Weź udział w konkursie i wygraj odpicowanego Ursusa!  
   

Your browser version is not supported. Download the latest browers, or use other.

Zamknij

r e k l a m a

Partner portalu

Szkody po wichurze w starym budynku

12.11.2020

Drukuj

Szkody po wichurze w starym budynku

Zarejestruj się i zaloguj aby przeczytać kolejne 3 artykuły.
Wszystkie przeczytasz dzięki prenumeracie lub kupując dostęp.

Zarejestruj się lub Zaloguj się

Czytaj bez ograniczeń

Kup dostęp

r e k l a m a

Zasady likwidacji szkody z reguły określają ogólne warunki ubezpieczenia (o.w.u.). Generalnie wycena w wieloletnich budynkach jest z pewnością czasochłonna, a jej efekt nierzadko budzi kontrowersje u poszkodowanych. Bierze się to stąd, że najczęściej wyceniania jest ona przez ubezpieczyciela na podstawie wyceny rzeczoznawcy dokonaną metodą odtworzeniową. Należy przyznać, że ta metoda wydaje się być najbardziej miarodajna w takich przypadkach, choć diabeł, jak zawsze tkwi w szczegółach, tj. w rzetelności rzeczoznawcy i podejściu do wyceny.

W skrócie, metoda odtworzeniowa ma na celu ustalenie kosztów wytworzenia (wybudowania) obiektu budowlanego, pomniejszonych o jego zużycie. Właśnie ten ostatni element budzi największy sprzeciw ubezpieczonych, gdyż wysokość ustalonego odszkodowania uwzględniająca zużycie budynku nie pozwala pokryć wszystkich kosztów związanych z odtworzeniem (odbudowaniem) budynku. Przy ustaleniu kosztów odtworzenia przyjmuje się te same lub takie same technologie i materiały, a jeśli nie są już wytwarzane bądź wykorzystywane – najbardziej do nich zbliżone. Poza materiałami i technologią, znaczenie ma również jakość wykonania oraz stan techniczny wycenianego obiektu przed szkodą.

Oczywiście, szacowanie szkody winno być poprzedzone oględzinami obiektu przez rzeczoznawcę.
W miarę możliwości aktywnie należy brać udział w oględzinach, a po sporządzeniu wyceny, żądać od ubezpieczyciela udostępnienia jej kopii. Co prawda, dla ubezpieczyciela wycena jest podstawą ustalenia i wypłaty odszkodowania, jednak poszkodowany ma prawo kwestionować ustalenia rzeczoznawcy oraz wysokość odszkodowania, nawet na drodze sądowej.

adw. Mikołaj Pomin, fot. Straż Pożarna 

Czytaj artykuły w naszej aplikacji!

Aplikacja TAP jest już dostępna

r e k l a m a

r e k l a m a

więcej artykułów z tej kategorii

Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody