Zaloguj
Jesteś w strefie Premium
Strona główna>Artykuły>Bydło>Bydło mięsne>

Zamiast hodowli opas i sprzedaż wołowiny

Marcin Turek miał zupełnie inne plany na życie. Jednak sytuacja rodzinna spowodowała, że wrócił do Wolkowych. Znajduje się tam rodzinne gospodarstwo, gdzie było wówczas kilka krów mlecznych, cielęta, niedokończone budynki inwentarskie i ziemia.

2 maja 2022, 06:53

Rodzina postanowiła rozszerzyć działalność o hodowlę krów mamek, kupując początkowo cztery krowy limousine z cielętami. Później hodowla rozwinęła się do 27 sztuk mamek i około 50 szt. młodzieży.

Trzy lata temu, gdy nastąpiło załamanie na rynku bydła opasowego oraz hodowlanego, rolnik zaczął poszukiwać alternatywy. Rodzina i przyjaciele namówili rolnika do pójścia w kierunku sprzedaży wołowiny z gospodarstwa. Tak powstał rolniczy handel detaliczny "Wołowina od rolnika z Wolkowych", w którym rolnik sprzedaje również wyroby wołowe.

Odsadki z zakupu

Co ciekawe, Turek postanowił zrezygnować całkowicie z hodowli mamek i postanowił kupować odsadki ras mięsnych. – Latem 2021 r. sprzedałem wszystkie i zostawiłem tylko byczki na opas. Bardzo trudno było to wszystko razem spiąć tak, żeby było zrobione na 100%. Krowy trafiły do dalszej hodowli, z czego się cieszę. Utrzymuję kontakt i współpracuję z nowymi właścicielami – mówi hodowca.


Pozostało 83 % tekstu
Ten artykuł jest dostępny dla subskrybentów top agrar Premium.

Aby czytać wszystkie artykuły ze strefy Premium dołącz do grona subskrybentów już teraz! Skorzystaj ze specjalnej oferty – teraz tylko 3 zł za pierwsze 3 miesiące nieograniczonego dostępu do top agrar Premium.

Codziennie przygotowujemy dla Ciebie m. in. fachowe artykuły, porady i komentarze ekspertów, raporty oraz prognozy rynkowe. Bądź na bieżąco z tym, co najważniejsze dla rolnika.

SubskrybujZaloguj się
Przewiń W GÓRĘ LUB KLIKNIj aby WRÓCIĆ DO STRONY GŁÓWNEJ