Czytaj wygodniej w nowej darmowej aplikacji mobilnej!

Your browser version is not supported. Download the latest browers, or use other.

Zamknij

r e k l a m a

Partner portalu

Pastwisko a środowisko

10.10.2017

Drukuj

Pastwisko a środowisko

Artykuł dostępny

Hodowla bydła ma na świecie zarówno zwolenników, jak i przeciwników. Powody sprzeciwu są bardzo różne, od odczuwania duchowej więzi z krowami, po racjonalne wątpliwości, czy taka forma produkcji żywności może przynieść więcej szkody, niż pożytku.
Po latach zaciętej walki i dyskusji rolnicy z całego świata nie mają już ochoty przyglądać się dowodom na to, czy ich stado szkodzi środowisku, czy nie. W większości ignorują dane. Ci, którzy nadal chcą brać udział w dyskusjach, stwierdzają, że ich bydło, utrzymywane na pastwiskach, ma na środowisko mniejszy wpływ.
Mówi się, że bydło na świecie produkuje więcej gazów cieplarnianych niż wszystkie samoloty i samochody razem wzięte. Na to hodowcy odpowiadają, że może i tak jest w przypadku ferm towarowych, zamkniętych, ale ich bydło na pastwiskowym wypasie charakteryzuje lepsze mięso, dobrostan i mniejszy wpływ na środowisko naturalne. 
Tę śmiałą hipotezę, między innymi, postanowili sprawdzić naukowcy z kilku ośrodków badawczych, znanych między innymi z ogromnego wkładu w rozwój rolnictwa.

O co chodzi?

r e k l a m a

Pomysł z pastwiskiem jest wbrew pozorom całkiem słuszny. Wypasanie zwierząt jest bowiem jednym ze sposobów sekwestracji dwutlenku węgla. To nic innego jak wiązanie go, prowadzące do zmniejszenia ilości uwalnianego węgla. Sekwestracja stosowana jest np. w fabrykach i ciepłowniach, żeby wyłapywać szkodliwe pierwiastki. 
Co dalej z węglem? Może on trafić do gleby, a w ten sposób zwiększyć jej wartość. Jednym ze sposobów zwiększania materii organicznej jest właśnie pastwiskowanie. Taki sposób ma teoretycznie ogromny potencjał, by wiązać dwutlenek węgla produkowany przez bydło. 

Krowy świata nie uratują

Połączone siły naukowców z uniwersytetów Oxford, Cambridge, Aberdeen z Wielkiej Brytanii, Wageningen z Holandii, szwedzkiego Uniwersytetu Rolniczego i Organizacji Badań Przemysłu z Australii badały to, ile gazów cieplarnianych zostanie, a ile wyjdzie z pastwiska.
Niestety, okazało się, że gleba “wciągnie” tylko 20-60% gazów produkowanych przez bydło, 4-11% gazów od wszystkich zwierząt hodowlanych i 0,6-1,6% całości produkowanych na świecie gazów cieplarnianych. 
Co gorsze, naukowcy dowiedli, że po kilku dekadach gleba osiąga stan “równowagi węglowej” i nie przyjmie ani grama więcej. Badacze stwierdzają również, że deklaracje hodowców, że gazy produkowane przez bydło nie zostawiają tak drastycznego odcisku na środowisku, jak te produkowane np. przez auta, są całkowicie mylne. Wpływ pozostaje taki sam. 

Coraz cieplej

Polecany artykuł

Żywienie bydła: robot zrobi to za Ciebie

Metan utrzymuje się w atmosferze krócej niż dwutlenek węgla, ale ma szybszy, silniejszy wpływ na efekt cieplarniany, mówią naukowcy. A chociaż nie brakuje niedowiarków, którzy uważają ocieplenie klimatu za mit, to nie należy pozostawać obojętnym na trwające od dziesięcioleci ocieplenie, teoretycznie nieznaczne, ale mające drastyczne skutki na to, co się dzieje z klimatem.
Wnioski są jasne: utrzymywanie bydła na pastwisku nie uratuje planety przed ociepleniem.
Co w takim razie proponują naukowcy? Czy hodowcy zajmujący się bydłem mają dać sobie spokój? Czy to kolejne sposób, by uprzykrzyć im życie?
Nic bardziej mylnego. Tak jak i ostatni, opisany raport, tak i inne doniesienia naukowe doceniają wkład zrównoważonej produkcji wołowiny i mleka w wyżywienie coraz większej populacji świata. Ludzi jest coraz więcej i potrzebują tak wspaniałego, bogatego w wartości odżywcze źródła, jakim są produkty pochodzące od bydła.
Nie należy więc kalkulować, czy hodowla bardziej szkodzi, czy pomaga ludzkości. Naukowcy proponują, by w problem rozwiązać racjonalnie. Po pierwsze, zmniejszyć marnowanie żywności. W ten sposób świat wykarmi większość swoich mieszkańców bez potrzeby tworzenia gigantycznych ferm, z których żywność i tak może być marnowana. 

Następnie należy jak największy wkład włożyć w badania dotyczące zmniejszenia emisji gazów przez bydło, poprzez optymalizację dawek pokarmowych i stosowanie dodatków paszowych, które mogłyby zmniejszyć produkcję metanu i dwutlenku węgla.
Pamiętajmy, że mimo niekorzystnych wyników przeprowadzonych badań, pastwisko nadal może pomóc w pozbyciu się nawet połowy wyprodukowanych gazów.
al na podst. GMN, Grazed and Confused

Polecane dla Ciebie:

article icon

Szczęśliwe krowy z Deszczna znowu na gigancie

Czytaj

Czytaj artykuły w naszej aplikacji!

Aplikacja TAP jest już dostępna

r e k l a m a

Komentarze (?)

r e k l a m a

więcej artykułów z tej kategorii

Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody