Reklama zniknie za 11 sekund

Topagrar.pl
Jesteś w strefie Premium
Strona główna>Artykuły>Finanse>Dopłaty, PROW i VAT>

Jak dostać 60 tys. zł bezzwrotnej premii na małe gospodarstwo?

Obrazek

To już ostatnia szansa na premię na restrukturyzację małego gospodarstwa z obecnego PROW. Do wzięcia jest 60 tys. zł i chociaż nie jest to ogromna kwota, może przynieść spore korzyści. Jak sięgnąć po tę premię i ją skutecznie rozliczyć?

Grzegorz Ignaczewski9 czerwca 2022, 16:13

Choć w obecnych warunkach 60 tys. złotych nie jest kwotą pozwalająca na spektakularne inwestycje, wydane z pomysłem może przynieść wymierne korzyści w małym gospodarstwie. Kluczem do sukcesu jest dobry pomysł na restrukturyzację małego gospodarstwa. W tym przypadku jednak uzyskanie decyzji o przyznaniu pomocy to nawet nie połowa sukcesu – znacznie trudniejsze jest rozliczenie się ze zobowiązań, wynikających z uzyskania pomocy. Jak zatem sięgnąć po tę premię i ją skutecznie rozliczyć?

Małe gospodarstwo czyli jakie?

Podstawowy warunek przy ubieganiu się o tę pomoc to posiadanie małego gospodarstwa, przy czym słowo "małe" nie odnosi się do ściśle określonej liczby hektarów, a do wielkości ekonomicznej gospodarstwa, która nie może przekraczać 13 tys. euro (wartość produkcji standardowej). Wszystko zależy więc od tego, co w danym gospodarstwie jest uprawiane i/lub hodowane. Z jednej strony nawet 26-hektarowe gospodarstwo, uprawiające tylko żyto i owies jest wciąż uznawane za małe, z drugiej 3-hektarowe gospodarstwo, specjalizujące się w uprawie warzyw może już ten próg wielkości ekonomicznej przekroczyć.

Jak zatem wyliczyć wielkość ekonomiczną? Najlepiej skorzystać z kalkulatora SO, zamieszczonego na stronie internetowej ARiMR, lub wprowadzić dane do formularza biznesplanu. Można też zrobić to na piechotę – na stronie ARiMR wśród dokumentów aplikacyjnych znajdziemy załącznik 1. do biznesplanu, w którym są zestawione wszystkie przeliczniki wielkości ekonomicznej dla poszczególnych upraw i gatunków zwierząt gospodarskich. Mnożąc liczbę hektarów danej uprawy lub stan średnioroczny zwierząt przez wartość wskaźnika SO, również możemy wyliczyć wielkość ekonomiczną gospodarstwa.

Kolejną kwestią jest to, co do tej wielkości się zalicza. Musimy wziąć w tym przypadku pod uwagę uprawy z roku bazowego – czyli z 2022 – na podstawie wniosku o tegoroczne dopłaty bezpośrednie. W przypadku upraw trzeba zwrócić tylko uwagę, że do wyliczenia wielkości ekonomicznej nie zaliczają się te na gruntach w dzierżawie krótkoterminowej (krótszej niż 7 lat, liczone od dnia złożenia wniosku), do których nie otrzymaliśmy wcześniej dopłat. Chodzi więc o działki, które są użytkowane na podstawie umów krótkoterminowych i dopiero po raz pierwszy w tym roku zostały zgłoszone do dopłat bezpośrednich. Jeśli są użytkowane na podstawie umowy krótkoterminowej, nawet ustnej, a otrzymaliśmy do nich dopłaty, również zaliczają się do wielkości ekonomicznej.

W przypadku zwierząt podstawą ustalenia wielkości ekonomicznej jest stan średnioroczny za 2022 rok. I tu też pojawia się pewien problem. Mamy przecież dopiero połowę roku, a do wyliczenia stanów średniorocznych potrzebny jest obrót stada za cały 2022 rok. Dlatego na etapie sporządzania wniosku musimy przyjąć pewne założenia co do liczby sprzedanych czy kupionych zwierząt, które Agencja zwykle weryfikuje już po zakończeniu roku. Ma to szczególne znaczenie dla gospodarstw, które są tuż poniżej wielkości granicznej – warto dopilnować realizacji przyjętych w obrocie stada założeń, aby na koniec roku nie okazało się, że na podstawie faktycznych zdarzeń gospodarstwo przekroczyło próg 13 tys. euro i z premii nie może skorzystać.

Nie musisz być ubezpieczony w KRUS, ale...

Na szczęście w tym programie nie ma już ograniczenia, dotyczącego konieczności podlegania ubezpieczaniu w KRUS. Tak więc do pomocy kwalifikują się także rolnicy ubezpieczeni z różnych tytułów w ZUS. Jest jednak inny warunek, który w niektórych sytuacjach może wykluczać z pomocy. Otóż przepisy wymagają, aby działalność rolnicza była prowadzona w celach zarobkowych. Ten warunek jest sprawdzany na podstawie uzyskiwanych z gospodarstwa przychodów lub dochodów. Na potrzeby programu uznaje się, że osoba, która uzyskuje przynajmniej 25% swoich przychodów lub dochodów właśnie z działalności rolniczej, prowadzi ją w celach zarobkowych. Przepisy pozostawiają pełną swobodę w zakresie wyboru wskaźnika – to wnioskodawca określa, czy chce brać pod uwagę swoje dochody, czy przychody (w zależności od tego, co jest dla niego korzystniejsze).

A jak są ustalane te przychody i dochody z gospodarstwa? Czy trzeba się okazać fakturami? Na szczęście nie. Dochód uzyskiwany z gospodarstwa ustalany jest na podstawie liczby hektarów przeliczeniowych (na tę okoliczność trzeba przedstawić zaświadczenie z gminy o liczbie hektarów przeliczeniowych) oraz wysokości przeciętnego dochodu z pracy w indywidualnych gospodarstwach rolnych z 1 ha przeliczeniowego, ustalanego przez GUS (dochód ten w 2020 r. wyniósł 3819 zł/ha). Jeśli rolnik prowadzi działy specjalne produkcji rolnej, dochód ten na podstawie zaświadczenia z urzędu skarbowego należy również uwzględnić jako dochód z gospodarstwa.

Nieco inaczej sytuacja wygląda w przypadku przychodów z działalności rolniczej – te ustalane są w sposób zupełnie teoretyczny, ponieważ za przychód uważana jest kwota stanowiącą równowartość (w złotych) wielkości ekonomicznej gospodarstwa. Zatem, jeżeli zdecydujemy się na weryfikację na podstawie przychodu, musimy wyliczyć wielkość ekonomiczną gospodarstwa, tak jak to wcześniej wyjaśniliśmy, a następnie tę wartość przeliczyć z euro na złotówki (wg kursu 1 euro = 4,0286 zł).

Z dochodami i przychodami z działalności innej niż rolnicza jest prościej – te ustala się na podstawie zaświadczenia z urzędu skarbowego (brane są pod uwagę przychody lub dochody za rok 2021).

Liczy się pomysł na inwestycję

Premia w kwocie 60 tys. zł (wypłacana w 2 ratach: 48 tys. i 12 tys.) musi być w całości przeznaczona na inwestycje w gospodarstwie. Przynajmniej 80% uzyskanej pomocy, czyli min. 48 tys. musimy zainwestować w środki trwałe: maszyny, urządzenia (tylko nowe), budynki (budowa lub modernizacja), ale również można ją wydać na zakup ziemi czy zwierząt (ale tylko stado podstawowe). Resztę, czyli maksymalnie 12 tys. zł możemy rozliczyć w wydatkach na środki obrotowe: nawozy, środki ochrony roślin itp. Wydatki w ramach premii rozliczamy w kwotach brutto (bez względu na status wnioskodawcy jako podatnika VAT).

Jednak otrzymanie premii wiąże się dla wnioskodawcy także i z bardzo konkretnymi obowiązkami, a najważniejszym z nich jest wzrost wielkości ekonomicznej gospodarstwa o przynajmniej 20% w porównaniu z rokiem bazowym (2022), jednak docelowa wielkość ekonomiczna nie może być mniejsza niż 10 tys. euro. I tu właśnie liczy się pomysł. Trzeba zaplanować takie zmiany w strukturze produkcji, które pozwolą ten wymagany wzrost i wielkość ekonomiczną gospodarstwa osiągnąć.

Mało czasu na realizację

A na to nie ma wcale tak dużo czasu. Dotychczasowe doświadczenia pokazują, że Agencja potrzebuje zwykle niemal roku na rozpatrzenie wniosków, więc decyzje o przyznaniu premii będą wydawane zapewne wiosną przyszłego roku. Decyzja nie oznacza jednak automatycznie wypłaty premii. Trzeba jeszcze rozpocząć realizację biznesplanu i złożyć wniosek o wypłatę pierwszej raty pomocy (mamy na to 6 miesięcy od odebrania decyzji). W praktyce oznacza to wypłatę pierwszej raty pomocy w drugiej połowie 2023 roku.

Na realizację wszystkich założeń biznesplanu, w tym osiągnięcie docelowej wielkości ekonomicznej gospodarstwa mamy teoretycznie 3 lata od dnia wypłaty pierwszej raty pomocy, jednak ponieważ jest to już końcówka PROW, wszystkie wnioski o płatność II raty pomocy będą musiały wpłynąć do Agencji nie później niż do 31 sierpnia 2025 r. Oznacza to, że rolnicy korzystający z premii w tym roku, na podniesienie wielkości ekonomicznej gospodarstwa będą mieli jedynie nieco ponad 2 lata.

Dzierżawa nie załatwi sprawy

Na ten pomysł wpada wielu rolników: wezmę w dzierżawę dodatkowe grunty i dzięki temu wykażę wymagany wzrost wielkości ekonomicznej. Jednak takie rozwiązanie zwykle nie jest możliwe. Po pierwsze – przepis mówi, że w okresie docelowym do wyliczenia wielkości ekonomicznej są brane pod uwagę uprawy na gruntach własnych rolnika, będących w jego użytkowaniu wieczystym, dzierżawionych przez niego od Skarbu Państwa lub samorządu terytorialnego (jeżeli umowa jest przynajmniej na 7 lat od dnia złożenia wniosku o przyznanie pomocy), dzierżawionych od innych podmiotów, ale pod warunkiem zawarcia umowy w formie aktu notarialnego lub z datą pewną przynajmniej na 7 lat od złożenia wniosku o przyznanie pomocy, inne dzierżawione grunty, jeżeli przynajmniej raz w roku poprzedzającym lub w roku zakończenia realizacji biznesplanu przyznano do nich płatności bezpośrednie.

Jest jednak jedno "ale": grunty użytkowane na podstawie innych tytułów prawnych niż własność, użytkowanie wieczyste i dzierżawa od Skarbu Państwa czy samorządu terytorialnego można zaliczyć tylko w takiej samej powierzchni, jak tych wcześniej wymienionych.

Mówiąc wprost: jeśli rolnik posiada na własność 2 hektary, a kolejne 10 hektarów użytkuje na podstawie umowy krótkoterminowej, to na etapie rozliczenia do wielkości ekonomicznej zalicza się jedynie uprawy z gruntów własnych i z 2 hektarów gruntów dzierżawionych krótkoterminowo.

Dodatkowe ograniczenie mówi także, że powierzchnia tych dzierżaw krótkoterminowych, zaliczana do wielkości ekonomicznej w okresie docelowym nie może być większa niż powierzchnia takich gruntów, uwzględniona przy wyliczeniu wielkości ekonomicznej w okresie bazowym. Przykład: jeśli w roku bazowym wielkość ekonomiczna wyliczona, wyłącznie na podstawie upraw na gruntach własnych, w okresie docelowym, nawet jeśli rolnik będzie miał dodatkowo grunty dzierżawione krótkoterminowo, nie zaliczy ich do wielkości ekonomicznej. Trzeba mieć to na uwadze konstruując biznesplan, ponieważ błędne założenia na etapie konstruowania biznesplanu mogą skończyć się koniecznością zwrotu otrzymanej pomocy.

Pięć lat zobowiązania

Uzyskanie premii wiąże się oczywiście ze zobowiązaniem do prowadzenia przyobiecanej w biznesplanie produkcji przez 5 lat, liczone od dnia otrzymania pierwszej raty pomocy.

Niestety, wielu wnioskodawców ze względu na zbyt pochopne i nieprzemyślane zobowiązania i nierealne biznesplany boryka się z dużymi problemami na etapie rozliczania drugiego wniosku o płatność. Do tego momentu muszą być spełnione wszystkie obietnice związane z punktami, jakie rolnik złożył we wniosku o przyznanie pomocy – w zakresie szkoleń, usług doradczych, produkcji ekologicznej, planu nawozowego czy innych. Do tego czasu gospodarstwo musi osiągnąć również wymagany wzrost wielkości ekonomicznej.

Niedopełnienie podjętych zobowiązań niestety wiąże się nie tylko z utratą drugiej raty pomocy, ale i z koniecznością zwrotu pierwszej. Warto więc pilnować rozliczenia premii.

Zebrać przynajmniej 7 punktów

    Jak i w innych programach pomocowych, aby złożony w Agencji wniosek był rozpatrywany, musi zebrać przynajmniej 7 punktów. I w tym przypadku pozornie nie jest to trudne, ponieważ możemy uzyskać sporo punktów na podstawie deklaracji (czyli możemy obiecać, że coś zrobimy). A oto kryteria, za które można uzyskać punkty:
      • zobowiązanie się do udziału w unijnym lub krajowym systemie jakości produktów rolnych i środków spożywczych – 1 pkt,
        • zobowiązanie się do uczestnictwa w systemie produkcji ekologicznej (certyfikowanej!) – 2 pkt, jeżeli systemem produkcji ekologicznej objęte jest przynajmniej 50% gruntów gospodarstwa,
          • zobowiązanie do uprawy roślin wysokobiałkowych na powierzchni przynajmniej 1 ha – 1 pkt,
            • zaplanowana w biznesplanie inwestycja budowlana, związana z działalnością rolniczą – 2 pkt,
              • zadeklarowanie uczestnictwa w szkoleniach o tematyce związanej z produkcją rolną lub skorzystanie z usług doradczych – można uzyskać po 0,25 punktu za każde szkolenie lub usługę, jednak nie więcej niż łącznie 1 pkt,
                • zobowiązanie się do prowadzenia działań w zakresie przygotowania do sprzedaży produktów rolnych, wytwarzanych w gospodarstwie (np. czyszczenie, sortowanie, pakowanie) – 1 pkt,
                  • zobowiązanie się do prowadzenia działalności w zakresie przetwarzania produktów rolnych wytwarzanych w gospodarstwie – 2 pkt,
                    • zobowiązanie się do udziału w zorganizowanych formach współpracy producentów rolnych (grupach producentów) – 1 pkt,
                      • udział zbóż w strukturze zasiewów na gruntach ornych mniejszy lub równy 66% w przypadku, gdy biznesplan przewiduje uprawę zbóż (oczywiście również zadeklarowany dla roku docelowego) – 1 pkt,
                        • zobowiązanie do przygotowywania i stosowania planu nawozowego (wykonanego na podstawie analizy próbek glebowych) oraz do prowadzenia wykazu działań agrotechnicznych – 2 pkt,
                          • jeżeli biznesplan przewiduje inwestycje w zakresie ochrony środowiska i zapobieganiu zmianom klimatu – do 5 pkt, w zależności od rodzaju i wartości inwestycji,
                            • zobowiązanie się do wprowadzenia innowacji w zakresie: postępu biologicznego (np. poprzez zakup kwalifikowanego materiału siewnego), organizacji produkcji, nowoczesnych technologii produkcji lub innowacyjnego produktu – po 1 punkcie za każdy z tych obszarów, jednak nie więcej niż 2 pkt,
                              • docelowa wielkość ekonomiczna gospodarstwa (zadeklarowana w biznesplanie): powyżej 20 tys. euro – 5 pkt, 16–20 tys. euro – 4 pkt, 12–16 tys. euro – 2 pkt,
                                • wiek wnioskodawcy – jeżeli w dniu złożenia wniosku o przyznanie pomocy wnioskodawca nie ma więcej niż 40 lat – 1 pkt,
                                  • jeżeli w biznesplanie zaplanowano zmianę kierunku produkcji – 2 pkt,
                                    • jeżeli wnioskodawca podlega ubezpieczeniu w KRUS w pełnym zakresie jako rolnik lub małżonek rolnika i nie prowadził pozarolniczej działalności gospodarczej przez co najmniej 12 miesięcy poprzedzających miesiąc złożenia wniosku – 2 pkt.
                                      • Jak widać, tylko ostatnie dwa kryteria dotyczą obiektywnych zdarzeń, mających miejsce przed złożeniem wniosku, reszta punktów to dobrowolne deklaracje wnioskodawcy. Pytanie tylko, czy wnioskodawca będzie w stanie wywiązać się ze wszystkich swoich obietnic?
                                      • gi
                                      • fot. Beba

                                      Picture of the author
                                      Autor Artykułu:Grzegorz Ignaczewski
                                      Pozostałe artykuły tego autora

                                      Masz pytanie lub temat?Napisz do autora

                                      Ważne Tematy

                                      Ważne Tematy

                                      Ważne Tematy