Dzwonek  Pierwszy miesiąc prenumeraty za 50% ceny Skorzystaj

Your browser version is not supported. Download the latest browers, or use other.

Zamknij

r e k l a m a

Partner portalu

Czekali miesiącami, nie dostali nawozów, ani zwrotu pieniędzy

13.01.2022

Drukuj

Czekali miesiącami, nie dostali nawozów, ani zwrotu pieniędzy

r e k l a m a

Handlująca nawozami firma z gminy Miłosław miała przyjąć zamówienia już w maju ubiegłego roku, ale nie dostarczyła nawozów do 35 kontrahentów, zapewniając, że są opóźnienia, ale towar dotrze do kupujących. Nawóz jednak nie dojechał wcale.

Obecnie firma jest w procesie restrukturyzacji, zostało wszczęte postępowanie o zatwierdzenie układu, co oznacza m.in., że nie może regulować żadnych swoich zobowiązań.

AgroUnia: Państwo jest bezsilne wobec oszustów

Dzisiaj we wsi Skotniki odbywa się protest poszkodowanych przez firmę rolników i konferencja prasowa AgroUnii. Jej szef, Michał Kołodziejczak, zaznaczył, że dziwi go bierność państwa w tej sytuacji.

r e k l a m a

– Mówimy: stracili 1,5 mln złotych. Ale rolnicy kupili nawóz, gdy cena była na normalnym poziomie. Dzisiaj nie kupią za tyle. Jeżeli dzisiaj ta firma mówi, że będą spłacać pieniądze w ciągu kilku lat, to przy dzisiejszej inflacji, co te pieniądze będą znaczyć za 4,5 lat? - pyta Kołodziejczak.

Lider AgroUnii jest oburzony faktem, że rolnicy nie są pierwsi, a nawet drudzy w kolejności do odzyskania tych pieniędzy.

– Te pieniądze 50, 80, 100 tysięcy złotych to dla rolników być albo nie być – mówi Kołodziejczak – Państwo powinno zwrócić rolnikom te pieniądze! Państwo powinno ściągnąć te pieniądze z firmy i przekazać rolnikom.

Dlatego AgroUnia proponuje utworzenie funduszu stabilizacyjnego, który w takich sytuacjach wypłaci producentom żywności pieniądze, które ściągnie z zadłużonych firm.

Agrarsklep

Instrukcja BHP - przy stosowaniu środków ochrony roślin oraz nawozów mineralnych i sztucznych

Instrukcja BHP - przy stosowaniu środków ochrony roślin oraz nawozów mineralnych i sztucznych

Płacisz tylko

8,00 zł

Cena regularna 10,00 zł

SPRAWDŹ

Rolnicy nie są chronieni ani w czasie kupna, ani sprzedaży

Jeden z poszkodowanych rolników, pan Adam, od trzech lat prowadzi z żoną rodzinne gospodarstwo. Od początku współpracował z dostawcą nawozów, przeprowadził 11 transakcji zakończonych sukcesem.

Polecany artykuł

Dopłaty do zakupu nawozów – apel do komisarza Wojciechowskiego

30 września, mając oferty z innych firm, podjechałem do sąsiada, zapłaciłem przelewem – mówi rolnik, nazywając sprzedawcę sąsiadem – Potem miałem 3 miesiące mydlone oczy, że spokojnie mam zjeść w Wigilię z rodziną. Zostaliśmy oszukani, 3 stycznia SMS-em zostaliśmy poinformowani, żeby kontaktować się z restrukturyzatorem (syndykiem,przyp.red.). I tyle. Zostaliśmy na lodzie.

Pan Adam stracił 80 tysięcy złotych.

– Teraz musimy wyłożyć kolejne pieniądze, znowu przedpłaty w innych firmach – mówi gorzko rolnik. Zaznacza, że rolnicy nie są chronieni ani w czasie sprzedaży płodów rolnych, przy sprzedaży zwierząt, ani w czasie kupna towaru, tak jak to się stało w tej sytuacji.  

Michał Koszarek, koordynator AgroUnii dodaje, że dotarły do niego i innych rolników doniesienia, że z omawianego przedsiębiorstwa wyjeżdża nawóz z magazynów – jednak nie do poszkodowanych kontrahentów. Pan Adam z innymi gospodarzami udali się pod siedzibę firmy, wezwali policję. Okazało się, że podmiot odbierający ładunek ma faktury na towar, dlatego policja pouczyła rolników i odjechała. Nikt nic nie zrobił, chociaż wielu z oszukanych także ma faktury na zamówione i zakupione nawozy.

W czasie konferencji pojawiło się pytanie, czy to możliwe, że sprzedawca nie miał złych intencji, a może nawet sam został oszukany. Michał Kołodziejczak odpowiedział, że dostawca nadal nie poinformował kupujących o sytuacji nawet, gdy już rozpoczynało się postępowanie restrukturyzacyjne.

Pan Adam zaznacza, że on i inni rolnicy zapewniali sprzedawcę, że dopłacą do ceny rynkowej, w momencie gdy pojawił się skok cen nawozów, którego dostawca nie mógł przewidzieć, lub że odbiorą mniejszą ilość nawozu. Wiedzieli, że firma ma fundusze –w końcu wielu z nich zapłaciło z góry.

Znamy się od lat szkolnych, z jednej ławki

Pan Michał Kowalski zapłacił już w sierpniu przelewem, z fakturą. Towar miał dostać jeszcze w tym samym miesiącu. Stracił 44 tysiące, słysząc zapewnienia, że ma być spokojny i się nie martwić.

W tym samym miesiącu zamówienie złożyła giełda producentów rolnych z Wrześni. Jej przedstawiciel wspomina udaną dotychczas współpracę. Giełda złożyła zamówienie, które na dzisiaj, uwzględniając ceny rynkowe, oscyluje w okolicy pół miliona złotych

– Od sierpnia do później jesieni prowadził zamówienia i my twierdzimy, że to było zaplanowane – mówi przedstawiciel Giełdy – Powiedziano nam, że z końcówką roku możemy być obsłużeni, ale po cenie rynkowej!

Tymczasem stawki sierpniowe znacząco różnią się od tych zimowych – 1150 złotych netto za tonę do aktualnych 3 tysięcy zł. Przedstawiciel giełdy zaznacza, że na szczęście nie wpłacili żadnych pieniędzy, jednak nadal są poszkodowani – czekali miesiącami i wierzyli, że towar dostaną.  

Rafał Stefaniak, jeden z rolników oszukanych przez firmę nawozową, ze smutkiem mówi o relacji ze sprzedawcą.

– Boli mnie jedno. Jesteśmy najbliższymi są siadami. Codziennie ładnie się kłania. Leszek osoba do rany przyłóż, współpraca udana. Są tu osoby, które chodziły z nim do jednej klasy, siedziały w ławce! - mówi Stefaniak.

We wrześniu zapłacił za nawozy 1400 złotych netto za tonę, odwiedzał sąsiada regularnie. Jak twierdzi, nawet sam proponował mu, że skoro ceny idą tak mocno w górę, dołoży do pierwotnej stawki. Potem zaczął się niepokoić.

Mówił: spokojnie kilka aut saletry zjeżdża do końca roku – relacjonuje pan Rafał – Nie można mówić, że zaskoczyła go sytuacja!

Rolnikom nie daje się przedpłaty. Mają zaufać

Tak jak pozostali, rolnik musi teraz robić przedpłaty w  innych firmach.

Nam za np. rzepak nikt nie daje przedpłaty! Nie ma, musimy zaufać firmom. Musimy sprzedać i czekać – mówi pan Rafał – Dzisiaj umowa, odbiór w lutym, potem na zapłatę 14 dni, jeszcze jakiś poślizg, zrobi się marzec…. Musimy iść do banku, bo za to, co sprzedamy, dostaniemy pieniądze za trzy miesiące. My musimy ufać, czy nam zapłacą, czy nie. Czy będzie mnie stać na utrzymanie mojej rodziny!

Pojawia się także problem z dostępnością nawozów. Michał Koszarek kontaktował się w tej sprawie z innymi dostawcami nawozów w regionie. Te przyznały, że owszem, można towar zamówić dzisiaj, ale przewidywany termin dostawy to…. Początek kwietnia.

– A nawóz trzeba wysiać na początku marca! – mówi działacz AgroUnii. W czasie jego rozmowy z ministrem rolnictwa, Henrykiem Kowalczykiem, padło zapewnienie, że spółki skarbu państwa zapewniają dostęp do nawozów sztucznych, jednak jak mówią przedstawiciele AU, produkt, owszem, jest, ale wyjeżdża wagonami za granicę.

Poszkodowani rolnicy chcą zwrócić na siebie uwagę państwa, bo sami nie wiedzą, do kogo udać się po pomoc. Dlatego AgroUnia postuluje o stworzenie funduszu stabilizacyjnego, z którego będą wypłacane pieniądze dla oszukanych rolników. Jak mówi Michał Kołodziejczak, państwo może poczekać z odzyskaniem funduszy, rolnicy nie.  


al
fot. Facebook/AgroUnia


Widziałeś już nasze video "Seminarium uprawowe 2022 w Zakrzowie. Opinie i obawy rolników przed startem sezonu"?

Polecane dla Ciebie:

article icon

Rynek zbóż: psychologiczny efekt powoduje korekty

Czytaj

Czytaj artykuły w naszej aplikacji!

Aplikacja TAP jest już dostępna

r e k l a m a

r e k l a m a

więcej artykułów z tej kategorii

Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody