Głośno o ASF w Sejmie

Głośno o ASF w Sejmie

Opozycja nie zostawia suchej nitki na rządzie za brak skutecznego zwalczania afrykańskiego pomoru świń. Zdaniem posłów Platformy Obywatelskiej grozi nam rozprzestrzenienie się wirusa ASF na terenie całego kraju.

r e k l a m a

Konferencja prasowa dotycząca ASF została zwołana w związku z przekroczeniem przez wirusa bariery Wisły. Zdaniem opozycji lada moment będziemy mieli tragedię w dużych gospodarstwach rolnych hodujących świnie, które znajdują się w Wielkopolsce.

– ASF może w ciągu kilkunastu miesięcy objąć całe terytorium kraju. Rząd jest bezradny i nie podejmuje adekwatnych działań. Najbardziej stanowcza zapowiedź rządu to patrolowanie lasów przez wojsko. Ale zdaniem ekspertów jest to działanie absurdalne, gdyż nieprzygotowani żołnierzy patrolujący lasy potencjalnie roznoszą tą chorobę – mówił Jan Grabiec z Platformy Obywatelskiej.

Rozprzestrzenienie się wirusa ASF na terenie całego kraju grozi gwałtownym spadkiem pogłowia trzody chlewnej, aż po wygaszenie produkcji trzody chlewnej na terenie całej Polski. Dodatkowe zagrożenia to wstrzymanie eksportu. W 2016 roku Polska wyeksportowała 692 tys. ton żywca, mięsa, tłuszczów i przetworów wieprzowych 
o wartości 1,4 mld euro.

– Dwa lata walki z ASF, to dwa lata nie robienia nic. Dwa lata papierkowej roboty. Minister Jurgiel powołuje pełnomocników i zespoły, które nic nie robią. Zwracamy się z apelem do Pani Premier, aby zajęła się swoim ministrem i swoimi pełnomocnikami – powiedziała poseł Dorota Niedziela z PO.

Posłowie zarzucili rządowi, że nie zdecydował się o objecie całego kraju zasadami bioasekuracji, które są wprowadzane w miejscach, gdzie wykrywane są ogniska ASF. Wypomniano jednocześnie odrzucenie przez rząd zgłoszonej przez opozycję poprawki do budżetu zakładającej zwiększenia wydatków na zwalczanie chorób zakaźnych.

– Nie ma wzmocnienia Inspekcji Weterynaryjnej. A jedyną metodą walki z ASF jest stworzenie specjalnej grupy lekarzy weterynarii, którzy będą zajmowali się tylko zwalczaniem ASF-u. Nie można wysyłać np. straży pożarnej do walki z chorobami zakaźnymi ponieważ te osoby po prostu nie są do tego przygotowane – wyjaśniła poseł Niedziela.

Posłowie przytoczyli dane Najwyższej Izby Kontroli, który szacuje straty tylko z tytułu likwidacja świń na 10 miliardów złotych!!! A straty całej gospodarki nawet na 18 miliardów złotych.

– Nie oskarżamy rządu o to, że jest wirus. Oskarżamy, że nic nie robi, aby wirus się nie rozlał po całym kraju – podsumował poseł Grabiec.  wk

Zainteresował Cię ten artykuł? Chcesz mieć nieograniczony dostęp do najlepszych informacji rolniczych? Skorzystaj z oferty naszej prenumeraty.
Pokaż komentarze

Zobacz także

więcej artykułów z tej kategorii