Reklama zniknie za 11 sekund

Topagrar.plZaloguj
Strona główna>Artykuły>Uprawa>Rynek rzepaku>

Nowa ustawa grozi ograniczeniem popytu na rzepak!

Obrazek

Czy grozi nam załamanie opłacalności uprawy rzepaku w Polsce? Zdaniem Polskiej Koalicji Biopaliw i Pasz Białkowych przyjęcie przez rząd nowej ustawy o biopaliwach doprowadzi do obniżenia Narodowego Celu Wskaźnikowego o 1/3 a to w efekcie ograniczy popyt na nasiona rzepaku o 1 mln t. Oburzenie budzi tajny tryb prac nad ustawą oraz zwiększenie limitu wykorzystania importowanych biowęglowodorów.

 

wk4 sierpnia 2022, 11:08

 

We wtorek Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zmianie ustawy o biokomponentach i biopaliwach ciekłych oraz ustawy o systemie monitorowania i kontrolowania jakości. Zdaniem Polskiej Koalicji Biopaliw i Pasz Białkowych doprowadzi to do ograniczenia nawet o 1 mln ton nasion popytu ze strony łańcucha wytwórczego biodiesla. To konsekwencja rządowej propozycji ustalenia minimalnego poziomu realizacji Narodowego Celu Wskaźnikowego na poziomie 60%. Polska Koalicja Biopaliw i Pasz Białkowych przeciwstawia się tym pomysłom, które nie tylko drastycznie uderzają w rolników, ale też obędą ograniczać nasze bezpieczeństwo paliwowe.

Rząd proponuje ograniczenie NCW?

Zdaniem Polskiej Koalicji Biopaliw i Pasz Białkowych minimalny poziom realizacji NCW w 2023 roku w praktyce spadnie o 1/3 do poziomu 4,38% wobec 5,77%, jakie obowiązuje w bieżącym roku. Ponadto rząd proponuje zwiększenie możliwości korzystania przez koncerny paliwowe z tzw. opłaty zastępczej NCW, a także uprawnia do stosowania większego dolewu biowęglowodorów ciekłych, a więc biokomponentów nie wytwarzanych obecnie w Polsce. Temu służy zwiększenie limitu dla tego rodzaju biopaliw do 0,9%.

- W praktyce możliwość większego stosowania biowęglowodorów i jednocześnie faktyczne obniżenie NCW poprzez opłatę zastępczą powodować będzie spadek popytu na polskie estry produkowane z oleju rzepakowego o co najmniej 400 tys. ton, co przekłada się nawet na 1 mln ton nasion. Ograniczenie zapotrzebowania na krajowe estry, które będą mogły być zastąpione w znacznej części przez droższe importowane oleje uwodornione, byłoby jeszcze większe gdyby nie mechanizm blendowania biokomponentów w oleju napędowym, choć i tutaj rząd zmienił dotychczasowe zapisy ustawy i zmniejszył poziom blendowania w 2023 roku z 6,2% do 5,2%. NCW jako takie traci w praktyce na znaczeniu – to rewolucja, jakiej nikt nie mógł się spodziewać, szczególnie w sytuacji, w której mamy realne zagrożenie bezpieczeństwa dostaw paliw - powiedział Adam Stępień, Dyrektor Generalny Krajowej Izby Biopaliw oraz Polskiego Stowarzyszenia Producentów Oleju.

Gigantyczny kłopot producentów rzepaku

 Producenci rzepaku zwracają uwagę, że kilka dni temu GUS przedstawił oficjalny szacunek tegorocznych zbiorów rzepaku na rekordowe 3,6 mln ton. - Ceny skupu nasion już obecnie są na poziomie niższym niż przed wybuchem wojny w Ukrainie, więc wygląda na to, że rząd zapomniał w kontekście biopaliw o rolnictwie, które podobno jest w tym kraju ważne. Liczymy na opamiętanie i refleksję przed ostatecznymi decyzjami, jakie będą podejmowane nad tą skądinąd ważną ustawą w Parlamencie. Już niedługo zaczną się siewy rzepaku ozimego i taki sygnał od Rządu i Premiera do ponad 100 tysięcy gospodarstw, które uprawiają rzepak w Polsce, jest bardzo niepokojący – powiedział Juliusz Młodecki, Prezes Krajowego Zrzeszenie Producentów Rzepaku i Roślin Białkowych.

Nie było konsultacji społecznych ?

To co zbulwersowała rolników i branżę biopaliwową to tajny tryb pracy nad ustawą. Projekt nie był bowiem przedmiotem konsultacji. Z posiadanych przez Polską Koalicję Biopaliw i Pasz Białkowych informacji nikt ze strony społecznej nawet nie miał szans wcześniej go zobaczyć.

Co na to rząd?

Tymczasem w komunikacie po wtorkowym posiedzeniu rządu możemy przeczytać, że zmiany w zakresie obowiązku realizacji Narodowego Celu Wskaźnikowego na 2023 r. zostaną wprowadzone w celu ograniczenia dalszego wzrostu cen paliw z importu.

- Rozwiązanie ma charakter epizodyczny. Zwiększy elastyczność możliwości realizacji celu NCW w perspektywie najbliższego roku – co poprawi rentowność w zakresie przetwarzania i zbywania węglowodorów, a także możliwość optymalizacji kosztów wytwórców biokomponentów – zapewni Rada Ministrów.

Rząd sobie zaprzecza?

Tymczasem w „Polityce Energetycznej Polski do 2040 roku” z 2021 r. znalazło się zapewnienie kontynuacji dotychczasowych założeń związanych z realizacją NCW z wykorzystaniem krajowego potencjału rolnictwa. W innym dokumencie pt: „Rozwój rynku produktów naftowych i paliw alternatywnych, w tym biokomponentów i elektromobilności” czytamy, że ma nastąpić m.in. „maksymalizacja wykorzystania konwencjonalnych biokomponentów wytwarzanych z surowców spożywczych i paszowych, dodawanych do paliw ciekłych (konsekwentna polityka blendingu paliw E5/E10 oraz B7/B10) pozwalająca wykorzystać istniejący krajowy potencjał surowcowy oraz produkcyjny estrów metylowych i bioetanolu do poziomu tzw. blending wall”.
wk

Fot. archiwum


Ważne Tematy