Reklama zniknie za 11 sekund

Topagrar.pl
Strona główna>Artykuły>Prawo>Aktualności>

Cała Polska sparaliżowana - rolnicy wyjechali na drogi na znak sprzeciwu wobec „Piątki dla zwierząt”

O godzinie 10.00 rolnicy w całym kraju wyjechali na ulice ciągnikami na znak sprzeciwu wobec nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt. Ma stanąć blisko 100 blokad, które mają sparaliżować wszystkie miasta powiatowe. Wszystkie wydarzenia będziemy dla Was na bieżąco relacjonować!

Dominika Mulak7 października 2020, 20:13
- My nie odpuścimy. To co zgotował nam Jarosław Kaczyński jeżeli chodzi o Piątkę dla zwierząt spowodowało to, że polscy rolnicy się zjednoczyli. Jutro w całym kraju nastąpi delikatny paraliż na dwie-trzy godziny. O godzinie 10.00 wszyscy rolnicy w całym kraju wyjadą na ulice ciągnikami, na różne formy protestu. To co zrobiło Prawo i Sprawiedliwość to polska wieś im tego nigdy nie wybaczy - zapowiedział wczoraj Sławomir Izdebski z rolniczego OPZZ.

- Polska stanie i to nie jest pusty frazes, ale ostrzeżenie. Nie tylko do PiS, ale także do innych partii politycznych, które przyczyniły się do tego co się dzieje. Pamiętamy, że także opozycja podniosła ręce za tą ustawą. Politykom w Polsce rozum odebrało, bo tylko to może usprawiedliwiać ich decyzję  – mówił Michał Kołodziejczak z AgroUnii.

Organizatorzy protestu uprzedzają, że dzisiaj poruszanie się po drogach krajowych i wojewódzkich może być znacznie utrudnione. Dlatego osoby, które nie muszą, niech lepiej nie planują podróży. Większość miast powiatowych będzie zablokowanych. Jak poinformowali, nie będą blokowane autostrady i drogi ekspresowe.

Wszystkie wydarzenia będziemy dla Was na bieżąco relacjonować!














Protest na dk70 w Sierakowicach Prawych koło Skierniewic (woj. łódzkie)