma firma TMT Weld. Producent ten specjalizuje się w masywnych łyżkach do ładowarek kołowych i teleskopowych, pracujących w żwirowniach i na dużych składach opału. Ich flagowe modele osiągają pojemności od 1,5 m3 do 2,5 m3, a przykładowa ciężka łyżka o pojemności 2,5 m3 to koszt rzędu 25 830 zł brutto.</p>

<p>{embed_foto}903205{/embed_foto}</p>

<p>Jednym z najbardziej rozpoznawalnych dostawców na rynku jest firma SID Sp. z o.o., oferująca pełny szereg wymiarowy łyżek serii LBB. Najmniejszy, kompaktowy model LBB1 o pojemności 0,5 m3 i masie 400 kg wyceniany jest na 8 205 zł brutto.</p>

<p>Bestsellerem w rolnictwie pozostaje wariant SID LBB2 o szerokości 1,5 m i pojemności 1 m3, który pozwala napełnić cały worek zboża lub nawozu podczas jednego cyklu – jego cena wynosi 11 945 zł brutto.</p>

<p>{embed_foto}903206{/embed_foto}</p>

<p>Do większych zastosowań przeznaczony jest model SID LBB3 (2 m szerokości, 1,5 m3 pojemności) z powiększonym oknem wysypowym, dostępny za 13 380 zł brutto.</p>

<p>Szukając łyżek, warto przeanalizować także propozycje niezależnych, mniejszych wytwórców tego typu osprzętu. Na portalach ogłoszeniowych bez trudu znajdziemy uniwersalne łyżko-szufle ze sterowaniem hydraulicznym o pojemnościach około 1–1,2 m3, których ceny zaczynają się już od 8 500 do 9 500 zł brutto. Warto też zwrócić uwagę na osprzęt "fabryczny", który będzie w pełni kompatybilny z z naszą ładowarką czy ładowaczem. Łyżki do big bagów ma w swojej ofercie choociażby Manitou (seria BBF).</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/prawo/kombajn-z-hederem-pojedzie-legalnie-po-drodze-minister-zapowiada-konwoj-rolniczy-2687402">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/07/27/155074.jpg?1785146506" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Kombajn z hederem pojedzie legalnie po drodze? Minister zapowiada konwój rolniczy</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2><strong>Czy to się opłaca?</strong></h2>

<p>Zakup łyżki z wysypem dolnym jest inwestycją, która w większości przedsiębiorstw i gospodarstw zwraca się w ciągu jednego lub dwóch sezonów. Oszczędność czasu oraz redukcja zapotrzebowania na pracę ręczną sprawiają, że cały proces konfekcjonowania staje się o wiele bardziej płynny. Ostateczny wybór konkretnego producenta powinien być podyktowany specyfiką pracy. W rolnictwie doskonale sprawdzą się uniwersalne modele 1-metrowe, w żwirowniach warto postawić na konstrukcje wzmocnione stalą Hardox, a na dużych terminalach i składach najlepiej zaimplementować masywne łyżki przemysłowe.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/06/945352.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>karol_wieteska@karol_wieteska.empty (Karol Wieteska)</author>
			<pubDate>Sat, 15 Aug 2026 12:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/cena-lyzki-do-big-bagow-zalezy-nie-tylko-od-pojemnosci-2688096</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Gruber czy talerzówka do mieszania słomy na suchą i twardą glebę?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/gruber-czy-talerzowka-do-mieszania-slomy-na-sucha-i-twarda-glebe-2688501</link>
			<description>Żniwa za pasem. To odpowiedni czas, aby chronić resztki wilgoci w glebie i wykonać uprawki pożniwne. Jaki sprzęt lepiej spisze się w polu z rozdrobnioną słomą jeśli gleba jest twarda i sucha?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wilgotność gleby w wierzchniej warstwie może znacznie różnić się w różnych regionach kraju. Tam gdzie jeszcze przed tygodniem było wystarczająco dużo wilgoci powoli zaczyna jej brakować. Lokalnie widoczne są duże niedobory wody i to pomimo umiarkowanych temperatur 20- 25 st. C. Najlepiej widać to po polach z burakami cukrowymi, gdzie liście tracą turgor, oraz kukurydzy, która zwija liście aby ograniczyć transpirację.</p>

<h2>Gdy jest sucho i twardo</h2>

<p>Kto nie wykonał do tej pory uprawek pożniwnych musi liczyć się z tym, że będzie musiał pracować w znacznie mniej sprzyjających warunkach. Oznacza to, że elementy robocze pracujące w glebie będą stawiać większy opór, co przełoży się na wyższe spalanie. Co gorsza w suchej glebie rozdrobiona słoma miesza się znacznie gorzej. Gorszy efekt mieszania słomy może skłaniać niektórych do zwiększania głębokości uprawy, ale w suchych warunkach to zbędny koszt. Warto pamiętać, że gleba po zerwaniu ścierniska nie powinna być czarna, gleba bez resztek pożniwnych na powierzchni nagrzewa się znacznie szybciej. To prowadzi do szybkiego wzrostu temperatury, co jest niesprzyjające dla mikroorganizmów glebowych.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/13/946439.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/13/946439.jpg?1786615471" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Zmieniając położenie śruby w kieszeni mocowania zębów zmieniamy kąt natarcia elementów pracujących w glebie co poprawia zagłębianie.</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Gruber czy talerzówka?</h2>

<p>Generalnie do uprawy ścierniska z rozdrobioną słomą niezależnie od warunków wilgotnościowych zawsze lepiej wykorzystywać kultywator. Zaletą kultywatora jest to, że elementy robocze ciągnięte są w glebie, po sprzyja rozciąganiu lokalnych grubszych warstw  sieczki na polu np. w miejscu zatrzymania kombajnu. Im więcej rzędów elementów roboczych ma kultywator tym efekt rozciągania resztek pożniwnych jest lepszy.</p>

<p>Brona talerzowa również dobrze wymiesza rozdrobnioną słomę z glebą, pod warunkiem że jest równomiernie rozłożona na powierzchni ścierniska. Jeśli na polu występują lokalne skupiska sieczki brona talerzowa nie rozciągnie ich na większą długość. Talerze po prostu przetoczą się po sieczce.</p>

<h2>Na twardą glebę</h2>

<p>Gdy jest ekstremalnie sucho i twardo trudno będzie utrzymać niewielką głębokość uprawy pożniwnej, dotyczy to zarówno kultywatora jak i brony talerzowej. Dodatkowo brona talerzowa może mieć większe problemy z zagłębieniem się – dotyczy to zwłaszcza lekkich bron. Do pracy w takich warunkach lepiej spiszą się ciężkie brony, które dodatkowo mają agresywny kąt natarcia talerzy.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/13/946436.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/13/946436.jpg?1786615471" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Płytko ząbkowane talerze lepiej spisują się podczas pracy na niewielkiej głębokości. Im mniejsza średnica talerza tym większa prędkość obrotowa i lepsze mieszanie sieczki.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Do intensywnego mieszania sieczki i ścierniska lepiej nadają się brony z talerzami o niewielkiej średnicy. Im mniejsza średnica talerza, tym większa jego prędkość obwodowa. Jeśli brona ma talerze o dużej średnicy np. powyżej 600 mm do uzyskania dobrego efektu mieszania potrzebujemy większej prędkości roboczej i ciągnika o wyższej mocy.</p>

<p>W przypadku kultywatora konieczne może okazać się zamontowanie nowych elementów roboczych, co pomoże utrzymać niewielką głębokość roboczą. Poza tym gdy jest bardzo twardo i sucho warto zmienić kąt natarcia zębów kultywatora. Większość maszyn ma dwa otwory w kieszeni, w której zamocowany jest ząb. Odchylając ząb do tyłu zwiększymy kąt natarcia czubka, który zagłębia się w glebie. Należy pamiętać, że jednocześnie zmieni się także kąt bocznych skrzydełek podcinających. Dlatego z reguły konieczna będzie także zmiana głębokości na większą, aby zapewnić pełne podcięcie ścierniska.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/13/946440.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>d.konieczka@topagrar.com.pl (Dawid Konieczka)</author>
			<pubDate>Thu, 13 Aug 2026 13:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/gruber-czy-talerzowka-do-mieszania-slomy-na-sucha-i-twarda-glebe-2688501</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Grimme rozwija działalność. Nowe centrum maszyn używanych i dealer</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/grimme-rozwija-dzialalnosc-nowe-centrum-maszyn-uzywanych-i-dealer-2688312</link>
			<description>Firma Grimme rozwija zaplecze dla używanych maszyn w Niemczech i poszerza sieć autoryzowanych dealerów w Polsce. Sprawdź szczegóły!</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Latem 2026 roku firma <strong>Grimme Landmaschinenfabrik</strong> otworzyła <strong>centrum maszyn używanych</strong> w parku przemysłowym Niedersachsenpark w<strong> Rieste</strong> (Dolna Saksonia, Niemcy).</p>

<p>W ciągu zaledwie kilku miesięcy powstał budynek o powierzchni <strong>5500 m²</strong>, w którym mieszczą się warsztat, zadaszona myjnia oraz pomieszczenia biurowe. W nowym zakładzie pracuje ponad <strong>30 </strong>osób.</p>

<p>Jak informuje Grimme, nowe centrum skupi się na naprawie używanych maszyn i będzie wspierać zakład w <strong>Damme</strong>. Warto wiedzieć, że Grimme od wielu lat zajmuje się <strong>renowacją samojezdnych maszyn</strong> do zbioru w swojej fabryce. Nowy obiekt w Rieste będzie odpowiadał przede wszystkim za ten obszar działalności.</p>

<p>Centrum maszyn używanych będzie również wspierać <strong>testowanie prototypów.</strong> Według producenta moce produkcyjne zakładu w Damme nie są już wystarczające do realizacji tych zadań. Dlatego zakład w Rieste, oprócz remontu używanych maszyn, przejmie część prac związanych z rozwojem <strong>nowych konstrukcji</strong>. Nowe centrum maszyn używanych znajduje się około<strong> 500 </strong>km od polskiej granicy.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/10/945826.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/10/945826.jpg?1786360699" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">profi.de</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Ulenberg zostaje partnerem Grimme</h2>

<p>Z końcem lipca firma Grimme pozyskała nowego autoryzowanego partnera sprzedaży i serwisu w Polsce. Do grona dealerów marki dołącza firma <strong>Ulenberg</strong> z siedzibą w Główczycach. Pozostałymi, wieloletnimi partnerami handlowymi Grimme w Polsce są firmy <strong>Raitech </strong>oraz <strong>PHZ Kalchem</strong>.</p>

<p>Jak zaznacza niemiecki producent, Polska jest jednym z <strong>najważniejszych </strong>w Europie rynków uprawy ziemniaków, buraków cukrowych i warzyw, a jednocześnie jednym z kluczowych rynków dla firmy Grimme.</p>

<p>– Wszyscy spośród 27 pracowników Grimme Polska w Brzezimierzu koło Wrocławia z niecierpliwością oczekują współpracy z naszym nowym partnerem handlowym. Wspólnie będziemy wspierać klientów we wszystkich obszarach związanych ze sprzedażą, serwisem oraz dostawą części zamiennych – podkreśla <strong>Dariusz Smolarz, </strong>kierownik Grimme Polska.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/10/945825.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>k.gebski@topagrar.pl (Krzysztof Gębski)</author>
			<pubDate>Mon, 10 Aug 2026 18:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/grimme-rozwija-dzialalnosc-nowe-centrum-maszyn-uzywanych-i-dealer-2688312</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Głębokość uprawy pożniwnej: dopasuj ją do ilości słomy i wilgotności gleby</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/glebokosc-uprawy-pozniwnej-dopasuj-ja-do-ilosci-slomy-i-wilgotnosci-gleby-2688262</link>
			<description>Pierwsze zabiegi po żniwach mają bezpośredni wpływ na rozwój kolejnej uprawy. Ich celem jest równomierne rozprowadzenie i wymieszanie resztek pożniwnych, przerwanie podsiąku kapilarnego oraz pobudzenie samosiewów i chwastów do kiełkowania. Dobrze przygotowana gleba powinna także szybko przyjmować wodę opadową i zawierać odpowiednią ilość powietrza, niezbędnego dla życia w glebie.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Głębokość uprawy trzeba dostosować do ilości pozostawionej słomy. W warunkach wilgotnych przyjmuje się <strong>około 1 cm głębokości na każdą tonę słomy</strong>. W suchym roku można zwiększyć tę wartość do około 2 cm na tonę, aby lepiej wymieszać resztki z glebą. W zależnośći od gatunku i plonu zboża przyjmuje się, że po zbiorze ziarna na polu zostajo od 4 do 7 t słomy. Nie oznacza to jednak, że już na początku trzeba pracować głęboko. Zanim jednak wbijemy narzędzie na zakładaną głebokość, pierwszy zabieg należy wykonać zdecydowanie płycej.</p>

<h2>Jak wykonac ultrapłytką uprawę?</h2>

<p>Podstawowym zabiegiem zaraz po przejeżdzie kombajnu lub zbiorze słomy powinna być płytka uprawa ścierniska, często na głębokość do 5 cm. Można do niej wykorzystać bronę mulczową, bronę talerzową, bronę łopatkową, bronę łańcuchową lub kultywator wielobelkowy. <strong>Płytkie podcięcie</strong> ogranicza parowanie, zachęca samosiewy do wschodów i pozwala zatrzymać resztki na powierzchni, gdzie chronią glebę przed nagrzewaniem i erozją.</p>

<p>Jeżeli trzeba głębiej rozluźnić glebę, szerokość redlic powinna być odpowiednio dobrana. Przy pracy na 12 cm sprawdzą się <strong>redlice o szerokości około 80 mm</strong>. Przy głębokości 20 cm lepsze będą redlice węższe, około 40 mm. Pamiętajcie, że im głębsza praca, tym większe powinny być odstępy między redlicami, aby ograniczyć zapotrzebowanie na siłę uciągu i nie powodować nadmiernego spulchnienia całej powierzchni.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/09/545483.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/09/545483.png?1786336526" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Zrywanie ścierniska gruberami</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Katarzyna Sierszeńska</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Praca na głębokości do 5 cm jest skuteczna tylko na wyrównanym polu. Koleiny i nierównomiernie rozrzucona słoma uniemożliwiają równe podcięcie ścierniska. W czasie transportu zboża warto korzystać ze ścieżek technologicznych, które później można spulchnić głębiej.</p>

<p>Jeżeli pozwala na to areał, kolejne <strong>przejazdy warto wykonywać pod kątem około 30°</strong> względem kierunku przyszłego siewu. Poprawia to rozprowadzenie słomy i ogranicza pozostawianie nieuprawionych pasów. Zalecane prędkości zależą od maszyny: około 12 km/h dla kultywatora, 15 km/h dla bron talerzowych i nawet 20 km/h dla bron mulczowych.</p>

<p>Trzeba jednak pamiętać, że większa prędkość nie zawsze oznacza lepszą pracę. W bronach mulczowych przy szybkiej jeździe zęby słabiej kopiują nierówności, przez co głębokość robocza może zmniejszyć się nawet o 0,5–1,5 cm. W efekcie pogarsza się niszczenie samosiewów.</p>

<p>Pierwszy przejazd powinien przede wszystkim równomiernie rozprowadzić resztki i pozostawić ich część na powierzchni. Pełny efekt płytkiej uprawy często uzyskuje się dopiero po dwóch lub trzech przejazdach, najlepiej wykonanych w różnych kierunkach. Termin kolejnego zabiegu zależy od opadów i tempa wschodów chwastów.</p>

<h2>
<span style="color:rgb(51, 102, 0); font-size:16.8px">Recepty</span><span style="color:rgb(51, 102, 0); font-size:16.8px"> na </span><span style="color:rgb(51, 102, 0); font-size:16.8px">mokry i chuchy rok</span>
</h2>

<p>W warunkach dużej wilgotności należy rozpocząć od <strong>płytkiego rozprowadzenia resztek</strong>, np. broną mulczową. Taka praca pozwala glebie przesychać i ogranicza ryzyko jej zmazania. Nie wolno wjeżdżać na pole zbyt wcześnie tylko po to, aby wykonać zabieg zgodnie z harmonogramem. Jeżeli gleba odkształca się plastycznie, klei do narzędzi i nie kruszy się, jest zbyt mokra.</p>

<p>W mokrym roku nie należy próbować likwidować głębokich zagęszczeń. Praca w takich warunkach może stworzyć mazy i warstwy ograniczające rozwój korzeni. Lepiej poczekać na przesuszenie gleby. Jeśli jednak orka jest konieczna, np. do przykrycia dużej ilości resztek, powinna być możliwie płytka — na około 15–18 cm — i <strong>wykonana z użyciem lekkiego wału</strong>.</p>

<p>Przy bardzo wilgotnej glebie warto ograniczyć liczbę przejazdów. Czasem lepszy efekt daje płytka uprawa i siew niż wielokrotne przejazdy ciężkim sprzętem, które niszczą strukturę i pogarszają podsiąkanie.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo right-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/09/190168.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/09/190168.jpg?1786336526" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Agregat Agro-Tom w uprawie pożniwnej</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Józefowicz</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>W suszy priorytetem jest ograniczenie strat wody. Należy unikać niepotrzebnej orki i intensywnego spulchniania. Po rozprowadzeniu słomy można wykonać płytkie podcięcie ścierniska, a następnie — jeśli gleba wymaga rozluźnienia — zastosować gruber z bocznymi skrzydełkami na głębokość do około 15 cm.</p>

<p>W przypadku głębszej pracy trzeba <strong>później zagęścić glebę</strong>. Zbyt luźne podłoże nie zapewnia odpowiedniego podsiąku kapilarnego, a korzenie mają trudności z ukierunkowanym wzrostem. Nadmiernie spulchniona gleba może także zwiększać dostęp tlenu i sprzyjać uwstecznianiu niektórych składników, np. manganu.</p>

<p>Jeżeli planowany jest siew zboża po zbożu lub po kukurydzy na ziarno, głębsza uprawa może być potrzebna do wymieszania resztek. Pod rzepak, buraki lub soję sprawdzi się głębokie spulchnianie, o ile pozwala na to wilgotność gleby i nie powoduje nadmiernego przesuszenia.</p>

<h2>Jak ocenić właściwy moment?</h2>

<p>Gleba ma swoje optymalne „okno” uprawowe. Im więcej zawiera części ilastych i im jest wilgotniejsza, tym krótszy jest właściwy termin wykonania zabiegu. Jeżeli gleba ugniata się i klei, jest zbyt mokra. Jeżeli tworzy duże bryły i stawia wysoki opór, jest zbyt sucha. Uprawa przesuszonej gleby jest jednak zwykle mniej szkodliwa niż praca w warunkach nadmiernej wilgotności.</p>

<p>Nie ma jednej uniwersalnej maszyny do wszystkich warunków. Przy wyborze trzeba uwzględnić <strong>rodzaj gleby, ilość słomy, płodozmian i moc ciągnika</strong>. W bronach mulczowych warto stosować przednie sekcje robocze, a w bronach talerzowych — palce sprężyste z przodu lub z tyłu. Talerze faliste dobrze sprawdzają się przy niszczeniu samosiewów rzepaku, natomiast przedni wał nożowy będzie przydatny po kukurydzy na ziarno.</p>

<p>Ostatecznie skuteczna uprawa pożniwna polega na dopasowaniu głębokości do dwóch czynników: ilości resztek i wilgotności gleby. W mokrym roku trzeba chronić strukturę i pracować płytko. W suchym — zatrzymać wodę, ograniczyć liczbę przejazdów i tylko w razie potrzeby głębiej rozluźnić glebę. Najlepsze rozwiązanie to nie najgłębsza ani najszybsza uprawa, lecz taka, która przygotuje równe stanowisko przy możliwie małym zużyciu wody, paliwa i czasu.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/09/501910.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>j.beba@topagrar.com.pl (Jan Beba)</author>
			<pubDate>Sun, 09 Aug 2026 20:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/glebokosc-uprawy-pozniwnej-dopasuj-ja-do-ilosci-slomy-i-wilgotnosci-gleby-2688262</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>136 mln zł za kolejną zmowę! UOKiK nałożył karę na AGCO</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/136-mln-zl-za-kolejna-zmowe-uokik-nalozyl-kare-na-agco-2687899</link>
			<description>Prezes UOKiK stwierdził, że spółka AGCO i dealerzy maszyn marek: Valtra, Fendt i Massey Ferguson podzielili między siebie rynek. Kary w łącznej wysokości blisko 136 mln zł otrzymało dziewięć firm i pięciu menedżerów odpowiedzialnych za zmowę.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>To kolejna decyzja Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów dotycząca zmowy przy sprzedaży maszyn rolniczych. Wcześniejsze rozstrzygnięcia dotyczyły sprzętu marki Claas oraz New Holland, Case i Steyr. Dziś potwierdziło się, że niedozwolone praktyki stosowała także <strong>spółka AGCO oraz ośmiu dealerów maszyn rolniczych</strong> marek Valtra, Fendt lub Massey Ferguson.</p>

<p><strong>Dealerami Fendt i Valtra były spółki: </strong>Agrotechnik z siedzibą w Stawiskach, Agronom z siedzibą w Jasionce, Agravis Technik Polska z siedzibą w Pianowie, Agrolmet z siedzibą w Gniewkowie. Natomiast sprzedawcami Massey Ferguson byli następujący przedsiębiorcy: Agro-Marek z siedzibą w Skrzyszowie, Lukpol Agro z siedzibą w Górnie, Agrimar z siedzibą w Stołpiu i Euromasz z siedzibą w Lipce.</p>

<p>Jak informuje UOKiK przedsiębiorcy podzielili rynek i wymieniali się informacjami o cenach. Porozumienie między nimi trwało jedenaście lat – od 2012 r. do 2023 r., w którym pracownicy Urzędu przeprowadzili przeszukania. Początkowo dotyczyło tylko marki Valtra, a od 2018 r. także Fendt i Massey Ferguson. W przypadku Valtra i Fendt zmową objęta była również sprzedaż części zamiennych do maszyn rolniczych.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo right-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/03/590192.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/03/590192.jpg?1786347673" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Prezes UOKiK Tomasz Chróstny</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">UOKiK</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>- Rozbicie zmowy przy sprzedaży maszyn popularnych marek to nasz kolejny, zdecydowany krok w obronie polskich rolników. Przez wiele lat byli oni przydzielani do konkretnego sprzedawcy, a jeśli chcieli kupić ciągnik czy kombajn u innego dealera, byli <strong>zniechęcani jeszcze wyższymi cenami</strong>. Nie mogli tym samym dokonać zakupu maszyn preferowanej marki w warunkach uczciwej konkurencji. To niedopuszczalne, stąd dotkliwe kary o łącznej wysokości blisko 136 mln zł – mówi Prezes UOKiK Tomasz Chróstny.</p>

<h2>Jak podzielono rynek?</h2>

<p>W uzasadnieniu informacji o karze czytamy, że uczestnicy zmowy podzielili rynek uzgadniając, który dealer będzie obsługiwał klientów z poszczególnych części kraju. Pozostali nie mogli sprzedawać produktów rolnikom z tych terenów, chyba że uzyskali zgodę "właściwego terytorialnie" dealera oraz AGCO. W praktyce wyglądało to tak, że jeśli któryś ze sprzedawców otrzymał telefon od klienta spoza przydzielonego mu terenu, kontaktował się ze swoim konkurentem i wymieniał się informacjami o cenach – tak, aby rolnik szukający oferty poza przypisanym mu regionem usłyszał wyższą cenę niż u lokalnego dealera. Zdarzały się również przypadki, że sprzedawcy całkowicie odmawiali przedstawienia oferty.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/03/526482.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/03/526482.jpg?1786347673" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Massey Ferguson</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Jan Józefowicz</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<div class="se-embed se-embed--photo right-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/03/488202.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/03/488202.jpg?1786347673" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Valtra</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Jan Józefowicz</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/03/819503.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/03/819503.jpg?1786347673" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Rogator opryskiwacz Fendt</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Archiwum</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Jeśli któryś z dealerów próbował wyłamać się z ustaleń, wówczas konkurenci skarżyli się do spółki AGCO, która podejmowała interwencję. Początkowo firma głównie upominała sprzedawców pisemnie. Później sterowała podziałem rynku za pomocą polityki rabatowej, np. odbierając rabaty dealerom, którzy próbowali sprzedawać maszyny rolnikom nieprzypisanym do ich terenu.</p>

<h2>Jaka odpowiedź AGCO?</h2>

<p>Decyzja nie jest prawomocna, przysługuje od niej odwołanie do sądu, z czego z pewnością skorzysta spółka, którą poprosiłem o komentarz. Do sprawy odniósł się<strong> Bob Blakely, manager PR AGCO Corporation:</strong></p>

<p>"AGCO Corporation (NYSE: AGCO) powzięła wiadomość o decyzji wydanej przez Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w związku z postępowaniem obejmującym AGCO Polska oraz niektórych autoryzowanych dealerów.</p>

<p>Spółka dokona szczegółowej analizy decyzji po jej formalnym doręczeniu, jednak na podstawie wstępnej oceny sprawy nie zgadza się z przedstawionymi w niej ustaleniami. AGCO zamierza złożyć odwołanie od decyzji, korzystając z właściwych środków prawnych przewidzianych w przepisach prawa polskiego.</p>

<p>Priorytetami AGCO pozostają <strong>wspieranie rolników oraz prowadzenie działalności w sposób etyczny i zgodny z obowiązującymi przepisami</strong>. AGCO nie będzie udzielać dalszych komentarzy w toku postępowania odwoławczego."</p>

<p>Temat kary skomentował też jeden z dealerów, firma Agravis Technik Polska:</p>

<p>"W czerwcu 2025 roku Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wszczął postępowanie przeciwko Agravis Technik Polska Spółka z o.o. (ATP), Spółce w 100 % zależnej od Agravis Raiffeisen AG, a także innym dealerom i producentowi maszyn rolniczych, z powodu podejrzenia zawarcia niezgodnych z prawem konkurencji porozumień terytorialnych oraz wymiany informacji. Z tego powodu nałożono karę pieniężną za rzekome naruszenia prawa antymonopolowego. ATP uważa tę decyzję za całkowicie błędną i podejmie kroki prawne w celu odwołania się od niej."</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/03/498583.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>j.beba@topagrar.com.pl (Jan Beba)</author>
			<pubDate>Mon, 03 Aug 2026 17:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/136-mln-zl-za-kolejna-zmowe-uokik-nalozyl-kare-na-agco-2687899</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Porsche z patentem na napęd kombajnu. Zamiast pasów mają pracować silniki elektryczne</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/porsche-z-patentem-na-naped-kombajnu-zamiast-pasow-maja-pracowac-silniki-elektryczne-2687599</link>
			<description>Porsche może ponownie pojawić się w świecie maszyn rolniczych, choć tym razem nie chodzi o produkcję ciągników. Niemiecka marka opatentowała rozwiązanie, które może zmienić sposób napędzania kombajnów zbożowych.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><strong>Porsche wraca z nowym pomysłem dla rolnictwa</strong></h2>

<p>To naprawdę niesamowita wiadomość. Po dekadach od zakończenia produkcji ciągników <strong>Porsche Diesel</strong>, niemiecki producent luksusowych sportowych samochodów znów może namieszać na rynku maszyn rolniczych, o czym donosi holenderski serwis Trekker. Tym razem prawdopodobnie nie za sprawą produkcji maszyn, lecz rozwiązań, które znajdą zastosowanie w... <a href="https://www.topagrar.pl/articles/kombajny" target="_blank"><strong>kombajnach do zbóż</strong></a>.</p>

<p><a href="https://www.topagrar.pl/prawo/kombajn-z-hederem-pojedzie-legalnie-po-drodze-minister-zapowiada-konwoj-rolniczy-2687402" target="_blank"><strong>Kombajn z hederem pojedzie legalnie po drodze? Minister zapowiada konwój rolniczy</strong></a></p>

<h2><strong>Hybrydowy napęd ma uprościć konstrukcję kombajnu</strong></h2>

<p>Chodzi mianowicie o złożony przez Porsche <strong>wniosek patentowy na napęd hybrydowy w kombajnie zbożowym</strong>, w którym silnik spalinowy miałby służyć jedynie za generator energii dla silników elektrycznych, napędzających podzespoły kombajnu. Takie rozwiązanie ma nieść za sobą mnóstwo korzyści: od wyeliminowania podzespołów odpowiadających za przeniesienie napędu (pasów i przekładni) przez ograniczenie nakładów na konserwację maszyny.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/07/29/944743.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/07/29/944743.jpg?1785322295" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Literą G oznaczony jest silnik spalinowy, literami E jednostki elektryczne</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>To niejako powrót do korzeni. Przypomnijmy, że „konikiem” ojca założyciela firmy – Ferdynanda Porsche – były właśnie <strong>napędy hybrydowe</strong>, z którymi eksperymentował już w I połowie XX wieku. Miłośnicy pojazdów pancernych na pewno doskonale znają historię i konstrukcję „Myszki”.</p>

<h2><strong>Patent, ale niekoniecznie kombajn z logo Porsche</strong></h2>

<p>Porsche nie jest bynajmniej pionierem jeśli chodzi o zastosowanie tego typu napędu w kombajnie do zboża. Zaledwie na ostatniej Agritechnice mogliśmy zobaczyć <strong>prototyp chińskiego kombajnu Zoomlion</strong> zbudowanego właśnie w bardzo podobnej koncepcji. Trudno też oczekiwać, że zobaczymy nowe maszyny rolnicze pod szyldem Porsche; firma raczej będzie zorientowana na sprzedaż technologii innym producentom, choć kto wie...</p>

<p><em>Źródło: <a href="https://www.wrp.pl/" target="_blank">Wiadomości Rolnicze Polska</a></em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/07/29/941776.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>m.wasak@agrohorti.pl (Mateusz Wasak)</author>
			<pubDate>Thu, 30 Jul 2026 13:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/porsche-z-patentem-na-naped-kombajnu-zamiast-pasow-maja-pracowac-silniki-elektryczne-2687599</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Tuba po smarze, stary ruszt i korytko. Takie patenty ratują pracę w gospodarstwie</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/tuba-po-smarze-stary-ruszt-i-korytko-takie-patenty-ratuja-prace-w-gospodarstwie-2683983</link>
			<description>Tuba po smarze przy silosie, betonowy ruszt dociskający folię i korytko zawieszone na drabinie — te patenty nie wyglądają efektownie, ale w gospodarstwie rozwiązują bardzo konkretne problemy. Pokazujemy trzy proste pomysły rolników, które ułatwiają codzienną pracę i nie wymagają dużych wydatków.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Tuba po smarze zamiast skrzynki na dokument WZ</h2>

<p>W obejściu każdego gospodarstwa, które zajmuje się hodowlą zwierząt cały czas coś się dzieje. Dlatego jedna osoba nie zawsze jest w stanie dopilnować wszystkiego na czas i obsłużyć każdego interesanta. Oto pomysł rolnika, który wykonał bardzo prostą, a zarazem sprytną skrytkę na dowody dostarczenia paszy dla zwierząt.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/16/890659.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/16/890659.jpg?1782897550" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">W pustą tubę po smarze kierowca ciężarówki odkłada dokument dostawy paszy.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>W pobliżu złącza, przez które napełniany jest silos, rolnik zamontował pustą tubę po smarze. Metalowy wspornik przykręcił do ściany, wykorzystując dwa kołki rozporowe. Następnie dwiema opaskami zaciskowymi przymocował tubę do wspornika. Ten bardzo prosty pomysł sprawdza się od lat i daje pewność, że dokument WZ zawsze jest w tym samym miejscu. Na wykonanie uchwytu i jego zamocowanie do ściany rolnik poświęcił ok. 30 minut.</p>

<h2>Stary betonowy ruszt dostał drugie życie przy kiszonce</h2>

<p>Zamiast wyrzucać na gruz stare betonowe elementy podłogi rusztowej, można je jeszcze wykorzystywać przez długie lata w gospodarstwie. Ciężkie elementy doskonale sprawdzają się do obciążenia folii w silosie przejazdowym, z którego pobierana jest kiszonka dla bydła.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/16/890658.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/16/890658.jpg?1782897550" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Stary ruszt z podłogi idealnie sprawdza się jako obciążnik do folii w silosie z kiszonką.</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Pomysłowy rolnik zespawał uchwyt ze stalowej rurki i krótkich odcinków kątownika. Część stalowej konstrukcji wykonanej z materiałów odpadowych umieszczono wewnątrz rusztu i zalano betonem. Od spodu do rusztu przykręcono gumową matę, co zapobiega uszkodzeniu folii okrywającej kiszonkę. Uchwyt z rurką umożliwia sprawne i szybkie przestawienie rusztu w dowolne miejsce. Ciężki obciążnik solidnie dociska folię, co zabezpiecza ją przed silnymi podmuchani wiatru.</p>

<h2>Korytko na drabinie pomaga bezpiecznie pracować na wysokości</h2>

<p>W każdym obejściu co chwilę trzeba wykonać drobne prace konserwacyjne lub naprawy, do których trzeba używać drabiny. Problem polega na tym, że zanim rozpoczniemy pracę, na miejsce naprawy trzeba dostarczyć wszystkie niezbędne narzędzia. Trzymanie ich w dłoniach podczas wspinania się po szczeblach drabiny jest bardzo niebezpieczne. Tak samo wkładanie kluczy czy kombinerek do kieszeni spodni krępuje ruchy na drabinie, co grozi upadkiem z wysokości.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo right-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/16/890657.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/16/890657.jpg?1782897550" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Korytko z narzędziami zawieszone na drabinie znacznie ułatwia pracę na wysokości.</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Rozwiązaniem tych problemów jest skrzynka, którą można zawiesić na szczeblu drabiny. Pomysłowy rolnik wykorzystał w tym celu korytko od kwiatów ozdobnych. Jego uchwyt zawiesza na dowolnym szczeblu drabiny. Ten bardzo prosty pomysł sprawdzi się w każdym obejściu. Pojemne korytko pomieści wiele drobnych narzędzi, które zawsze są pod ręką.</p>

<h2>Proste patenty z gospodarstwa, które można szybko skopiować i 150 zł dla Ciebie!</h2>

<p>Masz interesujące rozwiązanie? Chciałbyś podzielić się swoim pomysłem i zyskać uznanie wśród kolegów po fachu z całej Polski? Nie zwlekaj, zgłoś swój pomysł do naszej rubryki, prześlij krótki opis wynalazku i kilka zdjęć. Warto podać też swój telefon – tylko do wiadomości redakcji.</p>

<p>Nasz e-mail: <span style="color:#FF0000">wynalazki@topagrar.pl.</span></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/16/938450.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>d.konieczka@topagrar.com.pl (Dawid Konieczka)</author>
			<pubDate>Sun, 12 Jul 2026 10:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/tuba-po-smarze-stary-ruszt-i-korytko-takie-patenty-ratuja-prace-w-gospodarstwie-2683983</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Trzy dni i trzy noce w trasie! Retro Ciapek pojedzie 800 km dla hospicjum</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/trzy-dni-i-trzy-noce-w-trasie-retro-ciapek-pojedzie-800-km-dla-hospicjum-2684030</link>
			<description>Milena Klimczak 2 lipca wyruszy z Jaworzna do Pucka zabytkowym Ursusem C-328 z 1965 roku. Przed nią około 800 km jazdy wyłącznie na kołach, a celem całej wyprawy jest wsparcie rozbudowy Puckiego Hospicjum.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Przed Mileną Klimczak trzy dni i trzy noce jazdy zabytkowym ciągnikiem. To ogromne wyzwanie logistyczne i fizyczne, ale przede wszystkim akcja charytatywna, do której może dołączyć każdy miłośnik rolnictwa, klasycznej techniki i pomagania.</p>

<div class="embed-gallery-2-tap_class"><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/07/01/938531.png?1782926086"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/07/01/938532.jpg?1782926086"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/07/01/938533.jpg?1782926086"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/07/01/938534.jpg?1782926086"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/07/01/938535.jpg?1782926086"></span></div>

<h2>800 kilometrów dla szczytnego celu</h2>

<p>Przejazd będzie można śledzić na żywo w mediach społecznościowych organizatorów. Relacje z trasy, spotkania z mieszkańcami i miłośnikami starych maszyn oraz kolejne etapy wyprawy mają pokazać, że środowisko rolnicze potrafi jednoczyć się wokół ważnych inicjatyw. Milena Klimczak rusza o 7 30. </p>

<p>Organizatorzy zachęcają nie tylko do kibicowania Milenie, ale także do wspólnej jazdy na wybranych odcinkach trasy oraz wsparcia finansowego rozbudowy Puckiego Hospicjum.</p>

<p>Na udostępniony numer konta można przekazywać darowizny:</p>

<p>49 1020 1912 0000 9202 0148 8055</p>

<div class="se-embed se-embed--facebook">

</div>

<h2>Finał na Kaszubach</h2>

<p>Zakończenie wyprawy zaplanowano na 5 lipca w Warszkowskim Młynie, gdzie odbędzie się finał wydarzenia. Organizatorzy zapraszają wszystkich sympatyków rolnictwa, zabytkowych ciągników i osób o wielkich sercach do wspólnego powitania Mileny po pokonaniu 800-kilometrowej trasy.</p>

<p>Takie inicjatywy pokazują, że ciągnik może być nie tylko narzędziem pracy, ale również symbolem solidarności i pomocy. Jeśli spotkacie Milenę Klimczak na trasie – pomachajcie, dołączcie choć na kilka kilometrów lub wesprzyjcie zbiórkę na rzecz Puckiego Hospicjum.</p>

<p><em>Trzymamy kciuki za bezpieczną podróż i powodzenie całej akcji!</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/07/01/293184.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>d.kolasinska@topagrar.com.pl (Dorota Kolasińska)</author>
			<pubDate>Thu, 02 Jul 2026 07:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/trzy-dni-i-trzy-noce-w-trasie-retro-ciapek-pojedzie-800-km-dla-hospicjum-2684030</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Horsch zaskoczył nowym opryskiwaczem. 9000 litrów w jednym zbiorniku i tylko jedna oś</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/horsch-zaskoczyl-nowym-opryskiwaczem-9000-litrow-w-jednym-zbiorniku-i-tylko-jedna-2683455</link>
			<description>Większy zbiornik, mniej postojów na tankowanie i większa wydajność podczas oprysków. Horsch zaprezentował model Leeb 9 LT, który mieści aż 9000 litrów cieczy roboczej. Mimo imponującej pojemności maszyna pozostała jednoosiowa i otrzymała rozwiązania poprawiające zwrotność oraz komfort pracy.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jeszcze kilka lat temu wydawało się, że jeśli rolnik chciał większy opryskiwacz, musiał pogodzić się z większą liczbą osi, większym ciężarem i nieco mniejszą zwrotnością. Horsch postanowił jednak udowodnić, że nie zawsze musi tak być.</p>

<p>Efektem jest nowy opryskiwacz ciągany Leeb 9 LT, który łączy ogromny, 9000-litrowy zbiornik z jednoosiową konstrukcją. To maszyna stworzona dla gospodarstw, które potrzebują większej wydajności, ale nie chcą rezygnować z łatwego manewrowania</p>

<h2><a id="Pojemność zbiornika jest imponująca" name="Pojemno%C5%9B%C4%87%20zbiornika%20jest%20imponuj%C4%85ca">Pojemność zbiornika jest imponująca</a></h2>

<p>Najważniejszą cechą nowego modelu jest oczywiście pojemność zbiornika na ciecz roboczą wynosząca 9000 litrów. Oprócz niego producent przewidział również 500-litrowy zbiornik czystej wody.</p>

<p>Takie parametry pozwalają ograniczyć liczbę przejazdów do punktu napełniania i zwiększyć dzienną wydajność pracy. To właśnie pojemność zbiornika ma być jednym z głównych argumentów przemawiających za tym modelem.</p>

<p><strong>Horsch Leeb 9 LT</strong> został umieszczony w ofercie pomiędzy klasycznymi modelami LT a większymi opryskiwaczami serii GS i Tandem. Dzięki temu trafia w potrzeby gospodarstw, które chcą zwiększyć wydajność powierzchniową bez przesiadki na znacznie większe konstrukcje.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/28/937269.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/28/937269.jpg?1782657167" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Horsch Leeb 9 LT to nowość na polskim rynku</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">fot. Adam Ładowski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2><a id="Jednoosiowy przy takich parametrach" name="Jednoosiowy%20przy%20takich%20parametrach">Jednoosiowy przy takich parametrach</a></h2>

<p>Mimo imponującej pojemności producent pozostał przy konstrukcji jednoosiowej. Oś skrętna może osiągać kąt skrętu do 28 stopni, co znacząco poprawia manewrowość na uwrociach i podczas transportu. Dodatkowo układ automatycznie blokuje i centruje oś po przekroczeniu 16 km/h, zwiększając bezpieczeństwo jazdy po drogach.</p>

<p>To właśnie połączenie dużego zbiornika i jednoosiowego podwozia jest najważniejszym wyróżnikiem Leeba 9 LT. Horsch przekonuje, że maszyna została opracowana z myślą o gospodarstwach posiadających rozproszone pola, trudne dojazdy lub mniejsze działki, gdzie zwrotność pozostaje równie ważna jak wydajność.</p>

<p>Przeczytaj także: <a href="https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/czy-na-kombajn-wystarczy-kat-b-kurs-bywa-wazniejszy-niz-sie-wydaje-2683393" target="_blank"><strong>Czy na kombajn wystarczy kat. B? Kurs bywa ważniejszy, niż się wydaje</strong></a></p>

<p><strong>Pneumatyczne zawieszenie i stabilna belka</strong></p>

<p>Przy tak dużej maszynie ogromne znaczenie ma komfort pracy oraz zachowanie stabilności belki opryskowej. Dlatego Horsch Leeb 9 LT wykorzystuje zawieszenie osi z kompensacją poziomu oraz rozwiązania hydropneumatyczne. Również sama belka korzysta z hydropneumatycznego tłumienia drgań, co pozwala utrzymywać wysokie prędkości robocze bez pogarszania jakości zabiegu.</p>

<p>W praktyce oznacza to spokojniejszą pracę belki nad łanem, mniejsze wahania wysokości i większą precyzję oprysku nawet w trudniejszych warunkach polowych.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/28/937271.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/28/937271.jpg?1782657167" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Zbiornik o pojemności roboczej 9000 litrów</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">fot. Adam Ładowski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2><a id="BoomControl w Horsch Leeb" name="BoomControl%C2%A0w%C2%A0Horsch%20Leeb">BoomControl w Horsch Leeb</a></h2>

<p>Od lat wizytówką opryskiwaczy Leeb jest system BoomControl. To aktywne prowadzenie belki, które pozwala utrzymywać ją bardzo blisko chronionej rośliny. Dzięki temu ograniczane jest znoszenie cieczy roboczej, a skuteczność zabiegu rośnie. Producent podaje, że odległość od celu może zostać ograniczona nawet do około 30–40 cm.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/28/937266.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/28/937266.jpg?1782657167" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Elementy układu sterowania</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">fot. Adam Ładowski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Belki dostępne są w szerokościach od 18 do 45 metrów, a rozstaw rozpylaczy wynosi 25 cm. Dodatkowo opryskiwacz może być wyposażony w systemy AutoSelect i AutoSelect Pro, które automatycznie dobierają pracę rozpylaczy oraz kompensują różnice prędkości podczas jazdy po łuku.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/28/937270.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/28/937270.jpg?1782657167" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Oś skrętna może osiągać kąt skrętu do 28 stopni, co znacząco poprawia manewrowość na uwrociach i podczas transportu</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">fot. Adam Ładowsk</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p><strong>Technika dla dużych gospodarstw</strong></p>

<p>Opryskiwacz Horsch Leeb 9 LT wyposażono w pompę o wydajności do 1000 l/min oraz układ pełnej cyrkulacji cieczy wykonany ze stali nierdzewnej aż do samych rozpylaczy. Opryskiwacz posiada także system ciągłego mycia instalacji oraz pełną kompatybilność z ISOBUS.</p>

<h2><a id="Horsch Leeb 9 LT: ważne parametry" name="Horsch%20Leeb%209%20LT:%20wa%C5%BCne%20parametry">Horsch Leeb 9 LT i jego ważne parametry:</a></h2>

<ul>
	<li>pojemność zbiornika cieczy roboczej: 9000 l,</li>
	<li>zbiornik czystej wody: 500 l,</li>
	<li>wydajność pompy: do 1000 l/min,</li>
	<li>szerokość robocza belki: 18–45 m,</li>
	<li>rozstaw rozpylaczy: 25 cm,</li>
	<li>prześwit podwozia: do 85 cm,</li>
	<li>maksymalny kąt skrętu osi: 28°,</li>
	<li>aktywne prowadzenie belki BoomControl,</li>
	<li>hydropneumatyczne tłumienie belki,</li>
	<li>skrętna oś z zawieszeniem pneumatycznym i kompensacją poziomu,</li>
	<li>sterowanie ISOBUS.</li>
</ul>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/28/937267.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/28/937267.jpg?1782657167" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Horsch Leeb 9 LT wykorzystuje zawieszenie osi z kompensacją poziomu oraz rozwiązania hydropneumatyczne. Również sama belka korzysta z hydropneumatycznego tłumienia drgań, co pozwala utrzymywać wysokie prędkości robocze bez pogarszania jakości zabiegu</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">fot. Adam Ładowski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2><a id="Horsch Leeb 9 LT" name="Horsch%20Leeb%209%20LT">Horsch Leeb 9 LT</a></h2>

<p>Horsch Leeb 9 LT pokazuje kierunek, w którym rozwijają się nowoczesne opryskiwacze. Coraz większe zbiorniki nie muszą oznaczać utraty zwrotności, a wysoka wydajność może iść w parze z precyzją aplikacji. Dla gospodarstw wykonujących zabiegi na setkach hektarów nowy Leeb może okazać się sposobem na ograniczenie przestojów i lepsze wykorzystanie coraz krótszych okien pogodowych.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/28/937268.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/28/937268.jpg?1782657167" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Belki dostępne są w szerokościach od 18 do 45 metrów, a rozstaw rozpylaczy wynosi 25 cm. Dodatkowo opryskiwacz może być wyposażony w systemy AutoSelect i AutoSelect Pro, które automatycznie dobierają pracę rozpylaczy oraz kompensują różnice prędkości podczas jazdy po łuku</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">fot. Adam Ładowski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>fot. Adam Ładowski</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/28/937271.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<pubDate>Sun, 28 Jun 2026 18:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/horsch-zaskoczyl-nowym-opryskiwaczem-9000-litrow-w-jednym-zbiorniku-i-tylko-jedna-2683455</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Czy na kombajn wystarczy kat. B? Kurs bywa ważniejszy, niż się wydaje</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/czy-na-kombajn-wystarczy-kat-b-kurs-bywa-wazniejszy-niz-sie-wydaje-2683393</link>
			<description>Prawo jazdy kat. B faktycznie może wystarczyć do jazdy kombajnem po drodze, ale to nie zamyka tematu. W praktyce ważne okazują się też warunki pracy, kurs operatora i to, czy chodzi o własne pole, czy o pracę u kogoś lub usługi.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jakie uprawnienia i dokumenty są rzeczywiście niezbędne, aby<strong> legalnie i bezpiecznie pracować jako kombajnista</strong>? Wyjaśniamy krok po kroku na podstawie aktualnych przepisów.</p>

<h2><strong>Uprawnienia i dokumenty na kombajn</strong></h2>

<p>Zgodnie z ustawą Prawo o ruchu drogowym, kombajn zbożowy jest klasyfikowany jako pojazd wolnobieżny – czyli pojazd silnikowy, którego konstrukcja ogranicza prędkość jazdy do 25 km/h. Aby legalnie przemieszczać się nim po drogach publicznych, strefach zamieszkania czy strefach ruchu, kierowca musi posiadać uprawnienia do kierowania pojazdami.<br>
<div class="newsletter_banner">
  <img class="newsletter_banner--img" src="https://www.topagrar.pl//templates/site/images/pngs/tap/newsletter-illustration.png" alt="Newsletter top agrar Polska">
    <div class="newsletter_banner--text">
  <div class="newsletter_banner--title">
    Newsy i porady dla ekspertów
  </div>
   <div class="newsletter_banner--subtitle">
    Newsletter top agrar Polska
  </div> 
        </div> 
  <a class="newsletter_banner--button" href="https://polskiewydawnictworolnicze.user.com/embedded_forms/a9plh9/public/ " target="_blank">
    Zapisz się
</a></div>

<p><strong>Wielu rolników </strong>wciąż wierzy w mit, że kategoria B to za mało na kilkunastotonowy kombajn ze względu na limity tonażowe (do 3,5 tony). To nieprawda! W przypadku pojazdów wolnobieżnych przepisy w Polsce są wyjątkowo liberalne.</p>

<p>Zgodnie z Ustawą o kierujących pojazdami, kombajnem na drodze publicznej można kierować, <strong>posiadając prawo jazdy jednej z następujących kategorii:</strong></p>

<ul>
	<li><strong>Kategoria B</strong></li>
	<li><strong>Kategoria T</strong></li>
	<li><strong>Kategoria C1 lub C</strong></li>
	<li><strong>Kategoria D1 lub D</strong></li>
</ul>

<h2><strong>Kurs na kombajn - czy jest obowiązkowy?</strong></h2>

<p><strong>Podczas kontroli drogowej</strong> policja sprawdza wyłącznie prawo jazdy funkcjonariusze nie mają prawa wymagać od nas certyfikatu operatora maszyn. To, czy kurs jest nam potrzebny, zależy przede wszystkim od charakteru naszej pracy.</p>

<h2><strong>Co z pracą na własnym gospodarstwie?</strong></h2>

<p>Jeśli kosimy wyłącznie własne pole i prowadzimy własne gospodarstwo, polskie prawo nie nakazuje posiadania zaświadczenia o ukończeniu specjalistycznego kursu. Taki dokument nie jest również wymagany przez dilerów maszyn w przypadku awarii, gdyż brak kursu nie powoduje utraty gwarancji fabrycznej na kombajn.</p>

<p><a href="https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/tani-ciagnik-bez-homologacji-ten-zakup-moze-sie-zemscic-2683285" target="_blank"><strong>Zobacz także: Tani ciągnik bez homologacji. Ten zakup może się zemścić</strong></a></p>

<p>Istnieje jednak ogromny haczyk ubezpieczeniowy. Towarzystwa ubezpieczeniowe w Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia (OWU) polis AC (Autocasco maszyn rolniczych) niemal zawsze wymagają, aby operator posiadał odpowiednie kwalifikacje. Jeśli uszkodzimy maszynę na polu lub dojdzie do wypadku, a my nie będziemy mieć  ukończonego kursu, ubezpieczyciel z dużym prawdopodobieństwem odmówi <strong>wypłaty odszkodowania</strong>.</p>

<p>Jeśli natomiast zatrudniamy się jako kombajnista u innego rolnika lub pracujemy w firmie świadczącej usługi rolnicze lub sami prowadzimy działalność usługową, kurs operatora kombajnów zbożowych staje się bezwzględnym obowiązkiem. Pracodawca, zgodnie z przepisami BHP, nie może dopuścić do pracy na stanowisku operatora osoby, która nie posiada udokumentowanego przeszkolenia z bezpiecznej obsługi danego typu maszyny.</p>

<h2><strong>Kurs kombajnisty</strong></h2>

<p>Szkolenie na operatora kombajnu nie jest długie, ale dostarcza wiedzy, która pozwala unikać kosztownych awarii i niebezpiecznych wypadków z ciężkim sprzętem.</p>

<p>Wymagania wstępne dla kandydatów to:</p>

<ul>
	<li>ukończone 18 lat,</li>
	<li>wykształcenie minimum podstawowe,</li>
	<li>posiadanie prawa jazdy (min. kat. B lub T)</li>
	<li>oraz aktualne badania lekarskie,</li>
	<li>czyli brak przeciwwskazań zdrowotnych do prowadzenia pojazdów i obsługi maszyn.</li>
</ul>

<p>Kurs ma charakter <strong>teoretyczno-praktyczny.</strong> Zazwyczaj trwa od kilku do kilkunastu godzin i jest organizowany w formie intensywnego, dwudniowego szkolenia.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/aktualnosci-branzowe-technika/czesci-do-ciagnika-zle-dobrane-jedna-rzecz-zmniejsza-ryzyko-pomylki-2682639">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/06/15/890317.jpg?1781513980" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Części do ciągnika źle dobrane? Jedna rzecz zmniejsza ryzyko pomyłki</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p><strong>Część teoretyczna</strong> obejmuje budowę, zasady działania i mechanikę podzespołów kombajnu (znajomość mechaniki pozwala unikać wielu awarii w trakcie żniw), technologię zbioru oraz rygorystyczne zasady BHP i ochrony przeciwpożarowej.</p>

<p>Z kolie część praktyczna to m.in nauka jazdy, manewrowanie maszyną, obsługa i regulacja zespołu żniwnego oraz codzienna konserwacja techniczna.</p>

<p>Szkolenie kończy się e<strong>gzaminem sprawdzającym wiedzę i umiejętności. </strong>Po jego zaliczeniu kursant otrzymuje oficjalne zaświadczenie uprawniające do obsługi kombajnów.</p>

<p>Ceny szkoleń są zróżnicowane i zależą od regionu, ale zazwyczaj mieszczą się w granicach od 500 do 1500 zł (najczęściej jest to koszt około 600–800 zł), co biorąc pod uwagę stawki dla operatorów w sezonie, zwraca się błyskawicznie.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/26/905367.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<pubDate>Sun, 28 Jun 2026 10:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/czy-na-kombajn-wystarczy-kat-b-kurs-bywa-wazniejszy-niz-sie-wydaje-2683393</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Jak polski producent SaMASZ trafił do Farmy Clarksona?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/jak-polski-producent-samasz-trafil-do-farmy-clarksona-2683085</link>
			<description>SaMASZ pojawił się w 5. sezonie „Farmy Clarksona” po drodze, która zaczęła się od żartu i zdjęcia pod Diddly Squat Farm Shop. Za wejściem polskiej marki do światowego hitu stały jednak także kontakty biznesowe i dobre wsparcie na miejscu.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><strong>SaMASZ w Farmie Clarksona</strong></h2>

<p>Marzenia o wielkim świecie marketingu czasem zaczynają się od niewinnego żartu. Przekonał się o tym zespół<strong> SaMASZ UK,</strong> którego flagowe <strong>maszyny zielonkowe</strong> zadebiutowały właśnie na polach Diddly Squat w najnowszym, 5. sezonie kultowego serialu Farma Clarksona w odcinku 7.</p>

<div class="newsletter_banner">
  <img class="newsletter_banner--img" src="https://www.topagrar.pl//templates/site/images/pngs/tap/newsletter-illustration.png" alt="Newsletter top agrar Polska">
    <div class="newsletter_banner--text">
  <div class="newsletter_banner--title">
    Newsy i porady dla ekspertów
  </div>
   <div class="newsletter_banner--subtitle">
    Newsletter top agrar Polska
  </div> 
        </div> 
  <a class="newsletter_banner--button" href="https://polskiewydawnictworolnicze.user.com/embedded_forms/a9plh9/public/ " target="_blank">
    Zapisz się
</a></div>

<p>Wszystko zaczęło się dokładnie trzy lata temu, w 2023 roku. Jakub Korczowski, Łukasz i Tommy, czyli trzon zespołu budującego sieć dilerską <strong>SaMASZ w Wielkiej Brytanii</strong>, odwiedzili słynny sklepik rolniczy<strong> Jeremy’ego Clarksona</strong> jako zwykli turyści.</p>

<p>Stojąc pod Diddly Squat Farm Shop, zrobili pamiątkowe zdjęcie i pół żartem, pół serio rzucili wyzwanie. Jak cudownie byłoby pewnego dnia zobaczyć maszynę <strong>SaMASZ </strong>występującą w programie. Wtedy wydawało się to brawurową fantazją.</p>

<p><a href="https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/ten-siewnik-amazone-ma-prawie-70-lat-nadal-pracuje-2682635" target="_blank"><strong>Zobacz także: Ten siewnik Amazone ma prawie 70 lat. Nadal pracuje</strong></a></p>

<p>Droga od marzenia do globalnej emisji wymagała jednak twardego biznesowego podejścia. Kluczowe okazało się wsparcie Bena Gibbensa, który otworzył polskiej marce drzwi do gwiazdy programu i szefa firmy usługowej, czyli doskonale wszystkim znanego Kaleba Coopera, pracującego dla Clarksona od samego początku programu.Przy logistycznym wsparciu firmy Knighton Countryside Management potężny, potrójny zestaw kosiarek dyskowych (tzw. motyl) z Podlasia trafił w ręce wymagającego Brytyjczyka i został zagregowany z jego flagowym ciągnikiem Case IH Puma 260.</p>

<p>Choć, jak szczerze przyznaje w swoich mediach społecznościowych Jakub Korczowski, czysty czas ekranowy polskiego sprzętu to około dwóch minut i garść ujęć, w świecie telewizji to absolutny Święty Graal.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/technika/pusty-magazyn-tez-trzeba-sprawdzic-szkodniki-chowaja-sie-w-zakamarkach-2682853">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/06/18/503096.png?1781767536" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Pusty magazyn też trzeba sprawdzić. Szkodniki chowają się w zakamarkach</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p><strong>Farma Clarksona </strong>to obecnie najpopularniejszy program rolniczy na świecie. Widok nowoczesnych, zielonych maszyn SaMASZ precyzyjnie koszących brytyjskie łąki to bezcenna reklama i dowód na to, że polskie maszyny rolnicze bez kompleksów podbijają najbardziej wymagające rynki.</p>

<p>Gratulacje dla ekipy SaMASZ UK, ponieważ to podręcznikowy przykład, jak pasją i konsekwencją przekuć turystyczne zdjęcie w międzynarodowy sukces!</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/22/863098.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>p.bernat@pwr.agro.pl (Patrycja Bernat)</author>
			<pubDate>Sat, 27 Jun 2026 14:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/jak-polski-producent-samasz-trafil-do-farmy-clarksona-2683085</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Czy przy eżektorach trzeba montować osobne filtry?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/czy-przy-ezektorach-trzeba-montowac-osobne-filtry-2683082</link>
			<description>Przy rozpylaczach eżektorowych sam filtr główny i sekcyjny to zwykle za mało. W praktyce dodatkowe sitko przy każdej dyszy pomaga chronić wewnętrzną kryzę, utrzymać równą pracę rozpylacza i ograniczyć ryzyko zapchania.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><strong>Filtry do rozpylaczy eżektorowych</strong></h2>

<p><strong>Rozpylacze eżektorowe </strong>zrewolucjonizowały podejście do oprysków. Dzięki napowietrzaniu kropel pozwalają na pracę przy silniejszym wietrze, ograniczają znoszenie cieczy i dbają o to, by chemia trafiała dokładnie tam, gdzie powinna, czyli na roślinę. Jednak ich zaawansowana konstrukcja ma swoją piętę achillesową, czyli wrażliwość na zanieczyszczenia.</p>

<p>Często pojawia się pytanie<strong> czy przy „eżektorach” trzeba stosować dodatkowe filterki indywidualne</strong>, skoro opryskiwacz ma już filtry sekcyjne i główny ssawny? Odpowiedź brzmi: Tak, zdecydowanie warto, a wręcz trzeba je stosować. Oto dlaczego wybór odpowiedniego filtra to klucz do równego oprysku i długiej żywotności dysz.</p>

<div class="newsletter_banner">
  <img class="newsletter_banner--img" src="https://www.topagrar.pl//templates/site/images/pngs/tap/newsletter-illustration.png" alt="Newsletter top agrar Polska">
    <div class="newsletter_banner--text">
  <div class="newsletter_banner--title">
    Newsy i porady dla ekspertów
  </div>
   <div class="newsletter_banner--subtitle">
    Newsletter top agrar Polska
  </div> 
        </div> 
  <a class="newsletter_banner--button" href="https://polskiewydawnictworolnicze.user.com/embedded_forms/a9plh9/public/ " target="_blank">
    Zapisz się
</a></div>

<h2><strong>Dlaczego rozpylacze zapychają się mimo filtrów?</strong></h2>

<p>Może się wydawać, że skoro ciecz przeszła przez <strong>filtr główny i sekcyjny,</strong> to jest krystalicznie czysta. Nic bardziej mylnego. W przewodach cieczowych opryskiwacza, korpusach i na gwintach zawsze mogą odłożyć się osady z gęstych środków ochrony roślin (np. zawiesinowych), kamień z twardej wody czy drobinki rdzy.</p>

<p>Rozpylacz eżektorowy działa w oparciu o<strong> zwężkę Venturiego</strong>. Posiada on wewnętrzną kryzę dozującą, która ma znacznie mniejszą średnicę niż otwór wylotowy, który widzimy z zewnątrz.</p>

<p>Jeśli drobinka brudu zablokuje wewnętrzną kryzę dozującą, rozpylacz albo całkowicie przestanie działać, albo drastycznie zmieni się struktura kropli (przestanie napowietrzać), co zniweczy cały sens stosowania eżektora.</p>

<p><a href="https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/czesci-do-ciagnika-zle-dobrane-jedna-rzecz-zmniejsza-ryzyko-pomylki-2682639" target="_blank"><strong>Zobacz także: Części do ciągnika źle dobrane? Jedna rzecz zmniejsza ryzyko pomyłki</strong></a></p>

<h2><strong>Wybór filtra - jakie stosować?</strong></h2>

<p><strong>Wybór filtra</strong> nie może być losowy. Kluczowym parametrem jest gęstość siatki filtra, wyrażana w jednostkach Mesh (liczba oczek na liniowy cal). Im wyższa wartość Mesh, tym gęstsze sitko i drobniejsza filtracja.</p>

<p>Dobór filtra zależy ściśle od <strong>rozmiaru </strong>(koloru) rozpylacza. Zbyt rzadki filtr przepuści brud, który zapcha dyszę. Zbyt gęsty filtr będzie się błyskawicznie zatykał i powodował spadki ciśnienia na końcu belki.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/aktualnosci-branzowe-technika/ten-siewnik-amazone-ma-prawie-70-lat-nadal-pracuje-2682635">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/06/15/890313.jpg?1781510985" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Ten siewnik Amazone ma prawie 70 lat. Nadal pracuje</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>Dlatego zasada doboru jest następująca:</p>

<ul>
	<li>dla rozmiaru dyszy 01, 015 stosujemy filtry 100 Mesh;</li>
	<li>dla 02, 025 80/100 Mesh;</li>
	<li>przy rozpylaczach 03, 04 jest to 50 Mesh</li>
	<li>a dla 05 i większych będzie to 50 lub 30 Mesh.</li>
</ul>

<p>Warto tutaj wybierać filtry wykonane z wysokiej jakości stali nierdzewnej osadzonej w plastikowym korpusie. Tanie, w pełni plastikowe sitka szybko się deformują, a agresywna chemia potrafi je uszkodzić.</p>

<p> </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/22/140210.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<pubDate>Sat, 27 Jun 2026 08:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/czy-przy-ezektorach-trzeba-montowac-osobne-filtry-2683082</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Tani ciągnik bez homologacji. Ten zakup może się zemścić</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/tani-ciagnik-bez-homologacji-ten-zakup-moze-sie-zemscic-2683285</link>
			<description>Na rynku pojawiają się ciągniki, które kuszą ceną, ale mogą narobić więcej problemów niż oszczędności. W przypadku maszyn bez homologacji ryzyko zaczyna się już przy rejestracji, a potem może wrócić przy kontroli albo wypadku.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><strong>Wyjątkowo tania oferta na ciągnik</strong></h2>

<p>Przy okazji przeglądania ofert na jednym z popularnych portali ogłoszeniowych, w oczy szczególnie rzuciła nam się jedna – <strong>chińskiego ciągnika Machpro 604. 60 koni mechanicznych za… 46 900 złotych!</strong> Oferta niesamowicie korzystna; dopiero co opisywany przez<strong> <a href="https://www.wrp.pl/" target="_blank">WRP.pl</a></strong> Tauros LX504 o mocy 50 KM kosztuje tyle samo. Jednak pomiędzy tymi dwoma ciągnikami jest jedna zasadnicza różnica. <strong>Tauros ma homologację, Machpro jej nie ma.</strong> W jego przypadku sprzedawca pisze w ogłoszeniu wprost, że ciągnik nie ma dokumentów do rejestracji. Gdyby na tym poprzestano, byłoby w porządku. W porządku jednak nie jest, ponieważ dalej czytamy, że jest to “pojazd wolnobieżny”.</p>

<div class="newsletter_banner">
  <img class="newsletter_banner--img" src="https://www.topagrar.pl//templates/site/images/pngs/tap/newsletter-illustration.png" alt="Newsletter top agrar Polska">
    <div class="newsletter_banner--text">
  <div class="newsletter_banner--title">
    Newsy i porady dla ekspertów
  </div>
   <div class="newsletter_banner--subtitle">
    Newsletter top agrar Polska
  </div> 
        </div> 
  <a class="newsletter_banner--button" href="https://polskiewydawnictworolnicze.user.com/embedded_forms/a9plh9/public/ " target="_blank">
    Zapisz się
</a></div>

<h2><strong>Bez homologacji nie wyjedzie na drogę</strong></h2>

<p><strong>Machpro 604</strong> pojazdem wolnobieżnym jednak nie jest; w myśl Ustawy Prawo o ruchu drogowym, pojazd wolnobieżny to pojazd silnikowy, którego konstrukcja ogranicza prędkość jazdy do 25 km/h, z wyłączeniem ciągnika rolniczego. Co to oznacza w praktyce?</p>

<p>To, że <strong>ciągnika bez świadectwa homologacji nie zarejestrujemy,</strong> już wiadomo. To, że nie jest on <strong>pojazdem wolnobieżnym</strong>, także. O poruszaniu się nim na drogach publicznych możemy więc zapomnieć. Mogłoby się wydawać, że takim ciągnikiem moglibyśmy pracować w obrębie własnego podwórka, jednak również nie, ponieważ w razie wypadku przy pracy, pierwsze o co zapytają nas instytucje czy to KRUS w przypadku rolników indywidualnych, czy Państwowa Inspekcja Pracy w przypadku przedsiębiorców, to pakiet dokumentów, w tym <strong>świadectwo homologacji ciągnika rolniczego</strong>. Brak takowych oznacza często znacznie większe problemy niż tylko niewypłacone świadczenie.</p>

<p><a href="https://www.topagrar.pl/articles/maszyny-rolnicze/kubota-wchodzi-w-ladowarki-wiemy-ile-kosztuja-nowe-modele-2683026" target="_blank"><strong>Zobacz także: Kubota wchodzi w ładowarki. Wiemy, ile kosztują nowe modele</strong></a></p>

<h2><strong>Polisa jest, ale odszkodowania może nie być</strong></h2>

<p>Zapewne znajdą się tacy, którzy stwierdzą, że mają <strong>ciągniki rolnicze </strong>figurujące jako pojazdy wolnobieżne. Takie sytuacje też się zdarzają, z czego sprzedawcy korzystają, właśnie tak określając swoje ciągniki, aby zachęcić klientów do zakupu. Ba, ciągniki takie często mają polisy <strong>OC i NNW</strong> i teoretycznie wszystko jest w najlepszym porządku. Zdarzają się bowiem agenci ubezpieczeniowi, którzy żądni prowizji wystawiają ciągnikom polisy na pojazdy wolnobieżne. Polisy, który zwykle działają do pierwszego nieszczęścia, bowiem w toku likwidacji szkody okazuje się, że w zdarzeniu udział wziął niezarejestrowany ciągnik (bo właśnie takim pojazd będzie dla każdej instytucji) bez świadectwa homologacji, nie zaś pojazd wolnobieżny.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/maszyny-rolnicze/tolmet-optimus-500-kolejna-brona-talerzowa-na-naszych-pokazach-2683016">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/06/19/891229.jpg?1781948941" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Tolmet Optimus 500 – kolejna brona talerzowa na naszych pokazach</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p><strong>Niska cena może oznaczać bardzo drogie konsekwencje</strong></p>

<p>Zakup bardzo <strong>taniego ciągnika bez homologacji </strong>może wydawać się atrakcyjną okazją, jednak w praktyce oznacza poważne ograniczenia i ryzyko. Taki pojazd nie może zostać zarejestrowany, nie wolno nim poruszać się po drogach publicznych, a w przypadku wypadku lub kontroli mogą pojawić się problemy z wypłatą odszkodowania czy świadczeń. Przed zakupem warto dokładnie <strong>sprawdzić dokumentację maszyny</strong>, ponieważ pozorna oszczędność może szybko zamienić się w kosztowny problem. I to pomijając już zaplecze serwisowe dla tego typu ciągnika…</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/25/932801.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<pubDate>Thu, 25 Jun 2026 19:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/tani-ciagnik-bez-homologacji-ten-zakup-moze-sie-zemscic-2683285</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Siew i nawożenie w jednym przejeździe. Agro-Masz pokaże ten zestaw w polu</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/siew-i-nawozenie-w-jednym-przejezdzie-agro-masz-pokaze-ten-zestaw-w-polu-2683149</link>
			<description>Agregat uprawowo-siewny Agro-Masz Aquila Drive 600 F to jeden z najmocniejszych punktów pokazu Żniwa i siew z top agrar i profi podczas dni pola HR Strzelce. Maszyna pozwala w jednym przejeździe wysiewać nasiona i nawóz, a przy tym podawać składniki głębiej w glebę.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Uproszczone systemy uprawy gleby</strong> stosuje coraz szersze grono rolników. Do ich największych zalet należą mniejsze straty cennej wody i spowolnione tempo mineralizacji materii organicznej, co skutkuje lepszą sorpcją wody i składników odżywczych. Jednak pułapką uproszczeń, zwłaszcza gdy gleba nie jest odwracana pługiem od kilku ładnych lat jest nagromadzenie składników odżywczych w wierzchniej warstwie. Aby temu zapobiec powinno stosować się maszyny i systemy uprawy, które pozwalają wprowadzać nawozy wgłąb gleby.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/23/891606.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/23/891606.jpg?1782212029" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Aquila Drive 600 F, Agro-masz</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Agromasz</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Aquila Drive 600 F nawozi w czasie siewu</h2>

<p>Podczas naszego pokazu Żniwa i siew z top agrar i profi, który odbędzie się podczas dni pola HR Strzelce na polu pokazowym pracować będzie m.in. agregat uprawowo-siewny Agro-Masz Aquila Drive 600F. Ta potężna maszyna o szerokości 6 m poszerza portfolio krajowego producenta, który do tej pory oferował zaczepiane zestawy Aquila Drive do uprawy i siewu o szerokości 3 i 4 m.</p>

<p>Nowy<strong> Aquila Drive 600F </strong>wyposażony jest w <strong>zbiornik o łącznej pojemności 4900 l</strong>. Jest on podzielony na dwie komory tj. 2100 i 2800 l. Niezależne, elektrycznie napędzane aparaty wysiewające pozwalają w czasie jednego przejazdu wysiewać nawóz i nasiona. Nad praca rozbudowanej maszyny czuwa <strong>system ISOBUS</strong>, który pozwala wysiewać nawóz i nasiona z mapą aplikacjną tj. w różnych dawkach na różnych fragmentach pola.</p>

<h2>Nawóz pod glebę</h2>

<p>Sekcja uprawowa składa się z dwóch rzędów talerzy o średnicy 460 mm. W pobliże drugiego rzędu talerzy doprowadzone są przewody, którym dostarczany jest nawóz. Wał oponowy  dociska glebę, w którą wysiewane są nasiona gatunków uprawnych. Dwutalerzowe redlice wysiewające o średnicy 343 mm wyposażone są koła kopiująco/dociskowe o średnicy 330 mm. </p>

<h2>Dlaczego warto przyjechać na nasz pokaz?</h2>

<p>Żniwa i siew z top agrar i profi to niepowtarzalna okazja, aby zobaczyć  jak maszyny pracują w warunkach polowych. Fachowy komentarz producentów będzie zawierał informacje o zastosowanych rozwiązaniach oraz korzyściach ich zastosowania. Nasz pokaz to niepowtarzalne okazja, aby wejść w pole i ocenić jakość pracy maszyn, które będą brać udział w pokazie.</p>

<p><strong>Przyjedź na dni pola HR Strzelce i odwiedź nasz pokaz. Uczestnictwo w wydarzeniu jest bezpłatne, a formularz do rejestracji znajdziesz <a href="https://eventy.agrohorti.pl/event/zniwa-i-siew-2026?utm_source=baner_article" target="_blank">TUTAJ.</a></strong></p>

<p><a href="https://eventy.agrohorti.pl/event/zniwa-i-siew-2026?utm_source=baner_article" target="_blank"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/23/890401.jpg?1782212029" alt="image">
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Ahm</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div></a></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/23/891605.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>d.konieczka@topagrar.com.pl (Dawid Konieczka)</author>
			<pubDate>Tue, 23 Jun 2026 16:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/siew-i-nawozenie-w-jednym-przejezdzie-agro-masz-pokaze-ten-zestaw-w-polu-2683149</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Części do ciągnika źle dobrane? Jedna rzecz zmniejsza ryzyko pomyłki</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/czesci-do-ciagnika-zle-dobrane-jedna-rzecz-zmniejsza-ryzyko-pomylki-2682639</link>
			<description>Samodzielny dobór części do ciągnika bywa prosty tylko z pozoru. W obrębie jednego modelu mogą występować różne wersje podzespołów, dlatego przed zakupem warto sprawdzić to, co naprawdę identyfikuje maszynę.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><strong>Zacznij od tabliczki znamionowej</strong></h2>

<p>Wielu rolników popełnia ten sam błąd. Wiedzą, że mają na przykład <strong>ciągnik </strong>o określonym modelu i uznają, że to wystarczy do zamówienia części. Tymczasem producenci przez lata produkcji wprowadzali zmiany konstrukcyjne, modernizacje i nowe warianty wyposażenia.</p>

<p>Dlatego pierwszym krokiem powinno być zebranie podstawowych informacji o maszynie. </p>

<p><strong>Najważniejsze są:</strong></p>

<ul>
	<li>numer seryjny ciągnika (VIN lub PIN),</li>
	<li>rok produkcji,</li>
	<li>wersja wyposażenia,</li>
	<li>oznaczenie silnika,</li>
	<li>oznaczenie skrzyni biegów.</li>
</ul>

<div class="newsletter_banner">
  <img class="newsletter_banner--img" src="https://www.topagrar.pl//templates/site/images/pngs/tap/newsletter-illustration.png" alt="Newsletter top agrar Polska">
    <div class="newsletter_banner--text">
  <div class="newsletter_banner--title">
    Newsy i porady dla ekspertów
  </div>
   <div class="newsletter_banner--subtitle">
    Newsletter top agrar Polska
  </div> 
        </div> 
  <a class="newsletter_banner--button" href="https://polskiewydawnictworolnicze.user.com/embedded_forms/a9plh9/public/ " target="_blank">
    Zapisz się
</a></div>

<p>To właśnie te dane pozwalają jednoznacznie określić, jakie podzespoły zastosowano w konkretnym egzemplarzu.</p>

<p>Jeżeli wymieniana część była już kiedyś naprawiana lub zastępowana nową, warto również odszukać jej numer katalogowy. Dobrze sprawdza się także zwykłe zdjęcie uszkodzonego elementu wykonane telefonem.</p>

<h2><strong>Różne części dla ciągników</strong></h2>

<p>Rolnicy często są zaskoczeni, gdy okazuje się, że <strong>dwa pozornie identyczne ciągniki wymagają innych części.</strong> Powodem są zmiany produkcyjne wprowadzane przez producentów.</p>

<p>Różnice mogą dotyczyć średnic wałków, typów uszczelnień, mocowań pomp hydraulicznych czy nawet całych zespołów przekładni. W praktyce oznacza to, że część dobrana wyłącznie po modelu może okazać się bezużyteczna.</p>

<p>Dlatego doświadczeni mechanicy powtarzają jedną zasadę: model ciągnika jest ważny, ale numer seryjny jest jeszcze ważniejszy.</p>

<p><a href="https://www.topagrar.pl/articles/maszyny-rolnicze/krone-pokazuje-kosiarke-na-duze-arealy-ma-12-5-m-i-sklada-sie-do-transportu-2682318" target="_blank"><strong>Zobacz także: Krone pokazuje kosiarkę na duże areały. Ma 12,5 m i składa się do transportu</strong></a></p>

<p>Jeszcze kilkanaście lat temu katalog części kojarzył się głównie z grubą książką leżącą na półce w warsztacie. Dziś większość <strong>producentów</strong> udostępnia elektroniczne katalogi, które pozwalają szybko odnaleźć potrzebny element.</p>

<p><strong>To szczególnie przydatne podczas napraw:</strong></p>

<ul>
	<li>układów hydraulicznych,</li>
	<li>pomp i rozdzielaczy,</li>
	<li>wałów napędowych,</li>
	<li>przekładni,</li>
	<li>elementów występujących w wielu wariantach.</li>
</ul>

<p>Katalog pozwala nie tylko znaleźć właściwą część, ale również sprawdzić jej numer referencyjny. Dzięki temu można uniknąć zgadywania i zamawiania „na próbę”.</p>

<p>Przy większych remontach katalog pomaga również przygotować kompletną listę potrzebnych elementów jeszcze przed rozpoczęciem prac. To często oszczędza kilka dni przestoju w gospodarstwie.</p>

<h2><strong>Jakie elementy kupić? </strong></h2>

<p>To pytanie wraca przy każdej naprawie. Odpowiedź nie jest jednak jednoznaczna.</p>

<p>Jeżeli mówimy o elementach odpowiedzialnych za bezpieczeństwo i prawidłową pracę maszyny, takich jak układ hydrauliczny, skrzynia biegów czy układ wtryskowy, warto rozważyć części oryginalne. Zapewniają one pełną zgodność parametrów i wymiarów.</p>

<p>Nie oznacza to jednak, że każdy zamiennik jest zły. W przypadku części eksploatacyjnych – filtrów, pasków klinowych, łożysk czy niektórych uszczelnień – dobrej jakości zamienniki często sprawdzają się bardzo dobrze.</p>

<p>Kluczowe jest jedno: nie kupować wyłącznie według najniższej ceny. Różnice w jakości wykonania czy dokładności wymiarów mogą sprawić, że pozorna oszczędność szybko zamieni się w kolejną awarię.</p>

<h2><strong>Numer seryjny ciągnika</strong></h2>

<p>Jeżeli istnieje jeden sposób na ograniczenie ryzyka błędnego zakupu części, jest nim właśnie wykorzystanie numeru seryjnego ciągnika.</p>

<p>Po tym oznaczeniu można sprawdzić dokładną konfigurację fabryczną maszyny. Ma to szczególne znaczenie przy elementach elektronicznych, hydraulicznych czy podzespołach, które były modernizowane w trakcie produkcji.</p>

<p>W praktyce oznacza to, że zamiast wybierać część spośród kilku podobnych wariantów, otrzymujemy konkretny numer przypisany do naszego egzemplarza ciągnika.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/maszyny-rolnicze/mtz-4-radziecki-ciagnik-ktory-oral-na-kablu-2682325">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/06/09/889572.jpg?1781004174" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>MTZ-4. Radziecki ciągnik, który orał na kablu</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2><strong>Jak uniknąć kosztownej pomyłki przy naprawie?</strong></h2>

<p>Przed złożeniem zamówienia warto poświęcić kilka minut na dodatkową weryfikację.</p>

<p><strong>Dobrą praktyką jest:</strong></p>

<ul>
	<li>porównanie wymiarów starej i nowej części,</li>
	<li>sprawdzenie numerów katalogowych,</li>
	<li>wykonanie zdjęć elementu przed demontażem,</li>
	<li>konsultacja ze sprzedawcą lub serwisem w przypadku wątpliwości.</li>
</ul>

<p>W sezonie każda godzina przestoju kosztuje. Znacznie lepiej poświęcić chwilę na sprawdzenie numerów niż później czekać na wymianę błędnie zamówionego podzespołu.</p>

<p>Samodzielny dobór części do ciągnika nie jest dziś trudny, ale wymaga odrobiny przygotowania. Podstawą jest ustalenie numeru seryjnego, wersji wyposażenia oraz dokładnej specyfikacji maszyny. Dopiero później warto zaglądać do katalogów i porównywać oferty sklepów.</p>

<p>To właśnie<strong> numer seryjny, a nie nazwa modelu na masce, najczęściej decyduje o tym, czy zamówiona część trafi prosto do ciągnika</strong>, czy też na półkę z napisem „nietrafiony zakup”. A jak wiadomo, w środku sezonu każdy rolnik woli naprawiać maszynę niż prowadzić logistykę zwrotów.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/15/890317.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<pubDate>Sun, 21 Jun 2026 12:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/czesci-do-ciagnika-zle-dobrane-jedna-rzecz-zmniejsza-ryzyko-pomylki-2682639</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ten siewnik Amazone ma prawie 70 lat. Nadal pracuje</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/ten-siewnik-amazone-ma-prawie-70-lat-nadal-pracuje-2682635</link>
			<description>Amazone D3 to jeden z tych siewników, które najlepiej pokazują, jak trwała potrafi być dobra konstrukcja. Maszyna ma już prawie 70 lat, a po prostym odświeżeniu nadal potrafi wyjechać w pole.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><strong>Amazone D3  - Legendy rolnictwa</strong></h2>

<p>Zwykle opisujemy wam stare ciągniki.<strong> Ursusy, Zetory, Lanz-Buldogi </strong>czy inne legendy rolnictwa. Tym razem jednak bohaterem będzie maszyna znacznie mniej widowiskowa, ale dla historii rolnictwa równie ważna. Oto <strong>Amazone D3</strong> – siewnik, który wyznaczał standardy jakie znamy do dziś.</p>

<p><strong>Siewnik Amazone D3</strong> ma już niemal 70 lat. A mimo to wciąż można spotkać egzemplarze, które po nasmarowaniu kilku punktów i założeniu nowych przewodów nasiennych wyjeżdżają w pole i sieją równie równo, jak robiły to za czasów pierwszego właściciela. To genialna konstrukcja i pomysłowa. Zanim się jednak pojawiła…</p>

<div class="newsletter_banner">
  <img class="newsletter_banner--img" src="https://www.topagrar.pl//templates/site/images/pngs/tap/newsletter-illustration.png" alt="Newsletter top agrar Polska">
    <div class="newsletter_banner--text">
  <div class="newsletter_banner--title">
    Newsy i porady dla ekspertów
  </div>
   <div class="newsletter_banner--subtitle">
    Newsletter top agrar Polska
  </div> 
        </div> 
  <a class="newsletter_banner--button" href="https://polskiewydawnictworolnicze.user.com/embedded_forms/a9plh9/public/ " target="_blank">
    Zapisz się
</a></div>

<h2><strong>Jaka jest historia Amazone D3?</strong></h2>

<p>Historia Amazone w technice siewu zaczęła się od <strong>modelu D1</strong>, opracowanego w 1949 roku przez Heinricha Dreyera i jego współpracowników. To właśnie wtedy narodziła się filozofia firmy, która później uczyniła ją jednym z największych producentów siewników na świecie.Już pierwszy model otrzymał charakterystyczny<strong> aparat wysiewający Elite</strong>, pozwalający wysiewać różne rodzaje nasion bez ciągłej wymiany elementów roboczych. Było to rozwiązanie wyjątkowo nowoczesne jak na tamte czasy.</p>

<p>Po modelach D1 i D2 przyszedł czas na D3. Produkowany w latach 1958–1964 r. był ostatnim przedstawicielem starej generacji siewników Amazone. Stanowił pomost między pionierskimi konstrukcjami powojennymi a nowoczesnym, zawieszanym siewnikiem D4, który zadebiutował w 1964 roku i stał się jedną z największych legend marki.</p>

<p><a href="https://www.topagrar.pl/articles/maszyny-rolnicze/krone-pokazuje-kosiarke-na-duze-arealy-ma-12-5-m-i-sklada-sie-do-transportu-2682318" target="_blank"><strong>Zobacz także: Krone pokazuje kosiarkę na duże areały. Ma 12,5 m i składa się do transportu</strong></a></p>

<p>Patrząc na D3 trudno dostrzec coś rewolucyjnego. Skrzynia nasienna, redlice stopkowe, koło napędowe i mechaniczny układ wysiewający. Jednak diabeł tkwił w szczegółach.</p>

<p>Największą zaletą była wspomniana konstrukcja aparatu Elite. W czasach gdy wielu konkurentów wymagało wymiany kół wysiewających przy zmianie gatunku nasion, Amazone oferowało rozwiązanie znacznie wygodniejsze. Rolnik oszczędzał czas, a przy okazji uzyskiwał większą precyzję wysiewu.</p>

<p>Drugim wyróżnikiem była rozbudowana przekładnia umożliwiająca łatwą zmianę norm wysiewu. Dla dzisiejszego użytkownika elektroniki i monitorów ISOBUS może to brzmieć zabawnie, ale w latach 60. była to technika z wyższej półki.</p>

<h2><strong>Amazone i nowoczesne rolnictwo</strong></h2>

<p>D3 był jednym z modeli, które pomogły Amazone zdobywać kolejne rynki. Wraz z innymi siewnikami serii D trafiał nie tylko do <strong>Niemiec, Francji czy Wielkiej Brytanii. </strong>Maszyny Amazone zaczęły pojawiać się praktycznie wszędzie tam, gdzie rozwijało się <strong>nowoczesne rolnictwo.</strong></p>

<p>To właśnie dzięki takim konstrukcjom firma stopniowo budowała pozycję światowego lidera techniki siewu. Sama Amazone podkreśla dziś, że rozwój rozpoczęty od modeli D1, D2 i D3 doprowadził do powstania całej rodziny siewników, która rozsławiła markę na całym świecie.</p>

<p>W przypadku Amazone D3 często powtarza się jedno zdanie: „tego nie da się zajechać”. Oczywiście da się, ale trzeba się naprawdę postarać.</p>

<p>W czasach jego produkcji nikt nie oszczędzał na grubości blach, jakości odlewów czy wielkości łożysk. Konstruktorzy projektowali maszyny na dekady pracy, a nie na okres gwarancyjny. Efekt jest taki, że wiele egzemplarzy po niemal siedmiu dekadach nadal zachowuje dokładność wysiewu, która zawstydziłaby niejeden późniejszy siewnik z Europy Wschodniej.</p>

<p>To właśnie dlatego na zachodzie Europy D3 coraz częściej staje się maszyną kolekcjonerską. Co ciekawe, wielu właścicieli nie traktuje go jak eksponatu muzealnego. Jest niemal jak dziedzictwo rodzinne.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/maszyny-rolnicze/mtz-4-radziecki-ciagnik-ktory-oral-na-kablu-2682325">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/06/09/889572.jpg?1781004174" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>MTZ-4. Radziecki ciągnik, który orał na kablu</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2><strong>Pierwszy nowoczesny agregat</strong></h2>

<p>Choć dziś znacznie częściej mówi się o modelu D4, to bez D3 prawdopodobnie nie byłoby późniejszego sukcesu Amazone. To właśnie na doświadczeniach zdobytych przy budowie D3 powstał pierwszy nowoczesny zawieszany siewnik D4, który od 1964 roku rozpoczął prawdziwą ekspansję firmy.</p>

<p>Kilka lat później D4 w połączeniu z <strong>broną wahadłową </strong>stworzył jeden z pierwszych <strong>nowoczesnych agregatów uprawowo-siewnych, a Amazone stało się liderem rynku niemieckiego.</strong></p>

<p>Dla młodych rolników Amazone D3 jest dziś ciekawostką z dawnych czasów. Dla starszych – wspomnieniem epoki, gdy maszyny kupowało się na całe życie. Nie miał elektroniki, terminali, czujników ani aplikacji w telefonie. Miał za to coś, czego często brakuje współczesnym konstrukcjom – prostotę połączoną z trwałością.</p>

<p>I może właśnie dlatego po prawie 60 latach od zakończenia produkcji wciąż można spotkać D3 w gospodarstwie. A to najlepszy dowód na to, że niektóre maszyny stają się legendami nie dzięki reklamom, lecz dzięki temu, że po prostu wykonują swoją pracę przez kilka pokoleń rolników.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/15/890313.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<pubDate>Sat, 20 Jun 2026 20:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/ten-siewnik-amazone-ma-prawie-70-lat-nadal-pracuje-2682635</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Awaria w żniwa kosztuje najwięcej. Serwis liczy wtedy nawet +50 proc. stawki</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/awaria-w-zniwa-kosztuje-najwiecej-serwis-liczy-wtedy-nawet-50-proc-stawki-2682893</link>
			<description>Awaria kombajnu w środku żniw potrafi błyskawicznie podbić rachunek za serwis. W grę wchodzi nie tylko sama roboczogodzina, ale też pilność naprawy, dojazd i dopłaty za pracę w trybie awaryjnym.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><strong>Ile kosztuje serwis maszyny rolniczej?</strong></h2>

<p><strong>Rynek usług serwisowych </strong>w rolnictwie jest wyraźnie spolaryzowany. Ostateczny koszt zależy od tego, czy naprawę zlecamy renomowanemu serwisowi producenta, czy lokalnemu, wyspecjalizowanemu mechanikowi.</p>

<p><strong>Średnie stawki na rynku</strong> prezentują się następująco, tzn. w przypadku korzystania z ASO będą to widełki od 200 do 400 zł netto za roboczogodzinę. Jeśli natomiast zdecydujemy się na niezależny warsztat/lokalnego mechanika to trzeba się liczyć z wydatkiem pomiędzy 150 a 250 zł netto za roboczogodzinę pracy.</p>

<div class="newsletter_banner">
  <img class="newsletter_banner--img" src="https://www.topagrar.pl//templates/site/images/pngs/tap/newsletter-illustration.png" alt="Newsletter top agrar Polska">
    <div class="newsletter_banner--text">
  <div class="newsletter_banner--title">
    Newsy i porady dla ekspertów
  </div>
   <div class="newsletter_banner--subtitle">
    Newsletter top agrar Polska
  </div> 
        </div> 
  <a class="newsletter_banner--button" href="https://polskiewydawnictworolnicze.user.com/embedded_forms/a9plh9/public/ " target="_blank">
    Zapisz się
</a></div>

<h2><strong>Co wpływa na  rachunek?</strong></h2>

<p><strong>Kiedy mechanik przyjeżdża na pole lub gospodarstwo</strong>, sama stawka za godzinę to zazwyczaj dopiero początek wyliczeń. Na finalny koszt składa się kilka kluczowych czynników:</p>

<p><strong>Maszyny rolnicze </strong>rzadko kiedy da się łatwo przetransportować do warsztatu w trakcie awarii na polu. Serwisy mobilne to standard, ale generują one dodatkowe koszty, czyli stawka za kilometr oscylująca zazwyczaj od 3 do 5 zł netto za km (liczone w obie strony). Jednak niektóre serwisy zamiast kilometrówki stosują strefowy ryczałt (np. do 50 km – 200 zł).</p>

<p>Prosta <strong>wymiana filtrów i olejów</strong> (tzw. przegląd okresowy) ma zazwyczaj niższą stawkę godzinową lub jest wyceniana jako usługa pakietowa. Z kolei szukanie błędów w magistrali CAN, naprawa przekładni bezstopniowych (np. Vario) czy kalibracja systemów GPS i rolnictwa precyzyjnego wymagają unikalnej wiedzy oraz drogiego oprogramowania, co winduje stawkę w okolice górnych granic.</p>

<p><a href="https://www.topagrar.pl/technika/wydajna-5-metrowa-brona-talerzowa-agro-masz-fox-na-naszych-pokazach-zniwa-i-siew-2682822" target="_blank"><strong>Zobacz także: Wydajna 5-metrowa brona talerzowa Agro-Masz Fox na naszych pokazach „Żniwa i siew”</strong></a></p>

<p>W rolnictwie czas to dosłownie pieniądz. Awaria kombajnu w środku żniw generuje gigantyczne straty. Serwisy doskonale o tym wiedzą. Dlatego też naprawa na cito lub w weekendy/noce podczas kampanii żniwnej będzie się raczej wiązać z dopłatami do roboczogodziny rzędu nawet plus 50% stawki podstawowej.</p>

<h2><strong>Skąd ceny?</strong></h2>

<p>Rolnicy często kręcą nosem na widok faktur za serwis, jednak wysokie stawki mają swoje uzasadnienie rynkowe, na które wpływają m.in. koszty narzędzi i licencji, ponieważ chociażby profesjonalny komputer diagnostyczny do kilku marek maszyn rolniczych wraz z rocznym abonamentem to wydatek rzędu kilkudziesięciu tysięcy złotych.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/fotowoltaika/zmiany-w-przepisach-o-emisjach-rolnicy-i-wlasciciele-biogazowni-powinni-to-wiedziec-2682798">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/06/17/516472.jpg?1781688536" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Zmiany w przepisach o emisjach. Rolnicy i właściciele biogazowni powinni to wiedzieć</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>Niebagatelny wpływ na ceny mają również szkolenia, ponieważ nowoczesne ciągniki to właściwie komputery na kołach i dobry mechanik musi stale jeździć na szkolenia producenckie, których koszt pokrywa warsztat.</p>

<p>I wreszcie rzecz najważniejsza, czyli brak rąk do pracy. Na rynku brakuje młodych, zdolnych mechaników, którzy chcą pracować w trudnych warunkach (często w błocie, na polu, pod presją czasu). Aby utrzymać dobrego specjalistę, właściciele serwisów muszą oferować wysokie pensje, co bezpośrednio przerzuca się na stawkę roboczogodziny.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/18/191204.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<pubDate>Sat, 20 Jun 2026 14:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/awaria-w-zniwa-kosztuje-najwiecej-serwis-liczy-wtedy-nawet-50-proc-stawki-2682893</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Deutz-Fahr i Same mocniejsze na rynku. SDF stawia na technologie i ciągniki specjalistyczne</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/deutz-fahr-i-same-mocniejsze-na-rynku-sdf-stawia-na-technologie-i-ciagniki-specjalistyczne-2682297</link>
			<description>Branża maszyn rolniczych ma za sobą trudny rok, ale SDF wykorzystał ten czas do wzmocnienia pozycji. Szczególnie dobrze wypadły ciągniki specjalistyczne i segment zaawansowanych technologii.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Globalny rynek maszyn rolniczych kurczy się trzeci rok z rzędu. Mimo trudnej sytuacji w branży, Grupa SDF,<strong> producent takich marek jak Deutz Fahr czy Same</strong>, podsumowała rok 2025 i ma powody do świętowania, ponieważ firma nie tylko obroniła swoją pozycję, ale wręcz zwiększyła globalne i europejskie udziały rynkowe.</p>

<p><strong>Zobacz też: <a href="https://www.topagrar.pl/technika/awaria-prasy-w-sezonie-to-sprawdz-zanim-wyjedziesz-w-pole-2681896" target="_blank">Awaria prasy w sezonie? To sprawdź, zanim wyjedziesz w pole</a></strong></p>

<h2><strong>SDF rośnie na trudnym rynku maszyn rolniczych</strong></h2>

<p>Rok 2025 był wymagający dla całej branży. Globalna sprzedaż ciągników spadła o 9% – z 226 tysięcy sztuk w 2024 roku do około 206 tysięcy. W tym trudnym otoczeniu SDF zanotowało znacznie mniejszy spadek niż konkurenci (-7,7%), co automatycznie przełożyło się na wzrost ich udziałów w rynku.</p>

<p>Na świecie udziały koncernu wzrosły do poziomu 10,6%, natomiast na wymagającym rynku europejskim SDF osiągnęło wynik 11,4% (+1,1 p.p.). Przychody firmy za rok 2025 zamknęły się w kwocie 1,412 mld euro, a marża EBITDA wyniosła 8,4%.</p>

<h2><strong>Segment specjalistyczny stał się najmocniejszą stroną Grupy SDF</strong></h2>

<p>Prawdziwym motorem napędowym grupy okazały się <strong>ciągniki specjalistyczne</strong> marek Deutz Fahr i Same. W tym sektorze SDF po prostu zmiażdżyło konkurencję.</p>

<p>W Europie firma osiągnęła aż 26,9% udziału w rynku, co oznacza gigantyczny wzrost o 6,6 punktu procentowego w porównaniu z 2024 rokiem. Sukces ten to zasługa bogatego portfolio: od zaawansowanych ciągników sadowniczych (w tym modeli z czterema kołami skrętnymi), przez maszyny do zbiorów, aż po autonomiczne roboty pracujące w winnicach. Klientów przyciąga też <strong>modernizacja segmentu premium</strong>, na czele z nowym, świetnie przyjętym modelem Deutz Fahr Serii 8 TTV.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/testy/jak-pracuje-nowy-deutz-fahr-seria-8-sprawdzilismy-w-polu-2669636">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/05/06/820431.jpg?1778054184" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Jak pracuje nowy Deutz-Fahr seria 8? Sprawdziliśmy w polu!</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2><strong>Deutz-Fahr i Same mają iść w cyfryzację oraz zaawansowane napędy</strong></h2>

<p>SDF nie zamierza osiadać na laurach i mocno inwestuje w przyszłość. Na badania i rozwój (R&amp;D) firma przeznaczyła w 2025 roku aż 66 mln euro, co stanowi 4,7% jej całkowitego obrotu.</p>

<p>Środki te trafią m. in. na <strong>rozwój ciągników o wielkiej mocy oraz technologii wspierających rolnictwo cyfrowe</strong>, czy też na <strong>tworzenie usług cyfrowych</strong> idealnie skrojonych pod potrzeby nowoczesnych rolników. Ponadto zostaną przeznaczone na <strong>rozwój napędów elektrycznych</strong>, a symbolem tych zmian jest otwarte na początku 2026 roku <strong>nowe Centrum Kompetencji w Szanghaju</strong>.</p>

<h2><strong>SDF patrzy poza Europę. Afryka staje się kolejnym kierunkiem ekspansji</strong></h2>

<p>Choć <strong>65% przychodów grupy wciąż generuje Europa</strong>, SDF coraz śmielej radzi sobie na innych kontynentach. Koncern konsekwentnie realizuje strategię internacjonalizacji. W 2025 roku otworzył swoje oficjalne przedstawicielstwo w Tanzanii, a w ostatnich dniach uruchomił oddział w Republice Południowej Afryki.</p>

<p>Obecnie potęga Grupy SDF opiera się na <strong>8 zakładach produkcyjnych oraz 17 oddziałach handlowych</strong> rozsianych po Europie, Azji, obu Amerykach i Afryce.</p>

<p><em>Źródło: <a href="https://www.wrp.pl/" target="_blank">wrp.pl</a></em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/09/847843.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<pubDate>Thu, 11 Jun 2026 10:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/deutz-fahr-i-same-mocniejsze-na-rynku-sdf-stawia-na-technologie-i-ciagniki-specjalistyczne-2682297</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Bednary u Rolnika Na Każdą Okazję - wyjątkowa impreza polowa już niebawem!</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/bednary-u-rolnika-na-kazda-okazje-wyjatkowa-impreza-polowa-juz-niebawem-2682208</link>
			<description>Kamil Marunowski, rolnik z Kujaw, znany jest doskonale wszystkim użytkownikom rolniczych mediów społecznościowych jako Rolnik Na Każda Okazję. Już niebawem będzie wyjątkowa okazja by odwiedzić tego przesympatycznego youtubera w jego rodzinnym gospodarstwie w Serocku.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W sobotę 13 czerwca w Serocku (woj. kujawsko-pomorskie) wszyscy fani rolnictwa i Rolnika Na Każdą Okazję będą mieli możliwość spotkania się na żywo ze znanym youtuberem, a przede wszystkim obejrzenia jego pól, na których przygotowanych będzie wiele atrakcji. Nie zabraknie też ciągników, maszyn i innego sprzętu rolniczego oraz akcesoriów.</p>

<h2>Bednary u RNKO</h2>

<p>Impreza polowa rozpocznie się o godz. 10:00 w Serocku (dokładny adres ul. Kolejowa 23, 86-120 Pruszcz. Jej ramowy plan jest następujący:</p>

<ul>
	<li>powitanie gości,</li>
	<li>lustracja poletek,</li>
	<li>rozmowy ze specjalistami z firm branżowych,</li>
	<li>pokazy dronów i maszyn rolniczych,</li>
	<li>konkurs,</li>
	<li>poczęstunek i wspólne biesiadowanie,</li>
</ul>

<p>Planowany koniec spotkania ok. godz. 16:00. Organizatorzy zadbali o parking, ochronę terenu imprezy i zespół ratownictwa medycznego, a na terenie dojazdu na miejsce imprezy ruchem będą kierować policjanci.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/06/889333.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/06/889333.jpg?1780740115" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Partnerzy imprezy</h2>

<p>Rolnik na Każdą Okazję organizuje to spotkanie polowe wspólnie z wieloma partnerami z branży agro, których będzie można spotkać na polach w Serocku. Głównym z nich jest firma Agrosimex, która na polach Kamila Marunowskiego będzie prezentować swoje propozycje w ramach Demofarmy. Do pozostałych partnerów imprezy należą: </p>

<ul>
	<li>Agrosieć</li>
	<li>Euromasz Lipka </li>
	<li>Tomasz Batyra,</li>
	<li>Zip Agro,</li>
	<li>Claas,</li>
	<li>JCB/AgroSznajder</li>
	<li>Wagen Mont</li>
	<li>Agraled</li>
	<li>Czesław Daszkowski</li>
	<li>Schaumann Polska</li>
	<li>Spaw-Met</li>
	<li>Sveaverken</li>
	<li>Zychar</li>
	<li>Agrolmet</li>
	<li>Eco Boost Service</li>
	<li>Amazone</li>
	<li>Bank Credit Agricole</li>
	<li>Farmsklep.pl</li>
	<li>DTR</li>
	<li>HS Farm</li>
	<li>Kalchem</li>
	<li>Oil Gaz</li>
	<li>ATT</li>
	<li>Amatech</li>
	<li>Schaumann</li>
</ul>

<p>Na polach w Serocku będzie można także zobaczyć zabytkowe ciągniki rolnicze.</p>

<p>Redakcja portalu topagrar.pl jest patronem medialnym tego spotkania. Serdecznie zapraszamy do Serocka!</p>

<p><em>Fot. Marunowski/FB</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/06/889334.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>b.czekala@topagrar.com.pl (Bartłomiej Czekała)</author>
			<pubDate>Sat, 06 Jun 2026 12:01:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/bednary-u-rolnika-na-kazda-okazje-wyjatkowa-impreza-polowa-juz-niebawem-2682208</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Nie postawili nowych magazynów. Zboże trzymają w sprytnie zmodernizowanych silosach</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/nie-postawili-nowych-magazynow-zboze-trzymaja-w-sprytnie-zmodernizowanych-silosach-2681911</link>
			<description>Nowy magazyn zbożowy to dziś duży koszt, dlatego część gospodarstw szuka tańszych rozwiązań we własnym zakresie. Dwa przykłady pokazują, jak dzięki przeróbce używanych silosów i prostym konstrukcjom pod dachem można zyskać pojemność, wygodniejszy rozładunek i większą elastyczność bez wielkiej inwestycji.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nie każde gospodarstwo potrzebuje nowych, drogich obiektów do przechowywania zboża. Czasem lepszym rozwiązaniem jest sprytna modernizacja istniejącej bazy. Rolnicy pokazują, że przy własnej pracy, prostych projektach i rozsądnym budżecie można stworzyć funkcjonalne magazyny, które dają bezpieczeństwo w żniwa i elastyczność  w późniejszym czasie.</p>

<h2><strong>Magazyn dopasowany do gospodarstwa</strong></h2>

<p>Pojemny magazyn zbożowy to dla rolnika przede wszystkim spokój w czasie żniw. Pozwala skupić się na zbiorze dobrej jakości, zamiast nerwowo szukać kupca czy stać w kolejkach do skupu. Z drugiej strony ostatnie sezony pokazały, że sprzedaż tuż po żniwach bywała najbardziej opłacalna, dlatego magazyn musi być nie tylko pojemny, ale też funkcjonalny.</p>

<p>Potrzeby są różne w zależności od areału, struktury zasiewów i liczby partii zboża. Jedni wybierają silosy, inni stawiają na hale, które po opróżnieniu można wykorzystać do innych celów. Wspólny mianownik jest jeden: niskie ceny ziarna wymuszają ostrożne liczenie kosztów.</p>

<h2><strong>200 ton za około 100 tys. zł</strong></h2>

<p>Ciekawy przykład pochodzi z gospodarstwa Grzegorza Pilcha, który kupił „po sąsiedzku” trzy silosy BIN o pojemności 70 ton każdy. Konstrukcje były zużyte, zwłaszcza podłogi, więc razem z Sebastianem Książkiem postanowili je gruntownie zmodernizować.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/15/821482.jpg?1780385465" alt="image">
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Magazyn zbożowy był gotowy przed żniwami w 2025 roku. Składa się z trzech silosów BIN 70 t z łatwym wyładunkiem, plus dwa małe zbiorniki 28 t, które również zostaną zmodernizowane.</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>- Podłoga była w stanie agonalnym, więc trzeba było coś wymyślić – mówi Pilch.</p>

<p>Najważniejszą zmianą było wykonanie lejowego dna o spadku 42 stopni, dzięki czemu ziarno samo osypuje się przy rozładunku. To wyeliminowało problem ręcznego wybierania resztek z płaskiego dna. Książek przygotował projekt w CAD, a kluczowym elementem okazał się stalowy pierścień nośny o średnicy 4,5 m.</p>

<p>- Do skręcenia jednego dna silosu potrzeba 3,5 tys. śrub M8, to zajęło nam całe trzy dni – podkreśla Książek.</p>

<p>Zmodernizowano też przenośnik kubełkowy i wykonano prosty obrotowy rozdzielacz do napełniania różnych silosów z poziomu gruntu. Dodatkowo powstała prosta czyszczalnia z aspiratorem cyklonowym, zbudowana z dostępnych elementów, m.in. wentylatora z agregatu chłodniczego. Całość – wraz z zakupem silosów, fundamentami i modernizacją – kosztowała około 100 tys. zł.</p>

<h2><strong>Składany silos pod dachem</strong></h2>

<p>Inne rozwiązanie zastosował Mariusz Suchara z Zamojszczyzny. W narożniku magazynu wykonał składany silos mieszczący około 30 ton ziarna. Konstrukcja ma ściany długości 3 m i wysokości 4 m, a po opróżnieniu można ją złożyć i odzyskać miejsce np. na garaż.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/15/169900.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/15/169900.jpg?1780385465" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>- Od lat myślałem o takim silosie – mówi rolnik.</p>

<p>Ściany wykonano ze stalowych profili i dużych arkuszy blachy, by ograniczyć odpady. Są one składane na zawiasach i skręcane śrubami, podobnie jak dno. Wewnątrz dodatkowe płaskowniki usztywniają całość. Rozwiązanie jest szczelne, proste i praktyczne, a przy opróżnianiu pomaga właz oraz skośne dno z oknem spustowym.</p>

<p>- Również dno silosu jest na zawiasach. Do jego unoszenia zamontowałem w ubiegłym roku elektryczną wciągarkę – wyjaśnia Suchara.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/15/821480.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/15/821480.jpg?1780385465" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Składany silos wymiarach 3 × 3 × 4 m w narożniku budynku pozwala wykorzystać przestrzeń po sprzedaży ziarna. Koszt materiałów zużytych do wykonania konstrukcji to zaledwie 2,5 tys. zł.</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Dzięki temu po sprzedaży ziarna przestrzeń szybko zmienia funkcję. Jak podkreśla gospodarz, właśnie na tej elastyczności zależało mu najbardziej.</p>

<h2><strong>Pomysł zamiast wielkiej inwestycji</strong></h2>

<p>Oba przykłady pokazują, że magazyn zbożowy nie musi oznaczać kosztownej budowy od zera. Przy własnej pracy, umiejętnym wykorzystaniu dostępnych materiałów i dopasowaniu konstrukcji do realnych potrzeb można stworzyć tani, funkcjonalny i wygodny system magazynowania. Dziś to często rozsądniejsza droga niż wielkie inwestycje o niepewnym zwrocie.</p>

<p><em>Czytaj więcej w wydaniu top agrar Polska 6/2026</em></p>

<div class="epaper_link"><p class="epaper_link--text">Ten artykuł pochodzi z wydania top agrar Polska 6/2026</p> <a class="epaper_link--button" href=https://www.topagrar.pl/e-wydanie/top-agrar>czytaj więcej</a></div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/15/821487.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>d.konieczka@topagrar.com.pl (Dawid Konieczka)</author>
			<pubDate>Tue, 02 Jun 2026 08:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/nie-postawili-nowych-magazynow-zboze-trzymaja-w-sprytnie-zmodernizowanych-silosach-2681911</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Silniki MMZ napędzały ciągniki w Polsce. Teraz marka może zniknąć z rynku</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/silniki-mmz-napedzaly-ciagniki-w-polsce-teraz-marka-moze-zniknac-z-rynku-2670240</link>
			<description>Białoruski rząd rozważa połączenie kilku producentów maszyn pod jedną marką. Wśród nich jest Mińska Fabryka Silników (MMZ), czyli producent silników dobrze znanych także polskim rolnikom.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jak poinformowało biuro prasowe białoruskiego rządu, obecnie omawiana jest kwestia stworzenia holdingu w skład którego miałyby wejść przedsiębiorstwa takie jak <strong>Lidselmasz</strong> (trudniące się m.in. cynkowaniem elementów stalowych), <strong>Bobrujskagromasz</strong> (produkcja maszyn rolniczych, w tym pras, wozów asenizacyjnych, rozrzutników, pras czy przyczep) i <strong>Mińska Fabryka Silników</strong> właśnie.</p>

<h2><strong>Jedna marka i wspólna sieć dealerów mają wzmocnić eksport maszyn</strong></h2>

<p>– <em>Utworzenie holdingu umożliwi wszystkim producentom zjednoczenie się pod jedną marką, co potencjalnie zwiększy rozpoznawalność ich sprzętu na rynkach eksportowych, a biorąc pod uwagę możliwości działów projektowych obu firm, umożliwi <strong>produkcję indywidualnych typów skomplikowanego, wysoko wydajnego sprzętu</strong></em> – stwierdził premier Białorusi Aleksandr Turczyn.</p>

<p>Taka konsolidacja miałaby wzmocnić producentów wobec wyzwań rynkowych; pozwolić im m.in. na stworzenie wspólnej sieci dealerskiej, optymalizację procesów i lepszą obsługę klientów, a w rezultacie na uzyskanie lepszego bilansu ekonomicznego.‘</p>

<p><strong>Sprawdź również: <a href="https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/rolnicy-sami-to-zrobili-kilka-prostych-wynalazkow-ktore-ulatwiaja-prace-2670137" target="_blank">Rolnicy sami to zrobili. Kilka prostych wynalazków, które ułatwiają pracę</a></strong></p>

<h2><strong>Mińska Fabryka Silników ma długą historię w technice rolniczej</strong></h2>

<p>Historia Mińskiej Fabryki Silników sięga 1963 roku. Wiele jej jednostek napędza ciągniki pracujące w Polsce, szczególnie MTZ-y (<a href="https://www.wrp.pl/ile-bez-remontu-wytrzyma-silnik-mtz-82-czy-zaplon-to-jego-najwiekszy-wrog/" target="_blank">chociażby słynny D-240 w MTZ 82</a>). Obecnie MMZ produkuje silniki 3-, 4- i 6-cylindrowe o mocach od 23 do 243 kW stosowane nie tylko w ciągnikach rolniczych, ale także m.in. w generatorach.</p>

<p><em>Źródło: <a href="https://www.wrp.pl/czy-minska-fabryka-silnikow-mmz-zniknie-z-rynku/" target="_blank">wrp.pl</a></em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/15/821526.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>m.wasak@agrohorti.pl (Mateusz Wasak)</author>
			<pubDate>Sun, 17 May 2026 16:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/silniki-mmz-napedzaly-ciagniki-w-polsce-teraz-marka-moze-zniknac-z-rynku-2670240</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Koniec znanej marki opryskiwaczy. Fabryka zostaje zamknięta</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/koniec-znanej-marki-opryskiwaczy-fabryka-zostaje-zamknieta-2670092</link>
			<description>To koniec marki Mazzotti, znanej z produkcji charakterystycznych samojezdnych opryskiwaczy. John Deere ogłosił likwidację włoskiej firmy i zamknięcie zakładu w Rawennie. Producent wyjaśnia powody decyzji. Co z serwisem zakupionych już maszyn?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><strong>Włoska marka opryskiwaczy znika z rynku</strong></h2>

<p>To <strong>koniec włoskiej marki opryskiwaczy Mazzotti</strong>. John Deere, jej właściciel od 2017 roku, ogłosił właśnie jej likwidację. Co to oznacza dla posiadaczy charakterystycznych żółtych opryskiwaczy samojezdnych?</p>

<p>– Firma John Deere ogłosiła zamknięcie i likwidację firmy <strong>Mazzotti SRL,</strong> produkującej<strong> opryskiwacze samojezdne </strong>z siedzibą w Rawennie we Włoszech. Zamknięcie zakładu Mazzotti wpłynie na zatrudnienie dwudziestu dziewięciu pracowników. Środki wsparcia dla pracowników objętych likwidacją są ustalane w ramach trwających konsultacji ze związkami zawodowymi i władzami włoskimi – czytamy w opublikowanym przez firmę John Deere komunikacie.</p>

<div class="newsletter_banner">
  <img class="newsletter_banner--img" src="https://www.topagrar.pl//templates/site/images/pngs/tap/newsletter-illustration.png" alt="Newsletter top agrar Polska">
    <div class="newsletter_banner--text">
  <div class="newsletter_banner--title">
    Newsy i porady dla ekspertów
  </div>
   <div class="newsletter_banner--subtitle">
    Newsletter top agrar Polska
  </div> 
        </div> 
  <a class="newsletter_banner--button" href="https://polskiewydawnictworolnicze.user.com/embedded_forms/a9plh9/public/ " target="_blank">
    Zapisz się
</a></div>

<p><a href="https://www.topagrar.pl/articles/ciagniki/rynek-ciagnikow-mocno-hamuje-sprzedaz-popularnych-modeli-spadla-nawet-o-45-proc-2669826" target="_blank"><strong>Zobacz także: Rynek ciągników mocno hamuje. Sprzedaż popularnych modeli spadła nawet o 45 proc.</strong></a></p>

<p><strong>John Deere</strong> tłumaczy swój krok <strong>niskim wolumenem zamówień na opryskiwacze Mazzotti</strong> i podkreśla, że decyzja dotyczy tylko i wyłącznie tej marki.</p>

<h2><strong>Co z serwisem zakupionych już maszyn?</strong></h2>

<p><strong>John Deere </strong>uspokaja. Jak podaje w komunikacie, <strong>obsługa posprzedażowa opryskiwaczy</strong> będzie nadal zapewniana.</p>

<p>– <strong>John Deere </strong>nadal koncentruje się na wspieraniu klientów w okresie przejściowym. Seria opryskiwaczy John Deere 300M i rodziny opryskiwaczy Mazzotti zostaną wycofane z produkcji, firma będzie nadal wspierać istniejącą flotę, dostarczając części i usługi serwisowe – czytamy dalej.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://profitechnika.pl/profi/aktualnosci/masz-maszyne-claas-to-moze-cie-dotyczyc-producent-rozstaje-sie-z-dotychczasowym-dealerem-2530449">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2025/04/16/581277.jpg?1744806449" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Masz maszynę Claas? To może Cię dotyczyć! Producent rozstaje się z dotychczasowym dealerem!</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>Marka Mazzotti ma za sobą ponad 70-letnią historię. Opryskiwacze samojezdne produkowała od 1987 roku, a 30 lat później znalazła się w strukturach John Deere’a. Jej ostatnimi produktami są opryskiwacze z serii MAF i IBIS.</p>

<p><em>Źródło: John Deere</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/13/180993.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>m.wasak@agrohorti.pl (Mateusz Wasak)</author>
			<pubDate>Sat, 16 May 2026 12:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/koniec-znanej-marki-opryskiwaczy-fabryka-zostaje-zamknieta-2670092</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Rolnicy sami to zrobili. Kilka prostych wynalazków, które ułatwiają pracę</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/rolnicy-sami-to-zrobili-kilka-prostych-wynalazkow-ktore-ulatwiaja-prace-2670137</link>
			<description>Nie wszystkie przydatne rozwiązania w gospodarstwie trzeba kupować. W tym zestawieniu pokazujemy kilka prostych wynalazków rolników, które pomagają oszczędzić czas, uporządkować warsztat i ułatwić codzienną pracę przy maszynach oraz w polu. Te wynalazki rolnicy najchętniej oglądali.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<ul>
	<li><strong>Samodzielnie zbudowany uchwyt do bel montowany na TUZ</strong></li>
</ul>

<p>Czas to pieniądz, więc warto wykorzystywać go jak najefektywniej. Oto pomysł jednego z hodowców, który na specjalnym uchwycie transportuje jednocześnie trzy bele <a href="https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/hodowcy-alarmuja-bedzie-mniej-pasz-dla-bydla-2532239" target="_blank">sianokiszonki</a>. <strong>Rama, która pozwala montować uchwyt na TUZ została wykonana z profili stalowych. Do ramy przyspawane są okrągłe rury, na których transportowane są <a href="https://www.topagrar.pl/tag/bele">bele</a></strong>. W czasie sianokosów konieczne jest specjalne układanie bel, na dwóch leżących na podłożu układana jest trzecia. Pomysłowy <strong><a href="https://www.topagrar.pl/tag/rolnik">rolnik</a></strong> wykonał także skrzynię, która montowana jest na okrągłe widły.</p>

<h2><strong>Inne wynalazki rolników</strong></h2>

<ul>
	<li><strong>Wózek z restauracji znalazł nowe życie w warsztacie rolnika</strong></li>
</ul>

<p>Oto zaskakujący przykład na to, jak można wykorzystać wózek z baru bistro. Pionowy regał, na który w restauracji odkłada się tace z naczyniami po posiłku, idealnie sprawdza się teraz w warsztacie. Zamiast tac pomysłowy rolnik wsuwa do regału płaskie organizery z tworzywa. Przechowuje w nich różne materiały, które przydatne są w warsztacie. Są to m.in. niewielkie śruby różnej długości, nakrętki, podkładki itd. W innej walizce przechowywane są np. akcesoria do naprawy instalacji oświetlenia maszyn rolniczych. Jeszcze w innym rolnik gromadzi żarówki. <a href="https://www.topagrar.pl/articles/porady-mechanika/jak-uporzadkowac-sruby-i-czesci-w-rolniczym-warsztacie-prosty-pomysl-duzo-korzysci-2648696" target="_blank"><strong>Zobacz tutaj</strong></a></p>

<ul>
	<li><strong>Demontaż kół w ciągniku bez wysiłku. Sprytny pomysł rolnika</strong></li>
</ul>

<p>Od początku rolnik myślał o tym, żeby wózek do demontażu kół miał regulowany rozstaw wideł, co ułatwi pracę z kołami o dużej rozpiętości średnicy. Teleskop, na którym rozsuwane są widły został wykonany z kwadratowych profili. Ich średnica została tak dobrana, że jeden wsuwa się w drugi z niewielkim luzem. Do rozsuwania teleskopu rolnik wykorzystuje gwintowany pręt. <a href="https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/demontaz-kol-w-ciagniku-bez-wysilku-sprytny-pomysl-rolnika-2648394" target="_blank"><strong>Zobacz tutaj.</strong></a></p>

<ul>
	<li><strong>Praca ciągnikiem po zmroku? Rolnik zamontował dodatkowe oświetlenie robocze ciągnika</strong></li>
</ul>

<p>Wydajne oświetlenie robocze ciągnika pozwala wydajnie i bezpiecznie pracować po zmroku. Taki komfort doceniają nie tylko rolnicy pracujący w polu, ale także w obejściu. Oto modernizacja rolnika, który zamontował do ciągnika dodatkowe oświetlenie robocze w celu oświetlenia obszarów z boku kabiny. </p>

<p>Wykorzystał w tym celu instalację od obrotowych lamp błyskowych. Modernizacja dotyczy ciągnika, który pracuje głównie w obejściu, więc „kogut” nie jest koniecznym wyposażeniem. Rolnik zdemontował fabryczne uchwyty lamp błyskowych i zamontował uchwyty własnej konstrukcji, do których przykręcił lampy. Po wciśnięciu przycisku lamp błyskowych oświetlana jest przestrzeń z lewej i prawej strony ciągnika. Rolnik wykorzystuje dodatkowe oświetlenie głównie do pracy ze ścielarką w obszarach obory, gdzie brakuje naturalnego światła. <a href="https://www.topagrar.pl/articles/porady-mechanika/praca-ciagnikiem-po-zmroku-rolnik-zamontowal-dodatkowe-oswietlenie-robocze-ciagnika-2646891" target="_blank"><strong>Zobacz tutaj. </strong></a></p>

<ul>
	<li><strong>Mieszanie środków ochrony roślin bez wysiłku. Pomysł rolnika</strong></li>
</ul>

<p>Zaskoczy cię, do czego można wykorzystać betoniarkę. Oto pomysł rolnika, który wykorzystuje ją do mieszania środków ochrony roślin w formulacji zawiesinowej. Wiele preparatów zanim trafi do rozwadniacza potrzebuje starannego wymieszania. Ręczne mieszanie wymaga czasu i jest męczące. </p>

<p>Na bębnie betoniarki znajduje się kosz, w którym mieszane  są środki ochrony roślin zanim trafią do rozwadniacza.</p>

<p>Aby ułatwić sobie to zadanie, pomysłowy rolnik przymocował do obrotowego bębna betoniarki stalowy kosz wykonany z drutu. Jego szerokość i głębokość jest odpowiednia do pojemników o objętości 5 l. W czasie mieszania pojemnik warto dodatkowo przymocować do kosza gumową linką. Bardzo proste rozwiązanie sprawdza się bez zarzutów i oszczędza czas. <a href="https://www.topagrar.pl/articles/porady-mechanika/mieszanie-srodkow-ochrony-roslin-bez-wysilku-pomysl-rolnika-2555448" target="_blank"><strong>Zobacz tutaj.</strong></a></p>

<ul>
	<li><strong>Prosty wynalazek rolnika. Pole równe na całej powierzchni</strong></li>
</ul>

<p><strong>​</strong>Zima jest wolna od prac polowych, więc spokojniejszy czas warto wykorzystać na przygotowanie sprzętu przed kolejnym sezonem. Oto prosty pomysł rolnika, który postanowił zamontować do siewnika od kukurydzy dwa sprężyste palce pomiędzy środkowymi sekcjami. Ich zadaniem jest wyrównanie bruzdy po znaczniku przejazdów. Zęby zamontowane są na równoległoboku zdemontowanym ze starego pielnika. Dzięki temu mogą kopiować nierówności lub unosić cały mechanizm, gdy zęby trafią na kamień. Całość przykręcona jest do ramy siewnika za pomocą niewielkich cybantów. Dzięki bardzo prostej modernizacji pole po siewie jest idealnie równe, co cieszy oko. <a href="https://www.topagrar.pl/articles/porady-mechanika/prosty-wynalazek-rolnika-pole-rowne-na-calej-powierzchni-2555447" target="_blank"><strong>Zobacz tutaj. </strong></a></p>

<p><strong>Więcej wynalazków znajdziesz <a href="https://www.topagrar.pl/szukaj-tap?q=wynalazek+rolnika" target="_blank">TUTAJ</a></strong></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/14/821369.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>d.konieczka@topagrar.com.pl (Dawid Konieczka)</author>
			<pubDate>Thu, 14 May 2026 10:11:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/rolnicy-sami-to-zrobili-kilka-prostych-wynalazkow-ktore-ulatwiaja-prace-2670137</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Rolnik prowadzi usługi i wynajmuje swoje maszyny. Ile zarabia za dobę?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/rolnik-prowadzi-uslugi-i-wynajmuje-swoje-maszyny-ile-zarabia-za-dobe-2669173</link>
			<description>W gospodarstwie Jarosława Ratajaka z Wielkopolski prowadzone są usługi, ale też część maszyn trafia na wynajem dla innych rolników. Sprawdziliśmy, jaki sprzęt oferuje, ile kosztuje doba najmu i kiedy się to opłaca.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>– Po co inwestować w nowe, drogie maszyny, które pracują kilka dni w roku, jak można je na ten czas wynająć – mówi <strong>Jarosław Ratajak</strong>, rolnik z okolic <strong>Kościana</strong>, który prowadzi <strong>200-ha </strong>gospodarstwo nastawione na <strong>produkcję roślinną </strong>oraz <strong>zwierzęcą </strong>– bydło opasowe oraz tucz kontraktowy (trzoda chlewna). Drugą gałęzią, którą zajmuje się od ponad 20 lat są <strong>usługi rolnicze</strong>.</p>

<p>– Co roku kosimy ok. <strong>1500 ha </strong>zbóż, <strong>1500 ha</strong> kukurydzy, czy <strong>200 ha</strong> słonecznika. Gospodarstwo wyposażone jest też w siewniki punktowe i rzędowe. Każda maszyna rocznie sieje ok.<strong> 500 ha</strong>. Świadczymy też usługi uprawy bezorkowej, nawożenia czy transportu – wymienia rolnik. Liczny, nowoczesny park maszynowy daje możliwość świadczenia usług praktycznie w każdym zakresie prac polowych. Jak zaznacza gospodarz, jego zdaniem w dzisiejszych czasach maszyny powinny być możliwie <strong>maksymalnie wykorzystywane</strong>, aby przynosiły zysk do portfela.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/28/819659.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/28/819659.jpg?1777371294" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Gębski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Pomysł na wynajem</h2>

<p>– Mamy dużo sprzętu i choć jest on efektywnie używany, to potencjał jego wykorzystania jest jeszcze większy. Dlatego postanowiłem część swoich maszyn spróbować<strong> wynająć innymi rolnikom</strong>. Jak zaznacza Ratajak, pomysł wynajmowania maszyn pojawił się tej zimy, a zalążkiem był wóz asenizacyjny <strong>Meprozet</strong>, który pierwotnie szykowany był na sprzedaż.</p>

<p>– W najbliższym czasie kupuję nowy, większy wóz asenizacyjny, dlatego planowałem stary wóz sprzedać. Jednak kiedy pomyślałem, że jego wartość to ok. <strong>50 tys. zł</strong>, wpadłem na pomysł, żeby został w gospodarstwie i spróbować go <strong>wynająć</strong>. W razie potrzeby mógłbym go też wykorzystać do dodatkowego dowożenia gnojowicy na pole. Idąc dalej, wpadłem na pomysł, żeby ofertę wynajmu rozszerzyć też o inne swoje maszyny –<strong> 6-m bronę talerzową Farmet</strong>,<strong> heder do słonecznika Optigep Optisun, 4-m agregat bezorkowy Köckerling</strong>, czy <strong>pług dłutowy Maschio Gaspardo</strong> – opowiada rolnik.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/28/818051.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/28/818051.jpg?1777371294" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Gębski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Jego zdaniem wynajem podstawowych maszyn może być receptą dla gospodarstw, które<strong> bez konieczności wydawania</strong> <strong>dużych pieniędzy </strong>mogą szybko i efektywnie wykonać pracę nowoczesnym sprzętem. Swoją ofertę wynajmu rolnik wystawił na portal społecznościowy. I jak się okazało, na pierwsze telefony nie trzeba było długo czekać.</p>

<p>– Na wynajem maszyn wiosną zgłosili się już <strong>pierwsi klienci </strong>– talerzówka była już kilkakrotnie wypożyczana, wynająłem na kilka dni beczkę, a w następnym tygodniu mam już kolejne zamówienie na talerzówkę. W kalendarzu jest też już zaplanowany wynajem hederu do słonecznika na obszar <strong>100 ha</strong> – mówi rolnik.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/28/818050.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/28/818050.jpg?1777371294" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Gębski </span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>W ofercie wynajmu dostępna jest też 3-osiowa przyczepa skorupowa <strong>Krampe BigBody 900</strong> oraz przyczepa skorupowa <strong>Metaltech </strong>o ładowności <strong>18 t.</strong> – Myślę, że przyczepy skorupowe będą z powodzeniem wynajmowane na <strong>zbiór kukurydzy na kiszonkę</strong>, czy do wożenia <strong>buraków</strong>. Jeśli ktoś ma większy ciągnik w gospodarstwie, to wypożyczenie dużej przyczepy objętościowej jest fajnym rozwiązaniem, żeby zwiększyć <strong>wydajność odwozu</strong> i nie narażać się na dodatkowe koszty firmy usługowej – opowiada.</p>

<p>W skład wynajmowanych maszyn wchodzą też 2 przyczepy burtowe <strong>Metaltech DB 14</strong>. – Czasem ktoś potrzebuje większych przyczep, żeby zimą odwieźć zboże do skupu. Wypożyczy na 2–3 dni przyczepy i wywiezie z magazynu zboże – dodaje rolnik.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/28/819658.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/28/819658.jpg?1777371294" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Gębski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Warunki wynajmu</h2>

<p>– Przed wynajęciem maszyny <strong>nagrywamy film </strong>wokół niej, patrzymy, jak wyglądają opony, elementy robocze, światła i wszystkie <strong>newralgiczne punkty</strong>. W przypadku wynajmowania talerzówki pobieramy kaucję w wysokości <strong>1000 zł</strong>. Przyczepy są ubezpieczone, mają <strong>Agrocasco</strong>. Maszyny trafiają do klienta czyste i chcemy, żeby do nas wracały również w takim stanie – mówi Ratajak.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/28/818053.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/28/818053.jpg?1777371294" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Gębski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>W przypadku pługu dłutowego Atilla rolnik planuje doliczyć koszty zużycia elementów roboczych. – Komplet łap kosztuje ok. <strong>2500 zł </strong>i wytrzymuje ok. <strong>60–70 ha.</strong> Dlatego tutaj będę doliczał ok. <strong>30 zł za ha</strong> na koszty eksploatacji. W pozostałych maszynach nie ma konieczności dodatkowych opłat – wyjaśnia gospodarz. Jak zaznacza, przed sezonem każda maszyna przechodzi kompletny przegląd i bez problemu może pracować również w innych gospodarstwach.</p>

<p>Na początek swojej przygody z wynajmem maszyn Ratajak oferuje następujące stawki (netto):</p>

<ul>
	<li>brona talerzowa – 800 zł doba,</li>
	<li>agregat bezorkowy – 1000 zł doba,</li>
	<li>pług dłutowy – 700 zł + koszt eksploatacji 30 zł/ha,</li>
	<li>wóz asenizacyjny – 700 zł doba,</li>
	<li>przyczepa skorupowa Metaltech – 400 zł doba,</li>
	<li>przyczepa Krampe – 700 zł doba,</li>
	<li>zestaw przyczep burtowych – 300 zł/szt.</li>
</ul>

<p>Co istotne, gospodarstwo oparte jest na ciągnikach marki <strong>Fendt,</strong> które mają <strong>osobne </strong>układy olejowe dla skrzyni biegów i hydrauliki zewnętrznej, dzięki czemu nie ma problemu z mieszaniem się olejów między maszynami a ciągnikiem. – To istotna kwestia, która wpłynęła na decyzję o możliwości wynajmowania moich maszyn – mówi rolnik.</p>

<p>Od wiosny w ofercie jest też możliwość wynajmu<strong> ciągnika Fendt 828 i 930 wraz z operatorem </strong>w cenie <strong>160 zł netto za mtg.</strong> Oba ciągniki wyposażone są w nawigację <strong>RTK</strong>.  – To fajna opcja dla większych gospodarstw np. w przypadku awarii ciągnika w pełni sezonu – kończy Ratajak.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/28/818054.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>k.gebski@topagrar.pl (Krzysztof Gębski)</author>
			<pubDate>Sun, 03 May 2026 10:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/rolnik-prowadzi-uslugi-i-wynajmuje-swoje-maszyny-ile-zarabia-za-dobe-2669173</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ponad 2000 km starym Ursusem. Rusza pielgrzymka do Watykanu i na Monte Cassino</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/ponad-2000-km-starym-ursusem-rusza-pielgrzymka-do-watykanu-i-na-monte-cassino-2669290</link>
			<description>W czerwcu 2026 roku z Polski wyruszy pielgrzymka, jakiej jeszcze nie było: załogi zabytkowych ciągników, w tym Ursusów C-330 i C-328, chcą pokonać ponad 2000 km do Watykanu, a potem dojechać także na Monte Cassino. Wyprawa ma wymiar religijny i historyczny, ale towarzyszyć jej będzie również zbiórka dla chorej Laury Piechoty.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W czerwcu 2026 roku z Polski wyruszy niezwykła pielgrzymka – kolumna odrestaurowanych, zabytkowych ciągników rolniczych pokona trasę prowadzącą przez Europę aż do Watykanu. To wyjątkowe przedsięwzięcie połączy wymiar religijny, historyczny, społeczny oraz charytatywny. Organizatorem jest Stowarzyszenie Traktorowi Podróżnicy.</p>

<h2>Skąd i kiedy rusza pielgrzymka zabytkowymi traktorami?</h2>

<p>Uczestnicy wyprawy, podróżując maszynami, które przez dziesięciolecia służyły polskim rolnikom, chcą oddać hołd historii polskiej wsi, tradycjom rolniczym oraz dziedzictwu techniki. Zabytkowe traktory, pieczołowicie odrestaurowane przez pasjonatów, staną się ambasadorami polskiej kultury technicznej i świadectwem kunsztu dawnych konstruktorów.</p>

<div class="se-embed se-embed--facebook">

</div>

<h2>Dlaczego uczestnicy jadą właśnie do Watykanu i na Monte Cassino?</h2>

<p>Kulminacyjnym punktem wyprawy będzie przyjazd na Plac Świętego Piotra w Watykanie, gdzie uczestnicy planują udział w audiencji u Ojca Świętego. Następnie kolumna zabytkowych maszyn uda się na Monte Cassino – miejsce szczególnie ważne dla polskiej historii i narodowej pamięci.</p>

<h2>Ponad 2000 km w jedną stronę. To duże wyzwanie dla załóg i maszyn</h2>

<p>Każdy etap pielgrzymki będzie okazją do spotkań z lokalnymi społecznościami, rozmów, wspólnych zdjęć oraz prezentacji zabytkowych maszyn. Organizatorzy chcą pokazać, że pasja do dawnej motoryzacji, szacunek dla pracy rolników oraz przywiązanie do tradycji mogą łączyć pokolenia, środowiska i instytucje.</p>

<div class="se-embed se-embed--facebook">

</div>

<h2>Pielgrzymce będzie towarzyszyć zbiórka dla chorej Laury</h2>

<p>Szczególnie istotny będzie charytatywny wymiar wydarzenia. Pielgrzymce towarzyszyć będzie zbiórka na rzecz chorej Laury Piechoty. Dzięki temu ta niezwykła podróż stanie się nie tylko świadectwem wiary i przywiązania do tradycji, ale także realnym wsparciem dla potrzebującego dziecka i jego rodziny.</p>

<h2>Jakie ciągniki są już zgłoszone do wyprawy?</h2>

<p>W pielgrzymce wezmą udział zabytkowe polskie ciągniki – maszyny, które pamiętają czasy naszych dziadków i do dziś budzą szacunek oraz sentyment. Wśród zgłoszonych uczestników znajdują się już między innymi:</p>

<ul>
	<li>Ursus C-330 – rok produkcji 1977</li>
	<li>Ursus C-328 – rok produkcji 1965</li>
</ul>

<p>Każda z tych maszyn pokona ponad 2000 kilometrów w jedną stronę. Lista uczestników pozostaje otwarta, a kolejne załogi i zabytkowe traktory wciąż zgłaszają swój udział w tej wyjątkowej wyprawie.</p>

<p><em>Pielgrzymka traktorami do Watykanu będzie wydarzeniem bez precedensu – połączeniem wiary, historii, patriotyzmu, technicznej pasji i ludzkiej solidarności. To podróż, która udowodni, że stare traktory wciąż potrafią poruszać nie tylko koła, ale również serca.</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/29/819882.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<pubDate>Wed, 29 Apr 2026 15:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/ponad-2000-km-starym-ursusem-rusza-pielgrzymka-do-watykanu-i-na-monte-cassino-2669290</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Kiedy wynajem ciągnika ma więcej sensu niż zakup? Seweryn Nowak już to sprawdził</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/kiedy-wynajem-ciagnika-ma-wiecej-sensu-niz-zakup-seweryn-nowak-juz-to-sprawdzil-2669174</link>
			<description>W obliczu rosnących kosztów i niepewnej sytuacji w rolnictwie coraz więcej gospodarzy sięga po wynajem maszyn zamiast ich zakupu. Przykładem jest Seweryn Nowak, który co roku w najbardziej intensywnym okresie prac polowych korzysta z opcji wynajmu ciągnika.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Seweryn Nowak – rolnik z północnej Wielkopolski, wspólnie z żoną Magdaleną, rozwija <strong>120-ha </strong>gospodarstwo, nastawione na <strong>produkcję roślinną.</strong> Dodatkowo Nowakowie prowadzą też <strong>agroturystykę,</strong> a trzecim filarem gospodarstwa są <strong>usługi międzysąsiedzkie</strong> – głównie uprawa i siew.</p>

<p>Park maszynowy stanowią m.in. średniej mocy <strong>Ursusy, Claas Ares 815</strong> czy kombajn <strong>Claas Dominator 108 SL Maxi</strong>. Co istotne od 4 lat Nowak pracuje też <strong>wynajmowanym sprzętem</strong>. Jak zaznacza, pierwsze skorzystanie z opcji wypożyczenia spowodowane było awarią głównego ciągnika w gospodarstwie.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/28/819663.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/28/819663.jpg?1777442569" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Gębski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Ciągnik potrzebny od zaraz</h2>

<p>– Miałem poważną <strong>awarię pompy paliwa</strong>, a czas naprawy przez mechanika wynosił nawet do <strong>3 tygodni</strong>. Był to też najbardziej wzmożony czas wiosennych prac, dlatego musiałem bardzo szybko szukać zastępczego traktora. Wtedy pojawił się pomysł <strong>wynajmu ciągnika</strong> – opowiada</p>

<p>Jeden z punktów firmy <strong>AgroSharing</strong> zlokalizowany jest ok. <strong>30 km</strong> od gospodarstwa. – Zadzwoniłem, firma miała wolny ciągnik, podpisałem umowę i na następny dzień <strong>mogłem już pracować</strong> wynajętą maszyną i dokończyć pracę – tłumaczy Nowak.</p>

<p>Rolnik zdecydował się wynająć ciągnik <strong>John Deere 6155M</strong>, który pracował przez <strong>3</strong> tygodnie. Wykonywał głównie prace uprawowe, siewy zbóż, zarówno w gospodarstwie, jak i na usługach. – Wybrałem opcję z dziennym limitem godzin pracy, a stawka wyniosła ok. <strong>450 zł/dobę</strong> – mówi młody gospodarz.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/28/819661.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/28/819661.jpg?1777442569" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Nowak</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Zaznacza, że cała procedura wypożyczenia maszyny była bardzo szybka i prosta, dlatego jesienią rolnik również zdecydował się wynająć ciągnik, żeby przyśpieszyć pracę w gospodarstwie. Tym razem wybór padł na mocniejszy <strong>250-konny </strong>model<strong> 6250R</strong>.</p>

<p>– Mam dużo gliniastych pól z górkami, dlatego potrzebowałem mocniejszego ciągnika do uprawy bezorkowej z <strong>3-m agregatem Namyslo Marracell</strong>. Dodatkowo wynajętym ciągnikiem świadczyłem też usługi w zakresie<strong> orki i siewu</strong>. Wynajem ciągnika bez limitu motogodzin kosztował ok. <strong>2000 zł/dobę</strong> – wyjaśnia gospodarz.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/28/818049.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/28/818049.jpg?1777442569" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Nowak</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Pozytywne doświadczenie z wynajem ciągnika sprawiło, że rolnik obecnie regularnie korzysta z takiej opcji – ciągnik wypożycza przeważnie na<strong> wiosnę i jesienią</strong>, kiedy pracy w polu jest najwięcej.</p>

<p>– Do mojego gospodarstwa potrzebuję ciągnika co najmniej<strong> 200-KM</strong>. Kupno nowej maszyny to <strong>olbrzymie koszty</strong>. Dziś sytuacja w rolnictwie jest niepewna i nieprzewidywalna, ceny płodów są niskie, dlatego w moim przypadku rozsądną opcją jest wynajęcie ciągnika na<strong> kilka tygodni</strong> w roku. Znam koszty, szybko to sobie kalkuluję i wiem, czy mi się to opłaci. Dostaję nowy sprzęt za stosunkowo nieduże pieniądze i co ważne, nie interesuje mnie amortyzacja, serwis czy ubezpieczenie maszyny – wykonuję prace i oddaję ciągnik. <strong>Obecnie to najlepsza dla mnie opcja</strong> – wyjaśnia.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/28/819662.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/28/819662.jpg?1777442569" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Nowak</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Komfortowa praca z nawigacją</h2>

<p>Rolnikowi przypadło szczególnie do gustu podczas pracy wypożyczonym ciągnikiem wyposażenie w <strong>nawigację</strong>. Co istotne, były to pierwsze doświadczenia Nowaka z automatycznym prowadzeniem.</p>

<p>– Praca na nawigacji to przede wszystkim wygoda pracy, mniejsze obciążenie i skupienie się na maszynie z tyłu. Po pierwszych doświadczeniach z automatycznym prowadzeniem zacząłem myśleć o <strong>zakupie </strong>nawigacji do swojego ciągnika – opowiada.</p>

<p>W tym roku rolnik zdecydował się na zakup nawigacji <strong>PWL Nanosteer,</strong> sprzedawanej przez firmę <strong>Pawelec Agro</strong>. Do zakupu zachęciła go bardzo przystępna cena ok. <strong>11 600 zł brutto z montażem</strong>. Nawigacja pracuje na darmowym sygnale <strong>RTK</strong>, wyposażona jest w <strong>elektryczną kierownicę</strong>, montowaną na dachu antenę, wiązkę z okablowaniem oraz <strong>10-calowy</strong> terminal. Ma możliwość m.in. jazdy AB, jazdy po krzywej, czy automatyczne uwrocia.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/28/818048.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/28/818048.jpg?1777442569" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Gębski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>– Nawigację wykorzystałem na wiosnę do <strong>uprawy, siewu i wałowania</strong>. Po pierwszych testach jestem z niej zadowolony. Wszystko jest dokładnie zasiane, nie ma nakładek, a klienci doceniają precyzyjniejsze wykonanie usługi – zaznacza. Nowak rozważa jeszcze w tym roku zakup kolejnych nawigacji – <strong>do opryskiwacza oraz do kombajnu</strong>. </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/28/818047.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>k.gebski@topagrar.pl (Krzysztof Gębski)</author>
			<pubDate>Wed, 29 Apr 2026 11:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/kiedy-wynajem-ciagnika-ma-wiecej-sensu-niz-zakup-seweryn-nowak-juz-to-sprawdzil-2669174</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ile naprawdę kosztuje wynajem ciągnika? Stawka za mth to nie wszystko</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/ile-naprawde-kosztuje-wynajem-ciagnika-stawka-za-mth-to-nie-wszystko-2669169</link>
			<description>Coraz więcej gospodarstw zamiast kupować nowy ciągnik sprawdza ofertę wynajmu, ale o opłacalności nie decyduje tylko sama stawka. Trzeba policzyć limit motogodzin, warunki kaucji, dopłaty za przekroczenie mth i zasady odpowiedzialności za ewentualną szkodę. Jakie są stawki?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Obecna sytuacja w rolnictwie nie napawa optymizmem, dlatego rolnicy coraz rzadziej decydują się na zakup nowego sprzętu. W takiej sytuacji alternatywą dla zakupu nowego ciągnika czy innych maszyn staje się wynajem krótko- lub długoterminowy.</p>

<p>Szczególnie mniejsze i średnie gospodarstwa hamują z inwestycjami w nowy sprzęt i szukają alternatyw. Część decyduje się na zamówienie usług, inni <strong>wypożyczają traktor</strong> czy <strong>maszyny</strong>, by bez dużych wydatków rozwijać produkcję. Argumentem przemawiającym za wynajęciem ciągnika jest też chęć wykonania prac polowych<strong> szybciej i efektywniej</strong>. Dlatego moc ciągników przeznaczonych na wynajem najczęściej zaczyna się od <strong>150 KM</strong> wzwyż.</p>

<h2>Oferty firm i dealerów</h2>

<p>W przypadku wynajmu w ramach programu <strong>First Claas Rental,</strong> do dyspozycji dealerów przeznaczono ok. <strong>30</strong> nowych ciągników o mocy od <strong>205 KM </strong>z serii Arion do Xeriona 5000 o mocy maksymalnej<strong> 530 KM</strong>. Każdy ciągnik wyposażono w nawigację z sygnałem <strong>RTK</strong>, a większość z nich ma również bezstopniową przekładnię <strong>Cmatic</strong>. W większych modelach zainstalowano również system <strong>CEMOS,</strong> wspomagający ustawienia ciągnika w pracy.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/28/819639.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/28/819639.jpg?1777376899" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Siara</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Firma <strong>Porszak </strong>z okolic Lipna (woj. kujawsko-pomorskie), która z wynajmem na terenie całego kraju ruszyła już kilkanaście lat temu, obecnie zgromadziła flotę przekraczającą<strong> 70</strong> ciągników – głównie marki <strong>Fendt.</strong> Firma ma własny transport, co pozwala na przyspieszenie dostawy ciągnika do klienta w różne zakątki Polski. Do końca roku Porszak planuje wzbogacić ofertę o <strong>ładowarki teleskopowe</strong>.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/28/819638.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/28/819638.jpg?1777376899" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Siara</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Kolejną doświadczoną w kwestii wynajmu ciągników firmą jest <strong>Gravit</strong>, z flotą ciągników <strong>John Deere</strong> od serii <strong>5M/R</strong> do blisko 400-konnych modeli <strong>8R</strong>. Firma z Lubelszczyzny wynajmuje też<strong> ładowarki teleskopowe</strong>, traktory <strong>komunalne</strong> z osprzętem, kosiarki oraz <strong>koparki</strong> gąsiennicowe. Za dopłatą maszyny mogą zostać doposażone np. w ładowacz czołowy (125 zł za dzień).</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/28/819641.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/28/819641.jpg?1777376899" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Gravit</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Jak to działa?</h2>

<p>Opłaty za wynajem szacowane są na podstawie założonego limitu przepracowanych <strong>motogodzin</strong> lub <strong>dni</strong>. W przypadku przekroczenia zakładanej liczby motogodzin, przy zwrocie ciągnika lub podczas comiesięcznych rozliczeń dodatkowe motogodziny są rozliczane wg ustalonej stawki – w firmie<strong> Gravit</strong> wynosi ona <strong>95 zł/mth,</strong> a w wypożyczalni <strong>Porszak 115 zł/mth</strong>. Czas od zgłoszenia chęci wynajmu do odbioru maszyny jest zróżnicowany. Przykładowo w First Claas Rental ma wynosić maksymalnie <strong>48 h</strong>. Zanim ciągnik zostanie wydany, <strong>weryfikowany</strong> jest jego stan zewnętrzny, wyposażenie oraz poziom paliwa (pełny bak). Oprócz wypełnienia odpowiedniej dokumentacji, uzupełniana jest ona o <strong>zdjęcia ciągnika</strong> przed wydaniem i po zwrocie. Niektóre firmy pobierają też<strong> kaucję </strong>zwrotną, której wielkość uzależniona jest od okresu, na jaki wypożyczamy dany ciągnik.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/28/819640.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/28/819640.jpg?1777376899" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Profi</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Każda z firm ubezpiecza maszyny, wykupując <strong>OC i AC</strong>. W firmie Porszak i Gravit w przypadku awarii kwestia ewentualnego udziału własnego najemcy w szkodzie ustalana jest indywidualnie i zależy od wielu czynników. Najemcy ciągników z floty Claas są informowani już na etapie zgłoszenia, że sugerowane warunki ubezpieczenia zawierają każdorazowy udział własny w wysokości <strong>5 tys. zł netto</strong>.</p>

<p> </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/28/819638.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>k.gebski@topagrar.pl (Krzysztof Gębski)</author>
			<pubDate>Tue, 28 Apr 2026 11:50:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/ile-naprawde-kosztuje-wynajem-ciagnika-stawka-za-mth-to-nie-wszystko-2669169</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Dobór dysz do opryskiwacza: co naprawdę oznaczają kolory dysz?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/dobor-dysz-do-opryskiwacza-co-naprawde-oznaczaja-kolory-dysz-2668629</link>
			<description>Kolor dyszy w opryskiwaczu wskazuje jej wydatek, ale nie decyduje sam o skuteczności zabiegu. Jak właściwie dobierać rozpylacze, by uniknąć błędów i poprawić jakość oprysku?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><strong>O czym mówi kolor dyszy?</strong></h2>

<p>Najprostszym sposobem rozpoznawania <strong>wielkości rozpylaczy jest oznaczenie kolorystyczne,</strong> które informuje o ich nominalnym przepływie cieczy wyrażonym w litrach na minutę. W praktyce spotyka się m.in.</p>

<ul>
	<li>dysze pomarańczowe (01),</li>
	<li>zielone (015), żółte (02),</li>
	<li>fioletowe (025),</li>
	<li>niebieskie (03),</li>
	<li>czerwone (04),</li>
	<li>brązowe (05)</li>
	<li>i szare (06).</li>
</ul>

<p>Każdy z tych kolorów odpowiada innemu zakresowi wydatku.</p>

<p><strong>Sama barwa nie wystarcza jednak do prawidłowego doboru rozpylacza.</strong> O końcowym efekcie decydują również ciśnienie robocze oraz prędkość jazdy, bo to one wpływają zarówno na ilość cieczy trafiającej na hektar, jak i na wielkość wytwarzanych kropli.</p>

<div class="newsletter_banner">
  <img class="newsletter_banner--img" src="https://www.topagrar.pl//templates/site/images/pngs/tap/newsletter-illustration.png" alt="Newsletter top agrar Polska">
    <div class="newsletter_banner--text">
  <div class="newsletter_banner--title">
    Newsy i porady dla ekspertów
  </div>
   <div class="newsletter_banner--subtitle">
    Newsletter top agrar Polska
  </div> 
        </div> 
  <a class="newsletter_banner--button" href="https://polskiewydawnictworolnicze.user.com/embedded_forms/a9plh9/public/ " target="_blank">
    Zapisz się
</a></div>

<h2><strong>Jak kolor dyszy i parametry pracy wpływają na efekt oprysku?</strong></h2>

<p>Przy ciśnieniu 3 barów i prędkości 8 km/h <strong>żółte</strong> <strong>dysze</strong> mogą podawać około 120 l/ha, wytwarzając drobne krople. <strong>Fioletowe rozpylacze </strong>025 zapewniają w takich warunkach około 150 l/ha, również przy drobnym rozpyleniu. Z kolei <strong>dysze niebieskie</strong> 03 i <strong>czerwone</strong> 04 dają większy wydatek cieczy – odpowiednio około 175 i 240 l/ha – a w typowych ustawieniach tworzą krople średniej wielkości. Jeszcze wyższe wartości osiągają rozpylacze <strong>brązowe 05 i szare 06</strong>, gdzie wydatek może przekraczać 300 l/ha.To pokazuje, że ten sam zabieg można kształtować nie tylko przez wybór konkretnego koloru dyszy, ale też przez zmianę ustawień pracy opryskiwacza.</p>

<p><a href="https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-uprawa/blad-przy-oprysku-ktory-kosztuje-plony-zla-wysokosc-belki-obniza-skutecznosc-zabiegu-2668130" target="_blank"><strong>Zobacz także: Błąd przy oprysku, który kosztuje plony. Zła wysokość belki obniża skuteczność zabiegu</strong></a></p>

<p>W wielu gospodarstwach przyjęło się, że<strong> żółte dysze wybiera się głównie do fungicydów, niebieskie do herbicydów, a czerwone do zabiegów doglebowych.</strong> Taki podział bywa pomocny orientacyjnie, ale nie powinien być traktowany jako sztywna reguła.W praktyce dużo ważniejsze jest dopasowanie rozpylacza do celu zabiegu, warunków pogodowych, wymaganej wielkości kropli i planowanej dawki cieczy. Dzięki regulacji ciśnienia i prędkości jazdy można uzyskać zbliżony efekt roboczy nawet na różnych rozmiarach dysz. To właśnie dlatego o skuteczności zabiegu nie decyduje sam kolor, lecz cały zestaw parametrów pracy.</p>

<h2><strong>Jakie dysze wybierać i dlaczego tanie zamienniki to ryzyko?</strong></h2>

<p>Poza<strong> aplikacją RSM </strong>w większości zabiegów najczęściej stosuje się rozpylacze w rozmiarach od 02 do 04. Ten zakres daje stosunkowo dużą elastyczność, ponieważ pozwala zmieniać wydatek cieczy i charakterystykę kropli poprzez odpowiednie ustawienie ciśnienia roboczego.</p>

<p>Dla operatora oznacza to większą możliwość dopasowania techniki oprysku do konkretnej sytuacji na polu – zarówno przy zabiegach nalistnych, jak i przy aplikacjach wymagających lepszego pokrycia lub ograniczenia znoszenia.</p>

<p>Kolorystyczne oznaczenia rozpylaczy powinny <strong>odpowiadać wartościom wydatku przewidzianym w normach ISO.</strong> Problem zaczyna się wtedy, gdy do opryskiwacza trafiają <strong>bardzo tanie zamienniki niewiadomego pochodzenia.</strong> Na rynku nie brakuje produktów, które tylko z wyglądu przypominają standardowe rozpylacze, ale w praktyce nie trzymają deklarowanych parametrów.</p>

<p>W przypadku oprysku nawet niewielkie odchylenia mogą mieć duże znaczenie. Jeżeli rozpylacz podaje wyraźnie mniej cieczy niż powinien, zabieg może okazać się słabszy, nierównomierny i mniej skuteczny. Pozorna oszczędność na zakupie szybko może więc przełożyć się na <strong>większy koszt w polu</strong>.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/maszyny-rolnicze/sprawny-opryskiwacz-i-kalibracja-o-czym-trzeba-pamietac-zanim-ruszysz-w-pole-2648518">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/03/13/522615.jpg?1773396301" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Sprawny opryskiwacz i kalibracja. O czym trzeba pamiętać, zanim ruszysz w pole?</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2><strong>Kontrola rozpylaczy kluczem do skutecznego oprysku</strong></h2>

<p>Dlatego tak ważne jest, aby operator nie opierał się wyłącznie na oznaczeniu koloru. W praktyce warto <strong>regularnie sprawdzać tabele wydatku, kontrolować rzeczywisty przepływ cieczy i porównywać go z danymi producenta</strong>. Równie istotna jest okresowa kontrola stanu technicznego rozpylaczy, bo zużycie także zmienia parametry pracy.</p>

<p>Jak podkreślają eksperci, <strong>najtańsze, nieatestowane rozpylacze </strong>często odbiegają od deklarowanych wartości. Zdarza się, że zamiast oczekiwanego wydatku zapewniają znacznie niższy przepływ, co przekłada się na gorszą jakość pokrycia i mniejszą skuteczność zabiegu. Różnica w cenie jednostkowej może wyglądać zachęcająco, ale w praktyce markowe i sprawdzone rozpylacze okazują się bezpieczniejszym wyborem dla jakości oprysku.</p>

<p><em>Opr. KW, mw</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/17/812496.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<pubDate>Sun, 26 Apr 2026 10:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/dobor-dysz-do-opryskiwacza-co-naprawde-oznaczaja-kolory-dysz-2668629</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Kalchem otworzył piąty oddział, a w nim pierwszy w Polsce Digital Corner Claas</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/kalchem-otworzyl-piaty-oddzial-a-w-nim-pierwszy-w-polsce-digital-corner-claas-2668041</link>
			<description>Kalchem uruchomił nowy oddział w Szadowie Księżym koło Turku i rozszerzył swoją sieć do pięciu lokalizacji. Oprócz biur, magazynu części i hali serwisowej firma otworzyła tam także pierwszy w Polsce Digital Corner Claas, gdzie rolnicy mogą sprawdzić w praktyce możliwości platformy Claas Connect i przygotowania map aplikacyjnych.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wczoraj, tj. 8.04.2026 r. spółka <strong>PHZ Kalchem</strong> otworzyła kolejny, piąty już <strong>punkt dealerski</strong>. Nowy obiekt powstał w miejscowości <strong>Szadów Księży k. Turku w woj. wielkopolskim.</strong></p>

<p>Nowy punkt dealerski spółki PHZ Kalchem o powierzchni zabudowy 800 m2 powstał w miejscowości Szadów Księży k. Turku w woj. wielkopolskim. Mieszczą się w nim powierzchnie biurowe, magazyn części zamiennych o powierzchni 150 m2 oraz hala serwisowa. W nowym obiekcie zatrudnionych jest obecnie 15 pracowników.</p>

<div class="se-embed se-embed--facebook">

</div>

<p>Nowy obiekt spółki Kalchem to m.in. pokłosie zmian w sieci dealerskiej Claas. Z firmą Claas spółka Kalchem związana jest od początku jej działalności w Polsce, która liczy sobie już 17 lat. Wraz z najnowszym oddziałem spółka Kalchem działa już w 5 lokalizacjach. Siedziba mieści się w Głęboczku w woj. kujawsko-pomorskim. Kolejne oddziały zlokalizowane są w:</p>

<ul>
	<li>Wiktorynie (woj. kujawsko-pomorskie)</li>
	<li>Żurominku (woj. mazowieckie)</li>
	<li>Kaszewach Dwornych (woj. łódzkie)</li>
	<li>i najnowszy obiekt w miejscowości Szadów Księży (woj. wielkopolskie)</li>
</ul>

<div class="embed-gallery-2-tap_class"><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/09/817465.jpg?1775740230"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/09/817466.jpg?1775740230"></span></div>

<h2>Digital Corner i rolnictwo przyszłości w Szadowie Księżym</h2>

<p>- Chcemy być jeszcze bliżej rolników i zapewnić im najwyższy poziom obsługi – zarówno w zakresie serwisu, dostępności części, jak i doradztwa. Nasz nowy oddział to odpowiedź na rosnące potrzeby nowoczesnego rolnictwa – mówi Elwira Najda, która jest prezesem rodzinnej spółki Kalchem. Odpowiedzią ma nowe wyzwania stojące przed rolnictwem jest uruchomienie w Szadowie Księżym pierwszego w  Polsce Digital Corner, czyli miejsca gdzie rolnicy, klienci Claas mogą zapoznać się i wypróbować możliwości platformy do zarządzania gospodarstwem Claas Connect.</p>

<div class="embed-gallery-2-tap_class"><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/09/817463.jpg?1775740230"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/09/817467.jpg?1775740230"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/09/817468.jpg?1775740230"></span></div>

<p>W Digital Corner rolnicy mogą sprawdzić jak łatwo i szybko można przygotować np. mapy aplikacji nawozów lub zmiennej obsady podczas siewu i wysłać gotowa mapę do stosującego obok stoiska testowego z terminalem Cemis 1200, takiego samego jak w kabinach ciągników Claas.</p>

<p>Podczas otwarcia nowego oddziału spółki Kalchem odbyła się debata o przyszłości polskiego i europejskiego rolnictwa. Wzięli w niej udział rolnicy, przedstawiciele nauki, specjaliści Claas z zakresu rozwiązań Claas Connect oraz wójt gminy Turek. Z przesłania debaty płynie wyraźny przekaz, że ze względu na presję kosztów, wymagań konsumentów i instytucji nadzorujących produkcję żywności nie ma mowy o rolnictwie przyszłości bez wykorzystania rozwiązań z zakresu rolnictwa precyzyjnego, gromadzenia danych i ich analizy.</p>

<h2>Rodzinna firma z tradycją</h2>

<p>Firma Kalchem działa w branży dealerstwa maszyn rolniczych od 22 lat. Jej założycielem i twórcą jest Waldemar Kalisz, który do dziś zasada w zarządzie spółki. Stanowisko prezesa spółki piastuje jego córka Elwira Najda. W zarządzie spółki zasiadają także dwie pozostałe córki Waldemara Kalisza tj. Marzena Markowska i Paulina Wiśniewska. Obecnie spółka Kalchem zatrudnia ponad 120 pracowników.</p>

<p>Kalchem jest dealerem maszyn takich firm jak: <strong>Claas, Umega, Agrimet, Hardi, Fliegl, Pichon, Sky, Toscano</strong> itd. Nowością w ofercie firmy Kalchem jest rozpoczęcie współpracy z firmą Grimme, która oferuje maszyny do produkcji ziemniaków oraz logistyki i załadunku ziemniaków do przechowalni.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/09/817464.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>d.konieczka@topagrar.com.pl (Dawid Konieczka)</author>
			<pubDate>Thu, 09 Apr 2026 11:30:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-technika/kalchem-otworzyl-piaty-oddzial-a-w-nim-pierwszy-w-polsce-digital-corner-claas-2668041</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
	</channel>
</rss>
