Reklama zniknie za 11 sekund

Topagrar.pl
Strona główna>Artykuły>Uprawa>Aktualności branżowe>

Drgnęło w hodowli traw i motylkowatych

Obrazek

Hodowcy bydła mlecznego i mięsnego powinni zabiegać o obecność na trwałych użytkach zielonych szlachetnych gatunków traw i motylkowatych drobnonasiennych.

dr Maria Walerowska23 stycznia 2018, 13:15
Nowe odmiany uprawne powinny wykazywać nie tylko przystosowanie do określonych warunków glebowych i klimatycznych, ale także charakteryzować się jak najlepszą wartością żywieniową, odpowiednim i wyrównanym rytmem rozwoju oraz odpornością na czynniki stresowe (przymrozki, susze, choroby). 

Zmienność genetyczna materiałów wyjściowych jest nieodzownym warunkiem wyhodowania coraz lepszych odmian. Naturalnym źródłem zmienności w obrębie gatunków są dziko rosnące ekotypy i regionalne populacje traw.

Najbardziej wartościowymi trawami są: kostrzewa łąkowa, kupkówka pospolita, tymotka łąkowa, życica trwała, życica mieszańcowa i wiechlina łąkowa. Spośród motylkowatych zainteresowanie hodowców i użytkowników koncentruje się na koniczynie białej, koniczynie łąkowej i lucernie. Ich występowanie w runi zależy od siedliska i sposobu użytkowania. Jednak bez nowych odmian uprawnych i ich kwalifikowanego materiału siewnego nie jest możliwe zwiększanie produkcji użytków zielonych. 

W najbliższym numerze top agrar Polska (od str. 126) znajdziecie informacje i opisy nowych odmianach traw i roślin motylkowatych zarejestrowanych w COBORU.


Picture of the author
Autor Artykułu:dr Maria Walerowska
Pozostałe artykuły tego autora

Masz pytanie lub temat?Napisz do autora

Ważne Tematy

Ważne Tematy

Ważne Tematy