Ta strona używa cookie w celu lepszego dostosowania treści oraz dla celów statystycznych. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie. Możesz wyłączyć możliwość ich zapisu, zmieniając ustawienia Twojej przeglądarki.

Zgadzam się

Your browser version is not supported. Download the latest browers, or use other.

Zamknij

r e k l a m a

Portal partner

Im głębiej, tym bardziej sucho

12.10.2018

Drukuj

Im głębiej, tym bardziej sucho

Artykuł dostępny

IUNG – PIB zakończył tegoroczną akcję monitorowania suszy rolniczej w Polsce, lecz aktualne obrazy satelitarne tego zjawiska nie są korzystne. Mniej wody w strefie rozwoju korzeni ozimych upraw zbóż i rzepaku może skutkować załamaniem się dynamiki ich rozwoju i poboru składników pokarmowych – możliwego przez korzenie wyłącznie z roztworu glebowego.

r e k l a m a



Obszary najtrudniejszej sytuacji pod względem wilgotności gleby pokrywają się z ostatnimi raportami IUNG, bazującymi na wynikach krajowego bilansu wodnego (KBW). Wody korzeniom zbóż i rzepaku ozimego może w najbliższym czasie zabraknąć uprawom zbóż województw lubuskiego, opolskiego, łódzkiego oraz na dużych obszarach woj. dolnośląskiego, wielkopolskiego, kujawsko-pomorskiego, zachodniopomorskiego, lubelskiego i podkarpackiego. Ich poziom uwilgotnienia waha się w przedziale od 10 do 40% (patrz mapy).
Dopiero poziom profilu glebowego poniżej 100 cm wykazuje optymalną wilgotność podłoża, ale to strefa chwilowo niedostępna, zwłaszcza dla zbóż. Korzystnym elementem tego stanu jest z kolei fakt, że stanowi ona rezerwuar wody dla przestworów kapilarnych, którymi woda podsiąka do wyższych partii gleby.









Korzenie palowe rzepaków,
zwłaszcza na wiele obecnie dorodnych plantacjach, pokonało już tę strefę narastającego niedoboru wilgoci, dlatego o ich stan rolnicy nie powinni się martwić. Rozety, szyjka korzeniowa i stożek wzrostu są silne, a przy korzystnej pogodzie warto je obecnie potraktować fungicydem o charakterze regulatora wzrostu. Zboża natomiast w dalszym ciągu wymagają składników pokarmowych, by w wystarczająco dobrej kondycji i fazie rozwoju przystąpiły do spoczynku zimowego. Zasilenie upraw azotem w dawce do 20 kg/ha i dodatek mikroelementów zapewne przyda im się także w celu utrzymania jesiennego stanu rozkrzewienia – najsilniejszych pędów kłosonośnych i plonotwórczych.
[bie]

Polecane dla Ciebie:

article icon

Rynek świń: Stabilnie, ale tanio

Czytaj

r e k l a m a

Komentarze (?)

r e k l a m a

więcej artykułów z tej kategorii