Reklama zniknie za 11 sekund

Jesteś w strefie Premium

Dwa oblicza wilgotności gleby

Obrazek

Jesteśmy na bardzo ważnym etapie sezonu uprawowego i prac polowych, dla których duże znaczenia ma wilgotność gleby. Trwają żniwa, podorywki, siewy poplonów, wysiew nawozów wapniowych, a wegetację kontynuuje ziemniak, kukurydza, soja, czy burak cukrowy. Lokalnie deszcze padają, nawet intensywnie, ale wiele rejonów boryka się z suszą.

Janusz Biernacki9 sierpnia 2021, 14:10
Po miejscowych obfitych opadach wilgotność gleby w wierzchniej warstwie jest na znacznym obszarze kraju poprawna, a w niektórych nawet zbyt obfita. Jedynie woj. zachodniopomorskie, pomorskie oraz północne rejony woj. wielkopolskiego, lubuskiego i kujawsko-pomorskiego odczuwają znaczny deficyt wody w glebie (patrz mapa I). Jak wynika z oceny wilgotności gleb prowadzonej przez IMGW – PIB, pozostałe województwa mają jej wystarczająco, ale tylko w wierzchniej warstwie, tj. na głębokości od 0 do 7 cm. Stan ten jest korzystny, zwłaszcza dla gospodarstw, które uprawiają poplony lub są na etapie podorywek, czy wczesnego siewu rzepaku.
Diametralnie inny obraz przedstawia ocena tego parametru na głębokości 28-100 cm (patrz mapa II). Niestety, to strefa zasięgu systemu korzeniowego większości upraw, co przekłada się na występowanie w kraju zjawiska suszy rolniczej zwłaszcza w uprawach kukurydzy, buraka, ziemniaka, czy roślin bobowatych.
Kukurydza jest w fazie rozwoju kolby i brak wody jest niekorzystny do jej optymalnego wykształcenia. Również uprawy buraka cukrowego cierpią z powody suszy. Więdnące w ciągu dnia liście, prowadzą fotosyntezę w bardzo ograniczonym zakresie, odkładając minimalne ilości substancji zapasowych w korzeniu.
Deficyt wody glebowej także odbił się negatywnie na uprawach ziemniaka. Roślinom w trakcie tuberyzacji brakowało wody, dlatego nie wykształciły na stolonach większej liczby bulw. Te zawiązane, ze względu na panujący deficyt, nie są też wystarczająco wypełniane produktami fotosyntezy, zatem plony również mogą okazać się słabe.
Dla każdej z upraw okopowych jest jeszcze trochę czasu na poprawę plonów. Są jednak dwa warunki spełnienia tego życzenia. Po pierwsze rozkład opadów i ich ilość powinny być sprzyjające w ciągu najbliższych tygodni, czego jednak od losowo dysponującej tym zasobem pogody trudno oczekiwać. Drugi, to utrzymanie tych roślin w dobrej kondycji fizjologicznej i zdrowotnej. Procentować tu będą poprawne nawożenie, ochrona i potencjał stanowiska, w tym jej struktura, czy sukcesywny rozkład materii organicznej. 
[bie]


Picture of the author
Autor Artykułu:Janusz Biernacki
Pozostałe artykuły tego autora

Masz pytanie lub temat?Napisz do autora

Ważne Tematy

Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o., ul. Metalowa 5, 60-118 Poznań. Akta rejestrowe przechowywane w Sądzie Rejonowym Poznań - Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu, VIII Wydziale Gospodarczym, KRS 0000101146, NIP 7780164903, REGON 630175513, kapitał zakładowy: 1.000.000 PLN.

Wszystkie prezentowane w ramach niniejszego portalu treści są własnością Polskiego Wydawnictwa Rolniczego Sp. z o.o., są zastrzeżone i chronione prawem autorskim, kopiowanie i dalsze rozpowszechnianie treści jest zabronione. (art. 25 ust. 1 pkt 1b ustawy z 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych)