Ta strona używa cookie w celu lepszego dostosowania treści oraz dla celów statystycznych. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie. Możesz wyłączyć możliwość ich zapisu, zmieniając ustawienia Twojej przeglądarki.

Zgadzam się

Your browser version is not supported. Download the latest browers, or use other.

Zamknij

r e k l a m a

Portal partner

Rolnicy spod Pyrzyc znów walczą! (FILM)

26.07.2016

Drukuj

Rolnicy spod Pyrzyc znów walczą! (FILM)

Artykuł dostępny

W ub. roku relacjonowaliśmy zmagania polskich rolników z okolic Pyrzyc, którzy zajechali grunty ANR OT Szczecin. Zasiana ozimina – głównie rzepak i pszenica – właśnie są sprzątane z pól. Redakcja „top agrar Polska” pojechała sprawdzić, jak przebiegają prace.

r e k l a m a



Sprzątnąć przed Duńczykiem
Rolnicy zjechali się na wyznaczone działki swoim sprzętem. Pracowali w sumie na 800 ha w trzech lokalizacjach – Obojnie, Ślazowie i Łozicach. Nie wszędzie szło gładko.

– Wyjątkowo zaktywizowała się policja, która zatrzymywała nasze transporty i nawet straszyła aresztem. I to za nic – sprzęt był sprawny, zachowanie nasze spokojne. Potem odpuścili. Ale niesmak pozostał. Spółki zagraniczne, które jeszcze jesienią nasyłały na nas przy siewach zbirów i spryskiwały herbicydem nasze zasiewy, tym razem nie przeszkadzały – zaznaczają nasi rozmówcy.

Zobacz film

Rolnicy spod Pyrzyc znów walczą!



Największy żal rolnicy mają do ANR. Jak mówią, przez minione miesiące, od siewu po zbiór, Agencja praktycznie nie zrobiła nic, by przejąć z powrotem do Zasobu sporne grunty od spółek z zagranicznym kapitałem.

To my, rolnicy, wykonaliśmy tę brudną robotę. Zarezerwowaliśmy ziemię dla polskich rolników, aktywnie ją uprawiając i wciąż czekamy na inicjatywę ze strony Agencji. Bezskutecznie. Nawet podczas niedawnej wizyty prezesa ANR, Waldemara Humięckiego w Szczecinie, nie uzyskaliśmy żadnych wiążących deklaracji – mówi Wacław Klukowski, rolnik z okolic Przelewic.

To oznacza, że stojąc u progu sezonu 2016/2017, producenci są w punkcie wyjścia. Muszą znowu zajechać grunty ANR, bo istnieje duże prawdopodobieństwo, że znowu „wproszą” się na nie spółki z zagranicznym kapitałem.



To już było
Przypomnijmy, że sprawa ziemi z ZWRSP w Zachodniopomorskiem, dzierżawionej przez spółki z zagranicznym kapitałem, mocno bulwersuje polskich rolników. Spółki te zasiewały grunty dzierżawione z ANR tuż przed końcem umów dzierżawy, uzyskując w ten sposób przyzwolenie od ANR OT w Szczecinie do użytkowania ziemi aż do zbioru. Tuż po zbiorach ziemię obsiewały ponownie, a Agencja ponownie przedłużała umowy. Proceder trwał, pomimo interwencji rolników u ówczesnych władz, w tym u prezesa ANR Leszka Świętochowskiego i ministrów rolnictwa – Marka Sawickiego, a później Stanisława Kalemby.

To rozsierdziło rolników, którzy zastosowali tę samą metodę spółek i „zajechali” grunty. Na niepokornych nasze państwo zastosowało aresztowania, mandaty i policyjny nadzór. Zastraszeni rolnicy ograniczyli swą aktywność, niechętnie wypowiadali się do prasy. Teraz, gdy muszą zebrać pożytki z pól i przygotować się do nowego na nich sezonu, sprawa niejasności wokół pól ANR w Pyrzycach wraca jak bumerang.

Zachęcamy do obejrzenia filmu i wypowiedzi rolników.


Polecamy artykuł „Pałą i paralizatorem w polskiego rolnika” – „top agrar Polska” 11/2015.

Fot. Łuczak

Przeczytaj więcej w wersji premium

article icon

Rynek zbóż: ceny raczej z trendem spadkowym

Zamów wersję premium

r e k l a m a

Komentarze (?)

r e k l a m a

więcej artykułów z tej kategorii