Weź udział w konkursie i wygraj odpicowanego Ursusa!  
   

Your browser version is not supported. Download the latest browers, or use other.

Zamknij

r e k l a m a

Partner portalu

Ratowała sąsiada, gdy poraził ją prąd. Prawie spłonęła!

23.02.2019

Drukuj

Ratowała sąsiada, gdy poraził ją prąd. Prawie spłonęła!

Artykuł dostępny

r e k l a m a

25 maja był piękny słoneczny dzień na wsi, godzina 14:30, pani Jolanta wzięła kilka sadzonek kapusty i postanowiła zanieść je do sąsiada. Często wymieniali się przez płot sadzonkami. Nie wiedziała, że za chwilę wszystko się zmieni, że za moment zawali się świat rodziny jej sąsiada i jej samej.

Zobaczyła ciągnik i obok leżącego sąsiada. Szybko zauważyła też, że lanca spryskiwacza dotyka linii wysokiego napięcia. Poczuła falę adrenaliny i strachu, krzyknęła. Przybiegł jej mąż oraz córka sąsiada. Natychmiast zadzwonili pod 112 po pomoc i by wyłączyli prąd. Wyłączyli. Rozpoczęła się rozpaczliwa reanimacja sąsiada. Wrócił mu oddech, trochę charczał, ale żył. Chwilę później wszystko stanęło w ogniu.

Pani Jola ocknęła się dopiero w szpitalu po miesiącu śpiączki. Co się dokładnie działo potem usłyszała od rodziny i lekarzy. Gdy na miejsce przyjechały karetki pogotowia, jej ciało oraz ciało sąsiada, który dopiero co odzyskał oddech paliło się. W ogniu było wszystko. Ubrania, włosy. Ratownicy pierwszy raz spotkali się z tak dramatyczną sytuacją, nie wiedzieli komu pomagać najpierw.

r e k l a m a

Gdy otworzyła oczy, poza bólem ciała, dostrzegła brak ręki. Świadomość, że nie będzie mogła normalnie funkcjonować, sprawiła jej dodatkowy ból psychiczny. Jak pracować w gospodarstwie, w domu, będąc kaleką? – Minęło 5 miesięcy. Wróciłam do domu i cieszę się, że żyję. Mój sąsiad nie miał tyle szczęścia. Wiem, że byłoby inaczej, gdyby elektrownia nie włączyła ponownie prądu, gdy go ratowaliśmy. A tak… Tyle zmarnowanych żyć… Dzisiaj nie ma winnych, wszyscy obrzucają się oskarżeniami, sami uciekając od odpowiedzialności. Walczę o odszkodowanie, ale czy i kiedy je wywalczę? Nie wiadomo… – mówi pani Jolanta.

Dlaczego podzas ratowania sąsiada, prąd został ponownie włączony? Tego nie wiadomo. Wszyscy obrzucają się teraz oskarżeniami. Człowiek nie przeżył, a pani Jola do końca życia będzie kaleką. A jak wiadomo, życie na wsi to ciągła praca fizyczna, pani Jolanta ma szansę na protezę ręki, która pozwoliłaby jej na (prawie) normlane funkcjonowanie w gospodarstwie. Ta jednak kosztuje bardzo dużo pieniędzy. Mnóstwo pieniędzy idzie także na rehabilitację oraz leki. Jeśli chcesz pomóc Pani Jolancie, bohaterce, próbującej ratować sąsiada, możesz to zrobić tutaj: link siepomaga. Liczy się każda złotówka.




ag, źródło i fot.: siepomoga.pl

Widziałeś już nasze video "top agrar Polska w #GaszynChallenge"?

Polecane dla Ciebie:

article icon

Prognozy dla oleistych na pięć minut przed żniwami rzepaku

Czytaj

Czytaj artykuły w naszej aplikacji!

Aplikacja TAP jest już dostępna

r e k l a m a

Komentarze (?)

r e k l a m a

więcej artykułów z tej kategorii

Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody