Reklama zniknie za 11 sekund

Topagrar.pl
Jesteś w strefie Premium
Strona główna>Artykuły>Prawo>Aktualności>

Taksonomia – kolejne zagrożenie dla rolników?

Obrazek

Taksonomia to nowe pojęcie, nieznane większości polskich rolników, może w najbliższym czasie sporo namieszać we Wspólnej Polityce Rolnej. Komisja Europejska chce w ten sposób ograniczyć finansowanie inwestycji w rolnictwie tylko do tych, które są zgodne z celami środowiskowymi i klimatycznymi.

wk15 grudnia 2020, 17:27
Prezydium Copa-Cogeca spotkało się dzisiaj z unijną komisarz Mairead McGuinness odpowiedzialną za usługi finansowe, stabilność finansową i unię rynków kapitałowych. Głównym tematem rozmów była tzw. taksonomia, czyli kryteria dla zrównoważonej działalności gospodarczej. Mówiąc inaczej działalność będzie zrównoważona jeżeli nie będzie szkodzić jednemu sześciu celów środowiskowych takich jak m.in.: redukcja gazów cieplarnianych czy gospodarka o zamkniętym obiegu. Rolnictwo zostało zaliczone do sektorów gospodarki objętych taksonomią i będzie to miało związek z jego finansowaniem. Celem inicjatywy Brukseli jest bowiem przeorientowanie przepływów kapitału na zrównoważone inwestycje.

Na wstępnie pani komisarz Mairead McGuinness podziękowała rolnikom za to, że w czasach pandemii koronawirusa łańcuch żywnościowy nie został przerwany, a dostawy żywności odbywały się na bieżąco. Zwróciła także uwagę, że pewne decyzje dotyczące redukcji emisji gazów cieplarnianych zostały właśnie podjęte na posiedzeniu Rady Europejskiej i nie ma od nich odwrotu. Unia Europejska ma być liderem w walce z ocieplaniem klimatu i włączyć się w to mają wszystkie sektory gospodarki, w tym także rolnictwo. Podkreśliła, że działania jakie podejmuje Komisja Europejska są w długofalowym interesie rolników nawet jeżeli wprowadzenie Zielonego Ładu będzie trudne. Złożyła także deklaracje, że taksonomia będzie dobrowolna i będzie wynagradzać dobre praktyki rolnicze.
 
Organizacje rolnicze skupione w Federacji Branżowych Związków Producentów Rolnych zwracają uwagę na duże zagrożenia jakie niesie ze sobą wprowadzenie zasad taksonomii. Ich zdaniem to nic innego jak wprowadzenie tylnymi drzwiami wyższych wymagań dotyczących finansowania rolnictwa. Mówiąc inaczej jeżeli rolnik nie zdecyduje się na wprowadzenie zasad taksonomii nie będzie mógł liczyć na dostęp do wszystkich unijnych funduszy.

- Stosowanie zasad taksonomii niesie za sobą niebezpieczeństwo ograniczenia i spowolnienia inwestycji w rolnictwo. Europejskim farmerom szykuje się już strategię „Od pola do stołu” oraz strategię „Bioróżnorodności”, a w nich nowe różne wymagania i wyzwania. Po co jeszcze tylnymi drzwiami, poprzez akt delegowany Komisji Europejskiej, wprowadzać taksonomię – pytał po spotkaniu z komisarz M. Mc Guinness Marian Sikora przewodniczący Federacji Branżowych Związków Producentów Rolnych, który poparł projekt reakcji Copa-Cogeca na konsultacje publiczne w sprawie aktu delegowanego dotyczącego taksonomii i zrównoważonego finansowania.

Organizacje rolnicze po raz kolejny podkreślają, że wprowadzenia zielonej architektury we Wspólnej Polityce Rolnej musi się wiązać z odpowiednio wysokim transferem środków dla rolnictwa, a nie tworzeniem ograniczeń w dostępie do funduszy. Zwracają także uwagę, że nowe unijne przepisy nie mogą uderzyć w produkcyjność rolnictwa, gdyż wtedy zagrożone będzie bezpieczeństwo żywnościowe Unii Europejskiej. Copa-Cogeca przypomina także, że rolnictwo europejskie potrzebuje inwestycji w innowacje i nowe technologie, aby móc realizować nowe ambitne cele klimatyczne. wk

Ważne Tematy

Ważne Tematy

Ważne Tematy