Fit kabanos “for women” – to nie żart

Fit kabanos “for women” – to nie żart

Kto częściej liczy kalorie i ma wyrzuty sumienia po dokładce? Podobno kobiety. Na ratunek przybywają ZM Henryk Kania z linią mięsnych fit produktów specjalnie dla kobiet.

r e k l a m a

Bez wyrzutów sumienia” to hasło promujące linię przekąsek mięsnych stworzoną dla kobiet pod marką Henryk Kania Maestro. W jej skład wchodzą kabanoski drobiowe i drobiowy baton proteinowy. Cała linia nazwana została “for women”, czyli “dla kobiet”. Dlaczego akurat dla nich?

Według producenta, oba fit produkty charakteryzuje duża zawartość białka zwierzęcego. jednocześnie brak fosforanów i glutaminianu monosodowego.
– Produkty „for women” to drobiowa przekąska „bez wyrzutów sumienia”, co wyraźnie komunikujemy na opakowaniach – mówi Dominika Rąba, wiceprezes ZM Henryk Kania S.A. – Dla przykładu, jeden 25 gramowy baton mięsny „for woman” zawiera 66 kcal. Ponadto, zarówno baton jak i przekąska drobiowa, mają wysoką zawartość cennego białka przy jednocześnie niskiej zawartości węglowodanów To innowacyjna koncepcja wyrobu wędliniarskiego typu „to go”, która potwierdza nasze nowatorskie podejście do kreowania nowych produktów. Chcemy pokazać, że jedzenie wędlin z powodzeniem może wykraczać poza znane od lat konteksty spożycia, tj. chociażby jako element kanapki. W tym kierunku podąża z resztą cały rynek. Z roku na rok w branży mięsnej pojawia się bowiem coraz więcej produktów funkcjonalnych, które znajdują uznanie w oczach klientów. W naszej ocenie, trend ten będzie się pogłębiał.

Linia ma być odpowiedzią na wymagania stawiane przez konsumentów.
– Z każdym rokiem rosną ich oczekiwania i wymagania – twierdzi Dominika Rąba – Polacy wielokrotnie szukają dziś innowacji i nowości, także wśród wędlin. Wychodząc im naprzeciw, wprowadzamy do oferty chociażby takie produkty, jak te z linii „for women”. Jeżeli tylko odpowiedź rynku na nasze obecne propozycje będzie pozytywna, z pewnością wprowadzimy kolejne przekąski „Bez wyrzutów sumienia” – podsumowuje Dominika Rąba.

Jak podaje producent, obecnie w Polsce około 20% społeczeństwa przynajmniej raz w tygodniu zjada na któryś posiłek produkt “to go”, czyli gotowy do zabrania ze sobą. Zabieganie i coraz więcej pracy (Polacy pracują rocznie o wiele więcej godzin niż nasi zachodni sąsiedzi!) sprawia, że aż 65% twierdzi, że nie ma czasu na gotowanie.

Przekąski to nie tylko sposób na posiłek. Kto z nas nie zna tego specyficznego głodu między posiłkami… Przeszukiwanie szafek, lodówki czy skrytek z ciasteczkami to dosyć częsty widok. Problem mają rozwiązać właśnie produkty “for women”.
– Trend przekąskowy jest bardzo wyraźny i – w naszej ocenie – snacki stanowią perspektywiczny segment rynku. Dlatego będziemy rozwijać produkty typu „to go” – smaczne, pożywne, w niewielkich gramaturach. Na podstawie bieżących wyników sprzedażowych widzimy, że wyroby tego typu, które mamy już w portfolio, cieszą się dużym zainteresowaniem klientów – podsumowuje Dominika Rąba.

Nie wiadomo, jaki będzie odzew rynku na tę oryginalną linię produktów. Zastanawiające jest, dlaczego producent nie nazwał jej po prostu “fit”, a skierował wprost do kobiet. Czy tak bardzo Polki potrzebują mniej kalorycznych zamienników? Co na to mężczyźni? Czy mają klasycznie zajadać się salcesonem i golonkami?

al
źródło i fot: mat. prasowe
Zainteresował Cię ten artykuł? Chcesz mieć nieograniczony dostęp do najlepszych informacji rolniczych? Skorzystaj z oferty naszej prenumeraty.
Pokaż komentarze

Zobacz także

więcej artykułów z tej kategorii