Weź udział w konkursie i wygraj odpicowanego Ursusa!  
   

Your browser version is not supported. Download the latest browers, or use other.

Zamknij

r e k l a m a

Partner portalu

Nasz test: agregat UPH marki Agro-Tom

07.11.2019

Drukuj

Nasz test: agregat UPH marki Agro-Tom

Zarejestruj się i zaloguj aby przeczytać kolejne 3 artykuły.
Wszystkie przeczytasz dzięki prenumeracie lub kupując dostęp.

Zarejestruj się lub Zaloguj się

Czytaj bez ograniczeń

Kup dostęp

r e k l a m a

Oceniana przez nas maszyna to model UPH, o szerokości roboczej 4,5 m. Podczas testu sprzęt sprawdziliśmy w płytkiej uprawie, przygotowując glebę pod siew buraków cukrowych. Łącznie maszyna przepracowała ok. 70 ha, współpracując z ciągnikami o mocy 130 i 180 KM. Prędkość pracy agregatu wynosiła od 8,5 do 11,5 km/h, a głębokość uprawy to 5–6 cm. Trzeba przyznać, że jakość uprawy była bardzo dobra. Nawet na polach gliniastych wystarczył jeden przejazd by przygotować rolę do siewu.Testowany agregat to model w wersji półzawieszanej, ze składaną ramą. Maszyna wyposażona była w wózek jezdny z ogumieniem o rozmiarze 400/60-15,5 oraz dyszel z belką zaczepową.


Demontowalny dyszel

Istnieje także opcja demontażu dyszla oraz wózka jezdnego, dzięki czemu maszynę można przezbroić na wersję zawieszaną. W takiej konfiguracji sprzęt zajmuje mniej miejsca podczas garażowania. Sam wózek jest solidny, więc nawet podczas jazdy po nierównych polnych drogach maszyna jest stabilna. Podobało nam się także oświetlenie LED, które oferowane jest w standardzie.

r e k l a m a

Punkty zaczepowe na belce są III kategorii. Na uznanie zasługuje wygodna i solidna stopa podporowa. Współpracujący ciągnik musi mieć co najmniej 2 pary gniazd hydraulicznych. Jedna służy do rozkładania maszyny z pozycji transportowej w roboczą, druga do unoszenia konstrukcji na uwrociach. Na przewodach zamocowane są zamki hydrauliczne. Na maszynie producent przewidział wygodne miejsce do odłożenia przewodów hydraulicznych.

Rozpoczynając pracę należy rozłożyć maszynę, jednak w pierwszej kolejności musimy zdemontować zabezpieczenie chroniące agregat przed samoczynnym rozłożeniem się w czasie transportu. Samo zabezpieczenie jest solidne, a jego montaż i demontaż nie stwarza problemów. Na maszynie jest także miejsce do odłożenia blokady na czas pracy.

Polecany artykuł

NASZ TEST: Twardziel z Finlandii

Po rozłożeniu maszyny należy zabezpieczyć za pomocą zamka hydraulicznego obwód hydrauliczny odpowiedzialny za składanie. Moim zdaniem lepsze byłyby zamki hydrauliczne zamocowane na siłownikach odpowiedzialnych za składanie, gdyż po wielogodzinnej pracy mimo zamkniętego obwodu agregat miał tendencję do samoczynnego składania. Producent informuje, że w nowych modelach wprowadził zmiany konstrukcyjne, które wyeliminowały ten problem.


Spulchniacze śladów

Agrarsklep

top agrar Polska – roczna prenumerata

top agrar Polska – roczna prenumerata

Płacisz tylko

198,00 zł SPRAWDŹ

Pierwszym elementem roboczym maszyny są spulchniacze śladów. Takie wyposażenie dostępne jest tylko w maszynach półzawieszanych. Byliśmy bardzo zadowoleni z ich pracy, jednak do regulacji głębokości pracy konieczne jest użycie kluczy.
W testowanej maszynie podczas pracy doszło do wyciągnięcia się sprężyn zabezpieczających spulchniacze przed kamieniami i mimo maksymalnego ich napięcia sporadycznie zdarzało się, że sprężyna wypinała się z mocowania zęba. Jak zapewnia producent, winę za to ponosi dostawca sprężyn, które nie były należycie zahartowane. W obecnie dostępnych maszynach UPH ten problem nie występuje.

Article divided into pages, you are reading page 1 of 2.


Czytaj artykuły w naszej aplikacji!

Aplikacja TAP jest już dostępna

Galeria zdjęć

Agregat UPH sprawdziliśmy podczas uprawy gleby pod zasiew buraków cukrowych.
Podczas naszej oceny agregat współpracował z ciągnikami o mocy 130 i 180 KM.
Podczas testu maszyna pracowała bardzo dobrze. Gleba była dobrze doprawiona, a na łączeniu przejazdów nie było żadnych śladów.
Podobała nam się praca spulchniaczy śladów. Takie wyposażenie oferowane jest tylko w modelach półzawieszanych.
Podczas naszego testu uprawialiśmy płytko glebę pod zasiewy buraka cukrowego.

r e k l a m a

r e k l a m a

więcej artykułów z tej kategorii

Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody