Reklama zniknie za 11 sekund

Topagrar.plZaloguj
Strona główna>Artykuły>Technika>Remont Ursusa>

Remont Ursusa 1204 de luxe: montaż przekładni

Po skrzyni pośredniej przyszedł czas na montaż przekładni głównej. Odebraliśmy także silnik od pompiarza i znalazłem wydajniejszą pompę do układu kierowniczego.

Paweł Twardowski28 sierpnia 2020, 18:49
Skrzynia pośrednia jest już niemal gotowa. Jak wiecie z poprzedniego odcinka brakowało mi jedynie pompy zasilającej układ kierowniczy. Standardowe pompy stosowane w Ursusach mają wydatek 16 l/min, co bywa niewystarczające, zwłaszcza jeśli ciągnik ma współpracować z ładowaczem czołowym.

Dzięki zaangażowaniu naszych fanów i ich cennym poradom udało mi się znaleźć wydajniejszą pompę zasilającą orbitrol. Zastosowana w naszym ciągniku pompa ma wydatek 21 l/min., co powinno zagwarantować sprawne wykonywanie wszystkich manewrów, nawet przy niskiej prędkości obrotowej silnika.

Po zamontowaniu kompletnej skrzyni pośredniej zająłem się przygotowaniami do montażu skrzyni biegów. Wcześniej jednak musiałem uporać się z kilkoma problemami. Pierwszy z nich dotyczył dziury w obudowie. Pamiętacie zapewne, że przez dziurę ktoś próbował przywrócić sprawność wzmacniaczowi momentu obrotowego, zaspawując kanał ciśnieniowy. Oczywiście naprawa była bezskuteczna, a dodatkowo zaspawano także śruby mocujące przednią pokrywę, przez co miałem problem z jej demontażem.

Kłopot rozwiązałem przez nagwintowanie sławetnej dziury. Wcześniej oczywiście musiałem delikatnie powiększyć otwór i wyrównać go. Do zaślepienia wykorzystałem korek stosowany do zaślepiania rur o rozmiarze 3/4 cala. Korek jest stożkowy, więc po nawinięciu taśmy uszczelniającej całość powinna być szczelna.

Jednak podczas pracy przy gwintowaniu dziury okazało się, że w niewielkiej odległości nawiercony jest kolejny otwór, który wymagał zaślepienia. Na szczęście dziurka była niewielka i po jej nagwintowaniu wkręciłem na klej śrubę M6.

Kolejna z przeróbek, to konsekwencja wyboru naszych widzów. Internauci wybrali tzw. szybką skrzynię i taka też będzie zamontowana w naszym ciągniku. Modernizacja pozwoli na osiągnięcie prędkości 30 km/h przy zredukowanych obrotach silnika.

Przeróbka polega na wymianie kilku kół zębatych i wałka napędzającego, który ma większą liczbę zębów. Z racji większej średnicy wałek napędowy nie przechodzi przez przegrodę w skrzyni biegów. Dlatego konieczne jest zeszlifowanie krawędzi oporowej łożyska.

Po tych przygotowaniach skrzynia została dobrze wymyta, tak by wnętrze odlewu było wolne od wszelkich opiłków powstałych podczas gwintowania dziury i szlifowania przegrody.

Teraz przyszedł czas na montaż skrzyni biegów. Po złożeniu dolnej choinki w obudowie skrzyni okazało się, że całość ma zbyt duży luz osiowy wynoszący 2–3 mm i niestety tak tego nie można zostawić. Konieczne jest dorobienie pierścienia dystansowego, tak by żaden z trybów nie ocierał o obudowę i na choince nie było luzu. Następnie będzie można zająć się zamontowaniem górnej choinki.


Picture of the author
Autor Artykułu:Paweł Twardowski
Pozostałe artykuły tego autora

Masz pytanie lub temat?Napisz do autora

Ważne Tematy