Grypa ptaków – na co mamy wpływ? Wywiad z ornitologiem

Grypa ptaków – na co mamy wpływ? Wywiad z ornitologiem

Czy są jakieś sposoby, by zredukować stopień narażenia gospodarstwa na zakażenia wirusem wysoce zjadliwej grypy ptaków? Czy to faktycznie jedyna groźna dla drobiu choroba, którą ptactwo domowe może się zarazić od dzikich ptaków? O to oraz o inne kwestie zapytaliśmy eksperta - ornitologa, Jakuba Typiaka ze Stacji Ornitologicznej Muzeum i Instytutu Zoologii PAN w Gdańsku.

Oferta dla Ciebie
SIKU 1826 - Traktor Claas Xerion 5000 z siewnikiem Amazone

Cena regularna

56,00 zł

Dla Prenumeratora

44,80 zł

Redakcja TAP: Dlaczego wirus wysoce zjadliwej grypy ptaków jest tak niebezpieczny dla drobiu domowego?
Jakub Typiak: Układ odpornościowy dzikich ptaków jest znacznie lepiej rozwinięty niż ptaków hodowlanych. Wynika to z faktu życia na wolności w tym także z tego, że osobniki ciężko chore są z populacji szybko eliminowane np. przez drapieżniki. Wiele dzikich ptaków potrafi także wyzdrowieć z chorób, które mogą być zabójcze dla ptaków hodowlanych. Drób domowy, hodowany w warunkach sztucznych, tak dużej odporności nie posiada. Człowiek dąży do tego żeby przetrwało jak najwięcej osobników w tym także słabych. Hodowla selekcjonuje tylko te cechy, które interesują nas a są to przede wszystkim ilość mięsa czy nieśność. Raczej mniej uwagi poświęca się naturalnej odporności na patogeny. Jak dodamy do tego to, że drób często hoduje się w dużym zagęszczeniu to łatwo zrozumieć, dlaczego grypa ptaków może być dla niego aż tak groźna. 



Redakcja TAP: Czy są jakieś inne, poza zalecanymi przez Głównego Lekarza Weterynarii, sposoby na ochronę drobiu hodowlanego? Na przykład odstraszanie dzikiego ptactwa z terenu gospodarstwa?
J.T.: Możemy mieć jedynie wpływ na to, gdzie znajdują się nasze zwierzęta. Powinniśmy dbać o to, by ptaki hodowlane miały możliwie jak najmniejszy kontakt z ptakami dzikimi. Zwłaszcza dotyczy to miejsca podawania pokarmu - by tam mnie dostały się odchody ptaków dzikich. Oczywiście warto śledzić zalecenia Głównego Lekarza Weterynarii.
Z pewnością, żadnym dobrym sposobem nie jest zwalczanie ani przepłaszanie ptaków dzikich. Warto dodać, że większość z nich w Polsce podlega ochronie ścisłej, co wynika z ogromnie pożytecznej roli, jaką ptaki te wywierają na otaczające nas środowisko.
 
Redakcja TAP: Jak duży odsetek dzikich ptaków choruje na grypę ptaków?
J.T.: Bez odpowiednich badań laboratoryjnych na sporej próbie ptaków dzikich trudno to określić. Prawdopodobnie jest to nieduży odsetek.
 
 
Redakcja TAP: Czy grypa ptaków faktycznie stanowi bardzo poważne zagrożenie?
J.T.: Grypy u ptaków mogą występować tak jak u ludzi. Z tym, że nie zawsze mamy do czynienia ze zjadliwymi podtypami, jak H5N8, które faktycznie stanowią dla drobiu zagrożenie.

Redakcja TAP: Czy H5N8 to jedyna poważna choroba zakaźna ptaków, która stanowi zagrożenie dla drobiu?
J.T.: Ptaki mogą się zarażać wieloma chorobami, o niektórych możemy nawet nie wiedzieć i ich nie zauważyć. Chyba najbardziej znaną chorobą, jaką mogą przenieść dzikie ptaki na drób hodowlany jest Salmonelloza.
 
Redakcja TAP: Czy wszystkie ptaki przenoszą podtyp wirusa grypy ptaków H5N8?
J.T.: Jak dotąd wirusa ptasiej grypy H5N8 wykrywano głównie u ptaków blaszkodziobych jak kaczki czy łabędzie. Stąd komunikaty, by właśnie na kontakt z ptakami wodnymi uważać najbardziej.

Redakcja TAP: Czy H5N8 może być niebezpieczny dla zdrowia człowieka?
J.T.: H5N8 to podtyp zjadliwy dla ptaków. Nie odnotowano przypadku zarażenia się nim człowieka. Inaczej było kilka lat temu, kiedy mieliśmy do czynienia z podtypem H5N1. Tamtym można się było zarazić, jeśli spożyło się świeże ptasie wydzieliny. Zatem ryzyko istniało jedynie przy nieodpowiednim przygotowywaniu żywności. Odpowiednia obróbka termiczna mięsa eliminowała ryzyko.
 
Redakcja TAP: Dziękuję za rozmowę.

Zainteresował Cię ten artykuł? Chcesz mieć nieograniczony dostęp do najlepszych informacji rolniczych? Skorzystaj z oferty naszej prenumeraty.
Pokaż komentarze

Zobacz także

więcej artykułów z tej kategorii