Reklama zniknie za 11 sekund

Topagrar.plZaloguj
Jesteś w strefie Premium
Strona główna>Artykuły>Uprawa>Kukurydza>

Zboża: ceny skupu są zadowalające

Obrazek

Po zeszłotygodniowych podwyżkach rynek nieco się uspokoił. Obecna sytuacja na rynku daje jeszcze nadzieję na dalsze wzrosty, tym bardziej, że kondycja ozimin jest bardzo zróżnicowana.

Jacek Daleszyński24 listopada 2017, 14:32
Stan ozimin na polach jest bardzo zróżnicowany. Generalnie kraj można podzielić grubą linią na dwie części. Na południu zarówno rzepak jak i zboża ozime prezentują się lepiej niż na północy, chociaż na początku wegetacji także i one miały problemy ze względu na ciężkie warunki polowe. Dziś jednak sami rolnicy przyznają, że w województwach południowych rośliny są w lepszej kondycji. Mniej optymistycznie do tematu podchodzą rolnicy z północy. Paradoksalnie kiepski stan upraw w tym regionie może się odbić pozytywnie na cenach. Musimy jednak pamiętać, że rynek zbóż należy rozpatrywać globalnie i na tym też poziomie ustalają się ceny. Może się zatem okazać, że prognozowane gorsze zbiory na przyszły rok wcale nie wpłyną na poprawę cen. Nasi najbliżsi zachodni sąsiedzi też mieli ciężkie zasiewy ozimin, także głównie na północy i także tam rośliny prezentują raczej kiepski stan.

Idzie zima i trzeba także patrzeć na rynek rosyjski i ukraiński. Mroźna i śnieżna zima u naszych wschodnich sąsiadów będzie dla nich oznaczała problemy z logistyką. Wówczas wzrośnie zapotrzebowanie na ziarno w krajach środkowej Europy, w tym także w Polsce, co będzie się wiązało ze wzrostem stawek na krajowym rynku.

Zboża mają ciężko

W związku zatem z ciężkim okresem zasiewów część zbóż, która została wysiana pod koniec lub nawet po terminie agrotechnicznym boryka się z bardzo trudnymi warunkami. Gleba nasiąknięta wodą zawiera bardzo mało powietrza co może prowadzić do uduszenia się roślin, zwłaszcza w sytuacji, gdy mają one bardzo słabe korzenie. To właśnie może zdecydować o ich przetrwaniu do wiosny. Jeśli warunki się wtedy poprawią, to należy bardzo szybko zareagować i m.in. nawożeniem azotowym stymulować budowę korzenia.

Co dzisiaj na naszym rynku?

Skupy ciągle żyją kukurydzą choć można odnieść wrażenie, że punkt kulminacyjny w zbiorach i skupie już został przekroczony. Towar wjeżdża do punktów, ale zrobiło się już nieco spokojniej. Ostatnie jednak dni przed deszczową środą pozwoliły rolnikom skosić sporo kukurydzy. Dziś ceny mokrego ziarna kształtują się na poziomie od 350 do 420 zł/t netto. Średnio jednak za to ziarno rolnik otrzyma około 380 zł/t. W porównaniu do zeszłego tygodnia niewiele zmieniła się też cena ziarna suchego . Dziś kosztuje ono od 550 do 650 zł/t.

Jak pozostałe zboża?

Lokalnie na cenie zyskuje jęczmień – 10–20 zł/t, podobnie pszenżyto oraz pszenica paszowa. To jak zwykle chwilowe większe zapotrzebowanie zarówno firm paszowych, ale także firm, które zajmują się nie przerobem, a tylko skupem ziarna – chodzi o wywiązywanie się z umów kontraktacyjnych.

W cennikach skupów coraz rzadziej pojawiają się też nasiona strączkowych. Dziś jedynie parę punktów podało ceny. W woj. dolnośląskim w jednym z punktów za bobik płacą 720 zł/t netto, w woj. podkarpackim za soję 1200 zł/t, ale już w woj. podkarpackim za ten sam towar 1310 zł/t.

Średnie ceny z dzisiejszej sondy:
  • pszenica konsumpcyjna – 646 zł/t,
  • pszenica paszowa – 624 zł/t,
  • żyto konsumpcyjne – 542 zł/t,
  • pszenżyto – 564 zł/t,
  • jęczmień – 587 zł/t,
  • kukurydza sucha (tegoroczne zbiory) – 588 zł/t,
  • kukurydza mokra – 381 zł/t.

jd, fot. Daleszyński

Picture of the author
Autor Artykułu:Jacek Daleszyński
Pozostałe artykuły tego autora

Masz pytanie lub temat?Napisz do autora

Ważne Tematy