Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody

Czytaj wygodniej w nowej darmowej aplikacji mobilnej!

Your browser version is not supported. Download the latest browers, or use other.

Zamknij

r e k l a m a

Partner portalu

Kara za stosowanie nielegalnych środków ochrony roślin może zaboleć...

20.09.2017

Drukuj

Kara za stosowanie nielegalnych środków ochrony roślin może zaboleć...

Artykuł dostępny

Obecność nielegalnych środków ochrony roślin w handlu to proceder, który nie tylko trwa od lat, ale także od lat jest wszelkimi możliwymi sposobami tępiony, a mimo to funkcjonuje w całej Polsce, w szczególności we wschodniej części kraju. Nieciekawie wypadamy pod tym względem także na tle wszystkich krajów unijnych. Sprzyja temu nasze położenie geograficzne.

r e k l a m a

Odbiorcami tego tańszego towaru do rzekomej ochrony roślin są rolnicy. Oczywiście bywa, że rolnik stosuje takie środki nieświadomie, ale w większości przypadków doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że nabywa nielegalny środek. Niestety prawo jest prawem i nie tylko za sprzedaż, ale także za stosowanie na polu takich specyfików grozi kara grzywny (ponieważ wówczas mamy do czynienia z wykroczeniem, karalnym najczęściej mandatem). Mandat za stosowanie takich środków może wynieść nawet 500 zł i zapłaci go nawet ten, kto użył na polu taki pestycyd nieświadomie (!). Może być też tak, że inspektor nie wystawi mandatu, tylko skieruje sprawę od razu do sądu, wówczas kara może wynieść nawet 5000 zł.

Trzeba pamiętać i mieć świadomość tego, że zastosowanie takiego środka może nieść ze sobą poważne ryzyko. Przede wszystkim, nie znając składu specyfiku, rolnik nie ma żadnej pewności, że środek faktycznie ochroni jego uprawy, a nie np. je spali, niszcząc tym samym całe plony. Poza tym, produkując żywność takimi metodami naraża zdrowie konsumentów. Nie mówiąc już o tym, że zastosowanie środków ochrony roślin pochodzących z nielegalnych źródeł rolnik może stracić certyfikaty jakości oraz dopłaty unijne za nie stosowanie się do Kodeksu Dobrej Praktyki Rolniczej. Jak widać oszczędność jest złudna… Dlaczego?

Polecany artykuł

Chcieli przemycić 92 kg nielegalnych środków ochrony roślin!

Wyobraźmy sobie producenta ziemniaków, który chroni swoje uprawy przed szkodnikami, chorobami i chwastami stosując środki ochrony roślin. Załóżmy, że za 1 litr podstawowego herbicydu zapłaci 120 zł. Przy zastosowaniu pełnej dawki ok. 2 kg/ha oprysk kosztuje rolnika 240 zł/ha uprawy. Przy plonie handlowym z hektara ok. 35 ton przychód rolnika wyniesie ok. 16 tys. zł. Załóżmy, że nielegalny herbicyd z pokątnego źródła kosztuje 30 proc. mniej. Rolnik zaoszczędzi więc 72 zł/ha. W procesie przetwarzania ziemniaków okazuje się, że są one skażone niebezpiecznymi substancjami chemicznymi, co oznacza konieczność wycofania i utylizacji całej partii. Czy dla oszczędności 72 zł/ha warto narażać na niebezpieczeństwo cały łańcuch żywnościowy i zdrowie konsumentów, siebie i własną rodzinę na poważne straty finansowe, środowisko naturalne na działanie nieznanych substancji chemicznych?

Źródłem pochodzenia podrabianych preparatów oferowanych jako środki ochrony roślin najczęściej są Chiny i Ukraina. Substancje chemiczne nieznanego pochodzenia oferowane są jako pestycydy na targowiskach, w handlu obwoźnym, a także w Internecie. Często etykiety takich produktów są wykonane w języku obcym, a sprzedawca zapewnia o ich oryginalności.

Pamiętaj!

1. Kupuj środki ochrony roślin:
  • z czytelną etykietą w języku polskim;
  • trwale przytwierdzoną do opakowania;
  • z nazwą producenta;
  • z datą produkcji i numerem partii.

 2. Środki ochrony roślin kupuj tylko w sklepie lub hurtowni:
  • która ma stosowne zezwolenie i podlega nadzorowi PIORiN;
  • która odbierze puste opakowanie;
  • do której masz zaufanie.

3. Żądaj dowodu zakupu. Za każdy produkt kupiony w legalnym obrocie sprzedawca ma obowiązek wystawić i wręczyć kupującemu paragon lub fakturę, który jest podstawą do reklamacji towaru.

 4. Nie kupuj od przygodnych sprzedawców.

5. Nie ufaj „specjalnym ofertom”.

6. Poznaj swojego inspektora ochrony roślin.

Zobacz przepisy ustawy z dnia 8 marca 2013 r.
o środkach ochrony roślin (plik PDF).   ag

Polecane dla Ciebie:

article icon

Żniwa 2019: Ceny usług rolniczych

Czytaj

Czytaj artykuły w naszej aplikacji!

Aplikacja TAP jest już dostępna

r e k l a m a

Komentarze (?)

r e k l a m a

więcej artykułów z tej kategorii