Reklama zniknie za 11 sekund

Topagrar.pl
Strona główna>Artykuły>Drób>

Rynek drobiu – opłacalność produkcji w opałach

Rosnące ceny skupu drobiu i żywca wołowego oraz wieprzowego wbrew powszechnym opiniom nie cieszą producentów. Ich zdaniem to początek problemów z jakimi zmagać będzie się branża mięsna.

30 marca 2022, 13:53

W Polsce branża drobiarska od kilku tygodni informuje, że konieczne jest zabezpieczenie dostaw surowców dla przedsiębiorstw jako kluczowych elementów produkcji żywności celem zabezpieczenia jej ciągłości. Niepokoją sygnały o problemach w związku z sytuacją na Wschodzie oraz prognozy zbiorów, zapasów i cen zbóż. Problem ten jest już odczuwalny w krajach importujących zboże z Ukrainy, np. w Hiszpanii lub Włoszech.

Niebawem tych samych kłopotów mogą doświadczyć, także inne branże. W przypadku dalszych problemów jedynym rozwiązaniem będzie szukanie surowców na innych rynkach.

Organizacje rolnicze i hodowcy drobiu oczekują od rządu zwiększenia rezerw surowców oraz nadzoru nad wywozem zbóż z Polski. Ma to zabezpieczyć kraj przed skutkami wojny na Ukrainie i zminimalizować ryzyko.

Tymczasem Główny Urząd Statystyczny szacuje, że w 2021 w Polsce zbiory wyniosą około 3% mniej w porównaniu do zeszłego roku. Konsumenci sklepów detalicznych już mogą odczuć rosnące ceny, których szczyt może przyjść przed Świętami Wielkanocnymi. 

Zdaniem ekspertów, bez interwencji rządu polskiego na szczeblu krajowym oraz zdecydowanych działań celem pozyskania środków dla polskich przedsiębiorstw z Funduszu Odbudowy na szczeblu europejskim, sytuacja na rynku drobiu, może ulec pogorszeniu. Priorytetem winno być zachowanie ciągłości łańcucha produkcji w kraju i zapewnienie dzięki temu bezpieczeństwa żywnościowego dla całej UE.

Wydaję się, że bez interwencji rządu Polska może przestać być eksportem  drobiu i mięsa. Trzeba podkreślić, że żywności nie zabraknie . Lukę szybko uzupełnią producenci z innych krajów Unii Europejskiej.

Natomiast polscy rolnicy i hodowcy, którzy dziś  udzielają  spontanicznie pomocy uchodźcom z Ukrainy  bez wsparcia polskiej gospodarki w niedługim okresie sami będą potrzebowali pomocy przede wszystkim socjalnej.

Wypowiedzi w filmie:

- Bernard Marks, hodowca drobiu z Ligoty Krapkowickiej

- Paweł Podstawka przewodniczący Krajowej Federacji Hodowców Drobiu i Producentów Jaj, prezes zarządu Drobiarstwo Sp. z o. o. szef Funduszu Promocji mięsa Drobiowego,

Tekst i zdjęcia: dr Mariusz Drożdż


Ważne Tematy

Ważne Tematy

Ważne Tematy