Czytaj wygodniej w nowej darmowej aplikacji mobilnej!

Your browser version is not supported. Download the latest browers, or use other.

Zamknij

r e k l a m a

Partner portalu

Ekologiczne susze z ziół bezpośrednio z Gołot

25.10.2019

Drukuj

Ekologiczne susze z ziół bezpośrednio z Gołot

Artykuł dostępny

Agnieszka i Piotr Wróbel z Gołot (województwo kujawsko-pomorskie) gospodarują na 25 ha gruntów o klasie IIIa. W swoim gospodarstwie uprawiają rośliny zielne na herbaty i przyprawy: tymianek, majeranek, melisa, mięta pieprzowa, cząber, oregano, szałwia, owies, pszenica. W 2016 roku postawili na ich ekologiczną uprawę, a certyfikat otrzymali dwa lata później. Najtrudniejszy dla nich był okres konwersji, ponieważ ceny produktów były konwencjonalne, a nakłady pracy dużo większe i zbiory ekologiczne.

Podwójna praca

r e k l a m a

Na polach przeznaczonych pod uprawę ziół wykonywana jest podorywka i bronowanie. Do siewu nasion ziół Agnieszka i Piotr Wróbel przystosowali siewnik zbożowy.
Średnia norma wysiewu np. melisy to 3 kg/ha, a cząbru 5 kg/ha. Zioła siejemy na głębokość 0,5-1 cm - tłumaczy Piotr Wróbel. Kupno środków biologicznych, opartych na mikroorganizmach, do ochrony roślin to koszt ok. 2 tys. zł/ha.
– Samo założenie plantacji jest bardzo kosztowne, ponieważ na 1 ha musimy wydać od 3 do 5 tys. złotych. Z kolei dwukrotne pielenie ręczne 1 ha kosztuje od 5 do 9 tys. złotych. Z 1 ha zbieramy średnio 2 tony suszu, a zioła zbierane są 2 razy w roku. I dlatego ze względu na dużą ilość pracy ręcznej zatrudniamy pracowników sezonowych - wyjaśnia rolnik i dodaje, że rolnictwo ekologiczne łączy się z większymi kosztami niż konwencjonalne.

Na zdrowie!

– Zioła zbieramy na początku kwitnienia, dzięki czemu zachowują wszystkie cenne olejki eteryczne - wyjaśnia Agnieszka Wróbel. Do ich zbioru wykorzystują ścinacz do zielonek, który jest połączeniem kosiarki rotacyjnej z przyczepą samozbierającą. Dalej są transportowane do gospodarstwa gdzie następuje ręczny rozładunek ziół. Później następuje ich suszenie na suszarni podłogowej o powierzchni 90 m2, na której zioła układane są na wysokość 75-100 cm. Proces przebiega w 36°C przez 5 dni. Dalej susz trafia na młocarnie i liście są oddzielane od łodyg. Tak przygotowany produkt jest gotowy do ręcznego pakowania.
– Dla dużych kontrahentów zioła pakowane są w big-bagi lub po 10-kg. Dla klientów indywidualnych susze pakujemy w papierowe worki po ok. 35 g i sprzedajemy za ok. 5 zł przez Internet, w gospodarstwie lub na jarmarku - wyjaśniają rolnicy. Koszt 1 kg ekoziół dobrej jakości, tak dystrybuowanych, może wynosić nawet 140 zł. Agnieszka i Piotr Wróbel swoje susze sprzedają w ramach rolniczego handlu detalicznego (RHD) i przez kontrakty z producentami ekologicznych herbat i przypraw. W ramach RHD mogą sprzedać rocznie 3,5 t tymianku, 3 t szałwii, 3 t majeranku, 4,5 t melisy, 4,5 t mięty pieprzowej, 21 t cząbru i 3 t oregano. O sprzedaży ekoziół klienci dowiedzieli się głównie z jarmarków na których była Pani Agnieszka. Oferta ziół Wróbel jest szeroka. Uprawiają cząber, majeranek, tymianek, melisę, mięte pieprzową, oregano i szałwię. pani Agnieszka wypieka również chleby z ekologicznej mąki. Taki bochenek kosztuje ok. 8 zł.

Miętowy sukces

Polecany artykuł

Ekologiczne soki z Lubowidzy

Agnieszka i Piotr Wróbel uprawiają miętę pieprzową unisławską, która w 2018 roku została wpisana na listę produktów tradycyjnych.
– Mięta unisławska po roztarciu ma intensywny mentolowy zapach. Jej smak jest długotrwały, na początku palący, a później delikatnie chłodzi - opowiada rolniczka.
Agnieszka i Piotr Wróbel twierdzą, że na unikalny smak mięty ma wpływ typ gleby obszaru pradoliny Wisły rejonu Basenu Unisławskiego. Gleba ta jest bogata w wapń i wilgoć. Parawan rosnących wierzb powstrzymuje wiatry, co pomaga w utrzymaniu olejków eterycznych. W przyszłości chcą zbudować przydomowy sklepik.
– Dla nas najważniejsza jest jakość naszych suszy. Cały czas uczymy się uprawy ziół. Nasze produkty są oznaczone znakiem dziedzictwa kulinarnego - wyjaśnia Piotr Wróbel.

dkd
fot. Kosicka-Dziechciarek, Pawlak


Polecane dla Ciebie:

article icon

Jerzy Wierzbicki o wznowieniu eksportu wołowiny do Arabii Saudyjskiej

Czytaj

Czytaj artykuły w naszej aplikacji!

Aplikacja TAP jest już dostępna

Galeria zdjęć

Pokaż więcej zdjęć z tej galerii

r e k l a m a

Komentarze (?)

r e k l a m a

więcej artykułów z tej kategorii

Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody