Reklama zniknie za 11 sekund

Topagrar.plZaloguj
Strona główna>Artykuły>Technika>Ciągniki>

Kto zarejestrował najwięcej? Rynek ciągników

Obrazek

Znamy wyniki sprzedaży w 2018 roku! Polscy rolnicy (i nie tylko) w tym roku zarejestrowali najwięcej traktorów New Holland. Pogrążony w kryzysie Ursus odnotował gigantyczny spadek w rankingu.

Jan Beba10 marca 2019, 11:23

Miniony rok nie był łaskawy dla branży rolniczej, dlatego mamy świadomość, że w trudnym dla rolników okresie każda inwestycja musi być przemyślana dwukrotnie – mówi Adam Sulak z firmy New Holland. Dobitnie odbiło się to na statystyce sprzedaży ciągników, mierzonej liczbą rejestracji. Z danych Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (CEPiK) opracowanych przez Polską Izbę Gospodarczą Maszyn i Urządzeń Rolniczych (PIGMiUR) wynika, że od stycznia do grudnia 2018 roku, polscy rolnicy zarejestrowali 9064 nowe ciągniki.

W porównaniu z 2017 rokiem, kiedy zarejestrowano 10 850 traktorów odnotowano drastyczny spadek, bo aż o 1786 ciągników (16,5%). W ten sposób zbliżyliśmy się do niechlubnego pod tym względem rekordu ostatnich lat, czyli do roku 2016, w którym przykręcono 8925 tablic rejestracyjnych na nowe traktory. Dilerzy i importerzy traktorów z utęsknieniem spoglądają na znacznie wyższe słupki sprzedaży z rekordowo pomyślnego roku 2012. Wtedy w polskich gospodarstwach zarejestrowano aż 19 205 nowych ciągników!

NEW HOLLAND I JOHN DEERE NA PLUSIE

Liderem na koniec 2018 roku została marka New Holland (rys. 1.) z 1936 zarejestrowanymi ciągnikami – 21,4% rynku. Drugie miejsce zajął John Deere, ze sprzedażą na poziomie 1530 szt. i 16,9% udziałów. Obie marki mimo spadku całego rynku notują wzrost sprzedaży – New Holland o 22,5%, John Deere o 18,6%.

Na trzecią lokatę kosztem Zetora wskoczyła Kubota, która mimo spadku rejestracji o 144 szt. osiągnęła 10,3% rynku. O jedno oczko spadł Zetor, sprzedając 795 traktorów (8,8%). Z 7. miejsca na piąte awansują Case IH (8,6%), następnie marka Deutz-Fahr (7,3%), która w poprzednim zestawieniu zajmowała 4. lokatę.

Warto podkreślić również największy procentowy spadek rejestracji. Na ten niechlubny wynik (–62,9%) „zapracował” nasz rodzimy producent. Przed rokiem udziały rynkowe Ursusa wynosiły 8,8% przy 955 rejestracjach, podczas gdy na koniec 2018 r. firma zarejestrowała zaledwie 354 traktory (3,9%).

POPULARNE MODELE

Najpopularniejszym modelem ciągnika z 243 rejestracjami w roku 2018 został John Deere 6120M.

–Największe wzrosty sprzedaży traktorów John Deere odnotowano w zakresach mocy: 100–159 KM (26%), 50–99 KM (23%) i 160–220 KM, gdzie przybyło 20% – podkreśla Piotr Dziamski, reprezentujący markę John Deere.

Za 6120M plasuje się New Holland TD5.85 (233 szt.) i T7.165 (180 szt.). Na czwartym miejscu jest model John Deere 6155M (157szt.), następnie znów New Holland TD5.105 (149 szt.) i T4.75S (147 szt.) oraz Ursus C-380 (136 szt.), Zetor Major CL80 (133 szt.) i Proxima CL 100 (127 szt.).

– W ubiegłym roku najważniejszą grupą modelową była seria M5001, która znalazła blisko 240 nabywców. Wtedy o 50% więcej rolników niż w 2017 roku kupiło nasz flagowy model M7002, często doposażany w systemy do rolnictwa precyzyjnego naszej marki – mówi Michał Poźniak z firmy Kubota.  

REKORDY BITE NA KONIEC ROKU

Tradycją ostatnich lat stało się, że największa kolejka z wnioskami po pierwsze tablice rejestracyjne ustawia się w grudniu i to wcale nie dzięki rolnikom.

– Jeśli prześledzi się rejestracje nowych ciągników w całym 2018 r.  widać, że znaczny wpływ na pozycję rynkową mają tzw. „rejestracje na dealera”, co nie przekłada się na sprzedaż dla końcowego odbiorcy, gdyż część tych ciągników potem nie jest drugi raz rejestrowana, co oznacza ich sprzedaż prawdopodobnie poza granice. W efekcie w kraju zostaje mniej nowych ciągników, niż wynika z pierwszych rejestracji. Tworzy to nie do końca prawdziwy obraz sytuacji – mówi Arkadiusz Fułek z firmy Zetor.

LIDERZY W SEGMENTACH MOCY

Liderami w poszczególnych kategoriach mocy są tylko trzy marki: Kubota (w najniższej kategorii do 30 KM i kat. 51–70 KM), John Deere jest najbardziej popularny w przedziałach 30–50 KM, 101–140 KM oraz powyżej 200 KM, natomiast New Holland przewodzi w zakresie 71–100 KM i 141–200 KM.

Możemy zaobserwować duży spadek rejestracji w kategorii 51–70 KM do poziomu 640 szt. (–53,4%). W przedziale 71–100 KM (najliczniejsza kategoria) zarejestrowano 3030 nowych traktorów, podczas gdy rok wcześniej było ich 4175. Kategorie: < 30 KM i > 200 KM mają najbardziej dynamiczny wzrost. W pierwszej z nich zarejestrowano 418 nowych ciągników (o 148 szt. więcej, +54,8%), w najwyższej kategorii (pow. 200 KM) zarejestrowano 868 szt., czyli o 248 szt. więcej niż rok wcześniej.

Zobaczcie, jak miniony rok oceniają przedstawiciele liderujących na na naszym rynku marek.


New Holland

– Miniony rok, podobnie jak lata ubiegłe, nie był łaskawy dla branży rolniczej – mówi Adam Sulak, Business Director New Holland. – Fakt, że w bardzo wymagających warunkach rynkowych pozostajemy na pozycji lidera już po raz dziesiąty dowodzi, że maszyny New Holland cieszą się wysokim zaufaniem użytkowników i mają opinię niezawodnych partnerów w pracach polowych.



Po raz kolejny udowodniliśmy, że nasze produkty sprawdzają się w warunkach rynku polskiego, mamy również świadomość, że w trudnym dla rolników okresie każda inwestycja musi być przemyślana dwukrotnie. We wrześniu ubiegłego roku świętowaliśmy piękny jubileusz 20-lecia obecności marki New Holland w Polsce, a dziś dzięki zaufaniu Klientów możemy zapisać kolejną ważną datę w naszej historii – podkreśla Adam Sulak. 


John Deere

– Miniony rok był pod wieloma względami wyjątkowy dla firmy John Deere, celebrującej 100-lecie produkcji ciągników. Wszechstronne i wieloletnie doświadczenie w konstrukcji maszyn rolniczych zostało kolejny raz docenione w ramach Niezależnego Badania Opinii Rolników (NBOR), gdzie respondenci przyznali najwyższe noty traktorom z logiem jelenia – mówi Piotr Dziamski, Branch Tactical Marketing Manager. Warto wspomnieć, iż najpopularniejszym modelem ciągnika w roku 2018 na rynku nowych traktorów w Polsce został John Deere 6120M - pozycja lidera została uzyskana dzięki imponującej liczbie 243 rejestracji.

Ciągniki John Deere cieszyły się znacznie wyższym zainteresowaniem w porównaniu z rokiem 2017, co przełożyło się na wzrost sprzedaży u Autoryzowanych Dealerów John Deere średnio o ponad 18%. Według danych PIGMIUR (bazujących na CEPIK) łącznie w 2018 zarejestrowano 1530 nowych zielono-żółtych ciągników, podczas gdy w roku 2017 liczba ta wyniosła 1290. Największe wzrosty sprzedaży traktorów John Deere odnotowano w zakresach mocy: od 100 KM do 159 KM (26%), od 50 KM do 99 KM (23%) oraz od 160 KM do 220 KM (20%).

Z kolei poddając analizie rynek zarówno nowych jak i używanych ciągników rolniczych w Polsce, wyraźnie widać, że to traktory John Deere w roku 2018 wzbudzały największe zainteresowanie Klientów. Marka John Deere z łączną liczbą 3740 rejestracji (1530 szt. nowych i 2210 szt. używanych) zajmuje pozycję lidera rynku z przewagą ponad 1000 szt. nad drugim miejscem w zestawieniu.

Analizując sytuację przewidujemy, że rynek nowych ciągników rolniczych w Polsce w 2019 będzie na zbliżonym poziomie do w roku 2018. Przewidywane jest uruchomienie wielu programów wsparcia z EU, jak również realizacja wcześniej złożonych wniosków. Jednocześnie widzimy spore zainteresoanie bardziej zaawansowanymi maszynami, co będzie miało  bezpośredni wpływ na rozwój i optymalizację kosztów w gospodarstwach rolnych.  

Kubota

– W 2018 roku na sprzedaż nowych ciągników rolniczych negatywny wpływ miała susza. To zjawisko wpłynęło na wiele sektorów rolnictwa – zaczynając od typowej produkcji zbożowej, a kończąc na sektorze hodowlanym. Rolnicy, którzy mieli w planach zakup nowego ciągnika, często z tego pomysłu rezygnowali – mówi Michał Poźniak – Szef Działu Sprzedaży Maszyn Rolniczych.

Uzyskane historycznie trzecie miejsce marki Kubota w Polce w ubiegłym roku pokazuje, że to osiągniecie to nie tylko zasługa coraz silniejszej pozycji marki oraz przemyślanych działań marketingowo-sprzedażowych, ale także konsekwentna i zrównoważona polityka współpracy z siecią autoryzowanych dealerów. W ubiegłym roku najważniejszą grupą modelową była seria M5001. Znalazła blisko 240 nabywców. Te ciągniki głównie wybierali rolnicy, którzy potrzebowali ciągnika w przedziale mocy 80-120 KM do pracy na gospodarstwie hodowlanym lub produkcyjno-hodowlanym. W 2018 o 50% więcej rolników zakupiło nasz flagowy model M7002 niż w 2017 roku. Nasi klienci często wybierając ten model decydowali się również na doposażenie tych traktorów w systemy do rolnictwa precyzyjnego naszej marki. Ta nowa technologia w znaczący sposób przyczynia się do optymalizacji produkcji oraz zwiększeniu dochodowości gospodarstw rolniczych.

W obecnym roku, my jako marka Kubota będziemy w dalszym ciągu oferować naszym potencjalnym klientom atrakcyjną ofertę finansowania fabrycznego, dzięki której jeszcze więcej rolników będzie miało szansę na zakup nowych ciągników, bez żadnych ukrytych kosztów i odsetek.

Myślę, że 2019 rok może przynieść wzrost sprzedaży nowych ciągników rolniczych. Nie będzie to jednak gwałtowny wzrost. Raczej kilkuprocentowa korekta na plus.  Nie bez znaczenia jest też możliwość uzyskania dodatkowego zastrzyku finansowego ze środków unijnych. Szybszy dostęp do dotacji unijnych pozytywnie wpłynie na sprzedaż nowych ciągników oraz maszyn towarzyszących.



Zetor

Rok 2018 dla firm oferujących ciągniki rolnicze to kolejny trudny rok spowodowany głównie pogarszającą się sytuacją rolników w Polsce co miało swoje odzwierciedlenie w protestach rolniczych pod koniec roku –– mówi Arkadiusz Fułek, Prezes Zarządu Zetor Polska.

Zetor w 2018 roku oferował ciągniki w zakresie mocy 70-150 KM i dopiero pod koniec roku wprowadziliśmy nowego Crystala HD o mocy 171 KM. Generalnie zakończyliśmy rok na 4 pozycji , natomiast biorąc pod uwagę nasz zakres oferowanej mocy na 3 miejscu. Jeśli prześledzi się rejestracje nowych ciągników  w Polsce w całym 2018 roku widać, że znaczny wpływ na pozycję rynkową mają tzw „rejestracje na dealera”, co nie przekłada się na sprzedaż dla końcowego odbiorcy, gdyż część tych ciągników potem nie jest drugi raz rejestrowana na końcowego odbiorcę co oznacza ich sprzedaż prawdopodobnie poza granice naszego kraju. W związku z tym w kraju zostaje mniej nowych ciągników niż to wynika z pierwszych rejestracji. Tworzy to nieprawdziwy,  zbyt optymistyczny obraz sytuacji w polskim rolnictwie.

Miejmy nadzieję, że nowy rok 2019 będzie lepszy dla rolników i naszej branży,  choć na razie nic na to nie wskazuje.  

Case IH

W roku 2018 do polskich gospodarstw rolnych trafiło niespełna 800 sztuk maszyn z logo amerykańskiego producenta Case IH – mówi Tomasz Koperski, Product Manager Case IH.

Zaobserwowaliśmy rosnące zainteresowanie polskich rolników ciągnikami o wyższej mocy. W segmencie ciągników rolniczych o mocy od 120-189 KM najchętniej wybieranymi maszynami marki Case IH były w roku 2018 ciągniki Maxxum, Maxxum MultiController oraz Maxxum CVX.  Na popularność wymienionych serii przełożyła się szeroko zakrojona aktywność marki, w tym poszerzenie oferty produktowej w zakresie ciągników Maxxum o nową przekładnię Active Drive 8. Przekładnia ta wyposażona jest w 24 biegi jazdy do przodu oraz wstecz oraz w trzy zakresy biegów. Ponadto, posiada szereg zautomatyzowanych funkcji, np. automatyczną zmianę biegów w trybie drogowym oraz w trybie polowym, inteligentne przełączanie zakresu czy też regulację dynamiki pracy przekładni nawrotnej. Zainteresowaniem cieszyła się także funkcja, tzw. ActiveClutch, dzięki której możemy zatrzymać ciągnik przy pomocy pedału hamulca, bez rozłączania napędu.

Serie ciągników Maxxum, Maxxum MultiController oraz Maxxum CVX były najchętniej wybieraną serią ciągników Case IH także w Europie. Jeśli chodzi zaś o polskie gospodarstwa, to w 2018 roku na polski rynek trafiły 154 sztuki tych ciągników. Jest to dla marki Case IH niewątpliwy sukces.

W minionym roku oferta produktowa marki Case IH w segmencie 120–189 KM została wzbogacona również o nową serię ciągników Puma o nazwie handlowej Puma X. Ciągniki te dobrze przyjęły się u polskich rolników. Posiadają podstawowe parametry dobrze znanej serii Puma MC i znajdują zastosowanie w gospodarstwach, które potrzebują prostego, ale dużego i silnego ciągnika. W Polsce w minionym  roku zostało zarejestrowanych 75 sztuk serii Case IH Puma X.

W 2019 roku przewidujemy nieznaczny spadek rynku w porównaniu do roku 2018. Nadal jednak liczba zarejestrowanych nowych ciągników rolniczych powinna utrzymać się na poziomie oscylującym wokół 8500 sztuk. Celem na nowy 2019 rok dla marki Case IH jest utrzymanie tendencji wzrostowych w zakresie sprzedaży maszyn o średniej i dużej mocy. Skupimy nasze działania również na dalszym rozwoju segmentu kombajnowego oraz kontynuacji rozpoczętych w 2018 roku projektów długofalowych – między innymi poświęconych ładowarkom teleskopowym Case IH Farmlift.


Deutz-Fahr

Ubiegły rok nie był korzystny z perspektywy wyników rynku ciągników, który odnotował 17% spadek w porównaniu do 2017 roku. Tym niemniej dzięki prowadzeniu przemyślanych działań promocyjnych ukierunkowanych na określone segmenty mocy oraz wprowadzeniu nowych modeli ciągników, Deutz-Fahr osiągnął wzrost obrotów w segmencie ciągników powyżej 120 KM w porównaniu do 2017 roku – mówi Robert Brzozowski, CEO SDF Polska.

Utrzymywanie się konkurencyjności polskiego rolnictwa oraz perspektywy pozyskania funduszy z programów unijnych na dalszy rozwój gospodarstw rolnych w Polsce, pozwala na raczej optymistyczne postrzeganie możliwości sprzedaży w 2019 roku. Oczywiście  będzie to zależało od wielu czynników m. in. od polityki rolnej oraz trudno przewidywalnych warunków atmosferycznych. Niemniej jednak liczymy, że ten rok będzie dobry dla polskich rolników co pozwoli na uzyskanie realnej sprzedaży ciągników na ogólnym poziomie przynajmniej 8000 szt.


Picture of the author
Autor Artykułu:Jan Beba
Pozostałe artykuły tego autora

Masz pytanie lub temat?Napisz do autora

Ważne Tematy