Reklama zniknie za 11 sekund

Topagrar.pl
Jesteś w strefie Premium
Strona główna>Artykuły>Bydło>Bydło mięsne>

Dramat na rynku bydła! Ceny w dół, poważne problemy z transportem

Obrazek
Ceny bydła zarówno w wadze żywej i wadze bitej ciepłej dalej spadają. Pracownicy zakładów mówią, że mało brakuje żeby całkowicie stanął transport żywca, gdyż firmy dają zaporowe ceny, a kierowcy nie chcą nigdzie wyjeżdżać, biorą urlopy i zwolnienia...
Dorota Kolasińska17 marca 2020, 13:18
Sytuacja na rynku bydła mięsnego jest dramatyczna. W każdej kategorii skupowanego bydła obserwujemy spadek ceny nawet o 1 zł/kg wbc... Bydło w wadze żywej też tanieje, średnio 50 gr/kg. Ceny żywca obecnie są na poziomie cen wagi żywej trzody – sytuacja absurdalna. Na rynku pojawiła się panika, a niepewność z dnia na dzień rośnie. Właściciele zakładów mięsnych boją się konsekwencji pojawienia się koronawirusa na terenie obiektu. Może to spowodować zamknięcie całego zakładu. 

– Rolnicy nawet nie dzwonią, żeby cokolwiek sprzedać. Niektóre zakłady przestały odbierać bydło, bo niewiadomo, co wydarzy się za tydzień. Niektórym kierowcom, którzy jadą z daleka, w sytuacji podwyższonej temperatury ciała, która jest mierzona na wjazdach do zakładów, ochrona potrafi odmówić odbioru żywca – mówi pracownik skupu żywca. Problemy ze skupem dotyczą przede wszystkim późniejszego transportu mięsa i dalszego przewozu bydła. 

– Dzisiaj żadna firma transportowa nie chce jechać z bydłem za granicę. Dają tak zaporowe ceny transportu, że każdy rezygnuje. Kilka tygodni temu za transport płaciliśmy 2 tys. zł, teraz firmy krzyczą sobie 8 tys. zł. Kierowcy nie chcą jeździć do Włoch i Hiszpanii. Pracownicy biorą urlopy i zwolnienia – dodaje inny pracownik zakładów mięsnych.

W związku z dodatkowymi kontrolami na granicach kraju samochody wypełnione zwierzętami rzeźnymi utknęły w kilkukilometrowych korkach, czekając na przejazd po kilka–kilkanaście godzin. 

Niektóre mniejsze zakłady już od ubiegłej środy nie przyjmują bydła i nie prowadzą uboju, bo wiedzą, że nikt nie zawiezie towaru. Zdarzają się sytuacje, że kierowca pojedzie z żywcem lub mięsem, a za granicą okazuje się, że ma temperaturę na wjeździe do zakładów i musi zostać poddany dwutygodniowej kwarantannie. 

Ile płacą polskie zakłady? 

W tym tygodniu za byka w klasie R otrzymamy średnio 11,70 zł/kg, za byka w klasie O 11,32 zł/kg wbc. 

Za jałówki w klasie R zakłady w tym tygodniu średnio oferują 12,19 zł/kg, a za klasę O 11,32 zł/kg. 

Krowy w klasie R skupy biorą średnio za 10,57 zł/kg, a w klasie O 10,38 zł/kg. 

Za wagę żywą byczków zakłady płacą średnio 6,43 zł/kg, jałówek 6,00 zł/kg, a za krowy 5,00 zł/kg.

Wszystkie ceny możesz sprawdzić tutaj –
aktualne notowania cen!  

dkol


Więcej aktualnych informacji dotyczących hodowli bydła mięsnego i mlecznego znajdziesz TUTAJ


Polecamy nasz dodatek Bydło mięsne i opasy! Zamów jako dodatek do prenumeraty TAP klikając w okładkę!



Picture of the author
Autor Artykułu:Dorota Kolasińska
Pozostałe artykuły tego autora

Masz pytanie lub temat?Napisz do autora

Ważne Tematy

Ważne Tematy

Ważne Tematy