Reklama zniknie za 11 sekund

Topagrar.pl
Strona główna>Artykuły>Prawo>Aktualności>

Minister Puda w TVP Info: Rolnicy zdają sobie sprawę z tego, że próbujemy dokonać takich rozwiązań, które będą im sprzyjały

Słuchając wywiadów nowego ministra rolnictwa Grzegorza Pudy na antenie mediów publicznych można dojść do wniosku, że sytuacja w rolnictwie jest stabilna i spokojna, a jedynie grupa hodowców bojących się o utratę swoich interesów protestuje. A przecież nie ma powodów, bo rząd robi wszystko, by zabezpieczyć interesy rolników. Czy aby na pewno?

Bartłomiej Czekała13 października 2020, 07:25
Zarówno ubiegłotygodniowy wywiad dla radiowej Jedynki, jak i poniedziałkowy dla TVP Info pokazały, jak bardzo nowy minister rolnictwa nie widzi – lub nie chce widzieć – tego, co w ostatnich tygodniach wydarzyło się na wsi.

Środowisko rolnicze, od lat borykające się z problemami zewnętrznymi (wahania na rynkach rolnych, klęski żywiołowe, niekorzystne przepisy, nadmierna biurokracja) i wewnętrznymi (konflikty interesów różnych gałęzi rolnictwa, waśnie liderów, ogromne rozdrobnienie związkowe) od miesiąca zaczęło mówić jednym głosem.

Oczywiście, nie wszystkie związki branżowe i ich liderzy popierają obecne protesty. Ale popiera je miażdżąca większość. Nie było takiego zrywu rolniczego i mobilizacji na wsi chyba nawet w czasach, gdy nieżyjący już Andrzej Lepper organizował w całej Polsce blokady drogowe. Ta jedność i ogromna mobilizacja nie oznacza, że dotychczasowe podziały i kłopoty zniknęły jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Ona oznacza, że niemal wszyscy rolnicy - niezależnie od wielkości gospodarstwa i profilu produkcji – zrozumieli, jakie realne zagrożenie dla nich niesie ta nieszczęsna ustawa, która w nazwie ma ochronę zwierząt. Pewnie tak, ale gospodarze błyskawicznie pojęli, że gdy ona wejdzie w życie, to wielu z nich nie będzie miało co chronić.

Wizja drastycznego spadku dochodów i utraty gospodarstw - niezależnie od ich wielkości - będących często dorobkiem wielu pokoleń działa na wyobraźnię i wywołuje złość, frustrację i lęk. Ale nie bezsilność, bo  w tej sprawie można jeszcze coś zrobić. Jeszcze Senat nie uchwalił tej ustawy i dlatego tak wielu rolników pojawi się 13. października na proteście w Warszawie, by rządzący zobaczyli,  że w tej jednej sprawie rolnicy mówią chórem „Nie”.

Ale wróćmy do wywiadu z ministrem. Wczoraj wspólnie z premierem zapowiedział on zgłoszenie poprawek, czyli:

Główne założenia rządowych zmian w ustawie to:

– dopuszczenie uboju rytualnego drobiu,
- vacatio legis dla zakazu uboju rytualnego i zakazu hodowli zwierząt futerkowych do 1.01.2022 r.
– wprowadzenie systemu odszkodowań dla rolników, którzy nie będą w stanie się przebranżowić.

Zapytany przez dziennikarkę, czy uda się znaleźć taki konsensus, który nie będzie wywoływał dalszych protestów, minister Puda z przekonaniem odparł:

– To oczywiste, że każdy producent, który ma w swojej działalności produkcję zwierzęcą dba o swój interes i pokazuje to również w ramach protestów. Natomiast to jest konsensus, który udało się osiągnąć. Myślę, że wprowadzenie tych poprawek z dobrym nastawieniem – bo ja jestem już po rozmowach ze środowiskami i przedsiębiorców i rolników – z dużą przychylnością popatrzyli na te nasze nowe przepisy. W związku z tym myślę, że rolnicy doskonale zdają sobie sprawę z tego, że próbujemy na ile to jest możliwe z nimi rozmawiać. Próbujemy dokonać takich rozwiązań, które będą im sprzyjały. A przede wszystkim chcemy zabezpieczyć ich interesy – przekonywał szef MRiRW.

Ta wypowiedź wskazuje, że obecny minister masowych rolniczych protestów i sztandarowych postulatów rolników nie widzi albo widzieć nie chce. Ale tak naprawdę postulat rolników jest jeden - cała ustawa o ochronie zwierząt w wersji przegłosowanej przez Sejm powinna trafić do kosza.

Podczas wieczornej senackiej komisji rolnictwa senatorowie przegłosowali wprawdzie wniosek o odrzucenie tej ustawy w całości, ale decydująca batalia rozegra się dziś na posiedzeniu plenarnym Senatu. A rolnicy przyjdą dziś pod gmach Parlamentu i będą pilnować przebiegu tego głosowania.

Źródło: TVP Info
Fot. screen Twitter TVP Info


Picture of the author
Autor Artykułu:Bartłomiej Czekała
Pozostałe artykuły tego autora

Masz pytanie lub temat?Napisz do autora

Ważne Tematy

Ważne Tematy

    • Produkty Agrasklep
  • Social Media
  • top agrar Polska
  • Profitehcnika
  • Tygodnik - rolniczy
  • Elita
  • Mleko24
  • Wiom
  • Sad Nowoczesny
  • Traktorpool
  • Agrarlex
  • Agrarpogoda
  • WH
  • Ogłoszenia agro
  • Smart wieś
  • Agrarsklep
  • Strona firmowa

Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o., ul. Metalowa 5, 60-118 Poznań. Akta rejestrowe przechowywane w Sądzie Rejonowym Poznań - Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu, VIII Wydziale Gospodarczym, KRS 0000101146, NIP 7780164903, REGON 630175513, kapitał zakładowy: 1.000.000 PLN.

Wszystkie prezentowane w ramach niniejszego portalu treści są własnością Polskiego Wydawnictwa Rolniczego Sp. z o.o., są zastrzeżone i chronione prawem autorskim, kopiowanie i dalsze rozpowszechnianie treści jest zabronione. (art. 25 ust. 1 pkt 1b ustawy z 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych)

Ważne Tematy

    • Produkty Agrasklep
  • Social Media
  • top agrar Polska
  • Profitehcnika
  • Tygodnik - rolniczy
  • Elita
  • Mleko24
  • Wiom
  • Sad Nowoczesny
  • Traktorpool
  • Agrarlex
  • Agrarpogoda
  • WH
  • Ogłoszenia agro
  • Smart wieś
  • Agrarsklep
  • Strona firmowa

Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o., ul. Metalowa 5, 60-118 Poznań. Akta rejestrowe przechowywane w Sądzie Rejonowym Poznań - Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu, VIII Wydziale Gospodarczym, KRS 0000101146, NIP 7780164903, REGON 630175513, kapitał zakładowy: 1.000.000 PLN.

Wszystkie prezentowane w ramach niniejszego portalu treści są własnością Polskiego Wydawnictwa Rolniczego Sp. z o.o., są zastrzeżone i chronione prawem autorskim, kopiowanie i dalsze rozpowszechnianie treści jest zabronione. (art. 25 ust. 1 pkt 1b ustawy z 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych)