<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" version="2.0">
	<channel>
		<title>Ceny zbóż</title>
		<link>https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz</link>
		<description></description>
              <atom:link href="https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />		<item>
			<title>Eksperci rynkowi są zgodni: zbóż nie zabraknie, a ceny będą umiarkowane</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/eksperci-rynkowi-sa-zgodni-zboz-nie-zabraknie-a-ceny-beda-umiarkowane-2683360</link>
			<description>W trakcie prezentacji zaproszonych ekspertów z rynku zbożowego można było dojść do wniosku, że nawet w obliczu mniej korzystnych tegorocznych zbiorów zbóż podstawowych na światowym i krajowym rynku nie zabraknie. Natomiast przegląd rynku kukurydzy, zwłaszcza tej krajowej, wskazuje na okresowe problemy w zaopatrzeniu.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>VIII Ogólnopolska Giełda Rzepaczano-Zbożowa przechodzi do historii. Ta historia jednak będzie mała swoją kontynuację już niebawem w realiach rozpoczynającego się zbożowego sezonu. Co wynika z zakładanych zbożowych bilansów? Co z handlem eksportowym naszej pszenicy? Jak wygląda zużycie zbóż na paszę? Które zboża mają szansę na korzystniejsze ceny?</p>

<p>Usłyszeliśmy też o dynamicznie rozwijających się strukturach handlowych i logistyce. O tym wszystkim, podczas swoich giełdowych prezentacji mówili eksperci w Barczyźnie.</p>

<h2>Informacje o handlu zbożami z pierwszej ręki</h2>

<p>Bez zbędnej zwłoki zaprosili oni Wojciecha Krzywosądzkiego, Grain Tradera z Louis Dreyfuss Company Polska Sp. z o.o. do zaprezentowania tematu: Polska musi poszukiwać nowych odbiorców dla swoich zbóż, jak to wpływa na krajowy bilans?</p>

<p>Reprezentujący ogromny koncern autor prezentacji już od samego początku wprowadził uczestników w świat międzynarodowego handlu zbożami. Analizując kierunki eksportowe dla naszej pszenicy w sezonie 2025/26 wymienił aż 20 krajów na całym świecie, ale tylko 11 z nich kupuje od nas ilości powyżej 100 tys. t rocznie. <strong>Wśród największych importerów polskiej pszenicy znalazły się Nigeria, Gwinea, RPA i Angola, które były w stanie zaimportować powyżej 300 tys. t. W tej grupie zdecydowanym liderem z ilością 524 tys. t jest Nigeria.</strong> Pierwszą piątkę największych importerów polskiej pszenicy zamyka natomiast Togo, którego import pszenicy z Polski  w kończącym się sezonie przekroczył 245 tys. t.</p>

<p><strong>Wojciech Krzywosądzki swoje dane poparł mapką z której wynikało, że najważniejsze dla naszego eksportu pszenicy destynacje zgromadzone są na obszarze Afryki Południowo-Zachodniej, co zresztą stało się przyczynkiem do stwierdzenia dość ważnego aspektu dotyczącego bezpośredniej konkurencji jaką jest pszenica z Argentyny.</strong> Lokalizacja naszych odbiorców jest dla tego eksportera jest przecież bardzo dogodną, a to właśnie Argentyna przez część ostatniego sezonu sprzedawała swoją pszenicę najtaniej na międzynarodowym rynku. Tym bardziej, że ekspert zwrócił uwagę na fakt, iż w polskim eksporcie sezonowość obecnie praktycznie nie występuje, a sprzedaże są realizowane nie planowo, a wówczas, gdy na krajowym rynku pojawia się podaż, która taki program eksportowy może pomóc zrealizować, a więc ostatnio nie za często.</p>

<h2>Stabilność ma swoją cenę</h2>

<p>Za <strong>kluczowe aspekty pozyskiwania nowych kierunków</strong> Wojciech Krzywosądzki uznał:</p>

<ul>
	<li>
<strong>dostosowanie jakości do lokalnych potrzeb</strong>, są bowiem destynacje premiujące lepszą jakość, a inni kupując standardową jakość oczekują jak najniższej ceny</li>
	<li>ważnym wyzwaniem jest <strong>sprostanie szczególnym warunkom handlowym/jakościowym</strong> panującym w konkretnych państwach</li>
	<li>tym bardziej, że ostatnio wzrasta <strong>konkurencja z krajów zwiększających zarówno produkcję jak i jakość </strong>produkowanej pszenicy (w tej grupie są Rumunia, Bułgaria i Argentyna)</li>
	<li>
<strong>przekonanie nowych klientów</strong> do stosowania pszenicy od nowych dostawców jest <strong>to proces zajmujący wiele lat</strong>, bo przemysł młynarski zlokalizowany na całym świecie ceni stabilność</li>
</ul>

<p>– <strong>Niektórzy młynarze jak słyszą, że mogą kupić pszenicę argentyńską z 12,5% białka i tak kupią pszenicę polską, bo mielą ją od 3-4 lat, znają tę jakość i wiedzą jak się zachowuje na młynie –</strong> przekonywał ekspert.<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/25/935038.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/25/935038.jpg?1782455597" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Wojciech Krzywosądzki LDC Polska na VIII Giełdzie Rzepaczano-Zbożowej</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Urban</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Zdaniem <strong>eksperta nie wolno zapominać o już pozyskanych klientach, bo w handlu nic nigdy nie jest dane na zawsze</strong>, dlatego tak ważne jest dbanie o jakość pszenicy dostarczanej do obecnych odbiorców. Tu handlowiec LDC podał przykład Arabii Saudyjskiej i Egiptu. <strong>– Jeszcze 15 lat temu, gdyśmy pokazywali taką mapę, to dwa kierunki eksportu polskiej pszenicy to była Arabia Saudyjska i Egipt. Z przyczyn trochę geopolitycznych i naturalnej sytuacji rynkowej Arabowie nastawili się bardziej na pszenicę z Rosji i Ukrainy. Po prostu obniżyli parametry jakościowe, wymagania jeśli chodzi o ziarna pogryzione przez szkodniki. </strong><strong>Natomiast Egipt też zrobił krok w kierunku Morza Czarnego i w tym momencie jest to lokalizacja niedostępna dla Polski ze względów fitosanitarnych</strong> – ujawniał przedstawiciel dużego eksportera zbóż.</p>

<h2>Nowe kierunki już w grze</h2>

<p>Z analizy eksperta wynikał rozwijający się ciekawy kierunek dla naszych zbóż.  <strong>– Widzimy tutaj do góry eksport do USA, to będzie aż 60 tysięcy ton i Hiszpanii.</strong> <strong>To są dwa kierunki poza Afryką, gdzie wyeksportowaliśmy jakieś statki. I tak, USA są szansą dla polskiej pszenicy, jednak należy pamiętać, że …nie jest to łatwy kierunek.</strong> Była sytuacja kilka lat temu, gdzie polska pszenica z dziwnych przyczyn została zatrzymana w amerykańskim porcie na miesiąc…<strong>Natomiast Hiszpania jest to kraj, który importuje tylko pszenicę paszową, bo jest tam duża produkcja trzody chlewnej, albo pszenicę wysokobiałkową</strong> <strong>– uzupełnił Wojciech Krzywosądzki</strong></p>

<p>Handlowiec LDC przechodząc do omówienia eksportu kukurydzy, drugiego naszego zboża ładowanego przez porty, zauważył ważny wskaźnik zmiany struktury naszego eksportu, okazuje się że <strong>do 2022 r. 20–35% kukurydzy eksportowane było mniejszymi statkami do obsługi transportu przybrzeżnego, co wskazuje na bliższe obsługiwane destynacje (Niemcy, Wielka Brytania i Skandynawia).</strong> Kolejne lata przyniosły zmiany struktury załadunków i udział 44–49% statków większych, a w <strong>roku 2025 już 57% załadunków kukurydzy odbyło się na statki typu handy (nośność 10–30 tys. t)  i panamax (65–80 tys. t), </strong>nasza kukurydza zaczęła stanowić regularny towar eksportowy i zyskiwać akceptację u klientów nie tylko z bliskiej Europy, ale przede wszystkim z Hiszpanii.</p>

<h2>Bilanse nie dołują nastrojów</h2>

<p>Następnie ekspert zbożowy dokonał przeglądu prognoz światowych bilansów pszenicy i kukurydzy  na sezon 2026/27 na podstawie aktualnych raportów USDA wskazując na spadek globalnych zbiorów pszenicy o 24 mln t do 820 mln t i kukurydzy o 26 mln t do 1 mld 300 mln t. <strong>Analizując spadki zapasów pszenicy o niecałe 5 mln t do 275,4 mln t i kukurydzy o 22 mln t do 281 mln t uznał je za gwarantujące stabilność rynkową.</strong></p>

<p>Przechodząc natomiast do krajowych bilansów wskazał na pewne zapętlenie się i uprawianie powszechnej szermierki liczbami<strong>. – Patrząc na </strong><strong>zapasy początkowe, to w nowy sezon wchodzimy z większymi, ale nie jakimiś rekordowymi.</strong> Przy zapasach zawsze zalecam, żeby nie przebijać się, że one są trzy miliony, cztery, czy półtora. Raczej jak analitycy mówią, jakie są zapasy końcowe, to lepiej je porównywać do poprzedniego sezonu, do średniej wieloletniej, bo pokazywanie samej ilości, powoduje, że magia liczby jest duża. Trzy, cztery miliony. Ale co to oznacza? <strong>Jeśli w zeszłym roku było 2,5, a teraz jest 3, to to nie jest wielki wzrost. </strong>Widzimy, że jeszcze jest trochę pszenicy na magazynach. <strong>Będzie wzrost, ale nie będą to jakieś rekordowe zapasy</strong> – podsumował bilans krajowy Wojciech Krzywosądzki.</p>

<h2><strong>Nowe zbiory już wskazują na trendy rynkowe</strong></h2>

<p>Zwrócił on jednak uwagę na <strong>stabilną powierzchnię pszenżyta, spory wzrost areału jęczmienia i spadek zasiewów żyta. Uznał te czynniki za istotne informacje mogące wywierać wpływ na ceny. Co do kukurydzy, to uznał, że zbiory 10,5 mln t wskazane przez GUS za zeszły rok są zbyt wygórowane i sam oszacował je na niecałe 9,2 mln t</strong>. – Gdybyśmy w zeszłym roku zebrali 10,5 mln t kukurydzy, to nie byłoby teraz problemów z jej zakupem – krótko sytuację podsumował handlowiec międzynarodowego koncernu. Warto jednak zaznaczyć, że w prezentowanej przez niego projekcji czasowej 10,1 mln t osiągniemy już w sezonie 2029/30.</p>

<h2>Obserwujmy rynek i pogodę!</h2>

<p>Wśród dotyczących czynników mających wpływ na światowe ceny w skali makro wymienił dane dotyczące plonowania oraz jakości zbóż w UE, Ukrainie i w Rosji.</p>

<p>Ważnym elementem obserwacji rynkowej,  zdaniem przedstawiciela LDC, będzie <strong>zbieranie danych o plonach w różnych regionach Polski</strong>, gdyż ze względu na wyjątkowo niejednorodną pogodę spodziewana jest duża regionalizacja.</p>

<p><strong>Warto zwracać uwagę na przebieg pogody we Francji, Rumunii i Ukrainie</strong> pod kątem plonowania kukurydzy (czy brak opadów we Francji zostanie skompensowany lepszymi plonami w Rumunii, Polsce i Ukrainie?)</p>

<p>Za istotny czynnik uznał <strong>obserwowanie korelacji cen zbóż w odniesieniu do nawozów</strong>, gdyż te dwa rynki dłużej już nie mogą żyć w całkowitym oderwaniu od siebie.</p>

<p>Nie można pomijać doniesień dotyczących prawdopodobieństwa suchego przebiegu pogody w Australii (w efekcie działania El Niño), oraz informacji dotyczących zbiorów pszenicy w Argentynie i jakości zbieranego tam ziarna.</p>

<h2>Jak sytuację w zbożach oceniają paszowcy?</h2>

<p>Reprezentujący przemysł paszowy Jakub Kowalski Kierownik Sekcji Zakupów Zbóż De Heus Sp. z o.o. przedstawił prezentację, <strong>jak handel zbożami paszowymi wpływa na stabilizację cenową?</strong></p>

<p>I rzeczywiście szef zakupów zbóż w największej firmie produkującej pasze w Polsce wskazał na <strong>istotne przesłanki do długo płaskich cen zbóż na polskim rynku za jakie uznał spadającą zmienność notowań na giełdzie MATIF i dość dobre zaopatrzenie rynku w zboża przechowywane w magazynach gospodarstw przez cały sezon.</strong> Jeśli w sezonie 2021/22 wahania w notowaniach pszenicy na paryskiej giełdzie wynosiły 241 €/t, a w sezonie 2023/24 było to już 86 €/t, to <strong>ten cały sezon poskutkował amplitudą wahań kursów wynoszącą tylko 46 €/t. </strong></p>

<p><strong>Podobnie</strong> <strong>było z cenami pszenicy na Polskim rynku</strong> sezon 2021/22 był ekstremalny, mieliśmy bowiem skok aż o 900 zł/t, o tyle dwa lata później sytuacja się już zaczynała normalizować i pomiędzy cena maksymalna i minimalną w całym sezonie mieliśmy różnicę 390 zł, o <strong>tyle ten sezon przyniósł wahanie rzędu 145 zł/t.</strong></p>

<p><strong>Nieco inaczej sytuacja ma się z polskimi cenami kukurydzy</strong>. Sezon 2021/22 miał amplitudę 645 zł/t, rok produkcyjny 2023/24 to już normalizacja na wartości skoków wynoszącej 297 zł, ale <strong>ten sezon z wartościami rozbieżnymi o 247 zł/t, jest o 110 zł gorszy od bardziej rozjechanego sezonu 2024/25.</strong></p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/25/935045.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/25/935045.jpg?1782455597" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Jakub Kowalski De Heus na VIII Giełdzie Rzepaczano-Zbożowej</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Urban</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Ekspert De Heus wskazał, ważną prawdę. <strong>– Przemysł paszowy jest kluczowym odbiorcą zbóż  i komponentów białkowych i jednocześnie będąc fundamentem produkcji mięsa, mleka oraz jaj stanowi kręgosłup bezpieczeństwa żywnościowego</strong> – prezentował Jakub Kowalski.</p>

<p>Analiza zapasów krajowych zbóż zaprowadziła eksperta zbożowego do wniosków, że w stosunku do kończącego się <strong>sezonu kolejny rok gospodarczy doprowadzi do spadku zapasów pszenicy w stosunku do zapotrzebowania z 22 do 16,1%, a w kukurydzy z 22,65 do 12,5%. </strong>Co podsumował refleksją na temat realnego scenariusza zmian receptur w paszach i proporcji, inne zboża vs. kukurydza. <strong>Za szczególnie interesujący dla firm paszowych surowiec uznał pszenżyto, które w tym roku było szczególnie tanie w stosunku do pszenicy i kukurydzy. </strong></p>

<p>Ekspert z firmy paszowej pokazał bardzo ważne dane dotyczące spadku <strong>pogłowie trzody i bydła, które praktycznie bezustannie od 2020 r. jest redukowane. Nie idzie to jednak w parze ze zmniejszaniem zużycia zbóż na paszę, </strong>gdyż następuje profesjonalizacja produkcji i w trzodzie już praktycznie nie wykorzystuje się odpadków z kuchni i przemysłu, a w żywieniu bydła coraz więcej hodowców przechodzi na system żywienia na sucho.</p>

<p><strong>– Natomiast w drobiu praktycznie nieprzerwanie od 2014 r. mamy silny trend wzrostowy, a koniunktura hamowana jest tylko chorobami, gdy w latach 2021-23 pojawił się dołek spłaszczający te trend – prezentował Jakub Kowalski.</strong> Przyczyną rozwoju produkcji drobiu ekspert firmy paszowej upatruje w wysokich marżach w produkcji mięsa drobiowego, czy jaj.</p>

<p>Omawiając korelację cen pasz do cen zbóż, ekspert zauważa silna zależność, ale wskazuje na wolniejsza reakcję rynku paszowego od handlu zbożami. W jego ocenie poprzednim roku, podobnie jak w ubiegłym w Polsce na pasze zużyto ok 23 mln t zbóż i takie też zużycie zakłada on w roku bieżącym. Co w prostej linii prowadzi do wniosku. <strong>– Rynek paszowy jest dobrze zbilansowany i nic nie wskazuje na to żebyśmy mieli nadpodaż zbóż paszowych – twierdzi Jakub Kowalski.</strong></p>

<div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-red-frame  full-width">
<div class="se__title"><h2>Charakterystyka aktualnego rynku wg Jakuba Kowalskiego:</h2>
</div>
<div class="se__text"><ul>
	<li>Większa awersja do ryzyka sprzedających</li>
	<li>Nieregularna sprzedaż mimo dużych zapasów końcowych</li>
	<li>Sprzedaż bardziej bezpośrednia</li>
	<li>Łatwiejsze sprzedaże na bieżąco</li>
	<li>Handel bardziej lokalny</li>
	<li>Mniejsza działalność spekulacyjna pośredników</li>
	<li>Niższe marże</li>
	<li>Aktywność zakupowa przez cały sezon przetwórców</li>
	<li>Stosunkowo krótkie pozycje zakupowe</li>
	<li>Niższe zapasy na magazynach pośredników i przetwórców</li>
	<li>Większość zapasów końcowych zostaje u rolników</li>
</ul></div>
</div>

<h2>Inwestycje w teren</h2>

<p>Analizy i bilanse zbożowe uzupełniła<strong> prezentacja Marka Tańskiego, prezesa Agrolok SP. z. o.o</strong>. zatytułowana:<strong> Firma handlowa, poszerzając obszar działalności skupowych powinna tworzyć wartość dodaną </strong>i rzeczywiście mogliśmy z niej dowiedzieć się jak wiele nowych inwestycji w handel zbożami zapoczątkowała ta firma znana z dystrybucji środków do produkcji, produkcji nawozów, przemysłu przetwórczego i właśnie ze zbożowego handlu.</p>

<p>Ten rozwój uświadomiła informacja o ilości 1500 osób zatrudnionych z czego aż 700 osób pracuje na rzecz rolnictwa w terenie. <strong>Każdego dnia pełnego handlu towar w obrocie tej firmy przemieszczany jest przez ok. 2,5 tys. ciężarówek.</strong> Dodatkowo widząc ograniczenia rynku, zwłaszcza wynikające z wyprodukowania ilości wypełniającej cały transport firma zaczęła wykorzystywać samochody z naczepami grodziowymi, pozwalające na zakup niejednorodnego towaru pochodzącego od kilku sprzedających.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/25/935051.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/25/935051.jpg?1782455597" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Marek Tański Agrolok na VIII Giełdzie Rzepaczano-Zbożowej</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Urban</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Prezes Tański zwrócił uwagę na <strong>rolę jaką sprawuje taka duża instytucja handlowa, wskazując na pozycję stabilizatora rynkowego, który tę funkcję sprawuje poprzez skup, kontraktację, sprzedaż i eksport. Jest także ważnym źródłem informacji technicznej i cenowej, a także istotnym partnerem w zarządzaniu gospodarstwem.</strong> Te wszystkie role Agrolok wypełnia oferując bardzo różne i elastyczne formy współpracy, o których mówił Marek Tański.</p>

<h2>Żniwa są już zawsze</h2>

<p>Bardzo ciekawy był slajd omawiający sezonowość sprzedaży, a w zasadzie przeczący tezie o różnych natężeniach zbożowego handlu wskazujący na regiony świta i bardzo różne miesiące w których odbywają się żniwa. Z tego slajdu wynikało jednoznacznie, że <strong>przy globalizacji handlu zbożami, praktycznie cały kalendarz roczny jest pokryty zbiorami gdzieś tam na świecie.</strong></p>

<div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-red-frame  full-width">
<div class="se__title"><h2>Żniwa na świecie wg prezentacji Agrolok</h2>
</div>
<div class="se__text"><ul>
	<li>I–II: pszenica Argentyna, Indie.</li>
	<li>III–IV: Egipt, Bliski Wschód, południowa część Ameryki Pn.</li>
	<li>V–VI: południowa Europa, Chiny, Stany Zjednoczone</li>
	<li>VII–VIII: Europa Środkowa, Kanada i północne regiony USA. pszenica jara w Chinach.</li>
	<li>IX–X: Kukurydza w Europie i Ameryce Północnej. ryż w Azji.</li>
	<li>XI–XII: Ameryka Południowa, Australia.</li>
</ul></div>
</div>

<p>– Przyszłość przyniesie konsolidację gospodarstw, uproszczenie obrotu i systemów rozliczeń, ujednolicenie większych partii towaru i większą transparentność produkcji – podsumował Marek Tański, prezes Agrolok</p>

<h2>Ceny zbóż pod koniec czerwca</h2>

<p>W trakcie debaty zbożowej eksperci zapytani o scenariusz cenowy na starcie żniw wyrazili obawy, że może być tak, jak w poprzednim sezonie, że w żniwa ceny będą wyższe a dopiero po nich zaczną spadać. <strong>Te wyższe poziomy utożsamiali jednak z poziomem 780–820 zł/t dla pszenicy konsumpcyjnej i 760–780 zł/t dla pszenicy paszowej.</strong></p>

<p>Jak to się ma do aktualnych cen w skupach dosłownie na parę dni, czasem tygodni przed żniwami? Kursy pszenicy na giełdzie MATIF, zanotowały sporą odbudowę. W efekcie doniesień o upałach w całej Europie i wciąż niejasnej sytuacji na Bliskim Wschodzie mieliśmy jednodniowy skok notowań pszenicy o 6 euro. <strong>Choć w czwartek (25.06.26 r.) mamy  spadki, to i tak pszenica na wrzesień wyceniana jest na 206 €/t, a więc o 2,75 euro drożej niż w poprzednim tygodniu.</strong></p>

<p>W ostatnim pełnym tygodniu czerwca pszenica konsumpcyjna staniała o 4 zł, do 768 zł/t. <strong>Skupy za pszenicę konsumpcyjną oferują 740-820 zł/t, </strong>choć od razu trzeba zastrzec, że poziomy 780–820 są przypisane głównie do młynarzy i punktów na północy kraju. </p>

<p>Pszenica paszowa także potaniała o 4 zł w tydzień, bo średnia teraz wynosi 742 zł/t, a <strong>skupy za paszówkę aktualnie płacą 680–840 zł/t.</strong></p>

<p>Najmocniej pospadały ceny jęczmienia. W ciągu tygodnia średnia cena jęczmienia spadła o 8 zł do 650 zł/t, a <strong>w kraju jęczmień sprzedamy po 600–740 zł/t.</strong></p>

<p>Korekty cen dotknęły także <strong>pszenżyto,</strong> które staniało o 6 zł w tydzień. Aktualna średnia cena to 644 zł/t,<strong> a widełki cen w skupach 600–690 zł/t.</strong></p>

<p><strong>Żyto</strong> tanieje bardzo podobnie. Średnia cena na dziś wynosi 581 zł/t, a oferowane <strong>ceny lokują się w korytarzu 520–640 zł/t.</strong></p>

<p>Najbardziej wierna swoim cenom jest kukurydza, ale i tu ten tydzień przyniósł obniżkę ok. 5 zł. <strong>Średnia cena kukurydzy na dziś to 822 zł/t, a ceny krajowe są od 720 do 930 zł/t.</strong></p>

<p>Ceny owsa, te w tym tygodniu spadły o 7 zł. Aktualna <strong>średnia dla owsa to 514 zł/t, natomiast cenniki pokazują 470–570 zł/t.</strong></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/25/935021.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ceny zbóż</category>
			<author>j.urban@topagrar.com.pl (Juliusz Urban)</author>
			<pubDate>Fri, 26 Jun 2026 08:26:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/eksperci-rynkowi-sa-zgodni-zboz-nie-zabraknie-a-ceny-beda-umiarkowane-2683360</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ceny zbóż przed żniwami zaczynają się cofać. Pszenica i jęczmień pod presją</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/ceny-zboz-przed-zniwami-zaczynaja-sie-cofac-pszenica-i-jeczmien-pod-presja-2682924</link>
			<description>Przed żniwami skupy zaczynają już schodzić z cen, a najmocniej widać to na pszenicy konsumpcyjnej i jęczmieniu. Pszenica konsumpcyjna w drugim pełnym tygodniu czerwca potaniała średnio do 772 zł/t, a jęczmień do 658 zł/t. Handlowcy wyraźnie patrzą już na nowe zbiory, podczas gdy młyny i część wytwórców pasz nadal kupują, choć bez większego pośpiechu.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Choć w po <strong>widełkach cenowych w pszenicy konsumpcyjnej większych zmian nie zobaczymy, bo nadal wynoszą 740–830 zł, to już średnia cena spadająca o 8 zł w drugim pełnym tygodniu czerwca do 772 zł/t pokazuje, </strong>że w skupach zbóż zaczyna się przedżniwna rozgrywka cenowa.</p>

<h2>Pszenica pod największą presją, co mówią cenniki przed żniwami</h2>

<p>Paryska giełda MATIF po wcześniejszych spadkach zaczyna wracać do kursów sprzed tygodnia. <strong>W czwartek (18.06.26 r.) notowania pszenicy na wrzesień wyceniane są na 203,25 €/t. Jednak właśnie to pszenicy konsumpcyjnej, którą przed paroma dniami MATIF próbował testować na pograniczu 200 €/t dostało się w tym tygodniu najmocniej.</strong> Prawdziwej przyczyny należy upatrywać w zachowaniach niektórych firm handlowych, które ceny skupowe mocno zredukowały, myśląc już o żniwach, a przed żniwami o choćby krótkich urlopach. <strong>Ich cenniki wręcz mówią, już nie skupujemy i czyścimy swoje magazyny, bo przecież pszenicy konsumpcyjnej po 740 zł/t raczej nikt nie da rady kupić. </strong>A przecież młynarze w większości lokalizacji swoich cen nie zmienili i dalej kupują i jak informują ruch może nie jest zbyt duży, ale nadal utrzymuje się delikatna, ale regularna podaż. </p>

<p>Na polach zboża po deszczach się mocniej zazieleniły i wróciła nadzieja, na może nie rekordowe, ale całkiem niezłe zbiory. Jednak to zazielenienie daje także sygnał, że zbyt szybko żniwa w tym roku się nie rozpoczną. Zapobiegliwi wytwórcy pasz też cen nie zmieniają, a niektórzy nawet wracając po urlopach znów pokazują dość wysokie rynkowe poziomy. Starego zboża musi bowiem wystarczyć na dłużej. I tak <strong>pszenica paszowa</strong> tylko siłą rozpędu, spowodowana przez niektórych handlowców, którzy z góry do dołu pościnali ceny np. o 20, czy nawet o 30 zł,<strong> staniała średnio w tym tygodniu jedynie o symboliczne 2 zł do 746 zł/t. Rozpiętość ofert na paszówkę się nawet zwiększyła do 680–850 zł/t.</strong></p>

<p><strong>Ostatnie chwile do zapisania się na Giełdę, na której omawiana będzie aktualna sytuacji na krajowym rynku zbóż i prognozy na sezon 2026/27. Zapisz się klikając na logo Giełdy!:</strong></p>

<p><a href="https://bit.ly/4d7h69Q" target="_blank"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/18/821236.jpg?1781850411" alt="image">
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Logo Giełdy Rzepaczano-Zbożowej na białym tle</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Ahm</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div></a></p>

<h2>Jęczmień spada najszybciej</h2>

<p>W konsekwencji tych nerwowych ruchów handlowców i nie ma co tu ukrywać powszechnie widocznej sytuacji z cenami żywca wieprzowego, który przeżywa prawdziwą tragedię jęczmień jest najbardziej taniejącym zbożem. I choć złocące się kłosy jęczmienia jeszcze nie wszędzie stały się obietnica rychłych zbiorów to ceny, zwłaszcza w handlu zleciały niejako już na wszelki wypadek. <strong>I znów na cenowych nożycach obniżek nie zauważymy, bo nadal rozchodzą się pomiędzy 590–720 zł/t, średnia wynosząca natomiast 658 zł/t dokumentuje obniżkę o ok. 8 zł/t tylko w ciągu ostatniego tygodnia, a przecież już tydzień temu jęczmień potaniał także o 5 zł.</strong></p>

<h2>Pszenżyto i żyto też idą w dół</h2>

<p>Pszenżyto też pociągnęło do dołu. Stało się tak znów za sprawą firm handlowych, które już dostawami mniejszych ilości zboża do swych magazynów nie są w tej chwili zainteresowane. Przesuwanie za jednej kupki na inną kupkę, czy zajęcie silosu kilkudziesięcioma tonami, na których niewiele można zarobić nie jest teraz priorytetem handlowym. Magazyny potrzebują chwili spokoju, by się poczyścić i zdezynsekować. <strong>Dlatego mimo nawet kliku podwyżek w firmach paszowych pszenżyto w tym tygodniu potaniało o 4 zł, co przy średniej wynoszącej 650 zł/t i cenach  600–700 zł/t zbliża je do jęczmienia</strong>.</p>

<p>Żyto już tanieje zdecydowanie słabiej, bo w tydzień straciło tylko 3 zł, a średnia cena wynosi 587 zł/t. Główną przyczyną spadku średniej jest zdecydowana obniżka u dwóch skupujących, którzy nie chcąc już widzieć starego żyta bachnęli ot tak sobie 525 i 530 zł/t i może taka cena w żniwa będzie, ale jeszcze nie. <strong>Tu dolną granicą przyzwoitości jest raczej 550 zł/t, ale rzeczywiście coraz trudniej żytem się handluje. Obecnie skupy żyto kupują więc w cenach 525–640 zł/t.</strong></p>

<p><strong>Więcej o rynku zbóż na Giełdzie już 23 czerwca. Zapisz się klikając na giełdowy baner:</strong></p>

<p><a href="https://bit.ly/4d7h69Q" target="_blank"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/18/821235.jpg?1781850411" alt="image">
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Zaproszenie na Giełdę Rzepaczano-Zbożową w Barczyźnie</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Ahm</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div></a></p>

<h2>Kukurydza trzyma najwyższy poziom</h2>

<p>Z bardzo podobnych powodów <strong>5 zł średnio stracił w tym tygodniu na cenie owies. Przy zdecydowanie mniejszej ilości skupujących wystarczy solidna obniżka w jednej firmie i już mamy spadek średniej do 521 zł/t, pomimo że minimalna i maksymalna cena nie zostały ruszone, wynoszą odpowiednio 480 i 580 zł/t.</strong></p>

<p>Wyraźnie z tego obniżkowego rytmu <strong>wybija się kukurydza, której średnia cena zatrzymała się na 827 zł/t.</strong> Powrót przetwórcy z północy kraju spowodował powrót ceny maksymalnej do 940 zł/t, co jest wyznacznikiem cen awaryjnego doładowywania statków na eksport. <strong>W kraju ceny są nieco niższe, ale i tak rozpiętość 720–940 zł/t uwypukla, że</strong> ten najniższy oferowany poziom dla kupienia choćby tony jest mało realny. <strong>Kukurydza tak jak na przednówku ubiegłego roku znów staje się niekwestionowanym królem polskiego zbożowego handlu!</strong></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/18/619346.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ceny zbóż</category>
			<author>j.urban@topagrar.com.pl (Juliusz Urban)</author>
			<pubDate>Fri, 19 Jun 2026 08:26:51 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/ceny-zboz-przed-zniwami-zaczynaja-sie-cofac-pszenica-i-jeczmien-pod-presja-2682924</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>UE eksportuje 5 mln t więcej, a Ukraina mniej. Co na krajowym rynku?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/unia-eksportuje-5-mln-t-wiecej-zboz-a-ukraina-mniej-w-kraju-zastoj-w-handlu-i-cenach-2682502</link>
			<description>UE eksportuje więcej zbóż, a konkurencja wyniki ma gorsze. Krajowy handel zbożami mocno w ostatnim okresie spowolnił, choć i wcześniej nie był przecież jakiś ogromy.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Rynek zbożowy nie cierpi pustki, jeśli jeden kraj mniej sprzedaje, natychmiast w chodzi w jego miejsce kolejny. Tym razem UE jest sukcesorem mniejszego eksportu zbóż z Ukrainy. Polska też wyniki tegorocznego eksportu przez nasze porty ma lepsze, ale w kraju większego ruchu nie widać.</p>

<h2>Unijne wyniki eksportowe już o 5 mln t wyższe</h2>

<p>Analiza bieżących wyników eksportu zbóż z UE poza granicę Wspólnoty pozwala potwierdzić zdecydowaną przewagę tegorocznej sprzedaży nad analogicznym okresem ubiegłego sezonu. <strong>Na niecały miesiąc przed końcem sezonu, do 7.06. 2026 r. unia wyeksportowała w tym sezonie 36,86 mln t wszystkich zbóż, gdy ubiegłoroczny wynik, dla podobnego terminu wynosił 31,78 mln t.</strong></p>

<p>Mamy więc wzrost o blisko 5 mln t, co przekłada się na 16%. I<strong> choć w eksporcie pszenicy, której Unia wyeksportowała łącznie wszystkich rodzajów wraz z mąką 23,5 mln t wzrost wyniósł 8%, to pozostałych zbóż wyeksportowaliśmy 33% więcej, w sumie 13,36 mln t. </strong>W tej puli największy udział stanowił jęczmień, którego Unia wyeksportowała do krajów trzecich 8,6 mln t, a wraz ze słodem wychodziłoby nawet 11,36 mln t.  </p>

<p><a href="https://bit.ly/4d7h69Q" target="_blank"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/11/821235.jpg?1781250082" alt="image">
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Zaproszenie na Giełdę Rzepaczano-Zbożową w Barczyźnie</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Ahm</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div></a></p>

<h2>A Ukraina obniżyła eksport właśnie o 5 mln t</h2>

<p>Te unijne wzrosty być weszły w rynek dzięki przestrzeni stworzonej przez s<strong>padający eksport z Ukrainy, która w tym sezonie do 3.06. wyeksportowała 33,66 mln t zbóż i roślin strączkowych. Rok temu o bardzo podobnej porze ukraiński eksport wynosił  38,65 mln t, a więc dokładnie 5 mln t więcej.</strong></p>

<p>W tym sezonie dotychczasowy eksport pszenicy wynosząc 12,66 mln t, był o 2,3 mln t mniejszy w stosunku do ubiegłego roku. Jęczmienia wywożąc 1,48 mln t Ukraina wyeksportowała o 0,83 mln t mniej, a <strong>kukurydzy wywieziono 19,5 mln t mniej o 1,3 mln t r/r. </strong>W wynikach słabszego eksportu zbóż z Ukrainy zobaczymy jeszcze żyto, którego eksport w zeszłym roku wynosił niecałe 11 tys. t, a teraz jest to dosłownie 200 ton.</p>

<h2>Eksport morski z Polski większy, ale w kraju ruch spowalnia</h2>

<p><strong>W Polsce eksport przez porty osiąga korzystniejsze wyniki, za które odpowiada głownie wzrost załadunków pszenicy, który na miesiąc przed końcem sezonu według Sparks Polska osiągnął 3,39 mln t (2,23 mln t w poprzednim sezonie).</strong></p>

<p>Pszenica na giełdzie MATIF w tym tygodniu ruchy kursów ma niewielkie. <strong>Także w czwartek (11.06.26 r.) zmiany są nieznaczne i notowania wrześniowe są wyceniane na 203 €/t, co oznacza nawet wzrost o 1,5 euro w porównaniu do ubiegłego tygodnia.</strong></p>

<p>Krajowy rynek zbożowy znajduje się obecnie w dość trudnym do jednoznacznej oceny okresie, bo z jednej strony ruch jest mocno ograniczony, jak to zwykle na koniec sezonu, bo zarówno producenci rolni, jak i handlowcy myślą już o żniwach i nowym rozdaniu. Niektórzy korzystają z ostatnich okazji do urlopów i skupy przymykają. Jeśli jest to skup, który miał ceny bliskie średniej krajowej lub nawet poniżej jej, to pół biedy, ale jeśli był to wyraźny dotychczasowy cenowy lider, to wpływ na tę średnią jest spory.</p>

<p>Skupy na w gruncie rzeczy drobne ruchy na MATIF reagują rozmaicie. Jedni panicznie obniżają ceny, co od razu hamuje ruch. – <strong>W naszej okolicy ceny trochę pospadały. Okoliczne skupy obniżyły swoje cenniki o 20–30 zł, co od razu spowodowało zastój w handlu. U nas ceny też trochę spadły, ale jak w poprzednim tygodniu mieliśmy dostawy, to teraz ich nie ma. Trudno powiedzieć, czy u rolników jest jeszcze jakiś zapas, czy już mamy po wszystkim – </strong>zastanawia się właściciel niewielkiej firmy skupowej.</p>

<p>Te przemyślenia są zasadne, zwłaszcza, gdy słyszy się głos z firmy, która niedawno cenę podniosła i utrzymała, a teraz cieszy się  z większej podaży. –<strong> Tydzień temu podnieśliśmy cenę i jej nie skorygowaliśmy. W tym tygodniu mamy zdecydowanie większy ruch – słyszymy od przedstawiciela firmy skupowej z centrum kraju.</strong></p>

<p>Nie wszyscy jednak mają tak dobrze, nawet firma, która na brak ruchu nigdy nie narzekała teraz już ogląda pustą wagę. <strong>– Ruch już najwyraźniej zaczyna wygasać, już chyba towar zaczął się u naszych dostawców kończyć – </strong>mówi szef skupu w firmie handlowej na Kujawach. I to takich głosów o spowolnionej podaży jest zdecydowanie najwięcej.</p>

<h2>Cenniki także w stagnacji</h2>

<p>W efekcie jakiś mniejszych ruchów cenowych <strong>pszenica konsumpcyjna akurat w ten tydzień i w ciągu ostatnich dwóch tygodni praktycznie średniej ceny nie zmieniła nadal kosztuje 780 zł/t i jest skupowana po 740–830 zł/t.</strong></p>

<p>Stabilna średnia dotyczy także ceny pszenicy paszowej, która wynosi 748 zł/t, tu jednak mamy właśnie z ograniczeniem maksymalnej ceny, bo dosłownie jeden podmiot zamknięty z powodów przerwy wakacyjnej powoduje, że zniknęło maksimum wynoszące 840 zł i<strong> paszówka jest teraz kupowana po 680–800 zł/t.</strong></p>

<p><a href="https://bit.ly/4d7h69Q" target="_blank"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/11/821236.jpg?1781250082" alt="image">
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Logo Giełdy Rzepaczano-Zbożowej na białym tle</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Ahm</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div></a></p>

<p>Nieco <strong>gorzej jest z jęczmieniem, którego średnia cena spadła o 5 zł. </strong>Główna przyczyna leży znowu po stronie dosłownie jednej firmy handlowej, która cenę obniżyła z 660 na 600 zł, co wydaje się już akcją przygotowawczą do nowych zbirów. <strong>Jęczmień aktualnie w kraju sprzedamy po 590–720 zł/t.</strong></p>

<p>Delikatną <strong>2-złotową, korektę na średniej cenie, do 654 zł/t zobaczymy na pszenżycie.</strong> Może to być jednak mylące, bo paszowcy chętnie pszenżyto kupią i to w wyższych cenach. <strong>W całym kraju za pszenżyto oferuje się 600–720 zł/t.</strong></p>

<p><strong>Żyto w tym tygodniu średnią skorygowało dosłownie o złotówkę,</strong> a w dwa tygodnie średnia spadła o 2 zł do 590 zł/t. Delikatnie obniżyło się cenowe minimum i <strong>aktualne ceny krajowe zamykają się w korytarzu 540–640 zł/t.</strong></p>

<p>W kukurydzy mamy podobny przypadek, o jakim mówiliśmy przy pszenicy paszowej. Jeden zamknięty okresowo skup, który płacił najwyższą cenę spowodował obcięcie maksimum cenowego z 930 do 900 zł, co wystarczyło na zmniejszenie ceny średniej o 4 zł do 828 zł/t. Tym samym <strong>aktualne oferty na kukurydzę wystawiane w skupach są w zakresie 720–900 zł/t.</strong></p>

<p>Bardzo podobnie zachował się owies, który w tym tygodniu i w sumie w dwa tygodnie stracił 4 zł. <strong>Średnia cena owsa to dziś 526 zł/t, a skupy oferują 480–580 zł/t.</strong></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/11/596887.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ceny zbóż</category>
			<author>j.urban@topagrar.com.pl (Juliusz Urban)</author>
			<pubDate>Fri, 12 Jun 2026 08:46:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/unia-eksportuje-5-mln-t-wiecej-zboz-a-ukraina-mniej-w-kraju-zastoj-w-handlu-i-cenach-2682502</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Długi weekend uderza w zapasy zbóż! Krajowy rynek odrywa się od MATIF</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/dlugi-weekend-uderza-w-zapasy-zboz-u-przetworcow-krajowy-rynek-odrywa-sie-od-matif-2682183</link>
			<description>Czerwcowy długi weekend jest tradycyjnym momentem wypoczynku Polaków i wyciszenia handlu na zbożowym rynku. Przemysł przetwórczy jednak pracuje w systemie ciągłym, co powoduje kurczenie się zapasów i oderwanie krajowego rynku od notowań giełdowych.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Przetwórcy, zwłaszcza ci produkujący pasze, ale bardzo często także inne fabryki, produkcji nie zatrzymują, bo koszty postoju i ponownego rozruchu są ogromne.Taki przerywany świętami i przez to mocno skrócony tydzień nie tylko, że zmniejsza ilość dni roboczych, to kładzie się jeszcze cieniem na dłuższym okresie. </p>

<h2>Plan pracy, czy plan urlopu?</h2>

<p>Tygodnie, które przerywane są dniami świątecznymi wolnymi od pracy zawsze powodują ból głowy u managerów odpowiadających za utrzymanie ciągłości produkcyjnych fabryk. <strong>Jest to moment kiedy już zdecydowanie wcześniej muszą oni zaplanować obsadę stanowisk pracy, odpowiednią ilość surowców oraz logistykę produktów finalnych i ubocznych, a wszystko to  w atmosferze powszechnego oczekiwania umożliwienia wolnych dni dla pracowników, </strong>którzy mają przecież swoje rodziny oczekujące, że spędzą z nimi przedłużony weekend. </p>

<p>Ognia z wodą się pogodzić nie da, dlatego często moce przerobowe się nieco ogranicza i zmniejsza obsługę, ale do kompletnego zatrzymania zakładu dopuścić nie można. Zatrzymanie maszyn i ponowne ich uruchomienie jest procesem niezmiernie kosztownym. <strong>Linie technologiczne w zakładach przemysłowych są tak skonstruowane, by pracować w procesie ciągłym, przy regularnym wykorzystaniu mocy. Każda przerwa powoduje zagrożenie awarią po zatrzymaniu i przy ponownym rozruchu, wszak mamy wtedy do czynienia z potężnym szarpnięciem no i oczywiście ogromnym jednostkowym poborem mocy.</strong> To tak jak rozrusznik w samochodzie. Dodatkowo produkcja jest zawsze rozliczana w ilościach wyprodukowanych jednostek w czasie i zatrzymania nie da się już nigdy nadrobić, a to powoduje straty finansowe firmy.</p>

<p>A przecież pracownicy, zwłaszcza tak cenni w obecnych czasach też mają swoje oczekiwania i plany urlopowe. Tak skomplikowana sytuacja szefów produkcji powoduje, że planując przeroby w tygodniu kończącym się długim weekendem pracują jednocześnie na dwoma planami: planem pracy i planem urlopów.</p>

<h2>Paszowcy mają najgorzej</h2>

<p>Sprawa utrzymania ciągłości produkcji dotyczy większości branż, ale bezwzględnie najtrudniejsza jest sytuacja branży, która zaopatruje swoich klientów w pasze. Przecież święto, nie święto, weekend, nie weekend zwierzęta jeść muszą. <strong>Nie wchodzi w grę kilkudniowa dieta, bo pomijając nawet sprawy etyczne związane z opieką nad zwierzętami, to utrzymanie efektywności produkcji żywca, mleka, czy jaj zobowiązuje do regularnego żywienia wcześniej opracowanymi dawkami. </strong></p>

<p>Tym samym produkcja pasz w wolne weekendy wciąż postępuje i nie może być zagrożenia uszczuplenia asortymentu.Oczywiście rolnicy zajmujący się produkcją zwierzęcą są wystarczająco zapobiegliwi, ale to właśnie powoduje, że przed okresem wolnym od handlu zakupy wzrastają i potem tę lukę trzeba szybko uzupełnić. <strong>Wszak w Polsce na paszę rocznie zużywany 22–23 mln t zbóż.</strong></p>

<p><strong>Z przedstawicielami wielu firm z branży paszowej spotkamy się na Giełdzie Rzepaczno-Zbożowej, która już niebawem.</strong></p>

<p><strong>Zapisz się klikając na baner Giełdy poniżej!</strong></p>

<p><a href="http://https://bit.ly/4d7h69Q" target="_blank"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/05/821235.jpg?1780650405" alt="image">
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Zaproszenie na Giełdę Rzepaczano-Zbożową w Barczyźnie</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Ahm</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div></a></p>

<h2>Długi weekend uderza w zapasy surowca</h2>

<p>To uzupełnianie stanów magazynowych pasz powoduje konieczność dokupienia surowców do ich produkcji. Ten proces jednak tak łatwo nie postępuje. <strong>Czerwiec jest zwykle bowiem okresem mniejszego ruchu w skupach. W tym roku problem się zaczyna powtarzać, a firmy paszowe wciąż liczące na nagromadzone w gospodarstwach zapasy starego zboża mogą się zawieść.</strong> Poza opróżnionymi magazynami u sporej części rolników obecne obniżenie i tak już słabej podaży powodują dodatkowo jeszcze dwa czynniki.</p>

<p>Ci rolnicy, którzy jeszcze zboże posiadają przyglądają się zapoczątkowanym w marcu może nieznacznym, ale regularnym wzrostom cen i wciąż czekają na więcej. <strong>Apetyty dodatkowo podkręcają emocje związane z drogimi środkami do produkcji, głównie nawozami z cenami, które nie pozwalają na odtworzenie kolejnego cyklu. </strong>Kolejnym czynnikiem utwierdzającym we wstrzymywaniu się ze sprzedażą jest oczywiście to, co się dzieje na polach. Pomimo obecnych opadów, wciąz jest bardzo sucho i większość jest zdania, ze straty w produkcji zbóż i rzepaku są bezpowrotne.</p>

<p>Długo wierzący w regularne uzupełnianie zapasów do swoich przetwórni paszowcy zaczynają już się niecierpliwić, a <strong>taki długi weekend dolewa oliwy do ognia, bo przecież i dla rolników zbliżających się do żniw jest to czas odpoczynku. O surowiec jest więc ciężko i niewielkie w gruncie rzeczy zapasy w przetwórniach zaczynają się kurczyć. </strong>Jest to powodem utrzymywanie się rosnącego trendu wzrostów cen lub stabilizacji na zbożowym rynku nawet wówczas, gdy ceny pszenicy na giełdzie MATIF ostro pospadały.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/05/889284.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/05/889284.jpg?1780650405" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Średnie ceny pszenicy konsumpcyjnej</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Topagrar.pl</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Pszenica na MATIF już tylko po 200 euro!</h2>

<p>Pszenica na giełdzie MATIF, kroczek po kroczku zaczyna schodzić coraz bliżej 200 €/t i c<strong>hoć w czwartek (4.06.26 r,) my nie pracowaliśmy, to na paryskiej giełdzie notowania wrześniowe spadły do 201,50 €/t są o 9 euro tańsze niż w poprzednim tygodniu. W ciągu dwóch ostatnich tygodni pszenica na paryskiej giełdzie straciła już 15 euro na tonie.</strong> </p>

<h2>Krajowy rynek odrywa się od MATIF i idzie swoją drogą</h2>

<p>Na krajowym rynku w tym niepełnym tygodniu ceny się uspokoiły choć jedni skupujący wystraszeni spadającym MATIF-em ceny lekko obniżyli, to inni, chcąc pobudzić podaż je lekko podnieśli. W kontekście ciągłego zapotrzebowania rynku na zboża krajowy rynek odrywa się od reakcji na europejskiej giełdzie i podąża swoją drogą.</p>

<p>Wypadkowa z tych niewielkich zmian wychodzi niemal na zero, choć oddając istotę rzeczy trzeba stwierdzić, że <strong>średnia cena dla pszenicy konsumpcyjnej nawet wzrosła o symboliczną złotówkę do 780 zł/t. Punkty skupu nadal za pszenicę o zawartości 12,5% białka płacą 740–830 zł/t.</strong></p>

<p>Kompletnie nie zmieniły się ceny pszenicy paszowej. <strong>W tym tygodniu średnia wynosząca 749 zł/t jest taka sama jak tydzień temu, a na polskim rynku paszówkę nadal sprzedamy po 680–840 zł/t.</strong></p>

<p>Na zero wychodzi w tym tygodniu także bilans ruchów cen jęczmienia. Znów średnia cena jęczmienia wynosi 671 zł/t, a handel wciąż proponuje stawki 590–720 zł/t.</p>

<p><strong>Pszenżyto za to w tym tygodniu podskoczyło średnio o 2 zł. Choć skupy za pszenżyto nadal oferują 600–720 zł/t, jednak aktualna średnia to już 654 zł/t</strong></p>

<p>Słabiej ale też do góry idzie żyto, które w tym tygodniu podrożało średnio o 1 zł. Te podwyżki większych zmian w widełkach cenowych jednak nie przynoszą i ceny mieszczą się w zakresie 550–640 zł/t.</p>

<p><strong>Więcej informacji o aktualnych cenach zbóż i o tym co nas czeka w żniwa i zaraz po nich uzyskasz na Giełdzie Rzepaczano-Zbożowej, na którą zapiszesz się klikając na giełdowe logo:</strong></p>

<p><a href="http://https://bit.ly/4d7h69Q" target="_blank"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/05/821236.jpg?1780650405" alt="image">
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Logo Giełdy Rzepaczano-Zbożowej na białym tle</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Ahm</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div></a></p>

<p>Swoją średnią cenę skorygował owies, który w tym tygodniu stracił 4 zł wracając do 526 zł/t, choć nadal go na rynku możemy sprzedać po  480–580 zł/t. </p>

<p><strong>Nie straciła natomiast nic ze swojej wypracowanej wcześniej silnej pozycji lidera kukurydza. Średnia cena stanęła na stabilnym 832 zł/t, a oferty krajowe nadal są w zakresie 720–930 zł/t.</strong></p>

<p> </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/05/889294.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ceny zbóż</category>
			<author>j.urban@topagrar.com.pl (Juliusz Urban)</author>
			<pubDate>Fri, 05 Jun 2026 11:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/dlugi-weekend-uderza-w-zapasy-zboz-u-przetworcow-krajowy-rynek-odrywa-sie-od-matif-2682183</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Na rynku zbóż robi się gorąco. Kukurydza ciągnie ceny najmocniej</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/na-rynku-zboz-robi-sie-goraco-kukurydza-ciagnie-ceny-najmocniej-2678012</link>
			<description>Rosja niemal podwaja eksport zbóż w maju, a Ukraina wysyła głównie kukurydzę. W Polsce podgrzewany słabą podażą krajowy rynek, w poszukiwaniu zbóż jeszcze mocniej podnosi ceny.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Konkurujący z UE eksporterzy mocno przyspieszyli ze sprzedażą swoich zbóż. Rosja postawiła na pszenicę, a Ukraina zdecydowanie więcej sprzedaje kukurydzy. Na naszym rynku sprzedaż tak dobrze nie idzie, a poszukiwanie surowca kończy się dynamicznymi podwyżkami.</p>

<h2>Rosja w szybkim tempie pozbywa się starych zbóż</h2>

<p>Z danych Rosyjskiego Związku Zbożowego wynika, że <strong>w maju do 20 dnia tego miesiąca Rosja wysłała na eksport 2,4 mln t zbóż i będzie to niemal dwa razy więcej niż w tym samym okresie ubiegłego roku.</strong> Dostawy pszenicy w tym okresie wzrosły 1,8-krotnie do prawie 2,3 mln t. Eksport kukurydzy wyniósł tylko 97 tys. t, ale wzrósł o 2,8 razy. Największy wzrost zanotowano w eksporcie rosyjskiego jęczmienia i choć całkowity wolumen wyeksportowany dotychczas w maju wynosi 33,3 tys. t, to zmiana w stosunku do tego okresu w maju 2025 r. jest dziesięciokrotna</p>

<p><strong>Wiodącym odbiorcą dla rosyjskiej pszenicy jest Egipt. Majowe dostawy do tego kraju zwiększyły się w skali roku z 261 tys. t do 447 tys. t, </strong>o czym poinformowała Jelena Tiurina z Rosyjskiego Związku Zbożowego (RZS). Nowym klientem została Kenia, która zakupiła niemal 200 tys. t. <strong>Podobne zresztą ilości kupiła od Rosjan Arabia Saudyjska, do której eksport w maju br. wzrósł ponad trzykrotnie.</strong></p>

<p>Rosyjska kukurydza w maju została wysłana tylko do dwóch krajów. <strong>Iran zakupił 61,3 tys. t, natomiast Turcja kukurydzy zaimportowała 35,6 tys. ton. Do tego pierwszego kraju został wysłany też cały sprzedany w maju jęczmień.</strong> Rosyjskie ilości wyeksportowanej pszenicy są naprawdę duże, ale w kukurydzy zdecydowanie dominuje Ukraina.</p>

<h2>Ukraina stawia na kukurydzę</h2>

<p><strong>Ukraina od początku tego sezonu do 22 maja wyeksportowała 32,6 mln ton zbóż i roślin strączkowych, w tym 2,4 mln t zostało sprzedane dotychczas w maju.</strong> W łącznym ukraińskim eksporcie wszystkich zbóż nie ma jednak progresu, bo przed rokiem łączny wolumen był o 5 mln t większy. W maju 2025 r. efekty handlu zagranicznego ukraińskimi zbożami nie odstawały jednak tak znacznie od tegorocznych, bo wyniosły niecałe 2,3 mln t były więc nawet delikatnie słabsze.</p>

<p><strong>W całym eksporcie zbóż z Ukrainy dominuje jednak kukurydza, której sprzedano dotychczas 18,5 mln t, z czego 1,6 mln t przypadło na maj. Pszenicy Ukraina na rynki zagraniczne sprzedała łącznie 12,2 mln t, w maju niecałe 850 tys.</strong> Jęczmienia w tym sezonie na eksport trafiło 1,5 mln t, z czego w maju zaledwie 20 tys. t. Nic więc dziwnego, że to <strong>kukurydza na Ukraiński  rynku kolejny już tydzień mocno drożeje i obecne ceny oferowane w portach wahają się w granicach 226–234 USD/t (ok. 840 zł/t).</strong> Co w Polsce jest zaledwie bliskie średniej ceny krajowej dla tego zboża.</p>

<p> </p>

<p>O perspektywach konkurencji w eksporcie a nadchodzącym sezonie porozmawiamy na Giełdzie na którą zapiszesz się klikając na baner poniżej: </p>

<p><a href="https://eventy.agrohorti.pl/event/gielada-rzepaczano-zbozowa-2026?utm_source=artyku%C5%82&amp;utm_medium=julek" target="_blank"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/28/821235.jpg?1780035739" alt="image">
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Zaproszenie na Giełdę Rzepaczano-Zbożową w Barczyźnie</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Ahm</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div></a></p>

<h2>W podaży szału nie ma</h2>

<p>W Polskich skupach ruch jest naprawdę niewielki. <strong>Choć dają się słyszeć głosy, że rolnicy wysprzedają się ze zbóż, to pojawiają się wątpliwości, czy to już nie stało się faktem. </strong>Co prawda młyny zastrzegają się, że kupują tyle, co jest im potrzeba, ale zewsząd słyszymy o bardzo marnych wynikach zbożowego handlu. –<strong> U nas w młynie jest raczej bardzo spokojnie, bez większego szału z dostawami – </strong>słyszymy od przedstawicielki rodzinnego młyna.</p>

<p>W firmach handlowych jest różnie, ale przeważają  raczej minorowe nastroje. <strong>– Ceny trochę podniosłem, ale zboża i tak nie jadą. Mnie się wydaje, że te dane o zapasach są mocno przeszacowane – </strong>słyszymy od skupującego ze wschodniej Polski.</p>

<p>Na całkiem spory ruch jednak mogą liczyć firmy, które już wcześniej mocniej ceny podniosły. <strong>– Ruch jest spory, na koszu raz po raz pojawia się kolejny transport w jeden dzień do nas wjechało 800 ton, więc grzech by było narzekać –</strong> informuje szef skupu w firmie handlowej z Kujaw.</p>

<h2>Giełda stygnie,</h2>

<p>Choć giełda MATIF w notowaniach pszenicy w ostatnich dniach nas nie rozpieszcza, to już w czwartek (28.05.26 r.) na starcie zaczyna pracować nad odbudowaniem cen.<strong> Jednak na koniec giełdowego dnia pszenica z nowych zbiorów wyceniana jest już tylko na 210,25 €/t, co jest ceną o 6 euro niższą niż w poprzednim tygodniu.</strong></p>

<h2>...a podgrzewany poszukiwaniem surowca krajowy rynek dynamicznie pnie się do góry</h2>

<p>Na krajowym rynku jednak ceny w tym tygodniu dynamicznie idą do góry i <strong>pszenica konsumpcyjna drożeje średnio o 6 zł do 779 zł/t. </strong>Taka podwyżka oddaje istotę rynku, bo niektórzy już wcześniej ceny podnieśli i teraz przy nich pozostali, ale inni podnoszą ceny o ok. 10 zł/t. W dwa tygodnie konsumpcja zyskała 13 zł, a na wykresach widzimy trend wzrostowy pod kątem 45%, który ustalił się od połowy kwietnia. <strong>Za pszenicę o zawartości 12,5% białka  dziś w kraju otrzymamy 740–830 zł/t.</strong></p>

<p>O tym jakich cen możemy spodziewać się w nowym sezonie porozmawiamy na Giełdzie. Zapisz się klikając na logo poniżej!:</p>

<p><a href="https://eventy.agrohorti.pl/event/gielada-rzepaczano-zbozowa-2026?utm_source=artyku%C5%82&amp;utm_medium=julek" target="_blank"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/28/821236.jpg?1780035739" alt="image">
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Logo Giełdy Rzepaczano-Zbożowej na białym tle</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Ahm</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div></a></p>

<p>Jeszcze mocniej i dłużej drożeje <strong>pszenica paszowa. W tym tygodniu średnia wynosząca dziś 749 zł/t zyskała 10 zł, a wciągu ostatnich dwóch tygodni podwyżki sięgają 18 zł. Paszówkę na polskim rynku dziś sprzedamy po 680 do nawet 840 zł/t,</strong> a wzrostowy trend kontynuowany jest od początku marca.</p>

<p>Ruchy <strong>cen jęczmienia</strong> są bardziej skomplikowane, bo tutaj mieliśmy i wypłaszczenia, czy nawet korekty. <strong>Ostatni tydzień przyniósł jednak wzrost ceny średniej o 3 zł,</strong> co zresztą musiało nam starczyć także z efekt dwóch tygodni. <strong>Dziś średnia cena jęczmienia wynosi 671 zł/t, a handel proponuje stawki 590–720 zł/t.</strong></p>

<p>Zupełnie inaczej reaguje natomiast <strong>pszenżyto, to zboże w ostatnim tygodniu podskoczyło o 5 zł, a wciągu 14 dni zyskało złotych 11. </strong>Pszenżyto, tylko z jednym tygodniem zahamowania wzrostów drożeje od 9 kwietnia i od tego dnia ceny podskoczyły o 27 zł/t. <strong>Skupy dziś za pszenżyto oferują 600–720 zł/t, a średnia cena to 654 zł/t</strong></p>

<p>Ostatnie tygodnie przynoszą także pobudkę dla cen żyta, które sen zimowy przedłużyło sobie do 7 maja. <strong>W tym tygodniu żyto średnio podrożało o 5 zł, a w dwa tygodnie o 11 zł.</strong> Nieprzerwany ciąg 3 tygodni dość dynamicznych podwyżek zaczyna żyto zbliżać do 600 zł/t. <strong>Na razie średnia cena żyta w monitorowanych przez nas skupach wynosi 591 zł/t, a ceny mieszczą się w zakresie 550–640 zł/t</strong></p>

<p>Bardzo dynamicznie zaczął drożeć również <strong>owies, to zboże tylko w tydzień podrożało o 9 zł, a w ciągu ostatnich 14 dni zyskało 14 zł/t. Średnia cen owsa wynosi teraz 530 zł/t, </strong>a swój ruch do góry owies zapoczątkował dość późno, bo dopiero z końcem kwietnia. Od tego czasu średnia cena owsa podskoczyła o 22 zł, co przy tak niskiej cenie bazowej to jest w sumie ponad 4%.<strong> Dziś na krajowym rynku widełki cenowe się zaczynają spłaszczać i owies sprzedamy po 480–580 zł/t,</strong> a najwyższe ceny pochodzą z firm paszowych, a najniższe od nieco zapóźnionych analizą rynku handlowców.</p>

<p><strong>To co się dzieje na rynku kukurydzy zasługuje na miano wisienki na torcie, bo ceny kukurydzy rosną nieprzerwanie od początku marca. W ostatnim tygodniu wzrosty wynoszą 18 zł/t, a w dwa tygodnie średnia cena wzrosła o 28 zł do 832 zł/t. Kukurydza jest więc droższa od pszenicy konsumpcyjnej o ponad 50 zł. Tak dynamiczne podwyżki powodują, że nie wszyscy z nimi nadążają, więc nic dziwnego, że widełki cenowe z ofert skupowych mocno się rozjeżdżają. Dziś kukurydzę w kraju sprzedamy po 720–930 zł/t.</strong></p>

<p> </p>

<p> </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/28/561631.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ceny zbóż</category>
			<author>j.urban@topagrar.com.pl (Juliusz Urban)</author>
			<pubDate>Fri, 29 May 2026 08:22:19 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/na-rynku-zboz-robi-sie-goraco-kukurydza-ciagnie-ceny-najmocniej-2678012</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>MARS tnie prognozy plonów zbóż, a ceny w Polsce dalej rosną</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/mars-tnie-prognozy-plonow-zboz-a-ceny-w-polsce-dalej-rosna-2670644</link>
			<description>Majowy raport JRC MARS obniża szacunki plonów większości zbóż w UE i w Polsce, co wzmacnia wzrosty cen na rynku krajowym. Pszenica, pszenżyto, żyto i kukurydza drożeją w skupach, a przy słabszych prognozach i aktywnym eksporcie presja na dalsze podwyżki może się utrzymać.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>KE w najnowszym wydaniu JRC MARS Bulletin obniża szacunki plonów niemal wszystkie wcześniejsze prognozy dotyczące plonów zbóż w Unii Europejskiej na zbiory 2026 r. Bieżące szacunki uwzględniają zbyt suche warunki rozwoju zbóż w wielu krajach wspólnotowych. Średnie plony spadają też w Polsce, a ocena stanu zbóż wywiera wpływ na idące do góry ceny w krajowych skupach. Raport informuje jednak, że ogólny rozwój upraw pozostaje w miarę korzystny.</p>

<h2>Polska pszenica poniżej średniej</h2>

<p><strong>W majowej prognozie średnie plony pszenicy miękkiej w UE w 2026 r. są korygowane o 1% i wyniosą 6,01 t/ha, w porównaniu z 6,33 t/ha w poprzednim roku.</strong> Zrewidowana prognoza nadal jednak jest o 2% wyższa od średniej pięcioletniej. Najwyższymi plonami będą mogły pochwalić się Irlandia (9,66 t/ha) i Holandia (9,25 t/ha), kraje te jednak praktycznie pszenicy nie eksportują. Niemcy i Francja będą miały średni plon pszenicy odpowiednio na poziomie 7,71 t/ha 7,2 t/ha.</p>

<p><strong>Plony pszenicy miękkiej w Polsce szacowane są na poziomie 5,3 t/ha, co oznacza że nasze plony będą w stosunku do ubiegłego roku o 0,29 t/ha niższe, ale będą blisko średniej wieloletniej. </strong>Niestety tylko naszej średniej, bo jak widać nawet do średnich unijnych plonów w tym roku będzie nam daleko.</p>

<p>Sporo eksportująca <strong>Rumunia będzie miała plon aż o 10% mniejszy niż w roku ubiegłym i zbierze średnio 4,99 t/ha.</strong> Swoje straty w pszenicy miękkiej Rumunia może nieco nadrobić pszenicą durum, której plony wzrastając o 20% w stosunku do zbiorów 2025 r. wyniosą średnio 3,9 t/ha. <strong>A przecież Rumunia już w tym sezonie eksportując dotychczas 378 tys. t pszenicy twardej przyczyniła się do niemal podwojenia unijnego eksportu durum.</strong></p>

<h2>UE wywiozła 1,5 mln t pszenicy w jeden miesiąc</h2>

<p>A jeśli już jesteśmy przy unijnym eksporcie, to warto zaznaczyć, że <strong>w okresie 1.07.25 r.–17.05.26 r. UE wyeksportowała poza swój obszar 20,6 mln t pszenicy co jest ilością niemal 1,5 mln ton większą od poprzedniego sezonu.</strong> Te 1,5 mln t zresztą Unia wywiozła właśnie w okresie ostatniego miesiąca.</p>

<p>Liderami sprzedaży są oczywiście nadal Rumunia (6,69 mln t) i Francja (5,28 mln t). Niezagrożone trzecie miejsce, bo nikt nas mocno nie naciska, zajmuje <strong>Polska. Nasz kraj wykazał się dotąd eksportem pszenicy poza granice UE wynoszącym 2,79 mln t w ciągu 9,5 miesiąca, a przecież w poprzednim sezonie w ciągu pierwszych 10 miesięcy Polska wyeksportowała tylko 1,55 mln t pszenicy.</strong></p>

<h2>Na świecie Unia znana z jęczmienia</h2>

<p>Poza pszenicą miękką <strong>Unia licznie eksportuje jęczmień, którego sprzedaż pozaunijna wynosząc dotychczas 8,2 mln t wzrosła o 3,7 mln t. Unijny jęczmień zyskał sporą rzeszę klientów z Arabii Saudyjskiej (18,5% całego eksportu), Chin (18,3%), Algierii (10,8%), Jordanii (8,4%) i Libii (8,3%). </strong>Żeby za rok taki eksportowy wynik powtórzyć przydałyby się dobre plony i w trakcie tegorocznych żniw.</p>

<p>Na to się jednak nie zanosi, bowiem prognozowany <strong>plon jęczmienia ozimego i jarego łącznie w UE w 2026 r. wyniesie 5,06 t/ha, co stanowi spadek o 10% w porównaniu z rokiem ubiegłym.</strong> Na szczęście te plony nie będą odległe od średniej z ostatnich pięciu lat, a nawet o 1% ją przewyższą. <strong>Unijny średni plon jęczmienia ozimego wyniesie 5,13 t/ha, a jęczmień jary średnio sypnie 4,91 t/ha.</strong></p>

<p>Niestety<strong> Polska</strong> może liczyć na jeszcze słabsze efekty. <strong>Plon jęczmienia ozimego wyniesie w tym roku średnio 4,9 t/ha i będzie niższy o 4% w porównaniu do ubiegłego roku. W jeszcze gorszej sytuacji będą rolnicy uprawiający w naszym kraju jęczmień jary, który średnio plonując 3,97 t/ha sypnie o 7% gorzej w stosunku do plonu z 2025 r.</strong> Od unijnej średniej zaplanowanej dla jęczmienia jarego rożni nas prawie tona, ale jest to jednak i tak o 2 % lepszy wynik niż wynosi nasza średnia z ostatnich pięciu lat.</p>

<p><strong>Więcej o kondycji zbóż i rzepaku, tuż przed samymi żniwami dowiesz się uczestnicząc w VIII Ogólnopolskiej Giełdzie Rzepaczano-Zbożowej na którą zapiszesz się klikając na poniższy baner:</strong></p>

<p><a href="https://bit.ly/4d7h69Q" target="_blank"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/21/821235.jpg?1779431622" alt="image">
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Zaproszenie na Giełdę Rzepaczano-Zbożową w Barczyźnie</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Ahm</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div></a></p>

<h2>Obniżki plonów giełdzie wystarczą, w skupach trzeba być czujnym</h2>

<p>Informacje o korygowanych plonach w obliczu z wolna kończącego się sezonu są wystarczającym sygnałem dla giełdy. <strong>Notowania pszenicy na wrzesień znów podskoczyły powyżej 215 € i choć na początku dnia w czwartek (21.05.26 r.) zaczęły spadać, to na zamknięciu parkietów giełda MATIF pszenicę z nowych zbiorów wycenia na 216,25 €/t. A to oznacza o 3 euro drożej w porównaniu z poprzednim tygodniem.</strong></p>

<p>W kraju ceny zbóż idą dalej w górę, a ruch w handlu zwykle wiąże się z tym, czy dany punkt skupu trzyma rękę na pulsie. <strong>Ci co ceny regularnie podnosili mają nawet spory skup. – W tym tygodniu u nas ruch jest cały czas, przez dwa dni kupiłem 3 tys. t. Głównie przyjeżdża pszenica. Pozostałe zboża są w zdecydowanej mniejszości – mówi kierujący zbożowym handlem w firmie na Kujawach.</strong></p>

<p>Podobnie młyny, które po dłuższej chwili podniosły ceny.<strong> – Jak w poprzednim tygodniu podnieśliśmy mocno cenę, to teraz mamy zdecydowanie więcej dostaw – słyszymy od młynarzy ze wschodu kraju.</strong></p>

<p>Inni się temu przyglądają i tez rozważają podwyżki. <strong>– Do nas towar jeździł z wcześniejszych umów wiec cen nie zmienialiśmy. Teraz coś się wyciszyło więc będziemy musieli cenę podnieść, tyle, że pod koniec sezonu mamy zaplanowany postój, ale starego zboża tez potrzebujemy na start nowego sezonu. Będziemy więc dalej kupować – </strong>dowiadujemy się w młynie na południu Polski.</p>

<p>Niestety nawet u podnoszących ceny daje się odczuć poczucie niezadowolenia. Tak się dzieje, gdy długie wyczekiwanie zmian cenników doprowadziło, że aktualne podwyżki są zbyt niskie, bo rynek znów odjechał. <strong>– Ceny pszenicy wprawdzie podnieśliśmy, ale najwidoczniej za mało, bo na dostawcach nie zrobiło to większego wrażenia. Ruch jest tak słaby, jaki był dotychczas –</strong> słyszymy od skupujących w elewatorze, w którym po tygodniach zastoju cena drgnęła o 10 zł.</p>

<h2>Krajowy rynek zbóż wciąż w górę</h2>

<p>Krajowy rynek od kilku tygodni pokazuje regularne wzrosty cen. <strong>Pszenica konsumpcyjna drożeje w tydzień średnio 7 zł, </strong>a że jest to już kolejny tydzień z ruchem cen do góry, to <strong>w ciągu ostatnich 3 tygodni konsumpcja podskoczyła o 20 zł/t.</strong> <strong>Dziś średnia dla pszenicy z zawartością 12,5% białka wynosi 773 zł/t, a widełki cenowe to 720–810 zł/t.</strong></p>

<p>W bardzo podobnym stopniu drożeje <strong>paszówka</strong>, tyle że tu wzrosty cen potwierdzają również maksymalne oferty cenowe.<strong> Skala tych propozycji w skupach rozkłada się pomiędzy 660–820 zł/t, a średnia cena wynosi 739 zł/t.</strong></p>

<p>W całym optymistycznym trendzie wyrwę robi jedynie jęczmień, który za bardzo w tym tygodniu drożeć nie chce. <strong>Jęczmień jest obecnie skupowany po 590–720 zł/t, a średnia stanęła na 668 zł/t.</strong> Dość powiedzieć, że od 3 tygodni ta średnia krajowa zmieniała się zaledwie o 3 zł, o tyleż idąc do góry poprzednio.</p>

<p>Zupełnie inaczej reaguje <strong>pszenżyto, to zboże w tym tygodniu podrożało o 4 zł, a w dwa tygodnie zyskało 10 zł. Średnia cena dla pszenżyta to dzisiaj 647 zł/t </strong>i jeśli ten trend się utrzyma, to szybko zobaczymy zrównywanie się z jęczmieniem.<strong> Skupy dziś za pszenżyto oferują bowiem 600–720 zł/t, widełki cenowe są więc bardzo podobne do jęczmienia.</strong></p>

<p>Do grupy drożejących zbóż już w poprzednim tygodniu dołączyło <strong>żyto, które zyskało 6 zł, a w ciągu 14 dni podobnie jak pszenżyto podrożało o 10 zł. Obecnie żyto jest kupowane po 540–640 zł/t, a średnia w krajowych skupach wynosi 586 zł/t.</strong></p>

<p><strong>Pozycję lidera i najsilniej drożejącego zboża utrzymuje kukurydza. Ten tydzień zaowocował podwyżką średniej ceny o 10 zł do 814 zł/t.</strong> Krok po kroku kukurydza ucieka wiec pszenicy konsumpcyjnej i jest już prawie o 50 zł średnio od niej droższa. <strong>W kraju kukurydzę aktualnie sprzedamy w cenach 720–900 zł/t,</strong> ale pozycja 800 zł i więcej jest praktycznie warunkiem, by ktoś sprzedaż kukurydzy rozważał.</p>

<p>Nawet <strong>owies w tym tygodniu poszedł do góry o 5 zł</strong>, a że jest to już kolejny tydzień podobnych podwyżek, to <strong>średnią cenę owsa mamy wyznaczoną na 521 zł/t, a rozkład ofert 480–580 zł/t.</strong></p>

<p><strong>Więcej o cenach zbóż i rzepaku, tuż przed samymi żniwami dowiesz się uczestnicząc w VIII Ogólnopolskiej Giełdzie Rzepaczano-Zbożowej na którą zapiszesz się klikając na poniższe logo Giełdy:</strong></p>

<p><a href="https://bit.ly/4d7h69Q" target="_blank"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/21/821236.jpg?1779431622" alt="image">
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Logo Giełdy Rzepaczano-Zbożowej na białym tle</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Ahm</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div></a></p>

<p> </p>

<p> </p>

<p> </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/21/543996.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ceny zbóż</category>
			<author>j.urban@topagrar.com.pl (Juliusz Urban)</author>
			<pubDate>Fri, 22 May 2026 08:33:42 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/mars-tnie-prognozy-plonow-zboz-a-ceny-w-polsce-dalej-rosna-2670644</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ceny zbóż w skupach ruszyły w górę. MATIF i brak towaru robią swoje</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/ceny-zboz-w-skupach-ruszyly-w-gore-matif-i-brak-towaru-robia-swoje-2670200</link>
			<description>Raport USDA wyraźnie podbił notowania pszenicy na Matifie, a brak towaru w krajowych skupach szybko dokłada presji na podwyżki. Ceny zbóż w wielu punktach już drgnęły, a przy tak słabej sprzedaży kolejne korekty cenników w górę mogą pojawić się bardzo szybko.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Już dzień przed ogłoszeniem raportu USDA pszenica lekko zaczęła drożeć, ale to co stało się dosłownie zaraz po opublikowaniu raportu podażowo-popytowego Amerykańskiego Departamentu Rolnictwa przesunęło notowania pszenicy do zupełnie innego korytarza cenowego.</p>

<h2>Amerykańskie informacje przeważyły</h2>

<p>Bardzo rzadko się zdarza, że analizując prognozy rynkowe dotyczące pszenicy zwraca się jakąś szczególna uwagę na prognozy dotyczące USA. <strong>Tym razem jednak 25% korekta amerykańskich zbiorów dla czerwonej pszenicy ozimej nie mogła zostać przez rynek niezauważona. W kontekście cięcia zbiorów całej pszenicy w Stanach Zjednoczonych o 21%, reszta świata na obniżane prognozy miała zdecydowanie mniejszy wpływ, </strong>choć przecież cięcia nie oszczędziły też innych krajów, w tym grupy największych eksporterów pszenicy.</p>

<p><strong>Więcej informacji o majowym raporcie USDA znajdziesz w poniższym artykule:</strong></p>

<p><a href="https://www.topagrar.pl/articles/raporty-usda/usda-w-sezonie-2026-27-konsumpcja-przewyzszy-zbiory-a-co-bedzie-u-nas-odpowiedz-da-gielda-2670096" target="_blank">USDA: w sezonie 2026/27 konsumpcja przewyższy zbiory. A co będzie u nas? Odpowiedź da Giełda!</a></p>

<p>Efekt był natychmiastowy, bo informacje płynące z najnowszego raportu USDA pokazujące znaczne obniżki zbiorów pszenicy na sezon 2026/27 giełda skonsumowała niemal już w dniu opublikowania raportu (tj. 12.maja br) pszenica w kontraktach wrześniowych podskoczyła o 8,25 €/t. Potem była niewielka korekta, a<strong> w czwartek pszenica na wrzesień tanieje o 2 euro i  jest wyceniana na 213,5 €/t, a więc o 7 euro drożej niz przed tygodniem. Kukurydza natomiast zareagowała bardziej powściągliwie, jej notowania na listopad wynoszą również 213 €/t, ale jeszcze niedawno kukurydza była droższa od pszenicy o 5 euro.</strong></p>

<p>Ta różnica w zachowaniach także wynika z informacji wypływających z raportu USDA,<strong> bo zbiory kukurydzy globalnie spadną tylko o 1,3% i nikt już głębiej nie wczytuje się, że konsumpcja z kolei wzrośnie o 1 %, a</strong> <strong>końcowe globalne zapasy kukurydzy skurczą się do najniższego poziomu od sezonu 2013/14.</strong></p>

<p><a href="https://bit.ly/4esPpL0" target="_blank"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/14/821235.jpg?1778826167" alt="image">
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Zaproszenie na Giełdę Rzepaczano-Zbożową w Barczyźnie</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Ahm</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div></a></p>

<h2>Niska podaż ciągnie do góry ceny pszenicy</h2>

<p>W krajowych skupach ruch jest praktycznie zerowy, tylko nieliczni informują o realizowanych dostawach. <strong>W magazynach skupowych gdzie ceny wzrosły i tam, gdzie pozostały na poprzednich poziomach panuje marazm. Do przetwórców jednak towar jeszcze jeździ ale odbywa się to na bazie wcześniej zawartych umów.</strong></p>

<p>– Nikt do nas nawet nie dzwoni, żeby zapytać o ceny. <strong>Nie ma tego towaru, czy to tylko zahamowanie sprzedaży spowodowane kiepskimi perspektywami kolejnych zbiorów </strong>– zadaje sobie pytanie przedstawicielka firmy handlowej. Nie wszystkie skupy jednak mają całkowity brak dostaw, ale warunek jest jeden, stałe trzymanie ręki na pulsie i podwyższanie cen regularnie, gdy cały rynek zaczyna iść do góry. –<strong> W tym tygodniu ruch rzeczywiście trochę zelżał, ale ciągle ktoś coś przywozi. Jeden rolnik wyjeżdża, to zaraz pojawia się kolejny i tak towar kapie kropelka po kropelce –</strong> mówi kierownik skupu w firmie na Kujawach.</p>

<p>Te realia powodują podwyżki cen wszystkich zbóż, a w rozmowach z tymi, co cen nie podnieśli wyczuwa się niepewność, czy dobrze zrobili, co zapewne poskutkuje szybkimi zmianami cenników. <strong>Jeszcze dziś, choć w widełkach oferowanych cen pszenicy konsumpcyjnej zmiany są nieznaczne, bo ceny zawierają się w korytarzu 720–810 zł/t, to średnia cena konsumpcji podskoczyła o 10 zł do 766 zł/t.</strong> W wciągu ostatnich dwóch tygodni pszenica konsumpcyjna podrożała nawet o 14 zł.</p>

<p>W podobnej skali idą do góry <strong>ceny pszenicy paszowej w tym tygodniu średnia zyskując 9 zł podeszła do 731 zł/t.</strong> Natomiast w dwa tygodnie mamy, tak samo jak w przypadku konsumpcji, podwyżkę paszówki wynoszącą średnio 14 zł. <strong>Aktualne ceny w skupach to dziś 660-800 zł/t.</strong></p>

<h2>Pozostałe też do góry, najmocniej znów kukurydza!</h2>

<p>Po tygodniach zastoju cenowego ruszył się <strong>wreszcie trochę jęczmień, którego w tydzień średnia cena wzrosła o 3 zł,</strong> zresztą w dwa tygodnie też tylko taki efekt dodatni mamy. <strong>Średnia cena jęczmienia wynosi teraz 668 zł/t, a ceny zamykają się w granicach 590–740 zł/t.</strong></p>

<p>Nieco mocniej <strong>wystrzeliło pszenżyto tu mamy wzrost cen o 5 zł  w tydzień i  tyle samo w dwa tygodnie, a średnia wynosi 643 zł/t. Ceny oferowane w skupach są od 580–710 zł/t.</strong></p>

<p>Również <strong>o 5 zł do góry w tym tygodniu poszło żyto,</strong> ale ze przed tygodniem straciło ono 3 zł, to dwutygodniowa podwyżka wynosi tylko 2 zł. <strong>Ceny żyta w skupach to dziś 500–640 zł/t, a średnia cena wynosi 580 zł/t.</strong></p>

<p>Zdecydowanym <strong>przodownikiem cenowych wzrostów jest kukurydza, jej dzisiejsza średnia wynosząca 804 zł/t jest aż o 38 zł wyższa od pszenicy konsumpcyjnej. </strong>Do tak wysokiej średniej wysforowały kukurydzę nie tylko ostatnie tygodnie, choć rzeczywiście kukurydza w tym tygodniu podrożała aż o 22 zł, a w ciągu ostatnich 14 dni o 34 zł, to wystarczy zauważyć, że od początku tego roku kalendarzowego ceny kukurydzy wzrosły aż o 105 zł. Dziś w krajowym handlu kukurydzę kupuje się po 720–860 zł/t.</p>

<p><a href="https://bit.ly/4esPpL0" target="_blank"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/14/821236.jpg?1778826167" alt="image">
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Logo Giełdy Rzepaczano-Zbożowej na białym tle</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Ahm</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div></a></p>

<p>Ostatnie dwa tygodnie pobudziły do wzrostów także ceny owsa. <strong>W tym tygodniu to zboże podrożało średnio o 6 zł, a w dwa tygodnie łącznie 8 zł. Aktualnie za owies skupy oferują 460–580 zł/t.</strong></p>

<p> </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/14/821432.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ceny zbóż</category>
			<author>j.urban@topagrar.com.pl (Juliusz Urban)</author>
			<pubDate>Fri, 15 May 2026 08:30:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/ceny-zboz-w-skupach-ruszyly-w-gore-matif-i-brak-towaru-robia-swoje-2670200</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Rolnicy wstrzymują sprzedaż, ceny zbóż dalej rosną</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/rolnicy-wstrzymuja-sprzedaz-ceny-zboz-dalej-rosna-2669813</link>
			<description>Pierwszy tydzień maja skutkuje kolejnymi podwyżkami cen w skupach. Te wzrosty cen w połączeniu ze słabo wyglądającymi na polach zbożami na nadchodzący sezon powodują utwierdzanie się rolników w przekonaniu, że zgromadzone wcześniej zboże trzeba jeszcze przetrzymać, co znacznie spowolniło i tak już niezbyt liczne dostawy.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Z wyraźnymi wzrostami cen na krajowym rynku mamy do czynienia już od paru tygodni, ale to właśnie pierwszy tydzień maja pokazuje nam, jak istotny jest wpływ mniejszej podaży połączonej z rosnącym eksportem. Te dwa czynniki, pomimo pojawiającego się spadkowego trendu w notowaniach pszenicy na giełdzie MATIF powodują rosnącą rywalizację o towar na krajowym rynku, za czym idą wzrastające ceny.</p>

<h2>Giełda zaczyna odpuszczać</h2>

<p>Przeniesienie giełdowych transakcji terminowych na pszenicy z maja, na sporo drożej wcześniej wyceniane notowania wrześniowe zaczyna skutkować tym, że <strong>giełda MATIF i na tym pierwszym dotyczącym nowego sezonu terminie zaczyna odpuszczać. Od początku maja mamy do czynienia z regularnymi obniżkami kursów pszenicy na wrzesień 2026 r. i w czwartek te kontrakty wyceniane są już tylko na 206,50 €/t.</strong></p>

<p>Tak głębokie spadki giełdowych notowań na nowe zbiory oznaczają, że <strong>w ciągu tygodnia pszenica ze żniw 2026 r. potaniała na europejskiej giełdzie o 11 euro</strong>, co kompletnie nie współgra z tym co widzimy aktualnie na naszych polach i tym co dzieje się w krajowym handlu zbożami.</p>

<h2>Ceny rosną, zboża nie chcą</h2>

<p>Krajowy rynek jest jednak zupełnie innego zdania. Są oczywiście tacy skupujący, którzy ślepo podążają za MATIF-em i ceny obniżyli, ale generalnie, zwłaszcza u przetwórców i tych handlowców co wyczekiwali do ostatniej chwili wyczuwa się atmosferę podwyżek. <strong>Drożeje głównie pszenica i kukurydza, ale pozostałe zboża jakby wyczekują tylko chwili, by także pójść do góry.</strong></p>

<p>Podaż bowiem jeszcze się zmniejszyła i trudno jest teraz mówić o jakimkolwiek handlu.<strong>– W ostatnich tygodniach było bardzo spokojnie, ale teraz ruch praktycznie ustał –</strong> słyszymy od obsługi magazynu położonego w centralnej Polsce. I nie jest to odosobniony przypadek. <strong>– Ruch jest taki jak był, dalej jest nieciekawie –</strong> mówi pracownik elewatora na Lubelszczyźnie.<strong> – Dostawyw ostatnich dniach mocno się ograniczyły, skup trochę sfolgował –</strong> słyszymy z młyna na Śląsku i podobnie jest tez w młynach na południu kraju i w woj. kujawsko-pomorskim.</p>

<p><strong>U rolników panują minorowe nastroje, bo sytuacja z suszą na polach nie wygląda dobrze. Większość regionów wyczekuje na upragniony deszcz, którego wciąż jest niewiele, albo nie ma go wcale. Na wielu plantacjach zboża są zagłodzone poprzez brak wody utrudniają​ce pobieranie nawozów i słabo rozkrzewione.</strong></p>

<p>Nawet ci skupujący, którzy dotychczas na brak pracy nie narzekali informują o kompletnym wyciszeniu. <strong>– Słabo się teraz kupuje, bo rolnicy obserwują pola i uważają, że straty plonów będą już nieodwracalne. Pozostające zboże być może sprzedawać będą dopiero po nowych żniwach, gdy będą wiedzieć już co i ile zebrali, bo u nas w ciągu ostatnich dwóch miesięcy spadło może 5 l wody –</strong> informuje szef skupu na Kujawach.</p>

<h2>Eksport większy</h2>

<p>Pomimo ograniczonej podaży, <strong>eksport morski idzie całkiem nieźle. Jak informuje Sparks Polska od początku sezonu nasze porty załadowały 3 mln t pszenicy, o połowę więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego sezonu. W kwietniu br. załadunki pszenicy na eksport były niemal dwukrotnie większe niż przed rokiem.</strong></p>

<p>Pszenica z dostawami do portów jednak też zaczyna tanieć, <strong>obecnie dla zawartości białka 12,5% oferty wynoszą ok. 840 zł/t</strong>, co przy wielu ofertach obowiązujących w kraju, jest często na pograniczu opłacalności płacenia za dłuższą ekspedycję, co mocno ogranicza portowy handel. Pomimo tego pojawiają  się w portach kolejki spowodowane natężeniem dostaw w krótkim czasie.</p>

<p><strong>Przyczyna leży oczywiście w ekonomii, bo przetrzymywanie zboża w przyportowych magazynach jest najzwyczajniej w świecie dużo droższe niż w magazynie sprzedającego, gdzie zwykle towar leży bez kosztów i czeka na gwizdek. I nie warto tu wysyłać w świat sygnałów, że nasze porty są zbyt mało wydajne, bo przy ekstremalnie kurczących się marżach winy należy upatrywać głównie w ostrej kontroli kosztów i logistyce.</strong></p>

<p><a href="https://bit.ly/4d7h69Q" target="_blank"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/07/820321.jpg?1778221938" alt="image">
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">VIII Ogólnopolska Giełda Rzepaczano-Zbożowa</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Ahm, Lipski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div></a></p>

<h2>Potrzebny towar idzie w górę</h2>

<p>Ograniczenia podażowe już dają się we znaki przetwórcą i od razu widać reakcję podwyższania cen i z rozmów wydaje się, że to nie są ostatnie podwyżki. <strong>W tym tygodniu pszenica konsumpcyjna idzie do góry średnio o 4 zł, do 756 zł/t, a ceny w kraju wahają się pomiędzy 720–800 zł/t. Jeszcze bardziej drożeje pszenica paszowa, tu mamy wzrost o 5 zł do średniej 722 zł/t. Oferowane przez skupy ceny „paszówki” to dziś 660–800 zł/t</strong>, jak widać maksymalnie za pszenicę paszową płaci się podobnie do tradycyjnej „chlebówki”.</p>

<p>Pozostałe zboża po dwóch tygodniach podążania w gorę robią sobie przerwę, jakby zbierały  siły do dalszych wzrostów. <strong>Jęczmień nadal ma cenę średnią 665 zł/t i jest skupowany po 590–740 zł/t. Pszenżyto pozostaje w granicach 580–710 zł/t i ze średnią 638 zł/t. Natomiast żyto nieznacznie staniało, średnia  cena spadła o 3 zł do 575 zł/t, z utrzymującymi się ofertami w zakresie 500–640 zł/t.</strong></p>

<p>Z tego marazmu pozostałych zbóż <strong>odcina się wyraźnie kukurydza, która drożeje w ciągu tego tygodnia o 12 zł, do średniej 782 zł/t. Oferty zakupu kukurydzy zaczynają się od 720, a kończą na 860 zł/t.</strong></p>

<p>Na podwyżkach pozostałych zbóż zyskuje także owies, ale tu wzrosty są bardzo  nieznaczne, bo wynosząc zaledwie 2 zł podnoszą średnią do 510 zł/t. <strong>Owies na krajowym rynku obecnie sprzedamy po 460–580 zł/t.</strong></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/07/820655.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ceny zbóż</category>
			<author>j.urban@topagrar.com.pl (Juliusz Urban)</author>
			<pubDate>Fri, 08 May 2026 08:32:18 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/rolnicy-wstrzymuja-sprzedaz-ceny-zboz-dalej-rosna-2669813</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>W nowym sezonie ubędzie 60 mln t zbóż. Ceny pszenicy i kukurydzy idą w górę!</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/w-nowym-sezonie-ubedzie-60-mln-t-zboz-ceny-pszenicy-i-kukurydzy-ida-w-gore-2669422</link>
			<description>Międzynarodowa Rada Zbożowa (IGC) pod koniec kwietnia opublikowała swoje najnowsze prognozy dotyczące zbóż ogółem, pszenicy i kukurydzy. Członkowie Rady podwyższyli zbiory zbóż ogółem w starym sezonie 2025/26, ale prognoza na nowy sezon 2026/27 została obniżona. Jak raport wpływa na ceny pszenicy i kukurydzy na giełdach i krajowym handlu?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zdaniem IGC całkowita produkcja zbóż w sezonie 2025/26 zasługuję na zwiększenia, co dzieje się głownie ze względu na wzrost produkcji kukurydzy w Argentynie. Spadek prognoz dotyczących przyszłego sezonu zawdzięczamy natomiast obniżkom zbiorów kukurydzy i pszenicy. Giełda MATIF pszenicę z nowych zbiorów wycenia drożej od ubiegłorocznej, a aktualne ceny pszenicy w skupach idą do góry. Co dzieje się z notowaniami i cenami kukurydzy?</p>

<h2>Na świecie ubędzie 60 mln t zbóż</h2>

<p>W porównaniu do marcowej prognozy światowe zbiory zbóż w sezonie 2025/26 wzrastają o 4 mln t i wyniosą 2 mld 474 mln t. Tym samym całkowita produkcja zbóż w roku gospodarczym 2025/26  osiągnie nowy rekord, co oznacza także wzrost o 6% rok do roku. <strong>Przy wolniejszym, bo wynoszącym 3% wzroście konsumpcji (+3%), prognozuje się, że globalne zapasy wzrosną o 9%, co oznacza najszybsze tempo wzrostu od dziewięciu lat. Międzynarodowy handel wzrośnie o 6% w porównaniu z poprzednim sezonem i wyniesie 451 mln ton, co będzie oznaczało wzrosty obrotów notowane dla większości zbóż.</strong></p>

<p>Obawy dotyczące dostępności nawozów i decyzji o ich stosowaniu zwiększyły niepewność co do prognoz zbiorów w sezonie 2026/27. <strong>W nadchodzącym sezonie 2026/27 IGC prognozuje, że światowa produkcja wszystkich zbóż obniży się do poziomu 2 mld 414 mln t, to oznacza roczny spadek zbiorów aż o 60 mln t!</strong></p>

<p>Pomimo spadku zbiorów okazuje się, że konsumpcja wzrośnie czwarty rok z rzędu, o 15 mln t w skali roku, jednak w stosunku do marcowego raportu mamy do czynienia z trzymilionową korektą do 2 mld 437 mln t.</p>

<p><strong>Co spowoduje zmniejszenie zapasów wszystkich zbóż z roku na rok o 23 mln t do 615 mln t.</strong>  Nieznacznie, bo zaledwie o 3 mln t w porównaniu do obecnego sezonu zostanie ograniczony handel zbożami, eksport w nowym sezonie ma wynieść 448 mln t.</p>

<h2>Pszenicy o 24 mln t mniej</h2>

<p>Szacunki dotyczące zbiorów pszenicy w trwającym jeszcze cyklu produkcyjnym 2025/26, pozostają od marcowego raportu bez zmian i wynosząc nadal 845 mln t są o 44 mln t wyższe w skali roku. Skorygowana natomiast o 6 mln t do 819 mln t została światowa konsumpcja pszenicy,<strong> </strong>co od razu zdecydowało o wzroście  zapasów, tym razem o 7 mln t do 289 mln t i nieznacznym ograniczeniu handlu do 212 (-1 mln t).</p>

<p><strong>Nowy sezon w pszenicy ma być jednak zdecydowanie słabszy,</strong> <strong>kwietniowy raport IGC wskazuje na wynoszącą 1 mln t korektę globalnych zbiorów, które wynosząc 821 mln t w porównaniu do aktualnego rekordowego sezonu obniżą się o 24 mln t.</strong></p>

<p><a href="https://eventy.agrohorti.pl/event/gielada-rzepaczano-zbozowa-2026" target="_blank"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/30/174747.jpg?1777899648" alt="image">
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Logo Giełdy Rzepaczano-Zbożowej</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div></a></p>

<p>O 4 miliony ton redukowana jest wcześniejsza <strong>prognoza dotycząca zużycia pszenicy, według kwietniowego raportu konsumpcja w sezonie 2026/27 ma być większa o 6 mln t od bieżącego sezonu i wynieść 825 mln t.</strong></p>

<p>Spada również poziom międzynarodowej wymiany handlowe. W miesiąc prognozowany eksport pszenicy został zredukowany o 1 mln t do 207 mln t, co jest ilością mniejszą od obecnego sezonu o 5 mln t.</p>

<p>Wzrastająca w skali roku konsumpcja, przy ograniczeniach bieżących dostaw spowodują w sumie, że <strong>sezon 2026/27 zakończymy mniejszymi o 5 mln t zapasami pszenicy wynoszącymi 284 mln t. Stoki u największych eksporterów skurczą się z 76 do 69 mln t.</strong></p>

<h2>Ceny pszenicy idą w górę</h2>

<p><strong>Paryska Giełda MATIF pszenicę ze żniw 2025 r. w ostatnich dniach funkcjonowania majowych kontraktów wycenia na 195,25 zł/t, natomiast pszenica z nowych zbiorów, notowana na wrzesień, jest o 22 euro droższa.</strong></p>

<p>W kraju pszenica konsumpcyjna wcześniej dwa tygodnie z rzędu drożała po 5 zł/t średnio, a w ostatnim krótszym tygodniu kwietnia podskoczyła o 9 zł. <strong>Średnia cena pszenicy konsumpcyjnej wynosi aktualnie 752 zł/t, a skupy za klasyczną konsumpcję z 12,5 białka proponują 720–800 zł/t.</strong></p>

<p>Pszenica paszowa drożeje nieco tylko mniej, wcześniejsze dwa tygodnie zaowocowały łącznym wzrostem cen o 7 zł, a ostatni tydzień kwietnia średnią cenę podwyższył o 6 zł.</p>

<p>Aktualne <strong>ceny paszówki mieszczą się w korytarzu 660–780 zł/t, a średnia jest o 35 zł/t niższa od konsumpcji</strong>, choć maksymalne płacone ceny różnią się nieznacznie.</p>

<h2>Zbiory kukurydzy spadną o 24 mln t</h2>

<p>W kukurydzy ten sezon wg ekspertów IGC zaowocuje jeszcze większym wzrostem produkcji, <strong>światowe zbiory wzrastając o 3 mln t w stosunku do prognozy z marca wyniosą 1 mld 324 mln t. Konsumpcja, chociaż rośnie o 5 mln t wciąż nie wymyka się spoza kontroli, bo wyniesie 1 mld 307 mln t.</strong>  Zapasy kukurydzy na koniec bieżącego sezonu rosną o 1 mln t do 307 mln t, a podobne wzrosty notujemy w handlu, bo eksport wyniesie 306 mln t.</p>

<p><strong>Nowy sezon 2026/27 poskutkuje jednak spadkiem  światowych zbiorów kukurydzy o 24 mln t, gdyż prognoza kwietniowa głosi o 1 mld 300 mln t. </strong>Spadek zbiorów nie zahamuje jednak konsumpcji, która z roku na rok zwiększy się o 8 mln t do 1 mld 315 mln t.</p>

<p><strong>Dysproporcja produkcji do zużycia spowoduje spadek zapasów końcowych kukurydzy, które w sezonie 2026/27 globalnie skurczą się o 15 mln t do 292 mln t. </strong>Stoki notowane u największych eksporterów kukurydzy z roku na rok spadną o 6 mln t do 68 mln t.</p>

<h2>A kukurydza drożeje jeszcze bardziej</h2>

<p>Wieści o przekraczającym produkcję zapotrzebowaniu powodują wzrosty giełdowych wycen kukurydzy. Poprzedni tydzień stara kukurydza zakończyła na 15-eurowym plusie i na kontraktach czerwcowych była wyceniana na 217,5 €/t. <strong>W czwartek (28.05.26 r.) od rana kukurydza na czerwiec kosztuje 223,50 €/t i jest droższa od starej pszenicy o 19 euro, a nawet od pszenicy z nowych zbiorów, tu różnica na rzecz kukurydzy wynosi 8 euro.</strong></p>

<p>W Polsce też kukurydza jest najdroższym zbożem, w ciągu miesiąca podrożała o 31 zł, do średniej 770 zł/t. <strong>Aktualne ceny oferowane za kukurydzę wynoszą 720–840 zł/t, co oznacza średnio o 18 zł drożej, niż skupuje się pszenicę konsumpcyjną.</strong></p>

<h2>Pozostałe zboża też do góry</h2>

<p>Ostatnie tygodnie przynosiły niewielkie podwyżki pozostałych zbóż, ale ten krótszy ostatni tydzień kwietnia przyniósł jeszcze kolejne wzrosty.</p>

<p>Za pszenicą podążać zaczyna pszenżyto, ceny tego zboża podskoczyły w tym tygodniu średnio o 8 zł, a w dwa tygodnie podrożało ono o 10 zł, do 638 zł/t. <strong>Oferty zakupu pszenżyta mieszczą się  w zakresie 580–710 zł/t.</strong></p>

<p>Jęczmień drożeje nieco wolniej, w tym tygodniu średnia cena zyskała 3 zł, a w ciągu ostatnich 14 dni jest to 5 zł. <strong>Ta średnia dla jęczmienia wynosi obecnie 666 zł/t, a ceny skupu są w zakresie 590–640 zł/t.</strong></p>

<p>Podobną podwyżkę w tym tygodniu zanotowało <strong>żyto, też mamy wzrost o 3 zł, tyle, że to zboże dotąd utrzymywało stałe ceny więc  w dwa tygodnie łącznie też jest to tylko 3 zł, do średniej wynoszącej 578 zł/t i cen rozproszonych w przedziale 500–640 zł/t.</strong></p>

<p>Owies nadal utrzymuje swoje ceny, średnia to obecnie 508 zł/t, a <strong>skupy za owies oferują 460–580 zł/t.</strong> Ciekawostką jest, że najwyższe ceny oferuje dziś przemysł paszowy.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/30/820054.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ceny zbóż</category>
			<author>j.urban@topagrar.com.pl (Juliusz Urban)</author>
			<pubDate>Thu, 30 Apr 2026 13:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/w-nowym-sezonie-ubedzie-60-mln-t-zboz-ceny-pszenicy-i-kukurydzy-ida-w-gore-2669422</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Chiny kupują więcej kukurydzy. W Polsce ceny idą w górę</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/chiny-kupuja-wiecej-kukurydzy-w-polsce-ceny-tez-ida-w-gore-2668951</link>
			<description>W tym sezonie chiński import kukurydzy mocno wzrasta, co idzie w parze z rosnącym wykorzystaniem kukurydzy. UE kukurydzę też musi importować, a to stwarza szansę dla naszego eksportu. Jak wyglądają aktualne ceny kukurydzy i pozostałych zbóż w Polsce?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ten sezon przynosi spory wzrost importu kukurydzy do Chin. Jak dużo kukurydzy Chiny  zużywają i skąd ta kukurydza do Chin przyjeżdża? Unia Europejska jest importerem kukurydzy netto, ale unijne wykorzystanie kukurydzy w tym sezonie nieco spada. Jak na zapotrzebowanie na kukurydzę i zmiany w eksporcie pszenicy reagują giełdowe kursy i ceny zbóż w krajowym handlu?</p>

<h2>Chiny chwiejnym klientem na kukurydzę</h2>

<p>Choć w tym sezonie import kukurydzy w Chinach wzrasta ponad czterokrotnie w stosunku do sezonu 2024/25, to warto zauważyć, że w porównaniu do sezonu 2023/24 ma być prawie trzy razy mniejszy. <strong>Według USDA import kukurydzy przez Chiny w całym sezonie 2025/26 ma wynieść 8 mln t, podczas gdy przed rokiem było to tylko 1,82 mln t. Dwa lata temu jednak Chiny zaimportowały aż 23,33 mln t kukurydzy.</strong> Tak spora chwiejność w zakupach kukurydzy w Kraju Środka wynika z produkcji nie do końca nadążającej za zapotrzebowaniem. To wszystko dzieje się równocześnie z tendencją do zmniejszania chińskich zapasów kukurydzy.</p>

<p>Przed dwoma laty Chiny zbierały bowiem 288,8 mln t kukurydzy, zużycie wynosiło 307 mln t, ale zapasy stanowiły 211,2 mln t. Sezon 2024/25 zaowocował co prawda wyższą o 6 mln t produkcją (294,9 mln t), jednak wykorzystanie podwyższyło się o 9 mln t. Zapasy kukurydzy zostały zredukowane aż o 19 mln t (do 192 mln t). To dlatego import mógł być taki nieznaczny.</p>

<p><strong>Ten sezon przynosi w Chinach kolejny raz wzrost zbiorów kukurydzy, tym razem o 6 mln t do 301,2 mln t i o 5 mln t większe zużycie do 321 mln t. Zapasy spadają  o 12 mln t w stosunku do przedniego sezonu i wyniosą 180,2 mln t, a różnicę trzeba nadgonić rosnącym importem.</strong></p>

<h2>Chiny kupują kukurydzę głównie z Brazylii</h2>

<p><strong>Największym dostawcą kukurydzy do Chin jest Brazylia, której udziały w całkowitym chińskim imporcie kukurydzy w tym sezonie zwiększyły się o 20% i osiągają już 73%.  </strong>Od początku tego sezonu do końca marca Brazylia do Chin wysłała 1,6 mln t swojej kukurydzy, co było potrojoną ilością w porównaniu do analogicznego okresu w poprzedniego sezonu.</p>

<p>W ostatnich sezonach mocno ograniczają się natomiast udziały importu kukurydzy ze Stanów Zjednoczonych. Według chińskiej Generalnej Administracji Celnej, <strong>udział USA w sezonie w roku 2024/25 spadł z 13% do 3%, a w tym sezonie Chiny amerykańskiej kukurydzy do marca nie kupiły 2025/26.</strong></p>

<p>Jednocześnie można  zauważyć znaczny wzrost zakupów rosyjskiej kukurydzy. Jak podaje Federacyjne Ministerstwo Rolnictwa <strong>w bieżącym sezonie w okresie do połowy kwietnia Rosja wysyłając ok. 330 tys. t zwiększyła eksport kukurydzy do Chin dwukrotnie, a w pierwszej połowie tego sezonu rosyjska kukurydza stanowiła ok. 13% chińskiego importu.</strong></p>

<h2>UE jest większym importerem niż Chiny</h2>

<p>W porównaniu do Chin, z ich aktualnymi potrzebami importowymi UE jest znacznie większym importerem kukurydzy. <strong>Na cały ten sezon USDA unijne zakupy tego zboża oszacował na 19,5 mln t i są to ilości o 0,7 mln t większe niż to miało miejsce w poprzednim roku gospodarczym.</strong></p>

<p>Te amerykańskie prognozy modyfikuje jednak życie, gdyż <strong>unijny import kukurydzy w okresie od początku lipca do 19.04.2026 r. wynosząc 14,14 mln t jest o 2,8 mln t mniejszy od analogicznego ubiegłego sezonu. Aż 6 mln t z tej całkowitej ilości zaimportowała Hiszpania, a drugie Włochy ściągnęły do siebie 2,8 mln t kukurydzy spoza Unii.</strong></p>

<p>UE pomimo dość niestabilnej polityki USA, kukurydzy amerykańskiej sobie nie odmawia. Co prawda <strong>według danych KE z DG Agri wciąż 43%  całości dostaw stanowi kukurydza z Ukrainy (6,1 mln t), ale przed rokiem było to 9,7 mln t. Za to kukurydza ze Stanów dziś stanowi niemal 30% całkowitego importu a dostawy z USA wynosząc 4,2 mln t wzrosły o 700 tys. t.</strong></p>

<p>Kolejnym jakże hojnym dostawcą kukurydzy do Europejskiej Wspólnoty jest Brazylia. <strong>Ośmieleni umową UE z Mercosur „Canarinhos” dostarczyli już 3 mln t kukurydzy, co jest ilością aż o 1,4 mln t większą od analogicznego okresu poprzedniego sezonu. Spadek dostaw i to aż o 550 tys. t notuje natomiast Kanada, która dotychczas do Unii dostarczyła nieco ponad pół miliona ton kukurydzy.</strong></p>

<h2>Kukurydza wciąż w cenie</h2>

<p><strong>To unijne zapotrzebowanie na kukurydzę powoduje, że jej ceny na europejskiej giełdzie MATIF są aż o 13,5 euro wyższe od pszenicy.</strong> <strong>Notowania pszenicy na maj, w porównaniu do poprzedniego tygodnia zmieniają się tylko nieznacznie i kosztują 196,75 €/t, a kukurydza na czerwiec drożeje bardziej jest wyceniana na 210,25 €/t, </strong>To oznacza, że jest również nawet nieznacznie droższa od pszenicy z nowych zbiorów. <strong>Pszenicę na wrzesień MATIF w czwartek (23.04.26 r.) wycenia bowiem na 210 €/t.</strong></p>

<p>Taki układ rynkowy powoduje, że <strong>Unia nadgania z eksportem pszenicy, bo kraje wspólnotowe wyeksportowały już 19 mln t pszenicy miękkiej, tj. o 1,4 mln t więcej od poprzedniego sezonu.</strong> Co będzie dalej z eksportem unijnej pszenicy trudno powiedzieć, zwłaszcza, że w Rosji wracają właśnie zerowe cła eksportowe na to zboże. Zerowa stawka celna obowiązuje także na jęczmień i kukurydzę.</p>

<p><strong>W pszenicy Polska, jak na razie z ilością 2,5 mln t wciąż jest w trójce największych eksporterów. Tej grupie przewodzi Rumunia (6,3 mln t), a stale druga jest Francja (4,9 mln t).</strong> Niemcy „odstawiliśmy” aż o 0,9 mln t, a nawet Litwa jest od nich lepsza o 200 tys. t.  <strong>Według danych MF w okresie VII 2025–II 2026 r. nasza pszenica trafiała głównie do Angoli (286 tys. t), RPA (221 tys. t), Nigerii (209 tys. t) i Gwinei (194 tys. t), a z krajów unijnych największymi klientami na naszą pszenicę są oczywiście Niemcy (760 tys. t), Hiszpania (67 tys. t) i Holandia (57 tys. t).</strong></p>

<p><strong>Pozaunijny eksport polskiej kukurydzy jest nieznaczny, bo wynosi 134 tys. t, ale i tak pozycjonuje nas również na 3 miejscu po Francji (550 tys. t) i Holandii (209 tys. t). Zdecydowanie więcej kukurydzy eksportujemy w ramach obrotu wewnątrzwspólnotowego, a nasze porty w okresie VII–III załadowały jej już dziesięć razy więcej niż sprzedaliśmy poza Unię.</strong> Nasza kukurydza nie musi więc szukać sobie odejścia aż w Chinach, wystarczy rozejrzeć się po europejskim podwórku. <strong>Poza wymienionymi wolumenami wysyłanymi poza obszar UE, głównie do Wielkiej Brytanii i Norwegii, swoją kukurydzę wywozimy zasadniczo do Niemiec, gdzie do lutego włącznie trafiło 820 tys. t oraz Holandii (293 tys. t).</strong></p>

<h2>W kraju też do góry</h2>

<p>Nic dziwnego, że przy dość ograniczonej podaży <strong>kukurydza w krajowym handlu wciąż drożeje</strong>, bowiem w obliczu w miarę stabilnych kursów na giełdzie MATIF, na dość spokojnym rynku mamy kolejny tydzień z podwyżkami w tle. Generalnie podwyżki cen średnich dokumentują zmiany w cennikach u tych skupujących, którzy wcześniej nieco od rynku odstawali.  </p>

<p>I to właśnie<strong> w kukurydzy mamy do czynienia z największymi wzrostami. To zboże już drugi tydzień z rzędu drożeje o 8 zł i średnia wynosząc 758 zł/t przeskoczyła ją już o 15 zł. Kukurydzę możemy sprzedać po 720–820 zł/t.</strong></p>

<p>A dzieje się tak pomimo, iż <strong>średnia cena pszenicy konsumpcyjnej w tym tygodniu także wzrasta i to o 5 zł i wynosi obecnie 743 zł/t. Klasyczna konsumpcja z zawartością 12,5% białka jest skupowana po 690–790 zł/t.  Paszówka</strong> także lekko drożeje, <strong>w tym tygodniu idzie do góry o 3 zł/t i średnia wynosi 711 zł/t, a na skupach oferuje się 650–780 zł/t.</strong></p>

<p>Podobnie do pszenicy paszowej wzrasta średnia <strong>cena jęczmienia, która obecnie wynosi 663 zł/t, jednak oferty nadal zawierają się w korytarzu 590–730 zł/t.</strong></p>

<p>Także<strong> w pszenżycie dokonują się niewielkie podwyżki, bo średnia rosnąc o 2 zł wynosi dokładnie 630zł/t. Pszenżyto w skupach jest aktualnie wyceniane na 580–680 zł/t.</strong></p>

<p>Żyto i owies zachowują się bardzo stabilnie, <strong>średnia cena żyta wciąż wynosi 575 zł/t, a krajowe skupy za żyto nadal oferują ceny 500–640 zł/t.</strong></p>

<p>Natomiast <strong>owies w dalszym ciągu kosztuje średnio 507 zł/t, a ceny mieszczą się w zakresie 460–580 zł/t netto.</strong></p>

<p><em>Juliusz Urban, Fot. Bujoczek</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/23/572859.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ceny zbóż</category>
			<author>j.urban@topagrar.com.pl (Juliusz Urban)</author>
			<pubDate>Fri, 24 Apr 2026 08:32:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/chiny-kupuja-wiecej-kukurydzy-w-polsce-ceny-tez-ida-w-gore-2668951</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ceny zbóż nie motywują do sprzedaży! Które zboże najmocniej drożeje?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/ceny-zboz-nie-motywuja-do-sprzedazy-ktore-zboze-najmocniej-drozeje-2668563</link>
			<description>Choć w skupach ruch jest niewielki, a kursy pszenicy pospadały, to ceny pszenicy konsumpcyjnej na krajowym rynku się utrzymują, natomiast ceny paszówki wciąż lekko idą do góry. A co się dzieje z cenami pozostałych zbóż?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W krajowych skupach ruch jest spowolniony to i ceny reagują jakby pracowały na zwolnionych obrotach. <strong>Ceny zachowują się dość leniwie, ale przy spadających notowaniach na giełdzie MATIF jest też dobrą informacją.</strong> Zwłaszcza, że mamy również do czynienia ze sporymi wzrostami cen niektórych zbóż.</p>

<h2>Zboże kapie jak woda z kranu</h2>

<p>– Od czasu do czasu ktoś tam do naszego skupu przyjedzie, ale w skupie szału niema. <strong>Towaru do handlu nie przybywa, bo dostawy kapią jak woda z wadliwego kranu </strong>– słyszymy od zaprzyjaźnionego skupującego.</p>

<p> Jego opinia nie jest odosobnionym doświadczeniem, rolnicy pytają się o ceny, ale informacje, które otrzymują nie mobilizują ich do sprzedaży. <strong>– Ruch w skupie jest słaby, ale telefonów trochę jest, tyle że z dostawą przyjeżdżają tylko nieliczni </strong>– informuje inny skupujący.</p>

<p>Obecnie mamy do czynienia z okresem kiedy rolnicy zajmują się bardziej pracami polowymi. <strong>– Niby telefonów z zapytaniami jest dużo, ale najwyraźniej rolnicy nie widząc zachęty cenowej wola zająć się pilniejszymi pracami polowymi. Coś tam sieją, coś tam pryskają, a do skupów nie przyjeżdżają. Może w maju coś się ruszy </strong>– mówi przedstawicielka skupu z centralnej Polski.</p>

<h2>Zboże jeszcze jest</h2>

<p>Ten kiepski ruch powoduje, ze zaczynamy się zastanawiać nad tym, czy tego zboża rzeczywiście jest tak dużo. Tu jednak niemal wszyscy uczestnicy rynku, zarówno młynarze, paszowcy i handlowcy potwierdzają jeszcze spore leżące partie. <strong>– Zboże ciągle do nas zjeżdża, może nie są to jakieś ogromne ilości, ale towar jedzie na bieżąco </strong>– słyszymy z młyna na południu kraju. Przemysł ceni sobie regularność</p>

<p><strong>– Obecnie mamy umiarkowane dostawy, ale w sumie ilości są niemal idealnie dopasowane, do tego co potrzebujemy na bieżące przeroby. Zapasu nie ruszamy</strong> – słyszymy od młynarzy ze Śląska.</p>

<p>Młyny są najlepszym testerem rynku, bo każdy, kto posiada pszenicę uważa, że ma jakość super i chcąc maksymalizować dochód trafia z nią najpierw do młyna.</p>

<p><strong>– Wciąż kupujemy zboże z zawartych już wcześniej umów, ale nadal pojawiają się kolejne partie, takie po 300–400 t. Zboża jest jeszcze dużo – </strong>informuje przedstawiciel młyna w woj. kujawsko-pomorskim.</p>

<p>Podobne sygnały płyną z firm paszowych. <strong>– Podaż rzeczywiście jest teraz nieco ograniczona, ale w porównaniu do poprzedniego sezonu teraz kupuje się o wiele lepiej </strong>– słyszymy od szefa zaopatrzenia surowcowego w wytwórni pasz.</p>

<p>Nawet handlowcy, którzy obecnie na nadmiar pracy nie narzekają informują, że dostaw zbyt wielu nie ma, ale zboża na rynku jest, tylko leży i czeka na jakiś  dodatkowy impuls.</p>

<h2>Ceny płaskie z tendencją do góry</h2>

<p>Ponieważ w ostatnich tygodniach zmiany cen są naprawdę niewielkie, to popatrzmy na rynek z dłuższej, miesięcznej perspektywy. Pszenica na giełdzie MATIF spadła poniżej 200 €/t.</p>

<p><strong>W czwartek (16.04.2026 r.) notowania majowe pszenicy na paryskiej giełdzie wynoszą już tylko 194 €/t, ale w kraju średnia cena pszenicy konsumpcyjnej nie spadła, a w ciągu miesiąca, w przeciwieństwie do giełdy, nawet wzrosła o 5 zł do 738 zł/t.</strong> Paszówka w tym tygodniu idzie do góry o 2 zł/t a w miesiąc podrożała o 8 zł do 708 zł/t. <strong>Konsumpcję skupuje się po 690–780 zł/t, a za pszenicę paszową oferuje się 650–780 zł/t.</strong></p>

<p>Ceny jęczmienia od miesiąca praktycznie nie chcą drgnąć ani o złotówkę. <strong>Średnia cena jęczmienia w skupach od dawna utrzymuje się na poziomie 660 zł/t, a oferty firm handlowych i przetwórców nie ulegają zmianom zawierając się w korytarzu 590–730 zł/t.</strong></p>

<p>Pszenżyto zaczęło nieco wychodzić z cenowego dołka, w sumie to się musiało tak skończyć, bo pszenica regularnie lekko szła do góry a pszenżyto stało jak zamurowane a nawet zaliczało spadki. Choć w tym tygodniu podwyżki są naprawdę niewielkie bo tylko dosłownie o złotówkę, to wynosząc 4 zł w ciągu miesiąca, powodują wzrost średniej ceny do 628 zł/t. <strong>Aktualnie w krajowych skupach za pszenżyto obowiązują stawki 580–680 zł/t.</strong></p>

<p>Żyto zachowuje się bardzo stabilnie, w ostatnich tygodniach średnia cena jest niezmienna i wynosi 575 zł/t, co oznacza, że w ostatnim miesiącu jego cena wzrosła zaledwie o 2 zł. <strong>Objęte naszym monitoringiem cenowym krajowe skupy za żyto oferują ceny mieszczące się w zakresie 500–640 zł/t.</strong></p>

<h2>Kukurydza jeszcze bardziej pnie się do góry</h2>

<p>Zdecydowanie <strong>najbardziej pozytywnie reaguje kukurydza, której ceny w tym tygodniu podskoczyły o 8 zł, a w ciągu miesiąca wzrosły średnio aż o 20 zł. Dziś średnia cena dla tego zboża wynosi 750 zł/t i jest o 12 zł wyższa od pszenicy. Kukurydzę w handlu i do przemysłu sprzedamy po 680–810 zł/t. Generalnie jednak większość ofert przekracza 750 zł/t.</strong></p>

<p>Ustabilizowały się na powrót ceny owsa, które w zeszłym tygodniu wróciły już do średniej wynoszącej 507 zł/t. Z perspektywy całego miesiąca ruch cen w tym zbożu jest naprawdę nieznaczny, gdyż podwyżki wynoszą tylko 2 zł/t. <strong>Dziś owies sprzedamy po 460–580 zł/t netto.</strong></p>

<p><em>Juliusz Urban</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/16/564230.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ceny zbóż</category>
			<author>j.urban@topagrar.com.pl (Juliusz Urban)</author>
			<pubDate>Fri, 17 Apr 2026 08:28:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/ceny-zboz-nie-motywuja-do-sprzedazy-ktore-zboze-najmocniej-drozeje-2668563</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Polska nadal wśród zbożowych unijnych potęg. Ceny zbóż w poświątecznym tygodniu</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/polska-nadal-wsrod-zbozowych-unijnych-poteg-ceny-zboz-w-poswiatecznym-tygodniu-2668124</link>
			<description>Według najnowszych prognoz Komisji Europejskiej w sezonie 2026/27 będzie zajmować poczytne miejsce wśród największych producentów. A co się dzieje na krajowym rynku z cenami zbóż w pierwszym tygodniu po świętach?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Francja, Niemcy, Polska i Hiszpania, to kraje, które najczęściej pojawiają się na liście największych producentów zbóż w Unii Europejskiej wymienianych w raporcie KE. Tym samym nasz krajowy rynek może mocno wpływać na sytuację w unijnym handlu zbożami. Szczególnie istotne będzie to, co wydarzy się z produkcją kukurydzy, gdyż to właśnie najbardziej na nią liczyć mogą kraje z ujemnym bilansem handlowym.</p>

<h2>Zbóż mniej, ale najbardziej ucierpi pszenica</h2>

<p><strong>Komisja Europejska  w swoim raporcie z końca marca wskazuje na spadek zbiorów zbóż o 9 mln t do 278 mln t. </strong>Spodziewane zbiory, choć niższe od roku ubiegłego będą jednak o 1,7 mln t wyższe od średniej wieloletniej.</p>

<p>Zdecydowana <strong>większość z zaplanowanych spadków zbiorów przypada jednak na pszenicę miękką, bo w sezonie 2026/27 produkcja tego zboża spadnie ze 134,2 mln t do 125,9 mln t.</strong> Ponieważ powierzchnia uprawy zmieni się nieznacznie, bo spadnie zaledwie o 0,5%, to za redukcję zbiorów odpowiadać głównie będą spadające plony. Średni plon pszenicy spadnie bowiem o ok. 0,3 t/ha do 5,9 t/ha.</p>

<h2>Polska w gronie pszenicznych dominatorów</h2>

<p>Największym producentem pszenicy w UE nadal pozostanie <strong>Francja z przewidywanymi zbiorami 32,7 mln t, a następne będą Niemcy, których redukcja zbiorów wyniesie 600 tys. t do  22,2 mln ton. W Polsce szacuje się zbiory na podobnym poziomie do ubiegłego roku, wynoszące 13,4 mln t, przy średnim plonie wynoszącym 5,4 t/ha.</strong> Jeden z dwójki największych eksporterów pszenicy Rumunia zbierze 10,6 mln t pszenicy miękkiej, ale ilości te uzupełni jeszcze wolumenem pszenicy durum, której szacunki produkcji są na razie jeszcze niedostępne.<strong> Te cztery kraje także w tym roku stanowią o ogromie potencjału eksportowego pszenicy z UE, bowiem ich udział w całości wynosi 80%.</strong> W okresie 1 VII–5 IV 2026 r. Rumunia wysłała na eksport 5,97 mln t, Francja 4,76 mln t, Polska 2,28 mln t, a Niemcy 1,41 mln t.</p>

<p>Do tej czwórki dominatorów dołączą jeszcze produkujący spore ilości: Hiszpania z szacunkami zbiorów na 2026 r. wynoszącymi 6,4 mln t i Bułgaria 6,2 mln t. Z tej dwójki na eksport pszenicę wysyła zwykle tylko Bułgaria (aktualnie 450 tys. t), bo <strong>Hiszpania jest jednym z dwójki czołowych importerów pszenicy, w tym sezonie sprowadziła już 860 tys. t. Tylko Włosi zaimportowali więcej, dotychczasowy import pszenicy do tego kraju wyniósł 993 tys. t.</strong></p>

<h2>W kukurydzy jesteśmy drudzy!</h2>

<p>Jeśli już jesteśmy przy imporcie zbóż do Hiszpanii, to warto rzucić okiem na kukurydzę, której kraj ten importuje ogromne ilości. <strong>W tym sezonie Hiszpania zakupiła już 5,8 mln t kukurydzy i absolutnie nie ma sobie w UE równych. </strong>Dość powiedzieć, że drugie w importowych kukurydzianych statystykach Włochy zaimportowały dotąd (5.04.26 r.) o 3 miliony ton mniej.</p>

<p>Warto zapoznać się z prognozami zbiorów kukurydzy na rok 2026, gdyż <strong>kukurydza jest drugim, co do ilości produkowanym unijnym zbożem, a jej udział stanowi prawie 22%. </strong>Tym bardziej, że <strong>eksperci KE oczekują wzrostu jej produkcji o 5,3% i zbiorów na poziomie 61,4 mln t. </strong>A wszystko to przy niemal niezmienionym areale 8,4 mln ha. Te rosnące oczekiwania dotyczą wzrostu średnich plonów prawie o 0,5 t/ha, najnowsze szacunki oczekiwany plon kukurydzy ustawiają na poziomie 7,3 t/ha.<strong> W kukurydza największym producentem nadal pozostanie Francja zbierając jej o 0,5 mln t więcej, czyli 13,9 mln t,</strong> ale już <strong>na drugiej pozycji plasuje się Polska, niestety ze zbiorami skorygowanymi o ponad 1 mln t do 9,2 mln t.</strong></p>

<h2>W jęczmieniu też blisko podium, ale zbiory sporo niższe od liderów</h2>

<p>Nie tak dobrze ma dziać się natomiast <strong>w unijnym jęczmieniu, gdzie pomimo zwiększenia powierzchni upraw, oczekuje się, że produkcja spadnie o 1,7% do 55,2 mln t.</strong> Wynika to ze znacznie niższych perspektyw plonowania, bo prognozowane plony spadają o 0,7 t/ha do niecałych 5 t/ha. <strong>Jęczmień nadal jednak pozostanie trzecim zbożem Unii osiągając udział 19,7% całości zebranych zbóż.</strong></p>

<p>Pomimo gorszych warunków pogodowych dotyczących właśnie jej obszarów <strong>Francja pozostaje największym producentem jęczmienia ze zbiorami 11,5 mln t (-0,4 mln t), tuż za nią plasują się Niemcy ze stabilnymi zbiorami 11,3 mln t, a kolejna jest Hiszpania zbierająca 8,9 mln t (-0,2 mln t).</strong></p>

<p>Do tych jęczmiennych potęg nam daleko, bo <strong>polska produkcja jęczmienia na w 2026 r. wynieść 3,37 mln t przy średnim plonie 4,6 t/ha.</strong> Zaraz za nami jest jeszcze Rumunia, która zbierze 2,88 mln t jęczmienia.</p>

<h2>Nie obniżajmy swej wartości</h2>

<p>Tym samym <strong>Polska plasuje się wśród krajów decydujących o potencjale zbożowego rynku w UE, a nasze zbiory oraz ceny będą bacznie obserwowane nie tylko w Europie, ale i na całym świecie. </strong>Może więc warto zakończyć z retoryką, że ceny zbóż zupełnie od nas nie zależą.</p>

<p><strong>Trochę jednak zależą, bo jako ważny uczestnik rynku jesteśmy integralną częścią UE, największego producenta i drugiego eksportera pszenicy i ważnym elementem całego światowego organizmu wymiany towarowej. </strong>Podlegamy warunkom opisywanym przez notowania giełdowe, ale też informacje pochodzące z naszego rynku w pewnym sensie na nie wpływają.</p>

<p>A te <strong>notowania na giełdzie MATIF w czwartek na zamknięciu (9.04.26 R.) pszenicę na maj wyceniają na 195,50 €/t,</strong> co oznacza w praktyce powrót do cen z przełomu lutego i marca, a więc czasów przed wybuchem konfliktu na Bliskim Wschodzie.</p>

<h2>A tymczasem w krajowych skupach</h2>

<p>W krajowych firmach skupowych w tym poświątecznym, niepełnym tygodniu ruch jest zdecydowanie słabszy i w gruncie rzeczy tylko przetwórcy zbóż nie narzekają na brak pracy. <strong>– Ruch u nas jest wciąż regularny. Rolnicy realizują wcześniej umówione dostawy, a na bieżąco wciąż dzwonią kolejni i zapisują się w kolejkę. Dziś zapisujemy już na 20 kwietnia – informuje pracownik sporego młyna.</strong></p>

<p>Dotyczy to jednak firmy przetwórczej, która już wcześniej zdecydowała się na podwyżki cen.<strong> Ci, którzy tego dotąd nie zrobili i ceny utrzymują, bo przestraszył ich spadający MATIF dziś narzekają na wstrzymane dostawy.</strong> Powodów tego wstrzymywania się  ze sprzedażą można upatrywać w pracach wiosennych i w takim spokojniejszym okresie, który wręcz może przeciągnąć się do majówki.</p>

<h2>Ceny stabilne, z tendencją do góry</h2>

<p>Ten tydzień w skupowych cennikach owocuje dość stabilnymi cenami, choć w pszenicy, kukurydzy oraz owsie widać wzrostową tendencję. <strong>Pszenica konsumpcyjna niby nadal jest skupowana po 690–780 zł/t, ale przesuwanie się  ku górnym granicom cenowym powoduje, że średnia cena klasycznej konsumpcji drgnęła o 2 zł do 738 zł/t.</strong></p>

<p>Bardzo podobnie zachowała się <strong>pszenica paszowa, która jest skupowana po 650–780 zł, a średnia krajowa wynosi teraz 706 zł/t.</strong></p>

<p>Stabilnie natomiast zachowują się jęczmień i pszenżyto. <strong>Jęczmień jest skupowany po 590–720 zł/t, a średnia od trzech tygodni jest niezmienna i wynosi 659 zł/t. Pszenżyto w skupach jest po 580–680 zł, a średnia to nadal 627 zł/t.</strong></p>

<p>Stanęły także <strong>ceny żyta za które obecnie oferuje się 520–640 zł/t, przy średniej 575 zł/t.</strong> Nieco bardziej od pszenicy <strong>w górę poszła natomiast kukurydza i choć ten wzrost wynosi zaledwie 3 zł/t, to średnia dochodzi do 742 zł/t, a ceny krajowe są korytarzu 680–800 zł/t.</strong></p>

<p>Najbardziej w tym tygodniu podrożał owies, ale wzrost średniej o 12 zł przypisać należy powrotowi ofert zakupów przez oddziały jednej z firm paszowych. Tym samym <strong>średnia cena owsa wróciła do poziomu notowanego przed paroma tygodniami, wynoszącego 507 zł/t, a ceny aktualne to 460–580 zł/t.</strong></p>

<p><em>Juliusz Urban</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/09/121348.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ceny zbóż</category>
			<author>j.urban@topagrar.com.pl (Juliusz Urban)</author>
			<pubDate>Fri, 10 Apr 2026 08:29:32 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/polska-nadal-wsrod-zbozowych-unijnych-poteg-ceny-zboz-w-poswiatecznym-tygodniu-2668124</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Wzrasta eksport pszenicy z Rosji i Ukrainy, rosną także koszty. Co z cenami zbóż w kraju?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/wzrasta-eksport-pszenicy-z-rosji-i-ukrainy-rosna-takze-koszty-co-z-cenami-zboz-przed-wielkanoca-2667823</link>
			<description>Utrzymujące się w marcu korzystniejsze ceny pszenicy na giełdach spowodowały większą dynamikę w eksporcie pszenicy z Rosji i z Ukrainy. Ostatni okres poskutkował jednak sporymi wzrostami kosztów dostawy do portów. Czy w cenach zbóż na krajowym rynku przed Świętami Wielkanocnymi mamy jakieś zdecydowane zmiany?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Utrzymujące się wciąż na poziomie powyżej 200 €/t ceny pszenicy na giełdzie MATIF i pojawiające się gorsze prognozy zbiorów pszenicy na kolejny sezon powodują wzrost popytu na  pszenicę pochodzącą ze zbiorów 2025 r. Zanim jednak ta pszenica zostanie załadowana na statek, musi do portu dojechać. A tu okazuje się, że w górę idą koszty logistyki towarów masowych. Jak na wzrost zainteresowania zakupami pszenicy i rosnące koszty transportu reaguje rynek zbóż w Polsce? Czy ceny przed Wielkanocą poszły do góry, czy spadły?</p>

<h2>MATIF na spadkowym kursie, ale nowa pszenica droższa</h2>

<p>Na giełdzie MATIF pszenica od kilku tygodni <strong>przez cały marzec utrzymywała się na w miarę stabilnym kursie, dość powiedzieć, że 10 marca br. pszenica na maj była wyceniana na 204 €/t, a na zakończenie tego miesiąca notowania było to 204,75 €/t. </strong></p>

<p>Nie znaczy to, że w ciągu całych 3 tygodni nie było wzrostów i spadków, bo <strong>widzieliśmy już widmo zbliżającej się ceny 200 euro, jak i nadzieje we wzrostach do 210 euro. </strong>Te wyższe jednak były w okolicach połowy marca, potem już notowania kręciły się w korytarzu 202–207 €/t.</p>

<p>Tę prawidłowość dostrzegli importerzy pszenicy, uznając, że nie ma co czekać z zakupami, bo nowy sezon według pojawiających się prognoz światowych zbiorów ma być słabszy, a giełda nową pszenicę wycenia 8–10 euro drożej (zależnie od dnia porównania).<strong> Ostatniego dnia marca majowe notowania były wyceniane przez MATIF na 204,75 €/t, natomiast wrześniowe kursy były po 215,50 €/t.</strong></p>

<p>Pierwsze dni kwietnia zainicjowały jednak giełdowe przepychanki, w efekcie których pszenica znów zaczęła zbliżać się do magicznej granicy 200 €/t. <strong>W czwartek (2.04.2026 r.) giełda kontrakty majowe wycenia na 202,50 €/t, a pszenica z nowych zbiorów jest tego dnia niemal o 10 euro droższa.</strong></p>

<h2>Eksport z Rosji idzie do góry, ale nowy sezon słabszy</h2>

<p>Dostrzegając wpływ tych zmian na handel rosyjska pszenicą, instytut SovEcon podnosi swoje prognozy.<strong> Prognoza eksportu pszenicy na sezon 2025/26 zostaje podniesiona o 1,1 mln t do 46,5 mln t. Ten poziom decyduje, o tym, że ubiegłoroczny wynik będzie przekroczony o 14%.</strong></p>

<p>Co ciekawe rosyjscy eksperci, którzy widzą słabsze perspektywy na przyszły rok dość odważnie wychodzą w przyszłość. Teraz te przyszłość widzą w nieco bardziej optymistycznym barwach, bo aż <strong>o 2,1 mln t do 43,8 mln t podniesiona została ich wcześniejsza prognoza eksportu na sezon 2026/27.</strong></p>

<h2>Ukraina wywiozła już 10 mln t pszenicy i 14 mln t kukurydzy,</h2>

<p>Marzec był także miesiącem, w którym zintensyfikował się eksport pszenicy z Ukrainy. Ministerstwo Polityki Agrarnej Ukrainy poinformowało, że <strong>w samym tylko marcu (do 30.03.26 r.) Ukraina wyeksportowała  3,43 mln t zbóż, gdy w zeszłym roku było to o 60 tys. t mniej.</strong></p>

<p>Łączny eksport zbóż i roślin strączkowych  jest jednak wyraźnie słabszy. Od początku tego sezonu do 30 marca Ukraina wyeksportowała 25,9 mln t, gdy przed rokiem było to 32,55 mln t.</p>

<p>T<strong>egoroczny eksport pszenicy z Ukrainy osiągnął już prawie 10 mln t (9,94 mln t). </strong>Z pozostałych zbóż jęczmienia wyeksportowano 1,4 mln t, a kukurydzy 14,13 mln t z czego 2,6 mln t w samym marcu.  </p>

<h2>W Rosji wraca cło na kukurydzę, fracht morski zdecydowanie do góry</h2>

<p>Przy okazji kukurydzy, wracając do Rosji, to <strong>pierwszy raz od prawie pół roku pojawiają się tam ponownie cła eksportowe na kukurydzę.</strong> Od ostatniej dekady października na kukurydzę obowiązywało bowiem zerowe cło. <strong>Od 1 kwietnia obowiązuje natomiast cło wynoszące 212,2 RUB/t. Dla porównania dla pszenicy aktualne cło wzrasta ​​z 516,5 RUB/t do 707,8 RUB/t.</strong> </p>

<p>W Rosji w ciągu trzech ostatnich tygodni koszty frachtu morskiego z regionu Morza Czarnego, zależnie od miejsca przeznaczenia wzrosły o 6–8 USD/t. I tak <strong>dostawy z portu Azow do Izmiru (Turcja) stawka wzrosła o 8 dolarów wynosi 59 USD/t, podwyżka wynosi 15,7%. Z tego samego portu do Libanu fracht pszenicy podrożał o 7 dolarów do 76 USD/t i jest to podwyżka o ponad 10% w ciągu ostatnich trzech tygodni. Podobny wzrost zaliczają dostawy do Egiptu, które teraz kosztują 75 USD/t.</strong></p>

<h2>W Ukrainie kolej droższa o 20%</h2>

<p>Rosnące koszty eksportu dotyczą nie tylko frachtu morskiego. Zdecydowany ruch do góry mamy także w cenach najmu wagonów dostarczających zboże do portów. Jak donosi APK-Inform <strong>Ukraińskie Koleje Państwowe (Ukrzaliznycia) zawiadamiają, że stawka czynszu za wagony zbożowe należące do tej firmy od 1 kwietnia br. będzie wynosiła 2500 UAH/dobę netto. W porównaniu ze stawkami obowiązującymi w marcu wzrost kosztu wynajmu podwyższy się prawie o 20%,</strong> gdyż wcześniejsze stawki wynosiły 2100 UAH/dobę.</p>

<p>Jak widać nie  tylko u nas w kraju niewielki wzrost cen zbóż jest natychmiast konsumowany przez rosnące koszty operacji logistycznych. A jeśli już jesteśmy przy krajowym podwórku, to zaglądnijmy do skupów, żeby sprawdzić, co się dzieje w nich na dosłownie parę chwil przed Świętami Wielkanocnymi.</p>

<h2>Krajowy handel nadal w wyczekiwaniu</h2>

<p>W krajowych skupach przedświąteczny tydzień przynosi ograniczony ruch, który powoduje stabilizację cen, a w niektórych przypadkach nawet kolejne podwyżki. I tak <strong>pszenica konsumpcyjna drożeje w tym tygodniu średnio o 3 zł/t, a że w poprzednim tygodniu straciła złotówkę to w ciągu dwóch tygodni w sumie średnia cena klasycznej „dwunastki” (12,5% białka) wzrosła o dwa złote do 736 zł/t. Widełki cenowe utrzymują się nadal w zakresie 690–780 zł/t.</strong></p>

<p>Podobnie zachowuje się <strong>pszenica paszowa, jej średnia w tym tygodniu zyskała 3 zł, a  w ostanie 14 dni  4 zł/t. Oferowane ceny paszówki mieszczą się w korytarzu 650–780 zł/t a średnia to dziś 704 zł/t.</strong></p>

<p>Na wzroście cen paszówki zaczyna korzystać pszenżyto, które wreszcie ruszyło z miejsca. <strong>Średnia cena pszenżyta wzrosła w tym tygodniu o 3 zł, a w ciągu ostatnich dwóch tygodni o 4 zł, dochodząc do 630 zł/t. Stało się to w efekcie pojedynczych podwyżek i aktualnie skupy za pszenżyto oferują 580–680 zł/t.</strong></p>

<p>Wyjątkowo <strong>stabilnie zachowuje się jęczmień, którego średnia to wciąż 659 zł/t, za to wzrosła oferowana cena maksymalna i teraz jęczmień jest skupowany po 590–720 zł/t.</strong></p>

<p><strong>Żyto mniej idzie do góry, ale w tym tygodniu zyskało 2 zł, co w efekcie drobnej podwyżki w poprzednim tygodniu podnosi średnią o 3 zł w sumie do 576 zł/t. Dzisiejsze ceny skupu żyta to 520–640 zł/t.</strong></p>

<p>Hitem cenowym ostatniego okresu staje się <strong>kukurydza, w tym tygodniu średnia cena podskoczyła o 7 zł, a w poprzednim o 2 zł. W efekcie tych podwyżek kukurydza kosztując średnio 739 zł/t stała się najdroższym zbożem. Krajowe oferty skupu kukurydzy zamykają się w widełkach 680–810 zł/t.</strong></p>

<p>Nie tak dobrze jest niestety z <strong>owsem. To zboże, stabilne dotychczas, straciło w tym tygodniu na średniej cenie aż 11 zł i spadło do 495 zł/t. </strong>Jest to jednak efektem wycofania się, miejmy nadzieję okresowego, ze skupu jednej z firm paszowych, <strong>której oferty wynosiły 560–580 zł/t. Dziś owies kupuje się po 460–530 zł/t.</strong></p>

<p><em>Juliusz Urban</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/02/596887.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ceny zbóż</category>
			<author>j.urban@topagrar.com.pl (Juliusz Urban)</author>
			<pubDate>Fri, 03 Apr 2026 08:30:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/wzrasta-eksport-pszenicy-z-rosji-i-ukrainy-rosna-takze-koszty-co-z-cenami-zboz-przed-wielkanoca-2667823</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Mocne cięcia w prognozach zbiorów na nowy sezon! Jak reaguje polski rynek zbóż?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/mocne-ciecia-w-prognozach-zbiorow-na-nowy-sezon-jak-reaguje-polski-rynek-zboz-2667361</link>
			<description>Choć konflikt na Bliskim Wschodzie grozi drastycznym spadkiem światowej produkcji zbóż w nadchodzących latach, bieżący sezon wciąż broni się wysokimi zbiorami. W Polsce globalny niepokój paradoksalnie nie przekłada się na wzrosty cen. Rosnące koszty transportu i stabilne notowania na giełdzie MATIF sprawiają, że krajowe skupy trzymają kurs boczny, a rolnicy muszą mierzyć się z nową rynkową rzeczywistością.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Przedłużający się konflikt na Bliskim Wschodzie powoduje wzrost cen nawozów i ograniczenie w ich dystrybucji. To <strong>w ocenie ekspertów IGC może wpłynąć negatywnie na światowa produkcję zbóż  w nadchodzącym sezonie 2026/27.</strong> Czy wpływa to także na krajowe ceny zbóż jeszcze z tego sezonu?</p>

<h2>Konflikt na Bliski Wschodzie ogranicza perspektywy dla zbóż</h2>

<p><strong>Wg ekspertów IGC konflikt na Bliskim Wschodzie wywołał obawy dotyczące zagrożeń dla łańcuchów dostaw w rolnictwie, w szczególności związanych z rosnącymi kosztami nawozów i wyższymi cenami paliw.</strong> Przedłużające się zakłócenia mogą doprowadzić do ponownej oceny dawek nawozów, co może mieć wpływ na plony i jakość upraw. <strong>Chociaż Eksperci Rady zakładają, że większość producentów rolnych na półkuli północnej będzie wystarczająco dobrze zabezpieczona przed wiosennymi pracami polowymi, to przedłużający się kryzys może wpłynąć na zasiewy w innych częściach świata.</strong> <strong>Dotyczy to zwłaszcza niektórych części Azji i Afryki, które są szczególnie uzależnione od dostaw nawozów z Zatoki Perskiej.</strong></p>

<p>Konflikt obnażył również regionalne zagrożenia bezpieczeństwa żywnościowego. Średnio w tylko jednym miesiącu ok. 2 mln t zbóż i nasion oleistych jest dostarczanych do Zatoki Perskiej przez Cieśninę Ormuz. Dziś słyszymy, ze jej wody są zaminowane. Chociaż te ilości stanowią jedynie ok. 3% całkowitego handlu, kraje Zatoki Perskiej są silnie uzależnione od importu, a w niektórych krajach obserwuje się także wysokie spożycie.</p>

<p>Z powodu zamknięcia głównego kanału dostaw morskich, alternatywne szlaki są również ograniczone, choć możliwe są modyfikacje tras wiodących przez Morze Czerwone lub Morze Kaspijskie. Zdaniem IGC lokalne rezerwy powinny zapewnić krótkoterminowy bufor, jednak problemy z dostawami żywności mogą się nasilić, jeśli zakłócenia potrwają dłużej niż kilka miesięcy.</p>

<h2>Na nowy sezon mocne cięcia</h2>

<p>Dlatego właśnie eksperci IGC opracowując szacunki na nowy sezon zakładają mocno pesymistyczny scenariusz.</p>

<p>Wciąż jednak w grze jest <strong>sezon 2025/26, gdzie Międzynarodowa Rada Zbożowa podnosi zbiory wszystkich zbóż o 10 mln t, do 2 mld 470 mln t, zbiory pszenicy o 3 mln t do 845 mln t, a kukurydzy o 7 mln t do 1 mld 320 tys. t.</strong> Dzieje się tak w efekcie zwiększenia produkcji pszenicy w Rosji i Australii i wzrostu produkcji kukurydzy w Indiach.</p>

<p><strong>Prognoza globalnej produkcji zbóż ogółem na sezon 2026/27 została skorygowana w porównaniu do obecnego sezonu aż o 53 mln t do 2 mld 417 mln t. Zbiory pszenicy na nowy sezon prognozuje się na poziomie 822 mln t, o 23 mln t mniej niż to ma miejsce aktualnie. W kukurydzy nastąpi redukcja 17 mln t do 1 mld 303 mln t.</strong></p>

<p>Zmniejszona podaż nie wpłynie mocno na ograniczenie handlu. <strong>Eksport pszenicy zmniejszy się o symboliczny 1 % do 209 mln t, a sprzedaże kukurydzy nawet wzrosną o 1,5% do 198 mln t.</strong></p>

<p>Zdaniem ekspertów mocno ograniczona podaż nie będzie w stanie zapanować nad konsumpcją i <strong>zużycie pszenicy wzrastając o 4 mln t do 829 mln t znów przeskoczy produkcję. W kukurydzy stanie się podobnie, bo zużycie wzrośnie o 13 mln t do 1 mld 315 mln t. </strong>To znaczy, że o 12 mln t więcej kukurydzy się zużyje niż wyprodukuje.</p>

<p>To wszystko spowoduje spadki zapasów na koniec nadchodzącego sezonu.<strong> Zapasy wszystkich zbóż spadną o 23 mln t do 609 mln t. Pszenicy będzie mniej o 7 mln t co oznacza globalne zapasy 294 mln t. Kukurydziane stoki spadając o 12 mln t skurczą się do 294 mln t.</strong></p>

<h2>Jakimi cenami reaguje giełda i krajowy rynek?</h2>

<p>Na giełdzie MATIF pszenica w tym tygodniu stara się uchwycić boczny trend, raz notowania spadają o 1 euro, a drugiego dnia o tyleż rosną. <strong>W czwartek (26.03.26 r.) na koniec dnia kursy na maj wzrosły o 1,25 euro i pszenica wyceniana jest na 205,25 €/t.</strong></p>

<p>Wyciszenie większych ruchów giełdowych odbija się też uspokojeniem sytuacji cenowej na krajowym rynku, gdzie są co prawda firmy, które ceny bardzo delikatnie redukują, ale są podnoszący cenniki.</p>

<p>Obniżki cen pszenicy zobaczymy u handlowców na terenach mocniej oddalonych od portów, bo zdecydowanie wzrosły ceny transportu. <strong>– Miałem na pszenicy kupionej pod statek w porcie zarobić ok. 20 zł/t, a dołożę 30 zł/t. Transport kalkulowaliśmy na 90 zł a wyjdzie 140 zł, bo towar mamy kupiony 600 km od portu – mówi handlowiec.</strong></p>

<p>Podwyżki natomiast są domeną niektórych firm paszowych, które przy ograniczonej podaży chcą wywołać efekt ożywienia na okolicznych dostawcach i żeby oderwali się oni na chwilę od prac polowych i przywieźli im towar. Tam pojawiają się ceny paszówki przerastające nawet ceny oferowane w okolicy za pszenicę konsumpcyjną.</p>

<h2>Ceny zbóż stabilne</h2>

<p>Generalnie jednak na średnich cenach ruchu praktycznie nie widać, bo na wszystkich zbożach zmieniły się one na plus lub minus dosłownie o 1 zł.</p>

<p>I tak, <strong>pszenica konsumpcyjna jest skupowana po 690–780 zł/t, a średnia wynosi 733 zł/t.</strong></p>

<p><strong>Pszenica przeznaczana na paszę niższe ma tylko najgorsze oferty, widełki wynoszą bowiem 650–780 zł/t, średnia cena to aktualnie 701 zł/t.</strong></p>

<p>Nadal stabilne są <strong>ceny jęczmienia, to zboże jest skupowane w cenach 590–700 zł/t, przy średniej ze wszystkich ofert wynoszącej 659 zł/t.</strong></p>

<p>Podobną stabilizacją reaguje <strong>pszenżyto skupowane nadal po 580–680 zł/t. Średnia cena tego zboża to dziś 625 zł/t.</strong></p>

<p>Stanęły także <strong>ceny żyta, stabilizując się na poziomach 520–640 zł/t i ustalając średnią 574 zł/t.</strong></p>

<p>Średnia <strong>cena kukurydzy leciuteńko, bo o 2 zł/t drgnęła do góry i wynosząc 732 zł/t niemal zrównała się z pszenicą konsumpcyjną. Za kukurydzę skupy obecnie proponują 670–810 zł/t.</strong></p>

<p>Nie zmieniła się natomiast średnia<strong> cena owsa, która wynosi nadal 506 zł/t, a ceny graniczne z proponowanych ofert to 460–580 zł/t.</strong></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/26/555370.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ceny zbóż</category>
			<author>j.urban@topagrar.com.pl (Juliusz Urban)</author>
			<pubDate>Fri, 27 Mar 2026 08:27:40 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/mocne-ciecia-w-prognozach-zbiorow-na-nowy-sezon-jak-reaguje-polski-rynek-zboz-2667361</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Krajowy rynek zbóż budzi się do wzrostów! Handel z barierami</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/krajowy-rynek-zboz-budzi-sie-do-wzrostow-handel-z-barierami-2648931</link>
			<description>Mamy kolejny już tydzień podwyżek cen zbóż w skupach. Tym razem drożeją już wszystkie zboża poza owsem. Dzieje się tak pomimo notowań giełdowych utrzymujących się na poziomach z ubiegłego tygodnia. Handel jednak trafia na kolejne bariery.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jeszcze w poprzednim tygodniu, kiedy zauważyliśmy lekkie odreagowanie cenowe na krajowym rynku zbóż, mogliśmy wątpić w ich realność. <strong>Ten tydzień te wątpliwości rozwiewa, ceny zbóż na krajowym rynku wreszcie idą do góry!</strong></p>

<h2>Podwyżki nie pobudzają dostaw, pojawiają się bariery</h2>

<p>Pszenica na giełdach podskoczyła już w poprzednim tygodniu, a ten tydzień tylko te wzrosty utrwala. <strong>Wygląda na to, że krajowy rynek uwierzył wreszcie w fakt, że musi być drożej i większość skupów ceny podniosło o 10–20 zł/t. </strong>Nawet krajowa duża firma przechowalnicza i skupowa wreszcie po miesiącach bez zmian, ceny w swoich elewatorach dźwignęła do góry.</p>

<p>Z drugiej strony, co komu po takich wzrostach i cenach zwykle pokazywanych na bramach elewatorów, do których towar należy dostarczyć, gdy sporą cześć z podwyżek zabiera drożejący pod wpływem cen ropy transport. <strong>Handlowcy usytuowani tak mniej więcej w połowie Polski, jeśli chodzi o odległość do portów, mówią że transport od wybuchu wojny na Bliskim Wschodzie podrożał o 10–15 zł/t.</strong></p>

<p>Tylko młynarze, którzy wyższe ceny wystawili już w poprzednim tygodniu ten tydzień zamykają stabilnymi cenami. Niestety ta stabilizacja powoduje, że rynek szybko przyzwyczaja się do wcześniejszej cenowej zdobyczy i jak informują uspakaja się też sytuacja z ofertami sprzedaży.</p>

<p>Najwyraźniej wzrosty cen nie są jednak tak duże, żeby oderwać rolników od pilnych prac polowych i na skupach zaczyna się robić spokojnie. <strong>– Ceny zmieniliśmy, ale rolnicy sienie pojawili, najwyraźniej szykują się jeszcze do sprzedaży – mówi przedstawicielka elewatora na Kujawach.</strong> Podobnie jest także w innych firmach.  – Mieliśmy spory ruch przez ostatnie dwa tygodnie, teraz znów zrobiła się głucha cisza – mówi kierujący zbożowym handlem w prywatnej firmie.</p>

<p>Nie wszyscy decydują się na podwyżki i od nich słyszymy o stagnacji. <strong>– Jak pojawiłoby się 850 zł/t, jak bywało jeszcze niedawno w portach, to może ten rolniczy biznes dałoby się jakoś spiąć – </strong>utyskuje skupujący, który sam jest rolnikiem i dobrze rozumie zależności.</p>

<h2>Są też pozytywy i pomysły na marazm</h2>

<p>Nie wszędzie jednak sprzedaż odbywa się tak niemrawo.<strong> – My sporo teraz odbieramy sami od rolnika, jesteśmy takim odkurzaczem w regionie i to skutkuje niezłymi jak na nas zakupami, bo rolnik jest teraz wygodniejszy i chce żeby od niego towar odebrać – </strong>mówi właściciel niewielkiej firmy skupowej z centrum.</p>

<p>Handel zbożami od rolnika budzi się także na południu kraju. <strong>– Trochę pszenicy ostatnio nawet kupiłam i udało mi się ją nawet nieźle sprzedać, więc jestem zadowolona i nie boję się podniesionej ceny –</strong> mówi przedstawicielka firmy z Opolszczyzny.  </p>

<h2>Najmocniej drożeje pszenica</h2>

<p>W tym tygodniu kursy pszenicy poruszają się w korytarzu 205–208 €/t. <strong>W czwartek (19.03.26 r.) przez chwilę zbliżyły się nawet do 210 euro, ale pod koniec giełdowego dnia znów lądują na 207 €/t. </strong>Jest to więc o 2 euro mniej niż notowana była pszenca przed tygodniem.</p>

<p>W krajowym handlu zbożami już drugi tydzień skutkuje podwyżkami. <strong>Pszenica konsumpcyjna w tym tygodniu podrożała co prawda tylko o 3 zł, średnio, ale w poprzednim tygodniu było to 8 zł, więc średnia wzrosła obecnie do 734 zł/t, a cenowe widełki są w zakresie 690–790 zł/t.</strong></p>

<p>J<strong>eszcze bardziej do góry idzie paszówka, w tym tygodniu zyskała 8 zł, a w poprzednim 9 zł. Średnia cena pszenicy paszowej wynosi już 700 zł, a skupy proponują 650–780 zł/t.</strong> Firmy paszowe w tym sezonie preferują pszenicę i niektóre z nich ceny podniosły, bo okazuje się, że przy tych cenach ona wychodzi najkorzystniej w recepturach.</p>

<p>Niestety handel zbożami paszowymi w sezonie sporych zapasów napotyka na kolejne bariery. <strong>– Kupić jakoś się udaje, pojawiają się jednak problemy ze sprzedażą. Z pszenicą jeszcze sobie jakoś radzimy, ale pozostałe paszowe sprzedać trudno –</strong> mówi właściciel niewielkiego skupu w woj. świętokrzyskim.</p>

<h2>Kolejny tydzień podwyżek w zbożach</h2>

<p>Wśród pozostałych zbóż tez ceny rosną, ale mamy do czynienia z różną intensywnością tych wzrostów. <strong>Jęczmień w tym tygodniu zyskał tylko 2 zł, ale poprzedni tydzień spowodował wzrost ceny średniej o 9 zł. W sumie jęczmień na krajowym rynku jest skupowany średnio po 660 zł/t, a ceny wahają się od 590–730 zł/t.</strong></p>

<p>Nieco słabiej w ostatnich dwóch tygodniach reaguje pszenżyto, w tym tygodniu średnia się nie zmieniała, a w poprzednim wzrosła o 3 zł, do 624 zł/t. <strong>Punkty skupu za pszenżyto proponują obecnie 580–660 zł/t netto.</strong></p>

<p>Podobnie <strong>stabilne jest żyto</strong>, którego cena w tym i również w ciągu ostatnich dwóch tygodni zmieniła się tylko o złotówkę. <strong>Oferty za żyto są w zakresie 520–620 zł/t, a średnia cena wynosi 573 zł/t.</strong></p>

<p>Kukurydza, jako drugie najchętniej kupowane zboże, natychmiast idzie w ślad za pszenicą.  <strong>W tym tygodniu kukurydza podrożała średnio o 10 zł, a w ubiegłym o 2 zł. Krajowa średnia ofert ze skupów to dziś 730 zł/t, a mieszczą się one w korytarzu 670–810 zł/t. </strong>Na krajowym rynku kukurydza jest tańsza tylko o 4 zł od pszenicy, ale na giełdzie MATIK kukurydza, co prawda notowana na czerwiec wyprzedza pszenicę aż o 3 euro.</p>

<p>Ostatnie tygodnie nie są natomiast dobre dla owsa. <strong>W poprzednim tygodniu staniał on średnio o 5 zł, a w tym dodatkowo o złotówkę. Owies dziś sprzedamy po 460–580 zł/t, a ceny składają się na średnią 506 zł/t.</strong></p>

<p><em>Juliusz Urban</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/19/571289.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ceny zbóż</category>
			<author>j.urban@topagrar.com.pl (Juliusz Urban)</author>
			<pubDate>Fri, 20 Mar 2026 08:28:42 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/krajowy-rynek-zboz-budzi-sie-do-wzrostow-handel-z-barierami-2648931</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Wiosną ceny zbóż w skupach rosną</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/wiosna-ceny-zboz-w-skupach-rosna-2648488</link>
			<description>Wiosenne ocieplenie jeszcze przed przyjściem kalendarzowej wiosny pobudziło ceny zbóż. Wojna spowodowała zakłócenia logistyczne na międzynarodowych rynkach, które skutkują słabszym handlem. A co dzieje się w krajowych skupach zbóż?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ten tydzień przyniósł wzrost cen większości zbóż na krajowym rynku. Przypisać to możemy zarówno wyskokowi notowań zbożowych na europejskiej giełdzie, jak i potrzebom uzupełnienia stanów magazynowych u młynarzy przed świątecznym okresem wzmożonego zapotrzebowania na mąkę.</p>

<h2>Wojna zakłóca eksport i nakręca spiralę notowań</h2>

<p>Działania wojenne na Bliskim Wschodzie i <strong>blokada Cieśniny Ormuz powodują już wyraźne zakłócenia w międzynarodowym handlu zbożami w tradycyjnym dla naszego regionie świata. </strong>Statki ze zbożem, które były kierowane na wody Zatoki Perskiej nie chcą podejmować ryzyka, co hamuje także zawieranie kolejnych kontraktów eksportowych.</p>

<p>Wzrosty kosztów paliwa i ubezpieczenia oraz obawy o bezpieczeństwo ludzi i ładunku przyczynia się także do ograniczeń w bieżącej realizacji także na pozostałych destynacjach na Bliskim Wschodzie. <strong>Także nieznacznie oddalone, z perspektywy zasięgu rakiet i dronów, lokalizacje zaczynają odczuwać konsekwencje zaognionego konfliktu.</strong></p>

<p>Zaczyna nakręcać się spirala cenowa, bo <strong>handlowcy widząc powodowane wojenną paniką na ropie naftowej podkręcanie notowań zbożowych wstrzymują się od składania ofert eksportowych, w kontraktach opierających się na warunkach z dostawą do portu przeznaczenia. A kupujący, nie mogąc liczyć na pewny fracht wstrzymują się od potwierdzania zakupów na warunkach FOB. </strong>To wszystko na powrót podwyższa notowania.</p>

<h2>Giełda ostro do góry</h2>

<p><strong>Od początku ataku na Iran pszenica na giełdzie MATIF podrożała o 12 euro. </strong>Jeszcze przed atakiem, w którym zginął przywódca Iranu kontrakty majowe pszenicy paryska giełda wyceniała na 197,25 €/t, a tydzień po tym 209,75 €/t. Choć wydawało się, że giełdowa gorączka wojenna zaczyna się już uspokajać, bo 10.03.26 r. notowania pszenicy na maj spadły do 204 €/t, to kolejne dni złych informacji z Zatoki Perskiej znów przyniosły kolejny skok wycen pszenicy. <strong>W czwartek 12.03.26 r. na paryskiej giełdzie pszenica wyceniana była 209,25 €/t.</strong></p>

<p>Nieco mniejsze skoki notowaliśmy w tym czasie w kukurydzy, droga choć później rozpoczęta doprowadziła jednak kukurydziane kursy na giełdzie MATIF niemal w to samo miejsce, co pszenicę. <strong>W tym samym dniu 12.03.26 r. kukurydza na czerwiec była przez paryską giełdę wyceniana na 210,25 €/t. </strong>Do rosnących wycen kukurydzy przyczynił się przetarg turecki, bo 9 marca Turcja ogłosiła przetarg na zakup kukurydzy i jęczmienia.</p>

<p>Tureckie zakupy i związane z nimi ogłaszane kontyngenty mają charakter cykliczny, tyle że zwykle przetargi i dostawy odbywają się w nieco późniejszym okresie. W ubiegłym roku Turcja kontyngent na import 1 mln t kukurydzy ogłosiła 1 maja 2025 r., a z zerowa stawka celna związana z realizacją tego kontyngentu obowiązywać miała do końca lipca 2025 r. W tym roku, w obliczu rosnących cen kukurydzy na giełdach zakupowe potrzeby rządowa Turecka Rada ds. Zbóż (TMO) ogłosiła już teraz.</p>

<h2>Czego Unia nie wyeksportuje, to przeznaczy na paszę</h2>

<p>USDA w swoich raportach, krok po kroku redukuje unijny eksport pszenicy. <strong>Jeszcze w grudniu ubiegłego roku amerykańskim ekspertom wydawało się, że kraje wspólnotowe dadzą radę wyeksportować łącznie 33 mln t. W styczniu ta wizja została już o 0,5 mln t stonowana, a w lutym i marcu unijny cel eksportowy na ten sezon redukowano po równo 1 mln t. </strong> Widniejąca przy UE w marcowym raporcie <strong>ilość 30,5 mln t wydaje się jednak nadal zbyt ambitnym celem</strong>, zwłaszcza, gdy widzimy aktualne realizacje.</p>

]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/12/561631.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ceny zbóż</category>
			<author>j.urban@topagrar.com.pl (Juliusz Urban)</author>
			<pubDate>Fri, 13 Mar 2026 08:32:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/wiosna-ceny-zboz-w-skupach-rosna-2648488</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Wojna na Bliskim Wschodzie cen zbóż w kraju nie zmienia, rosną obawy o koszty transportu</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/wojna-na-bliskim-wschodzie-cen-zboz-w-kraju-nie-zmienia-rosna-obawy-o-koszty-transportu-2648042</link>
			<description>Wybuch wojny na Bliskim Wschodzie podniósł z lekka notowania pszenicy na giełdzie MATIF, ale w kraju zmiany są niewielkie. Niezbyt aktywny jest także krajowy skup, gdzie intensywność dostaw jest mocno regionalna. Rynek wciąż przygląda się ocenom działań wojennych i efektów tegorocznych mrozów, a w handlu zbożami pojawiają się obawy o drożejący transport.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wybuch regularnych działań wojennych na Bliskim Wschodzie powoduje tylko nieznaczne zmiany w notowaniach pszenicy. Na krajowy rynek nie wpływają ani te doniesienia, ani ocena stanu przezimowania upraw. Ruch w handlu zbożami  zwiększa się tylko regionalnie, ale wraz z cenami ropy naftowej rosną obawy o koszt transportu.</p>

<h2>Bliski Wschód nam daleki, ale na horyzoncie pojawiają się problemy z drożejącym transportem</h2>

<p>Okazuje się, że w takiej krótkiej perspektywie, to co dzieje się na Bliskim Wschodzie bezpośrednio nie wpływa na krajowy rynek zbóż. I choć nie jest tak, że nie dostrzega się zagrożeń związanych z drożejącą ropą naftową, a wraz z nią cen transportu i tego lądowego, i morskiego, to pierwsze reakcje krajowego rynku są dość spokojne.</p>

<p>Może dlatego tak się dzieje, że wiele punktów skupów informuje o znów mniejszym zainteresowaniu dostawami. –<strong> W pierwszym dniu w tym tygodniu było lekkie przestraszenie sytuacją na świecie, ale szybko się uspokoiło –</strong> słyszymy od dokonującego zakupów handlowca. Wyraźnie obawy zostały zażegnane i handel na powrót się uspokaja. <strong>– W poprzednim tygodniu już wydawało się, że coś się ożywi, ale znów nastąpiła w dostawach cisza – </strong>informuje kolejny rozmówca.</p>

<p>Nie wszędzie jednak nastroje są tak minorowe. – U nas zrobił się odczuwalnie większy ruch ze skupem. Rolnicy przyjeżdżają i wreszcie mamy co w magazynie robić – mówi właściciel firmy skupowej w woj. świętokrzyskim.</p>

<p>Wśród prowadzących handel nie obywa się jednak bez refleksji dotyczących cen paliw. –<strong> Wiesz już do teraz trudno było spiąć jakiś biznes ze sprzedażą zboża. Kupowało się z wielkim wysiłkiem i sprzedawało za minimalną marżę, a teraz jak paliwo poszło do góry, to już w ogóle będzie ciężko – </strong>mówi skupujący sam odbierający zboże od rolników i wożący je do odbiorcy. <strong>– Przecież rolnik taniej nie sprzeda, a przetwórca też ceny nie podniesie –</strong> zaraz dodaje.</p>

<h2>Młyny wyczuwają podaż</h2>

<p>W zasadzie jedynymi przetwórcami, którzy odczuwają w miarę regularna podaż są młyny.– Wiesz rolnik, czy ma konsumpcję, czy paszówkę, to do nas zadzwoni w pierwszej kolejności, bo zawsze uważa, że jego pszenica jest ekstra – mówi znajomy pracownik młyna. I rzeczywiście potwierdza się to w rozmowach z innymi młynami. <strong>– Mamy zapisane dostawy na cały najbliższy tydzień i widzimy, ze zainteresowanie sprzedażą się zwiększa –</strong> informuje przedstawiciel młyna w centrum kraju.</p>

<p>Nie tylko w centrum zapotrzebowanie młynów jest regularnie pokrywane. O podobnej sytuacji słyszymy też na południu.<strong>–Dostawy mamy płynne, ciągle ktoś zboże przywozi, a rosnące zainteresowanie potwierdza się także licznymi telefonami –</strong> przekonuje pracownica młyna na Śląsku.</p>

]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/05/577460.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ceny zbóż</category>
			<author>j.urban@topagrar.com.pl (Juliusz Urban)</author>
			<pubDate>Fri, 06 Mar 2026 08:30:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/wojna-na-bliskim-wschodzie-cen-zboz-w-kraju-nie-zmienia-rosna-obawy-o-koszty-transportu-2648042</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Portowe realizacje burzą spokój. Kukurydza goni pszenicę, a ceny lokalnie rosną</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/portowe-realizacje-burza-spokoj-kukurydza-goni-pszenice-a-ceny-lokalnie-rosna-2647606</link>
			<description>Gwarancją spokoju na światowym rynku zbożowym powinny być rosnące zapasy, tak się jednak nie dzieje, bo ceny u największych eksporterów wzrastają. W naszym kraju choć ruch w skupach wciąż nie jest zbyt duży, to portowe realizacje potrafią lokalnie mocno wstrząsnąć cenami, tak dzieje się zwłaszcza na północy kraju.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Spore zapasy, regularny handel powinny oznaczać dla zbożowego rynku uspokojenie. Tu jednak wkrada się nerwowość powodująca wzrosty cen. Także w Polsce, a zwłaszcza na północy kraju, gdy w grę wchodzą dostawy do portów od razu ceny regionalnie wzrastają.</p>

<h2>Mniejszy eksport z Rosji</h2>

<p><strong>SovEcon obniżył o 0,3 mln t do 45,4 mln t swoje ostatnie szacunki eksportu pszenicy z Rosji na sezon 2025/26.</strong> Z powodu niekorzystnych warunków pogodowych została obniżona przez Rusagrotrans o 0,4 mln t do 3 mln t prognoza rosyjskiego eksportu pszenicy na luty 2026 r. Od 1 do 24 lutego wysłano 2,4 mln t pszenicy. Część wolumenów zadedykowanych na eksport może zostać przeniesiona na marzec, dlatego w nadchodzącym miesiącu eksperci szacują obroty na poziomie 3,5 mln t.</p>

<p>Eksperci agencji specjalizującej się w usługach logistycznych zauważają, że ceny na rosyjską pszenicę kierowaną na eksport znowu wzrosły, jednak nie tak jak podrożała pszenica eksportowana z innych krajów. <strong>Rosyjska pszenica o zawartości 12,5% białka z dostawą i załadunkiem na statek w marcu podrożała w porównaniu do poprzedniego tygodnia dosłownie o 1 dolara do ​​234 USD/t (FOB). Podczas, gdy ceny francuskiej pszenicy wzrosły w tym samym czasie o 6 dolarów do ​​240 USD/t. Nieco tańsza jest pszenica rumuńska, która zanotowała wzrost ceny o 1,5 USD/t  do 238,5 USD/t.</strong></p>

<p>Rusagrotrans wylicza, że pszenica <strong>amerykańska podskoczyła o 9 USD/t i jest wyraźnie droższa, bo kosztuje 247 USD/t.</strong> Dzieje się tak, pomimo faktu, który podkreślają sami Amerykanie, że Stany Zjednoczone muszą pozbyć się w tym roku sporych zapasów pszenicy. <strong>Amerykański eksport pszenicy USDA oszacowało przecież na 24,5 mln t, co oznacza 2 mln więcej niż w poprzednim sezonie, przy zapasach i tak wzrastających o kolejne 2 mln t do 25,3 mln t</strong>.</p>

<h2>Eksport ukraińskiej pszenicy wychodzi z dołka</h2>

<p>Możliwości eksportowe nadal są, pojawiają się bowiem kolejne przetargi. <strong>W tym tygodniu Algieria zakupiła ok. 600 tys. t pszenicy.</strong> W naszym regionie handlu w oficjalnych ofertach wygrywa jednak obecnie pszenica ukraińska, którą wzrost ceny o 1,5 dolara podniósł do 230 USD/t.  APK-Inform podaje, że według analityków Ukraińskiego Klubu Agrobiznesu<strong> do końca sezonu 2025/26 Ukraina może wyeksportować 17,6 mln t pszenicy, czyli o 11,5% więcej niż to miało miejsce  w poprzednim sezonie, kiedy to eksport zaliczył spadek do 15,8 mln t.</strong></p>

<p>Wśród kluczowych trendów sezonu, UCAB podkreślił również utrzymujący się spadek krajowego popytu na pszenicę na Ukrainie, związany z czasową okupacją niektórych terytoriów i przymusową migracją ludności spowodowaną działaniami wojennymi. <strong>Całkowite zużycie pszenicy na Ukrainie w sezonie 2025/26 szacuje się na 6,2 mln t, w tym ok. 3,7 mln t na cele spożywcze, 1,5 mln t na pasze, a zużycie na materiał siewny spadnie do 825 tys. t.</strong></p>

]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/02/26/567998.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ceny zbóż</category>
			<author>j.urban@topagrar.com.pl (Juliusz Urban)</author>
			<pubDate>Fri, 27 Feb 2026 08:28:46 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/portowe-realizacje-burza-spokoj-kukurydza-goni-pszenice-a-ceny-lokalnie-rosna-2647606</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Tania mąka naciska na ceny pszenicy</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/tania-maka-naciska-na-ceny-pszenicy-2647163</link>
			<description>Choć w handlu zbożami niewiele się ostatnio dzieje, to najwyraźniej do większych zmian cen nie dopuszczają oferty na pszenicę konsumpcyjną wystawiane przez młynarzy. Ci jednak wskazują na zupełnie inne bariery cenowe, jakie nakładają na nich klienci na mąkę.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W tym tygodniu w większości firm ceny zbóż się nie zmieniły. Dość powiedzieć, że 42 z blisko 60 skupów swoje zbożowe cenniki pozostawiło bez zmian. Największy <strong>wpływ na ceny, tych zbóż, które mocniej się skorygowały miały chwilowe wycofania się kilku drożej dotychczas płacących producentów pasz.  To spowodowało obniżki cen maksymalnych </strong> dla pszenicy paszowej, jęczmienia i kukurydzy, ale nie w każdym przypadku wpłynęło mocno na obniżki ceny średniej.</p>

<h2>Skup pszenicy limitowany przez mąkę?</h2>

<p>Pomimo niezbyt intensywnego w tym tygodniu handlu odbywającego się w otoczeniu zamarzniętej aury całkiem nieźle z zaopatrzeniem radzą sobie krajowe młyny.<strong> Dobrze zaopatrzeni młynarze w większości cen nie zmieniają i kupują dosłownie tyle, ile potrzeba na bieżący przerób. </strong>Na południu Polski pojawia się coraz więcej chętnych do sprzedaży, że młyny albo zapisują na dostawy kwietniowe, albo delikatnie obniżyły cenę.</p>

<p>Nie wszyscy jednak zdecydowali się na tak drastyczny krok, choć kleszcze na producentach maki płynące z konsumpcyjnego rynku zaciskają się  coraz bardziej. –<strong> Żeby urealnić swoja cenę powinienem ją obniżyć o ok. 40 zł. Na razie się jednak nie zdecydowałem na ten ruch, ale jak kupować pszenicę po 750 zł/t, gdy mąkę sprzedajemy po złotówce, lub nawet taniej? </strong>– takie retoryczne pytanie postawione przez przedstawiciela branży młynarskiej zawisło nad nami w trakcie rozmowy.</p>

<p>I rzeczywiście nie ma na to jednej dobrej odpowiedzi, zwłaszcza, że <strong>w detalu ciągle mąkę widzimy po 2–4 zł/kg. A tylko hipermarketowe promocje na mąkę XXL w 2 kg paczkach po 3,60 zł i gazetki z ofertą  2+2 pozwalają kupić mąkę pszenną poniżej 2 zł/kg. Jeśli marża pomiędzy hurtem i detalem wynosi prawie 100%, to jak się mierzyć z takim przeciwnikiem sprzedając pszenicę na tony, czy nawet dziesiątki, czy setki ton?</strong></p>

<p>Przypomina mi się usłyszany kiedyś slogan reklamowy jednej z sieci handlowych, już wycofanych z Polski: <strong>Dużo, tanio –</strong><strong>Tesco!</strong> <strong>Tylko my handlując zbożami przyzwyczailiśmy się do zupełnie odwrotnej sytuacji, kiedy sprzedając większe, jednorodne partie oczekujemy wyższej ceny.</strong> Czy jednak na wysyconym zbożowym rynku dalej tak będzie?</p>

]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/02/19/572400.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ceny zbóż</category>
			<author>j.urban@topagrar.com.pl (Juliusz Urban)</author>
			<pubDate>Fri, 20 Feb 2026 08:29:43 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/tania-maka-naciska-na-ceny-pszenicy-2647163</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Polska pszenica zbyt droga na eksport. Rośnie presja na magazyny i portfel!</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/polska-pszenica-zbyt-droga-na-eksport-rosnie-presja-na-magazyny-i-portfel-2646757</link>
			<description>Wraz z powstrzymywaniem się ze sprzedażą zbóż rośnie presja na magazyny i portfel, a polska pszenica jest wciąż zbyt drogą na eksport. Może jednak trzeba sprzedać, wziąć kasę i zapomnieć?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Taka postawa coraz częściej jest wyczuwalna w rozmowach z rolnikami. I choć jeszcze niektórzy dopytują się, czy rzeczywiście zboża nie pójdą do góry, to na wszystkich konferencjach prelegenci omawiający zbożowy rynek raczej te marzenia wybijają słuchaczom z głowy.</p>

<h2>Argentyna ma najtaniej</h2>

<p>Nawet najnowszy raport USDA nie przynosi wsparcia dla rynku zbóż, bo płynące z niego informacje w tylko niewielkim stopniu zmieniają podaż, a jeszcze podkręcają wolumeny konieczne do sprzedaży w międzynarodowym handlu. W eksporcie pojawia się więc presja większej konkurencji. <strong>– Najwięksi gracze importujący zboże: Afryka i Bliski Wschód już wiedzą, że tej pszenicy jest bardzo dużo i będą naciskać na ceny –</strong> uważa Mirosław Marciniak z InfoGrain.</p>

<p>Niezależny analityk zwraca uwagę, że polska pszenica nie jest wcale atrakcyjnym kąskiem dla importerów, bo jest jedną z najdroższych. Na pocieszenie pokazuje, że także rosyjska pszenica nie jest najtańszą pszenicą na świecie, dodając, że to samo dotyczy pszenicy z Ukrainy. –<strong>  Obecnie najtańszą pszenicę na świecie ma Argentyna. Dziś to nie UE, nie Rosja i nie Ukraina eksportuje pszenice do Algi...</strong></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/02/12/571289.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ceny zbóż</category>
			<author>j.urban@topagrar.com.pl (Juliusz Urban)</author>
			<pubDate>Fri, 13 Feb 2026 08:26:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/polska-pszenica-zbyt-droga-na-eksport-rosnie-presja-na-magazyny-i-portfel-2646757</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Unijny eksport pszenicy jak przed rokiem, ale cele wyższe. Mrozy zwiększają ryzyko na rynku zbóż</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/unia-z-eksportem-pszenicy-idzie-leb-w-leb-jak-mrozy-wplywaja-na-ceny-zboz-2638945</link>
			<description>Unijny eksport pszenicy miękkiej dotychczas (VII–I) w tym sezonie jest niemal identyczny, jak w to miało miejsce w ciągu pierwszych siedmiu miesięcy poprzedniego sezonu. Jak silne mrozy i gołoledź wpływają na ceny? A co się dzieje w innych krajach?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wyniki eksportowe UE pozwalają podsumować pierwsze 7 miesięcy tego sezonu. Jakie są jednak cele na cały sezon i czy jest do ich osiągnięcia blisko, czy bardzo daleko? Co się dzieje z eksportem i rynkami zbożowymi w innych krajach dużych producentów pszenicy? I wreszcie jak silne mrozy wpływają na ceny zbóż?</p>

<h2>Cele są zdecydowanie wyższe</h2>

<p>Przy nadmiarze pszenicy na unijnym rynku, informacje o zbliżonych wynikach obecnego, do ubiegłorocznego eksportu mogłyby uspokajać. Jednak w tym roku gospodarczym cele eksportowe są znacznie przewyższające eksport podsumowany na koniec sezonu 2025/26. <strong>Od początku lipca 2025, do końca stycznia 2026 r. wszystkie kraje skupione w Unii Europejskiej, poza obszar wspólnoty wyeksportowały 12,8 mln t pszenicy miękkiej i jest to dokładnie tyle ile wynosił także wynik analogicznego okresu ubiegłego sezonu.</strong></p>

<p>Żeby rozsądnie zarządzać nadmiernie gromadzącymi się zapasami, bo one mogą powodować naciski na dalsze cenowe obniżki, <strong>USDA jako cel eksportowy dl a UE na ten sezon wyznaczyły 33 mln t, podczas gdy ubiegły sezon zakończyliśmy sprzedażą poza obszary Wspólnoty w ilościach 27,9 mln t. </strong>Z tego porównanie wynika więc, że by taki cel zrealizować, a nie gromadzić jeszcze większych zapasów cisnących na rynki wewnętrzne należy eksport przyspieszyć o dodatkowe 20% w skali całego roku.</p>

<p><strong>Jeśli obecnie, w 7 miesięcy sezonu wyjechało lub wypłynęło niecałe 13 mln t, to czy w wyeksportowanie pozostałe 5 miesięcy brakujących do celu 20 mln t jest realne?</strong></p>

<p>Spore starania w tym kierunku czynią: Rumunia z ilością wyeksportowanych 4,1 mln t, Francja, która nadgoniła słaby start i wyeksportowała już 3,9 mln t Litwa z ilościami 1,7 mln t oraz Niemcy 1,1 mln t. Łotwa (752 tys. t) i <strong>Polska z ilością 549 tys. t </strong>też dołożyły swoje trzy grosze.</p>

<h2>Pozostałe zboża ratują sytuację</h2>

<p>Generalnie <strong>eksport wszystkich zbóż przekracza jednak ubiegłoroczny wynik o 16%</strong>. Sytuację ratuje tu pszenica durum, której w tym sezonie wyeksportowano już ponad 1 mln t, i jest to wzrost niemal trzykrotny. <strong>Pierwszy raz od dawien dawna UE eksportuje więcej pszenicy durum niż importuje.</strong> Zdecydowana zasługa w tym Rumuni z której pochodzi 80% unijnego eksportu pszenicy twardej.</p>

<p>W znaczący sposób wzrósł także <strong>eksport jęczmienia, bo kraje UE sprzedały już łącznie 5,8 mln t, gdy przed rokiem wyeksportowano 2,8 mln t jęczmienia. </strong>Do największych eksporterów jęczmienia w tym sezonie należą Francja (2,1 mln t), Rumunia (2 mln t) oraz Niemcy (960 tys. t). Polska sprzedaje przeważnie słód jęczmienny, którego z wynikiem 55 tys. t jest siódmym eksporterem Unii. Tutaj prym wiodą Belgia (488 tys. t), Francja (378 tys. t) i Niemcy (223 tys. t).</p>

<p>Kolejnym zbożem, którego wyniki eksportowe w tym sezonie mocno wzrosły jest owies. Cała Unia dotychczas sprzedała 120 tys. t owsa, co jest wynikiem dwuipółkrotnie lepszym od analogicznego okresu poprzedniego sezonu. W eksporcie owsa zdecydowany prym wiedzie Szwecja z której wyeksportowano dotychczas prawie 76 tys. t. Z Polski poza Unię wyjechał zaledwie jeden TIR, 23 tony owsa.</p>

<h2>Drożeje pszenica w Rosji</h2>

<p>Nadgonienie unijnej sprzedaży w pozostałych miesiącach sezonu może trafić na spory opór konkurencji. <strong>Rosja nadal podtrzymuje bowiem zerowe cła i choć pszenicy w Rosyjskich portach ostatnio drożeje do 231 USD na załadowanym statku (FOB), </strong>to tylko utrudnienia zimowe w transporcie do czarnomorskich portów mogą być orędownikiem dla handlu z basenu Morza Śródziemnego.</p>

<h2>Kanada pociśnie ilością</h2>

<p>Ze swoją pszenicą w tym sezonie pociśnie też Kanada. <strong>Okazuje się bowiem, że całkowita produkcja pszenicy, w tym pszenicy durum, szacowana jest na 39,96 mln t, co stanowi największe zbiory pszenicy w historii Kanady. Poprzedni rekord zestarzał się już mocno, bo pochodził z sezonu 2013/2014 i wynosił 37,59 mln t.</strong> Już w pierwszym kwartale tego sezonu kanadyjski eksport zbóż za wyłączeniem pszenicy durum osiągnął najwyższy w historii i był napędzany silnym popytem napływającym ze strony Bangladeszu oraz Chin.</p>

<h2>Ukraina nadal w grze</h2>

<p><strong>W styczniu 2026 r. Ukraina wyeksportowała 5 mln t produktów rolnych. Z czego 3,4 mln t stanowiły zboża. W tym okresie głównie była to kukurydza 83%, ale i pszenicy wyjechało 16%.</strong> – Eksport zbóż rośnie o 13%, a eksport wszystkich innych produktów spada. Kukurydza jest obecnie głównym produktem eksportowym – poinformowało Ukraińskie Stowarzyszenie Agrobiznesu.</p>

<h2>Turcja ma moce na 28 mln t</h2>

<p>Turcja jest światowym liderem w eksporcie mąki, odpowiadając za 20–25% światowego handlu. Zwykle ten kraj eksportuje mąkę do 140–160 krajów. <strong>Największy światowy eksporter mąki ma młyny gotowe przemielić 28 mln t pszenicy. Zakłady te są jednak wykorzystywane w 55%.</strong></p>

]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/02/05/664234.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ceny zbóż</category>
			<author>j.urban@topagrar.com.pl (Juliusz Urban)</author>
			<pubDate>Fri, 06 Feb 2026 08:29:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/unia-z-eksportem-pszenicy-idzie-leb-w-leb-jak-mrozy-wplywaja-na-ceny-zboz-2638945</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Skup zbóż nie wszędzie słaby, budzą się też ceny</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/skup-zboz-nie-wszedzie-slaby-budza-sie-tez-ceny-2624758</link>
			<description>Drugi tydzień nowego roku przynosi w skupach nadal niewielki ruch oraz walkę z zaśnieżonymi i oblodzonymi drogami dojazdowymi. Taki stan rzeczy powoduje, że niektórzy handlowcy chcąc pobudzić podaż ceny lekko podnoszą.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W wielu częściach kraju najpierw zaśnieżone, a teraz oblodzone drogi dojazdowe nie zachęcają do większej aktywności i większość skupów zwraca uwagę na wręcz ospały ruch z podażą. Niektórzy potwierdzają jednak budzenie się do życia zbożowego handlu. Czy argumentem są tutaj aktualne ceny?</p>

<h2>Skup nie wszędzie słaby</h2>

<p>Zimowe warunki powodują, że w większości skupów ruch zamarł albo sprzedaż odbywa się incydentalnie. <strong>– U nas w handlu jest jeszcze całkowita cisza, nawet nie ma dla kogo zmieniać cenników –</strong> mówi pracowniczka elewatora na wschodzie kraju.</p>

<p>Są jednak firmy, które wyczuwają już lekkie ożywienie. –<strong> Do naszych magazynów z dnia na dzień przyjeżdża coraz więcej dostaw, więc na brak pracy nie mamy co narzekać – </strong>informuje kierujący skupem w firmie handlowej na Kujawach.</p>

<p>Na zbyt małe zainteresowanie nie mogą narzekać również młyny.</p>

<p><strong>– Do naszego młyna okoliczni rolnicy chcą sprzedawać i nawet teraz choć ruch jest spowolniony, to stale cos kupujemy – </strong>informuje przedstawicielka młyna ze Ślaska.</p>

<p>W swej opinii mniejsze młyny nie są odosobnione, także duże firmy maja swoich stałych partnerów surowcowych, którzy ...</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/01/15/570475.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ceny zbóż</category>
			<author>j.urban@topagrar.com.pl (Juliusz Urban)</author>
			<pubDate>Fri, 16 Jan 2026 07:58:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/skup-zboz-nie-wszedzie-slaby-budza-sie-tez-ceny-2624758</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Unijny import pszenicy mniejszy o połowę! Co z cenami na starcie roku?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/pierwsza-polowa-sezonu-za-nami-czas-na-jej-podsumowanie-w-jaki-sposob-poza-eksportem-ue-radzi-sobie-ze-zbilansowaniem-pszenicy-wyprodukowanej-w-2025-r-co-na-starcie-2026-roku-dzieje-sie-z-cenami-zboz-na-krajowym-rynku-2624421</link>
			<description>Pierwsza połowa sezonu za nami. Czas na jej podsumowanie. W jaki sposób, poza eksportem UE radzi sobie ze zbilansowaniem pszenicy wyprodukowanej w 2025 r.? Co na starcie 2026 roku dzieje się z cenami zbóż na krajowym rynku?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>O większych zbiorach pszenicy w UE pisaliśmy już wielokrotnie, na bieżąco relacjonujemy także wyniki unijnego eksportu pszenicy w tym sezonie. Jednak poza zbiorami bilans podnosić może także import, który wcale w ubiegłych sezonach nie był taki mały. Jak to jest w tym sezonie?</p>

<h2>Import pszenicy do UE mniejszy o połowę</h2>

<p>Unia Europejska jest największym światowym producentem pszenicy. <strong>W tym sezonie wg USDA Europejska Wspólnota mogąc pochwalić się zbiorami 144 mln t o 4 mln t wyprzedza nawet Chiny i zostawia w tyle będące na trzecim miejscu Indie (118 mln t).</strong> Rosja (87,5 mln t), USA (54 mln t), Kanada (40 mln t) i Australia (37 mln t) mogą nam tylko tak dużych zbiorów pozazdrościć.</p>

<p>Jednak w sezonie niskich cen wzrost zbiorów w porównaniu do sezonu 2024/25 o 22 mln t może stać się dla unijnego rynku nadmiernym ciężarem. <strong>Dlatego tak bacznie przyglądamy się eksportowi pszenicy, który ma w tym sezonie wynieść 33 mln t (wzrost o 5 mln t).</strong> Taki cel eksportowy powoduje już że UE pozycję lidera pszenicznego handlu traci na rzecz Rosji, która ma w planach eksport powyżej 44 mln t.</p>

<p>Brak zrównoważonego salda handlowego w unijnej pszenicy może być ...</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/01/08/587750.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ceny zbóż</category>
			<author>j.urban@topagrar.com.pl (Juliusz Urban)</author>
			<pubDate>Fri, 09 Jan 2026 08:14:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/pierwsza-polowa-sezonu-za-nami-czas-na-jej-podsumowanie-w-jaki-sposob-poza-eksportem-ue-radzi-sobie-ze-zbilansowaniem-pszenicy-wyprodukowanej-w-2025-r-co-na-starcie-2026-roku-dzieje-sie-z-cenami-zboz-na-krajowym-rynku-2624421</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Rośnie popyt na pszenicę, a marazm handlowy wspiera ceny zbóż paszowych</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/rosnie-popyt-na-pszenice-a-marazm-handlowy-wspiera-ceny-zboz-paszowych-2555083</link>
			<description>Z eksportowego rynku dochodza do nas sygnały o rosbnacym popycie na pszenice konsumpcyjną. Krajowy rynek zaczyna iść do góry głównie ze względu na zbyt małą podaż zbóż paszowych.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Na światowym rynku pojawił się być może krótkotrwały większy popyt na pszenicę konsumpcyjną. W krajowych skupach mamy bardzo niewielki ruch i to przy zwiększających się potrzebach przemysłu paszowego wspiera wzrosty cen niemal wszystkich zbóż.</p>

<h2>Argentyna zaskoczyła i teraz szuka się pszenicy</h2>

<p>Na krajowym rynku podaż jest jednak niewielka, bo większe gospodarstwa, uspokojone rosnącymi cenami zrobiły już sobie przedłużona przerwę świąteczną i do pracy wrócą zapewne dopiero w styczniu. Dlatego <strong>eksport, który w październiku i listopadzie (wg Sparks Polska), kiedy to zbóż łącznie przez nasze porty wypłynęło 1,37 mln t zbóż, w tym 765 tys. t pszenicy był całkiem spory, w grudniu i styczniu będzie sporo mniejszy.</strong></p>

<p>A szkoda, bo z moich rozmów z eksporterami wynika, że eksporterzy, którzy liczyli na tańszą pszenicę o zawartości 12,5% białka pochodzącą z Argentyny się zawiedli.</p>

<p>– <strong>Składając oferty na przetargach liczono na pszenicę z Argentyny, gdzie jest ona sporo tańsza, ale okazuje się, że padały tam deszcze i takiej pszenicy tam za wiele nie ma. Podobny efekt mieliśmy w żniwa i zaraz po nich, gdzie liczono na pszenicę konsumpcyjną z Litwy i jej też za bardzo nie było. Eksporterzy rozglądają się więc teraz po świecie za pszenicą i można by zrobić jakiś biznes. Tylko kto rozsądny przy takim braku podaży, jaki jest obecnie zakontraktuje statek z pszenicą z Polski?</strong> – podsumowyje retorycznym pytaniem Tomasz Januszaniec, zajmujący się zakupami zbóż w firmie Mondry Sp. z o.o.</p>

<p>Taką sytuację mój rozmówca ocenia jako moment krótkotrwały, bo powstałą lukę szybko wypełnią inni eksporterzy, pojawi się pewnie pszenica z Rosji lub Ukrainy. Rozmawiamy też o niemieckim rynku. – <strong>W Niemczech jest podobny problem jak u nas, zrobili na ekspert dotychczas jakieś 900 tys. t, a od stycznia do czerwca muszą wywieźć 2,5 mln t. Będzie więc urwanie głowy</strong> – przekonuje doświadczony handlowiec.</p>

]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/12/11/581435.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ceny zbóż</category>
			<author>j.urban@topagrar.com.pl (Juliusz Urban)</author>
			<pubDate>Fri, 12 Dec 2025 08:30:18 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/rosnie-popyt-na-pszenice-a-marazm-handlowy-wspiera-ceny-zboz-paszowych-2555083</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Australijskie zbiory zbóż bliskie rekordów, rozpycha się też Kazachstan, a co z unijnym eksportem i cenami w kraju?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/australijskie-zbiory-zboz-bliskie-rekordow-rozpycha-sie-tez-kazachstan-a-co-z-unijnym-eksportem-i-cenami-w-kraju-2554693</link>
			<description>W Australii trwają zbożowe żniwa, a lokalni statystycy podnoszą swoje prognozy, zbliżając je do rekordów. Międzynarodowego rynku zbóż nie chce odpuszczać też Kazachstan, który rozpycha się w kluczowych destynacjach. Unijny eksport zbóż się budzi, ale ceny nadal nie rozpieszczają.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W swoim opublikowanym na początku tego tygodnia kwartalnym raporcie eksperci z rządowego Australijskiego Biura Ekonomiki Nauk Rolniczych i Zasobów Naturalnych (ABARES) podnieśli szacunki dotyczące produkcji zbóż ozimych. Jako główną przyczynę tych wzrostów australijscy eksperci wskazali na korzystniejsze prognozy dotyczące opadów deszczu w kluczowych dla produkcji zbóż regionach kontynentu, na którym właśnie przebiegają żniwa.</p>

<h2>Australia idzie na rekordy produkcji zbóż</h2>

<p>Już pierwsze informacje dotyczące plonów pozwalają twierdzić ich zdaniem, że w Nowej Południowej Walii, Queensland i Australii Zachodniej zbiory zbóż są znacznie powyżej średniej.<strong> W Krainie Kangurów w porównaniu z szacunkami z września br. prognoza produkcji zbóż ozimych została podniesiona o 7% do 66,3 mln t. </strong>Rewelacja tych prognoz polega na fakcie, że gdyby się one ziściły, to byłoby wynikiem o 33% wyższym od dziesięcioletniej średniej i drugim najwyższym notowanym w dotychczasowej historii.</p>

<p>Wchodząc już nieco bardziej w szczegóły, to <strong>prognozę produkcji pszenicy zwiększono o do 35,6 mln t (o 1,5 mln t więcej niż w ubiegłym roku). Takie zbiory pszenicy będą ...</strong></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/12/04/544868.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ceny zbóż</category>
			<author>j.urban@topagrar.com.pl (Juliusz Urban)</author>
			<pubDate>Fri, 05 Dec 2025 08:30:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/australijskie-zbiory-zboz-bliskie-rekordow-rozpycha-sie-tez-kazachstan-a-co-z-unijnym-eksportem-i-cenami-w-kraju-2554693</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Zbóż więcej o ponad 100 mln t! A jak z pszenicą i kukurydzą oraz ich cenami?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/zboz-wiecej-o-ponad-100-mln-t-a-jak-z-pszenica-i-kukurydza-oraz-ich-cenami-2554314</link>
			<description>Światowi eksperci prześcigają się z eksponowaniem wzrostów podaży zbóż w tym sezonie. Międzynarodowa Rada Zbożowa (IGC) ogłosiła właśnie swój comiesięczny raport, w którym po raz kolejny podniosła szacunki produkcji zbóż ogółem. Sprawdzamy co stało się z prognozami dotyczącymi pszenicy i kukurydzy oraz jak to wpłynęło na ich ceny.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kolejna podwyżka prognoz IGC dotyczących zbiorów zbóż w sezonie 2025/26 na całym świecie wynosi produkcję zbóż do poziomów o 105 mln t wyższych niż miało to miejsce w poprzednim sezonie.</p>

<h2>Zbiory zbóż o 5% wyższe</h2>

<p>Listopadowa <strong>prognoza dotycząca całkowitej produkcji zbóż na świecie jest w tym miesiącu podwyższana już tylko o 5 mln t, ale wynosząc 2 mld 430 mln t jest o 105 mln t (prawie 5%) wyższa od wyników ubiegłego sezonu. </strong>Członkowie Rady oczekują także, że ogólny <strong>popyt na zboże wzrośnie o 2% i wynosząc 2 mld 400 mln t o 53 mln t przekroczy wykorzystanie z poprzedniego sezonu, a także pięcioletnią średnią.</strong></p>

<p>W efekcie spodziewana jest znaczna nadwyżka produkcji i oczekuje się, że <strong>zapasy na koniec sezonu będąc podwyższane o 1 mln t w porównaniu z poprzednim miesiącem wzrosną rok do roku o 30 mln t, do 619 mln t. Natomiast globalna wymiana handlowa rośnie w skali rocznej o 19 mln t do 442 mln t.</strong></p>

<h2>Produkcja pszenicy i kukurydzy też idą w górę</h2>

<p>Na łączne efekty podaży zbóż ogółem znaczny wpływ mają przeszacowania dotyczące zarówno pszenicy, jak i kukurydzy.</p>

<p><strong>Obecnie w pszenicy mamy do czynienia ze wzrostem prognoz o 3 mln t, ale w skali roku produkcja tego zboża ma być o 31 mln t wyższa i wynieść 830 mln t, czyli o 1 mln t więcej od szacunków USDA.</strong></p>

<p><strong>W kukurydzy</strong> natomiast IGC prognozuje, że <strong>zbiory światowe w tym sezonie wyniosą 1 mld 298 mln t (+ 1 mln t od października) i będą aż o 60 mln t wyższe od sezonu 2024/25.</strong></p>

<p>Za tak znacznymi wzrostami podaży popyt już tak mocno nie idzie do góry. <strong>Konsumpcja pszenicy wyniesie bowiem 819 mln t, tj. o 10 mln t więcej od poprzedniego sezonu. Zdecydowanie bardziej, bo o 41 mln t zwiększy się wykorzystanie kukurydzy, które w tym sezonie ma wynieść 1 mld 288 mln t.</strong></p>

<p>Co ważne nie można także liczyć, a może raczej nie trzeba na współmiernie do produkcji rosnący eksport. <strong>Pszenica będzie wyeksportowana w ilościach 208 mln t (+12 mln t), a międzynarodowy handel kukurydzą wzrastając zaledwie o 4 mln t wyniesie 191 mln t.</strong></p>

<p>Możemy natomiast liczyć na rosnące zapasy i to rosnące całkiem sporo, zwłaszcza u eksporterów obu zbóż. I tak z<strong>apasy pszenicy w porównaniu do poprzedniego sezonu wzrastają o 11 mln t i wyniosą 275 mln t. Natomiast zapasy kukurydzy zwiększą się w skali roku o 10 mln t do 300 mln t.</strong></p>

]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/11/26/621194.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ceny zbóż</category>
			<author>j.urban@topagrar.com.pl (Juliusz Urban)</author>
			<pubDate>Fri, 28 Nov 2025 08:13:53 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/zboz-wiecej-o-ponad-100-mln-t-a-jak-z-pszenica-i-kukurydza-oraz-ich-cenami-2554314</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Drożejąca kukurydza ciągnie za sobą paszowe</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/drozejaca-kukurydza-ciagnie-za-soba-paszowe-2553994</link>
			<description>Pomimo niekorzystnych informacji dochodzących z międzynarodowego handlu kukurydzą i rosnącej konkurencji wśród światowych eksporterów pszenicy, polski eksport zaczyna się dźwigać z kolan, co od razu pociąga ceny lekko do góry.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Światowy handel kukurydzą i pszenicą jest obecnie pod wpływem silnych nacisków wynikających z rosnącej podaży kukurydzy i pszenicy w krajach największych eksporterów tych zbóż. Jednak ceny na polskim rynku zaczynają się budzić pod wpływem większego eksportu i rosnących potrzeb bieżących na terenie naszego kraju.</p>

<h2>Eksporterzy kukurydzy będą mieli więcej</h2>

<p>W tym sezonie globalny rynek spodziewa się rekordowej podaży <strong>kukurydzy, zbiory światowe wg listopadowego raportu USDA wyniosą 1 mld 286 mln t i będą aż o 55,5 mln t większe od ubiegłorocznych.</strong> Jeszcze większą uwagę zwraca jednak fakt, że <strong>zbiory kukurydzy w grupie jej największych eksporterów, osiągając aż 641,5 mln t, będą o 50,5 mln t większe.</strong></p>

<p>Do grupy krajów dostarczających na rynki światowe największe ilości kukurydzy należą USA, Brazylia, Argentyna i Ukraina. <strong>Łączny eksport tylko z tych czterech krajów wyniesie 182,6 mln t i stanowić będzie prawie 90% całego światowego eksportu kukurydzy.</strong></p>

<p>Te informacje <strong>w zderzeniu z rosnącymi w porównaniu z poprzednim sezonem tylko o 7,4 mln t do 191,2 mln t potrzebami importowymi </strong>może być wystarczającym sygnałem do liczenia się ze spadkami cen w dłuższej perspektywie kukurydzianego sezonu 2025/26.</p>

<p><strong>Kukurydza na giełdzie MATIF jak na razie ma się dobrze, bo w marcowe kursy w czwartek na zamknięciu są wyceniane na 189,25 €/t, s</strong>ą więc na bardzo podobnym poziomie jak w poprzednim tygodniu i porównywalnie do aktualnych notowań pszenicy.</p>

<h2>Kukurydza w kraju drożeje</h2>

<p>Krajowy rynek jest zaskoczony spadającą podażą kukurydzy z pól. Przy bardzo rozproszonych zakupach pojawia się wręcz pytanie, gdzie ta kukurydza się podziała? Ci co kupili jej znacznie, mniej niż zakładali, teraz szybko podnoszą ceny kukurydzy suchej. <strong>I to ona najmocniej drożeje w krajowych skupach, tutaj tygodniowy wzrost sięga 16 zł. Średnia cena w kraju wynosi 682 zł/t, a skupy oferują 630–750 zł/t.</strong></p>

<p>Mniejsze są wzrosty cen kukurydzy mokrej.<strong> Średnio w tym tygodniu kukurydza o wilgotności 30% podrożała o 5 zł, jej przypadku mamy też do czynienia Kukurydzę na mokro teraz sprzedamy po 380–480 zł/t, a pokazywane oferty na grudzień wynoszą nawet 490 zł/t.</strong></p>

<h2>Najwięksi eksporterzy pszenicy zebrali sporo</h2>

<p>Najnowszy raport USDA przynosi ważne informacje z krajów największych eksporterów pszenicy. Wzrasta produkcja niemal u wszystkich głównych eksporterów pszenicy, a najbardziej rosną zbiory <strong>w Kazachstanie (o 2,9 mln t, do 18,9 mln t). O 2,5 mln t więcej pszenicy zbierze Argentyna (22 mln t). Unia Europejska zwiększy produkcję pszenicy o 2,2 mln t do 142,3 mln t. O 1,6 mln t większe będą zbiory w USA i wyniosą 54 mln t. Szacunki zbiorów pszenicy w Rosji i Australii wzrastają o 1,5 mln t, do odpowiednio 86,5 mln t i 36 mln t. Kanada pszenicy zbierze 37 mln t, o 1 mln t więcej w stosunku do wrześniowego raportu.</strong> Tylko w Ukrainie zbiory nadal wyniosą 23 mln t.</p>

]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/11/20/556791.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ceny zbóż</category>
			<author>j.urban@topagrar.com.pl (Juliusz Urban)</author>
			<pubDate>Fri, 21 Nov 2025 08:28:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/drozejaca-kukurydza-ciagnie-za-soba-paszowe-2553994</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Jęczmień hitem eksportowym Unii. W eksporcie pszenicy narasta konkurencja, a co z cenami zbóż?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/jeczmien-hitem-eksportowym-unii-w-eksporcie-pszenicy-narasta-konkurencja-a-co-z-cenami-zboz-2553540</link>
			<description>Opóźnienia tego sezonu wciąż odbijają się w międzynarodowym handlu. Pomimo niezłych tegorocznych zbiorów najwięksi eksporterzy zbóż w naszym regionie wciąż muszą nadganiać ubiegłoroczne wyniki. Nie pozostaje to bez wpływu na aktualne ceny zbóż na rynkach krajowych.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Aktualna sytuacja na międzynarodowym rynku eksportowym jest w miarę stabilna. Choć tradycyjni importerzy swoim zainteresowaniem dotychczas nie zachwycali, to i oferty z krajów największych eksporterów zbóż były umiarkowane, co prowadziło do zrównania cen w większości portów. Teraz zdaniem części analityków nadchodzi czas prawdziwej batalii o rynek, do której już nieco wcześniej włączyła się także UE.</p>

<h2>Szykuje się spora konkurencja w eksporcie zbóż</h2>

<p>W listopadzie eksport pszenicy może być wspierany przez wzrost popytu na rynkach kluczowych importerów. <strong>Według S&amp;P Global, obecnie głównymi aktywnymi nabywcami pszenicy mają być Jemen, Turcja, Kenia, Libia, Egipt, Syria i Oman.</strong></p>

<p>Zdaniem ekspertów SovEcon z powodu niskiego popytu w okresie <strong>od lipca do września rosyjski eksport pszenicy był o ok. 35% niższy niż w roku ubiegłym. Jednak już w październiku sytuacja zaczęła się zmieniać, gdyż Rosja wyeksportowała 5,1 mln t, co jest wynikiem jeszcze trochę mniejszym od poprzedniego października.</strong> Ale stanowi 13-proc. wzrost w stosunku do średniej pięcioletniej.</p>

<p>Według prognoz Rusagrotrans w<strong> listopadzie 2025 rosyjski eksport pszenicy, może osiągnąć nawet 4,6–5 mln t wzrastając o 30–40% w skali roku. </strong>Podobne prognozy podaje SovEcon, który prognozuje <strong>rosyjski listopadowy eksport pszenicy na poziomie 4,6 mln t, przy 4,1 mln t rok wcześniej. </strong>Co będzie rekordem listopadowego eksportu pszenicy z Rosji, który dotychczas został ustanowiony 3 lata temu i wyniósł 4,3 mln t.</p>

<h2>A pszenica najtańsza od sierpnia 2024 r.</h2>

<p>Eksperci tego instytutu uważają, że sytuacja w rosnącą podażą może doprowadzić do spadających cen pszenicy w Rosji w najbliższym okresie. <strong>Już teraz średnie ceny pszenicy z zawartością 12,5% białka w europejskiej części Rosji w tydzień spadły o 150 rubli do 13 700 RUB/t.</strong></p>

<p>Okazuje się, że wg monitoringu <strong>SovEcon jest to najniższy poziom od sierpnia 2024 roku</strong>. Eksperci nie wykluczają dalszych spadków, ale przypisują je terenom bardziej oddalonym od portów, które teraz zaczną aktywniej kupować i stabilizować ceny w pobliskich rejonach.</p>

<h2>Ukraina wyeksportowała 5 mln t mniej zbóż</h2>

<p>Pomimo, iż ukraiński eksport zbóż w listopadzie ruszył mocniej, bo w pierwszym tygodniu ukraińskie porty opuściło już 500 tys. t zbóż, to dotychczasowy wynik tego sezonu nie zachwyca. <strong>Według Ministerstwa Polityki Agrarnej i Żywności od początku tego sezonu do 7 listopada br., Ukraina wyeksportowała 9,9 mln t zbóż i roślin strączkowych, co jest wynikiem aż o 5 mln t słabszym w porównaniu do analogicznego okresu poprzedniego sezonu.</strong></p>

<p>Na wynik tegorocznego eksportu składa się 6,4 mln t ukraińskiej pszenicy. Ukraina wyeksportowała także 2,15 mln t kukurydzy. Ze względu na opóźnienia w realizacjach eksportu na rynku kukurydzy utrzymywały się nadal wzrosty cen. Popyt ze strony lokalnych konsumentów utrzymywał się także na dość wysokim poziomie, co również wspierało ceny.</p>

<p>Jak podaje APK-Inform <strong>ceny kukurydzy paszowej utrzymywały się przeważnie w przedziale 8700–9800 UAH/t (757–853 zł/t). Natomiast w ukraińskich portach oferowane ceny najczęściej zawierały się w przedziale 202–212USD/t (750–780 zł/t) (CPT port).</strong></p>

<p>Od początku lipca, do 7 listopada br. Ukraina wyeksportowała także 1,1 mln t jęczmienia. I właśnie z popytem na jęczmień związany jest niesamowity wynik eksportu z Unii Europejskiej</p>

<h2>Jęczmień hitem eksportowym UE</h2>

<p>Unijny eksport pszenicy miękkiej może nie zachwyca, ale wynosząc do 8,38 mln t niemal dogonił ubiegłoroczny wynik, bo jest tylko o 4% gorszy. <strong>Jednak prawdziwym hitem windującym eksport pozostałych zbóż do poziomu wyższego o 47% w skali roku i zbóż łącznie o 16%, jest jęczmień.</strong></p>

<p>To właśnie eksport tego zboża w okresie od początku lipca do 9 listopada br. przekroczył ubiegłoroczny wynik ponad dwukrotnie. I wszystko to dzieje się w momencie, gdy dane eksportowe pozostałych unijnych zbóż nie zachwycają, bo np. kukurydzy z wynikiem 427 tys. t. eksportujemy o 30% mniej.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2025/11/13/619345.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2025/11/13/619345.jpg?1763105287" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Rys. 1. Eksport jęczmienia z UE na tle importu</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Urban</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>No dobrze, powie ktoś i pewnie mieć będzie racje, że UE jest raczej importerem kukurydzy netto, ale np. <strong>owsa też w tym roku eksportujemy 11% mniej 29 tys. t, a żyta mniej aż o rząd wielkości w tym sezonie 3 tys. t, a przed rokiem prawie 37 tys. t.</strong></p>

<p>Porównując tegoroczny wynik międzynarodowego unijnego handlu jęczmieniem w okresie pierwszych czterech miesięcy sezonu z poprzednimi sezonami pozbawiamy się już jakichkolwiek wątpliwości. Ten sezon dla unijnego jęczmienia jest ze wszech miar wyjątkowy, eksportując 3,8 mln t mamy wynik zdecydowanie lepszy nie tylko od roku ubiegłego, ale i od stabilnych sezonów 2023/24 oraz 2022/23.</p>

]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/11/13/619346.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ceny zbóż</category>
			<author>j.urban@topagrar.com.pl (Juliusz Urban)</author>
			<pubDate>Fri, 14 Nov 2025 08:28:07 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/jeczmien-hitem-eksportowym-unii-w-eksporcie-pszenicy-narasta-konkurencja-a-co-z-cenami-zboz-2553540</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Kukurydza z wolna dosycha i nie tanieje. Jakie ceny zbóż?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/kukurydza-z-wolna-dosycha-i-nie-tanieje-jakie-ceny-zboz-2552938</link>
			<description>Od kilku tygodni rolnicy i skupujący analizują wilgotności kukurydzy, a ta w wielu regionach w kraju wciąż nie chce spadać. Z terenów, gdzie koszenie jest bardziej zaawansowane dochodzą pierwsze sygnały o spadającej wilgotności. Na szczęście nie odbywa się to kosztem spadających cen. Ile skupy płacą za kukurydzę, jakie są ceny pozostałych zbóż?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Podczas, gdy postęp żniw kukurydzianych pozostawia wiele do życzenia, to pojawiają się z terenu kraju sygnały, że kukurydza na polach może wreszcie zacząć tracić wilgotność. Zwykle z podażą kukurydzy związane były obniżki cen, ale te jak na razie na szczęście nie mają miejsca.</p>

<h2>Kukurydza wciąż bardzo mokra</h2>

<p>Mimo obaw o to, że podaż kukurydzy może zaszkodzić cenom pozostałych zbóż, jak na razie nic złego z cenami się nie dzieje. Może dlatego, że wciąż okres wzmożonej podaży kukurydzy do suszenia jest jeszcze generalnie przed nami.</p>

<p>Opóźnienie kukurydzianych żniw związane jest z obserwacjami rolników, które potwierdzają się także w skupach. W wielu regionach kraju kukurydza jest wciąż bardzo mokra.</p>

<p><strong>– U nas na Wschodzie kukurydza jest wciąż zbyt mokra na koszenie. Rolnicy dopiero próbują wjeżdżać to tu i tam, ale i tak wilgotności są 30–40% – informuje przedstawicielka elewatora na Lubelszczyźnie.</strong></p>

<p>Potwierdza się to zarówno w północnej Wielkopolsce, na Kujawach jak i na Mazurach.</p>

<p><strong>– Kukurydzę jeszcze mało kto kosi, te partie które przyjeżdżają mają ciągle powyżej 35% – mówi przedstawiciel handlowy firmy z Wielkopolski.</strong></p>

<p>Większe zaawansowanie zbiorów jest na Kujawach, ale sporo lepszymi wynikami rolnicy z tego rejonu pochwalić się nie mogą. <strong>– Kukurydzy skupujemy już teraz naprawdę sporo, na nasze skupy codziennie wjeżdża ponad 3 tys. t, ale średnia wilgotność z całej skupionej partii wynosi 34%. Wygląda na to że ta kukurydza wysychać już nie za bardzo chce </strong>– informuje kierownik dużego skupu.</p>

<p>Mazury i Pomorze dopiero ruszają z pierwszymi wjazdami, choć są tereny, że już nie tylko wilgotność ziarna ogranicza rozpoczęcie żniw, bo i na polach jest zbyt mokro i grząsko.<strong> – U nas dostawy praktycznie się rozpoczęły wczoraj po południu, ale kukurydza ma sporo powyżej 30%, a pojawił się nawet rolnik, który miał wilgotność ziarna 40% –</strong> informuje przedstawicielka firmy handlowej z woj. kujawsko-pomorskiego</p>

<h2>Jest nadzieja na bardziej suche ziarno!</h2>

<p>Jednak czym dalej na południe dochodzą do nas pozytywne sygnały, że jednak coś z tą wilgotnością kukurydzy zaczyna się ruszać. <strong>– W naszej okolicy kukurydza na polach od trzech tygodni stała z wilgotnością 35, do nawet 40%. Teraz jednak coś zaczęło się nagle zmieniać i zaczęła tracić procenty. Wciąż pojawia się często powyżej 30%, ale i są takie partie po 28–29% –</strong> informuje handlowiec z woj. łódzkiego.</p>

<p>Podobnie dzieje się jeszcze bardziej na południe kraju. <strong>– Na naszym terenie wilgotności są bardzo, bardzo różne. Przedział parametrów jest niesamowity. Potrafi przyjechać już kukurydza mająca 26% wilgotności, jak i taka mająca 38%. Takie zróżnicowane mamy warunki glebowe – </strong>informuje skupująca z Opolszczyzny.</p>

<p>Z pierwszymi niższymi odczytami mamy także do czynienia na Podlasiu. <strong>– Dostaw jeszcze za dużo nie ma, ale ten towar który do nas zjeżdża to ma wilgotności 26,27 do 30% –</strong> przekazuje dane przedstawicielka elewatora w tego rejonu.</p>

<p>Na szczęście przy wreszcie spadających wilgotnościach nie mamy jak na razie do czynienia z obniżkami cen kukurydzy w skupach. <strong>Co prawda kukurydza mokra w tym tygodniu staniała o 1 zł, do średniej 417 zł/t, ale porównanie cen sprzed dwóch tygodni pozwala jednak zaobserwować wzrost cen o 6 zł.</strong></p>

<p>Jest także zgodne z odczuciami handlowców, bo niektórzy skupujący wciąż czekający na większe natężenie dostaw swoje cenniki poprawili o nawet 10 zł, wiedząc, że na potrąceniach za wilgotność i tak więcej zyskają.</p>

<p><strong>I tak kukurydzę mokrą o wilgotności 30% sprzedamy w kraju po 360–460 zł/t. Natomiast kukurydza sucha w tym tygodniu zyskała złotówkę, ale w dwa tygodnie średnia wynosząca obecnie 669 zł/t, podskoczyła o 7 zł. Ceny w skupach wynoszą 630–750 zł/t.</strong></p>

]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/11/06/618890.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ceny zbóż</category>
			<author>j.urban@topagrar.com.pl (Juliusz Urban)</author>
			<pubDate>Fri, 07 Nov 2025 08:28:20 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/kukurydza-z-wolna-dosycha-i-nie-tanieje-jakie-ceny-zboz-2552938</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Unia nadgania w eksporcie pszenicy, jakie prognozy plonów kukurydzy i ceny zbóż?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/unia-nadgania-w-eksporcie-pszenicy-jakie-prognozy-plonow-kukurydzy-i-ceny-zboz-2552610</link>
			<description>Unijny eksport zbóż wreszcie zaczął doganiać ubiegłoroczne wyniki. Za to prognozy plonów kukurydzy w krajach Unii Europejskiej są bardzo zróżnicowane. Jednak średni plon jest zbliżony do lat poprzednich. Jak do eksportu i najnowszych kukurydzianych prognoz ustawiają się aktualne ceny zbóż?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>DG Agri opublikowało właśnie zestawienie dotyczące unijnego eksportu zbóż do krajów trzecich i tu mamy wreszcie miłe zaskoczenie, gdyż łączny eksport zbóż i ich produktów bardzo zbliżył się do ubiegłorocznego poziomu. KE w JRC MARS Bulletin opublikowała właśnie najnowsze prognozy plonów kukurydzy z których okazuje się, że<strong> średni plon kukurydzy uprawianej na ziarno wynosząc 6,82 t/ha będzie zaledwie o 1% większy od roku ubiegłego, a o 4% słabszy od średniej z ostatnich pięciu lat.</strong></p>

<h2>Unia w eksporcie zbóż dogania poprzedni sezon</h2>

<p>Z opublikowanych w tym tygodniu danych eksportowych UE wynika, że <strong>w eksporcie pszenicy i jej przetworów wynoszącym 7,33 mln t (w tym 6,25 mln t pszenicy miękkiej) tegoroczne dokonania do 26.10.25 r. są już tylko o 12% słabsze od analogicznego okresu poprzedniego sezonu.</strong></p>

<p>Jeszcze lepiej wychodzi porównanie <strong>eksportu pozostałych zbóż, których kraje wspólnotowe poza swój obszar wyeksportowały dotychczas 3,65 mln t, co jest wynikiem o 16% lepszym od poprzedniego sezonu.</strong></p>

<p>A wszystko to przy o <strong>41% mniejszym imporcie pszenicy i jej produktów wynoszącym obecnie 2 mln t i o 17% słabszym imporcie pozostałych zbóż do 5,33 mln t aktualnie.</strong></p>

<p>W tym okresie warto też zwrócić uwagę na kukurydzą której Unia jest tradycyjnym importerem netto. <strong>W wymienionym okresie import kukurydzy wyniósł 5 mln t w porównaniu do 6,8 mln t prze rokiem, a eksport wynoszący aktualnie 286 tys. t był o 143 tys. słabszy od ubiegłorocznego.</strong></p>

<p>Tym samym <strong>w tegorocznym unijnym bilansie mamy mniejszy przychód z kukurydzianego handlu 4,7 mln t <em>vs</em> 6,4 mln t przed rokiem, co dla tegorocznych zbiorów można uznać za korzystne. </strong>No właśnie, ale jakie te zbiory rzeczywiście są?</p>

<h2>Liderzy produkcji prognozy plonów kukurydzy mają raczej dobre</h2>

<p><strong>We Francji</strong> prognozy plonów kukurydzy na ziarno i soi zostały tylko nieznacznie skorygowane w dół. Dobre prognozy plonów na północy i wschodzie zostały zniwelowane przez słabe prognozy dla południowego zachodu. Mimo to, <strong>ogólne prognozy wynoszące 8,75 t/ha, </strong>czyli o 6% słabsze od roku ubiegłego pozostają praktycznie zgodne ze średnią pięcioletnią.</p>

<p>Jeszcze lepiej jest w<strong> Niemczech. U naszych zachodnich sąsiadów kukurydza na ziarno zaplonuje na poziomie 9,69 t/ha, czyli o 4% słabiej niż przed rokiem,</strong> ale o 1% wyżej niż średnio w ostatniej pięciolatce.</p>

<p>Według europejskich ekspertów<strong> w Polsce</strong> zbiory kukurydzy na ziarno postępują zgodnie z wieloletnim harmonogramem, a plony podobne do lat poprzednich. Można z tym dyskutować, ale o dziwnym poprzednim sezonie trzeba chyba zapomnieć. Lokalne opóźnienia spowodowane wilgotnymi warunkami mogą jednak prowadzić do pogorszenia jakości plonów. Co do samego plonu, to <strong>prognoza wskazuje na 7,43 t/ha, co jest o 1% wyższe od ubiegłego roku i o 2% większe od średniej pięcioletniej.</strong></p>

<h2>Inni różnie, ale też nieźle</h2>

<p>Na Łotwie pierwsze trzy tygodnie września były cieplejsze niż zwykle panują w tym regionie. Oczekuje się, że kukurydza powinna skorzystać na tych ciepłych temperaturach. <strong>Łotwa zbierze średnio 7,32 t/ha, tj. o 10% więcej od średniej wieloletniej.</strong></p>

<p>W Słowenii wczesne odmiany kukurydzy zebrano z zadowalającymi plonami, natomiast późne odmiany, szczególnie na glebach lekkich, charakteryzowały się niższą wilgotnością ziarna, co doprowadziło do przyspieszenia zbiorów i niższych plonów. <strong>Średnia dla Słowenii to w tym roku 8,81 t/ha, co jest jednak wynikiem wyższym od ubiegłego roku o 4%.</strong></p>

<p><strong>Na południu Chorwacji warunki były trudne </strong>z powodu utrzymującej się suszy, podczas gdy na północy nastąpiła poprawa. Wypadkowa tych warunków <strong>decyduje o plonach kukurydzy niższych o 8% od ubiegłego sezonu wynoszących średnio 7,10 t/ha.</strong></p>

<h2>Importerzy nie zawodzą</h2>

<p>U największych importerów kukurydzy w tym sezonie z plonami nie jest źle. Zbiory postępują w Hiszpanii i Portugalii, gdzie na większości obszaru Półwyspu Iberyjskiego panowały suche i ciepłe warunki, co przyspieszyło dojrzewanie ziarna. Trwają jeszcze zbiory kukurydzy w regionach północnych, a prognozy plonów potwierdzają się na poziomie zbliżonym lub nieznacznie niższym od pięcioletniej średniej. <strong>Hiszpania zbierze średni plon 11,9 t/ha, dokładnie tak samo jak przed rokiem. Portugalia zbierając dokładnie 10 t/ha, będzie miała plony 1% słabsze jak w roku ubiegłym, ale o tyleż lepsze od średniej z ostatnich pięciu lat.</strong></p>

<p><strong>We Włoszech</strong> sezon kukurydziany zmierza do końca. Ciepła pogoda we wrześniu sprzyjała rozwojowi późno zasianych odmian kukurydzy, które osiągnęły dojrzałość w październiku, dając dobre prognozy plonów. Okres suszy od końca września sprzyjał zbiorom, które jeszcze się nie zakończyły. <strong>Prognozowane plony wyniosą 10,5 t/ha i będą wyższe zarówno w stosunku do roku ubiegłego (+ 5%), jak i średniej z ostatnich pięciu lat (+ 3%).</strong></p>

<p>Zbiory <strong>w Grecji </strong>po 2024 r., jednym z najgorszych sezonów ostatniej dekady, sezon 2025 przyniósł umiarkowane ożywienie. Ciepły i suchy wrzesień pozwolił na bezproblemowy przebieg zbiorów, co potwierdzają także prognozy. Szacuje się, że <strong>plony kukurydzy będą o ok. 9% wyższe niż w ubiegłym roku i wyniosą średnio 10 t/ha.</strong> Jednak pomimo tej poprawy, pozostają one o 4% niższe od średniej pięcioletniej.</p>

<h2>Najgorzej jest na Węgrzech, w Rumunii i Bułgarii</h2>

<p><strong>W Rumunii </strong>utrzymująca się susza i ciepła pogoda aż do końca żniw obniżyła nasze prognozy plonów do rekordowo niskiego poziomu, przewiduje się, że znaczna część kukurydzy na ziarno zostanie zebrana na kiszonkę. Ta kukurydza, która zostanie przeznaczona na ziarno i ma dać <strong>średni plon 3,06 t/ha co jest wynikiem lepszym o 7% od poprzedniego roku, ale od średniej w pięcioleciu niższy o 24%.</strong></p>

]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/10/30/618254.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ceny zbóż</category>
			<author>j.urban@topagrar.com.pl (Juliusz Urban)</author>
			<pubDate>Fri, 31 Oct 2025 08:30:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/unia-nadgania-w-eksporcie-pszenicy-jakie-prognozy-plonow-kukurydzy-i-ceny-zboz-2552610</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Francja sprzedaje pszenicę i unijny eksport idzie do góry. Co z cenami kukurydzy i reszty zbóż?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/francja-sprzedaje-pszenice-i-unijny-eksport-idzie-do-gory-co-z-cenami-kukurydzy-i-reszty-zboz-w-skupach-2551341</link>
			<description>Eksport francuskiej pszenicy wzrósł niemal o pół miliona ton w dwa tygodnie! Co to znaczy dla unijnych statystyk, a także cen kukurydzy i pszenicy na giełdzie MATIF oraz w skupach?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Słabszy tegoroczny eksport unijnej pszenicy wciąż się utrzymuje. Kluczowi europejscy eksporterzy coraz mocniej jednak konkurują z Rosją, czasem nawet wygrywając przetargi, co prowadzi do nieco lepszych unijnych statystyk. Spory udział w tym ma pszenica francuska. Giełda MATIF wciąż reaguje słabo. Krajowy rynek analizujemy pod kątem cen kukurydzy i nie zapominamy o pozostałych zbożach.</p>

<h2>Spory postęp we francuskim eksporcie</h2>

<p><strong>Dotychczasowe wyniki eksportowe Francji w międzynarodowym handlu pszenicą w sezonie 2025/26 nie mogły zachwycać, w ciągu pierwszego kwartału tego roku eksport pszenicy z tego kraju poza granice UE według danych publikowanych przez DG Agri wynosił bowiem 455 tys. t. </strong>W łącznym eksporcie pszenicy miękkiej wynoszącym wówczas 4,96 mln t Francja zajmowała trzecie miejsce za Rumunią (2,26 mln t) i Litwą (749 tys. t).</p>

<p>Jednak już po dwóch tygodniach najwyraźniej francuskie statystyki zostały zaktualizowane, bo <strong>w ilościach pszenicy wyeksportowanej poza Unię z Francji w tym okresie przybyło aż 475 tys. t. Teraz Francja eksportując 923 tys. t pszenicy miękkiej jest już drugim eksporterem UE i przyczyniła się znacznie do wzrostu całego eksportu pszenicy z Europejskiej Wspólnoty do 5,87 mln t. Wciąż jest to jednak o 21% mniej od roku ubiegłego. </strong>Niestety w wynikach naszego eksportu nadal mamy zatrzymanie i <strong>Polska eksportując do krajów zewnętrznych zaledwie 330 tys. t jest dopiero szósta w całej stawce.</strong></p>

<p>Niebawem nasze statystyki mogą się poprawić, bo 5 statków zaplanowano na październik i 2 na listopad. C<strong>en portowych jednak to nie zmienia nadal oferowane jest 780–790 zł za pszenicę 12,5% białka, </strong>czasem ktoś się jednak wyrwie z ofertą na kilkaset ton na dosypanie statku. Pojawia się wtedy nawet 800 zł/t na podwórku, a potem natychmiast oferta znika.</p>

<p>Wszystko wskazuje, że rola Francji w unijnym eksporcie będzie się dalej umacniać. Agencje donoszą, że z <strong>Egiptu nadeszło potwierdzenie zakupu dwóch dużych dostaw francuskiej pszenicy. </strong>To wydarzenie jest jednak zachęcającym sygnałem do zwiększenia działań przez innych dużych eksporterów na niezwykle konkurencyjnym eksportowym rynku pszenicy.</p>

<h2>Rosja powalczy w eksporcie pszenicy niższym cłem</h2>

<p>Wygrane francuskiej pszenicy w egipskich przetargach szczególnie musiały zaboleć Rosję. Dzieje się to bowiem w momencie, gdy jeszcze bardziej poprawiane są statystyki tegorocznych zbiorów i przewidywania eksportu pszenicy z tego kraju.</p>

<p><strong>Instytut Badań nad Rynkiem Rolnym (IKAR) podniósł bowiem o 0,5 mln t własne szacunki tegorocznych zbiorów pszenicy w Rosji do 88 mln t. Jednocześnie podwyższona o 0,3 mln t, do 57,8 mln t została prognoza dotycząca eksportu pszenicy w tym sezonie.</strong></p>

<p>Wzrosły również <strong>prognozy dotyczące zbiorów kukurydzy o 0,3 mln t do 15,3 mln t, co przyczyni się do eksportu tego zboża planowanego na 4,1 mln t.</strong></p>

]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/10/23/546852.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ceny zbóż</category>
			<author>j.urban@topagrar.com.pl (Juliusz Urban)</author>
			<pubDate>Fri, 24 Oct 2025 08:25:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/francja-sprzedaje-pszenice-i-unijny-eksport-idzie-do-gory-co-z-cenami-kukurydzy-i-reszty-zboz-w-skupach-2551341</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Kukurydza napływa z Mercosur, a u nas moknie i tanieje</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/kukurydza-naplywa-z-mercosur-a-u-nas-moknie-i-tanieje-2539852</link>
			<description>Kukurydza na polach wciąż jest bardzo mokra, co powoduje przesuwanie żniw. W tym samym czasie UE importuje kukurydzę z Brazylii, a notowania kukurydzy na MATIF i krajowe ceny spadają.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Podczas, gdy krajowy rynek oczekuje na większe dostawy kukurydzy z polskich pól, to Unia zdecydowanie zwiększyła import kukurydzy z Brazylii. I choć cieszyć się możemy z ograniczonego napływu kukurydzy z Ukrainy, to z tańszego towaru pochodzącego z Mercosur już nie.</p>

<h2>Konkurencja z Brazylią i USA</h2>

<p>Nasza kukurydza może bowiem dość łatwo stracić ujście w samej Unii na rzecz dostawców zewnętrznych, a przecież Brazylia należąca do Mercosur ma coraz szerzej otwierane bramy do unijnego rynku. I talk to nieroztropnymi porozumieniami w latach większej podaży budujemy sobie we "Wspólnocie", którą chyba warto teraz wziąć w cudzysłów problemy szeroko otwierając bramy dla zewnętrznej konkurencji.</p>

<p>Patrząc na ilości łącznie zaimportowanej kukurydzy, w okresie 3,5 miesiąca tego sezonu wydaje się, że się nic takiego nie stało. <strong>Zaimportowane 4,3 mln t w od początku tego sezonu jest ilością o 27% mniejszą od roku ubiegłego. </strong>Gdy jednak uświadomimy sobie lepsze tegoroczne zbiory kukurydzy na południu Europy i opóźnienie, tak jak i u nas ze żniwami w Ukrainie, to już zaczynamy się obawiać o losy naszej kukurydzy.</p>

<p>W zeszłym roku o tej samej porze <strong>Ukraina dostarczyła do UE 2,86 mln t kukurydzy, a dotychczas zdążyła tylko z 720 tys. t. Za to Brazylia przed rokiem wyeksportowała do UE 1 mln t, a w tym roku jest to już 2,4 mln t. </strong>A przecież jesli mówimy o imporcie kuurydzy z bloku Mercosur, to nie należy zapomoinać o 42 tys. t zaimportowanych z Argentyny, choc argentyńska kukurydza zawsze stanowiła ściągany do Unii surowiec w podobnych jak teraz ilościach.</p>

<p>Ukraińska kukurydza zapewne jeszcze dojedzie, a my będziemy na unijnym rynku wypierana przez Brazylię, a przecież jeszcze <strong>USA nie powiedziały ostatniego słowa dziś ten kraj jest drugim eksporterem kukurydzy do UE a ilość 890 tys. t jest mniejszą o 230 tys. od roku ubiegłego,</strong> łatwo to nadgonić. Zwłaszcza, gdy u nas żniwa wciąż będą się odwlekać, a oferty eksporterów będą niezbyt korzystne i obarczone rygorystycznymi parametrami.</p>

<h2>Martwimy się o plony i parametry kukurydzy</h2>

<p>W rozmowach ze skupującymi w tym tygodniu wciąż pojawia się wątek zbyt mokrej kukurydzy. <strong>– Z kukurydzą w tym tygodniu jest bez szału, choć u bas w tym tygodniu nie było deszczu to rolnicy nie wjeżdżają w pola bo kukurydza jest za mokra –</strong> mówi skupująca z Lubelszczyzny.</p>

<p>–<strong> U nas z kukurydzą się nikt jeszcze nie pojawił. Zapowiada się kilku rolników na następny tydzień, ale wszystko zależy od pogody – </strong>słyszymy od przedstawicielki skupu na ścianie zachodniej.</p>

<p>W zasadzie potwierdza się to wszędzie w kraju i tylko desperacja rolników pod presją pogorszenia jakości powoduje koszenie.<strong> – W naszej okolicy rolnicy już nie czekają, pomimo ze kukurydza jest jeszcze, mokra zaczynają kosić bo boją się DON-ów – </strong>informuje skupująca z Dolnego Śląska.</p>

<p>Tam gdzie już można wysnuć jakieś wnioski co do plonów okazuje się, że nie jest z kukurydzą najlepiej. <strong>Oczywiście jest to uzależnione od regionu, bo tam, gdzie rok temu kukurydza wyschła na pniu, teraz zbiera się 13-15 t/ha kukurydzy o wilgotności 34–35% i się nie narzeka.</strong></p>

]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/10/16/604909.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ceny zbóż</category>
			<author>j.urban@topagrar.com.pl (Juliusz Urban)</author>
			<pubDate>Fri, 17 Oct 2025 08:30:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/kukurydza-naplywa-z-mercosur-a-u-nas-moknie-i-tanieje-2539852</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Jak kukurydza usypia rynek i wpływa na ceny zbóż?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/jak-kukurydza-usypia-rynek-i-wplywa-na-ceny-zboz-2539497</link>
			<description>Co się dzieje w międzynarodowym handlu i na krajowym rynku zbóż? Jakie są ceny pszenicy na świecie? Gdzie w kraju mieliśmy już pierwsze wjazdy kombajnami w kukurydziane pola? Jak zmieniają się ceny kukurydzy i jakie pojawiają się potrącenia? Jakie są zmiany w cenach zbóż w kraju?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ten tydzień w kontraktach pszenicznych na giełdach przynosił niewielkie reakcje.<strong> Jednak w czwartek (9.10.25 r.) mamy 2,5-eurowy wzrost, który powoduje, że pszenica na grudzień wyceniana jest na 190, 50 €/t, czyli właśnie o 2,5 euro drożej niż przed tygodniem. </strong>Natomiast kukurydza na paryskiej giełdzie jest wyceniana na 186,75 €/t, aż o 5 euro drożej niż tydzień temu.<strong> </strong>Przy obecnych poziomach międzynarodowy handel zaczyna się ożywiać, choć konkurencja jest ogromna.</p>

<h2>Raportu nie będzie, rząd się zepsuł</h2>

<p>Wszyscy<strong> czekamy na nowy raport USDA</strong>, który być może ze względu na zamknięcie działalności rządu USA, z tytułu braku zatwierdzenia budżetu, może nie być w tym miesiącu opublikowany. <strong>Przypominają się słowa ze skeczu Laskowika i słowa występującego w tym skeczu Rudiego Schubertha <em>– Towaru nie będzie traktor się zepsuł –</em> tak i teraz może być z miesięcznym raportem podażowo-popytowym USDA, </strong>na którym giełdy przecież bardzo często opierały swoje trendy.</p>

<p>Na oficjalnej stronie Amerykańskiego Departamentu Rolnictwa pojawia się taki komunikat: "<strong>Z powodu braku finansowania rządowego, publikacja raportu World Agricultural S...</strong></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/10/09/157802.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ceny zbóż</category>
			<author>j.urban@topagrar.com.pl (Juliusz Urban)</author>
			<pubDate>Fri, 10 Oct 2025 08:25:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/jak-kukurydza-usypia-rynek-i-wplywa-na-ceny-zboz-2539497</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Rumunia szaleje z eksportem pszenicy twardej? Wciąż czekamy na kukurydzę, a jakie są ceny?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/rumunia-szaleje-z-eksportem-pszenicy-twardej-wciaz-czekamy-na-kukurydze-a-jakie-sa-ceny-2539166</link>
			<description>Sporo mniejszy eksport pszenicy miękkiej z UE przysłania brak bieżącej aktualizacji statystyk z niektórych krajów, a w kosmiczny wzrost w rumuńskim eksporcie durum nawet eksperci KE nie do końca chcą wierzyć. My natomiast słysząc informacje o planowanym mocniejszym wejściu w kukurydziane zbiory przyglądamy się cenom kukurydzy, a także innych zbóż.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W tym sezonie pszenica durum staje się wielkim hitem eksportowym Unii Europejskiej, a Rumunia jest na cenzurowanym. W kraju wciąż czekamy na rozpoczęcie żniw kukurydzianych, w tym czasie wyrównują się ceny na kukurydzę suchą. Niestety zmierzają one jednak w niekorzystnym kierunku.</p>

<h2>Pszenicy miękkiej mniej wywozimy, ale też mniej importujemy</h2>

<p>Przy słabszym eksporcie pszenicy miękkiej z UE, Polska już traci swoje czwarte miejsce na rzecz Łotwy. Unijny eksport pszenicy miękkiej nadal utrzymuje się na znacznie niższym niż przed rokiem i dwom laty. Dość powiedzieć, że <strong>obecny eksport pszenicy miękkiej wynosi 4,37 mln t, a rok temu było to 6,36 mln t, natomiast przed dwoma laty w analogicznym okresie Unia na rynki zagraniczne sprzedała już 8,28 mln t pszenicy. </strong>Tegoroczny bilans unijnej pszenicy jest za to wspierany przez mniejszy o 900 tys. t w stosunku do ubiegłego roku import,<strong> na koniec września do Unii wjechało lub wpłynęło 1,2 mln t pszenicy</strong>.</p>

<p>W unijnym eksporcie nadal <strong>prym wiedzie Rumunia, której dotychczasowy eksport wynosi już 2,14, a więc niemal połowę całej sprzedaży. Następni w rankingu są Litwini z ilością 660 tys. t,, trzecie miejsce należy do Niemiec (415 tys. t), Czwarta jest, jak już wspominaliśmy Łotwa (344 tys. t), a dopiero na piątej lokacie znajduje się Polska z eksportem wynoszącym 330 tys. t.</strong> Zresztą i ta nasza pozycja jest mocno zagrożona, bo statystycy wspominają o braku aktualizacji eksportu z Francji i Bułgarii, więc kraje te szybko nas mogą przeskoczyć.</p>

<h2>Kosmiczne ilości eksportu pszenicy twardej</h2>

<p>Przeglądając unijne statystyki eksportowe trudno nie zwrócić uwagi na ogromny wręcz przyrost eksportu pszenicy durum. <strong>Przy całkowitym wolumenie sprzedaży do 28.09.25 r. wynoszącym 799 tys. t, efekt ubiegłorocznego handlu w analogicznym okresie przekroczony jest 5,5-krotnie.</strong></p>

<p>Kosmiczny wręcz tegoroczny wynik kompletnie nie przystaje także do pierwszych trzech miesięcy sezonu 2023/24 kiedy całkowity eksport pszenicy twardej z Unii wynosił tylko 39 tys. t. <strong>Zwracamy na to baczną uwagę, gdyż UE jest tradycyjnym importerem pszenicy durum i w ciągu 3 miesięcy sezonu zakupiła już 303 tys. t, co zresztą jest wynikiem bardzo podobnym do ubiegłorocznego (294 tys. t).</strong></p>

<p>Tak wyśrubowany <strong>wynik tegorocznego eksportu zwrócił też uwagę ekspertów KE, bo zdecydowana większość z całego unijnego eksportu pszenicy twardej odbywa się z Rumunii, która zaraportowała 716 tys. t.</strong> Unijni statystycy wyjaśniają, czy przypadkiem Rumuni nie popełnili błędu, np. o rząd wielkości, bo kolejne kraje <strong>Grecja i Łotwa wyeksportowały już tylko odpowiednio 36,5 i 34 tys. t. </strong>A przecież <strong>Włochy</strong>, które są największym producentem pszenicy twardej w UE, w tym roku samego zboża wyeksportowały niewiele, ale <strong>mąki z pszenicy durum zawierającej tak cenną semolinę sprzedały już prawie 19 tys. t, a druga Hiszpania prawie 12 tys. t.</strong> Są to jednak jak widzimy całkiem innej skali liczby. Czy Rumuni czegoś w raportach nie namieszali dowiemy się pewnie niebawem.</p>

<p><strong>Na razie unijne statystyki wyglądają tak:</strong></p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2025/10/02/603066.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2025/10/02/603066.jpg?1759472154" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Eksport i import pszenicy durum w UE</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Urban</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Kazachstan ma problemy z jakością</h2>

<p>A jak już przy pszenicy durum jesteśmy, to polscy producenci makaronów często korzystali z dostaw pszenicy twardej pochodzącej z <strong>Kazachstanu. Kraj należy do czołówki eksporterów pszenicy i podczas. Gdy sam zbiera jej ok. 16 mln t, to połowę z tego wysyła na eksport.</strong></p>

<p>W tym sezonie jednak <strong>w Kazachstanie</strong> zaczyna brakować pszenicy lepszej jakości, co powoduje wzrost cen. Jak podaje APK-Inform <strong>tylko w ostatnim tygodniu września eksportowe ceny pszenicy lepszej jakości wzrosły tam o 5–10 USD/t.</strong></p>

<p>Związek Zbożowy Kazachstanu podał bowiem, że podczas gdy ceny pszenicy z glutenem do 26% pozostały bez zmian, to <strong>pszenica z glutenem 27 i 28–29 podrożała o 5 dolarów, a pszenica z glutenem powyżej 30 podskoczyła aż o 10 dolarów. Co do pszenicy durum to aktualnie kosztuje ona 94 000–107 000 Tenge/t (620–707 zł/t).</strong></p>

<h2>Polski rynek czeka na kukurydzę</h2>

<p>Na krajowym rynku w skupach mamy swego rodzaju okres wyczekiwania na zbliżający się czas pojawienia się bardziej wzmożonych dostaw kukurydzy. Jednak nie jest to całkowicie okres bezczynności, bo gdzieniegdzie już pierwsze dostawy mokrej kukurydzy się pojawiły. Handlowcy mają jednak więcej czasu na analizowanie notowań giełdowych i dopasowywanie cenników do bieżącego rynku.</p>

]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/10/02/603067.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ceny zbóż</category>
			<author>j.urban@topagrar.com.pl (Juliusz Urban)</author>
			<pubDate>Fri, 03 Oct 2025 08:30:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/rumunia-szaleje-z-eksportem-pszenicy-twardej-wciaz-czekamy-na-kukurydze-a-jakie-sa-ceny-2539166</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Jak pogoda wpływa na plony kukurydzy w Europie, a co z cenami zbóż w Polsce?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/jak-pogoda-wplywa-na-plony-kukurydzy-w-europie-a-co-z-cenami-zboz-w-polsce-2538827</link>
			<description>Z najnowszego wydania JRC MARS Bulletin możemy dowiedzieć się jaki jest wpływ pogody w końcówce lata na prognozy plonów kukurydzy w całej Europie. Z naszego monitoringu cenowego możemy natomiast wywnioskować jakie są aktualne ceny skupu kukurydzy i pozostałych zbóż.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Większość krajów europejskich zbiory kukurydzy w stosunku do ostatnich lat będzie miała podobne. Najwyższe spadki produkcji w stosunku do średniej z ostatnich pięciu lat zanotują kraje na południowym–wschodzie Europy, natomiast największym wzrostem plonów kukurydzy na ziarno będzie mogła się pochwalić Litwa.</p>

<h2>Jak sypnie kukurydza?</h2>

<p><strong>Średni prognozowany we wrześniu plon kukurydzy w Europie ma wynieść 6,88 t/ha i będzie o 1% wyższy niż w roku ubiegłym, ale o 3% słabszy od średniej z lat 2020–24.</strong> Na taki efekt wpływają zróżnicowane warunki pogodowe w różnych regionach naszego kontynentu.</p>

<p><strong>W Niemczech, </strong>na południu kraju terminowe opady deszczu w sierpniu sprzyjały wypełnianiu ziarniaków i powiększaniu się korzeni. W landach północnych i wschodnich było jednak sucho, co ograniczało wzrost i przyspieszało dojrzewanie roślin, co umożliwiło terminowe zbiory kukurydzy na początku września. <strong>Prognoza plonów kukurydzy wynosi 9,69 t/ha, co oznacza plony niższe o 4% od ubiegłorocznych, ale o 1% wyższe od średniej z ostatnich pięciu lat.</strong></p>

<p><strong>We Francji </strong>pogoda latem była generalnie sprzyjająca, pomimo deficytu opadów w sierpniu. W miarę korzystne warunki pogodowe dla południowego zachodu, wschodu i północy, zrównoważyły ​​negatywne oczekiwania dotyczące plonów kukurydzy na zachodzie, dlatego prognoza plonów w tym kraju pozostaje zgodna z pięcioletnią średnią. <strong>Plony kukurydzy we Francji wyniosą 8,84 t/ha, będą jednak o 5% słabsze od ubiegłorocznych.</strong></p>

<h2>Nasz region w sumie nieźle</h2>

<p><strong>W Polsce</strong> zachodniej gdzie uprawia się sporo kukurydzy na ziarno, panowały opady deszczu zbliżone lub powyżej średniej, a temperatury stworzyły korzystne warunki w fazie zawiązywania ziarna. Z kolei we wschodniej Polsce wystąpił znaczny niedobór opadów w połączeniu z temperaturami powyżej średniej. Szacunki opracowane na podstawie zdjęć satelitarnych wskazują, że rozwój został przesunięty w czasie. W związku z tym prognozy plonów kukurydzy na ziarno zostały skorygowane w górę. <strong>W efekcie czego średni plon kukurydzy w Polsce oszacowano na 7,35 t/ha, co oznacza powtórkę z ubiegłego roku i o 1% większy plon od średniej z ostatnich pięciu lat.</strong></p>

]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/09/23/601671.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ceny zbóż</category>
			<author>j.urban@topagrar.com.pl (Juliusz Urban)</author>
			<pubDate>Fri, 26 Sep 2025 08:28:39 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/jak-pogoda-wplywa-na-plony-kukurydzy-w-europie-a-co-z-cenami-zboz-w-polsce-2538827</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Odbijające się kursy pszenicy i kukurydzy na giełdzie MATIF, nie przynoszą podwyżek cen zbóż w kraju</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/odbijajace-sie-kursy-pszenicy-i-kukurydzy-na-gieldzie-matif-nie-przynosza-podwyzek-cen-zboz-w-kraju-2538555</link>
			<description>Pomimo lekkiego wzrostu kursów pszenicy na paryskiej giełdzie i sporego odbicia notowań kukurydzianych krajowy rynek nadal jest w trendzie spadkowym.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Odreagowanie giełdowych notowań na krajowym rynku nie przynosi pozytywnych efektów. Dlatego warto przyglądnąć się temu, co dzieje się aktualnie u największych konkurentów dla unijnej pszenicy i naszej kukurydzy.</p>

<h2>Rosja podnosi cła eksportowe na pszenicę i nakłada na kukurydzę</h2>

<p>W kontekście spadających cen zbóż na światowym rynku eksporterzy stoją z jednej strony w obliczu chęci przejmowania rynków eksportowych, ale z drugiej strony nie chcą dopuścić do niebezpieczeństwa wydrążenia rynku z taniego zboża i drastycznego obniżania dochodów własnych producentów żywności.</p>

<p>Rynek rosyjski przed zbyt tanią wyprzedażą zbóż na eksport ma ochronić system ceł wywozowych. <strong>W tym sezonie niemal od jego początku działają cła, które z tygodnia na tydzień zaczynają mocno wzrastać. Od 17 września stawka celna na eksport pszenicy z Rosji wyniesie 495,9 rubli/t, co oznacza aż 2,9-krotny tygodniowy wzrost.</strong></p>

<p>Dotychczas stawki celne na jęczmień i kukurydzę były zerowe, ale od wspomnianego wyżej dnia na kukurydzę wyniosą 398,2 rubli/t, jęczmień nadal pozostaje na stawce zerowej. Stawki zostały obliczone bazie <strong>krajowych cen wynoszących dla pszenicy 18 000 rubli/t (ok. 778 zł/t), dla kukurydzy 16 875 rubli/t (ok. 730 zł/t) </strong>i 17 875 rubli/t (ok. 773 zł/t) dla jęczmienia.</p>

<p>Natomiast <strong>orientacyjne ceny eksportowe wynosiły dla pszenicy 226,3 USD/t (ok. 810 zł/t), za jęczmień 209,7 USD/t (ok. 750 zł/t), a za kukurydzę proponowano jeszcze 223,1 USD/t (ok. 799 zł/t).</strong></p>

<h2>A ich zbiory znów idą do góry</h2>

<p>Rosyjskie zbiory zbóż w 2025 r. będą wyższe niż w roku ubiegłym. <strong>Aktualna prognoza Instytutu IKAR, dotycząca zbiorów zbóż w Rosji wynosi 132,8 mln t, z czego aż 86 mln t stanowi pszenica. </strong>Jeszcze bardziej optymistycznie na tegoroczne żniwa w Rosji patrzy Federacyjne Ministerstwo Rolnictwa, które szacuje zbiory na 135 mln t, w tym 90 mln t ma wynieść tonaż zebranej pszenicy.</p>

]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/09/18/601128.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ceny zbóż</category>
			<author>j.urban@topagrar.com.pl (Juliusz Urban)</author>
			<pubDate>Fri, 19 Sep 2025 08:30:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/odbijajace-sie-kursy-pszenicy-i-kukurydzy-na-gieldzie-matif-nie-przynosza-podwyzek-cen-zboz-w-kraju-2538555</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Cła w Rosji, taniej w Ukrainie i słaby eksport Unii. Dokąd zmierza polska pszenica i co z cenami kukurydzy?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/cla-w-rosji-spadajace-ceny-w-ukrainie-i-slabe-wyniki-eksportowe-unii-dokad-zmierza-polska-pszenica-i-co-z-cenami-kukurydzy-2538165</link>
			<description>Rosja przed tańszą sprzedażą eksportową krajowy rynek chce obronić cłami, Ukraina ulega presji odbiorców, a Unii jakoś trudno się dopasować. W którym kierunku płyną statki z pszenicą ładowaną w Polsce i jak zachowuje się krajowy rynek w trakcie wyczekiwania na kukurydziane żniwa?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Sytuacja na międzynarodowym rynku zbóż nie jest prosta. Kluczowi eksporterzy starają się lawirować pomiędzy ochroną krajowych rynków i zdobywaniem kolejnych klientów na swoje zboża. Podobne dylematy pojawiają się w Polsce, a krajowy rynek, czekając na zalew kukurydzy coraz mocniej zbliża nas do parytetu eksportowego.</p>

<h2>Rosnące cła w Rosji</h2>

<p><strong>Rosyjskie Ministerstwo Rolnictwa podniosło cło eksportowe na pszenicę o kolejne 25%, obecne cło ma obowiązywać już od 10 września i wynosi do 168,6 rubli za tonę.</strong> Natomiast cła eksportowe na jęczmień i kukurydzę nadal są zerowe.</p>

<p>Zaktualizowane stawki oparto na następujących <strong>cenach referencyjnych 226,6 USD/t pszenicy (ok. 825 zł); 207,2 USD/t jęczmienia (ok. 754 zł), 221,3 USD/t za kukurydzę (ok. 805 zł).</strong></p>

<h2>Spadające ceny w Ukrainie</h2>

<p>W Ukrainie mamy natomiast kolejną rundę spadków cen pszenicy. <strong>Ukraiński eksport zbóż wynosząc do końca sierpnia 4 mln t, był o 40% słabszy od ubiegłorocznego.</strong> Ceny pszenicy konsumpcyjnej II i III klasy w kompleksie portów w rejonie Odessy znów spadły o 2 dolary i 3 września 2025 r. wynosiły odpowiednio 217–225 i 214–222 dolary za tonę dostarczone do portu. ...</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/09/11/600156.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ceny zbóż</category>
			<author>j.urban@topagrar.com.pl (Juliusz Urban)</author>
			<pubDate>Fri, 12 Sep 2025 08:18:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/cla-w-rosji-spadajace-ceny-w-ukrainie-i-slabe-wyniki-eksportowe-unii-dokad-zmierza-polska-pszenica-i-co-z-cenami-kukurydzy-2538165</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ile pszenicy zbiorą więcej Rosja, Kanada i UE, a ile mniej Australia? Co z cenami zbóż?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/ile-pszenicy-zbiora-wiecej-rosja-kanada-i-ue-a-ile-mniej-australia-co-z-cenami-zboz-2537834</link>
			<description>Kolejne informacje o wzrostach szacowanych zbiorów pszenicy przynoszą większą rywalizację w eksporcie, co przyczynia się do obniżek cen. W kraju sytuacja w handlu nieco się uspokoiła.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Notowania pszenicy nie giełdzie MATIF, przy przechodzeniu na terminy grudniowe zdecydowanie spadły. Uspokojenie sytuacji na krajowym rynku może być tylko chwilową przerwą po żniwnej zawierusze rynkowej. Koniec żniw sprzyja podsumowaniom  i nad cenami pszenicy zaczynają się gromadzić większe chmury, które mogą sygnalizować kolejne spadki. Większe, niż wcześniej zakładano zbiory notują bowiem Rosja, Kanada, UE. Mniejsza ma być jednak produkcja w Australii, która i tak zbierze zdecydowanie więcej od wielu lat.</p>

<h2>Rosja podnosi zbiory, a ceny eksportowe lecą</h2>

<p><strong>Analitycy SovEcon z miesiąca na miesiąc podnieśli szacunki zbiorów zbóż w Rosji, a jest to niebagatelny wzrost, bo mamy do czynienia z podwyższeniem ilości aż o 1,8 mln t, aktualnie do 85,4 mln t.</strong></p>

<p>Okazuje się jednak, że w tym roku <strong>Rosja o ponad 32% zmniejszyła zasiewy tak popularnej w żywieniu w tym kraju gryki i obecny areał wynoszący 746,5 tys. ha będzie najniższym od 22 lat</strong>. Ta powierzchnia starczy na wyprodukowanie ok. 790 tys. t gryki, najmniej od sześciu lat, co od razu spowoduje większe wykorzystanie krajowe głównych zbóż.</p>

<p>Tym samym pomimo zdecydowanie większych zbiorów zbóż podstawowych szacowany <strong>eksport pszenicy z Rosji w sezonie 2024/25 wzrośnie tylko o 400 tys. t do 43,7 mln t. J</strong>est to jednak wystarczająca presja, by zachwiać <strong>cenami eksportowymi, które dla pszenicy o zawartości białka 12,5% z dostawą jeszcze we wrześniu spadły o 4 dolary w ciągu poprzedniego tygodnia osiągając poziom 230–232 USD/t na FOB-ie (ok. 840 zł/t).</strong></p>

<h2>Ukraina mniej eksportuje, a i tak ceny obniża</h2>

<p>Ostatnie dni sierpnia pozwoliły na podsumowanie wyników dotychczasowego eksportu. Jak informuje Ministerstwo Polityki Agrarnej od początku lipca do 29 sierpnia br., <strong>Ukraina wyeksportowała 4 mln t zbóż i roślin strączkowych, w odniesieniu do analogicznego okresu roku ubiegłego, kiedy eksport wyniósł 6,7 mln t, jest to aż 40% mniej.</strong> Na tegoroczny wynik składa się m.in. 2,5 mln t pszenicy, 882 tys. t kukurydzy i 562 tys. t jęczmienia.</p>

<p>Okazuje się jednak, że na pszenicę i jęczmień aktualny eksport wpływa odmiennie. Ceny pszenicy w Ukrainie według APK-Inform, w dalszym ciągu były tendencji spadkowej. Słaba aktywność eksporterów wpłynęła na spadki cen pszenicy konsumpcyjnej. <strong>W ostatnich dniach sierpnia pszenicę konsumpcyjną II i III klasy w portach Wielkiej Odessy wyceniano odpowiednio na 221–229 USD/t (średnio ok. 823 zł/t) i 219–227 USD/t (średnio ok. 816 zł/t). </strong>O ok. 1–2 dolary tańsza była pszenica dostarczona do portów na Dunaju.</p>

<p>Ograniczona podaż jęczmienia powodowała, że to zboże utrzymywało się w trendzie wzrostowym. Nie wszyscy bowiem zainteresowani handlem, bądź skarmieniem zgromadzili odpowiednie ilości ziarna i nadal utrzymywali swoje oferty zakupowe w pobliży stawek maksymalnych. <strong>Dlatego też za dostarczony jęczmień w Ukrainie oferowano 9000, do nawet 10.100 UAH/t (ok. 794–892 zł/t).</strong></p>

<p><a href="https://lp.topagrar.pl/wygraj_silos?utm_source=www_article_tap" target="_blank"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2025/09/04/594373.jpg?1757500549" alt="image">
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Baner akcji wygraj silos</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Ahm</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div></a></p>

<h2>Zbiory większe, czy mniejsze?</h2>

<p>Co prawda <strong>Kanadyjski Urząd Statystyczny (StatCan) co obniża swoją prognozę zbioru pszenicy w sezonie 2025/26 o 400 tys. t, szacując je na 35,5 mln t (w porównaniu z 35,9 mln ton w sezonie 2024/25). </strong>Jest to jednak wciąż o pół miliona ton więcej niż zakładała USDA w sierpniu podając 35 mln t.</p>

<p>Ze wzrostem przewidywań tegorocznych zbiorów mamy także miejsce w Unii Europejskiej, <strong>KE podwyższyła bowiem prognozę zbiorów pszenicy miękkiej w sezonie 2025/26 o 0,8 mln t do 128,1 mln t.</strong> I tutaj jest rozbieżność z <strong>USDA, która unijne zbiory w sierpniu prognozowała na poziomie 138,25 mln t.</strong></p>

<p>W Australii pomimo niekorzystnie suchego startu sezonu, poprawiające się warunki pogodowe poprawiły nastroje wśród oceniających potencjał ozimin ekspertów. <strong>Departament Rolnictwa poinformował, że obecnie prognozuje się, iż produkcja pszenicy w Australii spadnie w tym roku tylko o 1% i wyniesie 33,8 mln t metrycznych. </strong>Jak zaznaczono spodziewane zbiory będą o 22% wyższe od 10-letniej średniej.</p>

<h2>Jaki jest tego efekt cenowy?</h2>

]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/09/04/599088.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ceny zbóż</category>
			<author>j.urban@topagrar.com.pl (Juliusz Urban)</author>
			<pubDate>Fri, 05 Sep 2025 08:12:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/ile-pszenicy-zbiora-wiecej-rosja-kanada-i-ue-a-ile-mniej-australia-co-z-cenami-zboz-2537834</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Znaczący wzrost prognoz może mocno wpływać na ceny zbóż</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/znaczacy-wzrost-prognoz-moze-mocno-wplywac-na-ceny-zboz-2537487</link>
			<description>Końcówka sierpnia w światowych bilansach zbożowych przynosi istotne wzrosty prognoz, które już wkrótce mogą położyć się cieniem zarówno na cenach pszenicy, jak i kukurydzy. Czy rzeczywiście tak będzie i co się dzieje obecnie z cenami zbóż?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Najnowsza prognoza ogłoszona pod koniec sierpnia przez ekspertów Międzynarodowej Rady Zbożowej (IGC) pod sporym znakiem zapytania stawia oczekiwania na odreagowanie niskich cen zbóż.</p>

<h2>Optymistyczne prognozy dla zbóż niekorzystne dla rynku</h2>

<p>Prognoza <strong>światowej produkcja zbóż w sezonie 2025/26 wynosi już 2 mld 404 mln t, co oznacza wzrost o 27 mln t w ujęciu miesięcznym i aż o 83 mln t w stosunku do ubiegłorocznych zbiorów. </strong>I choć ta niezwykle znacząca ostatnia korekta odzwierciedla głównie wzrost powierzchni uprawy i plonów kukurydzy w USA, to jednak obejmuje wzrosty dla pszenicy.</p>

<p><strong>Zmiany w wykorzystaniu zbóż dochodzą do 15 mln t i wynosząc 2 mld 391 mln t stanowią podstawy do wzrostu o 13 mln t r/r stanów zapasów zbóż na koniec bieżącego sezonu, które globalnie wyniosą 597 mln t.</strong></p>

<p>Zwiększy się także aktywność w handlu zbożami i <strong>światowy rynek zaopatrywać będzie w tym sezonie ilość 437 mln t, co jest wzrostem eksportu o 12 mln t w stosunku do sezonu.</strong></p>

<h2>Pszenicy niedużo więcej</h2>

<p>Sierpniowy raport IGC <strong>dla pszenicy przyniósł jedynie 3 milionowe podwyżki produkcji, która osiągając 811 mln t będzie wyższa o 11 mln t od ubiegłorocznej.</strong></p>

<p>Tyle, że w jeszcze większym stopniu, bo <strong>aż o 12 ml t w skali roku rośnie konsumpcja pszenicy wynosząc 816 mln t, i zapasy zmniejszą się już o 5 mln t w stosunku do zakończenia poprzedniego sezonu.</strong></p>

<p>Przy gorzej zaspokojonym rynku jeszcze większą rolę odgrywać będzie handel, którego zadaniem jest przecież wyrównanie dostępności pszenicy. <strong>Tym samym eksport wzmoże swoją aktywność o 8 mln t i wyniesie 205 mln t.</strong></p>

<h2>W kukurydzy ilości są ogromne</h2>

<p>W kukurydzianym bilansie na ten sezon pojawiają się już niebagatelne wzrosty, tylko w miesiąc <strong>prognoza zbiorów kukurydzy wzrasta o 23 mln t, a w skali roku przyrost zbiorów wynosić ma aż 65 mln t! Tym samym globalne zbiory kukurydzy wyniosą 1 mld 299 mln t.</strong></p>

<p>Takich ilości świat nie jest w stanie wykorzystać w jednym sezonie i mamy do czynienie z odwróceniem tendencji przerostu konsumpcji nad produkcją nad podażą <strong>Wykorzystanie kukurydzy co prawda rośnie osiągając w tym sezonie 1 mld 285 mln t, ale jest to wzrost o 36 mln t, a nie 65 mln t jak rosną zbiory.</strong></p>

<p><a href="https://lp.topagrar.pl/wygraj_silos?utm_source=www_article_tap" target="_blank"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2025/08/27/594373.jpg?1756443703" alt="image">
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Baner akcji wygraj silos</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Ahm</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div></a></p>

<p>To właśnie dlatego<strong> kukurydziane zapasy, które w poprzednim sezonie kurczyły się o 15 mln t, na koniec sezonu 2025/26 wyniosą 294 mln t wracając do stanu sprzed dwóch lat. </strong>Co ciekawe w tym właśnie sezonie 2023/24 zarówno zbiory, jak i konsumpcja kukurydzy wynosiły 1 mld 233 mln t.</p>

<p>Na pierwszy rzut oka <strong>rynkiem może potrząsnąć wzrost zbiorów zbóż i pszenicy, ale uczestnicy handlu szybko powinni zauważyć spadające jeszcze w większym stopniu zapasy i rynek może się uspokoić. W kukurydzy zmiana trendu popytu przeważającego nad podażą doprowadzić może do jeszcze większych spadków cen,</strong> zwłaszcza, że w naszej części świata już za chwilę ruszą żniwa kukurydziane.</p>

]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/08/27/598426.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ceny zbóż</category>
			<author>j.urban@topagrar.com.pl (Juliusz Urban)</author>
			<pubDate>Fri, 29 Aug 2025 07:01:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/znaczacy-wzrost-prognoz-moze-mocno-wplywac-na-ceny-zboz-2537487</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Kukurydza może zaplonować lepiej. Czy ceny kukurydzy w skupach mocno spadną?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/kukurydza-moze-zaplonowac-lepiej-czy-ceny-kukurydzy-w-skupach-mocno-spadna-2537292</link>
			<description>Na kukurydzianych polach w Polsce stan roślin znacznie się poprawił, kukurydza zaczyna dobrze rokować także w całej Europie. Co to znaczy dla cen kukurydzy? Ile kosztuje obecnie kukurydza na tle cen innych zbóż i jakie są prognozy dotyczące samej kukurydzy?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Najpierw spore opady dostarczające bezustannie wodę, nawet w nadmiarze szły w parze z chłodami, trafiło to także na okres zapyleń kukurydzy. Jednak od samego początku wegetacji roślina ta, tak w gruncie rzeczy jak wszystkie uprawy miała opóźniony rozwój. Późniejsze rozpogodzenie trafiło więc w moment, gdy rośliny wodę już miały i pragnęły tylko ciepła. Wszak kukurydza poza wodą właśnie ciepła potrzebuje.</p>

<h2>Plony rosną jeszcze w polu</h2>

<p>I choć ciepłych dni było trochę zbyt mało i rośliny wyraźnie czekają na więcej, to potencjał plonotwórczy jest całkiem spory. <strong>A o większych zbiorach zdecydować może nie tylko plon, ale i część kukurydzy kiszonkowej, która w efekcie dobrych przyrostów masy zielonej pochodzącej z łąk i pastwisk będzie zapewne w większej proporcji przeznaczona jednak do zbiory na ziarno.</strong></p>

<p>Już teraz jednak KE w sierpniowym monitoringu stanu upraw, opublikowanym wczoraj w JRC MARS Bulletin informuje, że według obecnych ocen satelitarnych <strong>średni plony kukurydzy w UE będzie o 2% wyższy od poprzedniego roku, ale o 2% mniejszy z kolei od średniej z ostatnich 5 lat. W tym roku unijne kraje zbiorą średnio 6,93 t kukurydzy na sucho.</strong></p>

<h2><strong>Unijni importerzy kukurydzy, zbiorą niezłe plony</strong></h2>

<p>Średnia może jednak mylić, bo w całej puli mamy kraje, które tak jak <strong>Bułgaria i Rumunia zbiorą odpowiednio 3,25 i 3,35 t/ha, gdzie szacunki plonów w ciągu ostatniego miesiąca spadły o 24% i 19%.</strong> Mamy także <strong>Hiszpanię i Holandię ze średnim plonem 11,8 t/ha oraz 11,7 t/ha. </strong>Na biegunie najwyższych plonów znajdzie się też <strong>Belgia z plonem mniejszym o 7% niż w roku ubiegłym, ale nadal wynoszącym 11,2 t/ha.</strong></p>

<p>Dla całości unijnego rynku ważne jest także, że poza Hiszpanią najwięcej importujące kukurydzy kraje też będą miały niezłe plony. <strong>Włochy zbiorą średnio 10,2 t/ha co będzie wynikiem o 2% lepszym od roku ubiegłego. Natomiast Portugalia, gdzie kukurydza zaplonuje na poziomie o 1% słabszym od roku ubiegłego, będzie miała plony 10 t/ha co oznacza z kolei 1% wyższy</strong> wynik od wieloletniej średniej.</p>

<p><a href="https://lp.topagrar.pl/wygraj_silos?utm_source=www_article_tap" target="_blank"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2025/08/26/594373.jpg?1756213523" alt="image">
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Baner akcji wygraj silos</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Ahm</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div></a></p>

<h2>Eksporterzy nie zaskoczą</h2>

<p>Nie są to wyniki likwidujące potrzeby importowe tych krajów, ale i nie podkręcają nastrojów rozbudzających apetyty w krajach eksporterów wewnętrznych Unii. Zresztą tu nie ma też jak na razie większych rewelacji, bo <strong>Niemcy ze średnim plonem 9,64 zbiorą nawet 4% mniej z hektara niż w roku ubiegłym,</strong> a średnia wieloletnią zaledwie wyrównają.</p>

<p><strong>Francja zbierając 5% mniej niż w poprzednim roku będzie mała plon 8,79 t/ha.</strong> <strong>Węgry,</strong> które dawno już przestały być dużym eksporterem wewnętrznym w UE w tym roku <strong>zbiorą średnio 5,62 t/ha, co będzie wynikiem o 13% słabszym od średniej z ostatnich 5 lat.</strong></p>

<p>Na tym tle więc całkiem <strong>nie najgorzej wypada Polska, średni plon podnosi się o 1% w stosunku do lipcowych prognoz i wynosząc 7,19 t/ha będzie już tylko o 1% mniejszy od średniej z ostatnich pięciu lat.</strong></p>

]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/08/26/550021.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ceny zbóż</category>
			<author>j.urban@topagrar.com.pl (Juliusz Urban)</author>
			<pubDate>Tue, 26 Aug 2025 11:01:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/kukurydza-moze-zaplonowac-lepiej-czy-ceny-kukurydzy-w-skupach-mocno-spadna-2537292</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Podażowa presja wyciska ostatnie soki z cen zbóż</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/podazowa-presja-wyciska-ostatnie-soki-z-cen-zboz-2537092</link>
			<description>Pomimo, że na giełdach nie mamy jakichś dramatycznych spadków, to na krajowym rynku spiętrzone w krótkim czasie żniwa wraz z lepszymi plonami wywołują ogromną presję. W zbożowym handlu pojawia się sprzedażowe ciśnienie, w efekcie którego z cen zbóż potencjalni kupujący starają się wycisnąć ostatnie soki.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wręcz przesypane w bardzo krótkim czasie magazyny firm handlowych, dobrze zaopatrzeni przetwórcy i zadowoleni z plonów, ale nie cen rolnicy – to aktualny obraz rysujący się na krajowym rynku zaraz po żniwach tego roku. Te składowe muszą powodować silną podażową presję na ceny zbóż i tak się aktualnie dzieje.</p>

<h2>Spore zakupy</h2>

<p>Klientów na zboże z odbiorem na już jest coraz mniej, a ci co chcą i mogą jeszcze coś tam kupić, starają, się tak mocno dołować ceny jakby z kupowanych ilości, a może sprzedających te zboże chcieli wycisnąć ostatnie soki.</p>

<p>Jak to dziwnie sytuacja się potrafi obrócić, narzekający w poprzednim sezonie na zbyt małą podaż skupujący, teraz mają inne powody do troski. Na skupowych wagach robi się jednak spokojniej. <strong>– Teraz już na naszych magazynach jest spokojnie, bo praktycznie jest po żniwach, zostały już w polach tylko sporadyczne przypadki –</strong> mówi przedstawicielka młyna ze Śląska. Nawet tam, gdzie była prawdziwa tragedia ze zbiorami sytuacja zaczyna się z wolna poprawiać. <strong>– U nas jeszcze gdzieś tam koszą, ale już praktycznie koniec żniw. Na Żuławach nawet tam, gdzie stała woda jest już bliżej końca –</strong> informuje kierownik skupu z tego regionu.</p>

<p>Dla większości magazynów ten sezon zaowocował większym skupem. <strong>– W mnie magazyn mam kompletnie zapełniony, w tym roku kupiliśmy ok 20% więcej niż przed rokiem. Od wszystkich okolicznych rolników słyszałem też, że zboża jest więcej</strong><strong> </strong>– mówi skupujący ze Świętokrzyskiego. <strong>– W okolicy wiele skupów się zasypało i zamknęło. Jak jeszcze kupuję, wywożę partiami i kupuję –</strong> zaraz dodaje.</p>

<p><a href="https://lp.topagrar.pl/wygraj_silos?utm_source=www_article_tap" target="_blank"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2025/08/21/594373.jpg?1756104785" alt="image">
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Baner akcji wygraj silos</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Ahm</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div></a></p>

<h2>A sprzedać trudno</h2>

<p>Dochodzą nas też głosy, że w głowach zarządzających biznesem skupowym do końca spokojnie nie jest. <strong>– Żniwa się skończyły, ale nadal jest duże zainteresowanie sprzedażą. Musimy ciągle obniżać ceny do poziomów, które wręcz mogą zniechęcać, ale co ma zrobić, gdy kupujący za pszenice konsumpcyjna chce już zapłacić tylko 700 zł/t –</strong> informuje kierownik ds. handlu zbożami firmy z południa.</p>

<p>Odejścia na razie nie widać także w eksporcie, co jeszcze bardziej upewnia kupujących w ich polityce obniżania cen. <strong>– Słyszałem taką wypowiedź eksportera, że żeby sprzedać konkurować z naszą pszenicą na międzynarodowym rynku, to musiałaby być ona tańsza o 7–8 euro/t –</strong> mówi mi znajomy młynarz. Tylko, że ta pszenica niemal o tyle staniała właśnie w ostatnim tygodniu, a tu nie widać końca obniżek.</p>

]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/08/21/407280.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ceny zbóż</category>
			<author>j.urban@topagrar.com.pl (Juliusz Urban)</author>
			<pubDate>Fri, 22 Aug 2025 08:12:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/podazowa-presja-wyciska-ostatnie-soki-z-cen-zboz-2537092</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Magazyny pełne, ceny zbóż spadają, skup wstrzymany!</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/magazyny-pelne-ceny-zboz-spadaja-skup-wstrzymany-2536795</link>
			<description>Takimi słowami najkrócej można opisać to, co aktualnie dzieje się na krajowym rynku zbóż. Do jakich rynkowych perturbacji może jeszcze doprowadzić spowodowane przez pogodę tak duże skondensowanie żniw?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kapryśna wcześniej pogoda, w tym tygodniu wreszcie praktycznie w całym kraju umożliwiła znaczne zaawansowanie zbiorów zbóż.</p>

<h2>Żniwa na finiszowej prostej</h2>

<p>W większości regionów kraju w ten weekend żniwa mogą się zakończyć. <strong>– U nas zbieramy już zupełne końcówki, resztę pól rolnicy skoszą do niedzieli</strong> – mówi właściciel skupu na Podkarpaciu.</p>

<p>Podobnie jest na Kujawach. – <strong>Mamy teraz duże postępy prac żniwnych, jeśli pogoda wytrzyma, to w tym tygodniu skończymy</strong> – mówi pracownica elewatora z tego rejonu.</p>

<p>Czasem tylko słychać, że zbiory mogą się przeciągnąć do połowy następnego tygodnia.– U nas większość zbóż jest już pokoszona i koniec tego tygodnia zbliży nas do dożynek, ale niektórzy jeszcze będą musieli kosić w następnym tygodniu – mówi kierownik elewatora na Mazurach.</p>

<p>Największy problem wciąż jest na Żuławach. – Tam wciąż jest na polach błoto i kombajnem nie da się wjechać. Stoją w polach nie tylko zboża, ale i rzepaki – mówi handlowiec operujący w tym rejonie.</p>

<h2>Magazyny zapełnione</h2>

<p>Duża koncentracja dostaw spowodowała spore natężenie dostaw i zasypanie części magazynów skupowych. – <strong>W tym tygodniu mocno się ruszyło, rolnicy wyraźnie chcą w tym roku sprzedawać </strong>– mówi przedstawicielka młyna na Śląsku. Jednak taka duża podaż pszenicy do młynów u niektórych przetwórców spowodowała konieczność okresowego wstrzymania się ze skupem. – <strong>Musieliśmy przerwać skup, bo chwilowo nie mamy miejsca, ale od poniedziałku ruszamy</strong> – informuje nas pracownica dużego młyna w Małopolsce.</p>

<p>Duże zapełnienie magazynów dotyczy jednak nie tylko młynarzy. Od paru firm paszowych, także tych wielooddziałowych słyszymy o konieczności wstrzymania skupu. – <strong>Informujemy, że skup zbóż do 22 sierpnia 2025 r jest wstrzymany. Dotyczy wszystkich lokalizacji </strong>– możemy wysłuchać w komunikacie nagranym na serwisie informacyjnym jednej ze sporych firm paszowych z Wielkopolski i Mazowsza.</p>

<p>Nie jest to pojedynczy przypadek, o konieczności zatrzymania skupów dowiadujemy się także od innych, także mniejszych firm paszowych. Problemy z miejscem pojawiają się także w firmach handlowych. – <strong>Pszenicę jeszcze kupuję, ale na pszenżyto już nie mam miejsca. Od 4 lat nie było takich żniw, żeby tak dużo zboża trafiało do skupów prosto z pola</strong> – mówi właścicielka skupu z Centrum kraju.</p>

<p>Skupujący w celach handlowych chcąc skupić zboża ile tylko się da radzą sobie na rożne sposoby. – <strong>W ostatnie 10 dni kupiłem więcej niż w 8 miesięcy ubiegłego sezonu. Swój magazyn szybko zasypałem, dodatkowo wynająłem już dwa magazyny, a teraz zdecydowałem o pakowaniu zboża do worków. Na szczęście większość towaru mam już sprzedane na kontraktach, bo ceny mocno lecą do dołu </strong>– mówi handlowiec z woj. łódzkiego.</p>

<p><a href="https://lp.topagrar.pl/wygraj_silos?utm_source=www_article_tap" target="_blank"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2025/08/14/594373.jpg?1755171608" alt="image">
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Baner akcji wygraj silos</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Ahm</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div></a></p>

<h2>Jakość pół na pół,</h2>

<p>Początkowo do skupów trafiało ziarno z bardziej zagrożonych pól i obraz jakości pszenicy mógł być niepełny. Teraz mamy więcej informacji z których wynikają ciekawe wnioski. – <strong>Początkowo rolnicy sprzedawali prawie wszystko co skosili, bo zboża było mokre. Pojawiało się sporo porośniętego ziarna. Teraz jakość się poprawiła, ale też sporo trafia na magazyny gospodarstw</strong> – mówi handlowiec operujący w rejonie północnej Wielkopolski i Kujaw.</p>

<p>Właśnie, co do tej jakości pojawiają się też ciekawe spostrzeżenia. – Aktualnie przywożone zboże jakość ma bardzo różną. Z porostem już nie ma takiego problemu jak na początku, a konsumpcja jak przyjeżdża to ma białko 14–16%, liczby opadania 250–300 sek., gęstość często jest na granicy 77–78 kg/ha, ale zdarzają się też takie 80. – mówi przedstawiciel dużej firmy dystrybucyjnej zajmującej się też skupem.</p>

]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/08/14/596887.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ceny zbóż</category>
			<author>j.urban@topagrar.com.pl (Juliusz Urban)</author>
			<pubDate>Thu, 14 Aug 2025 13:12:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/magazyny-pelne-ceny-zboz-spadaja-skup-wstrzymany-2536795</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Cena pszenicy ściągana do dołu przez zboża paszowe</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/cena-pszenicy-sciagana-do-dolu-2536648</link>
			<description>W ostatnim tygodniu lipca i w pierwszych tygodniach sierpnia pszenica na Matifie raz spada, innym razem drożeje i stale utrzymuje się w korytarzu 195–200 €/t. Zdecydowanie częściej jednak kontrakty wrześniowe przebywają w okolicach tej niższej granicy. Na krajowym rynku także jest ogromna presja wywierana na pszenicę płynąca ze strony rynku zbóż paszowych.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Przy długim wyczekiwaniu na zbiory wydawać by się mogło, ze rynek zbóż może być nieco wygłodzony. Niestety tak się nie dzieje, dotychczasowe nawet zdecydowanie mniejsze dostawy były wystarczającą kroplówką dla przetwórców i wraz z zapasami pozwoliły na spokojne podchodzenie do zakupów. A teraz, gdy zbiory i podaż przyspieszyły wzrastać zaczęła presja na obniżanie cen w skupach.</p>

<h2>Zbiory podgoniły, magazyny się zapełniły</h2>

<p>Ostatnie dni wraz z poprawą pogody w większości regionów kraju pozwoliły na znaczne podgonienie żniw. Niestety wraz z ze wzrostem zaawansowania zbiorów i zmierzaniu do ich końca w większej części kraju, zaczęły pojawiać się niekorzystne sygnały związane z możliwościami sprzedaży. Przed elewatorami pojawiają się kolejki i magazyny skupowe zaczynają się miejscami przepełniać.</p>

<p>Okazuje się bowiem, że zboża i rzepaki sypnęły tak dobrze, że niektóre gospodarstwa, które parały się także dotychczas skupem mają swoje magazyny mocno zasypane i zaczynają odmawiać zakupów. Poza <strong>wykorzystaną większym stopniu powierzchnią magazynową zapewne przez po części stare, jak i nowe zboża</strong> do takich odmownych...</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/08/11/596183.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ceny zbóż</category>
			<author>j.urban@topagrar.com.pl (Juliusz Urban)</author>
			<pubDate>Tue, 12 Aug 2025 11:56:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/cena-pszenicy-sciagana-do-dolu-2536648</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Szarpane żniwa 2025 r. Przy rosnącej podaży spadają ceny pszenicy paszowej</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/szarpane-zniwa-2025-r-przy-rosnacej-podazy-spadaja-ceny-pszenicy-paszowej-2536462</link>
			<description>Wciąż w wielu regionach kraju wjazd w pola utrudnia pogoda. Są jednak regiony, gdzie zaczęła się większa podaż i od razu ceny pszenicy paszowej idą do dołu. Bardzo podobnie reaguje rynek ukraiński.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Chociaż w trakcie tego tygodnia w notowaniach pszenicy na Matifie dominowały spadki, to tydzień kończy się podobnie do poprzeniego. <strong>W czwartek (7.08.2025 r) na zamknięciu giełdy pszenica w kontraktach na wrzesień zaczyna lekko drożeć i kosztując 197,50 €/t jest wyceniania o 1,25 euro drożej niż przed tygodniem</strong>.Ten ruch na Matifie uspokaja ceny pszenicy konsumpcyjnej, ale już pszenica paszowa nie wytrzymuje presji zaczynającego się dopiero żniwnego naporu.</p>

<h2>W Ukrainie podobne ruchy cen</h2>

<p>Podobnie z cenami pszenicy dzieje się na ukraińskim rynku pszenicy. Wciąż zbyt małą podaż pszenicy konsumpcyjnej wpływa na utrzymujące się ceny. Za to rosnący napór pszenicy o jakości paszowej powoduje obniżki cen u skupujących.</p>

<p>Jak donosi APK-Inform w ciągu tygodnia <strong>ceny pszenicy konsumpcyjnej o zawartości białka 12,5% przeważnie mieściły się w przedziale 9700–10700 UAH/t (854–942 zł/t) z dostawą do kupującego.</strong> Natomiast <strong>ceny pszenicy paszowej spadły o 100–300 UAH/t (8-26 zł) i zawierały się w przedziale 9000–10100 UAH/t (790–890 zł/t) dostarczone do skupującego.</strong></p>

<h2>Kosimy i suszymy</h2>

<p>Jest nadzieja na poprawę pogody ale jak na razie w kraju mamy "kradzione żniwa", ale przynajmniej ci co mają suszarnie już nie czekają i starają się nakosić tyle ile umożliwiają godziny bez deszczu. Przynajmniej udaje im się uciec przed kolejnym pogorszeniem parametrów. – <strong>U nas na Wschodzie kraju mamy nadal takie szarpane zbiory, ale to co skoszą to raczej przywożą</strong> – mówi pracownik elewatora na Lubelszczyźnie.</p>

]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/08/07/595761.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ceny zbóż</category>
			<author>j.urban@topagrar.com.pl (Juliusz Urban)</author>
			<pubDate>Fri, 08 Aug 2025 08:07:06 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/szarpane-zniwa-2025-r-przy-rosnacej-podazy-spadaja-ceny-pszenicy-paszowej-2536462</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Zbiory zbóż podobne, ale rzepaku więcej. Jak na szacunki GUS reagują ceny zbóż?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/zbiory-zboz-podobne-ale-rzepaku-wiecej-jak-na-szacunki-gus-reaguja-ceny-zboz-2536293</link>
			<description>Chociaż w obecnej sytuacji pogodowej szacowanie zbiorów kojarzyć się może z dzieleniem skóry na niedźwiedziu, który jest głęboko w lesie, to jednak warto zapoznać się z pierwszym wstępnym szacunkiem głównych ziemiopłodów opublikowanym przez GUS. Zobaczmy jak to wpływa na ceny skupu?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>We wstępnym szacunku głównych ziemiopłodów rolnych i ogrodniczych, opublikowanym w ostatnim dniu lipca GUS pierwszy raz oszacował m.in. tegoroczne zbiory zbóż i rzepaku w Polsce. Pomimo, że wiele z tych wliczonych już do zbioru ilości czeka na skoszenie i moknie, to już dziś te prognozy mocno rzutują na ceny pojawiające się w skupach, więc nie możemy tych danych ignorować.</p>

<h2>Zbóż podobne ilości, jednak więcej pszenicy</h2>

<p><strong>Zbiory zbóż podstawowych z mieszankami zbożowymi szacuje się na 25,4 mln t, co oznacza różnicę in plus jedynie o 0,1%</strong>, a więc praktycznie tyle samo, co w roku ubiegłym, ale o 1,1 mln mniej od zbiorów z roku 2023.</p>

<p><strong>Pszenicy zbierzemy łącznie 12,8 mln t o 400 tys. t więcej niż w roku ubiegłym, ale zmieni się struktura zbieranego plonu, gdyż 12,4 mln t stanowić będzie pszenica ozima,</strong> a wiec dokładnie tyle ile w zeszłym roku zebrano pszenicy ozimej i jarej łącznie. W tym sezonie zbiory pszenicy jarej spadają prawie o 40% i wyniosą zaledwie 0,4 mln t.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2025/08/04/595398.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2025/08/04/595398.jpg?1754386339" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Zbiory pszenicy wg GUS</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Topagrar.pl</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Żyto w odwrocie</h2>

<p>W ciągu ostatnich trzech lat mamy wyraźny odwrót od żyta. Na początku lat dwudziestych tego wieku żyta w Polsce zbieraliśmy jeszcze 3 mln t, ale kolejne lata zaczęły przynosić spadające zainteresowanie jego uprawą.</p>

<p>Choć tegoroczne plony wynoszące średnio 3,67 t/ha są prawie o 3 % wyższe od ubiegłorocznych to począwszy od roku 2023 zbiory żyta z roku na rok spadają o 200 tys. t, co dla całkowitej obecnej ilości stanowi niemal 10%.</p>

<p><strong>Rok bieżący zaowocuje więc zbiorami żyta wynoszącymi już tylko 2,2 mln t, gdy przed rokiem zbierano go 2,4 mln t, pomimo plonu niższego średnio o 100 kg/ha.</strong></p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2025/08/04/595399.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2025/08/04/595399.jpg?1754386339" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Zbiory żyta wg GUS</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Topagrar.pl</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>W jęczmieniu stabilnie, problemy browarów</h2>

<p>Ten sezon skutkuje dość zbliżonymi zbiorami jęczmienia ozimego. <strong>Krajowi statystycy zbiory jęczmienia ozimego oszacowali wstępnie na poziomie podobnym jak w roku ubiegłym, co oznacza 2 mln t.</strong></p>

<p>Natomiast <strong>jęczmień jary pomimo nawet wyższych o 150 kg/ha średnich plonów wynoszących prawie 4 t/ha przyniesie zbiory wynoszące tylko 800 tys. t, tj. o 300 tys. t mniejsze niż przed rokiem i dwoma laty. </strong>Co w parze z ryzykiem pogorszenia parametrów i zagrożenia porostami oznacza oczywiście potencjalne problemy browarów w walce o ziarno do produkcji słodu jęczmiennego, co może odbić się na cenach.</p>

<h2>Pszenżyto podobnie</h2>

<p><strong>Zbiory pszenżyta ozimego wynosząc 4,9 mln t mają być wręcz takie same jak przed rokiem</strong>, jedynie pszenżyta jarego, którego i tak mamy zwykle bardzo niewiele w tym roku zbierzemy o połowę mniej niż w 2024 r. Tegoroczne zbiory pszenżyta jarego wyniosą zaledwie 100 tys. t.</p>

]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/08/04/595111.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ceny zbóż</category>
			<author>j.urban@topagrar.com.pl (Juliusz Urban)</author>
			<pubDate>Tue, 05 Aug 2025 11:31:59 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/zbiory-zboz-podobne-ale-rzepaku-wiecej-jak-na-szacunki-gus-reaguja-ceny-zboz-2536293</guid>
			<premium_label>true</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ceny zbóż: eksport pszenicy z UE prawie trzy razy mniejszy, Polska na podium!</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/ceny-zboz-eksport-pszenicy-z-ue-prawie-trzy-razy-mniejszy-polska-na-podium-2536131</link>
			<description>Spowolnienie zbiorów daje się wyraźnie odczuć w wynikach eksportowych unijnej pszenicy. Podobne problemy ma także Ukraina. A jak na tym tle wypada Polska? Co się dzieje z cenami na polskim rynku?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kapryśna pogoda w tym sezonie krzyżuje plany nie tylko rolnikom, o wpływie deszczu na tempo zbiorów przekonują się także unijni i ukraińscy eksporterzy. W tych trudnych warunkach pracujących na krajowym rynku eksporterów nieoczekiwanie wspierają ceny frachtu, ale warto tez przyglądnąć się jakie kolejne zagrożenia przynoszą ślimaczące się żniwa. No i oczywiście, co się dzieje  z cenami zbóż na krajowym rynku? Które zboża drożeją, a których ceny spadają?</p>

<h2>UE nie wyeksportowała jeszcze nawet 1 mln t pszenicy</h2>

<p><strong>W 4 tygodnie tego sezonu UE wyeksportowała tylko 803 tys. t pszenicy miękkiej, co jest ilością niemal o trzy razy mniejszą od poprzedniego sezonu (2,25 mln t),</strong> który przecież był zdecydowanie słabszym od sezonu 2023/24.</p>

<p><strong>Ponad 65% całej pszenicy miękkiej wyeksportowanej poza obszaru UE stanowiła pszenica z Rumunii</strong>. Okazuje się, że <strong>Polska w eksportem wynoszącym 82 tys. t jest trzecia po Niemczech, które wyeksportowały dotąd 120 tys. t.</strong></p>

<p>Miejsce na podium w unijnym eksporcie zajmujemy także w kukurydzy.<strong> Choć będąc drugimi po Rumunii (21,5 tys. t), z naszym wynikiem 5,5 tys. t kukurydzy wyeksportowanej dotąd poza granice UE nie mamy się co za bardzo chwalić. </strong>Tym bardziej, że lider importu kukurydzy w UE Hiszpania odsprzedając nieco wywiozła też 4,7 tys. t kukurydzy.</p>

<p>Przeżyjmy choć przez chwilę prawdziwy moment sławy i chwały, bo <strong>nasz kraj w pierwszych 4 tygodniach sezonu 2025/26 stał się największym eksporterem słodu jęczmiennego poza tereny UE, którego sprzedaliśmy dotąd 35,5 tys. t o 4 tys. t więcej niż Dania i ponad dwa razy więcej od Holandii i Niemiec.</strong></p>

<h2>Ukraina też spowolniona</h2>

<p>Okazuje się, że w podobnych proporcjach spowolniony jest eksport pszenicy z Ukrainy. W tym sezonie do 30 lipca br. Ukraina wyeksportowała łącznie 1,3 mln t zbóż i roślin strączkowych, gdy w ubiegłym sezonie było to już 3,4 mln t.</p>

<p><strong>Pszenicy od początku tego sezonu wyeksportowano 487 tys. t, gdy przed rokiem było to 1,4 mln t, </strong>obecnie eksport jęczmienia wyniósł 191 tys. t (477 tys. t w sezonie 2024/25), a kukurydzy Ukraina wyeksportowała dotychczas 613 tys. t, o 900 tys. t mniej niż przed rokiem.</p>

<h2>Eksporterzy kupują na bieżąco</h2>

<p>Na Matifie kursy wrześniowe pszenicy w tym tygodniu zachowywały się dość optymistycznie, wróciły bowiem wartości w okolicy 200 euro. <strong>Jednak już w czwartek (31.07.2025 r.) na zakończenie giełdowego dnia pszenica znów potaniała na wrzesień wyceniana była na 196,25 €/t, a więc bardzo podobnie jak przed tygodniem (dla przypomnienia 197 €/t).</strong></p>

<p>Opóźniające się koszenie powoduje lekkie zaniepokojenie u eksporterów pracujących na polskim rynku, którzy jak na razie kupują pszenicę z opcją bieżących wjazdów. <strong>Klasyczna 12,5% jest skupowana po 855 zł/t na szybkie wjazdy i po 870 zł/t za dostarczoną w terminie VIII/IX. </strong></p>

<p><strong>Za pszenicę o zawartości powyżej 14% białka na już można dostać 900 zł/t, a za większą ilość w opcji dostawy na wezwanie w miesiącach VIII/IX nawet 910 zł/t.</strong> Byle ta opcja nie przerodziła się zaraz w natychmiastowe wezwanie do dostawy, bo sierpień się właśnie zaczyna, a nie wszyscy mają już skoszony lub kupiony towar, by z nim ruszyć do portów.</p>

<h2>Tańszy transport</h2>

<p>Handel pod porty na początku tego sezonu wspierają mocno ceny transportu zboża na tym kierunku, które są bardzo atrakcyjne i pozwalają eksporterom na sięganie dużo dalej w głąb kraju.</p>

<p>– <strong>Oglądałem giełdę transportową i mocno się z dziwiłem. Jak zaczynałem jeździć do portów w 2014 r, to ceny były takie jak teraz, ale paliwo wówczas kosztowało lekko ponad 3 zł/l</strong> – mówi właściciel firmy skupowej oferującej odbiór z gospodarstw, który zresztą często sam jeździ do portów ze zbożem.</p>

<p>Te informacje potwierdzają też inni rozmówcy. – Kierowcy szukają sposobu na dostanie się do portów, bo maja pokryte powroty w głąb kraju. W porcie zawsze znajdzie się coś do przywiezienia, śruta sojowa, czy nawozy. <strong>W poprzednim sezonie transport pszenicy do portu z okolic Ciechanowa kosztował mnie ok. 100 zł/t, a dzisiaj nawet z okolic Radomia pojadą za 30 zł/t</strong> – informuje rolnik prowadzący skup. Warto dodatkowo wyjaśnić, że niby obydwa te miejsca są na Mazowszu ale Radom od Ciechanowa jest położony o 200 km dalej na południe.</p>

]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/07/31/595205.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ceny zbóż</category>
			<author>j.urban@topagrar.com.pl (Juliusz Urban)</author>
			<pubDate>Fri, 01 Aug 2025 08:21:55 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/ceny-zboz-eksport-pszenicy-z-ue-prawie-trzy-razy-mniejszy-polska-na-podium-2536131</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Pszenicy w Ukrainie skoszono o połowę mniej. Jakie ceny zbóż i rzepaku?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/pszenicy-w-ukrainie-skoszono-o-polowe-mniej-jakie-ceny-zboz-i-rzepaku-2535941</link>
			<description>W Polsce mamy spore problemy ze żniwami, które przez wciąż przetaczające się deszcze bardzo się ślimaczą. Na podobne problemy narzekają rolnicy w Ukrainie, przyglądnijmy się jakie są tam ceny zbóż i rzepaku?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nie tylko w Polsce, także u naszych wschodnich sąsiadów opóźnienie żniw i związana z nim ograniczona podaż kompletnie zdaje sie nie wpływać na giełdowe notowania pszenicy, które zaledwie wracają do notowań z połowy lipca. Co więcej na obydwu sąsiadujących rynkach ceny nie chcą iść do góry, jak to zaczyna z wolna dziać się u nas.</p>

<h2>Matif wraca, ale nie chce iść mocniej do góry</h2>

<p>Na początku ostatniego tygodnia lipca pszenica na Matifie zaczęła wracać w okolice 200 €. <strong>W poniedziałek (28.07.25 r.) na paryskiej giełdzie kontrakty wrześniowe drożejąc o 3,75 €,  zamknęły się na 199 €/t.</strong> Wracają więc kursy z połowy miesiąca.</p>

<h2>Reaguje tylko pszenica</h2>

<p>Ten nawet niewielki ruch w połączeniu z nerwowym oczekiwaniem na zwiększone dostawy, które pojawiać się nie mogą, bo wciąż pada, powoduje lekki ruch cen pszenicy do góry. <strong>I chociaż oferty nadal kształtują się w zakresie 760–840 zł/t, to więcej jest tych nieco wyższych cen i średnia  znów zaczyna zbliżać się do 800 zł/t.</strong></p>

<p>Tym razem za konsumpcją podążać zaczęła również <strong>pszenica paszowa, która leciutko drożejąc do średniej 745 zł/t,  w całym kraju jest skupowana po 700–​800 zł/t.</strong></p>

<p>Niestety po chwilowej przerwie <strong>tanieje znowu jęczmień, którego średnia cena w parę dni spadła o 5 zł, a skupy proponują ceny  620–​700 zł/t. </strong></p>

<p>W podobnej proporcji <strong>tanieje również pszenżyto, którego średnia cena wynosząc 668 zł/t, jest o 10 zł wyższa od jęczmienia, natomiast ceny oferowane w terenie wahają się pomiędzy 640–740 zł/t</strong></p>

<p>Także żyto nadal traci. <strong>Średnia już tylko nieznacznie przekracza 600 zł/t, a ceny mieszczą się w korytarzu 540–720 zł/t.</strong></p>

<p><strong>Owies również idzie w dół i choć korytarz cenowy jest tak rozległy, że ani drgnie i wynosi 500–700 zł/t,</strong> to średnia kolejny już raz spadła o 8 zł.</p>

<p><strong>Kukurydza natomiast znowu podrożała, tym razem o 6 zł średnio, dosłownie w parę dni i jest skupowana po 770–920 zł/t.</strong></p>

<h2>Zebrano dwa razy mniej pszenicy</h2>

<p><strong>W Ukrainie do poprzedniego piątku zdołano skosić 10,3 mln t wszystkich zbóż, podczas gdy przed rokiem o tej samej porze skoszonych było już 19,2 mln t.</strong> Najbardziej zaawansowane są oczywiście<strong> żniwa jęczmienne, gdzie przy zbiorze 2,8 mln t zaawansowanie w porównaniu z poprzednim rokiem wynosi 72%. Pszenicy zebrano 7,1 mln t, podczas gdy rok temu o tej samej porze zbiory były już ponad dwa razy większe i wynosiły 14,7 mln t.</strong></p>

<p>Najgorzej wypada w tym roku r<strong>zepak, przed rokiem przed ostatnim tygodniem lipca wykoszono już 3,1,mln t, a w tym roku zaledwie 1,1 mln t.</strong></p>

<p>Grupa Spike Brokers, za pośrednictwem oilworld.ru dokonała przeglądu bieżących cen zbóż i rzepaku, oferowanych na koniec poprzedniego tygodnia (25.07.25 r.) w Ukrainie.</p>

]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/07/28/524470.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ceny zbóż</category>
			<author>j.urban@topagrar.com.pl (Juliusz Urban)</author>
			<pubDate>Tue, 29 Jul 2025 10:51:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/pszenicy-w-ukrainie-skoszono-o-polowe-mniej-jakie-ceny-zboz-i-rzepaku-2535941</guid>
			<premium_label>true</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Żniwa nie mogą się rozkręcić, a ceny zbóż spadają</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/zniwa-nie-moga-sie-rozkrecic-a-ceny-zboz-spadaja-2535374</link>
			<description>Choć codzienne opady utrudniają rozpoczęcie żniw, to skupujący od początku sezonu ustawili swoje cenniki na niższych poziomach, niż to było pod koniec poprzedniego sezonu.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jeszcze trzy tygodnie temu pszenica na Matifie kosztowała bardzo podobnie, a podaż w krajowych skupach była bardzo mizerna. <strong>Teraz choć w drugim tygodniu lipca pszenica na Matifie zaczęła początkowo tanieć, to przecież kontrakty wrześniowe, będąc w czwartek (17.07.25 r.) na koniec giełdowego dnia wyceniane na 199,50 €/t są bardzo podobnej wartości do ostatnich dni starego sezonu.</strong></p>

<h2>Kombajny są jak Yeti</h2>

<p>Podaż także się nie zwiększyła, bo przecież żniwa wciąż są wstrzymywane przez przetaczające się fale deszczy. To dlatego właśnie kombajny w polach są niemal ja Yeti. Wszyscy, gdy zobaczą jakiś jeden koszący w okolicy, to o nim mówią, ale tak po prawdzie ich nie widać wcale, a przecież jesteśmy już za połową lipca.</p>

<p>Na wszelki wypadek jednak większość skupujących ceny pszenicy obwieszczane na swoich wagach mocno obniżyli. Pomimo że nowa pszenica jeszcze do skupów nie przyjeżdża, albo są to dosłownie incydentalne, pojedyncze dostawy to <strong>w porównaniu z cenami z końcówki sezonu pszenica straciła średnio 32 zł/t. Klasyczną konsumpcję z zawartością białka 12,5% sprzedamy obecnie po 760–840 zł/t.</strong></p>

<h2>Obawy o jakość</h2>

<p>Opóźni...</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/07/17/593412.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ceny zbóż</category>
			<author>j.urban@topagrar.com.pl (Juliusz Urban)</author>
			<pubDate>Fri, 18 Jul 2025 08:07:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/zniwa-nie-moga-sie-rozkrecic-a-ceny-zboz-spadaja-2535374</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Zbożowcy analizują rynek. Jakie projekcje cen?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/zbozowcy-analizuja-rynek-jakie-projekcje-cen-2534196</link>
			<description>Za nami najważniejsze wydarzenie rynkowe na styku sezonów. VII Ogólnopolska Giełda Rzepaczano-Zbożowa przechodzi do historii. Giełda przyzwyczaiła nas już do tego, że otwartość sądów przedstawianych w prezentacjach i brak zahamowań w mówieniu tego, co się faktycznie myśli na debatach prowadzi do ważnych dla planowania polityki sprzedażowej wniosków.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tegoroczna edycja giełdy w tej historii zapisze się jako spotkanie, na którym przetwórcy zbóż otwarcie informowali o zagrożeniach wynikających ze sporych zapasów zbóż i istniejących przesłankach do bardzo płaskiego trendu cenowego w nadchodzącym sezonie. A rolnicy mówili, że tych zapasów nie widać i nie należy ich roli przeceniać. Jak potoczyła się dyskusja i do jakich projekcji cenowych nas doprowadziła?</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2025/06/25/590438.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2025/06/25/590438.jpg?1751275142" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Karol Bujoczek i dr Juliusz Urban otwierają VII Ogólnopolską Giełdę Rzepaczano-Zbożową</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Czekała</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Ile tych zapasów?</h2>

<p>Ważnym głosem w przedstawieniu tego tematu były informacje wynikające z prezentacji Jakuba Kowalskiego kierownika Sekcji Zakupu Zbóż, De Heus Sp. z o.o., który wyliczył, że pojawiające się zagrożenia w postaci chorób zwierząt hodowlanych doprowadziły do znacznego zmniejszenia produkcji pasz i tym samym obniżenia wykorzystania zbóż przez przemysł paszowy.</p>

<p>– <strong>Roczna produkcja pasz w Polsce ogółem kształtowała się od trzech lat na stabilnym poziomie w okolicach 22–23 mln ton. Szacujemy, że z przyczyn epidemiologicznych w 2025 roku rynek pasz stracił około 5% rocznej produkcji</strong> – prezentował na Giełdzie Jakub Kowalski.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2025/06/25/590426.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2025/06/25/590426.jpg?1751275142" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Jakub Kowalski, De Heus, w trakcie prezentacji na Giełdzie</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Czekała</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Za drugi ważny czynnik budujący rosnące zapasy prelegent uznał zmniejszający się w sezonie 2024/25 eksport zbóż. <strong>Eksport pszenicy w kończącym się sezonie oszacował na 3,34 mln t, kukurydzy na 3,37 mln t, a pszenżyta na 570 tys. t.</strong></p>

<p>Zdaniem tego eksperta zdarzenia te doprowadziły polskie <strong>zapasy pszenicy na 2,15 mln t, kukurydzy 1,14 mln t, a nawet pszenżyta zostanie 52 tys. t.</strong></p>

<p>Te fakty zostały zgrabnie połączone z informacjami zza granicy i danymi ze światowego bilansu zbożowego pozwoliły pokazać <strong>najważniejsze czynniki mogące wywierać spory wpływ na rynek zbóż zaraz po nowym żniwnym rozdaniu</strong>.</p>

<p>Szef Sekcji zakupów zbóż w De Heus wypunktował najważniejsze z nich:</p>

<ul>
	<li>dobre prognozy zbiorów pszenicy w rejonie Morza Czarnego oraz na południu Europy</li>
	<li>dobra kondycja kukurydzy w Stanach, Brazylii oraz Argentynie</li>
	<li>prognoza pogody w Ukrainie niekorzystna dla kukurydzy</li>
	<li>słabszy od oczekiwań plon we Francji</li>
</ul>

<p style="margin-left:-.55pt">– <strong>Sytuacja na Bliskim Wschodzie pośrednio może wpłynąć prowzrostowo na ceny zbóż</strong> – tą najbardziej aktualną kwestią Jakub Kowalski zakończył swoją prezentację, chociaż w tym dniu ze Świata napłynęły do nas uspokajające wieści, w sprawie wyciszenia konfliktu Izraela z Iranem.</p>

<h2>W żniwa nie ma już kolejek</h2>

<p>Prezentacja Jacka Łukaszewicza prezesa firmy Elewarr Sp. z o.o. rzuciła nowe światło na spojrzenie dotyczące akcji żniwnej. <strong>Z perspektywy zarządzającego</strong> <strong>firmą posiadającą 17 magazynów zbożowych o łącznej pojemności prawie 700 tys. t.</strong> wynika, że pojęcie <strong>"akcja żniwna" pozostaje już tylko zarezerwowane dla rolników, kombajnistów i</strong> <strong>transportujących zboże z pola do magazynów gospodarstw rolnych.</strong> Elewatory zbożowe na terenie całego kraju już minimum od dwóch lat nie odczuwają w żniwa jakiejś ekstremalnej podaży, która powodowałaby wielogodzinne kolejki.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2025/06/25/590427.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2025/06/25/590427.jpg?1751275142" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Jaczek Łukaszewicz, Elewarr, w trakcie giełdowej prezentacji</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Czekała</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>A sezon 2024/25 był wręcz szczególnym, bo zakupy zbóż, pomimo ciągłego i regularnego podążania z cenami za rynkiem i giełdowymi notowaniami znacznie spadły. <strong>– Akurat w pszenicy było i tak najlepiej, bo w sezonie 2024/25 zakupy pszenicy spadły o ok. 10% w porównaniu do referencyjnego dla nas sezonu 2022/23, ale zakupy rzepaku spadły już ponad 20%, a kukurydzy o ponad 30% –</strong> prezentował prezes Elewarru.</p>

<p>Zaraz też dodał w uzupełnieniu, że reprezentowana przez niego firma kupuje głównie kukurydzę mokrą, a <strong>w kończącym się sezonie kukurydza była tak sucha, że rolnicy albo jej nie suszyli, albo znaleźli sobie odejście do tych, którzy suszyć nie musieli.</strong></p>

]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/06/25/590425.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ceny zbóż</category>
			<author>j.urban@topagrar.com.pl (Juliusz Urban)</author>
			<pubDate>Fri, 27 Jun 2025 08:10:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/zbozowcy-analizuja-rynek-jakie-projekcje-cen-2534196</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Mocne obniżki cen zbóż w skupach</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/mocne-obnizki-cen-zboz-w-skupach-2533888</link>
			<description>Brak handlu powoduje, że krajowy rynek nie ogląda się już na giełdowe notowania i ceny zaczynają lecieć do dołu.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ten tydzień w zbożowym handlu jest wyraźnie na minus. Powoduje to kompletny zastój w skupach. I choć giełda nawet poszła do góry, to skupy albo cenniki zerują, albo je obniżają.</p>

<h2>Są zapasy, czy to mit?</h2>

<p>Brak ruchu w magazynach skupowych jeszcze raz powoduje powrót do rozważań: Czy rzeczywiście jest tyle zapasów zbóż, głównie pszenicy pozostającej na gospodarstwach, czy jest to tylko mit?</p>

<p>Nad tym chyba zastanawiają się dziś wszyscy, choć szacunki ekspertów mówią o ponad 2 mln t pszenicy zmagazynowanej w silosach i na magazynach gospodarstw. Potwierdzają to także dzisiaj niektórzy skupujący. <strong>– Teraz rolnicy już nic nie przywożą, ale zboże mają. Mówią, że zostawiają pszenicę na lepsze, a może gorsze czasy – </strong>mówi przedstawicielka skupu z Centrum Kraju.</p>

<h2>Żniwa się odwlekają</h2>

<p>A jeśli te czasy nie nadejdą, to zboże i tak jeszcze może być potrzebne w tym sezonie, bo żniwa się wyraźnie przesunęły.<strong> – W skupie teraz jest cisza, ale ceny zostawiamy licząc, że może jeszcze jakiś ruch w handlu się obudzi. Żniwa wyraźnie się opóźniają, na pierwsze dostawy nie liczę przed startem sierpnia, a i to nie w pierwszych dniach miesiąca –</strong> mówi właściciel firmy skupowej z Podkarpacia.</p>

<p>Podobnie jest w Małopolsce. <strong>– Teraz robimy krótką przerwę w przyjęciach, bo ledwo się domykamy, ale u nas zboża są jeszcze zielone. Kombajny wjadą nie wcześniej niż w sierpniu –</strong> mówi przedstawiciel branży młynarskiej. I rzeczywiście coraz więcej młynów ma teraz naturalny przestój na czyszczenie linii, stąd sporo jest wycofywania cen z bieżących cenników.</p>

<p>Także niektóre skupy już mają cenniki wyzerowane, a z cenami na nowe zbiory jeszcze czekają. Może po giełdzie, jak handlowcy i przetwórcy wymienią się z rolnikami poglądami te cenniki liczniej się pojawią.</p>

<p><strong>Warto na tej Giełdzie być, a odbędzie się już 24 czerwca w Rąbieniu k. Łodzi.</strong></p>

<p><strong>Tu się zapiszesz!</strong></p>

<p><a href="https://eventy.pwr.agro.pl/event/vii-gielda-rzepaczano-zbozowa-2025?utm_source=www_tap_article" target="_blank"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2025/06/18/589915.jpg?1750399833" alt="image">
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Baner na Giełdę</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Agrohorti Media</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div></a></p>

<h2>Mieszanka starych cen z nowymi</h2>

<p>U innych skupowców, którzy także podkreślają bezcelowość siedzenia i czekania na dostawy, które się nie pojawiają zaczynają powstawać przedziwne mieszanki cennikowe i krzyżują się stare ceny z nowymi.</p>

<p><strong>– Pszenicy paszowej, żytu, pszenżycie i jęczmieniowi mówimy nie i czekamy na żniwa – </strong>zdają się mówić ceny w jednej z firm skupowych, w której tylko cena pszenicy konsumpcyjnej została utrzymana na poziomie 800 zł/t. Resztę zbóż paszowych ma już szóstki z przodu, a żyto jest po 550 zł/t.</p>

<p>Inna sytuacja jest w firmie, która przeszła już całkowicie na nowy system cen. <strong>– Ceny mamy już wystawione takie, jakimi zaczniemy nowy sezon. Jeśli ktoś chce jeszcze teraz zboże sprzedać, to może to zrobić ale w cenach żniwnych – informuje przedstawicielka firmy proponującej za standardową pszenicę konsumpcyjną 800 zł, za paszówkę 730 zł/t. Pszenżyto i jęczmień są tam wyceniane odpowiednio po 690 i 680 zł/t, a żyto po 630 zł/t. Za owies paszowy skupujący płaci 600 zł/t, a konsumpcyjny 700 zł/t.</strong></p>

<h2>Pszenica na giełdzie nawet lekko do góry, a cenniki mocno w dół</h2>

<p>Pod wpływem wydarzeń na Bliskim Wschodzie, a ostatnio zagrożeniem zaangażowania się USA w wojnę z Iranem, wszystkie giełdy surowcowe poszły do góry. Także pszenica na Matifie, powróciła do notowań powyżej 200 €/t. I choć nie są to jakieś dramatyczne wzrosty, to <strong>w środę (18.06.25 r) około południa notowania wrześniowe wyceniane były na 202,50 €/t. W kolejnych godzinach i w czwartek Matif mocno podskoczył i mamy pszenicę już wycenianą na 209 €/t, co daje tygodniowy wzrost aż o 10 euro!</strong></p>

<p>Niestety ceny na krajowym rynku poszły w całkiem innym kierunku i trzeba od razu stwierdzić, że ten skrócony tydzień przyniósł najwyższe obniżki od kilku wcześniejszych tygodni.</p>

<p>I tak <strong>pszenica konsumpcyjna od poprzedniego czwartku potaniała aż o 11 zł/t, a średnia wynosząca już tylko 840 zł/t jest o 24 zł niższa, niż było to na starcie czerwca. W efekcie tych spadków pszenicę konsumpcyjną sprzedamy teraz po 810–900 zł/t, a</strong>le te 900 zł płaci zaledwie jeden niezbyt duży skupujący.</p>

]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/06/18/557434.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ceny zbóż</category>
			<author>j.urban@topagrar.com.pl (Juliusz Urban)</author>
			<pubDate>Fri, 20 Jun 2025 08:10:13 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/mocne-obnizki-cen-zboz-w-skupach-2533888</guid>
			<premium_label>true</premium_label>
		</item>
	</channel>
</rss>
