Reklama zniknie za 11 sekund

Topagrar.plZaloguj
Strona główna>Artykuły>Prawo>Aktualności>

Nie tylko w UE śrubują przepisy: większa przestrzeń dla zwierząt także w Kalifornii

Obrazek

Od 1 stycznia 2022 r. kalifornijscy rolnicy muszą zapewnić zwierzętom lepsze warunki dobrostanu. Hodowcy mieli 4 lata na dostosowanie budynków,  a Stany Zjednoczone mogą mieć przez regionalne przepisy niemałe problemy.

Dorota Kolasińska24 grudnia 2021, 07:29

Kalifornia produkuje około 15% amerykańskiego mięsa (głównie wieprzowiny). W 2018 r. zaproponowano w tym stanie (3 co do wielkości w USA) wdrożenie przepisów, które mówią o konieczności zwiększenia powierzchni bytowej świń, drobiu i bydła. Rolnicy mieli 4 lata na dostosowanie się do wymogów. Tymczasem oprócz farmerów zakaz sprzedaży mięsa od zwierząt pochodzących z hodowli nie spełniających norm otrzymały zakłady ubojowe zlokalizowane w Kalifornii. Zwolennicy tych przepisów twierdzą, że będzie to krok milowy w poprawie warunków życia zwierząt gospodarskich, ale również konkurowanie z innymi stanami jakością surowca spełniającą wymagania podwyższonego dobrostanu. Może to jednak stanowić problem zaburzenia obecnej wymiany handlowej.

Zaszkodzi to innym producentom i konsumentom

Przeciwnicy tego prawa w amerykańskim przemyśle mięsnym twierdzą, że egzekwowanie takich przepisów zaszkodzi producentom i konsumentom poprzez zwiększenie kosztów żywności i samej produkcji, a ponadto będzie to w sprzeczności z klauzulą handlową konstytucji Stanów Zjednoczonych, wymagając od producentów spoza stanu przestrzegania lub stawienia czoła zakazowi sprzedaży na tym terenie.

Eksperci rynku mięsa twierdzą, że przepisy nie dotyczą jedynie stanu Kalifornia, ale całego amerykańskiego rynku, bowiem standardy będą się różnić, a to może spowodować problemy na rynku. Przekształcenie wszystkich obiektów inwentarskich aby spełnić wymogi jakie zaproponowano w Kalifornii będzie kosztować amerykańskich rolników miliardy dolarów. Niektóre firmy zapowiedziały, że dostosują się do wymogów np. Hormel Foods Corp, ale inne już tak dobrej woli w tym zakresie nie wykazują.

Podobne przepisy, ale różne warunki

Co ciekawe wdrożone przepisy dotyczące zwiększonego dobrostanu są podobne do unijnych propozycji dla nowej WPR, poza jednym ważnym aspektem – w Kalifornii jest to obowiązek, a zakłady otrzymały zakaz sprzedaży mięsa pochodzącego z ferm nie spełniających wymogów, natomiast w UE politycy zamierzają rozwiązania wdrożyć zachętami finansowymi. Pytanie czy w UE również będzie obowiązywał zakaz sprzedaży mięsa pochodzącego z ferm nie spełniających wymagań podobnie jak w Kalifornii, czy konsument będzie mógł kupić tańszy produkt z krajów trzecich np. Brazylii? W takiej sytuacji wielu konsumentów o cieńszym portfelu nie będzie kierowało się „jakością” europejskich produktów i znaczkiem podwyższonego dobrostanu, a niższą ceną. Miejmy nadzieję, że ani w jednym ani drugim przypadku nie będzie to klasyczny strzał w kolano.

oprac. dkol na podst. reuters.com

fot. poglądowe


Picture of the author
Autor Artykułu:Dorota Kolasińska
Pozostałe artykuły tego autora

Masz pytanie lub temat?Napisz do autora

Ważne Tematy