Reklama zniknie za 11 sekund

Topagrar.pl
Jesteś w strefie Premium
Strona główna>Artykuły>Prawo>Aktualności>

Grzegorz Puda –  o sytuacji na rynkach rolnych w Senacie

Obrazek

Jak trzoda ruszy to i wieś ruszy. Takie ostrzeżenie usłyszał dzisiaj minister rolnictwa Grzegorz Puda od senatorów, którym przekazywał informację na temat sytuacji na rynkach rolnych. Minister musiał przyznać, że tak źle na rynku wieprzowiny nie było od 5 lat.

wk26 listopada 2020, 14:21
Na wstępie swojego wystąpienia przed senacką komisją rolnictwa minister Grzegorz Puda przeprosił za swoją nieobecność na poprzednim posiedzeniu. Senatorowie poczuli się wtedy urażeni i przerwali obrady. - Chciałem bardzo serdecznie podziękować za zaproszenie i przeprosić za sytuację z ostatniego posiedzenia. Sprawdziłem dlaczego była taka sytuacja i zawiodły służby naszego ministerstwa -wyjaśnił minister Puda.

W zdanej senatorom relacji minister rolnictwa podkreślił, że od wiosny istotnym czynnikiem kształtującym sytuację na rynkach rolnych jest pandemia Covid-19. Negatywne skutki pandemii to ,m.in. osłabienie i zerwanie łańcuchów dostaw, rosnąca liczba zakażeń stanowiła zagrożenie dla stabilności rynków rolnych w tym poprzez utrudnienie działalności przetwórstwa rolno-spożywczego. Jednocześnie załamał się rynek HoReCA – Na trudną sytuację związaną z Covid-19 i ASF mogą niedługo nałożyć się problemy związane z brakiem dwustronnej umowy o wolnym handlu z Wielką Brytanią – powiedział G. Puda.

W związku z pandemią wirusa podjęto również działania. Od początku maja Komisja Europejska uruchomiała dopłaty do prywatnego przechowalnictwa do produktów zwierzęcych i mlecznych co pozwoliło na ustabilizowanie sytuacji rynkowej. W ramach PROW zorganizowano jednorazową, ryczałtową pomoc w wybranych sektorach produkcji zwierzęcej. Wnioski rolnicy składali do 7 października do ARiMR.

Na szczęście udało się utrzymać wymianę handlową, co było istotne bo na rynkach zagranicznych Polska lokuje ok. 40% produkcji przemysłu przetwórczego. Eksportujemy 80% mięsa wołowego, 50% mięsa drobiowego. – Tu pomimo trudnych warunków odnotowujemy pozytywne wyniki eksportu rolno-spożywczego. Za pierwsze 9 miesięcy 2020 r. wartość eksport wyniosła ponad 25 mld euro, co oznaczało wzrost o 6,7% w stosunku do analogicznego okresu rok poprzedniego. A dodatnie saldo wymiany handlowej towarami spożywczymi wzrosło o ok. 11% i wyniosło 8,5 mld euro- mówił G. Puda.

Sytuacja na poszczególnych rynkach rolnych jest zróżnicowana. Ogólnie rzecz biorąc lepsza jest sytuacja na rynkach roślinnych. Zbiory zbóż wzrosły o 15% do 33 mln t a ceny są wysokie. Produkcja cukru będzie większa i wyniesie 2,35 mln t. Przy zapotrzebowaniu krajowym na poziomie 1,73 mln t będzie to oznaczać duży eksport. Produkcja owoców będzie wyższa o 6%, a warzyw o 4%. Utrzymuje się również wysoki eksport pszenicy konsumpcyjnej. - Wysokie ceny zbóż z jednej strony wpływają na poprawę dochodowości rolników, z drugiej strony są przyczyną wzrostu cen produktów zbożowych np. mąki, ale także pasz, co odbija się wzroście na kosztów opłacalności produkcji zwierzęcej – wyjaśnił minister Puda.

Powrócił wzrostowy trend w cenach mleka. We wrześniu średnia cena skupu mleka była o 3,5% wyższa niż w sierpniu oraz 6% wyższa niż we wrześniu 2019 r. Rośnie także skup mleka, który jest wyższy niż w zeszłym roku o 2,6%. W związku z wystąpieniem ptasiej grypy produkcja mięsa drobiowego może spaść o 9%. Już teraz notujemy spadek eksportu. Sytuacja na rynku wołowiny jest stabilna choć ceny są niskie. Rynek ten znajduje się pod presją obostrzeń związanych z Covid-19 oraz groźbą bezumownego Brexitu. Najgorsza sytuacja jest oczywiście na rynku wieprzowiny. Od marca utrzymuje się trend spadkowy a poziom cen jest najniższy od 5 lat. Obecnie ceny skupu spadły o 30% w porównaniu z zeszłym rokiem. – Silna presja cenowa jest związana z ASF. Od momentu wykrycia ASF w Niemczech na początku września tego roku i wstrzymania importu przez Chiny presja cenowa dotyczy praktycznie całego rynku UE – tłumaczył senatorom G. Puda, który potwierdził, że istnieje szansa na wprowadzenie dopłat do prywatnego przechowalnictwa, na które gorączkowo oczekują producenci świń.

Realizacja zaliczek płatności obszarowych jest zdaniem MRiRW rekordowa. - Jest to bardzo ważne w obecnej trudnej sytuacji żeby rolnicy otrzymali te pieniądze bez względnej zwłoki – mówił G. Puda. Do 26 listopada wypłacono 11,4 mld zł zaliczek unijnych dotacji, w tym 9,8 mld w ramach dopłat bezpośrednich.
Podczas dyskusji nad informacją o sytuacji na rynkach rolnych senatorowie przestrzegali ministra przed próba powrotu do tzw. Piątki dla Zwierząt. – Jeżeli ta ustawa wróci to będzie ona bardzo szkodliwa dla polskiego rolnictwa. Bardzo proszę, żeby zostawić tę ustawę – mówił senator Józef Łyczak z Prawa i Sprawiedliwości.

- Apel w sprawie ustawy przyjmuję. Myślę, że musimy się zastanowić jaki będzie dalszy los tej ustawy. Czy ona będzie dalej procedowana jako projekt poselski czy może lepiej, żeby był to projekt rządowy z pełnymi konsultacjami – odpowiedział minister Grzegorz Puda.

Przewodniczący senackiej komisji rolnictwa życzył ministrowi Pudzie sukcesów oraz radził być bardziej zdecydowanym. – Życzę panu odwagi, bo jak pan będzie taki delikatny i miły to niewiele pan osiągnie. Tu potrzebne są radykalne działania w kierunku trzody chlewnej. Nasza historia pokazuje, że jak trzoda ruszy to i kraj ruszy. I wieś rusza, a spóźnione działania nic nie dają. Dlatego apelujemy, abyście z Komisją Europejską podjęli natychmiast działania – powiedział senator Jerzy Chróścikowski z Prawa i Sprawiedliwości. wk

Fot. Bujoczek

Ważne Tematy

Ważne Tematy

Ważne Tematy