Reklama zniknie za 11 sekund

Topagrar.plZaloguj
Strona główna>Artykuły>Prawo>Aktualności>

Krowy bez pieluch, czyli grzywna za Odrą za zabrudzenie drogi

Obrazek

Po tym, jak w miejscowości Pähl w dystrykcie Weilheim-Schongau w Górnej Bawarii jeden z mieszkańców poskarżył się na krowie odchody na ulicy, ich właściciel ma zapłacić 128,5 €. – Taki precedens zagraża źródłom utrzymania rolników – bije na alarm zdumiony producent mleka.

Karol Pomeranek2 sierpnia 2022, 14:02
Historia wzięła swój początek 12 maja. Wtedy to właśnie rolnik Georg Schweiger przewoził swoje 25 krów mlecznych z pastwiska do dojarni. W trakcie transportu zwierzęta ubrudziły swoimi odchodami lokalną drogę. Niedługo później jeden z mieszkańców zgłosił sprawę lokalnym władzom. Te uruchomiły stosowne procedury, wszczynając postępowanie karne. „Winowajcy” grozi 100 € kary, plus opłaty dodatkowe.

Pieluchy dla krów?

Fakt chęci ukarania producenta mleka za krowie odchody zbulwersował nie tylko samego zainteresowanego, ale całe okoliczne środowisko wiejskie, jak również organizacje zrzeszające producentów mleka. Ich przedstawicie podkreślają, że jeśli ten precedens się przyjmie, sprawa uderzy w kieszenie rolników, a może wielu z nich doprowadzić na skraj bankructwa.

Minister chce zapłacić grzywnę

Głos w tej kuriozalnej sprawie zabrał nawet Hubert Aiwanger, minister gospodarki Bawarii, który zadeklarował chęć zapłaty grzywny za rolnika, jeśli taka właśnie będzie ostateczna decyzja lokalnego wymiaru sprawiedliwości.
Jak powiedział bawarskiej prasie branżowej, rolnik nie może przecież transportować krów helikopterem, ani zakładać im podczas transportu pieluch.

Jak jest w Polsce?

Za zabrudzenie drogi błotem lub obornikiem policja na podstawie art. 91 Kodeksu wykroczeń ma prawo ukarać rolnika naganą lub mandatem w wysokości 1500 zł. Z kolei, jeśli z powodu zabrudzenia drogi dojdzie do wypadku w wyniku, którego dojdzie do stałego uszczerbku na zdrowiu innego kierowcy, rolnikowi grozi nawet 3 lata więzienia. Tak wynika z art. 177 § 1 Kodeksu karnego. Trzeci wariant zakłada najbardziej drastyczną karę, a więc 8 lat pozbawiania wolności, w sytuacji gdy w wyniku zanieczyszczenia drogi dojdzie do wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Wówczas kara za nieumyślne spowodowanie wypadku może być złagodzona od kilku miesięcy do kilku lat. 

Fot. EnvatoElements

Picture of the author
Autor Artykułu:Karol Pomeranek
Pozostałe artykuły tego autora

Ważne Tematy