<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" version="2.0">
	<channel>
		<title>Szkody łowieckie - Portal topagrar.pl</title>
		<link>https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie</link>
		<description></description>
              <atom:link href="https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />		<item>
			<title>Sanitarny odstrzał dzików 2026: ile za dzika dla myśliwego, PZŁ lub zarządcy obwodu?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/sanitarny-odstrzal-dzikow-2026-ile-za-dzika-dla-mysliwego-pzl-lub-zarzadcy-obwodu-2624511</link>
			<description>Już w marcu br. wejdą w życie nowe przepisy, które uaktualnią stare rozporządzenie z 2018 r. Jakie są stawki za upolowane dziki i ile z tego otrzyma myśliwy?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W RCL pojawił się projekt rozporządzenia nieco zmieniający rozporządzenie z listopada 2018 r. Niestety stawki pozostały na niezmienionym poziomie, ale doprecyzowano zapisy dot. kwoty, którą otrzymuje myśliwy oraz PZŁ lub zarządca. Jak wynika z danych PZŁ w Polsce obecnie uprawnienia ma <strong>132 852 myśliwych </strong>i działa<strong> 2800 kół łowieckich. </strong></p>

<p>​Celem <strong>odstrzału sanitarnego</strong> jest przede wszystkim walka z <strong>ASF </strong>poprzez radykalne zmniejszenie ich populacji. Jest realizowane na polecenie powiatowego lekarza weterynarii lub wojewody i nie jest polowaniem w tradycyjnym rozumieniu i może być wykonywany poza sezonami łowieckimi, jednak musi się odbywać z zachowaniem wszelkich, ścisłych zasad bioasekuracji. </p>

<h2><strong>Ile wyniesie ryczałt za dzika?</strong></h2>

<p>Zgodnie z projektem rozporządzenia, wprowadzone zostaną dwie stawki zryczałtowanego zwrotu kosztów (tzw. ryczałtu) za każdą sztukę dzika pozyskanego w ramach odstrzału sanitarnego:</p>

<ul>
	<li>
<strong>650 zł </strong>– za odstrzeloną samicę przelatkę oraz dorosłą samicę dzika,</li>
	<li>
<strong>300 zł </strong>– za każdego innego dzika niż wymieniony powyżej.</li>
</ul>

<p>Ryczałt ma stanowić <strong>zwrot kosztów </strong>ponoszonych przy wykonywaniu odstrzału sanitarnego m.in.  za wykonanie odstrzału sanitarnego zwierząt dzikich, dojazdu do miejsca przeprowadzenia tego odstrzału, transportu tuszy do miejsca wskazanego przez powiatowego lekarza weterynarii, a także koszty przechowywania tusz zwierząt dzikich albo unieszkodliwienia zwłok zwierząt dzikich lub ich części.</p>

<p>Główny Lekarz Weterynarii przekazał następującą kalkulację kwoty ryczałtu w maksymalnej wysokości <strong>650 zł</strong></p>

<ul>
	<li>uśredniony koszt wykonania odstrzału sanitarnego dzika i stosowania zasad bioasekuracji przez myśliwego – 112 zł,</li>
	<li>uśredniony koszt dojazdu do miejsca prowadzenia odstrzału – 50 zł,</li>
	<li>uśredniony koszt transportu tuszy do miejsca wskazanego przez powiatowego lekarza weterynarii – 78 zł,</li>
	<li>uśredniony koszt przechowywania tuszy – 37 zł,</li>
	<li>uśredniony koszt utylizacji patrochów – 23 zł,</li>
	<li>uśredniony koszt czynności związanych z koniecznością oceny wieku samicy i kontrolą rzetelności dokumentowania przez myśliwych wykonania odstrzału – 70 zł,</li>
	<li>kwota dodatku dla myśliwego wykonującego selektywny odstrzał przelatek lub dorosłych loch dzika wynikająca z konieczności dłuższego pobytu w łowisku w celu jego wykonania – 280 zł.</li>
</ul>

<h2><strong>Jak będzie dzielony ryczałt?</strong></h2>

<p>Rozporządzenie precyzuje również zasady podziału środków między uczestników procesu:</p>

<ul>
	<li>
<strong>80%</strong> ryczałtu ma przysługiwać myśliwemu wykonującemu odstrzał sanitarny dzików, <strong>(520 zł za samicę, 240 za innego dzika)</strong>
</li>
	<li>
<strong>20%</strong> ryczałtu ma trafiać do Polskiego Związku Łowieckiego – w przypadkach określonych w art. 31 ust. 1 ustawy o zdrowiu zwierząt, albo do dzierżawcy lub zarządcy obwodu łowieckiego, na którego terenie przeprowadzono odstrzał sanitarny.</li>
</ul>

<p>W uzasadnieniu projektu jednak pojawia się inny podział środków <strong>70/30</strong>. Zapytaliśmy o to w resorcie rolnictwa, który podział będzie faktycznie obowiązywał od marca br.</p>

<h2><strong>Wejście w życie przepisów</strong></h2>

<p>Nowe regulacje dotyczące wysokości i podziału ryczałtu za odstrzał sanitarny dzików mają obowiązywać od <strong>18 marca 2026 r.</strong> Rozporządzenie ma doprecyzować zasady finansowania odstrzału, który jest jednym z kluczowych narzędzi ograniczania populacji dzików w kontekście zwalczania ASF i ochrony produkcji <strong>trzody chlewnej.</strong></p>

<p><strong>Stawki za odstrzał sanitarny </strong>nie zmieniły się w stosunku do tych określonych w 2018 r., mimo, że koszty mogły ulec zmianom. Zapytaliśmy w <strong>Polskim Związku Łowieckim</strong>, czy podane stawki są dla myśliwych i PZŁ satysfakcjonujące. Czekamy na odpowiedź.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/01/12/472682.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>d.kolasinska@topagrar.com.pl (Dorota Kolasińska)</author>
			<pubDate>Mon, 12 Jan 2026 18:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/sanitarny-odstrzal-dzikow-2026-ile-za-dzika-dla-mysliwego-pzl-lub-zarzadcy-obwodu-2624511</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Straty w kukurydzy na kilkanaście tysięcy złotych. Czy rolnikom przysługuje odszkodowanie za ptaki?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/straty-w-kukurydzy-na-kilkanascie-tysiecy-zlotych-czy-rolnikom-przysluguje-odszkodowanie-za-ptaki-2533656</link>
			<description>W tym roku ptaki to istna plaga na polach rolników. Największe straty dotyczą upraw kukurydzy. Rolnicy załamują ręce, bo są stale odprawiani z kwitkiem.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Są takie rejony w Polsce, gdzie co roku ptaki urządzają sobie stołówkę na polach rolników. Ten rok pod tym względem bije rekordy. Rolnicy zastanawiają się<strong> jak zabezpieczyć uprawy, czy można otrzymać odszkodowanie i gdzie zgłaszać problemy z ptakami na polach</strong>. Tej wiosny takich telefonów i maili do Redakcji było mnóstwo.</p>

<h2>Straty powodowane przez ptaki</h2>

<p>- Prowadzimy gospodarstwo w powiecie nowotomyskim. Już dwa razy musieliśmy przesiewać 4 hektary kukurydzy na ziarno. Ptaki przylatują z parku miejskiego i robią sobie stołówkę. Nie tylko my mamy z nimi problem, ale też sąsiedzi – mówi Anna Wencel-Pakuła. Podkreśla, że koszty nasion poniesione na polu razem z 2-krotnym przesianiem sięgają już <strong>kilkunastu tysięcy złotych.</strong> Rolnicy zgłaszają szkody, dopytują w Izbach, ubezpieczalniach, niestety bezskutecznie i zostają z problemem sami.</p>

<p>- Pole wygląda gorzej niż gdyby weszły tam dziki. Są zupełnie gołe place o ogromnej powierzchni. Mój tata nie chciał wjeżdżać już ciągnikiem i przesiewać znowu całości, więc siał ręcznym siewnikiem, żeby nie zniszczyć wszystkiego, co zdążyło wykiełkować. To niestety niewiele dało, bo ptaki znów przylatują i wyjadają ziarno. Ręce nam opadają, to co się dzieje jest niewyobrażalne – mówi rolniczka.</p>

<div class="embed-gallery-3-tap_class"><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2025/06/16/589595.jpg?1750069126"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2025/06/16/589596.jpg?1750069126"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2025/06/16/589597.jpg?1750069126"></span></div>

<h2>Odszkodowanie za straty wyrządzone przez ptaki</h2>

<p>Zaznacza, że niestety za straty wyrządzone przez krukowate <strong>nie ma odszkodowań</strong>, bo Skarb Państwa odpowiada jedynie za zwierzęta będące pod ścisłą ochroną - bobry, wilki, żubry, rysie, a PZŁ za zwierzynę łowną - dziki, sarny, jelenie itd.</p>

<p>- Ubezpieczyć od szkód wyrządzanych przez ptaki też nie można. Jak kontaktowałam się z ubezpieczalnią to pracownik mówił, że w tym roku takich telefonów miał mnóstwo. Nie tylko my mamy problem z ptakami, bo w mieście też rozrabiają w parku, tam również nie mogą sobie z nimi poradzić – mówi Anna Wencel-Pakuła. Z Urzędu Miasta została pokierowana do Izb Rolniczych, a tam usłyszała znowu to samo – nie ma gdzie tego zgłosić i nikt za ptaki nie weźmie odpowiedzialności.</p>

<p>- Z roku na rok jest coraz gorzej. Stosowaliśmy odstraszacze, które emitują dźwięki ptaków, których krukowate powinny się bać. System tych kabli i urządzeń był rozstawiony na całym polu. Dwa dni był spokój, potem się przyzwyczaiły. Podobnie z przepłoszeniem, uciekają kawałek dalej i nic sobie z tego nie robią. Bawią się z nami w kotka i myszkę – mówi rolniczka. Dodaje, że kukurydza w tym roku była zasiana nieco głębiej niż zwykle, to też nic nie dało.</p>

<p>- One się nie wyniosą z pola dopóki mają tam co wydziobywać. To jest chore. Każdy rolnik sieje po to żeby zebrać i zarobić na życie. A z tych czterech hektarów mało co zostało – dodaje rolniczka.</p>

<p><div class="embed_iframe--video">
  <video id="video" src="https://www.topagrar.pl/https://epaper.halowies.pl/Video/TAP/2025/zniszczone_pole.mp4" width="100%" controls></video></div></p>

<h2>Gdzie zgłaszać szkody wyrządzone przez ptaki?</h2>

<p>Kujawsko-Pomorska Izba Rolnicza apeluje do rolników, żeby mimo wszystko zgłaszać szkody do Regionalnych Dyrekcji Ochrony Środowiska.</p>

<p>- Jeśli zauważyliście, że skrzydlaci amatorzy urządzili sobie all inclusive na waszych uprawach, nie zostawiajcie tego bez reakcji! To właśnie tam należy kierować swoje spostrzeżenia by problem został usłyszany – czytamy na FB K-PIR.</p>

<p>W Sejmie dyskutowany jest projekt ustawy, w którym lista gatunków, za które będą przysługiwały odszkodowania została rozszerzona o kilka gatunków ptaków, jednak <strong>na liście nie ma krukowatych</strong>. Znajdziemy tam gęś gęgawę, zbożową, krótkodziobą, białoczelną, tundrową, małą, łabędzia niemego i krzykliwego, żurawia oraz kormorany.</p>

<p>Co ciekawe wniosek o przyznanie i wypłatę rekompensaty za szkody wyrządzone przez ptaki, poszkodowany miałby złożyć do oddziału terenowego <strong>Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa,</strong> właściwego ze względu na miejsce wystąpienia tych szkód, a nie RDOŚ.</p>

<h2>Za krukowate nikt nie chce brać odpowiedzialności</h2>

<p>Mimo, że zgodnie z przepisami krukowate są poza obszarem administracyjnym miast objęte ścisłą ochroną, to za szkody polowe nie odpowiada Skarb Państwa i Regionalne Dyrekcje Ochrony Środowiska nie wypłacą odszkodowania jak np. w przypadku żubra, niedźwiedzia, łosia, bobra czy wilka. KRIR już trzy lata temu wystosował w tej sprawie list do ministerstwa klimatu, aby uregulować działania w sprawie <strong>wypłat odszkodowań i szacowania strat.</strong></p>

<p>Drogą do uzyskania odszkodowania za powstałe w wyniku żerowania ptaków szkody może być powództwo cywilne. Szacowanie szkód jest wg resortu klimatu trudne, gdyż stada ptaków często się przemieszczają, a ponadto ciężko podać dokładnie gatunek – bo uwaga – ptaki są często mylone – kruk, kawka, gawron i wrona.</p>

<p>- Wymienione kwestie powodują, że oszacowanie szkody i udowodnienie, iż została ona wyrządzona przez konkretny gatunek, za którego wyrządzone szkody mogłoby ewentualnie przysługiwać odszkodowanie, byłoby niezwykle trudne, a w niektórych przypadkach wręcz niemożliwe – uzasadniał resort klimatu.</p>

<p>O krukowatych pisaliśmy wielokrotnie. Jeden z artykułów poniżej.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://halowies.pl/tap/articles/szkody-lowieckie/krukowate-moga-bezkarnie-niszczyc-uprawy-2457891">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2022/01/17/441890.png?" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              Krukowate mogą bezkarnie niszczyć uprawy?
            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p> </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/06/16/589576.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>d.kolasinska@topagrar.com.pl (Dorota Kolasińska)</author>
			<pubDate>Mon, 16 Jun 2025 12:15:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/straty-w-kukurydzy-na-kilkanascie-tysiecy-zlotych-czy-rolnikom-przysluguje-odszkodowanie-za-ptaki-2533656</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Odmowa odbudowy ambony a szkody łowieckie</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/odmowa-odbudowy-ambony-a-szkody-lowieckie-2528777</link>
			<description>Czy rolnik, który nie zgodził się na odbudowanie ambony, ma mniejsze prawa w kontekście ewentualnych szkód łowieckich? Ekspert odpowiada!</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Pytanie Czytelnika:</strong> Dwa lata temu przewróciła się stara ambona na moim polu, która graniczy z lasem. <strong>Niedawno koło łowieckie chciało ją odbudować, ale się na to nie zgodziłem. </strong>Czy w razie szkód łowieckich nie dostanę odszkodowania?</p>

<h2>Odpowiedź Eksperta:</h2>

<p>Ustawa z 13 października 1995 r. Prawo łowieckie (t.j. DzU 2023.1082) zawiera istotne postanowienia dotyczące szkód łowieckich, a więc zasady ustalania i wypłaty odszkodowań, w tym też przypadki, gdy odszkodowanie za szkody nie przysługuje (art. 48). A nie przysługuje ono m.in. <strong>posiadaczom uszkodzonych upraw lub płodów rolnych, którzy nie wyrazili zgody na budowę przez dzierżawcę lub zarządcę obwodu łowieckiego urządzeń</strong>, lub wykonywanie zabiegów zapobiegających szkodom, z wyłączeniem szkód wyrządzonych przy wykonywaniu polowania oraz szkód, które powstałyby niezależnie od wzniesienia urządzeń, lub wykonania zabiegów, na które posiadacz uszkodzonych upraw lub płodów rolnych nie wyraził zgody.</p>

<p>Przeczytaj także: <a href="https://www.topagrar.pl/articles/porady-krus/swiadczenia-dla-rolnikow-z-krus-wzrost-w-2025-roku-nie-powali-na-kolana-oto-wszystkie-stawki-2528710" target="_blank"><strong>Świadczenia dla rolników z KRUS – wzrost w 2025 roku nie powali na kolana! Oto wszystkie stawki!</strong></a></p>

<p>To wyłączenie było przedmiotem badania pod kątem zgodności z Kons...</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/02/10/576421.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<pubDate>Mon, 17 Mar 2025 11:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/odmowa-odbudowy-ambony-a-szkody-lowieckie-2528777</guid>
			<premium_label>true</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Jakich zmian w Prawie Łowieckim chcą rolnicy?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/jakich-zmian-w-prawie-lowieckim-chca-rolnicy-2520242</link>
			<description>Paweł Dopierała zaznacza, że polityka w zakresie ochrony przyrody staje się coraz bardziej niekorzystna dla myśliwych i rolników, niestety wzmacnia się przekaz organizacji proekologicznych, a neguje zdanie rolników i myśliwych. Rolnicy mają pomysły jak chronić jednych i drugich, co przyniesie obopólną korzyść.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zmiany w Prawie Łowieckim są nieuniknione i niebawem nastąpią. Obecnie rozważane opcje są nie do zaakceptowania dla środowiska myśliwych, ale również rolników. Jedną z najbardziej kontrowersyjnych zmian jest <strong>ograniczenie polowań na dziki, w kontekście obecnego problemu jakim jest ASF. </strong>W ostatnim czasie odbyło się kilka spotkań dotyczących tej problematyki.</p>

<p>Na przykład podczas spotkania w resorcie rolnictwa 20 września podjęto decyzję o konieczności<strong> wzmocnienia walki z ASF</strong> m.in. poprzez:</p>

<ul>
	<li>zwiększenie szkolenia psów do poszukiwania zwłok dzików</li>
	<li>zwiększenia dostępności kontenerów chłodniczych do przetrzymywania tusz na obszarach objętych ograniczeniami z powodu ASF, jednak konieczne jest aby NFOŚiGW uruchomił możliwość dofinansowania w tym zakresie</li>
	<li>systematyczną redukcję populacji dzika i utrzymania zredukowanego poziomu tej populacji</li>
	<li>zwiększenie współpracy z ekspertami w zakresie metod walki z wirusem</li>
	<li>analizę potrzeb w zakresie ograniczenia migracji dzików oraz kontrolnych działań w zakresie bioasekuracji</li>
	<li>analizę konieczności budowy lub utrzymania ogrodzeń ograniczających lub zatrzymujących migrację zwierząt oraz zamykaniem przejść dla zwierząt znajdujących się w pasach drogowych</li>
	<li>edukację społeczeństwa w zakresie ASF i rozprzestrzeniania choroby</li>
</ul>

<h2>Będzie większa współpraca i transparentność?</h2>

<p>Podczas tego spotkania przedstawiciele <strong>Polskiego Związku Łowieckiego</strong> zadeklarowali wsparcie Inspekcji Weterynaryjnej i MRiRW w działaniach na rzecz ograniczania rozprzestrzeniania się i zwalczania ASF. Mimo poprzednich problemów, które wystąpiły w tym zakresie na linii resort klimatu – myśliwi, okazuje się bowiem, że w zakresie zwalczania ASF można liczyć na lepszą współpracę z resortem rolnictwa, gdyż jest większe zrozumienie problemów, a walkę z podejściem resortu klimatu do tego tematu może lepiej przekazać w ręce resortu rolnictwa w sprawie m.in. <strong>depopulacji dzików, jako głównego rezerwuaru wirusa ASF</strong>, skoro myśliwi i naukowcy nie są w stanie dotrzeć z naukowo uzasadnioną i logiczną argumentacją do przedstawicieli ministerstwa klimatu i środowiska.</p>

<h2>Szykują się zmiany w Prawie Łowieckim – rozmowy z rolnikami są potrzebne</h2>

<p>Rolnicy zdają sobie sprawę z tego, że <strong>nie da się walczyć z ASF bez myśliwych</strong>. Bioasekuracja zwiększa bezpieczeństwo, ale jednak nie daje 100 proc. pewności, że wirus do chlewni się nie przedostanie. W związku z tym, że współpraca jest potrzebna aby przygotować dobrą strategię walki z wirusem z inicjatywny Wielkopolskiej Izby Rolniczej 23 września 2024 r. w Poznaniu odbyła się Wielkopolska Debata Rolniczo-Łowiecka. Łowczy Krajowy Polskiego Związku Łowieckiego ma podobne zdanie na temat populacji dzików i intensyfikacji polowań na nie w Wielkopolsce. Rolnicy również mają problemy z dzikimi ptakami i zwierzyną łowną, która wyrządza niekiedy bardzo poważne problemy w uprawach.</p>

<p><strong>Izby Rolnicze pracują nad rozwiązaniem, w którym PZŁ nadzorowany byłby przez resort rolnictwa, a nie klimatu</strong>, z którym myśliwi dogadać się nie mogą. Więcej o tym pisaliśmy w artykule:<a href="https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/mikolaj-dorozala-dyskredytuje-mysliwych-zmiany-w-prawie-lowieckim-uderza-w-pzl-i-rolnikow-2517000" target="_blank"><strong> "Mikołaj Dorożała dyskredytuje myśliwych" - zmiany w prawie łowieckim uderzą w PZŁ i rolników! </strong></a>  Niestety na niekorzystnych zmianach w Prawie Łowieckim ucierpią zarówno myśliwi i rolnicy. Pozytywna informacja, która padła podczas spotkania, może nieco zmienić obrót spraw przynajmniej dotyczących rolników, bowiem do zespołu przy Ministrze Klimatu ds. zmian Prawa łowieckiego został powołany <strong>Wiktor Szmulewicz, prezes Krajowej Rady Izb Rolniczych</strong>. Głos rolników jest niezwykle ważny w tej dyskusji, bo to ich pola, uprawy i chlewnie cierpią na wzroście populacji niektórych gatunków zwierząt łownych, ale i tych pod ochroną (bobry, wilki czy żubry oraz coraz częściej łosie). Izby w tych sprawach wielokrotnie apelowały do resortu klimatu i środowiska.</p>

<h2>Polowanie to nie sport dla przyjemności</h2>

<p>- Polowanie to nie sport dla przyjemności, a realizacja określonych działań wynikających z <strong>planów łowieckich, które wyznacza państwo poprzez nadleśnictwa.</strong> Te plany wypełniają myśliwi, na terenie obwodów łowieckich, za które płacą dzierżawę. Niewykonanie planu skutkuje konsekwencjami finansowymi, czy nawet odebraniem obwodu. Przyroda nie ureguluje się sama – zaznacza ostro Wielkopolska Izba Rolnicza.</p>

<p>Ponadto myśliwi zmagają się z hejtem i są traktowani jako hobbyści szukający przyjemności w zabijaniu, tymczasem pomagają rolnikom chronić ich pola. 85 proc. myśliwych doświadczyło w jakiś sposób ataku ze strony różnych grup aktywistów czy społeczeństwa. Ostatni przypadek, w którym mężczyzna zniszczył kilkadziesiąt ambon myśliwskich piłą mechaniczną pokazuje, że jest poważny problem, z którym myśliwi również muszą się mierzyć, a ma to bezpośredni wpływ również na rolników. Bez ich ingerencji zwierzyna będzie żywić się na rolniczych uprawach. W Prawie Łowieckim jest szereg rzeczy do zmiany, a nad tym powinni pracować specjaliści.</p>

<p>- <strong>Polityka w zakresie ochrony przyrody staje się coraz bardziej niekorzystna dla myśliwych i rolników. </strong>Wzmacnia się przekaz organizacji proekologicznych, a neguje zdanie rolników i myśliwych. Trzeba wspólnie odezwać się jako środowisko rolnicze, że to również nasz interes. Niekontrolowany wzrost ilości zwierzyny to strata dla rolnika, bo większa jej ilość będzie żerowała na polach. Ochrona gatunków musi mieć określoną maksymalną ilość osobników – podkreśla Paweł Dopierała z Wielkopolskiej Izby Rolniczej.</p>

<h2>Jakie zmiany w Prawie Łowieckim proponują rolnicy?</h2>

<p>Wielkopolska Izba Rolnicza wypracowała wnioski ze spotkań z rolnikami i myśliwymi, ze słuszną argumentacją. Pełny dokument można znaleźć na stronie Wielkopolskiej Izby Rolniczej. </p>

<ul>
	<li>Polowania zbiorowe w okresie jesienno-zimowym są konieczne, należy zrezygnować z ich ograniczania, dotyczy to zarówno dzików i innej zwierzyny łownej.</li>
	<li>Plany utworzenia lasów społecznych, które miałyby powstać wokół dużych miast należy przemyśleć, bo dziki nadal tam żerują i w kontekście walki z ASF może się to okazać wysoce szkodliwe.</li>
	<li>Termo- i noktowizja powinna być możliwa podczas polowań, gdyż wykorzystanie tych systemów podnosi skuteczność i bezpieczeństwo polowań na dziki, drapieżniki oraz inwazyjne gatunki obce.</li>
	<li>Polowanie z łukiem powinno być możliwe, wszędzie tam, gdzie nie jest możliwe wykorzystanie broni palnej m.in. w terenie miejskim czy terenach wyłączonych z obwodów łowieckich.</li>
	<li>Utrzymanie możliwości polowania w odległości 150 m od zabudowań. Przesunięcie tej granicy do 500 m przyczyni się znacznie do zwiększenia strat w uprawach i płodach rolnych.</li>
	<li>Lista ptaków łownych powinna być zweryfikowana, gdyż rolnicy ponoszą znaczące straty w plonach przez niektóre ptaki, za których szkody rolnik nie otrzymuje odszkodowania. Rolnicy chcą ustalenia zasad rekompensat za straty, a wśród gatunków, które należy objąć odszkodowaniami, powinny znaleźć się <strong>kormorany, żurawie, dzikie gęsi, łabędzie oraz krukowate.</strong>
</li>
</ul>

<p>- Domagamy się przejęcia kompetencji z zakresu leśnictwa i łowiectwa przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Wielkopolska Izba Rolnicza od dawna postulowała o objęcie tych działów nadzorem Ministerstwa Rolnictwa. Przejęcie tych kompetencji przez Ministerstwo Rolnictwa i Leśnictwa daje szansę na uregulowanie problemów, których nie udało się uporządkować przez ostatnie kilkadziesiąt lat oraz na zwiększenie wpływu rolników na gospodarkę łowiecką. W naszym odczuciu Minister Klimatu nie dostrzega problemów rolnictwa i związku między rozprzestrzenianiem się ASF i populacją dzika oraz wpływu innych zwierząt dziko żyjących na produkcję rolniczą. Ministerstwo Rolnictwa ten związek zauważa i zdaje sobie sprawę z korelacji między występowaniem ASF w środowisku i w gospodarstwach rolnych – podkreślają wielkopolscy rolnicy.</p>

<h2>Szkolenia dla myśliwych</h2>

<p><strong>Polski Związek Łowiecki </strong>z kolei prowadzi szkolenia dla myśliwych jak prawidłowo szacować szkody łowieckie.  </p>

<p>- Koszty związane z procesem szacowania szkód łowieckich w Polsce wyrządzonych przez dziką zwierzynę stanowiącą własność Skarbu Państwa administracja państwowa ustaliła na ponad miliard złotych rocznie. Dzisiaj koszt ten w całości biorą na siebie myśliwi. Nie ponosi tego wydatku budżet państwa </p>

<p><em>oprac. dkol na podst. gov.pl/WIR/PZŁ</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2024/09/26/511651.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>d.kolasinska@topagrar.com.pl (Dorota Kolasińska)</author>
			<pubDate>Thu, 26 Sep 2024 15:13:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/jakich-zmian-w-prawie-lowieckim-chca-rolnicy-2520242</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Myśliwi kontra Rzecznik Praw Obywatelskich: rolnicy mogą zakazać polowania na swoim polu!</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/mysliwi-kontra-rzecznik-praw-obywatelskich-rolnicy-moga-zakazac-polowania-na-swoim-polu-2518101</link>
			<description>Myśliwi bronią się przed zarzutami Rzecznika Praw Obywatelskich i zapewniają, że właściciele nieruchomości mają pełną i właściwą ochronę prawa własności gruntów, na których znajdują się obwody łowieckie. Żądają także przywrócenia prawa udziału dzieci w polowaniach.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W związku z pismem Rzecznika Praw Obywatelskich skierowanym do ministra klimatu i środowiska dotyczącym nowelizacji ustawy Prawo Łowieckie Polski Związek Łowiecki stoi na stanowisku, że nowelizacja ustawy prawo łowieckie dokonana w wyniku wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 10 lipca 2014 r., zapewnia pełną i właściwą ochronę prawa własności właścicieli nieruchomości objętych obwodami łowieckimi oraz nie ma charakteru iluzorycznego. </p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/szkody-lowieckie/wlasciciele-gruntow-kontra-mysliwi-rpo-apeluje-o-zmiane-przepisow-2517511">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2024/08/20/472730.jpg?1724161616" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Właściciele gruntów kontra myśliwi: RPO apeluje o zmianę przepisów</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2>Prawo właściciela nieruchomości</h2>

<p>Zdaniem <strong>Polskiego Związku Łowieckiego</strong> znowelizowana ustawa prawo łowieckie nie ogranicza właścicielom nieruchomości prawa do dysponowania swoją własnością. Właściciel nieruchomości ma bowiem prawo<strong> do wyłączenia nieruchomości z obwodu łowieckiego</strong>. Dodatkowo proces ten jest dwuinstancyjny, w przypadku nieuwzględnienia uwag wniesionych do projektu uchwały dot. podziału województwa na obwody łowieckie rozpatruje je sejmik województwa.</p>

<p>- Jeśli w wyniku objęcia obwodem łowieckim korzystanie z nieruchomości lub jej części w dotychczasowy sposób lub zgodny z dotychczasowym przeznaczeniem stało się niemożliwe lub istotnie ograniczone, właściciel albo użytkownik wieczysty nieruchomości może żądać od województwa odszkodowania za poniesioną rzeczywistą szkodę -podkreślił w komunikacie Polski Związek Łowiecki.</p>

<p>Zabezpieczenie<strong> prawa własności gruntu </strong>jest również w ustawie określone w sposób pozwalający korzystać z prawa własności w każdym momencie poprzez złożenie oświadczenia o zakazie polowania lub ogrodzenie terenu.</p>

<h2>Prawo właściciela nieruchomości do zakazania polowania na jego nieruchomości</h2>

<p>Myśliwi podkreślają, że właściciel albo użytkownik wieczysty nieruchomości wchodzącej w skład obwodu łowieckiego może także złożyć oświadczenie o zakazie wykonywania polowania na tej nieruchomości. Oświadczenie to składa się przed właściwym starostą. Jest to uwzględnienie orzecznictwa Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, dotyczącego ustanawiania zakazu wykonywania polowania na gruntach prywatnych wobec powołania się przez właściciela nieruchomości na klauzulę sumienia, co nie musi jednak prowadzić do zakazu wykonywania innych czynności z zakresu gospodarki łowieckiej.</p>

<p>Również w przypadku zorganizowanych polowań zbiorowych właściciel, posiadacz lub zarządca gruntu może zgłosić sprzeciw do organizacji polowania na nieruchomości, a wymieniony przepis nakłada obowiązki informacyjne w zakresie polowań zbiorowych. Dzierżawcy i zarządcy obwodów łowieckich są zobowiązani do pisemnego poinformowania o planowanych polowaniach zbiorowych właściwych ze względu na miejsce polowania wójtów (burmistrzów, prezydentów miast) oraz nadleśniczych z co najmniej 14-dniowym wyprzedzeniem.</p>

<p>Właściciel może również zapobiec włączeniu jego nieruchomości do obwodu łowieckiego grodząc ją, przez co, właściciel nieruchomości gruntowej wyłącza grunt (całą nieruchomość, jej części, kilku nieruchomości itd.) z granic obwodu łowieckiego przez wzniesienie i utrzymywanie ogrodzenia. Jest to również wskazane ze względu na brak widocznych oznaczeń granic nieruchomości w terenie.</p>

<h2>Informacja o polowaniach indywidualnych</h2>

<p>Postulat dotyczący informowania o polowaniu indywidualnym Polski Związek Łowiecki stanowczo odrzuca. Pierwszym i najważniejszym powodem jest konieczność zapewnienia bezpieczeństwa myśliwym w czasie wykonywania polowania i prowadzenia prac gospodarczych w łowisku. Polowanie jest częścią zadań w ramach gospodarki łowieckiej, które myśliwi wykonują w imieniu Państwa.</p>

<p>- Wprowadzenie obowiązku informowania o miejscu i czasie wykonywania polowania indywidualnego w obecnych uwarunkowaniach, gdzie działają radykalne ruchy antyłowieckie, które uciekają się do działań bezprawnych (celowe zakłócanie polowań, ekoterroryzm) naraziłoby bezpośrednio życie i zdrowie myśliwych a także osób trzecich. Niedorzeczność tego postulatu można porównać do próby wprowadzenia obowiązku informowania, w którym miejscu i o jakim czasie policjanci pełnią służbę w terenie.  Ponadto, informowanie każdego właściciela nieruchomości o polowaniach indywidualnych z wyprzedzeniem jest niemożliwe do spełnienia z logistycznych względów – przekonuje Polski Związek Łowiecki.</p>

<h2>Naruszenie konstytucyjnego prawa rodziców do wychowania dzieci</h2>

<p>Myśliwi podkreślają, że obecna ustawa penalizuje <strong>udział osób do 18 roku życia w polowaniach</strong> tym samym znacząco <strong>godząc w prawo rodziców do wychowania dzieci określone </strong>w art. 48 Konstytucji RP „Rodzice mają prawo do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami”. Regulacje wprowadzone w tym zakresie w Polsce nie są oparte na wiedzy naukowej, lecz wyłącznie na podstawach ideologicznych. Z tego względu jednym z ważniejszych zadań Zrzeszenia jest przywrócenie prawnej możliwości udziału dzieci w polowaniach. Dowodem na słuszność tego postulatu jest fakt, że w żadnym innym kraju nie wprowadzono takiego zakazu, który narusza konstytucyjne prawa rodziców do wychowania dziecka. Co więcej, w wielu krajach dopuszczalne jest czynne wykonywanie polowania przez dzieci. We Francji od 15. roku życia, w USA, w takich stanach jak Arizona, Maine czy Idaho, już od 10. roku życia można aktywnie polować.</p>

<p>wk</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2024/08/27/509081.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>witoldkatner@gmail.com (wk)</author>
			<pubDate>Tue, 27 Aug 2024 14:54:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/mysliwi-kontra-rzecznik-praw-obywatelskich-rolnicy-moga-zakazac-polowania-na-swoim-polu-2518101</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Właściciele gruntów kontra myśliwi: RPO apeluje o zmianę przepisów</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/wlasciciele-gruntow-kontra-mysliwi-rpo-apeluje-o-zmiane-przepisow-2517511</link>
			<description>Zasady organizacji polowań naruszają prawa właścicieli gruntów, twierdzi Rzecznik Praw Obywatelskich. Prof. Marcin Więcek apeluje do ministerstwa klimatu i środowiska o zmianę przepisów.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Skargi na myśliwych i polowania</h2>

<p>Jak informuje <strong>Rzecznik Praw Obywatelskich</strong>, od kilku lat do jego biura wpływają skargi obywateli i organizacji społecznych będących właścicielami nieruchomości w obrębie obwodów łowieckich <strong>na narzucanie im obowiązku znoszenia działalności myśliwych</strong>. Zdaniem RPO jest ona niezbędna dla zapewnienia odpowiedniej gospodarki łowieckiej i zbalansowania ochrony środowiska. Jednak powinna także uwzględniać prawa właścicieli nieruchomości, na których są prowadzone polowania.</p>

<p>– Obwody łowieckie tworzone są przez samorządy wojewódzkie. Ale właściciele gruntów mają bardzo ograniczone możliwości udziału w tej procedurze. Mogą oni co prawda zgłaszać uwagi do projektu utworzenia obwodu, natomiast uwzględnienie tych uwag zależy od decyzji organów województwa. Co istotne, taka decyzja nie podlega kontroli sądowej. W praktyce więc <strong>uwagi właścicieli lub dzierżawców gruntów są uwzględniane niezwykle rzadko </strong>– mówi <strong>prof. Marcin Więcek, Rzecznik Praw Obywatelskich.</strong></p>

<p><strong><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/szkody-lowieckie/marcin-mozdzonek-z-mysliwymi-wyszli-z-obrad-ministerstwo-slucha-aktywistow-nie-naukowcow-2516651">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2024/08/08/547381.jpg?1723128330" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Marcin Możdżonek z myśliwymi wyszli z obrad. Ministerstwo słucha aktywistów, nie naukowców!</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></strong></p>

<h2>Brak rekompensat dla właścicieli gruntów</h2>

<p>Tymczasem, jak zauważa RPO, włączenie gruntu do obwodu łowieckiego utrudnia właścicielowi korzystanie z niego w czasie polowań. Prowadzi też do obniżenia wartości nieruchomości. Z tego tytułu <strong>właścicielowi nie przysługuje rekompensata</strong>. Może jedynie dochodzić odszkodowania za szkody wyrządzone w uprawach przez niektóre zwierzęta oraz za te wyrządzone przy polowaniu.</p>

<p>Po drugie, po ustanowienie obwodu łowieckiego jego <strong>właściciele nie otrzymują niczego w zamian</strong>. Nie przysługuje żadna rekompensata finansowa. Prowadzi to też do obniżenia wartości ziemi, a uszczerbek ten nie jest rekompensowany przez państwo. Z dzierżawienia nieruchomości objętych obwodem łowieckim korzyści czerpią zaś <strong>Lasy Państwowe</strong> i starostowie, którzy wydzierżawiają dany obwód <strong>Polskiemu Związku Łowieckiemu</strong>, za co otrzymują czynsz. Także i w tym przypadku można mówić o nieproporcjonalnym ograniczeniu prawa własności prywatnej.</p>

<h2>Jak sprzeciwić się polowaniu?</h2>

<p>Kolejnym problemem jest brak obowiązku informowania właścicieli o zamiarze organizacji polowania indywidualnego na ich gruntach. Z kolei, jak pokazuje praktyka, sprzeciw wobec polowania zbiorowego jest z reguły nieefektywnym środkiem odwoławczym.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/szkody-lowieckie/mikolaj-dorozala-dyskredytuje-mysliwych-zmiany-w-prawie-lowieckim-uderza-w-pzl-i-rolnikow-2517000">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2024/08/13/547933.jpg?1723550038" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>"Mikołaj Dorożała dyskredytuje myśliwych" - zmiany w prawie łowieckim uderzą w PZŁ i rolników!</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2>Potrzeba zmian w przepisach</h2>

<p>– Z tych przyczyn obecnie obowiązujące przepisy powodują, że prawa właścicieli nieruchomości w obrębie obwodów łowieckich są ograniczone w sposób nieodpowiednio wyważony. Dlatego zaapelowałem do Pani Minister Klimatu i Środowiska o zmianę przepisów Prawa łowieckiego, aby zachować proporcję między działalnością myśliwych a prawami właścicieli gruntów w obwodach łowieckich – powiedział prof. M. Więcek, który podkreślił, że jeśli uznamy, że działalność myśliwych jest potrzebna i niesie korzyści dla ochrony środowiska, to przepisy regulujące tę działalność powinny zapewniać właścicielom nieruchomości odpowiednią ochronę ich praw, a także zdrowia, bezpieczeństwa i prywatności.</p>

<div class="newsletter_banner">
  <img class="newsletter_banner--img" src="https://www.topagrar.pl//templates/site/images/pngs/tap/newsletter-illustration.png" alt="Newsletter top agrar Polska">
    <div class="newsletter_banner--text">
  <div class="newsletter_banner--title">
    Newsy i porady dla ekspertów
  </div>
   <div class="newsletter_banner--subtitle">
    Newsletter top agrar Polska
  </div> 
        </div> 
  <a class="newsletter_banner--button" href="https://polskiewydawnictworolnicze.user.com/embedded_forms/a9plh9/public/ " target="_blank">
    Zapisz się
</a></div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2024/08/20/472730.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>witoldkatner@gmail.com (wk)</author>
			<pubDate>Tue, 20 Aug 2024 15:46:36 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/wlasciciele-gruntow-kontra-mysliwi-rpo-apeluje-o-zmiane-przepisow-2517511</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>&quot;Mikołaj Dorożała dyskredytuje myśliwych&quot; - zmiany w prawie łowieckim uderzą w PZŁ i rolników!</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/mikolaj-dorozala-dyskredytuje-mysliwych-zmiany-w-prawie-lowieckim-uderza-w-pzl-i-rolnikow-2517000</link>
			<description>Dyskusje pomiędzy Naczelną Radą Łowiectwa i Ministerstwem Klimatu i Środowiska na temat regulacji populacji są trudne. Argumenty nie docierają do wiceministra, a problemy przez zmiany w prawie łowieckim uderzą zarówno w rolników i myśliwych.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W zeszłym tygodniu pisaliśmy o tym, że Naczelna Rada Łowiectwa opublikowała film, po opuszczeniu sali obrad, gdzie miało dojść do kolejnego spotkania Zespołu ds. Reformy Łowiectwa z Ministerstwem Klimatu i Środowiska. Myśliwi mają dość dyskredytacji w dyskusji i tego, że nie jest uwzględniane zarówno ich, jak i naukowe podejście do regulacji populacji zwierzyny łownej. </p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/szkody-lowieckie/marcin-mozdzonek-z-mysliwymi-wyszli-z-obrad-ministerstwo-slucha-aktywistow-nie-naukowcow-2516651">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2024/08/08/547381.jpg?1723128330" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Marcin Możdżonek z myśliwymi wyszli z obrad. Ministerstwo słucha aktywistów, nie naukowców!</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>Do tematu postanowił się odnieść również <strong>dr Miłosz Kościelniak-Marszał, Przewodniczący Rady Fundacji Instytut Analiz Środowiskowych, który sytuację szeroko skomentował. </strong></p>

<p>- W imieniu Instytutu Analiz Środowiskowych, organizacji non profit zajmującej się m. in. edukacją i promocją zrównoważonego <strong>leśnictwa, łowiectwa i rolnictwa</strong>, chciałbym stwierdzić że z ogromnym zaskoczeniem odebraliśmy słowa wiceministra klimatu i środowiska, który nadzorując Polski Związek Łowiecki równocześnie stara się dyskredytować zrzeszonych w nim myśliwych. Wypowiedź Mikołaja Dorożały, przywołana w artykule "Masakra w polskim lesie. Dziennie ginie 600 dzików i 300 jeleni" opublikowanym w serwisie Onet.pl pomija kluczowe informacje, przez co wprowadza opinię publiczną w błąd - zaznacza dr Miłosz Kościelniak-Marszał, Przewodniczący Rady Fundacji Instytut Analiz Środowiskowych. </p>

<h2>Odstrzał zgodny z planem</h2>

<p>Ekspert podkreśla, że myśliwi z roku na rok pozyskują <strong>coraz więcej jeleni i dzików</strong>.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2024/08/13/547934.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2024/08/13/547934.jpg?1723550038" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Radosław Dominowski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>- Dziki odstrzeliwuje się jednak ściśle i zgodnie z planem łowieckim, a to co zostało przedstawione jako nieuprawniona nadwyżka jest to dodatkowy odstrzał sanitarny narzucony przez poszczególnych wojewodów! Odstrzał sanitarny nie jest ilość to zaplanowana do upolowania, lecz kwoty interwencyjne ekstra, na które myśliwi nie mają wpływu. A muszą je wykonać pod sankcją wypowiedzeniem umów dzierżawy obwodów. To, co zostało przedstawione jako „krwawa zabawa” stanowi więc realizację obowiązków ustawowych i rozporządzeń organów państwa. Intensywny odstrzał wynika jednak przede wszystkim z konieczności ochrony upraw rolnych i leśnych, które są narażone na szkody wyrządzane przez dzikich zwierząt. Należy podkreślić, że mimo dużych liczb, którymi próbuje szokować minister, populacje dzików i jeleni z roku na rok rosną, co pokazuje, że ich pozyskanie wcale nie jest nadmierne - dodaje dr. Kościelniak-Marszał. </p>

<h2>Gospodarka leśna, rolna i łowiecka to system naczyń połączonych</h2>

<p>Regulacja populacji zwierzyny grubej jest konieczna. Nieograniczony dostęp do pól uprawnych pozwala na systematyczny odchów młodych i wzrost pogłowia zwierzyny łownej. </p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2024/08/13/547935.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2024/08/13/547935.jpg?1723550038" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Radosław Dominowski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>- Dynamiczny wzrost wielkości populacji zwierzyny grubej w Polsce wynika z łatwej dostępności atrakcyjnej i wysokoenergetycznej karmy, takiej jak powszechnie uprawiana kukurydza. To z kolei przenosi się na zwiększony poziom strat wyrządzanych w uprawach rolnych i leśnych. Jeśli chcemy uszanować pracę rolników i leśników, mieć w Polsce stosunkowo tanią żywność oraz odnawiające się lasy pozwalające na korzystanie z drewna, musimy pogodzić się z tym, że liczbę dzikich zwierząt trzeba utrzymywać na poziomie, który zapewni akceptowalny poziom strat w uprawach oraz znośny poziom odszkodowań, które z tego tytułu wypłacają rolnikom, z własnych kieszeni, myśliwi. W roku łowieckim 2018/19 było to 62 mln złotych, w roku łowieckim 2019/20 - 91 mln złotych, a w roku łowieckim  2020/21 już 99 mln złotych. Również straty w uprawach leśnych spowodowane wiosennym zgryzaniem młodych pędów lub młodej kory liczy się w milionach złotych. Młody las na którym intensywnie żerują jelenie lub sarny nie wyrośnie na piękny starodrzew - podkreśla ekspert. </p>

<h2>Przyrost populacji dzików 300% - problem z ASF</h2>

<p>Dr Miłosz Kościelniak-Marszał dodaje, że w<strong> przypadku dzików roczny przyrost wynosi 300%</strong>, co oznacza, że przy braku kompensowania tego przyrostu, populacja każdego roku <strong>zwiększałaby się czterokrotnie.</strong></p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2024/08/13/547936.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2024/08/13/547936.jpg?1723550038" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Radosław Dominowski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>- Tymczasem już dziś dziki są stałymi bywalcami gęsto zaludnionych miast i stwarzają zagrożenie dla mieszkańców oraz trzymanych przez nich zwierząt domowych. O konsekwencjach ograniczania aktywności myśliwych miał się okazję przekonać nie tak dawno wojewoda małopolski, który został sądownie zobowiązany do wypłaty odszkodowania mężczyźnie, który na ulicach Krakowa został poważnie poturbowany przez odyńca. Dla każdego, kto uważał na lekcjach biologii, nie jest też tajemnicą, że nadmierna gęstość danego gatunku prowadzi do szerzenia się chorób zakaźnych. Z taką sytuacją mamy w kraju do czynienia od ponad 10 lat, odkąd stada dzików i świń są dziesiątkowane przez afrykański pomór świń (ASF). Nawet jeśli odstrzał dzików nie stanowi najskuteczniejszej metody zwalczania tej choroby, to wobec braku rozwiązań alternatywnych właśnie konsekwentne rozrzedzanie populacji (która jest potencjalnym wektorem wirusa) stanowi kluczowy czynnik ograniczający zagrożenie dla trzody chlewnej. Należy dodać, że wieprzowina jest głównym mięsem spożywanym przez Polaków i tylko rozwinięta produkcja tego surowca, gwarantuje nam do niego łatwy i stosunkowo tani dostęp - zaznacza ekspert. </p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/afrykanski-pomor-swin-asf/asf-atakuje-w-woj-kujawsko-pomorskim-niedaleko-kolejne-zaglebie-trzodowe-2516837">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2024/08/12/539114.jpg?1723450113" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>ASF atakuje w woj. kujawsko-pomorskim! Niedaleko kolejne zagłębie trzodowe</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2>Za brak realizacji planów łowieckich są przewidziane kary</h2>

<p>Przewodniczący Rady Fundacji z Instytutu Analiz Środowiskowych podkreślił, że minister środowiska zapomniał o jednym istotnym fakcie –<strong> myśliwi zabijają dokładnie taką ilość zwierząt, jaką przewidziano w wieloletnich łowieckich planach hodowlanych, i płacą kary w razie niewykonania zatwierdzonego limitu.</strong></p>

<p>- Dokumenty te określają docelową liczbę łosi, jeleni szlachetnych, danieli, muflonów i saren, a także maksymalną liczbę dzików w przeliczeniu na powierzchnię danego rejonu. Ich opracowanie jest zadaniem dyrektorów regionalnych dyrekcji Lasów Państwowych, którzy działają w uzgodnieniu z zarządami okręgowymi PZŁ oraz marszałkami województw. Myśliwi w tym modelu są jedynie wykonawcami planów, w ustaleniu których decydujący głos mają – jak widać – organy podległe właśnie ministrowi Dorożale - podkreślił dr Miłosz Kościelniak-Marszał. </p>

<p><em>oprac. dkol na podst. komentarza przesłanego do naszej Redakacji </em></p>

<p><strong><em>A‌utor komentarza</em></strong></p>

<p><strong><em>dr Miłosz Kościelniak-Marszał</em></strong></p>

<p><em>Przewodniczący Rady Fundacji</em></p>

<p><em>Instytut Analiz Środowiskowych</em></p>

<p><em>‌fot. Radosław Dominowski,</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2024/08/13/547933.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>d.kolasinska@topagrar.com.pl (Dorota Kolasińska)</author>
			<pubDate>Tue, 13 Aug 2024 15:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/mikolaj-dorozala-dyskredytuje-mysliwych-zmiany-w-prawie-lowieckim-uderza-w-pzl-i-rolnikow-2517000</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Marcin Możdżonek z myśliwymi wyszli z obrad. Ministerstwo słucha aktywistów, nie naukowców!</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/marcin-mozdzonek-z-mysliwymi-wyszli-z-obrad-ministerstwo-slucha-aktywistow-nie-naukowcow-2516651</link>
			<description>To kolejny absurd tworzenia przepisów, które przygotowane przez pseudoekspertów, więcej zaszkodzą niż przyniosą pozytywnych zmian. W rozmowie mieli brać udział naukowcy, myśliwi i aktywiści. Okazuje się, że ci ostatni mają do powiedzenia najwięcej...</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Naczelna Rada Łowiectwa opublikowała film, po opuszczeniu sali obrad, gdzie miało dojść do kolejnego spotkania Zespołu ds. Reformy Łowiectwa. Do rozmów byli zaproszeni myśliwi, naukowcy oraz aktywiści. O jednym z takich spotkań pisaliśmy w czerwcu. </p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/szkody-lowieckie/szykuja-sie-zmiany-w-prawie-lowieckim-co-z-odstrzalem-dzikow-2512609">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2024/06/17/509081.jpg?1718632051" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Szykują się zmiany w prawie łowieckim! Co z odstrzałem dzików?</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>O reformie mówiono już w lutym. Podczas obrad prośrodowiskowi aktywiści zaproponowała m.in. <strong>ograniczenie polowań, wprowadzenie na listę ptaków chronionych pięciu gatunków oraz ograniczenie odstrzału dzików</strong>. Ten ostatni punkt jest szczególnie drażliwy, ze względu na szerzący się w Polsce ASF, którego głównym wektorem jest dzik. Myśliwi podali szereg argumentów - naukowych, że nie można do tych zagadnień podchodzić zero-jedynkowo i należy się przyjrzeć ewentualnym konsekwencjom tych działań. Niestety brak zrozumienia ze strony ministerstwa i szerzenie przez proekologów i ich organizacji nieprawdziwych informacji w mediach społecznościowych i wyciąganie szczątkowych stwierdzeń z kontekstu, to już standard tych ugrupowań. </p>

<h2>Myśliwi mają dość jałowych dyskusji</h2>

<p>Myśliwi opuścili obrady, podkreślili, że rozmowy nie są transparentne i merytoryczne, a Ministerstwo Klimatu i Środowiska nie jest w tej kwestii obiektywne. Uważają, że dyskusja do niczego nie prowadzi. Podczas spotkań aktywiści z naukowcami dyskutują, a przedstawiciele ministerstwa przyglądają się sytuacji z boku nie wyciągając żadnych konkretnych wniosków. </p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2024/08/08/547380.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2024/08/08/547380.jpg?1723128330" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">NRŁ</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>- Dlaczego ministerstwo nic nie mówi? Bo nie ma nic mądrego do powiedzenia! Bo w ministerstwie nie ma osób, które mają wykształcenie przyrodnicze, oni się nie znają na tych sprawach - grzmiał prof. dr hab. Dariusz Gwiazdowicz, który uważa, że nie ma sensu uczestniczyć w spotkaniach, na których nikt nie słucha kompetentnych osób z wykształceniem. Wrócą do obrad, jeżeli zaczną wyglądać tak jak powinny, a do głosu zostaną dopuszczeni ludzie z konkretną wiedzą i rozsądnym podejściem.</p>

<p>- Naprawdę my nie możemy sobie pozwolić na to, żeby rozmawiać z kimś, kto nie chce z nami rozmawiać, nie chce słuchać naszych argumentów - dodała prof. hab Wanda Olech. Podkreśliła, że według niej minister powinien być osobą bezstronną i słuchającą wszystkich stron i być obiektywny. </p>

<p>- Chcemy rozmawiać, ale wtedy, kiedy będziemy słuchani - dodała prof. Olech.</p>

<p>Z kolei Marcin Możdżonek, prezes Naczelnej Rady Łowiectwa (polski siatkarz, zakończył karierę w 2020 r. i myśliwy) zaznaczył, że nie zamierza się poddać i nadal chce walczyć o prawo łowieckie i o jego racjonalność, natomiast dyskusja ma być oparta na nauce i zdrowym rozsądku. </p>

<div class="se-embed se-embed--youtube">
https://youtu.be/ubZJWnbEomY?si=yxEa-VlphwtyNVWN
</div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2024/08/08/547381.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>d.kolasinska@topagrar.com.pl (Dorota Kolasińska)</author>
			<pubDate>Thu, 08 Aug 2024 16:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/marcin-mozdzonek-z-mysliwymi-wyszli-z-obrad-ministerstwo-slucha-aktywistow-nie-naukowcow-2516651</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Szkody wyrządzone przez dzikie ptaki: czy będą rekompensaty?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/szkody-wyrzadzone-przez-dzikie-ptaki-czy-beda-rekompensaty-2515641</link>
			<description>W odpowiedzi na kolejny wniosek samorządu rolniczego w sprawie szacowania strat i wypłacania rekompensat za szkody wyrządzone przez dzikie ptaki resort środowiska wyjaśnia, jakie prowadzi działania.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Krajowa Rada Izb Rolniczych</strong> złożyła wniosek do <strong>Ministerstwa Klimatu i Środowiska</strong> w sprawie wprowadzenia uregulowań prawnych dotyczących szacowania i wypłaty i odszkodowań za szkody powodowane przez dzikie ptactwo.</p>

<h2>Rolnicy nie panują nad dzikimi zwierzętami</h2>

<p><a href="http://chrome-extension://efaidnbmnnnibpcajpcglclefindmkaj/http://www.krir.pl/images/Scan_0018.pdf" target="_blank">Izba Rolnicza w Opolu podkreśliła w swoim wniosku</a>, że mimo wielokrotnych inicjatyw samorządów rolniczych kwestia rekompensat nie została podjęta. Według samorządu rolniczego, <strong>rolnicy nie są w stanie zapanować nad zwierzętami dziko żyjącymi, a szczególnie nad gatunkami, które są chronion</strong>e. Problemem jest populacja chronionych ptaków – inne gatunki reguluje Polski Związek Łowiecki.</p>

<p>Dlatego IR w Opolu postuluje, aby to Skarb Państwa odpowiadał za szkody wyrządzone przez dzikie ptaki, w tym żurawie dzikie gęsi, dzikie kaczki, kormorany i krukowate.</p>

<h2>Zespół ds. szkód powodowanych przez ptaki i ssaki – w rybołówstwie</h2>

<p>W odpowiedzi na pismo KRIR<strong> resort środowiska</strong> informuje, że problem szkód spowodowanych w rybactwie i w rolnictwie jest znany od lat resortowi rolnictwa i ochrony środowiska, dlatego powołano Międzyresortowy Zespół do spraw szkód powodowanych przez ptaki i ssaki w rybołówstwie morskim i gospodarce rybackiej.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/asf-i-grypa-ptakow-waznym-tematem-w-sejmie-gdzie-zlagodzono-restrykcje-2515439">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2024/07/23/525601.jpg?1721742705" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>ASF i grypa ptaków ważnym tematem w Sejmie. Gdzie złagodzono restrykcje?</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>Zespół wystąpił do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej o współfinansowania kosztów utylizacji zabitych osobników oraz kosztów związanych z ich odstrzałem. W ramach tego działania wypłacany będzie ekwiwalent za koszty poniesione podczas odstrzału kormoranów.</p>

<h2>Ustawa o rekompensatach za szkody wyrządzone przez ptaki</h2>

<p>Mikołaj Dorożała, Podsekretarz Stanu Ministerstwo Klimatu i Środowiska poinformował w odpowiedzi do KRIR o procedowanym w Sejmie poselskim projekcie ustawy o rekompensatach za szkody wyrządzone przez ptaki.</p>

<p><em>Projekt został skierowany 19 marca br. do pierwszego czytania do Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa oraz Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Przyjęcie ww. projektu będzie jednoznaczne z wypracowaniem rozwiązania w kwestii szkód powodowanych przez dzikie ptaki w gospodarce rybackiej</em> czytamy w odpowiedzi.</p>

<h2>Szkody rolnicze a ptaki chronione</h2>

<p>Resort środowiska odpowiedział na pismo KRIR wyjaśniając także, że<a href="http://chrome-extension://efaidnbmnnnibpcajpcglclefindmkaj/http://www.krir.pl/images/Wytyczne_dla_KRIR_ws_zapobieganiu_szk%C3%B3d.pdf" target="_blank"> odpowiedź Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z 26 października 2023 r.</a> pozostaje w mocy. Była w nim mowa przede wszystkim o zabezpieczeniu dobytku:</p>

<p><em>W pierwszej kolejności należy przypomnieć, że podstawową formą ochrony dobytku przed szkodami wyrządzanymi przez te zwierzęta jest jego zabezpieczenie. Właściciel lub użytkownik mienia przewidując możliwość wyrządzenia szkody przez zwierzęta objęte ochroną gatunkową, w pierwszej kolejności sam powinien podjąć stosowne czynności, zmierzające do uniknięcia szkody lub zminimalizowania jej rozmiarów -</em> czytamy w piśmie Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska, który dalej wyjaśnia, że zwierzęta należące do grupy gatunków chronionych objęte są szeregiem zakazów, w tym m.in. zakazy umyślnego zabijania, okaleczania, chwytania i przetrzymywania, a także <strong>płoszenia i niepokojenia dziko występujących zwierząt</strong>.</p>

<p>W przypadku ptaków przepis ten dotyczy gatunków takich jak głuszec, cietrzew, kulon, rybołów, gadożer, orlik grubodzioby, orzeł przedni, syczek, puszczyk mszarny oraz ich miejsc noclegu, w okresie lęgowym w miejscach rozrodu lub wychowu młodych lub w miejscach żerowania zgrupowań ptaków migrujących lub zimujących.</p>

<p>W związku z tym przed wypłoszeniem ptaków objętych ochroną należy uzyskać zezwolenie właściwego terytorialnie regionalnego dyrektora ochrony środowiska. Wypłoszenie ptaków bez zezwolenia grozi karą aresztu lub grzywny.</p>

<p><em>źródło: KRIR</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2024/07/25/518916.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>a.lewandowska@pwr.agro.pl (Aneta Lewandowska)</author>
			<pubDate>Fri, 26 Jul 2024 07:46:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/szkody-wyrzadzone-przez-dzikie-ptaki-czy-beda-rekompensaty-2515641</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Szykują się zmiany w prawie łowieckim! Co z odstrzałem dzików?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/szykuja-sie-zmiany-w-prawie-lowieckim-co-z-odstrzalem-dzikow-2512609</link>
			<description>Ministerstwo klimatu i środowiska powołało zespół, który ma wypracować rekomendacje obejmujące w szczególności zagadnienia legislacyjne. Co to w praktyce oznacza dla rolników, zwłaszcza tych, którzy prowadzą produkcję świń, które są narażone na skutki epidemii afrykańskiego pomoru świń?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><em>- To historyczne spotkanie, które po raz pierwszy gromadzi przy jednym stole środowisko łowieckie reprezentowane przez naukowców i członków PZŁ oraz środowisko przyrodniczo-społeczne postulujące ograniczenie/zmianę zasad gospodarki łowiectwa, również reprezentowane przez naukowców i ekspertów</em> – chwali się ministerstwo klimatu i środowiska.</p>

<p>Ponadto, wśród członków nowego gremium opiniodawczo-doradczego znaleźli się przedstawiciele Państwowej Straży Łowieckiej, Lasów Państwowych, Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska.</p>

<h2>Jakie cele stawia Zespół?</h2>

<p>Zadaniem nowego organu pomocniczego będzie <strong>wypracowanie rekomendacji w zakresie reformy łowiectwa obejmującej w szczególności zagadnienia z obszaru legislacji.</strong></p>

<p>- <em>Temat łowiectwa wymaga holistycznego podejścia. Liczymy na merytoryczną pracę w duchu wzajemnego szacunku, co pozwoli na kompromisowe określenie kierunków działania, które umożliwią ustawowe zmiany celem dostosowania polskiego łowiectwa do realiów XXI wieku</em> – powiedział <strong>wiceminister Mikołaj Dorożała</strong>, którego zdaniem praca Zespołu przysłuży się deeskalacji różnych napięć, jakie czasami pojawiają się w różnych środowiskach społecznych w kontekście prowadzenia gospodarki łowieckiej.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/pogoda/szacowanie-szkod-w-uprawach-jak-to-widzi-firma-ubezpieczeniowa-rolniczy-temat-odc-62-2511782">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2024/06/06/538609.png?1718107456" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Szacowanie szkód w uprawach. Jak to widzi firma ubezpieczeniowa? Rolniczy temat, odc. 62</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2>Krytyka myśliwych</h2>

<p>Myśliwi już zwrócili uwagę na skład zespołu.</p>

<p>- <em>Część z nich jest znana z otwartej krytyki myśliwych w przestrzeni publicznej (niekiedy naruszającej standardy przyzwoitości) oraz nieskrywanej niechęci do polujących. Resztę kilkunastoosobowego grona stanowią „eksperci” w rozmaitych dziedzinach (częściowo przynajmniej stworzonych na potrzeby walki z myśliwymi), którzy dali się już poznać w roli mniej lub bardziej zaangażowanych antyłowieckich aktywistów</em> – czytamy w artykule „Dorożała rusza z zapowiedzianą reformą łowiectwa” opublikowanym na portalu Brać Łowiecka.</p>

<h2>Będą ograniczenia w odstrzałach dzików?</h2>

<p>Niewykluczone, że przedmiotem prac zespołu <strong>będą ograniczenia w odstrzale dzików.</strong></p>

<p>– Od 2019 roku w Polsce odstrzelono ponad 1 mln dzików tłumacząc to walką z afrykańskim pomorem świń (ASF). Mimo tych liczb, szczególnych efektów, jeśli chodzi o walkę z ASF, nie widać. Dlatego wydaje się, że i w tym aspekcie powinny nastąpić jakieś zmiany – mówił w kutym cytowany przez <strong>Polską Agencję Prasową wiceminister klimatu i środowiska Mikołaj Dorożała</strong>. Niewykluczone jest także ograniczenie <strong>możliwości polowania z noktowizją oraz wprowadzenia czasowego moratorium na odstrzał ciężarnych loch.</strong></p>

<p><strong><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/afrykanski-pomor-swin-asf/ogniska-asf-wirus-szaleje-w-chlewniach-juz-9-ognisk-asf-2512548">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2024/06/17/520817.jpg?1718613205" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>ASF: wirus szaleje w chlewniach, już 9 ognisk ASF!</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></strong></p>

<p>Władze <strong>Polskiego Związku Łowieckiego</strong> już w kwietniu przychyliły się do postulatu o zakazie odstrzału prośnych loch i zwróciły uwagę, że jest on spójny z obowiązującą etyką łowiecką.</p>

<p>- Niemniej wraz ze środowiskiem rolniczym zwróciliśmy uwagę, że zakaz może wpłynąć negatywnie na dynamikę liczebności populacji dzików i szkód w obszarze rolnym – czytamy w komunikacie PZŁ.</p>

<h2>Kiedy kolejne spotkanie?</h2>

<p>Jak informuje MKiŚ na kolejnym spotkaniu Zespołu przedyskutowane będą kwestie zmian w przepisach dotyczących polowań na niektóre gatunki ptaków. W praktyce może to oznaczać dyskujsę nad moratorium na odstrzał czterech gatunków: łyski oraz kaczek: cyraneczki, głowienki i czernicy. Zapowiedział to jeszcze w lutym wiceminister Dorożała.</p>

<p><em>wk</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2024/06/17/509081.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>witoldkatner@gmail.com (wk)</author>
			<pubDate>Mon, 17 Jun 2024 15:31:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/szykuja-sie-zmiany-w-prawie-lowieckim-co-z-odstrzalem-dzikow-2512609</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Wilki zaatakowały stado owiec na Dolnym Śląsku. Rolnik znalazł rozszarpane zwłoki</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/wilki-zaatakowaly-stado-owiec-na-dolnym-slasku-rolnik-znalazl-rozszarpane-zwloki-2512398</link>
			<description>W okolicy Kłodzka i Wałbrzycha sytuacja dot. populacji wilków jest poważna, a ten atak powinien zaalarmować odpowiednie służby. Rolnik znalazł kilkanaście rozszarpanych zwłok owiec.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W miejscowości Radochów w okolicach Kłodzka wilki zabiły <strong>14 owiec, w tym matek i ciężarnych samic. </strong>Atak ten miał miejsce na pastwisku, które było zabezpieczone siatką pod prądem. Rolnik znalazł <strong>rozszarpane zwłoki owiec oraz liczne ranne zwierzęta.</strong></p>

<p>Podobne dramatyczne sceny miały miejsce w <strong>Jaszkowej Dolnej, gdzie wilki w kilku atakach zabiły całe stado 30 owiec.</strong> W Złotym Stoku odnotowano przypadki zagryzienia koni, a w Czarnym Borze koło Wałbrzycha wilki niemalże wytępiły populację muflonów.</p>

<h2>Zabezpieczenia zalecane przez RDOŚ nie działają!</h2>

<p><strong>Zabezpieczenia, takie jak wysokie ogrodzenia i siatki pod prądem, okazują się nieskuteczne wobec zdeterminowanych drapieżników</strong>. Rolnicy żądają wraz z Izbą Rolniczą monitorowania populacji wilków i zmian w przepisach, które są według nich przestarzałe i nieskuteczne.</p>

<h2>KRIR interweniuje w sprawie wilków</h2>

<p>W dniu 29 maja 2024 r. Zarząd Krajowej Rady Izb Rolniczych (KRIR) podjął kroki w odpowiedzi na te dramatyczne wydarzenia.</p>

<p><strong>KRIR wnioskuje o wprowadzenie uregulowań prawnych dotyczących odszkodowań za szkody wyrządzone w uprawach rolnych i u zwierząt gospodarskich przez dziko żyjące zwierzęta i ptactwo podlegające ochronie.</strong> Obecnie rolnicy, którzy doświadczają szkód wyrządzanych przez takie zwierzęta, nie mają możliwości ubiegania się o odszkodowania, co pogłębia ich trudną sytuację finansową.</p>

<p><strong>KRIR proponuje ustanowienie limitów populacyjnych dla poszczególnych gatunków dziko żyjących zwierząt i ptaków będących pod ochroną.</strong> Taki krok miałby na celu skuteczniejszą kontrolę ich liczebności przy jednoczesnym poszanowaniu zasad ochrony przyrody.</p>

<p><strong>Model ten powinien obejmować jasne i przejrzyste kryteria oceny oraz procedury szacowania szkód, co zapewni sprawiedliwe i adekwatne rekompensaty dla poszkodowanych rolników. </strong>KRIR podkreśla, że brak skutecznej kontroli populacji dziko żyjących zwierząt prowadzi do znaczących strat w rolnictwie, które pozostają bez rekompensaty.</p>

<p>Źródło: <em>tygodnik-rolniczy.pl</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2024/06/14/502288.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>m.czubak@tygodnik-rolniczy.pl (Michał Czubak)</author>
			<pubDate>Fri, 14 Jun 2024 15:30:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/wilki-zaatakowaly-stado-owiec-na-dolnym-slasku-rolnik-znalazl-rozszarpane-zwloki-2512398</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Rolnicy z Dolnego Śląska chcą zmian w Prawie łowieckim. Co jest do poprawy?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/rolnicy-z-dolnego-slaska-chca-zmian-w-prawie-lowieckim-co-jest-do-poprawy-2508772</link>
			<description>Rolnicy z woj. dolnośląskiego zwrócili się do tamtejszej Izby Rolniczej o podjęcie działań w sprawie zmian zapisu w prawie łowieckim dotyczącego odszkodowań za straty powodowane przez gatunki łowne, za które odpowiadają zarządcy obwodu łowieckiego. Przepisy są dziurawe i możliwa jest ich nadinterpretacja na niekorzyść rolników.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Według dolnośląskich rolników art. 48 pkt 4 ustawy <strong>Prawo łowieckie</strong> wprowadza szereg nieporozumień i jest wykorzystywany na niekorzyść rolników. </p>

<p>Artykuł ten mówi, że odszkodowanie <strong>nie przysługuje za szkody nie przekraczające wartości 100 kg żyta w przeliczeniu na hektar uprawy.</strong> Istotą tego przepisu jest wyłączenie odpowiedzialności odszkodowawczej dzierżawcy lub zarządcy obwodu łowieckiego za <strong>szkody znikome. </strong></p>

<p>- Wydawać by się mogło, że redakcja tego przepisu jest jasna i nie powinna budzić wątpliwości, a jednak<strong> rodzi szereg problemów. </strong>Sporne jest określenie "I hektar uprawy". Nie wiadomo, czy chodzi tylko o obszar uszkodzony, czy o całość plantacji, tzn. areał danej uprawy w ogólności, niezależnie od stopnia jego uszkodzenia lub nie. Powoduje to spory problem dla tych, którzy mają dużą powierzchnię uprawy danego rodzaju rośliny, a szkody na mniejszym obszarze, albowiem w przeliczeniu na 100 kg żyta na każdy hektar (całej) uprawy powodują odmowę wypłaty odszkodowania. U jednego rolnika, który nie ma dużego areału uprawy tej samej rośliny będzie wypłacane odszkodowanie, a u tego, który ma duży — właśnie ze względu na iloczyn wskaźnika 100 kg żyta i całości areału —odszkodowania nie będzie - wyjaśnia problemy rolników Dolnośląska Izba Rolnicza. </p>

<h2>Zmiana przepisów prawa łowieckiego </h2>

<p>DIR zwrócił się do Pauliny Hennig-Kloskam, Minister Klimatu i Środowiska o podjęcie działań legislacyjnych w celu poprawy redakcyjnej zapisu, tak aby przepisy jasno mówiły o tym kiedy rolnikowi przysługuje odszkodowanie. </p>

<p>-  Postulujemy doprecyzowanie wskazanego zapisu ustawowego w sposób, który będzie traktował jednakowo wszystkich rolników, a dzierżawcy lub zarządcy obwodów łowieckich nie będą stosowali go jako wymówkę do wypłaty należnego odszkodowania. Zasadne będzie, aby art. 48 pkt 4 ustawy Prawo łowieckie przybrał brzmienie: <em>odszkodowanie nie przysługuje za szkody nie przekraczające wartości 100 kgżyta w przeliczeniu na 1 hektar uprawy uszkodzonej. W ten sposób liczeniu i ograniczeniu będzie podlegał areał uprawy, który faktycznie jest uszkodzony. Dopiero gdy szkoda na obszarze uszkodzonym nie przekroczy wartości 100 kg żyta, odszkodowanie nie będzie przysługiwać. W ten sposób na posiadacza upraw lub płodów rolnych nie będzie przerzucony obowiązek ponoszenia szkód łowieckich, w sytuacji gdy inny podmiot uzyskuje korzyści wynikające z gospodarowania obwodem łowieckim i pozyskiwania z niego zwierzyny - </em>zwraca się do szefowej resortu klimatu i środowiska Dolnośląska Izba Rolnicza.  </p>

<h2>Inne zmiany w prawie łowieckim</h2>

<p>Obecnie rozważane są również zmiany, o które apelują organizacje prośrodowiskowe i prozwierzęce, informował o tym portal Prawo.pl. Między innymi rząd ma zastanowić się nad objęciem <strong>części gatunków ptaków zakazem polowań, ograniczeniem polowań zbiorowych w niektórych okresach i zmianami w zasadach stosowania noktowizji podczas polowań.</strong> Polski Związek Łowiecki w odniesieniu do informacji dot. ograniczenia polowań na ptaki łowne m.in takie gatunki jak: gęś gęgawa, białoczelna, zbożowa, głowienka, czernica, cyraneczka i krzyżówka, łyska, bażant, kuropatwa, słonka i gołąb grzywacz twierdzi, że jest to absurdalne, bo gatunki w.w. nie są zagrożone. Jednak moratorium w pełnym kształcie nie będzie, a zakaz polowań obejmie tylko cztery z 13 gatunków m.in: <strong>cyraneczkę, głowienkę, czernicę i łyskę.</strong> </p>

<p>Mają się również zmienić przepisy odnośnie polowań na dziki, a dokładniej na ciężarne lochy. Według wiceministra klimatu i środowiska od 2019 r. odstrzelono 1 mln dzików, ale nie przyniosło to spodziewanych efektów w walce z ASF (czytaj więcej: <a href="https://www.topagrar.pl/articles/afrykanski-pomor-swin-asf/pzl-nie-mozna-zrzucac-odpowiedzialnosci-za-asf-na-mysliwych-2507844" target="_blank"><strong>PZŁ: nie można zrzucać odpowiedzialności za ASF na myśliwych</strong></a>). </p>

<p>Według wiceministra Dorożały należy również zmienić przepisy odnośnie polowań zbiorowych, które odbywają się w trybie ciągłym od <strong>października do stycznia</strong> i należy je ograniczyć do określonych okresów. Zmiana, które również może nastąpić to upowszechnienie <strong>stosowania przez myśliwych elektronicznego dziennika wyjść na polowania oraz informowania mieszkańców</strong>, że planowane jest w danym rejonie wyjście w łowisko, tak aby odbywało się to bezpiecznie. </p>

<h2>Aplikacja do zgłaszania szkód łowieckich</h2>

<p>Jednym z głównych problemów jest czas, w jakim toczy się szacowanie szkód łowieckich. Aktualnie odbywa się to na drodze zgłoszenia telefonicznego do koła łowieckiego lub wysłania oficjalnego pisma. KRIR na początku <a href="https://www.topagrar.pl/articles/doplaty-prow-i-vat/szacowanie-szkod-lowieckich-aplikacja-przyspieszy-wyplaty-odszkodowan-2500425" target="_blank">roku wnioskował o wprowadzenie ogólnopolskiego portalu internetowego, który służyłby rolnikom do zgłaszania szkód łowieckich.</a></p>

<p>Zdaniem KRIR, wprowadzenie takiego portalu do zgłaszania szkód łowieckich, uprości procedurę i przede wszystkim pozwoli na wykluczenie sytuacji, kiedy to koła łowieckie mają unikać przyjmowania zgłoszeń.</p>

<p>Rolnik w takim przypadku nie będzie musiał znać adresów kół łowieckich, które posiadają obwody łowieckie na jego działkach, nie będzie musiał również drukować formularzy, ani ponosić kosztów związanych z wysyłką dokumentów pocztą. Przede wszystkim internetowe zgłoszenie wyeliminuje nieodbieranie poczty oraz nieprzyjmowanie zgłoszeń przez koła łowieckie.</p>

<p>Wszystkie artykuły dot. szkód w uprawach wyrządzonych przez zwierzęta łowne znajdziesz w zakładce <a href="https://www.topagrar.pl/szukaj-tap?q=szkody+%C5%82owieckie" target="_blank"><strong>SZKODY ŁOWIECKIE</strong></a></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2024/04/25/533713.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>d.kolasinska@topagrar.com.pl (Dorota Kolasińska)</author>
			<pubDate>Thu, 25 Apr 2024 11:38:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/rolnicy-z-dolnego-slaska-chca-zmian-w-prawie-lowieckim-co-jest-do-poprawy-2508772</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ochrona wilka w Polsce: indywidualne derogacje od zakazów</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/ochrona-wilka-w-polsce-indywidualne-derogacje-od-zakazow-2507991</link>
			<description>Temat ograniczenia ochrony wilka to już nie jedynie temat rolników i myśliwych, ale również polityków. Zmiana przepisów krajowych i europejskich wymaga zgody &quot;z góry&quot;. Okazuje się, że można złagodzić przepisy dot. ochrony, ale akurat w Polsce zostaniemy przy indywidualnych derogacjach od zakazów.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>20 lutego br. KE zaproponowała <a href="https://www.topagrar.pl/produkcja-zwierzeca/ke-zmieni-status-ochrony-wilka-z-scisle-chroniony-na-chroniony-co-to-oznacza-dla-rolnikow-2499438" target="_blank"><strong>zmiany w statusie ochrony wilka z "ściśle chroniony" na "chroniony".</strong></a> Obniżenie statusu ochronnego wilka w Polsce miało na celu opanowanie coraz szybciej rozrastającej się populacji wilka. O zmiany na poziomie europejskim apelowały rolnicze organizacje i związki, gdyż w wielu państwach członkowskich problem zrobił się na tyle poważny, że rolnicy zaczęli <strong>masowo rezygnować z wypasu bydła i owiec. </strong>Takie apele były kierowane do KE już wcześniej, jednak reakcja pojawiła się dopiero, gdy doszło do śmierci ukochanego kucyka <strong>Ursuli von der Leyen „Dolly”</strong>, która padła właśnie w skutek ataku wilka w 2022 r. </p>

<p>W lutym br. europejscy rolnicy wysłali list do Ursuli von der Leyen, w którym podkreślono, że nie jest możliwe, aby rozwiązać bieżące problemy jedynie środkami ochrony stad, gdyż one często zawodzą, a wilki nie mają już problemów z pokonywaniem fladr czy wysokich ogrodzeń. Według rolników celem dyskusji nie jest zupełna eksterminacja tego gatunku, ale zwrócenie uwagi na problem i umożliwienie odstrzału, tam gdzie wilków jest zdecydowanie za dużo i stwarzają zagrożenie dla zwierząt gospodarskich i ludzi. </p>

<p>- Potrzebujemy uczciwej dyskusji, ponieważ w tej chwili są rolnicy po jednej stronie, działacze na rzecz ochrony środowiska po drugiej i nic pomiędzy – mówił niemiecki rolnik. Ochrona wilków i kłótnie rolników z aktywistami to idealny czas dla polityków, szczególnie przed wyborami do PE. </p>

<h2>Konwencja Berneńska a polskie przepisy</h2>

<p>KRiR zwróciła się do resortu środowiska o zmiany w zakresie <strong>statusu ochrony wilka</strong>. Wilk został uznany za gatunek ściśle chroniony w 1979 r. Mimo zmian w Konwencji Berneńskiej polski rząd twierdzi, że <em><strong>mamy dobrze funkcjonujący system zarządzania i ochrony nie jest zainteresowany zmianą statusu ochronnego wilka.</strong></em></p>

<p>- Polska podczas ratyfikacji Konwencji Berneńskiej zgłosiła w trybie art. 22 tej Konwencji zastrzeżenie co do przedmiotowego gatunku, zgodnie z którym może on zostać objęty w Polsce statusem ochrony innym niż przewidziany w konwencji. Zatem w świetle Konwencji wilk może zostać objęty w Polsce ochroną gatunkową częściową. Pomimo tego, w celu zapewnienia właściwego stanu ochrony wilka Polska, na podstawie przepisów krajowych, stosuje ochronę ścisłą tego gatunku i wydaje indywidualne derogacje od zakazów, które są zgodne z zapisami Konwencji Berneńskiej. System zezwoleń, połączony z możliwością uzyskania odszkodowania za szkody wyrządzone przez wilki oraz dopłat do środków prewencyjnych, pozwala na elastyczne zarządzanie populacją wilka w Polsce. Polska posiadając dobrze funkcjonujący system zarządzania i ochrony nie jest zainteresowana zmianą statusu ochronnego wilka w Konwencji Berneńskiej i wstrzyma się od głosu podczas debaty w Radzie na ten temat. Uprzejmie informuję, że kraje przedstawiły już swoje stanowiska na ten temat podczas spotkania WPIEI-Biodiversity, które odbyło się 4 kwietnia 2024 r. – poinformowało Ministerstwo Środowiska i Klimatu.</p>

<p>Rolnicy w Polsce mogą mieć jednak sporo zastrzeżeń odnośnie „możliwości uzyskania odszkodowania”, „dopłat do środków prewencyjnych i „elastycznego zarządzania populacją wilków”. Wystarczy sprawdzić grupy dyskusyjne, na których mieszkańcy terenów wiejskich i rolnicy pokazują straty powodowane przez wilki. Sytuacje zdarzają się w całej Polsce. </p>

<h2>Hodowcy boją się wypuszczać zwierzęta na pastwiska</h2>

<p>Rolnicy zdają sobie sprawę z tego, że wilki mają wpływ na populację dzikiej zwierzyny łownej, a także potencjalne zmniejszenie rozprzestrzeniania się ASF, jednak straty powodowane przez wilki są znaczące. Nie chodzi bowiem jedynie o odszkodowanie, ale o stały lęk gospodarzy o swoje życie i dzieci oraz samych zwierząt. Wilki wracają zwykle na te same pastwiska kilkukrotnie.</p>

<p>Są jednak takie regiony w Polsce, gdzie jest tak niska populacja dzikiej zwierzyny, że wilki poszukują pożywienia na terenie gospodarstw np. na Podlasiu. Nierzadko ofiarą padają psy i zwierzęta gospodarskie – kucyki, alpaki, kozy, owce i bydło.</p>

<p>8 kwietnia br. w woj. podkarpackim w miejscowości I<strong>skrzynia wilki zagryzły 19 owiec</strong>, rolnik otrzymał pomoc ze strony tamtejszego RDOŚ i możliwość uzyskania odszkodowania. Wczoraj z kolei wilki zagryzły <strong>psa pasterskiego w miejscowości Owczary w powiecie gorlickim</strong>, w niedalekiej odległości od zabudowań. Z najnowszych informacji wynika również, że w okolicach miejscowości Fingrowa Huta w gminie <strong>Kościerzyna wilki zagryzły stado kóz</strong>. To są jedynie pojedyncze przykłady z ostatniego tygodnia, a takich przypadków jest znacznie więcej.</p>

<p>Nieoficjalnie szacuje się populację wilków na około 8-10 tys. szt., a środki przeznaczone na odszkodowania dla rolników w ostatnich latach rosną. </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2024/04/15/502200.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>d.kolasinska@topagrar.com.pl (Dorota Kolasińska)</author>
			<pubDate>Mon, 15 Apr 2024 12:13:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/ochrona-wilka-w-polsce-indywidualne-derogacje-od-zakazow-2507991</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Rolnicy zablokują wezły wokół Poznania i Wrocławia. Myśliwi dołączają do protestów</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/rolnicy-zablokuja-wezly-wokol-poznania-i-wroclawia-mysliwi-dolaczaja-do-protestow-2503531</link>
			<description>Rolnicy kontynuują akcje protestacyjne w całym kraju. Jeszcze w ten weekend będzie się działo sporo na przejściach granicznych z Ukrainą z kumulacją we wtorek 20 lutego. Także na wtorek zapowiedziane zostały blokady węzłów komunikacyjnych m. in. wokół Poznania i Wrocławia. Do rolników na blokadach dołączą też myśliwi.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><strong>Protesty we Wrocławiu i okolicach</strong></h2>

<p><strong>Komitet Protestacyjny Rolników Województwa Dolnośląskiego</strong> informuje, że we wtorek 20 lutego podejmujemy akcję na kilku blokadach w woj. dolnośląskim. Ro lnicy zablokują wjazdy i zjazdy m. in. na autostradę A4 oraz drogi ekspresowe S3 i S5. Szczegółowa mapa ma się pojawić do poniedziałku 19 lutego.</p>

<p>Rolnicy z Dolnego Śląska uznali, że w dniach od 18 do 20 lutego nie pojadą na granicę z Ukrainą, gdyż będzie tam bardzo wielu rolników. Natomiast planują obstawienie <strong>przejść granicznych w Hrebennem i Dorohusku</strong> w dniach 23 - 24 luty, kiedy na granicy może być mało rolników i będzie potrzebne wsparcie.</p>

<p>W planach jest także protest w Warszawie, ale termin zostanie podany wkrótce.</p>

<h2><strong>Pięć blokad wokół Poznania</strong></h2>

<p>Organizacja "Rola Wielkopolski", która przeprowadziła tydzień temu protest 1000 - a finalnie 2000 - tysięcy traktorów, tym razem planuje zamiast wjazdu do stolicy Wielkopolski, <strong>blokadę węzłów komunikacyjnych wokół Poznania</strong>. Rolnicy we wtorek 20 lutego obstawia traktorami wjazdy i zjazdy na autostradę A2 oraz drogi ekspresowe S5 i S11.</p>

<p>- 20 lutego o godzinie 8.00 zbieramy się w wyznaczonych punktach i blokujemy najważniejsze węzły komunikacyjne miasta Poznań. Nie możemy pozwolić aby rząd przymykał oko na <strong>import zboża i rzepaku z Ukrainy</strong> bez papierów, oraz na to, żeby ci którzy to pokazują byli zastraszani i ścigani przez ukraińskie służby. W kwestii <strong>Zielonego Ładu </strong>też nie podjęto żadnych kroków, które by nas satysfakcjonowały! Tym samym ostrzegamy władze, że lekceważenia nas rolników sprawi, że protesty będą przybierały coraz bardziej agresywny charakter, czego z resztą mogliśmy być świadkami wczoraj w Wrocławiu - czytamy na profilu Roli Wielkopolski na Facebook.</p>

<div class="se-embed se-embed--facebook">

</div>

<h2><strong>Myśliwi dołączają do protestu rolników</strong></h2>

<p>Do planowanego w Poznaniu protestu rolników chcą dołączyć <strong>myśliwi.</strong> <strong>Stefan Feder,</strong> członek NRŁ PZŁ skierował do prezesów kół łowieckich okręgu poznańskiego pismo od <strong>Fryderyka Walichta​,</strong> delegata na Krajowy Zjazd Delegatów PZŁ pismo z apelem o przyłączenie się do rolniczego protestu w Poznaniu. </p>

<p>- W imieniu swoim jak również całego <strong>Społecznego Komitetu Protestacyjnego Myśliwych</strong> serdecznie zapraszam Was i całą naszą Myśliwską Brać do wzięcia udziału w proteście razem z rolnikami w naszej najbliższej okolicy. Największy protest będzie organizowany 20 lutego, we wtorek w Komornikach, koło Poznania na węzłach autostrady A2 i drogi ekspresowej S5. Planowana zbiórka <strong>rolników i myśliwych:​</strong> Trzebaw godzina 8.00. W miarę możliwości bardzo proszę o przekazywanie tej informacji w Kołach Łowieckich i wśród znajomych myśliwych - pisze Fryderyk Walicht do wszystkich myśliwych.</p>

<p>Dalej tłumaczy dlaczego myśliwi wspierają rolników w ich protestach. </p>

<p>- Wspólna Sprawa. Czas na działania – myśliwi – ludzie przyrody. 20 lutego dołączamy do lokalnych protestów i stajemy ramię w ramię z rolnikami. Nie zgadzamy się na zniszczenie polskiego rolnictwa poprzez delegalizację łowiectwa. Zrównoważona gospodarka łowiecka, rolna i leśna to fundament bezpieczeństwa kraju. Stop degradacji wielopokoleniowego dorobku Polaków! Niech za każdym ciągnikiem stanie samochód myśliwego. Niech na każdym proteście nie zabraknie sylwetek myśliwych. Naszym symbolem będą pomarańczowe kamizelki i kapelusze. Jesteśmy w kontakcie z organizatorami Ogólnopolskiego Strajku Rolników i zadbamy o komunikację i koordynacje działań. Jeśli nie teraz, to już nigdy. Nic o nas, bez nas! - pisze Fryderyk Walicht​.</p>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>

<div class="se-embed se-embed--youtube">
https://youtu.be/u2GizO71oug
</div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2024/02/17/522873.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>b.czekala@topagrar.com.pl (Bartłomiej Czekała)</author>
			<pubDate>Sat, 17 Feb 2024 13:42:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/rolnicy-zablokuja-wezly-wokol-poznania-i-wroclawia-mysliwi-dolaczaja-do-protestow-2503531</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Terminy szacowania szkód powodowanych przez zwierzęta chronione do zmiany</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/terminy-szacowania-szkod-powodowanych-przez-zwierzeta-chronione-do-zmiany-2501477</link>
			<description>KRIR zaapelował do minister klimatu i środowiska o pilne zmiany w szacowaniu szkód. Na czym miałyby polegać i dlaczego są tak ważne dla rolników?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Populacja zwierząt będących pod ochroną stale rośnie, a wraz z nią zapotrzebowanie na pokarm. Zwierzęta nierzadko odwiedzają pola i zagrody, czym wyrządzają spore straty rolnikom. Coraz większy problem stanowią wilki, bobry i żubry. Od dłuższego czasu trwa dyskusja nad zmianami prawnymi mającymi na celu regulację ochrony tych gatunków.</p>

<p>- Szkody powodowane przez bobry, wilki i dzikie ptactwo stawia pod znakiem zapytania status ich ochrony ścisłej. Ponadto, zgłaszane są liczne problemy z szacowaniem szkód wyrządzanych przez zwierzęta objęte ochroną gatunkową – podaje KRIR.</p>

<p>Zgodnie z art. 126 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody, Skarb Państwa odpowiada za szkody wyrządzone przez:</p>

<p>-<strong> bobry</strong> - w gospodarstwie rolnym, leśnym lub rybackim;</p>

<p>- <strong>wilki </strong>- w pogłowiu zwierząt gospodarskich;</p>

<p>- <strong>rysie </strong>- w pogłowiu zwierząt gospodarskich;</p>

<p>- <strong>niedźwiedzie </strong>- w pasiekach, w pogłowiu zwierząt gospodarskich oraz w uprawach rolnych;</p>

<p>- <strong>żubry</strong> - w uprawach, płodach rolnych lub w gospodarstwie leśnym.</p>

<h2>Oględziny szkód trwają zbyt długo</h2>

<p>Jak wynika z informacji, które KRIR uzyskał wśród rolników <strong>problem dotyczący szacowania szkód </strong>narasta.</p>

<p>- Według przepisów oględzin szkód dokonuje się niezwłocznie po otrzymaniu wniosku, jednak nie później niż w terminie 30 dni od otrzymania wniosku. Natomiast jeżeli chodzi o szkody wyrządzane przez zwierzęta łowne w uprawach i płodach rolnych termin ten wynosi 7 dni. Często szkody powodowane przez żubry współistnieją ze szkodami powodowanymi przez zwierzynę płową, a rozbieżność terminów uniemożliwia równoczesne oszacowanie strat przez wszystkie upoważnione do tego organy, a w miarę upływu czasu wyodrębnienie czynnika odpowiedzialnego za szkodę wydaje się trudniejsze. Dlatego tak istotne jest niezwłoczne jej oszacowanie. Wobec czego, terminy obu szacowań powinny być tożsame i wynosić 7 dni – podaje KRiR.</p>

<h2>Żubry i wilki to walka z wiatrakami</h2>

<p>O tym, że odstraszanie watahy wilków od stada bydła czy owiec oraz upilnowanie pola rzepaku czy zboża ozimego przed wtargnięciem stada żubrów, rolnicy przekonują się raz po raz. Złość i bezradność gospodarzy można obserwować w mediach społecznościowych. Metody ochrony pól czy zwierząt nie działają w pełni, a rolnicy liczą straty.</p>

<div class="se-embed se-embed--facebook">

</div>

<div class="se-embed se-embed--facebook">

</div>

<div class="se-embed se-embed--facebook">

</div>

<div class="se-embed se-embed--facebook">

</div>

<div class="se-embed se-embed--facebook">

</div>

<p><em>Oprac. dkol na podst. KRiR</em></p>

<p> </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2024/01/22/518486.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>d.kolasinska@topagrar.com.pl (Dorota Kolasińska)</author>
			<pubDate>Mon, 22 Jan 2024 13:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/terminy-szacowania-szkod-powodowanych-przez-zwierzeta-chronione-do-zmiany-2501477</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Nie będzie odszkodowań za straty wyrządzone przez dziką zwierzynę w uprawach nie zebranych w terminie?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/nie-bedzie-odszkodowan-za-straty-wyrzadzone-przez-dzika-zwierzyne-w-uprawach-nie-zebranych-w-terminie-2498615</link>
			<description>Za szkody wyrządzone przez dzikie zwierzęta w uprawach nie zebranych w terminie nie przysługuje odszkodowanie od koła łowieckiego. Znamy wyrok Trybunału Konstytucyjnego w sprawie rolnika, który poskarżył się do sądu na myśliwych.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Trybunał Konstytucyjny rozpoznał pytanie prawne Sądu Rejonowego w Pile I Wydział Cywilny dotyczące wyłączenia odpowiedzialności odszkodowawczej za szkody wyrządzone w uprawach i płodach rolnych przez <strong>dziki, łosie, jelenie, daniele i sarny.</strong></p>

<h2><strong>Rolnik skarży się na myśliwych </strong></h2>

<p>Sąd w Pile rozpatrywał sprawę rolnika, który prowadzi <strong>rodzinne gospodarstwo rolne,</strong> na którym szkody w uprawach wyrządziły dziki, sarny i jelenie. Po dokonanych oględzinach i oszacowaniu strat pozwany, czyli <strong>obwód łowiecki </strong>uznał swoją odpowiedzialność. Jednakże wysokość szkody poniesionej przez rolnika, a ustalonej przez prywatnego rzeczoznawcę na jego zlecenie, odbiegała od przyznanego odszkodowania. Dlatego rolnik wystąpił na drogę sądową o wyższe odszkodowanie.</p>

<h2><strong>Co mówi sąd w Pile? </strong></h2>

<p>Sąd Rejonowy w Pile po analiz obecnych przepisów prawa stanął po stronie rolnika.</p>

<p>- W przedmiotowych uregulowaniach w sposób jednoznaczny dochodzi do<strong> faworyzowania dzierżawców i zarządców obwodów łowieckich </strong>wobec posiadaczy upraw lub płodów rolnych, ograniczając odpowiedzialność tych pierwszych w stosunku do tych drugich- napisał w postanowieniu sędzia Sylwester Ksiądz, który złożył wniosek o zbadanie przez Trybunał Konstytucyjny stosowanych przepisów.</p>

<h2><strong>Trybunał Konstytucyjny po stronie myśliwych </strong></h2>

<p>Ale zdaniem Trybunału Konstytucyjnego prawo łowieckie stanowi, że odszkodowanie nie przysługuje posiadaczom uszkodzonych upraw lub płodów rolnych, którzy nie dokonali ich zbioru w terminie 14 dni od dnia zakończenia okresu zbioru tego gatunku roślin w danym regionie, określonego przez sejmik województwa w drodze uchwały.</p>

<p>Zdaniem Trybunału, pozostawienie <strong>upraw i płodów rolnych</strong> bez ich zbioru lub niedokonanie zbioru  przez okres dłuższy niż uzasadniony prawidłowym prowadzeniem uprawy może być traktowane w kategoriach przyczynienia się do powstania szkody. Brak jakiegokolwiek ograniczenia czasowego zbiorów mógłby doprowadzić do znacznego zwiększenia częstotliwości występowania szkód w uprawach i płodach rolnych.</p>

<p>Stanowisko Trybunału Konstytucyjnego poparł także w swoich stanowiskach Prokurator Generalny oraz Sejm.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2023/12/09/513386.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>witoldkatner@gmail.com (wk)</author>
			<pubDate>Sat, 09 Dec 2023 16:36:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/nie-bedzie-odszkodowan-za-straty-wyrzadzone-przez-dzika-zwierzyne-w-uprawach-nie-zebranych-w-terminie-2498615</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Wilki zagryzają zwierzęta w zagrodach. Czy rolnik może dostać odszkodowanie?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/wilki-zagryzaja-zwierzeta-w-zagrodach-czy-rolnik-rmoze-dostac-odszkodowanie-2496131</link>
			<description>Od wielu lat rośnie problem zwierząt gospodarskich zagryzanych przez wilki. Problem nie występuje tylko na terenach pasm górskich czy obszarów gęsto zalesionych, lecz także na nizinach, np. w Wielkopolsce. Tam wilków jest coraz więcej i są coraz bardziej odważne i agresywne. Atakują nie tylko dziką zwierzynę, lecz także zwierzeta gospodarskie jak owce i krowy czy domowe jak psy. Tam gdzie populacja dzików jest zbyt duża Regionalna Dyrekcja Ochrony Srodowiska może się zgodzić na odstzrał wlków.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p> Pod wpływem licznych skarg, apeli i wniosków od rolników izby rolnicze zwróciły się więc do <strong>Ministerstwa Klimatu i Środowiska</strong> z pismem w redukcji populacji wilka oraz wypłaty odszkodowań za zagryzione zwierzęta domowe i psy niezależnie od rasy.</p>

<p>W odpowiedzi ministerstwo wyjaśniło, że choć <strong>wilk</strong> jest pod ścisłą ochroną <strong>rolnicy mogą przeciwdziałać zagrożeniu</strong> powodowanemu przez ten gatunek. Jednym z takich działań jest uzyskanie zezwolenia np. na umyślne płoszenie, umyślne przemieszczanie z miejsc regularnego przebywania w inne miejsce czy zabijanie.</p>

<p> </p>

<h2>Płoszenie i zabijanie wilków - kto wydaje zezwolenie?</h2>

<p>Podział kompetencji w tym zakresie jest następujący. Zezwolenia w zakresie umyślnego płoszenia i przemieszczania wydawane są przez Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska. W zakresie umyślnego zabijania wilków decyzja należy do Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska. Natomiast jeżeli obie te czynności mają być wykonane na terenie parku narodowego to decyzja wydawana jest przez <strong>Ministra Klimatu i Środowiska</strong>.</p>

<p>Resort klimatu i środowiska zaznacza jednak, że zezwolenia mogą być wydane tylko wtedy, gdy nie ma innych sposobów na ochronę przed wilkiem i pod warunkiem, że nie będzie to szkodliwe dla zachowania we właściwym stanie ochrony gatunku wilka. </p>

<p>- W przypadku, gdy zagrożenie jest udokumentowane, oraz gdy spełnione są wszystkie przesłanki niezbędne do wydania zezwolenia, nie ma przeciwskazań, aby zezwolenie takie uzyskać. Niemniej jednak należy zaznaczyć, że ewentualne zezwolenia wydawane są wyłącznie na wniosek podmiotu zainteresowanego uzyskaniem stosownego odstępstwa. Każdy przypadek rozpatrywany jest indywidualnie i podlega wszechstronnej ocenie tak, by eliminowane były jedynie osobniki stwarzające rzeczywiste zagrożenie – tłumaczy ministerstwo.</p>

<p> </p>

<h2>Szybki odstrzał wilka jest możliwy</h2>

<p>W przypadku, gdy wniosek obiektywnie nie może być załatwiony w formie pisemnej, zainteresowany podmiot może uzyskać decyzję ustną, po rozpatrzeniu wniosku złożonego drogą telefoniczną. W tym celu należy skontaktować się telefonicznie z <strong>Generalną Dyrekcją Ochrony Środowiska</strong> pod numery podane na stronie internetowej urzędu. </p>

<p>- Zatem istnieje możliwość szybkiego przeprowadzenia koniecznego odstrzału wilka – zaznacza resort klimatu. </p>

<p>Natomiast w pozostałych przypadkach, gdy np. powodem eliminacji wilka jest ograniczenie szkód lub też zagrożenie ze strony wilka jest jedynie potencjalne, konieczne jest uzyskanie pisemnej decyzji administracyjnej. Ministerstwo zapewnia, że z uwagi na priorytetowe traktowanie bezpieczeństwa powszechnego, sprawy takie są rozpatrywane bez zbędnej zwłoki.</p>

<p> </p>

<h2>Jak rolnik może dostać odszkodowanie za zwierzęta zagryzione przez wilki?</h2>

<p>Ministerstwo klimatu tłumaczy, że rolnicy mogą uzyskać odszkodowanie za zagryzione przez wilki zwierzęta. Zgodnie z zasadami w sprawie szacowania szkód wyrządzonych przez niektóre gatunki zwierząt objęte ochroną gatunkową, dokonując oględzin szkody wyrządzonej w odniesieniu do zwierząt, ustala się:</p>

<ul>
	<li>gatunek zwierzęcia, które spowodowało szkodę;</li>
	<li>rodzaj i rozmiar szkody;</li>
	<li>rodzaj zabezpieczeń zastosowanych przed atakiem drapieżników;</li>
	<li>czas wyrządzenia szkody;</li>
	<li>sposób nadzoru nad zwierzętami gospodarskimi w okresie od zachodu do wschodu słońca.</li>
</ul>

<p>Rozmiar szkody wyrządzonej w odniesieniu do zwierząt w przypadku <strong>zwierząt zabitych</strong>, padłych w wyniku odniesionych ran lub których bezzwłoczne uśmiercenie było uzasadnione względami humanitarnymi ustala się uwzględniając:</p>

<ul>
	<li>liczbę zabitych, padłych w wyniku odniesionych ran lub uśmierconych zwierząt, ich rasę, wiek, rodzaj hodowli (hodowlane, towarowe, zasoby genetyczne), płeć,</li>
	<li>cenę rynkową zabitego, padłego w wyniku odniesionych ran lub uśmierconego zwierzęcia na dzień oględzin szkody - na podstawie wyników badań rynkowych udostępnianych stosownie do art. 5 ustawy z dnia 30 marca 2001 r. rolniczych badaniach rynkowych, a w przypadku braku informacji w tym zakresie - na podstawie danych z innego źródła, pozwalających ustalić cenę rynkową w regionie wyrządzenia szkody,</li>
	<li>koszt utylizacji padliny i jej transportu do najbliższego przedsiębiorstwa zajmującego się utylizacją padliny - na podstawie cennika przyjętego w tym przedsiębiorstwie, o ile koszt utylizacji nie jest refundowany przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa,</li>
	<li>koszt wizyty lekarza weterynarii stwierdzającego padnięcie zwierzęcia - na podstawie rachunków wystawionych przez tego lekarza.</li>
</ul>

<p>Rozmiar szkody wyrządzonej w odniesieniu do zwierząt w przypadku zwierząt okaleczonych, ale nadających się do leczenia, ustala się, uwzględniając koszty leczenia okaleczonych zwierząt i wartość produktów leczniczych - na podstawie rachunków wystawionych przez podmioty uprawnione do świadczenia usług lub dostarczania produktów w zakresie leczenia zwierząt.</p>

<p>W przypadku, gdy zwierzę padnie w trakcie leczenia, odszkodowanie za szkodę obejmuje koszty leczenia i wartość produktów leczniczych powiększone o wysokość odszkodowania za szkodę.</p>

<p> </p>

<h2><strong>Wilk zagryzł psa - czy będzie odszkodowanie?</strong></h2>

<p>Jeśli chodzi o <strong>ataki wilków na psy</strong>, to obecne przepisy dopuszczają możliwość wypłacania szkód za psy nierasowe i takowe są w Polsce wypłacane (np. RDOS Olsztyn podał informacje, że za okres 2010-2021 nie wypłacił odszkodowania za psy rasowe, ale za psy nierasowe wypłacił odszkodowanie w kwocie 1746 zł). </p>

<p>- Oczywiście wysokość kwoty odszkodowania za psa nierasowego jest odpowiednio niższa niż za psa rasowego, ze względu na brak jego ceny rynkowej. W przypadku psów nierasowych istnieje problem właściwej wyceny takiej szkody – tłumaczy ministerstwo.</p>

<p>W takich przypadkach wysokość odszkodowania ustalana jest na podstawie kosztów utylizacji padliny i jej transportu do najbliższego przedsiębiorstwa zajmującego się utylizacją oraz kosztów wizyty lekarza weterynarii stwierdzającego padnięcie zwierzęcia lub kosztów leczenia okaleczonych zwierząt i wartość produktów leczniczych. Dokonuje się tego na podstawie rachunków wystawionych przez tego lekarza i podmioty uprawnione do świadczenia usług lub dostarczania produktów w zakresie leczenia zwierząt. </p>

<p>- Jednak szczególnie wartość emocjonalna zagryzionego psa nierasowego nie jest wartością realnie policzalną, natomiast wydatkowanie środków publicznych musi być transparentne i poparte konkretnymi dowodami – zaznacza resort klimatu i środowiska.</p>

<p>Źródło:<a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/porady-prawne/jak-rolnik-moze-dostac-odszkodowanie-za-zwierzeta-zagryzione-przez-wilki-2495994"><strong> tygodnik-rolniczy.pl</strong></a></p>

<p> </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2023/11/08/502200.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>info@tygodnik-rolniczy.pl (Tygodnik Poradnik Rolniczy)</author>
			<pubDate>Wed, 08 Nov 2023 07:35:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/wilki-zagryzaja-zwierzeta-w-zagrodach-czy-rolnik-rmoze-dostac-odszkodowanie-2496131</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Będą rekompensaty za szkody wyrządzane przez ptaki. Kiedy i jakie?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/beda-rekompensaty-za-szkody-wyrzadzane-przez-ptaki-kiedy-i-jakie-2495263</link>
			<description> 
Grupa ekspercka opracowała rozwiązania, które mają umożliwić obiektywne szacowanie szkód i wypłatę odszkodowań za szkody wyrządzane przez ptaki. Jak to ma wyglądać i kiedy rolnicy mogą liczyć na odszkodowania i konkretne zmiany?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>25 maja 2023 r. została powołana grupa ekspertów ekspercka, która wraz KRIR oraz MKiŚ, GDOŚ, Instytutem Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej– Państwowy Instytut Badawczy oraz Instytutem Technologiczno-Przyrodniczym - Państwowy Instytut Badawczy omówiła najważniejsze kwestie związane z szacowaniem i wypłatą odszkodowań.</p>
<p><o:p></o:p></p>
<p>Jak podają Izby Rolnicze efektem końcowym prac wspominanej grupy było przygotowanie propozycji rozwiązań, które pozwolą na wypłatę rekompensat za szkody wyrządzone m.in. przez łabędzie, gęsi lub żurawia - w uprawach na gruntach ornych; kormorana - na gruntach pod stawami rybnymi.<o:p></o:p></p>
<p>Grupa ekspertów zaproponowała aby wysokość rekompensat była ustalana w sposób prosty tj. w oparciu o<strong> stawki ryczałtowe (zł/ha).</strong><o:p></o:p></p>
<p>- Do oszacowania szkód wyrządzanych przez ptaki roślinożerne (łabędzie, gęsi lub żurawia) zaproponowano powoływanie zespołu, który zająłby się dokonaniem oględzin i potwierdzeniem wystąpienia szkody. W skład zespołu wchodziliby przedstawiciele ośrodka doradztwa rolniczego i wojewódzkiej izby rolniczej oraz poszkodowany. W przypadku kormorana rekompensata wyliczana byłaby z uwzględnieniem miejsca występowania kormorana w okresie lęgowym i pozalęgowym oraz liczebności ptaków w tych okresach, powierzchni gruntów pod stawami rybnymi, na których wystąpiły te szkody, oraz stawki rekompensaty – podaje WIR. <o:p></o:p></p>
<p>Resort rolnictwa chce aby wypłaty rekompensat za szkody wyrządzane przez ptaki mogły zacząć funkcjonować już w 2024 roku.<o:p></o:p></p>
<div data-article-box=""></div><h2>Ogromne szkody w uprawach i stawach<o:p></o:p></h2>
<p>- Jak wskazuje Instytut Rybactwa Śródlądowego, kormorany żerujące na jeziorach północno-wschodniej polski zjadają rocznie blisko 1,2 ty. ton ryb (80% ryb zjadanych przez wszystkie zwierzęta drapieżne), przy odłowie przez rybaków na poziomie około 1 tys. ton. Podjęte środki ochrony gatunkowej kormorana czarnego spowodowały niewspółmierny wzrost populacji, co przekłada się na bezpośrednie skutki finansowe i populację lokalną ryb. W przypadku upraw rolnych bytowanie dzikiego ptactwa powoduje, że pola niszczone są doszczętnie, poprzez wydziobywanie ziaren bądź wybieranie młodych roślin, co powoduje konieczność ich przeorania i ponownych zasiewów. A więc ponoszenia po raz kolejny kosztów przez rolników, które nikt nie zrekompensuje – podaje WIR. <o:p></o:p></p>
<p>Na portalu topagrar.pl wielokrotnie opisywaliśmy historie rolników, którzy latami walczą z ptactwem, które niszczy ich uprawy, najwięcej problemów sprawiają <a href="https://www.topagrar.pl/tag/zurawie/" target="_blank" rel="noopener">żurawie</a> wyjadające kiełkujące ziarno kukurydzy wczesną wiosną i <a href="https://www.topagrar.pl/tag/labedzie/?top=" target="_blank" rel="noopener">łabędzie </a>oraz <a href="https://www.topagrar.pl/tag/gesi/" target="_blank" rel="noopener">gęsi </a>wydziobujące oziminy. Niektórzy rolnicy mają podobne problemy z wronami, te jednak na liście się nie znalazły. <o:p></o:p></p>
<p><em>Oprac. dkol na podst. WIR</em><o:p></o:p></p>
<em> </em>
<p><em>Fot. Envato Elements</em><o:p></o:p></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2023/09/26/508120.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>d.kolasinska@topagrar.com.pl (Dorota Kolasińska)</author>
			<pubDate>Tue, 26 Sep 2023 15:09:43 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/beda-rekompensaty-za-szkody-wyrzadzane-przez-ptaki-kiedy-i-jakie-2495263</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Nie będzie odszkodowań za straty w uprawach wyrządzone przez żurawie, gęsi i inne dzikie ptaki. Ustawa trafiła do kosza</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/nie-bedzie-odszkodowan-za-straty-w-uprawach-wyrzadzone-przez-zurawie-gesi-i-inne-dzikie-ptaki-ustawa-trafila-do-kosza-2492066</link>
			<description>Miało być tak pięknie, a wyszło jak zwykle. Rząd wyrzucił do kosza projekt ustawy, który miał umożliwić wypłatę odszkodowań za straty spowodowane przez dzikie ptactwo, czyli m. in. żurawie, gęsi, kormorany łabędzie i krukowate. Odrzucając propozycję opozycyjnego projektu autorstwa PSL rząd obiecał przygotowanie własnego projektu ustawy, który ma być uchwalona jeszcze w tej kadencji Sejmu i obowiązywać od 2024 roku.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tej wiosny znów dzikie ptactwo dało się rolnikom we znaki. Żurawie, kormorany czy gęsi plądrowały plantacje kukurydzy. Kilka dni temu jeden z rolników informował w social media, że już 4 raz sieje kukurydzę na kiszonkę, bo za każdym razem dzikie ptaki zniszczyły mu zasiewy. To dlatego ta ustawa jest tak ważna i potrzebna. Należące do Skarbu Państwa ptaki niszczą uprawy, za co rolnicy nie mogą otrzymać odszkodowań.<br /><br /></p>
<h2><o:p>Sejmowa komisja rolnictwa wraca do tematu</o:p></h2>
<p>W październiku zeszłego roku odbyło się pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o ochronie przyrody. Posłowie <strong>Polskiego Stronnictwa Ludowego </strong>zaproponowali w nim uzupełnienia obowiązujących przepisów o odpowiedzialności Skarbu Państwa za szkody wyrządzone działalnością gatunków będących pod ochroną, poprzez rozszerzenie zakresu o kategorię ptactwa prawnie chronionego.<o:p></o:p></p>
<p>Teraz podczas połączonych posiedzeń sejmowych komisji rolnictwa i ochrony  środowiska wrócono do tematu. <br /><br /><div data-article-box=""></div>– Na poprzednim posiedzeniu dotyczącym tego projektu komisje postanowiły o wstrzymani prac nad projektem do czasu przedstawienia przez wnioskodawców sposobu szacowania szkód. Ponieważ takie propozycje zostały przygotowane proszę o zabranie głosu posła sprawozdawcę  – powiedział poseł Leszek Galemba, szef sejmowej komisji rolnictwa.<br /><br /><div data-article-box=""></div><o:p></o:p></p>
<div data-article-box=""></div><h2><strong>Ptaki niszczą uprawy, rolnik nie dostanie ani złotówki</strong></h2>
<p>Poseł <strong>Zbigniew Ziejewski z PSL</strong> przedstawił analizy naukowe wykonane przez Uniwersytet Warmińsko – Mazurski dotyczące strat jakie mogą powodować dzikie ptaki. Naukowcy wskazali w nich także na <strong>rosnąca populację dzikich ptaków,</strong> które wyrządzają ogromne szkody nie tylko na polach, ale stanowią także ogromny problem dla hodowców ryb. <br /><br /><div data-article-box=""></div>– Nic skomplikowanego, wszystkie instrukcje są jednostronicowe. Tylko chcieć. Dobra wola obu komisji, że rolnik ponosi ogromne straty, a nikt mu nie chce wypłacić nawet złotówki. Wykażmy się dobrą wolą bo nad tą ustawą procedujemy już 4 lata – mówił poseł Z. Ziejewski z klubu Koalicji Polskiej.<br /><o:p></o:p></p>
<div data-article-box=""></div><h2><strong>Rząd problem rozumie, ale projekt odrzuca</strong></h2>
<p>- Chcemy tę sprawę rozwiązać bo mamy poczucie, że straty wywoływane przez dzikie ptaki chronione są na tyle wysokie, że rekompensata absolutnie się należą – powiedział w Sejmie wiceminister rolnictwa<strong> Krzysztof Ciecióra.</strong> <o:p></o:p></p>
<p>Wykluczył jednak możliwość prowadzenia dalszych prac nad projektem przygotowanym przez posłów PSL. Jego zdaniem nie ma możliwości przeprowadzenie szacowania strat wyrządzonych przez <strong>dzikie ptactwo na wzór strat wyrządzanych przez inne gatunki.</strong> Dlatego zapadła decyzja, którą poparł Premier Mateusz Morawiecki, aby problem rozwiązać przygotowując nową ustawę. Prace nad nią trwają od maja.<br /><br /><div data-article-box=""></div></p>
<div data-article-box=""></div><h2><strong>Kiedy będą nowe przepisy?</strong></h2>
<p>Wiceszef MRiRW bardzo optymistycznie podchodzi do tego tematu. Do końca kadencji Sejmu zostało niewiele tygodni, a jeszcze po drodze jest przerwa wakacyjna w obradach.<strong><br /></strong><br />– Jeszcze w tej kadencji wniesiemy do Sejmu ustawę, która tą sprawę ureguluje. Chcemy iść w kierunku ryczałtu i automatyzmu w wypłacie rekompensat dla rolników. W oparciu o wiedzę naukową i bazę historyczną szacować te straty i wypłacać odszkodowania. Jestem przekonany, że te rozwiązania wejdą w życie od przyszłego roku  – wyjaśnił K. Ciecióra. <o:p></o:p></p>
<p>- Apelujemy w imieniu o polskich rolników o zajęcie się tą sprawą – powiedział Wiktor Szmulewicz, który zauważył, że zbliża się koniec kadencji i Sejmu i szanse na uchwalenie nowych przepisów są niewielkie. <o:p></o:p></p>
<p><em>wk</em><br /><em>Fot. Envato Elements</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2023/07/10/502887.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>witoldkatner@gmail.com (wk)</author>
			<pubDate>Mon, 10 Jul 2023 17:07:27 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/nie-bedzie-odszkodowan-za-straty-w-uprawach-wyrzadzone-przez-zurawie-gesi-i-inne-dzikie-ptaki-ustawa-trafila-do-kosza-2492066</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Wielkie strzelanie na dziki. Plan na rok gospodarczy 2022/2023 został przekroczony!</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/wielkie-strzelanie-na-dziki-plan-na-rok-gospodarczy-2022-2023-zostal-przekroczony-2453993</link>
			<description>Wykonanie minimalnego planu pozyskania dzików w łowieckim roku gospodarczym 2022/2023 zostało znacznie przekroczone - informuje resort klimatu i środowiska. Posłowie z sejmowej komisji rolnictwa wysłuchali informacji szefa MKiS na temat wykonania planu polowań za 2022 r., w tym odstrzału dzików z podziałem na województwa oraz planu polowań na 2023 r.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Według przedstawionych w Sejmie informacji wykonanie <strong>minimalnego planu pozyskania dzików</strong> w łowieckim roku gospodarczym 2022/2023 zostało znacznie przekroczone informuje ministerstwo klimatu i środowiska.  </p>

<p></p>

<h2>Ile dzików zniknęło w ramach planów łowieckich i odstrzału sanitarnego?</h2>

<p>Przedstawiciel MKiŚ poinformował, że wykonanie <strong>minimalnego planu pozyskania dzików</strong> w łowieckim roku gospodarczym 2022/2023 zostało znacznie przekroczone. W <strong>łowieckim roku gospodarczym 2022/2023 </strong>w okresie od 1 kwietnia 2022 r. do 31 marca 2023 r. na terenach obwodów łowieckich dzierżawionych i zarządzanych przez <strong>Polski Związek Łowiecki</strong> i <strong>Państwowe Gospodarstwo Leśne Lasy Państwowe</strong> odstrzelono <strong>221 131 dzików</strong>,  w tym 65 665 dzików w drodze odstrzału sanitarnego.</p>

<p>W tym okresie odbyło się 3 780 196 polowań indywidualnych i odstrzałów sanitarnych. Dodatkowo, w okresie od 3 października 2022 r. do 31 stycznia 2023 r. odbyło się 21 129 polowań zbiorowych, w których wzięło łącznie udział 338 654 osób (myśliwi, naganiacze, podkładacze z psami, obsługa polowania) oraz 36 275 psów myśliwskich.<br>
 </p>

<h2>Ile odstrzelono pozostałych gatunków zwierzyny grubej?</h2>

<div> </div>

<p>Kompletne dane dotyczące pozostałych gatunków zwierzyny grubej pozyskanej w łowieckim roku gospodarczym 2022/2023 oraz plany łowieckie na łowiecki rok gospodarczy 2023/2024 będą dostępne i zostaną przekazane po ich zebraniu i  przetworzeniu przez Polski Związek Łowiecki i Państwowe Gospodarstwo Leśne Lasy Państwowe.</p>

<p> </p>

<h2>Najlepsze sposoby na dziki w uprawach</h2>

<p> </p>

<p><br>
Kilka lat temu dr Maria Walerowska nagrała specjalny odcinek "Pogotowia polowego top agrar Polska", w którym myśliwy Roman Napierała podpowiadał jak inaczej niż przez realizację planów łowieckim można skutecznie odstraszać dziki by nie niszczyły upraw. Jeżeli jeszcze nie widziałeś tego programu, to obejrzyj koniecznie.<br>
 </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2023/05/23/436013.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>witoldkatner@gmail.com (wk)</author>
			<pubDate>Tue, 23 May 2023 19:05:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/wielkie-strzelanie-na-dziki-plan-na-rok-gospodarczy-2022-2023-zostal-przekroczony-2453993</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Żurawie, gęsi, kormorany i kruki niszczą uprawy. Czy przepisy wreszcie będą chronić rolników?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/zurawie-gesi-kormorany-i-kruki-niszcza-uprawy-czy-przepisy-wreszcie-beda-chronic-rolnikow-2454016</link>
			<description>Nie tylko dziki, sarny, jelenie czy żubry niszczą rolnicze uprawy. Dużego spustoszenia upraw - także tej wiosny - dokonują dzikie ptaki: żurawie, kormorany, kruki czy gęsi. Rolnicy skarżą się na szkody, ale zgodnie z przepisami mogą teraz ptactwo tylko odstraszać, bo nawet hukowe płoszenie jest zabronione. Czy jest szansa na zmiany w przepisach? Rozmawiano o tym w ministerstwie rolnictwa.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>O możliwościach zmian w przepisach pozwalających na ochronę upraw rolniczych przed skutkami żerowania dzikiego ptactwa rozmawiano w czwartek 18. maja br. na spotkaniu w siedzibie MRiRW. Resort rolnictwa reprezentował wiceminister Krzysztof Ciecióra. W spotkaniu uczestniczyli także wiceminister klimatu i środowiska oraz pełnomocnik rządu ds. leśnictwa i łowiectwa Edward Siarka oraz dyrektor generalny ochrony środowiska Andrzej Szweda-Lewandowski. Rolników reprezentowali przedstawiciele Krajowej Rady Izb Rolniczych z prezesem Wiktorem Szmulewiczem na czele.<br /><br /></p>
<h3>Dzikie ptaki zmorą rolników</h3>
<p>Przedstawiciele KRIR wyrazili swoje liczne obawy dotyczące ekonomicznego wpływu szkód spowodowanych przez dzikie ptaki w uprawach rolniczych. Rolnikom nie podoba się to, że przepisy związane z zakwalifikowaniem ptaków do zwierząt łownych lub objętych częściową ochroną powodują trudności w rozpoznaniu organu właściwego do pozyskiwania zgód na takie czynności, jak płoszenie czy odstrzał ptaków. <br /><br /><div data-article-box=""></div>Jednak nie tylko ptaki są problemem. Rolników bardzo niepokoi rosnąca populacja łosia i bobra, które też wyrzadzają wiele szkód w uprawach. Skutki działalności bobrów dotyczą także strat w sprzęcie rolniczym. W tych częściach pól, które graniczą z rowami czy zagajnikami gdzie bobry drenują jamy w gruncie ciągniki i maszyny zapadają się powodując uszkodzenia opon, kół, osi, itp. Rolnicy oczekują rekompensat od Skarbu Państwa za szkody wywołane przez te zwierzęta.</p>
<p>Wiceminister Ciecióra zgodził się z argumentami rolników. Przypomniał im o wniosku skierowanym do komisarza UE ds. środowiska, oceanów i rybołówstwa Virginijusa Sinkeviciusa dotyczącego potrzeby uregulowania na poziomie UE problemu rosnącej populacji kormorana.</p>
<div data-article-box=""></div><h3>Powstanie nowy zespół roboczy ds. szacowania szkód w uprawach</h3>
<p>Podsekretarz stanu w MRiRW zaproponował powołanie zespołu roboczego, który miałby wypracować rozwiązania dotyczące sposobu szacowania szkód wyrządzanych przez dzikie zwierzęta. W jego skład mieliby wejść rolnicy, przedstawiciele państwowej administracji oraz naukowcy.</p>
<p>Z kolei Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska podjęła się opracowania wytycznych dla rolników mówiących o tym, w jaki sposób mogą oni ubiegać się o pomoc w zabezpieczeniu swoich gospodarstw i upraw przed szkodami.</p>
<blockquote class="twitter-tweet">
<p lang="pl" dir="ltr">????Dziś w <a href="https://twitter.com/hashtag/MRiRW?src=hash&amp;ref_src=twsrc%5Etfw">#MRiRW</a> odbyły się rozmowy dotyczące szkód w uprawach i gospodarce rybackiej powodowanych przez ptactwo ????‍⬛, m. in. kruki, żurawie, gęsi czy kormorany. Gospodarzem spotkania był podsekretarz stanu <a href="https://twitter.com/k_cieciora?ref_src=twsrc%5Etfw">@k_cieciora</a>.<a href="https://twitter.com/hashtag/KRIR?src=hash&amp;ref_src=twsrc%5Etfw">#KRIR</a> <a href="https://twitter.com/hashtag/ZIR?src=hash&amp;ref_src=twsrc%5Etfw">#ZIR</a><br />Czytaj ????<a href="https://t.co/IsrANHOSUP">https://t.co/IsrANHOSUP</a> <a href="https://t.co/Avg2R4UqKu">pic.twitter.com/Avg2R4UqKu</a></p>
— Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi (@MRiRW_GOV_PL) <a href="https://twitter.com/MRiRW_GOV_PL/status/1659145629577228289?ref_src=twsrc%5Etfw">May 18, 2023</a></blockquote>
<!---->
<div data-article-box=""></div><h3><br />Problem szkód wyrządzanych przez ptaki nie będzie rozwiązany w tym roku</h3>
<p><br />O komentarz do spotkania i podjętych na nim ustaleń poprosiliśmy prezesa KRIR Wiktora Szmulewicza. W jego ocenie <o:p></o:p>Ministerstwo Klimatu i Środowiska w tej kadencji nie przygotuje zmian w prawie odnośnie przepisów związanych z dzikim ptactwem, które powoduje szkody na polach. <br /><br /><div data-article-box=""></div>- Przekazano nam, że istnieją pewne rozwiązania, które w pewnym sensie mogą pozwolić na odstraszanie ptaków i inne działania, o których zgodę można występować do RDOŚ. W ciągu najbliższych dni mamy te wytyczne otrzymać. W niektórych przypadkach jest możliwy nawet odstrzał np. w przypadku bobra i zainteresowanie jest, ale pojawia się kłopot, co z tym mięsem zrobić, gdyż teoretycznie można je jeść, ale przepisy na to nie pozwalają, więc konieczna byłaby utylizacja, a to generuje dodatkowe koszty  – mówi prezes KRIR.<o:p></o:p></p>
<p>Według niego na omawianej liście znajdują się kruki, żurawie, kormorany i gęsi. <br /><br /><div data-article-box=""></div>- Jeżeli chodzi o gęsi, to często pojawia się problem identyfikacji gatunku, który spowodował szkody, ponieważ istnieje kilka gatunków łownych i kilka podlegających ochronie i aby stwierdzić czy to właśnie ten gatunek przyczynił się do szkód, trzeba byłoby pobrać próbki DNA. Praktycznie odstrzał gęsi łownych jest możliwy, ale w zależności od pory roku. Szkody zatem trudno udowodnić. Kruki, żurawie i kormorany są pod ochroną. Kormorany, które żerują na stawach, można odstraszać i za zgodą RDOŚ, można usuwać drzewa, które stanowią ich lęgowiska, jednak w określonych porach roku. Żurawie można również płoszyć po uzyskaniu pozwolenia, odstrzału raczej nie będzie – dodaje Wiktor Szmulewicz.<br /><br /><div data-article-box=""></div><o:p></o:p></p>
<div data-article-box=""></div><h3>Problem dzikich ptaków niszczących uprawy będzie się nasilał?</h3>
<p>Zdaniem Szmulewicza dyskusję na temat odszkodowań za niszczenie upraw przez dzikie ptactwo należy przenieść na forum Unii Europejskiej, żeby można było zmienić prawo krajowe. <br /><br /><div data-article-box=""></div>- Zmieniający się klimat, powoduje, że ptaki, które były u nas przelotem, teraz są przez większość roku bytują w Polsce np. żuraw czy łabędź. Inne kraje też mają problemy z dzikim ptactwem na polach, więc trzeba podnosić ten temat na forum międzynarodowym. Dążymy do tego, aby za szkody powodowane przed gatunki zwierząt, które znalazły się pod ochroną odpowiadało Państwo. Muszą się zmienić przepisy krajowe i Unii Europejskiej, żeby rolnik mógł otrzymać odszkodowanie. Niekiedy straty polach rzepaku czy kukurydzy są ogromne - stwierdza prezes KRIR.<br /><br /><div data-article-box=""></div><o:p></o:p></p>
<div data-article-box=""></div><h3>ODR-y będą szacować szkody w uprawach?</h3>
<p class="MsoNormal">Wiceminister Ciecióra zapowiedział powołanie specjalnej służby, która zajmowałaby się szacowaniem tych szkód powodowanych przez zwierzęta będące pod ochroną. Problem polega na tym, że trudno będzie znaleźć osoby do pracy w takich służbach  bez dodatkowych funduszy na ten cel.<br /><br /><div data-article-box=""></div>- Dzisiaj nie ma kto tego robić, więc trzeba by połączyć kilka służb, żeby to szacowanie odbywało się prawidłowo. Podczas spotkania padły również propozycje, aby resztą szkód zajęły się ODR-y, które trzeba było by wzmocnić  kadrowo. Z jednej strony będzie pracownikom doradztwa bliżej na pola niż pracownikom RDOŚ, ale z drugiej strony ODR-y są czynne zwykle do 15.00 i nieczynne w weekendy, co może ograniczać sprawne szacowanie – ocenia Wiktor Szmulewicz.<br /><br /><div data-article-box=""></div><a href="https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/jak-odstraszyc-zurawie-z-pola-kukurydzy-rolnik-musi-dzialac-sam-skarb-skarb-panstwa-nie-pomoze/" target="_blank" rel="noopener"><strong>CZYTAJ TAKŻE: Skuteczne metody na odstraszanie żurawi</strong></a><br /><br /><div data-article-box=""></div><em>Fot. Envato elements</em><br /><br /><o:p></o:p></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2023/05/19/436060.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>d.kolasinska@topagrar.com.pl (Dorota Kolasińska)</author>
			<pubDate>Fri, 19 May 2023 17:05:30 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/zurawie-gesi-kormorany-i-kruki-niszcza-uprawy-czy-przepisy-wreszcie-beda-chronic-rolnikow-2454016</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Jak odstraszyć żurawie z pola kukurydzy? Rolnik musi działać sam, Skarb Państwa nie pomoże</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/jak-odstraszyc-zurawie-z-pola-kukurydzy-rolnik-musi-dzialac-sam-skarb-panstwa-nie-pomoze-2454107</link>
			<description>Jesteśmy po zasiewach kukurydzy na ziarno i na wielu polach trwa horror. Pola z kiełkującą i wschodzącą kukurydzą to idealne żerowisko dla żurawi. Nawet kilka sztuk tych ptaków potrafi w kilka dni wyrządzić ogromne szkody na plantacji. Jak można je skutecznie odstraszyć?</description>
			<content:encoded><![CDATA[Szkody w uprawach rolnych (zwłaszcza w kukurydzy) wyrządzane przez żurawie to ból głowy wielu rolników w Polsce. Problem jest znany od lat, ale nasila się z każdym kolejnym rokiem. Tej wiosny rolnicy w całej Polsce skarżą się, że żurawi na polach jest bardzo dużo i wyrządzają ogromne straty w kukurydzy zasianej w ostatnich tygodniach.<br /><br />
<h2>Żurawie pod ochroną, ale odszkodowanie nie przysługuje</h2>
<p>Problem z żurawiami jest o tyle większy, że są one pod ochroną, ale nie przysługuje odszkodowanie z tytułu wyrządzonych przez nich szkód. Zgodnie z art. 126 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2020 r., poz. 55), Skarb Państwa odpowiada tylko za szkody wyrządzone przez żubry, wilki, rysie, niedźwiedzie i bobry. W związku z powyższym, tylko w przypadku ww. gatunków zwierząt, poszkodowany może ubiegać się o przyznanie odszkodowania. Wówczas zgodnie z art. 126 ust. 3 ww. ustawy, oględzin, szacowania szkód oraz ustalenia wysokości odszkodowania i jego wypłaty dokonuje właściwy regionalny dyrektor ochrony środowiska. <br /><br /><div data-article-box=""></div>A zatem ustawodawca nie przewidział możliwości ubiegania się o odszkodowanie za szkody wyrządzone przez żurawie. W artykule pt. <strong>"Metody na ptaki" </strong>zamieszczonym na łamach top agrar Polska nr 5/2023 i na naszym portalu pt. <a href="https://www.topagrar.pl/articles/top-uprawa/Jak-skutecznie-odstraszyc-ptaki-niszczace-uprawy/" target="_blank" rel="noopener"><strong>Jak skutecznie odstraszać ptaki niszczące uprawy?</strong></a> redaktor Tomasz Czubiński wskazuje, że nowy minister rolnictwa Robrt Telus obiecał zająć się tematem szkód wyrządzanych w uprawach przez ptaki chronione prawem, ale z pewnością na te zmiany trzeba będzie poczekać, a tymczasem tu i teraz ptaki - głównie żurawie - plądrują plantacje kukurydzy.<br /><br /><div data-article-box=""></div></p>
<div data-article-box=""></div><h2>Spłoszysz hukiem żurawie, dostaniesz karę grzywny lub aresztu</h2>
<p>Żurawie potrafią bardzo szybko dokonać spustoszeń na polach. # lata temu opisywałem przypadek rolnika z okolic Łodzi, któremu <strong><a href="https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/lodzkie-44-zurawie-zniszczyly-rolnikowi-10-ha-kukurydzy/" target="_blank" rel="noopener">44 sztuki ptaków w ciągu 2 dni zniszczyło całkowicie 10 ha kukurydzy.</a></strong> Teraz straty są jeszcze większe, bo koszty nasion i siewu są większe niż w poprzednich latach.<br /><br /><div data-article-box=""></div>Skoro nie ma szans na żadne odszkodowanie, to rolnikom zostaje tylko próba odstraszenia tych ptaków. Przypomnijmy, że żurawi - tak jak innych dzikich ptaków - nie można płoszyć metodą hukowa bez specjalnej zgody RDOŚ. W sensie prawnym jest to zezwolenie na odstępstwo od zakazu płoszenia i niepokojenia ptaków, gdyż zasięg płoszenia metodą hukową wychodzi poza pole uprawne. W przypadku stwierdzenia takiego płoszenia bez zezwolenia rolnikowi grozi kara grzywny lub aresztu.<br /><br /><div data-article-box=""></div></p>
<div data-article-box=""></div><h2>Czym odstraszać żurawie na polach?</h2>
<p><br />Co zatem można zrobić bez zezwolenia? Pozostaje odstraszanie żurawi z pola dozwolonymi metodami. Ale nie wszystkie z nich są skuteczne. Żurawie przyzwyczajają się do odgłosów ciągników, maszyn czy samochodów. Rolnicy, którzy objeżdżają nimi pola, na których żerują żurawie skarżą się, że ptaki albo wcale nie reagują na odgłos silnika, albo odlatują tylko trochę dalej na to samo pole.<br /><br /><div data-article-box=""></div>Na rynku można dostać różnego rodzaju urządzenia solarne, które emitują ultradźwięki, które powinny odstraszać dzikie ptaki żerujące na polach. Można też stosować strachy/kukły i rozstawić je na polu. Są także dostępne srebrne taśmy, które rozwiesza się na palikach. Oprócz tego, że się błyszczą z daleka w słońcu, to jeszcze szeleszczą.<br /><br /><div data-article-box=""></div>Można też wypróbować jeszcze inną metodę. Na wkopanym w ziemię maszcie wykonanym z rury umocowaliśmy latawiec w kształcie orła, który powiewa na wietrze i obraca się we wszystkie strony. Krótki instruktarz stosowania w materiale filmowym poniżej.</p>
<blockquote class="tiktok-embed" cite="https://www.tiktok.com/@topagrarpolska/video/7231645309145812250" data-video-id="7231645309145812250" style="max-width: 605px; min-width: 325px;">
<section><a target="_blank" title="@topagrarpolska" href="https://www.tiktok.com/@topagrarpolska?refer=embed" rel="noopener">@topagrarpolska</a> W tym roku żurawie plądrują plantacje kukurydzy. Warto wypróbować taki prosty sposób by nie chciały przylatywać na pole. <a title="kukurydza" target="_blank" href="https://www.tiktok.com/tag/kukurydza?refer=embed" rel="noopener">#kukurydza</a> <a title="żurawie" target="_blank" href="https://www.tiktok.com/tag/%C5%BCurawie?refer=embed" rel="noopener">#żurawie</a> <a title="żuraw" target="_blank" href="https://www.tiktok.com/tag/%C5%BCuraw?refer=embed" rel="noopener">#żuraw</a> <a title="straszenie" target="_blank" href="https://www.tiktok.com/tag/straszenie?refer=embed" rel="noopener">#straszenie</a> <a title="pole" target="_blank" href="https://www.tiktok.com/tag/pole?refer=embed" rel="noopener">#pole</a> <a title="uprawa" target="_blank" href="https://www.tiktok.com/tag/uprawa?refer=embed" rel="noopener">#uprawa</a> <a title="rolnictwo" target="_blank" href="https://www.tiktok.com/tag/rolnictwo?refer=embed" rel="noopener">#rolnictwo</a> <a title="topagrarpolska" target="_blank" href="https://www.tiktok.com/tag/topagrarpolska?refer=embed" rel="noopener">#topagrarpolska</a> <a title="wiosna2023" target="_blank" href="https://www.tiktok.com/tag/wiosna2023?refer=embed" rel="noopener">#wiosna2023</a> <a title="ptaki" target="_blank" href="https://www.tiktok.com/tag/ptaki?refer=embed" rel="noopener">#ptaki</a> <a title="dzikieptaki" target="_blank" href="https://www.tiktok.com/tag/dzikieptaki?refer=embed" rel="noopener">#dzikieptaki</a> <a target="_blank" title="♬ Tiktok All Star - Official Sound Studio" href="https://www.tiktok.com/music/Tiktok-All-Star-6742054988236800007?refer=embed" rel="noopener">♬ Tiktok All Star - Official Sound Studio</a></section>
</blockquote>
<p>
<!---->
A jakie są Wasze doświadczenia w odstraszaniu żurawi na polach? Czekam na Wasze pomysły i komentarze pod adresem <strong>b.czekala@topagrar.pl.</strong></p>
<br /><br /><div data-article-box=""></div><a href="https://www.topagrar.pl/articles/top-uprawa/Jak-skutecznie-odstraszyc-ptaki-niszczace-uprawy/" target="_blank" rel="noopener"><strong>WIĘCEJ O SKUTECZNYM ODSTRASZANIU PTAKÓW PRZECZYTASZ TUTAJ.</strong></a>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2023/05/11/436169.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>b.czekala@topagrar.com.pl (Bartłomiej Czekała)</author>
			<pubDate>Thu, 11 May 2023 08:05:29 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/jak-odstraszyc-zurawie-z-pola-kukurydzy-rolnik-musi-dzialac-sam-skarb-panstwa-nie-pomoze-2454107</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Gdzie i kiedy zgłosić szkody w oziminach? Dokumenty i procedura</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/gdzie-i-kiedy-zglosic-szkody-w-oziminach-dokumenty-i-procedura-2454855</link>
			<description>Szkody wyrządzone w uprawach ozimych, w rzepaku czy zbożach, mogą być ogromne. Często trudno oszacować ich ostateczny wpływ na plon. Warto mieć punkt odniesienia. Jak dokumentować szkody i gdzie zgłaszać?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Miniony rok przyniósł nowe doświadczenia i wyzwania dla rolników w związku ze<strong> szkodami łowieckimi</strong>. Jednak formalnie – w zakresie szacowania szkód – nie było żadnych zmian Prawa łowieckiego. Wysokie koszty produkcji stawiają na nowo problem modelu finansowania szkód łowieckich oraz braku rekompensat za szkody wyrządzone przez inne gatunki dziko żyjące, jak krukowate, gęsi, czaple i wiele innych.</p>
<p><img src="https://topagrar.pl/media/uploads/szkody_w_oziminach_zurawie-min.png" width="100%" alt="Szkody w oziminach wyrządzone przez przelatujące gęsi, łabędzie czy żurawie są dotkliwe, ale nie ma procedury ich zgłaszania, za nie rolnicy nie dostaną odszkodowania. Można jedynie wystąpić o zgodę na płoszenie ptaków.  Sarny czy jelenie zgryzając rośliny i wdeptując w ziemię mogą zniszczyć całe obszary plantacji albo istotnie ograniczyć obsadę źdźbeł kłosonośnych." /></p>
<p><em>Szkody w oziminach wyrządzone przez przelatujące gęsi, łabędzie czy żurawie są dotkliwe, ale nie ma procedury ich zgłaszania, za nie rolnicy nie dostaną odszkodowania. Można jedynie wystąpić o zgodę na płoszenie ptaków. Sarny czy jelenie zgryzając rośliny i wdeptując w ziemię mogą zniszczyć całe obszary plantacji albo istotnie ograniczyć obsadę źdźbeł kłosonośnych.</em></p>
<div data-article-box=""></div><h2>Większa wartość szkód</h2>
<p><strong>Dzierżawcy i zarządcy obwodów łowieckich</strong> na własnej skórze (budżetów KŁ) poczuli skokowy wzrost wartości szkód oraz rosnącą determinację poszkodowanych rolników w walce o odszkodowania, ale też o ograniczenie rozmiaru fizycznego szkód. W minionym sezonie bardzo zmalała tolerancja rolników dla szkód i tak będzie też w najbliższym roku. A to z powodu...</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2023/02/17/437105.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>redakcja@topagrar.pl (Top Agrar)</author>
			<pubDate>Fri, 17 Feb 2023 13:02:38 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/gdzie-i-kiedy-zglosic-szkody-w-oziminach-dokumenty-i-procedura-2454855</guid>
			<premium_label>true</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Jak się zachować, gdy w naszym otoczeniu pojawią się wilki?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/jak-sie-zachowac-gdy-w-naszym-otoczeniu-pojawia-sie-wilki-2455136</link>
			<description>Prezentujemy wytyczne Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Białymstoku na temat działań mających na celu przybliżenie wiedzy jak należy postępować w sytuacji pojawienia się wilków na terenach zamieszkałych.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<div>
<div>Jak zauważa Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska, w ostatnim czasie odnotowujemy zwiększoną liczbę niebezpiecznych zdarzeń z udziałem <strong>wilków</strong>. </div>
<blockquote>
<div><span style="font-family: Calibri, sans-serif; font-size: 11pt;">–</span> Gatunek ten zwiększa swoją liczebność i zasięg, przez co coraz częściej dochodzi do bezpośredniej styczności wilków z ludźmi, również na terenach, na których zwierzęta te od dawna nie były widywane. Takie zdarzenia stają się często medialne, choć nie zawsze alarmujący ton doniesień jest adekwatny do stopnia zagrożenia.</div>
</blockquote>
<div>Jak podkreśla dalej, najczęstsze sytuacje dotyczą wilków niewykazujących lęku przed człowiekiem, pojawiających się w pobliżu zabudowy i porywających psy. <br /><br /><span style="font-size: 11.0pt; line-height: 107%; font-family: ‘Calibri‘,sans-serif; mso-ascii-theme-font: minor-latin; mso-fareast-font-family: Calibri; mso-fareast-theme-font: minor-latin; mso-hansi-theme-font: minor-latin; mso-bidi-font-family: ‘Times New Roman‘; mso-bidi-theme-font: minor-bidi; mso-ansi-language: PL; mso-fareast-language: EN-US; mso-bidi-language: AR-SA;">– </span>Przynajmniej część z tych <a href="https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci/duze-drapiezniki-w-krajach-ue-zagrazaja-rolnikom-i-zwierzetom-gospodarskim/" target="_blank" rel="noopener">wilków</a> może być chora (np. na świerzb). W takich zdarzeniach mogą też uczestniczyć nie wilki, lecz hybrydy wilka z psem. Część sytuacji może być również powodowana przez wałęsające się, zdziczałe psy.</div>
<div data-article-box=""></div><h2>"Obowiązkiem właściciela jest dbałość o swój majątek i podejmowanie starań w celu jego ochrony"</h2>
<div>Elwira Choińska, p.o. zastępcy Regionalnego Konserwatora Przyrody w Białymstoku zwraca uwagę, iż analizując problem szkód wyrządzanych m.in. przez wilka należy podkreślić, że podstawową formą ochrony dobytku przed szkodami wyrządzanymi przez te zwierzęta jest jego <strong>zabezpieczenie</strong>. <br /><br /><div data-article-box=""></div><span style="font-family: Calibri, sans-serif; font-size: 14.6667px;">– </span>Trybunał Konstytucyjny w swoim wyroku z 28 września 2015 r. (sygn. akt K 20/14) stwierdził, iż „Obowiązkiem właściciela jest dbałość o swój majątek i podejmowanie starań w celu jego <strong>ochrony</strong>. Właściciel lub użytkownik mienia przewidując możliwość wyrządzenia szkody przez zwierzęta objęte ochroną gatunkową, w pierwszej kolejności sam powinien podjąć stosowne czynności, zmierzające do uniknięcia szkody lub zminimalizowania jej rozmiarów.”</div>
<div>
<div data-article-box=""></div><h2>Jak zabezpieczyć zwierzęta gospodarskie przed wilkami?</h2>
Jak zauważa, zwierzęta pozostawione na pastwiskach położonych w znacznej odległości od zabudowań mogą stać się łatwym celem polowań wilków. Ważne więc jest ich odpowiednie <a href="https://www.topagrar.pl/articles/bydlo-miesne/ochrona-stada-przed-wilkami-jaka-konstrukcja-ogrodzenia/" target="_blank" rel="noopener">zabezpieczenie</a>. Jakie?</div>
<ul>
<li><strong>fladry</strong>, czyli kawałki kolorowego, zwykle czerwonego, zwiewnego materiału o wymiarach 10×40 cm, ponaszywane na dość cienki lecz mocny sznurek co 30-40 cm. Należy je rozwiesić wokół pastwiska, najlepiej na wbitych w ziemię żerdziach, w taki sposób, by dolne krawędzie materiału, znajdowały się około 15 cm nad powierzchnią gruntu i mogły swobodnie powiewać na wietrze;</li>
<li><strong>pastuchy elektryczne</strong> – ogrodzenie w formie dwóch lub trzech przeciągniętych równolegle drutów, z których najwyższy znajduje się na wysokości około 1 m. Wilki odstraszane są od pastucha impulsami elektrycznymi.</li>
<li>odpowiednio szkolone do obrony przed wilkami <strong>psy</strong>;</li>
<li><strong>ogrodzenia z siatki</strong> o wysokości powyżej 2 m, wkopanej na minimum 0,5 m w głąb ziemi.</li>
</ul>
<div data-article-box=""></div><h2>Skarb Państwa odpowiada za szkody wyrządzone przez wilki</h2>
<div>Za szkody wyrządzone przez m.in. <a href="https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci/wilki-zagryzly-bydlo-w-gminie-lututow/" target="_blank" rel="noopener">wilki</a> <span style="font-family: Calibri, sans-serif; font-size: 14.6667px;">–</span> zgodnie z art. 126 ustawy o ochronie przyrody <span style="font-family: Calibri, sans-serif; font-size: 14.6667px;">–</span> odpowiada Skarb Państwa. <strong>Odszkodowania</strong> za szkody wyrządzane przez ten gatunek na wniosek poszkodowanego wypłacane są przez regionalnego dyrektora ochrony środowiska (lub na terenie parku narodowego przez dyrektora tego parku).<br /><br /><div data-article-box=""></div>
<table border="1" style="border-collapse: collapse; width: 100%;">
<tbody>
<tr>
<td style="width: 98.2885%;">Warto jednak pamiętać, iż wspomniane odszkodowanie nie przysługuje, jeżeli od zachodu do wschodu słońca zwierzę pozostawało bez bezpośredniej opieki.</td>
</tr>
</tbody>
</table>
</div>
<div><span style="font-family: Calibri, sans-serif; font-size: 14.6667px;">– </span>Zgodnie z ustawą o ochronie przyrody istnieje również możliwość uzyskania zezwolenia na <strong>odstępstwo od zakazów</strong> wobec osobników tego gatunku, w celu wyeliminowania powodowanego zagrożenia – np. na umyślne płoszenie czy zabijanie <span style="font-family: Calibri, sans-serif; font-size: 14.6667px;">– </span>przypomina Elwira Choińska.<br /><br /><div data-article-box=""></div><img src="https://topagrar.pl/media/uploads/wilki_1-min.png" width="100%" alt="wilki" /></div>
</div>
<div data-article-box=""></div><h2>Procedura postępowania w sytuacjach konfliktowych człowiek – wilk:<br /><strong></strong></h2>
<div>
<table border="1" style="border-collapse: collapse; width: 100%;">
<tbody>
<tr>
<td style="width: 98.2885%;">
<div><strong>Miejsce bezpośrednich obserwacji wilków:</strong> w pobliżu (< 1 km) lub w obrębie dużego kompleksu leśnego lub na terenie z przewagą obszarów leśnych, również sporadycznie w pobliżu zabudowań na tych terenach</div>
<div><strong>Wygląd i zachowanie <a href="https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci/stado-bydla-zaatakowane-na-mazowszu-przez-wilki-krowa-zagryziona/" target="_blank" rel="noopener">wilka</a>:</strong> osobnik niesprawiający wrażenia chorego, oddala się od człowieka           <span style="white-space: pre;"> </span></div>
<div><strong>Zalecane działanie:</strong> sytuacja normalna, nie jest potrzebna interwencja</div>
</td>
</tr>
</tbody>
</table>
</div>
<div></div>
<div><strong>Miejsce bezpośrednich obserwacji wilków:</strong> dowolne        <span style="white-space: pre;"> </span>        </div>
<div><strong>Wygląd i zachowanie wilka:</strong> osobnik nie sprawia wrażenia chorego, nie ucieka przed jadącym pojazdem, np. biegnie obok  <span style="white-space: pre;"> </span></div>
<div><strong>Zalecane działanie:</strong> sytuacja normalna, nie jest potrzebna interwencja</div>
<div></div>
<div>
<table border="1" style="border-collapse: collapse; width: 100%;">
<tbody>
<tr>
<td style="width: 98.2885%;">
<div><strong>Miejsce bezpośrednich obserwacji wilków:</strong> w obszarze zabudowanym, nawet w mieście      <span style="white-space: pre;"> </span> </div>
<div><strong>Wygląd i zachowanie wilka:</strong> osobnik zdrowy, sprawia wrażenie przestraszonego (podwinięty ogon), zabłąkanego. Obserwacje (zdjęcia i filmy), nawet wielokrotne, dotyczą tego samego dnia, maksymalnie dwóch dni<br /><strong>Zalecane działanie:</strong> osobnik podczas dyspersji, zabłąkał się do miasta (np. szedł wzdłuż rzeki). Wójt podejmuje działania w celu umożliwienia opuszczenia gminy przez zwierzę. Jeśli jest taka konieczność odławia i wywozi zwierzę do najbliższego kompleksu leśnego (przez podmioty upoważnione przez regionalnego dyrektora ochrony środowiska na podstawie art. 52 ust. 2 pkt. 3 uop). </div>
</td>
</tr>
</tbody>
</table>
 </div>
<div><strong>Miejsce bezpośrednich obserwacji wilków:</strong> dowolne                    <span style="white-space: pre;"> </span></div>
<div><strong>Wygląd i zachowanie wilka:</strong> osobnik z wyraźnymi oznakami choroby (np. uszkodzenia ciała), ewentualnie z podejrzeniem wścieklizny, nie oddala się od ludzi, a nawet podchodzi na niedużą odległość, jest agresywny<span style="white-space: pre;"> </span></div>
<div><strong>Zalecane działanie: </strong>sytuacja wymagająca uwagi. Rekomendowane jest wykonanie dokumentacji fotograficznej/filmowej zachowania, i przesłanie do eksperta, który potwierdza przynależność gatunkową oraz doradzi w trakcie podejmowania decyzji.   W przypadku konieczności uśmiercenia zwierzęcia wójt występuje z wnioskiem o stosowne zezwolenie do Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska (GDOŚ) lub Ministra Środowiska (gdy zdarzenie ma miejsce na terenie parku narodowego) – w przypadkach nagłych może to być decyzja ustna. Po uśmierceniu należy zwierzę zważyć i wykonać szczegółową dokumentację fotograficzną, następnie przeprowadzić badanie w kierunku wścieklizny, a jeśli wynik jest negatywny, umożliwić właściwym, zainteresowanym podmiotom przeprowadzenie szczegółowej sekcji zwierzęcia dla ustalenia przyczyn nietypowego zachowania (w tym np. pobranie próby do analiz genetycznych).          </div>
<div></div>
<div>
<table border="1" style="border-collapse: collapse; width: 100%;">
<tbody>
<tr>
<td style="width: 98.2885%;">
<div><strong>Miejsce bezpośrednich obserwacji wilków:</strong> dowolne                        <span style="white-space: pre;"> </span></div>
<div><strong>Wygląd i zachowanie wilka: </strong>osobnik bez oznak choroby, przez dłuższy czas (kilka tygodni) regularnie widywany w pobliżu budynków mieszkalnych, nie atakuje zwierząt gospodarskich ale zbliża się do ludzi i wzbudza niepokój mieszkańców    <span style="white-space: pre;"> </span></div>
<div><strong>Zalecane działanie:</strong> sytuacja wymagająca uwagi (pilnej). Rekomendowane przeprowadzenie inspekcji terenowej, instalacja wideopułapkek i przygotowanie raportu w terminie do trzech dni. W sytuacji zagrożenia życia lub zdrowia ludzkiego wójt składa wniosek do GDOŚ o wydanie zezwolenia na odstępstwo od zakazu zabijania, b) w przypadku braku zagrożenia życia lub zdrowia ludzkiego, wójt składa wniosek do RDOŚ o odstępstwo od zakazu umyślnego płoszenia (np. przy użyciu broni z amunicją kulową lub innych środków) lub odłów (pozostawienie w niewoli albo też oznakowanie nadajnikiem GPS/GSM i przesiedlenie do najbliższego dużego kompleksu leśnego). Zarówno odłowiony osobnik jak i odstrzelony powinien zostać poddany badaniom weterynaryjnym, powinna zostać wykonana dokumentacja fotograficzna, pomiar wagi i parametrów ciała oraz powinny zostać pobrane próby do badań genetycznych (przez właściwy podmiot prowadzący takie badania).Analogiczna procedura na terenie parku narodowego prowadzona jest przez dyrektora parku</div>
</td>
</tr>
</tbody>
</table>
</div>
<div></div>
<div><strong>Miejsce bezpośrednich obserwacji wilków:</strong> w pobliżu (< 1 km) lub w obrębie dużego kompleksu leśnego lub na terenie z przewagą obszarów leśnych      <span style="white-space: pre;"> </span>                <span style="white-space: pre;"> </span> </div>
<div><strong>Wygląd i zachowanie wilka:</strong> wilki zaatakowały zwierzęta gospodarskie po raz pierwszy, lub ataki są sporadyczne  </div>
<div><strong>Zalecane działanie:</strong> hodowca natychmiast po stwierdzeniu szkody zabezpiecza ślady, składa niezwłocznie wniosek do regionalnego dyrektora ochrony środowiska o   odszkodowanie. Hodowca wraz z regionalnym dyrektorem ochrony środowiska ustala jakie w danym przypadku powinny być zastosowane zabezpieczenia przed kolejnymi atakami. Ww. zabezpieczenia wykonywane są samodzielnie przez hodowcę lub na zasadach współdziałania z regionalnym dyrektorem ochrony środowiska. Analogiczna procedura na terenie parku narodowego wymaga udziału dyrektora parku narodowego zamiast regionalnego dyrektora ochrony środowiska</div>
<div></div>
<div>
<table border="1" style="border-collapse: collapse; width: 100%;">
<tbody>
<tr>
<td style="width: 98.2885%;">
<div><strong>Miejsce bezpośrednich obserwacji wilków: </strong>dowolne              </div>
<div><strong>Wygląd i zachowanie wilka:</strong> wilki często atakują zwierzęta gospodarskie    <span style="white-space: pre;"> </span></div>
<div><strong>Zalecane działanie:</strong> procedura zgłaszania szkód i ich szacowania, a także wykonywania odpowiednich zabezpieczeń taka sama jak powyżej. W przypadku wystąpienia powtarzających się co najmniej kilkukrotnie skutecznych ataków wilków na zwierzęta w jednym gospodarstwie należy przeanalizować przyczyny. Jeżeli ataki wilków nie są wynikiem zaniedbań hodowcy (takich jak pozostawiane zwierząt gospodarskich bez ochrony w nocy) poszkodowany (lub wójt gdy dotyczy to większej liczby poszkodowanych w danej gminie) występuje do Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska (lub Ministra Środowiska, gdy zdarzenie ma miejsce na terenie parku narodowego) z wnioskiem o wydanie zezwolenia na umyślne zabijanie <a href="https://www.topagrar.pl/articles/bydlo-miesne/wilki-to-coraz-wiekszy-problem-pzhipbm-zwraca-sie-o-zmiane-przepisow/" target="_blank" rel="noopener">wilków</a> wyrządzających szkody</div>
</td>
</tr>
</tbody>
</table>
</div>
<div><br /><img src="https://topagrar.pl/media/uploads/wilki_3-min.png" width="100%" alt="wilki" /></div>
<div data-article-box=""></div><h2><strong>Kilka podstawowych zasad, o których należy pamiętać przy spotkaniu wilka w lesie:</strong></h2>
<ul>
<li>Spotkania z wilkami są niezwykle rzadkie, ponieważ wilki odczuwają przed ludźmi naturalny strach. Są to inteligentne i ciekawe zwierzęta, zdarza się, że wilki mogą przyglądać się ciągnikom rolniczym czy samochodom. Mogą też podczas bezpośredniego spotkania przyglądać się nam dłuższą chwilę i nie uciekać od razu, robią tak wszystkie dzikie zwierzęta.</li>
<li>Jeśli jednak spotkasz w lesie wilka, który podchodzi zbyt blisko (na odległość poniżej 30 m) lub przygląda się zbyt długo i nie czujesz się komfortowo w tej sytuacji, albo też drapieżnik poszczekuje lub warczy na ciebie, podejmij następujące działania:</li>
<li>Unieś ręce i machaj nimi w powietrzu. To rozprzestrzeni twój zapach, sprawi, że twoja sylwetka będzie lepiej widoczna.</li>
<li>Pokrzykuj głośno ostrym tonem (lub zagwiżdż) w stronę wilka. To pozwoli mu zorientować się, że ma do czynienia z człowiekiem i że nie jest mile widziany.</li>
<li>Jeśli zwierzę nie reaguje i zamiast oddalić się, podchodzi bliżej, rzucaj w niego będącymi w zasięgu ręki przedmiotami, najlepiej grudami ziemi.</li>
<li>Wycofaj się spokojnie, możesz przyspieszyć, dopiero gdy masz pewność, że zwierzę jest daleko i nie interesuje się tobą.</li>
<li>Najlepiej zawiadom o tym zdarzeniu RDOŚ, właściwe nadleśnictwo lub Stowarzyszenie dla Natury „Wilk”.</li>
</ul>
<div><em>źródło: Podlaska Izba Rolnicza, Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Białymstoku</em></div>
<div><em>fot. Pixaba</em>y</div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2023/01/18/437451.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>k.pomeranek@pwr.agro.pl (Karol Pomeranek)</author>
			<pubDate>Wed, 18 Jan 2023 13:01:45 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/jak-sie-zachowac-gdy-w-naszym-otoczeniu-pojawia-sie-wilki-2455136</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Uwaga! Populacja bobra wzrosła pięciokrotnie!</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/uwaga-populacja-bobra-wzrosla-pieciokrotnie-2455473</link>
			<description>Pogłowie bobrów szybko rośnie podobnie jak wysokość odszkodowań za szkody przez nie wyrządzone. Niestety planowany odstrzał mocno kuleje. Tymczasem mieszkańcy terenów najbardziej narażonych na działalność tych zwierząt apelują o szybkie działanie.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<div>Z informacji przedstawionej ochrony przez ministerstwo infrastruktury posłom z sejmowej komisji ochrony środowiska wynika, że bóbr europejski występuje na terenie całej Polski, a w ostatnim dziesięcioleciu gatunek ten znacząco się rozprzestrzenił. Zgodnie z informacjami opublikowanymi przez Główny Urząd Statystyczny w latach 2000-2020 populacja bobra wzrosła pięciokrotnie i w 2020 osiągnęła około <strong>142,5 tys. osobników</strong> i ulega <a href="https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/populacja-bobrow-wzrosla-5-krotnie-beda-zmiany-w-prawie/" target="_blank" rel="noopener">dalszemu wzrostowi</a>. </div>
<blockquote>
<div>– Gatunek ten coraz częściej osiedla się w stosunkowo niewielkiej odległości od siedzib ludzkich, a przez swoją działalność zmienia stosunki wodne zarówno w bezpośrednim otoczeniu, jak również na terenach przyległych – poinformowała posłów Rafał Weber, wiceminister infrastruktury. </div>
</blockquote>
<h2>Jaka jest rola bobra w środowisku </h2>
<div>Resort klimatu i środowiska podkreśla, że <strong>bobry</strong> wywierają silny wpływ na środowisko, w którym żyją. Wznosząc tamy na ciekach wodnych, podnoszą poziom wód powierzchniowych, co uznawane jest za najważniejszy efekt ich obecności na zasiedlonym terenie. Konsekwencje takiego stanu rzeczy mają bardzo duże znaczenie dla <strong>ekosystemu wodnego</strong> oraz przylegających do nich śro...</div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2022/12/07/437916.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>witoldkatner@gmail.com (wk)</author>
			<pubDate>Wed, 07 Dec 2022 14:12:28 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/uwaga-populacja-bobra-wzrosla-pieciokrotnie-2455473</guid>
			<premium_label>true</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Szkody łowieckie: jak myśliwi współpracują z rolnikami? [FILM]</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/szkody-lowieckie-jak-mysliwi-wspolpracuja-z-rolnikami-film-2455749</link>
			<description>Na Opolszczyźnie kukurydza długo stoi na polu, co wykorzystują dzikie zwierzęta. Szkody łowieckie pojawiają się nagminnie, dlatego myśliwi z rolnikami grodzą pola i tworzą pasy zaporowe. Jak przebiega współpraca?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W wielu miejscach <strong>Opolszczyzny </strong>kukurydza wyjątkowo długo stoi na polach. To wynik częściowo opóźnionych wiosennych siewów, wrześniowych deszczy oraz wysokich cen energii, przez które rolnicy dłużej czekają, aż ziarno samo wyschnie na polu, zamiast w suszarni.<br /><br /></p>
<p>To wykorzystuje <strong>zwierzyna łowna</strong>, która ma gdzie żerować. Poza tym rosnąca liczebność wilków powoduje, że inne zwierzęta uciekają z lasu. Wprawdzie odstrzały sanitarne zredukowały populację <strong>dzików</strong>, ale nie wszędzie.<br /><br /></p>
<p><strong>Koła łowieckie</strong>, jako dzierżawcy obwodów łowieckich wypłacają odszkodowania za straty, które na Opolszczyźnie w ostatnich latach <strong>przekraczają rocznie trzy miliony złotych.</strong> A ceny odszkodowań rosną wraz ze wzrostem ceny płodów rolnych.<br /><br /><o:p></o:p></p>
<p>Myśliwi współpracują z rolnikami w grodzeniu pól oraz uprawiają poletka i pasy zaporowe w lesie, które obsiewają kukurydzą, aby zatrzymać w nim zwierzynę.<br /><br /><o:p></o:p></p>
<p><strong>W filmie wystąpili:</strong></p>
<ul>
<li>Zygmunt Hink, rolnik i myśliwy ze Starych Budkowic;<o:p></o:p></li>
<li>Piotr Groehl, rolnik i myśliwy z Zimnic Małych;<o:p></o:p></li>
<li>Jarosław Kuźmiński, łowczy Koła Łowieckiego nr 2 „Bór” w Prudniku;<o:p></o:p></li>
<li>Jerzy Deszczka, rolnik i myśliwy - gospodarz łowiska z Rzymkowic.<o:p></o:p></li>
</ul>
<br /><em>dr Mariusz Drożdż</em>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2022/11/04/438343.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>redakcja@topagrar.pl (Top Agrar)</author>
			<pubDate>Fri, 04 Nov 2022 12:11:32 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/szkody-lowieckie-jak-mysliwi-wspolpracuja-z-rolnikami-film-2455749</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Odszkodowania za szkody wyrządzone przez ptaki: projekt poselski poszedł dalej. Jest sukces!</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/odszkodowania-za-szkody-wyrzadzone-przez-ptaki-projekt-poselski-poszedl-dalej-jest-sukces-2455966</link>
			<description>Sejm rozpoczął prace nad ustawą, która umożliwi wypłatę odszkodowań za straty spowodowane przez dzikie ptactwo. Autorzy projektu szacują, że ich roczna wartość wynosi nawet 100 mln zł. To dobra informacja dla rolników, którym dzikie ptactwo wyrządza szkody polowe i hodowców ryb. 
 </description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W Sejmie odbyło się pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o ochronie przyrody. Posłowie <strong>Polskiego Stronnictwa Ludowego </strong>zaproponowali w nim uzupełnienia obowiązujących przepisów o odpowiedzialności Skarbu Państwa za szkody wyrządzone działalnością gatunków będących pod ochroną, poprzez rozszerzenie zakresu o kategorię<strong> ptactwa prawnie chronionego.</strong></p>
<p><o:p></o:p></p>
<h2>Za jakie szkody należy się odszkodowanie? <o:p></o:p></h2>
<p>W obecnym stanie prawnym brakuje regulacji umożliwiających wypłaty rekompensat rolnikom za straty spowodowane przez ptaki pozostające pod ochroną. Aktualnie normy prawne obciążają Skarb Państwa lub dzierżawcę bądź zarządcę obwodu łowieckiego w zakresie odszkodowań za szkody wyrządzone przez następujące zwierzęta będące pod ochroną: żubrów, wilków, rysi, niedźwiedzi, bobrów, dzików, łosi, jeleni, danieli i saren. <o:p></o:p></p>
<h2>Z dzikim ptactwem mają problemy rolnicy i hodowcy ryb<o:p></o:p></h2>
<p>Autorzy ustawy zwrócili także uwagę, że <strong>dzikie ptactwo wyrządza ogromne szkody nie tylko na polach</strong>, ale stanowi ogromny <strong>problem dla hodowców ryb</strong>. Co roku przylatuje bowiem do Polski około 60 tysięcy kormoranów, które zakładają tu gniazda, a w każdym z...</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2022/10/06/438650.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>witoldkatner@gmail.com (wk)</author>
			<pubDate>Thu, 06 Oct 2022 10:10:22 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/odszkodowania-za-szkody-wyrzadzone-przez-ptaki-projekt-poselski-poszedl-dalej-jest-sukces-2455966</guid>
			<premium_label>true</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Odstraszacz dźwiękowy: pomoże uniknąć kolizji z dzikim zwierzęciem. Jak działa i jakie są jego koszty?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/odstraszacz-dzwiekowy-pomoze-uniknac-kolizji-z-dzikim-zwierzeciem-jak-dziala-i-jakie-sa-jego-koszty-2455978</link>
			<description>Urządzenie trafiło na polski rynek w październiku. Odstraszacz dzikich zwierząt VIONN GO ma przeciwdziałać skutkom wypadków. Odpowiedni dźwięk emitowany z głośnika sygnalizuje zbliżający się pojazd i odstrasza zwierzęta. Urządzenie przeznaczone jest do samochodów osobowych, motocykli i ciężarówek. Jakie są koszty?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p class="MsoNormal">Na polskich drogach dochodzi rocznie nawet do<strong> kilkudziesięciu tysięcy wypadków z udziałem dzikich zwierząt</strong>. Sytuacje te stanowią śmiertelne zagrożenie dla zwierząt, pasażerów, a ponadto narażają kierowców na znaczne koszty związane z naprawą pojazdów. Wypadki zdarzają się przez cały rok, a statystyki mogą być znacznie większe, gdyż część tego typu zdarzeń nie jest nigdzie zgłaszana.</p>
<p class="MsoNormal"><o:p></o:p></p>
<h2 class="MsoNormal">Odstraszacz zwierząt VIONN GO<o:p></o:p></h2>
<p class="MsoNormal">Producent urządzenia VIONN zapewnia o niezawodności oferowanego systemu, a w razie wypadku z udziałem zwierząt pokrywa koszty naprawy pojazdu do 10 tys. zł.</p>
<p class="MsoNormal">Jak podaje producent działanie systemu jest proste. Po uruchomieniu auta wbudowany <strong>czujnik włącza system automatycznie</strong>. W odróżnieniu od innych tego typu urządzeń, które działają dzięki sile podmuchu powietrza, VIONN GO działa również przy <strong>małych prędkościach</strong> dzięki wewnętrznemu źródłu zasilania. <strong>Urządzenie emituje dźwięk </strong>o odpowiedniej częstotliwości, dzięki czemu dociera on do zwierząt z odpowiednim wyprzedzeniem przed nadjechaniem pojazdu. Co niezwykle ważne, dźwięk wydawany przez VIONN GO jest całkowicie bezpieczny dla zwierząt.<o:p></o:p></p>
<p class="MsoNormal">System pracuje w każdych warunkach pogodowych, także w trakcie śnieżycy, <strong>w temperaturze od -40°C do +60°C.</strong></p>
<h2 class="MsoNormal">Okres gwarancji i koszty urządzenia</h2>
<p class="MsoNormal">Producent zapewnia o pełnej skuteczności oferowanego systemu, a w razie kolizji z udziałem zwierzyny pokrywa koszty naprawy pojazdu do kwoty 10 tys. zł.<br /><img src="https://topagrar.pl/media/uploads/vionn_odstraszacz_dzikich_zwierzat1.png" width="50%" alt="" style="float: right;" /><br /><o:p></o:p></p>
<p class="MsoNormal">- Na urządzenie dajemy 2 lata gwarancji. Każde egzemplarz ma swój unikalny numer identyfikacyjny, który należy zarejestrować na stronie internetowej. Po rejestracji kupujący otrzymuje dwuletnią gwarancję rekompensaty szkody spowodowanej kolizją z dzikimi zwierzętami do kwoty 10.000 zł – podkreśla <span style="mso-ascii-font-family: Calibri; mso-hansi-font-family: Calibri; mso-bidi-font-family: Calibri; color: black; background: white;">Natasha Chughtai,</span> <span style="mso-ascii-font-family: Calibri; mso-hansi-font-family: Calibri; mso-bidi-font-family: Calibri; color: black; background: white;">rzecznika prasowa VIONN GO. <o:p></o:p></span></p>
<p class="MsoNormal"><span style="mso-ascii-font-family: Calibri; mso-hansi-font-family: Calibri; mso-bidi-font-family: Calibri; color: black; background: white;">Na stronie </span><a href="https://vionn.pl/" target="_blank" rel="noopener">vionn.pl </a>można kupić urządzenie, zarejestrować i znaleźć instrukcję montażu. – na której oprócz zakupu i rejestracji urządzenia można również znaleźć instrukcję jego prostego montażu.<o:p></o:p></p>
<p class="MsoNormal"><strong>Koszt urządzenia to 349 zł. </strong><o:p></o:p></p>
<strong> </strong>
<p class="MsoNormal"><em>Oprac. dkol na podst. VIONN</em><o:p></o:p></p>
<em> </em>
<p class="MsoNormal"><em>Fot. Envato Elements</em><o:p></o:p></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2022/10/05/438635.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>d.kolasinska@topagrar.com.pl (Dorota Kolasińska)</author>
			<pubDate>Wed, 05 Oct 2022 10:10:40 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/odstraszacz-dzwiekowy-pomoze-uniknac-kolizji-z-dzikim-zwierzeciem-jak-dziala-i-jakie-sa-jego-koszty-2455978</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Jest odpowiedź ministerstwa w sprawie muflonów</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/jest-odpowiedz-ministerstwa-w-sprawie-muflonow-2456728</link>
			<description>Wielkopolska Izba Rolnicza otrzymała odpowiedź z Ministerstwa Klimatu i Środowiska w sprawie petycji dot. wpisania muflonów na listę zwierząt objętych wypłatą odszkodowania za poczynione przez nie szkody w uprawach. Zwłaszcza rolnicy z Wielkopolski nie będą nią zachwyceni.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Przypomnijmy, w artykule<strong><a href="https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci/czy-za-szkody-muflonow-rolnik-otrzyma-odszkodowanie/" target="_blank" rel="noopener"> „Czy za szkody muflonów rolnik otrzyma odszkodowanie?” </a></strong> informowaliśmy, iż <strong>Wielkopolska Izba Rolnicza</strong> skierowała pismo do<strong> Ministerstwa Klimatu i Środowiska</strong> z prośbą o rozpoczęcie działań w kierunku włączenie muflonów do przepisów, które umożliwiłyby rolnikom otrzymanie odszkodowania za szkody, jakie powodują one w uprawach, jak za pozostałe zwierzęta łowne.<o:p></o:p></p>
<p>– Na terenie Wielkopolski i całego kraju populacja muflonów z roku na rok wzrasta. (…) liczba tego podgatunku owcy domowej wg stanu na 10.03.2021 roku w odniesieniu tylko do Wielkopolski wynosiła 648 osobników, gdzie w roku 2016 było to około 216. Jest to wzrost populacji o ponad 300%. Dla całego kraju wynosi on 231%. Tak wysoki przyrost populacji przenosi się na ilość szkód w uprawach i płodach rolnych – wyliczaliśmy w czerwcu ub. roku.<o:p></o:p></p>
<div data-article-box=""></div><h3>Apel do ministerstwa<o:p></o:p></h3>
<p>Do wypłaty odszkodowań rolnikom za szkody wyrządzone przez muflony nie kwapili się myśliwi, zasłaniając się przepisami prawa łowieckiego. Muflony bowiem, w przeciwieństwie do dzików, łosi, jeleni, danieli i saren nie figurują na liście zwierząt objętych wypłatą odszkodowania. <o:p></o:p></p>
<p>Jedyną więc szansą, by za szkody przez nie wyrządzone rolnicy mogli otrzymać od kogokolwiek odszkodowania, było wpisanie tego gatunku na wspomnianą listę. Z takim też apelem do Ministerstwa Klimatu i Środowiska zwróciła się Wielkopolska Izba Rolnicza. <o:p></o:p></p>
<div data-article-box=""></div><h3>Na razie nie ma takiej potrzeby…<o:p></o:p></h3>
<p>Niestety, z resortu przyszła negatywna odpowiedź...<o:p></o:p></p>
<p>W ocenie Ministerstwa, istnieją bowiem w Polsce województwa, w których ten gatunek nie występuje lub występuje bardzo nielicznie, stąd<strong> szkody wyrządzone przez muflona w skali całego kraju „nie są tak znaczące i powszechne jak szkody wyrządzane przez pozostałe gatunki zwierząt łownych, za które wypłacane jest odszkodowanie”.</strong> <o:p></o:p></p>
<p>Ponadto – jak czytamy – przy rozpatrywaniu petycji wzięto pod uwagę, że kwestia szkód wyrządzanych przez muflony nie była do tej pory przedmiotem <strong>dużej liczby indywidualnych skarg i wniosków</strong>, składanych do Ministerstwa Klimatu i Środowiska.<o:p></o:p></p>
<p>W związku z powyższym, w ocenie resortu „na chwilę obecną nie ma potrzeby zmiany przepisów w zakresie rozszerzenia o muflony katalogu zwierząt, za które wypłaca się odszkodowania”.<o:p></o:p></p>
<p>Ministerstwo zapewniło jednocześnie, że problematyka ta będzie monitorowana w celu wprowadzenia ewentualnych zmian w przyszłości.</p>
<p><em>autor: kp</em><br /><em> źródło: Ministerstwo Klimatu i Środowiska<br />Fot. Envato Elements</em><o:p></o:p></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2022/06/25/440267.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>k.pomeranek@pwr.agro.pl (Karol Pomeranek)</author>
			<pubDate>Sat, 25 Jun 2022 11:06:41 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/jest-odpowiedz-ministerstwa-w-sprawie-muflonow-2456728</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Terminy polowań na daniele i jelenie będą wydłużone, ale nie w całym kraju</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/terminy-polowan-na-daniele-i-jelenie-beda-wydluzone-ale-nie-w-calym-kraju-2456877</link>
			<description>Myśliwi w niektórych województwach będą mogli dłużej polować na jelenie oraz daniele.  Rosnąca populacja tych gatunków powoduje coraz większe straty w uprawach rolnych. Jednak zmiany nie będą dotyczyć wszystkich województw.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Do konsultacji społecznych został przesłany projekt rozporządzenia ministra klimatu i środowiska w sprawie określenia okresów polowań na zwierzęta łowne.</p>
<p>W projektowanej nowelizacji zaproponowano <strong>przedłużenie okresów polowań na jelenie szlachetne w pierwszym (cielęta) i drugim roku życia (byki i łanie) na obszarze województwa:</strong><o:p></o:p></p>
<p>·       zachodniopomorskiego, <o:p></o:p></p>
<p>·       wielkopolskiego <o:p></o:p></p>
<p>·       lubuskiego <o:p></o:p></p>
<p>oraz na <strong>daniele w pierwszym (cielęta) i drugim roku życia (byki i łanie) w województwie:</strong><o:p></o:p></p>
<p>·       wielkopolskim <o:p></o:p></p>
<p>·       kujawsko-pomorskim.<o:p></o:p></p>
<h3>Poprawa warunków bytowania <o:p></o:p></h3>
<p>Zdaniem ministerstwa klimatu i środowiska populacje jelenia szlachetnego i daniela (gatunku obcego w naszym kraju) w tych województwach zwiększają sią lub utrzymują na wysokim poziomie. Sytuacja taka jest konsekwencją m.in. poprawy warunków żerowych w następstwie zmian w strukturze zasiewów (rosnąca popularność uprawy kukurydzy i rzepaku), a także w strukturze lasów (wzrost udziału gatunków liściastych). Nie bez znaczenia jest także globalne ocieplenie. Skutkiem polepszenia warunków środowiskowych jest poprawa kondycji zwierząt, a ta prowadzi do zwiększenia ud...</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2022/06/07/440473.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>witoldkatner@gmail.com (wk)</author>
			<pubDate>Tue, 07 Jun 2022 10:06:02 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/terminy-polowan-na-daniele-i-jelenie-beda-wydluzone-ale-nie-w-calym-kraju-2456877</guid>
			<premium_label>true</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Opolszczyzna: blisko 3 mln zł rocznie na szkody łowieckie</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/opolszczyzna-blisko-3-mln-zl-rocznie-na-szkody-lowieckie-2456950</link>
			<description>Prawie 3 miliony złotych rocznie wynosiły dotychczas szkody spowodowane przez dziką zwierzynę w uprawach opolskich rolników.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Warto podkreślić, że straty w uprawach byłyby znacznie większe, <strong>gdyby nie grodzenie pól i robienie pasów zaporowych w lesie</strong>. Myśliwi i rolnicy <strong>zaprawiają też nasiona papryką chili</strong>, a gdy to nie pomaga dzień i noc pilnują pól. Oprócz dzików znaczne szkody wyrządzają też czaple.</p>
<p>Zwierzyna łowna należy do Skarbu Państwa, a tylko upolowane sztuki są własnością kół łowieckich. Mimo to to właśnie one, jako dzierżawcy obwodu łowieckiego, wypłacają odszkodowania za straty. Dla niektórych kół łowieckich to więcej, niż są w stanie zarobić na polowaniach dewizowych. A <strong>wartość szkód może w tym roku wzrosnąć z powodu wzrostu cen płodów rolnych.</strong></p>
<p>O obecną sytuację zapytaliśmy Dariusza Klusko (rolnika z Pągowa), Marcina Wołczańskiego (rolnika, myśliwego Koła Łowieckiego Bażant Namysłów) i Zygmunta Hink (rolnika, myśliwego ze Starych Budkowic).</p>
<p><em>Autor: dr Mariusz Drożdż</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2022/05/26/440693.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>redakcja@topagrar.pl (Top Agrar)</author>
			<pubDate>Thu, 26 May 2022 14:05:05 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/opolszczyzna-blisko-3-mln-zl-rocznie-na-szkody-lowieckie-2456950</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Szacownie szkód łowieckich będzie szybsze - KRIR zawarła porozumienie z PZŁ</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/szacownie-szkod-lowieckich-bedzie-szybsze-krir-zawarla-porozumienie-z-pzl-2456959</link>
			<description>KRIR i PZŁ podpisały porozumienie o utworzenie sądu arbitrażowego ws. szkód łowieckich. Ma być prościej, szybciej i skuteczniej. Jak ma to teraz wyglądać?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>23 maja 2023 r. powołano <strong>Sąd Arbitrażowy w Sprawach Szkód Łowieckich </strong>na podstawie zawartego porozumienia. W siedzibie KRIR podpisy pod dokumentem złożył nim złożył <strong>Paweł Lisiak,</strong> przewodniczący Zarządu Głównego Polskiego Związku Łowieckiego oraz <strong>Wiktor Szmulewicz</strong>, prezes KRIR. Procedura odbywała się w obecności <strong>Ireneusza Leśnikowskiego</strong> z Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi (Departament Oświaty i Polityki Społecznej). Sąd arbitrażowy - rozwiązujący sprawy polubownie (dzięki czemu jest mniej formalności oraz szybszy tryb orzekania) ma przyspieszyć dochodzenie w sprawie szkód, szacowanie i wypłatę odszkodowań dla rolników. Związek Łowiecki oraz KRIR reprezentująca rolników nie będą musiały w związku z tym udawać się do sądu. Sprawa bezpośrednio trafi do biegłego,<strong> który wystąpi w sprawie w połączonej roli biegłego, mediatora i sędziego, czyli</strong> arbitra.</p>
<h2>Porozumienie o Sądzie Arbitrażowym </h2>
<ul>
<li>Zgodnie z zawartym porozumieniem arbitrami w sądzie będą mogły być osoby mające niezbędną wiedzę i doświadczenie w zakresie szacowania szkód łowieckich. Na listę arbitrów będą mogli wpisywać się m.in. biegli sądowi, rzeczoznawcy szacujący na bieżąco szkody i prawnicy wyspecjalizowani w sprawach z zakresu szkód łowieckich.</li>
<li>Ma to gwarantować rolnikom i myśliwym, że spor przez Sądem Arbitrażowym zostanie rozpatrzony szybko i profesjonalnie</li>
<li>Sąd Arbitrażowy w Sprawach Szkód Łowieckich będzie działał na podstawie regulaminu wypracowanego przez KRIR i PZŁ.</li>
</ul>
<p><strong>Wyrok sądu polubownego:</strong></p>
<ul>
<li>nie podlega zaskarżeniu do drugiej instancji, zatem strony nie mogą się odwołać od wyroku i wnosić apelacji.</li>
<li>jest tytułem egzekucyjnym.</li>
</ul>
<p>Jedynym warunkiem prawnym, aby sąd polubowny mógł orzekać w danej sprawie, jest zgoda stron sporu na poddanie się arbitrażowi. W tej sprawie chodzi o zgodę poszkodowanego rolnika i zobowiązanego do zapłaty odszkodowania koła łowieckiego.</p>
<div data-article-box=""></div><h2>Szybciej i taniej</h2>
<p>Sąd Arbitrażowy w Sprawach Szkód Łowieckich będzie gwarantował, że rozpatrywania spraw będzie <strong>znacznie szybsze i tańsze:</strong></p>
<ul>
<li>uczestnicy arbitrażu nie poniosą wysokich kosztów sądowych, a więc 5% wartości przedmiotu sporu za daną instancję,</li>
<li>wyeliminowane zostaną koszty opinii biegłych sądowych (średnio 2 tys. zł za pojedynczą opinię), gdyż biegłymi będą sami arbitrzy,</li>
<li>strony nie będą też musiały wynajmować pełnomocników procesowych i ponosić kosztów ich wynagrodzenia; udział pełnomocników będzie jednak dopuszczalny.</li>
</ul>
<p>Wyrok arbitrów będzie podlegał wykonaniu w trybie egzekucji komorniczej po nadaniu mu przez sąd klauzuli wykonalności, co jest procedurą szybką, tanią i stosunkowo nieskomplikowaną.</p>
<p> </p>
<p><em>oprac. dkol/nmm na podst. Polski Związek Łowiecki</em></p>
<p><em>Fot. Andrzej Rutkowski</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2022/05/25/440704.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>d.kolasinska@topagrar.com.pl (Dorota Kolasińska)</author>
			<pubDate>Wed, 25 May 2022 11:05:53 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/szacownie-szkod-lowieckich-bedzie-szybsze-krir-zawarla-porozumienie-z-pzl-2456959</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Populacja bobrów wzrosła 5-krotnie. Będą zmiany w prawie?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/populacja-bobrow-wzrosla-5-krotnie-beda-zmiany-w-prawie-2457013</link>
			<description>Przez ostatnie kilkanaście lat populacja bobrów wzrosła pięciokrotnie a szkody wyrządzone przez nie sięgnęły tylko w zeszłym roku kwoty prawie 30 mln zł. Czy rząd planuje zmiany w zakresie przepisów dot. szkód i ochrony gatunku?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Sprawą <strong>bobrów</strong> zainteresowała się posłanka Iwona Maria Kozłowska z Koalicji Obywatelskiej, która w interpelacji do ministerstwa środowiska i klimatu napisała: „Od lat rolnicy w całym kraju borykają się z działalnością bobrów, która w rejonach upraw staje się<strong> szkodliwa.</strong> Odbudowa <strong>populacji tego gatunku w Polsce</strong> po drugiej wojnie światowej jest niewątpliwym sukcesem z punktu widzenia ekologii. Nie do przecenienia jest pozytywny wpływ aktywności bobrów na środowisko. Obecnie nie ma zagrożenia wyginięciem tego gatunku, a coraz więcej słyszy się o szkodach powstających w wyniku ich działalności. Dynamiczny rozrost populacji generuje coraz większe szkody zarówno w postaci plonów, jak i pracy, a w konsekwencji tego koszty finansowe. Rolnicy zgodnie twierdzą, że jest to obecnie plaga. Mają jednak ograniczone możliwości przeciwdziałania aktywności bobrów w związku z ich statusem gatunku chronionego. Niszczenie tam tworzonych przez bobry jest nielegalne i grozi za to grzywna. Jest też mało skuteczne, bowiem zniszczone żeremie bobry bardzo szybko odbudowują. Pozostaje zatem czasochłonne walczenie o odszkodowania za poniesione straty”.</p>
<p><o:p></o:p></p>
<p>Posłanka Kozłowska zapytała o skalę zjawiska oraz czy ministerstwo przewiduje zmiany przepisów dotyczących pomocy rolnikom, którzy ponieśli straty w wyniku aktywności bobrów. <o:p></o:p></p>
<div data-article-box=""></div><h3>Skala problemu<o:p></o:p></h3>
<p>W odpowiedzi resort środowiska i klimaty przyznał, że w 2020 r. odnotowano w Polsce około 142,5 tys. bobrów a od 2000 r. populacja tego gatunku zwiększyła się blisko 5-krotnie! Szkody wyrządzone przez bobry prezentują się następująco: <o:p></o:p></p>
<p><!-- [if !supportLists]--><strong>·       <!--[endif]-->2019 r. -  26,6 mln zł </strong><o:p></o:p></p>
<strong> </strong>
<p><strong><!-- [if !supportLists]-->·       <!--[endif]-->2020 r. -  29,2 mln zł </strong><o:p></o:p></p>
<strong> </strong>
<p><strong><!-- [if !supportLists]-->·       <!--[endif]-->2021 r.  - 29,9 mln zł  </strong><o:p></o:p></p>
<div data-article-box=""></div><h3>Czy potrzebna jest zmiana przepisów? <o:p></o:p></h3>
<p>Na pytanie dotyczące zmiany przepisów mających na celu wzmocnienie pomocy rolnikom, którzy ponieśli straty w wyniku aktywności bobrów ministerstwo środowiska i klimatu zauważyło, że fakt objęcia ochroną nie uniemożliwia podejmowania jakichkolwiek działań w stosunku do bobrów. Regionalni dyrektorzy ochrony środowiska, na wniosek podmiotów, w których interesie jest np. zminimalizowanie szkód, wydają zezwolenia m.in. na <o:p></o:p></p>
<p><!-- [if !supportLists]-->·       <!--[endif]-->płoszenie i niepokojenie, <o:p></o:p></p>
<p><!-- [if !supportLists]-->·       <!--[endif]-->umyślne zabijanie bobrów, <o:p></o:p></p>
<p><!-- [if !supportLists]-->·       <!--[endif]-->niszczenie siedlisk oraz usuwanie żeremi i tam budowanych przez ten gatunek.<o:p></o:p></p>
<p>Problem w tym, że takie decyzje nie zawsze są wprowadzane w całości w życie. Z zestawień wynika, że mimo wydawania zgód na odstrzał bobrów nie są one realizowane.<o:p></o:p></p>
<p><o:p> </o:p><strong> Liczba bobrów objętych zezwoleniem                       Liczba zabitych bobrów</strong></p>
<p><o:p></o:p></p>
<strong> </strong>
<p><strong>                 na zabicie</strong><o:p></o:p></p>
<p>2015                      8887                                                                                  1511<o:p></o:p></p>
<p>2016                      5785                                                                                  1582 <o:p></o:p></p>
<p>2017                      5313                                                                                  1132<o:p></o:p></p>
<p>2018                      5348                                                                                   649<o:p></o:p></p>
<p>2019                      8391+9 rodzin                                                                  274<o:p></o:p></p>
<p>2020                      5839 + 25 rodzin                                                              669<o:p></o:p></p>
<p><o:p> </o:p></p>
<div data-article-box=""></div><h3>Umowa z myśliwymi<o:p></o:p></h3>
<p>Ministerstwo środowiska i klimatu zaznaczyło także, że w 2016 r. Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska oraz Zarząd Główny PZŁ zawarły porozumienie w sprawie wprowadzenia do stosowania instrukcji określającej reguły postępowania przy ograniczeniu liczebności populacji bobra europejskiego na terenach obwodów łowieckich. Redukcja populacji ma w głównej mierze dotyczyć obszarów, w których szkody powodowane przez bobry są najbardziej dotkliwe – m.in. tam, gdzie zwierzęta te uszkadzają wały przeciwpowodziowe czy urządzenia melioracyjne. Ma to z jednej strony zapewnić większe bezpieczeństwo obywateli i ich dobytku, a z drugiej zwiększyć akceptację ochrony tego gatunku<o:p></o:p></p>
<div data-article-box=""></div><h3>Nie będzie zmiany przepisów <o:p></o:p></h3>
<p>- Biorąc powyższe pod uwagę oraz fakt, że istnieją już mechanizmy pozwalające na regulowanie populacji bobra w skali lokalnej oraz zgodnie z art. 126 ust. 1 pkt 5 ustawy o ochronie przyrody Skarb Państwa odpowiada za szkody wyrządzone przez wybrane gatunki objęte ochroną, w tym bobry, prace nad wprowadzeniem przepisów bądź innych mechanizmów, które ograniczyłyby populację tego gatunku w skali kraju, nie są aktualnie prowadzone – napisała w podsumowaniu Małgorzata Golińska wiceminister klimatu i środowiska.<br />wk<o:p></o:p></p>
<p><o:p> </o:p></p>
<p><o:p> </o:p></p>
<p><o:p> </o:p></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2022/05/18/440814.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>witoldkatner@gmail.com (wk)</author>
			<pubDate>Wed, 18 May 2022 10:05:02 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/populacja-bobrow-wzrosla-5-krotnie-beda-zmiany-w-prawie-2457013</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Będą odszkodowania za szkody spowodowane przez ptaki?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/beda-odszkodowania-za-szkody-spowodowane-przez-ptaki-2457232</link>
			<description>Niespodzianka w Sejmie. Marszałek Sejmu skierowała do pierwszego czytania ustawę, która zakłada wypłacanie rolnikom odszkodowań za straty wyrządzone przez dzikie ptactwo. Projekt został złożony w Sejmie przez grupę posłów Polskiego Stronnictwa Ludowego w …lutym 2021 r.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Marszałek Sejmu w środę skierowała do pierwszego czytanie projekt ustawy o ochronie przyrody, którego celem jest uzupełnienia obowiązujących przepisów o odpowiedzialności Skarbu Państwa za szkody wyrządzone działalnością gatunków będących pod ochroną, poprzez rozszerzenie katalogu gatunków zwierząt chronionych o kategorię ptactwa prawnie chronionego.</p>
<p><o:p></o:p></p>
<h3>Obecne przepisy do wymiany<o:p></o:p></h3>
<p>Projekt został złożony w Sejmie przez grupę posłów Polskiego Stronnictwa Ludowego 26 lutego 2021 r. Argumentowali oni, że w obecnym stanie prawnie brakuje regulacji umożliwiających wypłaty rekompensat rolnikom, hodowcom za straty spowodowane przez ptaki pozostające pod ochroną. Obowiązujące przepisy zawarte w ustawie o ochronie przyrody i Prawie Łowieckim odnoszą się jedynie do:<o:p></o:p></p>
<p><!-- [if !supportLists]-->·       <!--[endif]-->żubrów, <o:p></o:p></p>
<p><!-- [if !supportLists]-->·       <!--[endif]-->wilków, <o:p></o:p></p>
<p><!-- [if !supportLists]-->·       <!--[endif]-->rysi, <o:p></o:p></p>
<p><!-- [if !supportLists]-->·       <!--[endif]-->niedźwiedzi <o:p></o:p></p>
<p><!-- [if !supportLists]-->·       <!--[endif]-->bobrów <o:p></o:p></p>
<p><!-- [if !supportLists]-->·       <!--[endif]-->dzików, <o:p></o:p></p>
<p><!-- [if !supportLists]-->·       <!--[endif]-->łosi, <o:p></o:p></p>
<p><!-- [if !supportLists]-->·       <!--[endif]-->jeleni, <o:p></o:p></p>
<p><!-- [if !supportLists]-->·       <!--[endif]-->danieli <o:p></o:p></p>
<p><!-- [if !supportLists]-->·       <!--[endif]-->saren   <o:p></o:p></p>
<div data-article-box=""></div><h3>Rosnący problem <o:p></o:p></h3>
<p>Tymczasem w ostatnim czasie rolnicy coraz częściej borykają się z problem szkód wyrządzonych w uprawach rolnych i stawach hodowlanych przez ptaki prawnie chronione, których populacja stale rośnie, ponosząc liczne straty, za które nie przysługuje im żadne odszkodowanie. - Ptaki osiadając na uprawianych gruntach doszczętnie wyniszczają uprawę wydziobując zasiane ziarno bądź wybierając młode rośliny po wschodach. Stado ptaków może liczyć nawet kilkaset osobników, w efekcie ich wizyty na polu wiążą się najczęściej z potrzebą dokonywania nowych zasiewów i ponoszeniem po raz drugi nakładów na nasiona i związane z tym prace polowe. Sytuacja powtarza się w przypadku strat powodowanych przez kormorany w stawach hodowlanych. Dodatkowo, nawet jeśli rolnik odsieje zniszczoną uprawę lub posieje gatunek inny niż uszkodzony przez ptaki, często plon z takiej uprawy jest niższy, co w rezultacie powoduje dalsze straty gospodarza – czytamy w uzasadnieniu projektu ustawy. <o:p></o:p></p>
<div data-article-box=""></div><h3>Szacunek dla pracy rolnika<o:p></o:p></h3>
<p>Obecnie jedynym i mało skutecznym sposobem próby ochrony plonów przed szkodami jest odstraszanie, na przykład metodą hukową, albo przez puszczanie nagrań odgłosów naturalnych wrogów ptaków, na co jednak wymagane jest zezwolenie w przypadku chronionych ptaków. - Mając na uwadze, ciężką pracę rolników, którzy utrzymują bezpieczeństwo żywnościowe w kraju, zasadne jest wprowadzenie regulacji, umożliwiającej wypłaty rekompensaty za szkody powodowane przez ptactwo prawnie chronione, tak aby rolnik nie ponosił kosztów utrzymania zwierząt dziko żyjących, żerujących na jego uprawach i stawach hodowlanych – piszą posłowie PSL w uzasadnieniu. <o:p></o:p></p>
<p>Dlatego w ustawie o ochronie przyrody proponuje się dopisać następujące gatunki zwierząt:<o:p></o:p></p>
<p><!-- [if !supportLists]-->·       <!--[endif]-->kormorany <o:p></o:p></p>
<p><!-- [if !supportLists]-->·       <!--[endif]-->żurawie <o:p></o:p></p>
<p><!-- [if !supportLists]-->·       <!--[endif]-->dzikie gęsi<o:p></o:p></p>
<p><!-- [if !supportLists]-->·       <!--[endif]-->łabędzie <o:p></o:p></p>
<p><!-- [if !supportLists]-->·       <!--[endif]-->krukowate<o:p></o:p></p>
<div data-article-box=""></div><h3>Szacunki strat <o:p></o:p></h3>
<p>Co roku przylatuje do Polski około 60 tysięcy kormoranów, które zakładają tu gniazda, a w każdym w nich wykluwają się średnio dwa pisklęta. To oznacza, że pod koniec sezonu lęgowego czyli około lipca mamy w Polsce około 120 tysięcy ptaków, które tu żerują. Każdy z nich zje około 400 gramów ryb, bo żywi się tylko rybami – również tymi cennymi – jak węgorz, sandacz, szczupak czy lin. <o:p></o:p></p>
<p>Instytut Rybactwa Śródlądowego wyliczył, że kormorany żerujące na jeziorach północno-wschodniej Polski zjadają łącznie co roku blisko 1,2 tys. ton ryb. Na kormorany przypada ok. 80 proc. ryb zjadanych przez wszystkie zwierzęta drapieżne. To więcej niż odławiają na tym terenie zawodowi rybacy (ok. 1 tys. ton).<o:p></o:p></p>
<p>Biorąc pod uwagę ilość i jakość strat, które powodują corocznie kormorany, żurawie, dzikie gęsi, łabędzie oraz krukowate można przyjąć, że wartość odszkodowań wyniesie ok. 70-100 milionów zł.<o:p></o:p></p>
<p><em>wk</em><o:p></o:p></p>
<em> </em>
<p><em>Fot. Envato elements</em><o:p></o:p></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2022/04/15/441062.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>witoldkatner@gmail.com (wk)</author>
			<pubDate>Fri, 15 Apr 2022 11:04:03 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/beda-odszkodowania-za-szkody-spowodowane-przez-ptaki-2457232</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Nie będzie polowań na dziki w woj. mazowieckim?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/nie-bedzie-polowan-na-dziki-w-woj-mazowieckim-2457839</link>
			<description>Czy w województwie mazowieckim od 1 kwietnia nie będzie można polować na dziki? Niestety to nie żart, ale możliwy scenariusz. Ponieważ sejmik mazowiecki nie dokonał na czas podziału na obwody łowieckie prowadzenia gospodarki łowieckiej będzie możliwe tylko do końca marca. Sytuację stara się ratować grupa posłów, która przygotowała ustawę.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W Sejmie pojawił poselski projekt ustawy zmieniający <strong>ustawę prawo łowieckie</strong>. Jej głównym celem jest <strong>zapewnienie ciągłości prowadzenia przez dzierżawców i zarządców obwodów łowieckich gospodarki łowieckiej jak również podejmowania działań na rzecz walki z afrykańskim pomorem świń w województwach,</strong> w których nie dokonano podziału województwa na obwody łowieckie.</p>
<p><o:p></o:p></p>
<p>Bezpośrednim powodem podjęcia prac legislacyjnych jest niedokonanie nowego podziału województwa mazowieckiego na obwody łowieckie i brak możliwości przeprowadzenia procedury związanej z wydzierżawieniem lub przekazaniem w zarząd obwodów łowieckich w tym województwie.</p>
<h3>Niedotrzymane terminy</h3>
<p>Podziału na obwody łowieckie powinien dokonać sejmiki województw w terminie do dnia 31 grudnia 2021 r. Sejmik Województwa Mazowieckiego nie dokonał podziału województwa na obwody łowieckie w tym terminie, a dotychczasowy podział traci ważność do 31 marca 2022 r. - Utrata ważności obowiązującego podziału województwa mazowieckiego na obwody łowieckie, przy równoczesnym braku możliwości ponownego ich wydzierżawienia związanego z niedokonaniem nowego podziału województw na obwody łowieckie doprowadzi d...</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2022/01/24/441824.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>witoldkatner@gmail.com (wk)</author>
			<pubDate>Mon, 24 Jan 2022 12:01:04 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/nie-bedzie-polowan-na-dziki-w-woj-mazowieckim-2457839</guid>
			<premium_label>true</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Krukowate mogą bezkarnie niszczyć uprawy?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/krukowate-moga-bezkarnie-niszczyc-uprawy-2457891</link>
			<description>Krukowate, a więc wrona czarna i gawron są objęte ścisłą ochroną gatunkową poza obszarem miast. Nalot ptaków na świeżo zasianą plantację może wyrządzić poważne szkody, kto za nie odpowiada? Otóż… nikt.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p class="MsoNormal">Mimo, że zgodnie z przepisami krukowate są poza obszarem administracyjnym miast objęte ścisłą ochroną, to za szkody polowe nie odpowiada Skarb Państwa i Regionalne Dyrekcje Ochrony Środowiska nie wypłacą odszkodowania jak np. w przypadku żubra, niedźwiedzia, łosia, bobra czy wilka. KRIR wystosowała w tej sprawie list do ministerstwa klimatu, aby uregulować działania w sprawie wypłat odszkodowań i szacowania strat.</p>
<p class="MsoNormal"><o:p></o:p></p>
<p class="MsoNormal">Resort klimatu wymienia, że Skarb Państwa odpowiada za szkody wyrządzone przez pięć gatunków zwierząt objętych ochroną gatunkową tj.: żubry, wilki, rysie, niedźwiedzie i bobry. Ww. przepis nie wymienia żadnego gatunku należącego do rodziny krukowatych, a więc za szkody wyrządzone przez ww. gatunki ptaków nie przysługuje ustawowe odszkodowanie ze Skarbu Państwa. Drogą do uzyskania odszkodowania za powstałe w wyniku żerowania ptaków szkody może być natomiast powództwo cywilne. Szacownie szkód jest wg resortu trudne, gdyż stada ptaków często się przemieszczają, a ponadto ciężko podać dokładnie gatunek – bo uwaga – ptaki są często mylone – kruk, kawka, gawron i wrona. <o:p></o:p></p>
<p class="MsoNormal">- Wymienione kwestie powodują, że oszacowanie szkody i udowodnienie, iż została ona wyrządzona przez konkretny gatunek, za którego wyrządzone szkody mogłoby ewentualnie przysługiwać odszkodowanie, byłoby niezwykle trudne, a w niektórych przypadkach wręcz niemożliwe. Należy również wskazać, iż fakt objęcia gatunków ochroną nie uniemożliwia podejmowania przeciwko nim jakichkolwiek działań. Na podstawie art. 56 ust. 2 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody, regionalni dyrektorzy ochrony środowiska, na wniosek podmiotów, w których interesie jest zminimalizowanie szkód, wydają zezwolenia m.in. na płoszenie i niepokojenie osobników gatunków objętych ochroną oraz na eliminację osobników gatunków objętych ochroną częściową. Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska może wydać zezwolenie na eliminację osobników gatunków objętych ochroną ścisłą. Ww. pozwolenia są wydawane po spełnieniu wymagań określonych w art. 56 ust. 4 ustawy o ochronie przyrody, przy czym pozwolenia te nie mają charakteru nakazowego. Wnioskodawca może więc wykorzystać ewentualną, udzieloną derogację w całości lub w części, jednak nie ma takiego obowiązku – wyjaśnia KRiR na podstawie odpowiedzi resortu klimatu na pismo. <o:p></o:p></p>
<p class="MsoNormal">Zaskakujący absurd przepisów – dyrektorzy regionalnych dyrekcji ochrony środowiska mogą wydać zezwolenie na płoszenie lub odnośnie wyeliminowania osobników gatunków objętych ochroną, a jednocześnie RDOŚ nie odpowiada za szacowanie szkód i wypłatę odszkodowania z budżetu państwa za szkody krukowatych w uprawach, będących pod ochroną.<br /><br /><div data-article-box=""></div>Wydawać by się mogło, że krukowate preferują padlinę lub owady, jednak nic bardziej mylnego, bowiem są wszystkożerne. Często nawet nie uzupełnieniem, a podstawą diety są ziarna i kiełkujące nasiona.</p>
<h3 class="MsoNormal"><br />Szkody spowodowane przez kruki, wrony i gawrony</h3>
<p class="MsoNormal">Tymczasem w niektórych miejscach w kraju naloty krukowatych są na tyle intensywne, że żadne metody odstraszania nie działają m.in. sokolnicy z drapieżnikami, strachy, armatki hukowe, strzały z wiatrówki czy inne metody niekoniecznie uwzględnione w wykazie rozporządzenia. Ptaki te są bardzo inteligentne, niezwykle uparte, a do tego pamiętliwe. Gdy upatrzą sobie gospodarza, który uprze się z nimi walczyć, nie raz, nie dwa dostanie orzechem lub kamieniem w głowę lub zostanie zaatakowany przez stado broniące młodych. Tymczasem świeżo zasiane pole zostanie co do ziarenka opustoszone, a po materiale siewnym równomiernie rozmieszczone puste dziurki. Zasiane kolejny raz, stają się nową stołówką i tak w kółko. Zamiast karmnika – pole. To nie jedyne szkody, które te ptaki potrafią wyrządzić – dziury w folii kiszonkarskiej prowadzące do psucia pryzm czy balotów też nie są nowością.</p>
<p class="MsoNormal"><o:p></o:p></p>
<p class="MsoNormal">Podsumowując – gawrony i kruki mogą bezkarnie wyjadać co im się żywnie podoba, a rolnik odszkodowania nie dostanie. <o:p></o:p></p>
<p class="MsoNormal"><em>Oprac. dkol na podst. KRiR</em><o:p></o:p></p>
<p class="MsoNormal"><em>Fot. Envanto elements</em><o:p></o:p></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2022/01/17/441890.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>d.kolasinska@topagrar.com.pl (Dorota Kolasińska)</author>
			<pubDate>Mon, 17 Jan 2022 15:01:56 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/krukowate-moga-bezkarnie-niszczyc-uprawy-2457891</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Populacja łosi jest wysoka – czy będzie odstrzał redukcyjny?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/populacja-losi-jest-wysoka-czy-bedzie-odstrzal-redukcyjny-2457897</link>
			<description>Ministerstwo klimatu twierdzi, że nie prowadzi obecnie żadnych prac nad nowelizacją przepisów, które zakazują polowań na ten gatunek od 2001 r.  Tymczasem populacja tych zwierząt przekroczyła już 30 tys. sztuk.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Sprawa reedukacji <strong>populacji łosi</strong> była przedmiotem wniosków m.in. <strong>Izb Rolniczych</strong>, które wskazywały, że: „W ostatnich latach <strong>populacja łosia w Polsce</strong> znacznie wzrosła, co daje się zauważyć między innymi poprzez <strong>zwiększone straty w uprawach i płodach rolnych</strong>. Do tego zwiększona liczebność łosi zauważalna jest także na drogach, co często kończy się <strong>poważanymi wypadkami, często śmiertelnymi”.</strong></p>
<h3>Zapowiedzi ministra Siarki</h3>
<p>Zarząd KRIR powoływał się na wypowiedź wiceministra klimatu i środowiska Edwarda Siarki, który na jednym z posiedzeń sejmowej komisji rolnictwa zadeklarował wolę zniesienia moratorium na łosia. Dlatego pod koniec października zeszłego roku Krajowa Rada Izb Rolniczych wystąpiła z wnioskiem do ministerstwa klimatu i środowiska o podjęcie wszelkich działań, które pozwolą na redukcję populacji łosia w Polsce.</p>
<h3>Pytania Lewicy</h3>
<p>Teraz sprawą zainteresowała się grupa posłów z klubu Lewica, która zadała pytanie w sprawie reedukacji populacji łosi. „ Podstawą do przewidzianego w planie odstrzału zwierząt ma być zbyt duża i rosnąca liczba przedstawicieli gatunku, która ma zagrażać polskim rolnikom. Przede wszystkim dane dotyczące liczebności łosi w Polsce są niedokładne, a eksperci twierdzą, że aktualne wyliczenia mogą być zawyżone, a co za tym idzie nie możemy ostatecznie oszacować liczby gatunku. Autorzy „Strategii ochrony i gospodarowania populacją łosia w Polsce” uważają, że podawane liczby „przekraczają biologiczne możliwości przyrostu tego gatunku” – czytamy w interpelacji.</p>
<p>W odpowiedzi wiceminister Edward Siarka nie pozostawia jednak złudzeń. Całoroczny zakaz polowań na łosie, który obecnie obowiązuje na mocy rozporządzenia z 2005 r. zostanie utrzymany. Przynajmniej na razie. - Nie podjęto decyzji o zniesieniu moratorium na łosie. W Ministerstwie Klimatu i Środowiska nie są prowadzone żadne prace mające na celu nowelizację wyżej wskazanego rozporządzenia Ministra Środowiska w zakresie przywrócenia okresu polowań na te zwierzęta. Jakiekolwiek decyzje w tym zakresie będą mogły być podejmowane jedynie po dokładnych analizach uwzględniających wszystkie aspekty przedmiotowej sprawy – napisał w odpowiedzi wiceminister Edward Siarka.</p>
<div data-article-box=""></div><h3>Ile jest łosi?</h3>
<p>Jednocześnie ministerstwo klimatu i środowiska twierdzi, że na bieżąco monitoruje sytuację związaną z liczebnością populacji łosia. Zgodnie z Rocznikiem Statystycznym Leśnictwa 2021 publikowanym przez Główny Urząd Statystyczny - obecnie jest to ponad 31 tys. osobników. Najwyższa liczebność populacji łosia występuje w województwach: podlaskim, lubelskim, warmińsko-mazurskim oraz mazowieckim. Resort klimatu zapewnia także, że na bieżąco monitoruje poziom szkód wyrządzanych w uprawach i płodach rolnych oraz lasach przez łosie.</p>
<p><o:p></o:p></p>
<p>Z danych Polskiego Związku Łowieckiego wynika, że w latach 90. XX wieku miał miejsce znaczny spadek liczebności łosia w Polsce i na przełomie wieków jego krajowa populacja osiągnęła stosunkowo niski poziom, niespełna 2 tys. osobników. Dlatego od roku 2001/02 wstrzymano polowania na ten gatunek. Od początku obecnego wieku populacja łosi w kraju wykazywała nieprzerwany trend wzrostowy. Wiosną 2019 roku w obwodach dzierżawionych ich liczebność oszacowano na 23,7 tys. osobników. Była więc ona 12,5 razy wyższa niż w 2001 roku. <o:p></o:p></p>
<p><em>wk</em><o:p></o:p></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2022/01/17/441897.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>witoldkatner@gmail.com (wk)</author>
			<pubDate>Mon, 17 Jan 2022 10:01:51 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/populacja-losi-jest-wysoka-czy-bedzie-odstrzal-redukcyjny-2457897</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Maciek z Kundzicz znalazł martwą jałówkę: wilki wróciły po highlandy</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/maciek-z-kundzicz-znalazl-martwa-jalowke-wilki-wrocily-po-highlandy-2458461</link>
			<description>Maciej Sidorowicz z Kundzicz na Podlasiu ma w gospodarstwie od kilku lat problemy z wilkami. Tym razem ofiarą watahy padła biała, 5 miesięczna jałówka rasy highland cattle.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p class="MsoNormal">Maciej Sidorowicz, hodowca bydła rasy szkockiej górskiej na Podlasiu jest znany z programu Rolnicy. Podlasie. Wystąpił w drugiej i trzeciej serii programu. Jest również aktywnym użytkownikiem grup dotyczących hodowli bydła na Facebooku, gdzie umieścił niedawno post o kolejnym ataku w gospodarstwie.</p>
<p class="MsoNormal"><o:p></o:p></p>
<p class="MsoNormal">W Kundziczach utrzymuje około 40 sztuk bydła i 2 koniki polskie całorocznie na pastwisku oraz osła Terrora i kozła, które są utrzymywane w budynku (ze względu na wilki). Wspomina, że ataków było sporo. Niestety niewiele można z tym zrobić. Populacja rośnie, wilki są pod ścisłą ochroną, a za szkody wyrządzone przez ten gatunek odpowiada Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska. <o:p></o:p></p>
<p class="MsoNormal">- W moim gospodarstwie wilki zabiły już dużo zwierząt; konika polskiego, duże sztuki bydła. Dwa lata temu straciłem zimą trzy cielęta, w dwóch atakach. Pierwszego zabiły na pastwisku, drugiego nie mogłem znaleźć, bo go wyciągnęły w olszynę, w bagno. Jednego roku zaatakowały też wysokocielną krowę. Wilki ją przewróciły, gdy ją znalazłem rano miała już wzdęcie. Straciłem wtedy i krowę i cielę. Tej wiosny zjadły mi barana, który przyszedł dwa lata temu z lasu i dołączył do stada krów – opowiada Maciej. Wspomina, że parę lat temu wilki zabiły dwa byczki około 300 kg. Po śladach było widać, że ciągnęły zdobycz kilkadziesiąt metrów, aż pod pobliski las.<o:p></o:p></p>
<h3 class="MsoNormal">Upatrzyły sobie białą jałówkę</h3>
<p class="MsoNormal">Do ostatniego ataku doszło kilka dni temu. Hodowca znalazł na pastwisku zagryzioną 5-6 miesięczną jałówkę.</p>
<p class="MsoNormal"><o:p></o:p></p>
<p class="MsoNormal">- Szkoda, bo jałówki zawsze łatwiej sprzedać niż byczki. Miałem na nią już kupca. Za tą jałóweczkę miałem dostać za 2-3 miesiące 3,5 tys. zł.. To jest duża strata finansowa dla mojego gospodarstwa. Krowy były niedaleko domu, część stada poszła trochę dalej. Jałówkę wilki dopadły 50 m od zabudowań innego gospodarstwa, podeszły bardzo blisko domostw. Przeciągnęły ją kilkadziesiąt metrów dalej, zjadły pół – opowiada Maciej. Nocą postanowił przypilnować stado, żeby sprawdzić czy wrócą. <o:p></o:p></p>
<p class="MsoNormal">- Pożyczyłem noktowizor żeby zobaczyć, co się będzie działo nocą. Najpierw przyszedł lis, a później musiałem zmienić pozycję i nawet nie zauważyłem kiedy zniknęła druga połówka jałówki. Za dnia znalazłem ślady 70 metrów dalej, gdzie ją pożarły – mówi hodowca. <o:p></o:p></p>
<p class="MsoNormal">W rejonie, jak zaznacza jest kilka watah, które się stale przemieszczają. Z relacji okolicznych fotografów przyrody wynika, że wilków jest coraz więcej. Obserwują jednocześnie kilka watah. <o:p></o:p></p>
<p class="MsoNormal">- Liczebność od paru lat rośnie. Widać to w populacji zwierzyny łownej. Do tej pory obserwowałem duże stada łosi czy saren. Teraz jest tych zwierząt znacznie mniej. Wilki już przetrzebiły populację zwierzyny, myśliwi w okolicznym kole też robią swoje. Widać pojedyncze ślady saren na polach, ale naprawdę jest ich mniej – mówi rolnik. W okolicy jest bardzo mało gospodarstw zajmujących się hodowlą, a jeśli ktokolwiek utrzymuje bydło, to raczej w zamknięciu. Stąd ataki najczęściej zdarzają się u Macieja Sidorowicza. Bydło highland cattle nie nadaje się do utrzymywania w budynkach, zaczyna chorować, gdy jest w zamknięciu. <o:p></o:p></p>
<h3 class="MsoNormal">Odszkodowania za straty</h3>
<p class="MsoNormal">- Dwa lata temu próbowałem zgłosić szkodę. Dowiedziałem się, że trzeba zgłosić to do RDOS-iu. Szybko mnie sprowadzono na ziemię. RDOŚ wypłaca odszkodowania za szkody wyrządzone przez żubry, łosie, bobry, rysie i wilki, bo są pod ochroną. Jedynym gatunkiem do jakiego nie przyjeżdżają szacować szkód jest wilk. Moim obowiązkiem jest spisanie protokołu z lekarzem weterynarii. Przecież on się nie zna na tropach, śladach, ani na tym jak poluje. To jest paranoja. Nie mamy w okolicy zbyt wielu lekarzy. Obdzwoniłem kilku w promieniu 30 km, żaden do mnie nie przyjechał. Każdy ma etat, ma dużo obowiązków i nie mieli czasu. Nie przyjedzie do chłopa, żeby wypisać kartkę za 150 zł, bo mu się to nie opłaca. RDOŚ zwraca pieniądze za wystawioną przez weterynarza fakturę w takim przypadku i powinien wypłacić odszkodowanie. Nie dostałem informacji, jakie odszkodowanie mi przysługuje. Wypłacane pieniądze nie są adekwatne do rzeczywistych strat – zaznacza hodowca. Z naszych informacji wynika, że zapewne rolnik i tak by odszkodowania nie uzyskał, bo za zwierzęta utrzymywane całorocznie na pastwisku oraz nie spędzane na noc do budynków, odszkodowanie i tak nie przysługuje. RDOŚ w Olszynie zaznacza, że obowiązkiem hodowcy jest zapewnienie schronienia na noc oraz odpowiednie zabezpieczenia pastwiska przed wilkami. To warunek niezbędny, aby protokół został zaakceptowany.</p>
<p class="MsoNormal"><o:p></o:p></p>
<p class="MsoNormal">Hodowca zaznacza, że oprócz materialnych szkód, są też inne konsekwencje takiego ataku wilków na stado. ­- Zwierzęta są później bardzo niespokojne. Krowa matka została bez cielaka w środku laktacji. Muszę ją doić by spokojnie doprowadzić do zasuszenia. Chodzi biedna i szuka wszędzie swojej jałóweczki – mówi Maciej. <o:p></o:p></p>
<p class="MsoNormal"><o:p> </o:p></p>
<h3 class="MsoNormal">Stado highlandów w Kundziczach<o:p></o:p></h3>
<p class="MsoNormal"></p>
<p class="MsoNormal">Teraz u Macieja Sidorowicza jest 13 mamek, drugie tyle byków i kilkanaście sztuk młodzieży (razem około 40 szt.). Hodowca zaznacza, że ma duży problem ze sprzedażą byków w wadze ubojowej, bo najbliższa rzeźnia znajduje się 60 km od gospodarstwa. Zwierzęta mimo, że są oswojone, to złapanie byka, który 3-4 lata jest jedynie na pastwisku nie jest proste. Chwytanie bydła, transport i ubój powodują wysoki poziom stresu, przez co mięso traci walory kulinarne, zmienia się pH i struktura mięsa. Według Sidorowicza nie nadaje się do późniejszej sprzedaży. Póki co rynek zbytu jest ograniczony, bo zakład skupuje żywiec w cenie standardowej, a buhaj uzyskuje masę około 600 kg dopiero w wieku 3,5-4 lat. <o:p></o:p></p>
<p class="MsoNormal">- Ta rasa powinna być ubijana na pastwisku, w taki sposób żeby nie miała świadomości, a cała operacja była przeprowadzana bezstresowo – mówi i dodaje, że brakuje w Polsce przepisów prawa zezwalającego na ubój w gospodarstwie oraz mobilnych rzeźni. Dlatego hodowca w większości sprzedaje odsadki lub buhaje rozpłodowe do dalszej hodowli. <o:p></o:p></p>
<p class="MsoNormal">- Jestem w patowej sytuacji. Mam rasę produkującą znakomite mięso kulinarne, której nie mogę ubić i sprzedać w przyzwoitej cenie. Dostanę po 4 latach hodowli za takiego byka 4 tysiące złotych, a sprzedając bezpośrednio mięso konsumentowi zarobiłbym 12-14 tys. zł. Tylko jak przeprowadzić taki ubój – podkreśla Maciej. <o:p></o:p></p>
<p class="MsoNormal">Z pewnością w niedalekiej przyszłości odwiedzimy gospodarstwo Macieja z Kundzicz, żeby zobaczyć to piękne włochate bydło na żywo i opisać hodowlę specjalnie dla Was. <o:p></o:p></p>
<p class="MsoNormal"><em>dkol</em><o:p></o:p></p>
<p class="MsoNormal"><em>Fot. Maciej Sidorowicz</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2021/10/17/442862.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>d.kolasinska@topagrar.com.pl (Dorota Kolasińska)</author>
			<pubDate>Sun, 17 Oct 2021 16:10:32 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/maciek-z-kundzicz-znalazl-martwa-jalowke-wilki-wrocily-po-highlandy-2458461</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Nadchodzi reforma Polskiego Związku Łowieckiego. Co ważnego się zmieni dla rolników?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/nadchodzi-reforma-polskiego-zwiazku-lowieckiego-co-waznego-sie-zmieni-dla-rolnikow-2458472</link>
			<description>Szykują się spore zmiany w prawie łowieckim, których celem jest zwiększenie liczby myśliwych. Rząd chce m.in. włączyć myśliwych niezrzeszonych do kół oraz likwidować te koła, które nie realizują polityki państwa w zakresie odstrzałów.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>O zmianach <strong>w Polskim Związku Łowieckim</strong> poinformował w Sejmie przy okazji dyskusji na temat afrykańskiego pomoru świń, wiceminister klimatu i środowiska <strong>Edward Siarka.</strong> <o:p></o:p></p>
<h3><strong>Większa otwartość kół</strong><br /> <o:p></o:p></h3>
<p>Zapowiedział on włącznie 30 tys. niezrzeszonych myśliwych do kół Polskiego Związku Łowieckiego. - Nie ma niezrzeszonych. Niezrzeszony nie wykonuje żadnych prac. Nie musi wykonywać liczenia, nie musi iść na wycenę szkód, nie musi płacić odszkodowania. On po prostu bierze karabin wsiada w elegancki samochód, podjeżdża i denerwuje rolnika, bo mówi że on tu ma odstrzał a co się będzie działo to mnie nie interesuje -  tłumaczył posłom wiceminister klimatu i środowiska Edward Siarka.<o:p></o:p></p>
<h3><strong>Obecnie w Polskim Związku Myśliwych jest ok. 120 tys. członków</strong><o:p></o:p></h3>
<p>Związek będzie także bardziej otwarty na myśliwych. Minimalna ilość  członków w kole będzie wynosiła 20 osób. Zdaniem ministra E. Siarki koła np. 10 osobowe nie mają racji bytu i są źle postrzegane.<br /><br /><div data-article-box=""></div>- Jest problem w wielu miejscach gdzie mamy takie koła, gdzie ludzie z miast są członkami koła i oni nie chcą przyjmować miejscowych. Ale łowczy nie ma instrumentów, aby na to wpłynąć i dlatego musimy to zmienić ustawowo – przekonywał minister E. Siarka.</p>
<div data-article-box=""></div><h3><strong>Karna likwidacja kół</strong><o:p></o:p></h3>
<p><strong>Jednocześnie rząd zamierza likwidować koła, które nie będą chciały prowadzić planowego odstrzału.</strong> <br /><br /><div data-article-box=""></div>- Jeżeli dane koło nie będzie realizowało polityki państwa w zakresie łowiectwa chcemy doprowadzić do możliwości wykluczenia koła z zrzeszenia. Wykluczenie oznacza brak możliwość dzierżawy – mówił wiceminister Siarka. <o:p></o:p></p>
<div data-article-box=""></div><h3><strong>Kłopot z badaniami myśliwych</strong><br /> <o:p></o:p></h3>
<p>Zdaniem rządu takie zmiany legislacyjne są konieczne nie tyko z powodu potrzeby intensyfikacji walki z ASF, ale także z powodu uchwalonych w 2018 r. przepisów o obowiązkowych badaniach myśliwych. Zgodnie z nimi w przyszłym roku trzeba sprawdzić czy wszyscy myśliwi spełniają wymogi medyczne do posiadania broni. Istnieje obawa, że nawet 30% ludzi może nie mieć przedłużonych uprawnień.<br /> <br />  – Wykluczy to ludzi najbardziej efektywnych, starszych myśliwych, którzy znają teren mają cierpliwość i czas, nie muszą grzebać na ambonie w komórce, rozmawiać z dziewczyną tylko rzeczywiście polują – kontynuował E. Siarka.  <o:p></o:p></p>
<div data-article-box=""></div><h3><strong>Kolejne zmiany</strong></h3>
<p>Resort klimatu  środowiska planuje także zmiany w systemie szkolenia myśliwych oraz zapowiedział zmiany w sposobie liczenia dzików do czego będą wykorzystane nowoczesne technologie. Planowane jest także wprowadzenie elektronicznej książki polowań, co pozwoli na bieżąco kontrolować sytuację. – Ja wtedy rano idąc do ministerstwa będą wiedział, że  w ciągu nocy na polowaniu było np. 5100 myśliwych i strzelili 120 dzików – podsumował wiceminister E. Siarka. <o:p></o:p></p>
<p><o:p> wk</o:p></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2021/10/15/442900.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>witoldkatner@gmail.com (wk)</author>
			<pubDate>Fri, 15 Oct 2021 12:10:34 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/nadchodzi-reforma-polskiego-zwiazku-lowieckiego-co-waznego-sie-zmieni-dla-rolnikow-2458472</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Będą nowe zasady szacowania strat wyrządzonych przez dzikie zwierzęta</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/beda-nowe-zasady-szacowania-strat-wyrzadzonych-przez-dzikie-zwierzeta-2459119</link>
			<description>Będą zmiany w zasadach zgłaszania strat wyrządzonych przez żubry, wilki, rysie, niedźwiedzie lub bobry. Ma być prościej, krócej i bez niepotrzebnej biurokracji.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<div>Do konsultacji społecznych zostało skierowane rozporządzenie ministra klimatu i środowiska w sprawie szacowania szkód wyrządzonych przez niektóre gatunki zwierząt objęte ochroną gatunkową. - Projektowane rozporządzenie ma na celu wprowadzenie usprawnień w prowadzeniu postępowań dotyczących przyznawania i wypłaty odszkodowań, a także wprowadzenie zmian do przepisów, które podczas stosowania okazały się nieprecyzyjne lub niepotrzebne – czytamy w uzasadnieniu projektu. <br /><br /></div>
<h3><strong>TERMIN OGLĘDZIN NA TELEFON</strong><br /><br /></h3>
<div>Propozycja zmian była podyktowana chęcią zmniejszeniem obciążenia biurokratycznego organów administracji i skróceniem czasu prowadzenia postępowań w sprawie wypłaty odszkodowania z tytułu szkody wywołanej przez żubry, wilki, rysie, niedźwiedzie lub bobry. W tym celu rozszerzono i doprecyzowano możliwość stosowania telefonicznego ustalania terminu oględzin. <strong>Dotychczasowe przepisy mówiły, że termin oględzin szkody należy ustalić z poszkodowanym (nie wskazano, w jaki sposób), a następnie poinformować poszkodowanego na piśmie o planowanym terminie nie później niż na 2 dni przed dniem oględzin</strong>. Powodowało to to brak elastyczności w planowaniu wyjazdów terenowych, gdyż w praktyce wiąże się z koniecznością wysłania zawiadomienia na ok. 3 tygodnie przed wyznaczonym terminem i tym samym utrudnia lub uniemożliwia dobieranie celów wyjazdów (zaplanowanie oględzin dla kilku spraw w tej samej okolicy, w tym samym dniu). Proponowane zmiany umożliwiają dokonanie uzgodnienia telefonicznego terminu oględzin na dwa dni przed terminem doprecyzowują sytuacje, w których uzgodnione oględziny nie mogą się odbyć z winy organu lub z winy z powodu nieobecności poszkodowanego. <br /><br /><div data-article-box=""></div></div>
<div data-article-box=""></div><h3><strong>OGLĘDZINY TYLKO Z POSZKODOWANYM</strong><br /><br /><div data-article-box=""></div></h3>
<div>Projekt rozporządzenia wyklucza możliwość prowadzenia oględzin bez obecności poszkodowanego lub jego pełnomocnika, co było możliwe w dotychczasowym brzmieniu rozporządzenia. Powyższa zmiana wynika z potrzeby zminimalizowania możliwości zebrania niepełnego materiału dowodowego, co będzie skutkowało skutecznym podważeniem wyników szacowania na drodze cywilnoprawnej.<br /><br /><div data-article-box=""></div></div>
<div data-article-box=""></div><h3><strong>CO Z DZIERŻAWAMI ?</strong><br /><br /><div data-article-box=""></div></h3>
<div>Ponadto w celu uniknięcia ewentualnych sporów, <strong>komu przysługuje odszkodowanie w przypadku, gdy grunty są dzierżawione,</strong> a posiadane dokumenty tego nie precyzują, wprowadzono wymóg przedkładania zgody właściciela gruntu na pobranie odszkodowania przez korzystającego gospodarczo z gruntu.<br /><br /><div data-article-box=""></div></div>
<div data-article-box=""></div><h3><strong>WNIOSEK BEZ ROZPATRZENIA </strong><br /><br /><div data-article-box=""></div></h3>
<div>Ministerstwo klimatu i środowiska proponuje także wprowadzić możliwość pozostawienia wniosku bez rozpoznania w przypadku, gdy wniosek został złożony po upływie terminu na jego złożenie. Pod rządami obecnych przepisów zdarzało się zgłoszeniu szkody polegającej na zagryzieniu przez wilki zwierząt z rocznym opóźnieniem. Nie dość, że nie można było wprost odmówić naliczenia odszkodowania (które w tej sytuacji jest niemożliwe do oszacowania), to jeszcze konieczny był wyjazd na oględziny. <br /><br /><div data-article-box=""></div></div>
<div>Zmiana w doprecyzowaniu czasu na zgłoszenie szkody jest szczególnie istotna w odniesieniu do zwierząt, w pasiece oraz w budowli stawów rybnych w gospodarstwie rybackim, jeżeli szkoda w tej budowli spowodowała albo może spowodować ubytek ryb. W tego rodzaju szkodach istnieje bowiem duże ryzyko szybkiego zatarcia się śladów i dowodów wskazujących przyczynę oraz „sprawcę” powstania szkody. Ponadto w przypadku <strong>szkód wyrządzonych w pogłowiu zwierząt</strong> istnieje konieczność szybkiej utylizacji padłych zwierząt. Szybkie zgłoszenie szkody pośrednio może świadczyć również o ciągłym doglądaniu zwierząt. <br /><br /><div data-article-box=""></div></div>
<div>Czas zgłoszenia jest również istotny przy szkodach w uprawach i płodach rolnych i plonach na użytkach zielonych, gdyż szkody te można potwierdzić jedynie w okresie zbiorów i wegetacji. <br /><br /><div data-article-box=""></div></div>
<div data-article-box=""></div><h3><strong>SZKODY WYRZĄDZONE PRZEZ BOBRY </strong><br /><br /><div data-article-box=""></div></h3>
<div>Określenie czasu na złożenie wniosku w pozostałych przypadkach pozwoli uniknąć sytuacji, gdy długi upływ czasu powoduje zwielokrotnienie powstałej szkody. Taka sytuacja może mieć miejsce np. w przypadku działalności bobrów, powodującej zalania terenów, gdzie należałoby pilnie podjąć działania związane z obniżeniem poziomu wody. Zaproponowany maksymalny czas na złożenie wniosku w tych przypadkach – 30 dni i 6 miesięcy (w przypadku drzew nie owocowych) nie powinien sprawiać trudności poszkodowanym, a pozwoli również na usprawnienia w szacowaniu i wypłacie odszkodowań.<br /><br /><div data-article-box=""></div></div>
<div data-article-box=""></div><h3><strong>ODMOWA WYPŁATY</strong><br /><br /><div data-article-box=""></div></h3>
<div>MKiŚ proponuje także wprowadzić możliwość odmowy wypłaty odszkodowania już na etapie rozpatrywania wniosku, a przed dokonaniem oględzin. Niekiedy zdarzają się bowiem sytuacje, że już na podstawie złożonego wniosku można stwierdzić, że odszkodowanie jest nienależne, co powinno skutkować możliwością zaprzestania działań. W tej chwili, w takich sytuacjach właściwy organ, pomimo wiedzy, że wniosek zostanie rozpatrzony negatywnie, jest zobowiązany do dokonania oględzin, co generuje niepotrzebne koszty i zwiększa wymiar czasu pracy niezbędny do obsługi takiej sprawy.</div>
<div><em>wk<br /><br />Fot. Kownacki</em></div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2021/07/04/444218.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>witoldkatner@gmail.com (wk)</author>
			<pubDate>Sun, 04 Jul 2021 11:07:02 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/beda-nowe-zasady-szacowania-strat-wyrzadzonych-przez-dzikie-zwierzeta-2459119</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Pasy zaporowe przeciwko szkodom łowieckim</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/pasy-zaporowe-przeciwko-szkodom-lowieckim-2459325</link>
			<description>Koła łowieckie, jako dzierżawcy obwodów łowieckich wypłacają odszkodowania za straty, które na Opolszczyźnie w ostatnich latach dochodzą rocznie do trzech milionów złotych. Dlatego w czasie wiosennych zasiewów myśliwi współpracują z rolnikami w grodzeniu pól.</description>
			<content:encoded><![CDATA[Aby zatrzymać zwierzynę w lesie <strong>myśliwi uprawiają tam poletka oraz pasy zaporowe, które obsiewają kukurydzą</strong>. Wsiewanie kukurydzy budzi jednak kontrowersje, gdyż w niektórych przypadkach traktowane jest jako dokarmianie dzików, co w dobie ASF jest zabronione. <br /><br />Myśliwi systematycznie zwiększali odstrzał dzików, które wyrządzają najwięcej szkód podczas wiosennych zasiewów. Z powodu pandemii jednak nie organizowano polowań zbiorowych, więc zakładany odstrzał zwierzyny trudniej było zrealizować. Dodatkowo z powodu obostrzeń COVID-owych zmniejszyła się liczba polowań dewizowych, co było jednym z głównych źródeł dochodu kół łowieckich. I pomimo tego, że tej zimnej wiosny szkód w uprawach było mniej, ceny dziczyzny były bardzo niskie, a wartość szkód przeliczana z cen płodów rolnych wysoka. To spowodowało, że niektóre koła stanęły na skraju bankructwa.<br /><br />Na temat współpracy myśliwych z rolnikami rozmawialiśmy z: Jarosławem Kuźmińskim łowczym Koła Łowieckiego nr 2 „Bór” w Prudniku, Jerzym Deszczką – gospodarzem łowiska Koła Łowieckiego nr 2 „Bór” w Prudniku, Zbigniewem Szepelawym – rolnikiem z Szybowic, myśliwym Koła Łowieckiego nr 2 „Bór” w Prudniku oraz Markiem Bocianowskim nadleśniczym w Nadleśnictwie Prószków.<br /><br /><em>dr Mariusz Drożdż</em>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2021/06/07/444646.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>redakcja@topagrar.pl (Top Agrar)</author>
			<pubDate>Mon, 07 Jun 2021 14:06:20 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/pasy-zaporowe-przeciwko-szkodom-lowieckim-2459325</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>NIK: zmiany wprowadzone w szacowaniu szkód nie przyniosły rezultatu</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/nik-zmiany-wprowadzone-w-szacowaniu-szkod-nie-przyniosly-rezultatu-2460007</link>
			<description>- Włączenie w proces szacowania szkód łowieckich oraz wypłaty odszkodowań gmin lub ośrodków doradztwa rolniczego nie wypaliło - przyznaje rząd. Jednocześnie coraz bardziej powszechne staje się zawieranie ugód między rolnikami a myśliwymi. Wysokość wypłaconych kwot przekroczyła już 100 mln zł.  </description>
			<content:encoded><![CDATA[<div>Podczas posiedzenia sejmowej komisji ochrony środowiska rozpatrzono informację Najwyższej Izby Kontroli o wynikach kontroli szacowania szkód łowieckich w uprawach rolnych oraz wypłacania odszkodowań. </div>
<h2>Wyniki kontroli </h2>
<div><br />Kontrola wykazała, że zmiany wprowadzone w 2018 r. (wskazanie gminy jako podmiotu zobowiązanego do przyjmowania wniosków o szacowanie szkód łowieckich, ustalenie składu komisji szacujących szkody, wprowadzenie możliwości odwołania do nadleśniczego) nie zapewniły rzetelnego szacowania szkód oraz terminowego wypłacania odszkodowań. </div>
<div></div>
<div><br />- Rola gmin w praktyce sprowadzała się do przyjmowania wniosków o szacowanie szkód, wyznaczania terminu oględzin lub szacowania ostatecznego oraz informowania stron w tym zakresie. Szacowanie szkód i ustalanie wysokości odszkodowań było wykonywane przez dzierżawców lub zarządców obwodów łowieckich- <strong>mówił Paweł Trzaskowski, wicedyrektor Departamentu Środowiska Najwyższej Izby Kontroli</strong>, który podkreślił, że tylko oni byli przygotowani organizacyjnie oraz wyposażeni w odpowiednie środki techniczne do wykonywania tych zadań. </div>
<div><br /><br /><div data-article-box=""></div>NIK stwierdził kontrolowani dzierżawcy oraz zarządcy obwodów wywiązywali się z obowiązku szacowania szkód i wypłaty odszkodowań. </div>
<div></div>
<div><br />- Tylko jedno na pięć z kontrolowanych kół łowieckich nie wywiązało się z tego obowiązku – kontynuował P. Trzaskowski z NIK.  </div>
<div><br />Wyniki kontroli wskazały także na powszechną praktykę ustalania wysokości odszkodowań w drodze ugody z pominięciem procedury szacowania szkód określonej w ustawie i przepisach wykonawczych. </div>
<div></div>
<div><br />- W protokołach szacowania ostatecznego nie podawano danych dotyczących m. in.: powierzchni uszkodzonej, procentu zniszczenia uprawy, plonu z 1 ha. Brak tych danych uniemożliwiał zweryfikowanie uzgodnionej kwoty do wysokości odszkodowania, która przysługiwałaby w przypadku zastosowania przepisów – mówił P. Trzaskowski z NIK. </div>
<div data-article-box=""></div><h2>Kto ma szacować straty? </h2>
<div><br />W odpowiedzi ministerstwo klimatu i środowiska przypomniało, że raport NIK ma częściowo charakter historyczny, ponieważ<strong> zrezygnowano już z udziału gmin w procesie szacowania strat. </strong></div>
<div><br />– Propozycja, aby przerzucić to na gminy zakończyła się niepowodzeniem. W związku z tym wróciliśmy do rozwiązań, które funkcjonują obecnie, czyli, że szacowanie szkód i wypłata odszkodowań jest realizowana przez Polski Związek Łowiecki – mówił <strong>wiceminister klimatu i środowiska Edward Siarka. </strong></div>
<div><br />Za to <strong>do procesu szacowania szkód zostały włączone Ośrodki Doradztwa Rolniczego.</strong> -  Ale to też nie działa - przyznaje rząd. </div>
<div><br />– W niewielkim stopniu w tym procesie ODR uczestniczą. To jest zaledwie 1-2% spraw związanych z szacowaniem szkód - wyjaśnił wiceminister Siarka. </div>
<div><br />Ale zdaniem posłów nie ma co się dziwić pracownikom ODR-ów, że nie chcą uczestniczyć w szacowaniu strat rolniczych. <br /><br /><div data-article-box=""></div>– Oni mają doradzać, jak ma przebiegać proces produkcyjny, mają pokazywać nowe technologie, a nie być elementem sporu -mówił poseł <strong>Andrzej Grzyb z Koalicji Polskiej.</strong></div>
<div><br />Wiceminister Siarka przypomniał także, że były pomysły powołania służby, która miała zajmować się szacowaniem szkód. Ale wojewodowie wyliczyli, że będzie to kosztować nawet pół miliarda złotych. </div>
<div><br />- Dlatego z tego systemu zrezygnowano. A myśliwi robią to nieodpłatnie – powiedział Siarka. </div>
<div>Jednocześnie NIK pozytywnie ocenił wprowadzenie możliwości składania odwołań od oględzin lub szacowania ostatecznego do nadleśniczych.</div>
<div data-article-box=""></div><h2>Powszechne ugody</h2>
<div><br />Resort klimatu ustosunkował się także do zarzutu, że <strong>większość strat jest teraz wypłacana na mocy ugody, a nie na podstawie procedur prawnych</strong>. <br /><br /><div data-article-box=""></div>– W mojej ocenie ta ugoda nie jest niczym co jest niekorzystne z punktu widzenia rolnika. Często w relacjach rolnik-szacujący ugoda pozwala nawet na wypłatę odszkodowań dużo korzystniejszych niż gdyby przeprowadzić całą procedurę – powiedział wiceminister Siarka, który podkreślił, że w większości spraw dochodzi do porozumienia, a w niewielkim ułamku spraw dochodzi ona do Lasów Państwowych lub sądu powszechnego jako organu odwoławczego. </div>
<div><br />- Z naszych danych wynika, że sprawy sporne stanowią poniżej 1 % wszystkich spraw. Myślę, że ugoda jest jedną z najlepszych form jakie można wprowadzić między rolnikiem a dzierżawcą lub zarządcą obwodu – powiedział Paweł Lisiak, Łowczy Krajowy, którego zdaniem obecny system szacowania szkód jest rzetelny. </div>
<div data-article-box=""></div><h2>Rosnący problem</h2>
<div><br />W ostatnich latach problem szkód łowieckich narasta. Kwoty odszkodowań, wypłacanych rolnikom przez koła łowieckie są coraz większe. W łowieckim roku gospodarczym 2017/2018 kwota wypłaconych odszkodowań wyniosła 90 850,3 tys. zł, tj. o 13 687,4 tys. zł (17,7%) więcej niż w roku gospodarczym 2016/2017 oraz o 17 339,5 tys. zł (23,6%) więcej w porównaniu z rokiem 2015/2016. Zdecydowaną większość odszkodowań (ponad 85%) wypłacił Polski Związek Łowiecki. Pozostałe środki wypłaciło PGL Lasy Państwowe. </div>
<div><br />W tym roku będzie to już ponad 100 mln zł, a resort klimatu twierdzi, że kwoty te będą dalej rosły. <br /><br /><br />wk</div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2021/03/17/445627.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>witoldkatner@gmail.com (wk)</author>
			<pubDate>Wed, 17 Mar 2021 11:03:01 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/nik-zmiany-wprowadzone-w-szacowaniu-szkod-nie-przyniosly-rezultatu-2460007</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Państwo zapłaci za szkody wyrządzone przez dzikie ptactwo?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/panstwo-zaplaci-za-szkody-wyrzadzone-przez-dzikie-ptactwo-2460132</link>
			<description>W Sejmie pojawił się projekt ustawy, która zakłada wypłatę odszkodowań z budżetu państwa za szkody spowodowane przez dzikie ptactwo. Zdaniem grupy posłów opozycji rolnikom należą się rekompensaty za utrzymywanie zwierząt dziko żyjących, żerujących na ich uprawach i w stawach hodowlanych. Straty z tego tytułu oszacowano nawet na 100 mln zł. rocznie.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Do reprezentowania wnioskodawców upoważniony został poseł Zbigniew Ziejewski z Koalicji Polskiej (PSL) ale jest to także inicjatywa, nie ujawnionych z nazwiska grupy posłów z klubów Konfederacji, Koalicji Obywatelskiej oraz niezrzeszonych.<br /> <br />Istotą nowelizacji ustawy o ochronie środowiska jest uzupełnienie obowiązujących przepisów o odpowiedzialności Skarbu Państwa za szkody wyrządzone działalnością gatunków będących pod ochroną, poprzez rozszerzenie zakresu o kategorię ptactwa prawnie chronionego. <br /><br />Do listy proponuje się dopisać:</p>
<ul>
<li><strong>kormorany, </strong></li>
<li><strong>żurawie,</strong></li>
<li><strong>dzikie gęsi,</strong></li>
<li><strong>łabędzie, </strong></li>
<li><strong>krukowate.</strong></li>
</ul>
<h2><br />Bezradny rolnik</h2>
<p>W obecnym stanie prawnym brakuje regulacji umożliwiających wypłaty rekompensat rolnikom za straty spowodowane przez ptaki pozostające pod ochroną. <strong>Obowiązujące przepisy odnoszą się jedynie do żubrów, wilków, rysi, niedźwiedzi i bobrów</strong> (zawartych w art. 126 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody) <strong>oraz do dzików, łosi, jeleni, danieli i saren zakwalifikowanych w ustawie Prawo Łowieckie</strong>. Nie uwzględnione jest natomiast ptactwo. <br /><br /><div data-article-box=""></div>- W ostatnim czasie rolnicy coraz częściej borykają się z problem szkód wyrządzonych w uprawach rolnych i stawach ho...</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2021/03/01/445809.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>witoldkatner@gmail.com (wk)</author>
			<pubDate>Mon, 01 Mar 2021 10:03:43 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/panstwo-zaplaci-za-szkody-wyrzadzone-przez-dzikie-ptactwo-2460132</guid>
			<premium_label>true</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Gospodarce łowieckiej grozi paraliż – podjęto prace nad nowelizacją</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/gospodarce-lowieckiej-grozi-paraliz-podjeto-prace-nad-nowelizacja-2460191</link>
			<description>W Sejmie rozpoczęły się prace nad nowelizacją prawa łowieckiego. Jej celem jest danie samorządom więcej czasu na podział województw na obwody łowieckie. Bez tego, mogło by dojść do paraliżu gospodarki łowieckiej. </description>
			<content:encoded><![CDATA[Bezpośrednim powodem podjęcia inicjatywy legislacyjnej jest zagrożenie wygaśnięcia dotychczas obowiązującego podziału Polski na obwody łowieckie i obowiązujących umów dzierżawy obwodów łowieckich.<span class="Apple-converted-space"> <br /></span><br />– Ustawa jest bardzo krótka. Jak wiemy Trybunał Konstytucyjny orzekł, że obwody łowieckie mają pokrywać się z obszarem województw. Stąd była konieczność wprowadzenia zmian w ustawie. Był dany czas, aby te zmiany zostały wprowadzone. <strong>Wiemy o tym, że niektóre województwa nie zdążyły podjąć uchwał zmieniających obwody<span class="Apple-converted-space">  </span>łowieckie. Nad czym bardzo ubolewamy</strong>. Dlatego jesteśmy zmuszeni zmienić ustawę i dać czas na zmianę granic obwodów do 31 grudnia 2021 r. – powiedział <strong>Robert Telus</strong>, poseł wnioskodawca, który wyraził nadzieję, że samorządy zdążą do końca roku wprowadzić potrzebne zmiany.<span class="Apple-converted-space"> <br /></span><br />Przedstawiciel rządu wyraził poparcie dla poselskiego projektu nowelizacji.<span class="Apple-converted-space"> <br /></span><br />–<strong> Problem polega na tym, że 8 marszałków nie podjęło uchwały o podziale swojego województwa na obwody łowieckie</strong> – powiedział <strong>Edward Siarka</strong>, wiceminister klimatu i środowiska.<span class="Apple-converted-space"> <br /></span><br />Wśród nich są województwa: <strong>łódzkie, mazowieckie, małopolskie, lubelskie, śląskie, podlaskie, wielkopolskie oraz zachodniopomorskie.</strong><span class="Apple-converted-space"><strong> </strong><br /></span><br />Ministerstwo klimatu i środowiska zapowiedziało także, że jeżeli sejmiki nie wprowadzą do końca roku podziału na obwody łowieckie to rząd wprowadzi pod obrady Sejmu ustawę, która wprowadzi sankcję za takie zaniechanie.<span class="Apple-converted-space"> <br /></span><br />– Gdyby dalej tych uchwał nie było to wprowadzimy zasadę, że stratą czy szkodą łowiecką będzie obciążany marszałek – zapowiedział wiceminister Siarka.<span class="Apple-converted-space"> </span><br /><span class="Apple-converted-space"> </span><br /><strong>Dlatego głównym celem nowelizacji jest zapewnienie ciągłości prowadzenia gospodarki łowieckiej, a szczególnie szacowania szkód łowieckich w uprawach i płodach rolnych, wypłaty należnych z tego tytułu odszkodowań oraz działań na rzecz walki z afrykańskim pomorem świń.</strong><br /><br /><div data-article-box=""></div>Sejm będzie kontynuował prace na projektem. Posłem sprawozdawcą będzie Anna Paluch z Prawa i Sprawiedliwości.<span class="Apple-converted-space"> </span><br /><em>wk</em>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2021/02/24/445874.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>witoldkatner@gmail.com (wk)</author>
			<pubDate>Wed, 24 Feb 2021 10:02:27 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/gospodarce-lowieckiej-grozi-paraliz-podjeto-prace-nad-nowelizacja-2460191</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Samorządy będą miały więcej czasu na ustalanie nowych obwodów łowieckich</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/samorzady-beda-mialy-wiecej-czasu-na-ustalanie-nowych-obwodow-lowieckich-2460296</link>
			<description>W Sejmie pojawił się projekt ustawy, który daje samorządom więcej czasu na podział województw na obwody łowieckie. Dzięki temu nie dojdzie do paraliżu działań myśliwych oraz rozlaniu się kolejnej fali afrykańskiego pomoru świń po kraju.  </description>
			<content:encoded><![CDATA[Do Sejmu wpłynął poselski projekt ustawy zmieniająca ustawę Prawo łowieckie. Jego sprawozdawcom jest przewodniczący sejmowej komisji rolnictwa poseł <strong>Robert Telus z Prawa i Sprawiedliwości.</strong> <br /><br />Bezpośrednim powodem podjęcia inicjatywy legislacyjnej jest zagrożenie wygaśnięcia dotychczas obowiązującego podziału Polski na obwody łowieckie i obowiązujących umów dzierżawy obwodów łowieckich przed dokonaniem przez sejmiki województw nowego podziału województw na obwody łowieckie i przeprowadzeniem procedury związanej z wydzierżawieniem lub przekazaniem w zarząd obwodów łowieckich.<br />
<h3>Sejmiki i powiaty a prawo łowieckie</h3>
<br />Ostatnia nowelizacja ustawy Prawo Łowieckie z 20 grudnia zeszłego roku zobowiązała sejmiki województw do dokonania takiego podziału do 31 marca 2021 r. Po tej dacie tracił ważność dotychczasowy podział. Problem w tym, że niektóre sejmiki sygnalizowały, że nie zdążą na czas dokonać takich uchwał. A to mogło doprowadzić do paraliżu działań myśliwych.  <br /><br /><div data-article-box=""></div>Do końca stycznia 2021 r. uchwały w sprawie podziału województw na obwody łowieckie podjęto jedynie w siedmiu województwach: opolskim, lubuskim, dolnośląskim, warmińsko-mazurskim, pomorskim, podkarpackim oraz świętokrzyskim. <br /><br /><div data-article-box=""></div>- Utrata ważności obowiązującego podziału województw na obwody łowieckie, przy równoczesnym braku możliwości ponownego ich wydzierżawienia związanego z niedokonaniem nowego podziału województw na obwody łowieckie doprowadzi do sytuacji, w której na części terytorium Rzeczypospolitej Polskiej niemożliwe będzie prowadzenie szeroko pojętej gospodarki łowieckiej – czytamy w uzasadnieniu projektu ustawy. <br /><br /><div data-article-box=""></div>Dlatego wnioskodawcy zaproponowali, aby sejmiki mogły do 31 grudnia 2021 r. dokonać podziału województw na obwody łowieckie. Dzięki temu dzierżawcy obwodów łowieckich będą mieli więcej czasu niezbędnego do przejścia procedury związanej z wydzierżawianiem obwodów łowieckich oraz zawarcie umów dzierżawy przed rozpoczęciem kolejnego łowieckiego roku gospodarczego 2022/2023.<br />
<div data-article-box=""></div><h3>Nowelizacja potrzebna od zaraz!</h3>
<br />Dlatego głównym celem nowelizacji jest zapewnienie ciągłości prowadzenia: <br /><br /><div data-article-box=""></div>•    szacowania szkód łowieckich w uprawach i płodach rolnych,<br />•    wypłaty należnych z tego tytułu odszkodowań,<br />•    działań na rzecz walki z afrykańskim pomorem świń.<br /><br /><div data-article-box=""></div>Dla zobrazowania skali zagrożenia wystarczy wskazać, że w łowieckim roku gospodarczym 2019/2020 w okresie od 1 kwietnia 2019 r. do 31 marca 2020 r. myśliwi pozyskali na terytorium Polski 412 784 dzików. Zaniechanie prowadzenia odstrzału dzików w kolejnym łowieckim roku gospodarczym, przy założeniu, że pozyskanie dzików byłoby takie same jak w łowieckim roku gospodarczym 2019/2020, mogłoby skutkować wzrostem populacji dzików o ponad 1 mln. osobników (przy uwzględnieniu przyrostu zrealizowanego na poziomie 150% stanu wiosennego populacji). <br /><br /><div data-article-box=""></div>- Tak duży, niekontrolowany wzrost populacji dzików może istotnie zwiększyć dynamikę rozprzestrzeniania się wirusa afrykańskiego pomoru świń i zniweczyć efekty prowadzonych dotychczas prac na rzecz ograniczenia liczebności populacji w celu obniżenia ryzyka rozprzestrzeniania się ASF – napisano w podsumowaniu uzasadnieniu projektu.]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2021/02/11/446000.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>witoldkatner@gmail.com (wk)</author>
			<pubDate>Thu, 11 Feb 2021 20:02:10 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/samorzady-beda-mialy-wiecej-czasu-na-ustalanie-nowych-obwodow-lowieckich-2460296</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Polowania zbiorowe znów legalne!</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/polowania-zbiorowe-znow-legalne-2460408</link>
			<description>Rząd luzuje ograniczenia związane z walką z Covid-19. Od dzisiaj legalne są między innymi polowania zbiorowe oraz inne działania, których celem jest walka z afrykańskim pomorem świń.</description>
			<content:encoded><![CDATA[29. stycznia na stronach Rządowego Centrum Legislacji zostało opublikowane rozporządzenie „zmieniające rozporządzenie w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii”. <br /><br />Oprócz wielu przepisów uchylających liczne obostrzenia związane z walka z koronawirusem (zniesieniu zakazu prowadzenia działalności w tzw. galeriach handlowych czy zniesienie tzw. godziny dla seniorów) znalazły się te związane z działalnością myśliwych. <strong>I tak rząd zezwolił na: </strong><br /><br /><strong>•    organizowanie poszukiwań padłych zwierząt mogących stanowić zagrożenie epizootyczne, </strong><br /><strong>•    budowę urządzeń ograniczających lub zatrzymujących migrację zwierząt w celu zatrzymania rozprzestrzeniania się chorób zakaźnych zwierząt</strong><br />•    organizację polowań zbiorowych, w trakcie których dokonuje się odstrzału zwierzyny w celu ograniczenia liczebności populacji mogącej stwarzać zagrożenie epizootyczne. <br /><br />O cofnięcie zakazu prowadzenia polowań zbiorowych walczył m.in. Polski Związek Łowiecki. <strong>Łowczy Krajowy PZŁ Paweł Lisiak</strong> w pismach kierowanych do premiera Mateusza Morawieckiego oraz do ministerstwie klimatu i środowiska i ministerstwa rolnictwa wskazywał, że brak takiej możliwości oznacza, że myśliwi nie mogą wykonywać ustawowo nałożonych obowiązków. Tym samym nie mogą skutecznie ochraniać polskich pół, łąk i lasów przed ogromnymi i ciągłymi szkodami wyrządzonymi przez zwierzynę i skutecznie wspierać <strong>rolników w walce z ASF.</strong> Zwracano także uwagę, że to właśnie polowania zbiorowe są ważną i istotną częścią realizacji rocznych planów łowieckich.]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2021/01/30/446149.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>witoldkatner@gmail.com (wk)</author>
			<pubDate>Sat, 30 Jan 2021 21:01:51 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/polowania-zbiorowe-znow-legalne-2460408</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Senat za rozszerzeniem prawa do odszkodowania za szkody łowieckie</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/senat-za-rozszerzeniem-prawa-do-odszkodowania-za-szkody-lowieckie-2460570</link>
			<description>Na dzisiejszym posiedzeniu Senat zdecydował o wniesieniu do Sejmu ważnego dla rolników projektu zmiany Prawa łowieckiego. Nowe przepisy rozszerzą bowiem prawo do odszkodowania za szkody łowieckie.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<div>Senacki projekt nowelizacji Prawa łowieckiego zakłada, że <strong>o odszkodowania za szkody łowieckie mogliby występować także ci właściciele gruntów rolnych, którzy nie zgodzili się na budowę urządzeń lub zabiegi zapobiegające szkodom</strong>, jeżeli szkody te nie miały związku przyczynowego z odmową i zostały wyrządzone podczas polowania.</div>
<div></div>
<div><br />Projektowana ustawa <strong>poszerza więc prawo do odszkodowania za szkody łowieckie</strong>. Dotychczasowa regulacja oznaczała bowiem, że odszkodowanie nie przysługiwało rolnikom, którzy nie wyrazili zgody na budowę przez dzierżawcę lub zarządcę obwodu łowieckiego urządzeń lub wykonywanie zabiegów zapobiegających jakimkolwiek (potencjalnym, możliwym) szkodom.</div>
<div></div>
<div><strong><br />Projekt zmiany ustawy dostosowuje przepisy do wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 8 maja 2019 r. Wtedy to sędziowie orzekli, że </strong><b>brak rekompensaty finansowej za szkody powstałe wskutek odmowy budowy ogrodzeń jest niezgodny z Konstytucją.</b></div>
<div></div>
<div><br />Przewidywanym przez Senat skutkiem regulacji będzie m.in. wzrost wypłat z tytułu odszkodowań za szkody łowieckie. </div>
<div></div>
<div><br />Przypomnijmy, że w sezonie łowieckim 2019/2020 <strong>dzierżawcy i zarządcy obwodów łowieckich wypłacili tytułem odszkodowań ponad 104 mln zł</strong>, natomiast <strong>z budżetu państwa na ten cel wydano w 2019 roku ponad 16,8 mln zł</strong>. Jak wynika z danych Lasów Państwowych, przeciętna wysokość wypłaconego odszkodowania wyniosła w 2017 r. 1055 zł, a w latach 2018 i 2019 odpowiednio: 982,95 zł oraz 1120,64 zł.</div>
<div><br />Kamila Szałaj</div>
<div></div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2021/01/13/446346.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>k.szalaj@tygodnik-rolniczy.pl (Kamila Szałaj)</author>
			<pubDate>Wed, 13 Jan 2021 18:01:35 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/senat-za-rozszerzeniem-prawa-do-odszkodowania-za-szkody-lowieckie-2460570</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Trwa zimowy sezon polowań na grubą zwierzynę</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/trwa-zimowy-sezon-polowan-na-gruba-zwierzyne-2460666</link>
			<description>Głównym zainteresowaniem myśliwych cieszą się dziki. Polski Związek Łowiecki systematycznie zwiększa plany odstrzału tego gatunku. Niestety, obostrzenia spowodowane pandemią COVID-19 i zakaz polowań zbiorowych sprawiły, że rocznego planu odstrzału zwierzyny, a zwłaszcza dzików, nie da się zrealizować.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h4>Problem mają koła łowieckie,  zwłaszcza te biedniejsze, bo ograniczenie liczby polujących i brak myśliwych dewizowych sprawił, że stanęły na skraju bankructwa. Pocieszające jest tylko to, że dzików jest coraz mniej a i szkód w mijającym sezonie też było mniej.<br /><br />Więcej w materiale filmowym poniżej.<br /><br />Problemy ze szkodami łowieckimi? Zobacz porady prawne na <a href="https://www.agrarlex.pl/artykuly/szkody-lowieckie-w-gospodarstwie" target="_blank" rel="noopener">agrarlex.pl</a>!</h4>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2021/01/04/446468.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>redakcja@topagrar.pl (Top Agrar)</author>
			<pubDate>Mon, 04 Jan 2021 16:01:34 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/trwa-zimowy-sezon-polowan-na-gruba-zwierzyne-2460666</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Biała sarna w Nadleśnictwie Giżycko</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/biala-sarna-w-nadlesnictwie-gizycko-2460883</link>
			<description>Białą sarnę albinoskę sfotografował Jan Olchówka, jeden z fotografów dzikiej przyrody. Taka cecha u zwierząt pojawia się raz na kilka lat. Biała sarna wygląda dość dziwnie...</description>
			<content:encoded><![CDATA[– Wśród ssaków albinizm stwierdza się raz na około 100 tysięcy urodzeń. U ssaków jeleniowatych żyjących w naszym kraju albinizm występuje niezmiernie rzadko i zazwyczaj spotykany jest prawie wyłącznie u danieli – informuje <strong>Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Białymstoku</strong>.<span class="Apple-converted-space"> <br /></span><br />Na terenie giżyckiego nadleśnictwa przebywa około 2 tys. saren, z czego jedna wyjątkowa, którą nie trudno zobaczyć, gdyż nie ma ubarwienia ochronnego i można ją wypatrzyć z daleka. Jednak sfotografować, to już nie takie proste. Udało się to jednemu z członków Polskiego Związku Fotografów Przyrody – Janowi Olchówce.<span class="Apple-converted-space"> <br /></span><br />Albinizm jest ciekawą cechą, ale w naturze, kiedy zwierzę musi się ukrywać przed drapieżnikami, nie jest niczym korzystnym.<br /><br />Biała sarna wygląda bardzo dziwnie bez klasycznego umaszczenia, ciekawe ile osób podczas spaceru wiedziałoby co to za zwierz. Cecha albinizmu znacznie częściej występuje u danieli niż u saren. <br /><br /><em>Oprac. dkol na podst. https://www.bialystok.lasy.gov.pl/</em><br /><em>Fot. https://www.bialystok.lasy.gov.pl/Jan Olchówka<span class="Apple-converted-space"> </span></em>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2020/12/09/446844.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>d.kolasinska@topagrar.com.pl (Dorota Kolasińska)</author>
			<pubDate>Wed, 09 Dec 2020 09:12:26 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/biala-sarna-w-nadlesnictwie-gizycko-2460883</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>NIK skontrolował koła łowieckie – powolne wypłaty odszkodowań i szacowanie szkód łowieckich</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/nik-skontrolowal-kola-lowieckie-powolne-wyplaty-odszkodowan-i-szacowanie-szkod-lowieckich-2461798</link>
			<description>NIK przyjrzał się dokładnie czy nowelizacja ustawy o Prawie łowieckim przyczyniła się korzystnie do zmian w szacowaniu szkód i wypłacaniu odszkodowań rolnikom. Nie wygląda to dobrze… a problem szkód narasta. </description>
			<content:encoded><![CDATA[– <em>Znowelizowanie w 2018 roku ustawy Prawo łowieckie nie przyczyniło się do sprawniejszego szacowania szkód i wypłacania odszkodowań rolnikom. Gminy nie były przygotowane technicznie ani organizacyjnie do realizacji nowych zadań. Większość obowiązków w tym zakresie wykonują więc nadal Polski Związek Łowiecki i koła łowieckie oraz nadleśnictwa</em> – taki był główny wniosek <strong>NIK</strong> po przeprowadzonej w 2019 r. kontroli kół łowieckich. Ponadto odszkodowania były w większości ustalane w drodze ugody, z pominięciem procedur Prawa łowieckiego.<span class="Apple-converted-space"> <br /></span><br />Jak szacuje <strong>NIK kwoty odszkodowań</strong>, wypłacanych rolnikom przez koła łowieckie są coraz większe. W łowieckim roku gospodarczym 2017/2018 kwota wypłaconych odszkodowań wyniosła 90 850,3 tys. zł, tj. o 13 687,4 tys. zł (17,7%) więcej niż w roku gospodarczym 2016/2017 oraz o 17 339,5 tys. zł (23,6%) więcej w porównaniu z rokiem 2015/2016. Zdecydowaną większość odszkodowań (ponad 85%) wypłacił Polski Związek Łowiecki. Pozostałe środki wypłaciło PGL Lasy Państwowe.<br /><br /><div data-article-box=""></div>Nowelizacja ustawy Prawo łowieckie miała zapewnić <strong>rzetelne szacowanie szkód oraz terminowe wypłacanie odszkodowań</strong>. W skład zespołów szacujących szkody zostali włączeni <strong>przedstawiciele gmin, a także możliwe stało się składanie odwołań do nadleśniczych</strong>. NIK sprawdziła działanie nowego systemu. Skontrolowała <strong>Zarząd Główny Polskiego Związku Łowieckiego</strong>, 17 kół łowieckich, 11 nadleśnictw i 11 urzędów gmin. Kontrola objęła czas pomiędzy 1 kwietnia 2017 r. a 31 sierpnia 2019 r.<br /><br /><div data-article-box=""></div>– Wprowadzone zmiany w ustawie Prawo łowieckie <strong>niewiele zmieniły w kwestii szacowania szkód oraz terminowego wypłacania odszkodowań</strong>. Rola gmin w praktyce sprowadzała się do <strong>przyjmowania wniosków o szacowanie szkód,</strong> wyznaczania terminów oględzin lub szacowania ostatecznego oraz informowania stron w tym zakresie. Sześć spośród 11 kontrolowanych gmin nie dysponowało sprzętem do szacowania szkód i podczas wykonywania tych zadań wykorzystywano urządzenia dzierżawców lub zarządców obwodów. Udział przedstawicieli gmin w szacowaniu szkód sprowadzał się do wykonania czynności technicznych. W praktyce protokoły oględzin lub szacowania ostatecznego były sporządzane przez przedstawicieli dzierżawców lub zarządców – komentuje NIK.<span class="Apple-converted-space"> <br /></span><br />W wyniku kontroli NIK skierowała do Ministra Środowiska wniosek o podjęcie działań w celu wprowadzenia do ustawy - Prawo łowieckie sposobu ustalania i dokumentowania wysokości odszkodowania w przypadku zawierania ugody cywilno-prawnej.<br /><br /><div data-article-box=""></div><em>Więcej na temat wyników kontroli znajdziesz <a href="https://www.nik.gov.pl/aktualnosci/szkody-lowieckie.html" target="_blank" rel="noopener">tutaj<span class="Apple-converted-space"> </span></a></em>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2020/08/27/448458.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>d.kolasinska@topagrar.com.pl (Dorota Kolasińska)</author>
			<pubDate>Thu, 27 Aug 2020 18:08:59 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/nik-skontrolowal-kola-lowieckie-powolne-wyplaty-odszkodowan-i-szacowanie-szkod-lowieckich-2461798</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
	</channel>
</rss>
