Reklama zniknie za 11 sekund

Topagrar.plZaloguj
Jesteś w strefie Premium
Strona główna>Artykuły>Uprawa>Rynek rzepaku>

Czy rzepak będzie nadal taniał? Mariusz Olejnik, prezes Zarządu Spółdzielni Grup „Polski Rzepak i Zboża”

Podczas IV Ogólnopolskiej Giełdy Rzepaczano - Zbożowej w Licheniu Starym w gronie ekspertów, analityków i przedstawicieli największych graczy rynkowych rozmawialiśmy o podsumowaniu kończącego się sezonu 2021/2022 oraz o prognozach rynkowych na zbliżające się żniwa i nowy sezon 2022/2023. Ale nie zabrakło także komentarzy do aktualnej sytuacji w całym polskim rolnictwie. Jednym z naszych gości i prelegentów był Mariusz Olejnik, prezes Zarządu Spółdzielni Grup „Polski Rzepak i Zboża”. 

Bartłomiej Czekała1 lipca 2022, 15:56
W rozmowie z Karolem Bujoczkiem, redaktorem naczelnym top agrar Polska mówił o aktualnej sytuacji rynkowej, obawach producentów zbóż i rzepaku oraz o tym, dlaczego trzeba zmienić system wsparcia dla producentów rolnych.

 - Myślę, że poprzedni sezon, gdzie kontrakty po żniwach we wrześniu nie miały wysokich cen, bo te dopiero przyszły później, to producenci wyciągnęli z tego wnioski - może nie całkiem słuszne - że poczekają. I tylko w tamtym roku mieliśmy 25% kontraktów podpisanych na nowy sezon przed lipcem, a w tym roku mamy trochę więcej jak 10%. Natomiast jeżeli chodzi o to, że ceny spadają to trudno. Tak jak Juliusz Młodecki powiedział (podczas debaty na IV Ogólnopolskiej Giełdzie Rzepaczano - Zbożowej - przyp. red.), co tydzień spotykamy się: zastanów się, masz firmę analityczną, która przedstawia analizę rynku, wiesz kto i kiedy sprzedaje. I jeżeli podejmujesz decyzję, to sprzedaj i zapomnij - mówił Mariusz Olejnik podczas wywiadu dla top agrar Polska.

Jak dodał, Spółdzielnia Grup „Polski Rzepak i Zboża” sprzedaje co roku ok. 50 tys. ton rzepaku. Zapytany o to jakie ceny rzepaku będą obowiązywały na rynku w żniwa, wskazał poziom 650 - 700 euro za tonę. Takie dane podawali podczas Giełdy w Licheniu Starym także handlowcy, przetwórcy i analitycy.

- Na pewno nie będziemy sprzedawać szybko w tym okresie kiedy przyjdzie rzepak z Australii i z Ukrainy. To będzie rozłożone w czasie. Jeżeli ktoś będzie chciał ekstra kupić nawozy i sprzedać rzepak do miesiąca po żniwach, to spodziewam się, że takie sytuacje tez będą, ale rozkładamy dostawy w czasie - zaznaczył prezes Spółdzielni Grup „Polski Rzepak i Zboża”.

Obejrzyj całą rozmowę!

Picture of the author
Autor Artykułu:Bartłomiej Czekała
Pozostałe artykuły tego autora

Masz pytanie lub temat?Napisz do autora

Ważne Tematy