Reklama zniknie za 11 sekund

Topagrar.pl
Jesteś w strefie Premium
Strona główna>Artykuły>Prawo>Aktualności>

Pasze GMO – czy zakaz ich stosowania wejdzie w życie? Rolnicy powinni mieć prawo wyboru

Obrazek

Za niecałe 4 miesiące wchodzi w życie zakaz stosowania pasz GMO. Organizacje rolnicze apelują do ministra rolnictwa o jego wykreślenie. Ich zdaniem, obecnie dzięki nowej ustawie z 2019 r., konsumenci mają możliwość wyboru czy kupować towary wyprodukowane na bazie pasz transgenicznych czy konwencjonalnych.

wk10 września 2020, 10:54
Pierwszą próbę wprowadzenia zakazu stosowania pasz GMO podjęto w 2006 r. Ówczesny rząd zapisał wówczas w ustawie dwuletnie vacatio legis, aby hodowcy bydła i trzody chlewnej, mieli czas na przestawienie się na skarmianie zwierząt paszami non-GMO. Szybko jednak okazało się, że eliminacja takich pasz jest bardzo trudna, a nawet niemożliwa do realizacji. W efekcie kolejni ministrowie rolnictwa sukcesywnie przedłużali moratorium. I tak zakaz nie wszedł w życie w 2008 r., 2013 r., 2017 r., 2019 r. Kolejna termin to 1 stycznia 2021 r., a więc już za niecałe 4 miesiące.

Zdaniem organizacji rolniczych zakaz stosowania pasz należałoby całkowicie wykreślić z ustawy zamiast ponownie przedłużać jego wejście w życie.

- Postulat wydaje nam się konsekwencją działań, które podjął wcześniej minister Jan Krzysztof Ardanowski. Minister uporządkował bowiem kwestię dobrowolnego znakowania produktów GMO w Polsce. Ustawa z 2019 r. daje konsumentom możliwość świadomego decydowania czy kupować towary wyprodukowane na bazie GMO czy non-GMO. Ten kierunek zmian w prawie jest nie tylko w interesie konsumentów ale także w interesie producentów rolnych, którzy będą mogli konkurować na równych zasadach z rolnikami z innych krajów UE  – mówi Jerzy Wierzbicki prezes Polskiego Zrzeszenia Producentów Bydła Mięsnego.
 
Ponieważ zbliża się kolejny termin wejścia w życie zakazu stosowania pasz GMO organizacje rolnicze apelują do ministra rolnictwa o podjęcie odważnej decyzja w tej sprawie.

- Konsument ma teraz prawo wyboru. Doszliśmy do wniosku, że to jest świetny moment, aby ten zakaz skreślić jako niepotrzebny i bezprzedmiotowy. Ustawa o dobrowolnym znakowania GMO rozwiązuje problem i porządkuje sytuację na rynku – dodaje Marian Sikora przewodniczący Federacji Branżowych Związków Producentów Rolnych.  
 
Zdaniem organizacji rolniczych świadomość konsumentów jest teraz bardzo wysoka i są oni w stanie samodzielnie podjąć decyzje zakupowe. Rynek będzie więc mógł regulować się samoistnie. Przykładem jest branża mleczarska, która wprowadziła standard „Wolne od GMO”, który bardzo szybko upowszechnił się na rynku i został pozytywnie przyjęty przez konsumentów. wk

Ważne Tematy

Ważne Tematy

Ważne Tematy