Reklama zniknie za 11 sekund

Topagrar.plZaloguj
Strona główna>Artykuły>Prawo>Aktualności>

Produkcja owoców i warzyw zagrożona – tempo wycofywania śor przysparza o dreszcz

Obrazek

Za chwilę nie będzie czym chronić owoców i warzyw – mówią zgodnie ogrodnicy w całej Europie. Ich zdaniem przy tym tempie wycofywanie środków ochrony roślin istnieją obawy o zachowanie ciągłości produkcji na odpowiednio wysokim poziomie. Kolejną bolączką producentów owoców i warzyw są przymrozki, które doprowadziły do rekordowych strat w Europie Zachodniej.

wk21 kwietnia 2021, 10:34

16 kwietnia w formie video-konferencji odbyło się posiedzenie grupy roboczej „Owoce i warzywa” Copa-Cogeca z udziałem ekspertów Federacji Branżowych Związków Producentów Rolnych: Witolda Boguty i Michała Lachowicza z Krajowego Związku Grup Producentów Owoców i Warzyw.


Wycofywanie środków ochrony roślin

Uczestnicy posiedzenia dyskutowali nad kwestią wycofywania z rynku środków ochrony roślin. – Przedstawiciele organizacji ogrodniczych z poszczególnych państw zwracali uwagę, że producenci nie mogą w efektywny sposób walczyć ze szkodnikami i chorobami, które niszczą uprawy. Substancje, które pozostały na rynku nie są wystarczająco skuteczne. W efekcie trzeba je częściej stosować co podnosi koszty. Zamiast rejestrować nowe substancje czynne ich liczba systematycznie spada – powiedział Witold Boguta, Prezes Krajowego Związku Grup Producentów Owoców i Warzyw.

Sprawa jest na tyle poważna, że w dłuższej perspektywie istnieją obawy o zachowanie ciągłości produkcji na odpowiednio wysokim poziomie. - Jeszcze trochę to nie będzie czym chronić owoców i warzyw. Przy tym tempie ograniczenia dostępności środków ochrony roślin będziemy musieli obejść się smakiem jeżeli chodzi o owoce, bo one będą po prostu bardzo trudne do wyprodukowania. Są szkodniki, na które już teraz nie ma na rynku substancji aktywnej – mówi Michał Lachowicz, Wiceprezes Krajowego Związku Grup Producentów Owoców i Warzyw oraz Prezes grupy producenckiej La-Sad, który zwrócił uwagę na sygnalizowaną właśnie chęć wycofania kaptanu – popularnego środka grzybobójczego stosowanego w sadownictwie i uprawach tunelowych.

Niestety rynek nie oferuje substytutów wycofywanych substancji czynnych, a nawet jeżeli oferuje odpowiedniki oparte na ochronie biologicznej to też są już propozycje wprowadzenie ograniczeń w tym zakresie. - Zaczęto nawet badać poziom pozostałości tych środków, które przecież są chemicznie neutralne. To absurdalne pomysły – podkreśla Michał Lachowicz.

Podczas spotkania zwrócono uwagę, że we współczesnym zglobalizowanym świecie cały czas w państwach mogą pojawiać się nowe, wcześniej nieznane szkodniki, które będą stanowić ogromne zagrożenie dla upraw owoców i warzyw. Obecna polityka drastycznego ograniczania środków ochrony roślin powoduje, że rolnicy będą wobec nowych zagrożeń całkowicie bezradni. 


Dramatyczna sytuacja pogodowa w krajach Europy Zachodniej

Sporą część spotkania grupy roboczej „Owoce i warzywa” Copa-Cogeca poświęcono sytuacji pogodowej. W wielu regionach Europy przymrozki zniszczyły całą produkcję. Straty we Włoszech, gdzie temperatura spadła do minus 10 stopni, szacowane są na kwotę 1 miliarda euro! Podobnie zła sytuacja jest w Hiszpanii, gdzie największe straty zanotowano w drzewach pestkowych (od 50% do nawet 100%) oraz jabłkach i gruszach (10-20%).

– Rolnicy z tych krajów uważają, że straty są tak duże, że niezbędne jest uruchomienie unijnej pomocy. Stanowisko w tej sprawie jest obecnie opracowywane przez Copa-Cogeca i niedługo zostanie wysłane do Komisji Europejskiej – mówi Witold Boguta z KZGPOiW.

Straty zanotowano także we Francji i na Węgrzech, ale w tych krajach jest jeszcze za wcześnie, aby mówić o ich wysokości. wk


Ważne Tematy