Przeszkadzanie w polowaniu może być karane. Rolniku, broń się!

Przeszkadzanie w polowaniu może być karane. Rolniku, broń się!

Kara grzywny za umyślnie utrudnianie lub uniemożliwianie wykonywanie polowania. Czy to sposób PZŁ na rolników, zadzierających z kołami łowieckimi, przemycony w przepisach z III specustawą ASF? Piszemy, jak się przed tym bronić.

r e k l a m a

W połowie stycznia br. wejdzie w życie Ustawa z dnia 14 grudnia 2017 r. o zmianie niektórych ustaw w celu ułatwienia zwalczania chorób zakaźnych zwierząt (tzw. III specustawa ASF). Zmiany obejmują 5 ustaw, w tym Prawo Łowieckie. Najważniejsze zmiany to:
  • umożliwienie budowy płotu na wschodniej granicy RP;
  • zaostrzenie kar za wykroczenia polegające na niewykonaniu nakazu administracyjnego w związku z chorobami zakaźnymi zwierząt i zabezpieczeniem gospodarki narodowej przed stratami;
  • ewentualny zakaz dokarmiania zwierząt dzikich wprowadzony przez powiatowego lekarza weterynarii (PLW);
  • ułatwienie wykonania nakazów związanych z odławianiem dzikich zwierząt, postępowania z nimi – w tym ich uśmiercania, także na terenach zabudowanych z decyzji starosty;
  • rozszerzenie możliwości zmian rocznych i wieloletnich planów łowieckich;
  • nakaz współdziałania kół łowieckich, nadleśniczych, wójtów z właścicielami (posiadaczami) gruntów w zakresie zwalczania chorób;
  • rozszerzenie  okoliczności rozwiązania umów dzierżawnych obwodów łowieckich;
  • wprowadzenie kary grzywny za umyślnie utrudnianie  lub uniemożliwianie wykonywanie polowania.

Zatrzymajmy się bliżej nad ostatnią zmianą dotyczącą karania za „przeszkadzanie” w polowaniu (art. 51 ust. 1 pkt. 8 Prawa Łowickiego). PZŁ po wielu próbach wreszcie dopiął swego. Przypomnijmy, że ten pomysł był już lansowany od 2015 roku w pierwszych wersjach zmiany PŁ w związku z wyrokiem TK z lipca 2014 roku, a także znalazł się w pierwotnym projekcie zmiany PŁ z 15 listopada 2016 r. (druk 1042). Jednak, o dziwo, takiego zapisu już nie znajdziemy w aktualnym tekście druku 1042, nad którym obecnie (od 4 grudnia 2017 roku) pracuje sejmowa Komisja Nadzwyczajna.

Za każdym razem środowiska rolnicze ostro protestowały przeciw wprowadzeniu tego zapisu, widząc w nim poważne ograniczenie prawa własności a także bardzo wygodne – dla kół łowieckich – narzędzie wywierania presji na „opornego” rolnika. Oczywiście, oficjalnym powodem wprowadzenie tego przepisu jest osłabienie działań tzw. organizacji ekologicznych, które wielokrotnie blokowały polowania. Co więc się stanie, jeśli działanie (albo zaniechanie) rolnika zostanie uznane jako „umyślnie utrudnianie  lub uniemożliwianie wykonywanie polowania”?

Jeśli chcesz przeczytać cały artykuł, zaloguj się lub zarejestruj poprzez zakładkę "Logowanie/rejestracja".

Zainteresował Cię ten artykuł? Chcesz mieć nieograniczony dostęp do najlepszych informacji rolniczych? Skorzystaj z oferty naszej prenumeraty.
Pokaż komentarze

Zobacz także

więcej artykułów z tej kategorii