Reklama zniknie za 11 sekund

Topagrar.plZaloguj
Strona główna>Artykuły>Technika>Aktualności branżowe>

Test prasoowijarki marki Göweil

Tym razem nasza redakcja wzięła pod lupę sprzęt firmy Göweil. Maszynę sprawdziliśmy podczas zbioru pierwszego pokosu lucerny.

Paweł Twardowski25 lipca 2017, 12:28
Oceniana przez nas maszyna to połączenie stałokomorowej prasy G1 z owijarką G5040 Kombi. Sprzęt wyposażony jest w walcową komorę prasowania, która umożliwia formowanie bel o rozmiarach 120 na 125 cm. Za zasilanie komory odpowiedzialny jest podbieracz o szerokości pracy 2,2 m.

Ciekawym rozwiązaniem zastosowanym w tym podzespole jest jego centralne zawieszenie, które umożliwia wahliwe ruchy w zakresie 15 cm. Osłony miedzy palcami wykonane są z tworzywa sztucznego, dzięki czemu podbieracz podczas pracy nie jest hałaśliwy. Za podbieraczem pracuje pokaźnych rozmiarów rotor. Co ciekawe, kierunek obrotów jest odwrotny niż ma to miejsce w większości dostępnych na rynku pras, co sprawia, że zielona masa przepływa nad rotorem. Podzespół ten współpracuje z aż 30 nożami tnącymi. Teoretyczna długość sieczki wynosi 35 mm.

Sprzęt Göweil wyróżnia także system obwiązywanie beli. Testowany model wyposażony był w dwa aparaty wiążące. Maszyna pozwala na wykorzystywanie foli w procesie oplotu beli. Gotowa bela kierowana jest na ruchomy stół owijarki. Konserwowanie paszy odbywa się za pomocą dwuramiennej owijarki, która współpracuje z filią o szerokości 750 mm, a cały proces odbywa się automatycznie bez ingerencji traktorzysty. Na uwagę zasługują także rolki prowadzące folie kiszonkarską, które wykonane są z tworzywa sztucznego.



Więcej szczegółowych informacji oraz mocne i słabe strony prasoowijarki marki Göweil znajdą Państwo w sierpniowym wydaniu top agrar Polska na str. 154.


Picture of the author
Autor Artykułu:Paweł Twardowski
Pozostałe artykuły tego autora

Masz pytanie lub temat?Napisz do autora

Ważne Tematy