Reklama zniknie za 11 sekund

Topagrar.plZaloguj
Strona główna>Artykuły>Prawo>Aktualności>

PiS przywraca 13 posłów zawieszonych po głosowaniu nad "Piątką dla zwierząt"

Dziś informowaliśmy o tym, że z PiS odchodzi Lech Kołakowski, a wraz z nim kilkoro innych posłów. Mieli oni założyć w Sejmie własne koło, pozbawiając rządzące ugrupowanie większości. Tymczasem okazuje się, że kierownictwo PiS po słowach polityka postanowiło przywrócić w prawach członka partii prawie wszystkich zawieszonych posłów. 

Kamila Szałaj17 listopada 2020, 18:42
Przypomnijmy, że we wrześniu po sejmowym głosowaniu nad "Piątką dla zwierząt" PiS zawiesił 15 członków swojej partii. Dziś po południu aż 13 z nich zostało przywróconych.  

"Wygasa decyzja prezesa PiS o zawieszeniu w prawach członka PiS poniżej wymienionych osób" - napisał dziś na Twitterze Krzysztof Sobolewski, szef komitetu wykonawczego PiS.

A chodzi dokładnie o następujące osoby: 
Katarzyna Czochara, Zbigniew Dolata, Teresa Glenc, Agnieszka Górska, Henryk Kowalczyk, Teresa Hałas, Jerzy Małecki, Kazimierz Moskal, Krzysztof Szulowski, Piotr Uściński, Marek Wesoły, Bartłomiej Wróblewski oraz Sławomir Zawiślak.
Jak łatwo można zauważyć w grupie przywróconych członków nie ma Jana Krzysztofa Ardanowskiego oraz Lecha Kołakowskiego, który dziś poinformował o odejściu z partii. Pisaliśmy o tym TUTAJ. Kilkanaście dni temu także Ardanowski informował, że część „upokorzonych” posłów chce stworzyć w Sejmie własne koło. Nie wykluczył, że on też przystąpi do nowej frakcji.

Co zrobi Teresa Hałas?

Wśród osób, które mogłyby wraz z byłym ministrem rolnictwa tworzyć koło poselskie wymieniana była Teresa Hałas, szefowa rolniczej Solidarności. Podczas wrześniowych i październikowych protestów w mocnych słowach wyrażała swoją opinię na temat sposobu procedowania „Piątki dla zwierząt”. Przyznała, że bardzo zawiodła się na zachowaniu przywódców PiS.

- Dzisiaj jestem z Wami. Głosowałam przeciwko ustawie, bo nikt nie będzie mi prostował kręgosłupa. Posłem PiS się bywa, człowiekiem należy zostać do końca – mówiła podczas protestu 30 września.


Zresztą dziś Hałas w liście do premiera Morawieckiego zaatakowała ministra rolnictwa Grzegorza Pudę, stwierdzając, że swoimi wypowiedziami wprowadza w błąd opinię publiczną. Chodziło m.in. o nieprawdziwe informacje podawane przez Pudę, jakoby przepisy unijne zabraniały uboju rytualnego. Również dziś po raz kolejny zaapelowała do szefa rządu o zaprzestanie prac nad nowelizacją ustawy o ochronie zwierząt.

Czy teraz posłanka Hałas zostanie w partii czy będzie jednym z rozłamowców? Próbowaliśmy się z nią skontaktować, by zapytać o tę kwestię, ale nie odbiera telefonu. 


ksz, fot. Sejm RP

Picture of the author
Autor Artykułu:Kamila Szałaj
Pozostałe artykuły tego autora

Ważne Tematy