<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" version="2.0">
	<channel>
		<title>Rynek świń - Portal topagrar.pl</title>
		<link>https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin</link>
		<description></description>
              <atom:link href="https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />		<item>
			<title>Ceny tuczników miały rosnąć, a znów spadają. Kiedy przyjdzie odbicie?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/ceny-tucznikow-mialy-rosnac-a-znow-spadaja-kiedy-przyjdzie-odbicie-2669385</link>
			<description>Przed majówką rynek zwykle szuka impulsu do podwyżek, ale tym razem w krajowych skupach znów przeważyły obniżki. Hodowcy czekają więc na odpowiedź, czy to tylko sezonowa korekta, czy sygnał, że na wyraźniejszą poprawę cen trzeba będzie poczekać dłużej.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Ceny tuczników w UE i na giełdzie VEZG</h2>

<p><strong>Ceny tuczników</strong> w kl. E i prosiąt wg. Meat Market Observatory w UE są na poziomie <strong>1,67 euro/kg </strong>i <strong>63 euro/szt.</strong> Ceny są stabilne, a na rynku nie widać dużych zmian. W Niemczech również nie widać wzmożonego zainteresowania skupem, stawki są stabilne, nawet 1,7 euro/kg. </p>

<p>- Handel mięsem przebiega bez większych problemów, ale też bez impulsów do wzrostu cen. Choć w części krajów Europy północno‑zachodniej jest mniej ubojów, nie wystarczy to, aby ceny żywca zaczęły wyraźnie rosnąć - komentuje sytuację na rynku Aleksander Dargiewicz, prezes PolPig. Dodaje, że stabilne ceny w Niemczech i Hiszpanii kontrastują z obniżkami w Polsce, co pogłębia różnice między rynkiem krajowym a Zachodem. Delikatne wzrosty w Danii są na razie zbyt słabe i nie zmieniają ogólnej sytuacji w UE. </p>

<p>Jak podają eksperci banku PKO BP w najnowszym raporcie branżowym Agromapa, <strong>pogłowie świń w UE-27 w grudniu 2025 roku spadło o 0,5 proc. rok do roku i wyniosło 135 mln sztuk</strong>, osiągając najniższy poziom od 49 lat. Największy wpływ miał spadek produkcji w Hiszpanii (-2,7 proc. r/r), a silne ograniczenia utrzymują się także w Holandii, gdzie w ciągu dekady stado zmniejszyło się o 24 proc. Mimo niewielkiego odbicia w Niemczech i Danii, tamtejsze pogłowie nadal pozostaje wyraźnie niższe niż 10 lat temu.</p>

<p>Jak podają eksperci w 2026 roku produkcja wieprzowiny w UE może spaść o około 1 proc., m.in. z powodu ASF w Hiszpanii. Choroba wpłynęła również na handel – <strong>część hiszpańskiej podaży została skierowana na rynek unijny, co zwiększyło dostawy do Polski o 26 proc. rok do roku</strong>. Jednocześnie słabszy popyt z Chin, gdzie import wieprzowiny ma zmaleć o kolejne 16 proc., może dodatkowo wywierać presję na ceny w Europie.</p>

<div class="newsletter_banner">
  <img class="newsletter_banner--img" src="https://www.topagrar.pl//templates/site/images/pngs/tap/newsletter-illustration.png" alt="Newsletter top agrar Polska">
    <div class="newsletter_banner--text">
  <div class="newsletter_banner--title">
    Newsy i porady dla ekspertów
  </div>
   <div class="newsletter_banner--subtitle">
    Newsletter top agrar Polska
  </div> 
        </div> 
  <a class="newsletter_banner--button" href="https://polskiewydawnictworolnicze.user.com/embedded_forms/a9plh9/public/ " target="_blank">
    Zapisz się
</a></div>

<h2>Ceny tuczników w krajowych skupach (30.04.2026)</h2>

<p>Ceny tuczników tuż przed majówką spadają. Chłodna wiosna nie zachęca do rozkręcenia sezonu grillowego. Ubojnie opuściły ceny o około 20-30 gr/kg za tuczniki w kl. E. Sytuacja nie jest korzystna, a na podwyżki będzie trzeba sporo zaczekać. Obecnie z skupach można liczyć na <strong>6,7-7,10 zł/kg za kl. E i od 4,8 do 5,86 zł/kg za żywiec </strong>i to za ilości cało samochodowe. Mało która ubojnia płaci powyżej 7 zł/kg. </p>

<p>- Jak wygląda sytuacja w Polsce? – tragicznie. W tym tygodniu znowu obniżono ceny skupu, które w stawkach maksymalnych wahają się w przedziale 6,80-7,00 zł za kg w klasie E…to nie jest dobry czas dla nas trzodziarzy. Patrząc jednak historycznie, obecne korekty cenowe wpisują się w ogólny trend, gdzie zwykle o tej porze są spadki (wyjątek 2022 oraz 2025 rok). Poprawy koniunktury spodziewajmy się nie wcześniej, jak w II połowie maja… - zaznacza Bartosz Czerniak, rzecznik POLSUS.</p>

<p><em><strong>Wszystkie ceny z zakładów skupujących tuczniki znajdziesz <a href="https://www.topagrar.pl/notowania/trzoda?group_name=%C5%9Awinie&amp;group_url=trzoda" target="_blank">TUTAJ</a>. </strong></em></p>

<h2>Jakie prognozy analityków? </h2>

<p>- Prognozujemy, że przeciętna cena skupu trzody wg GUS w 2h26 będzie wyższa o 7–15% r/r, po 13–14-proc. spadku r/r w 1h26. Oczekiwane spowolnienie produkcji stwarza przestrzeń do lekkich podwyżek cen w dalszej części roku. Dobra sytuacja konsumentów może sprzyjać popytowi wewnętrznemu, niemniej rosnąca konkurencja zewnętrzna i słabszy popyt w Chinach prawdopodobnie poskutkują spadkiem eksportu i mogą skutecznie hamować podwyżki - zaznaczają eksperci banku PKO BP. </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/30/694989.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Rynek świń</category>
			<author>d.kolasinska@topagrar.com.pl (Dorota Kolasińska)</author>
			<pubDate>Thu, 30 Apr 2026 10:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/ceny-tucznikow-mialy-rosnac-a-znow-spadaja-kiedy-przyjdzie-odbicie-2669385</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ceny tuczników: tańsze nawet 35 gr/kg niż tydzień temu</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/tuczniki-tansze-niz-tydzien-temu-w-skupach-spadek-nawet-o-35-gr-kg-2668879</link>
			<description>Ceny tuczników w krajowych skupach wyraźnie spadły względem ubiegłego tygodnia. W klasie E stawki są niższe nawet o 35 gr/kg, a rynek przed majówką wciąż nie daje pewnego sygnału odbicia. Jakie stawki w skupach i ile kosztują prosięta?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Ceny tuczników w UE i na giełdzie VEZG</h2>

<p><strong>Ceny tuczników</strong> w kl. E wg. Meat Market Observatory w UE w połowie kwietnia stanęły na poziomie <strong>1,66 euro/kg</strong>. Mimo braku wzrostu cen tuczników rosną ceny prosiąt, za które średnio w UE trzeba zapłacić już <strong>63 euro/szt.</strong> Podobnie dzieje się na giełdzie niemieckiej VEZG, stawka stoi na poziomie 1,7 euro/kg już od kilku tygodni. </p>

<p>- Ogólnie rzecz biorąc, podaż tuczników jest wystarczająca, aby zaspokoić istniejący popyt. Warunki rynkowe pozostają zrównoważone, a ceny niezmienione - podaje Stowarzyszenie Grup Producentów Żywego Inwentarza i Mięsa. </p>

<p>Rynek wieprzowiny pozostaje w stagnacji. Wzrost cen hamuje niski popyt ze strony handlu mięsem, a podaż żywca jedynie go pokrywa. Sytuacja jest względnie zrównoważona. Branża czeka na ożywienie związane z sezonem grillowym, jednak <strong>zmienna kwietniowa pogoda je opóźnia</strong>. </p>

<div class="newsletter_banner">
  <img class="newsletter_banner--img" src="https://www.topagrar.pl//templates/site/images/pngs/tap/newsletter-illustration.png" alt="Newsletter top agrar Polska">
    <div class="newsletter_banner--text">
  <div class="newsletter_banner--title">
    Newsy i porady dla ekspertów
  </div>
   <div class="newsletter_banner--subtitle">
    Newsletter top agrar Polska
  </div> 
        </div> 
  <a class="newsletter_banner--button" href="https://polskiewydawnictworolnicze.user.com/embedded_forms/a9plh9/public/ " target="_blank">
    Zapisz się
</a></div>

<h2>Ceny tuczników w krajowych skupach (23.04.2026)</h2>

<p>W zeszłym tygodniu ceny tuczników w kl. E były na poziomie 7,3-7,5 zł/kg. Niestety w tym tygodniu ceny w WBC spadły od 15 do nawet 35 gr/kg, w wadze żywej o około 10-20 gr/kg. Przedział cenowy w krajowych ubojniach to <strong>6,8-7,15 zł/kg za kl. E i od 4,8 do 6,2 zł/kg za żywiec </strong>i to za ilości cało samochodowe. </p>

<p><em><strong>Wszystkie ceny z zakładów skupujących tuczniki znajdziesz <a href="https://www.topagrar.pl/notowania/trzoda?group_name=%C5%9Awinie&amp;group_url=trzoda" target="_blank">TUTAJ</a>. </strong></em></p>

<p>- Czyżby towaru było wystarczająco i nie było potrzeby walki o tuczniki ceną? Już w zeszłym tygodniu eksperci wskazywali na bardzo długi okres, w którym cena w krajowych podmiotach skupowych była wyższa aniżeli na zachodzie i podejrzewali, że taki stan rzeczy długo się nie utrzyma. Czy zatem zalewa nas mięso z Europy, które może być tańsze od krajowego surowca? A może chłodny czas zweryfikował chęć Polaków do zakupu mięsa na weekend majowy – wszak nikt nie chce rozpocząć grillowania przy chłodnej, wietrznej pogodzie, a co za tym idzie handel zmniejszył zamówienia? Jakakolwiek by nie była odpowiedź, faktem są spadki w cenie i ten kto zdążył sprzedać tuczniki przed podwyżką, może uważać się za szczęściarza. Ci którzy tego nie zrobili na pewno spróbują przetrzymać tuczniki chociaż tydzień, mając na uwadze, że czeka nas krótszy tydzień pracy, tydzień ubojowy i liczyć będą na korekty cenowe w górę zaraz po weekendzie majowym. Czy tak będzie? – zobaczymy… na chwilę obecną nie ma przesłanek do spadków cenowych - komentuje Bartosz Czarniak, rzecznik POLSUS. </p>

<h2>Ile zostaje na tuczniku?</h2>

<p>Z ostatniego raportu resortu rolnictwa z okresu 6-12 kwietnia wynika, że rolnicy otrzymywali w skupach średnio <strong>5,83 zł/kg w wadze żywej i 7,46 zł/kg za tuczniki w kl. E</strong>. Jeżeli szacunkowy koszt wyprodukowania tucznika w cyklu zamkniętym to około <strong>5,15 zł/kg </strong>żywej wagi, to w kieszeni zostaje kilkadziesiąt groszy z kg, czyli około 70-100 zł/szt. W cyklu otwartym też nie jest najgorzej, ale zawsze mogłoby być lepiej. </p>

<p>- U mnie akurat nie wyszło najgorzej. Ostatnio sprzedałem 100 szt. w cenie 7,29 zł/kg za wbc, to wyszło około 80 tys. zł. Wyszedłem na plus, bo w tym cyklu prosięta były tanie. Zapłaciłem za nie 24 tys. zł (240 zł/szt. krajowy w wadze ok. 25 kg), więc na pewno coś w kieszeni zostało. Kupuję tylko koncentrat za około 14 tys. zł, a paszę robię ze swoich zbóż. Gorzej będzie w tym cyklu, bo teraz za 100 prosiaków zapłaciłem 10 tys. zł więcej, czyli 34 tys. zł. A nie wiadomo jaka będzie cena tuczników jak będę sprzedawał, oby nie niższa - mówi rolnik z Mazowsza i dodaje, że jak doliczy dopłatę do dobrostanu (20 proc. do zwiększonej powierzchni) i dopłatę za certyfikat QAFP to nie jest najgorzej.</p>

<h2>Jakie ceny warchlaków? </h2>

<p>Niestety ceny tuczników spadły, a prosiąt dalej rosną.</p>

<p>Obecnie za <strong>prosięta krajowe </strong>w wadze około 30 kg trzeba zapłacić od <strong>370 do nawet 400 zł/szt. </strong>Za <strong>prosięta zagraniczne </strong>w wadze ok. 30 kg <strong>od 350 zł do 430 zł/szt. </strong>Ceny prosiąt niestety nie rosną proporcjonalnie do cen tuczników, ale znacznie szybciej niż oczekiwaliby tego producenci w cyklu otwartym. </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/23/819294.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Rynek świń</category>
			<author>d.kolasinska@topagrar.com.pl (Dorota Kolasińska)</author>
			<pubDate>Fri, 24 Apr 2026 07:41:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/tuczniki-tansze-niz-tydzien-temu-w-skupach-spadek-nawet-o-35-gr-kg-2668879</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Chiny mogą namieszać na rynku wieprzowiny. Gigant szykuje ruch, który może zmienić układ sił</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/chiny-moga-namieszac-na-rynku-wieprzowiny-gigant-szykuje-ruch-ktory-moze-zmienic-uklad-sil-2668902</link>
			<description>Chiński potentat wieprzowy Muyuan Foodstuffs rozważa przeniesienie części produkcji do Brazylii. Jeśli te plany wejdą w życie, światowy rynek trzody może wejść w nową fazę ostrej konkurencji cenowej, a skutki tej zmiany mogą sięgnąć także Europy.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Muyuan Foodstuffs</strong>, jeden z największych graczy światowej branży wieprzowej, produkuje rocznie ponad <strong>100 mln świń </strong>i osiąga przychody rzędu blisko <strong>20 mld dolarów</strong>. Teraz firma analizuje możliwość przeniesienia części produkcji do <strong>Brazylii.</strong></p>

<h2>Brazylia zamiast Chin? Muyuan szuka nowego pola do ekspansji</h2>

<p>Powód jest prosty: chiński rynek przestaje dawać tak łatwe możliwości wzrostu jak wcześniej. Niższy popyt i słabsze marże sprawiają, że dalsze zwiększanie skali produkcji w kraju nie daje już takich efektów. W tej sytuacji <strong>kluczowe stają się niższe koszty produkcji i łatwy dostęp do pasz.</strong> A Brazylia spełnia oba warunki — ma ogromną bazę surowcową, potencjał do szybkiego skalowania produkcji i korzystne warunki logistyczne.</p>

<h2>Nowy gigant może uderzyć także w Europę</h2>

<p>Zdaniem <strong>Wiesława Różańskiego</strong>, prezesa Unii Producentów i Pracodawców Przemysłu Mięsnego, <strong>ruch Muyuan może wywołać poważne zmiany na światowym rynku trzody</strong>. Jak ocenia, współpraca Chin i Brazylii może stworzyć nowego gracza, który pod względem kosztów i skali produkcji będzie wyjątkowo trudny do pokonania.</p>

<p>– Jeśli plany firmy<strong> Muyuan</strong> zmaterializują się, może to być oznaką planów międzynarodowej ekspansji chińskiej wieprzowiny – mówi Różański. Dodaje, że produkcja ulokowana w Brazylii może otworzyć drogę do wejścia na kolejne rynki, nie wykluczając Europy.</p>

<p>To szczególnie ważne w kontekście rosnącej rywalizacji o rynki eksportowe, zwłaszcza w Azji Południowo-Wschodniej, które są dziś coraz bardziej interesujące także dla polskich i europejskich producentów. Według branży wniosek jest jasny: <strong>w globalnej grze wygrywać będą te kraje i regiony, które zaoferują hodowli dobre warunki rozwoju</strong> – zarówno kosztowe, jak i prawne.</p>

<p>Dlatego, jak podkreśla<strong> Różański,</strong> Polska musi szybciej porządkować przepisy dotyczące inwestycji na wsi i ochrony funkcji produkcyjnych obszarów rolnych. Bez tego coraz trudniej będzie skutecznie konkurować z globalnymi gigantami.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/23/819313.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Rynek świń</category>
			<author>a.kurek@topagrar.com.pl (Anna Kurek)</author>
			<pubDate>Thu, 23 Apr 2026 17:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/chiny-moga-namieszac-na-rynku-wieprzowiny-gigant-szykuje-ruch-ktory-moze-zmienic-uklad-sil-2668902</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ceny tuczników jeszcze się bronią. Tańszy import zwiększa presję</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/ceny-tucznikow-jeszcze-sie-bronia-tanszy-import-zwieksza-presje-2668520</link>
			<description>Ceny tuczników w Polsce wciąż utrzymują się powyżej niemieckich stawek, ale rynek dostaje coraz więcej sygnałów ostrzegawczych. Tańsza wieprzowina z importu, ograniczane uboje i rosnąca produkcja w UE mogą w najbliższych tygodniach mocniej uderzyć w opłacalność krajowej produkcji.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W Niemczech stagnacja trwa. <strong>Notowanie wynosi 1,70 euro za kilogram wbc</strong>, czyli około<strong> 7,19 zł</strong>. W Polsce na giełdzie Agrointegracji stawki są wyraźnie wyższe i sięgają <strong>7,55–7,65 zł w E klasie</strong>. To nawet <strong>o 40 groszy więcej</strong> niż za Odrą. Żywiec kosztuje dziś <strong>5,95–6,05 zł/kg.</strong></p>

<p>To jednak tylko jedna strona rynku. Druga jest znacznie mniej optymistyczna. Jak wskazuje prezes Agrointegracji<strong> Wojciech Styburski</strong>, zakłady ograniczają uboje, a do Polski coraz szerzej wchodzi tańszy surowiec z importu.</p>

<p>– Chodzi nie tylko o żywe świnie, ale również o półtusze i mrożone bloki mięsa, które trafiają do przetwórstwa i obniżają koszty zakładów – mówi Styburski.</p>

<p>Jego zdaniem to właśnie import może w najbliższym czasie najmocniej namieszać na rynku.</p>

<p>– Skoro zagraniczną wieprzowinę da się kupić taniej, presja na korektę krajowych cen staje się coraz większa. A to zła wiadomość dla producentów, którzy dopiero zaczęli odrabiać straty z początku roku – dodaje prezes.</p>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>

<h2>Ceny jeszcze się bronią, ale Europa już przyspiesza</h2>

<p>Styburski kalkuluje, że dziś <strong>koszt produkcji tucznika w cyklu zamkniętym to około 5,15 zł/kg żywej wagi</strong>. Przy obecnych cenach daje to, jego zdaniem,  około 80 groszy nadwyżki, ale trudno mówić o dużym zysku.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/16/818484.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/16/818484.jpg?1776342697" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Ahm</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>– Ta kwota często wystarcza jedynie na pokrycie amortyzacji, kosztów finansowych i wcześniejszych strat. Tym bardziej że od początku roku koszt produkcji wzrósł już o 25 groszy na kilogramie – wylicza prezes. </p>

<p>Największy problem? Wciąż drogie białko, wysoka energia i paliwa. Zboża paszowe są wprawdzie względnie stabilne, ale to nie wystarcza, by poprawić rentowność.</p>

<h2>Trendy europejskie</h2>

<p>Na to wszystko nakłada się jeszcze sytuacja w Europie. <strong>Unijna produkcja wieprzowiny wyraźnie rośnie. </strong>W 2025 roku osiągnęła <strong>21,8 mln ton</strong>, czyli o 3,34 proc. więcej niż rok wcześniej. Liderem pozostaje Hiszpania, która odpowiada już za ponad 24 proc. całej produkcji w UE. <strong>Polska z udziałem 9,15 proc. utrzymuje mocne 4. miejsce</strong>, ale konkurencja staje się coraz ostrzejsza.</p>

<p>Wniosek? Dziś polski rynek jeszcze się broni, ale <strong>sygnały ostrzegawcze są coraz mocniejsze</strong>. Wyższa cena niż w Niemczech nie gwarantuje spokoju, gdy rynek zalewa tańszy import, a Europa zwiększa produkcję. Dla producentów trzody najbliższe tygodnie mogą być znacznie trudniejsze, niż pokazują to same cenniki.</p>

<p><a href="https://www.topagrar.pl/notowania/trzoda?group_name=%C5%9Awinie&amp;group_url=trzoda" target="_blank"><strong>Zobacz wszystkie ceny w punktach skupu tuczników w kraju</strong></a></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/16/572652.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Rynek świń</category>
			<author>a.kurek@topagrar.com.pl (Anna Kurek)</author>
			<pubDate>Thu, 16 Apr 2026 14:31:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/ceny-tucznikow-jeszcze-sie-bronia-tanszy-import-zwieksza-presje-2668520</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Fetura CLOUD- Jak zwiększyć opłacalność fermy trzody? Gdzie uciekają pieniądze w produkcji?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/fetura-cloud-jak-zwiekszyc-oplacalnosc-fermy-trzody-gdzie-uciekaja-pieniadze-w-produkcji-2668446</link>
			<description>Brak rzetelnych danych produkcyjnych to jeden z najczęstszych błędów w zarządzaniu fermą trzody chlewnej. W wielu gospodarstwach nadal decyzje podejmowane są na podstawie doświadczenia, a nie konkretnych wskaźników. Tymczasem – jak podkreślają eksperci branżowi – bez systematycznej analizy parametrów takich jak przyrosty, wykorzystanie paszy czy wyniki rozrodu trudno mówić o realnej kontroli kosztów i wyniku finansowego. W praktyce oznacza to jedno: pieniądze często „uciekają”, ale hodowca nie wie dokładnie gdzie.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Właśnie w tym miejscu pojawiają się rozwiązania cyfrowe, takie jak <strong>Fetura CLOUD</strong>, które przenoszą zarządzanie produkcją na poziom znany z nowoczesnych przedsiębiorstw. System integruje najważniejsze obszary funkcjonowania fermy – żywienie, produkcję, zużycie paszy, mikroklimat czy media – i zbiera dane w sposób ciągły. Zamiast notatek i arkuszy pojawia się jedno źródło informacji, dostępne w czasie rzeczywistym. Co istotne, Fetura znacząco zwiększa szybkość podejmowanych decyzji, dostarczając gotowe analizy przedstawione w formie graficznej oraz czytelnych oznaczeń kolorystycznych na mapie fermy w module Solid Map.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/14/817994.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/14/817994.jpg?1776317492" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Fetura CLOUD- Jak zwiększyć opłacalność fermy trzody? Gdzie uciekają pieniądze w produkcji?</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Nutri One</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2><strong>Największe znaczenie dla rentowności fermy ma żywienie</strong></h2>

<p>Największe znaczenie z punktu widzenia ekonomiki produkcji ma żywienie. To ono generuje największe koszty, dlatego nawet niewielka poprawa efektywności daje wymierny efekt finansowy. Systemy precyzyjnego karmienia, takie jak dozowniki Nutri One i Nutri Group, umożliwiają indywidualne dopasowanie dawki do każdej lochy. W praktyce oznacza to ograniczenie strat paszy, lepsze wykorzystanie składników pokarmowych oraz szybsze wychwycenie problemów zdrowotnych. Efekt? Stabilniejsze wyniki produkcyjne i bardziej przewidywalny dochód.</p>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>

<p>Coraz większą rolę odgrywa jednak nie samo zbieranie danych, lecz ich analiza. <strong>Fetura CLOUD</strong> na bieżąco monitoruje zużycie paszy, tempo wzrostu czy efektywność tuczu, a także porównuje wyniki między sektorami, stadami czy fermami. Moduł FeedEye Radar dzięki zastosowaniu radarów pomiaru paszy w silosach lub wag pod silosy, dokładnie mierzy zużycie paszy oraz pozwala przewidywać dostawy, eliminując ryzyko braków i poprawiając logistykę żywienia. To dokładnie ten poziom zarządzania, który od lat wskazywany jest jako klucz do poprawy opłacalności produkcji – kontrola kosztów i szybka reakcja na odchylenia.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo right-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/14/817995.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/14/817995.jpg?1776317492" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Fetura CLOUD- Jak zwiększyć opłacalność fermy trzody? Gdzie uciekają pieniądze w produkcji?</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Nutri One</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>W praktyce oznacza to zmianę podejścia do prowadzenia fermy. Hodowca nie analizuje już jedynie końcowego wyniku finansowego, ale ma dostęp do szczegółowych danych, które pokazują, co się na niego składa. Może sprawdzić, czy problemem jest pasza, zdrowotność, czy organizacja pracy. Moduł Fetury- Solid Map zapewnia pełną wizualizację fermy – na mapie prezentowane są m.in. temperatura w poszczególnych komorach, zużycie wody, paszy i prądu, co pozwala błyskawicznie identyfikować nieprawidłowości. To pozwala podejmować decyzje szybciej i trafniej – a w warunkach zmiennego rynku ma to kluczowe znaczenie.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/14/818078.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/14/818078.jpg?1776317492" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Fetura CLOUD- Jak zwiększyć opłacalność fermy trzody? Gdzie uciekają pieniądze w produkcji?</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Nutri Sort</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Istotnym elementem jest również dostęp do systemu z dowolnego miejsca. Te rozwiązania wpisują się idealnie w programy dofinansowania np. „ Rolnictwo 4.0” z dwukierunkową wymianą danych w chmurze. Zarządzanie fermą z poziomu telefonu czy komputera pozwala ograniczyć czas pracy i zwiększyć kontrolę nad produkcją i pracownikami. W praktyce oznacza to mniej błędów, szybszą reakcję na problemy i lepsze wykorzystanie zasobów. Uzupełnieniem systemu jest program hodowlany Solid Farm, który wykorzystuje tagi RFID, umożliwiając wizualizację pozycji każdej lochy na mapie fermy oraz pełną kontrolę nad jej żywieniem w czasie rzeczywistym.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/14/817996.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/14/817996.jpg?1776317492" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Fetura CLOUD- Jak zwiększyć opłacalność fermy trzody? Gdzie uciekają pieniądze w produkcji?</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Nutri One</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Kolejnym krokiem w rozwoju takich rozwiązań jest wykorzystanie sztucznej inteligencji. System <strong>Fetura CLOUD</strong> oparty na chmurze już dziś analizuje dane i sygnalizuje odchylenia od norm. Fetura pozwala przewidywać – wskazując np. ryzyko spadku pobrania paszy czy pogorszenia wyników rozrodu, lub wpływu klimatu na fermie na prognozy produkcyjne. System obejmuje również sterowanie mikroklimatem, co dodatkowo stabilizuje warunki produkcji i wpływa na dobrostan zwierząt. To oznacza przejście z zarządzania reaktywnego do predykcyjnego.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/14/818077.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/14/818077.jpg?1776317492" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Fetura CLOUD- Jak zwiększyć opłacalność fermy trzody? Gdzie uciekają pieniądze w produkcji?</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Nutri Group</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Z punktu widzenia hodowcy najważniejsze pozostaje jednak pytanie: czy to się opłaca? Wdrożenie systemu takiego jak <strong>Fetura CLOUD</strong> wpływa jednocześnie na ograniczenie kosztów, poprawę wyników produkcyjnych oraz zwiększenie efektywności pracy. Lepsze wykorzystanie paszy, stabilniejsze wyniki rozrodu, automatyzacja procesów oraz ograniczenie pracy ręcznej przekładają się bezpośrednio na wynik ekonomiczny.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/14/817999.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/14/817999.jpg?1776317492" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Fetura CLOUD- Jak zwiększyć opłacalność fermy trzody? Gdzie uciekają pieniądze w produkcji?</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Nutri One</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>W realiach rosnących kosztów produkcji przewagę zyskują dziś nie największe gospodarstwa, lecz te najlepiej zarządzane. A zarządzanie zaczyna się od danych. <strong>Fetura CLOUD</strong> wpisuje się w ten trend, pokazując, że technologia w chlewni to już nie dodatek, ale narzędzie realnie wpływające na opłacalność produkcji.</p>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/14/817998.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Rynek świń</category>
			<author>p.bernat@pwr.agro.pl (Patrycja Bernat)</author>
			<pubDate>Thu, 16 Apr 2026 07:31:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/fetura-cloud-jak-zwiekszyc-oplacalnosc-fermy-trzody-gdzie-uciekaja-pieniadze-w-produkcji-2668446</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ceny tuczników lekko wzrosły po Wielkanocy (9.04.2026). Czy idą większe podwyżki?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/ceny-tucznikow-lekko-wzrosly-po-wielkanocy-9-04-2026-czy-ida-wieksze-podwyzki-2668034</link>
			<description>Rynek tuczników powoli budzi się po Świętach Wielkanocnych. Stawki lekko wzrosły, ale rozpatrywane są optymistyczne scenariusze na najbliższe dni. Zobacz notowania z dziś i sprawdź prognozy!</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Ceny tuczników w UE i na giełdzie VEZG</h2>

<p><strong>Ceny tuczników</strong> w kl. E wg. Meat Market Observatory w UE w ostatnim tygodniu marca lekko rosły i ukształtowały się na poziomie 1,67 euro/kg, a średnia cena prosiąt również wzrosła i wynosi 63 euro/szt. Na europejskim rynku w ostatnich notowaniach obserwowana była stabilizacja stawek w granicach 1,7 euro/kg. Tylko w Hiszpanii i we Włoszech notowane były podwyżki. </p>

<p>Jak podają eksperci niemieckiej giełdy, która kształtuje stawki na całym rynku UE podaż tuczników po Świętach Wielkanocnych znajduje nabywców.</p>

<p>- Oczekuje się, że ceny tuczników pozostaną stabilne w nadchodzącym tygodniu uboju - podawało 7 kwietnia Stowarzyszenie Grup Producentów Żywego Inwentarza i Mięsa (VEZG). W związku z tym, że podaż pokrywa obecne zapotrzebowanie nie zmieniono również stawek, które zgodnie z notowaniami z 9 kwietnia 2026 pozostały na poziomie <strong>1,7 euro/kg.</strong> Cena obowiązuje do 15 kwietnia br. Jak zaznacza Bartosz Czarniak, rzecznik POLSUS stowarzyszenie VEZG rozpatrywało co prawda stawki 1,70 -1,80 euro/kg w klasie E. To może skazywać, że stawki w przyszłym tygodniu pójdą w górę. </p>

<p>- Zwiększenie górnego poziomu o 5 centów informuje Nas, że sprzedający czują, że rynek wejdzie zaraz <strong>w okres wzmożonego zapotrzebowania na tuczniki</strong> i nie będzie skory do akceptacji dotychczas obowiązujących stawek. Następny sygnał dotyczy średniej wagi ubojowej dostępnych w tym okresie świń, która spadła aż o 0,5 kg! Jest to ogromna wartość, biorąc pod uwagę, ze wartość ta wyliczona jest z ponad 258 tys. sztuk zwierząt! Czy zza Odry płynie jeszcze jakiś sygnał? – tak, pochodzi on z ISW (tzw. mała giełda), gdzie średnia cena sprzedaży wzrosła względem poprzedniej licytacji – jak dla mnie oznacza to, że zakłady (na razie mniejsze) są gotowe płacić więcej za surowiec, aniżeli cena rynkowa. Podwyżka była symboliczna, ale patrząc na poprzednie sesje tego parkietu, trend spadkowy został zahamowany. Czy zatem czekają nas podwyżki w europejskich cennikach? – niewykluczone, wszak zbliża się maj i co raz bardziej aktywny z tego tytułu staje się branża HoReCa oraz myśl o sezonie grillowym - komentuje Czarniak. </p>

<h2>Jakie prognozy na europejskim rynku?</h2>

<p><strong>Produkcja mięsa wieprzowego w UE </strong>w całym 2025 r. wyniosła 21,8 mln ton, co oznacza wzrost o 3% (705 tys. ton) w ujęciu rok do roku. Na przyszłość rynku wieprzowiny w UE wpłynie kilka kluczowych czynników. Prognozy wskazują, że w latach 2026–2035 produkcja będzie stopniowo spadać (ok. 0,75% rocznie), głównie z powodu zmian strukturalnych, takich jak regulacje środowiskowe, rosnące koszty i zmniejszanie pogłowia w części krajów.</p>

<p>Zmiany mogą objąć także handel. Chińskie cła antydumpingowe na unijną wieprzowinę, wprowadzone pod koniec 2025 roku, nadal ograniczają eksport. To może skłonić producentów do <strong>szukania nowych rynków zbytu.</strong></p>

<p>Na rynku globalnym wzrośnie konkurencja, zwłaszcza ze strony Brazylii, gdzie niższe koszty produkcji sprzyjają zwiększaniu eksportu i umacnianiu pozycji w Azji. Dodatkowym czynnikiem ryzyka pozostają choroby. Afrykański pomór świń wciąż występuje w Europie – m.in. w okolicach Barcelony – i choć dotyczy głównie dzików, nadal stanowi zagrożenie dla produkcji, eksportu i logistyki.</p>

<div class="newsletter_banner">
  <img class="newsletter_banner--img" src="https://www.topagrar.pl//templates/site/images/pngs/tap/newsletter-illustration.png" alt="Newsletter top agrar Polska">
    <div class="newsletter_banner--text">
  <div class="newsletter_banner--title">
    Newsy i porady dla ekspertów
  </div>
   <div class="newsletter_banner--subtitle">
    Newsletter top agrar Polska
  </div> 
        </div> 
  <a class="newsletter_banner--button" href="https://polskiewydawnictworolnicze.user.com/embedded_forms/a9plh9/public/ " target="_blank">
    Zapisz się
</a></div>

<h2>Ceny tuczników w krajowych skupach (9.04.2026)</h2>

<p>Bartosz Czarniak z POLSUS prognozował, że można się spodziewać podwyżek, jednak nie wcześniej niż po Wielkanocy. Z dzisiejszych rozmów z krajowymi punktami skupu wynika, że stawki w tym tygodniu drgnęły do góry w wadze poubojowej. Ceny za tuczniki w kl. E wahają się od <strong>7 do 7,4 zł/kg, co oznacza wzrost o około 20 gr/kg. E. W wadze żywej za tuczniki </strong>ubojnie płacą<strong> od 4,80 do 5,90 zł/kg. </strong>Na rynku czuć lekkie ożywienie, ale wszystko wskazuje na to, że niedługo rynek może się pozytywnie rozkręcić. </p>

<p><strong>- </strong>Niemiecka giełda już nie wpływa tak mocno na stawki za tuczniki. Trochę na nią zerkamy, ale nie jest to jedyny wyznacznik. Nie mamy wpływu na tańszy import. Jeśli wpłynie dużo tańszego mięsa wtedy musimy ciąć ceny, nawet jak na giełdzie VEZG cena stoi albo rośnie. W kraju tuczników zawsze jest za mało. Teraz jest presja na obniżki, ale większość zakładów i rolników widzi, że brakuje polskiego towaru, więc nie będzie robić z rolników wariatów, tym bardziej, że teraz koszty znów poszły do góry. Trzeba też widzieć rynek szerzej, poza chlewnią - mówi jeden ze skupujących na Mazowszu. </p>

<p>Jak zaznacza Bartosz Czarniak obecnie niedobór tuczników wynika z przestoju w produkcji z początku roku. </p>

<p>- Jeśli ktoś zgłaszał świnie jeszcze przed Wielkanocą z odbiorem po Świętach, mógł liczyć na stawki w okolicach nawet <strong>7,30 - 7,50 zł za kg w klasie E</strong>! Ta stawka obecnie w cennikach obowiązuje jako <strong>maksimum na najbliższy tydzień</strong>. Widać jak na dłoni, że do weekendu majowego możemy spodziewać się stawek wyższych, aniżeli w Niemczech - zaznacza Czarniak. </p>

<p><em><strong>Wszystkie ceny z zakładów skupujących tuczniki znajdziesz <a href="https://www.topagrar.pl/notowania/trzoda?group_name=%C5%9Awinie&amp;group_url=trzoda" target="_blank">TUTAJ</a>. </strong></em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/08/623753.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Rynek świń</category>
			<author>d.kolasinska@topagrar.com.pl (Dorota Kolasińska)</author>
			<pubDate>Thu, 09 Apr 2026 10:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/ceny-tucznikow-lekko-wzrosly-po-wielkanocy-9-04-2026-czy-ida-wieksze-podwyzki-2668034</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ceny świń wymykają się logice? Ekspert wskazuje, kto rozdaje karty</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/ceny-swin-wymykaja-sie-logice-ekspert-wskazuje-kto-rozdaje-karty-2667533</link>
			<description>Coraz większe znaczenie w opłacalności produkcji świń mają decyzje polityczne, układy handlowe i mechanizmy cenowe poza Polską – od umowy UE–Mercosur, przez skutki importu z Ukrainy, po wpływ niemieckiej giełdy na ceny tuczników. Dla producentów trzody oznacza to jedno: nawet przy dobrej produkcji i ograniczonej podaży rynek może nie działać tak, jak podpowiadałaby logika.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Podczas targów Ferma Świń w Łodzi <strong>prof. Tomasz Schwarz z UR w Krakowie</strong> zwrócił uwagę, że o opłacalności produkcji trzody coraz częściej decydują nie tylko koszty na gospodarstwie, ale też procesy handlowe i polityczne w Europie. Wśród najważniejszych zagrożeń wymienił umowę <strong>UE–Mercosur,</strong> wpływ Ukrainy na handel rolno-spożywczy oraz sposób kształtowania cen na niemieckiej giełdzie.</p>

<p>Zdaniem eksperta polski rynek wieprzowiny jest dziś silnie uzależniony od notowań z Niemiec, a ten mechanizm coraz częściej przestaje odzwierciedlać realia podaży i popytu.</p>

<p>– Mamy standardowe fluktuacje cen, które da się wytłumaczyć relacją podaży i popytu. Tymczasem coraz częściej przy spadającej podaży żywca cena nadal spada. To jest nielogiczne – mówił <strong>prof. Schwarz.</strong></p>

<h2>Szersze spojrzenie na rynek wieprzowiny</h2>

<p>W jego ocenie producenci świń muszą dziś patrzeć szerzej niż tylko na własne wyniki produkcyjne. Chodzi przede wszystkim o stabilność otoczenia rynkowego i handlowego. Ekspert ostrzegał, że jeśli niemiecka giełda nadal będzie głównym punktem odniesienia dla cen, a do tego dojdą skutki umowy z Mercosur, <strong>niepewność tylko wzrośnie.</strong></p>

<p>– Jeśli giełda niemiecka pozostanie kluczowym punktem odniesienia, a ceny będą dalej kształtowane poza realną relacją podaży i popytu, producenci świń w Polsce będą funkcjonować w niepewności – podkreślił.</p>

<p><strong>Prof. Schwarz</strong> zaznaczył, że sama wieprzowina nie jest dziś pierwszym sektorem zagrożonym przez Mercosur, ale skutki dla całego rolnictwa mogą pośrednio uderzyć także w trzodę chlewną. Dodatkowym czynnikiem ryzyka pozostaje Ukraina, która – jak przypomniał – już wcześniej silnie wpłynęła na rynek zbóż. Wniosek z wystąpienia był jasny: dla polskich producentów świń coraz ważniejsze staje się nie tylko to, jak produkują, ale też kto i w jaki sposób steruje warunkami opłacalności na europejskim rynku.</p>

<p>Chcesz wiedzieć kto steruje opłacalnością? Zapraszamy do lektury kwietniowego wydania "top świnie". </p>

<div class="epaper_link"><p class="epaper_link--text">Ten artykuł pochodzi z wydania top świnie 4/2026</p> <a class="epaper_link--button" href=https://www.topagrar.pl/e-wydanie/top-swinie>czytaj więcej</a></div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/30/727912.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Rynek świń</category>
			<author>a.kurek@topagrar.com.pl (Anna Kurek)</author>
			<pubDate>Sun, 05 Apr 2026 20:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/ceny-swin-wymykaja-sie-logice-ekspert-wskazuje-kto-rozdaje-karty-2667533</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ceny tuczników 31.03.2026: lekki spadek stawek i ograniczony ubój</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/ceny-tucznikow-31-03-2026-lekki-spadek-stawek-i-ograniczony-uboj-2667620</link>
			<description>W ostatni tydzień przed Świętami Wielkanocnymi rynek spodziewał się wzrostów i robienia lekkich zapasów. Niestety stawki zamiast wzrosnąć, spadły, a ubojnie ograniczyły w tym tygodniu ubój. Ile płacą za WBC i żywiec?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Ceny tuczników w UE i na giełdzie VEZG</h2>

<p><strong>Ceny tuczników</strong> w kl. E wg. Meat Market Observatory w UE ukształtowały się na poziomie 1,65 euro/kg, a średnia cena prosiąt wynosi 62,4 euro/szt. Mimo, że cena świń wzrosła w ciągu ostatniego miesiąca o 10 proc. to niestety nadal jest niższa o 10 proc. niż w ubiegłym roku. W marcu sytuacja na rynku tuczników poprawiła się, w związku z sezonowym spadkiem podaży tuczników. </p>

<h3>Produkcja wieprzowiny w UE</h3>

<p>Jak wynika z najnowszego raportu KE dane dotyczące <strong>uboju trzody chlewnej w Unii Europejskiej </strong>wskazują, że w 2025 roku produkcja wzrosła w porównaniu z rokiem 2024, zarówno pod względem wolumenu (+3,3%), jak i liczby ubitych zwierząt (+2,3%). W większości państw członkowskich UE odnotowano wzrost uboju świń. Największe wzrosty miały miejsce w Bułgarii, Litwie i na Cyprze, natomiast spadki zaobserwowano w Grecji, Estonii i Luksemburgu.</p>

<p>W okresie od stycznia do listopada 2025 roku <strong>produkcja w UE wyniosła 20 mln ton</strong>, co odpowiada 208 mln sztuk. Hiszpania, odpowiadająca za jedną czwartą unijnej produkcji, była największym producentem. Kolejne miejsca zajęły Niemcy, Francja i Polska.</p>

<h3>Eksport wieprzowiny z UE</h3>

<p>W okresie styczeń–listopad 2025 roku <strong>eksport wieprzowiny z UE</strong> wyniósł 4,02 mln ton o wartości 11,14 mld euro. W porównaniu z analogicznym okresem 2024 roku wolumen eksportu wzrósł o 2,7%, natomiast jego wartość spadła o 2,2%.</p>

<p>Większy eksport odnotowano do Filipin, Korei Południowej, Wietnamu, Stanów Zjednoczonych, Wybrzeża Kości Słoniowej, Tajwanu i Malezji, a mniejszy do Chin, Wielkiej Brytanii, Japonii i Australii.</p>

<p>Największym odbiorcą unijnej wieprzowiny pozostały Chiny z udziałem 24,2% wolumenu eksportu, a drugie miejsce zajęła Wielka Brytania z udziałem 19,9%. Pod względem wartości eksportu pierwsza była Wielka Brytania (28,9%; 3,21 mld euro), przed Chinami (16,3%; 1,81 mld euro).</p>

<p>Największymi eksporterami w UE były Hiszpania, Niderlandy, Dania, Niemcy, Polska i Francja, przy czym Hiszpania odpowiadała za prawie jedną trzecią całego wolumenu eksportu.</p>

<p>Ceny w Niemczech kolejny tydzień na giełdzie VEZG nie uległy zmianom - podaż pokrywa zapotrzebowanie. Stawka za tuczniki w kl. E wynosi nadal 1,7 euro za kg, co przy dzisiejszym kursie w przeliczeniu na PLN daje 7,28 zł/kg. Takie właśnie stawki oferują polskie ubojnie. </p>

<div class="newsletter_banner">
  <img class="newsletter_banner--img" src="https://www.topagrar.pl//templates/site/images/pngs/tap/newsletter-illustration.png" alt="Newsletter top agrar Polska">
    <div class="newsletter_banner--text">
  <div class="newsletter_banner--title">
    Newsy i porady dla ekspertów
  </div>
   <div class="newsletter_banner--subtitle">
    Newsletter top agrar Polska
  </div> 
        </div> 
  <a class="newsletter_banner--button" href="https://polskiewydawnictworolnicze.user.com/embedded_forms/a9plh9/public/ " target="_blank">
    Zapisz się
</a></div>

<h2>Ceny tuczników w krajowych skupach (31.03.2026)</h2>

<p>Z dzisiejszych rozmów z krajowymi punktami skupu wynika, że stawki w tym tygodniu nieco obniżono. Ceny za tuczniki w kle E wahają się od <strong>6,9 do 7,25 zł/kg, co oznacza spadek rzędu ok. 20-30 gr/kg. E. W wadze żywej </strong>również widoczne są lekkie spadki, a ubojnie płacą<strong> od 4,86 do 5,86 zł/kg (ok. 10-20 gr/kg mniej). </strong><em><strong>Wszystkie ceny z zakładów skupujących tuczniki znajdziesz <a href="https://www.topagrar.pl/notowania/trzoda?group_name=%C5%9Awinie&amp;group_url=trzoda" target="_blank">TUTAJ</a>. </strong></em></p>

<p>Jak zaznacza Aleksander Dargiewicz, prezes POLPIG w zeszłym tygodniu doszło do korekty cen skupu w dół – <strong>o około 0,20 zł/kg (wbc)</strong>. Obecnie oscyluje ona w przedziale <strong>7,20-7,30 zł/kg w klasie E</strong>.</p>

<p>- Dzieje się to mimo rosnących kosztów produkcji. Przy stabilnych notowaniach w Niemczech taka korekta jest szczególnie dotkliwa. W przedświątecznym okresie zadziałały dwa proste czynniki: brak wyraźnego impulsu popytowego na rynku mięsa oraz coraz większa wrażliwość zakładów przetwórczych na koszty. Na koniec coraz częściej pojawia się szersze tło: nie tylko cena tygodnia, ale odporność całego biznesu. Przy stabilnej cenie bazowej coraz większe znaczenie mają szczegóły – logistyka odbiorów, warunki handlowe, dostępność pasz oraz koszty energii. W takich tygodniach to właśnie te elementy decydują o tym, czy zakłady obniżają cenniki, czy jeszcze próbują je utrzymać - komentuje sytuację rynkową ekspert POLPIG. </p>

<h2>Jakie ceny prosiąt krajowych i zagranicznych?</h2>

<p>Prosięta dalej drożeją niezbyt proporcjonalnie do cen tuczników w skupach. Za krajowego warchlaka w wadze około 30 kg zapłacimy <strong>od 370 do 400 zł/szt.</strong> Zagraniczne warchlaki w tej samej wadze kosztują od <strong>380 do nawet</strong> <strong>430 zł/szt. </strong></p>

<h2>Jakie prognozy? Kiedy ceny wzrosną?</h2>

<p>Ubojnie już w tym tygodniu zmniejszyły liczbę dni ubojowych, co może oznaczać zapełnienie magazynów na okres świąteczny i szybką sprzedaż po Wielkanocy. Jest jednak szansa na podwyżki, ale dopiero po świętach. </p>

<p>- W Polsce mamy sytuacje, której się obawiałem – Skupujący w okresie stagnacji na giełdzie VEZG obniżają stawki w kraju do poziomu tych za Odrą. Już w zeszłym tygodniu obserwowaliśmy spadki cenowe, które sięgały około 10 groszy. W tym tygodniu postanowiono zejść z ceny od razu do poziomu niemieckiego i maksymalne stawki wynoszą obecnie 7,10-7,30 zł za kg w klasie E. Korekta ta jest mocno bolesna tym bardziej, że rosną ceny produkcji pasz, a co za tym idzie koszt wytworzenia tucznika gotowego do uboju. Otrzymuje też sygnały o problemie z odbiorem zwierząt z gospodarstw, co potęguję poczucie niepewności wśród rolników. Czy możemy spodziewać się korekty w górę? – nie wcześniej jak po Wielkanocy - podkreśla Bartosz Czarniak, rzecznik POLSUS. </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/31/144046.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Rynek świń</category>
			<author>d.kolasinska@topagrar.com.pl (Dorota Kolasińska)</author>
			<pubDate>Tue, 31 Mar 2026 09:10:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/ceny-tucznikow-31-03-2026-lekki-spadek-stawek-i-ograniczony-uboj-2667620</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>30–50 loch i własny cykl. Tu średnia ferma świń jeszcze może wygrać</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/30-50-loch-i-wlasny-cykl-tu-srednia-ferma-swin-jeszcze-moze-wygrac-2667535</link>
			<description>Dla gospodarstw utrzymujących 30–50 loch sama skala coraz częściej nie wystarcza. Według Damiana Kacprzaka to właśnie własny, zamknięty cykl, lokalny rynek zbytu i jakość mięsa dają dziś średnim fermom świń największą szansę na niezależność od integratorów i sieci handlowych.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zna wielu hodowców, którzy mają po 30–50 loch w cyklu zamkniętym, sami przetwarzają część produkcji, sprzedają do lokalnych ubojni, masarni, sklepów – i żyją z tego naprawdę dobrze. Jego zdaniem t<strong>o jest dziś jedyne sensowne miejsce dla takich gospodarstw: dobra jakość, własny cykl, lokalny klient. </strong>Tam, gdzie ktoś zna rolnika z imienia, a boczek ma twarz konkretnego gospodarstwa.</p>

<p>– My też tak pracujemy – mamy pełen, zamknięty cykl: własne zboże, własną paszę, biogazownię. Z każdego etapu coś zostaje u nas, a nie u pośrednika. I powiem wprost:<strong> tylko zamknięty cykl daje spokój i stabilny zarobek.</strong> Przerobiłem już wszystko – najpierw tucznik z zakupu, potem mały cykl zamknięty, potem sprzedaż prosiąt. Dopiero przy większym, zamkniętym cyklu poczułem, że mam nad tym realną kontrolę – mói Damian Kacprzak, producent świń z Mazowsza.</p>

<h2>Zamknięty cykl to fundament opłacalności</h2>

<p>Mógłby się dalej rozwijać – dołożyć kolejne 700 loch w cyklu zamkniętym – ale to oznacza inwestycję rzędu 22–25 milionów złotych. W dzisiejszym, kompletnie nieprzewidywalnym rynku, z ASF-em wiszącym nad głową, wpakowanie 25 milionów tylko w nowe budynki to dla niego za duże ryzyko. Dlatego poszedł w inną stronę: biogazownia, kupno ziemi, dywersyfikacja. <strong>Woli, żeby ziemia dla niego „pracowała” długoterminowo, niż żeby się zadłużał pod kolejny rząd rusztów.</strong></p>

<p>Nie zmienia to faktu, że to właśnie gospodarstwa podobne do jego – średnie, rodzinne, z zamkniętym cyklem – uważa za najlepszy model dla polskiej trzody. Produkują świnie w dobrych warunkach, zadbane, bez antybiotyków „na wszelki wypadek”, tradycyjnie żywione. I to widać w mięsie. Różnica jest w smaku, w strukturze, w zapachu. Dla Kacprzaka to jest prawdziwa jakość i uważa, że tak właśnie powinno się w Polsce produkować wieprzowinę.</p>

<h2>Rodzinne gospodarstwa potrzebują wsparcia, nie marginalizacji</h2>

<p>– Problem w tym, że równolegle rośnie integracja. Jeśli w tuczu przejdziemy powyżej 60% udziału integratorów, zakłady będą miały nas – niezależnych – w garści. Wystarczy, że zrobią trzy tygodnie „przyhamowania” skupu i wielu gospodarzy nie wytrzyma takiego zatoru. Już dziś jesteśmy blisko tej niebezpiecznej granicy. <strong>Dlatego w każdej sensownej strategii dla sektora trzody powinniśmy wyraźnie postawić na rozwój takich gospodarstw jak nasze</strong>: innych jakościowo, rodzinnych, z własnym zbożem i własną paszą – mói rolnik.</p>

<p>Jego zdaniem największym zagrożeniem dla rodzinnych stad świń nie jest nawet integrator, tylko sieci handlowe i dyskonty, w większości na obcym kapitale.</p>

<p>– One nie patrzą na lokalnego rolnika, tylko na tabelki z cenami w całej Europie. Kupią tam, gdzie jest najtaniej – nie zawsze tam, gdzie jest najlepiej. Rynek lokalnych sklepów, małych ubojni, masarni się kurczy, a dla nas to był naturalny kanał sprzedaży. Obce sieci dyktują warunki, a my nie mamy jak im „podskoczyć”. Nie mamy gwarancji ceny, działamy na wolnym rynku – i tylko od naszej strategii zależy, czy sobie na nim poradzimy – wskazuje producent.</p>

<h2>Jakość i niezależność to nasza przewaga</h2>

<p>Dużo się mówi, że integracja daje bezpieczeństwo: kontrakt, przewidywalność, stałą wypłatę.</p>

<p>– Tylko że w praktyce bywa różnie. Kiedy ceny żywca są niskie, integrator faktycznie wypłaci jakieś pieniądze – ale często prosiak jest słabej jakości, pojawiają się kary, a po dwóch rzutach nagle słyszysz: „kolejnych prosiąt nie damy”. I gospodarstwo traci obrót z dnia na dzień. My też mieliśmy trudne momenty na wolnym rynku, nie ma co lukrować. Ale<strong> jeśli spojrzę na pięć lat do tyłu, to i tak wychodziliśmy lepiej niż na kontrakcie </strong>– zwłaszcza w cyklu zamkniętym, gdzie zarabiamy na prosiaku i na paszy, a nie tylko na różnicy w cenie tucznika – analizuje rynek Kacprzak. Jego zdaniem kluczem jest to, że ma kontrolę nad większością elementów: produkuje własne zboże, a resztę kupuje od kilku stałych, bliskich rolników. Może zmagazynować około 3,5 tysiąca ton – praktycznie na cały sezon. Zna każde pole, z którego bierze pszenżyto czy jęczmień, wie, że to ziarno jest czyste, suche, wysokiej jakości. To jest droższa droga niż kupić „najtańsze zboże z rynku”, ale daje mu niezależność i stabilność – a to w dzisiejszych czasach jest warte więcej niż 2 grosze różnicy na kilogramie.</p>

<p>– Może ktoś powie, że jestem „starodawny” i „uparty”. Trudno. Ja uważam, że właśnie<strong> w jakości, w zamkniętym cyklu, w lokalnym zbożu i rodzinnej pracy jest przyszłość polskiej wieprzowiny.</strong> Integratorzy będą, sieci będą – ale jeśli pozwolimy zniknąć takim gospodarstwom jak nasze, to za chwilę okaże się, że nie mamy już żadnej alternatywy. Tylko tę jedną: brać, co nam dadzą – za taką cenę, jaką nam policzą – mówi stanowczo rolnik.</p>

<p> </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/30/769256.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Rynek świń</category>
			<author>a.kurek@topagrar.com.pl (Anna Kurek)</author>
			<pubDate>Tue, 31 Mar 2026 09:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/30-50-loch-i-wlasny-cykl-tu-srednia-ferma-swin-jeszcze-moze-wygrac-2667535</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Rodzinne chlewnie znikają. Rolnik: „Ten biznes sam się wygasza”</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/rodzinne-chlewnie-znikaja-rolnik-ten-biznes-sam-sie-wygasza-2667534</link>
			<description>W polskiej produkcji świń narasta problem, którego nie załatwi ani lepsza koniunktura, ani kolejna dopłata: coraz mniej jest następców gotowych przejąć chlewnie. Jakub Napierała, rolnik z Wielkopolski mówi wprost, że rodzinne gospodarstwa trzodziarskie znikają, a ich miejsce coraz szybciej zajmuje zintegrowana produkcja dużych firm.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Dlaczego młodzi nie chcą przejmować chlewni?</h2>

<p>– Dziewięćdziesiąt procent moich klientów to rolnicy 55+. Młodych prawie nie ma. Nawet duzi gospodarze, którzy biorą ode mnie lochy, mają dzieci – ale te dzieci nie chcą przejąć chlewni. Ten biznes powoli się sam wygasza – mówi Jakub Napierała, producent świń z Wielkopolski. </p>

<h2>Małe gospodarstwa znikają, a integracja rośnie</h2>

<p>Równocześnie widzimy coś zupełnie odwrotnego: małe, rodzinne gospodarstwa znikają, a duzi integratorzy się bardzo rozwijają. – I nie ma co się oszukiwać – przed tą integracją nie uciekniemy. Duży kapitał pisze nam prawo, ubiera swoje interesy w piękne hasła o dobrostanie, komforcie zwierząt, "nowoczesnej produkcji". A potem powstają przepisy, z których wynika, że niby robimy bardzo dużo dla dobrostanu i zdrowia świń. Tyle że w praktyce – często to tylko ładne zdania w uzasadnieniu ustawy – wskazuje rolnik.</p>

<h2>„Świnia w Excelu” kontra gospodarstwo, które żyje z produkcji</h2>

<p>On krajową produkcją widzi inaczej.</p>

<p>– W moim gospodarstwie, gdzie jestem właścicielem, zwierzęta mają się lepiej właśnie dlatego, że jestem przy nich codziennie. Widzę od razu, jeśli coś jest nie tak. Dbam o nie z powodów bardzo prostych: ludzkich, humanitarnych – mówi Napierała.</p>

<p>A w korporacji? Tam, jego zdaniem, świnia to tylko wiersz w Excelu. Linijka w tabelce, którą da się podmienić, sprzedać, zamknąć.</p>

<p>– U mnie to są żywe zwierzęta, które lubię, moja praca, moje życie. Coś dużo więcej niż komórka w arkuszu kalkulacyjnym – dodaje rolnik.</p>

<p>I właśnie dlatego uważa, że małe, rodzinne gospodarstwa są strategiczne dla Polski. Nie modne, nie "romantyczne" – strategiczne. Spójrzmy na to, co dzieje się na naszej wschodniej granicy. Nie musimy nawet głośno mówić słowa "wojna", żeby zrozumieć, jak jesteśmy krusi. Przyzwyczailiśmy się do wygody: prąd, dostawy, logistyczne łańcuchy poukładane co do godziny. Wystarczy, że ktoś zakręci kurek z energią albo transportem – i całe to "nowoczesne" rolnictwo może  stanąć.</p>

<p>– A takie gospodarstwo jak moje dalej będzie produkować. Mamy agregat, mamy własne zboże, własny obornik, własne świnie. Rodzinna ferma, nawet w kryzysie, jest w stanie wyżywić okolicę. Koncern – nie. Koncern w razie wojny po prostu wyłączy produkcję, zamknie bramę, wyjedzie tam, gdzie spokojniej, i wróci dopiero wtedy, gdy będzie się to znowu opłacać – uważa producent. Jego zdaniem rolnik rodzinny nigdzie nie pojedzie – bo tu ma dom, ziemię i ludzi, których trzeba nakarmić.</p>

<h2>ASF i strefy: dla jednych problem, dla innych tańszy surowiec</h2>

<p>Do tego dochodzi ASF.</p>

<p>– Powiem coś niepopularnego, ale tak to widzę: jeśli duża firma ma w regionie swoje fermy i ubojnie, to strefa ASF wcale nie musi być dla niej końcem świata. Wręcz przeciwnie – w takiej strefie świnie są po prostu tańsze. Wszystko jest badane, mięso zdrowe, ale rolnik z czerwonej strefy nie ma wyjścia, musi sprzedać taniej – wylicza Napierała.</p>

<p>Czasem to jest złotówka mniej na kilogramie niż po drugiej stronie drogi, gdzie nie ma ASF. Dla małego gospodarza to być albo nie być, dla integratora – "promocja" na żywiec.</p>

<h2>Co znika razem z rodzinną chlewnią</h2>

<p>Dziś, zdaniem rolnika, jesteśmy w takim punkcie: z jednej strony wielka integracja, kapitał, który pisze prawo pod siebie, ASF, strefy, kredyty, rezygnujący rolnicy. Z drugiej – starzejące się pokolenie producentów świń, dzieci, które nie chcą przejmować chlewni, i setki małych gospodarstw, które tak naprawdę są naszą polisą ubezpieczeniową na trudne czasy.</p>

<p>– Przed nami bardzo ciężka robota: naprawić to, co przez lata popsuliśmy w myśleniu o żywności. Przez długi czas mięso było stygmatyzowane, spychane na dół piramidy żywienia. Dziś okazuje się, że to, co produkujemy, jest jedną z najcenniejszych rzeczy – bo bez tego żadna gospodarka, żadna armia, żadne społeczeństwo nie funkcjonuje. Widzę, że ta "piramida" zaczyna się odwracać – mówi Napierała i dodaje – Jeśli ludzie się obudzą, zrozumieją wartość dobrej, uczciwej produkcji zwierzęcej, wtedy jeszcze jest szansa dla takich jak ja – dla rodzinnych, niezależnych gospodarstw trzodziarskich. Nieidealnych, czasem zmęczonych – ale zakorzenionych tu, w Polsce, i gotowych zostać, gdy inni spakują Excela i wyjadą.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/30/769257.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Rynek świń</category>
			<author>a.kurek@topagrar.com.pl (Anna Kurek)</author>
			<pubDate>Mon, 30 Mar 2026 19:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/rodzinne-chlewnie-znikaja-rolnik-ten-biznes-sam-sie-wygasza-2667534</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Świnia z krokomierzem? Nie chcieli jeść mięsa z marketu. Zrobili własne i stworzyli hit</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/swinia-z-krokomierzem-nie-chcieli-jesc-miesa-z-marketu-zrobili-wlasne-i-stworzyli-hit-2648956</link>
			<description>To nie jest kolejny tekst o rolnictwie, które ledwo zipie między kosztami, skupem i narzekaniem na rynek. To opowieść o rodzinie, która zamiast godzić się na bylejakość, postanowiła zrobić wszystko po swojemu: wolniej, odważniej – i przede wszystkim z pomysłem.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Co mają wspólnego stare bonsai, kilka hektarów pod Bydgoszczą i świnia z własnym "<strong>licznikiem kilometrów</strong>"? Na pierwszy rzut oka – absolutnie nic. A jednak właśnie z tego nieoczywistego połączenia powstała historia, obok której trudno przejść obojętnie.</p>

<p>Gdy rodzina <strong>Feddków</strong> uznała, że nie chcą jeść anonimowego mięsa z marketu, nie skończyło się na narzekaniu. Zaczęli produkować własne. A potem zamienili tę decyzję w dopracowany, nowoczesny model rodzinnego biznesu.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/20/768739.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/20/768739.jpg?1774000451" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Pstra wybiegana - świnie złotnickie i wieprzowina premium</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Ich świnie biegają, a klienci ustawiają się w kolejce po mięso</h2>

<p>W centrum tej historii stoi <strong>złotnicka pstra – rodzima rasa świń</strong>, która nie zna życia w ścisku i pośpiechu. Tu zwierzęta mają przestrzeń, ruch, trawę, drzewa i rytm wyznaczany nie przez taśmę produkcyjną, ale przez szcunek do zwierząt i dobrostan. Rosną wolniej, żyją inaczej, a ich mięso – jak przekonują ci, którzy spróbowali – smakuje jak przypomnienie, że wieprzowina naprawdę może mieć charakter.</p>

<p>Ale to dopiero początek. Bo <strong>obok tradycji jest tu również technologia</strong>, która wywraca stereotypowe myślenie o gospodarstwie do góry nogami. Każda świnia ma elektroniczny chip. Każdą można "prześledzić" od urodzenia po gotowy produkt. Każda ma swoją historię, aktywność, pochodzenie i… wybiegane kilometry. <strong>Brzmi jak rolnictwo przyszłości? </strong>Właśnie dlatego warto czytać dalej.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/20/768762.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/20/768762.jpg?1774000451" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Maciej Feddek - Pstra wybiegana</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Ciężka praca dla wybitnej jakości</h2>

<p>Ta opowieść wciąga także dlatego, że nie jest bajką o sielance. Jest w niej c<strong>iężka praca, konkretne liczby, trudne decyzje i świadomość, że jakości nie da się zrobić na skróty.</strong> Jest też bardzo ważne pytanie: czy małe, rodzinne gospodarstwo może dziś nie tylko przetrwać, ale jeszcze budować silną markę premium i sprzedawać bezpośrednio do świadomego klienta?</p>

<p>Jeśli interesuje Cię nowoczesne rolnictwo bez pustych haseł, przedsiębiorczość z charakterem i historie, które pachną ziemią, dymem z wędzarni i odwagą robienia rzeczy po swojemu – tę trzeba przeczytać do końca. Bo "Pstra Wybiegana" to nie tylko nazwa. To pomysł na zupełnie inną wieprzowinę. I być może na zupełnie inną przyszłość polskiego gospodarstwa. Zapraszamy do lektury kwietniwego wydania "top świnie".</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/20/768740.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/20/768740.jpg?1774000451" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Maciej Feddek Junior pracuje z rodzicami ramię w ramię. </div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<div class="epaper_link"><p class="epaper_link--text">Ten artykuł pochodzi z wydania top świnie 4/2026</p> <a class="epaper_link--button" href=https://www.topagrar.pl/e-wydanie/top-swinie>czytaj więcej</a></div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/20/768740.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Rynek świń</category>
			<author>a.kurek@topagrar.com.pl (Anna Kurek)</author>
			<pubDate>Sat, 21 Mar 2026 19:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/swinia-z-krokomierzem-nie-chcieli-jesc-miesa-z-marketu-zrobili-wlasne-i-stworzyli-hit-2648956</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ceny tuczników 19.03.2026: WBC i żywiec znów do góry!</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/ceny-tucznikow-19-03-2026-wbc-i-zywiec-znow-do-gory-2648861</link>
			<description>Na rynku unijnym ceny tuczników rosną. Przyczyną jest niższa podaż i ożywienie rynku przed okresem świątecznym. Ile ubojnie płacą w tym tygodniu?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Ceny tuczników w UE i na giełdzie VEZG</h2>

<p><strong>Ceny tuczników</strong> rosną w całej UE, co jest wynikiem ograniczonej podaży i zwiększonego popytu na wieprzowinę. </p>

<p>Jak zaznacza Aleksander Dargiewicz, prezes PolPig, w Polsce obserwowana jest najsilniejsza dynamika w cenach na rynku UE. W Niemczech sytuacja na rynku tuczników jest stabilna - podaż pokrywa zapotrzebowanie, stawki według wczorajszej <strong>giełdy VEZG</strong> wynoszą 1,7 euro/kg i nie było zmian w tym zakresie. Nieco inaczej jest w Polsce, bo widać nadal spore ożywienie.</p>

<p>- W całej UE obserwujemy jednoczesny brak spadków cen i dominację podwyżek, co jest typowym sygnałem szybko kurczącego się rynku podaży. Wszystkie te elementy potwierdzają, że wiosenne wzrosty mogą utrzymać się także w kolejnych tygodniach - zaznacza ekspert. </p>

<p>Gorsza sytuacja cenowa w ubiegłym roku była spowodowana wyższym ubojem świń w UE. Od stycznia do grudnia ubito <strong>227,2 mln zwierząt, czyli o 2,3% więcej niż w 2024 r. </strong>Najsilniejszy wzrost zanotowano w<strong> Hiszpanii, bo aż o 4,4 proc. </strong>Oprócz liczby ubitych świń wzrósł także wolumen produkowanej wieprzowiny o 3,3% do 21,8 mln ton w 2025 r. Jedną z przyczyn wzrostu w porównaniu z liczbą ubitych zwierząt jest wyższa masa ubojowa zwierząt, co z kolei może być związane z niższymi cenami zbóż paszowych. </p>

<p>Jak z kolei zaznaczają analitycy Credit Agricole z rynku napływa coraz więcej sygnałów świadczących o tym, że Hiszpania stopniowo wraca na część pozaunijnych <strong>rynków eksportowych</strong>, co obniży presję ze strony hiszpańskiego eksportu na rynku UE. Jednak niepokoi fakt, że nadal w okolicach Barcelony wykrywane są nowe przypadki ASF u dzików, co ponownie może sytuację skomplikować. </p>

<div class="newsletter_banner">
  <img class="newsletter_banner--img" src="https://www.topagrar.pl//templates/site/images/pngs/tap/newsletter-illustration.png" alt="Newsletter top agrar Polska">
    <div class="newsletter_banner--text">
  <div class="newsletter_banner--title">
    Newsy i porady dla ekspertów
  </div>
   <div class="newsletter_banner--subtitle">
    Newsletter top agrar Polska
  </div> 
        </div> 
  <a class="newsletter_banner--button" href="https://polskiewydawnictworolnicze.user.com/embedded_forms/a9plh9/public/ " target="_blank">
    Zapisz się
</a></div>

<h2>Ceny tuczników w krajowych skupach (17.03.2026)</h2>

<p>Z dzisiejszych rozmów z krajowymi punktami skupu wynika, że niektóre ubojnie wprowadziły kolejne podwyżki, a stawki wahają się od <strong>7,1 do 7,6 zł/kg w wadze poubojowej za tuczniki w kl. E. W wadze żywej </strong>również widoczne są lekkie wzrosty, a ubojnie płacą<strong> od 5 do 6 zł/kg. </strong><em><strong>Wszystkie ceny z zakładów skupujących tuczniki znajdziesz <a href="https://www.topagrar.pl/notowania/trzoda?group_name=%C5%9Awinie&amp;group_url=trzoda" target="_blank">TUTAJ</a>. </strong></em></p>

<p>Z danych resortu rolnictwa z 8 marca wynika, że w tym terminie ubojnie płaciły średnio za żywiec <strong>5,45 zł/kg</strong>. W ubiegłym roku za żywiec na początku marca rolnicy otrzymywali 5,77 zł/kg (ok. 30 zł za tucznika mniej). Według resortu rolnictwa ubojnie średnio płaciły za tuczniki w WBC w kl. E <strong>6,98 zł/kg</strong>. Cena jest niższa o około 60 gr/kg niż w zeszłym roku w tym samym okresie. </p>

<p>Jak zaznacza Aleksander Dargiewicz <strong>podaż tuczników</strong> w Polsce maleje szybciej niż w wielu krajach UE, a zakłady wyraźnie zwiększają zakupy przed sezonowym wzrostem konsumpcji. Systematyczny wzrost stawek jest spowodowany tym, że każda dodatkowa partia żywca jest natychmiast wchłaniana przez rynek.</p>

<p>- To potwierdza wejście Polski w okres intensywnych wiosennych podwyżek - podkreślił Dargiewicz. Według prognoz długoterminowych Credit Agricole <strong>wzrost cen</strong> utrzyma się w najbliższych miesiącach. </p>

<p>- Po uwzględnieniu czynników globalnych oraz krajowych oczekujemy, że cena skupu świń na koniec 2026 r. wyniesie ok. <strong>5,70 zł/kg oraz 6,80 zł/kg na koniec 2027 r.</strong> - czytamy w najnowszej AgroMapie banku. </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/19/578088.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Rynek świń</category>
			<author>d.kolasinska@topagrar.com.pl (Dorota Kolasińska)</author>
			<pubDate>Thu, 19 Mar 2026 11:11:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/ceny-tucznikow-19-03-2026-wbc-i-zywiec-znow-do-gory-2648861</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ceny tuczników dalej rosną! (12.03.2026) Nawet 40-60 gr/kg więcej!</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/ceny-tucznikow-dalej-rosna-12-03-2026-nawet-40-gr-kg-wiecej-2648389</link>
			<description>Giełda w górę, wieprzowina schodzi jak ciepłe bułeczki. Ceny tuczników pną się do góry i wracają na poziom powyżej 7 zł/kg za klasę E! Ile płacą ubojnie?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Ceny tuczników w UE</h2>

<p>Z najnowszego raportu Meat Market Observatory z 4 marca wynika, że stawki rosną, ale nie widać niestety ostatnich dwóch notowań, które mocno podniosły stawki za tuczniki w UE. Średnia stawka w UE za <strong>tuczniki w kl. E jest na poziomie to 1,52 euro/kg</strong><strong>. </strong>Rosną też średnie <strong>ceny prosiąt, </strong>ukształtowały się na poziomie <strong>53,5 euro/szt.  </strong></p>

<p>Między styczniem a listopadem 2025 r. w UE ubito ok. 207,7 mln świń, o 2% więcej niż rok wcześniej. Produkcja wieprzowiny wzrosła o 3,1% do 19,95 mln ton, głównie dzięki wyższej masie tusz. Liderem pozostaje Hiszpania z 51,6 mln sztuk (+4,3%). Niemcy zajmują drugie miejsce – 41,2 mln świń (+0,2%). W Polsce ubój wzrósł do 18,9 mln sztuk (+3,7%). Niewielkie spadki odnotowały m.in. Francja (-0,1%), Włochy (-0,7%) i Belgia (-0,6%). Większa produkcja miała niestety odzwierciedlenie w cenach tuczników, ale na szczęście trend zaczyna się zmieniać i ceny rosną!</p>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>

<h2>Ceny tuczników w Niemczech - znów podwyżka!</h2>

<p>W tym tygodniu na giełdzie niemieckiej (VEZG) stawki poszły w górę o 10 eurocentów do <strong>1,70 euro/kg. Rynek spodziewa się dalszych podwyżek. </strong>Zapotrzebowanie jest spore, a sprzedaż się rozkręciła. W przeliczeniu na PLN 1,7 euro to 7,27 zł/kg. </p>

<p>- Zamówienia na tuczniki w Niemczech nadal napływają bardzo szybko. Ceny znacznie wzrosną w nadchodzącym tygodniu uboju - podają eksperci Związku Niemieckich Przetwórców Mięsa VEZG. Polski rynek zareagował natychmiast. </p>

<div class="newsletter_banner">
  <img class="newsletter_banner--img" src="https://www.topagrar.pl//templates/site/images/pngs/tap/newsletter-illustration.png" alt="Newsletter top agrar Polska">
    <div class="newsletter_banner--text">
  <div class="newsletter_banner--title">
    Newsy i porady dla ekspertów
  </div>
   <div class="newsletter_banner--subtitle">
    Newsletter top agrar Polska
  </div> 
        </div> 
  <a class="newsletter_banner--button" href="https://polskiewydawnictworolnicze.user.com/embedded_forms/a9plh9/public/ " target="_blank">
    Zapisz się
</a></div>

<h2>Jakie ceny prosiąt krajowych i importowanych?</h2>

<p>Za wzrostem cen tuczników idą ceny prosiąt. <strong>Importowane warchlaki</strong> w wadze 30 kg kupimy dziś od <strong>370 do 430 zł/szt</strong>., a <strong>prosięta krajowe</strong> również w wadze 30 kg od <strong>330 do 350 zł/szt. </strong></p>

<p><strong>- </strong>Istotnym sygnałem dla kolejnych kwartałów jest również wzrost cen prosiąt – m.in. w Danii do 420 DKK/30 kg (+30 t/t) i w Holandii do 52 €/25 kg (+4,5 t/t). Oznacza to intensywne przygotowania producentów do odbudowy stad oraz zwiększenia produkcji w drugim kwartale 2026 r. - podkreśla Aleksander Dargiewicz, prezes PolPig. </p>

<h2>Aktualne ceny tuczników (12.03.2026)</h2>

<p>Z danych resortu rolnictwa wynika, że w ostatnim tygodniu lutego ubojnie płaciły średnio za żywiec 5,25 zł/kg, a za tuczniki w wbc w kl. E 6,86 zł/kg. W krajowych ubojniach stawki dzisiaj są nieco niższe niż w Niemczech, ale już przekraczają 7 zł/kg za wbc, co trochę wnosi wiosennego optymizmu do tuczarni. </p>

<p>Polski rynek natychmiast zareagował na podwyżki na niemieckiej giełdzie. Stawki w WBC wzrosły nawet o 40 gr/kg i około 20-30 gr/kg za żywiec. Rolników z pewnością ucieszy fakt, że sporo z nich płaci już powyżej 7 zł/kg, a stawki najprawdopodobniej w przyszłym tygodniu znów pójdą w górę. Z porannej sondy w ubojniach wynika, że stawki wahają się od <strong>6,6 do 7,1 zł/kg za WBC. Za żywiec ubojnie płacą od 5,2 do 5,86 zł/kg. </strong></p>

<p>W zakładach ubojowych widoczne jest ożywienie i spodziewany dalszy wzrost cen w najbliższych dniach. </p>

<p>– Na ten tydzień cena w Agro Integracji wynosi 7,70 za klasę E wbc. Żywa waga oscyluje w granicach 6 złotych/kg. W porównaniu do zeszłego tygodnia podwyżka wynosi 40 groszy. Co więcej, jesteśmy 45 groszy powyżej rynku niemieckiego – wylicza Maciej Łagoda z Agro Integracji i dodaje, że w rozmowach z zakładami mięsnymi przewijają się dwa tematy:  wysyłka świń na Filipiny i osiemnaście zakładów, które może wysyłać do Azji wieprzowinę i oczywiście przedświąteczny okres, gdzie zawsze ceny mięsa są wyższe, bo przecież Wielkanoc to typowo wieprzowe święta.</p>

<p><em><strong>Wszystkie ceny z zakładów skupujących tuczniki znajdziesz <a href="https://www.topagrar.pl/notowania/trzoda?group_name=%C5%9Awinie&amp;group_url=trzoda" target="_blank">TUTAJ</a>. </strong></em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/12/539675.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Rynek świń</category>
			<author>d.kolasinska@topagrar.com.pl (Dorota Kolasińska)</author>
			<pubDate>Thu, 12 Mar 2026 10:05:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/ceny-tucznikow-dalej-rosna-12-03-2026-nawet-40-gr-kg-wiecej-2648389</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Wiosenny wiatr na rynku tuczników: ceny w górę, ale warchlaki duszą opłacalność</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/wiosenny-wiatr-na-rynku-tucznikow-ceny-w-gore-ale-warchlaki-dusza-oplacalnosc-2647999</link>
			<description>Podczas gdy producenci w cyklach zamkniętych zaczynają oddychać z ulgą, zupełnie inaczej wygląda sytuacja w cyklach otwartych. Kluczowy problem to drogie warchlaki. W Wieprzowym parkiecie mówimy o cenach żywca, prosiąt do tuczu i przedświątecznych prognozach.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Na rynku tuczników wreszcie czuć powiew wiosennego optymizmu. <strong>Giełda niemiecka podniosła cenę o 5 centów – do poziomu 1,60 euro/kg wbc, </strong>co w przeliczeniu daje około <strong>6,85 zł/kg. </strong>Jeszcze ciekawiej wygląda reakcja naszych zakładów mięsnych, które kolejny tydzień z rzędu podnoszą ceny mocniej niż wynikałoby to z notowań w Niemczech. Aktualnie na giełdzie Agrointegracji za E klasę producenci świń otrzymują około <strong>7,30 zł/kg wbc</strong>, a za żywiec około <strong>5,70 zł/kg</strong>.</p>

<p>– Na rynku zdecydowanie jest optymizm. Chciałbym nim mocno zarażać – podkreśla <strong>Maciej Łagoda z Agrointegracji.</strong></p>

<p>Przy takich poziomach w cyklach zamkniętych można już mówić nie tylko o wyjściu na zero, ale realnej opłacalności i odrabianiu strat z poprzednich miesięcy.</p>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>

<h2>Cykle zamknięte z uśmiechem, otwarte z kalkulatorem w ręku</h2>

<p>Podczas gdy producenci w cyklach zamkniętych zaczynają oddychać z ulgą, zupełnie inaczej wygląda sytuacja w cyklach otwartych. Kluczowy problem to warchlaki – dziś kosztujące w granicach <strong>390–410 zł za sztukę. </strong>To bardzo wysoka cena, która mocno studzi entuzjazm. Hodowca, który sprzedaje tuczniki w atrakcyjnej stawce, od razu musi myśleć o kolejnym rzucie – i zderza się z drożejącym z tygodnia na tydzień prosięciem.</p>

<p>– Sprzedając tucznika w dobrej cenie, trzeba od razu kupić kolejnego warchlaka, który jest nieproporcjonalnie drogi do tucznika – zaznacza Łagoda.</p>

<p>Nic dziwnego, że coraz częściej pada pytanie: <strong>co będzie za trzy miesiące?</strong> Czy gdy obecnie wstawiane warchlaki dojdą do masy ubojowej, rynek nadal utrzyma się na obecnych poziomach, czy też zaliczy korektę? Na razie nie widać wyraźnego trendu spadkowego, ale producenci z niepokojem obserwują sytuację międzynarodową – wojny, napięcia polityczne i ewentualne spekulacje mogą szybko zmienić układ sił i ceny świń w Polsce.</p>

<h2>Szansa w Chinach i mięśne święta przed nami</h2>

<p>Z zagranicy dochodzą jednak też pozytywne sygnały. N<strong>iemcy są blisko dogadania zasad regionalizacji z Chinami w kontekście ASF. </strong>To ważna, optymistyczna wiadomość dla całej europejskiej branży – otwarcie lub zwiększenie możliwości eksportu do Chin może pomóc w utrzymaniu, a nawet dalszym wzroście cen żywca również w Polsce. Mówi się także o podobnych rozmowach w przypadku Hiszpanii. Gdyby oba te kraje uzyskały regionalizację,<strong> Europa mogłaby wypchnąć więcej wieprzowiny na rynek chiński, ograniczając presję na ceny wewnątrz UE.</strong></p>

<p>Dodatkowym wsparciem dla rynku jest kalendarz – przed nami Wielkanoc, czyli klasyczne <strong>"mięsne święta"</strong>. Zakłady mięsne muszą się solidnie zaopatrzyć, co tradycyjnie wzmacnia popyt na tuczniki. Hodowcy liczą, że obecny optymistyczny nastrój utrzyma się przynajmniej do świąt, a być może przełoży się też na kolejne tygodnie. Jedno jest pewne: na rynku trzody dawno nie było takiego połączenia ostrożnej kalkulacji z realną nadzieją na lepszą koniunkturę.</p>

<p><a href="https://www.topagrar.pl/notowania/trzoda?group_name=%C5%9Awinie&amp;group_url=trzoda" target="_blank"><strong>Sprawdź ceny tuczników 5.03.2026</strong></a></p>

<p><a href="https://www.topagrar.pl/tap/notowania/trzoda?group_name=%C5%9Awinie&amp;group_url=trzoda" target="_blank"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/05/728061.jpg?1772714634" alt="image">
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Ahm</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div></a></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/05/728054.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Rynek świń</category>
			<author>a.kurek@topagrar.com.pl (Anna Kurek)</author>
			<pubDate>Thu, 05 Mar 2026 13:41:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/wiosenny-wiatr-na-rynku-tucznikow-ceny-w-gore-ale-warchlaki-dusza-oplacalnosc-2647999</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Jak zareaguje rynek wieprzowiny na wojnę na Bliskim Wschodzie?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/jak-zareaguje-rynek-wieprzowiny-na-wojne-na-bliskim-wschodzie-2647931</link>
			<description>Przedłużający się konflikt na Bliskim Wschodzie może odbić się na globalnym rynku energii, a w konsekwencji także na cenach tuczników i wieprzowiny. Aleksander Dargiewicz, prezes Krajowego Związku Pracodawców i Producentów Trzody Chlewnej PolPig wskazuje, że wzrost cen paliwa i gazu może podnieść koszty w całym łańcuchu dostaw – od gospodarstw po sklepy. Czy konsumenci i producenci powinni przygotować się na trudniejsze miesiące?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Ceny paliwa, energii i gazu</strong> to spory udział w kosztach wyprodukowania kilograma mięsa, zarówno w gospodarstwie, jak i przetwórstwie oraz logistyce. Czas niepewności rynkowej spowodowanej konfliktami zbrojnymi, to również moment, kiedy spekulacje rosną, a powstająca presja na ceny w skupach nie zawsze jest uzasadniona. Jak będzie w tym przypadku? Rozmawiamy na ten temat z prezesem Krajowego Związku Pracodawców i Producentów Trzody Chlewnej PolPig.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/04/510922.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/04/510922.jpg?1772640140" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Aleksander Dargiewicz</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Domininika Stancelewska</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h3><strong>Dorota Kolasińska: Jaki wpływ może mieć wojna na Bliskim Wschodzie na rynek wieprzowiny?</strong></h3>

<p><strong>Aleksander Dargiewicz:</strong> Konflikt może przede wszystkim zaburzyć logistykę. Jeśli jednak potrwa dłużej i doprowadzi do wyczerpania rezerw ropy oraz gazu, grozi nam globalny kryzys energetyczny. A to oznacza wzrost kosztów produkcji na całym świecie, ponieważ gospodarki w dużej mierze opierają się na surowcach energetycznych z tego regionu.</p>

<p>Wyższe ceny energii przełożą się na wszystkie etapy łańcucha dostaw – od produkcji rolnej po przetwórstwo. Energia jest niezbędna w budynkach inwentarskich, do ogrzewania i obsługi urządzeń, w transporcie środków produkcji i żywca, a także w rzeźniach oraz zakładach przetwórczych, które zużywają jej bardzo dużo. W efekcie koszty wzrosną na każdym etapie, co ostatecznie podniesie ceny wyrobów wieprzowych.</p>

<p>Droższe produkty napędzają inflację, mogą ograniczyć konsumpcję. Konsumenci zaczną ostrożniej planować wydatki, co dotknie większości kategorii żywności – wieprzowina nie będzie tu wyjątkiem.</p>

<h3><strong>Dorota Kolasińska: Czy eksportowaliśmy wieprzowinę do państw objętych konfliktem?</strong></h3>

<p><strong>Aleksander Dargiewicz:</strong> Polska nie kierowała znaczącego eksportu w tamten region. Jako kraj oraz jako część Unii Europejskiej sprzedajemy wieprzowinę głównie do Azji i Ameryki Północnej. To odległe rynki, dlatego wzrost kosztów transportu może dodatkowo wpływać na cenę końcową produktu.</p>

<h3><strong>Dorota Kolasińska: Co z cenami tuczników – czy w dłuższej perspektywie możliwa jest presja na obniżki?</strong></h3>

<p><strong>Aleksander Dargiewicz: </strong>Jeśli konsumpcja spadnie, pojawi się presja cenowa w całym łańcuchu dostaw. Sieci handlowe mogą wymuszać niższe ceny na przetwórcach, a ci z kolei na producentach trzody chlewnej, argumentując to ograniczonym popytem. W krótkim okresie zmiany mogą być niewielkie, jednak przedłużający się konflikt i utrzymujące się wysokie ceny energii mogą znacząco pogłębić te problemy.</p>

<h3><strong>Dorota Kolasińska: Czy trwają prace nad uznaniem zakładów przetwórczych za infrastrukturę krytyczną w zakresie dostaw energii i gazu?</strong></h3>

<p><strong>Aleksander Dargiewicz:</strong> Obecnie prowadzone są dyskusje w tej sprawie, jednak na dziś nie ma przepisów, które obejmowałyby cały łańcuch żywnościowy – w tym sektor wieprzowiny – statusem infrastruktury krytycznej.</p>

<p>Podsumowując, w krótkiej perspektywie wpływ konfliktu na Bliskim Wschodzie może być ograniczony i mało odczuwalny. W dłuższym okresie, jeśli kryzys energetyczny by się pogłębił, skutki dla rynku wieprzowiny mogłyby być znaczące.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/04/727917.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Rynek świń</category>
			<author>d.kolasinska@topagrar.com.pl (Dorota Kolasińska)</author>
			<pubDate>Thu, 05 Mar 2026 08:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/jak-zareaguje-rynek-wieprzowiny-na-wojne-na-bliskim-wschodzie-2647931</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ceny tuczników (26.02.2026): stawki ponownie rosną! Jakie prognozy?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/ceny-tucznikow-26-02-2026-stawki-ponownie-rosna-jakie-prognozy-2647490</link>
			<description>Stawki poszły lekko w górę i jest szansa na dalsze podwyżki. Ile płacą ubojnie za tuczniki w kl. E i w wadze żywej?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Ceny tuczników w UE i na giełdzie VEZG</h2>

<p>Z najnowszego raportu Meat Market Observatory z 25 lutego wynika, że średnia stawka w UE za <strong>tuczniki w kl. E utrzymuje się na poziomie to 1,49 euro/kg</strong><strong>. </strong>Średnia <strong>cena prosiąt</strong> ponownie lekko wzrosła do <strong>48,9 euro/szt.  </strong></p>

<p>W 2025 r. w UE eksport do państw trzecich trzody chlewnej i wieprzowiny w porównaniu do 2024 r. wzrósł o 2,1 proc. Całkowita wielkość eksportu wyniosła 4,2 mln ton. Najwięcej eksportowała Hiszpania, z udziałem w rynku wynoszącym prawie jedną trzecią (ponadto wzrósł o 1,6% rok do roku).</p>

<p>W Niemczech razem z ociepleniem, rynek trzody chlewnej się ożywił. Ubojnie zwiększają popyt na zwierzęta, a nadwyżki powoli znikają. Dostępne na rynku tuczniki szybko znajdują nabywców. Oczekuje się utrzymania stabilnego sytuacji. </p>

<p>W tym tygodniu na giełdzie niemieckiej (VEZG) ponownie podniesiono ceny tuczników o 5 centów do <strong>1,55 euro/kg</strong>, a eksperci twierdzą, że w nadchodzącym tygodniu uboju <strong>można spodziewać się dalszego wzrostu cen. </strong></p>

<p><strong>- </strong>Czy za tydzień również zaobserwujemy wzrosty? – w końcu przedział jaki rozważano sięgał nawet 1,60 euro za kg. Moim zdaniem jest to całkiem realny scenariusz, ponieważ analizując krzywą wieloletnia cen można zauważyć, że weszliśmy w okres intensywnych wzrostów cenowych na wieprzowinę - komentuje sytuację na niemieckim rynku Bartosz Czarniak, rzecznik POLSUS. </p>

<div class="newsletter_banner">
  <img class="newsletter_banner--img" src="https://www.topagrar.pl//templates/site/images/pngs/tap/newsletter-illustration.png" alt="Newsletter top agrar Polska">
    <div class="newsletter_banner--text">
  <div class="newsletter_banner--title">
    Newsy i porady dla ekspertów
  </div>
   <div class="newsletter_banner--subtitle">
    Newsletter top agrar Polska
  </div> 
        </div> 
  <a class="newsletter_banner--button" href="https://polskiewydawnictworolnicze.user.com/embedded_forms/a9plh9/public/ " target="_blank">
    Zapisz się
</a></div>

<h2>Jakie ceny prosiąt krajowych i importowanych?</h2>

<p>Wzrost <strong>cen tuczników</strong> wpływa również na podwyżki cen warchlaków. Importowane prosięta na giełdzie w Danii drożeją prawie od początku roku. W kraju podwyżki zaczęły się na koniec stycznia. <strong>Ceny duńskich warchlaków</strong> kształtują się na poziomie 300-360 zł/szt. w wadze 30 kg. <strong>Krajowe warchlaki</strong> są sporo tańsze, bo kosztują około 300-315 zł/szt. za 30 kg.</p>

<h2>Aktualne ceny tuczników (26.02.2026)</h2>

<p>Z danych resortu rolnictwa wynika, że 15 lutego ubojnie za żywiec płaciły 4,95 zł/kg, a za tuczniki w wbc w kl. E 6,45 zł/kg. W tych stawkach nie widać jeszcze podwyżek. </p>

<p>Wraz ze wzrostem stawek za Odrą w krajowych ubojniach znów wprowadzono podwyżki w cennikach, sięgające 10-20 gr/kg w wadze żywej i około 20-30 gr/za wbc. Z naszej dzisiejszej sondy wynika, że stawki wahają się od <strong>6,2 do 6,55 zł/kg za WBC. Za żywiec ubojnie płacą od 4,2 do 5,3 zł/kg. </strong></p>

<p>Bartosz Czarniak, rzecznik POLSUS podkreśla, że niektóre ubojnie płacą nawet koło 7 zł/kg w wbc za ilości całosamochodowe, jednak wśród ubojni z naszej listy maksymalna stawka to <strong>6,55 zł/kg</strong>. Zwykle w okresie przedświątecznym w Niemczech stawki stopniowo szły do góry, pytanie czy przełoży się to na krajowy rynek. W ostatnich latach czekaliśmy na podwyżki w tym okresie, ale raczej obserwowaliśmy stagnację, które nie przebijały ani Święta Wielkanocne ani sezon grillowy. </p>

<p>- Moim zdaniem więc, na najbliższej sesji VEZG (a więc i w Polsce) ponownie zaobserwujemy wzrosty cen, choć czy tak będzie faktycznie odpowiedzą najbliższe sesje ISW, które wskażą czy zakłady faktycznie są gotowe płacić więcej za tuczniki. Już na ostatniej sesji tej licytacji zaobserwowaliśmy nieco mniejsze i tańsze zakupy aniżeli to było w piątek… jednakże to jeszcze o niczym nie przesądza - prognozuje Czarniak. </p>

<p><em><strong>Wszystkie ceny z zakładów skupujących tuczniki znajdziesz <a href="https://www.topagrar.pl/notowania/trzoda?group_name=%C5%9Awinie&amp;group_url=trzoda" target="_blank">TUTAJ</a>. </strong></em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/02/26/572651.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Rynek świń</category>
			<author>d.kolasinska@topagrar.com.pl (Dorota Kolasińska)</author>
			<pubDate>Thu, 26 Feb 2026 12:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/ceny-tucznikow-26-02-2026-stawki-ponownie-rosna-jakie-prognozy-2647490</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ceny tuczników (19.02.2026): pojawiły się podwyżki i lepsze prognozy</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/ceny-tucznikow-19-02-2026-pojawily-sie-podwyzki-i-lepsze-prognozy-2647096</link>
			<description>Ubiegłotygodniowe prognozy o nadchodzących podwyżkach się sprawdziły. Lekko podrożały świnie w Niemczech, a w krajowych ubojniach zawiało optymizmem!</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Ceny tuczników w UE i na giełdzie VEZG</h2>

<p>Z najnowszego raportu Meat Market Observatory z 18 lutego wynika, że średnia stawka w UE za <strong>tuczniki w kl. E utrzymuje się na poziomie to 1,48 euro/kg</strong> (<strong>6,24 zł/kg). </strong>Średnia <strong>cena prosiąt</strong> znów wzrosła do <strong>48,3 euro/szt. </strong></p>

<p>W Niemczech zapasy wieprzowiny w magazynach są najniższe od lat. W ciągu ostatnich trzech lat spadły po ponad 45 proc. Oprócz zmniejszonej dostępności wieprzowiny, szczególnie istotną rolę odgrywają wzrost kosztów magazynowania i energii. Eksperci spodziewają się znacznie wyższych wolumenów magazynowych w styczniu 2026 r. niż na koniec br. roku. Eksperci rynkowi przewidują, że w związku z nadchodzącym sezonem grillowym i istniejącymi nadwyżkami, zamrożone zostaną kolejne partie najczęściej spożywanych elementów. </p>

<p>W ubiegłym tygodniu na<strong> giełdzie niemieckiej</strong> rozpatrywano podwyżki i to właśnie nastąpiło. Co prawda wzrost nie był duży, bo jedynie o 5 centów do stawki na VEZG <strong>1,5 euro/kg (6,32 zł/kg),</strong> to jednak spowodowało to również podwyżki na naszym rynku. </p>

<p>- Podaż trzody chlewnej nadal spada i coraz szybciej znajduje nabywców. W nadchodzącym tygodniu uboju można spodziewać się wyższych cen trzody chlewnej. Popyt na prosięta jest duży, a podaż ledwo wystarczająca. Oczekuje się dalszego wzrostu cen w tym tygodniu - podają eksperci VEZG. </p>

<div class="newsletter_banner">
  <img class="newsletter_banner--img" src="https://www.topagrar.pl//templates/site/images/pngs/tap/newsletter-illustration.png" alt="Newsletter top agrar Polska">
    <div class="newsletter_banner--text">
  <div class="newsletter_banner--title">
    Newsy i porady dla ekspertów
  </div>
   <div class="newsletter_banner--subtitle">
    Newsletter top agrar Polska
  </div> 
        </div> 
  <a class="newsletter_banner--button" href="https://polskiewydawnictworolnicze.user.com/embedded_forms/a9plh9/public/ " target="_blank">
    Zapisz się
</a></div>

<h2>Jakie ceny prosiąt krajowych i importowanych?</h2>

<p>Ceny prosiąt ponownie rosną, trochę szybciej niestety niż ceny tuczników. Obecnie za <strong>krajowe prosięta </strong>w wadze 30 kg trzeba zapłacić od 290 do nawet 300 zł/szt. <strong>Importowane prosięta</strong> w wadze 30 kg można kupić od 290 do 330 zł/ szt. </p>

<p>Polska importuje prosięta głównie z Danii, Holandii, Łotwy i Niemiec. W ciągu 11 miesięcy ubiegłego roku zaimportowano w sumie 7,49 mln szt. prosiąt! To pokazuje silne uzależnienie od importu i problemy polskich producentów prosiąt. </p>

<p>- Bez zdecydowanych działań Polska w ciągu kilku lat może utracić zdolność do samodzielnej produkcji wieprzowiny. Rosnący import mięsa i prosiąt już dziś wypiera krajową produkcję, a kolejne gospodarstwa rezygnują z hodowli - zaznaczają rolnicy. </p>

<p>Sytuacją na rynku prosiąt i tuczników zainteresował się Ruch Młodych Farmerów, kierując do resortu rolnictwa szereg pytań. </p>

<p>- W 2025 roku do Polski sprowadzono około 7,5 miliona prosiąt i warchlaków, głównie z Danii. To liczba, która pokazuje skalę uzależnienia naszej produkcji od zagranicy i dramatyczny spadek krajowego pogłowia loch. Polska, która jeszcze kilkanaście lat temu była potęgą w produkcji trzody chlewnej, dziś staje się krajem importującym podstawowy materiał do produkcji. Jednocześnie z przekazanych informacji wynika, że główną formą wsparcia dla hodowców są dziś kredyty, pożyczki i instrumenty gwarancyjne. Rolnicy nie potrzebują jednak kolejnego zadłużenia. Rolnicy potrzebują <strong>opłacalności produkcji i stabilnych warunków funkcjonowania</strong> - zaznaczają rolnicy.</p>

<p>W grudniu ubiegłego roku do KE resort rolnictwa skierował pismo o dotyczące gwałtownego pogorszenia się warunków produkcji i warunków rynkowych w sektorze wieprzowiny i zwrócono się o <strong>uruchomienie nadzwyczajnej pomocy dla producentów świń</strong>. Rolnicy nadal czekają na odpowiedź i uważają, że obecnie należy opracować strategię dla <strong>odbudowy sektora trzody chlewnej</strong>, w której znajdą się takie elementy jak: </p>

<ul>
	<li>program odbudowy pogłowia loch - dopłaty do loch i prosiąt</li>
	<li>wsparcie dochodów producentów trzody,</li>
	<li>stabilizacja rynku,</li>
	<li>długofalowa polityka bezpieczeństwa żywnościowego państwa</li>
	<li>stabilizacja rynku</li>
	<li>ograniczenie niekontrolowanego importu</li>
</ul>

<h2>Aktualne ceny tuczników (19.02.2026)</h2>

<p>Na rynku pojawił się optymizm i większość ubojni podniosło stawki w WBC od <strong>10 do 30 gr/kg</strong> i za żywiec od <strong>20 do 50 gr/kg</strong>. Podaż nie zaspokaja popytu i zdecydowano się podnieść cenniki. Eksperci uważają, że to nie koniec i można się spodziewać dalszej poprawy sytuacji. Z naszej dzisiejszej sondy wynika, że stawki wahają się od <strong>5,9 do 6,3 zł/kg za WBC. Za żywiec ubojnie płacą od 4,2 do 5 zł/kg. </strong></p>

<p>Bartosz Czarniak, rzecznik POLSUS podkreśla, że na rynku obserwuje większe zainteresowanie zakładów zakupem tuczników. - Skupujący proponują stawki w okolicach <strong>6,50-6,60 zł za tuszę w klasie E</strong>. Widać wyraźnie zapotrzebowanie zakładów na towar pochodzący z polskich gospodarstw, a wiązać to można z chęcią zaistnienia na otwartym rynku filipińskim. W ciągu tych 5 tygodni cena wzrosła o ponad 21%, czyli o ponad 1/5! Jaka czeka nas przyszłość? – obecnie nie widzę przeciwskazań nad dalszymi wzrostami cen. Nie będą one rosnąć w postępie geometrycznym, ale pozwolą one w cyklach zamkniętych na uzyskiwanie dodatniego bilansu finansowego w produkcji. Gorzej jest w cyklach opartych na zakupie warchlaka, których cena zakupu rośnie szybciej aniżeli ceny skupu tuczników…pytanie zasadne jest jedno - czy za 3 miesiące, kiedy one będą szły na sprzedaż do zakładów, cena będzie adekwatnie wyższa by móc zarobić? Myślę, że jest na to spora szansa - prognozuje Czarniak. </p>

<p><em><strong>Wszystkie ceny z zakładów skupujących tuczniki znajdziesz <a href="https://www.topagrar.pl/notowania/trzoda?group_name=%C5%9Awinie&amp;group_url=trzoda" target="_blank">TUTAJ</a>. </strong></em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/02/19/599854.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Rynek świń</category>
			<author>d.kolasinska@topagrar.com.pl (Dorota Kolasińska)</author>
			<pubDate>Thu, 19 Feb 2026 10:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/ceny-tucznikow-19-02-2026-pojawily-sie-podwyzki-i-lepsze-prognozy-2647096</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ceny tuczników (12.02.2026): wreszcie podwyżki i lepsze prognozy! Ile płacą ubojnie?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/ceny-tucznikow-12-02-2026-wreszcie-podwyzki-i-lepsze-prognozy-ile-placa-ubojnie-2646689</link>
			<description>Na rynku tuczników pojawiło się lekkie ożywienie, przez niższą podaż żywca. Ubojnie postanowiły podnieść ceny. Prognozy na najbliższe tygodnie też są dobre! Sprawdź najnowsze notowania!</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Ceny tuczników w UE i na giełdzie VEZG</h2>

<p>Z najnowszego raportu Meat Market Observatory wynika, że średnia stawka w UE za <strong>tuczniki w kl. E utrzymuje się na poziomie to 1,48 euro/kg</strong>. W przeliczeniu na PLN to <strong>6,24 zł/kg. </strong>Średnia <strong>cena prosiąt</strong> lekko wzrosła do <strong>46.5 euro/szt. </strong></p>

<p>Od lutego prognozowana jest <strong>wyraźna poprawa cen zarówno prosiąt, jak i tuczników.</strong> Trzeba zaznaczyć, że podaż prosiąt z Holandii i Danii prawdopodobnie będzie dalej spadać, co może dodatkowo <strong>wspierać poziom cen na rynku unijnym</strong>. Przewiduje się też, że w 2026 roku liczba ubitych świń w Niemczech pozostanie stabilna i wyniesie około 45 milionów sztuk. Aby uniknąć zaległości w ubojach trzody chlewnej w Niemczech, rozważane jest czasowe obniżenie masy ubojowej zwierząt, co mogłoby usprawnić przepływ świń w łańcuchu produkcyjnym. </p>

<p>Jak zaznacza Bartosz Czarniak, rzecznik POLSUS w Niemczech widoczne jest ostrożne ożywienie – sesje ISW kończą się sprzedażą powyżej cen VEZG (1,483 vs 1,45 €/kg w klasie E), co pokazuje gotowość kupujących do płacenia więcej, choć na giełdzie niemieckiej VEZG stawki się nie zmieniły i nadal stoją twardo na poziomie 1,45 euro.kg. Rynek spodziewa się <strong>wzrostów cen z powodu mniejszej podaży. </strong></p>

<div class="newsletter_banner">
  <img class="newsletter_banner--img" src="https://www.topagrar.pl//templates/site/images/pngs/tap/newsletter-illustration.png" alt="Newsletter top agrar Polska">
    <div class="newsletter_banner--text">
  <div class="newsletter_banner--title">
    Newsy i porady dla ekspertów
  </div>
   <div class="newsletter_banner--subtitle">
    Newsletter top agrar Polska
  </div> 
        </div> 
  <a class="newsletter_banner--button" href="https://polskiewydawnictworolnicze.user.com/embedded_forms/a9plh9/public/ " target="_blank">
    Zapisz się
</a></div>

<h2>Jakie ceny prosiąt krajowych i importowanych?</h2>

<p>Ceny prosiąt nieco wzrosły, w porównaniu do poprzednich notowań. Na rynku mówi się o tym, że ceny warchlaków też mogą stopniowo rosnąć ze względu na to, że pogłowie loch w UE w 2025 r. drastycznie spadło z poziomu 10,5 mln do 10,15 mln szt. </p>

<p>Ponadto Holandii chce zapłacić za dalszą likwidację stad trzody w ramach programów wycofywania hodowli, a z Holandii import prosiąt również jest niemały. Z kolei w Danii zaczyna obowiązywać pomoc inwestycyjna dla hodowców trzody chlewnej, co oznacza to, że eksport prosiąt będzie niższy. Jest to oczywiście szansa dla polskich hodowców i sprzedawców prosiąt na rynku, jednak obecnie jest ich nadal niewielu. Można się również spodziewać zmniejszenia liczby gospodarstw utrzymujących tuczniki w UE i rezygnacji z tej gałęzi rolnictwa, ze względu na niską opłacalność i brak stabilności. </p>

<p>Obecnie za <strong>krajowe prosięta </strong>w wadze 30 kg trzeba zapłacić od 270 do 290 zł/szt. <strong>Importowane prosięta</strong> w wadze 30 kg można kupić od 260 do 315 zł/ szt. </p>

<h2>Aktualne ceny tuczników (12.02.2026)</h2>

<p>W Polsce, mimo silnego zerkania na niemiecki rynek, polskie ubojnie idą własną drogą - najwidoczniej tucznika zaczęło brakować. Zakłady nieśmiało podnoszą stawki, ale zdarzają się podwyżki nawet rzędu 60 gr/kg w WBC za tuczniki w kl. E, oczywiście przy ilościach pełno-samochodowych. Podwyżki za żywiec to średnio ok. 20 gr/kg. Stawki wahają się od <strong>5,6 do 6,2 zł/kg za WBC. Za żywiec ubojnie płacą od 3,7 do 5 zł/kg. </strong></p>

<p>Czarniak zaznacza, że kluczowe znaczenie ma otwarcie rynku Filipin z uznaniem regionalizacji ASF, co odróżnia nas od Hiszpanii i daje szansę na<strong> trwały eksport </strong>także przy europejskich zawirowaniach. To może umożliwić wyższe stawki niż VEZG i poprawę opłacalności produkcji w Polsce.</p>

<p>Niestety, co jest niepokojące na rynku filipińskim konkurujemy bezpośrednio z Rosją, która dzięki wieloletnim inwestycjom w sektor wieprzowiny jest w stanie stale oferować <strong>niższe ceny niż dostawcy z UE</strong>. Dlatego wpływ tego rynku na ceny w Polsce będzie zależał zarówno od sytuacji w Europie, jak i od siły cenowej rosyjskich dostawców.</p>

<p>- Jaka przyszłość czeka Nas? Jeżeli sytuacja na rynkach europejskich pozwoli na podwyżki, to możemy się spodziewać kolejnych podwyżek i u nas. Dodatkowo warto zauważyć, ze uzyskiwanie kolejnych rynków trzecich pozwolić może na wyższe stawki aniżeli na VEZG, a to realnie wpłynie na opłacalność produkcji w Polsce - prognozuje Czarniak. </p>

<p><em><strong>Wszystkie ceny z zakładów skupujących tuczniki znajdziesz <a href="https://www.topagrar.pl/notowania/trzoda?group_name=%C5%9Awinie&amp;group_url=trzoda" target="_blank">TUTAJ</a>. </strong></em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/02/12/618641.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Rynek świń</category>
			<author>d.kolasinska@topagrar.com.pl (Dorota Kolasińska)</author>
			<pubDate>Thu, 12 Feb 2026 09:44:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/ceny-tucznikow-12-02-2026-wreszcie-podwyzki-i-lepsze-prognozy-ile-placa-ubojnie-2646689</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Wieprzowy parkiet: rynek tuczników przyspiesza. Polska przebija Niemcy, warchlaki schodzą na pniu</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/wieprzowy-parkiet-rynek-tucznikow-przyspiesza-polska-przebija-niemcy-warchlaki-schodza-sie-na-pniu-2638896</link>
			<description>Ceny tuczników znów są tematem numer jeden w chlewniach i na skupach. Podczas gdy jedni nadal liczą straty po ciężkim początku sezonu, inni zaczynają widzieć światełko w tunelu – i szukają okazji. Z Wieprzowego Parkietu napływają nieco lepsze informacje.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Czy to początek trwalszego trendu, czy tylko krótkie odbicie – pokażą najbliższe tygodnie i kolejne notowania Wieprzowego Parkietu. Na razie jedno jest pewne: <strong>rynek świń wreszcie drgnął</strong>, a producenci znowu mają o co walczyć – zarówno przy zakupie warchlaków, jak i przy negocjacjach z zakładami mięsnymi.</p>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>

<p>– Niemiecka giełda nadal bez zmian, ale nasz rynek delikatnie w górę – relacjonuje Maciej Łagoda w rozmowie z naszą redakcją. Na dziś:</p>

<ul>
	<li>
<strong>Niemcy: </strong>1,45 euro/kg klasy E, co po przeliczeniu daje ok. 6,10 zł/kg wbc,</li>
	<li>
<strong>Polska: </strong>ok. 6,30 zł/kg klasy E.</li>
</ul>

<p>To oznacza, że polski rynek w końcu przebił niemiecką giełdę o około 20 groszy.</p>

<h2>Z minusów w okolice zera. "Już nie dokładamy do tuczu"</h2>

<p>Zmiana może nie wygląda spektakularnie na pierwszy rzut oka, ale w liczbach robi różnicę. W porównaniu z tym, co komentowaliśmy w <strong>Wieprzowym Parkiecie</strong> jeszcze 2–3 tygodnie temu, dziś <strong>mówimy zwyżce rzędu w sumie 70–80 groszy na kilogramie</strong>. To efekt kilku kolejnych, cotygodniowych podbić po 10–20 groszy.</p>

<p>– Nie ma tutaj jakiejś euforii, ale możemy powiedzieć, że już do tych tuczów, zakładając zakup warchlaków za 280 zł/szt., nie dokładamy. Jesteśmy na zero lub małe 10 groszy do przodu – ocenia Łagoda.</p>

<p>Jego zdaniem w cyklu zamkniętym wygląda to jeszcze lepiej, bo koszt produkcji warchlaka, który wynosi ok. 250 zł, przy obecnych cenach tuczu oznacza, że "parę groszy też tucz zamknięty zarabia".</p>

<p>Po trudnym przełomie 2025/2026 r. to dla wielu producentów pierwszy moment, w którym można mówić o wyjściu z totalnej zapaści i dojściu lub zbliżaniu się przynajmniej do progu opłacalności.</p>

<div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-gray-redtitle  full-width">
<div class="se__title"><h2>Wnioski dla producentów żywca</h2>
</div>
<div class="se__text"><ul>
	<li>
<strong>Polska przegania</strong> niemiecką giełdę o ok. 20 groszy/kg.</li>
	<li>
<strong>Przy warchlaku </strong>kupowanym po 280 zł tuczniki wychodzą dziś mniej więcej na zero, w cyklu zamkniętym – z lekkim plusem.</li>
	<li>Warchlaki 270–290 zł/30 kg i tanią paszę rynek interpretuje jako szansę na lepszy wynik przed Wielkanocą.</li>
	<li>
<strong>Pierwsze oznaki ruchu</strong> na niemieckiej małej giełdzie ISN wskazują, że popyt nieco się odbudowywuje.</li>
</ul></div>
</div>

<h2>Warchlaki w cenie: duży popyt, gra pod Wielkanoc</h2>

<p>Wyraźne ożywienie widać też na rynku prosiąt do tuczu. <strong>Zainteresowanie warchlakami jest wyraźnie większe.</strong></p>

<p>– Bardzo duży jest popyt warchlaków w Polsce. Dużo warchlaków dojeżdża z zagranicy. <strong>Cena w Polsce waha się od 270 do 290 zł za 30 kg warchlaka </strong>– mówi Łagoda.</p>

<p>Skąd ten ruch? Producenci grają pod Wielkanoc. Świnie wstawiane teraz trafią na rynek właśnie w okresie świątecznego szczytu.</p>

<p>– Zboże jest w miarę tanie. Rolnicy wpuszczają warchlaki, chcą je sprzedać przed świętami, licząc na to, że zarobek będzie większy, ale czy będzie duży popyt na Wielkanoc. Czas pokaże, zobaczymy, czy tak się stanie, czy nie – zastanawia się rolnik.</p>

<p>Przy tańszym zbożu i rosnącej cenie tucznika kalkulator wreszcie zaczyna się domykać, choć margines bezpieczeństwa nadal jest bardzo wąski.</p>

<h2>Mała giełda się budzi. "Rynek potrzebuje świń"</h2>

<p>Ważnym sygnałem dla kierunku rynku jest tzw. mała, niemiecka giełda ISN, która przez ponad trzy tygodnie stała w miejscu.</p>

<p>– Od 3,5 tygodnia mała giełda stała. Nie było żadnych ruchów. W piątek delikatnie się ożywiła i w końcu odnotowaliśmy na niej sprzedaż – relacjonuje Łagoda.</p>

<p>To może być zapowiedź dalszych podwyżek – bo jeżeli towar zaczyna schodzić, znaczy, że "jest ssanie na rynku".</p>

<p>– Rynek potrzebuje świń. Zobaczymy, jakie będą ruchy – dodaje Łagoda, podkreślając, że nie chce spekulować, ale sam liczy na kolejne optymistyczne informacje.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/02/05/664262.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Rynek świń</category>
			<author>a.kurek@topagrar.com.pl (Anna Kurek)</author>
			<pubDate>Thu, 05 Feb 2026 13:56:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/wieprzowy-parkiet-rynek-tucznikow-przyspiesza-polska-przebija-niemcy-warchlaki-schodza-sie-na-pniu-2638896</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>ASF pod Piotrkowem: dzik „zero”, ABW w lesie i rolnicy, którzy czują się zostawieni sami sobie</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/asf-pod-piotrkowem-dzik-zero-abw-w-lesie-i-rolnicy-ktorzy-czuja-sie-zostawieni-sami-sobie-2638679</link>
			<description>Oskórowany dzik porzucony w lesie, ponad 450 tysięcy świń w okolicy i śledztwo, które sięga aż Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego – brzmi jak scenariusz thrillera, ale to nie film. To rzeczywistość rolników z rejonu Piotrkowa Trybunalskiego, którzy od tygodni żyją w cieniu afrykańskiego pomoru świń.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W regionie działa około <strong>1100 gospodarstw utrzymujących świnie</strong>. Ryzyko ASF jest tu realne i bardzo wysokie, tym bardziej że dzików nie brakuje, a pożywienia mają pod dostatkiem – chociażby w uprawach kukurydzy. Gdy więc w lesie pojawia się martwy, oskórowany dzik zakażony wirusem, <strong>sprawa natychmiast wykracza poza zwykłą interwencję weterynaryjną</strong>. Na miejscu pojawia się policja, prokuratura, a nawet ABW. Pojawia się też podejrzenie, że to nie był „zwykły” przypadek, tylko celowe podrzucenie tuszy.</p>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>

<h2>To nie był typowy przypadek</h2>

<p>Rolnicy od dawna alarmowali, że mają do czynienia z podobnymi sytuacjami. Zgłaszali je, ale jak mówią – nikt nie traktował tego poważnie. Ich zdaniem takich przypadków w skali kraju było znacznie więcej, tylko służby wcześniej je lekceważyły. Tym razem sprawa wypłynęła, bo znalazł się ktoś, kto nie odpuścił.</p>

<p>– Gdyby nie determinacja <strong>Janusza Terki,</strong> pewnie i ten przypadek nigdy nie ujrzałby światła dziennego – mówi producent tuczników Bogusław Kołodziejczyk z okolic Piotrkowa.</p>

<p>Powiatowy lekarz weterynarii,<strong> Konrad Dereń,</strong> potwierdza, że nie był to „typowy” przypadek padłego dzika. To rzeczywiście była oskórowana tusza, najprawdopodobniej przywieziona w to miejsce, a nie zwierzę, które zdechło tam naturalnie. W jaki sposób dzik znalazł się w lesie – to miało wyjaśnić dochodzenie służb. I właśnie tu zaczyna się największa frustracja rolników.</p>

<h2>Tusza była niezabezpieczona!</h2>

<p>Ludzie z terenu liczyli na przełom. <strong>Po raz pierwszy ktoś oficjalnie przyznał, że mamy do czynienia z podrzuconym dzikiem</strong>. Ale – jak podkreślają – powiedzieć to jedno, a przeprowadzić rzetelne postępowanie to drugie. Janusz Terka zwraca uwagę, że już w pierwszych godzinach po znalezieniu tuszy popełniono jego zdaniem kluczowy błąd: <strong>nie zabezpieczono w całości materiału dowodowego</strong>. Dzik został potraktowany zgodnie z „standardową procedurą weterynaryjną” – pobrano próbkę, reszta została zutylizowana, czyli spalona.</p>

<div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-gray-redtitle  full-width">
<div class="se__title"><h2>Napięcie, gniew, bezradność i determinację rolników</h2>
</div>
<div class="se__text"><p>Koniecznie przeczytaj artykuł, jeśli chcesz zrozumieć, dlaczego jedna porzucona tusza dzika w lesie może zachwiać rynkiem w całym regionie. A potem obejrzyj wideo – tam widać to, czego nie odda żaden cytat: napięcie, gniew, bezradność i determinację ludzi, którzy walczą nie tylko z wirusem, ale i z systemem, który ich zdaniem zbyt często wybiera bierność zamiast realnej ochrony produkcji świń.</p></div>
</div>

<p>– Jeśli tuszy nie ma, to na czym służby mają pracować? – pyta rolnik. I dodaje, że gdyby policja, ABW i prokuratura faktycznie potraktowały sprawę priorytetowo, inaczej wyglądałoby zabezpieczenie dowodów.</p>

<p>Dziś wiemy już, że<strong> śledczy nie potwierdzili scenariusza sabotażu ani „wschodniej dywersji”, </strong>o której w grudniu mówił minister rolnictwa<strong> Stefan Krajewski.</strong> ABW wycofała się ze sprawy, a postępowanie przekazano Państwowej Straży Łowieckiej i policji w Piotrkowie. Według oficjalnej wersji najbardziej prawdopodobne jest to, że był to efekt działalności kłusowników, którzy mogli zostać spłoszeni podczas oprawiania zwierzęcia w lesie.<strong> Na tę wersję rolnicy patrzą z dużą nieufnością</strong>. Minęły dwa miesiące, a – jak mówią – <strong>efektów prac służb nie widać,</strong> nawet nie wiadomo oficjalnie, kto zgłosił dzika przez mapę zagrożeń.</p>

<h2>Realne straty i strach</h2>

<p>Tymczasem konsekwencje dla okolicznych gospodarstw są bardzo konkretne. Choć choroba dotyczy na razie wyłącznie dzików, lokalni producenci od kilku tygodni<strong> otrzymują za tuczniki około 5% mniej niż rolnicy spoza strefy</strong>. Przy obecnych, wciąż niezadowalających cenach skupu każda taka obniżka to cios w opłacalność.</p>

<p>– Rolnik niczym nie zawinił, a ma trudności ze zbytem. Zakłady mięsne ewidentnie to wykorzystują i obniżają ceny – mówi Kołodziejczyk. Z goryczą dodaje, że może być „dumny”, bo wokół ogniska ASF wprowadzono żółtą strefę – jego gospodarstwo znalazło się na obszarze objętym restrykcjami z powodu choroby u dzików. Teraz rolnicy mają się cieszyć, że jeśli przez trzy miesiące nie pojawią się kolejne przypadki poza strefą „zero”, to ograniczenia zostaną zniesione.</p>

<p>Nastroje na wsi są coraz bardziej nerwowe. Choć w grudniu wprowadzono na tym terenie dodatkowe odstrzały sanitarne, rolnicy łapią się za głowę, patrząc na skalę problemu. Liczby, które padają, są alarmujące: w samej strefie „zero” znaleziono około 40 dzików, do tego 30 kolejnych biega po okolicy. To daje<strong> około 70 dzików na obszarze 25 kilometrów kwadratowych, czyli mniej więcej 3 dziki na 1 km².</strong> Rekomendowany poziom, przy którym populacja mogłaby być względnie pod kontrolą, to 0,1 dzika na kilometr kwadratowy.</p>

<p>– Przekroczyliśmy tę wartość o 300% – wylicza Terka.</p>

<p>Rolnicy nie rozumieją, dlaczego – ich zdaniem – znów<strong> bardziej chroni się dziki niż ich chlewnie</strong>. W ich oczach sytuacja jest prosta: <strong>jeśli wirus jest już w lesie i na polach, przeniknie w końcu do stad świń</strong>, niezależnie od tego, jak restrykcyjnie będzie przestrzegana bioasekuracja. Dlatego krytykują zakaz polowania na dziki w strefie objętej zakażeniem ASF u dzików.</p>

<p>Jedno z pytań, które najczęściej pada wśród hodowców, brzmi dziś: dlaczego ten obszar nie został ogrodzony? Dlaczego nie powstała żadna fizyczna bariera, która ograniczyłaby migrację chorych zwierząt? Inspekcja Weterynaryjna broni swoich decyzji, powołując się na wspomnianą analizę ryzyka, ale dla gospodarstw, które patrzą na swoje chlewnie, kredyty i kontrakty, to tłumaczenie brzmi coraz mniej przekonująco.</p>

<p>Pełna historia „dzika zero”, kulisy działań służb, emocje rolników i argumenty lekarzy weterynarii układają się w mocny, wielowątkowy obraz tego, jak wygląda walka z ASF widziana z pola, z lasu i z biura powiatowego lekarza. W naszym reportażu w lutowym wyadniu <strong>"top świnie" </strong>możesz prześledzić tę sprawę krok po kroku – od pierwszego zgłoszenia, przez wejście ABW, po obecne śledztwo i realne skutki dla cen tuczników oraz przyszłości lokalnych gospodarstw.</p>

<div class="epaper_link"><p class="epaper_link--text">Ten artykuł pochodzi z wydania top świnie 2/2026</p> <a class="epaper_link--button" href=https://www.topagrar.pl/e-wydanie/top-agrar>czytaj więcej</a></div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/01/14/655060.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Rynek świń</category>
			<author>a.kurek@topagrar.com.pl (Anna Kurek)</author>
			<pubDate>Mon, 02 Feb 2026 15:32:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/asf-pod-piotrkowem-dzik-zero-abw-w-lesie-i-rolnicy-ktorzy-czuja-sie-zostawieni-sami-sobie-2638679</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>ASF bez skutecznej szczepionki. Jakie wyzwania stoją przed naukowcami?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/szczepionka-przeciwko-asf-jeszcze-bardzo-duzo-brakuje-2638483</link>
			<description>Epiedmia ASF jest najpoważniejszym zagrożeniem dla światowej produkcji wieprzowiny. I mimo, że jest najbardziej destrukcyjną chorobą świń w historii hodowli, wciąż jeszcze nie doczekała się skutecznego przeciwnika – szczepionki. Pytamy dlaczego.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Od lat w mediach, co jakiś czas pojawiają się informacje o "przełomie" w pracach nad szczepionką przeciw ASF. Rolnicy słyszą, że gdzieś na świecie trwają testy, że pojawili się kandydaci na preparat, że "już za chwilę" problem zostanie rozwiązany. <strong>Prof. Małgorzata Pomorska-Mól</strong> z UP w Poznaniu studzi te oczekiwania.</p>

<div class="newsletter_banner">
  <img class="newsletter_banner--img" src="https://www.topagrar.pl//templates/site/images/pngs/tap/newsletter-illustration.png" alt="Newsletter top agrar Polska">
    <div class="newsletter_banner--text">
  <div class="newsletter_banner--title">
    Newsy i porady dla ekspertów
  </div>
   <div class="newsletter_banner--subtitle">
    Newsletter top agrar Polska
  </div> 
        </div> 
  <a class="newsletter_banner--button" href="https://polskiewydawnictworolnicze.user.com/embedded_forms/a9plh9/public/ " target="_blank">
    Zapisz się
</a></div>

<p>– Zawsze jakaś szansa jest, bo może akurat ktoś wpadnie na jakiś rewelacyjny pomysł. Natomiast jeżeli chodzi o szczepionkę, która miałaby faktycznie sprostać wymaganiom chociażby u nas w Unii Europejskiej, to myślę, że jeszcze bardzo dużo do tego brakuje, aby taka szczepionka powstała, została zarejestrowana i była stosowana u nas w Europie – zaznacza specjalistka.</p>

<p>Podkreśla też, że pewien postęp naukowy już nastąpił: wiadomo, że należy szukać szczepionki atenuowanej i że powinna ona silnie stymulować odporność komórkową. Problem w tym, że<strong> na razie brakuje realnego kandydata, który przeszedłby europejskie sito bezpieczeństwa i skuteczności.</strong></p>

<p><strong>Zobacz także: <a href="https://www.topagrar.pl/articles/zarzadzanie/uboj-w-gospodarstwie-na-uzytek-wlasny-co-musi-wiedziec-rolnik-2638257" target="_blank">Ubój w gospodarstwie na użytek własny. Co musi wiedzieć rolnik?</a></strong></p>

<h2>Światowe doniesienia</h2>

<p>– Co jakiś czas faktycznie słyszymy o prowadzonych testach, natomiast<strong> żadne z tych testów nie były prowadzone na terenie Europy.</strong> Są to testy – trudno powiedzieć, w jaki sposób kontrolowane, jak prowadzone – i póki co wydaje się, że te szczepionki nie spełniają oczekiwań w nich pokładanych. Gdyby tak było, państwa Unii Europejskiej by się nimi zainteresowały – tłumaczy.</p>

<p>Największy problem jest znacznie głębszy niż sama technologia szczepionki:</p>

<p>– <strong>Nie jesteśmy w stanie zidentyfikować antygenów ochronnych dla tego wirusa</strong>, nie potrafimy wskazać, w jaki sposób on unika odpowiedzi immunologicznej gospodarza i nie potrafimy też w efektywny sposób namnażać wirusa poza organizmem. I to  są główne problemy, które – dopóki nie zostaną rozwiązane – sprawią, że tej szczepionki nie będzie – uzasadnia prof. Pomorska-Mól.</p>

<p>Dla producentów trzody oznacza to jedno: <strong>w najbliższych latach nie ma co liczyć na "magiczny zastrzyk"</strong>, który załatwi problem ASF. Kluczowe będzie to, co dzieje się w środowisku – przede wszystkim z dzikami i padliną – oraz konsekwentne wzmacnianie bioasekuracji w chlewniach.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/rynek-swin/akademia-produkcji-prosiat-rusza-w-kluczowym-momencie-dla-branzy-2638206">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/01/27/540432.jpg?1769515970" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Akademia Produkcji Prosiąt rusza w kluczowym momencie dla branży</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/01/30/663418.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Rynek świń</category>
			<author>a.kurek@topagrar.com.pl (Anna Kurek)</author>
			<pubDate>Sat, 31 Jan 2026 19:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/szczepionka-przeciwko-asf-jeszcze-bardzo-duzo-brakuje-2638483</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Wieprzowy parkiet: Polska podciąga ceny, w Niemczech cisza przed możliwą burzą</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/wieprzowy-parkiet-polska-podciaga-ceny-w-niemczech-cisza-przed-mozliwa-burza-2638370</link>
			<description>Na niemieckiej giełdzie tuczników kolejny tydzień bez zmian, ale w Polsce robi się coraz ciekawiej. Ceny idą w górę, prosięta drożeją z tygodnia na tydzień, a struktura pogłowia świń się zmienia. Coraz wyraźniej widać: na rynku zostaną tylko ci, którzy postawią na skalę i specjalizację.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Za Odrą pełna stagnacja – już kolejny tydzień<strong> stawka za tuczniki utrzymuje się na poziomie 1,45 euro za kilogram E-klasy</strong>. Przy kursie około 4,20 zł za euro daje to ok. <strong>6,09 zł/kg </strong>w przeliczeniu na polską walutę. To punkt odniesienia dla całej Europy i jednocześnie barometr nastrojów na rynku. Problem w tym, że ta pozorna stabilność może wkrótce się skończyć. W branży <strong>od kilku tygodni krąży scenariusz możliwych obniżek cen na początku lutego.</strong> Powód? Słaby zbyt w Europie oraz „zalanie” unijnego rynku przez hiszpańską wieprzowinę. Jeśli niemiecka giełda faktycznie ruszy w dół, fala może szybko przelać się na inne kraje, w tym Polskę.</p>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>

<h2>Polska: podwyżki, zbliżenie do niemieckiego poziomu</h2>

<p>Na krajowym rynku trzody chlewnej widać wyraźnie, że żywca jest mniej, a zakłady muszą o niego powalczyć.</p>

<p>– Na ten tydzień zakłady mięsne podnoszą ceny o około 30 groszy na wbc. Aktualnie s<strong>tawki za E-klasę oscylują wokół 6,00 zł/kg.</strong> Oznacza to, że polskie ceny praktycznie dochodzą do poziomu niemieckiego – różnica to już tylko ok. 9 groszy – mówi nam <strong>Maciej Łagoda z Agrointegracji.</strong></p>

<p>Rynek wysyła więc sygnał: <strong>zaczęliśmy doganiać Zachód</strong>. Jednocześnie w komentarzach do aktualnych notowań słychać przewidywania, że po tym ruchu może przyjść okres wyraźnej stabilizacji.</p>

<p>– Właśnie dlatego, że wyrównaliśmy się do rynku niemieckiego, który nadal stoi w miejscu. Nad wszystkim jednak wisi widmo potencjalnego spadku cen w Niemczech na początku lutego. Gdyby ten scenariusz się sprawdził, <strong>trudno będzie utrzymać obecny poziom w Polsce </strong>– komentuje Łagoda.</p>

<h2>Prosięta: ceny idą w górę, rynek patrzy na przyszłość</h2>

<p>Równolegle na podwyżki reaguje rynek prosiąt do tuczu.</p>

<p>– Ceny warchlaków duńskich ze statusem SPF dziś mieszczą się w widełkach <strong>250–280 zł </strong>za sztukę, ale już słychać zapowiedzi, że w przyszłym tygodniu może to być nawet 300 zł. To jasny sygnał, że rynek spodziewa się dalszego ożywienia po stronie tuczników, mimo że obecne stawki są wciąż poniżej oczekiwań wielu producentów – wskazuje rolnik.</p>

<p>Wyższe ceny prosiąt oznaczają wyższy próg opłacalności tuczu. Jeśli więc giełda niemiecka faktycznie osłabnie, a za nią spadną stawki w Polsce, wielu hodowców może znaleźć się w bardzo trudnym położeniu: <strong>drogie wstawienie, tańszy odbiór.</strong></p>

<h2>Agrointegracja: od kilku do nawet 7 tys. tuczników tygodniowo</h2>

<p>Z perspektywy dzisiejszego rynku skala produkcji ma coraz większe znaczenie. Agrointegracja sprzedaje tygodniowo od 3,5–4 tys. do nawet 7 tys. tuczników – w zależności od sytuacji na rynku.</p>

<p>– W słabszych tygodniach, takich jak obecny, gdy podaż świń jest niższa, sprzedaż spada do około 3–3,5 tys. świń, a część producentów świadomie wstrzymuje się z większą sprzedażą w oczekiwaniu na wyższe ceny – wyjaśnia Łagoda.</p>

<p>To dobry przykład, jak elastycznie zaczyna działać rynek: przy mniejszej podaży i widocznej szansie na podwyżki pojawia się <strong>skłonność do „przetrzymania” części partii</strong>. Jednocześnie jednak ryzyko ewentualnych spadków w Niemczech sprawia, że ta strategia wymaga sporej odwagi.</p>

<h2>Struktura pogłowia świń: mniej stad, więcej świń w dużych gospodarstwach</h2>

<p>W tle notowań cenowych rozgrywa się <strong>poważna zmiana strukturalna w polskiej produkcji trzody</strong> (<a href="https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/znikaja-tysiace-stad-swin-przybywa-polski-rynek-trzodowy-wchodzi-w-nowa-ere-2638132" target="_blank">TUTAJ</a>). W ostatnich dniach pojawiły się dane, z których wynika, że w ubiegłym roku z mapy Polski zniknęło ponad 4 tysiące stad świń. Mimo to krajowe pogłowie delikatnie wzrosło – do około 9,3 mln sztuk.</p>

<p>Co to oznacza w praktyce? <strong>Maleje liczba małych i średnich stad w przedziale do 1000 zwierząt</strong>, a rośnie liczba stad powyżej tego progu. Innymi słowy – wiele mniejszych gospodarstw się wycofuje, a produkcja koncentruje się w rękach większych podmiotów, jasno widać, że zaczyna liczyć się skala.</p>

<p>Coraz częściej pada wprost stwierdzenie: chów kilkuset tuczników jest, a w najbliższym czasie będzie już całkowicie nieopłacalny. Rosnące koszty pracy, pasz, energii i obsługi formalno-prawnej wypychają z rynku tych, którzy nie są w stanie rozłożyć wydatków na większą liczbę zwierząt. Zdaniem Łagody kierunek jest jednoznaczny – <strong>globalizacja i tworzenie większych, wyspecjalizowanych ferm.</strong></p>

<h2>Skala i specjalizacja zamiast „wszystkiego po trochu”</h2>

<p>Zdaniem praktyków przyszłość należy do gospodarstw, które postawią na specjalizację. Jeżeli ktoś produkuje tucznika – powinien skupić się na tuczu. Jeżeli warchlaka – wyspecjalizować się w odchowie prosiąt i ich sprzedaży. Próby łączenia wszystkiego w jednym, niewielkim gospodarstwie coraz częściej okazują się pułapką kosztową. W ostatecznym rozrachunku wciąż <strong>najlepiej na rynku odnajdują się stada produkcujące w cyklu zamkniętym,</strong> których zysk nie zależy od ogromnych wahań na rynku warchlaków do tuczu. </p>

<p>Co ważne, stada liczące powyżej tysiąca tuczników nie muszą oznaczać wielkich, anonimowych ferm przemysłowych. W wielu przypadkach to nadal gospodarstwa rodzinne. Przykład podaje Łagoda: </p>

<p>– Moje gospodarstwo jest rodzinne, liczy około 1200 tuczników i jest prowadzone z pokolenia na pokolenie. Dziś z takiej skali można jeszcze „dobrze wyżyć”, ale po woli<strong> pojawia się refleksja, że za 5–10 lat może być potrzebne 2000 sztuk</strong> i więcej, by utrzymać konkurencyjność – wylicza rolnik.</p>

<h2>Co dalej z cenami?</h2>

<p>Rynek tuczników w Polsce wyszedł delikatnie w górę i zbliżył się do notowań niemieckich. Prosięta drożeją, co świadczy o oczekiwaniach co do przyszłego popytu. Jednocześnie<strong> nad całym europejskim rynkiem wisi widmo spadków za Odrą </strong>na początku lutego, wywołanych słabym zbytem i presją taniej wieprzowiny z Hiszpanii.</p>

<p>Producenci, integratorzy i zakłady mięsne w Polsce będą teraz uważnie śledzić niemiecki parkiet. Od tego, czy prognozowane obniżki się zmaterializują, może zależeć, czy obecne lekkie odbicie cen w Polsce przerodzi się w dłuższy okres stabilnych, akceptowalnych stawek – czy raczej w krótką „przerwę” przed kolejną korektą w dół.</p>

<p>Na razie jedno jest pewne: <strong>na rynku świń zostaną ci, którzy połączą skalę, specjalizację i chłodną analizę notowań</strong> – zarówno w Polsce, jak i na kluczowych giełdach zagranicznych – dlatego zachęcamy do śledzenia na bieżąco naszych notowń. </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/01/29/663265.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Rynek świń</category>
			<author>a.kurek@topagrar.com.pl (Anna Kurek)</author>
			<pubDate>Thu, 29 Jan 2026 13:35:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/wieprzowy-parkiet-polska-podciaga-ceny-w-niemczech-cisza-przed-mozliwa-burza-2638370</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Akademia Produkcji Prosiąt rusza w kluczowym momencie dla branży</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/akademia-produkcji-prosiat-rusza-w-kluczowym-momencie-dla-branzy-2638206</link>
			<description>Kto dziś nie inwestuje w wiedzę, jutro może wypaść z rynku. Dlaczego? Bo polska produkcja trzody chlewnej znalazła się w punkcie, w którym dalsze funkcjonowanie &quot;jak dotąd&quot; przestaje być możliwe. Presja kosztowa, ASF, niestabilność regulacyjna w Unii Europejskiej, geopolityka i coraz częściej przywoływane bezpieczeństwo żywnościowe sprawiają, że producenci muszą podejmować decyzje w warunkach wysokiej niepewności.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Rynek nie wybacza już błędów technologicznych ani zarządczych i potwierdzają to liczby. Na koniec 2025 roku w Polsce funkcjonowało<strong> 43 505 gospodarstw utrzymujących świnie </strong>– o 806 mniej niż zaledwie miesiąc wcześniej.<strong> Proces koncentracji przyspiesza</strong>, a średnia wielkość stada wzrosła od momentu wejścia do UE niemal dziesięciokrotnie, do 213 świń w gospodarstwie. To jednak wciąż za mało, by skutecznie konkurować na jednolitym rynku europejskim.</p>

<h2>Większe stada, większa produkcja… ale rosnąca zależność</h2>

<p>Problem w tym, że <strong>wzrost produkcji w coraz większym stopniu opiera się nie na własnym rozrodzie, lecz na imporcie</strong>. W samym 2025 roku <strong>do Polski sprowadzono z Danii 7,8 mln prosiąt, o 7,1%</strong> więcej niż rok wcześniej. To oznacza rosnącą zależność tuczarń i całego sektora od zagranicznych dostawców materiału hodowlanego.</p>

<p>W praktyce coraz wyraźniej widać, że <strong>bez poprawy wyników rozrodu, zdrowotności i zarządzania stadem krajowa produkcja traci kontrolę nad własnym rozwojem.</strong></p>

<h2>Rynek się profesjonalizuje. Kompetencje stają się kluczowe</h2>

<p>Eksperci nie mają dziś wątpliwości: nie istnieje jedna recepta na opłacalną produkcję trzody chlewnej. Coraz większe znaczenie mają natomiast:</p>

<ul>
	<li>umiejętność zarządzania zdrowiem stada,</li>
	<li>skuteczna bioasekuracja,</li>
	<li>nowoczesne podejście do rozrodu i odchowu prosiąt,</li>
	<li>analiza danych produkcyjnych,</li>
	<li>decyzje ekonomiczne podejmowane w warunkach ryzyka,</li>
	<li>ograniczanie stosowania antybiotyków bez pogorszenia wyników.</li>
</ul>

<p>To właśnie w tych obszarach producenci najczęściej dziś przegrywają – nie z braku chęci, ale z braku aktualnej, uporządkowanej wiedzy i dostępu do praktycznych doświadczeń.</p>

<h2>Akademia Produkcji Prosiąt: odpowiedź na realne problemy rynku</h2>

<p>W odpowiedzi na te wyzwania powstała <strong>Akademia Produkcji Prosiąt</strong> – projekt, który łączy wiedzę naukową z doświadczeniem praktyków pracujących w nowoczesnych systemach produkcji. Program został zaprojektowany z myślą o producentach, którzy chcą odzyskać kontrolę nad wynikami i ryzykiem, a nie tylko reagować na kolejne kryzysy.</p>

<div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-gray-redtitle  left-50">
<div class="se__title"><h2>To inwestycja w przetrwanie i rozwój</h2>
</div>
<div class="se__text"><p>Absolwenci Akademii zdobywają kompetencje, które przekładają się bezpośrednio na:</p>

<ul>
	<li>poprawę wyników rozrodu i odchowu,</li>
	<li>lepszą organizację pracy w chlewni,</li>
	<li>świadome decyzje inwestycyjne,</li>
	<li>większą odporność gospodarstwa na wahania rynku.</li>
</ul></div>
</div>

<p><strong>IV edycja Akademii</strong>, realizowana w 2026 roku przez<strong> Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu</strong> we współpracy z <strong>POLPIG</strong>, obejmuje minimum <strong>160 godzin zajęć teoretycznych i praktycznych</strong>, a także zagraniczny moduł szkoleniowy w Danii – w jednym z najbardziej zaawansowanych technologicznie krajów produkcji prosiąt w Europie.</p>

<p>W czasach destabilizacji i dezinformacji wiedza staje się jednym z najbezpieczniejszych aktywów, jakie może mieć producent trzody chlewnej. <strong>Akademia Produkcji Prosiąt</strong> pokazuje, że rozwój kompetencji nie jest dziś luksusem, ale warunkiem pozostania w branży.</p>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>

<div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-red-frame  left-50">
<div class="se__title"><h2>Weekendowe zjazdy uczestników</h2>
</div>
<div class="se__text"><p>IV edycja kursu Akademia Produkcji Prosiąt <strong>rozpocznie się już w marcu</strong> bieżącego roku. Zajęcia prowadzone są w trybie weekendowym, w piątek 4–6 godz. zajęć od godziny 15:00, w sobotę 8–11 godz. zajęć od godz. 8:00, w niedzielę 4–6 godz. zajęć od godziny 8:00.</p>

<p><strong>Terminy i miejsca zjazdów:</strong></p>

<ul>
	<li>I zjazd   20.03.- 22.03.2026 UP w Poznaniu</li>
	<li>II zjazd 17.04.-19.04.2026 UP we Wrocławiu</li>
	<li>III zjazd 08.05.-10.05.2026 UR w Krakowie</li>
	<li>IV zjazd 27.05.-31.05.2026 wyjazd studyjny Dania</li>
	<li>V zjazd 12.06.-14.06.2026 w Zaworach gm. Książ Wlkp.</li>
	<li>VI zjazd 28.06.2026 UP w Poznaniu</li>
</ul></div>
</div>

<p>Więcej informacji o IV edycji Akademii Produkcji Prosiąt:</p>

<p>https://wwz.up.poznan.pl/pl/studia-podyplomowe/akademiaprodprosiat</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/01/27/540432.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Rynek świń</category>
			<author>a.kurek@topagrar.com.pl (Anna Kurek)</author>
			<pubDate>Tue, 27 Jan 2026 14:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/akademia-produkcji-prosiat-rusza-w-kluczowym-momencie-dla-branzy-2638206</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Polskie Forum Wieprzowiny: plan na odbudowę stada i zamknięcie cyklu w Polsce</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/polskie-forum-wieprzowiny-plan-na-odbudowe-stada-i-zamkniecie-cyklu-w-polsce-2638120</link>
			<description>Branża wieprzowiny wzięła sprawy w swoje ręce. Celem jest jasny kierunek: odbudowa pogłowia świń, samowystarczalność w prosiętach, zamknięcie cyklu w kraju i realne wsparcie dla rodzinnych gospodarstw. Polskie Forum Wieprzowiny pracuje nad Strategią, która ma na lata uporządkować sektor – od zezwoleń na budowę chlewni, przez ASF, po produkcję w wyższych standardach jakości.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Na początku tego roku powstało <strong>Polskie Forum Wieprzowiny</strong>, którego jednym z głównych zadań jest przygotowanie Strategii Odbudowy Pogłowia Świń w Polsce. W skład Forum weszły kluczowe organizacje sektora: <strong>POLSUS, Polski Związek Niezależnych Producentów Świń, POLPIG, UPEMI, Związek Polskie Mięso oraz Stowarzyszenie Rzeźników i Wędliniarzy RP.</strong></p>

<p>– Z inicjatywy Związku Polskie Mięso rozpoczęliśmy prace nad strategią odbudowy pogłowia trzody chlewnej. Chcemy oprzeć je na rzetelnej diagnozie przyczyn likwidacji stad oraz realnych barier konkurencyjności polskiej wieprzowiny – podkreślił dr Witold Choiński, Prezes Związku Polskie Mięso, który wziął udział w spotkaniu Polskiego Forum Wieprzowiny poświęconym pracom strategicznym.</p>

<p>To szerokie wspólne działanie branży, która nie tylko diagnozuje problemy, ale przedstawia konkretne rozwiązania.</p>

<h2>Filary strategii</h2>

<p>W oparciu o analizy i nową perspektywę Wspólnej Polityki Rolnej (WPR) Forum szuka rozwiązań, które realnie wzmocnią sektor. Szczególna uwaga koncentruje się na ASF – jego wpływie na handel, inwestycje oraz skutecznej ochronie polskich producentów.</p>

<p>– Nasz cel jest jasny: silna, nowoczesna i odporna na kryzysy polska wieprzowina. Chcemy wypracować Strategię dla sektora wieprzowego, która ma ustabilizować sytuację na rynku, doprowadzić do przewidywalności produkcji. Naszym nadrzędnym celem jest zamknięcie cyklu produkcji świń, czyli zostawienie marży w kraju, a nie – jak dotychczas – wydawanie pieniędzy za granicą i sprowadzanie do kraju siedmiu czy prawie ośmiu milionów warchlaków rocznie – podkreśla <strong>Łukasz Przytarski, koordynator Forum.</strong></p>

<h2>Samowystarczalność w prosiętach – konkretne liczby</h2>

<p>Strategia obejmuje szereg modułów, celów krótko- i długoterminowych, ale nadrzędnym kierunkiem jest samowystarczalność w produkcji prosiąt do tuczu.</p>

<div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-gray left-50">
<div class="se__title"></div>
<div class="se__text"><p>– Nasz cel jest jasny: silna, nowoczesna i odporna na kryzysy polska wieprzowina – mówi Łukasz Przytarski, koordynator Forum.</p></div>
</div>

<p>– <strong>Musimy zwiększyć krajowe stado podstawowe o około 200 tysięcy loch</strong>. To zaspokoi popyt na warchlaki i pozwoli zamknąć cykl – wyjaśnia Przytarski.</p>

<p>Oznacza to zmianę modelu z oparcia się na imporcie warchlaków na odbudowę własnego potencjału hodowlanego – szczególnie w gospodarstwach rodzinnych.</p>

<h2>Silniejsze powiązanie z ministerstwem i IERiGŻ</h2>

<p>W zeszłym tygodniu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi członkowie i twórcy Forum spotkali się z <strong>poseł Małgorzatą Gromadzką,</strong> sekretarzem stanu w MRiRW, oraz Wojciechem Wojtyrą, dyrektorem Departamentu Bezpieczeństwa Żywności i Weterynarii.</p>

<p>– To ważne spotkanie, dlatego że branża owszem wzięła na siebie pisanie Strategii, ale jest ona tworzona we współpracy z ministerstwem. Wiele kwestii konsultujemy, otwarta jest droga kontaktu, dzięki temu intensywnie wymieniamy się informacjami – wyjaśnia koordynator.</p>

<p>W ramach prac nad Strategią ministerstwo rolnictwa zacieśnia współpracę z IERiGŻ.</p>

<p>– Wystąpiliśmy do IERiGŻ, żeby podejmowane decyzje były oparte na rzetelnych analizach rynkowych, środowiskowych i strukturalnych, z uwzględnieniem nowej perspektywy WPR. Nie mogłam też pominąć ASF – rozmawialiśmy o aktualnych ogniskach choroby, ich wpływie na handel i rozwój sektora oraz o tym, jak skutecznie chronić polskich producentów. Działamy tak, aby polski sektor wieprzowiny był silny, nowoczesny i odporny na kryzysy – komentuje w mediach społecznościowych <strong>poseł Małgorzata Gromadzka.</strong></p>

<p>IERiGŻ przygotuje szeroką analizę rynków mięsnych, obejmującą drób, wołowinę i wieprzowinę. Zdaniem Przytarskiego pokazuje to, że władze w końcu dostrzegają problem, a ministerstwo zaczyna realnie współpracować ze związkami branżowymi.</p>

<p>Elementy Strategii mają być wykorzystane przy budowie przyszłej WPR po 2027 roku, co pomoże określić kierunki wsparcia dla sektora wieprzowego.</p>

<h2>Priorytet: łatwiejsze inwestycje i jasna funkcja wsi</h2>

<p>Wśród kluczowych rozwiązań zapisanych w Strategii koordynator Forum wymienia:</p>

<ul>
	<li>ułatwienia w uzyskiwaniu pozwoleń na budowę i modernizację chlewni,</li>
	<li>określenie funkcji produkcyjnej wsi.</li>
</ul>

<p>– Wieś, jako spektrum produkcji rolniczej jest tematem mocno przez nas przygotowywanym i opisywanym. Widzimy doskonale, że te przepisy jesteśmy w stanie ułatwić i nie ma ku temu przeciwwskazań. Po prostu trzeba to zrobić – wskazuje Przytarski i podkreśla, że w szczególności chodzi o gospodarstwa rodzinne.</p>

<p><strong>Uproszczenia mają dotyczyć przede wszystkim inwestycji do 750 loch</strong>, co otwiera drogę do rozwoju dla tysięcy mniejszych i średnich producentów.</p>

<h2>Integracja producentów – siła we współpracy</h2>

<p>Członkowie Forum widzą duży potencjał w integracji i łączeniu rolników produkujących świnie.</p>

<p>– Tu jest duże pole do popisu i to jest też temat, który będziemy bardzo mocno rozeznawać i w nim szukać rozwiązań dla rodzinnych gospodarstw. Dziś w grę wchodzą<strong> grupy producenckie i organizacje rolnicze</strong>. Tu jest ogromny potencjał – we współpracy – podkreśla koordynator.</p>

<p>Silniejsze organizowanie się producentów ma przełożyć się na:</p>

<ul>
	<li>lepszą pozycję negocjacyjną,</li>
	<li>wspólne inwestycje,</li>
	<li>efektywniejszą sprzedaż i dostęp do programów wsparcia.</li>
</ul>

<h2>Jakość jako przewaga mniejszych i średnich gospodarstw</h2>

<p>W Strategii ważne miejsce zajmuje produkcja świń w podwyższonych standardach jakości.</p>

<p>– Chcemy zaproponować, by mniejsze i średnie gospodarstwa funkcjonowały w standaryzacji jakości produkcji, czyli m.in. podlegały certyfikacji i produkcji dobrostanowej, premium, czy nawet eko. Przy mniejszej skali trudno walczyć o rynek, marżę i klienta, ale można to zrobić <strong>wyróżnikiem, wysoką jakością i certyfikacją</strong> – wskazuje Przytarski.</p>

<p>Dodaje, że ideałem byłaby sytuacja, w której rodzinne gospodarstwa, mające kilkadziesiąt loch w cyklach zamkniętych, są w stanie swobodnie utrzymać rodzinę. Dziś przy realiach rynkowych i kosztowych, szczególnie w mniejszych stadach, o to coraz trudniej.</p>

<p>Dodatkowe środki za wyższą jakość już teraz pełnią rolę "finansowej kroplówki" – przykładem są dopłaty za wyższe standardy dobrostanu. Strategia ma uporządkować i wzmocnić ten kierunek tak, by dla wielu gospodarstw był to trwały model funkcjonowania, a nie tylko doraźna pomoc.</p>

<p><strong>Polskie Forum Wieprzowiny</strong> wyznacza więc jasny kierunek: więcej krajowych prosiąt, zamknięty cykl, łatwiejsze inwestycje, silniejsze organizacje producentów i wyższa jakość jako przewaga konkurencyjna.</p>

<p>– Rozpoczęte i kontynuowane prace nad strategią mają charakter długofalowy i stanowią próbę systemowej odpowiedzi branży na pogłębiające się problemy strukturalne. Ich celem jest stworzenie warunków do odbudowy pogłowia trzody chlewnej, poprawy opłacalności produkcji oraz zwiększenia odporności sektora wieprzowiny na przyszłe kryzysy – podsumowuje Choiński.</p>

<p>Jeśli te założenia zostaną konsekwentnie wdrożone, polska wieprzowina ma szansę nie tylko przetrwać, ale wrócić do roli jednego z filarów krajowego, a nawet unijnego rolnictwa.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/01/22/662324.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Rynek świń</category>
			<author>a.kurek@topagrar.com.pl (Anna Kurek)</author>
			<pubDate>Tue, 27 Jan 2026 11:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/polskie-forum-wieprzowiny-plan-na-odbudowe-stada-i-zamkniecie-cyklu-w-polsce-2638120</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Znikają tysiące stad, świń przybywa. Polski rynek trzodowy wchodzi w nową erę</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/znikaja-tysiace-stad-swin-przybywa-polski-rynek-trzodowy-wchodzi-w-nowa-ere-2638132</link>
			<description>Ten rok nie pozostawia już miejsca na interpretacje. 2025 był momentem przełomowym dla rynku trzody chlewnej w Polsce. Z ewidencji zniknęło 4 297 stad, ale jednocześnie pogłowie wzrosło o 75 887 świń. To nie jest sprzeczność — to dowód, że rynek przeszedł w nową fazę, w której liczba gospodarstw przestaje mieć znaczenie, a liczy się skala.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Na początku 2026 roku w Polsce działały <strong>43 574 stada,</strong> utrzymujące <strong>9,29 mln świń</strong>. I niemal wszystko, co wydarzyło się w 2025 roku, prowadzi do jednego wniosku: produkcja trzody przestaje być rozproszona. Coraz bardziej przypomina system oparty na wąskiej grupie dużych, wyspecjalizowanych producentów, którzy w coraz większym stopniu przejmują ciężar podaży. Jak wynika z analizy danych ARiMR, którą przygotowało GOBARTO, reszta – niezależnie od tego, czy mówimy o małych chlewniach, czy o całkiem solidnych gospodarstwach rodzinnych – stopniowo wypada z gry.</p>

<h2>Granica 1 000 świń stała się granicą przetrwania</h2>

<p><strong>W całym segmencie do 1 000 świń rynek się cofa. </strong>Spada zarówno liczba stad, jak i pogłowie. Najmocniej kurczą się przedziały, które przez lata były uznawane za „bezpieczne” i towarowe: od kilkudziesięciu do kilkuset sztuk.</p>

<p>Efekt liczbowy jest bezlitosny:</p>

<ul>
	<li>segment 51–100 świń stracił niemal 38 tys.,</li>
	<li>przedział 21–30 świń – ponad 16,6 tys.,</li>
	<li>31–40 świń – kolejne 16,1 tys.,</li>
	<li>nawet gospodarstwa 101–1000 świń zanotowały spadek pogłowia.</li>
</ul>

<p>W tym samym czasie wydarzyło się coś, co zmienia całą narrację rynku. Sytuacja rynkowa doprowadziła do tego, że <strong>chów nawet kilkuset tuczników przestaje być już buforem bezpieczeństwa.</strong></p>

<p>Presja kosztowa, rosnące wymogi bioasekuracji, potrzeba inwestycji i coraz mniejsza tolerancja rynku na półśrodki sprawiają, że produkcja w tej skali traci ekonomiczne uzasadnienie. Efekt? Jednoczesny spadek liczby stad i pogłowia w całym segmencie do 1 000 świń. To już nie jest chwilowe wahnięcie – to realne kurczenie się tej części rynku.</p>

<h2>Duże fermy przejmują wszystko: produkcję, ryzyko i odpowiedzialność</h2>

<p>Wzrost pogłowia w 2025 roku ma jedno źródło i jedno tylko miejsce: <strong>większe gospodarstwa.</strong> To one nie tylko zrekompensowały straty pozostałych segmentów, ale faktycznie „udźwignęły” krajowy wzrost liczby świń. Bez nich bilans rynku byłby jednoznacznie ujemny.</p>

<div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-gray-redtitle  left-50">
<div class="se__title"><h2>Cały wzrost rynku stoi na jednym segmencie</h2>
</div>
<div class="se__text"><p>W 2025 roku tylko jedno ogniwo łańcucha rosło: gospodarstwa utrzymujące powyżej 1 000 świń.</p>

<ul>
	<li>+103 stada w tym segmencie</li>
	<li>+186 649 świń, czyli więcej niż wynosi łączny wzrost pogłowia w całym kraju</li>
</ul>

<p>To oznacza jedno: bez większych ferm Polska notowałaby spadek pogłowia, a nie wzrost. Cała dodatnia dynamika rynku opiera się dziś na wąskiej grupie rosnących w siłę producentów.</p></div>
</div>

<p><strong>To fundamentalna zmiana. </strong>Oznacza, że dziś stabilność podaży wieprzowiny w Polsce zaczyna  zależeć od relatywnie niewielkiej grupy producentów, którzy operują na większą skalę, mają dostęp do kapitału i potrafią zarządzać produkcją jak przedsiębiorstwem, a nie jak dodatkiem do gospodarstwa.</p>

<h2>Mapa trzody się rozjeżdża. Jedne regiony oddają produkcję, inne ją przejmują</h2>

<p>Równolegle zmienia się geografia rynku. Coraz wyraźniej rysują się regiony, które tracą znaczenie – tam likwidacja stad nie jest już kompensowana koncentracją – oraz województwa, które utrzymują i przejmują rolę produkcyjnych centrów.</p>

<div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-gray left-50">
<div class="se__title"><h2>Te regiony przejmują dziś ciężar krajowej produkcji</h2>
</div>
<div class="se__text"><p>Największe wzrosty pogłowia w 2025 roku:</p>

<p>Mazowieckie: +56,9 tys. świń</p>

<p>Wielkopolskie: +36,7 tys.</p>

<p>Warmińsko-mazurskie: +25,0 tys.</p>

<p>Lubuskie: +13,0 tys.</p>

<p>Zachodniopomorskie: +12,7 tys.</p>

<p>Kujawsko-pomorskie: +12,5 tys.</p></div>
</div>

<p><strong>To nie jest kosmetyczna korekta, lecz trwała przebudowa</strong>. Produkcja skupia się tam, gdzie istnieją warunki do rozwoju dużych ferm: infrastruktura, zaplecze paszowe, doświadczenie i skala. Czas pokaże, czy zatem w pozostałych regionach chów trzody staje się działalnością schyłkową.</p>

<h2>Jedna liczba mówi wszystko: nie ma ani jednego województwa „na plusie”</h2>

<p>Najbardziej wymowny jest jednak inny fakt. <strong>W 2025 roku w żadnym województwie w Polsce nie przybyło stad trzody chlewnej.</strong> Nawet tam, gdzie pogłowie rośnie, liczba gospodarstw spada. To jasny sygnał, że koncentracja nie jest lokalnym problemem ani chwilowym trendem – to ogólnokrajowy kierunek, który się utrwala.</p>

<div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-gray left-50">
<div class="se__title"><h2>Tu produkcja realnie się zwija</h2>
</div>
<div class="se__text"><p>W tych województwach koncentracja nie nadąża za likwidacją stad, a rynek faktycznie się kurczy:</p>

<p>Łódzkie: –59,4 tys. świń</p>

<p>Śląskie: –15,9 tys.</p>

<p>Opolskie: –13,4 tys.</p>

<p>Małopolskie: –3,6 tys.</p>

<p>Świętokrzyskie: –2,8 tys.</p></div>
</div>

<p>Czy to nowy porządek? Wszystko wskazuje na to, że polska produkcja trzody chlewnej weszła w etap, w którym pytanie nie brzmi już „czy rynek się skoncentruje”, ale jak szybko i jak głęboko to nastąpi. Model oparty na dużych, profesjonalnych gospodarstwach przestaje być jedną z opcji – <strong>staje się dominującą rzeczywistością.</strong></p>

<p>Dla części producentów to zła wiadomość. Dla innych – jasny sygnał, w którą stronę trzeba iść, jeśli chce się zostać w branży na dłużej. Jedno jest pewne: rok 2025 zapisze się jako moment, w którym polska trzoda definitywnie zmieniła swoją strukturę.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/01/26/581529.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Rynek świń</category>
			<author>a.kurek@topagrar.com.pl (Anna Kurek)</author>
			<pubDate>Mon, 26 Jan 2026 15:30:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/znikaja-tysiace-stad-swin-przybywa-polski-rynek-trzodowy-wchodzi-w-nowa-ere-2638132</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ceny tuczników i prosiąt: rolnicy 300 zł na minusie za sztukę!</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/ceny-tucznikow-i-prosiat-rolnicy-300-zl-na-minusie-za-sztuke-2637866</link>
			<description>Sytuacja cenowa w krajowych ubojniach nie poprawia się, a rolnicy na każdym sprzedanym tuczniku tracą. Ile trzeba zapłacić za prosięta krajowe lub importowane i jakie są ceny tuczników w WBC i wadze żywej?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Ceny tuczników w UE</h2>

<p>Z najnowszego raportu Meat Market Observatory wynika, że w UE prawie wszyscy producenci na początku stycznia musieli zmierzyć się z dramatycznie niskimi cenami. Średnia w UE za <strong>tuczniki w kl. E to 1,48 euro/kg</strong>. W przeliczeniu na PLN to <strong>6,24 zł/kg,</strong> ale w naszym kraju nikt już tyle nie płaci. Średnia <strong>cena prosiąt </strong>również spadła do poziomu 44 euro/szt (185 zł/szt.). </p>

<p>Tanie mięso z Hiszpanii nadal obciąża rynek wieprzowiny, zapasy po okresie świątecznym topnieją, ale dość opornie. </p>

<p>Na niemieckiej giełdzie <strong>VEZG </strong>utrzymano cenę z ubiegłego tygodnia na poziomie <strong>1,45 euro/kg. </strong>- „Myślę, że osiągnęliśmy dno” – wyjaśnia jeden z handlowców, z którym rozmawiał topagrar.com. </p>

<div class="newsletter_banner">
  <img class="newsletter_banner--img" src="https://www.topagrar.pl//templates/site/images/pngs/tap/newsletter-illustration.png" alt="Newsletter top agrar Polska">
    <div class="newsletter_banner--text">
  <div class="newsletter_banner--title">
    Newsy i porady dla ekspertów
  </div>
   <div class="newsletter_banner--subtitle">
    Newsletter top agrar Polska
  </div> 
        </div> 
  <a class="newsletter_banner--button" href="https://polskiewydawnictworolnicze.user.com/embedded_forms/a9plh9/public/ " target="_blank">
    Zapisz się
</a></div>

<h2>Jakie ceny tuczników wg. MRIRW?</h2>

<p>W okresie 5-11.01.2026 r. w zakładach objętych monitoringiem Zintegrowanego Systemu Rolniczej Informacji Rynkowej MRiRW trzodę chlewną kupowano przeciętnie <strong>po 4,81 zł/kg w wadze żywej</strong> oraz <strong>średnio po 6,12 zł/kg za klasę E w WBC. </strong></p>

<ul>
	<li>rejon zachodni 6,34 zł/kg w kl. E i 4,64 zł/kg w wadze żywej</li>
	<li>rejon północny 6,65 zł/kg w kl. E i 4,96 zł/kg w wadze żywej</li>
	<li>rejon środkowo-wschodni 6,44 zł/kg w kl. E i 4,90 zł/kg w wadze żywej</li>
	<li>rejon południowo-wschodni 6,58 zł/kg w kl. E i 4,78 zł/kg w wadze żywej</li>
</ul>

<h2>Jakie ceny prosiąt krajowych i importowanych?</h2>

<p>Obecnie za krajowe prosięta o wadze 30 kg trzeba zapłacić od 250 do 275 zł/szt. Importowane prosięta w wadze 30 kg można kupić jeszcze taniej, bo są oferty nawet po 190 zł/szt. W większości jednak ceny wahają się od 220 do 250 zł/szt. </p>

<h2>Aktualne ceny tuczników (22.01.2026)</h2>

<p>Ceny tuczników szorują po dnie. Dziś w skupach za tuczniki w klasie E ubojnie płacą od <strong>5 do 5,3 zł/kg</strong>. To stawka przy której rolnik dokłada do każdej sztuki. W wadze żywej stawki wynoszą od <strong>3,5 do 4,5 zł/kg,</strong> z tym że najwięcej jest ofert bliskich 4 zł. Pracownicy skupów mówią, że rolnicy są załamani stawkami i mocno zniechęceni do dalszych inwestycji. Maciory skupowane są za nieco powyżej 2 zł/kg w wadze żywej. Różnica pomiędzy cenami płaconymi na krajowym rynku tuczników, a na Zachodzie jest wysoka - sięga nawet 1 zł/kg! </p>

<p>- Ta różnica to dla Nas, dla Naszych producentów być – albo nie być! I nie mówię tu tylko i wyłącznie o sprzedaży zwierząt poprzez pośredników, ale nawet tych bezpośrednio do zakładów! Nie jest realne zachować opłacalność produkcji trzody chlewnej przy stawkach oscylujących w granicach 5,30-5,60 zł za kg w klasie E! - komentuje Bartosz Czarniak, rzecznik POLSUS. </p>

<p>Z najnowszej kalkulacji Wielkopolskiej Izby Rolniczej wynika, że sprzedając tucznika w wadze <strong>110 kg za 4,14 zł/kg w wadze żywej uzyskujemy 455,40 zł. </strong>Koszty uwzględniające paszę, zakup prosięcia (w wyliczeniach brana jest pod uwagę obecna cena, a nie ta sprzed 3 miesięcy), amortyzację budynków, wodę, słomę itd. wynoszą około <strong>750-800 zł </strong>w zależności od gospodarstwa. <a href="https://wir.org.pl/asp/trzoda-chlewna,196,,1" target="_blank">Rolnicy tracą około 300 zł na tuczniku... </a></p>

<p><em><strong>Wszystkie ceny z zakładów skupujących tuczniki znajdziesz <a href="https://www.topagrar.pl/notowania/trzoda?group_name=%C5%9Awinie&amp;group_url=trzoda" target="_blank">TUTAJ</a>. </strong></em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/01/22/509136.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Rynek świń</category>
			<author>d.kolasinska@topagrar.com.pl (Dorota Kolasińska)</author>
			<pubDate>Thu, 22 Jan 2026 11:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/ceny-tucznikow-i-prosiat-rolnicy-300-zl-na-minusie-za-sztuke-2637866</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ceny tuczników drgnęły. Czy to początek realnego odbicia na rynku świń?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/ceny-tucznikow-drgnely-czy-to-poczatek-realnego-odbicia-na-rynku-swin-2624730</link>
			<description>Giełda niemiecka w tym tygodniu bez zmian. Nasi zachodni sąsiedzi utrzymali stawkę 1,45 euro/kg wbc. Jednak na naszym podwórku widać niewielkie zmiany na lepsze. Ceny zaczynają odbijać od dna. O to czy ten trend się utrzyma pytamy Macieja Łagodę z Agro Integracji.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><strong>Niemcy płacą więcej, Polska wciąż w tyle</strong></h2>

<p>W przeliczeniu na złotówki Niemcy płacą w tym tygodniu<strong> 6,10 zł/kg wbc</strong>. Polskie notowania od tygodni utrzymują się poniżej giełdy niemieckiej, ale w tym tygodniu zakłady mięsne zaczynają nieśmiało rozglądać się za tucznikami.</p>

<div class="newsletter_banner">
  <img class="newsletter_banner--img" src="https://www.topagrar.pl//templates/site/images/pngs/tap/newsletter-illustration.png" alt="Newsletter top agrar Polska">
    <div class="newsletter_banner--text">
  <div class="newsletter_banner--title">
    Newsy i porady dla ekspertów
  </div>
   <div class="newsletter_banner--subtitle">
    Newsletter top agrar Polska
  </div> 
        </div> 
  <a class="newsletter_banner--button" href="https://polskiewydawnictworolnicze.user.com/embedded_forms/a9plh9/public/ " target="_blank">
    Zapisz się
</a></div>

<h2><strong>Delikatne ożywienie cen w skupach</strong></h2>

<p>- W zeszłym tygodniu polskie zakłady płaciły <strong>od 5,30 do 5,35 zł/kg wbc.</strong> W tym tygodniu widzimy delikatne ożywienie na rynku. Skupujący oferują 5,40-5,45 zł/kg wbc/kg E klasy. <strong>W wadze żywej stawki sięgają 4,10 do 4,20 zł/kg</strong>. Cieszy to, że odbieram coraz więcej telefonów z zakładów mięsnych, które zaczynają szukać towaru – mówi<strong> Maciej Łagoda z Agro Integracji</strong>. Jego zdaniem są perspektywy na to, żeby w przyszłym tygodniu dalej windować ceny tuczników w górę. Dodaje, że przy obecnych cenach nawet najlepsi producenci świń są zdecydowanie pod kreską i do każdej świni dokładają minimum kilkadziesiąt złotych.</p>

<p><a href="https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/ceny-tucznikow-drastyczny-spadek-na-gieldzie-niemieckiej-krajowe-ubojnie-tez-tna-stawki-2624375" target="_blank"><strong>Zobacz także: Sytuacja na rynku tuczników: dramatyczne spadki i reakcja polskich ubojni</strong></a></p>

<p>Co ciekawe w tym tygodniu widoczne jest duże ożywienie na rynku warchlaków. Prosięta do dalszego tuczu, bez względu na to czy polskie, czy zagraniczne schodzą od ręki. Zdaniem Łagody pozytywną informacją jest również to, że Filipiny uznały regionalizację obszarów ASF i tym samym otworzyły rynek na polską wieprzowinę ze stref wolnych od wirusa afrykańskiego pomoru świń.</p>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/01/15/655286.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Rynek świń</category>
			<author>a.kurek@topagrar.com.pl (Anna Kurek)</author>
			<pubDate>Thu, 15 Jan 2026 14:30:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/ceny-tucznikow-drgnely-czy-to-poczatek-realnego-odbicia-na-rynku-swin-2624730</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Sytuacja na rynku tuczników: dramatyczne spadki i reakcja polskich ubojni</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/ceny-tucznikow-drastyczny-spadek-na-gieldzie-niemieckiej-krajowe-ubojnie-tez-tna-stawki-2624375</link>
			<description>Na europejskim rynku tuczników sytuacja robi się coraz gorsza - ceny w Niemczech spadły do koszmarnie niskiego poziomu. Jak zareagowały polskie ubojnie?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Ceny tuczników w UE</h2>

<p>Już w połowie grudnia w UE ceny tuczników spadły poniżej 1,6 euro za kg WBC w kl. E (1,59 euro/kg). Jednocześnie spadają również ceny prosiąt, które w UE kosztują średnio 46,4 euro/szt. Po przerwie świątecznej niestety sytuacja się znacząco pogorszyła, stawki runęły w Danii i innych krajach. Wieprzowina z Hiszpanii, która normalnie wyjeżdżała poza rynek Unii Europejskiej pozostała na już obecnej w krajach członkowskich górce, powodując dodatkową nadpodaż w już i tak zapełnionych magazynach. Idealna okazja do kolejnych tąpnięć. </p>

<p>- W międzyczasie otrzymywaliśmy wiele sygnałów pogłębiających te obawy. Po pierwsze grupa GOBARTO wstrzymała na okres świąteczny uboje w swoich zakładach. Niby to nic znaczącego, ale pokazuje to, że rynek jest nasycony mięsem. Wynika to oczywiście z tego, że w Hiszpanii wystąpił ASF, który zablokował eksport wieprzowiny z tego regionu do wielu państw trzecich, a więc towar zamiast na eksport poza UE, trafił na rynek wspólnotowy - komentuje sytuację Bartosz Czarniak, rzecznik POLSUS. </p>

<div class="newsletter_banner">
  <img class="newsletter_banner--img" src="https://www.topagrar.pl//templates/site/images/pngs/tap/newsletter-illustration.png" alt="Newsletter top agrar Polska">
    <div class="newsletter_banner--text">
  <div class="newsletter_banner--title">
    Newsy i porady dla ekspertów
  </div>
   <div class="newsletter_banner--subtitle">
    Newsletter top agrar Polska
  </div> 
        </div> 
  <a class="newsletter_banner--button" href="https://polskiewydawnictworolnicze.user.com/embedded_forms/a9plh9/public/ " target="_blank">
    Zapisz się
</a></div>

<h2>Krach na niemieckiej giełdzie VEZG</h2>

<p>Wydawało się, że gorzej niż 1,6 euro/kg być nie może, ale przeliczyliśmy się, bo na wczorajszej giełdzie nastąpił kolejny drastyczny spadek, na który producenci świń nie mają już siły. Stawka obowiązująca w tym tygodniu to <strong>1,45 euro/kg.</strong> Sytuacja jest dramatyczna. W przeliczeniu na złotówki rolnicy w Niemczech otrzymują <strong>6,1 zł/kg za tuczniki w kl. E.</strong> Niestety w Polsce takie ceny to już historia, u nas ubojnie płacą 90 gr/kg mniej!</p>

<h2>Jakie ceny tuczników wg. MRIRW?</h2>

<p>W okresie 22-28.12.2025 r. w zakładach objętych monitoringiem Zintegrowanego Systemu Rolniczej Informacji Rynkowej MRiRW trzodę chlewną kupowano przeciętnie <strong>po 5,03 zł/kg w wadze żywej</strong> oraz <strong>średnio po 6,54 zł/kg za klasę E w WBC. Niestety te stawki przeszły już do historii. </strong></p>

<ul>
	<li>rejon zachodni 6,34 zł/kg w kl. E i 4,87 zł/kg w wadze żywej</li>
	<li>rejon północny 6,65 zł/kg w kl. E i 5,13 zł/kg w wadze żywej</li>
	<li>rejon środkowo-wschodni 6,44 zł/kg w kl. E i 5,12 zł/kg w wadze żywej</li>
	<li>rejon południowo-wschodni 6,58 zł/kg w kl. E i 4,92 zł/kg w wadze żywej</li>
</ul>

<h2>Aktualne ceny tuczników (8.01.2026)</h2>

<p>Niestety nie mamy dobrych informacji na początek roku dla producentów świń. Reakcja ubojni na spadek na niemieckiej giełdzie był natychmiastowy i wprost proporcjonalny do spadku w Niemczech (15 eurocentów/kg) około 60 gr/kg wbc. Za żywiec ubojnie płacą od<strong> 3,9 do 4,9 zł/kg</strong>, a za WBC od 5 do 5,7 zł/kg, jednak najczęściej około <strong>5,3 zł/kg. </strong></p>

<p><em><strong>Wszystkie ceny z zakładów skupujących tuczniki znajdziesz <a href="https://www.topagrar.pl/notowania/trzoda?group_name=%C5%9Awinie&amp;group_url=trzoda" target="_blank">TUTAJ</a>. </strong></em></p>

<p>- Obecnie na wolnym rynku stawki maksymalne oscylują w granicach 5,25-5,30 zł za kg w klasie E…stawki te do niedawna były dostępne dla ceny żywej, a teraz mamy je w rozliczeniu poubojowym… Przy takim poziomie nie możemy w żaden sposób mówić o jakiejkolwiek opłacalności, a jedynie o wielkości dokładki do każdej sprzedanej świni. Nawet teraz już widać, że wiele mniejszych podmiotów wyprzedaje maciory zamykając produkcję w swoich obiektach. Nie ratuje nas nawet cena zbóż, która według stawek, jakie otrzymujemy za zwierzęta, są po prostu zbyt wysokie… - komentuje rzecznik POLSUS. Za maciory rolnicy obecnie otrzymują 2,5 zł/kg w wadze żywej. </p>

<h2>A może kontraktacja? </h2>

<p>Bartosz Czarniak analizuje możliwości rynku kontraktowego, gdzie rolnicy mogą podpisywać umowy z zakładami na odbiór świń z wyprzedzeniem 3-4 miesięcznym.</p>

<p>- Dotyczy to tylko tych największych dostawców, a umowy opiewają często na stawki powyżej 7 złotych za kg tucznika w klasie E. Na czym polega więc „myk”? Umowy te zakładane są na minimum rok, na konkretna liczbę tuczników (jednorazowo minimum wartość cało samochodowa). Obłożone jest to też odpowiednimi zapisami chroniącymi stronę kupującą. Nie mówię tutaj o tuczu kontraktowym, a o kontraktacji tucznika wyprodukowanego u rolnika. Współpraca taka może być atrakcyjna dla rolnika, bo zapewnia stały dochód, natomiast dotyczy ona dużych chlewni…a z rozbudową i rozwojem obiektów inwentarskich mamy w Polsce spory problem… - podkreśla rzecznik POLSUS. </p>

<h2>Jakie prognozy na rynku tuczników? </h2>

<p>Niestety początek roku pokazuje, że ten rok może być dla producentów świń trudny. Nadpodaż na rynku europejskim to spory problem i konieczność szukania nowych rynków zbytu, których nie przybywa, natomiast konkurencja rośnie w siłę i rozpycha się łokciami. Gdzie szukać przewagi kiedy kosztów już nie da się obniżyć? Grupy producentów mogą być jednym z rozwiązań. </p>

<p>Analitycy banko PKO BP zaznaczają, że w 2026 r. średnia cena skupu świń w Polsce może być <strong>niższa o około 6–17%</strong> niż w 2025 r. Będzie to miało związek z gorszym początkiem na początku br. roku. Specjaliści zakładają, że utrzyma się mniejszy popyt na naszą wieprzowinę za granicą, spadek eksportu z całej UE na rynki pozaunijne. Z drugiej jednak strony prognozowany jest spadek produkcji wieprzowiny, a sytuacja konsumentów ma ulec poprawie, więc jest szansa na zwiększenie popytu w UE. </p>

<p>Te dwa czynniki (mniej świń i lepszy popyt w UE) będą pomagały cenom rosnąć i mogą częściowo zrównoważyć spadki.</p>

<p>-  Cena skupu żywca wyniosła w październiku 2025 r. 6,10 zł/kg (-10,9% r/r), a cena pasz dla świń 1,60 zł/kg (-4,8% r/r). W rezultacie relacja cen żywiec/pasza ukształtowała się w październiku na poziomie 3,81 wobec 4,07 przed rokiem, wskazując na pogorszenie opłacalności produkcji w ujęciu rocznym. Po uwzględnieniu czynników globalnych oraz krajowych oczekujemy, że cena skupu świń na koniec 2025 r. wyniesie ok. 6,10 zł/kg oraz 6,75 zł/kg na koniec 2026 r. - prognozuje z kolei Credit Agricole. </p>

<p>Hodowcy mogą spodziewać się poprawy sytuacji i uregulowania rynku dopiero po pierwszej połowie 2026 r. Niestety nie jest to optymistyczny scenariusz, bo czeka ich kilka cienkich miesięcy. </p>

<p>- Czy będzie lepiej? Wiele zależy od tego jak z problemem ASF poradzi sobie Hiszpania i czy będzie wstanie w krótkim czasie odzyskać utracone rynki i uda się zdjąć górkę mięsa z rynku europejskiego. Wpływ na to ma też sytuacja w Belgii i Holandii. Kraje te były poprzez wysokie cła wyrugowane z rynku chińskiego. Cła pozostały, ale na niższym poziomie, a do tego wiele państw prowadzi teraz rozmowy z krajami, które zablokowały import wieprzowiny z Hiszpanii… analizując dostępne informacje mogę powiedzieć z całą pewnością, że <strong>pierwsze półrocze 2026 roku będzie dla unijnej branży wieprzowej bardzo trudne.</strong> Dopiero druga połowa roku może przynieść poprawę – o ile uda się znaleźć nowych odbiorców na wieprzowinę z UE - zaznacza Bartosz Czarniak. </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/01/08/654295.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Rynek świń</category>
			<author>d.kolasinska@topagrar.com.pl (Dorota Kolasińska)</author>
			<pubDate>Thu, 08 Jan 2026 10:10:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/ceny-tucznikow-drastyczny-spadek-na-gieldzie-niemieckiej-krajowe-ubojnie-tez-tna-stawki-2624375</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>&quot;Mnóstwo jest fejków, nikt tego nie prostuje!&quot;. Bez działań, o produkcji świń będziemy mówić w czasie przeszłym!</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/mnostwo-jest-fejkow-nikt-tego-nie-prostuje-bez-dzialan-o-produkcji-swin-bedziemy-mowic-w-czasie-przeszlym-2555281</link>
			<description>Branża świń w Polsce ma problem. Nie z jakością mięsa, nie z technologią, nie tylko z niskimi cenami ale… z tym, jak o niej mówią inni – i jak mówi sama o sobie. Podczas X Forum Rolników i Agrobiznesu w Poznaniu producenci trzody bardzo otwarcie opowiedzieli, jak naprawdę wygląda dziś wizerunek sektora – i dlaczego, jeśli nic nie zrobimy, za kilka lat o polskiej wieprzowinie będziemy mówić w czasie przeszłym.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Z jednej strony <strong>mamy ASF, ekoterroryzm, gąszcz przepisów i planów zagospodarowania</strong>, które potrafią zablokować budowę chlewni na lata. Z drugiej – lawinę fake newsów: "wieprzowina to rak", "świnie są faszerowane antybiotykami", "rolnik jest zły".</p>

<p>– Mnóstwo jest fejków, nikt tego nie prostuje i chyba z tych wszystkich branż zwierzęcych, które są u nas na rynku, wypadamy najgorzej. Przyczepiono nam łatkę tych najgorszych, najmniej lubianych – stwierdził <strong>Aleksander Dargiewicz, prezes POLPIG. </strong></p>

<p>Pieniądze z<strong> Funduszu Promocji Mięsa Wieprzowego</strong> zamiast do internetu i mediów społecznościowych płyną w pikniki, a w ogólnopolskich mediach – cisza. Dziennikarze z głównego nurtu nie są zainteresowani tym, by prezentowac prawidziwy wizerunek rolnika – hodowcy.<strong> Lepiej sprzedaje się sensacja</strong>, to wiele mówi o tym, kto dziś opowiada historię polskiej trzody chlewnej. Na pewno nie rolnicy.</p>

<p>– Fundusz Promocji Mięsa Wieprzowego działa bardzo słabo. Niestety nie rolnicy zarządzają tym funduszem – mówił <strong>Bogusław Prałat, prezes Polskiego Związku Niezależnych Producentów Świń. </strong></p>

<h2>Wizja branży trzody</h2>

<p>W rozmowie padają bardzo mocne słowa o ekoterroryzmie, braku odpowiedzialności organizacji "prozwierzęcych", o prawie planistycznym, które oddaje przyszłość wsi w ręce ludzi, którzy z rolnictwem nie mają nic wspólnego. Ale obok tego jest też gorzka autokrytyka: przyznanie, że <strong>branża działa reaktywnie, "goni króliczka" zamiast budować własną narrację.</strong> Że sami <strong>sobie robimy zły PR ciągłym narzekaniem, zamiast pokazać profesjonalizm, dbałość o dobrostan</strong> i to, jak naprawdę wygląda codzienna praca w chlewni.</p>

<p>– Nie ma drugiej takiej branży, jak hodowla trzody chlewnej, która byłaby tak obwarowana przepisami. Pozwólcie nam spokojnie produkować. My naprawdę umiemy to robić dobrze i w godnych dla zwierząt warunkach – apelowała <strong>Alina Ojdana</strong>, producentka świń z Podlasia.</p>

<p>W styczniowym "top świnie" znajdziesz kulisy tej debaty: konkretne przykłady, jak prawo i propaganda uderzają w producentów świń, dlaczego brak definicji wsi i przestarzałe limity DJP blokują inwestycje,<strong> jak wygląda zderzenie z aktywistami na własnym podwórku</strong> – i co o tym wszystkim myślą rolnicy, prawnicy, przedstawiciele organizacji branżowych i naukowcy.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2025/12/15/622260.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2025/12/15/622260.jpg?1765880657" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">sesje świnie Forum Rolników 2025</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Rolnicy kontratakują?</h2>

<p>Jest też druga strona: <strong>pomysły na kontratak.</strong> Od "wieprzowiny z Polski" jako rozpoznawalnej marki, przez wykorzystanie sztucznej inteligencji i studentów zootechniki do budowania przekazu w sieci, po postulaty realnych zmian w prawie.</p>

<p>Jeśli masz wrażenie, że ktoś właśnie pisze historię Twojej branży bez Twojego udziału – ten artykuł jest dla Ciebie. To nie jest tylko kolejna relacja z konferencji, tylko szczera rozmowa o tym, czy będziemy jeszcze producentami świń, czy już tylko odbiorcami cudzych warchlaków i cudzej wieprzowiny.</p>

<div class="epaper_link"><p class="epaper_link--text">Ten artykuł pochodzi z wydania 1/2026</p> <a class="epaper_link--button" href=https://www.topagrar.pl/e-wydanie/top-agrar>czytaj więcej</a></div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/12/15/622251.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Rynek świń</category>
			<author>a.kurek@topagrar.com.pl (Anna Kurek)</author>
			<pubDate>Sun, 04 Jan 2026 19:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/mnostwo-jest-fejkow-nikt-tego-nie-prostuje-bez-dzialan-o-produkcji-swin-bedziemy-mowic-w-czasie-przeszlym-2555281</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Rynek wieprzowiny się przetasowuje. Gdzie w tym wszystkim jest Polska i jakie są prognozy?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/rynek-wieprzowiny-sie-przetasowuje-gdzie-w-tym-wszystkim-jest-polska-i-jakie-sa-prognozy-2555285</link>
			<description>Zastanawiałeś się jaka jest mapa szans i zagrożeń dla tych, którzy chcą w branży wieprzowej zostać na serio – i zarabiać? Jeśli chcesz wiedzieć, czy za 5-10 lat będziesz jeszcze producentem świń, czy tylko odbiorcą duńskich prosiąt i brazylijskiej wieprzowiny – tego tekstu nie warto odkładać na później.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Światowy rynek mięsa właśnie zaczyna największe przemeblowanie od dekad, a wieprzowina stoi na linii frontu.</p>

<p>– W ciągu najbliższych 10 lat globalna<strong> produkcja i konsumpcja mięsa zwiększy się o ponad 40 mln ton </strong>– czyli mniej więcej tyle, ile dziś produkuje cała Unia Europejska. To nie jest kosmetyczne wahnięcie, tylko dobudowanie „drugiej UE” do obecnego rynku – mówił podczas jubileuszowego, X Forum Rolników i Agrobiznesu w Poznaniu <strong>Knud Buhl</strong> - szef Duńskiej Rady Mięsa i Wieprzowiny.</p>

<p>Pytanie brzmi: <strong>kto ten dodatkowy popyt obsłuży</strong> – i czy wśród wygranych będzie jeszcze miejsce dla Polski?</p>

<div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-gray-redtitle  left-50">
<div class="se__title"><h2>Warto wiedzieć!</h2>
</div>
<div class="se__text"><p> </p>

<ul>
	<li>gdzie w nowym, globalnym rozdaniu jest miejsce dla polskiej wieprzowiny,</li>
	<li>czy będziemy tylko importerem duńskich prosiąt, czy graczem, który sam zarabia na rosnącym popycie,</li>
	<li>i jak można ustabilizować marżę w łańcuchu, żeby produkcja świń przestała przypominać hazard,</li>
</ul>

<p>Przeczytaj cały artykuł. To nie jest kolejny „raport o kryzysie”, tylko mapa szans i zagrożeń dla tych, którzy chcą w tej branży zostać na serio – i zarabiać.</p></div>
</div>

<h2>Gdzie wzrosty produkcji?</h2>

<p>Dane są bezlitosne i fascynujące zarazem. Drób już wyraźnie wyprzedził wieprzowinę i z roku na rok powiększa przewagę, ale to nie znaczy, że wieprzowina znika. Wręcz przeciwnie – w perspektywie 20 lat globalny rynek wieprzowiny będzie rósł. Sęk w tym, że centrum grawitacji przesuwa się w stronę Chin i Azji Południowo‑Wschodniej, a Europa coraz wyraźniej zostaje w tyle.</p>

<p>Chiny już dziś odpowiadają za niemal połowę światowej produkcji wieprzowiny, a po odbudowie stad po ASF przegoniły UE także pod względem spożycia na mieszkańca. <strong>To tam, a nie w Brukseli, zapadają decyzje, które wyznaczają światowe ceny żywca. </strong>Europa tymczasem miota się między ambicją „zielonego ładu”, wojnami celnymi z Chinami i USA, własnymi wewnętrznymi konfliktami o dobrostan, etykietowanie czy ograniczenia środowiskowe. <strong>Globalny tort rośnie, ale europejski kawałek jest z roku na rok cieńszy</strong> – a polska produkcja, mocno wpięta w unijny łańcuch dostaw i problemy z ASF na własnym i hiszpańskim podwórku, odczuwa to wyjątkowo boleśnie.</p>

<h2>Handel międzynarodowy wieprzowiną</h2>

<p>Do tego dochodzi handel: <strong>bez niego nie da się dziś sprzedać całej tuszy z zyskiem</strong>. Żeberka lepiej płacą w USA, głowy i ogony – w Chinach, a w środku tego wszystkiego ląduje europejska wieprzowina obłożona cłami antydumpingowymi, regulacjami antywylesieniowymi i coraz droższymi wymogami środowiskowymi.</p>

<p>Jednocześnie dane pokazują, że <strong>jako łańcuch – od prosięcia do tucznika – w wielu okresach zarabiamy</strong>. Tyle że pieniądze rozkładają się chaotycznie: raz wygrywa warchlak, raz tucz, a rolnik żyje z poczuciem, że gra w ruletkę, nie w biznes – mówił o tym zaproszony specjalnie dla Was ekonomista –<strong> dr Łukasz Kryszak z Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu. </strong></p>

<p>W najnowszym "top świnie"  rozbieramy ten obraz na czynniki pierwsze: pokazujemy, gdzie faktycznie rośnie popyt, kto przejmie kontrolę nad rynkiem wieprzowiny, dlaczego Europa „stoi w miejscu”, gdy świat przyspiesza, oraz czy i jak można w takich warunkach stabilizować marżę w polskim łańcuchu prosię–tucznik. <strong>Sprawdź, jakie są perspektywy </strong>i przeczytaj cały artykuł.</p>

<div class="epaper_link"><p class="epaper_link--text">Ten artykuł pochodzi z wydania 1/2026</p> <a class="epaper_link--button" href=https://www.topagrar.pl/e-wydanie/top-agrar>czytaj więcej</a></div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/12/15/622229.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Rynek świń</category>
			<author>a.kurek@topagrar.com.pl (Anna Kurek)</author>
			<pubDate>Sat, 03 Jan 2026 19:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/rynek-wieprzowiny-sie-przetasowuje-gdzie-w-tym-wszystkim-jest-polska-i-jakie-sa-prognozy-2555285</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Gdy inni rezygnują, on inwestuje. Od lokalnej masarni do eksportu półtusz wieprzowych!</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/gdy-inni-rezygnuja-on-inwestuje-od-lokalnej-masarni-do-eksportu-poltusz-wieprzowych-2555291</link>
			<description>Zaczynali od kilku świń tygodniowo, dziś przetwarzają kilka tysięcy miesięcznie. Historia zakładu Zet‑Pol z Czapli Małych to przykład firmy, która z podwórkowej ubojni wyrosła na nowoczesny zakład pracujący według unijnych standardów, bez kredytów i dotacji.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W 1990 r. młody rzeźnik zaczynał od kaszanki i kiełbasy rozwożonej własnym autem do lokalnych sklepów. <strong>Dziś ubija 4–5 tys. tuczników miesięcznie, ma własną linię ubojową, chłodnie, flotę samochodów i eksportuje półtusze m.in. do Czech, Słowacji i na Węgry.</strong></p>

<h2>Rzeźnik postawił na rozwój</h2>

<p>Zet‑Pol był pierwszym w regionie, który <strong>wprowadził ubój gazowy CO₂ </strong>– droższy, ale bardziej humanitarny i dający lepszą jakość mięsa. Dostawcami świń są głównie nowoczesne fermy z okolic <strong>Piotrkowa Trybunalskiego</strong>, a rozliczenia odbywają się wyłącznie "na wagę żywą", co właściciel uważa za najuczciwszy model współpracy z rolnikami.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2025/12/15/618964.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2025/12/15/618964.jpg?1767174273" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">zakład uboju i przetwórstwa mięsa Zet-Pol</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Firma <strong>rozwija też własną przetwórnię i sieć sklepów</strong>, stawiając na tradycyjne, wędzone drewnem wędliny bez konserwantów oraz wygodne dania garmażeryjne. Nagrodzony Rogal Mnicha to tylko jeden z przykładów produktów, które budują markę firmy w regionie. Mimo rosnących kosztów, problemów z płatnościami i presji dużych sieci,<strong> Zet‑Pol pokazuje, że mały, rodzinny zakład może utrzymać się na wymagającym rynku wieprzowiny </strong>– opierając się na jakości, uczciwości wobec dostawców i konsekwentnie budowanej reputacji.</p>

<p>Chcesz zobaczyć, jak w praktyce wygląda taki model współpracy z rolnikami i sprzedaży wieprzowiny w Polsce i za granicą? Przeczytaj całą historię Zet‑Polu – to konkretna lekcja dla każdego producenta świń.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo right-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2025/12/15/618966.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2025/12/15/618966.jpg?1767174273" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">zakład uboju i przetwórstwa mięsa Zet-Pol.</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>– Dziś wszędzie, gdzie nie spojrzymy mamy żywność wysoko przetworzoną. Jeśli nie będziemy wspierać lokalnych zakładów, prawdziwe rzemiosło może zniknąć – mówi właściciel zakładu <strong>Janusz Zadęcki </strong>i podkreśla, że rolnicy produkują, zakłady mięsne ubijają i przerabiają, a klienci chcą najwyższej jakości. I to jest kierunek, którego trzeba się trzymać. Małe rodzinne przetwórnie, takie właśnie jak ta w <strong>Czaplach Małych</strong>, mimo rosnących kosztów i presji ze strony dużych sieci, wciąż udowadniają, że polska tradycja wędliniarska ma się dobrze – i ma przyszłość.</p>

<div class="epaper_link"><p class="epaper_link--text">Ten artykuł pochodzi z wydania 12/2025</p> <a class="epaper_link--button" href=https://www.topagrar.pl/e-wydanie/top-agrar/tap-2025-12-2554505,>czytaj więcej</a></div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/12/15/600886.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Rynek świń</category>
			<author>a.kurek@topagrar.com.pl (Anna Kurek)</author>
			<pubDate>Thu, 01 Jan 2026 19:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/gdy-inni-rezygnuja-on-inwestuje-od-lokalnej-masarni-do-eksportu-poltusz-wieprzowych-2555291</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Obniżki cen tuczników w Polsce. Niemcy trzymają stawki, a ASF w Hiszpanii i polityka Chin wywierają presję na rynek UE</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/obnizki-cen-tucznikow-w-polsce-niemcy-trzymaja-stawki-a-asf-w-hiszpanii-i-polityka-chin-wywieraja-presje-na-rynek-ue-2555522</link>
			<description>Na rynku wieprzowiny od paru tygodni niczym na rollercoasterze, każdy kolejny dzień dostarcza coraz bardziej dynamicznych informacji. Nasz rynek jest bardzo wrażliwy na to, co się dzieje w Europie, ale okazuje się też na to, co się dzieje na świecie. Sprawdzamy ceny tuczników.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Hiszpania jest tematem, który rozgrzewa do czerwoności polskich i europejskich producentów świń. Wybuch ASF-u, i totalny wysyp świń na europejski rynek spowodowały dalsze redukcje cen tuczników w całej Wspólnocie.</p>

<p>– <strong>Chiny odmówiły importu tuczników z Hiszpanii</strong> i dlatego w naszą stronę Europy zaczynają się wylewać świnie z Hiszpanii. Na całe szczęście Hiszpania podpisała regionalizację, więc mam nadzieję, że niedługo Chiny zaczną odbierać wieprzowinę z Półwyspu Iberyjskiego. Pewnie najpierw będzie Hiszpanów czekał ciąg kontroli tego, czy faktycznie ta regionalizacja jest zachowywana, ale miejmy nadzieję, że stanie się to jak najszybciej. Na to liczymy – mówi<strong> Maciej Łagoda z Agrointegracji.</strong></p>

<h2>Chiny obniżyły cła </h2>

<p>Do niedawna Kowalski, mający świnie gdzieś na Mazowszu czy w Wielkopolsce, nie do końca brał pod uwagę to, co dzieje się na rynku chińskim. Dziś to bardzo ważne, a Chiny właśnie wprowadzają w życie obniżone stawki ceł na cały wieprzowy asortyment w Europy. Przypomnijmy, że z ogłoszonych we wrześniu nawet 62% Państwo Środka redukuje je do 4,9 do 19,8%. Jakie może mieć to znaczenie dla nas?</p>

<p>– Dla polskiego rynku ma to duże znaczenie, ponieważ jeżeli Europa, m.in. Belgia, Dania, Francja zaczną wysyłać z powrotem mięso do Chin, nieco <strong>rozładujemy rynek europejski i poniekąd pośredni powinno to wpłynąć też na nasz rynek</strong> – uważa Łagoda.</p>

<p>Na to, oczywiście potrzeba czasu, ale to z pewnością poprawi relacje cenowe w całej UE, a zatem również w Polsce.</p>

<h2>Giełda dołuje – stawki niższe niż tydzień temu</h2>

<p>To najważniejsze sygnały, impulsy, które wpłynęły na nasz rynek. A jak zareagowała ne nie giełda niemiecka?</p>

<p>– Giełda niemiecka pozostaje bez zmian, czyli 1<strong>,60 euro/kg wbc,</strong> czyli w przeliczeniu złotówki to jest <strong>6,73 zł/g wbc. </strong>Nasz rynek jest poniżej giełdy niemieckiej. Dzisiaj za E-klasę uzyskujemy<strong> od 6 złotych do 6,10 zł/kg wbc</strong>. To stawki  na przyszły tydzień, czyli końcówkę tego tygodnia, no i kilka dni, które zostało w przyszłym tygodniu do świąt, czyli mówimy o poniedziałku i wtorku, bo to ostatnie dni sprzedażowe przed świętami – wyjaśnia Łagoda. </p>

<p>Jego zdaniem różnica pomiędzy polską i niemiecką giełdą sięgające aż 70 gr/kf wynikają z tego, że<strong> w Polsce jest dość duży wysyp świń, są one ciężkie, a zakłady mięsne twierdzą, że ich nie potrzebują.</strong></p>

<p>– Najprawdopodobniej sprowadzane jest sporo mięsa z zagranicy, gotowych elementów, które są tańsze od naszych, no i przez to ceny są zbijane u nas w dół. Święta też nam nie sprzyjają bo są w środku tygodnia, a to powoduje to, że jest mniej dni ubojowych, a świnie nadal rosną – wyjaśnia Łagoda.</p>

<p>Zobacz całą rozmowę i zapoznaj się z najnowszymi cenami tuczników i prosiąt. </p>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/12/18/144046.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Rynek świń</category>
			<author>a.kurek@topagrar.com.pl (Anna Kurek)</author>
			<pubDate>Thu, 18 Dec 2025 15:08:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/obnizki-cen-tucznikow-w-polsce-niemcy-trzymaja-stawki-a-asf-w-hiszpanii-i-polityka-chin-wywieraja-presje-na-rynek-ue-2555522</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Chińczycy odkręcają kurek na unijną wieprzowinę! Co oznacza obniżka ceł dla rolników?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/chinczycy-odkrecaja-kurek-na-unijna-wieprzowine-co-oznacza-obnizka-cel-dla-rolnikow-2555327</link>
			<description>Hodowcy z Europy dostali właśnie prezent, o który nawet nie prosili. Jeszcze niedawno wyglądało na to, że drzwi do chińskiego rynku dla europejskiej wieprzowiny są niemal zatrzaśnięte. Teraz się uchylają... Chiński klient, nawet trudny i kapryśny, to wciąż klient, który potrafi wchłonąć gigantyczne ilości mięsa.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wysokie cła antydumpingowe skutecznie podcinają skrzydła unijnym eksporterom. Teraz <strong>Pekin nagle luzuje politykę i obniża dodatkowe opłaty na wieprzowinę i produkty wieprzowe z krajów UE. </strong>Dla producentów świń w Europie to ważna wiadomość, szczególnie w obliczu ASF w Hiszpani i załamania rynku.</p>

<h2>Zaproszenie do handlu</h2>

<p>Wiemy, że nakładane przez Chiny cła antydumpingowe to w praktyce kara za to, że dany kraj – w tym przypadku państwa UE – ma być rzekomo zbyt agresywny cenowo. Kraj Środka uznał wcześniej, że unijna wieprzowina wchodzi na ich rynek zbyt tanio, zagrażając tamtejszym hodowcom, więc nałożyły dodatkowe opłaty. Efekt był prosty i wielu europejskim firmom przestało się opłacać sprzedawać tam ten gatunek mięsa.</p>

<p>Teraz Pekin cofa się o krok. Obniżka ceł nie jest może wielkim pojednaniem, ale wystarczy, by u<strong>nijne mięso znów zaczęło liczyć się w chińskich portach.</strong> Zwłaszcza że <strong>decyzja dotyczy nie tylko surowej wieprzowiny, ale całej gamy produktów pochodnych – od elementów mięsa po przetwory. </strong>Nowe stawki wyniosą od 4,9 proc. do 19,8 proc. i mają obowiązywać przez pięć lat.</p>

<h2>Wojna między Pekinem a Brukselą</h2>

<p>To kolejny epizod w napiętej relacji handlowej UE–Chiny. Bruksela przygląda się chińskim autom, panelom fotowoltaicznym czy technologiom, Pekin odpowiada środkami uderzającymi w ważne europejskie branże, czyli rolnictwo i przemysł spożywczy.</p>

<p>Analitycy uważają, że obniżenie ceł na wieprzowinę można czytać jako dobry gest. Z jednej strony sygnał, że <strong>Chińczycy chcą mieć nić porozumienia z Europą, z drugiej – dowód, że potrzebują stabilnych, dużych dostaw mięsa. </strong></p>

<h2>Co to realnie znaczy dla producentów świń w UE?</h2>

<p>Dla hodowców i zakładów mięsnych w Europie ta decyzja ma bardzo konkretne, odczuwalne konsekwencje:</p>

<ul>
	<li>
<strong>wymiana z Chinami może znów spinać się finansowo</strong> – niższe cła to albo większa marża, albo możliwość zejścia z cen przy zachowaniu opłacalności;</li>
	<li>przedsiębiorstwa, które przez ostatnie miesiące ograniczały eksport, mogą wrócić do gry lub zwiększyć wysyłki;</li>
	<li>
<strong>rośnie też szansa na upłynnienie nadwyżek produkcji</strong> – a to zawsze pomaga w stabilizacji cen żywca na rynku wewnętrznym;</li>
</ul>

<p>Dla branży wieprzowiny, która od lat żyje między wahaniami cen pasz, chorobami zwierząt, presją kosztów energii i regulacji, każdy duży, chłonny rynek jest jak zawór bezpieczeństwa. Chiński klient, nawet trudny i kapryśny, to wciąż klient, który potrafi wchłonąć gigantyczne ilości mięsa.</p>

<h2>Kto zyska najwięcej?</h2>

<p>Jeszcze niedawno powiedzielibyśmy, że największymi beneficjentami będą tradycyjnie liderzy eksportu wieprzowiny z UE: Hiszpania i Niemcy. Dziś już wiemy, że<strong> ASF krzyżuje plany europejskim tuzom produkcji wieprzowiny. </strong>Swoją szansę mają teraz inne kraje:<strong> Dania, Belgia, Holandia</strong> bo mają doświadczenie, kontakty handlowe, linie produkcyjne dopasowane pod wymagania azjatyckich odbiorców.</p>

<p>Ale <strong>drzwi uchylają się także dla innych – w tym Polski</strong>. Jeśli spełnione zostaną wymogi weterynaryjne, sanitarne i logistyczne, także polscy producenci mogą wykorzystać okazję, choć będą konkurować z potentatami. Nawet jednak, jeśli część krajów nie wejdzie do Chin bezpośrednio, pośredni efekt może być odczuwalny, bo <strong>więcej mięsa z Zachodu popłynie na Wschód, mniej zostanie na rynku unijnym</strong>, co może pomóc wzrosnąć cenom żywca w całej wspólnocie, a więc też w Polsce.</p>

<h2>To nie jest bilet w jedną stronę</h2>

<p>Jedna rzecz jest pewna: nic nie jest dane raz na zawsze. <strong>Chiny pokazały już, że potrafią jednym ruchem politycznym odwrócić warunki gry dla całych branż. </strong>Dzisiejsza obniżka ceł może za rok okazać się tylko krótkim rozejmem w większej wojnie handlowej. Dlatego unijni producenci świń powinni traktować ten moment jako szansę, ale nie jako gwarancję. Warto wykorzystać okno możliwości, dywersyfikować rynki zbytu zamiast uzależniać się od jednego odbiorcy i budować przewagi jakościowe i wizerunkowe, które przetrwają nawet wtedy, gdy polityczne wiatry znów zmienią kierunek.</p>

<p>Tym niemniej decyzja Pekinu to wyraźny sygnał, że <strong>unijna wieprzowina wciąż jest dla Chin ważna.</strong> Dla europejskich hodowców świń to może być nowe otwarcie – szansa, by przypomnieć światu (i samym sobie), że mimo problemów sektor nadal potrafi być konkurencyjny, elastyczny i gotowy na wymagających klientów.</p>

<p> </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/12/16/595756.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Rynek świń</category>
			<author>a.kurek@topagrar.com.pl (Anna Kurek)</author>
			<pubDate>Tue, 16 Dec 2025 15:47:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/chinczycy-odkrecaja-kurek-na-unijna-wieprzowine-co-oznacza-obnizka-cel-dla-rolnikow-2555327</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ceny tuczników: rok do roku stawki spadły o 18 proc. Ile dziś płacą ubojnie?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/ceny-tucznikow-rok-do-roku-stawki-spadly-o-18-proc-ile-dzis-placa-ubojnie-2555015</link>
			<description>Rynek tuczników nadal jest przytkany, magazyny pełne, a rolnicy liczą straty przy obecnych stawkach w skupach. Ile płacą ubojnie?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Prognozy na rynku wieprzowiny na 2025 r. wg. FAO</h2>

<p>FAO prognozuje, że <strong>globalna produkcja wieprzowiny w 2025 r. osiągnie 126,3 mln ton</strong>, czyli o 1% więcej niż w 2024 r. Wzrost napędzają poprawa efektywności hodowli i wydajności stad. W Chinach produkcja wzrośnie w wyniku przyspieszonego uboju, redukcji stada loch o ok. 1 mln sztuk oraz zakazu podwójnego tuczu (dodatkowe dotuczanie świń ponad masę ubojową), co ma ustabilizować ceny. Produkcję zwiększą także Brazylia, Rosja i Wietnam, wspierane rosnącym popytem krajowym i eksportem. W UE natomiast oczekuje się spadku produkcji w związku z restrykcjami środowiskowymi, dobrostanowymi oraz problemami zdrowotnymi stad.</p>

<p>Światowy handel wieprzowiną w 2025 r. ma wzrosnąć o 1,5% do 10,2 mln ton. Import zwiększą Filipiny, Wietnam i Meksyk, m.in. z powodu niedoborów produkcji i rosnącego popytu. Argentyna także zwiększy zakupy dzięki uproszczeniu procedur importowych. Chiny ograniczą import mięsa, choć utrzymają popyt na podroby i produkty przetworzone. Spadek importu przewidywany jest w Korei Południowej (presja cenowa) i Japonii (wysokie zapasy). Głównymi eksporterami pozostaną Brazylia (ok. 15% rynku) i Rosja (ponad 30%), choć ich wzrost ograniczą czynniki zdrowotne i regulacyjne.</p>

<p>- Według danych Organizacji Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa w listopadzie 2025 r. indeks cen produktów mięsnych FAO uległ obniżeniu o 1,0 pkt w stosunku do wartości z października br. i wyniósł 124,6 pkt. Był on jednak o 5,8 pkt powyżej poziomu sprzed roku. Niższy indeks był wynikiem dalszych spadków cen mięsa wieprzowego i drobiowego na rynku globalnym. Tendencję spadkową indeksu nieco złagodziły wyższe notowania baraniny i stabilne ceny wołowiny - podaje KOWR. Jak czytamy w raporcie spadek cen wieprzowiny wynikał m.in. <strong>z niższych notowań w Unii Europejskiej,</strong> dużej podaży i ograniczonego popytu, w szczególności ze strony Chin po wprowadzeniu ceł importowych na początku września br.</p>

<p>Jak czytamy na stronie KE 1 grudnia <strong>ceny tuczników na świecie </strong>były w zasadzie wszędzie na dość niskim poziomie. W UE 1,63 euro/kg, w Brazylii 1,75 euro/kg, w USA 1,37 euro za kg i 1,29 euro/kg w Kanadzie. W Chinach w grudniu za żywe tuczniki hodowcy otrzymują około 1,49 – 1,58 euro/kg. </p>

<h2>Ceny tuczników w UE </h2>

<p>Według najnowszego raportu Meat Market Obserwatory z dn. 1-7 grudnia <strong>ceny tuczników w kl. E w Unii Europejskiej</strong> spadły do poziomu 1,63 euro/kg, prosięta z kolei do<strong> 48,9 euro/kg</strong>. W obydwu przypadkach widoczny jest spadek rok do roku o 17 proc. W UE spadki w pierwszym tygodniu grudnia były widoczne wszędzie, ale największy już notowany w raportach, nastąpił w Hiszpanii, w związku z ASF wykrytym pod Barceloną. Stawka spadła o 7 proc.</p>

<div class="newsletter_banner">
  <img class="newsletter_banner--img" src="https://www.topagrar.pl//templates/site/images/pngs/tap/newsletter-illustration.png" alt="Newsletter top agrar Polska">
    <div class="newsletter_banner--text">
  <div class="newsletter_banner--title">
    Newsy i porady dla ekspertów
  </div>
   <div class="newsletter_banner--subtitle">
    Newsletter top agrar Polska
  </div> 
        </div> 
  <a class="newsletter_banner--button" href="https://polskiewydawnictworolnicze.user.com/embedded_forms/a9plh9/public/ " target="_blank">
    Zapisz się
</a></div>

<h2>Ceny tuczników na giełdzie VEZG</h2>

<p>Sytuacja na rynku wieprzowiny w Niemczech jest stabilna - podaż zaspokaja popyt. Zamówienia są składane szybko i w dość dużych ilościach. Na <strong>giełdzie VEZG </strong>(Związek Niemieckich Producentów Trzody Chlewnej) pozostawia notowania cenowe (10 grudnia) na niezmienionym poziomie, który obecnie wynosi <strong>1,6 euro/kg</strong>. W przeliczeniu na PLN to 6,77 zł/kg. W Polsce o takich cenach możemy jedynie pomarzyć...</p>

<h2>Jakie ceny tuczników wg. MRIRW?</h2>

<p>W okresie 24-30.11.2025 r. w zakładach objętych monitoringiem Zintegrowanego Systemu Rolniczej Informacji Rynkowej MRiRW trzodę chlewną kupowano przeciętnie <strong>po 5,15 zł/kg w wadze żywej</strong> oraz <strong>średnio po 6,57 zł/kg za klasę E w WBC. </strong>Dla porównania w ubiegłym roku w tym samym okresie za świnie płacono 7,99 zł/kg za wagę poubojową</p>

<p>Ceny tuczników w porównaniu do poprzedniego notowania spadły średnio 5-6 proc. w wadze poubojowej. </p>

<ul>
	<li>rejon zachodni 6,60 zł/kg w kl. E i 5,06 zł/kg w wadze żywej</li>
	<li>rejon północny 6,81 zł/kg w kl. E i 5,25 zł/kg w wadze żywej</li>
	<li>rejon środkowo-wschodni 6,81 zł/kg w kl. E i 5,23 zł/kg w wadze żywej</li>
	<li>rejon południowo-wschodni 6,58 zł/kg w kl. E i 5,06 zł/kg w wadze żywej</li>
</ul>

<h2>Aktualne ceny tuczników (11.12.2025)</h2>

<p>W tym tygodniu jedyną dobrą informacją jest BRAK SPADKÓW. Ceny utrzymały się na ubiegłotygodniowym poziomie, nadal dramatycznie niskim. </p>

<p>Obecnie ubojnie oferują za tuczniki w wadze żywej od <strong>4,1 do 5 zł/kg</strong> (zdecydowanie przeważają oferty 4,2-4,3 zł/kg) i w wadze poubojowej od<strong> 5,8 do 6,20 zł/kg</strong> (6,2 zł/kg płacą tylko dwie ubojnie z naszej listy). Warto pamiętać, że stawki powyżej 6 zł/kg dotyczą ilości całosamochodowych.</p>

<p>Niestety prognozy dotyczące braku wzrostów cen tuczników przed świętami mogą się ziścić, bo nadal mówi się o zapełnionych magazynach i sporej podaży. Bartosz Czarniak, rzecznik POLSUS twierdzi, że "jeśli nie zostaniemy ponownie zalani mięsem, które ma trafić na eksport do krajów trzecich, to sytuacja powinna poprawić się w ciągu pół roku". </p>

<p>- Po raz kolejny powtórzę, Polska musi szukać sama rynków zbytu na rynkach poza unijnych by uniezależnić się od wahań cenowych w Unii Europejskiej - dodaje Czarniak. </p>

<p><em><strong>Wszystkie ceny z zakładów skupujących tuczniki znajdziesz <a href="https://www.topagrar.pl/notowania/trzoda?group_name=%C5%9Awinie&amp;group_url=trzoda" target="_blank">TUTAJ</a>. </strong></em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/12/11/217029.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Rynek świń</category>
			<author>d.kolasinska@topagrar.com.pl (Dorota Kolasińska)</author>
			<pubDate>Thu, 11 Dec 2025 10:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/ceny-tucznikow-rok-do-roku-stawki-spadly-o-18-proc-ile-dzis-placa-ubojnie-2555015</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ceny tuczników znów spadają. Jakie stawki za żywiec i WBC?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/ceny-tucznikow-znow-spadaja-jakie-stawki-za-zywiec-i-wbc-2554622</link>
			<description>Nadpodaż wieprzowiny, niskie ceny i hiszpański ASF to problemy, które spędzają sen z powiek analitykom rynkowym. Niestety stawki ponownie spadły...</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Ceny tuczników w UE </h2>

<p>Według najnowszego raportu Meat Market Obserwatory z dn. 3 grudnia <strong>ceny tuczników w kl. E w Unii Europejskiej</strong> spadły do poziomu 1,66 euro/kg, prosięta z kolei do<strong> 51,6 euro/kg</strong>. Sytuacja w całej Unii jest nieciekawa, spadki cen i nadpodaż widoczne są wszędzie. </p>

<p>W pierwszych 8 miesiącach 2025 r. <strong>produkcja wieprzowiny w UE</strong> wzrosła o 3% do <strong>14 mln ton </strong>(149 mln sztuk, +1,5% r/r). Największym producentem była <strong>Hiszpania</strong> (ok. 25% produkcji UE), następnie Niemcy, Francja i Polska. Ubój zwiększył się w większości państw, szczególnie w Bułgarii i Rumunii, a spadł w Grecji i Luksemburgu.</p>

<p>W pierwszych 7 miesiącach 2025 r. <strong>eksport wieprzowiny z UE</strong> wyniósł <strong>2,53 mln ton</strong> (+1,6% r/r) o wartości 7,1 mld € (-1,3%). Głównymi eksporterami były ES, NL, DK, DE, FR i PL. Najważniejsze rynki zbytu (wolumen): Chiny (26% eksportu), Wielka Brytania (19%) i Filipiny. W wartościowym ujęciu na pierwszym miejscu była Wielka Brytania (28% eksportu, 2 mld €, -5% r/r), na drugim Chiny (1,27 mld €, 18%, +3,5%).</p>

<p>Eksport mięsa (1,62 mln ton) spadł o 2%, w tym świeżego i mrożonego (1,24 mln ton, -1%) oraz kiełbas i przetworów (225 tys. ton, -4%). Eksport smalcu, tłuszczów i podrobów wzrósł do 906 tys. ton (+8%).</p>

<p><strong>Import do UE</strong> w tym samym okresie wyniósł 94 tys. ton (-2,1%) o wartości 208 mln € (-5,6%). 66% importu pochodziło z Wielkiej Brytanii (+4,2% r/r), podczas gdy dostawy ze Szwajcarii i Chile spadły odpowiednio o 16% i 56%. Głównymi importerami były Francja, Irlandia, Niemcy, Niderlandy i Włochy. Import mięsa (49 tys. ton) był o 9% niższy, przy spadku świeżego i mrożonego (-10%) i wzroście kiełbas oraz przetworów (+9%).</p>

<p>Sytuację na rynku europejskim komplikuje dodatkowo wirus ASF, który pojawił się po 30 latach w Hiszpanii. Wywołuje to sporą niepewność na rynku co do ewentualnych nadwyżek wieprzowiny, które mogą trafić w niskich cenach na unijny rynek i jeszcze mocniej przytkać zapasy. Zdania co do wpływu na rynek są podzielone, jednak na pewno w mniejszym lub większym stopniu odbiją się na polskich gospodarstwach. <a href="https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/hiszpanski-asf-czy-polskim-rolnikom-groza-kolejne-obnizki-cen-tucznikow-2554569" target="_blank"><strong>Informowaliśmy o tym wczoraj. </strong></a></p>

<div class="newsletter_banner">
  <img class="newsletter_banner--img" src="https://www.topagrar.pl//templates/site/images/pngs/tap/newsletter-illustration.png" alt="Newsletter top agrar Polska">
    <div class="newsletter_banner--text">
  <div class="newsletter_banner--title">
    Newsy i porady dla ekspertów
  </div>
   <div class="newsletter_banner--subtitle">
    Newsletter top agrar Polska
  </div> 
        </div> 
  <a class="newsletter_banner--button" href="https://polskiewydawnictworolnicze.user.com/embedded_forms/a9plh9/public/ " target="_blank">
    Zapisz się
</a></div>

<h2>Ceny tuczników na giełdzie VEZG</h2>

<p>Wszyscy wstrzymywali oddech przed wczorajszą <strong>niemiecką giełdą VEZG</strong> i zastanawiali się jak na spore spadki w Hiszpanii zareagują Niemcy. Po 14.00 można było już odetchnąć z ulgą, bowiem cena pozostała bez zmian na poziomie<strong> 1,60 euro/kg. </strong>Co nie zmienia faktu, że cena i tak jest bardzo niska, ponadto niespecjalnie przekłada się 1:1 na polski rynek.<strong> </strong>W przeliczeniu na złotówki niemieccy rolnicy dostają za tuczniki w klasie E <strong>6,77 zł/kg. </strong>W kraju o takich stawkach można pomarzyć, o tym poniżej. </p>

<p>- Handel tucznikami nieco ożywił się, a firmy działają na pełnych obrotach. Niemniej jednak podaż pozostaje wysoka, a niektóre regiony nadal zgłaszają nadwyżki. Pocieszające jest to, że rynek mięsa w końcu zaczyna się odradzać, mimo że wciąż pozostaje w tyle za oczekiwaniami - podaje portal topagrar.com.</p>

<h2>Jakie ceny tuczników wg. MRIRW?</h2>

<p>W okresie 17-23.11.2025 r. w zakładach objętych monitoringiem Zintegrowanego Systemu Rolniczej Informacji Rynkowej MRiRW trzodę chlewną kupowano przeciętnie <strong>po 5,44 zł/kg w wadze żywej</strong> oraz <strong>średnio po </strong>6,96<strong> zł/kg za klasę E w wadze poubojowej ciepłej. </strong>Dla porównania w ubiegłym roku w tym samym okresie za świnie płacono 8 zł/kg w wbc. </p>

<p>Najwięcej za tuczniki w klasie E i wadze żywej płacono w rejonie środkowo-wschodnim i północnym rejonie Polski. </p>

<ul>
	<li>rejon zachodni 6,84 zł/kg w kl. E i 5,34 zł/kg w wadze żywej</li>
	<li>rejon północny 7,00 zł/kg w kl. E i 5,50 zł/kg w wadze żywej</li>
	<li>rejon środkowo-wschodni 7,05 zł/kg w kl. E i 5,49 zł/kg w wadze żywej</li>
	<li>rejon południowo-wschodni 6,90 zł/kg w kl. E i 5,42 zł/kg w wadze żywej</li>
</ul>

<p>Dziś już żaden zakład tyle rolnikom nie płaci. Sprawdź notowania poniżej. </p>

<h2>Aktualne ceny tuczników (4.12.2025)</h2>

<p>Niestety dobrych informacji z rynku świń nie mamy. Po dzisiejszych telefonach do krajowych punktów skupu nastrój hodowców lepszy nie będzie. Obserwujemy kolejne spadki cen tuczników w wadze żywej o kolejne 20 gr/kg i około 10 gr/kg w wbc. </p>

<p>Obecnie ubojnie oferują za tuczniki w wadze żywej od <strong>4,1 do 4,75 zł/kg</strong> i w wadze poubojowej od<strong> 6 do 6,30 zł/kg, </strong>te wyższe stawki zwykle dotyczą ilości całosamochodowych. Na rynku już od kilku dni mówiło się o kolejnych obniżkach o około 10 g/kg w wbc. Mimo braku spadków na giełdzie niemieckiej, spadek na hiszpańskiej giełdzie był kolejnym puzzlem do układanki, który zakładom pozwolił na obniżki. Jednak zła sytuacja nie jest związana tylko z Hiszpańskim ASF-em, ale nadpodażą wieprzowiny z którą mamy do czynienia w całej UE. Wielu uczestników rynku zastanawia się czy na polski rynek wjedzie jeszcze tańsza wieprzowina z Hiszpanii, bo byłby to gwóźdź do trumny. <a href="https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/hiszpanski-asf-czy-polskim-rolnikom-groza-kolejne-obnizki-cen-tucznikow-2554569" target="_blank"><strong>Pisaliśmy o tym tutaj. </strong></a></p>

<p>W Polsce wiele zakładów jest już "wypchanych po korek" i spadek ceny mówi o tym, że podaż jest za wysoka w porównaniu do popytu. Widzimy to doskonale w skupach, ale i w supermarketach, gdzie świecą promocje na surową łopatkę, szynkę, czy schab - rynek wypycha nadwyżkę za bezcen. Konsument zadowolony, ale rolnik niekoniecznie. Była nadzieja na lekką poprawę sytuacji na początku przyszłego roku, jednak wraz z ASF w Hiszpanii ta wizja nieco się rozmyła.</p>

<h2>Jakie ceny warchlaków krajowych i duńskich?</h2>

<p>Krajowe prosięta hodowcy oferują od 270 do 300 zł/szt., a za duńskie trzeba zapłacić od 220-280 zł/szt. </p>

<p>Pomysł na poprawę opłacalności produkcji i ustabilizowanie rynku zdradził ekspert z Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu, dr Łukasz Kryszak. Więcej w artykule: <a href="https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/sprawiedliwy-podzial-zyskow-dla-producentow-prosiat-i-tucznikow-czy-ten-model-ustabilizuje-rynek-swin-2554539" target="_blank"><strong>Sprawiedliwy podział zysków dla producentów prosiąt i tuczników. Czy ten model ustabilizuje rynek świń?</strong></a></p>

<p><em><strong>Wszystkie ceny z zakładów skupujących tuczniki znajdziesz <a href="https://www.topagrar.pl/notowania/trzoda?group_name=%C5%9Awinie&amp;group_url=trzoda" target="_blank">TUTAJ</a>. </strong></em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/12/04/600865.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Rynek świń</category>
			<author>d.kolasinska@topagrar.com.pl (Dorota Kolasińska)</author>
			<pubDate>Thu, 04 Dec 2025 11:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/ceny-tucznikow-znow-spadaja-jakie-stawki-za-zywiec-i-wbc-2554622</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Sprawiedliwy podział zysków dla producentów prosiąt i tuczników. Czy ten model ustabilizuje rynek świń?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/sprawiedliwy-podzial-zyskow-dla-producentow-prosiat-i-tucznikow-czy-ten-model-ustabilizuje-rynek-swin-2554539</link>
			<description>Dr Łukasz Kryszak z Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu zaprezentował algorytm wyliczania oraz podziału zysków i strat producentów prosiąt i tuczników. To system, który – wdrożony w polskich chlewniach – mógłby pomóc w ustabilizowaniu sytuacji na rynku. Na czym polega?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Sprawiedliwy zysk dla producenta tucznika i warchlaka?</h2>

<p>Na rynku świń obecnie sytuacja jest trudna. Rolnicy sprzedają tuczniki po 4,5 zł/kg w wadze żywej i 6 zł/kg wbc, a wstawiali prosięta do tuczu po 450–500 zł/szt., co oznacza, że ponoszą straty. Teraz prosięta są tańsze – 230–260 zł/szt. – i z kolei producenci prosiąt mają problem z pokryciem kosztów produkcji. Tak jest od zawsze na rynku świń i eksperci postanowili to zmienić, aby podział zysków był proporcjonalny.</p>

<p><strong>Łukasz Kryszak z UE w Poznaniu</strong> uważa, że współpraca pomiędzy producentami warchlaków i tuczników oraz rozliczanie się na zasadach algorytmu pomagają złagodzić niestabilność i pozwalają sprawiedliwie dzielić się zyskami.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo right-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2025/12/03/622214.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2025/12/03/622214.jpg?1764776295" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Ahm</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>– Rozwiązanie, które dzisiaj prezentowałem, pozwala wyliczyć zysk w całym łańcuchu produkcyjnym, a następnie podzielić go według ustalonych proporcji, dzięki czemu gwarantujemy, że obie strony solidarnie będą uczestniczyły w podziale zarówno zysków, jak i strat. To rozwiązanie z jednej strony integruje producentów, zbliża ich do siebie, ale też gwarantuje większą stabilność, bezpieczeństwo i przewidywalność działalności dla obu stron – wyjaśnił dr<strong> Łukasz Kryszak podczas rozmowy z red. Dominiką Stancelewską podczas X Forum Rolników i Agrobiznesu w Poznaniu. </strong></p>

<p>Założeniem algorytmu jest przesunięcie części rozliczenia sprzedaży warchlaka na okres po sprzedaży tucznika. Producent prosiąt otrzymuje środki w dwóch transzach – pierwszą, pokrywającą koszty, oraz drugą po sprzedaży tucznika przez rolnika, który kupił od niego zwierzę do tuczu. Podział zysków jest wówczas równomierny.</p>

<p>Jest to rozwiązanie, które z powodzeniem wykorzystuje już około 40 rolników w ramach AgroIntegracji. Jego celem jest stabilizacja <strong>rynku tuczników i prosiąt</strong>, dzięki czemu jeden segment wspiera drugi, a rynek staje się bardziej przewidywalny. Więcej o tym w styczniowym wydaniu "top agrar Polska".</p>

<h2>Jak poprawić opłacalność produkcji?</h2>

<p>Opłacalność produkcji w ostatnim czasie nie jest zadowalająca, a dla producentów świń nastały trudne czasy i nie są to już tylko "cykle świńskie". Pojawia się pytanie, czy jest jeszcze coś, co można zrobić, aby poprawić tę opłacalność.</p>

<p>– Oczywiście jedną z kwestii jest dążenie do ograniczania kosztów, co można osiągnąć poprzez unowocześnianie produkcji, wprowadzanie korzystnych rozwiązań z zakresu zootechniki i organizacji produkcji. Jednak znacznie łatwiej jest działać w ten sposób – także na rzecz ograniczania kosztów czy negocjowania cen sprzedaży – jeżeli działamy razem. Dlatego na pewno integracja, szczególnie pozioma, w ramach grup producentów rolnych czy organizacji producentów rolnych, jest podstawowym sposobem na to, żeby rolnicy mieli po prostu większą siłę przetargową i żeby nie działali w pojedynkę, tylko wspólnie negocjowali – zaznaczył dr Kryszak.</p>

<h2>Czarny PR w hodowli: czy rolnicy powinni się obawiać?</h2>

<p>Łukasz Kryszak podkreślił, że na pewno trzeba tę kwestię brać pod uwagę.</p>

<p>– Rzeczywiście obserwujemy, że mimo iż pojawia się dużo negatywnych informacji o samej produkcji zwierzęcej, także o jej skutkach, pojawiają się trendy konsumenckie, które zachęcają do ograniczania spożycia mięsa albo w ogóle do jego niespożywania – mówił ekspert z UE w Poznaniu.</p>

<p>Zaznaczył jednak, że nadal są to trendy dość marginalne, przynajmniej w Polsce.</p>

<p>– Twarde dane, chociażby te publikowane przez GUS, pokazują, że konsumpcja mięsa utrzymuje się na bardzo podobnym poziomie. Rok do roku są oczywiście wahania, ale trudno mówić tutaj o wyraźnym trendzie spadkowym. Nic nie wskazuje na to, żeby w ciągu najbliższych kilku lat ten trend przyspieszył – podkreślił ekspert i dodał, że należy dążyć do poprawy zrównoważenia produkcji oraz pokazywać, że może być ona prowadzona w sposób odpowiedzialny wobec środowiska.</p>

<h3>Zobacz cały wywiad!</h3>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/12/03/569615.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Rynek świń</category>
			<author>d.kolasinska@topagrar.com.pl (Dorota Kolasińska)</author>
			<pubDate>Wed, 03 Dec 2025 16:33:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/sprawiedliwy-podzial-zyskow-dla-producentow-prosiat-i-tucznikow-czy-ten-model-ustabilizuje-rynek-swin-2554539</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Czy ASF w Hiszpanii uderzy w polskie ceny tuczników? Oto prognozy ekspertów</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/hiszpanski-asf-czy-polskim-rolnikom-groza-kolejne-obnizki-cen-tucznikow-2554569</link>
			<description>Przypadki ASF w Hiszpanii wywołały natychmiastową reakcję na hiszpańskim rynku świń. Czy przełoży się to na sytuację cenową na polskim i europejskim rynku?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>O <strong>ASF w Hiszpanii</strong> informowaliśmy 28 listopada w artykule <a href="https://www.topagrar.pl/articles/afrykanski-pomor-swin-asf/asf-w-hiszpanii-to-problem-calej-ue-wirus-wrocil-po-30-latach-2554364" target="_blank"><strong>ASF w Hiszpanii, to problem całej UE! Wirus wrócił po 30 latach</strong></a>. Pojawienie się przypadków ASF w Hiszpanii wywołało błyskawiczną reakcję na największym rynku europejskiej wieprzowiny.</p>

<p>Hiszpania natychmiast wprowadziła dla 76 gmin i części Barcelony plan kryzysowy. Objęto kwarantanną 40 ferm świń, do akcji włączyli się żołnierze, którzy rozpoczęli poszukiwanie padłych dzików, zajmują się dezynfekcją oraz prowadzą obserwację terenu z dronów.  </p>

<p>Na reakcję na rynkach światowych nie trzeba było długo czekać, bo w związku z wykryciem ASF m.in. Japonia, Meksyk i Tajwan całkowicie wstrzymały import hiszpańskiej wieprzowiny, Wielka Brytania zawiesiła import świeżych i przetworzonych produktów wieprzowych, a Chiny zablokowały import z 12 firm z prowincji Barcelona.</p>

<h2><strong>Spadek cen tuczników w Hiszpanii</strong></h2>

<p>UPEMI podaje, że referencyjny <strong>rynek Mercolleida</strong> zwołał nadzwyczajną sesję w celu <strong>skorygowania cen</strong> ustalonych jeszcze w czwartek, przed potwierdzeniem wystąpienia ASF u dzików w okolicach Barcelony.</p>

<p>- Zgodnie z prognozami analityków, notowania zostały wyraźnie obniżone, co po raz kolejny potwierdza narastającą niepewność na rynku. Cena tuczników spadła o 10 eurocentów – z <strong>1,30 do 1,20 EUR/kg żywca</strong>. Taki sam spadek odnotowano w przypadku loch, których cena wynosi obecnie 0,48 EUR/kg. Najmocniej zareagował rynek prosiąt: 20-kilogramowe sztuki potaniały o 5 EUR, do poziomu 31 EUR. Na wydarzenia w Hiszpanii zareagował również rynek CME, gdzie zanotowano spadki cen wieprzowiny, mimo wcześniejszych przewidywań wzrostu amerykańskiego eksportu - podaje UPEMI. </p>

<h2><strong>Czy ten spadek wpłynie na europejskie i polskie notowania cen tuczników?</strong></h2>

<p>Każdy uczestnik rynku zastanawia się nad tym jak zareaguje europejski i krajowy rynek. Zdania w tym zakresie są podzielone i mówi się przede wszystkim o „efekcie paniki”. Tylko czy w Polsce mamy jeszcze miejsce na tą panikę i czy będzie oparta o realne dane, czy stanie się jedynie momentem na wykorzystanie okazji do zakupu tańszego surowca?</p>

<p>– Jestem przekonany, że pojawienie się<strong> ASF w Hiszpanii</strong>, która kieruje na rynki europejskie blisko 60% swojego eksportu wieprzowiny wartego 8,8 mld euro, będzie miało równie wymierny wpływ na ceny trzody w całej Europie, jak informacja o nałożeniu przez Chiny ceł na europejską wieprzowinę – komentuje <strong>Wiesław Różański, prezes Unii Producentów i Pracodawców Przemysłu Mięsnego. </strong>Zaznaczył, że poprzednie pozytywne prognozy dotyczące odbicia cenowego na początku 2026 r. mogą się nie sprawdzić. </p>

<p>– Szacuje się, że po pojawieniu się ASF w Hiszpanii <strong>nawet około 100 krajów może wstrzymać import</strong>, a nadwyżki wieprzowiny trafią na rynek europejski, co przełoży się również na ceny w Polsce - podkreśla Różański. </p>

<h2><strong>Jak reaguje giełda niemiecka VEZG? </strong></h2>

<p>Jak wynika z najnowszego notowania giełdy <strong>VEZG </strong>z 3 grudnia, Związek Niemieckich Producentów Trzody Chlewnej zakłada, że w okresie od 4 do 10 grudnia 2025 r. <strong>stawki za tuczniki w klasie E pozostaną na niezmienionym poziomie 1,60 euro/kg. </strong></p>

<p><strong>- </strong>Intensywny ubój doprowadził do znacznego zrównoważenia rynku trzody chlewnej. Oczekuje się, że ceny trzody chlewnej pozostaną niezmienione - czytamy w dzisiejszym komentarzu dot. sytuacji rynkowej w Niemczech. </p>

<h2><strong>Czy ASF w Hiszpanii wpłynie na ceny tuczników w Polsce?</strong></h2>

<p><strong>Wojciech Styburski, prezes zarządu w AgroIntegracja Sp. z o.o. </strong>uspokaja zarówno hodowców i reakcje krajowych ubojni. Ceny faktycznie jeszcze spadną, ale nie potrwa to długo.</p>

<p>- Zakłady chcą jeszcze obniżyć<strong> ceny tuczników w WBC o kolejne 10 groszy za kg</strong>, czyli do poziomu 6,1 zł/kg. Wiadomo, że wieprzowiny z Hiszpanii do Chin idzie bardzo dużo. Natomiast Hiszpania z Chinami ma ustalone zasady regionalizacji, więc z regionów bez ASF wieprzowina będzie normalnie eksportowana. Nie widzę powodów do tego, żeby cena miała jeszcze bardziej dołować. Generalnie zakłady mięsne obniżą ceny jeszcze o te 10 gr/kg, w związku z tym, że nie ma już dodatkowych miejsc ubojowych do końca roku. Nie chodzi już nawet o ceny, tylko o kwestie sprzedaży. Zakłady są po prostu już dziś zatkane – podkreślił Wojciech Styburski i dodał, że liczy na to, że te wszystkie zabiegi dotyczące regionalizacji, które w ostatnich tygodniach miały miejsce, <strong>uchronią przed spadkami, przed paniką i przede wszystkim przed spekulacjami.</strong></p>

<p>Jak z kolei podkreślił <strong>Łukasz Dominiak, dyrektor ds. Public Relations w Animex Foods</strong> potwierdzone wystąpienie ASF w Hiszpanii, w kraju będącym największym producentem trzody chlewnej w UE, może być kolejnym elementem mogącym wpłynąć negatywnie na sytuację rynkową.</p>

<p>- Taka sytuacja spowoduje z pewnością w najbliższym czasie jeszcze większą presją na cenę żywca wieprzowego – zaznaczył Łukasz Dominiak.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/12/03/150860.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Rynek świń</category>
			<author>d.kolasinska@topagrar.com.pl (Dorota Kolasińska)</author>
			<pubDate>Wed, 03 Dec 2025 14:08:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/hiszpanski-asf-czy-polskim-rolnikom-groza-kolejne-obnizki-cen-tucznikow-2554569</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ceny tuczników: dramatycznie niskie stawki na giełdzie! Ile płacą ubojnie?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/ceny-tucznikow-dramatycznie-niskie-stawki-na-gieldzie-ile-placa-ubojnie-2554361</link>
			<description>Nastroje producentów świń są, delikatnie mówiąc, niewesołe. Sprawdzamy, jakie stawki oferują za żywiec wieprzowy zakłady mięsne oraz jakie są ceny na giełdzie w tym tygodniu.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>– Informacje nie są optymistyczne. Cena nie rośnie i niestety nic nie zapowiada, żeby to się zmieniło w najbliższych tygodniach – uważa <strong>Wojciech Styburski, prezes Agrointegracji.</strong></p>

<p>Jego zdaniem te szalenie niskie stawki mogą zostać z nami na dłużej, nawet do wiosny. Analitycy rynku mówią, że na zmiany możemy liczyć dopiero w marcu.</p>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>

<h2>Ceny tuczników zwalają z nóg</h2>

<p>Na giełdzie dziś ceny są zdecydowanie poniżej akceptowalnego poziomu. Wahają się od <strong>4,80 do 5 zł/kg żywca</strong> oraz <strong>6,20–6,30 zł/kg wbc.</strong> Na niemieckiej <strong>VEZG 1,60 euro/kg wbc</strong>. To po przeliczeniu około 50 groszy niżej niż na giełdzie niemieckiej. Styburski uważa, że wynika to z tego, że do sprzedaży w chlewniach czeka dużo zwierząt.</p>

<p>– <strong>Mamy nadpodaż tuczników, które musimy wywieźć</strong>, które sukcesywnie pojawiają się na rynku. Niestety zainteresowanie ze strony zakładów mięsnych jest, delikatnie mówiąc, ograniczone. Już dziś wiemy, że z racji świąt zabraknie nam w tym miesiącu tygodnia ubojowego, co dodatkowo zwiększa kumulację tuczników gotowych do sprzedaży – wyjaśnia prezes i dodaje, że z drugiej strony docierają do niego sprawdzone informacje, że do Polski przychodzi dużo elementów, czyli przecenionej wieprzowiny z zagranicy, m.in. z Belgii i Niemiec.</p>

<p>– To jest główny problem w kontekście niskich, odbiegających od cen niemieckich stawek oferowanych polskim producentom świń przez skupujących – podkreśla Styburski.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/11/28/187505.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Rynek świń</category>
			<author>a.kurek@topagrar.com.pl (Anna Kurek)</author>
			<pubDate>Fri, 28 Nov 2025 15:06:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/ceny-tucznikow-dramatycznie-niskie-stawki-na-gieldzie-ile-placa-ubojnie-2554361</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Kund Buhl, duński ekspert na naszym Forum. Co dalej z rynkiem prosiąt?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/knud-buhl-w-polsce-to-wazne-wydarzenie-branzy-trzodowej-juz-27-listopada-w-poznaniu-2554121</link>
			<description>Globalny przemysł wieprzowy staje przed największą transformacją od dekad. Rosnące wymagania klimatyczne, ASF i inne choroby zwierząt, niepewność handlowa, napięcia geopolityczne i spadająca przewidywalność rynków – wszystko to sprawia, że rolnicy i firmy mięsne muszą podejmować decyzje szybciej i bardziej strategicznie niż kiedykolwiek.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dlatego <strong>27 listopada 2025 r. w Sali Ziemi na Międzynarodowych Targach Poznańskich </strong>odbędzie się wyjątkowe wydarzenie:</p>

<p><strong>FORUM ROLNIKÓW I AGROBIZNESU</strong> – specjalna sesja dla producentów świń o przyszłości światowego, europejskiego i krajowego przemysłu wieprzowego.</p>

<p><strong>Gościem specjalnym jest Knud Buhl</strong> – duński strateg, lider i jeden z najważniejszych ekspertów branży wieprzowej w Europie - zaprosiliśmy go specjalnie dla Was!</p>

<p>To człowiek, który współtworzył sukces duńskiej wieprzowiny, znany z ostrego, analitycznego spojrzenia na handel międzynarodowy, łańcuch dostaw i regulacje UE. Jego prognozy i rekomendacje są traktowane przez europejskich producentów jak kompas na kolejne lata. Będziemy mówić o tym, co czeka globalną branżę wieprzową? Dlaczego musisz być w Poznaniu?</p>

<h2>Rynek mięsa rośnie – ale nie wszędzie tak samo</h2>

<p>Światowe spożycie mięsa zwiększy się o 47,9 mln ton do 2034 r. Największy wzrost popytu odnotują kraje Azji, Afryki i Ameryki Łacińskiej. Wieprzowina pozostaje jednym z filarów globalnej diety – mimo silnej konkurencji drobiu. Do tego Chiny zmieniają zapotrzebowanie. Udział kraju Środka w światowym imporcie mięsa spadnie z 20% do 16%. To wymusi nowe strategie eksportowe i otworzy przestrzeń dla Ameryki Łacińskiej oraz Ameryki Północnej – a europejscy producenci muszą być na to przygotowani. Jednak spożycie per capita w krajach rozwiniętych może spadać. Największy potencjał wzrostu – Ameryka Łacińska, Afryka i południowo-wschodnia Azja.</p>

<p>Chcesz poznać wyzwania, które przesądzą o opłacalności produkcji oraz nowe realia, które wymagają nowych strategii?</p>

<p>Podczas sesji Świnie będziemy mówić również o dywersyfikacji rynków, zrównoważonej produkcji, innowacjach w sektorze oraz nowych modelach współpracy – bo na rynku decyduje przewaga konkurencyjna.</p>

<p>I właśnie o tym – konkretnie, rzeczowo i z perspektywą światową – opowie<strong> Knud Buhl</strong> podczas swojego wystąpienia w Poznaniu.</p>

<h2>27 listopada 2025 r. – Sala Ziemi, Poznań. Forum Rolników i Agrobiznesu.</h2>

<p>Wydarzenie, którego nie możesz przegapić!</p>

<p><a href="https://eventy.agrohorti.pl/event/x-forum-rolnikow-i-agrobiznesu?utm_source=artyku%C5%82u+&amp;utm_medium=tap" target="_blank">Zapisz się już dziś, bo zostały ostatnie miejsca!</a></p>

<p><a href="https://eventy.agrohorti.pl/event/x-forum-rolnikow-i-agrobiznesu?utm_source=artyku%C5%82u+&amp;utm_medium=tap" target="_blank"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2025/11/24/604658.jpg?1763990616" alt="image">
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Baner X Forum Rolników i Agrobiznesu w Poznaniu</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Ahm</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div></a></p>

<p> </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/11/24/620986.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Rynek świń</category>
			<author>a.kurek@topagrar.com.pl (Anna Kurek)</author>
			<pubDate>Mon, 24 Nov 2025 15:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/knud-buhl-w-polsce-to-wazne-wydarzenie-branzy-trzodowej-juz-27-listopada-w-poznaniu-2554121</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ceny tuczników: giełda niemiecka w dół. A co na to krajowe ubojnie?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/ceny-tucznikow-gielda-niemiecka-w-dol-a-co-na-to-krajowe-ubojnie-2553931</link>
			<description>Sytuacja jest nerwowa po wczorajszej giełdzie niemieckiej. Nadpodaż tucznika jest odczuwana na zachodzie, ale też w kraju. Niestety nie przynosimy dziś dobrych wiadomości.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Ceny tuczników w UE </h2>

<p>Według najnowszego raportu Meat Market Obserwatory z dn. 19 listopada <strong>ceny tuczników w kl. E w Unii Europejskiej</strong> są na poziomie 1,72 euro/kg a prosięta średnio po<strong> 52,5 euro/kg</strong>. Na unijnym rynku sytuacja jeszcze wydaje się stabilna, jednak wczorajsze spadki na niemieckiej giełdzie z pewnością wypłyną na średnie unijne stawki, bo już widać poruszenie w krajowych ubojniach. Mówi się o nadpodaży tucznika. </p>

<div class="newsletter_banner">
  <img class="newsletter_banner--img" src="https://www.topagrar.pl//templates/site/images/pngs/tap/newsletter-illustration.png" alt="Newsletter top agrar Polska">
    <div class="newsletter_banner--text">
  <div class="newsletter_banner--title">
    Newsy i porady dla ekspertów
  </div>
   <div class="newsletter_banner--subtitle">
    Newsletter top agrar Polska
  </div> 
        </div> 
  <a class="newsletter_banner--button" href="https://polskiewydawnictworolnicze.user.com/embedded_forms/a9plh9/public/ " target="_blank">
    Zapisz się
</a></div>

<h2>Ceny tuczników na giełdzie VEZG</h2>

<p>Niestety giełda niemiecka wczoraj poleciała w dół o 10 centów, co w przeliczeniu na złotówki daje 42 gr/kg. Od 20 do 26 listopada 2025 r. będzie obowiązywała cena <strong>1,6 euro/kg. </strong></p>

<p>- Duża liczba zwierząt i wysoka masa ubojowa skutkują ogólną obfitością podaży wieprzowiny. Presji ze strony rzeźni nie da się uniknąć - czytamy w podsumowaniu ekspertów VEZG. Nie widać zwiększonego popytu przed Świętami Bożego Narodzenia. </p>

<p>Jak donosi topagrar.com branża mięsna jest niezadowolona z obecnej sytuacji rynkowej i narzeka na presję cenową ze strony innych krajów europejskich. Oczekuje się, że okres świąteczny zapewni niezbędny impuls w nadchodzących tygodniach. W ostatnich dniach coraz głośniej słychać było apele o dalsze obniżki cen. VEZG jest zdeterminowany, aby zapobiec zatorom, takim jak w zeszłym roku, dlatego wczoraj podjęto bolesną decyzję o kolejnym spadku na giełdzie.</p>

<h2>Jakie ceny tuczników wg. MRIRW?</h2>

<p>W okresie 3-11.11.2025 w zakładach objętych monitoringiem Zintegrowanego Systemu Rolniczej Informacji Rynkowej MRiRW trzodę chlewną kupowano przeciętnie <strong>po 5,55 zł/kg w wadze żywej</strong> oraz <strong>średnio po 7,09 zł/kg za klasę E w wadze poubojowej ciepłej. </strong></p>

<p>Najwięcej za tuczniki w klasie E i wadze żywej płacono w rejonie środkowo-wschodnim i północnym rejonie Polski. </p>

<ul>
	<li>rejon zachodni 7,04 zł/kg w kl. E i 5,51 zł/kg w wadze żywej</li>
	<li>rejon północny 7,11 zł/kg w kl. E i 5,57 zł/kg w wadze żywej</li>
	<li>rejon środkowo-wschodni 7,15 zł/kg w kl. E i 5,60 zł/kg w wadze żywej</li>
	<li>rejon południowo-wschodni 6,99 zł/kg w kl. E i 5,49 zł/kg w wadze żywej</li>
</ul>

<p>To ceny z początku listopada, teraz w żadnej ubojni nikt nie płaci już powyżej 7 zł/kg za tuczniki w kl. E. </p>

<h2>Aktualne ceny tuczników (20.11.2025)</h2>

<p>Sytuacja w krajowych ubojniach jest trudna, utrzymuje się wysoka podaż, a tuczniki mają wysoką masę ubojową. Pogoda sprzyja wysokim i szybkim przyrostom. W tym roku zaimportowano znacznie więcej duńskich warchlaków już w ubiegłym roku, więc tuczników na krajowym rynku jest więcej niż zwykle. Ubojnie miały nadzieję, że sytuacja się nie zmieni przed okresem świątecznym, jednak ceny w większych ubojniach nadal są obniżane. </p>

<p>W tym tygodniu za <strong>tuczniki w klasie E</strong> rolnicy mogą otrzymać od <strong>6,2 do maksymalnie 6,5 zł/kg</strong>, a za wagę żywą<strong> od 4,7 do 5,4 zł/kg. </strong>Jak podają pracownicy skupów sytuacja na rynku tuczników w tym roku już się nie poprawi. </p>

<p>- Sytuacja jest dramatyczna - ceny spadły, a chlewnie są pełne świń. Widzimy potężne obniżki, nawet do ceny 6,20 zł/kg wbc. Waga żywa waha się między 4,50, a 4,80 zł/kg. Zakłady mięsne tłumaczą redukcję cen dużą górką i zastojem. Niestety już dziś wiemy, że najprawdopodobniej nie uda nam się sprzedać wszystkich przeznaczonych do uboju tuczników do końca roku. Z zachodu z Belgi, Danii, Niemiec ściągane są nie tylko tusze, ale też tanie surowce, tzw. "dwójka", które trafiają do przetwórstwa - komentuje Wojciech Styburski, prezes Agrointegracji. </p>

<p><em><strong>Wszystkie ceny z zakładów skupujących tuczniki znajdziesz <a href="https://www.topagrar.pl/notowania/trzoda?group_name=%C5%9Awinie&amp;group_url=trzoda" target="_blank">TUTAJ</a>. </strong></em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/11/20/600865.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Rynek świń</category>
			<author>d.kolasinska@topagrar.com.pl (Dorota Kolasińska)</author>
			<pubDate>Thu, 20 Nov 2025 11:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/ceny-tucznikow-gielda-niemiecka-w-dol-a-co-na-to-krajowe-ubojnie-2553931</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ceny tuczników: ile ubojnie płacą za klasę E i wagę żywą?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/ceny-tucznikow-ile-ubojnie-placa-za-klase-e-i-wage-zywa-2553476</link>
			<description>Na rynku tuczników stagnacja, stawki są niskie, a hodowcy niezbyt zadowoleni. Sprawdź, ile płaci Twój zakład za tuczniki w wbc i wadze żywej.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Ceny tuczników w UE i na świecie</h2>

<p>Według najnowszego raportu Meat Market Obserwatory z dn. 12 listopada <strong>ceny tuczników w kl. E w Unii Europejskiej</strong> spadły do poziomu <strong>1,71 euro/kg, </strong>z tygodnia na tydzień spadek wyniósł 1,5 proc, w skali miesiąca 5,9 proc, a w skali roku 11,5 proc. Tanieją również prosięta, w ostatnim notowaniu średnia stawka w UE wyniosła 52,4 euro/szt. Trend spadkowy obserwowany jest także u największych, światowych producentów świń.</p>

<p>- Chociaż spadek cen jest typowy dla jesieni, obecny spadek jest większy niż zwykle. Można to przypisać wystarczającej podaży w połączeniu z sezonowym osłabieniem popytu konsumenckiego i zmniejszonym popytem eksportowym - czytamy w najnowszym raporcie KE. Z tych samych danych wynika, że <strong>produkcja</strong> za pierwsze 7 miesięcy 2025 r. w UE wzrosła zarówno pod względem wielkości (+3,2%), jak i liczby sztuk (+1,8%) w porównaniu z tym samym okresem w 2024 r. Ubój świń w UE wzrósł w większości państw członkowskich. Najwyższy wzrost odnotowano w Belgii i Rumunii. </p>

<p>- Produkcja w UE od stycznia do lipca 2025 roku wyniosła 12,7 mln ton (131 mln sztuk). Hiszpania odpowiadała za prawie jedną czwartą produkcji UE i była największym producentem, a następnie Niemcy, Francja i Polska - czytamy w raporcie KE. </p>

<h2>Co z eksportem wieprzowiny z UE?</h2>

<p>W pierwszej połowie 2025 roku <strong>eksport wieprzowiny z UE wyniósł 2,15 mln ton o wartości 6,06 miliarda euro</strong>. Wzrósł wolumen, ale jego wartość spadła. Eksport do Chin, Hongkongu, Filipin, Wietnamu i Wybrzeża Kości Słoniowej wzrósł. Zmniejszył się natomiast do Wielkiej Brytanii, Japonii, Korei Południowej, Stanów Zjednoczonych i Australii. Tajwan i Malezja to dopiero rozwijające się rynki eksportowe. <strong>Chiny</strong> pozostają największym rynkiem eksportowym wieprzowiny z UE w pierwszych sześciu miesiącach 2025 roku, z udziałem 26%. <strong>Wielka Brytania</strong> zajęła drugie miejsce, z udziałem 19% w eksporcie wieprzowiny z UE. Filipiny utrzymały pozycję trzeciego rynku eksportowego.</p>

<p>Pod względem wartości, Wielka Brytania zajmuje pierwsze miejsce i reprezentuje 28% eksportu z UE (1,7 miliarda euro), co jest spadkiem o 5,3% w porównaniu do stycznia-czerwca 2024 roku. Następne są Chiny z wynikiem 1,09 miliarda euro (+6,4%), co stanowi 18% eksportu. Głównymi eksporterami wieprzowiny są Hiszpania, Holandia, Dania, Niemcy, Francja i Polska.</p>

<div class="newsletter_banner">
  <img class="newsletter_banner--img" src="https://www.topagrar.pl//templates/site/images/pngs/tap/newsletter-illustration.png" alt="Newsletter top agrar Polska">
    <div class="newsletter_banner--text">
  <div class="newsletter_banner--title">
    Newsy i porady dla ekspertów
  </div>
   <div class="newsletter_banner--subtitle">
    Newsletter top agrar Polska
  </div> 
        </div> 
  <a class="newsletter_banner--button" href="https://polskiewydawnictworolnicze.user.com/embedded_forms/a9plh9/public/ " target="_blank">
    Zapisz się
</a></div>

<h2>Ceny tuczników na giełdzie VEZG</h2>

<p>Handel żywcem wieprzowym w Niemczech nieco się ożywił, a rzeźnie zgłaszają wzrost zapotrzebowania. Spadająca masa ubojowa świadczy o braku presji podażowej. Uczestnicy rynku zauważają niewielką aktywność na rynku mięsa, a podaż trzody chlewnej jest wystarczająca. Ogólnie rynek pozostaje zrównoważony, z minimalnymi spekulacjami cenowymi, co jest wspierane nadzieją na ożywienie w okresie świątecznym. W środę 12 listopada <strong>VEZG</strong> (Związek Niemieckich Producentów Trzody Chlewnej) nie zmienił cen. Stawka utrzymuje się na poziomie <strong>1,7 euro/kg </strong>(7,19 zł/kg za tuczniki w kl. E). Niestety nijak się ta stawka ma do tego, co mamy na krajowym podwórku. </p>

<p>- Sytuacja na niemieckim rynku tuczników rozwija się w sposób w dużej mierze zrównoważony, dlatego w nowym tygodniu uboju można spodziewać się stabilnych cen - czytamy w podsumowaniu ekspertów VEZG. </p>

<h2>Jakie ceny tuczników wg. MRIRW?</h2>

<p>W okresie 27.10-2.11.2025 w zakładach objętych monitoringiem Zintegrowanego Systemu Rolniczej Informacji Rynkowej MRiRW trzodę chlewną kupowano przeciętnie <strong>po 5,53 zł/kg w wadze żywej</strong> oraz <strong>średnio po 7,06 zł/kg za klasę E w wadze poubojowej ciepłej. </strong></p>

<p>Najwięcej za tuczniki w klasie E i wadze żywej płacono w rejonie środkowo-wschodnim i północnym rejonie Polski. </p>

<ul>
	<li>rejon zachodni 7,02 zł/kg w kl. E i 5,49 zł/kg w wadze żywej</li>
	<li>rejon północny 7,05 zł/kg w kl. E i 5,54 zł/kg w wadze żywej</li>
	<li>rejon środkowo-wschodni 7,11 zł/kg w kl. E i 5,58 zł/kg w wadze żywej</li>
	<li>rejon południowo-wschodni 7,02 zł/kg w kl. E i 5,50 zł/kg w wadze żywej</li>
</ul>

<h2>Ceny prosiąt - duńskie i polskie</h2>

<p>Za prosięta krajowe i zagraniczne rolnicy płacą od 260 do 305-310 zł szt.</p>

<h2>Aktualne ceny tuczników (13.11.2025)</h2>

<p>Ceny tuczników zarówno w wadze poubojowej i żywej nie zmieniły się w porównaniu do ubiegłego tygodnia. Żywiec jest skupowany od <strong>4,8 zł/kg do maksymalnie 5,15 zł/kg, a tuczniki w kl. E od 6,4 do 6,7 zł/kg. </strong>Sytuacja jest trudna i niestety wielu rolników jest pod kreską, szczególnie, że kupowali prosięta za dwukrotnie więcej niż teraz. </p>

<p><strong>Bartosz Czarniak, rzecznik Polsus</strong> twierdzi, że w obecnej sytuacji jedynym ratunkiem dla hodowców będzie zwiększenie skali produkcji, które obniżą koszt jednostkowy, a zwiększy zysk ogólny. Jednak nie każdy ma taką możliwość</p>

<p>- A jeżeli nie ma możliwości rozbudowy?... to pozostaje zrzeszanie się producentów w celu nie tylko wspólnej sprzedaży, ale i wspólnych zakupów, wspólnego planowania rozwoju, tak, aby maksymalnie obniżyć koszty i być odpornym na kryzysy. Jeżeli jedno i drugie jest niemożliwe, to musimy szukać dodatkowych źródeł dochodu dla produkcji trzody chlewnej, więc albo RHD, albo pójście w dodatkowy dobrostan zwierząt, albo jedno i drugie - dodaje Czarniak. </p>

<p>Z prognoz banku PKO BP wynika, że w IV kwartale 2025 r. przeciętna cena skupu trzody wg GUS będzie niższa o 8–12% r/r.</p>

<p>- Spadek będzie głębszy, niż oczekiwaliśmy wcześniej, choć 1h26 może przynieść jego wyhamowanie. Czynnikiem wpływającym na obniżki będzie słabszy popyt zagraniczny, a niska dynamika cen pasz, związana z taniejącymi zbożami. Szansę na odbicie mogłaby stwarzać perspektywa możliwego spadku unijnej produkcji w 2026, co sugerują dane o pogłowiu loch u głównych producentów, oraz niższa niż przed rokiem opłacalność chowu - czytamy w IV wydaniu Agro Nawigatora. Z kolei bank Credit Agricole wynika, że po uwzględnieniu czynników globalnych oraz krajowych analitycy szacują, że cena skupu świń na koniec 2025 r. wyniesie <strong>ok. 6,50 zł/kg oraz 7,00 zł/kg na koniec 2026 r. </strong> </p>

<p><em><strong>Wszystkie ceny z zakładów skupujących tuczniki znajdziesz <a href="https://www.topagrar.pl/notowania/trzoda?group_name=%C5%9Awinie&amp;group_url=trzoda" target="_blank">TUTAJ</a>. </strong></em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/11/13/618122.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Rynek świń</category>
			<author>d.kolasinska@topagrar.com.pl (Dorota Kolasińska)</author>
			<pubDate>Thu, 13 Nov 2025 09:52:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/ceny-tucznikow-ile-ubojnie-placa-za-klase-e-i-wage-zywa-2553476</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Chiny zwiększają wydajność hodowli świń – co to oznacza dla Europy?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/chiny-zwiekszaja-wydajnosc-hodowli-swin-co-to-oznacza-dla-europy-2552969</link>
			<description>Chińskie pogłowie świń szybko odbudowało się po epidemii afrykańskiego pomoru świń. Teraz kraj ten chce zoptymalizować wydajność. Sytuacja eksportu mięsa z UE staje się coraz trudniejsza.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><strong>Chińska produkcja <a href="https://www.topagrar.pl/tag/wieprzowina" target="_blank">wieprzowiny</a> osiąga rekordowy poziom</strong></h2>

<p>W ostatnich latach chińska produkcja trzody chlewnej osiągnęła szczytowy poziom. Od czasu najgorszego 2020 r. produkcja wzrosła o ponad 50%, do prawie <strong>58 mln ton wieprzowiny w 2023 r</strong>. Tym samym kraj z nawiązką zrekompensował załamanie po wybuchu afrykańskiego pomoru świń w 2018 r. Ostatnio Chiny miały ok. <strong>430 mln świń</strong>, co stanowi <strong>połowę światowego pogłowia</strong>.</p>

<div class="newsletter_banner">
  <img class="newsletter_banner--img" src="https://www.topagrar.pl//templates/site/images/pngs/tap/newsletter-illustration.png" alt="Newsletter top agrar Polska">
    <div class="newsletter_banner--text">
  <div class="newsletter_banner--title">
    Newsy i porady dla ekspertów
  </div>
   <div class="newsletter_banner--subtitle">
    Newsletter top agrar Polska
  </div> 
        </div> 
  <a class="newsletter_banner--button" href="https://polskiewydawnictworolnicze.user.com/embedded_forms/a9plh9/public/ " target="_blank">
    Zapisz się
</a></div>

<div class="se-embed se-embed--photo right-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2025/10/10/603850.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2025/10/10/603850.jpg?1762518842" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Rys. 1. Import wieprzowiny do Chin</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">SÜS</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p><strong>Ożywienie w chińskim sektorze wieprzowiny odczuwają eksporterzy mięsa na całym świecie</strong>. Dzięki temu Pekin mógł znacznie zmniejszyć swoją zależność od importu. Podczas gdy w rekordowym roku 2020 do Kraju Środka sprowadzono ponad 5 mln ton wieprzowiny, w 2024 r. było to już <strong>tylko 1,5 mln ton</strong> (rys. 1.). Według prognozy Departamentu Rolnictwa Stanów Zjednoczonych import wieprzowiny do Chin w bieżącym roku powinien utrzymać się na podobnym niskim poziomie jak w poprzednim sezonie.</p>

<h2><strong>Spadek eksportu mięsa z UE</strong></h2>

<p>Szczególnie dotkliwie odczuli to europejscy eksporterzy wieprzowiny, przede wszystkim <strong>Hiszpania</strong>. W 2021 r. sprzedawała ona do Chińskiej Republiki Ludowej prawie 1,5 mln t wieprzowiny i produktów ubocznych, co czyniło ich najważniejszym importerem w Chinach. <strong>Holandia i Dania</strong> dostarczały do tego azjatyckiego kraju nawet do 500 tys. t wieprzowiny rocznie.</p>

]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/10/10/603846.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Rynek świń</category>
			<pubDate>Sat, 08 Nov 2025 12:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/chiny-zwiekszaja-wydajnosc-hodowli-swin-co-to-oznacza-dla-europy-2552969</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ceny tuczników: w najbliższym czasie tylko obniżki? Ile płacą ubojnie?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/ceny-tucznikow-w-najblizszym-czasie-tylko-obnizki-ile-placa-ubojnie-2552899</link>
			<description>- Na giełdzie niemieckiej już od jakiegoś czasu jest stagnacja (1,70 euro/kg). Nie widzimy żadnych perspektyw, na pewno nie w górę. Informacje nie są budujące na przyszłość – mówił podczas dzisiejszej rozmowy Wojciech Styburski z Agrointegracji. Jakie ceny tuczników i prosiąt w tym tygodniu?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Giełda niemiecka stoi, a jakie ceny tuczników w Polsce?</h2>

<p>Na niemieckiej giełdzie VEZG cena tuczników stoi na poziomie 1,7 euro/kg. W przeliczeniu na złotówki przy dzisiejszym kursie euro to 7,24 zł/kg. </p>

<p>- Niestety dużo nam brakuje do tego, żeby osiągnąć pułap ceny niemieckiej na rynku polskim. Jeżeli chodzi o WBC nieosiągalne jest to 7,20 zł/kg, ponieważ występuje dzisiaj cena, która się waha między <strong>6,8 a 6,95 zł/kg za klasę E</strong>, natomiast żywa waga to  <strong>5,45 a 5,50 zł/kg</strong> – tłumaczy <strong>Wojciech Stybursk</strong>i. Wiele osób może zastanawiać się skąd tak duża różnica w cenach w kraju i za Odrą. </p>

<p>- Zakłady tłumaczą się nadpodażą. Jest dużo świń na rynku, ale jeszcze więcej taniego mięsa, które wjeżdża z zagranicy. Przyjeżdża mięso z Zachodu i są to elementy po rozbiorze, które wjeżdżają i zalewają polski rynek przetwórczy – tłumaczy Styburski.</p>

<h2>Jakie prognozy na rynku świń?</h2>

<p>Zwykle rolnicy mogli liczyć na podwyżki przed okresem Świąt Bożego Narodzenia. Czy tak będzie w tym roku?</p>

<p>- W najbliższych dwóch tygodniach<strong> zakłady planują obniżki</strong>. Zakłady za wszelką cenę próbują jeszcze zbić o kolejne 5 do 15 groszy cenę WBC, uzasadniając to właśnie brakiem zejścia mięsa z magazynów i jakby niekonkurencyjnym kosztem czy ceną właśnie tego mięsa w stosunku do tych elementów, które wjeżdżają z zagranicy. Czyli przed nami obniżki – ostrzega Styburski.</p>

<h2>Jaka opłacalność produkcji tucznika przy takich cenach?</h2>

<p>Opłacalność produkcji, jeśli jeszcze o niej możemy mówić, jest bardzo niska, bądź bliska zeru. Jak wygląda to z perspektywy producentów, którzy są zrzeszeni w Agrointegracji?</p>

<p>- <strong>Koszt produkcji warchlaka na poziomie 240 do 252 zł za sztukę za 30 kg</strong>. Jeżeli chodzi o cykl zamknięty, to dzisiaj jeszcze nam zostaje z 60 do 90 zł do podziału dla dwóch uczestników, czyli dla producenta prosiąt i dla producenta tuczników. To daje jakieś pokrycie, można by powiedzieć, kosztów, natomiast nie pokrywa to już zwrotu z inwestycji i kosztów finansowych związanych z utrzymaniem produkcji czy z rozwojem produkcji. To już ten poziom, który praktycznie ledwo co pokrywa koszty funkcjonowania gospodarstwa - mówi Styburski. </p>

<h2>Jakie ceny prosiąt?</h2>

<p>Jak zaznacza Wojciech Styburski <strong>ceny prosiąt wynoszą od 260 do 305-310 zł szt.</strong>, czyli są już bardzo bliskie kosztom produkcji. To ceny za warchlaki krajowe i zagraniczne, o dobrym statusie zdrowotnym.</p>

<p>- Bardzo duże ciśnienie ze strony zakładów w kierunku tych obniżek. Oczywiście nie poddaliśmy się w tym tygodniu i na giełdzie Agrointegracji, te obniżki są na razie niezauważalne, ale widzimy też perspektywę eksportową, z kolei nie na Zachód, ale na Skandynawię. I tutaj dopatrujemy się trochę rozluźnienia rynku – mówi Wojciech Styburski.</p>

<p><a href="https://www.topagrar.pl/notowania/trzoda?group_name=%C5%9Awinie&amp;group_url=trzoda" target="_blank"><strong>Zobacz ceny z dzisiejszej sondy top agrar Polska z kilkunastu zakładów.</strong></a></p>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>

<p>O opłacalności produkcji na rynku świń będziemy rozmawiać również podczas X Forum Rolników i Agrobiznesu w Poznaniu 27 listopada na sesji świnie. <a href="https://eventy.agrohorti.pl/event/x-forum-rolnikow-i-agrobiznesu?utm_source=artyku%C5%82u+&amp;utm_medium=tap" target="_blank"><strong>Zapisz się już dziś! </strong></a></p>

<p><a href="https://eventy.agrohorti.pl/event/x-forum-rolnikow-i-agrobiznesu?utm_source=artyku%C5%82u+&amp;utm_medium=tap" target="_blank"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2025/11/06/604660.jpg?1762435977" alt="image">
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Baner X Forum Rolników i Agrobiznesu w Poznaniu</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Ahm</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div></a></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/11/06/618898.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Rynek świń</category>
			<author>a.kurek@topagrar.com.pl (Anna Kurek)</author>
			<pubDate>Thu, 06 Nov 2025 14:32:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/ceny-tucznikow-w-najblizszym-czasie-tylko-obnizki-ile-placa-ubojnie-2552899</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ekoterroryzm zamiast ekologii? Branża mięsna ostrzega przed nowym zagrożeniem</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/ekoterroryzm-zamiast-ekologii-branza-miesna-ostrzega-przed-nowym-zagrozeniem-2551539</link>
			<description>Włamania, fałszywe tożsamości, urządzenia GPS i akcje medialne – tak dziś wygląda aktywizm w praktyce. Organizacje ekologiczne prowadzą zakrojone na szeroką skalę operacje przeciwko hodowcom trzody chlewnej. Brytyjskie i amerykańskie przykłady pokazują, że stawką jest przyszłość całej produkcji zwierzęcej.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jeszcze niedawno <strong>działania obrońców praw zwierząt </strong>kojarzyły się głównie z protestami pod rzeźniami czy viralowymi nagraniami zamieszczanymi w internecie. Dziś coraz częściej przypominają one akcje wyjęte wprost z filmów o Jamesie Bondzie. Organizacje aktywistyczne, dysponujące profesjonalnym sprzętem i znacznymi funduszami, podejmują zorganizowane, międzynarodowe kampanie wymierzone w producentów mięsa — zwłaszcza trzody chlewnej.</p>

<p>Zaczęło się w Stanach Zjednoczonych, gdzie głośnym echem odbiła się sprawa <strong>Zoe Rosenberg – aktywistki oskarżonej o spisek i nielegalne działania </strong>wobec jednej z firm drobiarskich.<strong> </strong>Choć Rosenberg tłumaczyła, że działała z troski o dobro zwierząt, prokuratura zarzuca jej m.in<strong>. włamania na teren przedsiębiorstwa, nielegalne umieszczanie nadajników GPS na pojazdach </strong>i dostęp do firmowych komputerów. Dziś <strong>grozi jej nawet do pięciu lat więzienia</strong>, bo prokuratura argumentuje, że działalność aktywistki wykraczała daleko poza społeczne protesty – miała charakter zorganizowanej operacji szpiegowskiej, z elementami cyberprzestępczości i sabotażu gospodarczego.</p>

<div class="newsletter_banner">
  <img class="newsletter_banner--img" src="https://www.topagrar.pl//templates/site/images/pngs/tap/newsletter-illustration.png" alt="Newsletter top agrar Polska">
    <div class="newsletter_banner--text">
  <div class="newsletter_banner--title">
    Newsy i porady dla ekspertów
  </div>
   <div class="newsletter_banner--subtitle">
    Newsletter top agrar Polska
  </div> 
        </div> 
  <a class="newsletter_banner--button" href="https://polskiewydawnictworolnicze.user.com/embedded_forms/a9plh9/public/ " target="_blank">
    Zapisz się
</a></div>

<h2>Kampania przeciwko hodowcom trzody</h2>

<p>Podobne zjawiska obserwuje się już po drugiej stronie Atlantyku. Brytyjski portal branżowy Farmers Weekly ujawnił szczegóły planu operacyjnego organizacji <strong>Animal Rising</strong>, która zapowiedziała przeprowadzenie największej na świecie kampanii śledczej przeciwko producentom trzody chlewnej. <strong>Z dokumentów wynika, że do końca 2025 roku organizacja chce objąć swoimi działaniami 80% brytyjskich ferm trzody,</strong> stosując metody takie jak:</p>

<ul>
	<li>podszywanie się pod pracowników gospodarstw,</li>
	<li>nielegalne wejścia na teren ferm,</li>
	<li>ukryte nagrania i infiltracja zakładów,</li>
	<li>nacisk medialny oraz składanie prywatnych pozwów sądowych.</li>
</ul>

<p>Dotychczas akcją objęto już 60 gospodarstw, a w planach aktywistów jest ponad 230 kolejnych. Celem ma być doprowadzenie do postępowań o rzekome naruszenia przepisów o dobrostanie zwierząt, a w efekcie, zamknięcie części ferm.</p>

<p>Animal Rising nie kryje swoich intencji. Rzeczniczka organizacji mówi wprost, że <strong>długofalowym celem jest likwidacja przemysłowej hodowli zwierząt i przejście na „zrównoważony, roślinny system żywnościowy”.</strong></p>

<h2>Profesjonalne zaplecze i milionowe wsparcie</h2>

<p>Brytyjska trzodowa organizacja branżowa –<strong> National Pig Association (NPA)</strong> alarmuje, że działania Animal Rising są poważne, doskonale zorganizowane i wysoko finansowane. Według NPA aktywiści dysponują sprzętem, który umożliwia im prowadzenie operacji wywiadowczych na poziomie służb specjalnych:</p>

<ul>
	<li>5000 kamer wysokiej rozdzielczości,</li>
	<li>zestawy podsłuchowe,</li>
	<li>urządzenia śledzące oparte na technologii 5G.</li>
</ul>

<p>– To nie są przypadkowe, emocjonalne akcje. To dobrze zaplanowane działania, które mogą doprowadzić do realnych strat w branży mięsnej – ostrzega dyrektor generalna NPA.</p>

<h2>Ekoaktywiści czy eko-terroryści?</h2>

<p>Podobne obawy pojawiają się również w Polsce. Unia Producentów i Pracodawców Przemysłu Mięsnego (UPEMI) zwraca uwagę, że <strong>opisane zjawiska mogą również dotyczyć także naszych, krajowych hodowców.</strong> W raporcie podsumowującym projekt <a href="https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/tu-jest-wies-tu-sie-trzode-hoduje-tablice-schodza-jak-cieple-buleczki-2531176" target="_blank"><strong>„Tu jest wieś, tu się trzodę hoduje” </strong></a>organizacja wskazuje, że rosnące zaangażowanie aktywistów w działania infiltracyjne można już określać mianem ekoterroryzmu.</p>

<p>Według definicji przytoczonej w raporcie, <strong>ekoterroryzm to: użycie lub groźba użycia przemocy o charakterze przestępczym wobec ludzi lub mienia, przez grupy powołujące się na motywy ekologiczne, finansowane ze źródeł o trudnym do ustalenia pochodzeniu.</strong></p>

<p>Jak wyjaśnia radca prawny i producent świń <strong>Piotr Włodawiec,</strong> w Polsce brakuje obecnie skutecznych narzędzi prawnych, które chroniłyby producentów żywności przed takimi atakami.</p>

<h2>USA dały przykład: prawo chroni hodowców</h2>

<p>W Stanach Zjednoczonych podobne zjawiska występowały już wcześniej, dlatego tamtejszy rząd wprowadził u<strong>stawę o terroryzmie w przedsiębiorstwach zwierzęcych (</strong>Animal Enterprise Terrorism Act). Prawo to umożliwia wymierzanie kar, nakładanie obowiązku odszkodowań i pełnej restytucji szkód spowodowanych przez aktywistów, a jednocześnie chroni prawo do pokojowych protestów.</p>

<p>Tego rodzaju rozwiązania – zdaniem ekspertów UPEMI – mogłyby stanowić wzór dla polskiego ustawodawstwa. <strong>Branża mięsna apeluje, by już teraz wdrożyć przepisy zapobiegające podobnym zagrożeniom</strong>, zanim pojawią się w naszym kraju.</p>

<h2>Polscy hodowcy powinni być czujni</h2>

<p>Choć w Polsce oficjalnie nie odnotowano jeszcze przypadków tak zorganizowanych akcji aktywistów, to nasza redakcja nie raz w rozmowach z producentami świń słyszała o podejrzanych osobach chcących podjąć pracę na fermach świń.</p>

<p>Eksperci branżowi są zgodni – <strong>walka z ekoterroryzmem wymaga nie tylko zmian prawnych, ale także większej współpracy między rolnikami, organizacjami branżowymi i instytucjami państwowymi. </strong>W dobie cyfrowych kampanii i globalnych ruchów społecznych granice między aktywizmem a sabotażem coraz bardziej się zacierają.</p>

<h3>Dlatego polscy hodowcy powinni:</h3>

<ul>
	<li>weryfikować osoby ubiegające się o pracę na fermach,</li>
	<li>dbać o zabezpieczenie danych i sprzętu,</li>
	<li>reagować na każdą próbę nieuprawnionego dostępu,</li>
	<li>zgłaszać podejrzane działania do odpowiednich służb.</li>
</ul>

<p>Działania organizacji takich jak Animal Rising pokazują, że produkcja zwierzęca w Europie znalazła się w centrum ideologicznego sporu. <strong>Pod płaszczykiem troski o dobrostan zwierząt kryją się często próby likwidacji całych gałęzi gospodarki rolnej. </strong>Jak pokazują przykłady z USA i Wielkiej Brytanii, aktywiści potrafią korzystać z metod, które jeszcze dekadę temu wydawały się nie do pomyślenia:<strong> włamania, podsłuchy, fałszywe tożsamości czy cyber ataki</strong>. I choć wydaje się, że polska branża mięsna ma jeszcze czas, by się przygotować, eksperci podkreślają, że czas ten szybko może się skończyć.</p>

<h2>Czy będziemy mogli rozwijać produkcję trzody w Polsce? </h2>

<p>Niemal codziennością producentów świń są wyzwania stawiane przez konsumentów związane z jakością mięsa, dobrostanem zwierząt czy blokowaniem inwestycji w chlewnie przez lokalną społeczność. To właśnie <strong>czarny PR dla mięsa</strong> będzie jednym z głównych tematów, który omówimy na <strong>Sesji Świnie podczas X Forum Rolników i Agrobiznesu</strong>.</p>

<p>Ten trudny temat poruszymy w <strong>debacie </strong>pt. <em>„Ekoterroryzm – czarny PR dla mięsa i blokowanie inwestycji – jak i czy będziemy mogli rozwijać produkcje trzody chlewnej w Polsce?”</em>. <strong>Zarejestruj się już dziś – <a href="https://eventy.agrohorti.pl/event/x-forum-rolnikow-i-agrobiznesu?utm_source=artyku%C5%82u+&amp;utm_medium=tap" target="_blank">forum.topagrar.pl</a></strong>.</p>

<p><a href="https://eventy.agrohorti.pl/event/x-forum-rolnikow-i-agrobiznesu?utm_source=artyku%C5%82u+&amp;utm_medium=tap" target="_blank"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2025/10/28/604663.jpg?1761732474" alt="image">
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">X Forum Rolników i Agrobiznesu w Poznaniu baner na www</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Ahm</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div></a></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/10/28/595756.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Rynek świń</category>
			<author>a.kurek@topagrar.com.pl (Anna Kurek)</author>
			<pubDate>Tue, 28 Oct 2025 18:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/ekoterroryzm-zamiast-ekologii-branza-miesna-ostrzega-przed-nowym-zagrozeniem-2551539</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Rynek świń po burzy. Ile teraz płacą ubojnie za tuczniki?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/rynek-swin-po-burzy-ile-teraz-placa-ubojnie-za-tuczniki-2551284</link>
			<description>Na rynku świń nie dzieje się wiele, ale za kulisami trwa gra o ceny. Czy europejscy hodowcy mogą liczyć na odbicie? Jakie są ceny tuczników w polskich skupach?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><strong>Ceny tuczników w UE i na świcie</strong></h2>

<p>Według najnowszych danych Meat Market Observatory (KE) w 42. tygodniu 2025 r. <strong>średnia cena tuczników w klasie E</strong> w Unii Europejskiej wyniosła <strong>1,75 euro/kg</strong>, co w przeliczeniu daje około 7,41 zł/kg. To o 3,7% mniej niż tydzień wcześniej i aż 12% mniej niż rok temu.</p>

<p><strong>Zobacz też: <a href="https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/ceny-tucznikow-niemiecka-gielda-stoi-a-w-polsce-dalsza-presja-na-obnizki-jakie-stawki-2539807" target="_blank">Ceny tuczników: niemiecka giełda stoi, a w Polsce dalsza presja na obniżki. Jakie stawki?</a></strong></p>

<p>Największe spadki odnotowano w Danii (-14,4%), Słowenii (-7,2%), Czechach (-7%) oraz na Litwie (-7,2%) i na Węgrzech (-7%). Nieco mniejsze spadki były też w Niemczech (-2,9%). Według unijnych danych spadek cen tuczników w Polsce stanowił 5,7% do 1,69 euro/kg, czyli około 7,15 zł/kg.</p>

<p>Globalny popyt na wieprzowinę według raportu <strong>AMI </strong>cytowanego przez portal Euromeatnews pozostaje praktycznie niezmienny. Na świecie wzrośnie on w tym roku tylko o <strong>0,2%</strong>, do <strong>125 mln ton</strong>. Światowa konsumpcja na mieszkańca ma wzrosnąć jedynie z 15,3 do <strong>15,4 kg/osobę rocznie</strong>. W Chinach i UE spożycie ma nieznacznie spaść, podczas gdy w USA, Rosji, Wietnamie i Meksyku odnotowuje się niewielki wzrost.</p>

<p>Wniosek? Brak wyraźnego wzrostu popytu światowego to czynnik, który <strong>nie pozwala unijnym cenom na odbicie</strong>, nawet przy lekkim ograniczaniu podaży w Europie.</p>

<h2><strong>Ceny tuczników na giełdzie VEZG. Czy są zmiany?</strong></h2>

<p>Na niemieckiej giełdzie <strong>VEZG</strong> ceny pozostają <strong>stabilne od trzech tygodni</strong> i wynoszą <strong>1,70 euro/kg</strong> w klasie E. W komentarzu z 22 października eksperci VEZG ocenili, że <strong>podaż i popyt są zrównoważone</strong>, a rynek ustabilizował się po wrześniowych obniżkach. Nie ma jednak sygnałów odbicia – eksport poza UE wciąż słaby, a zapasy mięsa w chłodniach rosną.</p>

<p><em>„Na niemieckim rynku trzody chlewnej można się spodziewać, że ceny w nowym tygodniu uboju pozostaną niezmienione”</em> – czytamy w komentarzu<em>. </em>To samo dotyczy również <strong>macior rzeźnych i prosiąt</strong>, dla których VEZG przewiduje utrzymanie aktualnych stawek. Przypomnijmy, że jeszcze na początku września stawka na VEZG wynosiła <strong>1,85 euro/kg</strong>, więc obecny poziom to spadek o <strong>15 eurocentów</strong>, czyli około <strong>65 groszy/kg</strong>.</p>

<h2><strong>Jakie ceny tuczników wg. MRIRW?</strong></h2>

<p>W okresie 29.09-05.10 w zakładach objętych monitoringiem Zintegrowanego Systemu Rolniczej Informacji Rynkowej MRiRW trzodę chlewną kupowano przeciętnie <strong>po 5,88 zł/kg w wadze żywej</strong> oraz <strong>średnio po 7,50 zł/kg za klasę E w wadze poubojowej ciepłej. </strong></p>

<p>Najwięcej za tuczniki w klasie E i wadze żywej płacono w północnym i zachodnim rejonie Polski. </p>

<ul>
	<li>rejon zachodni 7,51 zł/kg w kl. E i 5,87 zł/kg w wadze żywej</li>
	<li>rejon północny 7,56 zł/kg w kl. E i 5,94 zł/kg w wadze żywej</li>
	<li>rejon środkowo-wschodni 7,49 zł/kg w kl. E i 5,87 zł/kg w wadze żywej</li>
	<li>rejon południowo-wschodni 7,42 zł/kg w kl. E i 5,83 zł/kg w wadze żywej</li>
</ul>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/polityka-rolna/ostra-rozmowa-rolnikow-z-premierem-nie-chcemy-laski-tylko-rownych-warunkow-gry-2539833">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2025/10/16/604890.png?1760622665" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              Spotkanie rolników z Tuskiem
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Ostra rozmowa rolników z premierem: „Nie chcemy łaski, tylko równych warunków gry”</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2><strong>Aktualne ceny tuczników (23.10.2025)</strong></h2>

<p>Według przeprowadzonej 23 października sondy wśród zakładów mięsnych wynika, że ceny tuczników w Polsce ustabilizowały się na poziomie przybliżonym do ubiegłego tygodnia. Niektóre zakłady delikatnie zmieniły stawki, co prawdopodobnie może wynikać z podaży w tym regionie.</p>

<p>W tym tygodniu rolnicy mogą liczyć na cenę od <strong>6,45 do 6,7 zł/kg w kl. E</strong> i od <strong>4,8 do 5,3 zł/kg za tuczniki w wadze żywej</strong> i<strong> 3,6 zł/kg za maciory</strong>.</p>

<p><strong><em>Wszystkie ceny z zakładów skupujących tuczniki znajdziesz <a href="https://www.topagrar.pl/notowania/trzoda?group_name=%C5%9Awinie&amp;group_url=trzoda" target="_blank">TUTAJ</a>. </em></strong></p>

<h2><strong>Czy spadki cen tuczników wyhamują? Prognozy</strong></h2>

<p>Analitycy <strong>PKO BP</strong> przewidują, że w IV kwartale 2025 r. <strong>średnia cena skupu trzody chlewnej</strong> (wg danych GUS) będzie o <strong>8-12% niższa niż rok wcześniej</strong>. Ich zdaniem dopiero <strong>pierwsza połowa 2026 roku</strong> może przynieść pewne odbicie, jeśli unijna produkcja wieprzowiny rzeczywiście zacznie się ograniczać.</p>

<p><em>„Czynnikiem wpływającym na obniżki jest słabszy popyt zagraniczny oraz niska dynamika cen pasz, związana z taniejącymi zbożami. Szansę na odbicie mogłoby dać jedynie wyraźne zmniejszenie unijnej podaży w 2026 r.”</em> – prognozują eksperci banku.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/10/23/600830.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Rynek świń</category>
			<author>m.khamiuk@pwr.agro.pl (Maria Khamiuk)</author>
			<pubDate>Thu, 23 Oct 2025 12:14:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/rynek-swin-po-burzy-ile-teraz-placa-ubojnie-za-tuczniki-2551284</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Polskie Stowarzyszenie Bioasekuracji – nowa organizacja w produkcji zwierzęcej. Czym będzie się zajmować?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/polskie-stowarzyszenie-bioasekuracji-nowa-organizacja-w-produkcji-zwierzecej-czym-bedzie-sie-zajmowac-2539834</link>
			<description>Wzmocnienie bezpieczeństwa biologicznego kraju, a także wspieranie profesjonalnej i bardziej przewidywalnej produkcji zwierzęcej oraz standaryzacja praktyk bioasekuracyjnych, zwiększanie świadomości i kompetencji w terenie oraz wspieranie innowacyjnych rozwiązań w zakresie ochrony zdrowia zwierząt – to cele Polskiego Stowarzyszenia Bioasekuracji.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Rosnące wyzwania związane z ochroną zdrowia zwierząt i bezpieczeństwem biologicznym w sektorze hodowlanym były impulsem do powołania do życia<strong> Polskiego Stowarzyszenia Bioasekuracji</strong>. Uroczyste zaprezentowanie Stowarzyszenia odbyło się podczas I Kongresu Produkcji Świń w Żninie.</p>

<h2>Jakie są cele Polskiego Stowarzyszenia Bioasekuracji?</h2>

<p><strong>Celem tej nowej organizacji jest integracja środowiska naukowego, hodowców, lekarzy weterynarii, producentów produktów wspierających zabezpieczenie biologiczne</strong> oraz przedstawicieli administracji w celu wdrażania skutecznych standardów bioasekuracji w całym łańcuchu produkcji.</p>

<p>Nowe stowarzyszenie stawia sobie za zadanie wzmocnienie bezpieczeństwa biologicznego kraju, a także wspieranie profesjonalnej i bardziej przewidywalnej produkcji zwierzęcej. Będzie dążyć do standaryzacji praktyk bioasekuracyjnych, zwiększania świadomości i kompetencji w terenie oraz wspierania innowacyjnych rozwiązań w zakresie ochrony zdrowia zwierząt.</p>

<p>Choć inicjatywa zrodziła się w środowisku producentów trzody chlewnej, działalność Polskiego Stowarzyszenia Bioasekuracji nie ograniczy się wyłącznie do tej branży. <strong>Organizacja obejmie swoim zakresem wszystkie gatunki zwierząt gospodarskich – zarówno trzodę chlewną, drób, jak i bydło oraz inne gatunki.</strong> Jej misją jest scalać oraz integrować całe środowisko hodowlane wokół wspólnego celu, jakim jest poprawa bezpieczeństwa biologicznego i dobrostanu zwierząt w każdej gałęzi produkcji.</p>

<p>– Bioasekuracja to nie tylko wymóg prawny, ale inwestycja w stabilność całej branży. Polskie Stowarzyszenie Bioasekuracji ma być przestrzenią współpracy, wymiany wiedzy i wspólnego działania dla bezpieczeństwa produkcji i zdrowia publicznego – mówi <strong>Karolina Krasicka, prezes Polskiego Stowarzyszenia Bioasekuracji.</strong></p>

<h2>Na rzecz rolnictwa</h2>

<p>Jak informują załorzyciele, działalność <strong>Polskiego Stowarzyszenia Bioasekuracji</strong> ma się koncentrować się na<strong> promowaniu standardów bioasekuracyjnych, certyfikowaniu poziomu bioasekuracji i audytorów, organizacji szkoleń i warsztatów dla hodowców, a także aktywnym udziale w projektach badawczych realizowanych na poziomie krajowym i unijnym.</strong> Stowarzyszenie będzie również reprezentować interesy swoich członków wobec administracji publicznej i instytucji branżowych oraz promować dobre praktyki i edukację w zakresie bioasekuracji, podnosząc świadomość znaczenia bezpieczeństwa biologicznego w produkcji zwierzęcej.</p>

<p>Członkowie Polskiego Stowarzyszenia Bioasekuracji zyskają dostęp do wiedzy, szkoleń i sieci ekspertów, możliwość aktywnego uczestnictwa w projektach krajowych i międzynarodowych, a także wpływ na kształt regulacji i praktyk bioasekuracyjnych w Polsce.</p>

<h2>Ogólnopolski Dzień Bioasekuracji</h2>

<p>Podczas inauguracji działalności Stowarzyszenia ogłoszono również ustanowienie <strong>Ogólnopolskiego Dnia Bioasekuracji, który będzie obchodzony 11 marca </strong>– inicjatywy mającej na celu szerzenie wiedzy i promowanie dobrych praktyk w zakresie ochrony stad przed chorobami zakaźnymi w produkcji zwierzęcej. Wydarzenie to ma stać się okazją do wspólnych działań edukacyjnych, warsztatów, debat i kampanii informacyjnych skierowanych do hodowców, lekarzy weterynarii, uczelni oraz szkół wyższych, a także instytucji administracji.</p>

<p>– Nieustannie należy przypominać wszystkim uczestnikom łańcucha produkcji, jak ogromne znaczenie ma prewencja i odpowiedzialne podejście do zdrowia zwierząt. Bioasekuracja zaczyna się od codziennych decyzji podejmowanych w gospodarstwach. Kluczowe jest budowanie świadomości, że bioasekuracja to inwestycja w przyszłość – w zdrowie zwierząt, bezpieczeństwo ekonomiczne gospodarstw i stabilność całego rynku. Poprzez Ogólnopolski Dzień Bioasekuracji chcemy inspirować, edukować i zachęcać do współpracy wszystkich, którym zależy na silnej, nowoczesnej i bezpiecznej produkcji zwierzęcej<em> </em>– podkreśla<strong> Monika Ukleja, członek Zarządu Polskiego Stowarzyszenia Bioasekuracji.</strong></p>

<p>Pierwsze obchody Ogólnopolskiego Dnia Bioasekuracji zaplanowano na <strong>11 marca 2026 r. </strong>Towarzyszyć im będą akcje informacyjne, spotkania eksperckie oraz inicjatywy promujące dobre praktyki wśród producentów zwierzęcych w całej Polsce.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/10/16/604902.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Rynek świń</category>
			<author>a.kurek@topagrar.com.pl (Anna Kurek)</author>
			<pubDate>Thu, 16 Oct 2025 17:30:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/polskie-stowarzyszenie-bioasekuracji-nowa-organizacja-w-produkcji-zwierzecej-czym-bedzie-sie-zajmowac-2539834</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ceny tuczników: niemiecka giełda stoi, a w Polsce dalsza presja na obniżki. Jakie stawki?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/ceny-tucznikow-niemiecka-gielda-stoi-a-w-polsce-dalsza-presja-na-obnizki-jakie-stawki-2539807</link>
			<description>Mimo braku zmian i dalszych obniżek na niemieckiej giełdzie, stawki w krajowych ubojniach nadal spadają. Ile płacą zakłady w tym tygodniu?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Ceny tuczników w UE i na świecie</h2>

<p>Według najnowszego raportu Meat Market Obserwatory z dn. 15 października <strong>ceny tuczników w kl. E</strong> ponownie spadły (tym razem o 3 centy/kg) do poziomu <strong>1,83 euro/kg</strong>. Pokazuje to niestety trend, który widoczny jest również w krajowych ubojniach. W przeliczeniu na PLN średnia cena unijna wynosi 7,78 zł/kg. O takich stawkach obecnie w krajowych ubojniach można pomarzyć... Tanieją także prosięta, w ostatnim notowaniu średnia stawka w UE wyniosła 54,7 euro/szt., to mniej o 1,2 euro niż w zeszłym tygodniu. W przeliczeniu na PLN to około 232 zł/szt. Najsilniejszy spadek dotyczy prosiąt belgijskich (-10 proc.) i łotewskich (-18 proc.). Duńskie warchlaki na dzień 6 października wg. KE wyceniano na 64 euro/szt. (ok. 270 zł szt.), a niemieckie za 58,5 euro/szt. (248 zł/szt.). </p>

<p>Na całym świecie widoczna jest tendencja spadkowa na rynku świń, u największych producentów od 1 proc. do nawet 8 proc. w ciągu tygodnia (dane z 6 października).</p>

<ul>
	<li>186.00 euro/tonę w UE</li>
	<li>173.49 euro/tonę w Brazylii</li>
	<li>185.75 euro/tonę w USA</li>
	<li>150.0 euro/tonę w Kanadzie</li>
</ul>

<div class="newsletter_banner">
  <img class="newsletter_banner--img" src="https://www.topagrar.pl//templates/site/images/pngs/tap/newsletter-illustration.png" alt="Newsletter top agrar Polska">
    <div class="newsletter_banner--text">
  <div class="newsletter_banner--title">
    Newsy i porady dla ekspertów
  </div>
   <div class="newsletter_banner--subtitle">
    Newsletter top agrar Polska
  </div> 
        </div> 
  <a class="newsletter_banner--button" href="https://polskiewydawnictworolnicze.user.com/embedded_forms/a9plh9/public/ " target="_blank">
    Zapisz się
</a></div>

<h2>Ceny tuczników na giełdzie VEZG</h2>

<p>Cena na giełdzie niemieckiej się nie zmieniła od ubiegłego tygodnia i wynosi nadal 1,7 euro/kg za tuczniki w kl. E. Jak zaznaczają Niemcy po znacznej obniżce cen w zeszłym tygodniu, pojawiły się już pewne oznaki poprawy w handlu i uboju trzody chlewnej. Ubojnie składają zamówienia nieco szybciej, a eksport i sprzedaż mięsa na rynku również wydają się nieznacznie rosnąć.</p>

<p>- Po obniżkach cen, przynajmniej pełne ilości będą mogły zostać dostarczone do rzeźni. W przyszłości można spodziewać się utrzymania cen na niezmienionym poziomie - informuje Stowarzyszenie Grup Producentów Zwierząt Hodowlanych i Mięsnych (VEZG).</p>

<h2>Jakie ceny tuczników wg. MRIRW?</h2>

<p>W okresie 29.09-05.10 w zakładach objętych monitoringiem Zintegrowanego Systemu Rolniczej Informacji Rynkowej MRiRW trzodę chlewną kupowano przeciętnie <strong>po 6,02 zł/kg w wadze żywej</strong> oraz <strong>średnio po 7,69 zł/kg za klasę E w wadze poubojowej ciepłej. </strong></p>

<p>Najwięcej za tuczniki w klasie E i wadze żywej płacono w zachodnim i północnym rejonie Polski. </p>

<ul>
	<li>rejon zachodni 7,85 zł/kg w kl. E i 6,02 zł/kg w wadze żywej</li>
	<li>rejon północny 7,9 zł/kg w kl. E i 6,05 zł/kg w wadze żywej</li>
	<li>rejon środkowo-wschodni 7,70 zł/kg w kl. E i 6,03 zł/kg w wadze żywej</li>
	<li>rejon południowo-wschodni 7,69 zł/kg w kl. E i 5,93 zł/kg w wadze żywej</li>
</ul>

<h2>Ceny prosiąt - duńskie i polskie</h2>

<p>Na początku października za duńskie prosięta trzeba zapłacić od 265 zł do 330 zł/szt w wadze 30 kg, a za prosięta krajowe 350-365 zł za szt. również w wadze 30 kg. </p>

<h2>Aktualne ceny tuczników (16.10.2025)</h2>

<p>Niestety mimo braku zmian na niemieckim rynku krajowe ubojnie reagują dalszymi korektami cenników. Żaden zakład z naszej listy nie płaci powyżej 7 zł/kg, większość stawek jest o kilkadziesiąt groszy za kg niższa. Ceny tuczników zarówno w wadze żywej i poubojowej ponownie spadły. W tym tygodniu rolnicy mogą liczyć na cenę <strong>od 6,45 do 6,8 zł/kg w kl. E</strong> i od 4,8<strong> do 5,6 zł/kg za tuczniki w wadze żywej i 3,6 zł/kg za maciory</strong>. </p>

<p>- Część skupujących, nie mogąc zapełnić swoich grafików gotowi są płacić za żywiec więcej, aniżeli w oficjalnych cennikach, proponując zawrotne 6,80-6,90 zł za kg w klasie E. Nie jest to wiele, ale może to być sygnał, że cenniki na Naszym rynku w końcu zbliżą się realnie do ceny niemieckiej. Nie jest to duże pocieszenie, ale jednak daje możliwość poprawy rentowności produkcji, która jest na naprawdę słabym poziomie. Biorąc pod uwagę cenę w klasie E na poziomie 6 zł za kg, na wagę żywą możemy tu osiągnąć poziom 4,80 zł za kg… a to oznacza w najlepszym wypadku wolontariat pracy rolnika, a w realnym scenariuszu po prostu stratę, nawet w cyklu zamkniętym, gdzie prosię pozyskujemy taniej aniżeli z wolnego rynku. Czy czeka nas kolejna fala upadków chlewni, po których przyjdzie hossa, która uratuje tych co pozostaną na rynku? Niewątpliwie rollercoaster koniunkturalny nie pozwala nam się nudzić i spokojnie planować, ale to nie jedyny problem współczesnej produkcji/hodowli trzody chlewnej - zaznacza Bartosz Czarniak, rzecznik POLUS. </p>

<p><em><strong>Wszystkie ceny z zakładów skupujących tuczniki znajdziesz <a href="https://www.topagrar.pl/notowania/trzoda?group_name=%C5%9Awinie&amp;group_url=trzoda" target="_blank">TUTAJ</a>. </strong></em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/10/16/187505.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Rynek świń</category>
			<author>d.kolasinska@topagrar.com.pl (Dorota Kolasińska)</author>
			<pubDate>Thu, 16 Oct 2025 12:44:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/ceny-tucznikow-niemiecka-gielda-stoi-a-w-polsce-dalsza-presja-na-obnizki-jakie-stawki-2539807</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ceny tuczników: duże tąpnięcie na VEZG! Jak reagują krajowe ubojnie?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/ceny-tucznikow-duze-tapniecie-na-vezg-jak-reaguja-krajowe-ubojnie-2539425</link>
			<description>Na niemieckiej giełdzie cena spadła o 15 eurocentów, co w przeliczeniu na złotówki to aż 60 gr/kg. Jak zareagowały polskie ubojnie? Sprawdź najnowsze notowania!</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Ceny tuczników w UE i na świecie</h2>

<p>Według najnowszego raportu Meat Market Obserwatory <strong>ceny tuczników w kl. E</strong> spadły do poziomu <strong>1,86 euro/kg</strong>. Spadły również ceny prosiąt do <strong>55,9 euro/szt. </strong></p>

<p>Dane dotyczące uboju w UE pokazują, że w pierwszych 6 miesiącach 2025 r. produkcja w UE wzrosła zarówno pod względem wielkości (+3,2%), jak i liczby sztuk (+1,6%) w porównaniu z tym samym okresem w 2024 r. Ubój świń w UE wzrósł w większości państw członkowskich. Najwyższy wzrost odnotowano w Bułgarii i Rumunii, natomiast bardzo duży spadek w Grecji.</p>

<p>Produkcja UE w okresie styczeń-czerwiec 2025 r. wyniosła 10,9 mln ton (112 mln sztuk). Największym producentem była Hiszpania, a następnie Niemcy, Francja i co ciekawe... Polska.</p>

<p>- Ceny wieprzowiny w UE, a także w USA i Kanadzie wykazują tendencję spadkową, w przeciwieństwie do szybko rosnących cen w Brazylii. Ceny w UE i USA są na podobnym poziomie, podczas gdy nadal istnieje zauważalna różnica w stosunku do cen w Brazylii i Kanadzie. UE utrzymała swoją pozycję czołowego światowego eksportera w pierwszych 5 miesiącach 2025 r., a za nią uplasowały się Stany Zjednoczone, Brazylia i Kanada. W porównaniu z tym samym okresem w 2024 r. Brazylia i Kanada odnotowały wyższy wolumen eksportu, podczas gdy eksport Stanów Zjednoczonych spadł. Wartość eksportu wzrosła w przypadku Kanady i Brazylii, natomiast spadła w przypadku Stanów Zjednoczonych. Głównym importerem w okresie styczeń–maj 2025 r. były Chiny/Hongkong, a następnie Meksyk i Japonia, których import wzrósł zarówno pod względem wolumenu, jak i wartości. Wzrósł eksport do Chin, Hongkongu, Filipin, Wietnamu i Wybrzeża Kości Słoniowej. Spadł natomiast do Wielkiej Brytanii, Japonii, Korei Południowej, Stanów Zjednoczonych i Australii. W pierwszych pięciu miesiącach 2025 r. <strong>Chiny pozostały największym rynkiem eksportowym mięsa wieprzowego z UE,</strong> z udziałem wynoszącym 26%. Wielka Brytania uplasowała się na drugim miejscu, z udziałem wynoszącym 19% w eksporcie mięsa wieprzowego z UE. Filipiny utrzymały pozycję trzeciego rynku eksportowego, wyprzedzając Japonię - czytamy w najnowszym raporcie o rynku wieprzowiny Komisji Europejskiej. </p>

<h2>Dlaczego ceny tuczników w UE spadają?</h2>

<p>Jak podają analitycy Banku PKO BP to właśnie wprowadzenie przez Chiny tymczasowych ceł w ramach dochodzenia antydumpingowego na wieprzowinę z UE (15,6–32,7% dla części producentów i 62,5% dla pozostałych podmiotów) od 10 września, które nieoficjalnie stanowi odpowiedź na cła na chińskie samochody elektryczne, <strong>działa hamująco na ceny żywca.</strong></p>

<p><strong>-</strong> Chiny wciąż pozostają głównym odbiorcą unijnej wieprzowiny, zwłaszcza w segmencie produktów tańszych i trudniej zbywalnych na rynku UE. W 2024 roku (wg KE) eksport mięsa wieprzowego do Państwa Środka wyniósł 0,49 mln t, co stanowiło 24% łącznego wywozu poza UE i 2,3% wewnętrznej produkcji. Ponad połowę unijnych wysyłek do Chin realizowała Hiszpania - czytamy w najnowszym Agro Nawigatorze banku PKO BP. </p>

<div class="newsletter_banner">
  <img class="newsletter_banner--img" src="https://www.topagrar.pl//templates/site/images/pngs/tap/newsletter-illustration.png" alt="Newsletter top agrar Polska">
    <div class="newsletter_banner--text">
  <div class="newsletter_banner--title">
    Newsy i porady dla ekspertów
  </div>
   <div class="newsletter_banner--subtitle">
    Newsletter top agrar Polska
  </div> 
        </div> 
  <a class="newsletter_banner--button" href="https://polskiewydawnictworolnicze.user.com/embedded_forms/a9plh9/public/ " target="_blank">
    Zapisz się
</a></div>

<h2>Ceny tuczników na giełdzie VEZG - duży spadek! </h2>

<p>Rynek wieprzowiny jest w kryzysie. Po dniach niepewności i ogromnej presji ze strony przemysłu ubojowego, ceny wieprzowiny w Niemczech spadają do najniższego poziomu od ponad trzech lat. </p>

<p>- Duża liczba sztuk w połączeniu z wysokimi kosztami uboju nie może być obecnie w pełni sprzedana z powodu słabego popytu na mięso. Aby uniknąć zaległości w uboju trzody chlewnej i zapewnić utrzymanie wysokich wolumenów uboju, konieczna jest dziś znacząca korekta cen - podają eksperci giełdy VEZG. </p>

<p>Niestety na giełdzie obniżono z poziomu <strong>1,85 euro za kg do 1,7 euro za kg</strong>, co oznacza w przeliczeniu na złotówki obniżkę rzędu 64 gr/kg w wbc! </p>

<h2>Jakie ceny tuczników wg. MRIRW?</h2>

<p>W okresie 22-28 września 2025 r. w zakładach objętych monitoringiem Zintegrowanego Systemu Rolniczej Informacji Rynkowej MRiRW trzodę chlewną kupowano przeciętnie <strong>po 6,03 zł/kg w wadze żywej</strong> oraz <strong>średnio po 7,68 zł/kg za klasę E w wadze poubojowej ciepłej. </strong>Widoczne są już pierwsze obniżki, które wprowadzono na giełdzie niemieckiej, niestety sytuacja będzie się tylko pogarszać, bo MRiRW podaje ceny sprzed 2 tygodni. </p>

<p>Najwięcej za tuczniki w klasie E i wadze żywej płacono w zachodnim i północnym rejonie Polski. </p>

<ul>
	<li>rejon zachodni 7,89 zł/kg w kl. E i 6,06 zł/kg w wadze żywej</li>
	<li>rejon północny 7,9 zł/kg w kl. E i 6,10 zł/kg w wadze żywej</li>
	<li>rejon środkowo-wschodni 7,82 zł/kg w kl. E i 6,01 zł/kg w wadze żywej</li>
	<li>rejon południowo-wschodni 7,69 zł/kg w kl. E i 5,91 zł/kg w wadze żywej</li>
</ul>

<h2>Jakie ceny prosiąt duńskich i krajowych?</h2>

<p>Na początku października za duńskie prosięta trzeba zapłacić od 265 zł do 330 zł/szt w wadze 30 kg, a za prosięta krajowe 350-365 zł za szt. również w wadze 30 kg. </p>

<h2>Aktualne ceny tuczników (9.10.2025)</h2>

<p>W tym tygodniu nie było znaczących korekt cen tuczników w ubojniach. Rolnicy otrzymają w tym tygodniu ceny w zależności o skupu <strong>od 6,45 do maksymalnie 7,1 zł/kg w kl. E</strong> (chociaż ta ostatnia należy do rzadkości) i od <strong>5 do 5,7 zł/kg za tuczniki w wadze żywej i 3,7 zł/kg za maciory</strong>. Ceny szorują po dnie, cena jest o 15 proc. niższa niż w zeszłym roku, o 26 proc. niższa niż dwa lata temu i 22 proc. niższa niż trzy lata temu. Rynek wpadł w poważny dołek. </p>

<p>- Jak przekonaliśmy się wielokrotnie, krajowi skupujący często wykazują się większą gorliwością w obniżkach cen niż nasi zachodni sąsiedzi. I, niestety, tak również dzieje się teraz. Z dostępnych mi informacji wynika, że niektóre zakłady obniżyły ceny o nawet 70 groszy za kilogram. Dla przypomnienia, tydzień temu ceny były często niższe od tych w Niemczech. Co więcej, niektóre zakłady zaproponowały stawki wynoszące zaledwie 6,55 zł za kilogram w klasie E. Tak drastyczne obniżki to nic innego jak wykorzystywanie trudnej sytuacji hodowców i niepokojący sygnał dla przyszłości polskiej hodowli i produkcji trzody chlewnej. - komentuje aktualną sytuację Bartosz Czarniak, rzecznik Polsus.</p>

<p>- Oczekujemy, że w IV kwartale 2025 r. przeciętna cena skupu trzody wg GUS będzie niższa o 8–12% r/r. Spadek będzie głębszy, niż oczekiwaliśmy wcześniej, choć 1 połowa 2026 może przynieść jego wyhamowanie. Czynnikiem wpływającym na obniżki będzie słabszy popyt zagraniczny, a niska dynamika cen pasz, związana z taniejącymi zbożami. Szansę na odbicie mogłaby stwarzać perspektywa możliwego spadku unijnej produkcji w 2026, co sugerują dane o pogłowiu loch u głównych producentów, oraz niższa niż przed rokiem opłacalność chowu - prognozują analitycy banku PKO BP. </p>

<p><em><strong>Wszystkie ceny z zakładów skupujących tuczniki znajdziesz <a href="https://www.topagrar.pl/notowania/trzoda?group_name=%C5%9Awinie&amp;group_url=trzoda" target="_blank">TUTAJ</a>. </strong></em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/10/09/589648.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Rynek świń</category>
			<author>d.kolasinska@topagrar.com.pl (Dorota Kolasińska)</author>
			<pubDate>Thu, 09 Oct 2025 08:51:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/ceny-tucznikow-duze-tapniecie-na-vezg-jak-reaguja-krajowe-ubojnie-2539425</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ceny tuczników i prosiąt znacznie spadły w UE. Ile płacą ubojnie w kraju?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/ceny-tucznikow-i-prosiat-znacznie-spadly-w-ue-ile-placa-ubojnie-w-kraju-2539115</link>
			<description>W pogoni za giełdą niemiecką w UE również obniżono ceny tuczników w klasie E. Jak wyglądają cenniki firmowe skupów świń? Sprawdź notowania!</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Ceny tuczników w UE</h2>

<p>Według najnowszego raportu Meat Market Obserwatory ceny tuczników w kl. E spadły do poziomu 1,88 euro/kg (o 2,7 proc. w porównaniu do poprzedniego tygodnia i o ponad 7 proc. w porównaniu do ubiegłego roku). Spadki są widoczne w praktycznie wszystkich państwach członkowskich poza Maltą, Finlandią i Cyprem. </p>

<p>Spadek cen tuczników pociągnął za sobą jak zwykle spadek cen prosiąt, które średnio w UE kosztują 57,6 euro/szt. (spadek o ponad 3 proc. w skali tygodnia i ok. 4 proc. w skali roku). </p>

<p>Pogłowie świń w UE nieco wzrosło, ale są znaczące różnice pomiędzy państwami członkowskimi. Spadek liczebności stad odnotowano w Belgii, Niemczech, Włoszech, a zwłaszcza w Holandii. Przyczyną tego zjawiska są straty spowodowane częściowo rozprzestrzenianiem się ASF lub premie za wycofanie się w Holandii. Ponadto, na sytuację wpływają również zaostrzone wymogi dotyczące dobrostanu zwierząt i hodowli, a także bardziej rygorystyczne przepisy prawne.</p>

<p>Z kolei wzrost liczebności stad wzrósł o 3,6% w Hiszpanii i o 5,6% w Danii. </p>

<div class="newsletter_banner">
  <img class="newsletter_banner--img" src="https://www.topagrar.pl//templates/site/images/pngs/tap/newsletter-illustration.png" alt="Newsletter top agrar Polska">
    <div class="newsletter_banner--text">
  <div class="newsletter_banner--title">
    Newsy i porady dla ekspertów
  </div>
   <div class="newsletter_banner--subtitle">
    Newsletter top agrar Polska
  </div> 
        </div> 
  <a class="newsletter_banner--button" href="https://polskiewydawnictworolnicze.user.com/embedded_forms/a9plh9/public/ " target="_blank">
    Zapisz się
</a></div>

<h2>Ceny tuczników na giełdzie VEZG </h2>

<p>W Niemczech sytuacja na rynku jest nadal napięta. Podaż żywca lekko wzrosła i pomimo stosunkowo niskiej ceny, zaspokaja niewielki popyt. Branża wciąż czeka na impuls ze strony handlu mięsem. VEZG (Niemieckie Stowarzyszenie Producentów Mięsa) utrzymuje cenę tuczników w kl. E na niezmienionym poziomie <strong>1,85 euro </strong>za kg, pomimo napiętej sytuacji. Perspektywy na niemieckim rynku, podobnie jak w całej Europie na razie są mgliste i niepewne. Stąd poniższy komunikat VEZG... </p>

<p>- Dostępna podaż jest więcej niż wystarczająca, aby zaspokoić popyt w rzeźniach. Ceny trzody chlewnej pozostają niezmienione w nowym tygodniu uboju - podaje Niemieckie Stowarzyszenie Producentów Mięsa. </p>

<h2>Jakie ceny tuczników wg. MRIRW?</h2>

<p>W okresie 15-21 września 2025 r. w zakładach objętych monitoringiem Zintegrowanego Systemu Rolniczej Informacji Rynkowej MRiRW trzodę chlewną kupowano przeciętnie <strong>po 6,3 zł/kg w wadze żywej</strong> oraz <strong>średnio po 8,21 zł/kg za klasę E w wadze poubojowej ciepłej. </strong>Cena w wadze poubojowej spadła o prawie 1 zł/kg w skali roku. </p>

<p>Najwięcej za tuczniki w klasie E i wadze żywej płacono w zachodnim i północnym rejonie Polski. </p>

<ul>
	<li>rejon zachodni 8,28 zł/kg w kl. E i 6,36 zł/kg w wadze żywej</li>
	<li>rejon północny 8,25 zł/kg w kl. E i 6,36 zł/kg w wadze żywej</li>
	<li>rejon środkowo-wschodni 8,16 zł/kg w kl. E i 6,25 zł/kg w wadze żywej</li>
	<li>rejon południowo-wschodni 8,12 zł/kg w kl. E i 6,24 zł/kg w wadze żywej</li>
</ul>

<h2>Jakie ceny prosiąt duńskich i krajowych?</h2>

<p>Za duńskie prosięta pod koniec września trzeba było zapłacić od 280 zł do 340 zł za szt. w wadze 30 kg. Za krajowe prosięta producenci świń musieli płacić nieco więcej, bo od 360 do 380 zł za szt. w wadze 30 kg. </p>

<h2>Aktualne ceny tuczników (2.10.2025)</h2>

<p>W tym tygodniu nie było znaczących korekt cen tuczników w ubojniach. Rolnicy jednak nie mogą liczyć na ceny wyższe niż 7,4 zł/kg w kl. E i 6 zł/kg za żywiec. Nie ma na razie informacji o tym, że stawki mogłyby wzrosnąć. </p>

<p>- Obecne stawki w Polsce dla większości rolników indywidualnych są dalekie od tego, co być powinno by móc spokojnie myśleć o następnych tygodniach. Na ceny zbliżone do niemieckiego poziomu mogą liczyć jedynie najwięksi dostawcy, którzy oferują więcej niż 1-2 samochody jednorazowo … a jakie propozycje otrzymują pozostali rolnicy? – nawet 60-80 groszy mniej za kg ceny niemieckiej w klasie E! Czy to już wykorzystywanie pozycji przez kupujących, czy po prostu jawne dożynanie produkcji mniejszej, która skupiona jest głównie w rolnikach indywidualnych?? Wiele zakładów tłumaczy to konkurencją z mięsem importowanych z Zachodu, które to nie ma na razie odbiorców poza UE, ale ale wiele z tych podmiotów opiera się właśnie na towarze dostarczanym przez nas, a nie na tucznikach chociażby z tuczu kontraktowego … jeśli my nie zarobimy, to będziemy musieli zamknąć nasze chlewnie … a co wtedy się stanie z tymi zakładami?? - komentuje aktualną sytuację Bartosz Czarniak, rzecznik Polsus. </p>

<ul>
	<li>
<strong>za tuczniki w wadze żywej od 5,2 do 6,0 zł/kg,</strong> a <strong>wadze poubojowej w kl. E od 7,1 do 7,4 zł/kg</strong>.</li>
</ul>

<p>Z najnowszej Agromapy banku credit Agricole wynika, że po uwzględnieniu czynników globalnych oraz krajowych analitycy szacują, że cena skupu świń <strong>na koniec 2025 r. wyniesie ok. 6,50 zł/kg oraz 7,00 zł/kg na koniec 2026 r.  </strong></p>

<p><em><strong>Wszystkie ceny z zakładów skupujących tuczniki znajdziesz <a href="https://www.topagrar.pl/notowania/trzoda?group_name=%C5%9Awinie&amp;group_url=trzoda" target="_blank">TUTAJ</a>. </strong></em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/10/02/599852.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Rynek świń</category>
			<author>d.kolasinska@topagrar.com.pl (Dorota Kolasińska)</author>
			<pubDate>Thu, 02 Oct 2025 10:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/ceny-tucznikow-i-prosiat-znacznie-spadly-w-ue-ile-placa-ubojnie-w-kraju-2539115</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ceny tuczników i warchlaków w dół, sytuację ratują tańsze pasze</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/ceny-tucznikow-i-warchlakow-w-dol-sytuacje-ratuja-tansze-pasze-2538787</link>
			<description>Konia z rzędem temu, kto przewidzi jakie będą posunięcia na giełdzie tuczników. Podczas kiedy w pierwszej połowie roku eksperci wieszczyli wzrastające stawki latem i jesienią parkiet płata figle i wygląda na to, że nie zamierza wpisywać się w trendy analityków. Cena świń leci na łeb, na szyję.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Ceny tuczników w dół</h2>

<p>Mijające tygodnie nie należą u producentów świń do najszczęśliwszych. Wiele tygodni stagnacji w Niemczech nie do końca przekładało się na krajowe podwórko, bo nasi odbiorcy jeszcze przed obniżką stawek za Odrą ścinali ceny tuczników.</p>

<p><strong>– W zeszłym tygodniu odnotowaliśmy spadek cen o 10 eurocentów, do poziomu 1,85 euro/kg wbc.</strong> Na naszym rynku ceny pikowały do poziomu 7,50 zł/kg wbc. To potężny spadek, bo o około 50-60 groszy na kilogramie, czyli zdecydowanie więcej niż obniżyli Niemcy – mówi <strong>Maciej Łagoda z Agro Integracji </strong>i dodaje, że za wagę żywą rolnicy uzyskują około 5,90 z/kg.</p>

<p><a href="https://www.topagrar.pl/notowania/trzoda?group_name=%C5%9Awinie&amp;group_url=trzoda" target="_blank"><strong>Zobacz ile płacą ubojnie w tym tygodniu</strong></a></p>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>

<h2>Obniżki również cen warchlaków</h2>

<p>W tym tygodniu za Odrą giełda pozostała na poziomie <strong>1,85 euro/kg wbc</strong>, zdaniem Łagody, ceny w Polsce również utrzymają się na ustalonym tydzień temu poziomie. Ekspert wskazuje również, że to co dzieje się z cenami świń rzeźnych bardzo mocno oddziaływuje na stawki uzyskiwane za warchlaki.</p>

<div class="newsletter_banner">
  <img class="newsletter_banner--img" src="https://www.topagrar.pl//templates/site/images/pngs/tap/newsletter-illustration.png" alt="Newsletter top agrar Polska">
    <div class="newsletter_banner--text">
  <div class="newsletter_banner--title">
    Newsy i porady dla ekspertów
  </div>
   <div class="newsletter_banner--subtitle">
    Newsletter top agrar Polska
  </div> 
        </div> 
  <a class="newsletter_banner--button" href="https://polskiewydawnictworolnicze.user.com/embedded_forms/a9plh9/public/ " target="_blank">
    Zapisz się
</a></div>

<p>– Ceny warchlaków wahają się dzisiaj <strong>od 280 do 350 zł.</strong> Warto przypomnieć, że sprzedawane obecnie tuczniki były kupowane za blisko 500 zł/szt. – wylicza Łagoda.</p>

<p>Optymizmem napawa teraz jedynie fakt, że po żniwach niższe ceny zbóż radykalnie wpłynęły na obniżenie kosztów żywienia świń.</p>

<p>– Sprzedaż zboża w tym sezonie jest nieopłacalna. Trzeba je skarmić świniami – uważa rolnik i dodaje, że dodatkowe, spore zamieszanie na rynku wieprzowiny czeka nas po wprowadzeniu chińskich ceł na mięso z UE. Kraje, które wysyłały wieprzowinę do Chin będą musiały ją ulokować gdzie indziej. Bardzo prawdopodobne jest, że zaleje ona europejski rynek powodując dalszą redukcję cen.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/09/25/602093.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Rynek świń</category>
			<author>a.kurek@topagrar.com.pl (Anna Kurek)</author>
			<pubDate>Thu, 25 Sep 2025 13:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/ceny-tucznikow-i-warchlakow-w-dol-sytuacje-ratuja-tansze-pasze-2538787</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
	</channel>
</rss>
