🔔 Letnia promocja - prenumerata za 1 zł
   

Your browser version is not supported. Download the latest browers, or use other.

Zamknij

r e k l a m a

Partner portalu

NASZ TEST: Dwie talerzówki Bury

16.12.2019

Drukuj

NASZ TEST: Dwie talerzówki Bury

r e k l a m a

Wymieszanie dużych ilości resztek pożniwnych i obornika, czy podcięcie ścierniska po rzepaku – to jedne z trudniejszych zadań, jakie postawiliśmy przed testowanymi bronami firmy Bury. Producent z Kutna do naszego testu na około dwa miesiące dostarczył bronę Kobalt Strong oraz Koral o szerokości 3 metrów. W tym czasie każda z nich pracowała na łącznej pow. ok. 50 ha.

ZOBACZ FILM Z TESTU!

Różny kąt natarcia

Testowany model Kobalt Strong jest spadkobiercą oferowanych wcześniej przez producenta bron KBT. Wyróżnia je systemem regulacji kąta natarcia talerzy w zakresie od 0° do 20° i możliwość płynnego przesuwania  rzędów talerzy na ramie.

Zwiększenie kąta natarcia poprawia efekt podcięcia i mieszania gleby (uprawa ścierniska), natomiast jego zmniejszenie poprawia cięcie brył i wymieszanie dużych ilości resztek lub poplonu. Producent dopuszcza stosowanie różnych kątów natarcia talerzy dla obu sekcji. W doborze ustawienia oprócz efektów pracy warto kierować się wynikającymi ze zmiany kąta natarcia oporami pracy, bo lepsze podcięcie to wyższe spalanie.

r e k l a m a

Zmiana kąta natarcia talerzy powoduje również ich poprzeczne przesunięcie, dlatego należy skorygować ustawienie sekcji tak, aby talerze sekcji drugiej pracowały między śladami talerzy sekcji pierwszej. Kobalt wyposażony jest w dwa rzędy talerzy o średnicy 560 mm. W opcji dostępne są talerze o średnicy 460 i 510 mm.

Solo i w parze z siewnikiem

Polecany artykuł

NASZ TEST: Twardziel z Finlandii

O 50 mm mniejsze talerze (510 mm) zastosowano w modelu Koral. Maszyna nie ma regulacji kąta natarcia talerzy, ale jej konstrukcja umożliwia zmianę dystansu między rzędami talerzy i przesunięcie wału. Jak podkreśla producent, pozwala to dostosować maszynę do specyfiki prac: szerszy odstęp do upraw pożniwnych, mniejszy do uprawy w parze z siewnikiem.

Podobał nam się solidny hydropak (dwa siłowniki), do którego po skróceniu dystansu między talerzami mogliśmy zaczepić siewnik. Po naszych sugestiach producent poprawił procedurę przestawiania sekcji talerzy, bo choć z założenia jest bardzo prosta – wystarczy odkręcić kilka śrub i przesunąć sekcję (wystarczą dwie osoby), to w praktyce niefortunne umiejscowienie kilku śrub i sworzni utrudniało ich demontaż.

Agrarsklep

top agrar Polska – roczna prenumerata

top agrar Polska – roczna prenumerata

Płacisz tylko

198,00 zł SPRAWDŹ

W czasie testu przekonaliśmy się, że nawet krótsza wersja brony Koral (odstęp między rzędami talerzy 70 cm) dobrze poradziła sobie ze zniszczeniem chwastów na uprawionym wcześniej ściernisku. Warunkiem była jednak praca z prędkością poniżej 10 km/h.

Różny kąt pracy talerzy

Niezależnie od wcześniejszych regulacji, w bronie Koral talerze są bardziej pochylone w kierunku podłoża niż w modelu Kobalt Strong. Plusem tego rozwiązania jest lepsze podcinanie ścierniska przy pracy na głębokości zaledwie 5–6 cm, co przekłada się na oszczędność paliwa. Pełne podcięcie ścierniska po zbożu w bronie Kobalt wymagało od nas zwiększenia głębokości do ok. 8 cm. Minusem Korala jest jednak  większa wrażliwość na zapchanie pociętą słomą. Podczas pracy ziemia wraz z resztkami stopniowo osadzała się na szerokiej sprężynie, co prowadziło jej do zapchania.

Niewątpliwą zaletą obu bron jest indywidualne mocowanie talerzy na sprężynach, które bardzo szybko reagowały na nierówności i kamienie.

Więcej przeczytacie w grudniowym wydaniu „top agrar Polska”

Czytaj artykuły w naszej aplikacji!

Aplikacja TAP jest już dostępna

Galeria zdjęć

Testowany model Kobalt Strong jest spadkobiercą oferowanych wcześniej przez producenta bron KBT. Wyróżnia je systemem regulacji kąta natarcia talerzy w zakresie od 0° do 20° i możliwość płynnego przesuwania  rzędów talerzy na ramie.
W bronie Koral podobał nam się solidny hydropak (dwa siłowniki), do którego po skróceniu dystansu między talerzami mogliśmy zaczepić siewnik.

r e k l a m a

Komentarze (?)

r e k l a m a

więcej artykułów z tej kategorii

Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody