Arcybiskup na kombajnie

Arcybiskup na kombajnie

Metropolita gdański zawitał do rodzinnej Bobrówki. Zamiast wypoczywać, arcybiskup aktywnie uczestniczy w żniwach.

r e k l a m a

Nie tylko rolnicy pracują w pocie czoła w czasie żniw. Czasami rodzina, na co dzień mieszkająca w mieście, przybywa z pomocą. Każda para rąk jest na wagę złota, a co dopiero para rąk, które potrafią obsługiwać duże maszyny…

Z pomocą swojej rodzinie w Bobrówce (pow. moniecki) przyjechał nie kto inny, jak arcybiskup Sławoj Leszek Głódź, metropolita gdański. Zamiast w gorących krajach, urlop spędza na gorącym Podlasiu.

Arcybiskup jest kombajnistą, posiada uprawnienia do pracy przy koszeniu. Podobno to nie jest całkiem niecodzienny widok - metropolita ma co roku pojawiać się w rodzinnej miejscowości i pomagać przy żniwach. Niestety, tego lata ma tylko dwa dni, by popracować na kombajnie.

– Wczoraj cały dzień spędziłem w polu na kombajnie. Pogoda sprzyjała. Nadal jest dużo pracy, a uprawy piękne. Niestety, już dzisiaj muszę wracać do Gdańska – powiedział mediom metropolita gdański.

Zdjęcia zrobione arcybiskupowi w czasie pracy pojawiły się na koncie twitterowym Episkopatu Polski. Za jego pośrednictwem metropolita pozdrawia rolników, błogosławi, życzy udanych i obfitych zbiorów. 
al na podst. EpiskopatNews
fot. EpiskopatNews
Zainteresował Cię ten artykuł? Chcesz mieć nieograniczony dostęp do najlepszych informacji rolniczych? Skorzystaj z oferty naszej prenumeraty.
Pokaż komentarze

Zobacz także

więcej artykułów z tej kategorii