Reklama zniknie za 11 sekund

Topagrar.plZaloguj
Jesteś w strefie Premium
Strona główna>Artykuły>Uprawa>Kukurydza>

Rynek zbóż: przedświąteczny spokój?

Obrazek

W krajowych skupach uspokojenie. Zainteresowanie rolników sprzedażą ziarna jest  –mówiąc delikatnie – bardzo umiarkowane. Sporadyczne zmiany cen spowodowane są jak zwykle lokalnie większym zapotrzebowaniem.

Jacek Daleszyński30 listopada 2017, 13:18
Nie wszystkie towary przed świętami są rozchwytywane. Do takich należą m.in. zboża. Już dziś można zaobserwować trend, że skupy nie podnoszą, ale też nie obniżają cen. Firmy paszowe w większości zakupiły na tyle dużo towaru, by zapewnić ciągłość produkcji do końca roku. Jak wynika z relacji skupujących rolnicy mają towar w magazynach, ale nie sprzedają, bo czekają na lepszą cenę – zdążyliśmy już do tego przywyknąć. Jedna z kaszarni, od której zbieramy ceny informuje, że choć oferuje 650 zł/t jęczmienia (jednak z najwyższych cen w kraju) to od około 2 tygodni ciężko znaleźć chętnych na pozbycie się towaru.
Wspomniane większe zainteresowanie skupem i symboliczna podwyżka cen dotyczy głównie zbóż paszowych. W jednym jednak ze skupów na Podkarpaciu pszenżyto w stosunku do poprzedniego tygodnia podrożało aż o 40 zł/t netto. W tym samym miejscu potaniała np. kukurydza sucha (o 10 zł/t na 570 zł/t), która jest ważnym jeśli nie najważniejszym zbożem paszowym. W woj. pomorskim widać dzisiaj większe zainteresowanie pszenicą paszową, która w jednym ze skupów podrożała o 20 zł/t do poziomu 650 zł/t.
Jak co roku, ruch transakcyjny w skupach potrwa do ok. 20 grudnia. Potem do pierwszych dni stycznia handel krajowy będzie bardzo ograniczony przez przerwę świąteczno-noworoczną.

Co przyniesie kolejny rok?

O to pytaliśmy podczas II Forum Rolników i Agrobiznesu m. in. Zbigniewa Kaszubę z Krajowej Federacji Producentów Zbóż. Przyznał, że prognozowanie rynku zbóż jest jak prognozowanie pogody. Obie kwestie są bardzo trudne.
– Generalnie trzeba śledzić czynniki fundamentalne, europejskie i światowe. To, co się dzieje na naszym rynku jest pochodną tego co dzieje się na świecie – mówi Zbigniew Kaszuba. Dodaje, że bardzo dobrze ma się nasz eksport zbóż, który jest na poziomie 6–7 mln ton rocznie. Ten rok pod tym względem mimo dobrych zbiorów może być gorszy, po późno zakończone żniwa skróciły okres, kiedy nasze zboże było sprzedawane za granicą.
– Widzimy zwiększoną podaż zbóż paszowych, ale np. pszenicy konsumpcyjnej nie powinno zabraknąć, mimo że parametry tej zbieranej później nie są najlepsze – dodał Kaszuba.
 
CHCESZ ZOBACZYĆ, CO JESZCZE NA TEMAT RYNKU ZBÓŻ POWIEDZIAŁ NASZ GOŚĆ? ZOBACZ FILM!

Co na giełdach światowych?

Wczoraj pszenica w kontrakcie grudniowym na giełdzie Euronext (dawna nazwa Matif) kosztowała 159 euro/t, czyli drożej o niespełna 1,5% w stosunku do dnia poprzedniego. Za oceanem natomiast taki sam kontrakt kosztował wczoraj 156,2 $/t, również niespełna 1,5% więcej niż dzień wcześniej.
Cena kukurydzy na giełdach przedstawiała się wczoraj następująco: w Paryżu kontrakt styczniowy wyceniono na 154,5 euro/t, we wtorek było to 153 euro/t. Na giełdzie w Chicago kontrakt grudniowy kosztował 133,5 $/t.
 
Średnie ceny z dzisiejszej sondy:
  • pszenica konsumpcyjna – 654 zł/t,
  • pszenica paszowa – 633 zł/t,
  • żyto konsumpcyjne – 545 zł/t,
  • pszenżyto – 567 zł/t,
  • jęczmień – 594 zł/t,
  • kukurydza sucha (tegoroczne zbiory) – 591 zł/t,
  • kukurydza mokra – 384 zł/t.

Sprawdź tutaj aktualne, dzisiejsze ceny skupu.

jd, fot. Sierszeńska

Picture of the author
Autor Artykułu:Jacek Daleszyński
Pozostałe artykuły tego autora

Masz pytanie lub temat?Napisz do autora

Ważne Tematy